Gość: marian
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.10.05, 22:01
Moja żona jest nauczycielem z kilkuletnim stażem w bydgoskiej szkole.
W ubiegły piątek obchodziła święto branżowe podczas którego przy kawie w
przyjemnej i pełnej zrozumienia atmosferze Pani dyrektor ogłosiła
szczęśliwców, którzy otzrymali nagrody Dyrektora, Prezydenta, Kuratora,
Ministra.
Czy ktoś jest wladny wyjasnić kryteria przyznawania powyższych nagród.
Zdaniem wielu jest to Towarzystwo Wzajemnej Adoracji. A w skali Bydgoszczy
jest to rząd wielkości kilkadziesiąt tysiecy PLN.
Manipuluje sie nagrodami,dodatkami motywacyjnymi itd.