Dodaj do ulubionych

Ojciec pobił synka za uwagę w dzienniczku ...

IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 25.09.02, 08:11
do sprawy o fizyczne i psychiczne znęcanie się nad rodziną
(art.207) nie jest potrzebny żaden wniosek o ściganie od matki
jest to sprawa ścigana z urzędu, tych spraw coraz więcej będzie
oglądało światło dzienne, jest to problem większy niż np
kradzieże samochodów
Obserwuj wątek
    • .sonia. Re: Ojciec pobił synka za uwagę w dzienniczku 25.09.02, 08:53
      Chore, chore, chore. Zastosowałabym przymusową kastrację, żeby nie mógł swoich
      nerwów na kolejnym dziecku wyładowywać. A osoby zobowiązane do ścigania takich
      spraw może by jeszcze raz z kk przeszkolić?
      • Gość: adek Re: Ojciec pobił synka za uwagę w dzienniczku IP: *.ic.net.pl 25.09.02, 09:39
        Zwyrodnialec ! gnój , śmierdziel wyżywający się na bezbronnym dziecku.

        Smutne jest to , że w naszym społeczeństwie takich przypadków jest jakby coraz
        więcej.

        Swoją drogą , ciekawe jak sam ojciec uczył się w szkole i jakie ma
        wykształcenie.
    • Gość: J26 Re: Ojciec pobił synka za uwagę w dzienniczku IP: *.um.bydgoszcz.pl / 10.0.5.* 25.09.02, 10:52
      Kara myślę że będzie oczywista - pouczenie i do domku.
      Myślę że należało by : Na Stary Rynek, publicznie wykastrować
      (bo poco ten mechanizm)i wtedy do pracy w kamieniłomach, a jak
      źle będzie się zachowywał to wpierd...
      • .sonia. Re: Ojciec pobił synka za uwagę w dzienniczku 25.09.02, 12:58
        oj, taaak, pręgierz na Starym Rynku by mogli postawić...
    • Gość: polonus rola ojca jest dyscypliny utrzymywanie IP: 198.138.227.* 25.09.02, 15:24
      Gość portalu: pedagog napisał(a):

      > do sprawy o fizyczne i psychiczne znęcanie się nad rodziną
      > (art.207) nie jest potrzebny żaden wniosek o ściganie od matki
      > jest to sprawa ścigana z urzędu, tych spraw coraz więcej będzie
      > oglądało światło dzienne, jest to problem większy niż np
      > kradzieże samochodów

      ludzie nie rozumiem was, co w tym nadzwyczajnego, bachor nabrojil, dostal uwage
      a ojciec zachowal sie jak przystalo na ojca zerznal gowniazowi dupe, czy wy nie
      widzicie ze to poblazajace wychowanie daje nam nie odporne na stres dzieci
      potwory, chcecie aby byla taka mlodziez jak w USA, banda leniwych durnych
      zarozumialych zwyrodnialcow? Wychowanie bezstesowe powoli nawet tepe lby
      psychologow zauwazyc raczyly do niczego dobrego nie prowadzi jest tylko
      politically corect. Kiedys za czasow Pilsudskiego gowniaz jeszcze dostalby w
      szkole od nauczyciela i poprawke w domu. Dziecko a szczegolnie chlopiec musi
      miec dyscypline, ci z moich znajomych ktorzy wychowali sie w domach z
      dyscyplina (kary cielesne, nie podwazalne slowo ojca) maja dzis charakter,
      odpornosc na stres, poukladane w glowie, odnosza sukcesy, mozna na nich zawsze
      liczyc ich slowo jest jak hartowana stal(cecha zadsza dzis nie kopalnie
      diamentow), ci wychowani w duchu liberalizmu sa jak obmierzle slimaki.
      Oczywiscie nie mowie tu o jakims sadystycznym biciu tylko o zwyklej dyscyplinie
      dziecko musi znac swoje miejsce inaczej nic wartosciowego z nigo nie urosnie i
      nigdy nie bedzie mialo szacunku do rodzicow.
      • Gość: polonus wyjasnienie IP: 198.138.227.* 25.09.02, 15:27
        doczytalem artykul, moj post nie jest komentarzem do artykulu tu mamy do
        czynienia psychopata a nie z wzorowym ojcem rodziny wierzacym w stara szkole
        wychowania...
      • lukins Polonus - faszysta sadysta 25.09.02, 18:58
        Gość portalu: polonus napisał(a):

        > Gość portalu: pedagog napisał(a):
        >
        > > do sprawy o fizyczne i psychiczne znęcanie się nad rodziną
        > > (art.207) nie jest potrzebny żaden wniosek o ściganie od matki
        > > jest to sprawa ścigana z urzędu, tych spraw coraz więcej będzie
        > > oglądało światło dzienne, jest to problem większy niż np
        > > kradzieże samochodów
        >
        > ludzie nie rozumiem was, co w tym nadzwyczajnego, bachor nabrojil, dostal
        uwage
        >
        > a ojciec zachowal sie jak przystalo na ojca zerznal gowniazowi dupe, czy wy
        nie
        >
        > widzicie ze to poblazajace wychowanie daje nam nie odporne na stres dzieci
        > potwory, chcecie aby byla taka mlodziez jak w USA, banda leniwych durnych
        > zarozumialych zwyrodnialcow? Wychowanie bezstesowe powoli nawet tepe lby
        > psychologow zauwazyc raczyly do niczego dobrego nie prowadzi jest tylko
        > politically corect. Kiedys za czasow Pilsudskiego gowniaz jeszcze dostalby w
        > szkole od nauczyciela i poprawke w domu. Dziecko a szczegolnie chlopiec musi
        > miec dyscypline, ci z moich znajomych ktorzy wychowali sie w domach z
        > dyscyplina (kary cielesne, nie podwazalne slowo ojca) maja dzis charakter,
        > odpornosc na stres, poukladane w glowie, odnosza sukcesy, mozna na nich
        zawsze
        > liczyc ich slowo jest jak hartowana stal(cecha zadsza dzis nie kopalnie
        > diamentow), ci wychowani w duchu liberalizmu sa jak obmierzle slimaki.
        > Oczywiscie nie mowie tu o jakims sadystycznym biciu tylko o zwyklej
        dyscyplinie
        >
        > dziecko musi znac swoje miejsce inaczej nic wartosciowego z nigo nie urosnie
        i
        > nigdy nie bedzie mialo szacunku do rodzicow.



        Cytuję cały artykuł, bo o ile polemizowałem (że tak powiem) jeszcze z polonusem
        na temat jego braku tolerancji dla innych osób, to w tym wypadku w zasadzie
        żadna polemika nie wchodzi w grę. Polonus, o ile jestem absolutnie przekonany o
        twojej dewiacji seksualnej, o tyle widzę, że jesteś najnormalniej w świecie
        sadystą (o twoim faszyzmie już się wypowiadałem). Chłopie, ty się musisz
        leczyć - nie traktuj tego jak atak na swoją osobę i nie naindyczaj się.
        Potraktuj to jako głos obserwatora i wyciągnij wnioski. A jeśli uważasz
        inaczej, to wyjmij z zakamarków szafy bejsbola i p....nij się w twój pusty łeb.
        Nie rozumiesz co nadzwyczajnego w tym, że chłop zakatował dzieciaka? A jakby go
        zlał trochę słabiej to byłoby o.k.? Ciebie ojciec lał na pewno tylko parę razy
        mu się grabie omskły i uszkodził ci mózg z ośrodkami współodczuwania i
        prawidłowej oceny faktów. Rozumiem, że ty swoje dzieci lejesz? No to bądź
        bohaterem i podaj adres żeby inni mogli tobie nastukać i żeby cię zamknęli.
        Nawet psa się nie bije, to sobie zapamiętaj, a jak nie znasz zasad pedagogiki i
        wychowania to się za dzieciaki nie bierz i zdania w temacie też nie zabieraj. A
        nic-nie-wnoszące-do-sprawy angielskie wtręty daruj sobie, bo i tak nie podniosą
        twojej oceny w oczach innych. Brak ci słów w ojczystym języku to się nie
        wypowiadaj albo użyj słownika.

        Chyba, że zupa była za słona...
        • Gość: polonus lukins - liberal pedziu IP: 198.138.227.* 25.09.02, 19:46
          lukins napisał:

          > Nie rozumiesz co nadzwyczajnego w tym, że chłop zakatował dzieciaka? A jakby
          go
          >
          > zlał trochę słabiej to byłoby o.k.? Ciebie ojciec lał na pewno tylko parę
          razy
          przeczytaj sobie moja korekte do mojego poprzedniego listu porywczy pedziu (nie
          widze innego wytlumaczenia twojego napastliwego zachowania twojej osoby w
          stosunku do mnie) pierwszy post napisalem na podstawie tematu nie czytajac
          komentawanego artykulu stad drugi jako korekta (aby nie zostac zle odebranym
          prze osoby mylace - zdecydowanie do nich nie nalezysz), ale tobie nienawisc
          mozg wyzarla i zaczym pomyslisz lzysz.
          No way, jestes liberalem i do tego pewnie pedziem gdyz od momentu gdy wyrazilem
          moj brak uznania dla nich stales sie moim goracym "wielbicielem".
        • Gość: polonus do lukinsa na chlodno IP: 198.138.227.* 25.09.02, 19:52
          sprobuj na zimno pomijajac komentowany artykul powiedziec co w moim posice bylo
          nie tak apropo wychowania dzieci w karnosci, nie czytajac artykulu odebralem
          pedagoga ze odbiera ojcu prawo do karania dzieci!!!
          Prawdopodobnie nie slusznie zakladam ze jestes w stanie pojac takie subtelnosci.

          bo meczy i nudzi mnie wymiana zdan na twoim poziomie, jest nie merytoryczna i
          przypomina mi czasy ze szkoly podstawowej, gdy to dzieci obrzucaja sie wyrazami
          ktore wg nich sa negatywne a tak naprawde nie dokonca wiedza co znacza,
          so raz w swoim liberalnym zyciu zrob wysilek i dla odmiany napisz cos z sensem
          i na jakis temat
          • Gość: korekta Drogi polonusie IP: *.as2.cra.dublin.eircom.net 26.09.02, 11:34

            Po pierwsze:wtracajac slowa angielskie,nalezaloby zadbac o ich
            poprawnosc gramatyczna
            Po drugie:zadajac dyskusji merytorycznej,odbywajacej sie
            powyzej poziomu inwektyw dobrze byloby wzniesc sie rowniez ponad
            ten poziom
            CZEGO SOBIE I INNYM GOSCIA TEJ STRONY ZYCZE
            • Gość: polonus Re: Drogi polonusie IP: 198.138.227.* 26.09.02, 15:03
              Gość portalu: korekta napisał(a):

              >
              > Po pierwsze:wtracajac slowa angielskie,nalezaloby zadbac o ich
              > poprawnosc gramatyczna
              gdziez to nie zadbalem, pytam powaznie z ciekawosci ?

              > Po drugie:zadajac dyskusji merytorycznej,odbywajacej sie
              > powyzej poziomu inwektyw dobrze byloby wzniesc sie rowniez ponad
              > ten poziom
              problem w tym ze aby dotrzec do dyskutanta trzeba mowic w jego jezyku, nie mowi
              sie do Amerkanina po francusku i nie mowi sie do prym... jezykiem formalnym
              > CZEGO SOBIE I INNYM GOSCIA TEJ STRONY ZYCZE
              nie TY jeden...
          • lukins Re: do polonusa na chlodno 26.09.02, 21:58
            Gość portalu: polonus napisał(a):

            > sprobuj na zimno pomijajac komentowany artykul powiedziec co w moim posice
            bylo
            > nie tak apropo wychowania dzieci w karnosci, nie czytajac artykulu odebralem
            > pedagoga ze odbiera ojcu prawo do karania dzieci!!!

            na zimno i na gorąco tak samo odbieram że jesteś za biciem dzieciaków. I nie ma
            to zbyt wiele z karnością, uwież mi, choć wiem że ci trudno.

            > Prawdopodobnie nie slusznie zakladam ze jestes w stanie pojac takie
            subtelnosci
            > .

            pierdu pierdu, jak zwykle
            >
            > bo meczy i nudzi mnie wymiana zdan na twoim poziomie, jest nie merytoryczna i
            > przypomina mi czasy ze szkoly podstawowej, gdy to dzieci obrzucaja sie
            wyrazami
            >
            > ktore wg nich sa negatywne a tak naprawde nie dokonca wiedza co znacza,

            jak wyżej

            > so raz w swoim liberalnym zyciu zrob wysilek i dla odmiany napisz cos z
            sensem
            > i na jakis temat
            nie chce mi się nawet myśleć i rozmawiać z tobą, a co do poprzedniego posta
            pełnego, dość prostych, inwektyw - jestem przeciwko takim rasistom i
            nietolerancyjnym zboczeńcom jak ty. A żadnym wyzwiskiem nie jesteś mnie w
            stanie obrazić, bo mowa twoja jest dla mnie niczym brzęczenie much w moich
            uszach. Ale mozesz się starać. I co mam ci jeszcze napisać? E... gościu, jesteś
            cienki jak dupa węża, a zarzucanie komus braku merytorycznych argumentów jest
            absurdalne w momencie gdy takie argumenty są podawane wprost - nie będę ci ich
            przytaczał. A w swoich angielskich wtrętach robisz byki - a tak przy okazji
            (czy parafrazując cię "btw" lub "by the way") takie wtrętu świadczą o ubóstwie
            językowym. I nie ja to wymyśliłem, sorry (to też cytat z ciebie).
            • Gość: polonus Re: do polonusa na chlodno IP: 198.138.227.* 26.09.02, 22:49
              lukins napisał:

              > na zimno i na gorąco tak samo odbieram że jesteś za biciem dzieciaków. I nie
              ma
              >
              > to zbyt wiele z karnością, uwież mi, choć wiem że ci trudno.
              coz znow zgubiles subtelnosc tracac przy okazji sens mojej wypowiedzi,
              jestem za karami cielesnymi wtedy kiedy sa potrzebne i zasluzone i wszystkie
              srodku persfazji slownej zdaja sie nie dawac efektow, dyscyplina jest wazna
              a wiedzisz twoje uproszczenie wypacza sens mojej wypowiedzi

              to tak jakby powiedziec ze ktos jest za kara smierci dla kazdego przestepcy,
              podczas gdy on powiedzialby ze jest za tamze kara w przypadku szczegolnie
              zwyrodnialych i nie rokujacych zadnej nadzieji kryminalistow, czujesz
              subtlnosc, watpie ...
              ty tylko rownowazniki lapiesz :)
              >
              > > Prawdopodobnie nie slusznie zakladam ze jestes w stanie pojac takie
              > subtelnosci
              > > .
              > pierdu pierdu, jak zwykle
              caly twoj poziom i merytoryke dobrze oddaje powyzsze
              > >
              > > so raz w swoim liberalnym zyciu zrob wysilek i dla odmiany napisz cos z
              > sensem
              > > i na jakis temat
              > nie chce mi się nawet myśleć
              to widac i slychac, ale za to masz duza potrzebe krzyku, zapisz sie na karate :)
              > i rozmawiać z tobą, a co do poprzedniego posta
              tu bym sie nie zgodzil kiedy mozesz rozdmuchujesz temat i rzucasz sie jak ryba
              w sieci...

              > pełnego, dość prostych, inwektyw - jestem przeciwko takim rasistom i
              > nietolerancyjnym zboczeńcom jak ty.
              ?????????
              > A żadnym wyzwiskiem nie jesteś mnie w
              > stanie obrazić, bo mowa twoja jest dla mnie niczym brzęczenie much w moich
              > uszach. Ale mozesz się starać. I co mam ci jeszcze napisać? E... gościu,
              jesteś
              >
              > cienki jak dupa węża,
              ????????????
              poczytaj sie, PODSTAWOWKA, nic wyzej moze ewentualnie szkola zawodowa,
              slownictwo sposob argumentacji, przytaczane epitety

              > a zarzucanie komus braku merytorycznych argumentów jest
              > absurdalne w momencie gdy takie argumenty są podawane wprost
              rozumiem zboczeniec, cienki jak dupa weza, faszysta, rozumiem ze to sa dla
              ciebie argumenty, definitywnie zawodowka, tam one rzeczywiscie bylyby uznane za
              pierwszej klasy argumenty, jak najbardziej na poziomie!

              - nie będę ci ich
              > przytaczał. A w swoich angielskich wtrętach robisz byki (np?)- a tak przy
              okazji
              > (czy parafrazując cię "btw" lub "by the way") takie wtrętu świadczą o
              > ubóstwie językowym.
              a moze o tym ze mieszkam za granica i na codzien musze aby egzystowac
              poslugiwac sie 2-ma jezykami wiec wtracenia staja sie dla mnie naturalne ????

              > I nie ja to wymyśliłem, sorry (to też cytat z ciebie).
              na razie to nic nie wymysliles prezentujesz liberalne do szpiku kosci poglady
              argumentowane na poziomie ucznia szkoly zawodowej... ktory w cos wierzy bardzo
              by chcial zeby wszyscy inni tez tak mysleli i z bezsilnosci krzyczy i wola o
              pomac wokolo...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka