Dodaj do ulubionych

wróciliśmy!

22.08.05, 20:53
cali zdrowi kolorowi i szczęśliwi :D
Sergiusz był zachwycony morzem, plażą, trawą, lasem, zwierzaczkami (byliśmy w
rezerwacie żubrów) no po prostu fantastycznie było! :)
Misko wogóle nie bał się wody (troszkę pierwszego dnia ale to był ostatni
dzień sztormu więc morze było jeszcze troszkę rozgniewane) i pluskał się na
samym brzegu 2 razy dziennie, kopał dziury, psuł zamki, zaczepiał, zjeżdżał z
wydm na pupie (sam na to wpadł), zakopywał foremki i koce, wrzucał kamienie do
wody, uwielbiał być zakopywany.. itd.
Mieliśmy też jedną niemiłą przygodę a mianowicie Sergiusza upolował kleszcz -
afeee - no i trochę się najeździliśmy bo to był poniedziałek 15 czyli święto w
dodatku godzina 19:30.. ale wszystko dobrze się skończyło :) Dostał
profilaktycznie antybiotyk przeciwko boleriozie, szczepiłam go na kleszczowe
zapalenie opon mózgowych więc nie powinno być komplikacji. rana goi się
nadzwyczaj dobrze jak na rane po ukąszeniu.
Ale obyło się bez udarów słonecznych, poparzeń, zatruć, podtopień.. tylko ja
wróciłam z zapaleniem gardła, ale przeżyję - Obiecuję! ;)

pozdrawiamy serdecznie

Marta i Sergiuś
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka