Gość: jotzet
IP: *.int.elnet.pl / 83.238.70.*
18.11.05, 20:48
Poniżej fragment artykułu z dzisiejszego Expressu
Nie kamienny, a transparentny szaniec na Starym Rynku to jeden z autorskich
pomysłów Roberta Łucki, nowego architekta miasta.
„- Nie pochodzę z Bydgoszczy, ale doskonale wiem, jakie wydarzenia rozegrały
się w tym miejscu. Nie przekonują mnie więc tłumaczenia niektórych, by z
rynku usunąć pomnik. Swoją dramaturgią doskonale pasuje do tego miejsca -
przyznaje Robert Łucka. - Razi mnie jednak szaniec. To barykada, która
zasłania ratusz. Mam pomysł, jak ten element zmienić, ale na razie nie podam
szczegółów. Zdradzę jedynie, że chciałbym, by w miejscu tym wykorzystano
elementy tak zwanej architektury transparentnej, choć niekoniecznie ze szkła -
dodaje tajemniczo. - Zdaję sobie sprawę, że przekonanie bydgoszczan do tego
pomysłu może być trudne. Nie zamierzam jednak unikać rozmów i spotkań z
zainteresowanymi - zapewnia.”
Mnie ten pomysł nowego plastyka w ogóle nie przekonuje. Jak chyba większość
forumowiczów, uważam że pomnik powinien zostać gdzieś przeniesiony. Trzeba
odbudować dawną pierzeję, która stanowiłaby rzeczywiste upamiętnienie
zbrodni jakiej dokonano w tym miejscu. Przecież hitlerowcy właśnie poprzez
jej rozbiórkę chcieli zatrzeć pamięć o mordzie jakiego dokonali na Starym
Rynku. Dla mnie Rynek bez pierzei, z widokiem na tył kolegium jezuitów, nie
jest w pełni Rynkiem. Uważam więc, że pomysły nowego plastyka są
niebezpieczne. Pan Robert Łucka jest świeżo upieczonym bydgoszczaninem. Chyba
nie może zatem „czuć” ducha naszego miasta i być z nim uczuciowo związanym.
Myślę że właśnie dlatego tak pochopnie tworzy pomysły mające rozwiązać
problem pomnika na Rynku. Nowy architekt miejski będzie osobą coraz bardziej
wpływową, dlatego jego pomysł może mieć niestety szansę na realizację. Jeśli
się tak stanie to ......... żegnaj pierzejo na wieki wieków. Amen