Gość: Pontus
IP: *.swipnet.se
26.06.01, 00:00
Co wy na to, ze ostatnia swiateczna wyborcza cytuje Slonimskiego, ktory zapytal
Konwickiego, o czym pisalby gdyby pochodzil z Bydgoszczy? Lubie Bydgoszcz, a z
chatu na tych stronach wnioskuje, ze nie jest zle, a raczej jest lepiej. Ludzie
sa zwiazani ze swoim miastem. A jezeli ktos nie czuje Bydgoszczy niech posiedzi
sobie w restauracji Wenecja i popatrzy na Wyspe Mlynska i Fare. Wbrew
Slonimskiemu uwazam, ze miasto B. wlasnie potrzebuje swojego Konwickiego. Byl
nim, w pewnym stopniu Zbigniew Raszewski, ktory napisal strasznie fajna ksiazke
o naszym miescie. Wprawdzie czcza teraz innego naszego krajana Rejewskiego, ale
Raszewskiemu tez sie cos nalezy. Raszewski pokazal, ze mozna ladnie pisac o B.
i niekoniecznie trzeba "bluzgac" jak w niektorych czatach na tych stronach.
Pozdrowienia dla bydgoszczan z urodzenia i z wyboru.
Pontus