Gość: Rodzic
IP: *.bydg.pdi.net
26.09.02, 22:12
Odbierając syna ze szkoły , ten mi powiedział , że dostał jedynke , za
to że nie przyniósł czystego zeszytu do sprawdzianów . To nauka jezyka
polskiego w 3 klasie szkoły pdst. .
Jak rodzic ocenia nauczyciela , lub uczeń , wcale się nie liczy .
Uczeń ma być posłuszny nuaczycielowi , ktory z kolei jest lojalny wobec
kuratorium , które podlega ministersrwu , a te ...
Jaka tu demokracja ?
Napisz wypracowanie , w którym Twoje zdanie będzie inne od zdania
nauczyciela . Dostaniesz ocenę poniżej 3+ , bo inaczej myslisz .
Więc jak młody człowiek w Polsce może się nauczyć werbalizować swoje pomysły.
Całe to grono nauczycielskie ma gdzieś , czy moje dziecko dźwiga cięzki
tornister . Może to to chodzi . Może włśnie wg nich ma to dźwigać by
przyzwyczaić się do dźwigania ciężarów .
Etatowców proszę o zachowanie swoich uwag sobie . Ich zdanie mnie kompletnie
nie obchodzi .