Dodaj do ulubionych

Prognoza pogody, kit w telewizji

27.06.05, 20:53

U6 - mam nadzieję wyjasnisz mi dlaczego tak się dzieje, bo na razie musze
pozostac przy opinii, że prognoze pogody prezentują idioci.
Na przyklad dzisiaj.
wiadomo, że susza straszna, trawa wypalona, przydałby się ciepły deszcz,
rolnicy patrza z nadzieją w niebo, a we wszytskich prognozach słyszę:

"jutro piękna słoneczna pogoda, popadac moze tylko przelotnie gdzies tam",
no i ogolna euforia bo znowu prazyc bedzie słońce i z pomocą wiatru wysusza
tą biedna ziemie do cna.
pajac z jedynki ucieszony wystapil na tę okolicznośc z figurka gorala.
nie mam słów !
Obserwuj wątek
    • incognitto Dwa miesiące powtórek seriali 27.06.05, 20:55

      chyba przestane placic abonament:)
      • trond Re: Dwa miesiące powtórek seriali 27.06.05, 21:00
        zapracowani(górale również)jak kana dżdżu łakną seriali,których rok cały nie
        oglądali.dla nich to cannes nie powtórki,zaś telemaniakom poleca
        się:jeziora,morza,górki,a nawet pagórki.miłych wakacji na świeżym
        powietrzu.łączę ukłony.
    • unsatisfied6 to jest proste do wytłumaczenia 27.06.05, 21:05
      incognitto napisał:

      >
      > U6 - mam nadzieję wyjasnisz mi dlaczego tak się dzieje, bo na razie musze
      > pozostac przy opinii, że prognoze pogody prezentują idioci.
      > Na przyklad dzisiaj.
      > wiadomo, że susza straszna, trawa wypalona, przydałby się ciepły deszcz,
      > rolnicy patrza z nadzieją w niebo, a we wszytskich prognozach słyszę:
      >
      > "jutro piękna słoneczna pogoda, popadac moze tylko przelotnie gdzies tam",
      > no i ogolna euforia bo znowu prazyc bedzie słońce i z pomocą wiatru wysusza
      > tą biedna ziemie do cna.
      > pajac z jedynki ucieszony wystapil na tę okolicznośc z figurka gorala.
      > nie mam słów !
      >
      >
      >
      to jest proste do wytłumaczenia- u nas prognozowaniem nie zajmują się
      eksperci , którzy potrafią podać w miarę solidną prognożę na najbiższy
      czas , a tylko ci , których kwalifikacje zatwierdzają autorytety , które
      nie zawsze wiedzą co faktycznie zatwierdzają .

      zadzwoń przykładowo do UCSD i zapytaj się o ewntualne credantils , które
      ta uczelnie ci da za twoje studia w Polsce - sekretarka po kilku minutach
      da ci pełną i solidną informacje .

      zadzwoń do MEN i zapytaj się o ewentualne zatwierdzenie twoich kwalifikacji
      na UCSD , to zapewne zaytają się ciebie , co to jest UCSD .

      trochę poważniej - przypuszczam , że naszę prognozą zajmują się głównie
      absolwenci geografii ( meteorologia zdaje się , że to dział geografii ) .
      o ile mi wiadomo , w stanach stosuje się podejście numeryczne wymagające
      wysokich kwalifikacji w matematyce - zdaje się Lorenz ( matematyk ) dał
      jakieś tam podstawy do prognozowania pogody , podejrzewam że z geografii
      miał niezwykle mierną wiedzę .
      • a_weirdo Re: to jest proste do wytłumaczenia 27.06.05, 21:28

        > o ile mi wiadomo , w stanach stosuje się podejście numeryczne wymagające
        > wysokich kwalifikacji w matematyce

        Specjalnie wysokie to one nie są. Cały problem się sprowadza do posiadania wystarczająco szybkiego
        komputera i dobrych danych (np. ZSRR swego czasu dostarczała pomiary dobre inaczej ;)).
        • unsatisfied6 zapewne dzisiejeszy PC 27.06.05, 21:45
          a_weirdo napisał:

          >
          > > o ile mi wiadomo , w stanach stosuje się podejście numeryczne wymagające
          > > wysokich kwalifikacji w matematyce
          >
          > Specjalnie wysokie to one nie są. Cały problem się sprowadza do posiadania
          wyst
          > arczająco szybkiego
          > komputera i dobrych danych (np. ZSRR swego czasu dostarczała pomiary dobre
          inac
          > zej ;)).

          zapewne dzisiejeszy PC ma większe możliwosci obliczeniowe niz 20 lat temu
          najlepszy amerykański komputer - co im wcale nie przeszkadzało w podawaniu
          prawidłowej prognozy na najbliższe dni .
      • mozilla.org Re: to jest proste do wytłumaczenia 27.06.05, 21:32
        unsatisfied6 napisał:
        > to jest proste do wytłumaczenia- u nas prognozowaniem nie zajmują się
        > eksperci , którzy potrafią podać w miarę solidną prognożę na najbiższy
        > czas , a tylko ci , których kwalifikacje zatwierdzają autorytety , które
        > nie zawsze wiedzą co faktycznie zatwierdzają .

        zapytam cię wprost, bez żadnych złosliwości: czy ty naprawde wierzysz w to, co
        napisałeś (patrz cytat) ?
        • unsatisfied6 czytałeś całość , czy urywek ? 27.06.05, 21:41
          mozilla.org napisał:

          > unsatisfied6 napisał:
          > > to jest proste do wytłumaczenia- u nas prognozowaniem nie zajmują się
          > > eksperci , którzy potrafią podać w miarę solidną prognożę na najbiższy
          > > czas , a tylko ci , których kwalifikacje zatwierdzają autorytety , które
          > > nie zawsze wiedzą co faktycznie zatwierdzają .
          >
          > zapytam cię wprost, bez żadnych złosliwości: czy ty naprawde wierzysz w to, co
          > napisałeś (patrz cytat) ?

          czytałes całość , czy tylko ten urywaek - podałem przykład uzasadnienia
          powyższego - możesz zadzwonić i sprawdzić .
          • mozilla.org Re: czytałeś całość , czy urywek ? 27.06.05, 21:45
            owszem, czytałem całą twoją wypowiedź.
            pomijając literówkę w angielskim słowie nie zaskoczyła mnie niczym.
            ponawiam pytanie. wierzysz w to, co napisałes? czy uważasz, że twoja wypowiedź
            jest prawdziwa (chodzi o fragment odnośnie do prognozowania pogody) ?
            • unsatisfied6 jakiś niedorozwinięty umysłowo jesteś ? 27.06.05, 22:38
              mozilla.org napisał:

              > owszem, czytałem całą twoją wypowiedź.
              > pomijając literówkę w angielskim słowie nie zaskoczyła mnie niczym.

              nie potrafisz zidentyfikować zanczenia slowa z powodu braku jednej
              literki ?
              • mozilla.org Re: jakiś niedorozwinięty umysłowo jesteś ? 27.06.05, 22:45
                unsatisfied6 napisał:

                > mozilla.org napisał:
                >
                > > owszem, czytałem całą twoją wypowiedź.
                > > pomijając literówkę w angielskim słowie nie zaskoczyła mnie niczym.
                >
                > nie potrafisz zidentyfikować zanczenia slowa z powodu braku jednej
                > literki ?

                doskonale potrafię. użyłem słowa "literówka" a nie "błąd".
                ponawiam wcześniejsze pytanie. po raz trzeci!
                • mozilla.org Re: jakiś niedorozwinięty umysłowo jesteś ? 27.06.05, 22:47
                  mozilla.org napisał:

                  > unsatisfied6 napisał:
                  >
                  > > mozilla.org napisał:
                  > >
                  > > > owszem, czytałem całą twoją wypowiedź.
                  > > > pomijając literówkę w angielskim słowie nie zaskoczyła mnie niczym.
                  > >
                  > > nie potrafisz zidentyfikować zanczenia slowa z powodu braku jednej
                  > > literki ?

                  jeśli nie rozpoznałbym znaczenia słowa, nie zauważyłbym "literówki".
                  potraktuj to jako uwagę na marginesie
                  • unsatisfied6 ty sobie "kulturalnyj" nie żartuj 27.06.05, 23:04
                    mozilla.org napisał:

                    > mozilla.org napisał:
                    >
                    > > unsatisfied6 napisał:
                    > >
                    > > > mozilla.org napisał:
                    > > >
                    > > > > owszem, czytałem całą twoją wypowiedź.
                    > > > > pomijając literówkę w angielskim słowie nie zaskoczyła mnie n
                    > iczym.
                    > > >
                    > > > nie potrafisz zidentyfikować zanczenia slowa z powodu braku jednej
                    > > > literki ?
                    >
                    > jeśli nie rozpoznałbym znaczenia słowa, nie zauważyłbym "literówki".
                    > potraktuj to jako uwagę na marginesie

                    ty sobie "kulturalnyj" nie żartuj- sprawdzałeś w słowniku , albo w wordzie .
                    • mozilla.org Re: ty sobie "kulturalnyj" nie żartuj 27.06.05, 23:11
                      unsatisfied6 napisał:

                      > mozilla.org napisał:
                      >
                      > > mozilla.org napisał:
                      > >
                      > > > unsatisfied6 napisał:
                      > > >
                      > > > > mozilla.org napisał:
                      > > > >
                      > > > > > owszem, czytałem całą twoją wypowiedź.
                      > > > > > pomijając literówkę w angielskim słowie nie zaskoczyła
                      > mnie n
                      > > iczym.
                      > > > >
                      > > > > nie potrafisz zidentyfikować zanczenia slowa z powodu braku j
                      > ednej
                      > > > > literki ?
                      > >
                      > > jeśli nie rozpoznałbym znaczenia słowa, nie zauważyłbym "literówki".
                      > > potraktuj to jako uwagę na marginesie
                      >
                      > ty sobie "kulturalnyj" nie żartuj- sprawdzałeś w słowniku , albo w wordzie .

                      niech się tobie nie wydaje, że jesteś jedyną osobą na tym forum, która zna język
                      angielski. nie jesteś lekko zarozumiały?
                      • unsatisfied6 nie bardziej niż ty 27.06.05, 23:27
                        mozilla.org napisał:

                        > unsatisfied6 napisał:
                        >
                        > > mozilla.org napisał:
                        > >
                        > > > mozilla.org napisał:
                        > > >
                        > > > > unsatisfied6 napisał:
                        > > > >
                        > > > > > mozilla.org napisał:
                        > > > > >
                        > > > > > > owszem, czytałem całą twoją wypowiedź.
                        > > > > > > pomijając literówkę w angielskim słowie nie zasko
                        > czyła
                        > > mnie n
                        > > > iczym.
                        > > > > >
                        > > > > > nie potrafisz zidentyfikować zanczenia slowa z powodu b
                        > raku j
                        > > ednej
                        > > > > > literki ?
                        > > >
                        > > > jeśli nie rozpoznałbym znaczenia słowa, nie zauważyłbym "literówki"
                        > .
                        > > > potraktuj to jako uwagę na marginesie
                        > >
                        > > ty sobie "kulturalnyj" nie żartuj- sprawdzałeś w słowniku , albo w wordzi
                        > e .
                        >
                        > niech się tobie nie wydaje, że jesteś jedyną osobą na tym forum, która zna
                        języ
                        > k
                        > angielski. nie jesteś lekko zarozumiały?

                        nie bardziej niż ty
                • unsatisfied6 zadaj pytanie , to postaram się odpowiedzieć 27.06.05, 23:07
                  mozilla.org napisał:

                  > unsatisfied6 napisał:
                  >
                  > > mozilla.org napisał:
                  > >
                  > > > owszem, czytałem całą twoją wypowiedź.
                  > > > pomijając literówkę w angielskim słowie nie zaskoczyła mnie niczym.
                  > >
                  > > nie potrafisz zidentyfikować zanczenia slowa z powodu braku jednej
                  > > literki ?
                  >
                  > doskonale potrafię. użyłem słowa "literówka" a nie "błąd".
                  > ponawiam wcześniejsze pytanie. po raz trzeci!

                  na razie widzę jakis bełkot - nie widzę żadnego pytania .

                  raz cytujesz co innego , innym razem pytasz o co innego i
                  genialnie dostrzegasz "literówki" .
                  • mozilla.org Re: zadaj pytanie , to postaram się odpowiedzieć 27.06.05, 23:10
                    och, nie widzisz pytania!
                    zaskakujące! a takiś bystry! przeczytaj mój pierwszy wpis w tym wątku a poznas
                    zmoje pytanie.
                    • unsatisfied6 o to ci chodzi ? może ty nie zrozumiałeś tekstu? 27.06.05, 23:26
                      mozilla.org napisał:

                      > och, nie widzisz pytania!
                      > zaskakujące! a takiś bystry! przeczytaj mój pierwszy wpis w tym wątku a poznas
                      > zmoje pytanie.

                      unsatisfied6 napisał:
                      > to jest proste do wytłumaczenia- u nas prognozowaniem nie zajmują się
                      > eksperci , którzy potrafią podać w miarę solidną prognożę na najbiższy
                      > czas , a tylko ci , których kwalifikacje zatwierdzają autorytety , które
                      > nie zawsze wiedzą co faktycznie zatwierdzają .

                      zapytam cię wprost, bez żadnych złosliwości: czy ty naprawde wierzysz w to, co
                      napisałeś (patrz cytat) ?

                      wystarczy przeczytać życiorysy - przeczytaj życiorys Chlebowskiego -
                      wykształcenie ekonomiczne ale faktycznie studiował na Akademi Rroliczo-
                      Technicznej i w wieku 25 lat został burmistrzem - zastanawiam się kiedy zdobył
                      pozostałe kwalifikacje , gdyż życiorys jest pełen prac na rzecz społeczeństwa
                      które musiały mu pochłaniać wiele czasu .

                      gdyby eksperci zajmowali się prognozowaniem , to sytuacja w Polsce wyglądałaby
                      dzisiaj lepiej niż w Czechach - a wygląd znacznie gorzej , co jest powodem
                      miernych kompetencji tych co się wówczas prognozowaniem naszej gospodarki
                      zajmowali .
      • wielokrotny_recydywista to mi sie podoba 27.06.05, 21:50

        unsatisfied6 napisał:

        > o ile mi wiadomo , w stanach stosuje się podejście numeryczne wymagające
        > wysokich kwalifikacji w matematyce

        taki amerykański meteorolog to ma dobrze:bierze sobie kalkulator i stuka
        w klawisze,a na wyświetlaczu ukazuje mu sie ilość opadów i kierunek wiatrów
        :-))))
        • unsatisfied6 jedna ksiązka którą przeczytałeś 27.06.05, 21:51
          wielokrotny_recydywista napisał:

          >
          > unsatisfied6 napisał:
          >
          > > o ile mi wiadomo , w stanach stosuje się podejście numeryczne wymagające
          > > wysokich kwalifikacji w matematyce
          >
          > taki amerykański meteorolog to ma dobrze:bierze sobie kalkulator i stuka
          > w klawisze,a na wyświetlaczu ukazuje mu sie ilość opadów i kierunek wiatrów
          > :-))))

          jedna ksiązka którą przeczytałeś, to zdecydowanie za mało - poczytaj więcej .
      • ciekawski28 UCSD - sekta jaka czy co? ;-) 28.06.05, 14:32
        unsatisfied6 napisał:

        > zadzwoń przykładowo do UCSD i zapytaj się o ewntualne credantils

        U6 - nie to, żebym się czepiał, ale ten UCSD chyba odcisnął się wyraźnym
        piętnem na Twojej młodej psychice, bo średnio w co drugim z postów Twojego
        autorstwa przewija się jako MĄDRA I SŁUSZNA INSTYTUCJA BĘDĄCA WZOREM CNÓT I
        PRAWD ORAZ ŚWIATŁEM DLA nas CYWILIZACYJNYCH PROWINCJONALIUSZY....

        ale sekta to to nie jest, I hope?

        pzdr.

        ciekawski

        ----------
        "Ważne, że potrafisz widzieć dobro,
        ważne, że doceniasz jego ogrom..."
        • unsatisfied6 chyba się jednak czepiasz 28.06.05, 18:17
          ciekawski28 napisał:

          > unsatisfied6 napisał:
          >
          > > zadzwoń przykładowo do UCSD i zapytaj się o ewntualne credantils
          >
          > U6 - nie to, żebym się czepiał, ale ten UCSD chyba odcisnął się wyraźnym
          > piętnem na Twojej młodej psychice, bo średnio w co drugim z postów Twojego
          > autorstwa przewija się jako MĄDRA I SŁUSZNA INSTYTUCJA BĘDĄCA WZOREM CNÓT I
          > PRAWD ORAZ ŚWIATŁEM DLA nas CYWILIZACYJNYCH PROWINCJONALIUSZY....
          >
          > ale sekta to to nie jest, I hope?
          >
          > pzdr.
          >
          > ciekawski
          >
          chyba się jednak czepiasz skoro , jak piszesz , w co drugim poście piszę o
          UCSD , musisz wiedzieć co oznacza .

          gdybyś jednak nie wiedział , z kontekstu wynika jasno , że UCSD to jedna z
          uczelni , o której nic nie wiadomo paniom pracującym w MEN .

          rozumiem , że wiedzy o uczelniach ty nie musisz posiadać i może
          tobie kojarzyć się z sektą , natomiast niewiedza urzędniczki w MEN o
          UCSD świadczy w moim przekonaniu o braku elemetnarnej znajomości
          najlepszych uczelni w USA - porównałem kompetencje sekratarki
          z uniwersytetu amerykańskiego , która w ciągu kilku minut powie
          ci , co możesz mieć zaliczone ze swoich studiów na dowolnym polskim
          uniwersytecie wg standardów tej uczelni , a kompetencje urzedniczki MEN , która
          pewnie jak ty myślała , że UCSD to jakaś sekta .
    • wielokrotny_recydywista Re: Prognoza pogody, kit w telewizji 27.06.05, 21:58


      incognitto napisał:

      > wiadomo, że susza straszna, trawa wypalona, przydałby się ciepły deszcz,
      > rolnicy patrza z nadzieją w niebo, a we wszytskich prognozach słyszę:
      >
      > "jutro piękna słoneczna pogoda, popadac moze tylko przelotnie gdzies tam",
      > no i ogolna euforia bo znowu prazyc bedzie słońce i z pomocą wiatru wysusza
      > tą biedna ziemie do cna.

      zgadzam się z tobą progonzy pogody powinny być odrębne dla poszczególnych grup
      zawodowych oraz dla osób wierzacych i niewierzacych i motocyklistów:-)))))
    • Gość: luci oczekiwana czy rzeczywista? IP: 82.146.225.* 28.06.05, 14:11
      incognitto napisała:

      > U6 - mam nadzieję wyjasnisz mi dlaczego tak się dzieje, bo na razie musze
      > pozostac przy opinii, że prognoze pogody prezentują idioci.
      > Na przyklad dzisiaj.
      > wiadomo, że susza straszna, trawa wypalona, przydałby się ciepły deszcz,
      > rolnicy patrza z nadzieją w niebo, a we wszytskich prognozach słyszę:
      > "jutro piękna słoneczna pogoda, popadac moze tylko przelotnie gdzies tam",

      Wydaje mi się,że poniższa wersja byłaby bardziej stosowna:
      "jutro,niestety,będzie swiecić słońce i na szczęście będą
      przelotne opady deszczu".
      Czyżby meteorologom i zapowiadającym pogodę obca była dialektyka?
      pozdrawiam :)


      • incognitto Re: oczekiwana czy rzeczywista? 28.06.05, 15:36
        Gość portalu: luci napisał(a):

        > incognitto napisała:
        >
        > > U6 - mam nadzieję wyjasnisz mi dlaczego tak się dzieje, bo na razie musze
        >
        > > pozostac przy opinii, że prognoze pogody prezentują idioci.
        > > Na przyklad dzisiaj.
        > > wiadomo, że susza straszna, trawa wypalona, przydałby się ciepły deszcz,
        > > rolnicy patrza z nadzieją w niebo, a we wszytskich prognozach słyszę:
        > > "jutro piękna słoneczna pogoda, popadac moze tylko przelotnie gdzies tam"
        > ,
        >
        > Wydaje mi się,że poniższa wersja byłaby bardziej stosowna:
        > "jutro,niestety,będzie swiecić słońce i na szczęście będą
        > przelotne opady deszczu".
        > Czyżby meteorologom i zapowiadającym pogodę obca była dialektyka?
        > pozdrawiam :)

        ciesze się, że ktos zrozumial moje intencje:)

        no niestety dziś ten fircyk znowu w jedynce powie- dziś w całej Polace była
        piękna sloneczna pogoda, tylko gdzie niegdzie pokropil deszczyk, na jutro
        prognoza równie optymistyczna, a całym kraju słonecznie, padać nie
        powinno ..itd.

        trzeba ich poslać na szkolenie do pana Zaleskiego z radiowej jedynki,
        o ile jeszcze mozna go usłyszeć
        pan Zaleski na pewno powiedzialby tak : "no niestety prosze państwa susza się
        pogłębia i nic nie wskazuje na to by coś mogło się zmienić,
        by w końcu nadeszło polskie przekropne lato, na ktore tak czekaja rolnicy,
        trawa wypalona, drzewa poszarzałe, wszyscy czekamy na deszcz..."


        pozdr:)
        • unsatisfied6 przyznam się , że przeczytałem wyrywkowo 28.06.05, 18:04
          incognitto napisał:

          > Gość portalu: luci napisał(a):
          >
          > > incognitto napisała:
          > >
          > > > U6 - mam nadzieję wyjasnisz mi dlaczego tak się dzieje, bo na razie
          > musze
          > >
          > > > pozostac przy opinii, że prognoze pogody prezentują idioci.
          > > > Na przyklad dzisiaj.
          > > > wiadomo, że susza straszna, trawa wypalona, przydałby się ciepły de
          > szcz,
          > > > rolnicy patrza z nadzieją w niebo, a we wszytskich prognozach słysz
          > ę:
          > > > "jutro piękna słoneczna pogoda, popadac moze tylko przelotnie gdzie
          > s tam"
          > > ,
          > >
          > > Wydaje mi się,że poniższa wersja byłaby bardziej stosowna:
          > > "jutro,niestety,będzie swiecić słońce i na szczęście będą
          > > przelotne opady deszczu".
          > > Czyżby meteorologom i zapowiadającym pogodę obca była dialektyka?
          > > pozdrawiam :)
          >
          > ciesze się, że ktos zrozumial moje intencje:)
          >
          > no niestety dziś ten fircyk znowu w jedynce powie- dziś w całej Polace była
          > piękna sloneczna pogoda, tylko gdzie niegdzie pokropil deszczyk, na jutro
          > prognoza równie optymistyczna, a całym kraju słonecznie, padać nie
          > powinno ..itd.
          >
          > trzeba ich poslać na szkolenie do pana Zaleskiego z radiowej jedynki,
          > o ile jeszcze mozna go usłyszeć
          > pan Zaleski na pewno powiedzialby tak : "no niestety prosze państwa susza się
          > pogłębia i nic nie wskazuje na to by coś mogło się zmienić,
          > by w końcu nadeszło polskie przekropne lato, na ktore tak czekaja rolnicy,
          > trawa wypalona, drzewa poszarzałe, wszyscy czekamy na deszcz..."
          >
          >
          > pozdr:)
          >

          przyznam się , że przeczytałem wyrywkowo i zrozumiałem , ze chodzi o błędny
          w prognozie pogody .

          faktycznie pogoda jest dla bogaczy , a więc i prognoza pogody jest dla nich -
          zwróć uwagę zimą , gdy czasami podają prognozę w Alpach Szwajcarkich ,
          i innych miejscowościach górskich , zanim przejdą do prognozy
          w Polsce .

          ale czy dla biednych , czy dla bogatych ta prognoza jest błędna -
          o czym wielu się już przekonało i wielu następnych się przekona .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka