Dodaj do ulubionych

dla Sergiusza

30.12.05, 09:15
sto lat, sto lat niechaj żyje nam! Wszystkiego najlepszego dla Sergiusza z
okazji 2 urodzin. A dla jego mamy Marty dużo siły, cierpliwości i pomyślnego
załatwienia swoich wszystkich kłopocików. Napisz Marta jak przebiegły
urodziny, czy Sergiusz dostał nowe zabawki czy też konik był świąteczno-
urodzinowy.
Obserwuj wątek
    • loola74 Re: dla Sergiusza 30.12.05, 10:38
      Sergiusz ma dwa latka!!!
      Sto lat! Sto lat! Wszystkiego Najlepszego!!
    • mama_idalki Re: dla Sergiusza 30.12.05, 11:47
      Wszystkiego najnajnaj!! Oby każdy kolejny rok był jeszcze ciekawszy od
      poprzedniego!! Dużo szczęścia i miłości życzymy :)
      Pozdrawiamy
      Kasia i Idalka
    • hania.robus Re: dla Sergiusza 30.12.05, 15:52
      I my życzymy tak dużemu już chłopcu duzo, dużo zdrówka, radości i wiecznie
      roześmianej buźki. Hania i RObuś.
    • martha_s Dziękujemy! 31.12.05, 08:38
      Serdecznie Wam dziękujemy za życzenia :)

      przjęcie urodzinowe się udało! :) dostał kilka nowych zabawek, ale takie raczej
      drobniejsze i skromniejsze - ale i tak był zadowolony.
      Największą frajdę sprawiało mu odpakowywanie :)
      dostał 4 książeczki : Bob Budowniczy i jego młotek, Smok Wawelski, Staś Pytalski
      i Kłamczucha
      a także: szlafroczek frote, pszczółkę do robienia baniek - baaardzo mu się
      spodobała, takie śmieszne autko co nigdy nie jest do góry nogami- trzeba było
      wyciągnąć z niego baterie bo jeszcze chwila a by się spalił, grające, świecące i
      wibrujące żelazko - wyprasował dywan, konika, tależe, piłkę.. , poduszkę-auto, 4
      śmeszne klocki - nie zdążył się jeszcze nimi nabawić, bo wszystkim sie podobały
      i każdy chciał je zobaczyć :) oraz troche słodkości.

      Sergiuszek karmił gości chipsami z ręki :) zjadł grzecznie kurczaczka na kolacje
      i ani myślał iść spać. Bardzo chciał dostać szampana lub wino! ;)
      dzielnie zdmuchnął świeczkę na torcie, a tort był w kształcie Kubusia Puchatka

      Dziś od rana (po dość ciężkiej nocy) bawił się żelazkiem i musiałam mu je
      schować bo by mi głowa pękła (nie z powodu kaca a z niewyspania i zmęczenia -
      sąsiadka na górze zrobiła w nocy taką awanturę, że policja musiała przyjechać
      grrr...)

      pozdrawiamy

      Marta i Sergiuś (który gila mnie właśnie w nogę ;) )

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka