Gość: Marian
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.11.05, 08:20
Też byłem uczestnikiem kursu październikowego ,jestem osobą bezrobotną od
lipca gdyż chcąc dostać DOTACJĘ trzeba być osobą bezrobotną kurs miał zaczęć
się na początku września, więc tego samego miesiąca by się zakończył i już
dawno pracował bym na swój rachunek, ale termin cały czas był przesówany gdyż
ajk mówiła mi panie w PUP nie ma jeszcze tylu chętnech a do 20 osób nie będą
tego kursu zaczynać. a w połowie września było już 250 osób, chyba tylko na
taką liczbę czekali chodź podzielono wszystkich na kursy 25 osobowe (jeszcze
spora liczba osób na owy kurs chodzi),teraz zostaje mi tylko szukać
poręczycieli żeby dostać tą dotacje (choć będzie ciężko znaleźć tele osób by
łączna kwota poręczenia wynisła 6.000)."ALE JAK PAN NIE CHCE TO MOŻE PAN
ZREZUGNOWAĆ" doradzono mi bezrobotnemu od lipca i cieńko pszędącym dzięki PUP
ludzikowi.(Czemu cieńko przędącym gdyż w lipcu miałem odłożone 7.000 a teraz
mam już tylko 3.000 bo wynikły mi niespodziewane wydatki i utrzymanie rodziny
za 450 zł jast raczej cięzkie, a pracy nie szukałem gdyż cały czas starałem
się o dotację).Jezszcze cały czas się łudzę zę dostane bo nie mam innego
wyboru . POZDRAWIAM WSZYSTKICH ZAWIEDZIONYCH