Dodaj do ulubionych

Czy dalibysmy swa krew ?

18.07.02, 17:19
Gazeta.pl > Bydgoszcz
Trzeba krwi

(17-07-02 20:46)

W szpitalu wojskowym w Bydgoszczy brakuje krwi. Lekarze apelują przede
wszystkim do ochotników, którzy mają krew grupy Rh-, B i 0.

Krew można oddać w stacji krwiodawstwa X Klinicznego Szpitala Wojskowego w
Bydgoszczy przy ul. Powstańców Warszawy 5. Szpital czeka na dawców w
godzinach od 7.30 do 13.30. "


Nie chce mi sie wierzyc,ze w takim SZPITALU WOJSKOWYM moze brakowac krwi.
Jaka jest tego przyczyna ? Czy cos zostalo utracone ? Czy moze w czasach PRL-u
byl to NAKAZ ? Jesli mamy obecnie WOLNOSC i mozemy sami dokonywac WYBORU,
czy utracone zostalo GLEBOKIE ZAUFANIE ?

Nasuwa mi sie wiele pytan.To,ze brakuje krwi w tym akurat szpitalu -
musi byc jakas przyczyna.

radca

ps. co na to PROMINENCI ? Co na to VIP- y ?



Obserwuj wątek
    • Gość: ochman Re: Czy dalibysmy swa krew ? IP: 194.203.162.* 18.07.02, 17:34
      ps. co na to PROMINENCI ? Co na to VIP- y ?

      Od dawna wiadomo iz prominenci i vip-y bydgoskie wzorem
      Keitha Richardsa od czasu do czasu lubia sobie wymienic
      krew, zeby wyplukac z niej pity litrami koniak, jedzony
      tonami kawior i wdychana kilogramami kokaine. To dlatego
      w szpitalu wojskowym nie ma krwi z grup B i 0 (jak
      wiadomo sa to ulubione grupy prominentow).

      Radco, czemu wszedzie weszysz spisek?
      • radca Re: do Ochmana 18.07.02, 17:49
        Ochman napisal miedzy innymi :

        "Radco, czemu wszedzie weszysz spisek? "

        Musze przyznac ,ze udzielilo sie Tobie "wyciaganie wnioskow " jesli chodzi o
        moja osobe.Czyz to nie jest zlosliwosc z Twej strony wstawianie takiego
        tekstu " o wymianie krwi,narkomanii i td. " ? Mogles przynajmniej zapytac sie
        co mialem na mysli - tak piszac ? Nastepnie gdybym rozszerzyl swa mysl - wtedy
        dopiero moglbys ocenic- lecz Ty natychmias wykazales sie KPINA i SZYDERSTWEM
        rodem z TYGODNIKA "NIE ". Dales taki TEKST - jakby nalezal do mnie.

        Widac,jednak... no coz ... smutne.

        radca

        ps. byc moze znajde pewna ksiazke i ukaze co mialem na mysli piszac o "Vipach"
        Lecz Ty wolales mnie OSMIESZAC bez zapytania sie.

        • Gość: ochman Re: do Ochmana IP: 194.203.162.* 18.07.02, 18:41
          Radco, czyzbys zatracil juz w ogole dystans?

          Poza tym nie spodobalo mi sie dzielenie przez Ciebie
          pacjentow na gorszych i lepszych. Zdaje sobie sprawe, ze
          patrzysz na swiat przez pryzmat tragedii, ktora Ci sie
          przytrafila ale czasami posuwasz sie w tym po prostu za
          daleko.
          • radca Re: do Ochmana 18.07.02, 20:20
            Ochman napisal :

            " Poza tym nie spodobalo mi sie dzielenie przez Ciebie
            pacjentow na gorszych i lepszych "

            odpowiedz :

            Napewno nigdy nie pozwolilbym w swoim zyciu,aby "dzielic pacjentow na gorszych
            i lepszych " - jak to znowu SUGERUJESZ ( nie wiem dlaczego ? ).

            Jednak dotknales tematu "dzielenia pacjentow na gorszych i lepszych ".
            Uwazam wlasnie ,ze to tam - do tego SZPITALA WOJSKOWEGO powinny byc skierowane
            Twoje pretensje o "dzieleniu pacjentow na gorszych i lepszych".

            Czyz to wlasnie nie w tym SZPITALU WOJSKOWYM byli leczeni PROMINENCI i VIPY ?
            Pokaz mi czy zwykly,przecietny czlowiek mogl dostac sie do tego SZPITALA ?

            Lecz przytocze Tobie jeden z wielu roznych przykladow i informacji - moze na
            poczatek cytat z ksiazki :

            autor : GRZEGORZ DUDZINSKI
            tytul : NA PRASOWEJ BARYKADZIE

            Rozdzial 14.Cenzorzy wyscigu szczurow.
            strona 59

            cytuje : "Pewna rodzina domagala sie od dyrekcji szpitala wojskowego
            wyciagniecia konsekwencji wobec jednego z lekarzy.Medyk popelnil ewidentny blad
            w sztuce podczas ratowania ich syna.Rodzice pikietowali szpital.Jedna z
            lokalnych gazet nawet slowem nie wspomniala o tak ciekawej chocby z
            czytelniczego punktu widzenia pikiecie.Nic dziwnego - dziennikarze z tej
            redakcji leczyli sie w tym (bardzo dobrym zreszta) szpitalu ,choc nikt z nich
            nie byl zawodowym wojskowym ".

            Jest to akurat jeden cytat,lecz powszechnie wiadomo - KTO MOGL SIE TYLKO LECZYC
            W TYM SZPITALU WOJSKOWYM ?

            Ja nie dziele Szanowny Ochmanie - "pacjentow na gorszych i lepszych " - Twoje
            SUGESTIE powinny byc skierowane w inna strone.

            radca

            ps. dlatego oddalbym swa krew - gdybym mial uratowac czlowieka.
            • Gość: ochman Re: do Ochmana IP: *.ipt.aol.com 18.07.02, 21:29
              radca napisał:

              > Nasuwa mi sie wiele pytan.To,ze brakuje krwi w tym akurat szpitalu - musi byc
              > jakas przyczyna.
              >
              > radca
              >
              > ps. co na to PROMINENCI ? Co na to VIP- y ?

              Po pierwsze: nie wiem jak pisuje tygodnik Nie - nie czytam
              Po drugie: na forum przedstawia sie swoje poglady albo odpowiada sie na to co
              napisali inni. Nie musze sie o nic pytac - jezeli chcesz uniknac czegos
              podobnego w przyszlosci to dokladniej wyrazaj swoje mysli. Moj post byl taki a
              nie inny bo mam juz po prostu dosyc laczenia wszelkich mozliwych tematow z
              Twaja (niewatpliwa zreszta) tragedia, zwlaszcza tak do niej nieprzystajacych
              jak w/w artykul.

              Male pytanko: czy kupiles komputer dla domu dziecka?
    • radca Re: Czy dalibysmy swa krew ? 18.07.02, 17:41
      Moze ja odpowiem na zadane pytanie,poniewaz moze sie ono pojawic rowniez w
      stosunku do mojej osoby.

      Czy oddalbym swa krew ?
      Mam na mysli - czy wogole bym oddal ?

      Odpowiedz brzmi; TAK !!! Oddalbym bym swa krew i nie raz juz to uczynilem.
      Oczywiscie uczynil to - nie za pieniadze.

      Jak by to bylo dzisiaj ?
      Jesli bylby APEL o POTRZEBE KRWI dla konkretnej osoby lub konkretnych osob
      i wiedzialbym,ze One czekaja na nia - to UCZYNILBYM TO. Wiedzialbym,ze moge w
      ten sposob URATOWAC ZYCIE LUDZKIE - URATOWAC KONKRETNEGO CZLOWIEKA.

      Jesli mialbym isc oddac," tak poprostu " do SZPITALA WOJSKOWEGO ?
      No.... coz, hmmm - po tym co przezylem i poznalem w tym SZPITALU WOJSKOWYM ?
      MUSIALBYM jednak MIEC ZAUFANIE.Ten SZPITAL nie wykazywal sie zbyt POZYTYWNYMI
      przykladami.Lecz zdaje sobie sprawe,ze oprocz tych NEGATYWNYCH POSTACI
      pracujacych w tym SZPITALU - jest WIELE UCZCIWYCH I PELNYCH POSWIECENIA LEKARZY.

      Lecz co najwazniejsze ? CHORZY i RANNI nie moga za lekarzy - wiec jednak
      ODDALBYM SWA KREW !!! To CHORZY I RANNI sa tymi POTRZEBUJACYMI -
      to oni czekaja na NASZA POMOC .

      radca
      • radca Re: propozycja 18.07.02, 20:41
        Otwierajac ten temat ,mialem jednak cos dodatkowego na mysli.Tutaj akurat
        Ochman wykpil i wyszydzil me pytania - "wkladajac mi slowa w usta", o ktorych
        nawet nie pomyslalem.

        Mialem na mysli,ze jeden ze Szpitali ma dostatecznie krwi, inny natomiast ma
        bardzo malo.Jede placi za dojazdy, inny nie itd. itd.Byly na ten temat juz
        artykuly.Lecz,czy nie lepiej byloby,aby pobieraniem krwi zajely sie STACJE
        KRWIODAWSTWA z POLSKIEGO CZERWONEGO KRZYZA ?

        Powinien byc jeden CENTRALNY BANK KRWI w Bydgoszczy.Oczywiscie kazdy ze
        Szpitali powinien pobrac z takiego BANKU KRWI - krew dla NAGLYCH PRZYPADKOW.
        Ta krew dla NAGLYCH PRZYPADKOW powinien posiadac kazdy ze Szpitali.
        Glowne ZAPASY powinny sie jednak znajdowac w CENTRALNYM BANKU KRWI i w razie
        planowanej TRANSFUZJI - pobierac ja.Czyli oddajac krew - oddawalibysmy ja
        do POLSKIEGO CZERWONEGO KRZYZA.

        To PCK apelowaloby,ze "ZAPASY MALEJA ".To PCK mogloby organizowac roznego
        rodzaju AKCJE - w celu pozyskiwania krwi - czyli DAWCOW.

        Tutaj oczywiscie jest jeszcze wiecej POMYSLOW ,lecz moze nie w tym temacie.
        Glowna moja INTENCJA - bylo ukazanie tego,ze JEDNAK :
        POLSKI CZERWONY KRZYZ !

        radca
        • marina2 Re: propozycja 18.07.02, 23:57
          Nie oddalabym krwi w wojskowym szpitalu poniewaz dwukrotnie chodzac na badania
          krwi ze swoimi dziecmi zauwazylam , iz dwie rozne panie laborantki nie
          zmienialy rekawiczek miedzy kolejnymi pacjentami.Igly jednorazowe rozpakowawszy
          z papierka pani laborantka polozyla bezposrednio na stolik.A ja czlowiek
          przewrazliwiony jestem.Po zwroceniu uwagi i na wyraznie wypowiedziana prosbe
          bez protestu rekawiczki zmienily , a i igle nowa wyjely.Ale litosci!!!
          Nie oddam krwi nikomu , bo takie niechlujne panie w innym szpitalu zarazily
          mnie hcv.M
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka