zoe_bydg
22.07.02, 23:13
Po ostatnich informacjach o dzialalnosciah biur podróży cieszę się,że - choć
niejako przymusowo- zostaje w domu. Smutne to,ale z drugiej strony- nawet
ciepłej wody nie wyłączono!(czy już nie ma konsrwacji?.),więc jet mi fajnie i
spokojnie.
Jechać kawał drogi, a potem przeżywać jakies koszmary- oduczymy się
wyjeżdżać.Będziemy się cieszyć polskim deszczykiem, wodą morską o
temperaturze 18-29 stopni, szczęśliwi, że mamy blisko do domu.
Właściciel biura podróży,( wktóre nawaliło w stosunku do swoich klientow był
spokojny i winę zwalał na innych (tv) . Ludzie, co się porobiło- coś takiego
jak honor i dobre imię zaniknęło cakowicie!
Dlatego wszystkim pozostającym w kraju bez urlopów, bez wolnych dni. życzę
dobrego samopoczucia! - cieszmy się , że nie wydaliśmy pieniędzy , a i do
domku mamy blisko!( tyle nam pozostało!):-)))