Gość: pomek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.09.05, 08:47
Napisal juz o nich dzis Express:
Sprawa cuchnie na parę kilometrów
Z szamb w mieście wybiera się około miliona metrów sześciennych ścieków na
rok. Tylko niewielka ich część trafia do zlewni. Co dzieje się z resztą?
W Bydgoszczy jest około 8 tysięcy przydomowych szamb.
- To jest problem - przyznaje Wiesław Zawistowski, kierownik referatu
zagadnień komunalnych w Wydziale Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska
Urzędu Miasta w Bydgoszczy. - Dziś nie ma obowiązku, który nakazywałby firmom
rozliczać się z liczby pobranych od klientów i oddanych do zlewni ścieków.
Ściekowa partyzantka - Nie każdy jednak prosi o rachunek. To, co dzieje się z
pozyskanymi w ten sposób odpadami, jest tajemnicą poliszynela. Większość
trafia do lasów, studzienek kanalizacyjnych i bezpośrednio do rzek.