Dodaj do ulubionych

Szanujmy się

30.07.02, 12:28
Państwo mają psa. Pupilek państwa szczeka w domu, na schodach, podczas
spaceru, wystawiony na balkonie. Szczeka w dzień i w nocy – w końcu
właściciela pieska już/jeszcze nie śpią... Oprócz tego piesek wali kupy gdzie
popadnie, osikuje wszystko co się da osikać, a do tego rzuca się na
przechodniów. Ale co tam, państwo mówią, że on cacy taki, więc niech się
rzuca – przecież nie gryzie, a ci co się przestraszą to tak śmiesznie
wyglądają... haha...
Sąsiedzi mają syna – jakieś 16-17 lat ma. Synek stoi z kolesiami na klatce i
drze twarz o każdej porze. Do tego jarają sobie chłopaki faje, orzygują
wszystko wokół, a jak ich poniesie to i nawet szybę wybiją albo coś innego w
zasięgu ręki rozwalą. A co na to rodzice? Jajco!
Wieża fajna rzecz – na całą pyde można sobie muze zapodać np. w środku
tygodnia o 23:30 (aha, koniecznie okna muszą być pootwierane!). I co, że tam
sąsiedzi – a kij z takimi sztywniakami, po co chodzą tak wcześnie spać. A w
ogóle jak się nie podoba to wypierd***, bo zaj***!
/CarTon
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka