Dodaj do ulubionych

2 mln ? czy ktoś mógłby sprostować lub wyjaśnić ?

20.01.06, 21:37
czy ponizszy post to jakiś żart lub pomówienie ?

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=34092184&a=34133987
Obserwuj wątek
    • radca Re: 2 mln ? czy ktoś mógłby sprostować lub wyjaśn 20.01.06, 21:39
      unsatisfied6 napisał:

      > czy ponizszy post to jakiś żart lub pomówienie ?
      >
      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=34092184&a=34133987


      - mnie sie wydaje,ze ktos cos pomylil z ta kwota
      ale moze sie myle ?

      radca
      • unsatisfied6 zwróć uwagę na wyjaśnienia ethanaka 20.01.06, 21:43
        radca napisał:

        > unsatisfied6 napisał:
        >
        > > czy ponizszy post to jakiś żart lub pomówienie ?
        > >
        > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=34092184&a=34133987
        >
        >
        > - mnie sie wydaje,ze ktos cos pomylil z ta kwota
        > ale moze sie myle ?
        >
        > radca

        wyjaśnienia ethanaka wskazują , że on potwierdza wysokość tej kowty .
        • radca Re: zwróć uwagę na wyjaśnienia ethanaka 20.01.06, 21:47
          no tak,ale 2 mln zlotych to przeciez bardzo ogromna suma
          uwierzyc trudno,ze to moze byc prawda

          radca
          • unsatisfied6 dlatego proszę o wyjaśnienie 20.01.06, 21:48
            radca napisał:

            > no tak,ale 2 mln zlotych to przeciez bardzo ogromna suma
            > uwierzyc trudno,ze to moze byc prawda
            >
            > radca

            dlatego proszę o wyjaśnienie lub sprostowanie
            • radca Re: dlatego proszę o wyjaśnienie 20.01.06, 21:54
              unsatisfied6 napisał:

              > radca napisał:
              >
              > > no tak,ale 2 mln zlotych to przeciez bardzo ogromna suma
              > > uwierzyc trudno,ze to moze byc prawda
              > >
              > > radca
              >
              > dlatego proszę o wyjaśnienie lub sprostowanie

              - ciekawe czy sie doczekasz :}

              radca
              • unsatisfied6 Re: dlatego proszę o wyjaśnienie 20.01.06, 21:58
                radca napisał:

                > unsatisfied6 napisał:
                >
                > > radca napisał:
                > >
                > > > no tak,ale 2 mln zlotych to przeciez bardzo ogromna suma
                > > > uwierzyc trudno,ze to moze byc prawda
                > > >
                > > > radca
                > >
                > > dlatego proszę o wyjaśnienie lub sprostowanie
                >
                > - ciekawe czy sie doczekasz :}
                >
                > radca

                gdy się nie doczekam , to może świadczyć na niekorzyść praktyk
                władz miejskich - można wtedy raczej przyjąć to jako prawda niż
                pomówienie lub pomyłka .
        • ethanak zapewne chodzi o reklamę na stronie Ryanair 05.02.06, 14:43
          tyle że ta kosztowała 500tys mniej.
          • unsatisfied6 Re: zapewne chodzi o reklamę na stronie Ryanair 05.02.06, 14:49
            ethanak napisał:

            > tyle że ta kosztowała 500tys mniej.

            to wyjaśnia wszystko - juz wiem o co chodzi .

            jestem naprawdę wdzięczny za tak obszerną i szegółową informację .
            poczułem się jak obywatel , przed którym władza nie ma żadnych tajemnic .
            • ethanak Re: zapewne chodzi o reklamę na stronie Ryanair 05.02.06, 14:54
              Jeśli chcesz żeby władza się wypowiedziała w tej kwestii wyślij maila do Urzędu
              Miasta a na pewno otrzymasz odpowiedz na zadane pytanie.Acha - jeśli chcesz na
              pewno otrzymać odpowiedź podaj swoje pełne dane - tylko wtedy urzędnik ma
              obowiązek odpowiedzieć na zadane pytania - ma na to zdaje się 14 dni (ustawa o
              dostępie do informacji publicznej).
              • unsatisfied6 nie rozśmieszaj mnie 05.02.06, 15:21
                ethanak napisał:

                > Jeśli chcesz żeby władza się wypowiedziała w tej kwestii wyślij maila do
                Urzędu
                >
                > Miasta a na pewno otrzymasz odpowiedz na zadane pytanie.Acha - jeśli chcesz
                na
                > pewno otrzymać odpowiedź podaj swoje pełne dane - tylko wtedy urzędnik ma
                > obowiązek odpowiedzieć na zadane pytania - ma na to zdaje się 14 dni (ustawa
                o
                > dostępie do informacji publicznej).

                już niejednokrotnie zadawałem pytania urzędnikom - poza tym
                ja mam swoje życie i nie jestem redaktorem czy inną osoba , której
                obowiązkiem zawodowym jest dostarczenie takiej wiadowmości obywatelowie ,
                a nie wysyłanie go do urzędu by złożył podanie o udzielenie mu
                informacji .
                • a_weirdo Re: nie rozśmieszaj mnie 05.02.06, 15:30

                  > obowiązkiem zawodowym jest dostarczenie takiej wiadowmości obywatelowie ,

                  Ale nie czytałeś o 1.5 zł dla Ryanaira w gazetach? Nawet w internetowych
                  wydaniach było o tym sporo, chyba nawet na stronie bydgoszcz.pl coś o tym jest,
                  jeśli chcesz możesz nawet zobaczyć, jak wygląda ta nasza "reklama".
                  • unsatisfied6 zamiast blablabować 05.02.06, 16:12
                    a_weirdo napisał:

                    >
                    > > obowiązkiem zawodowym jest dostarczenie takiej wiadowmości obywatelowie ,
                    >
                    > Ale nie czytałeś o 1.5 zł dla Ryanaira w gazetach? Nawet w internetowych
                    > wydaniach było o tym sporo, chyba nawet na stronie bydgoszcz.pl coś o tym
                    jest,
                    > jeśli chcesz możesz nawet zobaczyć, jak wygląda ta nasza "reklama".

                    daj mi po prostu adres tej strony za którą miasto zapłaciło 1,5 mln złotych
                    i powiedz dlaczego miasto ma dopłacać do "tanich biletów lotniczych" i
                    jakim kosztem zamierza dopłacić do tych biletów - kosztem szkół ?
                    • a_weirdo Re: zamiast blablabować 06.02.06, 10:08

                      > daj mi po prostu adres tej strony za którą miasto zapłaciło 1,5 mln złotych

                      Mógłbyś się chociaż odrobinę wysilić i sam sobie poszukać.

                      www.ryanair.com/site/PL/dests.php?loc=BZG
                      > i powiedz dlaczego miasto ma dopłacać do "tanich biletów lotniczych"

                      Bo uznało, że im się to opłaca.

                      > jakim kosztem zamierza dopłacić do tych biletów - kosztem szkół ?

                      Założenie jest takie, że to, co dopłacamy do biletów się zwróci. Na szkoły
                      raczej byśmy więcej nie wydawali o te 1.5 mln, bo i tak jesteśmy w czołówce
                      wydatków na szkoły.
                      • unsatisfied6 pierdoły chrzniasz 06.02.06, 11:25
                        a_weirdo napisał:

                        >
                        > > daj mi po prostu adres tej strony za którą miasto zapłaciło 1,5 mln złoty
                        > ch
                        >
                        > Mógłbyś się chociaż odrobinę wysilić i sam sobie poszukać.
                        >
                        > www.ryanair.com/site/PL/dests.php?loc=BZG
                        > > i powiedz dlaczego miasto ma dopłacać do "tanich biletów lotniczych"
                        >
                        > Bo uznało, że im się to opłaca.
                        >
                        > > jakim kosztem zamierza dopłacić do tych biletów - kosztem szkół ?
                        >
                        > Założenie jest takie, że to, co dopłacamy do biletów się zwróci. Na szkoły
                        > raczej byśmy więcej nie wydawali o te 1.5 mln, bo i tak jesteśmy w czołówce
                        > wydatków na szkoły.

                        chrzanisz pierdoły . nie widzę żadnej logiki do dopłacania do
                        "tanich biletów" lotniczych z pieniędzy publicznych .

                        tak samo mozna "dopłacać" urzędnikom do droższych mercedesów
                        żeby były tańsze z pieniędzy publicznych - czemu nie ?
                        • a_weirdo Re: pierdoły chrzniasz 06.02.06, 11:32

                          > chrzanisz pierdoły .

                          Odpowiadam na twoje pytania.

                          > nie widzę żadnej logiki do dopłacania do
                          > "tanich biletów" lotniczych z pieniędzy publicznych .

                          To, że ty nie widzisz logiki nie zmienia faktu, że się dopłaca. Amerykanie
                          dopłacają także do "drogich" linii lotniczych.

                          Po prostu stwierdziliśmy, że się nam opłaca. Uwieżyliśmy, że taki lot stworzy
                          ileśtam miejsc pracy, że dzięki temu turyści będą nas odwiedzać, że dla
                          niektórych firm taki lot może być konieczny, żeby chcieli u nas zainwestować, że
                          może lotnisko nie padnie, jeśli jakiś lot będzie, że tysiąc innych rzeczy.

                          Oczywiście w zachodniej Europie są miasta, które płaciły dużo większe pieniądze
                          w dużo bardziej bezczelny sposób.

                          > tak samo mozna "dopłacać" urzędnikom do droższych mercedesów
                          > żeby były tańsze z pieniędzy publicznych - czemu nie ?

                          Tak samo płacimy rolnikom, chociaż nic z tego nie mamy. Tak samo płacimy za
                          bezrobotnych, którzy wolą siedzieć w Internecie zamiast szukać pracy. Tak samo
                          wydajemy dużo większe pieniądze bez szans, że to komukolwiek coś da...
                      • unsatisfied6 co za bezsens 06.02.06, 11:30
                        a_weirdo napisał:

                        >
                        > > daj mi po prostu adres tej strony za którą miasto zapłaciło 1,5 mln złoty
                        > ch
                        >
                        > Mógłbyś się chociaż odrobinę wysilić i sam sobie poszukać.
                        >
                        > www.ryanair.com/site/PL/dests.php?loc=BZG
                        > > i powiedz dlaczego miasto ma dopłacać do "tanich biletów lotniczych"
                        >
                        > Bo uznało, że im się to opłaca.
                        >
                        > > jakim kosztem zamierza dopłacić do tych biletów - kosztem szkół ?
                        >
                        > Założenie jest takie, że to, co dopłacamy do biletów się zwróci. Na szkoły
                        > raczej byśmy więcej nie wydawali o te 1.5 mln, bo i tak jesteśmy w czołówce
                        > wydatków na szkoły.

                        stronka za 1,5 mln złotych !!!

                        i to miasto zapłaciło za to , by linie lotnicze mogły sprzedwać
                        bilety przez internet ????

                        moża miasto ma dopłacić do paliwa ? a może sfinasować wszystkie
                        koszty tych lotów i będą takie za darmo .

                        i to jest legalne ????
                        • a_weirdo Re: co za bezsens 06.02.06, 11:35

                          > i to jest legalne ????

                          Tak to jest legalne. Nielegalne było, gdy miasta płaciły dużo większe pieniądze
                          prostu za latanie. Tu płacą teoretycznie za reklamę i to dużo mniej niż niekóre
                          miasta zwykły płacić.

                          Nielegalna w Europie byłaby praktyka rządu amerykańskiego - dopłacanie miliardów
                          dolarów, żeby linie lotnicze nie padły.
                          • unsatisfied6 Re: co za bezsens 06.02.06, 11:38
                            a_weirdo napisał:

                            >
                            > > i to jest legalne ????
                            >
                            > Tak to jest legalne. Nielegalne było, gdy miasta płaciły dużo większe
                            pieniądze
                            > prostu za latanie. Tu płacą teoretycznie za reklamę i to dużo mniej niż
                            niekóre
                            > miasta zwykły płacić.
                            >
                            > Nielegalna w Europie byłaby praktyka rządu amerykańskiego - dopłacanie
                            miliardó
                            > w
                            > dolarów, żeby linie lotnicze nie padły.

                            nie mów mi , że koszt tej stronki wyniósł 1,5 mln złotych .

                            nie mówimy o "padających liniach lotniczych" a o liniach
                            lotniczych konkurujacych z innymi liniami lothniczymi , które
                            nie mają tańszych biletów a ich bilety są dopłacane z budżetu
                            miasta .
                            • unsatisfied6 za reklamę czego zapłaciło miasto 06.02.06, 11:43
                              unsatisfied6 napisał:

                              > a_weirdo napisał:
                              >
                              > >
                              > > > i to jest legalne ????
                              > >
                              > > Tak to jest legalne. Nielegalne było, gdy miasta płaciły dużo większe
                              > pieniądze
                              > > prostu za latanie. Tu płacą teoretycznie za reklamę i to dużo mniej niż
                              > niekóre
                              > > miasta zwykły płacić.
                              > >
                              > > Nielegalna w Europie byłaby praktyka rządu amerykańskiego - dopłacanie
                              > miliardó
                              > > w
                              > > dolarów, żeby linie lotnicze nie padły.
                              >
                              > nie mów mi , że koszt tej stronki wyniósł 1,5 mln złotych .
                              >
                              > nie mówimy o "padających liniach lotniczych" a o liniach
                              > lotniczych konkurujacych z innymi liniami lothniczymi , które
                              > nie mają tańszych biletów a ich bilety są dopłacane z budżetu
                              > miasta .
                              >
                              >
                              bo nie rozumiem ? za reklamę linii lotniczych , bo na pewno nie
                              za reklamę miasta - stronka jest zwyczjną formą zamówienia
                              biltów przez internet i nie wiem co to ma wspólnego z "reklamą
                              miasta" . to , że w Bydgosczy latają samoloty ?
                              • a_weirdo Re: za reklamę czego zapłaciło miasto 06.02.06, 11:48

                                > za reklamę linii lotniczych , bo na pewno nie za reklamę miasta

                                Za reklamę miasta - informacje o mieście na stronie linii lotniczych. Zwykle w
                                przypadku tanich linii lotniczych jest tak, że Anglik siada przed komputerem
                                wchodzi na stronę i patrzy na mapę i myśli, gdzie by tu polecieć na piwo. Klika
                                sobie na różne miasta, w tym może na Bydgoszcz i może przeczytać, że u nas na
                                piwo nie ma co przylecieć, ale za to mamy prawie 400 tysięcy mieszkańców, ale
                                nie mamy noclegów.
                                • unsatisfied6 Anglik na piwo do Bydgoszczy ? 06.02.06, 11:53
                                  a_weirdo napisał:

                                  >
                                  > > za reklamę linii lotniczych , bo na pewno nie za reklamę miasta
                                  >
                                  > Za reklamę miasta - informacje o mieście na stronie linii lotniczych. Zwykle w
                                  > przypadku tanich linii lotniczych jest tak, że Anglik siada przed komputerem
                                  > wchodzi na stronę i patrzy na mapę i myśli, gdzie by tu polecieć na piwo.
                                  Klika
                                  > sobie na różne miasta, w tym może na Bydgoszcz i może przeczytać, że u nas na
                                  > piwo nie ma co przylecieć, ale za to mamy prawie 400 tysięcy mieszkańców, ale
                                  > nie mamy noclegów.

                                  możesz mie nie pieprzyć głupot ?

                                  Anglik na piwo do Bydgoszczy ????

                                  gdzie w Bydgoszczy kupi piwo , które on zwykł pić .
                                  kit wciskasz i bajeczki opowiadasz .
                                  • a_weirdo Re: Anglik na piwo do Bydgoszczy ? 06.02.06, 12:10
                                    > możesz mie nie pieprzyć głupot ?

                                    OK. Skoro wolisz rozmawiać sam ze sobą, to pisz, jak inni "pieprzą głupoty".

                                    > Anglik na piwo do Bydgoszczy ????

                                    Dokładnie.

                                    > gdzie w Bydgoszczy kupi piwo , które on zwykł pić .

                                    Zwykle kupi w pubie. Ja wiem, że ty nie piłeś w USA piwa, bo tam trudno było
                                    kupić Kujawiaka, którego zwykłeś pić, albo w Polsce nie pijesz piwa bo zwykłeś
                                    pić Buda.

                                    > kit wciskasz i bajeczki opowiadasz .

                                    Tak, tak. Przejdź się chociaż po barach w sobotę zanim zaczniesz swoje teorie
                                    opowiadać. Proszę cię.
                                    • unsatisfied6 pieprzysz głupoty 2 06.02.06, 12:42
                                      a_weirdo napisał:

                                      > > możesz mie nie pieprzyć głupot ?
                                      >
                                      > OK. Skoro wolisz rozmawiać sam ze sobą, to pisz, jak inni "pieprzą głupoty".
                                      >
                                      > > Anglik na piwo do Bydgoszczy ????
                                      >
                                      > Dokładnie.
                                      >
                                      > > gdzie w Bydgoszczy kupi piwo , które on zwykł pić .
                                      >
                                      > Zwykle kupi w pubie. Ja wiem, że ty nie piłeś w USA piwa, bo tam trudno było
                                      > kupić Kujawiaka, którego zwykłeś pić, albo w Polsce nie pijesz piwa bo zwykłeś
                                      > pić Buda.
                                      >
                                      > > kit wciskasz i bajeczki opowiadasz .
                                      >
                                      > Tak, tak. Przejdź się chociaż po barach w sobotę zanim zaczniesz swoje teorie
                                      > opowiadać. Proszę cię.

                                      myślisz , że nie znam Anglików ?


                                      dlatego pieprzysz głupoty , bo ci Anglicy , których znam
                                      swoje piwo do Polski przywożą , jeżeli mają ochotę na piwo .

                                      ponadto ci , co latają samolotem na piwo , nie mają
                                      ochoty skoczyć na piwko do Bydgoszczy .
                                      • unsatisfied6 ponadto 06.02.06, 12:46
                                        unsatisfied6 napisał:

                                        > a_weirdo napisał:
                                        >
                                        > > > możesz mie nie pieprzyć głupot ?
                                        > >
                                        > > OK. Skoro wolisz rozmawiać sam ze sobą, to pisz, jak inni "pieprzą głupot
                                        > y".
                                        > >
                                        > > > Anglik na piwo do Bydgoszczy ????
                                        > >
                                        > > Dokładnie.
                                        > >
                                        > > > gdzie w Bydgoszczy kupi piwo , które on zwykł pić .
                                        > >
                                        > > Zwykle kupi w pubie. Ja wiem, że ty nie piłeś w USA piwa, bo tam trudno b
                                        > yło
                                        > > kupić Kujawiaka, którego zwykłeś pić, albo w Polsce nie pijesz piwa bo zw
                                        > ykłeś
                                        > > pić Buda.
                                        > >
                                        > > > kit wciskasz i bajeczki opowiadasz .
                                        > >
                                        > > Tak, tak. Przejdź się chociaż po barach w sobotę zanim zaczniesz swoje te
                                        > orie
                                        > > opowiadać. Proszę cię.
                                        >
                                        > myślisz , że nie znam Anglików ?
                                        >
                                        >
                                        > dlatego pieprzysz głupoty , bo ci Anglicy , których znam
                                        > swoje piwo do Polski przywożą , jeżeli mają ochotę na piwo .
                                        >
                                        > ponadto ci , co latają samolotem na piwo , nie mają
                                        > ochoty skoczyć na piwko do Bydgoszczy .
                                        >
                                        >
                                        raczej Polacy , których stać na tanie latanie , wyskoczą
                                        do Londynu na piwo i to na koszt Bydgoszczy .

                                        Londyn powinien zapłacić te 1,5 zlotych za ten biznes ,
                                        nie Bydgoszcz . Bydgoszcz więcej na tym straci , niż
                                        zarobi . więcej na tym zarobią puby w Londynie niż
                                        w Bydgoszczy .
                                        >
                                      • mozilla.org Re: pieprzysz głupoty 2 06.02.06, 12:56
                                        > myślisz , że nie znam Anglików ?

                                        > dlatego pieprzysz głupoty , bo ci Anglicy , których znam
                                        > swoje piwo do Polski przywożą , jeżeli mają ochotę na piwo .

                                        z czystej ciekawosci: jakie piwo przywoza do polski anglicy, ktorych znasz?

                                        > ponadto ci , co latają samolotem na piwo , nie mają
                                        > ochoty skoczyć na piwko do Bydgoszczy .

                                        jak juz znajdziesz chwilke to oderwij sie od komputera i przejdz sie po barach i
                                        powiedz to anglikom.
                                        jak zwykle jestes boska doskonaloscia i wiesz wiecej niz wszyscy inni razem wzieci.
                                        • unsatisfied6 nie trzeba być boską doskonałością 06.02.06, 13:17
                                          mozilla.org napisał:

                                          > jak zwykle jestes boska doskonaloscia i wiesz wiecej niz wszyscy inni razem
                                          wzi
                                          > eci.
                                          nie trzeba być boską doskonałością by wiedzieć , że zarobią na tej reklamie
                                          zapłaconej przez Bydgoszcz mieszkancy Londynu - wystarczy trochę
                                          przyzwoitości , logiki i wrażliwosci społecznej a nie boskiej dosponałosci
                                          • mozilla.org Re: nie trzeba być boską doskonałością 06.02.06, 13:21
                                            > nie trzeba być boską doskonałością by wiedzieć , że zarobią na tej reklamie
                                            > zapłaconej przez Bydgoszcz mieszkancy Londynu - wystarczy trochę
                                            > przyzwoitości , logiki i wrażliwosci społecznej a nie boskiej dosponałosci

                                            otoz to. tylko, bez urazy, twoje wywody nijak sie maja do rzeczywistosci a i z
                                            logika za wiele wspolnego nie maja.
                                            kazdego dnia miasta, samorzady wydaja nasza (z podatkow uzbierana), publiczna
                                            kase i placa prywatnym firmom. nie ma sensu czepiac sie tego, co przynosi realny
                                            zarobek!
                                            • unsatisfied6 więc twierdzisz , że to przemyślana decyzja 06.02.06, 13:43
                                              mozilla.org napisał:

                                              > > nie trzeba być boską doskonałością by wiedzieć , że zarobią na tej reklam
                                              > ie
                                              > > zapłaconej przez Bydgoszcz mieszkancy Londynu - wystarczy trochę
                                              > > przyzwoitości , logiki i wrażliwosci społecznej a nie boskiej dosponałosc
                                              > i
                                              >
                                              > otoz to. tylko, bez urazy, twoje wywody nijak sie maja do rzeczywistosci a i z
                                              > logika za wiele wspolnego nie maja.
                                              > kazdego dnia miasta, samorzady wydaja nasza (z podatkow uzbierana), publiczna
                                              > kase i placa prywatnym firmom. nie ma sensu czepiac sie tego, co przynosi
                                              realn
                                              > y
                                              > zarobek!

                                              twierdzisz , że Bydoszcz na tym zarobi więcej niż Londyn .
                                              uwązasz , ze podjęto decyzję z pełną wrazliwością na potrzeby
                                              mieszkanców Bydgoszczy i pełną swiadomością zysków i strat
                                              które ta decyzja przyniesie miastu .

                                              bzdura .

                                              ty polecisz do Ruminii na piwko czy do Londynu ?

                                              dlaczego Anglik miałby wyskoczyć do Bydgoszczy na
                                              piwo , a ty nie do Rumuni ale do Angli ?
                                              • mozilla.org Re: więc twierdzisz , że to przemyślana decyzja 06.02.06, 13:49
                                                > ty polecisz do Ruminii na piwko czy do Londynu ?
                                                >
                                                > dlaczego Anglik miałby wyskoczyć do Bydgoszczy na
                                                > piwo , a ty nie do Rumuni ale do Angli ?

                                                zbyt wiele wypilem juz piw w londynie, by z jakas wielka ochota tam leciec.
                                                a jesli chodzi o rumunie to wybieram sie tam od kilku lat. zdziwiony?
                                  • mozilla.org Re: Anglik na piwo do Bydgoszczy ? 06.02.06, 12:59
                                    > Anglik na piwo do Bydgoszczy ????
                                    >
                                    > gdzie w Bydgoszczy kupi piwo , które on zwykł pić .
                                    > kit wciskasz i bajeczki opowiadasz .

                                    oczywiscie pije tylko takie, jakie zwykl pic. bledne zalozenie panie wyksztalcony.
                                    poza tym moge ci pomoc jesli chodzi o znajdowanie roznych gatunkow piwa.
                                    • unsatisfied6 Re: Anglik na piwo do Bydgoszczy ? 06.02.06, 13:06
                                      mozilla.org napisał:

                                      > > Anglik na piwo do Bydgoszczy ????
                                      > >
                                      > > gdzie w Bydgoszczy kupi piwo , które on zwykł pić .
                                      > > kit wciskasz i bajeczki opowiadasz .
                                      >
                                      > oczywiscie pije tylko takie, jakie zwykl pic. bledne zalozenie panie
                                      wyksztalco
                                      > ny.
                                      > poza tym moge ci pomoc jesli chodzi o znajdowanie roznych gatunkow piwa.

                                      porównaj to z cenami piwa w Anglii - mówię o orginalnych a nie
                                      butelkowanych w Polsce .

                                      nie przekonasz mnie , że osoba która ma ochotę napiwo , wyskoczy
                                      samolotem do Bydgoszczy . natomiast na pewno znajdzie się
                                      kilku takich Bydgoszczan , co wyskoczy na piwo do Londynu .

                                      szkoła prywatna w Bydgoszczy planowała wycieczkę do Angli -
                                      wiele będzie takich wycieczek zapewne , i watpię by z Londynu
                                      było 10% tego , co poleci z Bydgoszczy do Angli.

                                      ewidentnie , zarobi na tym Londyn , nie Bydgoszcz
                                      • mozilla.org Re: Anglik na piwo do Bydgoszczy ? 06.02.06, 13:13
                                        > nie przekonasz mnie , że osoba która ma ochotę napiwo , wyskoczy
                                        > samolotem do Bydgoszczy .

                                        co jest powodem wizyty anglikow w bydgoszczy? jak myslisz?
                                        gdyby pzeprowadzic kompleksowe badania to jaki powod, wedlug ciebie, bylby na
                                        pierwszym miejscu? chec zwiedzania zabytkow? zapoznania sie z polska kultura?
                                        ciekawosc polskiej historii? spacer w myslecinku???
                                        wedlug mnie anglicy przylatuja na zasadzie "wszedzie juz bylem, ibiza mi sie
                                        znudzila 5 lat temu, francje znam na pamiec, na wlochy patrzec juz nie moge a
                                        wiec odkryjmy dziki wschod. zadzwonie do kumpli, naradzimy sie, wejdziemy na
                                        strone ryanaira i wybierzemy sie np. do jakiejs bydgoszczy. napijemy sie prawie
                                        za darmo, kupimy sobie tani odtwarzacz mp3, poznamy jakies laski i wracamy do domu."
                                        • unsatisfied6 wróżysz z fusów ? 06.02.06, 13:21
                                          mozilla.org napisał:

                                          > > nie przekonasz mnie , że osoba która ma ochotę napiwo , wyskoczy
                                          > > samolotem do Bydgoszczy .
                                          >
                                          > co jest powodem wizyty anglikow w bydgoszczy? jak myslisz?
                                          > gdyby pzeprowadzic kompleksowe badania to jaki powod, wedlug ciebie, bylby na
                                          > pierwszym miejscu? chec zwiedzania zabytkow? zapoznania sie z polska kultura?
                                          > ciekawosc polskiej historii? spacer w myslecinku???
                                          > wedlug mnie anglicy przylatuja na zasadzie "wszedzie juz bylem, ibiza mi sie
                                          > znudzila 5 lat temu, francje znam na pamiec, na wlochy patrzec juz nie moge a
                                          > wiec odkryjmy dziki wschod. zadzwonie do kumpli, naradzimy sie, wejdziemy na
                                          > strone ryanaira i wybierzemy sie np. do jakiejs bydgoszczy. napijemy sie
                                          prawie
                                          > za darmo, kupimy sobie tani odtwarzacz mp3, poznamy jakies laski i wracamy do
                                          d
                                          > omu."

                                          mozna sprawdzić ilu klinetów tych linii jest narodowości polskiej
                                          a ilu Anglików i porównać to z latami ubiegłymi - takie dane są
                                          i takimi powinni operować decydenci a nie wróżeniem z fusów .

                                          ja tych danych nie znam , a ty opowiadasz bajeczki .
                                          • mozilla.org Re: wróżysz z fusów ? 06.02.06, 13:28
                                            > mozna sprawdzić ilu klinetów tych linii jest narodowości polskiej
                                            > a ilu Anglików i porównać to z latami ubiegłymi - takie dane są
                                            > i takimi powinni operować decydenci a nie wróżeniem z fusów .
                                            >
                                            > ja tych danych nie znam , a ty opowiadasz bajeczki .

                                            nie wiem, ale pewnie mozna ustalic jaki % pasazerow jest anglikami. nie bardzo
                                            wiem z jakimi ubieglymi latami trzeba by porownac te dane. mowisz o kilku lotach
                                            airpolonii?

                                            nie wiem tez, czy opowiadam bajeczki. ty nine podales zadnych "twardych" danych
                                            i ja tez nie. nie sadze tez, bym pisal bajeczki. wedlug mnie podalem calkiem
                                            realne powody wizyty anglikow w naszym miescie. chyba oboje nie uwierzymy, ze
                                            przylatuja tutaj pospacerowac wzdluz brdy lub zeby podziwiac przyszle pomniki
                                            kazimierza wielkiego, teodora kocerki czy wyskakujacego z okna twardowskiego.
                                            przylatuja tutaj na zasadzie "jeszcze tam (w polsce, we wschodniej europie) nie
                                            bylem. spedzimy milo i tanio wolny czas".
                                            • unsatisfied6 otóż 06.02.06, 13:36
                                              mozilla.org napisał:

                                              > > mozna sprawdzić ilu klinetów tych linii jest narodowości polskiej
                                              > > a ilu Anglików i porównać to z latami ubiegłymi - takie dane są
                                              > > i takimi powinni operować decydenci a nie wróżeniem z fusów .
                                              > >
                                              > > ja tych danych nie znam , a ty opowiadasz bajeczki .
                                              >
                                              > nie wiem, ale pewnie mozna ustalic jaki % pasazerow jest anglikami. nie bardzo
                                              > wiem z jakimi ubieglymi latami trzeba by porownac te dane. mowisz o kilku
                                              lotac
                                              > h
                                              > airpolonii?
                                              >
                                              > nie wiem tez, czy opowiadam bajeczki. ty nine podales zadnych "twardych"
                                              danych
                                              > i ja tez nie. nie sadze tez, bym pisal bajeczki. wedlug mnie podalem calkiem
                                              > realne powody wizyty anglikow w naszym miescie. chyba oboje nie uwierzymy, ze
                                              > przylatuja tutaj pospacerowac wzdluz brdy lub zeby podziwiac przyszle pomniki
                                              > kazimierza wielkiego, teodora kocerki czy wyskakujacego z okna twardowskiego.
                                              > przylatuja tutaj na zasadzie "jeszcze tam (w polsce, we wschodniej europie)
                                              nie
                                              > bylem. spedzimy milo i tanio wolny czas".

                                              otóż ani miło , ani tanio - to większość obcokrajowców ci powie .
                                              i tego dowiedzą się w swoich biurach turystycznych i polecą na
                                              piwko do cieplejszej Hiszpani albo Włoch . znajdzie się oczywiscie
                                              kilku amatorów przygód ekstremalnych ale to będzie kilka procent
                                              w porównaniu z liczbą mieszkańców Bydgoszczy .

                                              co skłania cię do przypuszczenia , że Londyn na tym nie zarobi ?
                                              dlaczego Londyn nie zapłacił za tę "reklamę bydgoszczy" na której
                                              zarobi Londyn ?
                                              • mozilla.org Re: otóż 06.02.06, 13:51
                                                > otóż ani miło , ani tanio - to większość obcokrajowców ci powie .

                                                to zalezy kto czego szukaja. mysle, ze w polsce caly czas ceny sa realnie nizsze
                                                niz w wiekszosci panstw UE.

                                                > i tego dowiedzą się w swoich biurach turystycznych i polecą na
                                                > piwko do cieplejszej Hiszpani albo Włoch

                                                tak, ale ile razy mozna lezec na plazy w rimini?? 5, 10? kazdy angol pol zycia
                                                spedzil na wakacjach w palacym sloncu...
                                                u6, pozwolmy sie odkryc europie... ;)

                                                > co skłania cię do przypuszczenia , że Londyn na tym nie zarobi ?
                                                > dlaczego Londyn nie zapłacił za tę "reklamę bydgoszczy" na której
                                                > zarobi Londyn ?

                                                mowiac londyn masz na mysli stolice uk, czy ryanaira?
                                                ryanair daje nam do dyspozycji najwiekszy portal turystyczny w europie - 200 mln
                                                odslon miesiecznie, swoja marke ("tanio dolecisz wszedzie") i pewien nie do
                                                obliczenia fakt (a przez to latwy do wysmiania), ze mamy lotnisko z polaczeniem
                                                miedzynarodowym a od jesieni, jak wierze, z kilkoma takowymi.
                                                im mniej atrakcyjne miasto, tym większa kwota do zaplacenia. tak dziala wolny
                                                rynek.
                                        • a_weirdo Re: Anglik na piwo do Bydgoszczy ? 06.02.06, 16:49
                                          > co jest powodem wizyty anglikow w bydgoszczy?

                                          Ciekawsze dla pokazania zjawiska jest to, co jest powodem wizyty Anglików w
                                          Krakowie czy Pradze? Jaki procent z nich deklaruje, że nie obchodzą ich zabytki
                                          tylko chcą się napić tego drogiego niedobrego piwa? Tu badania są dobrze znane.
                                          • mozilla.org Re: Anglik na piwo do Bydgoszczy ? 06.02.06, 16:57
                                            > Ciekawsze dla pokazania zjawiska jest to, co jest powodem wizyty Anglików w
                                            > Krakowie czy Pradze? Jaki procent z nich deklaruje, że nie obchodzą ich zabytki
                                            > tylko chcą się napić tego drogiego niedobrego piwa? Tu badania są dobrze znane.

                                            otoz to. wrzuc te dane jak mozesz. u6 (i nie tylko) sie zdziwi... ;)
                                            • a_weirdo Re: Anglik na piwo do Bydgoszczy ? 06.02.06, 17:03
                                              > wrzuc te dane jak mozesz.

                                              www.google.com

                                              Nie chcę zabierać mu przyjemności odkrycia wyszukiwarki... :)
                                              • mozilla.org Re: Anglik na piwo do Bydgoszczy ? 06.02.06, 17:07
                                                > Nie chcę zabierać mu przyjemności odkrycia wyszukiwarki... :)

                                                no nieee ... redaktor jest leniwy!
                                                • unsatisfied6 taki kit możesz sprzedawać ale nie mi 06.02.06, 17:37
                                                  mozilla.org napisał:

                                                  > > Nie chcę zabierać mu przyjemności odkrycia wyszukiwarki... :)
                                                  >
                                                  > no nieee ... redaktor jest leniwy!

                                                  nie widzę u was braku energi w dowodzeniu fałszywych tez .

                                                  podaj liczby o które prosiłem a nie teoryzuj - ty jesteś
                                                  zwolenniem "taniego latania" to broń swojej tezy używając konkretnych
                                                  liczb ( iloś wyujazdów Anglików w porównaniu do wyjazdów Polaków )a nie wciskaj
                                                  kitu o wyskoku Anglików na piwko do Bydgoszczy , bo taki kit możesz
                                                  sprzedawać niektórym naszym radnym , ale nie mi i nie mieszkańcom Bydgoszczy .
                            • a_weirdo Re: co za bezsens 06.02.06, 11:46

                              > nie mów mi , że koszt tej stronki wyniósł 1,5 mln złotych .

                              My płacimy za tą stronę 1.5 mln zł - w tym sensie koszt tej strony wyniosi
                              dokładnie tyle. Jeśli chcesz wiedzieć, czy te 1.5 mln zł wydajemy, bo strona
                              jest fajna, czy tylko dlatego, że to transakcja wiązana z lotami, to raczej to
                              drugie.

                              > nie mówimy o "padających liniach lotniczych" a o liniach
                              > lotniczych konkurujacych z innymi liniami lothniczymi , które
                              > nie mają tańszych biletów a ich bilety są dopłacane z budżetu
                              > miasta .

                              Zrozum, że większość miast na świecie uważa, że im się opłaca dać pieniądze
                              tanim liniom, żeby latały z tego miasta. Tanie linie lotnicze o tym wiedzą i
                              chętnie te pieniądze wyciągają. Tak jest między innymi w przypadku Bydgoszczy.
                              Nam zależało na lotach tak bardzo, że gotowi byliśmy zapłacić 1.5 mln zł rocznie
                              przez kilka lat. Pewnie gdybyśmy mieli lepszych negocjatorów, inne loty, czy
                              większą renomę w świecie, moglibyśmy dogadać się, by płacić mniej.

                              Mnie tylko zastanawia, że skoro płacimy już 1.5 mln zł pod pozorem reklamy na
                              stronie, to czy nie mogliśmy chociaż jej zrobić porządnie.

                              Podobnie jest z inwestorami - miastu się opłaca, inwestorowi się opłaca, państwu
                              się opłaca, to państwo płaci i daje zwolnienia z podatków. Tak już jest. Na
                              całym świecie.

                              • unsatisfied6 na twoje blablabla 06.02.06, 11:50
                                www.altair.com.pl/files/sp/0405/latac.htm
                                cytat:
                                Przy obecnym poziomie zamożności naszego społeczeństwa warunek odpowiednio
                                dużej sprzedaży biletów - jeżeli chodzi o ruch generowany z Polski - spełnia
                                chyba tylko aglomeracja wokół Katowic i Krakowa i - z nieco innych przyczyn -
                                Warszawa. Nie spełnia go Bydgoszcz, a Poznań i Wrocław to jak na razie
                                potencjał na kilka, co najwyżej kilkanaście rejsów tygodniowo do 2-3 celów.
                                Prognozy popytu na podróże lotnicze z i do Polski to dzisiaj wróżenie z fusów .
                                Dotąd nie udało mi się znaleźć żadnej metodologicznie solidnej i aktualnej
                                analizy popytu na podróże z miast polskich do innych miast Europy
                                • 0maniek0 Re: na twoje blablabla 06.02.06, 18:36
                                  to sie Marian popisal... :)
                              • unsatisfied6 jednak brak logiki nie tylko z mojego pktu widzeni 06.02.06, 11:57
                                a_weirdo napisał:

                                >
                                > > nie mów mi , że koszt tej stronki wyniósł 1,5 mln złotych .
                                >
                                > My płacimy za tą stronę 1.5 mln zł - w tym sensie koszt tej strony wyniosi
                                > dokładnie tyle. Jeśli chcesz wiedzieć, czy te 1.5 mln zł wydajemy, bo strona
                                > jest fajna, czy tylko dlatego, że to transakcja wiązana z lotami, to raczej to
                                > drugie.
                                >
                                > > nie mówimy o "padających liniach lotniczych" a o liniach
                                > > lotniczych konkurujacych z innymi liniami lothniczymi , które
                                > > nie mają tańszych biletów a ich bilety są dopłacane z budżetu
                                > > miasta .
                                >
                                > Zrozum, że większość miast na świecie uważa, że im się opłaca dać pieniądze
                                > tanim liniom, żeby latały z tego miasta. Tanie linie lotnicze o tym wiedzą i
                                > chętnie te pieniądze wyciągają. Tak jest między innymi w przypadku Bydgoszczy.
                                > Nam zależało na lotach tak bardzo, że gotowi byliśmy zapłacić 1.5 mln zł
                                roczni
                                > e
                                > przez kilka lat. Pewnie gdybyśmy mieli lepszych negocjatorów, inne loty, czy
                                > większą renomę w świecie, moglibyśmy dogadać się, by płacić mniej.
                                >
                                > Mnie tylko zastanawia, że skoro płacimy już 1.5 mln zł pod pozorem reklamy na
                                > stronie, to czy nie mogliśmy chociaż jej zrobić porządnie.
                                >
                                > Podobnie jest z inwestorami - miastu się opłaca, inwestorowi się opłaca,
                                państw
                                > u
                                > się opłaca, to państwo płaci i daje zwolnienia z podatków. Tak już jest. Na
                                > całym świecie.
                                >

                                cytat:
                                Komisja Europejska wydała walkę takim praktykom finansowania prywatnych
                                przewoźników ze środków publicznych. Rok temu wszyscy mówili o casus
                                Charleroi . Bruksela zakwestionowała legalność dotowania lotów Ryanaira do
                                Charleroi, jako że lotnisko w Charleroi nie jest lotniskiem prywatnym. Ryanair
                                otrzymał w Charleroi 50% upustu na opłatę za lądowanie, wynoszącą normalnie 2
                                Euro za pasażera, bardzo niską opłatę za obsługę handlingową w wysokości 1
                                Euro/PAX (w porównaniu do 8-13 Euro płaconych przez inne linie) oraz
                                bezprecedensową dopłatę promocyjną w wysokości 4 Euro za przywiezionego
                                pasażera. Komisja Europejska potraktowała Ryanaira stosunkowo łagodnie,
                                nakazując zwrot zaledwie 25% z otrzymanych 15 mln Euro dofinansowania.
    • unsatisfied6 dziękuje za obszerne wyjaśnienie 05.02.06, 13:04
      unsatisfied6 napisał:

      > czy ponizszy post to jakiś żart lub pomówienie ?
      >
      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=34092184&a=34133987

      ten brak jakiejkolwiek reakcji też coś może wyjaśniać .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka