unsatisfied6
06.12.05, 13:24
wśród Polaków można zaobserwować silnie zakodowane wzorce
zachowań i wartości , które są sprzeczne z prawdą otaczającego
nas świata . te wzorce i wartości nie wypływają z ich wewnętrznego
przekonania o ich słusznosci , a z nabytego latami przekonania
i ich uznania poprzez doświadczanie negatywnych
bodźców środkowiska w przypadku prób samorealizacji i
ekspresji tego , co wg nich jest słuszne a często inne od
ustalonych wzorców i wartości .
te wzorce zachowań i wartości blokują ich samych do czerpania
przyjemności w życiu jak są powodem depresji dużej populacji
naszego społeczeństwa .
kosciół katolicki powiela akt ukrzyżowania człowieka .
ta instytucja wyciska silne piętno na wzorce i wartości .
powiela akt ukrzyżowania człowieka tworząc fałszywy obraz
tego , czym był Jezus . przede wszystkim Jezus się nie ukrzyżował ,
a ukrzyżowali go ci , co nienawidzą w nim to , że był inny i to co stanowi
w nim miarę człowieka - wielki szacunk dla samego siebie .
jego przykazanie "kochaj bliźniego swego jak siebie samego"
znaczy , że nalezy bliźniego kochać i to tak jak siebie samego ,
a kościół katolicki nie naucza swoich wiernych miłosci i szacunku
do siebie jaką miał Jezus ( i dlatego też potrafił tak bardzo
szanować innych ) . wręcz przeciwnie - kościół burzy w
swoich wiernych ich selfesteem , coś co miał Jezus tak silnie rozbudowane
jak zapewne żaden inny człowiek na ziemi i coś
bez czego nie da się nic stworzyć , a na pewno nie da
się tworzyć cudów .
te wzorce i wartości są powielane w szkołach -tam nie uczy
się ucznia o znajdywaniu w sobie wysokich wartości i potencjału ani
nie podaje się wzorców które słuzyłyby rozwojowi jego
postawy obywatelskiej tzn z szcunkiem dla innych obywateli ,
a tworzy się kult jednostki i proponuje "ukrzyżowanie
człowieka w sobie" . potencjał obserwowany u małych dzieci
zostaje u młodych uczniów szkoły znacznie zablokowany .
ich entuzjazm poznania jako dziecko przeinacza się
w duży stres i nakaz , które zabierają uczniowi poczucie
czerpania przyjemności i radość w procesie poznania .
umysł buntuje się przeciwko temu wrogowi
z zewnątrz , który usilnie stara się wejść jego świadomości .
jeśli nie ma przyjemności z czerpania wiedzy - a nakaz
i stres nie są przyjemną , to wyniki są mierne . temu
nakazawi i stresowi podlega również nauczyciel - jego dialog z uczniem
jest ograniczony do instrukcji , które uzyskuje od czynników
wyższych . nauczyciel ten stres i nakaz przekazuje uczniowi .
entuzjazm ginie w ławkach szkolnych - uczniowie coraz częściej gryzą
paznokcie i znika z ich twarz uśmiech .