Gość: heliodor
IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl
06.07.01, 16:40
Mieszkam w bloku na Wyzynach. Niemal w kazdym okolicznym kiosku GW nie lezy na
ladzie (tam sa rozne Ekspresy i Dzienniki, w tym lokalne i rydzykowe). Gdy
prosze o GW, kazdorazowo pani sprzedajaca siega pod lade i wyjmuje stamtad
gazete. Dziwne nie? Czy to tajny spisek :-))) kioskarzy przeciw GW?