Dodaj do ulubionych

netBiT closed

IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 02.09.02, 11:40
moja koncepcja netBiTu bez krzyzaka jak wiecie upadla
skoro nawet atomski potrzebowal pol roku aby dojsc do wniosku, ze z
krzyzakiem sie nie da - tak, to prawda, to ja jestem radykalem - musialem sie
mylic
widocznie trzeba bylo wybaczyc, przytulic do piersi i pozwolic na dalsze
opluwanie

z tego co widac koncepcja netBiTu z krzyzakiem rowniez upadla
coz pozostaje, oglosic upadlosc? problem w tym, ze nawet nie ma kto tego
zrobic

z powodu braku zdolnosci upadlosciowej oglaszam postepowanie spadkowe
idee, ktora nie ma wlasciciela, przejac moze kazdy - nie mam prawa ani
mozliwosci aby wlaczac ja do masy spadkowej, wiec jest do wziecia

spadkowi podlega strona www: netbit.and.pl/
jest to strona platna (97,60 na rok), mijajacy rok zostal oplacony wspolnie
przez:#kasie, sonie, atomskiego, krzyzaka, rhemeka, Ted®
termin platnosci za kolejny mija z koncem pazdziernika

poniewaz posiadam najwiekszy udzial oraz co najwazniejsze to ja mam haslo do
strony:)zastrzegam sobie prawo przekazania strony spadkobiercom idei,
oczywiscie jesli beda zainteresowani

kontakt: netbit@and.pl


polemiki oraz negocjacji nie bedzie
Obserwuj wątek
    • radca Re: netBiT closed 02.09.02, 12:19
      Szanowny i Drogi Panie Tedzie

      Ze smutkiem przeczytalem Panski post.Czy nie da sie juz naprawde nic zrobic ?
      Dlaczego "netBiT bez Krzyzaka " ?.Dlaczego netbit bez kogokolwiek ?
      Pytam sie : -DLACZEGO ??? ( byc moze znowu bede krytykowany za duze litery?).
      Zajmijmy sie netbitem i starajmy sie byc tolerancyjni. Przeciez to jest tylko
      "zabawa wirtualna ". Jeden przez drugiego chce byc nieraz madrzejszy i tu widze
      inne " polemiki i dyskusje " . Ja osobiscie jestem za tym,aby byl i istnial.
      Tylko odrobine zrozumienia i to wszystko.

      Panie Tedzie,moze jednak cos sie uda jeszcze uratowac ?

      pozdrawiam Pana i naprawde zaluje,ze Pan nie przyjechal na spotkanie.
      Tak jak Pan kiedys napisal- wielu z nas inna troche w realu niz wydaje sie na
      forum.Tez tak mysle :)

      radca
    • .sonia. Re: netBiT closed 02.09.02, 13:03
      Szanowny Panie Tedzie!
      Otóż, jeżeli wolno mi wyrazić opinię, to nie wiem czy to dobry pomysł, aby Pan
      komukolwiek stronę tę przekazywał. Może po prostu zrobić tak, żeby jej nie było?
      Pozdrawiam Pana serdecznie
      sonia
      • Gość: Ted® Re: netBiT closed IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 02.09.02, 13:39
        Szanowna Pani soniu!
        otoz nie jest latwo swe ukochane dziecie tak po prostu ukatrupic
        mimo niewatpliwie parszywego charakteru latwiej jednak oddac w adopcje

        pozdrawiam rownie serdecznie
        uklony dla Szanownego Malzonka oraz calej familii sle
    • lisiczka5 Re: netBiT closed 02.09.02, 13:55
      A ja pozdrawiam całe SZANOWNE PAŃSTWO ;)

      I proszę, NIC nie zamykajcie, bo to musi być chyba decyzja podjęta
      kolegialnie, czyż nie? Również słowem "koniec" nie należy sobie "wycirać gęby"
      (ja to mówi PAN KrotosS) ;)

      PANI Lisiczka pozdrawia @ll
      • Gość: krzyzak Re: netBiT closed IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.02, 14:03
        Ted zapłace ,nie ma sprawy.powiedz jak to zrobimy.
        +
    • lisiczka5 Re: netBiT closed 02.09.02, 14:03
      Wiecie co? - a może wyjściem byłby wątek, w którym każdy, któremu idea NetBitu
      jest bliska w jakikolwiek sposób - mógłby się krótko wypowiedzieć na ten
      temat - czy jest "za", czy "przeciw". Zróbmy coś oficjalnego. Takie mały
      NetBiTowy sejmik.

      Pozdrawiam @ll
      • Gość: Wiech Re: netBiT closed IP: 217.97.134.* 02.09.02, 14:35

        bliskość idei to jedno (bliska wielu ludkom i słuszna jak najbardziej jest), a
        formy jej 'krzewienia' to drugie, niekoniecznie zbiezne zagadnienie

        to tak na marginesie mi sie wyrwało

        poki co idea lezy na biuście i kwiczy, a jej populatorzy nie maja czasu na
        promowanie koncepcji, bo czule szarpią sie za łby...
        :(
        • lisiczkaa Re: netBiT closed 02.09.02, 15:24
          Idea przyjaźni bydgosko - toruńskiej to jedno fakt, a sposoby jej krzewienia
          to już zupełnie inna kwestia. Ale chyba NetBiT został powołany właśnie w tym
          celu, żeby idea, nie została tylko pustobrzmiącym słowem, ale by coś dla niej
          robić, czyż nie? W tym kontekście użyłam sformuowania "bliskości idei" w moim
          poprzednim poście.

          Pozdrawiam @ll

          Może ktoś, żeby już @ll było jasne - przywoła cel, w jakim zostało powołane do
          życia to podforoom. Może to nam pomoże podjąc decyzję dot. przyszłości.
          • Gość: Wiech Re: netBiT closed IP: 217.97.134.* 02.09.02, 15:40

            Dear Lisiczko,

            Idee i koncepcje netbitowe są dla mię jak najbardziej jasne i przejrzyste.
            Powiem więcej sa mi nawet bliskie i uznaje je za jak najbardziej słuszna
            koncepcję.

            Piłem do tego, jak skutecznie miejsce to (podforoom I mean) jest okupowane
            przez panów, którzy kompleksowo i systematycznie rozpieprzają atmosferę
            przyjaźni w proch i pył.
            Jak tak dalej pójdzie, to dzięki lokalnym 'koniom trojańskim' Netbit zostanie
            rozwalony od środka i tak sieto niestety skończy.
            Nie wiem co było gorsze - czy to, że lażał on przez długie miesiące odłogiem,.
            czy 'ożył' [cudzysłów nieprzypadkowy] na nowo...

            Pozdrawiam
            Wiech
            • sarenka_forum Re: netBiT closed 02.09.02, 17:45
              Powiem niepopularnie, ale to co myślę.
              Każde działanie poprzedzone arbitralną ideą kończy się klęską.
              forum (nawet NetBit) to nie Zarząd SA tylko pole wypowiedzi dla wszystkich.
              Dajcie komukolwiek hasło rzucone z góry "Bracia, bratać się" a już macie gotowy
              kociokwik który prędzej czy później zajaśnieje na forumowym firmamencie.
              Jestem zdania, że jeśli NetBit zostałby uwolniony od waśni i sporów, a stałby
              się wolnym polem do wypowiedzi dla wszystkich na różnorakie tematy, bez obrazy
              i osobistych przytyków od osób, którym odwaga pozwala na uzewnętrznienie
              jedynie przez neta, wkrótce mozolnie przyrównałby do pionu.
              Pzdr
            • lisiczkaa Re: netBiT closed 02.09.02, 23:26
              Gość portalu: Wiech napisał(a):

              > Dear Lisiczko,
              >
              > Idee i koncepcje netbitowe są dla mię jak najbardziej jasne i przejrzyste.
              > Powiem więcej sa mi nawet bliskie i uznaje je za jak najbardziej słuszna
              > koncepcję.
              >
              > Piłem do tego, jak skutecznie miejsce to (podforoom I mean) jest okupowane
              > przez panów, którzy kompleksowo i systematycznie rozpieprzają atmosferę
              > przyjaźni w proch i pył.
              > Jak tak dalej pójdzie, to dzięki lokalnym 'koniom trojańskim' Netbit
              zostanie
              > rozwalony od środka i tak sieto niestety skończy.
              > Nie wiem co było gorsze - czy to, że lażał on przez długie miesiące
              odłogiem,.
              > czy 'ożył' [cudzysłów nieprzypadkowy] na nowo...
              >
              > Pozdrawiam
              > Wiech

              Wiech, Słońce, wierz mi jestem tego samego zdania co Ty.
              Podpisuję się pod tym.
              Tylko .... co to zmieni?

              Pozdrawiam @ll
              • lisiczkaa Re: netBiT closed 03.09.02, 00:06
                Mówią, że ryba psuje się od głowy ...


                Pozdrawiam naszą całą "chorą" Rybkę
                • Gość: Wiech Re: netBiT closed IP: 217.97.134.* 03.09.02, 08:32
                  lisiczkaa napisała:

                  > Mówią, że ryba psuje się od głowy ...
                  >
                  >
                  > Pozdrawiam naszą całą "chorą" Rybkę

                  a może, terapeutycznie, jaką lewatywkę rybom zafundować?!
                  Szwejkowi to pomagało, a też twardogłowy raczej beł...
                  ;)
                • Gość: Fore Re: netBiT closed IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 03.09.02, 08:39
                  lisiczkaa napisała:

                  > Mówią, że ryba psuje się od głowy ...
                  >
                  >
                  > Pozdrawiam naszą całą "chorą" Rybkę

                  Droga Lisiczko,
                  tutaj nawet Ryby nie było - dopiero zaczęto mówić o tym , jak to Ryba będzie
                  pływała w akwarium, jak będzie kolorowo i jak wszyscy się będą PRZYJAŹNIĆ.
                  I tak było przepięknie i tak było wspaniale, ale potem powyłaziły z maluczkich
                  różne jady i żółcie i o samo marzenie się maluczcy pokłócili. O marzenie o
                  przyjaźni- he he.
                  Jak zobaczyłam post Teda o kloznieciu Netbitu to jednak lekko perwrsyjnie się
                  ucieszyłam: ktoś dobił trupa (pardon my french)- wolałabym to rozwiązanie od
                  adopcji (sorry Ted, wiem, że rodzic tego nie zrozumie:) )- i może , za parę lat
                  ludziom o mocniejszych charakterach i osobowościach uda się zrealizować swój
                  dream o przełamywaniu krzywdzących stereotypów.
                  I że saminie będą w tych stereotypach siedzieć po uszy. I że będą mieli klasę.
                  I tym pobożnym życzeniem pozdrawiam @ll, jak to mówi Lisiczka:))
                  a przede wszystkim Lisiczkę:)
                  • Gość: Wiech Re: netBiT closed IP: 217.97.134.* 03.09.02, 08:55

                    Fore, a paczamu chcesz to wszystko zakopywac na długie lata?! Popatrz na
                    dzieciaczki, które chodzą teraz po ulicach - nie wyglądają na szczególnie
                    natchnionych aktywisto-idealistów. To co interesuje, to
                    głównie: 'konsumować', 'konsumowac', 'konsumowac'!

                    wracajac do Netbitu - w bieżacej formie i z bieżacymi 'aktywistami'
                    rzeczywiście nie ma on żadnego sensu. Lepiej byłoby to zamknąc na głucho i
                    zabrac miejsce do nieciekawych polemik panom 'przyjaciołom', niż pozwalać na
                    kalanie tak fajnego drzewiej miejsca.

                    Istnieje jeszcze jedna alternatywa - stworzyć coś na gruzach, ale nieco innego,
                    tak aby żaden z ww. nie czuł się odpowiedzialnym za dalsze losy i
                    czystość 'rasową'.
                    Coś w stylu podforum 'pozyTywne wiBracje' czy cóś, nazwa do uzgodnienia, ważny
                    fakt :)
                    Myślę, że znalazłoby się sporo chętnych do pogaduch na czymś takim i do
                    podjęcia wspólnej obywatelskiej inicjatywy.
                    Jest jeno jedno ryzyko w tej całej koncepcji, że jad przesiąknie i do nowego
                    pomieszczenia...
                    Z drugiej mańki - kto nie ryzykuje, ten nie jedzie :)
                    • Gość: Fore Re: netBiT closed IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 03.09.02, 11:04
                      Gość portalu: Wiech napisał(a):

                      >
                      > Fore, a paczamu chcesz to wszystko zakopywac na długie lata?! Popatrz na
                      > dzieciaczki, które chodzą teraz po ulicach - nie wyglądają na szczególnie
                      > natchnionych aktywisto-idealistów. To co interesuje, to
                      > głównie: 'konsumować', 'konsumowac', 'konsumowac'!

                      Ale część z nich siedzi na ławce i marzy :)
                      >
                      > wracajac do Netbitu - w bieżacej formie i z bieżacymi 'aktywistami'
                      > rzeczywiście nie ma on żadnego sensu. Lepiej byłoby to zamknąc na głucho i
                      > zabrac miejsce do nieciekawych polemik panom 'przyjaciołom', niż pozwalać na
                      > kalanie tak fajnego drzewiej miejsca.

                      Tu się zgadzam:)
                      >
                      > Istnieje jeszcze jedna alternatywa - stworzyć coś na gruzach, ale nieco
                      innego,
                      >
                      > tak aby żaden z ww. nie czuł się odpowiedzialnym za dalsze losy i
                      > czystość 'rasową'.
                      > Coś w stylu podforum 'pozyTywne wiBracje' czy cóś, nazwa do uzgodnienia,
                      ważny
                      > fakt :)
                      > Myślę, że znalazłoby się sporo chętnych do pogaduch na czymś takim i do
                      > podjęcia wspólnej obywatelskiej inicjatywy.
                      > Jest jeno jedno ryzyko w tej całej koncepcji, że jad przesiąknie i do nowego
                      > pomieszczenia...

                      No ja myślę, ze warto by było nawet te gruzy zakopać - świeczkę zapalić - w
                      różnych kulturach ceremonia pogrzebania jest potrzebna do
                      całkowitego "Pożegnania" się, zaczęcia życia z inną świadomością.

                      > Z drugiej mańki - kto nie ryzykuje, ten nie jedzie :)

                      Tu też sie zgadzam:)


                      pozTywne wiBracje brzmią nieźle:))
                      • Gość: Wiech Re: netBiT closed IP: 217.97.134.* 03.09.02, 11:54
                        Gość portalu: Fore napisał(a):


                        >
                        > pozyTywne wiBracje brzmią nieźle:))

                        to co, może by tak rozesłać wici i popytać bliźnich o wolę współpracy?!
                        :)

                        ps. Tak poza tym, to czeszę sie, że Waśćka się zgadza z przedmówcą (tym
                        bardziej, ze słusznie prawi :P ) ...
                        • Gość: Fore Re: netBiT closed IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 03.09.02, 15:05
                          Gość portalu: Wiech napisał(a):

                          >>
                          > to co, może by tak rozesłać wici i popytać bliźnich o wolę współpracy?!
                          > :)

                          Myśle, że nie ma co rozsyłać, jeno prawiej by było pomysłem jakimś rzucić -
                          możem dzień jakowyś w roku obrać, gdzie zwolennicy Idei Przyjaznej będą ją
                          głosić i wyrażać. Możem list jakowyś napisać, ideę chwalący czy cóś. A chętni
                          sami chyba dopomogą:))

                          > ps. Tak poza tym, to czeszę sie, że Waśćka się zgadza z przedmówcą (tym
                          > bardziej, ze słusznie prawi :P ) ...

                          Cieszę się, że samoocena u Waści wysoka:)
                          • Gość: Wiech Re: netBiT closed IP: 217.97.134.* 03.09.02, 15:39
                            Gość portalu: Fore napisał(a):

                            > Gość portalu: Wiech napisał(a):
                            >
                            > >>
                            > > to co, może by tak rozesłać wici i popytać bliźnich o wolę współpracy?!
                            > > :)
                            >
                            > Myśle, że nie ma co rozsyłać, jeno prawiej by było pomysłem jakimś rzucić -
                            > możem dzień jakowyś w roku obrać, gdzie zwolennicy Idei Przyjaznej będą ją
                            > głosić i wyrażać. Możem list jakowyś napisać, ideę chwalący czy cóś. A chętni
                            > sami chyba dopomogą:))

                            ...i święto oficjalne ustanowić, i...
                            I nie pierdaśmy zbyt pompatycznie, bo to nie działa (przecież sprawdzone!).
                            Trza się po prostu umówić na piwo na spotkanie absulutnie-wcale-ale-to-wcale-
                            nie-netbitowe i pokombinowac nieco ze słuszną koncepcją.
                            Boleję jeno, że nie moge zająć się tym tematem od ręki (chlebodawca zsyła mnie
                            na tydzień), ale chetnie podrąże go po 10-tym.

                            >
                            > > ps. Tak poza tym, to czeszę sie, że Waśćka się zgadza z przedmówcą (tym
                            > > bardziej, ze słusznie prawi :P ) ...
                            >
                            > Cieszę się, że samoocena u Waści wysoka:)

                            nie aż tak bardzo: oceniam się na słuszne metr siedemdziesiat sześć..
                            ;)
                            a co do słuszności, azaliż zaprzeczasz?!
                            • radca zgloszenie 03.09.02, 16:29
                              Ted napisal miedzy innymi :

                              " spadkowi podlega strona www: netbit.and.pl/
                              jest to strona platna (97,60 na rok), mijajacy rok zostal oplacony wspolnie
                              przez:#kasie, sonie, atomskiego, krzyzaka, rhemeka, Ted®
                              termin platnosci za kolejny mija z koncem pazdziernika

                              poniewaz posiadam najwiekszy udzial oraz co najwazniejsze to ja mam haslo do
                              strony:)zastrzegam sobie prawo przekazania strony spadkobiercom idei,
                              oczywiscie jesli beda zainteresowani

                              kontakt: netbit@and.pl "


                              Jestem zainteresowany i zglaszam chec bycia " spadkobierca strony "

                              pozdrawiam

                              radca
                              • Gość: KRZYZAK Re: zgloszenie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.02, 22:23
                                chetnie zapłace ,powiedz Ted\jak to zrobimy,zreszta niewazne czy kupi od ciebie
                                stronę tadca czy ja,chcodzi o szybka kontynuacje.
                                +
                                • Gość: atomski Re: zgloszenie IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.02, 23:20
                                  Nie za łatwo SZANOWNY panie Tedzie ?
                                  To głównie PAŃSKA robota -fakt ,ale może warto ,by odczuli na swojej skórze
                                  trud tworzenia ?
                                  Na spotkaniu w Kaszczorku obaj panowie inicjatorzy akcji humanitarnej zgodnie
                                  twierdzili ,ze nic nie zrobiłeś dla netBiT-u ,ze taką stronę to Krzyzak w parę
                                  dni zorganizuje...

                                  Od Kaszczorka sporo czasu już upłynęło .

                                  Cholera ,może jednak warto by się przekonali ,ze sporo pracy jednak owa strona
                                  kosztowała ???






                                  • elfikt Re: zgloszenie 04.09.02, 00:59
                                    Gość portalu: atomski napisał(a):

                                    > Nie za łatwo SZANOWNY panie Tedzie ?
                                    > To głównie PAŃSKA robota -fakt ,ale może warto ,by odczuli na swojej skórze
                                    > trud tworzenia ?
                                    > Na spotkaniu w Kaszczorku obaj panowie inicjatorzy akcji humanitarnej zgodnie
                                    > twierdzili ,ze nic nie zrobiłeś dla netBiT-u ,ze taką stronę to Krzyzak w
                                    parę
                                    > dni zorganizuje... Od Kaszczorka sporo czasu już upłynęło .
                                    > Cholera ,może jednak warto by się przekonali ,ze sporo pracy jednak owa
                                    >strona kosztowała ???
                                    >


                                    Dobra, marketing, promocja, sondaże rynku itd.

                                    ILE ?
                            • Gość: Fore Re: netBiT closed IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 04.09.02, 09:56
                              Gość portalu: Wiech napisał(a):


                              > I nie pierdaśmy zbyt pompatycznie, bo to nie działa (przecież sprawdzone!).
                              > Trza się po prostu umówić na piwo na spotkanie absulutnie-wcale-ale-to-wcale-
                              > nie-netbitowe i pokombinowac nieco ze słuszną koncepcją.

                              Ekhem, ekhem, a mnie się wydawało, że te spotkania "przy piwku" właśnie do
                              niczego nie prowadzą:)
                              Jednakowoż nie mówię nie:)
                              Co do pompatyczności, to bardziej konkretne pomysły podawałam już onegdaj, przy
                              okazji dyskusji jakowejś i myślę, ze zachowam je na to spotkanie przy chmielu.



                              > Boleję jeno, że nie moge zająć się tym tematem od ręki (chlebodawca zsyła
                              mnie
                              > na tydzień), ale chetnie podrąże go po 10-tym.


                              Boleję także, w pewności że, ze Waść wróci cały i zdrów.

                              > a co do słuszności, azaliż zaprzeczasz?!

                              Nie potwierdzam, nie zaprzeczam:)))))))
                              Jeszcze myślę:)))
                              U mnie, prostej kobiety, to długo trwa:))
                              Pzdr
                              • Gość: Wiech Re: netBiT closed IP: 217.97.134.* 04.09.02, 13:32
                                Gość portalu: Fore napisał(a):

                                > Gość portalu: Wiech napisał(a):
                                >

                                > Ekhem, ekhem, a mnie się wydawało, że te spotkania "przy piwku" właśnie do
                                > niczego nie prowadzą:)

                                nie prowadza wtedy, jak nadużywa się dużych liter i kiedy powietrze elektryzuje
                                od skier przeróżnych, miotanych przez 'przyjaciół'.
                                ja mówię/piszę o innym rodzaju i wierzę, że się da. Historia osądzi...


                                > Jednakowoż nie mówię nie:)
                                > Co do pompatyczności, to bardziej konkretne pomysły podawałam już onegdaj,
                                przy
                                >
                                > okazji dyskusji jakowejś i myślę, ze zachowam je na to spotkanie przy chmielu.
                                >

                                czeszę sie, że zawalczymy na słusznej niwie!
                                A mądre myśli, tak, tak, prosze zabrać koniecznie na mitinga

                                >
                                >
                                > > Boleję jeno, że nie moge zająć się tym tematem od ręki (chlebodawca zsyła
                                > mnie
                                > > na tydzień), ale chetnie podrąże go po 10-tym.
                                >
                                >
                                > Boleję także, w pewności że, ze Waść wróci cały i zdrów.
                                >

                                szpewnie, ze w komplecie (choć sterany żalem i tęsknotą ;-P)!

                                > > a co do słuszności, azaliż zaprzeczasz?!
                                >
                                > Nie potwierdzam, nie zaprzeczam:)))))))
                                > Jeszcze myślę:)))
                                > U mnie, prostej kobiety, to długo trwa:))
                                > Pzdr

                                czyżby blondynejra ?! [zapytał złośliwy samiec]
                                dobra przegiąłem, wcale nie o kolor włosa ani poziom prostoty chodzi, problem
                                całościowo zawiera sie w czwartym wyrazie od lewej...
                                ;)))))
                                • Gość: Fore Re: netBiT closed IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 04.09.02, 15:15
                                  Gość portalu: Wiech napisał(a):

                                  > czyżby blondynejra ?! [zapytał złośliwy samiec]
                                  > dobra przegiąłem, wcale nie o kolor włosa ani poziom prostoty chodzi, problem
                                  > całościowo zawiera sie w czwartym wyrazie od lewej...
                                  > ;)))))
                                  Boguś Linda się odezwał:))))
                                  Pozdrawiam:)
                                  • Gość: Wiech Re: netBiT closed IP: 217.97.134.* 04.09.02, 15:30
                                    Gość portalu: Fore napisał(a):

                                    > Boguś Linda się odezwał:))))


                                    ...i do tego pod wpływem telewizora...
                                    tak, tak, cóż mogę dodać...
                                    ;-P



                                    Ps. jakbym miał taki szczękościsk, jak ten gość, to z odzywaniem byłoby
                                    krucho...
                                    Czasem podejrzewam nawet spisek, że Bodzio dubbingowany jest or samsink.
                                    ;)

                                    > Pozdrawiam:)
                                    ja tysz, tylko, że bardziej!
                                    :))))
    • ixtlilto Re: netBiT closed 04.09.02, 20:42
      Przepraszam, że się wtrącam, ale przecież stronę można przenieść na prv.pl czy
      jaki kolwiek inny serwer.

      Pozdroofka, Ixtlilto
    • lisiczkaa Re: netBiT closed 04.09.02, 22:43
      Fore, Wiech ... pogadajcie sobie jeszcze troszkę, plizzz
      Kto by pomyślał, ze w takim mrocznym wątku pysio mi się uśmiechnie ;)

      Pozdrawiam @ll, a w szczególności kochaną Forcię i Wiecha - rzecznika ;) Jego
      Szefową (i nie tylko Jego) również ;)

      A pomysł podforoom >pozyTywne wiBracje< uważam za trafiony i po prostu
      zbawienny dla tej ciągne - mimo @ll - bliskiej nam idei. Proponowałabym jednak
      zabanować na "dzień dobry" pewne miłe Osóbki ;P To był żart oczywiście ;)

      Na uwagę zasługuje również fakt, że w nazwie proponowanego podforoom TYM RAZEM
      została jako pierwsza wyeksponowana literka "T" ;) Podoba mi się ;)
      JESTEM "ZA" !!!

      bydgoska Lisiczka pozdrawia @ll
      • Gość: Wiech Re: netBiT closed IP: *.unknown.uunet.be 08.09.02, 11:16
        lisiczkaa napisała:

        > Fore, Wiech ... pogadajcie sobie jeszcze troszkę, plizzz
        > Kto by pomyślał, ze w takim mrocznym wątku pysio mi się uśmiechnie ;)
        >

        suze uprzejmie pomoca 'usmiechowa'! :))

        > Pozdrawiam @ll, a w szczególności kochaną Forcię i Wiecha - rzecznika ;) Jego
        > Szefową (i nie tylko Jego) również ;)
        >

        tu sie nie ma co wirtualnie pozdrawiac - na pifko trzeba sie udacw ww. gronie
        (z ew. dodatkami'), kanieszna! :))

        > A pomysł podforoom >pozyTywne wiBracje< uważam za trafiony i po prostu
        > zbawienny dla tej ciągne - mimo @ll - bliskiej nam idei. Proponowałabym
        jednak
        > zabanować na "dzień dobry" pewne miłe Osóbki ;P To był żart oczywiście ;)
        >

        czy aby na pewno?...
        ja sie troszku boje o pozytywnosc, przy ewentualnej aktywnej obecnosci wiadomo
        kogo...

        > Na uwagę zasługuje również fakt, że w nazwie proponowanego podforoom TYM
        RAZEM
        > została jako pierwsza wyeksponowana literka "T" ;) Podoba mi się ;)
        > JESTEM "ZA" !!!
        >

        to przez skladnie i tyle. 'wiBracje pozyTywne' brzmi nie po polsku,
        natomiast 'pozyBywne wiTracje' sa ciut niejednoznaczne...
        ;-P


        > bydgoska Lisiczka pozdrawia @ll

        1of@all pozdrawia Lisiczke
        :)
        • lisiczkaa Re: netBiT closed 08.09.02, 19:36
          www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=54&w=2900269&a=2915718
          I @ll jasne, Wiech, nie? Ściągnę Fore na Ondynę ;)


          "Uśmiechowa" pozdrawia @ll

        • lisiczkaa Re: netBiT closed 08.09.02, 20:22
          Gość portalu: Wiech napisał(a):

          > To przez skladnie i tyle. 'wiBracje pozyTywne' brzmi nie po polsku,
          > natomiast 'pozyBywne wiTracje' sa ciut niejednoznaczne...
          > ;-P

          "PozyTywne wiTracje" brzmią wręcz idealnie ;)
          A może NetTiB jest wyjściem? ;)
          Słowa, słowa ...

          Reszta w 15. 09. ;)

          Pozdrawiam @ll
    • lisiczkaa Re: netBiT closed 05.09.02, 00:16
      Jeszcze jedno - nie wiem, czy oddawanie strony stworzonej przez Ted'a - przy
      obecnych realiach - jest najszczęśliwszym pomysłem. To moje zdanie. a gadanie
      w tym kontekście o kasie - to już totalne przegięcie. Sorry.

      Pozdrawiam @ll
      • Gość: Ted® przepraszam sorry izwinicie IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 05.09.02, 09:34
        juz druga kobita mowi, ze to byl glupi pomysl

        tak to byl glupi pomysl
        liczylem na to, ze sa jeszcze jacys mlodzi 'nieskazeni' ktorym sie chce
        a takie indywidua jak: Ted, atomski, krotoss, krzyzak i radca byly wykluczone
        od poczatku
        przeliczylem sie
        przepraszam za zamieszanie, oferta nieaktualna, jeszcze dzis zamkne strone aby
        nie wodzic na pokuszenie

        zegnam
        • blondynka Do Krzyżaka! 06.09.02, 17:35
          Ja też wyraźnie w Kaszczorku słyszałam, jaki to mały problem taka strona. 2-3
          dni i gotowe.

          Odliczam z niecierpliwością te dni i czekam na powalające efekty.

          P.S.Dziewczyny, które tu mdliło (w którymś poprzednim wątku na tym podforum)!
          Może to jakieś zbiorowe zatrucie, ciąża urojona albo inne coś. Nic tylko czytam
          i wymiotuję...
          • blondynka Re: Do Krzyżaka! 07.09.02, 20:04
            Zostały dwa dni!
            • radca Re: Do Blondynki w sprawie strony ......... 08.09.02, 23:30
              blondynka napisała:

              > Zostały dwa dni!

              Blondynko, strona to nie jest problem.Ja juz opracowalem dodatkowa strone-
              ktora bedzie jako LINK w stronie glownej.Apelujesz do Krzyzaka- lecz nie
              wiem,aby ktos dal takie " POLECENIE " Krzyzakowi - ze ma "3 dni czasu".
              O ile wiem,to Krzyzak wspominal tylko,ze "strone mozna wykonac w ciagu 3 dni "
              To chyba jest roznica- nie mowil natomiast,ze ja wykona juz ( i to zaraz ).
              zobacz ,a przekonasz sie ,ze ze strona nie ma problemow :
              www.geocities.com/spostrzezenia/
              radca
          • radca Re: Do Blondynki w sprawie strony 08.09.02, 23:32
            blondynka napisała:

            > Ja też wyraźnie w Kaszczorku słyszałam, jaki to mały problem taka strona. 2-3
            > dni i gotowe.
            >
            > Odliczam z niecierpliwością te dni i czekam na powalające efekty.
            >
            > P.S.Dziewczyny, które tu mdliło (w którymś poprzednim wątku na tym podforum)!
            > Może to jakieś zbiorowe zatrucie, ciąża urojona albo inne coś. Nic tylko
            czytam
            >
            > i wymiotuję...


            Blondynko, strona to nie jest problem.Ja juz opracowalem dodatkowa strone-
            ktora bedzie jako LINK w stronie glownej.Apelujesz do Krzyzaka- lecz nie
            wiem,aby ktos dal takie " POLECENIE " Krzyzakowi - ze ma "3 dni czasu".
            O ile wiem,to Krzyzak wspominal tylko,ze "strone mozna wykonac w ciagu 3 dni "
            To chyba jest roznica- nie mowil natomiast,ze ja wykona juz ( i to zaraz ).
            zobacz ,a przekonasz sie ,ze ze strona nie ma problemow :
            www.geocities.com/spostrzezenia/
            radca
        • Gość: Wiech Re: przepraszam sorry izwinicie IP: *.unknown.uunet.be 08.09.02, 11:09
          Gość portalu: Ted® napisał(a):

          > juz druga kobita mowi, ze to byl glupi pomysl
          >
          dokladam jeden meski glos...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka