IP: *.finako.pl 04.11.02, 13:39
Mój znajomy twierdzi , że nie lubi matematyki .
Zdziwiło mnie to nieco , jako że znam go dłużej
i uważałem , że ma potencjał w naukach ścisłych .

Ale gdy mi dał do rozwiązania problem zadany przez
panią zrozumiałem jego niechęć . Miał udowodnić ,
że coś co jest nieciągłe jest ciągłe na pdst nowej
definicji ciagłosci funkcji , którą pani nauczycielka
powinna opatentować .

Otóż wg Pani funkja jest ciągła w punkcie x jeżeli
dla ciągu typu x-1/n ciąg wartości funkcji tego
ciągu zbiega do f(x) .

Niech Pani to opatentuje . Bo to nowość !!!
Jakie szczęście , że panią awansowano wyżej .
Szczęście dla uczniów tej klasy , jednakże nieszczęście dla...
Obserwuj wątek
    • Gość: unsatisfied Re: eureka IP: *.bydg.pdi.net 05.11.02, 20:46
      Dlaczego do mnie tylko docierają takie absurdy .
      Podam Wam nst przykład (też z matematyki) .

      Matura

      Pytanie :
      Podać wzór okręgu o środku (1,2) i promieniu 1 .

      Odpowiedź:
      (y-2)^2 + (x-1)^2=1

      Niezaliczone , bo wg nauczycielki odpowiedź
      brzmi :
      (x-1)^2+(y-2)^=1

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka