Gość: Ronin
IP: *.conn.pl
07.11.05, 12:24
Bydgoszcz ma tylko jeden pas startowy,a Toruń dwa.
Czy mozna to pogodzić,wydaje się że tak,bo dwa samoloty nie zmieszczą się na
bydgoskich pasach,jak jeden bedzie startował,to drugi co bedzie chciał
wyladować będzie musiał latac w kóło nad Bydgoszczą,a mógłby przecież
wyladować w Toruniu!!,a małe samoloty?,te które musza korzystać z pasów?,a
wojskowe Herkulesy?,jeden pas to za mało,aby walczyć o rynek w Polsce,u nas
są dwa pasy,jeden dla tych co lądują,a drugi co startują,nie zajdzie
sytuacja,że któryś będzie musiał latać w kółko nad miastem,albo lecieć z
powrotem do W-wy.