Dodaj do ulubionych

"karta rowerowa"

30.08.02, 11:47
mając osiemnaście lat z dowodem osobistym dostajemy wirtualna kartę rowerową-
czyli prawo jazdy na rowerze, ale pytam się jakim prawem, czy będąc już
prawnie dorosłym znamy zasady ruchu drogowego? Czy na autko będą kiedyś
dawać automatycznie w wieku 50 lat a może po srebrnych godach małżeńskich?
Dla czego 18 dla roweru? Blech :o/

KroTosS

Ps.A może nie można po ulicach jeździć? Ktoś wie?
Obserwuj wątek
    • Gość: adek Re: 'karta rowerowa' IP: *.ic.net.pl 30.08.02, 13:13
      Serio tak jest ???
      No ale w końcu my wszyscy jako piesi też poruszamy się po ulicach , i wcale
      nie potrzebujemy do tego prawa jazdy itp. ;-))))
      • krotoss Re: 'karta rowerowa' 30.08.02, 13:37
        ano tak jest z tymi "kartami", tak jest :o( co do ulic i pieszych, to
        przecinasz je tylko w poprzek , w specjalnie wyznaczonych do tego miejscach,
        ba! znasz zasady poruszania się w takich miejscach-wiesz najpierw w lewo,
        potem w prawo... zielone idz czerwone STOP itp ;oP TO wpajają w szkołach
        rodzice itp. Ale zasady ruchu-znaki ronda skrzyżowani, etykieta drogowa... to
        juz chyba nie każdy po 18 zna prawda? Ale rowerem ma prawo się wtrynić na
        ulicę po 18 latach...

        KroTosS
        • Gość: adek Re: 'karta rowerowa' IP: *.ic.net.pl 30.08.02, 13:57
          No.... z tym przechodzeniem w poprzek jezdni to tak różnie bywa u naszych
          obywateli ;-)
          P.s. Pod żaglami też już można pływać bez karty "żaglówkowej"(chodzi oczywiście
          o patent żeglarza lub sternika ;-)) A zasady pierwszeństwa na wodzie też
          obowiązują.Karty pływackie też można już wyżucić do kosza.
          Na co teraz kolej ?
    • zoe_bydg Re: 'karta rowerowa' 30.08.02, 22:44
      święta prawda, Krotoss, święta prawda!
      rowerzysta jest takim samym uzytkownikiem jezdni jak kierowca samochodu ( choć
      ostatnio odnoszę wrażenie ,że raczej jest użytkownikim chodników-ale to inny
      temat)
    • Gość: MW Re: 'karta rowerowa' IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.02, 23:18
      generalnie chodzi chyba o nieutrudnianie ludziom zycia - to by trzeba zdac
      egzamin na kartę, kazdy by musiał miec przy sobie jadac rowerem jak dokumenty
      od auta. a kto przysłowiową wiejska babę która jedzie z wiadrem kartofli na
      przedwojennym rowerze po szosie bedzie ganiał na kurs i egzamin na karte
      rowerową. inna rzecz że przepisy trzeba znać, ale teraz we szkołach jest już
      tzw wychowanie komunikacyjne w ramach techniki (czy tego co teraz zamiast niej
      jest) i znaki każdy zna i podstawy też

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka