Dodaj do ulubionych

DKFF - Projekcja nr 3

IP: 10.10.70.* 24.09.01, 18:37
Z upoważnienia prezesa Chewie parę moich słów zachęty do oglądania filmu ''Koyaanisqatsi�
(wtorek, 22.55 - TVP2 w cyklu ''Kocham kino�).

Film opisywany jako dokumentalny, ale to bardzo mylące pojęcie - film przez swoją oryginalną formę
wymyka sie takiemu szufladkowaniu.
To 82 minuty, w których aż do finału nie pada ani jedno słowo. Od początku jestesmy pochwyceni w
pułapkę magicznych wręcz obrazów: pejzaży, focusów na okruchy przyrody - aż łapiemy się na tym, że
w ten niewerbalny sposób twórcy tłoczą nam do głowy od samego początku bardzo konkretne treści.
Z obrazem w taki sam sposób współdziała niezwykła muzyka Philipa Glassa (wydawana potem [film
pochodzi sprzed 18 lat] osobno na płytach).
O co w tym chodzi? Po co te półtorej godziny wysmakowanych obrazów? Poznajemy osobliwy i
żałosny w gruncie rzeczy kontrast miedzy rytmem życia natury a rytmem życia człowieka, choć zarazem
dostrzegamy jak blisko z tą naturą człowiek jest związany. Na końcu filmu pojawia się
podsumowanie, zawarte w tytulowym słowie. Kto już film zna - wie, co ono oznacza i dlaczego jest
otwarciem i pointą całości. Kto jeszcze go nie widział - tym pełniej odczuje zamysł reżysera.

Ciekawi mnie jak my, oglądający, poradzimy sobie z tym filmem (w sensie zwykłej fizycznej
odporności). Oglądałem go wcześniej dwukrotnie, już wiele lat temu. I za każdym razem w sali
kinowej. Atmosfera kina sprzyjała chłonięciu tego filmu. Ale czy potrafi on przykuć widza do telewizora,
w rozpraszającym wnętrzu mieszkania. Zwłaszcza gdy to widz już nienawykły do filmów bez dialogów?
Ciekawe - przekonajmy się.
Obserwuj wątek
    • .sonia. Re: DKFF - Projekcja nr 3 26.09.01, 21:59
      No właśnie, mnie przyciągnął, ale niestety do poduszki - mimo jak najlepszych
      chęci:))
      Chyba jednak w kinie lepiej się takie filmy odbiera...
      • Gość: Baton Re: DKFF - Projekcja nr 3 IP: *.psi-net.pl 27.09.01, 00:32
        A ja do tej pory jestem pod wrazeniem.... :-))))
        Wrecz nie wyobrazam sobie jakim przezyciem musialo byc
        obejrzenie go w kinie..... echhhhhh............
        To jeden z NAJLEPSZYCH moim zdaniem filmow w historii kina... :-)))
        ... a na pewno NAJLEPSZY w swojej kategorii... ;->>
        • Gość: kicikoci Re: DKFF - Projekcja nr 3 IP: 10.10.70.* 27.09.01, 11:25
          Tak, jednak kino stwarzało lepszą atmosferę do oglądania tego filmu.
          Mimo to, stare wrażenia - te z czasów pierwszej projekcji - wróciły.

          Wróciły, niestety wzbogacone o nowe refleksje.
          Ile razy wracał na ekranie obraz wieżowców o szklanych elewacjach odbijających płynące po niebie
          chmury, tyle razy nie mogłem opędzić się od natrętnej myśli, że jeszcze jedną, brakującą sceną w tym
          filmie, konsekwentnie go puentującą, byłby obraz boeingów wbijających się w WTC... :-(

          • Gość: ochman Re: DKFF - Projekcja nr 3 IP: 194.203.162.* 27.09.01, 16:12
            Gosc portalu: kicikoci napisal(a):

            > Tak, jednak kino stwarzalo lepsza atmosfere do ogladania tego filmu.
            > Mimo to, stare wrazenia - te z czasów pierwszej projekcji - wrócily.

            Wlasnym oczom nie wierze - jeszcze ktos to pamieta!!!
            Nie mam pojecia jak oglada sie Koyaanisqatsi na malym ekranie, natomiast wiem ze niepowtarzalna
            muzyka Phillipa Glassa od lat jest jedna z ulubionych plyt w mojej kolekcji... :-)))
            • chewie Re: DKFF - Projekcja nr 3 27.09.01, 18:18
              przyznam sie ze wstydem i z zalem, ze filmu nie obejrzalem.... z przyczyn niezaleznych ode mnie... szkoda... moze innym razem...

              czekam teraz na propozycje projekcji numer 4. macie cos, czy czekacie na moja propozycje?

              chewie - Prezes

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka