Dodaj do ulubionych

Dyskusja o problemach mieszkaniowych

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 10:51
Nie ma pieniedzy na 50 lokali komunalnych rocznie?
To na ile jest????
Obserwuj wątek
    • Gość: bart Niech pnai Gwincinska sie zrzeknie diety, zamiast IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 10:51
      Niech pnai Gwincinska sie zrzeknie diety, zamiast chwalic Rade!
      • Gość: szubin W Szubinie będzie budowany blok komunalny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.05, 13:15
        jak Bydgoszczaki będą chcieli to mogą też mieszkać 30-50m2. Chciałem zauważyć
        ze jazda z Szubina do centrum zajmuje mniej czasu nież z Fordonu do Centrum
        wieć polecam. i dojazd blisko w dodatku
      • brathless Re: Niech pnai Gwincinska sie zrzeknie diety, zam 24.06.05, 12:14
        Wierzysz w zrzekniecie????
    • Gość: pomek Mało mieszkań i pieniędzy. Dużo kłótni. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 16:24
      Mało mieszkań i pieniędzy. To wnioski z wczorajszej sesji w całości poświęconej
      budownictwu mieszkaniowemu.

      Wczorajsza sesja miała zakończyć się oświadczeniem Rady Miasta do rządu o
      współfinansowanie inwestycji mieszkaniowych z Unii Europejskiej. Zakończyła się
      jednak kłótnią i niejasnościami.

      Po co niepokój?
      - Po co nam oświadczenie, w którym wyrażamy niepokój z powodu stale
      malejącej liczby mieszkań oddawanych do użytku w naszym kraju? - zapytał Kosma
      Złotowski, radny Prawa i Sprawiedliwości.

      Wcześniej jednak zgłoszono kilka wniosków. Klub Radnych SLD zaproponował na
      przykład, by w każdym budżecie rezerwować środki na budownictwo mieszkaniowe, a
      rocznie odzyskiwać 50 lokali socjalnych, których w mieście brakuje. Padła też
      propozycja, by więcej pieniędzy przeznaczyć na uzbrajanie terenów pod
      budownictwo mieszkaniowe. Marek Magdziarz , prezes Spółdzielni
      Mieszkaniowej "Budowlani" wnioskował, by bloki budować na terenach
      poprzemysłowych.

      Wszystko bez sensu
      Radni zdecydowali jednak 12 głosami o poparciu wniosku Złotowskiego. - I
      wszystko jest bez sensu - podsumowała Felicja Gwincińska, przewodnicząca Rady
      Miasta. - Skoro nie będzie oświadczenia, to wnioski nie mają racji bytu. Były
      potrzebne do oświadczenia, które chcieliśmy zmodyfikować - dodała.

      Niektórzy radni zaprotestowali: - Przecież niektóre wnioski nie miały nic
      wspólnego z tym oświadczeniem - mówiła Anna Mackiewicz , radna SLD. Podobnego
      zdania był też Tomasz Latos , radny PiS. Przewodnicząca rady była jednak
      nieugięta i nie poddała wniosków pod głosowanie.

      Mało budują
      Dyskusja podczas wczorajszej sesji zakończyła się jednym zasadniczym
      wnioskiem - w Bydgoszczy buduje się za mało mieszkań. - Do 2015 roku jesteśmy w
      stanie wybudować 28 tysięcy mieszkań - mówił Grzegorz Rosa , dyrektor Miejskiej
      Pracowni Urbanistycznej. Wiadomo jednak, że potrzeby są o wiele większe,
      szczególnie jeżeli chodzi o budownictwo socjalne. - Z naszych danych wynika, że
      w ciągu najbliższych 3 lat zapotrzebowanie na ten rodzaj lokali jeszcze
      wzrośnie. Rocznie będziemy potrzebowali 800 mieszkań - poinformował Jerzy
      Walkowiak , kierownik referatu polityki mieszkaniowej i budownictwa bydgoskiego
      ratusza. Pod koniec tego roku ma być oddany blok przy ulicy Stolarskiej z
      zaledwie 51 mieszkaniami.

      Niezależna dusza
      Roman Jasiakiewicz nie jest już pierwszym zastępcą przewodniczącego Rady
      Miasta. Decyzję przewodniczącej rady odczytał na początku wczorajszej sesji sam
      Jasiakiewicz, po czym... wyszedł z sali. - Nie ma między nami konfliktu -
      stwierdziła Felicja Gwincińska pytana przez dziennikarzy o powody odwołania
      Jasiakiewicza z funkcji pierwszego wiceprzewodniczącego. - Jest różnica
      poglądów i zdań, co zresztą było widać podczas ostatnich sesji, między innymi
      podczas dyskusji o korekcie budżetu.

      A jeżeli nie mamy jednolitego zdania, trudno byłoby nam dłużej razem
      współpracować. Tymczasem pierwszy zastępca ma dużo ważnych zadań - dodała. -
      Szukam sojuszników, którzy myślą tak jak ja, a Roman Jasiakiewicz to taka
      niezależna dusza. Często zdarzało się, że na klubie ustalaliśmy jakieś
      stanowisko, a potem na sesji pan Jasiakiewicz prezentował zupełnie inne.

      Gwincińska nie ukrywała też, że różnica zdań pogłębiła się w momencie, kiedy
      Jasiakiewicz w lutym tego roku zrezygnował z członkostwa w SLD i klubie
      radnych. Zaprzeczyła jednak, że złoży wniosek o odwołanie byłego prezydenta z
      funkcji zastępcy przewodniczącego rady.

      Romana Jasiakiewicza na stanowisku pierwszego wiceprzewodniczącego rady
      zastąpiła Elżbieta Krzyżanowska .
      • Gość: maja Re: Mało mieszkań i pieniędzy. Dużo kłótni. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 09:16
        Kłocic to sie potrafia!
        • Gość: ABB Re: Mało mieszkań i pieniędzy. Dużo kłótni. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 12:08
          A rzadzic?
    • Gość: lol To tylko kłócic sie potrafia? Nic wiecej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 15:45
      To tylko kłócic sie potrafia? Nic wiecej?
      • mylady1 Re: To tylko kłócic sie potrafia? Nic wiecej? 27.06.05, 13:33
        Jeszcze brac lapowki :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka