Gość: PIT IP: 83.238.70.* 09.04.05, 08:20 Coś niepowtarzalnego. Tylu ludzi na rynku i okolicach jeszcze nie widziałem. Jednak Go kochaliśmy... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: iv Re: Msza Św. na bydgoskim rynku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.05, 08:48 To nie tak. To opinia zaczerpnieta od jakiegos komentarora z ktora sie zgadzam. Prawda jest taka iz polowa ludzkosci nie zna innego Papieża (ja rownież) co za tym idzie śmierć Jana Pawła Wielkiego jest dla nas takim szokiem i istotnym zaburzeniem funkcjonowania swiata iz po prostu boimy sie co bedzie dalej, placzemy nad soba. Jestem pierwsza osobą ktora wierzy w dobro płynace z nauki Jana Pawła II (jak choćby jego umieranie, jakaż odwaga, poświecenie, zaprzeczenie postepku Amerykanow z Teri), jednakże nie wierze w masowe nawrócenie, milosc tych wszystkich ludzi do Papieża. Jest to raczej masowa histeria. Podobna byla 11 września (WTC) gdy rowniez wielu uciekalo sie do Boga, bojac sie nastepnego dnia i zagrozenia jakie plynie po ataku al-Kaidy. A nie sztuka jest kochac, wierzyc i sluzyc Bogu gdy sie boi ("Jak trwoga to do Boga") ale kazdego dnia. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
incognitto Re: Msza Św. na bydgoskim rynku 09.04.05, 19:08 Gość portalu: iv napisał(a): > To nie tak. To opinia zaczerpnieta od jakiegos komentarora z ktora sie zgadzam. > > Prawda jest taka iz polowa ludzkosci nie zna innego Papieża (ja rownież) co za > tym idzie śmierć Jana Pawła Wielkiego jest dla nas takim szokiem i istotnym > zaburzeniem funkcjonowania swiata iz po prostu boimy sie co bedzie dalej, > placzemy nad soba. > > Jestem pierwsza osobą ktora wierzy w dobro płynace z nauki Jana Pawła II (jak > choćby jego umieranie, jakaż odwaga, poświecenie, zaprzeczenie postepku > Amerykanow z Teri), jednakże nie wierze w masowe nawrócenie, milosc tych > wszystkich ludzi do Papieża. Jest to raczej masowa histeria. Podobna byla 11 > września (WTC) gdy rowniez wielu uciekalo sie do Boga, bojac sie nastepnego dni > a > i zagrozenia jakie plynie po ataku al-Kaidy. A nie sztuka jest kochac, wierzyc > i sluzyc Bogu gdy sie boi ("Jak trwoga to do Boga") ale kazdego dnia. > > pzdr. nic dodać, nic ując. Odpowiedz Link Zgłoś
krotoss Re: Msza Św. na bydgoskim rynku 09.04.05, 19:14 osobiście byłem oddać hołd zmarłemu, a nie z trwogi do Boga, bo to bym poszedł na msze do kościoła 300m od mojego bloku a nie sie tłukł 12km :] Odpowiedz Link Zgłoś
incognitto Re: Msza Św. na bydgoskim rynku 09.04.05, 19:27 krotoss napisał: > osobiście byłem oddać hołd zmarłemu, a nie z trwogi do Boga, bo to bym poszedł > na msze do kościoła 300m od mojego bloku a nie sie tłukł 12km :] oczywiście takie uogólniające opinie moga być krzywdzące dla poszczególnych osob, nie można np porownywac intencji wyjazdu, stanu ducha, emocji bardzo religijnego katoliczka i takiego np "towarzysza pielgrzyma" o jakim się pisze na forum toruńskim. a tak swoją droga powiedz krotossie, czy hołd oddany poprzez modlitwę w tym kościele obok Twojego bloku miałby mnijesze posłuchanie u Pana Boga z tym oddanym podczas mszy na rynku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polaczek Re: Msza Św. na bydgoskim rynku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.05, 21:07 Cyt.:"nie można porównywaćintencji wyjazdu, stanu ducha, emocji bardzo religijnego katoliczka i takiego np...." Czy miałeś na myśli polaczka-katoliczka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kościół Re: Msza Św. na bydgoskim rynku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.05, 21:12 Cyt: "czy hołd oddawany poprzez modlitwę w tym kościele obok twojego bloku miałby mniejsze posłuchanie... Namawiasz więc do unikania oddawania hołdu Bogu? Wolałbyś oddawać go Mmistrzowi Twardowskiemmu, który zgromadziłby większy tłum? Odpowiedz Link Zgłoś
krotoss do Incognito 09.04.05, 23:01 czy hołd miałby mniejsze posłuchanie hmm ine wiem, pewnie i nie choć z drugiej strony po coś sie w tych kościołach zbieramy prawda? Czy idziemy tam dla wystroju, oranatów, zdobień ambon (już nielicznych niestety) czy dla wspólnego skupienia i tej atmosfery? Dla mnie po to ostanie i dlatego wybrałem większy zbór jaki był niewątpliwie na starym rynku, wśród kilku tysięcy osób. Dla tej atmosfery i wspólnoty gdzie sie czuje to coś. BO wierzę iż większość jednak była po to co pisalem w poście wyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
incognitto Re: do Incognito 10.04.05, 18:20 krotoss napisał: > czy hołd miałby mniejsze posłuchanie hmm ine wiem, pewnie i nie choć z drugiej > strony po coś sie w tych kościołach zbieramy prawda? Czy idziemy tam dla wystro > ju, oranatów, zdobień ambon (już nielicznych niestety) czy dla wspólnego skupie > nia i tej atmosfery? Dla mnie po to ostanie i dlatego wybrałem większy zbór jak > i był niewątpliwie na starym rynku, wśród kilku tysięcy osób. Dla tej atmosfery > i wspólnoty gdzie sie czuje to coś. BO wierzę iż większość jednak była po to c > o pisalem w poście wyżej. Chodziło mi tylko o to, ze hołd można było oddać wszędzie, w osiedlowym kościele, wsrod kilku tys osob, we wlasnym domu. Ja akurat nie lubię zwłaszcza smutku przezywac w duzej grupie, wlasciwie nie czuję się dobrze w tłumie, kojarzy mi się to z 'owczym pędem' wydaje mi sie, że wtedy człowiek przestaje myślec i odczuwać samodzielnie, ulega emocjom, atmosferze tłumu. I tak w tym wypadku nie zawsze smierć papieża byla najważniejsza, ale licytacja ile osob było, jakie i ile zniczy itd. (co widać po wpisach na forum choćby) Pamiętam jak papież był w Toruniu, owszem poszłam zeby uczestniczyc w tej historycznej chwili, skoro tak ważna osoba nas odwiedziła, pobrałam z parafii zestaw, tj. plan wizyty, jakies mapy no i tę chustkę, którą później pracowicie machałam dopoki nie zdałam sobie sprawy, ze do przezyc religijnych takie uczestnictwo nie jest mi potrzebne. Cisza w jakimś skromnym kąciku w kościele (najlepiej sw Jakuba w Toruniu) moje potrzeby duchowe zaspokaja. Może w poprzednim wcieleniu byłam kotem i dlatego chadzam swoimi ściezkami:) Oczywiście szanuję Twój wpis, Twoja opinię, bo mam wrażenie, ze jest bardzo szczera i osobista. Byłam wczoraj w środmieściu u nas, widzialam te niezliczone ilości wypalonych zniczy, mojego tam nie było, ale za to wrzuciłam parę zetow panu, ktory gral na starym akordeonie poloneza Ogińskiego tak przejmująco, że ciarki po krzyżu chodziły.... (róg Szerokiej i Mostowej, przed poludniem, pozdrwaiam tego pana:)) Może taką formę pamięci Ojciec Sw. tez przyjął. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uczestnik Re: Msza Św. na bydgoskim rynku IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 09.04.05, 21:35 Msza św. była bydgoszczanom potrzebna, gdyż na nią w pełni zasłużyli. I nie zawiedli! Odniosę się do spraw organizacyjnych. A tu już trochę gorzej, "po bydgosku"., nie obrażając nikogo. I tak: - całość wydała się zorganizowana pospiesznie, niedoprecyzowana, bez polotu - sam ołtarz ponury, bez akcentów papieskich, chociażby tronu z papieskiej mszy św. z 1999 roku (stoi w parafii na Wyżynach) - na początku hymn państwowy - czy akurat na tej mszy św. konieczny? - denerwujące powtarzające się w czasie uroczystości kościelnych witanie sznura dostojników - na tej mszy już zupełnie bez uzasadnienia! - czy angażowano orkiestrę wojskową, by mogła zagrać tylko 2 razy? - na telebimie głównie pobrane z programu 2 TV obrazki papieskie, z pojedynczymi tylko elementami wizyty papieskiej w Bydgoszczy - szkoda, że organizatorzy nie uwzględnili ogólnopolskiej akcji wygaszenia światła o 21.00 - nic by si e nie stało, gdyby o kilka minut opóźniła się msza św. - piosenka "Barka" odśpiewana w intencji powołań kapłańskich - na samym końcu i bez udziału celebransa i duchowieństwa - było nam smutno... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fil Re: Msza Św. na bydgoskim rynku IP: *.man.bydgoszcz.pl 09.04.05, 11:45 Zebralismy sie tam po to by modlitwa uczcic smierc Wielkiego Czlowieka Jana Pawla II i to bylo wspaniale!!! Tylko dlaczego nasi ksieza musieli te chwile zepsuc prosba o datki na "zywy pomnik Papieza". Czy musza sobie "notable" naszego miasta robic reklame w takiej chwili!!!!!!!! To jest smutne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Ile ludzi bylo?? IP: *.telsten.com / *.telsten.com 09.04.05, 11:59 Jak myslicie ile ludzi moglo byc?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciej Re: Ile ludzi bylo?? IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 09.04.05, 20:18 czy to ma jakiekolwiek znaczenie?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuzia Re: Ile ludzi bylo?? IP: 83.238.70.* 09.04.05, 22:29 z tego co slyszalam bylo 20 tys Bydgoszczan a gdzie reszta? Przeciezw Bydgoszcy mieszka znacznie wiecej osob. Ogolnie jestem bardzo zawiedziona tym, że Bydgoszczanie nie zebrali sie tak jak Krajowiacy albo Warszawiacy . Przeciez nie jestesmy gorsi.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: twardowski Re: Ile ludzi bylo?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.05, 22:33 Na mnie przyjdą tłumy.A i na miotłach przylecą. Odpowiedz Link Zgłoś
mistrz-jan Re: Ile ludzi bylo?? 09.04.05, 22:49 Gość portalu: twardowski napisał(a): > Na mnie przyjdą tłumy.A i na miotłach przylecą. - mylisz sie Odpowiedz Link Zgłoś