Dodaj do ulubionych

wyksztalcenie forumowiczow

17.05.05, 15:18
Zastanawialiscie sie kiedys jakie wyksztalcenie maja forumowicze? Kto tu
zaglada? Czy sa to ludzie po studich czy nie, czy studenci itp. Jak myslicie?
Kogo tak naprawde obchodza na tyle losy Bydgoszczy zeby dac sobie czas i
podyskutowac o tym na forum?
Obserwuj wątek
    • Gość: zet144 Re: wyksztalcenie forumowiczow IP: 194.74.105.* 17.05.05, 15:35
      Czytajac wypracowania forumowiczow mozna odniesc wrazenie, ze ich wyksztalcenie
      (obojetnie czy to student czy tez osoba przed/po studiach) jest NISKIE. Nie
      dotyczy to tylko paru osob...A moze myle wyksztalcenie z kindersztuba?
      • Gość: maciej Re: wyksztalcenie forumowiczow IP: 193.26.211.* 17.05.05, 15:45
        U jak tam w bawarii? To nie ty michutorze? Przykrywka zdjeta?
    • Gość: zet144 Re: wyksztalcenie forumowiczow IP: 194.74.105.* 17.05.05, 15:35
      Czytajac wypracowania forumowiczow mozna odniesc wrazenie, ze ich wyksztalcenie
      (obojetnie czy to student czy tez osoba przed/po studiach) jest NISKIE. Nie
      dotyczy to tylko paru osob...A moze myle wyksztalcenie z kindersztuba?
      • Gość: maciej Re: wyksztalcenie forumowiczow IP: 193.26.211.* 17.05.05, 15:43
        Co to znaczy niskie? Nowa terminologia!Adekwatna do wykształcenia!
        • Gość: zet144 Re: wyksztalcenie forumowiczow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 18:12
          Niskie - to takie jak Pana, Panie Macieju....Jest Pan dokladna ilustracja
          pokazujaca NISKIE wyksztalcenie....Nawet Pan nie probowal zrozumiec
          zartu...Praca w okolicach UM nie sluzy Panskiemu poczuciu humoru.
          • Gość: sdb to maciej pracuje w okoliach UM ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 18:31
            to maciej pracuje w okoliach UM ?
            Mozesz podac szczegoly?
            • Gość: maciej Re: to maciej pracuje w okoliach UM ? IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 17.05.05, 18:41
              Kolega zet nadajac z Bawarii ma pewne zwidy, niestety to bardzo daleko i
              pomyłki zdarzaja się!
              • Gość: x Re: to maciej pracuje w okoliach UM ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 18:44
                ip kolegi zet mowi jednak o Bydzi...
                • Gość: maciej Re: to maciej pracuje w okoliach UM ? IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 17.05.05, 19:29
                  IP kolegi zz mówisz, ze z bydzi. Ciekawe!
                  • Gość: iv Re: to maciej pracuje w okoliach UM ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.05, 00:35
                    a o proxy slyszeli ??
          • Gość: maciej Re: wyksztalcenie forumowiczow IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 17.05.05, 18:40
            Niestety w UM i okolicach nie pracuję. To jakie to niskie wykształcenie? Może
            jakaś terminologię bardziej zrozumiałą Pan zastosuje. Sili sie Pan na niby żart
            i to taki grubymi nicmi szyty!Wykształcenie prosze Pana to mozna mieć bardzo
            różne od podstawowego do wyższego, nie musi isc ono zaś w parze z inteligecją
            szeroko rozumiana, bądź też zawężając emocjonalną. To tak w sumie, co miał pan
            na myśli?
            • Gość: Szrek Re: wyksztalcenie forumowiczow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 18:47
              Prawdopodobnie ktoś próbuje zasugerować, że kolega Maciej wraz ze szwagrem swoim
              i kilkoma krewnymi robi na Rynku za Pomnik Walki i Męczeństwa. Stąd ta
              "wymęczona" sugestia o miejscu pracy. Ale tego typu insynuacje należy potępiać z
              siłom i godnościom osobistom
            • Gość: ... Re: wyksztalcenie forumowiczow IP: 83.238.70.* 17.05.05, 18:48
              Może określenie ,,wykształcenie niższe'' byłoby trafniejsze i niektóre osoby
              mogłyby to łatwiej zrozumieć...
              Pozdrawiam,
            • unsatisfied6 Re: wyksztalcenie forumowiczow 17.05.05, 18:54
              Gość portalu: maciej napisał(a):

              > Niestety w UM i okolicach nie pracuję. To jakie to niskie wykształcenie? Może
              > jakaś terminologię bardziej zrozumiałą Pan zastosuje. Sili sie Pan na niby
              żart
              >
              > i to taki grubymi nicmi szyty!Wykształcenie prosze Pana to mozna mieć bardzo
              > różne od podstawowego do wyższego, nie musi isc ono zaś w parze z inteligecją
              > szeroko rozumiana, bądź też zawężając emocjonalną. To tak w sumie, co miał
              pan
              >
              > na myśli?

              nie rozumiesz ? to takie proste . zgodzisz się , że są różne uczelnie wyższe .
              nawet w naszym grajdole tworzy się rankingi "lepszych i gorszych" . takie oceny
              są również prowadzone w skali światowego rankingu . różne ekonomie szukają
              absolwetów różnych szkół - można zerknąć np na stronę o imigracji do Nowej
              Zelandii - wg ich rankingu , nie znalazłem tam wyższej uczelni w Polsce , której
              absilwentów chceili by mieć na swoim rynku - podejrzewam , że ta niechęć
              do naszych uczelni władz Nowej Zelandii nie wynika z jakiś politycznych
              czynników , ale że szukają zwyczajnie produktywnego i solidnego potencjału dla
              ich gospodarki .

              ty jak kupujesz towar , to szukasz jakiejś marki - stać cię na to :))
              oni też - oczekują jakiegoś standardu , nie przypadkowego samouka z dyplomem
              uczelni tworzącego fasadowy prestiż uczelni - w stosunku do takich
              stosują zapewne inne procedury ewentualnego zatrudnienia .

              spotkałem ludzi z byłych republik radzieckich - kiedyś się mówiło o ich
              wspaniałym wykształceniu - byłem zaskoczony ich mierną wiedzą mimo , że
              z tzw. prestizowych radzieckich uczelni - cóż pewnie wśród absolwetnów takich
              uczelni byli też inni a dużych walorach intelektualno-twórzych , ale jak
              rzeczywistość pokazała , to nie był standard a przypadek .
              • bydgosc Re: wyksztalcenie forumowiczow 17.05.05, 19:03
                Forumowicze!

                Ale marudzicie, ja tu szczerze zakladam watek zeby sie czegos dowiedziec a oni o
                polityce. I jak w tym kraju ma byc dobrze, skoro nawet na forum o wyksztalceniu
                padaja takie slowa. Nie ma co sie boczyc, chodzilo mi w tym watko o to, zeby sie
                czegosc dowiedzec, a tymczasem Wy probujecie sie dowiedziec co to jest
                wyksztalcenie, z jakiej uczelni i dlaczego, ktora uczelnia lepsza i dlaczego,
                itp... Lepiej napisz tak: UNSATISFIED6 - ABSOLWENT A.M. BYDGOSZCZ (na przyklad).
                Ja jestem absolwentem ATR i sie tego nie wstydze. Powiem wiecej, to czy sie
                osiagnie sukces czy nie tylko powiedzmy w 30% zalezy od uczelni, reszta to tzw.
                czynnik ludzki (czyli reszta zalezy od Ciebie).
                • unsatisfied6 i też się nie mam czego wstydzić 17.05.05, 19:13
                  bydgosc napisał:

                  > Ja jestem absolwentem ATR i sie tego nie wstydze. Powiem wiecej, to czy sie
                  > osiagnie sukces czy nie tylko powiedzmy w 30% zalezy od uczelni, reszta to
                  tzw.
                  > czynnik ludzki (czyli reszta zalezy od Ciebie).

                  jestem absolwentem UCSD ( University of California in San Diego ) i też
                  się nie mam czego wstydzić - żal mi tylko , że w Polsce ten dyplom nic
                  nie jest warty .
                  • bydgosc Re: i też się nie mam czego wstydzić 17.05.05, 19:17
                    oj no to tylko gratulowac. CHyba tylko ja w tej rozmowie docienie to gdzie
                    konczyles studia - a jaki wydzial jesli mozna wiedzec? Ja tu gdzie jestem mam co
                    najmniej 5 osob z San Diego to moze sie znacie?
                    • Gość: x Re: i też się nie mam czego wstydzić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 19:18
                      jak sie gada ze soba to pewnie jo :)
                      • bydgosc Re: i też się nie mam czego wstydzić 17.05.05, 19:20
                        a kto gada ze soba? nic nie rozumiem...
                        • Gość: maciej Re: i też się nie mam czego wstydzić IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 17.05.05, 19:36
                          Kolega zz14 nadaje z Bawarii z Kessel, a ten kolega twierdzi, ze z Bydgoszczy!
                          • bydgosc Re: i też się nie mam czego wstydzić 17.05.05, 19:37
                            no to co? mnie tez nie ma na miejscu w bydzi
                    • unsatisfied6 Re: i też się nie mam czego wstydzić 17.05.05, 19:21
                      bydgosc napisał:

                      > oj no to tylko gratulowac. CHyba tylko ja w tej rozmowie docienie to gdzie
                      > konczyles studia - a jaki wydzial jesli mozna wiedzec? Ja tu gdzie jestem mam
                      c
                      > o
                      > najmniej 5 osob z San Diego to moze sie znacie?

                      Muir College - matematyka
                      • bydgosc Re: i też się nie mam czego wstydzić 17.05.05, 19:23
                        a to sie nie znacie bo ci tu to chemicy - tak jak ja
                        • unsatisfied6 Re: i też się nie mam czego wstydzić 17.05.05, 19:25
                          bydgosc napisał:

                          > a to sie nie znacie bo ci tu to chemicy - tak jak ja

                          w którym roku kończyli ?
                          • bydgosc Re: i też się nie mam czego wstydzić 17.05.05, 19:26
                            oj nie wiem czy konczyli w San Diego - to sa profesory (wiek okolo 47-50)
                      • bydgosc San Diego 17.05.05, 19:25
                        ja pewnie i tak wczesniej czy pozniej wyladuje na jakis czasw san diego - cos
                        powinienm wiedziec przed przybyciem tam? jakies rady?
                        • unsatisfied6 Re: San Diego 18.05.05, 08:21
                          bydgosc napisał:

                          > ja pewnie i tak wczesniej czy pozniej wyladuje na jakis czasw san diego - cos
                          > powinienm wiedziec przed przybyciem tam? jakies rady?

                          wykorzystaj swój czas w San Diego - tanie i wspaniałe restaturacje - polecam
                          Sizzler ( sea food ) ( każda inna jest dobra i niedorga - będziesz mile
                          zaszokowany cenami ) . warto odwiedzić Sea World , zoo ( zupełnie coś
                          innego co widuje się u nas ) , old town i plaże .

                          najlepiej z ubania weź cos letniego i tylko to co masz na sobie - żadnych
                          bagazy - kupisz tam markowe rzeczy za nieduże pieniądze . odwiedź UCSD -
                          to naprawdę imponująca uczelnia . wspaniała kilkunastupiętrowa bibliteka
                          ogólna - znajdziesz wszystko co na świecie opublikowano i osobne duże
                          bibliteki branżowe . kapitalna , miła atmosfera na campusie - to jest
                          w La Jolla - La Jolla to najprzyjemniejsza pewnie dzielnica w San Diego ale
                          i najdroższa . nie polecam odwiedzanie dzielnic południowych i East San Diego -
                          nic tam takiego ciekawego nie znajdziesz - chyba że chcesz mieć rozeznanie
                          co znaczy slamsy w San Diego ( możesz dojść do wniosku , że to coś lepszego
                          od naszych najlepszych dzielnic )
                    • Gość: ola Re: i też się nie mam czego wstydzić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 19:22
                      Patrzcie jaki ten swiat maly :) hihi ;)
                  • Gość: zdzich Re: i też się nie mam czego wstydzić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 19:17
                    A ja skonczylem uniwrek na marsie im. sierotki marysi i 7 krasnali
                    • bydgosc Re: i też się nie mam czego wstydzić 17.05.05, 19:18
                      no to nie masz sie czymn chwalic
                      • Gość: zdzich Re: i też się nie mam czego wstydzić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 19:21
                        A masz pojecie o czym tam ucza... panie...
                        • bydgosc Re: i też się nie mam czego wstydzić 17.05.05, 19:27
                          pewnie jakies kosmiczne nauki..? zgadza sie?
              • Gość: maciej Re: wyksztalcenie forumowiczow IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 17.05.05, 19:27
                Tylko w zyciu zawodowym może okazać się, ze z tej tak zwanej słabszej uczelni,
                lepiej realizuje sie niz ten po tzw. "oxfordach".
                ps. a co miał ten Pan na myśli to doskonale zrozumiałem! U6, naprawdę odkrywczy
                nie jesteś!
                • Gość: mark Re: wyksztalcenie forumowiczow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 20:13
                  ludzie dajcie spokój...... nawet jeśli ktoś nie ma wyższego ...liczy sie
                  inteligencja, umiejetnosć postrzegania świata, ..... wyciagania wniosków.....
                  nie warto podnosic takich tematów, ... uczestnicy forum i tak są specyficzą
                  grupą, ..... niezależnie od wykształcenia...
                  Pozdrawiam koleżanki i kolegów
                  • bydgosc Re: wyksztalcenie forumowiczow 17.05.05, 20:15
                    zagadzam sie. Interesowano mnie kto sie wypowiada na forum n.t. Bydgoszczy. Kogo
                    to obchodzi to miasto - i stad kryteria jak np. wyksztalcenie
                    • Gość: Michał Re: wyksztalcenie forumowiczow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 20:18
                      A Ciebie jaka część Bydzi najbardziej interesuje?? W której mieszkasz?
                      • bydgosc Re: wyksztalcenie forumowiczow 17.05.05, 20:22
                        mnie interesuje to czy jest latwo w bydzi cos zmienic... mieszkam na czyzrowku,
                        pracuje na bloniu, zadko bywam w fordonie wiec tamte problemy sa mi nieco obce
                        • Gość: Michał Re: wyksztalcenie forumowiczow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 20:27
                          Ja mieszkam w Bydzi dopiero 1,5 roku... Firma mnie tu wysłała... a teraz
                          człowiek nie wybiera... Wcześniej mieszkałem z rodziną w Poznaniu... Trochę
                          dziwnie się tu czuje... To miasto strasznie szybko zamiera... Nocny ruch w
                          centrum jest praktycznie zerowy... Ludzie siedzą w domach, imprez jest
                          stosunkowo mało, trochę brakuje zieleni... Ludzie tutaj też są jacyś jakby
                          przygaszeni... I nie wiem czmu ale jakoś nie mogę doszukać się takich miejskich
                          "autorytetów". Wiadomo że nie każdy ich lubi, ale oni coś robią, do czegoś dążą
                          ...
                          • trond Re: wyksztalcenie forumowiczow 17.05.05, 23:16
                            ja nie zaprzeczę,że uczęszczałem do szkoły,a nawet przechodziłem z klasy,do
                            klasy.jednak w życiu spełniam się jako prosty barman.i w sumie wiem,że właśnie
                            po to żyję i o to mi chodziło.p.s.co do zmian w
                            Bydgoszczy:1.gondola,2.żyrafa,3.ulica długa =sentymentalna podróż do wystroju i
                            nastroju epoki tylko lekko minionej,a przez niewyeksponowanie- zamierzchłej jak
                            za czasów mamutów,albo dawniej i na końcu:nazwa: centrum zwierzyniec dla
                            kompleksu focus park...
                          • Gość: mark Re: wyksztalcenie forumowiczow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 08:05
                            Gość portalu: Michał napisał(a):

                            > Ja mieszkam w Bydzi dopiero 1,5 roku... Firma mnie tu wysłała... a teraz
                            > człowiek nie wybiera... Wcześniej mieszkałem z rodziną w Poznaniu... Trochę
                            > dziwnie się tu czuje... To miasto strasznie szybko zamiera... Nocny ruch w
                            > centrum jest praktycznie zerowy... Ludzie siedzą w domach, imprez jest
                            > stosunkowo mało, trochę brakuje zieleni... Ludzie tutaj też są jacyś jakby
                            > przygaszeni... I nie wiem czmu ale jakoś nie mogę doszukać się takich miejskich
                            >
                            > "autorytetów". Wiadomo że nie każdy ich lubi, ale oni coś robią, do czegoś dążą
                            > ...

                            mark - spokojnie. Przed tym miastem jeszcze długa droga, ale idziemy .....
                            stara władza nas do parteru zdusiła. miała inne plany /..robotnicze miasto...../
                            nawet licza szkół srednich była minimalna - zawodówka i do roboty, .... stare
                            centrum - wykoaić te burżuazyjne budy - centrum II zbudować /paskudne wieżowce/,
                            .... reszta kamienic na straty, .... odbudowa rynku ...... Kaskada ......
                            wystarczy /socjalistyczny ideał życia - obiad i zabawa w kaskadzie/, ....... ,
                            powoli łapiemy oddech, ...... mam nadzieję znormalniejemy, odzyskamy to co było
                            kiedyś nasze, ..... powoli, cierpliwie, ......
                            PS
                            mało zieleni - zapraszam do ogrodu botanicznego w Myslęcinku, na skałki - był
                            kolega? widok na miasto jest też wspaniały ze wzgórza. ...... no i piwko jeakieś
                            tez może być .... hihihihi
                • unsatisfied6 oxford nam niepotrzebny - my wiemy swoje 18.05.05, 08:27
                  Gość portalu: maciej napisał(a):

                  > Tylko w zyciu zawodowym może okazać się, ze z tej tak zwanej słabszej
                  uczelni,
                  > lepiej realizuje sie niz ten po tzw. "oxfordach".
                  > ps. a co miał ten Pan na myśli to doskonale zrozumiałem! U6, naprawdę
                  odkrywczy
                  >
                  > nie jesteś!

                  to prawda - zwłaszcza w Polsce . wśród samych elit politycznych dostrzega się
                  "realizownie się" tych słabiej wykształconych zaczynając pewnie od Wałęsy i
                  kończąc na masie zaoczniaków i po studiach ludowych którzy w podstawówce
                  nie umieli dodawać i komuna stworzyła im szansę na tą inną edukację w inny
                  sposób .
    • Gość: Bydgoszczanka Re: wyksztalcenie forumowiczow IP: 206.248.70.* 17.05.05, 20:24
      Uniwesytet Warszawski--w dawnych czasach,(dobre, solidne wyksztalcenie).
      • bydgosc Re: wyksztalcenie forumowiczow 17.05.05, 20:26
        mysle, ze nadal tak jest - jaki wydzial?
        • Gość: Bydgoszczanka Re: wyksztalcenie forumowiczow IP: 206.248.70.* 18.05.05, 13:51
          Geologia
    • gugul2 Re: wyksztalcenie forumowiczow 18.05.05, 13:59
      UAM, biotechnologia 10 lat temu, potem doktorat.
      pozdrawiam
      • bydgosc Re: wyksztalcenie forumowiczow 18.05.05, 15:01
        znakomicie - w takim razie jestesmy prawie kolegami "po fachu"
        • gugul2 Re: wyksztalcenie forumowiczow 18.05.05, 17:13
          coz to oznacza? chetnie nawiaze kontakty z ludzimi po fachu, bo mimo prawie 9
          lat w Bydgoszczy znam ich niewielu...
          pozdrawiam
          • Gość: SickBoy Re: wyksztalcenie forumowiczow IP: *.man.bydgoszcz.pl 18.05.05, 20:22
            Prawo i dobrze mi z tym :)
            • bydgosc Re: wyksztalcenie forumowiczow 18.05.05, 20:33
              Prawy czlowiek i mi z takimi tez dobrze - pozdrawaim
          • bydgosc Re: wyksztalcenie forumowiczow 18.05.05, 20:32
            Niezupelnie bio... ale chemia i tez dr wiec to jedynie takie podobnienstwo.
    • filipooo Re: wyksztalcenie forumowiczow 19.05.05, 08:06
      JA ŻŁOBEK NA WARUNKOWYM ZDAŁEM!!!!!!!
      • kleoo Re: wyksztalcenie forumowiczow 19.05.05, 10:14
        studiuję
      • bydgosc Re: wyksztalcenie forumowiczow 30.05.05, 18:33
        ktory zlobek?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka