Gość: Majestic
IP: *.telsten.com / *.internetdsl.tpnet.pl
22.07.05, 17:15
Witam wszystkich. Bardzo prosze wszystkich "starych maturzystów" , którzy
zdawali egzaminy wstępne na Akademie Bydgoska (Zwłaszcza na Prace Socjalna) o
napisanie komentarza.
Dzis 22/08 nadszedł długo oczekiwany dzien ogłoszenia wyników na kierunku
Pedagogiki AB. Byłem przekonany , iz zdałem egzamin zwłaszcza z polskiego,
jedynie miałem lekkie obawy co do j. angielskiego. Okazalo sie , ze nie
zostałem przyjęty, a co gorsza nie zdałem egzaminu z polskiego. Nie mogłem
uwierzyc , gdy ujrzałem na kartce liczbe punktów z jezyka polskiego! 10
punktów na 30 było dla mnie szokiem. Byłem zdesperowany, nie mogłem pogodzic
sie z tymi 9 pkt, nie wierzyłem , ze mogłem nie zdac z polskiego. Poszedłem do
biura rekrutacji dowiedziec sie czy moge zobaczyc moja prace. Pani skierowała
mnie do pokoju 131 (Biuro Pracy Socjalnej) gdzie otrzymałem swoja teczke wraz
z testem. Bylem przekonany , ze mnie wrobili albo popełnili straszny błąd. Gdy
dostałem prace to sie potwierdziło. W zadnych z 10 zadan nie otrzymałem
kompletu 3 punktów mimo udzielenia pełnych odpowiedzi !! :[ . Jednak
najbardziej kontrowersyjne co juz mnie utwierdziło w przekonaniu , ze zostałem
wrobiony było poprawienie punktów z 2 na 0. Było ewidentnie widac , iz pierw
było 2 pkt a potem mocno naciskając długopisem było zmienione na 0. Jeszcze
gdyby te zadania były zrobione zle to Ok nie ma sprawy ale były poprawne, moze
nie całe ale znaczna czesc zadania była prawidłowa(w czesci gramatycznej, choc
w pierwszej czesci rozumienie z tekstu czytanego tez były te poprawki na
dobrze wykonanych zadaniach). Panie z biura pracy socjalnej potwierdziły , ze
coś jest nie tak i na pewno punktacja jest nieprawidłowa. Uwazam , ze było to
zamierzone działanie, widziałem , ze wielu ludzi którzy zdawali egzamin oblali
z polskiego z wynikami oscylujacymi w granicach 7-15 pkt. Na szczescie z
angielskiego otrzymałem 28/30 punktów. Nie moge zdzierżyc , ze mnie tak
perfidnie oszukali , to kolejny przekret na AB . W ogole nowi maturzysci mieli
łatwiej gdyz w sumie mogli oni zdobyc az 36 pkt (jesli zdawali rozszerzona) a
starzy max 30. Na Stronie AB jest dokument
(www.ab-byd.edu.pl/zdj/studia_info/25/zal/11_nowa_matura_aneks.doc) w
którym napisany jest sposób obliczania punktów rankingowych wg ilosci punktów
zdobytych na maturze.. i tak ktos , kto zdobył głupie 50 pkt na maturze
otrzymywał 20 pkt na AB z polskiego. A jesli zdawal rozszerzona i uzyskał
wynik > 51% to dostawał dodatkowo 20% czyli maxymalnie mogł zdobyc 30+20%=36.
Miejsc było 50 , ostatnia osoba na liscie przyjętych miała 54 punkty czyli
teoretycznie musiała otrzymac z matury (polski + angielski lub historia lub
biologia) 85 pkt z kazdego osobno to by dawało wynik po przeliczeniu 54 pkt.
Czy az tak dobrze poszły nowe matury?? Maxymalnie zatem nowi maturzysci mogli
otrzymac az 72 pkt (36 i 36) a starzy 60 (30 i 30). Ranking jest po pierwsze
niesprawiedliwy a po drugie moj wynik egzaminu jest oszukany!! A czy Wy takze
podejrzewacie, iz egzaminatorzy dali wam za mało punktów?? Prosze o
komentarze. Pozdrawiam , MJ