Dodaj do ulubionych

publiczna vs prywatna

21.04.05, 09:31
The public universities of California and Virginia, for example, are
generally rated on a par with the Ivy League, an association of eight
prestigious private schools in the northeastern United States

usinfo.state.gov/usa/infousa/facts/factover/ch6.htm
nie wiem ile jest Univesrity of California i ile jest University of
Virginia . podejrzewam , że znacznie więcej niż osiem wymienionych
uniwersytetów prywatnych Ivy League .

powyższe świadczy o polityce USA sprzyjającej lepszemu wykształceniu .
władze USA nie tworzą miernych szkół publicznych , a inwestują w te
szkoły tworząc w nich standardy na równi z najlepszymi szkołami prywatnymi .

w naszych realiach obserwuję odwrotne zjawisko . wyraźnie widać
starania władz o lepsze standardy w szkołach prywatnych ale smutnym
faktem jest , że bywa to kosztem szkół publicznych , którym zabiera
się środki , likwiduje szkoły podczas gdy dofinansowuje się
z tych środków publicznych szkoły prywatne . niezrozumiałym
jest dla mnie koszt utrzymania jednego ucznia dużo ponad średnią
krajową , podczas gdy likwiduje się szkołę nr osiem , której
średni koszt utrzymania jednego ucznia jest porównywalny do
średniej krajowej w szkołach publicznych .

moim zdaniem obłudnie eksploatuje się image Papieża dla realizacji
zamierzeń wspieranie edukacji prywatnej kosztem edukacji publicznej .
nie popieram budowy szkoły prywatnej ze srodków publicznych , niezależnie
od tego jak tą szkołę nazwą , co nie znaczy , że nie jestem za
uczczeniem pamięcia Papieża - głównie w sercach i poprzez poznanie
i wdrażanie jego nauk , ale nie poprzez obłudne eksplotwanie
jego imagu dla środków środków publicznych celem tworzenia
coraz większego elitaryzmu .

jakość nauczania jest jest cechą realtywną- coraz gorsze standardy w szkołach
publicznych i lepsze w prywatnych ale w całokształcie ta jakość w szkołach
jest coraz gorsza . jeżeli kosztem jakości szkół publicznych , poprawia się
jakość szkół prywatnych , to mozemy dożyć czasów , gdy lepsze będą
tylko szkoły prywatne , ale żadna ze szkół w Polsce nie będzie stanowić
porównywalnych standardów nauczania ze szkołami w Europie stanowiąc w
całokształcie miernotę w porównaniu ze szkołami w innych krajach .
Obserwuj wątek
    • unsatisfied6 jak to troszczą się o edukacje kochani "f" 21.04.05, 15:28
      unsatisfied6 napisał:

      > The public universities of California and Virginia, for example, are
      > generally rated on a par with the Ivy League, an association of eight
      > prestigious private schools in the northeastern United States
      >
      > usinfo.state.gov/usa/infousa/facts/factover/ch6.htm
      > nie wiem ile jest Univesrity of California i ile jest University of
      > Virginia . podejrzewam , że znacznie więcej niż osiem wymienionych
      > uniwersytetów prywatnych Ivy League .
      >
      > powyższe świadczy o polityce USA sprzyjającej lepszemu wykształceniu .
      > władze USA nie tworzą miernych szkół publicznych , a inwestują w te
      > szkoły tworząc w nich standardy na równi z najlepszymi szkołami prywatnymi .
      >
      > w naszych realiach obserwuję odwrotne zjawisko . wyraźnie widać
      > starania władz o lepsze standardy w szkołach prywatnych ale smutnym
      > faktem jest , że bywa to kosztem szkół publicznych , którym zabiera
      > się środki , likwiduje szkoły podczas gdy dofinansowuje się
      > z tych środków publicznych szkoły prywatne . niezrozumiałym
      > jest dla mnie koszt utrzymania jednego ucznia dużo ponad średnią
      > krajową , podczas gdy likwiduje się szkołę nr osiem , której
      > średni koszt utrzymania jednego ucznia jest porównywalny do
      > średniej krajowej w szkołach publicznych .
      >
      > moim zdaniem obłudnie eksploatuje się image Papieża dla realizacji
      > zamierzeń wspieranie edukacji prywatnej kosztem edukacji publicznej .
      > nie popieram budowy szkoły prywatnej ze srodków publicznych , niezależnie
      > od tego jak tą szkołę nazwą , co nie znaczy , że nie jestem za
      > uczczeniem pamięcia Papieża - głównie w sercach i poprzez poznanie
      > i wdrażanie jego nauk , ale nie poprzez obłudne eksplotwanie
      > jego imagu dla środków środków publicznych celem tworzenia
      > coraz większego elitaryzmu .
      >
      > jakość nauczania jest jest cechą realtywną- coraz gorsze standardy w szkołach
      > publicznych i lepsze w prywatnych ale w całokształcie ta jakość w szkołach
      > jest coraz gorsza . jeżeli kosztem jakości szkół publicznych , poprawia się
      > jakość szkół prywatnych , to mozemy dożyć czasów , gdy lepsze będą
      > tylko szkoły prywatne , ale żadna ze szkół w Polsce nie będzie stanowić
      > porównywalnych standardów nauczania ze szkołami w Europie stanowiąc w
      > całokształcie miernotę w porównaniu ze szkołami w innych krajach .
      >
      >
      troszczą się o biedne bydgoskie dzieci i apelują do mieszkańców -
      dajcie grosik na szkołę .
      • unsatisfied6 ethanak prosi dla biednych dzieci 22.04.05, 14:39
        a wraz z nim gazety , władze miasta i elity apelują do mieszkańców -
        dajcie grosik na edukację dla biednych dzieci naszego miasta .

        z powodów wrodzonej skormnosci nie pojawi się tutaj żaden z nich -
        dlatego ośmielę się przypomnieć ich troskę o dobre warunki kształcenia dla
        biednych dzieci naszego miasta .
    • unsatisfied6 proces tworzenia elitaryzmu 22.04.05, 14:53
      proces tworzenia elitaryzmu trwa i będzie trwał .
      sporadyczne akcje obywatelskie wstrzymujące
      intensyfikację tego procesu są tylko świadectwem
      jego nieuchoronności .

      dopóki nie wprowadzi się zmian systemowych , dopóty
      gospodarka będzie zmierzać w kierunku elitaryzmu i
      zacofania gospodarki , rozwoju nauki no i oczywiście
      trudno oczekiwać rozwoju kultury w zacofanym kraju .

      elitarne jest nie jest złe w społeczeństwach obywatelskich ,
      w społeczeństwie komunistycznym czy dyktatorskim jest zdecydowanie
      złe - jaki u nas jest system ?- na pewno niepodobny do systemów
      krajów UE , USA i innych krajów respektującychj prawa obywatela ,
      i dbający o skuteczny rozwój gospodarki w całokształcie a
      nie ekloatujących gospodarkę dla prywatnych interesów wąskich gru elit .
    • ethanak Re: publiczna vs prywatna 22.04.05, 16:14
      Pomijasz parę faktów - żeby studiować w stanach trzeba za to płacić - mnie w
      życiu nie byłoby stać tam na ukończenie kierunku jaki skończyłem w
      Polsce.Dopóki publiczne uczelnie będą "bezpłatne" dopóty będą
      niedoinwestowane.Co do szkoły nr.8 - za jej likwidacją przemawiają trzy bardzo
      poważne przesłanki - 1.w obliczu niżu demograficznego konieczne jest
      zlikwidowanie paru szkół podstawowych (w Bydgoszczy przez protesty mieszkańców
      zlikwidowano za mało szkół - zapłacimy za to my wszyscy w przyszłym roku)
      ponieważ już teraz szkoły "biją się" o uczniów (poczytaj wątek o basenie przy
      zespole szkół nr19); 2.budynek szkoły nr 8 wiąże się nierozerwalnie z historią
      Bydgoszczy i historią polskiego lotnictwa (tu działała jedyna w pewnym okresie
      w Polsce szkoła lotnicza która kształciła wielu asów polskiego lotnictwa) -
      szkoda by tak ważna dla Bydgoszczy budowla była stopniowo dewastowana;3.budynek
      stanowi idealną lokalizację dla Apelacji (starania przed decyzją są jak
      najbardziej na miejscu).
      • Gość: Czytelnik Re: publiczna vs prywatna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 16:41
        > Pomijasz parę faktów - żeby studiować w stanach trzeba za to płacić - mnie w
        > życiu nie byłoby stać tam na ukończenie kierunku jaki skończyłem w
        > Polsce.Dopóki publiczne uczelnie będą "bezpłatne" dopóty będą
        > niedoinwestowane.

        Typowy socjalistyczny bełkot ofiary lewicowego prania mózgu.

        Jak jesteś z biednego kraju na peryferiach Europy, to nie stać cię jeszcze na
        parę innych rzeczy w Stanach. Ale w Polsce możesz je kupić nie zarabiając
        amerykańskiej pensji.
        Tam się buli kasę za dobrą szkołę, ale jest trzy czy cztery razy więcej
        wykształconych ludzi niż w naszym postsocjalgrajdole, co to rozdawał wiedzę "za
        darmo".

        Mój krewny właśnie ukończył publiczną szkołę w usa i stara się o przyjęcie do
        dobrego collegu. Nie marnował czasu na bzdury, robił coś ponad "program" i
        teraz ma oferty z dziesięciu co najmniej bardzo dobrych collegów proponujących
        mu zwolnienie z czesnego, byle to ich wybrał. Tam można, u nas abstrakcja. No
        ale u nas jest za darmo i dlatego ethanak nie jest analfabetą. Ale czy to
        sukces?
        • unsatisfied6 Re: publiczna vs prywatna 22.04.05, 16:53
          Gość portalu: Czytelnik napisał(a):


          >
          > Mój krewny właśnie ukończył publiczną szkołę w usa i stara się o przyjęcie do
          > dobrego collegu. Nie marnował czasu na bzdury, robił coś ponad "program" i
          > teraz ma oferty z dziesięciu co najmniej bardzo dobrych collegów
          proponujących
          > mu zwolnienie z czesnego, byle to ich wybrał. Tam można, u nas abstrakcja. No
          > ale u nas jest za darmo i dlatego ethanak nie jest analfabetą. Ale czy to
          > sukces?

          zwolnienie z czesnego dostaje się ( w każdym razie w Kaliforni ) na pdst
          niskich dochodów - ponadto dostaje się pieniądze na podręczniki ,
          jeśli ma się niskie dochody .

          oprócz tego są stypendia socjalne i naukowe jak i praca na uczelni - naprawdę
          daleko odbiegająca od tzw praktyk w Poslce .
      • unsatisfied6 mamy zakodowane inne priorytety 22.04.05, 16:44
        ethanak napisał:

        > Pomijasz parę faktów - żeby studiować w stanach trzeba za to płacić

        wątek wprowadzający jest o uczelniach publicznych o standardach nauczania
        na równi z Harvard .

        czesne za uczelnie publiczne może są niższe niż w Poslkich bezpłatnych
        szkolach - zwolnieni z oplat czesnego są biedni studenci . każdy
        niebogaty student dostaje pieniądze na zakup drogich podręczników .

        istnieje ponadto szereg pomocy finasowych w tym stypendium pokrywające
        pełny koszt ( tzn jedznie ,mieszkanie , bezynę itd + tańsze accomodation
        o standardach które na rynku są 3-4x wyższe )


        - mnie w
        > życiu nie byłoby stać tam na ukończenie kierunku jaki skończyłem w
        > Polsce.Dopóki publiczne uczelnie będą "bezpłatne" dopóty będą
        > niedoinwestowane.

        zatem ? od ok. 1950 roku rząd Ameryki doszedł do wniosku , że
        nie można budować przyszłości Ameryki na elitarnych szkołach prywatnych -
        prestiżowych publicznych jest zapewne więcej niż prywatnych .

        > Co do szkoły nr.8 - za jej likwidacją przemawiają trzy bardzo
        > poważne przesłanki - 1.w obliczu niżu demograficznego konieczne jest
        > zlikwidowanie paru szkół podstawowych (w Bydgoszczy przez protesty
        mieszkańców
        > zlikwidowano za mało szkół

        szkoła nr osiem ma średnią wydatków na jednego ucznia porównywalną
        do średniej krajowej .

        nie wytłmaczysz wyższego ciśnienia w oponie z powodu niżeszego ciśnienia
        atmosferycznego - po drodze pęknie / to tak żeby zobrazować rozwiązanie
        problemu niżu . w rezultacie takich rozwiązań zamykania szkół tworzy
        się szkoły które nie spełniają norm obowiazujących na dzisiaj pod
        wzgledem ilosci uczniów - zakłada się , że za 5 lat ta normalna
        liczba zostanie osiagnięta - tym sposobem daje się dzieciom szoły
        nr osiem ( i 41 ) najgorsze w Bydgoszczy warunki eduakcji - ten
        stan ma trawć 5 lat , zatem dla wielu prawie całą ich edukację w
        szkole pdst .

        - zapłacimy za to my wszyscy w przyszłym roku)
        > ponieważ już teraz szkoły "biją się" o uczniów (poczytaj wątek o basenie przy
        > zespole szkół nr19); 2.budynek szkoły nr 8 wiąże się nierozerwalnie z
        historią
        > Bydgoszczy i historią polskiego lotnictwa (tu działała jedyna w pewnym
        okresie
        > w Polsce szkoła lotnicza która kształciła wielu asów polskiego lotnictwa) -
        > szkoda by tak ważna dla Bydgoszczy budowla była stopniowo
        dewastowana;3.budynek
        >

        tutaj jest pewna sprzeczność - nie wiem jak się do tego odnieść


        > stanowi idealną lokalizację dla Apelacji

        > (starania przed decyzją są jak
        > najbardziej na miejscu).

        o tym już dyskutowałem - widać mamy komletenie inne podejścia do
        rozwiązywania problemów i inwestowania - dla mnie sprawy powinno załatwiać
        się w odwrotnej kolejności .

        niezależnie od zasadności tworzenia apelacji w Bydgoszczy , nie można
        tworzyć tej inicjatywy kosztem uczniów upychając ich wszystkich do
        41 tworząc tym samym najgorsze warunki kształcenia dla nich .
      • unsatisfied6 skończyłeś 24.04.05, 09:59
        ethanak napisał:

        > - mnie w
        > życiu nie byłoby stać tam na ukończenie kierunku jaki skończyłem w
        > Polsce.

        nie wiem czy to powód do radości czy smutku - zaangażowałeś się
        w inicjatywę której skutkiem będzie stowrzenie najgorszych
        warunków edukacji dla 800 dzieciaków - oni będą zdecydwanie będą
        mieć znikome szanse dalszej edukacji
    • Gość: joł Re: publiczna vs prywatna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 11:11
    • Gość: wss Re: publiczna vs prywatna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 18:46
      i tak pozostanie w socjalistym panstwie RP

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka