krotoss
10.09.02, 00:57
...krzyczenie ciszą?
nie wiem u mnie to taki stan przed dołem chyba, lub po zawiedzeniu się na
czymś/kimś. Wtedy zarówno chcę wykrzyczeć to z siebie ale z 2 strony pragnę
spokoju... najgorsze jest jak nie wiem dla czego mam nieraz takie chęci bo
na przykład było wszystok udane w dniu itd. , tak wiem dziwny jestem ;o)
KroTosS