Gość: Osielsko
IP: *.osielsko.sdi.tpnet.pl
02.10.01, 13:51
...Podczas lekcji zadzwonił awaryjny dzwonek-"Bomba"-pomyśleli uczniowie i
wyszli z budynku ( częśc z zadowoleniem na twarzach ).....
Taka sytuacja pojawia się w szkołach na terenie całego kraju dość często. W
99% wezwana policja oczywiście NIC nie znajduje...
Alarm "bombowy" ogłoszono dziś w bydgoskim VI L.O. (podobno nawet znaleziono
tajemniczą paczkę ) i nas , uczniów zwolniono z zajęć.
Przyznam się szczerze, że denerwują mnie te alarmy, bezsensowne telefony o
rzekomym zagrożeniu. Nie przynoszą nic dobrego. Może i w danym dniu lekcji już
nie ma, ale potem trzeba wszystko odrobić....Co Wy o tym wszystkim sądzicie?