Dodaj do ulubionych

AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna

IP: *.prem.tmns.net.au 28.01.06, 12:09
Chodzilem do sp13 w latach 1961-1968 i milo to wspominam.
Prosze o kontakt.Obecnie mieszkam w Australii.
www.australink.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: schulz Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.telsten.com / *.telsten.com 28.01.06, 13:40
      Błonie w śniegu.Od niedzieli panowały tu mrozy do -30 C. Trochę chłodu dla
      Australijczyka.
      • Gość: KENEZ Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.215.* 29.01.06, 10:43
        A u mnie podtropikalne lato w pelni.
        Temperatura w dzien przez 6 miesiecy nie schodzi ponizej 30 stopni.
        Dzieki shulc za kontakt. Pisz (piszcie) duzo i czesto.
        Przesylam duzo slonca i ciepla z Australii.
        Smutno na sercu po wczorajszej tragicznej katastrofie.
        W Australii oglondam 3 polskie kanaly TVP jestem wiec na bierzaco.
        Australijskie serwisy TV terz informoja dokladnie o wszystkim.
        Pozdrawiam
        • Gość: KENEZ Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 01.02.06, 13:26
          Uczniowie sp13 ul Sloneczna uczeszczajacy w latach 1960siatych zgloscie sie.
        • Gość: Darek Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.torun.mm.pl 06.02.06, 21:51
          Widze, ze nikt z Twoich znajomych nie odpisuje. Ja konczylem 60 - ke (na
          Bloniu) 6 lat pozniej a za Twoja szkole chodzilem nad staw lapac robaczki do
          akwarium.Na Jary chodzilo sie rzadko - my bylismy z Galczynskiego i nie za
          bardzo nas tam lubili. Jak chcesz zobaczyc jak tam teraz wyglada (nie wiem jak
          dlugo Cie nie bylo) to polecam rewelacyjna mape (zdjecia sa podobno z przed 3
          lat). Pozdrawiam z Torunia.

          earth.google.com/download-earth.html
          • Gość: KENEZ Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 07.02.06, 13:54
            Czesc Darek. Dzieki za odpis i wiadomosc o moich starych kontach.
            Rzeczywiscie z mojego rocznika nikt sie nie zglasza, moze nie maja komputerow
            albo na niczym im juz nie zalezy.Ten staw za szkola nazywalismy "SZTRANC" byla
            to duza glinianka a takze wysypisko smieci przemyslowych i odpadow fabrycznych,
            w ktorych my jako dzieci szukalismy skarbow.Pamietam zatargi i bitwy jarakow z
            bloniakami.Ale wkoncu Blonie przeroslo wielkoscia Jary i wszystko sie
            uspokoilo.W tej glinianc w ktorej lowiles pchelki juz wtedy w latach 60siatych
            ze wzgledu na wysokie skarzenie nie morzna bylo sie kapac.Kapalismy sie w innej
            mniejszej i czystej 500-600m od frontu szkoly.Dziekuje za adres napaczalem sie
            do woli.
            Z nidowierzaniem oglondalem 200m falowiec na Bloniu ze jeszcze sie trzyma.
            Z kilka lat mamy zamiar z zona wybrac sie do Polski to bedzie co wspominac i
            ogladac.
            W Toruniu bylem wiele,wiele razy to bardzo mile i pieknie polozone miasto.
            Niezle u was sypie w Polsce sniegiem. U mnie parowa 77%wilgotnosci 31celsjusza,
            Pozdrawiam z BRISBANE stolicy stanu QUEENSLAND w AUSTRALII.
    • Gość: KENEZ Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 02.02.06, 13:43
      Pamietam pare nazwisk nauczycieli sp13 lata 61/68.
      Wychowawca p Jozef Kranc, p Kaminski, p Maria Kemnic.
      A moze ktos mieszka na Jarach mieszkalem tam kiedys.
      Co tam sie zmienilo, chetnie porozmawiam.
      • Gość: KENEZ Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 04.02.06, 12:19
        Czekam i czekam cierpliwie. Odezwijcie sie!!!
        • Gość: Kenez Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 08.02.06, 13:40
          Moze to forum nie jest dobrze znane w srod Bydgoszczan,i stad morze taka pustka.
          Przyznam ze i ja wpadlem na to forum przez przypadek mimo ze zaglondam do
          gazeta od dluzszego czasu.
          Pzdrawiam,piszcie.
    • Gość: schulz Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.com / 80.51.243.* 08.02.06, 14:13
      To nie tak! Rzecz w tym, że z internetu korzysta głównie młodzież.
      Dla mnie Jary z dziedziństwa, przed powstaniem Osiedla, to przede wszystkim
      cmentarz. Sam mieszkałem przy Grunwaldzkiej. Byłem ministrantem w Sw. Trójcy i
      często bywałem na pogrzebach.
      • Gość: Kenez Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 09.02.06, 12:16
        Czesc Shulz.

        Fajnie ze sie ponownie odezwales.
        Swoja droga to szkoda ze starsi Polacy w Polsce tak malo korzystaja
        z internetu.Ze wzgledu na wiek i doswiadczenia lat przezytych mieliby
        przecierz durzo do powiedzenia. Tutaj w Australii to sie bardzo zatarlo
        i z internetu korzystaja i starsi i mlodzi.Komputer z lonczem internetowym
        jest w wiekrzosci domow.Przed chwila na Polsacie 2 pokazywali ogromne rostopy
        prawie w calej polsce okropny widok.Taka pogode snierzno-rostopowa widzialem
        25 lat temu w Austrii.Mam wiec chyba szczescie ze to mnie omija, choc tutaj w
        BRISBANE dlugie lato jest za gorace i za wilgotne.
        Grunwaldzka widzialem ostatnio cwierc wieku temu.Piekna,szeroka ulica chyba
        byla wysadzana kostka.Kursowaly po niej trawaje.Byl tez tam przy niej stary
        chyba obiety ochrona cmentarz.O malej kolejce juz nawet nie wspomne.
        Z Jarow przez Czarna Droge i Grunwaldzka biegalem czesto na Jasna do kuzynow.
        U mnie godzina 21.00 w Polsce 12.00 w poludnie.
        Pisze o tym bo zauwarzylem ze jak wysylam wiadomosc to pokazywany
        czas wysylki pokazany jest w czasie polskim,a u mnie jest juz 9 godzin puzniej.
        Brisbane niema wprowadzonego czasu letniego.
        Sydney ma i roznica jest 10 godzin.
        Pozdrawiam
        • Gość: KENEZ Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 09.02.06, 14:22
          pl.wikipedia.org/wiki/BRISBANE
          http;//en.wikipedia.org/wiki/BRISBANE

          Warto poczytac.
    • Gość: mirek Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 62.233.189.* 09.02.06, 16:25
      Witaj KENEZ
      Obserwuje to forum prawie od samego początku jego istnienia , co jakiś czas ktoś
      z 13-stki - Jarów / Wilczaka się odzywa.
      Widzę , że chwyciła Cie nostalgia ... pewnie dotyka to wszystkich , którzy
      wyjechali. Mnie też. Jestem w lepszej sytuacji bo moge „nadepnąć gaz” i po 5-6
      godzinach jestem w domu. To oczywiście nie jest takie proste bo po przyjeździe
      okazuje się, że wszystko płynie i nie da się wejść do tej samej rzeki, tej
      którą pamięta się z dzieciństwa. Wszystko inaczej... wszystko się zmieniło.
      Chodziłem do 13 w latach 70-tych i mam wiele fajnych wspomnień związanych ze
      szkołą i „śluzami” , z obydwoma gliniankami i z klubem „Gwiazda” ...
      Jest taka strona /może już widziałeś .../ www.maps.google.com tam trzeba
      wpisać - bydgoszcz.poland - a potem zmienić w prawym rogu na „satelite” ... i
      zobaczysz z nieba „stary fyrtel” nawet w niezłej jakości ....
      Serdecznie pozdrawiam
      Mirek
      • Gość: KENEZ Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 10.02.06, 14:30
        No witaj MIRKU.
        Swietnie ze cos napisales.Morze w przszlosci dolaczy do nas wiekrza
        gropa gosci i bedziemy mogli poruszyc inne sprawy i tematy.Morze nawet
        podzielimy sie doswiadczeniami zyciowymi.
        Uplynelo przecierz tyle lat od tamtych szkolnych lat.
        Karzdy z nas cos przezyl,osiagnol,doswiadczyl.
        Jedni z nas na emigracji inni w kraju ojczystym.Cos mozemy sobie opowiedziec
        jesli tylko checi nam dopisza.Ja z mojej strony sie staram pisac choc troche
        karzdego dnia.
        Zawsze dzieje sie to po pracy(koncze o 18.00)potem kolacj,troche polskiej
        telewizj po calym dniu gadania po angielsku to az milo posluchac jezyka
        ojczystego.U mnie teraz juz 23.11 czas wiec niedlugo na spoczynek.
        Polsat 2,TV Polonia,iTVN + Polskie Radio kanal pierwszy to wszystko prosto z
        Polski w moim domu czysty rarytas.
        To prawda Mirku ze wszystko sie pozmienialo i stare dobre czasy minely
        ale jak milo jest powspominac.
        Weszlem na Bydgoszcz Satelite cos te nasze glinianki male,wyschniete,zabudowane
        a jednej to wogole niema.
        Ponizej duzego SZTRANCA byl maly Sztranc ktorego na mapie niema.
        Na tej mniejszej gliniance to chyba kolega Darek lowil pchelki dla swoich
        rybek.
        Mirek a czy moze wiesz co to za ogromna hala (budynek)stoi vi za vi szkoly?
        Pozdrawiam, odpisz Dobranoc
    • Gość: Mirek Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 62.233.189.* 10.02.06, 19:09
      Witaj
      Zacznę od końca ...
      Jesli myślisz o „tym” po drugiej stronie ulicy obok ul. Barwnej to szkoła
      mechaniczna.
      Powstała gdzieś na przełomie 60-70 lat /a może się mylę/ , w każdym razie jak
      długo pamiętam
      oto tam była. Większa hala to warsztaty szkolne mechaniczne. Chodziliśmy do tej
      szkoły sklepiku o lemoniadę ja graliśmy w piłkę.
      Pamiętam też zabawną historię jak za Gierka nadali jej imię Ho Shi Minh'a /jakiś
      komunista wietnamski/ - przyjechał
      ambasador i miał przemówienie / po wietnamsku ...!) / Wszyscy pękali ze śmiechu
      , nauczyciele nie mogli
      nas uspokoic ... tak się kończą „głupie” pomysły z egzotycznymi nazwami....
      A propos glinianek to pamiętam te koło szkoły / zaraz za płotem/ - była duża
      /pchełkowa/ i mała / w kierunku Nasypowej/.
      Ta ostatnia raz się łączyła z dużą , a czasem między nimi pojawiała się grobla
      po której lataliśmy w te i we w te na przerwach.
      Inne glinianki były za „tą halą” między Barwną , a Księżycową . Wszystko to było
      systematycznie zasypywane.
      A na pchełki /dafnie/ chyba każdy chłopak chodził, który miał akwarium....
      Koło tej glinianki na Księżycowej było boisko TKKF Świt . Opiekował się nim
      starszy pan z ul. Na Skarpie /Jasnogórska obecnie i ciągnie się do
      Czerwonego Krzyza koło parku przy „obrabiarkach”/. Tam też graliśmy w nogę do
      upadłego.
      Dziś jest jakiś teren rekreacyjny - brat mi to fotografował – ale generalnie z
      glinianki zrobiło się bajoro / kacer/ a nie glinianka.
      Podobno była też glinianka we wzmiankowanym parku przy „obrabiarkach” , ale ja
      pamiętam już tylko bajorko i to zimą
      bo chodziliśmy tam na sanki.
      Wiesz tych glinianek musialo byc więcej bo była cegielnia / Na Księżycowej w
      bruku były jeszcze kiedyś tory /
      To tyle... pozdrawiam. Życzę Ci żebys spotkał kumpli
      Mirek
      • Gość: KENEZ Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 11.02.06, 14:15
        Witaj Mirek.
        Ale masz pamiec i wiedze dzieki za wyjasnienia.
        Ja skonczylem 13nastke w 1968 roku.
        Przy Barwnej na prawej stronie staly nowe domki niektore jeszcze
        w budowie ulica byla wertepem gliniano piaszczystym pozatym kapletna
        pustka dziewicze pole az do glinianki przy Wilczej.
        Na tej gliniance spedzalismy cale letnie wakacje woda byla czysta,
        ryby braly Liny,Karasie,Uklejki,Kieubiki,Rozanki,Plotki.
        Ta glinianka byla dla okolicznej ludnosci prawdziwym kapieliskiem.
        Na Wilczej byla wspaniala piekarnia panstwa Kosikow chleby,paczki,szneki i
        ciasta byly wrecz wspaniale.
        Morzna bylo do Kosikow zaniesc nawet wlasne ciasto do wypieczenia.
        Przy cmentarzu od strony ul.Jana Ostroroga rosla duza ilosc drzew morwowych.
        Dorzywialismy sie na nich obrzerajac sie czarnymi i bialymi morwami.
        Choc bieda byla prawie w karzdym domu i nikomu sie nie przelewalo
        to dziecinstwo bylo szczesliwe,ruchliwe a jedzenie choc skromne to jednak
        bardzo zdrowe.
        Pozdrawiam to tyle na dzisiaj.Piszmy i wspominajmy.
        • Gość: mirek Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 62.233.189.* 11.02.06, 22:41
          Witaj Kenez
          ... no to jesteśmy w moim fyrtlu . Mieszkałem blisko cmentarzy , na jednej z
          bocznych Ostroroga.
          Do Kosika po chleb też biegałem – przed świętami nigdy nie mógł zdążyc ...
          kolejki były, dziś chce się śmiac – zresztą wtedy kolejki nie były niczym
          niezwykłym – to pewnie jeszcze pamiętasz? . Na cmentarzu przy Lotników stoi
          teraz kościół , a morwy rosną jak rosły – też je wcinałem ...i te czarne i te
          białe... niejedne portki na nich podarłem. Jeszcze na rogu Lotników i Czerwonego
          Krzyża był taki duży rów na wodę deszczową , kurcze byl tez fryzjer – strasznie
          go nie lubiłem – bo kiedy nie chciałem się ostrzyc to straszył mnie, że ma
          pistolet w szufladzie ...i zaraz go wyciągnie... ;). Dla małego gzuba to był
          duuuży strach. Magicznym miejscem były dla nas śluzy, chodziliśmy tam do
          kościoła na religię , a potem... huzia na kanał... strumyki – czysta bajka.
          No tak Kenez – nostalgia to choroba – leczy sie ją skutecznie /na jakiś czas/
          przez odwiedziny , inne lekarstwa to półśrodki. Miałem bardzo szczęśliwe
          dzieciństwo , moja rodzina mieszkała tam od dawna i ...dalej mieszka. Zjadłbys
          szneke od Kosika co? Nigdzie takich nie ma ... prawda ?
          Pozdrawiam
          Mirek
          • Gość: KENEZ Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 12.02.06, 13:22
            Czesc Mirek.
            Co za mile wspomnienia.Wszystko staje jak zywe przed oczami.
            Usmialem sie z tego fryzjera do ktorego i mnie ciagle tatus prowadzal.
            Blagalem o jakies ludzkie obciecie wlosow, ale zawsze bylo tak samo
            krodko i po mesku brzmial glos tatusia.Fryzjer zacieral lapska bo to latwa
            robota opitolic chloptasia maszynka a na czobku zostawic szczypiorek.
            Wyglondalo to tak jakby przylozyl mi garnek i obciachal do okola.
            Na drugi dzien w szkole wszyscy sie smieli wykrzykujac za mna na przerwach,
            OBSZCZYZONY OBGOLONY LAPIE MYSZY ZA OGONY.
            Zespol/ THE BEATLES/byl wtedy w modzie i dlugie wlosy.
            Prztym rowie-dolinie jest cmentarz na ktorym spoczywaja moi krewni.
            Zima ze skarpy w dol zjezdrzalismy na sankach i poniemieckich nartach
            ktore dal nam dziadek.Ja mialem tez lyzwy mocowane na zabki z przodu i z tylu
            buta.Niestetu czasami lyzwy odpadaly razem z podeszwa i lanie w domu
            bylo gotowe.
            Te morwy to naprawde byly pyszne.Calymi dniami w wakacje je obrzeralismy
            lub pod nimi gralismy w pilke( w skore).Takie mecze mogly byc tylko przerwane
            przez nowy, raz w tygodniu puszczany, odcinek * Czterech Pancernych i Psa *
            Lecielismy wtedy do kogos kto mial telewizor a rzadko kto mial w tych czasach.
            Moi szkolni koledzy i kolezanki mieszkali na Janickiego Henio Kabat jego tatus
            byl w tamtych czasach blokowym od meldunku.Krysia Sikorska rodzice jej mieli
            garbarnie skor na ul.Czerwonego Krzyza rog Sredzka. Na ul.Wladyslawa Iv
            mieszkali Hejnowsc. Ja Mieszkalem na Kotowicza.Dzeciakow bylo wtedy wszedzie
            mnustwo najwiekrzy wyz demograficzny wszech czasow ha ha.
            Na religie do Kosciola na Nakielskiej tez chodzilem,a sluzy to piekna sprawa.
            Kopalismy tam wspaniale rasowki na ryby.Szosta sluza 1 MAJ lub 22 Lipca
            to wspaniale zabawy cukrowa wata,baloniki,gwizdawki koguciki.
            Zbieralismy tez od starszych butelki po winie aby je na drugi dzien w
            skupie po zlotowce sprzedac.
            Mirek a czy za twoich czasow jezdzil po ulicach szmaciarz na furmance
            krzyczac *SZMATY LATY KUPUJE* za botelke,sloik lub makulature mozna bylo dostac
            zabawke, lub drobny sprzent gospodarstwa domowego?
            Oj zjadlbym te szneke od p.KOSIKA
            Przed nami kolejny tydzien pracy ale mysle ze bedziemy kontynuowac
            te nasze wspomnienia dalej.
            Jakos cieplej sie na duszy robi.
            Moze goscie ktorzy juz do mnie sie odezwali przylacza sie ponownie.

            members.iinet.net.au/~kurier/
            POzdrawiam
            • Gość: Mirek Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 62.233.189.* 13.02.06, 13:43
              Witaj Kenez,
              Tak ... to miałeś szczęście z tym fryzjerem bo mi nawet „szczypiora” nie
              zostawiał ...
              mam nawet zdjęcie gdzieś z początku lat 70 tych – widac tylko wielkie odstające
              uszy...:)
              „OBSZCZYZONY OBGOLONY LAPIE MYSZY ZA OGONY” znam aż za dobrze....
              albo ... daj adres fryzjera .... żebym omyłkowo tam nie trafił... !
              Miałem tez takie łyżwy na kluczyk ... i tez mi spadały... one w podeszwie miały
              taką okutą dziurkę
              na łyżwę i jeszcze dodatkowo paski, w tym czasie były juz hokejówki ... ale nie
              dla każdego , w składnicy harcerskiej
              były kije do hokeja i krążki . No wtedy /70-te lata mieliśmy też sukcesy w
              hokeju / Nie pamiętam kiedy to było
              ale podczas mistrzostw świata organizowanych w Polsce wygraliśmy pierwszy mecz z
              ZSRR 6:4 ! , oczywiscie potem dostaliśmy
              łupnia ... ale co to za radośc 6:4 !
              Pamiętam „szmaty łaty skupuję !!!” ale w zaniku coraz rzadziej , dawaliśmy mu
              różne rzeczy złom itp. Ale
              nie pamiętam żeby coś mi dawał – interes załatwiał dziadek – ale ja też zawsze
              wybiegałem.
              Pamiętam, że dziadek żałował , że „szmaciarz” już nie jeździ.
              Tak myślałem , że musiałeś gdzieś blisko mieszkac ... i zgadza się – ja
              mieszkałem na Średzkiej - od strony Lotników
              Znałem oczywiście Sikorskich z garbarni , starszy pan miał pierwszego Peugeot'a
              wtedy to był szczyt techniki...
              U nas na ulicy po ulewach była potężna kałuża, z którą musieliśmy się zmagac ,
              nie raz zalało nam piwnicę, ale
              garbarz i pan Leliwa /na przeciw garbarni/ to mieli najbardziej przerąbane bo
              ich działki były sporo niżej.
              Ta kałuża była jak morze ... puszczaliśmy statki i inne konstrukcje pływające
              ... nawet raz zrobiliśmy kajak
              / kedy wsiedliśmy natychmiast zatonął / - ale to smieszne dzisiaj :) .
              A propos Kotowicza to pamietam parę nazwisk , może Ty ich pamiętasz . Grałem w
              piłkę z chłopakami od
              Jajaków /róg Ostroroga/ - byli o kilka lat starsi 3 może 5 lat różnicy .
              Niedaleko mieszkali tez państwo Wandziuk
              ich córka chodziła z moją kuzynką do klasy i czasem się widywaliśmy , chyba
              miała starszego brata ale mnie nie
              mógł znac bo byłem za mały... / he, he.../ ... dla mnie to był gigant zresztą
              jak wszyscy starsi. Znałem też córkę
              pańsytwa Polasików – chodziła do równoległej klasy w szkole – grzeczna
              dziewczynka była.
              Wiesz teraz jak sięgam pamięcią wstecz to przypominam sobie czasy kiedy na
              Czerwonego Krzyza i Słonecznej
              nie było asfaltu. Na pewno chodziłeś Huzarską do szkoły , tam na rogu Czerwonego
              Krzyza była taka pompa
              z poootężną kulą na ramieniu – pamiętam że co jakiś czas przyjeżdżali tam
              gospodarze i był taki mini rynek.
              Zresztą był tam rzeźnik i pasmanteria / koło Kasprowicza , który miał czerwoną
              skode taxi z nr 1 /.
              W tym miejscu / na rogu Huzarskiej/ mieszkał też Czarodziej – tak go
              nazywaliśmy. Nigdy go nie widziałem!
              Maił wysoki , szczelny płot z osmołowanych desek i nie można było zajrzec do
              środka. Każdy z nas chciał się
              dowiedziec co się tam dzieje – bo z oddali widac było wiezę kratową ze stali – i
              to już wystarczyło żebyśmy
              snuli domysły... a ciekawośc paliła nas niemiłosiernie...
              Dobranoc Kenez
              Mirek
              • Gość: KENEZ Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 13.02.06, 14:10
                Serwus Mirek.
                Odpisze Tobie jutro.No to mamy wspolnych znajomych.
                U mnie 23.10 a do pracy na 6.00 wiec do jutra.
                Czytalem Twoj list z szerokim usmiechem na ustach.
                Jaki ten swiat maly.
                No to do jutra Mirek.
                • Gość: KENEZ Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 14.02.06, 12:25
                  Czesc Mirek.
                  Dzieki za dlugi post.
                  Ciekawe ja tez mialem odstajace uszy a po obszczyzeniu
                  wyglondaly jeszcze wiekrze,do tego kolor wlosow mleczny blad.
                  Moje lyzwy mialy zabki z tylu i z przodu buta.
                  Te z dziorka to musialy byc buty ze skory
                  rodzicow nie bylo na takie stac podeszwy mialem gumowe(tansze).
                  Na mecze hokejowe chodzilem na TORBYT ten blisko rzezni.
                  Czasami udawalo sie dostac polamany kij hokejowy od zawodnika
                  marki Smolen,Montreal po sklejeniu byly moja duma na calych Jarach.
                  Za mych czasow
                  • Gość: Mirek Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 62.233.189.* 14.02.06, 16:26

                    Witaj Kenez,
                    Zacznę od pogody – u nas ok -4 C , pruszy śnieg i jest pochmurno , fale mrozów
                    minęły. Mieszkam na wschodzie Polski /Lublin/ , a tu zima jest bardziej sroga
                    /ruska można powiedziec – bez obrazy...:). Ja jednak czuję, że niedługo
                    przyjdzie wiosna ...
                    Wracając do tematu, to przykro mi ale nie znam nazwisk , które podałeś ... widac
                    to, że jestem w wieku Hani – to bariera poza tym
                    ja jako maluch mieszkałem z rodzicami na Koszarowej przy akademikach , ale co
                    dzień Tata prowadzał mnie do dziadków na Średzkiej , dopiero od 70 roku
                    zamieszkaliśmy tam na stałe.
                    A propos „nogi” - Gwiazda to klub sportowy na Bronikowskiego /przez kanał na
                    Czyżkówko/ choc ja tam z kumplami cwiczyłem szermierkę i zapasy . Za Gwiazdą w
                    kierunku Prądów był jeszcze basen czynny latem i tam chodzilismy /jak się
                    rodzice pozwolili/
                    A pisałem jeszcze o TKKF Świt – to inna historia – na ulicy Na Skarpie mieszkał
                    /naprzeciw Wilczej/ taki starszy pan, który prowadził taki klub osiedlowy – obok
                    glinianki gdzie sie kąpaliście było boisko ... no i tam sie grało . Nie wiem jak
                    mnie zrozumiałes , ale o niczym innym nie pisałem.
                    Cmentarze były i są dwa . Ten koło Ostroroga to jeden i
                    drugi po drugiej stronie ul. Lotników. Na tym przy Ostroroga była kaplica
                    pogrzebowa na środku , w latach 70- tych utworzono parafię dla Błonia –
                    Chrystusa Króla – i kaplica się rozbudowała , a w latach 80 proboszcz ks.prałat
                    Berka / równy gośc/ rozpoczął budowę kościoła przy Lotników . Stąd dziś jest tam
                    kościół . Po drujej stronie Stawowej była kiedyś państwowa piekarnia , a dziś to
                    przerobili i jest jakiś
                    nieduży sklep samoobsługowy.
                    Co do raków to normalka , mój Tata /jako dziecko/ też hodował - nie wiem czy je
                    jadł.
                    Patrz jaki luksus, mini lobster dla każdego - gotowanie w soli , troche
                    cytryny, znów sól i świeży chleb od Kosika ... .
                    Pozdrawiam
                    Mirek
                    • Gość: KENEZ Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 15.02.06, 12:12
                      Czesc Mirek.
                      No to chlodno u ciebie brrrrr.
                      U mnie byla burza i niezle lalo.
                      Dzis 30stopni+70% wilgotnosci/sauna za darmo.
                      Ja wyprowadzilem sie z Jarow w 1968 do centrum Bydgoszczy.
                      oczywiscie odwiedzalem rodzine na Kotowicza czesto.
                      Mysle ze Hanie widzialem raz pod koniec lat 70dziesiatych
                      wyrosla na ladna panienke.
                      Wracajac jeszcze do obrzerania sie morwami.
                      Dorosli szczegolnie nasze mamy straszyly nas ciagle tym
                      ze te morwy sa tak soczyste bo ciagna soki z cmetarza ktory byl
                      bardzo blisko, ale nas to i tak nie zrazalo.
                      Konsumpcje uprawialismy dalej czasami dojadajac chleba ze smalcem.
                      Maslo bylo od swieta.
                      W naszej szkole w karzdej klasie nad tablica wisialy 3 obrazy
                      wtedy zadzacych PRLem, W.Gomulka/J.Cyrankiewicz i chyba Ochab rada panstwa.
                      Co wisialo za twoich czasow?
                      Pamietam terz piekne parkietowe podlogi w calej szkole i sali gimnastycznej.
                      Jak te panie sprzataczki musialy nameczyc sie w ich utrzymaniu.
                      Przez pierwszych kilka lat szkoly wszyscy musielismy nosic na nogach
                      papcie kupowane w kioskach Ruch.
                      Po kilku latach pozwolono nam chodzic w butach zaczeto sie
                      obawiac ze dzieci dostana plaskostopie.
                      Pan domowy mieszkal ze swoja rodzina na terenie szkoly.
                      Czesto bylismy karani fizycznie(i bardzo dobrze).
                      Lano nas szczegolnie chlopakow rozrabiakow linialkami po dloniach,
                      kijami po pupach.Ciagniento nas za wlosy.
                      Byl nawet taki specjalny pokoj do wymierzania kary urwisa.
                      Wiem cos na ten temat.
                      Jeszcze dzis bym ten pokoj odnalazl.
                      Kiedys jak przyjade do polski to odwiedze te nasza szkole.
                      Mirek moze masz jakies hobby.
                      Ja zbieram zegarki oraz monet.

                      www.zegarkiclub.pl

                      www.brisbane.qld.gov.au

                      Pozdrawiam Kenez.
                      • Gość: Mirek Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 62.233.189.* 15.02.06, 23:27
                        Witaj Kenez,
                        Historię o morwach sami sobie powtarzaliśmy /o soczystości... swego rodzaju/ -
                        dla dodania animuszu. Kiedyś pojawiali się hodowcy jedwabników /takie larwy,
                        którym bardzo smakują liście morwy, potem robią kokony i właśnie te kokonki
                        miały wartość/. Hodowcy nieźle się "przysłużyli" obłamując całe gałęzie – jak
                        plaga egipska – nie wiem jak to się skończyło z jedwabnikami – w każdym razie
                        drzewa są do dziś.
                        Za moich czasów w szkole nie było już portretów przywódców – tylko godło. Inną
                        sprawą były apele i akademie, na których działy się różne rzeczy. Ponieważ
                        "spędy" były niemiłosiernie nudne i długie chciało nam się strasznie rozrabiać .
                        Wśród śmiertelnej powagi wystarczyła iskierka żeby pękać ze śmiechu. Może to
                        stąd te odstające uszy ...? ponieważ często prowodyra wyciągano za uszy. Nie
                        pamiętam jakichś poważniejszych kar cielesnych – raczej sami się tłukliśmy. Z
                        pewnością nie było tego smutnego pokoju do „trzepania siedzenia”. Z karami
                        najbardziej utkwiło mi takie wydarzenie. Przy kościele na Nakielskiej była taka
                        salka z tyłu. Tam chodziliśmy na religię. Na jednej z lekcji koleś „miał dzień”
                        i niemiłosiernie rozrabiał , ksiądz pare razy zwrócił mu uwagę ale na daremno...
                        . W pewnym momencie nie wytrzymał i... strzelił go łeb / w sumie delikatnie –
                        ale dziś to byłaby afera /. Nigdy więcej nie widziałem czegoś podobnego .... to
                        było szokujące – do końca lekcji był spokój. Na następną religie z kolesiem
                        przyszedł Tata ze srogą miną . No .... to będzie teraz chryja -myśleliśmy.
                        Weszliśmy do salki , ksiadz nieco zmieszany... a tatuś groźnym głosem : Dobrze
                        ksiądz zrobił !!! proszę karcić kiedy tylko zasłuży !!! ... ale mam jedną prośbę
                        ... nie po głowie tylko po d...e !!!! bo mam nadzieję, że tam może jeszcze jakaś
                        wiedza do głowy mu wejdzie! . Ale śmiech był ...
                        Niestety nie mam hobby ... w takim sensie żebym coś zbierał . W podstawówce była
                        moda na zbieranie starych banknotów i monet – wtedy też miałem kolekcyjkę, ale
                        potem przekazałem bratu.

                        Pozdrawiam
                        Mirek
                        • Gość: KENEZ Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 16.02.06, 14:03
                          Czesc Mirek.
                          Hodowcy jedwabnikow probowali nam dziecia placic
                          za zbieranie lisci.Nikt jednak na to sie nie zgodzil
                          wiec zrezygnowali pod presja otoczenia z lat 60siatych.
                          Widac ze dopieli swego pozniej.
                          Nas w szkole lali rowno,ale to jeszcze pestka.
                          Uwaga w dzienniczku ucznia byla najgorsza.
                          W domu po przeczytaniu i podpisaniu uwagi o zlym zachowaniu
                          synalka w szkole tatus wymierzal wielokrotnosc tego co dostalem w szkole.
                          Staralem sie jak moglem byc wzorowy z zachowania.
                          Zresztom oplacalo sie to, bo na koniec roku szkolnego,kochany moj
                          dziadek placil karzdemu wnokowi 5 zlotych za karzda piatke na
                          swiadectwie a 5 zl to byla kupa forsy.
                          W lesie szubinskim za torami chyba w Murowancu byla szczelnica wojskowa.
                          Biegalismy tam zbierac czubki olowiane z wyszczelonych kul.
                          Jeziorko w Trzcincu tez czesto latem odwiedzalismy z kolegami idac
                          na piechote.
                          Jezioro w Chmielnikach tez tylko to juz autostopem lub pociagiem
                          Na Bloniu ktore pamietam jako puste pole odbywaly sie cwiczenia
                          ulanow i altyreli konnej, mozna bylo temu sie przglondac mialem
                          wtedy z 8 lat.
                          Mirku jakos nik inny do nas nie dolancza z swymi wspomnieniami.
                          Moja generacja jest juz po 50dziesiadce i moze ma problem z obsloga
                          komputerow i stad brak ich na forum.
                          Zauwarzylem ze dziewczyn/kobiet to w ogole na forum jest malo a im chyba
                          wspomnien nie powinno brakowac.
                          Na koniec tego postu ciekawostka z
                          AUSTRALII o Karpiu krolewskim.
                          Ryba ta kiedys sprowadzona z Europy do Australii
                          nie majac naturalnych wrogow tak sie rozmnozyla
                          ze stala sie plaga wszelkich wod (jeziora,rzeczki).
                          Nikt tego w Australii nie jada bo to chwast wodny
                          zagrazajocy tubylczym gatunka fauny i flory.
                          Morduje sie wiec Karpia masowo na wszelkie mozliwe sposoby.
                          Przerabia sie go na maczke/pasze/nawozy a walki z nim wygrac nie idzie.
                          Rozmnaza sie blyskawicznie wyzerajac wszystko co w wodzie rosnie.
                          Wody u nas czyste to i pewnie Karp smaczny.
                          Tutaj to plaga i utrapienie a w Polsce ludzie placa za niego
                          niezle pieniadze.
                          Pozdrawiam cie Mirku.
                          Dzien byl goracy ale mniej wilgoci.


                          Koledzy/kolezanki podzielcie sie wspomnieniami
                          lub czym chcecie.
                          Niewazne jest przecierz gdzie sie mieszkalo,
                          i do jakiej szkoly sie chodzilo.
                          Warzny jest kontakt miedzy nami.
                          To jest taki moj apel
                          ktory mam nadzieje nie bedzie wolaniem na puszczy.
                          23.00 Dobranoc z Brisbane.
                          KENEZ.

                          • Gość: Mirek Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 62.233.189.* 18.02.06, 07:04
                            Witaj Kenez

                            Nie wiem czy to kwestia czasów czy jak ale ja
                            za uwagę już nie dostawałem ... ale Tata był jakis taki
                            że człowiek chciał to sam naprawic ...
                            Wozny rzeczywiscie mieszkał w szkole, był niewysoki i tęgi ...
                            zawsze w berecie i takim niebieskim kitlu drelichowym.
                            W czsie przerw „kierował ruchem” żeby dzieciarnia się nie
                            pozabijała przy szatni. Jak sobie przypominam
                            był uzbrojony w kawałek przezroczystego szlaucha z PVC ... dziś trudno
                            w to uwierzyc ale czasem przysolił. Jeszcze pamiętam że oprócz nazwy
                            woźny funkcjonowała nazwa „pedel” , a szlauch on sam nazywał „goma”.
                            W sumie groźnie to brzmi ale był dla nas raczej serdeczny ... tylko jak
                            miał do czynienia z „całym stadem” , które bez opamiętania „waliło”
                            na oślep robił się groźny. Strzelnica i Trzciniec to też stały element
                            gry , nie jeździliśmy natomiast do Chmielnik tylko do Opławca i Smukały
                            na zakola Brdy – śliczne miejsca. Z Grunwaldzkiej do Opławca jeździł autobus
                            chyba 51.
                            Historie z Karpiem znam z Anglii gdzie też go się nie jada. W Zakopanym
                            spotkaliśmy angola zakochanego w Polsce i ... w polskiej kuchni. On
                            własnie opowiadał , że nic mu tak nie smakuje jak karp wigilijny.
                            Raczej nie miał facet dobrego gustu kulinarnego ponieważ jak
                            przygotowywal jedzenie to zawsze zaczynał od spalenia czosnku,
                            zamiast da go na końcu ... podstawowa sprawa. Śmierdziało w całym
                            budynku jak coś pichcił.
                            W stronach gdzie mieszkam plagą stawów jest tzw. Bękart – taka mała
                            karpiowata rybka która z karpiem daje krzyżówkę i paskudzi
                            hodowlę. Jest smaczna ale mała i ponadprzeciętnie oścista.
                            Karp w Polsce ma średnią cenę ok 10 zł za kilogram czyli gdzieś
                            ponad 3 dolce US. Z ryb to z dzieciństwa pamiętam jeszcze halibuta,
                            taka tłusta rybka , którą można było łatwo i tanio kupic.
                            Okazuje się , że ten halibut to bardzo dobra ryba i dziś osiąga
                            wysokie ceny.
                            Życzę Ci Kenez żeby sie ktoś odezwał , trochę jest tak jak pisałeś ...
                            ale nie trac nadziei ... może jakieś młodzianek tu trafi ... i zawoła starszego.
                            Jak bym był na Jarach to rozwiesiłbym plakaty z linkiem....:) .
                            Pozdrawiam
                            Mirek
                            • Gość: Kenez Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 18.02.06, 12:45
                              Witaj Mirku.
                              To ze nas karcono winikalo chyba z tego ze
                              nasi kochani rodzice wychowywali sie sami
                              w bardzo ciezkich czasach przed, w czasie
                              i po wojnie. Pozatym ludzie,sasiedzi znali
                              sie dosc blisko.
                              Wiec dzieci niepowinny przynosic wstydu
                              zalatwiano to szybka kara cielesnai po ptakach.
                              Byla to powszechnie stosowana i skuteczna norma
                              powszechnie akceptowana przez wszystkie zainteresowane strony.
                              Potem sie wszystko zaczelo rozkraczac i dzisiaj uczniowie
                              teroryzoja nauczycieli,dzieci doroslych ludzi.
                              Znieczulica,obojetnosc,brak zainteresowania sie drugim
                              czlowiekiem,o dzieciach nie wspomne.
                              Nas karcono czesto ale kochano jeszcze bardziej.
                              Ulice,skwery,podworka byly naszym bespiecznym krolestwem.
                              Dlazcego?
                              Bo pod reka byl zawsze ten dorosly calkiem obcy z ulicy
                              gotow stawic sie za karzde dziecko i interweniowac bez
                              zadnycz obaw gdy zaszla ku temu potrzeba.
                              Dzis odwracaja glowe w druga strone i czmychaja czym predzej aby dalej.
                              Woznego opisales wspaniale tak terz wyglondal za moich
                              czasow.
                              Balismy sie go, szanowalismy a respekt mial i posluch ogromny.
                              Dzwonil na przerwy i lekcje duzym recznym dzwonkiem.
                              Okreslenie "Pedel" uzywalismy tylko miedzy soba i to pocichu.
                              Pan domowy
                              • Gość: Mirek Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 62.233.189.* 19.02.06, 15:59
                                Witaj Kenez,
                                Z karceniem masz rację , pamiętam , że parę razy dostałem ...
                                zasłużenie po tyłku. Dziś pamiętam tylko dobre rzeczy , albo
                                śmieszne.
                                Zdecydowanie masz rację, że tamte czasy były bezpieczniejsze.
                                Dziś mamy do czynenia z wolnościa i tolerancją – bez ograniczeń .
                                Dla mnie moja wolnośc kończy się tam gdzie zaczyna się wolnośc drugiego
                                człowieka z poszanowaniem wzajemnej godności.
                                Wolnośc bez granic to ... w uogólnieniu destrukcja. Człowiek nie jest doskonały
                                - niestety, kiedy posmakuje konsumpcji apetyt tylko wzrasta i staje się ślepy na
                                to ,że szkodzi sobie i nierzadko innym. Wiele mówi się o tolerancji -
                                wydaje mi się , miesza się prawdziwą tolerancję z obojętnością.
                                Obojętnośc w stosunku do zachowań innych jest zachowaniem
                                poprawnym i de facto uznaje się ją za tolerancję.
                                Zmienia się też społeczeństwo wraz z możliwościami przekazu informacji.
                                Więzy sąsiedzkie osłabły i ... to bardzo. „Tolerancja” zmienia się w
                                znieczulicę. Nawet jesli ktoś zareaguje na degenerację to zamiast zrozumienia
                                spotyka się z wrogością , nierzadko nazywa sie go „oszołomem” albo
                                dostaje nalepkę ekstremisty. Z pewnością nie jest to takie proste.
                                Raczej smutny czeka nas los, mam czasem wrażenie , że "nasza wolnośc" to
                                raczej przypadek hodowli społeczeństwa dla potrzeb wolnego rynku ... ale dośc o tym.
                                W kwestii cen to moge tylko powiedziec, że paliwa kosztują u nas tyle samo ...
                                za to zarobki są zdecydowanie niższe , ale nie potrafię powiedziec w jakim stosunku.
                                W Polsce bardzo rzuca się w oczy jaskrawa bieda wobec zamożności , dysproporcja
                                jest ogromna. Chyba trzeba kilku pokoleń żeby coś się w tej kwestii poprawiło.
                                Wiesz ja ten kiosk pamiętam gdzie indziej – na rogu Ostroroga i Władysława IV –
                                taki zielony, drewniany z ladą . Tam gdzie opisujesz był kiosk Ruchu /bez piwa/
                                i budka telefoniczna .
                                Może wcześniej było inaczej...? . Piszesz, że wtedy każdy musiał pracowac – to
                                prawda ale jak się pracowało – to inna sprawa. Z rzetelnością pracy to różnie
                                bywało ... jednak zgadzam się że obowiązek pracy dawał pewną dyscyplinę w życiu.

                                Pozdrawiam
                                Mirek
                                • Gość: KENEZ Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 20.02.06, 14:04
                                  Czesc Mirek

                                  Zgadzam sie absolutnie z Twymi przemysleniami
                                  z ostatniego postu.
                                  W latach 60tych chyba 70/80% nauczycieli
                                  to byli mezczyzni wiec z czystego strachu i
                                  naturalnej dominacji jako figora ojca
                                  byli respektowani i mieli wielki posluch.
                                  Szczegolnie wsrod dzieci i mlodzierzy.
                                  Dzis z kolei 95% nauczycieli to plec piekna
                                  mila,grzeczna,uprzejma,uczynna ale chyba utracila
                                  respekt, szacunek i posluch w oczach uczniow i rodzicow.

                                  Ten kiosk duzy zielony na Ostroroga powstal juz za czasow osiedla Blonie.
                                  Ilez ja tam nakupowalem mordoklejek (Irysow). Fajne czasy byly.
                                  Mimo tego nimielismy prochnicy zebow, wode na Jarach mielismy
                                  tylko z pompy na podworku bez dodatkow chemicznych ( floru ).
                                  Jakze mi przykro na sercu gdy czytam o biedzie,
                                  a zapowiadalo sie tak dobrze.
                                  Odwiedzilem Polske 16 lat temu (1990roku).
                                  Niebylo wtedy bezrobocia.
                                  Bylo duzo optymizmu.
                                  Ulice,skwery pozastawiane byly wtedy chandlazami wszelkiej masci.
                                  Odtwarzacze video na bydgoskiej hali targowej
                                  sprzedawano po 6 milionow zlotych.
                                  Ja sam bylem po raz pierwszy we wlasnym kraju milionerem.
                                  W ciagu 4 tygodni wydalem 20 milionow.
                                  To byly jeszcze dobre czasy.
                                  Nikt nie myslal w tedy o utracie pracy.
                                  W Australii bylo wtedy 11% bezrobocia czyli
                                  milion ludzi na broku, Oczywiscie wszyscy otrzymywali
                                  zasilek bez ograniczenia czsowego.
                                  Trzeba bylo 11-12 lat aby zmniejszyc to
                                  bezrobocie do 5,5%.
                                  Osiagnieto to tworzac mase etatow
                                  w niepelnym wymiarze czasu.
                                  Czyli terz jakies przekrety biorowo-administracyjne.
                                  Ile w Polsce godzin trwa tydzien pracy?
                                  Ile sie zarabia na godzine/miesiac?
                                  W jakich gropach zawodowych?
                                  Jaki wysoki jest zasilek dla bezrobotnych?
                                  Jesli mozesz odpowiedziec to bardzo prosze.

                                  Pozdrawiam
                                  KENEZ

                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?...
                                  • Gość: Mirek Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 62.233.189.* 20.02.06, 18:50
                                    Witaj Kenez,
                                    Zarobki , o które pytasz pewnie
                                    są na stronie GUS-u / Główny Urząd Statystyczny / .
                                    Ja nie mam żadnych pewnych informacji na temat zarobków.
                                    Średnia płaca to gdzieś ok. 3-4 tysiące złotych na miesiąc - ale może się mylę...
                                    Mamy teraz zjawisko sporej emigracji zarobkowej – oczywiście
                                    szczególnie wśród ludzi młodych. Częśc z nich wróci , częśc zostanie....
                                    Kiedy byłeś w Polsce w 90 roku – panowała w pewnym
                                    sensie euforia, ludzie żyli marzeniami ... dziś nawet kac po tym minął....
                                    Kiedy przypominam sobie Polskę z marzeń ludzi z 89-90 roku , to stwierdzam , że
                                    ona nie istnieje ... w rzeczywistości.
                                    Nie mam ochoty zatruwac Ci wspomnień swoimi kwaśnymi
                                    przemyśleniami – nie lubię narzekac – lepiej się zmobilizowac...
                                    Czytałem niedawno , że jesteśmy najbardziej zapracowanym narodem
                                    Europy - prędzej czy później musi to przynieśc efekty – pytanie w czyjej
                                    kieszeni...?
                                    Wiesz z tą biedą to nie jest takie jednoznaczne , nie jest powszechna ... miałem
                                    na mysli fakt , że wcześniej aż takiej biedy nie widziało się... np. Widziałeś
                                    kiedyś żebraków ? Bo ja nie ... ale są tacy , którzy twierdzą że to niezły
                                    interes i powinien byc opodatkowany ... no i co o tym sądzic?
                                    Na Jarach mieliśmy hydrofor do czerpania wody , niestety po ułożeniu wodociągu
                                    /71-72 r?/ zabronono korzystac z wody ze źródeł podziemnych
                                    okazało się że przyczyną jest silne zanieczyszczenie wód podskórnych ...
                                    przez garbarnię. Jak pamietasz był tam taki zbiornik do którego wylewano
                                    wodę po obróbce skór ... to wsiąkało ...i zrobiło swoje. Przynajmniej w naszej
                                    okolicy.

                                    Pozdrawiam
                                    Mirek
                                    • Gość: KENEZ Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.215.* 21.02.06, 13:09
                                      Witaj Mirku
                                      Popacz co to sie porobilo.
                                      $100 w 1990roku to jeszcze byl pieniadz a
                                      dzis to smutne wspomnienie jego wartosci.
                                      Nie zazdroszcze nic a nic tym co wyjechali na
                                      saksy za granice.Pracowac musza ciezko(nie u siebie)
                                      rozterki, tesknota, brak jedzenia do ktorego nawykli,
                                      brak jezyka.
                                      To tak jakbys byl troche slepy i gluchy w otoczeniu
                                      w ktorym sie znajdoja.
                                      Pewnie ze nikt sie do tego niechce przyznac ale
                                      wierzmi ja to wszystko przezylem i znam ten bol.
                                      Ludzie wyjezdrzaja z przyczyn parytetu walutowego.
                                      Gdyby niebylo tej roznicy w wartosci i ilosci pieniedzy
                                      nikt by nosa z Polski nie wychylal.
                                      Wyobraz sobie Mirek jak oni sie teraz musza zle czuc
                                      przy ciogle z dnia na dzien rosnacej sily naszej
                                      ukochanej zlotowki.
                                      Oni co dziennie pracuja za mniej.
                                      Wymiana coraz gorsza niedawno z 1 funta placono
                                      7 zlotych.
                                      Dzisiai ledwie 5.5zl.
                                      Zdrugiej strony wracajacy z zagranicy beda podbijac ceny na
                                      wszystko bo beda mieli pieniadze,(mieszkania,domy itd).
                                      Biada wiec tym zyjacym z zarobkow otrzymywanych w Polsce.

                                      Trzymaj sie Mirek

                                      to tyle na dzisiaj 22.10

                                      Http://dom.gazeta.pl/prawo/1,65546,3096462.html

                                      www.realestate.com.au

                                      • Gość: Mirek Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 62.233.189.* 21.02.06, 19:10
                                        Witaj Kenez,
                                        sam tego nie doświadczyłem , znam jednak kilka osób , które
                                        w przykry sposób tego doświadczyły. Miałem kolegę w szkole
                                        który przed 89 wyjechał do USA – po roku czy dwóch wrócił.
                                        W tym czasie zaczeła się transformacja, dolar kosztował
                                        12-14 tys złotych .... i nagle w ciągu kilku tygodni zaczął
                                        spadac .... w końcu osiągnął poziom 4 tysięcy. Nerwy puściły mu w dołku
                                        i wszystko sprzedał w niskiej cenie bo bał się, że jeszcze spadnie... .
                                        Po pewnym czasie cena wróciła do pierwotnego poziomu i dalej rosła.
                                        Po prostu czarna rozpacz. Ja do dziś zastanawiam się czy ten ruch
                                        dolara nie był sterowany... .
                                        Dla nas to lepiej , że złotówka staje się silna ... bo mniej się płaci na wyjazdach
                                        import jest tańszy itp. To wszystko musi być w równowadze.
                                        Co do poziomu życia dla mnie wymierne jest ile można kupić za średnią
                                        pensję miesięczną w danym kraju. Różnice są ogromne. Z tego co słyszałem
                                        najwięcej zarabia się za taką samą pracę w Norwegii , ale co z tego
                                        kiedy tam wszystko jest niebotycznie drogie... . Czyli najlepiej tam zarabiać
                                        a żyć tu... tylko to nierealne.
                                        Mam część rodziny na emigracji , wiem że strasznie ich szarpie tęsknota,
                                        im dalej tym większa – najlepiej być w Niemczech blisko granicy /np. Berlin/
                                        i tęsknotę ma się z głowy.
                                        Pozdrawiam
                                        Mirek
                                        • Gość: KENEZ Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 23.02.06, 13:19
                                          Czesc Mirek.

                                          Wczoraj wyslalem do Ciebie
                                          dwa posty ale zaden sie nie ukazal
                                          na naszej stronie.
                                          Wyslam te krotka wiadomosc aby sprawdzic czy
                                          wejdzie na strone .
                                          Bylby to post numer 34.
                                          Normalnie czas ukazania sie postu
                                          zabieral do minuty czasu.
                                          KENEZ
                                          • Gość: KENEZ Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 23.02.06, 13:48
                                            No i weszla Na strone ale dopiero po 5/6 minutach.
                                            Te wczorajsza bardzo dluga
                                            gdzies wcielo w przestrzeni
                                            internetowej a szkoda tyle pisania
                                            nanic. Druga wiadomosc krodka napisalem
                                            do ciebie po zorientowaniu sie ze tej
                                            pierwszej niema na stronie.
                                            Napisze innym razem bo dzis juz jest troche pozno.

                                            Pozdrawiam
                                            KENEZ

                                            www.cia.gov/cia/publication/factbook

                                            www.theodora.com/wfb/abc_world_fact_book.html
                          • conecto1234 Re: australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna 07.12.07, 00:53
                            Uczęszczałem do sp.13 w latach 74-82.Adres ul CZerwonego
                            krzyza.Śluzy,Gwiazda-zapasy,glinianki przy sp13 i mechaniku nr2,
                            morwy,trzciniec,fryzjer przy lotników,prywatna piekarnia,tkkf
                            p.kaczmarczyka,strzelnica na błoniu,chmielniki,basen na
                            ul.nakielskiej,wytwórnia orańżady na stawowej,gra w piłkę na
                            tzw.zieleńcach miedzy ulicami(zakopiańska,słupskich,orłowity itd-To
                            była dla nas codzienność.
                            • conecto1234 Re: australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna 07.12.07, 01:02
                              Re: australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna - conecto1234
                              07.12.07, 00:53
            • Gość: KENEZ Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 13.02.06, 13:46
              Cicho tu dzisiaj, a wspomnienia czekaja na swiatlo dzienne.

              Pozdrawiam
              • Gość: KENAZ Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 25.02.06, 12:33
                Czesc Mirek.
                Sorry ale bylem troche ostatnio zajety
                stad ta przerwa.
                W 89 roku mialem tu u siebie 2 krewniakow na 6 miesiecy.
                Zarobili kilka tysiecy $$$,jedli,spali zyli pod
                moim dachem i wrocili.
                Sprzedali $$$ w odpowiednim czasie i dzisiaj sa dobrze sytuowani.
                W odwdzience nie utrzymuja ze mna zadnego kontaktu.
                Bylem potrzebny im wtedy teraz juz nie.
                W srode bylem u detysty sprawdzian zebow i czyszczenie
                $140 za usluge i to dobiero boli.
                Detysci po studiach zarabiaja natychmiast $65 tysiecy rocznie
                a potem szybko duzo, duzo wiecej.
                Mysle ze droga zlotowka przyczynia sie do wysokich cen
                polskich towarow na zachodzie.
                Tutaj jest troche polskich artykulow spozywczych
                w sklepach i sa one najdrozsze.
                Niemieckie,Holenderskie,Wegierskie,Chorwackie itd
                sa tansze niz polskie i te sprzedaja sie pierwsze.
                Australijski dolar jest utrzymywany na niskim poziomie.
                Biznes az kwiczy ze szczescia bo sprzedaje ogromne
                ilosci tego przeogromnego bogactwa ktore tutaj jest,
                i wrecz zonda jeszcze slabszej waluty.
                Wyjezdrzajacy z Australii zagryzaja zeby bo malo
                dostaja przy zamianie.
                Zagraniczni turysci sie ciesza bo dostaja wiecej
                za swoje waluty.
                Bezrobocie bardzo niskie i to w ogromnej mierze
                zawdzienczamy slabej walucie.
                Mysle (moze blednie) gdyby zlotowka byla slabsza
                to turysci zjerzaliby do Polski tabunami,produkcja
                i sprzedarz roslaby szybko i bezrobocie malalo.
                Morze UE niechce do tego dopuscic bo forsa by
                uciekala do polski a kraj rosl by szybko w sile
                i dlatego jest tak jak jest, niwesolo.
                Z moich krewnych juz dwoje najmlodszych tyra za funty w Szkocji.
                Zamiast rozwijac wlasny kraj przysparza sie dobra innemu.
                W tym terz musi cos byc ze tak sie wlasnie sie dzieje.
                Co u ciebie slychac nowego?
                Jakos nikt sie niechce do nas przylaczyc.

                Pozdrawiam
                Kenez
                • Gość: Mirek Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 62.233.189.* 26.02.06, 11:42
                  Witaj Kenez,
                  W Polsce zawsze eksporterzy chcieli aby złotówka
                  była słaba ... to oczywiste, jednak to tylko chciejstwo
                  bo nie można sobie ustalić, że teraz dewaluujemy ...
                  Nie jestem specjalistą ale wydaje mi się wartość PLZ
                  wynika z tego, że ludzie zarabiają „mało” w stosunku do tego
                  co można by kupić , rynek jest zawalony towarem.
                  Eksporterzy chcą taniej złotówki ale nie chcą więcej
                  płacić pracownikom, mamy wciąż tanią siłę roboczą.
                  Z pieniędzy dla pracownika państwo zabiera ok 60-70% !!!!
                  w ubezpieczeniu społecznym i podatku. ZUS to beczka
                  bez dna , buduje siedziby , zatrudnia coraz więcej urzędników
                  a świadczenia dla ludzi starszych są niskie.
                  W ten sposób paradoksalnie powstała blokada , która zabiera
                  pieniądze na konsumpcję rynkową.
                  Teraz rozwiązał się worek z kredytami , bardzo łatwo dostać kredyt -
                  może to trochę osłabi złotówkę?
                  Ja w sumie nie mam sprecyzowanego zdania na ten temat,
                  dla Polaka, który mieszka w kraju bezpośrednio ważne
                  jest żeby za 1 zł mógł kupić jak najwięcej ... i tyle.
                  Jak to się ma do wartości złotego na rynku walut to inna sprawa...
                  To co piszesz to prawda z punktu widzenia eksportu ale to
                  przecież nie wszystko. Złotówka przez wiele lat była
                  słaba ... korzystali na tym przede wszystkim producenci i
                  państwo ... a ludzie się zmęczyli żyjąc obietnicami.
                  Dlatego tak wielu młodych wyjeżdża, właśnie dlatego ...
                  nie widać tu perspektyw – bo nawet jesli znajdą pracę to
                  to co zarobią nie daje możliwości życia jakiego by chcieli.
                  Na świecie ludzie się zadłużają na całe życie, mają dom
                  i inne dobra od razu , a potem to spłacają latami ... u nas
                  dotychczas było to niemożliwe – dopiero teraz się zaczęło.
                  Złotówka stała się mocna po wejściu do UE , wszystko było
                  drogie wcześniej ,a teraz jest jeszcze droższe dla tych,
                  którzy zarabiają w złotówkach – kredyty plus wyższe dochody
                  realne mogą dopiero obniżyć jej wartość.
                  Tak to wygląda „od środka”...
                  Mignęło mi gdzieś w „szpargałach” zdjęcie SP13 sprzed kilku
                  lat , jak je znów znajdę to postaram się je wpakować na forum z fotografiami,
                  choć nie jest szczególne...

                  Pozdrawiam
                  Mirek
                  • Gość: Kenez Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 26.02.06, 13:30
                    Czesc Mirek

                    Napisz mi prosze gdzie szukac
                    tego forum fotograficznego chetnie pooglondam.
                    A jesli wiesz jak zamiescic zdiecie na
                    takim forum to rozjasnij koledze w glowie
                    jak to zrobic, moze i ja sprobuje.
                    Sprawe walut zostawiam w spokoju bo to
                    jakas zawila sprawa i wyzsza ekonomia.
                    Mieszkajac w polsce w 70 bardzo dobrze
                    na tamte czasy zarabialem.
                    Ludzie mieli duzo pieniedzy za ktore
                    malo co mozna bylo kupic.
                    Dzis jest akurat odwrotnie.
                    Nie wiadomo co lepsze miec kupe
                    ciezko zapracowanych bezwartosciowych
                    banknotow w kieszeni?
                    Czy przelykac sline przed oknem wystawowym
                    a w kieszeni rawie pusto.
                    W koncowych latach 70tych 1$=150zl ja zarabialem 200 zl dziennie.
                    Za $1 w PEWEXie mozna bylo kupic(to terz wspomnienia).
                    2-3 paczki papierosow(dobrych).200zl=20paczek/papierosow CARMEN najdrozsze w PRL
                    $1=butelke wodki/200zl=2butelki
                    $1=3 tabliczki czekolady/200zl=10 czekolad
                    200zl kupowalo do mojego WSK-Kobuz 175cm okolo 15 litrow bezyny.
                    Na dobry plaszcz musialem pracowac 10 dni.
                    Dobre buty 5 dni.
                    WSK-kobuz nowy kosztowal mnie 14100zlotych.
                    Moze Ty pamietasz jakies ceny?
                    Zylismy raczej skromnie.
                    Dzisiaj ludzie chcieliby wszystko i to zaraz a najlepiej na wczoraj.
                    Zadluzenie osobiste w Australii bije wszelkie rekordy ludziska
                    siedza w kieszeni bankow i zyja w jednym stresie.
                    70% ludnosci posiada lub splaca wlasne domy.
                    Wyjazd za granice to gorzki kawalek chleba.
                    Poniewierka przez jakis czas, oszczedza sie wolno
                    potrzeba wielu lat aby sie do czegos doszlo.
                    Pisze tu o zwklych smiertelnikach ktorzy to przezywaja.
                    Zeby tak z wlasnej ojczyzna nipotrzeba by bylo wyjerzdzac
                    tylko zyc spokojnie i dostatnio---marzenie.
                    Koncze bo ogarnia mnie tesknota a zyc przyszlo tutaj.
                    Emigracja szczegulnie ta z za oceanu nie wraca/teskni
                    i uprawia turystyke.

                    Pozdrawiam
                    Kenez

                    londynek.net
                  • Gość: Kenez Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 26.02.06, 13:48
                    Czesc Mirek

                    Napisz mi prosze gdzie szukac
                    tego forum fotograficznego chetnie pooglondam.
                    A jesli wiesz jak zamiescic zdiecie na
                    takim forum to rozjasnij koledze w glowie
                    jak to zrobic, moze i ja sprobuje.
                    Sprawe walut zostawiam w spokoju bo to
                    jakas zawila sprawa i wyzsza ekonomia.
                    Mieszkajac w polsce w 70 bardzo dobrze
                    na tamte czasy zarabialem.
                    Ludzie mieli duzo pieniedzy za ktore
                    malo co mozna bylo kupic.
                    Dzis jest akurat odwrotnie.
                    Nie wiadomo co lepsze miec kupe
                    ciezko zapracowanych bezwartosciowych
                    banknotow w kieszeni?
                    Czy przelykac sline przed oknem wystawowym
                    a w kieszeni rawie pusto.
                    W koncowych latach 70tych 1$=150zl ja zarabialem 200 zl dziennie.
                    Za $1 w PEWEXie mozna bylo kupic(to terz wspomnienia).
                    2-3 paczki papierosow(dobrych).200zl=20paczek/papierosow CARMEN najdrozsze w PRL
                    $1=butelke wodki/200zl=2butelki
                    $1=3 tabliczki czekolady/200zl=10 czekolad
                    200zl kupowalo do mojego WSK-Kobuz 175cm okolo 15 litrow bezyny.
                    Na dobry plaszcz musialem pracowac 10 dni.
                    Dobre buty 5 dni.
                    WSK-kobuz nowy kosztowal mnie 14100zlotych.
                    Moze Ty pamietasz jakies ceny?
                    Zylismy raczej skromnie.
                    Dzisiaj ludzie chcieliby wszystko i to zaraz a najlepiej na wczoraj.
                    Zadluzenie osobiste w Australii bije wszelkie rekordy ludziska
                    siedza w kieszeni bankow i zyja w jednym stresie.
                    70% ludnosci posiada lub splaca wlasne domy.
                    Wyjazd za granice to gorzki kawalek chleba.
                    Poniewierka przez jakis czas, oszczedza sie wolno
                    potrzeba wielu lat aby sie do czegos doszlo.
                    Pisze tu o zwklych smiertelnikach ktorzy to przezywaja.
                    Zeby tak z wlasnej ojczyzna nipotrzeba by bylo wyjerzdzac
                    tylko zyc spokojnie i dostatnio---marzenie.
                    Koncze bo ogarnia mnie tesknota a zyc przyszlo tutaj.
                    Emigracja szczegulnie ta z za oceanu nie wraca/teskni
                    i uprawia turystyke.

                    Pozdrawiam
                    Kenez

                    londynek.net
                    • Gość: Mirek Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 62.233.189.* 26.02.06, 23:10
                      Witaj Kenez
                      moich zdjęć nie udało mi się wkleić lub nie zostały zaakceptowane przez
                      moderatora forum. Myślę jednak, że to nic nie szkodzi - na forum fotografii z
                      Bydgoszczy znajdziesz wiele / o wiele lepszych i ciekawszych/ fotografii.
                      Pozdrawiam
                      Mirek
                      ... a to link - kliknij na niego forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=745
                      • Gość: Mirek Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 62.233.189.* 27.02.06, 09:31
                        Witaj Kenez,
                        Są zdjęcia! Moderator puscił, choc nie są dobre ... ale innych nie mam.
                        kliknij tu ..... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=745&w=37555566
                        Dobranoc Kenez
                        Mirek
                        • Gość: Kenez Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 27.02.06, 13:58
                          Witai Mirku.
                          No bomba DZIEKUJE za zdiecia.
                          Jestem wzruszony,poznalem wszystko.
                          Co sie stalo z ta moja piekna dzika glinianka?
                          Chyba wyparowala albo czas ja tak skurczyl.
                          Nie moge sobie przypomniec tej ulicy na zdieciu ze szkola
                          i tego bialego budynku.
                          Ten drugi adres tesz super jest co oglondac i wspominac.
                          Wczoraj mialem ogromne klopoty z wyslaniem
                          postu do Ciebie ale jak wkoncu poszlo to dwa
                          razy to samo.
                          Mam nadzieje ze dzis bedzie lepiej.
                          Dwa dni temu zainstalowalem nowy
                          antywirusowy program moze te trudnosci to
                          z nim zwiazane.
                          Dobranoc
                          Kenez
                          23.00
                          • Gość: Kenez Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 28.02.06, 13:27
                          • Gość: Kenez Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 28.02.06, 13:43
                            Czesc Mirek .

                            Bylem tu dzisiaj ale jakos pusto.
                            U mnie zaczelo sie troche ochladzac.
                            Dzis bylo tylko 28 stopni Boze co za ulga.
                            Cieplo i pogoda wyraznie idzie do Europy.
                            Juz sie ciesze na chlodniejsze dni ktore
                            nadejda po Wielkanocy.
                            Zima u mnie to Czerwiec,Lipiec,Sierpien.
                            W dzien temperatury niespadaja ponizej 20 stopni,
                            ale noca potrafia spasc do +3 stopni brrrrr.

                            Pozdrawiam
                            Kenez

                            • Gość: Mirek Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 62.233.189.* 28.02.06, 19:33
                              Witaj Kenez,
                              Widac, ze masz poczucie humoru ...:)
                              U Ciebie po prostu zimy nie ma ... nigdy,
                              przy 3 stopniach to nawet szronu nie ma ...
                              Mieliśmy dziś na wschodzie śliczną , słoneczną pogodę i -2 st C,
                              a w nocy ma byc -12 do -14 st C. Ale za to pojawiły się słowiki ...
                              A wiesz ten jak to nazwaleś Sztranc /Duży i Mały / to nazwa
                              glinianki pochodzi od właściciela dawnej cegielni.
                              Pozdrawiam
                              Mirek
                              P.S.
                              pchaj to ciepło na północ bo mamy już dosyc ...mrozu,
                              a u ruskich jeszcze gorzej choc już się kapią w jeziorach
                              i rzekach ... ale to wytrwały naród
                              • Gość: Mirek Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 62.233.189.* 01.03.06, 06:35
                                Witaj Kenez,
                                O SP 13 znalazłem jeszcze coś takiego
                                kliknij szkolnictwo.pl/index.php?id=PB1439
                                • Gość: Kenez Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 01.03.06, 13:43
                                  Czesc Mirek.
                                  Z ta zima w moim klimacie podtropikalnym
                                  to naprawde niezartuje jest nam naprawde
                                  przy tych temperaturach zimno.
                                  Po prawie cwierc wieku spedzonym
                                  w tym ciepelku chlod zaczyna juz byc odczuwalny przy 23 stopniach.
                                  Pamientam jak przyjechale do Brisbane ( czytaj Brizben )to dwie
                                  pierwsze zimy przelatalem na krodkich spodenkach i
                                  koszuli z krodkim rekawem.
                                  Potem nastapila aklimatyzacja i zaczolem sie cieplo ubierac.
                                  Ludzie przyjezdrzajacy z tropiku(polnoc Queensland)mowia
                                  nam ze w Brisbane nie jest im goraco podczas gdy my zdychamy.
                                  Dzieki za link jakrze ja dobrze pamietam ten front szkoly.
                                  To dla mnie duza radosc tak sobie popatrzec, zreszta z tych
                                  innych linkow ciagle korzystam i oglondam Bydgoszcz do woli.
                                  Mirku czy wiesz dlaczego zlotowke oznaczaja dzisiaj
                                  symbolem --PLN
                                  • Gość: Mirek Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 62.233.189.* 02.03.06, 08:22
                                    Witaj Kenez,
                                    Znalazłem coś ... moze Ciebie zainteresuje ?
                                    jest to strona parafii na Nakielskiej , a tam
                                    są zdjęcia z Procesji Bożego Ciała , która
                                    wędruje Czerwonego Krzyża - Huzarska i Słoneczną
                                    oprócz samej procesji oczywiście - możesz zobaczyc też okolice
                                    ul.Kotowicza .
                                    Patrzyłem czy kogoś poznam ... ale niestety ... z
                                    wyjątkiem proboszcza i kościelnego nie poznałem
                                    nikogo.
                                    Są też zdjęcia kościoła na Nakielskiej...
                                    Pozdrawiam
                                    Mirek
                                    to ten link :
                                    milosierdzie.bydgoszcz.pl/component/option,com_zoom/Itemid,50/
                                    • Gość: Kenez Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.215.* 02.03.06, 13:55
                                      Witaj Mirku.
                                      No super link i duzo do oglondania
                                      Dziekuje Ci bardzo.
                                      Jak znajde wiecej czasu to wiele z nich
                                      sobie wydrokuje na pamiatke do albumu.
                                      Wierzyc sie niechce ze to rodzinne strony
                                      staja mi przed oczyma, to fascynujace i wzruszajace.
                                      U mnie dzisiaj sporo leje ale to dobrze
                                      bo mamy tutaj od dlugiego czasu dotkliwa susze
                                      W poczadkach lat 60tych nikt na Jarach niemial kanalizacji.
                                      Pamientam jak na Czerwonego Krzyza mieszkancy domow
                                      przyleglych do tej ulicy musieli na wlasny koszt kopac
                                      glembokie rowy pod te kanalizacje.
                                      Starsi chlopc zarabiali wtedy sporo grosza wynajmujac sie do kopania.
                                      Ja bylem wtedy za maly i za watly i do lopaty sie jeszcze nie nadawalem.
                                      Forsa wiec mnie ominela ale pamiec zostala.
                                      Zato prz karzdym domu byly ubikacje z szambem.
                                      Samochod cysterna krazyl po dzielnicy czesto wyciagajac
                                      z szamba to co ludzie wczesniej tam wrzocili ha,ha,ha.
                                      Na wlasne oczy wiele razy widzialem a nosem czulem
                                      taka cysterne podjezdrzajac do skarpy na Sztranca
                                      wylewajacej cala zawartosc prosto do glinianki.
                                      Wspolczuje okolicznym mieszkanca mieli oni za swoje oj mieli.
                                      Jeszcze raz dzieki za fajne linki.

                                      Pozdrawiam z mokrej i tropikalnej BRISBANE.
                                      KENEZ
                                      • Gość: Mirek Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 62.233.189.* 04.03.06, 08:47
                                        Witaj Kenez,
                                        Pamiętam jak kładziono wodociąg /koniec 60 -pocz70/, gaz /70-te lata/
                                        i kanalizację /80/ . Dodam tylko, że nawet w zapadłych dziurach
                                        na takich uliczkach jak Średzka czy Kotowicza dawno jest asfalt i
                                        chodnik - a tam jakoś nie mysli nikt o tym. Jary to zapomniana dzielnica ...
                                        No tak zapomniałemm dodać , że Wilcza i Jasnogórska / Na Skarpie/
                                        mają jezdnię - ale też tam były wyjątkowe błota / po kolana w glinie/.
                                        Ja nigdy nie widziałem żeby wóz asenizacyjny wylewał szambo do
                                        glinianki ... to skandal ! Musieli to robić „na lewo” ...
                                        Wiesz, znalazłem jeszcze jeden link do strony o kanale Bydgoskim,
                                        są tam śliczne zdjęcia - dobrze , że są ludzie którzy mają ochotę
                                        w tak wspaniały sposób „tracić czas” ...
                                        ejra.w.interia.pl/index.htmlPozdrawiam
                                        Mirek
                                        • Gość: Mirek Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 62.233.189.* 04.03.06, 08:49
                                          No tak - źle wkleiłem link

                                          ejra.w.interia.pl/index.html
                                          Cześć
                                          U nas sypie śnieg ... i to jak !
                                          zresztą :) - "w marcu jek w garncu !"
                                          • Gość: KENEZ Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 04.03.06, 12:47
                                            Czesc Mirek.
                                            Dzieki za Kanal bydgoski jest piekny i ciekawy.
                                            Najlepsze jednak ryby z kanalu lapalem az na Pradach.
                                            Ladnie okresliles tan beczkowoz do wywozu z szamba.
                                            Jako dziecko nigdy nie slyszalem o protestach okolicznych mieszkancow
                                            na tego rodzaju praktyki, byly to jadnak czasy strachu przed wladza.
                                            Wiesz teraz sie zastanawiam ze pompa z ktorej czerpalismy swietna, czysta i
                                            smaczna wode byla oddalona od szamba jakies 15 metrow brrrrr.
                                            Ciekawe co bylo nizej a co wyrzej?
                                            Pamietam na rogu Kotowicza/Czerwonego Krzyza byl sklep spozywczy.
                                            Najwiekrze kolejki ustawialy sie gdy przworzono KROJDE to
                                            chyba z niemieckiego ale tak to nazywano.
                                            Byla to przepyszna czarna MELASA tania i wysmienita.
                                            Drugim przebojem bylo maslo beczkowe solone mniam,mniam.
                                            Pocilo sie na posmarowanym chlebie az staly na nim
                                            kropelki wody.
                                            To byly czasy latalo sie po piaszczystych ulicach
                                            zajadajac te rarytasy o chlebie ze smalcem posypanym
                                            cukrem juz nie wspomne.
                                            Na Janickiego latalem z kanka po 2 litry mleka do mleczarni aby
                                            wyreczyc mamusie i poszpanowac ze juz na cos moge sie przydac.
                                            Mirku wi za wi Sredzkiej przy Czerwonego Krzyza stal
                                            dom na ktorym wisiala czerwona skrzynka pocztowa.
                                            W tym domu mieszkala moja kolezanka z klasy Ewa Zelinska
                                            przez ten dom jego korytarzem przechodzilismy na drozke
                                            ktora prowadzila prosto do ukochanej glinianki.
                                            Czasami mieszkancy tego domu przeganiali nas i zakazywali przechodzenia.
                                            POZDRAWIAM
                                            Kenez

                                            • Gość: Mirek Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 62.233.189.* 07.03.06, 20:46
                                              Witaj Kenez
                                              Przepraszam, że się nie odzywałem - doba ma 25 godzin ...
                                              Tam gdzie był spożywczy z krojdą - potem była pasmanteria
                                              - guziki wstążki itp. O krojdzie słyszałem - ale nigdy mi się nie trafiła.
                                              Pozostałe rarytasy - owszem - wcinałem. Wiesz są teraz takie restauracje
                                              niektóre nawet całkiem niezłe, gdzie serwuje się np. kaszankę z ogórkiem kiszonym
                                              a do zakąsek należą właśnie chleb ze smalcem itp.
                                              Mleczarnia na Janickiego była jeszcze długo potem, ale mleko roznosili tzw.
                                              mleczarze w butelkach. Komu to przeszkadzało ? - butelki były zwrotne -
                                              dziś można kupić mleko w zasadzie tylko w kartonie lub w plastiku. Produkujemy
                                              miliony ton śmieci. Te butelki na mleko to był dobry pomysł...
                                              Dom , z czerwona skrzynką na listy ? a jakże ocztywiście że go pamiętam ...
                                              nazwisko Zieliński też obiło mi się o uszy. My też czasem chodziliśmy tamtędy na
                                              tzw. "glejmę" ale to pewnie Wy doprowadziliście mieszkańców do skrajnej
                                              nadwrażliwości bo reagowali bardzo ostro... i tylko biegiem udawało się przejść.
                                              Pozdrawiam Cie Kenez
                                              Mirek
                                              • Gość: KENEZ Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 09.03.06, 14:25
                                                Czesc Mrek.

                                                Rozumie ciagle malo czasu.
                                                Terz mam ten problem.
                                                Dzieki ze przypomniales mi nazwe < GLEJMA >
                                                tak wlasnie nazywalismy te nasza glinianke,
                                                a ja o tym zupelnie zapomnialem.
                                                Wiesz Mirek na sylwestra i nie tylko, zawsze
                                                skasc zdobywalismy kawalki karbidu. Do tego
                                                puszka z deklem dziurka z tylu puszki.
                                                Plulismy na karbit wytwarzal sie gas i podpalalismy
                                                pod dziurka zapalke, eksplozja byla fascynujaca
                                                W jaki sposob wyscie chalasowali?
                                                Przypomnialo mi sie ze w kioskach mozna bylo
                                                za 1zl kupic zapalki szturmowe urzywane ponoc
                                                w Marynarce Wojennej.Taka zapalka do polowy
                                                byla oblana siarka.Pozapaleniu nie gasla nawet
                                                po zanurzeniu w wodzie.
                                                POZDRAWIAM
                                                Kenez
                                                • Gość: Mirek Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 62.233.189.* 10.03.06, 13:54
                                                  Witaj Kenez
                                                  Wszystko to oczywiście pamiętam... i sztormówki , i puszkę z karbidem, i saletrę
                                                  z cukrem /moi kolesie z klasy kiedyś budowali bombę ... :) - w efekcie wybuchł
                                                  pożar w piwnicy domu rodziców/. A może pamiętasz taką grę , miała kilka
                                                  wariantów - stawało się naprzeciw ściany w pewnej odległości i rzucało się
                                                  drobne monety lub kapsle - kto rzucił najbliżej ściany ten wygrywał. Nauczyciele
                                                  bardzo tępili ten rodzaj rozrywki. Dziś wydaje się to bardzo niewinne zajęcie.
                                                  Pamiętam też takie zwyczaje, że trzeba było zabezpieczać furtki na sylwestrową
                                                  noc bo można było ją znaleźć dwie ulice dalej 1 stycznia. Nam kiedyś wynieśli
                                                  furtkę ... i szukaliśmy jej długo ;). Inny znów zwyczaj kazał nam we wieczór
                                                  poprzedzający czyjś ślub tłuc naczynia i flaszki przed domem panny młodej tak
                                                  długo aż wyszła , składaliśmy wtedy życzenia i czekaliśmy na coś dobrego... ale
                                                  to była atrakcja !
                                                  Przepraszam Kenez za przerwy ale czas mi się skurczył
                                                  Pozdrawiam
                                                  Mirek
                                                • Gość: Mirek Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 62.233.189.* 11.03.06, 07:56
                                                  Witaj Kenez,
                                                  Postanowiłem trochę nadrobić ...
                                                  i przy okazji poprawić sobie humor...
                                                  Wyobraź sobie , że śnieg w Lublinie zalega od trzech
                                                  miesięcy... mamy już marzec, w zeszłym tygodniu mieliśmy
                                                  śliczną pogodę ze słońcem /mróz dalej trzymał/ a snieg
                                                  powoli, powoli zaczął znikać i... dziś w nocy znowu spadł
                                                  i dalej pada. Niech to gęś kopnie... ja się nie dziwię , że
                                                  skandynawowie cierpią na depresje zimowe .... .
                                                  Nie pamiętam żeby mi się tak chciało wiosnyjak w tym roku
                                                  ale też nie pamiętam takiej sytuacji żeby śnieg uparcie leżał
                                                  od Bożego Narodzenia. Słyszało się tu i tam o ociepleniu
                                                  klimatu ... ale chyba zacznie się od zlodowacenia... .
                                                  A propos zlodowacenia to Bydgoszcz leży w pradolinie
                                                  Wisły. Kiedy był lodowiec to długo stał na północ od Bydgoszczy
                                                  a rzeka skręciła w lewo i wyzłobiła dolinkę aż do Eberswalde w
                                                  Niemczech gdzie wpadała do morza. Wyobraź sobie Prawisłę,
                                                  która „wali” Nakielską , a drugi brzeg jest dopiero na górce w
                                                  Myślęcinku ... . Nie wiem tylko dlaczego nazwali to Pradoliną toruńsko -
                                                  eberswaldzką ?. Jeśli obserwujesz forum to pewnie zauważyłeś
                                                  pewne niesnaski bydgosko – toruńskie. Niektórzy sugerują, że
                                                  tak było od dawna. Mnie się wydaje, że początek tych „tarć”
                                                  / w sumie śmiesznych z daleka.../ stanowiły mecze żużlowe.
                                                  Reszta „sama się” dopracowała później... . Choć pamiętam
                                                  jak dziadek opowiadał mi , że niesłusznie nazywają nas
                                                  gdzieniegdzie krzyżakami /sam tego doświadczyłem .../
                                                  Toruń powstał dzięki krzyżakom , a Bydgoszcz lokował
                                                  Kazimierz Wielki król Polski. My nie byliśmy ziemią zakonną.
                                                  Dla niego miało to większe znaczenie bo wiele przeszedł
                                                  I i II wojnę. Cieszył się, że jest Polska. Kończąc powiem,
                                                  że Toruń to śliczne miasto, miało znacznie więcej szczęścia
                                                  niż Bydgoszcz. Zresztą historia tych ziem jest znacznie bardziej
                                                  złożona i w Polsce mało znana ...
                                                  Pozdrawiam
                                                  Mirek
                                                  • Gość: Mirek Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 62.233.189.* 11.03.06, 12:56
                                                    Witaj Kenez
                                                    znalazłem jeszcze zdjęcia - dodałem na forum fotografii
                                                    a... ktoś tam był !
                                                    Pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Kenez Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 11.03.06, 14:10
                                                    Witaj Mirek
                                                    Bylem na forum zdieciowym jeszcze nic tam nie przybylo.
                                                    Z gory jednak dziekuje.
                                                    Zostawilem temu gosciowi nasz adres i bledy w pisowni i ortografi,
                                                    moze do nas dolaczy bo w kupie sila.
                                                    Trzymaj sie.

                                                    Kenez



                                                  • Gość: KENAZ Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 11.03.06, 13:41
                                                    Czesc Mirek.

                                                    Terz pamietam te wynoszenia bram/bicie szkla przed slubem.
                                                    Przypomniales mi o tym kolego.Duze dzieki.
                                                    Mysmy odleglosc miedzy odbitymi monetami mierzyli
                                                    na rozciagniecie palcow u dloni.
                                                    Wygrywal ten ktory po udanym rzucie mogl dotknac
                                                    dwie najblizsze sobie monety palcami jednej reki.
                                                    Terz nas za to gonili.
                                                    Na **Glejme** mowilismy terz **Glenica**.
                                                    Dwa inne sposoby robienia huku to:
                                                    (1)Klucz z dziorka (w tych czasach takich kluczy bylo pelno
                                                    a dzisiaj to sa antyki)gwozdz pasujacy do dziorki,sznurek
                                                    przywiazany do koncow klucza i gwozdzia.
                                                    Nastepnie napelnianlismy klucz zeskrobana
                                                    siarka z zapalek,zatykalo sie klucz gwozdziem.
                                                    prawa reka trzymalem sznurek ,lewa klucz z gwozdziem a
                                                    calosciom z rozmachem walilem w sciane lub slop i nastepowala
                                                    niezla eksplozja.

                                                    (2)To samo jak wyzej tylko zamiast klucza
                                                    urzywalismy gornej czesci dzwonka od roweru
                                                    i po napelnieni i wlozeni gwozdzia trzymajac
                                                    reka dzwonek walilem w twarda powierzchnie, swietna zabawa.
                                                    Kto byl bogatszy urzywal cempletek,korkow i do tego przeznaczonych pistoletow.
                                                    Mozna terz bylo kupic przez krotki czas fajne pistolety
                                                    ktore strzelaly glosniej niz cempletki
                                                    Wkladalo sie do pistoletu centymetrowej szerokosci wycieta
                                                    wlasnorecznie tasme papierowa (z gazety)pistolet ja sobie
                                                    sam wewnetrznie naprezal a iglica dziorkowala i byl huk.
                                                    Bylo to za dobre i za tanie i szybko zniknelo ze sklepow.
                                                    Mirku pogody to ci nie zazdroszcze.
                                                    Nawet mnie to zaczyna wkurzac jak codziennie w TV
                                                    oglondam polska zime.
                                                    Ja terz chce w koncu widziec polska wiosne i lato.
                                                    U mnie nadal goraco choc juz widac nadchodzaca
                                                    zmiane pory roku(jesien).
                                                    Dzien juz jest troche krotszy.
                                                    Teperatury czasami w dzien 28st w nocy 19st.Przewarznie powyrzej 30st.
                                                    Po Wielkanocy definitywnie odczujemy spadek
                                                    teperatury na co z niecierpliwoscia czekamy.
                                                    Niech to slonce juz da nam spokoj i idzie do was.
                                                    Fascynujaco opisales historie doliny w ktorej
                                                    polorzona jest nasza Bydgoszcz.Ja mam o tym mgliste pojecie.
                                                    Moze masz jakis link aby na ten temat
                                                    wiecej sobie poczytac.
                                                    Jak bylem w wojsku pod Warszawa w ktorej byli
                                                    prawie wszyscy ze Slaska to pierwszy raz uslyszalem
                                                    ze jestem Krzyzakiem.Pieronskie hanysy mi to powiedzieli.
                                                    Torun jest naprawde piekny i wspaniale polorzony.
                                                    Bylem tam mase razy (49km)na zakopach i turystycznie.
                                                    Zabierano nas do Torunia na szkolne wycieczki
                                                    do fabryki piernikow.
                                                    Czesto z zona gnalismy najpierw WSK-125 Gil a potem
                                                    WSK-175 Kobuz do Torunia po wrazenia i zakupy.
                                                    Towaru tam zawsze bylo wiecej niz w Bydgoszczy
                                                    w chudej polowie lat 70tych.
                                                    Moze dlatego ze to miasto uniwersyteckie.
                                                    Mijalismy po drodze wies o nazwie -ZLA WIES-
                                                    I rzeczywiscie czasami nasza WSK odmawiala posloszenstwa.
                                                    Do Trojmiasta jezdzilismy w podobnych celach tylko ze pociagiem.
                                                    Pozdrawiam zyczac szybkiego ocieplenia.
                                                    KENEZ
                                                  • Gość: Leszek21 Bydgoszcz pozdrawia Australię !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 20:11
                                                    Witam!
                                                    Chodziłem do SP-13 w latach 1985 - 1994, czyli zerówka i osiem klas.
                                                    Do dziś mieszkam na Jarach na ul. Tetmajera. Dzielnica wygląda dziś dużo
                                                    inaczej niż w latach 80, nie mówiąc już o latach 60.

                                                    Obecnie w budynku SP-13 mieści się Zespół Szkół nr 29 (Składa się ze szkoły
                                                    podstawowej nr 13 oraz przedszkola)

                                                    Duża glinianka przy szkole została już kilka lat temu prawie całkowicie
                                                    zasypana.

                                                    Na placu pomiędzy ul. Huzarską a Czerwonego Krzyża na początku lat 90
                                                    wybudowano niewielki kościół protestancki (Ewangelicznych Chrześcijan)
                                                    Pozostała część tego placu pozostała pusta, aż po ok 2000 roku rozpoczeto tam
                                                    budowę bloków mieszkalnych (3 piętra - nie wiem kto się na to zgodził w końcu
                                                    to dzilnica domków jednorodzinnych)

                                                    Co chcesz wiedzieć więcej?
                                                  • Gość: Mirek Re: Bydgoszcz pozdrawia Australię !!! IP: 62.233.189.* 11.03.06, 22:09
                                                    Witaj Leszek,
                                                    ... no to wreszcie odezwał się ktoś z Bydgoszczy !
                                                    Kenez się ucieszy :) !!! mamy teraz odpowiedniego
                                                    człowieka na miejscu ... .
                                                    Witaj Leszek
                                                    "Wlazły" nowe zdjęcia ...
                                                  • Gość: KENEZ Re: Bydgoszcz pozdrawia Australię !!! IP: *.prem.tmns.net.au 12.03.06, 10:04
                                                    Czesc Mirek.
                                                    Fajne zdiecia.Dziekuje ogromnie.
                                                    Musze sobie tylko wyobrazic
                                                    z ktorego mniejwiecej miejsca byly robione.
                                                    Pozdrawiam.
                                                    Kenez
                                                  • Gość: Kenez Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 14.03.06, 11:57
                                                    Czesc Mirek.

                                                    Cos dlugo sie nie odzywasz.
                                                    Wiesz Mirek z gier to bardzo jeszcze
                                                    byly popularne.

                                                    1.Dmuchanka czyli dmuchanie monet
                                                    aby wpadla jedna na druga.Latwo sie dmuchalo
                                                    bo monety byly z aluminium.

                                                    2. Spuszczanka kto pierwszy nakryl monete druga moneta
                                                    ten oczywiscie wygrywal.

                                                    3.Podbijanie umieszczonego na brzegu stolu
                                                    pudelka zapalek. Karzda strona miala napisana
                                                    ilosc punktow, na ktorym brzegu pudelko londowalo
                                                    tyle otrzymywalo sie punktow.

                                                    4. Gra w karty w tysiaca.

                                                    5. Gra w karty w tak zwane ZOLO ,bardzo popularne
                                                    na Jarach w srod chlopcow w latach 60tych.

                                                    Pozdrawiam. Kenez.



                                                  • Gość: Mirek Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 62.233.189.* 16.03.06, 22:44
                                                    Witaj Kenez,
                                                    Zagladałem tu ale ...po prostu widzę, że tu trochę zastgyło,
                                                    u mnie zaczyna sie tzw sezon , pracuję w budownictwie i ludzie już
                                                    myślą o nowych sprawach.
                                                    Kenez , a czy wiesz co znaczy słowo "pachta" ? ;) pewnie nie ?
                                                    albo "gzub" i dalej "stuf" / nie stuff .../ ?
                                                    może pamiętasz jakieś charakterystyczne powiedzonka?
                                                    Mnie najbardziej utkwiło "co ja za to mogę ..." .,albo "on za to nie może "
                                                    okazuje się że to w ogóle nie jest poprawne ...
                                                    serdecznie pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                    ps piszcie, piszcie
                                                  • Gość: Kenez do Leszka21 Re: Bydgoszcz pozdrawia Australię !!! IP: *.prem.tmns.net.au 12.03.06, 10:37
                                                    Witam serdecznie Leszku.
                                                    Fajnie ze do nas dolaczyles.
                                                    Mamy wiec kogosc na miejscu a to ogromna radosc i porzytek.
                                                    Naczytales sie pewnie naszych wspomnien.
                                                    Jakie so Twoje z tego wrazenia.
                                                    Jary to kiedys spokojne peryferia Bydgoszczy, a jak jest teraz?
                                                    Czy ten kosciol i bloki stoja na tym wolnym placu trojkacie,
                                                    pomiedzy ulicami Sloneczna, Czerwonego Krzyza, Huzarska.
                                                    Latalem z kuplami na Tetmajera oglondac przejezdrzajace pociagi.
                                                    Wtedy to byla atrakcja bo to byly wielkie czarne lokomotywy,
                                                    Ktore sapaly walac dymem z komina jadac w kierunku Trzcinca
                                                    bo w te strone jest troche pod gorke.
                                                    Moze obily ci sie o uszy nazwiska takie jak:
                                                    Poczwardowski,Piotrowski,Bednarek,Rathe,Kufel,Dabrowski?
                                                    To moi kumple z klasy.
                                                    Leszku pisz i wspominaj opisuj co tam nowego przybylo,
                                                    moze i jakies zdiecia uda Ci sie zamiescic w przyszlosci.
                                                    Jest nas juz trzech a to budujace.
                                                    Moze jeszcze ktos do nas dolaczy.
                                                    Pozdrawiam serdecznie.
                                                    KENEZ.

                                                  • Gość: Leszek21 Re: Bydgoszcz pozdrawia Australię !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.06, 11:44
                                                    Przede wszystkim Jary nie leżą już na peryferiach Bydgoszczy, a w porównaniu do
                                                    terenów obecnie zabudowywanych znajdują się nawet stosunkowo blisko centrum
                                                    miasta.

                                                    Cała dzielnica zabudowana jest w większości domkami typu „klocek”, z lat 60 i
                                                    70. Jest też trochę domów przedwojennych oraz kilka bloków – na ul. Chłodnej
                                                    (stare z lat 60-70) oraz dwa nowe w trójkącie ulic Huzarska, Władysława IV i
                                                    Czerwonego Krzyża.

                                                    Od kilku lat można zaobserwować, że część starych atrakcyjnych domów z dużymi
                                                    działkami jest wykupywana przez nowych bogatych właścicieli, którzy robią
                                                    generalne remonty. Wiele takich sytuacji ma miejsce np. na ul. Wilczej,
                                                    Średzkiej, Ciepłej, oraz przede wszystkim na Osadzie (chociaż to już Miedzy,
                                                    ale dla mnie już blisko). Duża część domów wygląda jednak tak samo jak 30 lat
                                                    temu.

                                                    Z opowiadań rodziców wiem, że kiedyś ul. Nasypowa nie była wyasfaltowana, a ul.
                                                    Nakielska była pokryta brukową kostką (którą później zalano asfaltem). Ja
                                                    pamiętam te ulice już w stanie obecnym. Na skrzyżowaniu Nakielskiej i Nasypowej
                                                    kilka lat temu zbudowano światła – Nakielską jeździ dużo ludzi do pracy
                                                    mieszkających na Jarach, Miedzyniu, Prądach, Lisim Ogonie, Łochowie i
                                                    Łochowiczach. W tych ostatnich miejscowościach zbudowano ostatnio dużo domków
                                                    jednorodzinnych.

                                                    Utwardzenie ulic osiedlowych idzie bardzo opornie. Generalnie zależy to od tego
                                                    czy mieszkają przy nich ważne i wpływowe osoby. Wyasfaltowane są też ul.
                                                    Czerwonego Krzyża, Słoneczna, Barwna, Władysława IV i Lotników.

                                                    Do 1994 roku utwardzono nowoczesną kostką brukową ul. Prusa i Madalińskiego.
                                                    (Przy Prusa mieszkała wtedy rodzina ówczesnego prezydenta Bydgoszczy).
                                                    W 1995 utwardzono ul Pochyłą, a w późniejszych latach ul. Ostroroga na odcinku
                                                    od Władysława IV do Madalińskiego, ul. Wilczą i Na Skarpie (obecnie nazywa się
                                                    Jasnogórska).
                                                    Utwardzono również ul. Madalińskiego, Bydgoscy oraz Jana z Brzozogłów.

                                                    Chyba cała dzielnica jest już skanalizowana – na ul. Tetmajera i przyległych (
                                                    Tęczowa, Syrokomli itd.) kanalizację zakładano dopiero w 1997 r !!!

                                                    Już ponad 10 lat temu zasypano wielki dół na rogu Lotników i Czerwonego Krzyża.
                                                    Zaśmiecone tereny wokół glinianki na ul Księżycowej uporządkowano tworząc Park
                                                    Księżycowy, a samą glinianką prawie zupełnie zasypano pozostawiając tylko duże
                                                    oczko wodne.

                                                    Linią kolejową jeździło kiedyś dużo parowozów, ale w głębokich latach 80. Już
                                                    od końca lat 80 jeżdzą tylko lokomotywy spalinowe i elektrowozy. Pamiętam, że
                                                    jeździły różne modele parowozów – do dziś mógłbym rozpoznać niektóre. I ten
                                                    charakterystyczny odgłos i zapach lokomotywy parowej!
                                                    Ostatnio jechał tedy parowóz chyba latem zeszłego roku z pociągiem turystycznym
                                                    z Wolsztyna.
                                                  • Gość: Kenez do Leszka21 Re: Bydgoszcz pozdrawia Australię !!! IP: *.prem.tmns.net.au 13.03.06, 14:09
                                                    Hi leszek.
                                                    Dzieki za duzo informacji.
                                                    Czy po Jarach jezdzi jakas komunikacja miejska.
                                                    Za mych czasow trzeba bylo chodzic na tramwaj 3ke
                                                    na Nakielska,lub na Blonie/Szubinska na autobus?.
                                                    Czy sa jakies wiekrze sklepy w dzielnicyc czy nadal trzeba biegac na Blonie?
                                                    Czy Kotowicza ma terz nawierzchnie asfaltowa?
                                                    Pozdrawiam.
                                                    Kenez


                                                  • Gość: Kenez do Mirka Re: Bydgoszcz pozdrawia Australię !!! IP: *.prem.tmns.net.au 17.03.06, 12:00
                                                    Witaj Mirku!

                                                    Fajnie za sie odezwales z nowym pomeslem
                                                    na wspomnienia.
                                                    Wyslalem Ci 2 posty 11/03/06 oraz 14/03/06 bez odzewu.
                                                    Usmialem sie z tych slow ktore w tamtych czasach
                                                    byly urzywane bardzo czesto.
                                                    Gdy padalo haslo chlopaki kto idzie na pachte(krasc)
                                                    wlasciciele przydomowych ogrodkow mieli przerabane.
                                                    Gonili nas za to ostro.
                                                    *Gzub- to uparty,niegrzeczny,rozwydrzony dzieciak(bachor).
                                                    *Stuf- czy tu chodzi o kilkaset zlotych(pare stuf(stuw))
                                                    nie jestem tego slowa pewien.
                                                    Teraz ja zadam pare zagadek slownych:co to znaczylo?
                                                    FLOTA,BRYKA,KOLKASTA,GALY,BYKSA,KOPSNI SLUGA,JARAC ZAJARAC,
                                                    BUJAJ SIE,KONUS,LEBIEGA,LAMAGA,TANSBUDA,SZPANOWANIE.WISUS.
                                                    Wspomniane przez Ciebie powiedzenie oczywiscie pamietam.
                                                    Ja pamietam takie:
                                                    *spadaj na drzewo banany prostowac*

                                                    *dowidzenia ciocia Genia bo charakter mi sie zmienia*

                                                    *nie do rymu nie do taktu wsac se palec(----)do kontaktu.

                                                    Podworkowe odliczanki:

                                                    *entliczek petliczek czerwony stoliczek
                                                    na kogo wypadnie na teg benc*

                                                    *ene due rabe chinczyk zlapal zabe
                                                    a zaba chinczyka co z tego wynika
                                                    raz,dwa,trzy gonisz ty.

                                                    Mirku cztalem troche o strasznej drozyznie
                                                    na polskim rynku mieszkaniowym.Pracy wiec szykuje
                                                    sie Tobie w brod.Tutaj budownictwo zasuwa na
                                                    okragly rok(niema zimy).
                                                    Pozdrawiam serdecznie.
                                                    Kenez
                                                  • Gość: Mirek Re: Bydgoszcz pozdrawia Australię !!! IP: 62.233.189.* 17.03.06, 13:32
                                                    Witaj Kenez,
                                                    Fajnie się wspomina powiedzonka,prawda ?
                                                    Starałem się pisać tylko o tych, które pochodzą
                                                    z Bydgoszczy . Część z tych , które wymieniłeś
                                                    są "ogólnopolskie" ale skąd masz o tym wiedzieć
                                                    jak jesteś daleko - np gały,kopsnij, zajarać itp.
                                                    U nas spotykało się dużo germanizmów / w zaniku /
                                                    np. taka kolkasta , albo kista i dalej
                                                    hajsa, albo hajcować czy o cugu nie wspomnę ... .
                                                    Oprócz takich zwrotów pamiętam jeszcze że na potwierdzenie
                                                    mówiło się "ja" , a w Toruniu "jo". Bezsprzecznie to germanizmy.
                                                    Choć na Krajnie spotykałem zamiast słowa "tak " słowo "szak"
                                                    Może ktoś to zebrał i opisał... . W Polsce mówi się o powiedzonkach
                                                    wielkopolskich ale ja uważam je również za nasze też np. pyry, sznylcug itp.
                                                    A słyszałeś - "bimba" ?
                                                    A ... jeszcze "stuf" - to taki litrowy garnek z jednym uchem ...

                                                    Kenez nasze budownictwo też się zmieniło i pracuje cały rok.
                                                    Żelbety leje się również przy temperaturach ujemnych - z dodatkami
                                                    plastyfikującymi - czy to jest dobre ? chyba nie. To rynek i czasem nierealne
                                                    umowy powodują wariackie tempo. W każdym razie tylko przy wyjątkowo niskich
                                                    temperaturach przerywa się prace...
                                                    Pozdrawiam
                                                    Mirek

                                                  • Gość: Kenez Re: Australia pozdrawia !!! IP: 144.138.100.* 19.03.06, 13:50
                                                    Czesc Mirek.

                                                    Jak widzisz lata leca na tej emigracji
                                                    i wszystko sie pomieszalo co bydgoskie
                                                    a co ogolnopolskie.
                                                    BIMBE oczywiscie pamietam doskonale
                                                    wyrazenie bylo w ciaglym urzyciu.
                                                    a pamietasz-hiba/hibe.Lapserdak,Zulik tak mawiali u mnie w domu.
                                                    Przypominaly mi sie inne slowa ale nie mialem
                                                    mozliwosci natychmiastowego zapisania ich na papierze
                                                    no i oczywiscie wylecialy z pamieci,ale pewnie mi sie pozniej przypomna.
                                                    Wybacz ze dzis tak krodko ale poniedzialek
                                                    juz za pasem i jeszcze troche trzeba oko zmrozyc.
                                                    Pozdrawiam Ciebie serdecznie.
                                                    Kenez
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia !!! IP: 62.233.189.* 21.03.06, 18:03
                                                    Witaj Kenez,
                                                    ... z czsem coraz gorzej ...
                                                    pamiętam huncwota, luja ... i inne mniej przyzwoite.
                                                    Słyszeliśmy o Larrym na północy - dobrze , że nikt nie zginął ...
                                                    Patrzyłem dzis chwile na Brisbane via webcam ale pogoda całkiem niezła,
                                                    U nas to juz nic z normalnością nie ma wspólnego -
                                                    śnieg od grudnia i temperatury w okolicach 0 st C.
                                                    Pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Kenez Re: Australia pozdrawia !!! IP: *.prem.tmns.net.au 22.03.06, 03:11
                                                    Czesc Mirek.

                                                    Juz sie zmartwilem ze nie masz czasu.
                                                    Fajnie ze sie ponownie odezwales.
                                                    Nie martw sie do was idzie juz ciepelko.
                                                    U mnie tepratury w dzien juz spadly ponizej 30 stopni
                                                    wdzien(26/29)a noca (18/20)stopni z tej ulgi sie ciesze.
                                                    Wilgotnosc powietrza terz juz nizsza(55/65%).
                                                    Mozesz podac mi adres do Brisbane via webcam prosze?
                                                    Przypomniales mi znow kilka slow ktorych dlugo nieurzywalem ,dzieki.
                                                    Ja pamietam takie:Ecie Pecie czy wiesz czego to dotyczylo.
                                                    Mowa trawa/oraz - idz Ty w pyry lenty gryzc.
                                                    Cyklon Larry przygnal do Brisbane sporo chmur i troche deszcz.
                                                    Straty oceniaja na miliard dolarow.Wielu ludzi nie mialo ubespieczenia.
                                                    Wojsko i rzad sporo pomagaja.Nawet rzad amerykanski ofiarowal
                                                    pomoc gdyby byla potrzebna.Budownictwo w tropiku gdzie szalal
                                                    Larry jest z lekkiej kastrukcji pewnie dlatego tyle strat,choc
                                                    z drugiej strony byl to cyklon najwyzszej kategori 5.
                                                    Australia ma swietny system wczesnego ostrzgania wiec
                                                    ludzie zdolali sie schronic przed najgorszym.
                                                    Do Brisbane cyklony nie dochodza i cale szczescie.
                                                    U mnie dochodzi poludnie a ty smacznie spisz bo dopiero 3cia nad ranem.
                                                    Zycze Tobie milego dnia trzymaj sie cieplo i nie zapominaj pisac.Kenez

                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia !!! IP: 62.233.189.* 22.03.06, 09:35
                                                    Witaj Kenez,
                                                    Mówią , że wiosna przyjdzie w maju, a niech to szlag trafi....
                                                    Wszyscy w rodzinie dostaliśmy grypy... .
                                                    Widziałem strony australijskie z radarami online i mapą gdzie się przemieszcza
                                                    zagrożenie ... godne podziwu rzeczywiście.
                                                    Ecie pecie – to chyba pieniądze , ale co to znaczy lenty gryźć – nie wiem /
                                                    odrosty?/

                                                    Wysyłam Ci linki do widoków z Brisbane, które odwiedziłem – ten pierwszy śliczny
                                                    www.ourbrisbane.com/living/brisbanelife/webcam/ widok na CBD city z
                                                    South Bank widać , ze już wieczór... a u nas 9.35

                                                    www.mainroads.qld.gov.au/MRWEB/PROD/WebCams.nsf/Show+Cams?OpenForm&cam=Gateway+Bridge+Toll
                                                    widok na Gateway Bridge , a obok po prawej linki do widoków na inne trasy w
                                                    city – możesz sprawdzić gdzie jest korek.

                                                    Linki do Bydgoszczy i nie tylko
                                                    Pierwszy to Bazylika – są normalne transmisje z mszy / np. z pasterki albo z
                                                    rezurekcji/
                                                    bazylika.brda.net/control.html

                                                    na tej stronie są linki do kamer na Starym Rynku i do stron z webcam'ami live w
                                                    różnych miejscach na Świecie /niektórymi możesz sam kierować – super zabawa/
                                                    www.infobydgoszcz.pl/www2.php?i=152&gname=Kamery

                                                    Pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Kenez Re: Australia pozdrawia !!! IP: *.prem.tmns.net.au 23.03.06, 03:03
                                                    Witaj Mirek.
                                                    Wspolczuje calej rodzinie tej okropnej grypy
                                                    zyczac szybkiego powrotu do pelni sil.
                                                    Dziekuje za swietne linki jest co oglondac.
                                                    Najgorzej to jest z wygospodarowaniem czasu
                                                    na te wszystkie zajecia.
                                                    Zgadles ze chodzilo o posiadanie pieniedzy.
                                                    Idz w pyry lety gryzc to delikatne okreslenie slowa
                                                    spier-alaj,a lety to odrosty na ziemniakach
                                                    ktore dlugo lerzaly w piwnicy.Moze brak polskiej klawiatury
                                                    zmylil to slowo ( L ma kreseczke, e mam chaczyk).
                                                    Na pieniadze mowiono jeszcze szmal,salata na tysiace kafle,kawalki.
                                                    Zagadka na dzisiaj to---DRACHEL--???
                                                    Pozdrawiam serdecznie.Kenez

                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia !!! IP: 62.233.189.* 23.03.06, 23:27
                                                    Witaj Kenez
                                                    Juz mi lepiej ... dzięki za pozdrowienia .
                                                    Drachel to oczywiscie latawiec - jeszcze jeden germanizm,
                                                    ale cóż takie strony.
                                                    Z takich "okropnych" powiedzonek przypminaja mi sie
                                                    "bijatyki" . Mam przed oczyma taki obraz jak tłukliśmy się
                                                    z jakimiś chłopakami zaczynało się zawsze od "przepychanek"... jak u kogutów.
                                                    W czasie takiego przepychania zawsze bawiło mnie powiedzonko,
                                                    które się powtarzało odpychając kolesia " No co masz jakieś "wonty"?
                                                    Skąd się wzięło takie słówko?. Bawi mnie też to że takie odpychania
                                                    trwały dosy długo i nie zawsze dochodziło do bójki, ale jak się już zaczęło...
                                                    to tylko był kurz,wrzaski ... i często "limo" - czyli podbite oko -
                                                    oczywiście u "śmiertelnego wroga" ...
                                                    Miłego dnia Kenez , bo w Brisbane niedugo 9 rano !
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia !!! IP: 62.233.189.* 23.03.06, 23:37
                                                    Witaj Kenez,
                                                    patrz co znalazłem
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=301&w=3394080&wv.x=2&a=38859325
                                                  • Gość: KENAZ Re: Australia pozdrawia !!! IP: *.prem.tmns.net.au 25.03.06, 13:14
                                                    Witaj Mirku.

                                                    Jak widzisz bylem i na tej stronie starajac sie ich
                                                    piszacych wskrzesic,zdopingowac ale chyba ta strona juz umarla smiercia
                                                    naturalna.Nic na to niemoge poradzic a myslalem ze ktos
                                                    z tych gosci poczyta nasza strone ktora jest naprawde interesujaca i do nas
                                                    dolaczy chyba sie przeliczylem.
                                                    ** no co masz jakies wonty** oznaczalo ** no co podskakujesz** czesto stosowany
                                                    zwrot w mej szczeniecej mlodosci.
                                                    Przypomnialo mi sie swieto ZMARLYCH 1 listopada.Zazwyczaj lezal juz pierwszy
                                                    snieg choc czsem bywalo deszczowo.
                                                    Jako podrostek z innymi kolegami miedzy dwoma cmentarzami sprzedawalismy
                                                    papierowe choragiewki uprawiajac prywate w czasach glembokiego totalitaryzmu.
                                                    Byl taki gosc prodokujac te chorongiewki na powielaczu na
                                                    ul.Czerwonego Krzyza.Idac juz w dol tej ulicy i mijajac ostatnia kamienice po
                                                    lewej stronie byl dosc duzy ogrod z domem w jego tyle.
                                                    Tam ten pan robil ta produkcje.Bralem 200 choragiewek od nieg i pedzilem
                                                    pod cmetarze aby je sprzdawac po 1zl za sztuke.Rok morze 1962.
                                                    Jesli dobrze pamietam od karzdej sprzedanej choragiewki dostawalem 30 groszy.
                                                    Niektorzy szczegolnie starsze panie(pewnie kolko rozancowe)nie chcialy
                                                    tych choragiewek od nas kupowac bo nie miale stepla parafi z Nakielskiej.
                                                    Domyslilem sie wtedy ze kosciol tez robi biznes z choragiewkami ze steplem i
                                                    troche inaczej wygladajace sprzedawaly siostry zakonne terz pod cmentarzami.
                                                    Po sprzedarzy i odebraniu forsy lecialem szczesliwy do domu.
                                                    Rodzice zabierali 90% z mojego utargu.Bylem i tak szczesliwy ze cos mi
                                                    z tego dali no i moglem im choc troche pomoc, w tych biednych ciezkich czasach.
                                                    Po Wszystkich Swietych to dopiero mielismy zabawe.
                                                    Chorongiewki po kilku dniach sie rozmokly a cudowne okragle patyczki
                                                    tylko czekaly na nas i nasza inwencje tworcza.
                                                    Biegalismy na cmetarz wyciagac je z grobow. Straszono nas ze w nocy przyda nas
                                                    straszyc duchy tych zmarlych z ktorych grobow bralismy te patyczki,ale strachy
                                                    na lachy my robilismy swoje.Z tych patyczkow budowalismy
                                                    drachle robilismy wspaniale strzaly do lukow.Do wystrzeliwania strzal
                                                    uzywalismy terz drewnianych pustych szpulek po niciach przybijajac gwozdzikami
                                                    gumke po obu stronach dziurki.Dziurka byla wspaniala prowadnica dla strzaly a
                                                    gumka wspaniala katapulta.Drachle puszczalismy zazwyczaj
                                                    w tym trojkacie pola miedzy Czerwonego Krzyza,Huzarskiej i Wladyslawa Czwartego.
                                                    Na sylwestra do strzal na czobku mocowalismy zimne ognie ktore zapalone
                                                    po wystrzeleniu w noc sylwestrowa udawaly prawdziwe ognie sztuczne.
                                                    Frajde mielismy na calego.O zaproszenie ognia sie nie martwilismy
                                                    bo sniegu wszedzie bylo bardzo duzo.Szczelalismy takze z karbidu i korkow.
                                                    Kto strzelal z cempletek wystawial sie na posmiewisko.
                                                    Mirek a jak tam Twoje zdrowko czy wszystko juz wrocilo do normy?
                                                    Dzisiaj bylo tylko 26st slonecznie w nocy 18st.
                                                    U mnie juz 22.15 a u ciebie 13.15.
                                                    Pozdrawiam serdecznie.Kenez


                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia !!! IP: 62.233.189.* 26.03.06, 09:19
                                                    Witaj Kenez ,
                                                    Dzięki ze zdrowiem lepiej...
                                                    No właśnie Wszystkich Świętych też mi się głęoko
                                                    „wryło” w pamięci, być może dlatego, że mieszkaliśmy
                                                    blisko cmentarzy i oprócz słynnych morw był też ten dzień.
                                                    Chorągiewki pamiętam dobrze. Choć nie miałem okazji
                                                    włączyć się do sprzedaży. Wiesz na wschodzie, gdzie
                                                    mieszkam nie ma zwyczaju chorągiewek z palmą i krzyżem.
                                                    Reszta jest tu podobna. Wyobraź sobie , że w Polsce
                                                    bardzo mocno promowany jest halloween i coraz bardziej
                                                    miesza w tradycji. Jeszcze strachy nie chodzą po domach
                                                    ale wydaje mi się , że to kwestia czasu.
                                                    W sumie to smutne – Polski halloween ... śmieszne ...
                                                    Ja pamiętam zapach Wszystkich Świętych – mgła,
                                                    zapach gałęzi świerkowych i dym świeczek.
                                                    W mglisty wieczór nad cmentarzami pojawiała się
                                                    łuna ... na jeden dzień świecił ja centrum świata.
                                                    My oczywiście też budowaliśmy „broń” - mniej
                                                    lub bardziej groźną ... - proce na kamienie , na skoble papierowe
                                                    /niektórzy robili skoble z drutu ale to było nie fair .../.
                                                    Urządzaliśmy wojny na papierowe skoble... .
                                                    Łuki oczywiście też fabrykowaliśmy, a już szczytem wszyskiego
                                                    były kusze, ale te ostatnie były zabronione ponieważ mogły
                                                    narobić wiele szkody . Jeśli ktoś miał kuszę to już z niej do nikogo
                                                    nie strzelał – tylko do jakiegoś martwego celu. Zresztą z łuku też
                                                    raczej do siebie nie strzelaliśmy.
                                                    Kenez , czy spotkałeś się kiedyś z takim urządzeniem ,
                                                    który nazywano „kołchoźnik”? Innej nazwy nie znam ...
                                                    ale to zagadka...;)
                                                    pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Kenez Re: Australia pozdrawia !!! IP: *.mega.tmns.net.au 27.03.06, 12:37
                                                    Czesc Mirek.
                                                    Ciesze sie ze juz Ci jest lepiej bo przeciesz idzie wiosna.
                                                    Halloween to rzeczywiscie makabryczne dziadostwo i tutaj tez
                                                    probuja to upowszechnic ale chyba idzie opornie.
                                                    Choc zdarza sie ze nie ktore dzieciaki pukaja do drzwi mowiac
                                                    TRICK or TREAT.Cyli w wolnym tlumaczeniu dajcie nam cos(cukierki)
                                                    albo zrobimy wam psikusa(obrzucimy dom jajkami).Wielu rodzicow jednak
                                                    nie puszcza swoje dzieci po ciemku z wiadomych obaw bo takie mamy czasy.
                                                    Wojny na papierowe skoble terz toczylismy a gumke przywiazywalismy do
                                                    palcow wskazujacego i kciuka.Automatyczne olowki dostepne juz w latach 60tych
                                                    wykorzystywalismy do obstrzalu wroga ryzem urzywajac jego rurki.Karali nas za
                                                    to fizycznie w pokoju na drugim pietrze sp13 bardzo, pupy bolaly i piekly
                                                    strzaszliwie.
                                                    Ha ha ha Kolchoznik!!! a jakze tatus mial zainstalowany w pokoju z ktorego
                                                    plynol glos programu pierwszego z Warszawy.Nudzili strasznie swoja propaganda
                                                    i kocia muzyka.Niedouwierzenia ale bylo to radio kablowe calkowicie
                                                    kontrolowane.Po niedlugim czasie tatus kupil na raty(radio z przydzialu)
                                                    CZARDASZA radio z 4ema zakresami i zielonym magicznym oczkiem do lepszego
                                                    strojenia.Wkoncu zaczelismy sluchac innych lepszych radiostacji ha ha.
                                                    Mirek a czy wiesz co to -KOLIBER-?
                                                    Pozdrawiam.Kenez
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia !!! IP: 62.233.189.* 29.03.06, 08:27
                                                    Witaj Kenez,
                                                    wiedziałem ,że musisz kołchoźniki pamiętać. Z samej nazwy,
                                                    używanej potocznie wynikał stosunek ludzi do tego urządzenia... .
                                                    Pamiętam też nasze pierwsze radio lampowe – Tatry – bardzo lubiłem go słuchać
                                                    z uwagi na to oko zielone . Kiedy tata nie widział to się je delikatnie
                                                    wciskało, a ono wracało na swoje miejsce... . Pamiętam jak byłem mały Tata
                                                    chodził po mamę do pracy wieczorem , ja już musiałem leżeć w łóżku , radio
                                                    miałem przystawione blisko i słuchałem aż zasnąłem. Potem pojawiły się
                                                    tranzystory i właśnie Koliber był pierwszy. Miał takie płaskie okrągłe pokrętło
                                                    strojenia, ale nie pamiętam czy miał UKF-y. W latach 70- tych był już UKF i
                                                    najczęściej tego się słuchało. Oczywiście pamiętam jak słuchaliśmy Wolnej Europy
                                                    czy BBC . Lubiłem też słuchać na średnich Radio Luxemburg ale tylko wieczorem bo
                                                    w dzień średnie zakresy ledwo zipały. Kurcze dziś to wydaję się bardzo śmieszne.
                                                    Rzeczywiście z odzewem dawnych znajomych może być ciężko, myślę że także z
                                                    tego powodu że pokolenie, które chodziło do 13 w latach 60-tych rzadko korzysta
                                                    z internetu. Poza tym jak ktoś mieszka na Jarach to raczej nie szuka wspomnień
                                                    bo ma to na miejscu. My to co innego... . Dlatego wskazałem Ci wątek z linkiem
                                                    bo tam się odezwał jakiś Waldek G. z sugestią że chyba chodziliście razem do
                                                    klasy. To był żart ?
                                                    Jeśli tak to szkoda.
                                                    Pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Kenez Re: Australia pozdrawia !!! IP: *.mega.tmns.net.au 29.03.06, 14:19
                                                    Czesc Mirek.

                                                    Niestety nie znam tego goscia z linku ktory podales.
                                                    To chyba tylko zart,zreszta wiecej sie nie odezwal.
                                                    Mojemu rocznikowi rzeczywiscie nie idzie najlepiej z internetem.
                                                    Ja sie ciesze ze my pielegnujemy nasza strone piszac do siebie.
                                                    Moj tatus kupil to cudo KOLIBER za 1200zl ogromna suma jak na tamte czasy.
                                                    Tatus jak kazdy, pragnal byc nowoczesny i nadazal za trendami tamtych czasow.
                                                    Pieniazki pozyczyl z ORSU to organizacja sprzedazy ratalnej w latach 50/60/70.
                                                    Zabieral Kolibra na wycieczki do lasu.Kroczylismy dumnie przy tatusiu sluchajac
                                                    muzyki plynacej z tego malego pudeleczka.Najwieksza frajde mielismy gdy ktos
                                                    nas mijal na spacerze i z zazdroscia i z zachwytem wykrecal glowe w nasza strone
                                                    zadziwiony ta najwieksza technika malym cudem w rakach tatusia.Wszyscy wtedy
                                                    czulismy sie bogaci i wazni bo to byla wtedy zatkosc posiadanie tak cennej
                                                    rzeczy.Niestety ale chyba dlugo to nie trwalo przyszla bieda i tatus musial to
                                                    cudo spredac do Komisu na ul.Dlugiej.Radio tatry bylo pieknym radiem.
                                                    Mirku a czy u was istnieja sklepy z rzeczami z minionych epok?Czy mozna sobie
                                                    takie cacka naszych rodzicow kupic?Tutaj sa takie sklepy i kaza sobie slono za
                                                    wszystko placic.Nasz Koliber mial fale dluga i srednia.
                                                    W latach 70tych majac 16/17 lat chodzilem z mlodszym bratem po ulicach trzymajac
                                                    na reku porzyczone od tatusa tranzystorowe radio chyba JOWITA. Antena
                                                    wyciagnieta na maksimum glosnosc tez, muzyka plynela na cala ulice.Byla to taka
                                                    wtedy moda i duzo chlopakow chodzilo po ulicach z wyjacymi radiami na rekach.
                                                    Pamietam nawet piosenke M.Rodowicz pt:Wio Koniku, wielki wtedy przebuj.Czesto
                                                    trzeba bylo zmieniac reke bo radio warzylo kilka kilogramow a mlodszy brat
                                                    domagal sie swojej kolejki na noszenie radia.Szpanowalismy strasznie imponujac
                                                    dziewczyna bo o to przecierz chodzilo.Bylismy mlodzi,dumni i narwani.Dorosli
                                                    pewnie musieli krecic glowami widzac takich wariatow z ryczacymi odbiornikami.
                                                    Juz jako mlody zonkos posiadalem takie cuda jak maknetofon szpolowy ZK-145 i
                                                    radio stereofoniczne KLEOPATRA.Byl jeszcze CEZAR,DUET i kilka innych tanszych.
                                                    Pamietasz Mirku niedawno pisalem na temat walut.Wlasnie jestem swiatkiem jak
                                                    dolar australijski szybuje lotem koszacym w dol.Obiecuja ze pod koniec tygodnia
                                                    bedziemy juz mogli tylko kupic 0.68 amerykanskich centow.Jeszcze miesiac temu
                                                    kupowalismy 0.75.Turysta australijski dostaje niezle w kosc,ale ci ktozy
                                                    przlatuja nas odwiedzic zacieraja dlonie.Biznes niposiada sie ze szczescia
                                                    obiecujac rozwoj,zatrudnienie i ogulne prosperity ze wzgledu optanienia waluty.
                                                    Wazystko co sprzedajemy rozliczane jest w dolatach USA za ktore biznes kupi
                                                    wiecej dolarow australijskich i je tu zainwestuje.Tylko turysta australijski
                                                    zwiesza nos na kwinte bo ma kiepska wymiane.Bardzo duzo stracilismy do mocnej
                                                    polskiej zlotowki w ostatnim czasie chyba okolo 20 groszy na dolarze.
                                                    Pamietasz napelnianie latem syfonow.Ja biegalem z jedna botelka w gorace dni az
                                                    na Blonie w okolice blokow wojskowych aby za 1.20zl napelnic botle woda sodowa.
                                                    Ale to byly czasy prawda.
                                                    Tyle na dzisiaj.
                                                    Pozdrawiam serdecznie.Kenez



                                                  • Gość: Kenez Re: Australia pozdrawia !!! IP: *.prem.tmns.net.au 30.03.06, 14:06
                                                    Witaj Mirek.
                                                    Zobacz co znalazlem!!!

                                                    allegro.pl/search.php?string=tatry&category=774&country=1
                                                    oraz
                                                    http:allegro.pl/item9383472_radioodbiornik_czardasz.html

                                                    Tranzystora Koliber nie znalazlem.
                                                    Pozdrawiam.Kenez
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia !!! IP: 62.233.189.* 01.04.06, 19:24

                                                    Witaj Kenez,

                                                    Wiesz to śmieszny zbieg okoliczności – my też mieliśmy radio Jowitę i
                                                    magnetofon szpulowy ZK 145 ... , a jeszcze śmieszniejsze jest to że pamiętam nawet
                                                    ich zapach. Nagrywaliśmy różne rzeczy... a Tata przy okazji rodzinnych
                                                    spotkań prosił dziadków żeby opowiadali historie rodzinne – te najdawniejsze,
                                                    żeby się utrwaliły dla potomnych .. i są z pewnością do dziś...!
                                                    Jeśli chodzi o sprzedaż starych rzeczy to generalnie kiedyś zajmowała się tym
                                                    DESSA ale chyba tylko meblami i innymi bibelotami do domu. Nie słyszałem żeby
                                                    oprócz komisu gdzieś można było kupić stary odbiornik radiowy lub telewizyjny /
                                                    widziałem
                                                    kiedyś patefon w Dessie /. Najpopularniejsze są oczywiście serwisy aukcyjne np. ten,
                                                    który podałeś „allegro” ale są też inne . Niebezpieczeństwo jest takie, że w
                                                    pewnym sensie kupujesz kota w worku. Najlepiej jest przyjechać i poszperać w
                                                    jakimś starym serwisie napraw, tam wszystko się znajdzie i można dotknąć
                                                    odkurzyć i sprawdzić czy działa.
                                                    Bydgoszcz to idealne miejsce dla takich poszukiwań bo tam każdy klamot /klaaamot
                                                    !!! - pamiętasz ?/ musi być schowany ponieważ jeszcze może się przydać. To tyle
                                                    żartem...
                                                    Z pewnością Bydgoszcz jest miejscem gdzie, przynajmniej kiedyś, były cudowne
                                                    antykwariaty. Przesiedziałem w nich kupę czasu szperając w książkach. Nie wiem
                                                    jak jest dzisiaj. Jeśli jednak coś chciałbyś wywieźć musisz pamiętać , że
                                                    wszystko co może wyglądać na starsze niż sprzed 1945 r musi posiadać certyfikat
                                                    zgody na wywóz konserwatora zabytków.
                                                    Jeszcze przypomniało mi się coś związanego z klamotami – znasz takie wyrażenie
                                                    „materklosy”? Pamiętam, że czasem je słyszałem.
                                                    Oczywiście pamiętam syfony i też chodziłem z butlami do punktu napełniania.
                                                    Potem pojawiły się autosyfony i trzeba było chodzić po naboje. Punkt sprzedaży
                                                    był w piwniczce na rogu Kotowicza /!/. Autosyfony były wygodniejsze ale czasem
                                                    wyczuwało się zapach smaru z urządzenia do nabijania nabojów – tfu!. Nam
                                                    dzieciom chyba nie sprawiało to różnicy... najważniejsze były bombelki.
                                                    Mam jeszcze pytanie „walutowe” : a co się stało ze stopami procentowymi w związku ze
                                                    spadkiem waluty australijskiej ?. To jest ciekawa relacja.
                                                    U nas już wiosna , tylko jakoś smutno – zbliża się rocznica śmierci JPII –
                                                    szkoda że jego pontyfikat minął, ale tak jest ze wszystkim – każdy strumień
                                                    płynie do oceanu. Mieliśmy tu w Polsce bardzo ciekawych 30 lat , zdarzyły się
                                                    rzeczy niewyobrażalne i dla nas na pewno dobre choć trudno uwierzyć , że
                                                    wyciągniemy właściwe wnioski.
                                                    Pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                    ps.
                                                    muszę zniknąć na tydzień - nic poważnego – ale jak wrócę to się odezwę...
                                                  • Gość: KENEZ Re: Australia pozdrawia !!! IP: *.prem.tmns.net.au 05.04.06, 15:24
                                                    Czesc Mirek.

                                                    Ale sie usmialem z tych klamotow i materklosow.
                                                    Slowa te czesto wymawiane przez doroslych w mej mlodosci.
                                                    Zaczalem sie troche zastanawiac nad slownictwem
                                                    i przypomniala mi sie cala masa roznych slow ktore ja sam nieurzywalem
                                                    od wiekow so to naprzyklad:
                                                    plata,ajntop,majsel,winkiel,calowka,centerfuga,
                                                    kopyska,durszlak,knyp,kozik, mendel,kopa,szwajcowac,trzewiki,kwanty,
                                                    syry,giry,giczaly,sznyty,glany,witki,grabie,szufle,mazak,giniol,czambo,
                                                    fanga,klop,szlungwa,szlajac sie,Ciocia locia woja tygrys cioci loci d-pe wygryzl
                                                    Za moich czasow do rowerow doczepiano na przednie kolo silniczek zwany"GNOM"
                                                    pomagal on rowerzyscie i bardzo malo palil.Byly terz lepsze i drozsze mocowane
                                                    do tylnego kola.Naprawde fajna sprawa nie mialem wtedy nawet 10 lat i bardzo
                                                    mnie to urzadzenie fascynowalo.Informacji na ten temat jeszcze nigdzie nie
                                                    znalazlem.Mirku oprocentowanie z Banku Rezerw Australii wynosi 5.5%i stoi tak
                                                    juz niezmienione od 14 miesiecy.USA w tym czasie podnioslo oprocetowanie 14 raz
                                                    i obecnie wynosi 4.75%.Oprocetowanie hipoteczne wynosi srednio 7.3%.Ludzie sa
                                                    straszliwie zadlozeni na porzyczkach na domy.Srednia cena domu w Brisbane
                                                    wynosi $350tys,w Sydney $520tys.Splaty miesieczne po $2000-$3000.Karzde
                                                    podniesienie oprocetowania to mala katastrofa dla wielu ludzi.Bank chyba obawia
                                                    sie podwyzki.Ekonomia jest teraz dobrze wywarzona,pracuja niemal wszyscy
                                                    kolko sie kreci obawa przed zachwianiem tej rownowagi jest duza.Ale jesli waluta
                                                    bedzie nadal tracic na wartosci to dla jej ratowania beda musieli podwyzszyc
                                                    oprocetowanie.Durzo sie pisze ze dolar spadnie w tym roku do poziomu 0,68cetow
                                                    amerykanskiego.Obecnie zas podpisywane sa kontrakty z Chinami na miliardy
                                                    dolarow na sprzedarz duzych ilosci mineralow takich jak;uran,wegiel,gas,rozne
                                                    rudy,boksydy itd.Forsa plynie duzym strumieniem w naszym kierunku waluta jednak
                                                    slabnie moze wlasnie taki jest cel.Pisano ze utrata wartosci waluty o karzdy
                                                    cent=24miliony dolarow zysku w sredniej wielkosci kopalni,W krotkim czsie
                                                    stracilismy 5 centow do USA.Za to bezynka nam drozeje a szczegulnie przed
                                                    swiateczne spekulacje bo w ciagu ostatnich 24 godzin cena litra poszla w gore
                                                    nawet o 20 centow.Ja do mego samochodu urzywam wysoko oktanowy Optimax ktory
                                                    poszed do $1,35 za litr.Czekam na twoj post i mysle ze z Toba wszystko jest O.K
                                                    czego Tobie zycze.Do uslyszenia.Kenez

                                  • Gość: ds Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 80.51.199.* 07.04.06, 11:01
                                    > Terz podejrzewalem ze Sztranc to musialo byc nazwisko.
                                    Józef Stranz był właścicielm cegielni i okolicznych gruntów,
                                    Pozdrawiam Daniel Stranz

                                    > Pamietam ze kiedys na duzego Sztranca przywiezion
                                    > samochodami wbrakowane ale nowe grzebienie z jakiejs fabryki
                                    PRL zrobił w gliniance śmietnik, regularny zsyp dla MPO z wywozem odpadów ze
                                    szpitala dla płucnochorych włącznie
    • Gość: Marlena Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.acn.waw.pl 06.04.06, 20:21
      Witam serdecznie,tak sobie czytam Wasze listy i przypominaja mi sie lata
      mlodosci, gdyz jestesmy w tym samym wieku. Co prawda nie chodzilam do szkoly w
      Bydgoszczy, ale jestem z nia bardzo zwiazana, gdyz moj ojciec pochodzil z
      Bydgoszczy i cala rodzina tam mieszka. Znaczenie niektorych wyrazow juz
      zapomnialam, gdyz na codzien juz sie ich nie uzywa. Macie swietna pamiec.
      Zycze wszystkiego dobrego i serdecznie pozdrawiam
      Marlena Karnowska - Werner
      • Gość: ANDI Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.dip.t-dialin.net 30.08.07, 22:36
        Pozdrawiam jestem starym Szwederowiakem Blonie znam ale AUSTRALI NIE MIESZKAM W
        NIEMCZECH DO 18 LAT TU TYLKO PODA AUSTRALIO TROCHE SLONECZKA A JA DAM WODY
        POZDRAWIAM ANDRZEJ ZE SZWEDEROWA
    • Gość: ona Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.loco.pl / *.uwoj.bydgoszcz.pl 07.04.06, 08:04
      Dla wszystkich zainteresowanych 9 bądź 10 czerwca jest zjazd absolwentów
      13.....jubileusz szkoły....
      • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 07.04.06, 16:37
        Witajcie , witaj Kenez,
        wróciłem ... .
        Kenez !!! widzisz to samo co ja?!
        Kochani jak dobrze,że się odezwaliście ...
        Keneza i mnie żżżre ... żre nas ciężka choroba, o której już pisałem , całe
        szczęście
        jest uleczalna ... wystarczy przyjechać. No właśnie ... nostalgia.
        Mam prośbę - piszcie . O Jarach i Wilczaku w necie jest tyle, że w byle topku
        się zmieści. O SP 13 coś jest – ale mało... . Keneza i mnie na jubileuszu
        szkoły pewnie nie
        będzie .
        Mam w pamięci nauczycieli . Bardzo serdecznie wspominam panią Elżbietę Żurawę
        nauczycielkę języka polskiego , która była naszą wychowawczynią przez całe osiem
        lat - zawsze dobra i sprawiedliwa. Dalej panią Irenę Heldt nauczyciela
        matematyki i pana Romana Wardackiego
        nauczyciela fizyki i dyrektora zarazem szkoły. O... pamiętam jeszcze panią
        Mrosławę Sobotę nauczycielkę biologii , która razem z naszą wychowawczynią
        miała jeszcze siłę pojechać latem z gzubami na obóz wędrowny. Naprawdę mam
        miłe wspomnienia, które gdzieś odeszły razem z królestwem dzieciństwa. To wcale
        nie jest obojętne w czyje ręce trafi dziecko w szkole...
        Sorry Kenez , że tak osobiście ale może coś się jeszcze dowiemy ...
        Mam prośbę do Niej (nick: ONA) /sic/ . Może wiesz coś więcej o szkole i
        jubileuszu ? - napisz proszę ...
        Serdecznie Was pozdrawiam / ale Keneza w szczególności /.

        PS.Kenez i ja otworzymy sobie na jubileusz butlę Chivas Regal'a ... żeby
        jeszcze raczek z cytryną /od biedy może być homar/... i świeży chleb od Kosika...
        Mirek
        • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 09.04.06, 06:56
          Witaj Kenez,
          mam zagadkę - czy wiesz co to jest "gemiza"?
          ...i drugie pytanie , którego jestem mniej pewny
          co to jest - haferfloki?
          Pozdrawiam
          Mirek
          • Gość: KENEZ Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.100.* 09.04.06, 11:51
            Witaj Serdecznie Mirku!!!

            Ciesze sie bardzo ze juz wrociles caly,zdrowy i w pelni sil.Zaczalem juz
            tesknic za Twymi postami.Ja tez ucieszylem sie ze inni goscie do nas napisali.
            Fajnie ze ktos sie interesuje naszymi wspominkami.Dodaje wiec im odwagi prosze
            niekrepujcie sie i piszcie co wam slina na jezyk przyniesie.Zachecamy!!!
            Mirku szkoda ze niebedziemy na tym jubileuszu sp13.Ty to masz jeszcze
            stosunkowo blisko ale ja to zapomnij, ponad 20tysiecy kilometrow samolotem w
            jedna strone.Widze ze niemiales trudnosci ze zrozumieniem tych wyrazen ktore
            wypisalem w poprzednim poscie do Ciebie.Ja za to przeciwnie "haferflok i
            gemiza" nigdy nie slyszalem prosze wiec oswiec niewiedzacego, co to jest???
            Przypomnialy mi sie trzy gry podworkowo-uliczne.Gralismy w kluske.Elemetow
            calej gry niestety nie pamietam.Rysowalismy doze kolo na ziemi w gornej jego
            czesci przeprowadzalismy cieciwe wpisujac cyfre 100.Byla to najwyzsza ilosc
            punktow jesli kluska wpadla w ten obszar,jesli upadla w kole przeciwnicy
            tracili kolejke.Byly tez punkty za ilosc podbijanej kluski ktora byl kawalek
            15cm kija grobosci do 30mm zaostrzony z dwoch koncow.Sam kij do odbijania
            kluski byl okolo metra dlugosci.Nie pamietam tylko co sie dzialo po wybiciu
            kluski od kola i jak sie bronilo jej wpadniecia do kola.Moze Ty pamietasz?
            Nastepna gra byla""Stary niedzwiedz mocno spi"" Siadalismy w kregu jeden
            chodzil w kolo spiewajac piosenke i na koncu dotykal tego na ktorego wypadlo.Co
            dalej sie dzialo niepamietam.Granie w pikuta bylo wspaniale i bardzo zajmujace.
            wyrabialo sprawnosc a gra byla typowo dla chlopcow.Bylo to podrzucanie
            scyzoryka lub nawet srubokretu.Kto pierwszy sfuczyl zaczynal gre od miejsca
            sfuczenia.Stopnie gry zaczynaly sie od kladzenia noza na otwartej dloni i to
            nazywalismy matka potem
            ojciec,bula,widelki,pikut,palec,przegub,lokiec,ramiaczko,piers,brodka,usta,nos,
            czolko,szmyrgiel i trzy pikuty konczyly gre.Oczywiscie noz za kazdym razem
            musial utkwic w ziemi ostrzem w dol w uprzednio zmiekczona kupke ziemi.
            U nas zaczeto przebakiwac o podniesieniu w niedalekiej przyszlosci
            oprocentowania o 0,25% do 5,75% i to powoduje ze dolar z 0,71 podniusl sie juz
            do 0,73centa USA to znaczy za jednego naszego $ moge kupic 0,73c amerykanskiego.
            Pozdrawiam Ciebie Mirku z jesiennej Brisbane w te Niedziele palmowa.Kenez
            • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 10.04.06, 13:59

              Witaj Kenez,
              Z gier, które wymieniłeś znam tylko tę ostatnią - nazywaliśmy ją grą „w noża” .
              Dwie pierwsze znam tylko z opowiadań / zwłaszcza kluchę/ . My graliśmy nałogowo
              w piłkę nożną , potem w piłkę nożną i na końcu w piłkę nożną – pewnie to z
              powodu sukcesów Polski w mistrzostwach świata w Monachium. Pamietam też , że
              niepowodzenie w grze nazywało sie „fuka”albo „skucha” lub mówiło się , że ktoś
              „sfuczył” lub "skusił"- /nigdzie potem tego nie słyszałem / chyba , że mówiło
              się że ktoś sfuszerował”. Ah! – na początku szkoły graliśmy w „dwa ognie” .
              Dzieliło się ulicę w poprzek trzema liniami , dzieci dzieliły się na dwie
              drużyny i spośród siebie wybierały tzw. Matkę. Dzieci biegały między dwoma
              liniami a „matka” była na zewnątrz za trzecią linią i „tłukła” osoby z drużyny
              przeciwnej. Kto został „zbity” odpadał z gry.
              Gemiza to surówka warzywna ale tylko o nastepującym składzie : cebula krojona w
              drobną kostkę,pomidor w plasterkach / sierpień wrzesień / i kiszony ogórek
              krojony kostkę. Kiedy to się „przegryzło” po jakichś 20 minutach było super !
              Nawet teraz robię się głodny... . Czasem latem strzelę sobie gemizę ... bo teraz
              pomidory tylko z wyglądu są podobne do tamtych , a latem można jeszcze
              gdzieniegdzie kupić prawdziwe „nie pędzone” pomiksy . Wiesz to się wtrajało aż
              się jury na sznupie trzęsły... .
              Haferfloki to płatki owsiane , których serdecznie nie cierpię i tylko w stanie
              ponadprzeciętnego głodu byłbym w stanie je skonsumować.
              Obydwa wyrazy to wyraźne „szkopki” czyli germanizmy jakich wiele od Śląska do
              morza. A czy w Brisbane są dostępne kiszone ogórki
              „po naszemu” ? ... chyba nie. Potrzebny Ci koper włoski , czosnek , liść
              laurowy, sól bez jodu , trochę wody .... i jadzda . A ogórki / gruntowe – z
              kłującą skórką/ są? Chyba łatwiej o krewetki...
              A, jeszcze jedno w gemizie mogą być też ogórki małosolne ... choć to inna historia.
              Wiedziałem ,że stopy muszą się zmienić ... i skąd ta radość ? ... za wszystko
              trzeba płacić ... . W sumie taki przedział jaki podałeś jest spory ... no i
              wielu za to „zabuli”.
              Pozdrawiam
              Mirek
              • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 10.04.06, 14:03
                No tak ... zapomniałem o jednej ważnej rzeczy ... do kiszenia ogórków konieczny
                jest korzeń chrzanu i to sporo. Chrzan i czosnek powodują, że ogórki są długo
                twarde i po prostu pyszne...
                No, teraz to dopiero zgłodniałem
                Pozdrawiam
                Mirek
                • Gość: Kenez Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 10.04.06, 14:59
                  Czesc Mirek.
                  Juz mialem wylaczyc sie z sieci bo
                  u mnie 23.oo.Zdazylem zalapac sie na Twoje
                  smaczne opisy .Ide wlasnie spac i moze gemiza
                  przysni mi sie w nocy.Niedaj Boze jakis zly
                  sen z udzialem platkow owsianych ha ha.
                  Odpisze oczywiscie troche pozniej.
                  Dobranoc.
                  Kenez
                  • Gość: KENEZ Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 13.04.06, 13:33
                    Czesc Mirek.
                    Winny Ci jestem przeprosiny za te zwloke w pisaniu.
                    Nawal obowiazkow i przedswiateczna gonitwa nie pozwala mi na nic i
                    odbiera mi caly wolny czas.Mysle jednak o naszej korespondecji caly czas.
                    Obiecuje napisac cos modrzejszego i dlozszego w najblizszym czasie.
                    Jesien mamy piekna jak zreszta co roku 17/28 stopni przy blekitnym niebie.
                    Jutro Wielki Piatek swieto publiczne w calej Australii.Wiec 4 dni wolnego
                    przedemna.Odezwie sie niedlogo.
                    Pozdrawiam.
                    Kenez
                    • Gość: Kenez Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 14.04.06, 11:05
                      Czesc Mirek.
                      Wielki Piatek zbliza sie ku koncowi i
                      jeden dzien dlugiego week-endu mam prawie pozasoba.
                      Wielki Piatek to w Australii dzien zadumy ale przedewszystkim
                      zjadanie duzych ilosci morskiego jedzenia(Sea-Food)jak
                      je tu zowia.Przdewszystkim wcina sie tutaj masy roznych krewetek(swiezo
                      gotowanych).Rozne rodzaje rakow ,lobsters a kogo na to stac to i chmarow.
                      Swierze rybki tez ida jak woda.Oczywiscie w TV ostrzegaja jak co roku
                      ze wyjadamy rybki w nadmiernych ilosciach i juz niedlugo
                      nam zabraknie.To chyba takie strach na lachy.
                      Na polnocnych wodach kontynetu australijskiego grasoja klusownicy
                      indonezyjscy.Swymi zdezylowanymi lodziami wylawiaja co lepsze
                      gatunki.Szczegolne okrucienstwo okazoja w polawianiu rekinow.
                      Po zlowieniu obcinaja wszystkie jego pletwy i zywego wrzucaja
                      spowrotem do oceanu.Rekin spada na dno i poprostu sie topi.
                      Okrutna to smierc z rok barbazynskich rybakow.Cena kilograma
                      pletw rekina=$400 i wiecej dolarow na rynkach azjatyckich.
                      W Japoni,Chinach uwarza sie to za duzy przysmak i lekarstwo
                      w medycynie ludowej.Australia walczy z tym jak moze ale niestety
                      co jakis czas doniesienia prasowe przypominaja nam o tych praktykach
                      klusowniczych na naszych wodach terytorialnych.
                      Oglondalem program na iTVN o polskiej mlodzierzy i jej zachowaniu w
                      szkolach.Nie bede kometowal bo napewno masz podobne zdanie.Napisze
                      Tobie tylko ze tutaj dzieci i cala mlodzierz szkolna obowiazkowo nosi
                      mundurki szkolne.Oczywiscie kazda szkola inne ale niema znaczenia
                      czy to jest szkola panstwowa czy prywatna.Ladnie to wyglonda i niema
                      rozwydrzenia i niewlasciwego zachowania.Telefony komorkowe sa absolutnie
                      zabronione w czasie szkolnym a szczegolnie na lekcjach.Wogole ludzie sa tutaj
                      dosc uprzejmi,zyczliwi,usmiechnieci i czesto mowia dziekuje lub przepraszam.
                      Mirku jak bedziesz spedzal swieta i czy masz je wolne?
                      Nas mame i tate zaprasza corka z zieciem na niedzielny obiad.
                      Syn z narzeczona zdecydowali sie wyjechac do BUSZU(australijski las)
                      na 3 dni.Maja samochud terenowy tak jak i ich koledzy z ktorymi jada
                      wiec bedzie duzo jazdy po kniejach i bezdrozach.Bezyna$1.30litr.
                      Jest bardzo cieplutko a woda w oceanie ma nadal 24 stopnie celsjusza.
                      Przyjmni Ty Mirku i wszyscy goscie ktozy nas czytaja
                      Najlepsze zyczenia WIELKANOCNE smacznego jajka i dobrego dyngusu!!!
                      Pozdrawiam serdecznie.
                      Kenez.

                      • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 15.04.06, 15:43
                        Witaj Kenez,
                        Ponieważ pewnie bedziesz czytał to już w Wielkanoc życzę Tobie i Twojej Rodzinie
                        miłych i spokojnych Świąt , obfitego dyngusa ... i po bydgosku „bogatego
                        zająca”. Piszę tak ponieważ na wschód od Wisły ten zwyczaj z zającem jest
                        nieznany ... choć w mojej rodzinie się przeniósł głównie za sprawą dzieci ,
                        które kiedy tylko się o tym zwyczaju dowiedziały natychmiast zażądały zająca w
                        Lublinie ... no i jest. Potem o zwyczaju dowiedziały się dzieci w szkole ... i
                        „zaraza” gotowa. Zwyczaj jest obcy i nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem ani
                        ze zmartwychwstaniem /podobnie jak choinka i „gwiazdor”,który tu przychodzi
                        jako Święty Mikołaj – 6 grudnia/.
                        W Polsce Wielki Piątek nigdy nie był dniem wolnym /przynajmniej jak pamiętam/ ,
                        sobota standardowo „niby” wolna . Poza niedzielą Wielkanocną wolny jest lany
                        poniedziałek, który de facto świętem nie jest .... ale taka jest tradycja.
                        Oczywiście w jakiś sposób celebruje się Wielki Tydzień , a szczególnie ostatnie
                        trzy dni . Dziś na przykład jest zwyczaj tzw. Święconki w kościele. Dzieci idą
                        do kościoła z koszyczkami pełnymi jedzenia i ksiądz święci pokarm , w ten sposób
                        kończy się post jeszcze piątkowy. Post w Wielki Piątek ma charakter ścisły czyli
                        „mało i bez mięsa” - generalnie wtraja się śledzie , choć muszę przyznać , że
                        lobster też mieści się w „regule” podobnie zresztą jak krewetki czy kawior ;).
                        Taki zwyczaj szczególnie przypadłby do serca mojej żonie , która bardzo lubi jak
                        to nazwałeś „sea-food” , który u nas nazywa się z włoska „frutti di mare” czyli
                        owoce morza. „Owoce” są raczej południowe – czyli ostrygi, krewetki, lobstery i
                        inne temu podobne paskudztwo. Piszę paskudztwo, ale sam to lubię tak jak pisałem
                        z cytryna i garlikiem.
                        Z wiekiem zauważyłem jak duże znaczenie ma świeżość tych produktów ;) -
                        najlepiej jeść zaraz po schwytaniu. Kenez , a czy Ty robisz w domu śmigus dyngus ?
                        Piszesz o młodzieży ... hm , mnie się wydaje, że to dotyczy 50% społeczeństwa
                        ... smutne ...
                        W tv co jakiś czas pojawiają się / wciąż te same „media pigs”/ i tak jak kiedyś
                        bronili „wolności” tak teraz kiwają głowami , że to wina rodziny... - pusty
                        śmiech... . Czasem mam wrażenie , że żyję w hodowli rynku zbytu. Wszystko ma
                        swoją cenę... . Skończmy ten temat bo jest przygnębiający /przynajmniej dla
                        mnie/ , a poza tym koszta społecznej degeneracji dopiero przyjdą ... , a twórcy
                        sukcesu gospodarczego będą wtedy nieprzyzwoicie bogaci ... i daleko... .
                        Podsumowując za trudne na posta.
                        Miłej Wielkanocy
                        Mirek
                        • Gość: Kenez Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 17.04.06, 10:14
                          Witaj Mirku.
                          U mnie mozna powiedziec juz po swietach.
                          Przelecialy szczesliwie i spokojnie a to najwazniejsze.
                          Bylo pare milych telefonow do i od rodziny i znajomych.
                          Kolega mieszkajacy na Florydzie powiedzial mi ze galon(USA=3.78litra)bezyny
                          93 oktanowej kosztowal w piatek $3,05 dolara amerykanskiego.U mnie cena spadla
                          za te same oktany do $1,19 dolara australijskiego.Za pare godzin wracam do
                          kieratu pracy a u Ciebie jeszcze rychlo mozesz sobie odpoczac.
                          Smigusu-dyngusu nie robie bo juz niema komu,ale dzieci juz calkiem dorosle znaja
                          te tradycje ze swoich lat mlodosci.Bardzo lubialy szukac czekoladowe jajka w
                          ogrodzie.Ich australijscy koledzy patrzyli kiedys na to i przelykali
                          slinke.Dzisiaj ten zwyczaj rozmieszczania jajek w trawie i ogrodzie zawital na
                          calego i tutaj.Wiadomo GLOBALIZACJA.Zgadzam sie z Toba w zupelnosci w koncowej
                          czesci Twego ostatnieg postu.Ja niemam besposredniego styku z zyciem w kraju.
                          Trzy kanaly telewizji polskiej + rozliczne gazety polskie ktore czytam w
                          internecie karmia mnie trudno strawna dieta.Kiedys byla propaganda
                          sukcesu.Teraz zas jest propaganda strachu.pogardy,ponizenia i zochydzenia mi
                          poprzez te media kraju ojczystego.Staram sie szukac pozytywow,dobrej
                          opini,budujacych przykladow, ale w tym nawet rodzina nie umie mi pomuc.Tez
                          trabi w podobna trabke zniechecenia i sceptyzmu.Ty Mirku na miejscu mozesz to
                          jeszcze wywarzyc i wyposrotkowac.Ja takiej szansy za bardzo niemam.Przez lata
                          nieobecnosci w kraju rozowe okulary siedza bardzo mocno na nosie i przez nie
                          chce sie ogladac wlasna ojczyzne.Rozlaka wygladza wszelkie
                          faldy,zmarszczki,nierownosci.Sam troche to znasz teskniac za miastem z ktorego
                          pochodzisz.Wyobras sobie co ja czoje slyszac i widzac to czym karmi nas
                          propaganda dzien po dniu.Mam nadzieje ze jak przyjade do Polski to zrozumie
                          wiecej i doszukam sie pozytywnych zjawisk.Oby tak sie stalo.Mialbym tez cicha
                          nadzieje spotkania sie z Toba i porozmawiania sobie na zywo w milej atmosferze.
                          Pozdrawiam serdecznie.
                          Kenez
                          ziemia.blox.pl/html
                          • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 18.04.06, 07:35
                            Witaj Kenez,
                            przepraszam ,że w święta popsułem Ci humor.
                            Pewnie ,że są pozytywy – przyszła wiosna ...
                            U mnie tez święta minęły spokojnie ... i jest coraz cieplej ca 15 C . Mimo
                            wszystko nie
                            pamiętam żeby wiosna tak się ślimaczyła. Teraz są już pąki liści, u sasiadów
                            nieśmiało
                            puchną pąki magnolii ... jakoś to będzie. U Ciebie to drzewo szybciej korę
                            zrzuci niż straci liście :)
                            Opowiadałem żonie o postnym jedzeniu w Wielki Piątek . To paradoks że można
                            jeść krewetki i homary
                            i wszystko jest ok. Moja lepsza połowa uwielbia morskie paskudztwo ... ale
                            słodkowodnym też lubi się zajadać -
                            kiedyś na Mazurach codziennie łapałem dla niej raki.
                            Opowiadał mi Tata , że kiedyś na Jarach często spotykało się jeże w ogrodach, za
                            moich czasów to
                            była już przeszłość. Tu gdzie mieszkam od czasu do czasu pojawiają się bażanty,
                            kiedyś widziałem
                            zające /to a propos pasztetu wielkanocnego/. Sąsiad opowiadał mi że co wieczór
                            widuje u mnie kunę,
                            zastanawiam się co ona tu robi ... nie mam żadnych zwierząt. Mój dziadek hodował
                            kilka kur ... no wtedy to kuna
                            jest czymś normalnym ... ale tu ?. U nas w ogrodzie rośnie taka bergamota, która
                            dziadek posadził grubo przed
                            WWII . Chętnie na nią właziłem i wdrapywałem się na sam czubek. Czasem z
                            ciekawości , a czasem uciekałem przed karą / rzadko/ . Na jej gałęziach była
                            huśtawka, na której bujał sie Tata , potem ja i brat, a teraz jego dzieci.
                            Kiedy się latem spotykamy zawsze siedzimy pod gruszą, to takie miejsce które
                            daje poczucie ciągłości i bezpieczeństwa. Bergamota to śmieszna gruszka / może
                            znasz...?/ . Ma strasznie twarde gruszki i takie zziarniałe, ale
                            zrywa się je późno / gdzieś w październiku/ i bez trudu wytrzymują prawie do
                            Bożego Narodzenia. Czas kiedy leży,
                            już po zerwaniu sprzyja zmiękczeniu ale te ziarnka są zawsze i włażą w zęby.
                            Kiedy przyjeżdżam do Bydgoszczy zawsze po przywitaniu idę do ogrodu i przykładam
                            ręce do jej pnia – to wyciąga ze mnie cały szlam ... .
                            I to jest najlepsze lekarstwo ...
                            Serdecznie pozdrawiam
                            Mirek
                            • Gość: Kenez Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 18.04.06, 15:07
                              Czesc Mirek.
                              Wszystko jest O.K.nie zepsules mi humoru
                              to tylko takie moje wyzalanie sie/zeczywistosci nie zmienimy tak latwo.
                              Na to czeba pokolen.Dzis w Polsacie International pokazywan nastepnych Polakow
                              dobrowolnie,chetnie bez przymusu opuszczajacych kraj.Nawet takie dziadki jak ja
                              po 50siadce wyjazdrzaja do pracy zalatwionej juz przez ich dzieci.Dzieci ktore
                              juz pracuja za granica.Smutne,prawdziwe zle sie dzieje w kraju ojczystym.Takie
                              rozlaki w wielu wypadkach owocuja zdradami i rozwodami.Na wlasne oczy widzialem
                              to 25 lat temu.Na weselsza nutke to ja zaraz ide spac bo znowoz dopada mnie
                              23.00 na dworze jest 19 stopni, ciepla noc.Nad ranem bywa 15/17st.Twoja zona
                              najadlaby
                              sie tych morskich owocow tutaj do syta choc ceny sa wysokie.Moja zona nazywa te
                              wszystkie raki,krewetki-morskimi kokoroczami(karaluchami)i do ust ich nie
                              bierze w przeciwienstwie do innych ludzi ktozy zajadaja sie tym do oporu
                              Pozdrawiam.Kenez
                              • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 19.04.06, 21:39
                                Witaj Kenez,
                                No ...wreszcie wiosna na całego dziś było moze nawet 20C ... upał. Wokół
                                wszystko trzeszczy i niedługo wybuchnie – zrobi się zielono ;). Wiesz u nas
                                można kupic raki
                                w marketach , nie mówiąc o krewetkach i lobsterach. Krewetki nie są drogie , a
                                lobstery ...
                                nawet nie wiem bo nigdy nie kupowałem. Nie lubię mrożonych ryb i „paskudztwa” -
                                co innego jak się rybkę złowi i oprawi , a potem zaraz przygotuje... różnica
                                jest ogromna! Widziałeś kiedyś film o Jasiu Fasoli (Mr Bean) , który podczas
                                wizyty w hotelu zajadał się ostrygami / nieświeżymi...sic / ? . tfu...!!!. U nas
                                jeśli w zbiorniku wodnym lub rzece są raki to oznacza, że woda jest czysta ...
                                Są takie miejsca ale jest ich coraz mniej. Pamiętam ile raków i szczeżui /
                                małże/ było w kanale . Kiedy były roztopy lubilismy po lekcjach religii łazic w
                                poblizu kanału – wtedy wyjmowaliśmy małże i ciskaliśmy nimi do wody. Nie wiem
                                dlaczego ale na wiosnę woda w kanale zawsze miała niski poziom. Wiesz zbudowano
                                tam swego czasu korty tenisowe przy dróżce do mostka w kierunku Czarnej Drogi .
                                Tam był taki pawilonik i jak się wybiegaliśmy to zawsze kupowaliśmy orężadę –
                                takiego „gazu” żaden napój dzisiaj nie ma ! Dalej , za torami była „Gwiazda” i
                                jeszcze dalej basen gdzie latem chetnie chodziliśmy się kąpac bo w gliniankach
                                to już było niemożliwe, a czasem nie chciało nam się jechac do Smukały czy do
                                Trzcińca. Po całym dniu takiego „kursowania” człowiek po prostu padał z nóg.
                                Kenez , to jest post nr 100 – życzę Ci żeby się jeszcze ktoś odezwał na dłużej
                                ... tak się stanie przed 200. W gazetach piszą , że Bydgoszcz ma 660 lat - to
                                wcale nie dużo ... ale na tym jubileuszu też nas niestety nie będzie. Trudno
                                przyjedziemy na coś „okrągłego” ...;)
                                Pozdrawiam
                                Mirek
                                • Gość: Kenez Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 22.04.06, 13:57
                                  Czesc Mirek.
                                  Milo sie czyta te nasze wspomnienia.
                                  Zaczynam nowa setke z mala wiara ze jeszcze
                                  sie ktos przylaczy,a juz z mojego okresu to chyba
                                  musze zapomniec.Moja generacja napewno to nie uzywajacy komputerow panie i
                                  panowie ktozy juz w wiekszosci moga byc dziadkami.No ale porzyjemy to zobaczymy.
                                  Pisales o tych rakach.Rzeczywiscie plywaja i zyja one tylko w czystych wodach.
                                  Wiec w latach 60siatych musialo byc bardzo czysto w kanale lub na naszej
                                  gliniance bo rakow bylo pelno zab tez.Ten basen na Nakielskiej byl naprawde
                                  bardzo fajny lubilismy tam chodzic jako dzieci.Placilismy pieniedzmi
                                  zarobionymi na sprzedazy butelek i sloikow.Czasami udawalo sie wejsc na
                                  gape.Byla tam slizgawka wprost do wody ze skocznia.Zrobiona byla z betonu
                                  (slizgawko-zjezdrzawka) jednego razu strasznie zdrapalem sobie plecy podczas
                                  nifortunnego zjazdu krew sie lala a ja udawalem ze wszystko jest w
                                  porzadku.Trzeba bylo byc twardym aby koledzy sie nie smiali."Beksa lala
                                  pojechala do szpitala a w szpitalu beksa lali zastrzyk w d--e dali".Taki
                                  wierszyk byl posylany pod adresem kazdego chlopaka ktory by sie rozplakal
                                  Pozatym nikt nas nie pilnowal bo nikomu z doroslych do glowy nie przyszlo z
                                  moze nam cos zagrazac.Swiat byl bespieczny a i my zachowywalismy sie poprawnie
                                  aby nie narazic sie starszym,nie daj Boze panu milicjantowi.Zadne draki na
                                  wiekrza skale by nie pszeszly.Dzis jak sie patrzy na to co pokazuja w TV to
                                  ciarki przechodza.Mlode pokolenie calkiem
                                  pomieszane ciekawe jaka oni sobie zgotuja przyszlosc i starosc.O swoja juz
                                  zaczynam sie powoli martwic.Chyba trzeba bedzie sprzedac dom i przeprowadzic
                                  sie do ogrodzonego wysokim plotem Domu Szczesliwej Starosci.Ciesze sie i ja
                                  Mirku ze wiosna jest juz w Polsce na calego to taki piekny kraj wiosna i latem.
                                  Zazdroszcze Tobie widokow kwitnacych jabloni i wisni. Przecudny to jest
                                  widok.Smak nowalijek tez jest nie do zapomnienia Tu wszystko jest na okragly
                                  rok i przesto smaku nowalijek niestety niema.Malinowa super dobrze gazowana
                                  orezada to naprawde byla rzecz pozadania przez kazde dziecko.Do tego uwielbione
                                  byly murzynki z pianka w srodku na kawalku andrutowego wafelka.Wata
                                  cukrowa,bezy, oraz buteleczki i laleczki z wafelka a w srodku slotki gesty i
                                  puszysty krem.Orezady w proszku tez byly obiektem naszego pozadania,
                                  mniam, mniam slinka leci na sama mysl o tych skromnych delicjach.
                                  Pozdrawiam serdecznie.
                                  Kenez
                                  • Gość: Aleksandra Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 22.04.06, 16:51
                                    Witam Was - Kenz i Mirku - serdecznie!
                                    Jak miło czyta się Wasze wspomnienia. Czytałam je przez dwie noce. Nie,
                                    nie dlatego że tak wolno czytam, tylko w ciągu dnia nie zawsze jest na to czas
                                    a nocą spokój, cisza i dużo czasu:) Tylko rano ciężko się wstaje do pracy:).
                                    Tak sobie myślę, że jestem mniej więcej takim samym lub podobnym rocznikiem co
                                    Wy - 1956, a więc parę dni temu minęło mi pół wieku. Od niedawna zaczęłam
                                    zaglądać do tego portalu i wyłowiłam Was. Nie mieszkałam w Waszym "fyrtlu" -
                                    hihi pamiętacie to określenie? Mieszkałam do 1971 roku na Szwederowie, cóż to
                                    była za cudowna dzielnica:). Spędziłam tam najpiekniejsze dni swojego
                                    dzieciństwa. Mieszkałam przy ulicy Gwardii Ludowej (obecnie Ksiedza Skorupki)
                                    blisko przychodni, za Kozim Rynkiem - znacie może tę nazwę.Kiedyś był to
                                    ryneczek na który zjeżdżali rolnicy i sprzedawali owoce, warzywa, ziarno i
                                    chyba nawet siano. Wtenczas wydawało mi się, że ten Kozi Rynek jest ogromny,
                                    obecnie jest to "coś" małego i dziwię się jak w tamtych czasach mogło zmieścic
                                    sie tyle wozów konnych i handlujących osób.
                                    Początkowo chodziłam do Szkoły Podstawowej nr 11 przy ul. Dąbrowskiego
                                    (pamiętacie Wzgórze Dąbrowskigo, wieżę ciśnień, ile czasu spędzaliśmy tam zimą
                                    zjeżdżając na sankach), później wybudowali nam nową szkołę (szkoły tysiąclecia)
                                    przy ul. Kruczej miała numer 61 (im. Bohaterów Westerplatte).
                                    Zabawy nasze były podobne do Waszych, a pamiętacie "podchody"? Zabawa w
                                    dwóch grupach, jedni się chowali a drudzy ich szukali idąc po strzałkach
                                    narysowanych na chodnikach. Tak jak i Wy chodziłam na basen przy ul.
                                    Nakielskiej. Jadłam te same wafelki w kształcie buteleczek i laleczek -
                                    kupowałam je w w takim małym, zielonym kiosku przy ulicy Podgórnej. Ech
                                    wspomnienia .... wspomnienia....
                                    Nadal mieszkam w Bydgoszczy, tylko daleko od centrum - w Nowym Fordonie -
                                    bydgoskiej sypialni. Ale do pracy jeżdżę do Centrum. Znacie, pamiętacie ulicę
                                    Wały Jagiellońskie? Blisko Starego Rynku. Tam własnie pracuję:).
                                    Jeśli można, z przyjemnością dołączę sie do Waszych wspomnień. Pozdrawiam już
                                    wiosennie (dzisiaj 20 stopni C) - Ola
                                    • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 23.04.06, 23:17
                                      Witajcie, Olu i Kenez
                                      No pewnie Kenez korzystając z ostatnich chwil dobrej pogody gdzieś wyjechał ...
                                      tak jak ja ...:)
                                      W przeciwnym wypadku dawno już by coś napisał. Miło , że się do nas odezwałaś
                                      ... keneza zachęcam żeby więcej takich sceptycznych uwag „wstawiał” to zaraz się
                                      poprawi „poczytność”.
                                      Olu! Szwederowo znam nawet dobrze i to stare, i to „zblokowane”z lat 80-tych.
                                      Coś jest w twoim stwierdzeniu, że z dorastaniem zmniejsza się wszechświat
                                      zapamiętany z dzieciństwa. To co oglądaliśmy oczyma małych dzieci, z otwartą
                                      buzią ze zdziwienia po latach robi się mniejsze, może smutniejsze i odrapane.
                                      Ale w sercu zostają zawsze te „kochane” obrazki ! Myślę , że tamtemu trzeba
                                      wierzyć ... . Wielokrotnie zaskakiwały mnie takie „zdziwienia” ... ale to się
                                      zmniejszyło , a przecież było takie wspaniałe ... . Dziś obserwuję swojego
                                      synka i widzę po jego twarzy uczucia, które tak dobrze pamiętam ... .
                                      W czasie szkoły średniej jeździłem codziennie autobusem linii 64. Niedaleko
                                      pętli, u zbiegu Gwardii Ludowej / ks. Skorupki / i Żwirki &Wigury - ktoś miał
                                      na działce autentyczny kuter – całkiem zardzewiały ... . Pamiętam , że starałem
                                      się co dzień zobaczyć czy coś się z tym kutrem dzieje. Podziwiałem tego Gościa –
                                      w samym środku lądu – kuter morski ! Nie wiem czy jeszcze tam stoi ? A może
                                      odpłynął ... wtedy szczerze mu tego życzyłem . Zresztą za tymi działkami przy
                                      Żwirki & Wigury było jeszcze większe cudo ... lotnisko. Twój „fyrtel” też trochę
                                      znam , nie wspominając Wałów Jagiellońskich bo któżby ich nie znał ? No tak, ale
                                      to całkiem inne historie ... .
                                      A może porozmawiamy trochę o Bydgoszczy ? Co Wy na to ?
                                      Zrobiło się późno... Kenez już dawno w "kieracie" ...
                                      Pozdrawiam
                                      Mirek
                                      • Gość: Kenez Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.215.* 24.04.06, 15:11
                                        Czesc, Mirku Olu
                                        Bylem tu dzisiaj i wszystko czytalem
                                        Bardzo sie ciesze ze OLA chce sie przylaczyc.
                                        Milo ze nas czytasz Olu.
                                        Zachecam do stalej korespadecji.
                                        Jutro napisze wiecej.
                                        Pozdrawiam serdecznie.KENEZ
                                        • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 25.04.06, 00:00
                                          Witam Was!
                                          Wróciłam dziś późno do domu, więc nie bdę się rozpisywała. Jutro, po południu,
                                          napiszę więcej. Dzięki, że mogę przyłączyć się do Waszych wspomnień. Będę
                                          (chyba) czynną "korespondentką" :). A teraz z innej "beczki" - Czy chodziliście
                                          do Lunaparku, który przyjeżdżał do Bydgoszczy i zawsze "mieścił się" nad Brdą?
                                          Dzisiaj stoi tam Opera Nova. Do tego wata cukrowa i saturatory - pamiętacie
                                          saturatory?!!! Ha ha ha gdzie był wtedy Sanepid. Dzisiaj by to nie przeszło:).
                                          Ok. dosyć na dzisiaj, reszta jutro. Pozdrawiam Was miło - Ola
                                          • Gość: Kenez Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 25.04.06, 10:52
                                            Witaj OLU.
                                            Witaj MIRKU.

                                            Widze ze jest juz nas trzech.
                                            To bardzo milo.
                                            Druga rozpoczeta setka wspomnien i wlasnych opini przyniosla
                                            nam szczescie.Dolaczylas do nas Ty Olu z czego sie bardzo ciesze
                                            a i Mirek zapewne tez.
                                            Szwederowo piekna dzielnica.Urodzil sie tam moj tatus na poczatku zeszlego
                                            stulecia.Wiec za mlodu wysluchalem nie jedna opowiesc dotyczaca Szwederowa.
                                            Mieszkala tam tez czesc mojej rodziny.Gdy szlem ich odwiedzac za moich mlodych
                                            czasow,dusze zawsze mialem na ramieniu.Ja bylem ten z Jarow czyli Jarak.
                                            Szwederowiaki i Jaraki prowadzili nieustanne wojny zaczepne wiec sami rozumiecie
                                            podbramkowa sytuacje nieznanej twarzy na Szwederowie.Czesc rodziny spoczywa w
                                            pokoju wiecznym na cmentarzu na Kossaka.Odwiedzalem tez ciocie na Gwardi
                                            Ludowej przechodzac przez ul.Grobla obok pieknych ogrodkow dzialkowych.Kino
                                            "SLONCE" przyciagalo nas latem na seanse filmowe.Bylo to chyba tylko kino
                                            letnie ale moze sie myle.Kino "LOTNIK" bylo jednak bardziej popularne a
                                            szczegolnie wojskowa dostepna dla wszystkich strzelnica.Gdzie za jedyne 50
                                            groszy przy dobrym oku mozna bylo ustrzelic papierowego kwiatka.Przy
                                            wiatrowkach nie majstrowano wiec miezyly celnie latwo wiec bylo ustrzelic
                                            kwiatek.Inne prywatne strzelnice braly po zlotowce od strzalu a karabiny mialy
                                            pokrzywione lufy i z celowaniem bylo kiepsko.Lunapark mysmy na Jarach
                                            nazywali "RUMEL" pewnie to z niemieckiego przejete od rodzicow.Wiec my chlopacy
                                            (dziewczynki pewnie tez)chodzilismy na ten Rumel nie tylko w celu zabawy ale
                                            przedewszystkim aby poderwac jakas ladna dziewczyne i sie z nia umowic.Bylismy
                                            juz wtedy w powaznym wieku w przedziale od 10 do 13 lat z roznymi pomyslami w
                                            swych malych glowach.Pod "SAVOYEM" za moich czasow staly tez 3 moze 4
                                            automatyczne saturatory.Szklanki byly oplecione lancuchem aby je nikt nie
                                            ukradl.Rzecz dzisiaj niepojeta ale tak naprawde bylo ha ha ha.Cz pamietacie
                                            pania stojaca na mostowej z waga i za zlotowke mozna bylo sie dowiedziec ile
                                            kto wazy.Spoleczenstwo bylo raczej wtedy bardzo chudziutkie nie tylko w
                                            portwelu.Zlotowa to byl niezly grosz=gazeta,albo dwie bulki lub 2 pudelka
                                            zapalek.Pozdrawiam serdecznie.KENEZ



                                            • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 25.04.06, 23:30
                                              Dobry wieczór Mirku i chyba Dzień dobry - Kenez.
                                              Z uśmiechem na ustach czytałam Wasze wspomnienia o Szwederowie. Czułam się tak,
                                              jak bym była w tych miejscach. Kenez, nie przypominam sobie o "nękaniu" przez
                                              szwederowiaków ludzi z innych dzielnic. No tak, ale ja byłam dziewczynką:) mnie
                                              te animozje nie dotyczyły. Dla sprostowania - kino SŁOŃCE działało cały rok.
                                              Bardzo często chodziłam tam z rodzicami i bratem w niedziele na poranki filmowe.
                                              Mirku, napisałeś o kutrze stojącym gdzieś w ogrodzie. Tego już nie widziałam. W
                                              tym okresie, kiedy jadąc do szkoły, przejeżdżałeś koło pętli autobusu 55 ja
                                              mieszkałam już na Chodkiewicza.
                                              Ha ha ha, czy Wy myslicie, że my dziewczyny idące do Lunaparku tez nie
                                              liczyłysmy na to, że poznamy jakiś chłopaków - to normalne. A jakie byłyśmy
                                              szczęśliwe, kiedy chłopacy na karuzeli łańcuchowej w czasie jazdy, okręcali nas
                                              w różne strony. Boże, teraz w życiu na coś takiego bym nie wsiadła
                                              :)))). Też pamiętam pana stojącego z wagą przy ul. Mostowej i saturator stojący
                                              zaraz na początku Al. 1 Maja - obecnie Gdańskiej.
                                              Kenez, Twoja ciocia mieszkała przy ul. Gwardii Ludowej, pamiętasz może numer?
                                              A za złotówkę można było również kupić 2 rolki dropsów albo 2 lizaki:).
                                              Wasz, "fyrtel" też troszkę znam. Moja mama pracowała w internacie Technikum
                                              Budowlanego - teraz jest tam chyba Technikum Mechaniczne, albo jakiś Zespół
                                              Szkół Mechanicznych przy ul. Słonecznej, więc często chodziłam do niej na
                                              piechotkę z Gw. Ludowej. Pamiętam, że zawsze przechodziłam koło "13". Tyle lat
                                              tam nie byłam. Za to chodzę na cmentarz na Jarach, leży tam moja babcia i Wasze
                                              morwy też pamiętam, ale jakoś nigdy nie miałam okazji ich tam posmakować, może
                                              to i dobrze hihihi bo któryś z Was kiedyś napisał, że one są takie smaczne bo
                                              rosną blisko cmentarza :)...
                                              Mirku, napisałeś, żeby powspominać również inne zakątki naszej Bydgoszczy,
                                              bardzo proszę, zacznij Ty:) Jesteś najmłodszy .... a ja już idę spać :)))))
                                              Jeszcze tylko o pogodzie - dzisiaj było pięknie na dworze, przeszło 20 stopni
                                              C, robi się zielono, a kasztany jakie mają już pąki - czas zacząć matury.
                                              Mirku, Kenez - pozdrawiam Was serdecznie - Ola
                                              P.S. Kenez, czy będzie nietaktem jeśli zapytam Cię o imię? Wydaje mi się, że w
                                              listach poprzednich chyba nawet źle napisałam, zamiast Kenez to jest chyba
                                              Kens - sorry:).

                                              • Gość: KENEZ Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 26.04.06, 13:40
                                                Witam Was Obojga.
                                                Mirek sie nam gdzies zawieruszyl.Pewnie wiosenne przesilenie.
                                                U mnie dzis bylo 11 w nocy 25 stopni w dzien.Na week-end ma byc cieplej
                                                Tez obchodzone jest w Australii Swieto Pracy 1-Maja wiec bedziemy mieli 3
                                                dniowy week-end.Oj Olu,Olu dziewczynki to mialy dobrze w naszych czasach.
                                                Nikt was nie zaczepial a chlopcy Was bardzo sznowali.Nie to co chlopcy koguty
                                                ciagle szukajace zaczepki aby sie sprawdzic ktory jest lepszy.Dobrze ze chociaz
                                                zbudowano potem Blonie i to bloniaki stali sie kozlami ofiarnymi.Znalezli sie
                                                miedzy mlotem a kowadlem.Olu nawet pewnie nie przypuszczalas idac przez Blonie
                                                i Jary ze miedzy mlokosami panowaly takie animozje.Pamietam doskonale Ogrodek
                                                Jordanowski prowadzala mnie tam mamusia abym mogl sie pobawic na jedynych
                                                chustawkach w calej okolicy.To bylo cos taki wypad w tak ladne miejsce.Olu
                                                pytalas sie o moje imie to prawdziwe.To bardzo proste do rozszyfrowania.Moze
                                                Mirek juz dawno do tego doszedl tylko nic nie wspomnial na ten temat.Mirku czy
                                                domysliles sie mego imienia? Jesli nie to i tak Wam napisze jutro czy pojutrze
                                                narazie jest to dla Was (moze)zagadka do rozwiazania.Czy Kenez brzmi dla Was zle
                                                obco,glupio,zagranicznie czy jakos inaczej?.Olu czy basen na przeciwko
                                                cmentarza na Kossaka jeszcze istnieje i funkcjonuje?Ostatnim razem kapalismy
                                                sie tam jako mloda rodzina z malym wtedy synkiem w 1980roku.Byl to wtedy
                                                nowiutenki obiekt i wielka nowosc i atrakcja dla nas wszystkich.Wczoraj
                                                mielismy bezyne 92 oktany po $1,18=2,75zl dzisiaj jak za dotknieciem
                                                czarodziejskiej rozczki cena skoczyla na $1,36=3,17zl za litr.Ile kosztuje u
                                                was?Na poludniu Australii jest jeszcze drozej bo $1,46=3,40zl.Takie chustawki
                                                czesto sie tu pojawiaja.Pisalem kiedys o barbarzynskim traktowani rekinow przez
                                                azjatyckich klusownikow i wlasnie dzis znow afera ze czynia to bezkarnie pod
                                                naszymi nosami.Widac ze ciezko upilnowac ten olbrzymi obszar jakim jest
                                                Australia.Moze macie jakies zapytania na temat zycia i tak ogolnie o Australii,
                                                pytajcie smialo?.Czy nazwa "rumel" terz byla urzywana na Szwedrowie?
                                                Pozdrawiam serdecznie moze juz po raz ostatni jako Kenez.Jest 21.40 wieczorem.

                                                • Gość: Kerim Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 26.04.06, 14:34
                                                  Witajcie,
                                                  Wcale mnie nie złapało osłabienie wiosenne ... wręcz przeciwnie...:).
                                                  Wraz z wiosną w mojej branży "wzrasta temperatura" i wydłuza się czas pracy.
                                                  Jak widac zalogowalem sie tak jak Kenez - jednak pozostawiam Tobie przyjemnosc
                                                  ujawnienia ...
                                                  Przepraszam, że malo piszę - poprawie sie w weekend... . Australia zawsze mnie
                                                  fascynowala od kiedy przeczytalem pewna książkę / tytulu nie pamietam.../, ale
                                                  teraz jeszcze bardziej mi sie podoba / siadaj Kenez... żebyś nie zasłabł / - w
                                                  Polsce benzyna kosztuje - 4,17 zl/ltr /wczoraj tankowalem/.Sam ten fakt swiadczy
                                                  o tym, ze w Australii jest super... no moze poza tym , że zaczyna się jesień.
                                                  Chetnie powspominam Bydgoszcz ... . Olu co prawda nikt mnie nigdy nawet nie
                                                  zaczepił na ulicy ... ale sława Szwederowa nie omineła moich uszu. Powtarzalo
                                                  sie tu i ówdzie, ze tam "leją w pape" ... jednak musze podkreslic , że mnie to
                                                  nie spotkalo. Szwederowo wspominam życzliwie ... .
                                                  Serdecznie pozdrawiam
                                                  Piszcie, piszcie ...
                                                  Mirek
                                                • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 26.04.06, 21:11
                                                  Witam Was Mirku i Zenku - chyba dobrze rozszyfrowałam tego KENEZA:) hihihi to
                                                  dzięki Mirkowi (on też poprzestawiał literki w swoim imeiniu - chyba, żeby mi
                                                  pomóc :).
                                                  Z listu Zenka padła nazwa Ogródka Jordanowskiego. Jakże mogłabym zapomnieć o
                                                  nim. Miałam do niego o wiele bliżej niż Wy. Chodziłam tam do kółka tanecznego -
                                                  pamiętacie ten wysoki budynek? W środku była scena i sala - tam uczyłysmy się
                                                  (były tylko same dziewczyny) różnych układów tanecznych. Może nawet widziałeś
                                                  mnie na jakimś występie :))))))). W Ogródku Jordanowskim był również basen -
                                                  chodziliście tam od czasu do czasu?
                                                  Basen na Kossaka niestety już nie istnieje. Było w związku z tą likwidacj dużo
                                                  artykułów prasowych. Pewnego razu kąpielisko zamknięto, miał być przeprowadzony
                                                  kapitalny remont całego obiektu, ale niestety nic z tego nie wyszło. Basen nie
                                                  remontowany niszczał, nawet nie wiem, czy teren został uporzadkowany. Też
                                                  bywałam na tym basenie w latach 80-tych.
                                                  W tej chwili w Bydgoszczy jest już kilka basenów krytych (własciwie są w każdej
                                                  dzielnicy).
                                                  Cieszę się Mirku, że nie masz złych skojarzeń z moją byłą dzielnicą. Myślę że
                                                  więcej było wyolbrzymionych historyjek niż działo się tam w rzeczywistości.
                                                  Nazwa "rumel" nie jest mi obca, ale w moim kręgu koleżanek i kolegów mówiło się
                                                  albo lunapark albo wesołe miasteczko.
                                                  Chodziłam jeszcze (naprawdę szliśmy parę km piechotką) do Trzcińca się kąpać.
                                                  Czy pamiętacie to kąpielisko? Plaża trawiasta i czasami nawet z kaczkami
                                                  siedziało się na trawce:). Ale najważniejsze że była woda i można było
                                                  korzystać z kąpieli.
                                                  Nie pamiętam Mirku, czy pisałeś Zenkowi, że "padły" również nasze Zakłady
                                                  Rowerowe "ROMET". W 1998 r. ogłoszono upadłość. Obecnie na tym terenie mieści
                                                  się Wyższa Szkoła Informatyki, Park Rozrywki dla dzieci i prawdopodobnie będzie
                                                  wybudowana IKEA.
                                                  O cenach benzyny z Wami nie porozmawiam. Nie mam samochodu więc nie wiem jakie
                                                  są to kwoty. Słyszę tylko od kolegów z pracy jak narzekają, że "benzyna znowu
                                                  poszła w górę".
                                                  Odezwała się również "ONA" :)- to raczej z Wami może porozmawiać o Waszej
                                                  szkole, o jubileuszu. Napewno podzieli się z Wami nowinkami. Ja Ciebie ONA -
                                                  pozdrawiam serdecznie:). A może znasz również Szwederowo?
                                                  U nas też szykuje się parę dni wolnego i to z okazji 1 i 3 maja. Chcąc mieć
                                                  więcej dni wolnych wzięłam sobie urlop na 2 maja i w sumie będę miała 5
                                                  dni "leniuchowania" (poczynając od soboty koncząc na środzie). Czy u Was Mirku
                                                  też musicie później odpracować to jedno święto?
                                                  Postanowiłam, że dzisiaj pójdę wcześniej spać:). Swój obowiązek - co ja mówię -
                                                  moją przyjemność wykonałam - list napisany - więc mogę się odmeldować, pewnie
                                                  do jutra:).
                                                  Idącym spać życzę miłej nocki a KENEZ-owi miłego dnia - Ola. Pa

                                                  • Gość: kenez-zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 27.04.06, 13:16
                                                    Witam serdecznie Ole,kerim-mirek i ONA.
                                                    Wiedzialem ze na Ciebie Mirek moge liczyc.Byles bardzo taktowny uzywajac mego
                                                    imienia w spak przez tak dlugi czas.W 1954 roku imie Zenek ponoc bylo dosc
                                                    popularne i kochani rodzice tak wlasnie mnie nazwali.Od dzisiaj nie bedzie juz
                                                    w spak ale normalnie,Zenek.Nasz nowy gosc mila ONA-Ano to chyba nie bedzie
                                                    jednak w spak informuje nas o szkolnym jubileuszu.
                                                    Prosimy ONA niekrepuj sie pisz troche wiecej o sobie jesli to nie jest
                                                    tajemnica.Jesli Twoj maz chodzil w latach 80 do sp13 i urodzil sie na Jarach to
                                                    moze jego tatus lub mamusia to ktos kogo ja znam lub nawet chodzilem do tej
                                                    samej klasy.Jesli chcesz moge podac wiele nazwisk kolegow i kolezanek z dawnych
                                                    lat.Napisz co o tym sadzisz.
                                                    Mirek przykro ze masz taka droga bezyne,no ale ile spala Twoje auto na setke.
                                                    Ja mam Silnik 2,4litra i przy wlaczonej klimatyzacji spalam do 11 litrow na
                                                    100km w miescie. Na trasie troche mniej.Mirek kliknij na ten adres:
                                                    zs29bydgoszcz.republika.pl
                                                    Bede od czasu do czasu sprawdzal tam informacje.Moze by tak napisac do naszej
                                                    szkoly co myslisz?
                                                    Olenko dziekuje za dlugi i interesujacy post.Moja zona tez bawila sie w tym
                                                    ogrodku i milo go wspomina.Szkoda tego basenu na Kossaka.Ja mam wszystko na
                                                    filmie (ruchomym) bo jako mlody tata zainwestowalem wtedy niezly grosz w
                                                    radziecki sprzet filmowy i projektor.Nakrecalem filmy z udzialem moiej mlodej
                                                    wtedy rodziny. Dzis dzieci bardzo mi za to dziekuja.Maja mozliwosc widziec nie
                                                    tylko siebie i nas w ruchu,ale takze dziadkow i rodzine.Dla nich to bardzo wazne
                                                    bo byli za mali aby cokolwiek pamietac.Olu nie moge sobie zlokalizowac Koziego
                                                    Rynku.Moze Ty mi w tym pomozesz?Przy jakich to bylo ulicach.Rodzine ktora
                                                    odwiedzalem na Szwederowie malo juz pamietam.Wiem ze byli bezdzietni mieszkali
                                                    w swoim parterowym domku a wujek chodowal duzo golebi pocztowych.Dowiem sie
                                                    czegos wiecej od mojej mamusi to Ci napisze gdzie dokladnie mieszkali i jak sie
                                                    nazywali.Fajnie ze bedziecie mieli az tyle dni wolnych.Polska jest wspaniala!!!
                                                    Czy pamietacie takie smaczne czerwone lizaki w krztalcie kogucika.Po
                                                    obgryzieniu zewnetrznej warstwy ukazywalo sie szkliste wnetrze mniam,mniam.
                                                    Pozdrawiam serdecznie bay,bay. ZENEK.
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 27.04.06, 23:29
                                                    ONA, MIRKU, ZENKU - witam Was!
                                                    ONA i Mirek nic nie piszą. Wiem. Mirek jest usprawiedliwiony:) zgłaszał swoją
                                                    nieobecność do weekendu. Ale ONA? Dlaczego milczysz:)?
                                                    Podziwiam Zenku Twoją pamięć, aż moja buzia się uśmiechnęła na przypomnienie
                                                    lizaków kogucików - były piękne, czerwone. A czy pamiętacie takie coś baaardzo
                                                    słodkiego, ciemnego, w kształcie kuli i nazywało się bomba. Do dziś pamiętam,
                                                    ze mój brat kiedy to posmakował, wziął sól i pospolił bo dla niego było za
                                                    słodkie toto:))))). I oczywiście później już tego nie zjadł. Ale dość o
                                                    słodkościach.
                                                    Piszesz Zenku, że nie możesz zlokalizować Koziego Rynku. Otóż Kozi Rynek jest u
                                                    zbiegu ulic Gwardii Ludowej, Stromej i Żuławy. Ciekawa jestem, czy będziesz
                                                    mógł teraz umiejscowić ten ryneczek. Przypomniałam sobie, że może chodziliście
                                                    do kościoła na Jarach, kiedy kościół ten mieścił się na cmentarzu. Proboszczem
                                                    był ks. Henryk Berka - jest nadal tylko, że naprzeciw kościoła jest wybudowany
                                                    już normalny, duży kościół. Otóż ks. Berka (którego wspominam z sentymentem)
                                                    był księdzem najpierw w kościele na Ugorach i to on był moim księdzem,
                                                    który "prowadził" nas do Komunii Św. Ciekawe, czy go znacie?
                                                    Takie sfilmowane wydarzenia z życia rodzinki są świetne, szczególnie w Waszym
                                                    przypadku, kiedy jesteście daleko od ojczyzny i możecie obejrzeć rodzinkę
                                                    chociaż na filmie. U mnie natomiast Tata zajmował się fotografowaniem. Mam dużo
                                                    zdjęć z dzieciństwa a i moje dzieci również. Miło jest sobie usiąść pooglądać,
                                                    wspomnienia wracają ... taka sentymentalna podróż w przeszłość.
                                                    Już jutro, popołudniu zaczyna się weekend. Własnie obejrzałam w tv pogodę i jak
                                                    na złość zrobi się chłodniej i ma padać deszcz a ja wyjeżdżam do kuzynki na 2
                                                    albo 3 dni. Nie daleko, może pamiętacie gdzie jest Inowrocław? Docelowo jadę do
                                                    Janikowa - były tam kiedyś ogromne Zakłady Sodowe, teraz "kurczy się" to
                                                    wszystko, jakieś spółki, spółeczki i jeszcze trochę Zakłady te znikną z naszego
                                                    krajobrazu. Ale to nieważne. Wreszcie trochę wolnego:). Tak więc proszę na mnie
                                                    jutro nie liczyć, nie będzie żadnego wpisu ode mnie, proszę o usprawiedliwienie
                                                    nieobecności:).
                                                    Ciekawa jestem, gdzie też mogła mieszkać Twoja rodzinka. Piszesz, że wujek
                                                    hodował gołębie ... na Gw. Ludowej było parę takich osób i doskonale pamiętam,
                                                    jak czasami obserwowalismy ich lot. Będę czekała z niecierpliwością na
                                                    dokładniejszą informację.
                                                    To pięknie, że napisałeś "Polska jest wspaniała" Zenku, bo tak jest, tylko
                                                    ludzie nie zawsze tacy są, szczególnie w "Warszawce", w rządzie. Obecnie nikt
                                                    już nie chce rozmawiać wśród moich znajomych na tematy polityczne, zbyt
                                                    nerwowi się robimy. Napewno doskonale wiecie, że jest w naszym kraju mnóstwo
                                                    pięknych, urokliwych zakątków nie mówiąc już o zamkach, pałacach itd, itp i to
                                                    wszystko składa się na to, że z taką nostalgią wraca się wspomnieniami.
                                                    A nasze piękne filmy, szczególnie zabawne komedie jak trzyczęściowe: "Sami
                                                    swoi", "Nie ma mocnych" i "Kochaj albo rzuć", oglądamy je zawsze kiedy są w tv
                                                    i zawsze w tych samym momentach wszyscy się śmieją. Pamiętacie je, prawda?
                                                    No tak, znowu się zasiedziałam. Pewnie jak wrócę, będzie tu dużo wiadomości od
                                                    Was.
                                                    Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia za 2- 3 dni:). Ola
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 28.04.06, 00:20
                                                    Witajcie
                                                    Zajrzałem we wskazane przez Zenka miejsce ... i osłupiałem ... 60 lecie ? . Do
                                                    trzynaski chodził mój tata od 1945-6 roku. Wtedy mieściła się na ul. Nakielskiej
                                                    11 razem z 14-stką. (między ul. Ułańską a Placem Grunwaldzkim) taki lekko
                                                    cofnięty, nieduży budynek. No... i to się zgadza ale przecież 13-stka istniała
                                                    przed II Wojna Światową, nosiła wtedy imię dr Karola Marcinkowskiego. Tata
                                                    mówił, że na świadectwach przez pewien czas była pieczęć szkoły z przed wojny z
                                                    wyciętą koroną na głowie orła ... . Nie potrafię tego wyjaśnić dlaczego zgubiły
                                                    się lata przedwojenne. Są świadectwa mojego wuja z tamtego czasu... Może Ona Ty
                                                    wiesz coś na ten temat ... ?. Zdaje się, że nawet widziałem zdjęcia dzieci z
                                                    lat trzydziestych przy budynku na Nakielskiej. Wiem, że teraz szkoła nosi imię
                                                    ostatniego przed wojną prezydenta miasta Leona Barciszewskiego. Dziwne gdzieś
                                                    muszą być dokumenty, że ta szkoła była wcześniej... . Ta sprawa nie powinna
                                                    zostać zgubiona ! Może się mylę co zresztą jest ludzkie , ale mieć 60-cio czy
                                                    75 -80-cio lecie to chyba jest różnica prawda?
                                                    Z pewnością żyją ludzie , którzy to pamiętają ... .
                                                    Swoją drogą strona szkoły nadzwyczaj skromna i powściągliwa ... żadnych
                                                    fotografii . Przecież na jubileusz można zeskanować kilka zdjęć z kroniki
                                                    szkolnej ... . Pamiętam ze szkoły fotografię, na których był nieotynkowany
                                                    budynek... to ma przecież jakąś wartość . Przy okazji szkoły przypomniały mi
                                                    się drzewa, które rosły od frontu ... zawsze w czerwcu kwitły takimi maleńkimi
                                                    różowymi, gęstymi kwiatkami ... i juz się wiedziało , że będą wkrótce wakacje...! .
                                                    Ola pisze o zmianach ( padł Romet) – no cóż ... nie pisałem o tym –
                                                    koncentrowaliśmy się na fyrtlu, choć Romet miał również filię pomiędzy Nakielską
                                                    a Księżycową . Kiedy szedłem na religię zawsze tamtędy przechodziłem i widziałem
                                                    części do rowerów – nie sposób było się nie zatrzymać i popatrzeć przez
                                                    chwilę... / rower wtedy to marzenie każdego chłopca/ . Za to pisaliśmy o
                                                    Trzcińcu i o wypadach do tego „kurortu” przez las ( z przystankiem na maliny,
                                                    jagody i jeżyny) i Szubńską ( gdzie z wiaduktu, na chwilę, podziwiało się
                                                    lotnisko) . Jeziorko z biegiem lat kurczyło się i było coraz mniejsze , ale do
                                                    dziś widać je na zdjęciach satelitarnych. Z przykrością stwierdzam , że nic nie
                                                    wiem o ogródku jordanowskim na Szwederowie – pewnie dlatego, że my mieliśmy taki
                                                    przy szkole – od strony działek przy Słonecznej – myślałem, że był wieczny tzn.
                                                    od zawsze.... Wiele rzeczy było i nie ma ... za to pojawia się coś nowego. Mogę
                                                    powiedzieć , że jeśli coś słychać w Polsce o Bydgoszczy / coś co było by czymś
                                                    trwałym / to są budynki oddziału BRE nad Brdą – zostały one uznane za najlepszą
                                                    realizację architektoniczną ubiegłego 10-cio lecia w Polsce. Rzeczywiście są
                                                    śliczne i doskonale wkomponowują się w klimat nabrzeża ... . Poza tym ... spokój.
                                                    Czytuję czasem wątki na forum o pomysłach internautów – co uczynić by miasto
                                                    „urosło” w rangę i znaczenie ... mam na ten temat swoje zdanie „wyrobione z
                                                    dystansu”, ale to całkiem inna historia.
                                                    Dla mnie Bydgoszcz to po prostu „fyrtel” , który sie kocha jak Mamę ... i tyle.
                                                    Nigdy nie myślałem o wyjeździe ... .
                                                    Olu co do wolnych dni to u mnie wygląda nieco inaczej – nikt mi nie ustala
                                                    wolnych dni i urlopów. Czasem pracuję bardzo intensywnie /grubo powyżej 8h/ , a
                                                    czasem mogę na parę dni zwolnić tempo ... podnieść wzrok i zobaczyć horyzont. W
                                                    te dni na pewno gdzieś wyjedziemy , choć wolę wyjazdy w dni kiedy nikt nie
                                                    wyjeżdża bo wtedy nie ma tłoku i jest spokój.
                                                    Zenku mam samochód z silnikiem 2l , w mieście pali 11-12 l poza 9-10 l .
                                                    Jednak nie mogę wydobyć się ze stanu zdziwienia taką relacją cen paliw. U nas
                                                    paliwo jest obłożone zabójczym / zbójniczym / podatkiem . Koncerny właśnie na
                                                    karb podatku zwalają winę za wysoką cenę , rząd natomiast apetytem na zyski
                                                    koncernów.
                                                    Serdecznie Was pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 28.04.06, 00:33
                                                    Witajcie
                                                    ... Ola mnie sprowokowała do ponownego odezwania się ... wspomnieniem ks.Berki.
                                                    To rzeczywiście osobowość niezwykła. Pamiętam jak budował dom katechetyczny , a
                                                    potem Kościół.Parafia Chrystusa Króla przy ul. Lotników to dosłownie obok nas ,
                                                    ale my należeliśmy do Parafi Miłosierdzia bożego na Nakielskiej. Oczywiście , że
                                                    chodziło się do kościoła także "na Błonie". Ks.Prałat Berka wydał jakiś czas
                                                    temu książeczkę na temat historii tej parafii , budowy kościoła i różnych
                                                    perypetiach z tym związanych. Dla nas i Błoniaków to miła gratka ... poczytac
                                                    coś takiego.Na koniec dodam, że to bardzo aktywny człowiek, serdeczny i
                                                    stanowczy ... za to wszyscy go chyba lubią... . Znam wiele wesołych anegdot z
                                                    Nim związanych - co tu dużo mówić super gość...
                                                    pozdrawiam
                                                  • Gość: ONA Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.loco.pl / *.uwoj.bydgoszcz.pl 28.04.06, 08:13
                                                    hmmmm.....milczę bo nie mam tyle do powiedzenia co Wy. Znam te okolice, ale nie
                                                    aż tak dobrze...to po pierwsze, a po drugie ...nie ukrywam, że czasy o których
                                                    czytam w Waszych wypowiedziach (a czytam je codziennie) są dla mnie jednak
                                                    trochę odległe, a wręcz może nawet nieznane (oczywiście z racji mojego
                                                    wieku)....ja swoje dzieciństwo spędziłam w innej dzielnicy Bydgoszczy - Smukale
                                                    i prawdopodobnie o niej więcej bym powiedziała.....Co prawda na Jary jeździłam
                                                    też odkąd pamiętam, bo mieszkali tam moi dziadkowie (okolice Tetmajera)....no
                                                    ale będąc dzieckiem nie przywiązywało się wagi do okolicy tylko do
                                                    zabawy.....np. takiej głupiej jak zabawa na torach, bujanie nad jeżdżącymi
                                                    pociągami (ale to staram się o tym nie pamiętać bo patrząc z perspektywy czasu
                                                    to było bardzo głupie - ale zabawa ulubiona przez duże grono dzieci w tamtych
                                                    czasach). Fajnie, że sobie tak wspominacie...mam nadzieję, że w tym co będę
                                                    mogła się wykazać to się wykażę.....ale zapewniam Was że czytam codziennie co
                                                    piszecie...Pozdrawiam
        • Gość: ona Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.loco.pl / *.uwoj.bydgoszcz.pl 26.04.06, 15:07
          nie wiem czy moja wiedza na temat szkoły jest wystarczająca....obecnie
          uczęszczają tam moje dzieci...co prawda dopiero do zerówki i przedszkola (bo
          teraz w 13 jest przedszkole), ale chodzą ....wiem co nieco na temat tych okolic
          bo mieszkałam tam przez pewien czas....zresztą wychował się tam mój mąż i
          chodził do 13, no ale to są lata 80-te......oczywiście służę wiedzą, piórem
          itp....
          ps. o jubileuszu mogę tylko teraz powiedzieć że będzie 9 czerwca,
          • Gość: ZENEK Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 28.04.06, 14:12
            Witajcie
            Czytalem wasze wszystkie mile i interesujace posty.
            "Ona" fajnie ze sie odezwalas.Pisz chociasz co widzisz na codzien w dzielnicy
            Czy jest bespieczna/kto mieszka/mlodzi czy starsi czy raczej wszystko jest
            wymieszane?Z czasem u mnie dzisiaj krucho odpowiem jutro.
            Zycze wszystkim milego i dlugiego week-endu.
            ZENEK
            • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 29.04.06, 07:36
              Witajcie,
              ja tylko "na chwilę" - zagadka dla Zenka:
              - co to jest Koźziasko? :)
              pozdrawiam
              M
              • Gość: ZENEK Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 29.04.06, 11:54
                Witam Ole,Ona,Mirka,COSBY1.

                Juz po dziewietnastej u mnie w Brisbane.Pierwszy dzien wolnego mozna powiedziec
                minal. Mamy typowa Quuenslandzka jesien.Sucho wszystko skapane w sloncu.Dzien
                jest dosc krotki.Slonce wschodzi o 6.10 rano a zachodzi juz o 17.22.Mamy tez
                jeszcze ladne lato tej jesieni w nocy bylo 14st a w dzien 26st.Niedziela i
                Poniedzialek maja byc jeszcze cieplejsze.Choc moze popadac i wszyscy sobie tego
                ogromnie zyczymy.Tu w poludniowo wschodnim Quuensland gdzie wcisnieta jest
                stolica Brisbane mamy juz wprowadzone duze restrykcje co do uzywalnosci wody.
                Nie wolno juz od dlugiego czasu podlewac ogrodow(prawie kazdy ma ogrodek)
                spryskiwaczami.Mozna podlewac wezem trzymanym w reku i to rychlo rano lub
                poznym wieczorem w dni pazyste lub niepazyste zaleznie od numerow domow.Kilka
                tam z ktorych 2milionowa Brisbane czerpie wode ma poziom 31% i to jest bardzo
                alarmujace.Obiecuja ze jesli zdrowo nie popada to nawet wiadrami nie bedzie
                dozwolone podlewanie.Woda bedzie tylko do picia i do mycia.Dla ciekawostki
                podam ze wszystka woda w jakimkolwiek kranie na terenie Australii jest zdatna
                do picia.Queensland jest jedyny stanem w Australii w ktorym nie dodaje sie do
                wody floru/fluoru/nie jestem pewien jak to sie pisze.Brak wiec tej trucizny
                pochodnej z procesu otrzymywania aluminium(odpad)w wodzie co niektozy
                przepisuja nadmiernemu psuciu sie zebow.Czy warto jednak temu wierzyc?.
                Wczoraj bylem odwiedzic strone zdieciowa ktora Ty Mirku zalozyles dla mnie
                "Jary Dla Kenez" forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=745&w=37555566
                znalazlem tam nowy zapis od COSBY1 zachezilem do pisania poczekamy zobaczymy.
                Mirku na Twoja zagadke duzy usmiech wykwit na moje i zony twarzach.W ciagu tych
                25 lat mieszkania w Australii ciagle staram sie wytlumaczyc Australijczyka i
                nie tylko kto to byl nasz i amerykanski bohater Tadeusz Kosciuszko.Ucze ich
                tez poprawnej wymowy.Rozdziawiaja geby i otwieraja oczy ze zdziwienia.Ich tak
                caly czas te wszystkie pokolenia uczyli tej zlej wymowy "KOZIJASKO"nawet
                pisownia byla zla/bledna.Wszyscy sie o tym uczyli i wymawiaja zle te piekna
                nazwe najwyzszego szczytu w Australii"Gory Kosciuszko".Kilka lat temu zmieniono
                zla pisownie na poprawna.Teraz nowe wydania map,przewodnikow juz ukazuja sie z
                poprawna pisownia.Czy jednak mieszkancy naucza sie poprawnej wymowy to chyba
                marne sznse.W radio, telewizji juz wymawiaja poprawnie.Na koniec podam wam
                tytul i autora wspanialej ksiazki o Australii.

                autur:Lucjan Wolanowski
                tytul:Lad,ktory przestal byc plotka.
                Naprawde warto przeczytac moze rozkochacie sie w Australii kontakt juz macie
                zapewniony.Klaniam sie.ZENEK
                • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 29.04.06, 17:41
                  Witajcie,
                  Książki Wolanowskiego znałem mniej więcej od r 78-80 po lekturze książki,
                  której tytułu za "Chiny Ludoe" nie mogę sobie przypomniec ... pamiętam , że na
                  okładce było na pomarańczowym tle słońce z promieniami. Właśnie Wolanowskiego o
                  autorstwo podejrzewałem... ale to nie on. A propos to właśnie zmarł niedawno ...
                  Wiem że jego córka mieszka w Sydney ... widac miłośc przeszła na nią... .
                  Ale znalazłem coś co może Ciebie zainteresuje . Jest to strona internetowa Klubu
                  Miłośników Australii i Oceanii ... z siedzibą / tu bomba...!!!!/ w Bydgoszczy.
                  Są tam relacje z trzech wypraw w Acrobat Reader'ze z fotografiami. Miłej lektury
                  .... W czasie pierwszej wyprawy byli też w Brisbane...
                  www.australia.logon.pl/
                  Na dziś kończę
                  Serdecznie pozdrawiam
                  Mirek
                  • Gość: ZENEK Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 30.04.06, 10:11
                    Witajcie Wszyscy.
                    Ola czy ty juz wrocilas z Janikowa?Mam nadzieje ze wypoczelas nad woda.Wiem juz
                    gdzie byl "Kozi Rynek" wiele razy tam przechodzilem.Dzieki za namiary.Niestety
                    ja bombe sobie niprzypominam.Jak to sprzedawano?Mysmy zazerali sie
                    lemuniada/oranzada w proszku,kakalem turystycznym w proszku a pozniej ryzem
                    (dmuchany) preparowanym w torebkach z przejzystej foli bez smaku ale dobry.Olu
                    my tez uwielbiamy nasze Polskie komedie.Sami Swoi czarno bialy mamy nagrany.Jak
                    Rozpetalem Druga wojne Swiatowa chetnie bysmy ogladneli ale moje 3 kanaly
                    polskiej telewizji malo nadaja komedi.Jest za to cala masa tele-nowel ktore tez
                    bardzo chetnie ogladamy.Polsat2 nadawal przez pewien czas "KIEPSKICH" ale i to
                    sie skonczylo,zastapiono Kiepskich na krodko Rodzina Zastepcza.Pisalem Ci Olu o
                    moich krewnych ze Szwederowa.Mieszkali w domku jednorodzinnym na Bielickiej 37
                    nazwisko Jadwiga,Franciszek Szychowiak byli bezdzietni.Od wielu wielu lat juz
                    ich niema wsrod nas.Cala ta okolica pokryta jest teraz blokami
                    mieszkalnymi.Kiedys byly tylko tam domki jednorodzinne jak pamietam bardzo
                    stare i jakies takie przycupniete.Bylo jednak bardzo milo,swojsko i przytulnie
                    tam przebywac.Wspominaliscie ksiedza Berka niestety to juz nie moje czasy wiec
                    nic na ten temat nie moge powiedziec.Bylem przyjety na Nakielskiej w 64 roku,I
                    tylko tam byl kosciol.
                    Mirku rozmawialem z moja mamusia wczoraj przez telefon no i masz sluszna racje
                    jesli chodzi o te rocznice sp13.Mamusia zaczela chodzic do sp13 w 1938roku na
                    ulice Nakielska.Szkola jak mi powiedziala mamusia nosila nazwe "MARCINKOWSKIEGO"
                    po zajeciu Bydgoszczy przez Niemcow chodzila do szkoly na ul.Kanalowa.Ciezkie
                    zycie miala moja mamusia i daleko do szkoly.Mieszkala na ul. Klemesa Janickiego
                    i codziennie na pieszo z gory i pod gore do tej szkoly.Grobych dzieci to
                    napewno wtedy nie bylo ha ha.Mirku oprucz przekrecania polskiego nazwiska
                    Kosciuszko na KOZIJASKO mamy tu jeszcze inny kwiatek.Odkrywca tej gore i nie
                    tylko tego w Australii byl Pawel Strzelecki.Australijczycy przekrecaja to
                    nazwisko po swojemu aczkolwiek jest naprawde trudne i wymawiaja je jako
                    STERLEKI.Prawda ze niepodobne do orginalu?O Klubie Milosnik Australii wiem od
                    dawna i jestem jako Bydgoszczanin z teg bardzo dumny.Klub ten powstal w latach
                    80tych zdaje sie w zakladach Belma ktora chyba juz nie istnieje ale moge sie
                    mylic.Dziekuje Tobie za adres.Dzis uslyszalem slowo MANTO pamietacie? kiedy to
                    wypowiadano wiedzialem ze moge byc zagrozony ha ha.W obecnych
                    filmach,programach telewizyjnych slysze wiele razy slowa ktore az mnie skrecaja
                    na fotelu.Nie dosc ze macie zalew angielskiego w zyciu codziennym to jeszcze do
                    tego te poczwarki jezykowe typu:sciema,wporzo,spoko,zdziwko,kumac,nara i
                    wiele,wiele innych skrotow zochydzen tak pieknego jezyka Polskiego.Skad to sie
                    bierze dla mnie brzmi to jak jakis jezyk wiezienny lub jeszcze gorzej.Wejdzcie
                    na Bydgoszcz-Portal miejski jest tam po lewej stronie u dolu ladne zdiecie
                    Bydgoszczy.Tak ladne ze sobie nawet wydrukowalem.Znalalazlem tez cos w gazecie
                    tylko prosze sobie czegos zlego nie pomyslec.
                    kobieta.gazeta.pl/poradnik-domowy/1,57323,3313365.html
                    Moze ONA ktora prowadzi swoje dziecko do przedszkola do sp13 dowiedziala by
                    sie czegos na temat jubileuszu 60cio lecia.Dlaczego tylko tyle skoro nasi
                    rodzice i dziadkowie chodzili juz do sp13.Cos w tym musi byc albo my nie mamy
                    racji.Pozdrawiam wszystkich.Nareszcie u mnie zaczelo padac.W nocy bylo 19 st a
                    w dzien 28st.Jest teraz po 18.oo i teperatura spadla na dworze do 19st dzieki
                    temu deszczowi. ZENEK

                    • Gość: ZENEK Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 01.05.06, 10:09
                      Witajcie Olu, Mirku i cala reszta czytelnikow tych wspomnien.
                      Gdzie sie wszyscy podziewacie.Przeciesz u Was jest kiepska pogoda,pada,zimno.
                      W sam raz aby pisac posty do kolegow,a tu nic.Ja juz szykuje sie powoli na
                      jutro do pracy.Koniec leniuchowania.Czemu to tak szybko te dni wolne przelatuja?
                      Moze Was zainteresuje www.MyLanguage.gov.au Kliknijcie na jezyk polski po
                      prawej stronie.Instytucja rzadowa stwozyla te strone mysle ze moze sie przydac.
                      Ten deszczyk co wczoraj spadl to pierwszy od trzech tygodni.Padalo 4
                      godziny.Dzis za to sloneczko +lekki wiaterek staral sie wszystko wysuszyc.
                      No moi drodzy macie duzo do nadrobienia w pisaniu postow.Ja sie postaralem.
                      Teraz czekam na wasze mile i ciekawe posty.Mysle ze "ONA" czytajac to wszystko
                      co napisalem tez jest zadowolona,a moze tez bys cos od siebie napisala.Zachecam!
                      Pozdrawiam jeszcze raz Was wszystkich.ZENEK
                      • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 01.05.06, 16:39
                        Witajcie ONA, MIREK i ZENEK :)
                        Ciekawe, czym sobie "zasłużyłam" na taką paskudną pogodę? Tak jak pisałeś Zenku
                        u nas cały czas pada. Dzisiaj wróciłam z wizyty u rodzinki. Szkoda, że pogoda
                        nie dopisała, padało od piątku do dzisiaj. W tej chwili przestało, ale na
                        dworze jest chłodno, u mnie tylko 9 stopni C. Ale mimo takiej pogody poszłam z
                        kuzynką i jej mężem nad jezioro w Janikowie. Dużo się zmieniło. Wybudowano
                        hotel, przystań z prawdziwego zdarzenia ale część plaży była taka jaką
                        pamiętam, kiedy jeździłam tam na wakacje. Też powspominałyśmy z kuzynką "stare,
                        dobre lata z naszego dzieciństwa" :).
                        Nie wiesz Zenku co to "bomba"? To było cos takiego, okrągłego, troszkę mniejsze
                        od piłeczki tenisowej, w środku niemiłosiernie słodkie, z wierzchu oblane
                        czekoladą i zawinięte w przezroczystą folię. W sumie nie masz czego żałować, że
                        tego nie jadłeś:) hihihi oranżada w proszku, jedzona na sucho wprost z torebki
                        była lepsza:). Za ryżem preparowanym nie przepadałam ale pamiętam go doskonale.
                        Do dziś czuję jego zapach.
                        Myślałam, że miałeś rodzinkę na ul. Gw. Ludowej,niestety ul. Bielicka i jej
                        mieszkańcy nie byli mi znani. Tak jak i przy ul. Bielickiej, Gw. Ludowej i
                        przyległych rzeczywiście było dużo domków małych, jak to
                        napisałeś "przycupniętych". Domki te najczęściej były otoczone ogródkami na
                        których rosły i kwiaty, drzewa, krzewy ale przede wszystkim były
                        zrobione "grządki" na warzywa. Ławeczki przed domem .... Miało to swój urok.
                        Zenku, słowo MANTO jest mi dobrze znane:). U nas kiedy coś przeskrobałeś,mówiło
                        się: "Oj czekaj, dostaniesz manto od rodziców".
                        Tak, wyrazy którymi posługuje się obecnie młodzież, nas "młodzież dojrzałą" :)
                        drażnią, ale niestety nie mamy na to wpływu, oni w ten sposób się
                        porozumiewają. Jeszcze my, rodzice możemy zwracać na to im uwagę, ale czy w
                        szkole również tak to jest, nie wiem. Kiedy ja chodziłam do szkoły na języku
                        polskim pisaliśmy mnóstwo wypracowań, uczyliśmy się pisać naszą piękną
                        polszczyzną. Kiedy moje dzieci chodziły do szkoły podstawowej i średniej -
                        wypracowania, streszczenia, opisy czy rozprawki zdarzały się raz lub dwa na
                        semestr. Może teraz są takie programy nauczania, nie wiem.
                        Zgadza się, że nasze polskie nazwiska za granicą sprawiają ogromny problem do
                        wymówienia, napisania. Pamiętacie, jak w filmie pt.: "Jak rozpętałem II wojnę
                        światową" Niemiec trudził się z napisaniem nazwiska "Brzęczyszczykiewicz",
                        biedak, prawie język sobie połamał. Zenku, hihihi poproś jakiegoś
                        Australijczyka o wymówienie tego nazwiska :):::::))))).
                        Weszłam na stronkę "Poradnika rodzinnego":), polecony artykuł baaaaaaardzo
                        ciekawy i zgadzam się z tym co napisano w całej rozciągłości :). Ha ha ha moja
                        masażystka też chyba wie ... bo uciska mi odpowiednie punkty na ciele ... by
                        podwyższyć poziom estrogenów we krwi.
                        Myślę, że mniej więcej ustosunkowałam się do postów Zenka, teraz przechodzę do
                        ONE-j :) i Mirka. A tak przy okazji ONA - (no zobacz jak tego nie można nawet
                        odmienić:)) cieszyłabym się gdybym mogła napisać do Ciebie po imieniu.
                        Hi hi hi zmuszam wszystkich do ujawnienia swoich imion - ale to tak na
                        marginesie.
                        ONA, wiesz ja też "wcięłam się" do Mirka i Zenka ze swoim Szwederowem, dlaczego
                        nie miałabyś wejść tutaj "ze swoją Smukałą"? Wracając do Waszych zabaw nad
                        torami - oj bardzo niebezpieczne były te zabawy. No tak, ale kto w tym wieku
                        myśli o jakimś zagrożeniu. Do Smukały chodziłam z rodzicami na spacery. Moi
                        rodzice w ogóle dużo z nami chodzili w niedzielne popołudnia. Bywaliśmy również
                        często nad Kanałem Bydgoskim, a latem również po drugiej stronie, od Osowej
                        Góry, można było się kąpać.
                        Tak Mirku, pamiętam stanowczość (na lekcjach religii) i serdeczność ks. Berki.
                        Wyobraź sobie, że on nawet był kiedyś u nas w domu (mój tata oprawiał księdzu
                        Berce książkę). Do dzisiaj zapamiętałm również jego serdeczny śmiech. I z tego
                        co wiem i mi mówią, pozostał sobą. Czekam na jakąś anegdotę Mirku.

                        Rozpisałam się, ale miałam zaległości:). Teraz już chyba będę pisać na bieżąco.
                        Jak dobrze, że wzięłam sobie na jutro urlop, będę miała jeszcze 2 dni wolne.
                        Przyznam się Wam, że gdy wróciłam do domu, pierwszą rzeczą jaką zrobiłam , to
                        włączyłam komputer i przeczytałam Wasze wpisy. Brakowało mi ich. ONA - proszę
                        pisz też częściej do nas.
                        I to byłoby tyle na dziś. Pozdrawiam całą trójkę bardzo serdecznie - Ola
                        P.s. Widziałam, że stronkę Jary dla KENEZA" odwiedził jeszcze ktoś. Ciekawe czy
                        zajrzy tu również.
                        • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 01.05.06, 23:20
                          Witajcie
                          U nas kończy się święto, nieopodal dogorywa majówka „nomen omen” w
                          skansenie ... . Pogodę mamy łaskawą i jest ciepło, wszystko kwitnie i pachnie .
                          Wczoraj wybraliśmy się do Kazimierza nad Wisłą – to takie malutkie, prawie
                          cukierkowe miasteczko położone niedaleko Puław w uroczym miejscu. Sceneria jak w
                          bajce, która zaczyna się : „ dawno, dawno temu ...”. Mówi się, że to miejsce dla
                          snobów na weekendy. Może i tak ... ? Były tłumy jak w Disneylandzie w sezonie
                          wycieczek szkolnych – w każdym razie przynajmniej nasze dzieci wróciły
                          zadowolone i pełne wrażeń. /-/
                          Zenek pisał o deficycie wody – tu też z wodą są problemy , a przynajmniej były w
                          latach 90-tych, w upalne lata obowiązywał zakaz podlewania ogródków. Na
                          Lubelszczyźnie woda ma jeszcze jedną cechę , która w Bydgoszczy nie występuje –
                          woda jest bardzo twarda i zmnineralizowana. Może piliście kiedyś Nałęczowiankę ?
                          .W czajnikach, po przegotowaniu zbiera się gruby osad związków wapnia. Kiedyś mi
                          to nie przeszkadzało , aż wreszcie zachorowałem /skamieniałem ;)/ – teraz
                          postanowiłem założyć filtr , który wodę sprowadza do czystej postaci H2O ... i
                          basta. Tutejszy szef przedsiębiorstwa wodociągowego ogłosił kiedyś z dumą, że
                          wodę w Lublinie można śmiało pić prosto z kranu bez gotowania ... ponieważ jest
                          czysta i zdrowa ... oraz (!) niczym nie odbiega od najlepszych wód mineralnych.
                          Wywołało to pusty śmiech, a ktoś z przekąsem zapytał zapytał: - w takim razie
                          czemu ta woda wciąż jest chlorowana?.
                          Myślę , że Onie można tylko zazdrościć tego, że dzieciństwo spędziła w Smukale.
                          Pisałem już wcześniej, że często jeździliśmy tam na zakola Brdy. Niestety nigdy
                          nie wiedziałem gdzie kończy się Opławiec, a gdzie zaczyna się Smukała – dla nas
                          to było jedno. Mogę się tylko domyślać, że granica była na moście przy pętli
                          autobusowej. Był tam też taki „cudowny” zielony kiosk z lemoniadą i innymi
                          czarodziejskimi rzeczami do jedzenia dla gzubów. My nie skręcaliśmy na most
                          tylko szliśmy prosto taką piaszczystą drogą prosto i potem w lewo aż do lasu ...
                          i już... – tam były takie strome, żwirowe plaże. Później jeździliśmy z klasą do
                          Janowa , do ośrodka campingowego. Takich stromych plaż w lesie było tam zresztą
                          sporo. Niedaleko w Bożenkowie zbieraliśmy maślaki. Przypomina mi się teraz
                          również , że kiedyś byłem w szkole w Opławcu na jakimś letnisku – w każdym razie
                          nocowaliśmy w takiej niskiej parterowej szkole. Natomiast zupełnie nie rozumiem
                          jak można „ bujać się nad pociągiem”... jak na trakcji?
                          Wracając do ks. Berki to nie wiem czy mam prawo powtarzać zasłyszane
                          „kawałki”publicznie .
                          Fenomenem wydaje się fakt, że w latach 80-tych jeździł z parafianami do cegielni
                          wypalać cegłę ... zresztą on ma coś takiego, że potrafi zmobilizować ludzi
                          słowem i przykładem.
                          Zresztą książka , o której wspominałem przedstawia wiele faktów z czasów budowy
                          ... raczej niełatwych .Chyba też jest wspomnienie parafii na Szwederowie. Dodam
                          , że tam zawsze się „gotowało” , było wielu ludzi o ciekawej osobowości, nie
                          idących na skróty. Mogę tu wymienić np. ks. Tomasza Petę – wyjechał do
                          Kazachstanu na misję w latach 80-tych – dziś jest biskupem Astany , ks. Marian
                          Zalewski – misjonarz, od końca lat 80-tych w górach Papui Nowej Gwinei –
                          /kompletna dzicz! / ma „blisko” do Zenka /- pamiętam jak mówił, że tu jest za
                          miękko. Zawsze „kręcili” się tam ciekawi ludzie z „przeszłością”. W 80 latach
                          działał KIK i odbywały się wieczory historyczne śp. Adama Ciska przedwojennego
                          oficera WP ze Lwowa, który miał trzy wyroki śmierci / III Rzesza, ZSRR i PRL / -
                          można było go słuchać godzinami... a miał wiele do powiedzenia o prawdziwej
                          historii, nieco innej od tej ze szkoły. A wokół tego spokojnie rosną Zenka i
                          moje morwy ... .
                          No tak, pisałem z przerwami ... Na koniec przypomniał mi się jeszcze jeden
                          synonim słowa „manto” - mianowicie : „wciry” . U nas prawie północ... Zenek
                          dawno w pracy . Mam coś na rozluźnienie ...
                          pamiętacie Muppet Show ? Sympatyczny programik z lat 80 tych ....
                          video.google.com/videoplay?docid=-5694538330599665511&pl=true
                          Najcekawszy jest komentarz „ z loży”
                          Miłego dnia
                          Mirek
                          • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 02.05.06, 07:22
                            Witajcie,
                            to co pisałem o pogodzie ... już jest nieaktualne... spadł deszcz, jest z lekka
                            pochmurno. Ale to wszystko to nic. Przyroda "ruszyła" - hhhuuuuurrrrraaaa!!!
                            Kwitnie, zielono , robactwo wesołe wyłazi spod kamienia,dżdżownica goni ślimaka
                            ... pasjonujące!!! Wszysko pachnie !!! W Bydgoszczy też tak będzie!!!
                            Miłego dnia
                            ach, życie!
                            Mirek
                            • Gość: ZENEK Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 02.05.06, 14:43
                              Czesc Olu,Mirku.
                              Musze was bardzo pochwalic za Wasze dlugie, mile i interesujace
                              posty.Przekazaliscie w nich dla mnie troche Polski za ktora oczywiscie tesknie.
                              Zazdroszcze Wam ze tak po prosty mozecie sobie pojechac do Janikowa czy do
                              Kazimierza na krotki wypad. Ja moge tylko sobie pomazyc o takim czyms.No ale
                              kiedys mam nadzieje tez pozwiedzac wlasny kraj ojczysty.Smakow i pewnych
                              artykulow spozywczych tez mi czsem bardzo brak.W Polsce w tlustych latach
                              70tych czesto jadlem tlustego wedzonego halibuta.Wspaniala rybka tutaj niestety
                              nie mozna jej kupic.Halibut byl tak krochudki ze az sie rozpadal, a w ustach
                              sie poprostu rozplywal."Wtranzolic" pamietacie to slowo chcialo by sie tego
                              halibuta.Niektozy ludzie jednak uwazali ze rybka jest za tlusta ze sie rozpada
                              i ze im sie po niej odbija przez wiele godzin.Za mna jednak ten smak mimo
                              uplywu 25 lat wciaz chodzi.Tatar tez wspaniale dani ale boje sie zlapac
                              tasiemca.Kiedys jeszcze w kraju w ten sposob kolega nabawil sie tej
                              dolegliwosci szczuplal w oczach ale sie wyleczyl.Zona na dlugi week-end zrobila
                              pyszny Galat(zimne nozki) a takze zaprawila w zaprawie octowej filety sledia
                              matjasa.Sledz w occie ze smietana i bulkami(ziemniaki w mundorkach)jest
                              doskonaly.Pamietacie "VIBOWIT" taki zolte granulki na apetyt.Mamusia mi to
                              dawala abym duzo jadl i przytyl.Dzieci w tych czasach byly szczuple bo duzo
                              biegaly.Mirek za moich lat w sklepie rowerowym kupowalismy wentyle do
                              roweru.Byly one dlugosci okolo 20 cm.Jedna strone zawiazywalem na supelek a z
                              drugiej strony wkladalem zawor wentyla rowerowego.Pompka pieknie to nadmuchiwala
                              wychodzil z tego dlugi pomaranczowy serdelek.Potem zwiazywalo sie supelek od
                              strony zaworu i zabawe mielismy na calego.Czasem nawet psy sie nabieraly na ten
                              serdelek gryzac go jak kielbase z wiadomym skutkiem "trrrrach".Przypomnialy mi
                              sie jeszcze inne slowa-/Wczachnac/=jesc lub dostac lanie /Gitowo/=fajnie
                              Oj czekaj dostaniesz "SMARY" mowila moja mamusia jak tylko tatus przyjdzie z
                              pracy.Na auto mowiono /Gablota/."Wciry"czywiscie dobrze pamietam.Ola jak Ty
                              ladnie i duzo piszesz mamy szczescie ze do nas dolaczylas i tak czesto sie
                              usmiechasz.Ja tez robie czesto to samo jak czytam wasze posty :):::)))
                              To nasze pisanie to naprawde dziala jak jakis nalog Ja tez codziennie czekam na
                              nowe wiadomosci,wpisy i informacje od Was.Czesto tez o WAS za dnia mysle
                              staliscie sie taka moja osobista czescia, i z tego sie ciesze.Bardzo przyjemne
                              uczucie.Niech zyja komputery!!!.Na koniec o bananach.Jak wiecie nad wielkimi
                              obszarami upraw bananow w polnocnym Queenslandzie niedawno przeszedl
                              cyklon "LARRY".Zniszczyl wszystko.Dzis kilogram bananow kosztuje juz
                              $10=23zlote.Oczywiscie niejemy tych obecnie rarytasow ze wzgledu na makabryczna
                              cene.Srednio za godzine pracy mozna kupic 12/15litrow bezyny a bananow 1 lub 2
                              kilogramy.Dobrze jednak ze samochody jezdrza na bezyne a nie na banany bo to
                              dopiero bylaby kosztowna jazda.Dzis 1litr bezyny kosztowal w Brisbane
                              $1,24=2,88zl.Pozdrawiam serdecznie.ZENEK
                              • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 02.05.06, 17:59
                                Witam Was serdecznie
                                Zenku, zacząłeś od jedzonka. Że też Ty to wszystko pamiętasz? Wyobraź sobie, że
                                jadaliśmy podobne rzeczy. Był i halibut i śledź w smietanie, ale ziemniaki do
                                tego były obrane. A czy musieliście pić tran, pamiętacie to "paskudztwo"?
                                Natomiast jeśli do łyżeczki z tranem dodało się szczyptę soli, można było to
                                przełknąć:).Przypomniał mi się kawał w związku z tranem. przychodzi Jasiu do
                                apteki i pyta: Czy jest tran? Pani odpowiada: Tak Jasiu, na to chłopiec; Ty
                                świnio :))))). Przepraszam za wyraz ale bez tego nie byłoby kawału.
                                W jakiś swoich postach pisaliście, że jedliście chleb ze smalcem i z cukrem,
                                też to jadłam ale ja wolałam coś lepszego - chleb z wodą i z cukrem i z
                                taką "pajdą" wybiegałam na podwórko. A "Zupę nic" znacie?
                                Tak, dzieci dużo biegały, bawiły się na dworze, były szczupłe. Dzisiaj
                                dzieciaki przesiadują przed komputerami, telewizorami, rzadko czytają książki a
                                szkoda. Na ulicy Orlej na Szwederowie była biblioteka, należałam do niej.
                                Czytałam dużo książek. Z bratem i Tatą wręcz je "pochłanialiśmy" a teraz aż
                                wstyd się przyznać, jedną książkę czytam czasami pół miesiąca. To wszystko
                                przez ten komputer!!!!!!, ale jak dobrze, że jest:))))).
                                Nasza zabawa z dętką była podobna, tylko, że my po zawiązaniu jednego końca na
                                supeł wlewaliśmy do niej wodę i też powstawały "piękne" serdelki.
                                Czy mieliście na podwórkach trzepaki? Pamiętacie je? Jakie można było na nich
                                wykonywać przewrotki, zwisy. A pamietacie grę w "Figurki, figurki zmieniajcie
                                się"? Biegało parę dzieci po podwórku i na hasło stop każdy zastygał w jakiejś
                                dziwnej pozie. No tak, Wy chłopcy pewnie się w to nie bawiliście. Lubiłam grać
                                w "kluskę", dobra w tym byłam:).
                                "Smary", "wciry" - tak, znam to .... to znaczy nie to, że tyle dostawałam
                                hihihi, ale u nas też tak mówiono:).
                                Piszesz Zenku o bananach. Dzisiaj je kupiłam (mogę Ci podac parę tą drogą:)
                                jeśli w tej chwili u Was są bardzo drogie:)), kg u nas kosztował 3,45 zł. I
                                kalafiorek się też już pokazał, miałam dzisiaj na obiad z młodymi ziemniakami a
                                kalafior polany masełkiem i bułka tartą - pycha.
                                Mirku, tak pięknie, obrazowo opisałeś budzącą się przyrodę do życia. Tak, te
                                wszystkie robaczki zaczynają się coraz częściej pokazywać. Drzewa pięknie się
                                zielenią, już wkrótce również zakwitną drzewa owocowe - wiosna "pcha się pełną
                                parą". Pamiętam, o tej porze my jako dzieciaki skakalismy w "kręconkę",
                                w "gumę", w klasy a chłopacy grali "w nogę". Gdzie w tej chwili są te dzieci?
                                To już nie są ich zabawy? Co oni będą wspominać na starość? Siedzenie przed
                                kompem, przez telewizorem?
                                U nas wreszcie przestało padać, nawet wyszło słoneczko, jest 14 stopni C. Jutro
                                jeszcze dzień wolny bo to 3 Maja. Później tylko 2 dni do pracy i znowu wolne,
                                oj mogłoby być tak częściej:).
                                To byłoby tyle na dzisiaj. Pozdrawiam Was bardzo serdecznie - Ola.
                                • Gość: ZENEK Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 03.05.06, 14:37
                                  Czesc Olu,Mirku.
                                  Olu moja mamusia na dzien lub dwa przed wyplata z biedy polewala nam chleb
                                  czarna kawa i posypywala resztkami cukru wydrapanego z cukierniczki.Bardzo mi
                                  to smakowalo i niewiedzialem ze to z biedy.Za to w dzien wyplaty lub zaliczki
                                  jedlismy do syta.Dostawalem do reki kawal zwyczajnej kielbasy swieza bulke
                                  wisniowa lemniade a na deser lizaka.Niebo w gebie do dzis pamietam ten smak.Tak
                                  cudownie bylo 2 razy na mieslac.W pozostale dni w tamtych czasach rodzice
                                  musieli sie mocno naglowic nad tym jak tu przezyc do pierwszego.Pracowali
                                  ciezko a zarobki byly marne.Tran to rzeczywisce okropnosc ale na tamte czasy
                                  tanie i dostepne zrodlo witaminy "D" dlatego nam to podawano.Tutaj w Australii
                                  ze wzgledu na duza ilos naslonecznienia witaminy"D" dziecia sie nie podaje jest
                                  jej wystarczajaca ilosc
                                  (przemiana)w promyczkach goracego podtropikalnego sloneczka.Zupe "NIC"bardzo
                                  lubilem tez chyba robiono ja z wiadomych wzgledow przed pierwszym.Bawilismy sie
                                  we wszystkie te gry a czy pamietasz gre "Goski,Goski do domu?Moj dziadek slyna
                                  w srod nas dziec tym ze w dniu jego wyplaty kupowal nam cukierki "KUKULKI"albo
                                  "RACZKI" czsami jak mial dobry humor to nawet "KROWKI".Koncze juz na dzisiaj, u
                                  Was jeszcze swieto wiec odpoczywajcie.Pozdrawiam jaknajserdeczniej.
                                  ZENEK
                                  P.S
                                  Olenko jadac motocyklem do Torunia przez Fordon gdzie teraz
                                  mieszkasz,przejezdrzalem przez miejscowosc "ZLA WIES" i zawsze cos mi w
                                  motocyklu nawalalo Mysle ze ta nazwa przynosila mi tego pecha.Uwazaj bo TY
                                  blisko tego miejsca mieszkasz ha,ha.
                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 03.05.06, 18:50
                                    Witajcie,
                                    Zenek udalo mi sie cos dla Ciebie wstawic w galerii "Jary dla Kenez" ...
                                    czekałem aż "wskoczy" /strasznie długo trwa od wysłania zdjęc do publikacji/
                                    dopiero teraz jest ... mam nadzieję, że sprawi Tobie przyjemnośc.
                                    Korzystam z wypoczynku i znikam.
                                    Serdecznie pozdrawiam...
                                    Mirek
                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 03.05.06, 23:57
                                    Witam Was
                                    Dzisiaj byłam na spacerze u nas, w Fordonie. Mamy nasze fordońskie górki, które
                                    są doskonałym miejscem do spacerów. Z góry szybowników widać panoramę Fordonu,
                                    ależ to osiedle jest ogromne. W tej chwili liczy już ponad 74 tys. osób.
                                    Byłam również w DOLINE ŚMIERCI gdzie, jak zapewne pamiętacie, jesienią 1939 r.
                                    zginęło wiele Polaków i Żydów z Bydgoszczy, Fordonu i okolicznych wsi. Stoi tam
                                    kamień pamiątkowy a na jednej z gór wysoki pomnik widoczny chyba z każdego
                                    miejsca w Fordonie.
                                    Zenku, czyżbyś chciał mnie wystraszyć - znając animozje między Bydgoszczą a
                                    Toruniem - żebym nie jeździła do Torunia, bo w Złej Wsi może spotkać mnie jakaś
                                    przykra niespodzianka?:). Byłam w Toruniu latem ubiegłego roku i teraz w marcu
                                    i jakoś nic się nie działo z samochodem:) kiedy przejeżdżaliśmy przez
                                    tę "pechową" wieś:). Widocznie Ty "coś przeskrobałeś":) że motor odmawiał Ci
                                    posłuszeństwa:) własnie w tym miejscu:):::)))).
                                    Tak, w tych trudnych czasach rodzice musieli rzeczywiście porządnie "główkować"
                                    żeby zapewnić byt rodzinie. Muszę przyznać, że moja Mama świetnie sobie radziła
                                    w gospodarowaniu finansami (ja do tej pory tak nie potrafię:). Zawsze były
                                    odłożone pieniądze na jakieś nieprzewidziane wydatki - a naprawdę rodzice nie
                                    zarabiali wielkich pieniędzy. Pamiętam np. że Mama mieszała masło z margaryną,
                                    słodycze były od święta, rzeczy - niektóre - musiałam nosić po starszym bracie
                                    (to było straszne dla mnie), ale takie były czasy. Czekoladę Mama wydzielała
                                    codziennie po kostce, jak to wtedy smakowało:). Bardzo lubiłam "amerykanki" -
                                    takie ciasto z "nutką" amoniaku, polukrowane z jednej strony - pamiętacie?
                                    Zabawę w "Gąski, gąski do domu ..." oczywiście znam i pamiętam. Jesienią u
                                    mojej babci w ogrodzie na Strzeleckiej rosły piękne, ogromne dynie. Z bratem
                                    ścinaliśmy czubek z dyni, usuwaliśmy miąższ, wycinaliśmy oczy, nos i takie
                                    śmieszne zęby w miejscu, gdzie powinny być usta, wstawialiśmy w środek zapaloną
                                    świeczkę i wieczorem wystawialiśmy to na podwórko żeby postraszyć co
                                    niektórych:)))). Czy pamiętacie latem zabawy po deszczu, szczególnie po burzy?
                                    Wybiegało się wtedy na bosaka na ulicę i chlapało w ciepłych kałużach,
                                    puszczało się łódki, robiło tamy z piasku.
                                    Przypomniało mi się jeszcze jedno, moje ulubione jedzonko (nie byłam wybrednym
                                    dzieckiem, nie lubiłam tylko grochowki i fasolówki no i sosu "robionego na
                                    patelni" - tak się na to u nas mówiło), kluski ziemniaczane, okraszone
                                    słoninką i z kiszona kapustą. Jadało się u Was coś takiego?
                                    I tym "smacznym" tematem kończę moje dzisiejsze wspominki.
                                    Pozdrawiam już wiosennie i idę spać, jak zwykle późno:) - Ola
                                    • Gość: ZENEK Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 04.05.06, 14:16
                                      Witajci Olu Mirku.
                                      Nawet niewiem jak Tobie podziekowac Mirku za te mile sercu widoki Jarow.16 lat
                                      temu widzialem te morwy ale pamietam je jakos tak przez mgle.Dziekuje Tobie
                                      kolego ogromnie.Mam na co sobie popatrzec i powspominac.Dom naroznikowy
                                      (zdiecie z nazwa ulicy) to dom panstwa Krulakow.To wlasnie oni lapali i
                                      gotowali raki.Mirku czy pierwsze 3 zdiecia tez przedstawiaja ul.Kotowicza. Po
                                      tylu latach trodno mi to rozpoznac?Zabawne ale wszystko wyglada teraz dla mnie
                                      jakies mniejsze.Pewnie dlatego ze sam juz uroslem.Czy te drogi sa nadal
                                      piaszczyste jak za mych lat mlodosci,bo na asfalt mi to niewyglonda?Dzieki Mirek
                                      Olu w czasach kiedy ja opuszczalem Bydgoszcz, Fordon jeszcze byl osobnym
                                      miasteczkiem polozonym pieknie nad Wisla,a dzis to juz 74tyseczna dzielnica
                                      Bydgoszczy.Czy dobrze sie tam mieszka?Czy duzo jest sklepow/jakich.Czy daleko
                                      trzeba dojezdrzac do pracy? no i czy transport jest adekwatny do potrzeb
                                      Fordonu?Szare kluski z kapusta i skwarkami frykalem ze smakiem i nadal to robie
                                      tu na Antypodach.Lubije bardzo moj nowozelandzki ziec i australijska przyszla
                                      synowa.Wogle zarazilismy ich polskim jedzeniem.Uwielbiaja wszystko co polskie i
                                      co zona lub ja ugotujemy.Robimy tez kluski szagowki polane maslem lub smietana
                                      posypane cukrem i cynamonem.Olu te wycinanie dyni to wypisz wymaluj amerykanski
                                      hallowen ja tego niepamietam.Wazne ze mieliscie wspaniala zabawe.Z jedzonka to
                                      musze wam napisac ze u mnie w domu starsza generacja jadla od swieta CZARNINE-
                                      zupe ugotowana na krwi kaczej brrrrrr.Ja tego na sama mysl nie moglem wziaz do
                                      ust.Dziadek ktory byl na fracie i strasznie sie wycierpial czesto prosil aby mu
                                      babcia ugotowala zupe z BRUKWI o slotkawym mdlym smaku.Wiecie paczkow tez tu
                                      niema a zjadlbym ze 12 sztuk na raz.Ostatnio mialem ten rarytas w ustach 16 lat
                                      temu.Dzis o 5.30 rano bylo 8 stopni brrrr w dzien 25 pogoda sucha i bardzo
                                      sloneczna.Rano musze juz ubierac dlugie spodnie i koszule z dlugim rekawem.Ida
                                      zimowe chlody.Pozdrawiam serdecznie jeszcze raz dziekuje Mirkowi za zdiecia.
                                      ZENEK
                                      • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 04.05.06, 14:39
                                        Witajcie Olu i Zenku,
                                        Znam wszystkie te potrawy , o których piszecie ... i najchętniej
                                        zjadłbym czarniny - taki kaczy rosół, tłusty i ścięty krwią ...
                                        pyszności. Ponieważ jestem sporo lat po ślubie tzw. kosz mi
                                        nie grozi...:). Podobno podawalo się tę zupę kawalerowi, któremu
                                        córka nie była przychylna i taki fakt zapowiadał pewnego "kosza" czyli
                                        odmowę. Na "zimne nóżki" mówiło się u nas galat /do dziś tak się mówi/,
                                        galat jest znany też na lubelszczyźnie - ale dodaje się startego czosnku
                                        przed rozlaniem do misek - pyszności !!!. Stąd powiedzenie : - poproszę setę i
                                        galaretę /zamiennie lunetę/. Poza tym wciąż tęsknię za gemizą.
                                        Zenku pierwsze dwa zdjęcia to Kotowicza w stronę Czerwonego Krzyża, trzecie to
                                        widok Kotowicza w stronę cmentarza. Następne dwa to narożniki - jeden z widokiem
                                        na Ostroroga w kierunku Lotników, a drugi to narożnik Kotowicza i Cz. Krzyża w
                                        kierunku Huzarskiej i tam wida blok, o którym ktoś tu pisał.
                                        Zdjęcia są sprzed tygodnia, wykonał je mój Brat Tomek - bo go o to poprosiłem.
                                        Olu, nie raz bywałem na górkach fordońskich, jako harcerze urządzaliśmy tam
                                        biegi patrolowe. Wtedy Nowy Fordon się zaczynał budowac ... .
                                        Pozdrawiam
                                        Mirek

                                        • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 04.05.06, 22:24
                                          Witajcie Wpadłem tu na chwilę przed snem...
                                          Olu zobacz Brisbane online , właśnie teraz wschodzi słońce ...
                                          www.ourbrisbane.com/living/brisbanelife/webcam
                                          Zenek - miłego dnia , Olu - dobranoc ...choc pewnie jeszcze coś napiszesz ...
                                          Zenku ale to smieszne, że jesteś zmuszony włożyc długie spodnie i koszulę z
                                          długim rękawem...:) U nas są teraz takie same temperatury ... ja nie pamiętam
                                          kiedy ostatnio chodziłem w krótkich portkach...:)
                                          Pozdrawiam
                                          Mirek

                                          • Gość: ZENEK Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 05.05.06, 14:01
                                            Witam Olu,Mirku.
                                            Mireku dziekuje za wyjasnienia dotyczace zdiec.Podziekuj w moim imieniu bratu
                                            za te mile memu sercu zdiecia.To niesamowite po tylu latach ogladac swoje stare
                                            katy.Jedynie kochane morwy zostaly takie same.Reszta jest juz inna.Wydaje mi
                                            sie wszystko jakies mniejsze ulice znacznie wezsze niz za lat
                                            dziecinstwa.Koniecznie musze odwiedzic te strony przy nastepnym pobycie w kraju.
                                            Poprawie sobie wtedy perspektywe i spojrzenie na obecna zeczywistosc.Mirku a
                                            jaki smak miala ta Czarnina?Pamietam ze czasami rodzina kupowala ta krew w
                                            cwiartkowych butelkach po wodce od przekupek z hali targowej.Pamietam bardzo
                                            ciemno brunatny kolor tej cieczy w butelce.Pomyslalem ze mozna by bylo w
                                            naszych postach otworzyc nowy kacik ciekawostek z krajow gdzie mieszkamy.
                                            Dzis ja napisze pierwszy z zycia wziety co zaobserwowalem dzisiaj w sklepie.
                                            (1)Stoje dzisiaj w kolejce do kasy, przedemna pani okolo 40 lat usiluje
                                            zaplacic za poczynione zakupy.Zaplata wynosi $159.95.wszystko ma juz pieknie
                                            popakowane(kasjerka u nas pakuje towar klientowi).Wyciaga karte kredytowa robi
                                            operacje i czeka na wynik.Niestety na karcie niema pieniedzy.Patrze na jej
                                            portfel ktory jest wypchany przeroznymi kartami o przeroznych kolorach i mysle
                                            sobie no teraz to sie dopiero zacznie.Pani wyciaga karte numer 2 robi to samo i
                                            wynik ten sam brak pokrycia na kacie.W ruch idzie karta numer 3 czas plynie
                                            kolejka rosnie i wyobrazcie sobie ze dzieje sie dokladnie to samo niema
                                            pokrycia niema kredytu.Lapie moje pare drobiazgow i przenosze sie do innej kasy
                                            placac gotowka za moje produkty.W tym czasie pani kartkowa robila czary mary z
                                            karta numer 4 i tym razem BINGO jest kredyt tranzakcja przechodzi towar
                                            zaplacony.Kasjerka usmiech sie zyczac pani kartkowej milego dnia kolejka
                                            przesowa sie do przodu nikt nie pisna ani zlego slowa.Pani kartkowa opuszcza
                                            sklep z zadowolona mina.Tak tu zyje wielka masa obywateli karty kredytowe
                                            rosciagane jak gumy trzymaja ich przy zyciu i na powierzchni.Oprocetowanie na
                                            kartach kredytowych srednio wynosi 18% ktore zostaje naliczane po 55 dniach od
                                            tranzakcji.Pierwsze 55 dni jest bez procetu jesli w tym czasie splacisz ten
                                            zaciagniety kredyt.Zaloze sie ze pani kartkowa ma napewno duze problemy z to
                                            wielka iloscia kart ktore miala w swym portfelu.Dwa dni temu Centralny bank
                                            Rezerw podniosl oprocetowanie o 0,25% i obecnie wynosi ono w Australli 5,75%
                                            Zycze Milego Dnia. ZENEK
                                            • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 05.05.06, 15:06
                                              Witaj Olu i Zenku
                                              Wiesz Zenek pisałem Ci o tym „skurczeniu” . Do czasu kiedy się gdzieś dorasta ,
                                              a potem żyje to tych zjawisk nie widać. W czasie kiedy się jest daleko mózg
                                              karmi nas wspomnieniami , które wydają się wspaniałe i wielkie – bo tak się
                                              pamięta dzieciństwo i młodość. Konfrontacja wspomnień z rzeczywistością może
                                              zaboleć. Jeszcze bardziej zadziwiające są kontakty z dawno nie widzianymi
                                              znajomymi ... . Przeżywałem to powielokroć ... . Teraz już się nauczyłem wracać
                                              , zresztą parę miesięcy czy nawet rok nie robi dużej różnicy. Jary też mi się
                                              „skurczyły”, poza tym jednak trochę się zmieniło ... np. Budynek na rogu
                                              Kotowicza i Czerwonego Krzyża pamiętałem jako nieotynkowany z czerwonej cegły /
                                              jest na ostatnim zdjęciu / ... może otynkowanie na jasny kolor go tak skurczyło?
                                              Inna sprawa , to same ulice jako nawierzchnie ... to po prostu wstyd , że do
                                              dziś są niewyasfaltowane !!! . Pamiętam obietnice miasta z lat 80-tych ... . No
                                              , ale przynajmniej założono kanalizację sanitarną . Wszystko płynie ... . Jest
                                              jeszcze jedno zjawisko, które zaliczam do podłości ludzkiej natury. Cieszę się ,
                                              że jadę do domu , potem euforia przyjazdu ... trwa to dzień może dwa , a potem
                                              dopadają Cię problemy , które wydawać by się mogło zostały daleko ... . Taki
                                              stan potęgują telefony komórkowe ... , które najlepiej przed wyjazdem wyrzucić.
                                              Niestety nie zawsze można ... . Próbowałem już wyłączać telefon , ale potem ,
                                              kiedy włączałem „potwora” wyskakiwała cała kupa sms'ów o nieodebranych rozmowach
                                              – słowem koszmar „smyczy” !!!.
                                              Do innych „dobrodziejstw” spokojnie można zaliczyć karty kredytowe ... . U nas
                                              to się dopiero zaczyna . W zeszłym roku zaczęto ludziom wpychać „na chama” na
                                              ulicy takie karty, o podobnych uwarunkowaniach jak wspomniałeś. Jest jeszcze
                                              syndrom „spłaty minimalnej” ... i dalej hulaj dusza. Jak wspomniałem na razie
                                              nie ma problemu , ale już się mówi o instytucji „bankruta prywatnego” czyli
                                              kogoś takiego, który nie ma z czego spłacać , ale przecież musi żyć. Czyli
                                              wszystko przed nami. Dotychczas używało się kart płatniczych czyli takich, które
                                              mają pokrycie i to uważam jest najlepsze dla własnego bezpieczeństwa. Nie chcę
                                              już truć na ten temat , ale delikatnie bym dodał , że karty kredytowe to idealna
                                              „instytucja” w świecie hodowli rynku . Napędzają koniunkturę , a potem ...
                                              jakoś to będzie (!!!).
                                              Liczyłem , że Ola wczoraj się jeszcze odezwie ... . Miałem nawet chęć napisać o
                                              Szwederowie z okien autobusu linii 64 , ale może to było by nudne ? Jeszcze o
                                              Fordonie. Przypomniałem sobie , że byłem tam / w nowej części / parę lat temu,
                                              podczas pobytu w domu - u lekarza, do którego zapisał mnie Tata . W końcu lat
                                              80-tych jeździłem tam na prywatki do znajomych, a potem wracało się nocnym
                                              autobusem na Błonie. Z lat 80-tych pamiętam straszne wertepy i koleiny , brak
                                              chodników. Stał sobie budynek mieszkalny wśród niewyobrażalnego błota i szło się
                                              po deskach. Teraz jest już wszystko w porządku.
                                              Pisaliście o języku młodzieży ... napiszę coś o tym . Oczywiście jako o
                                              elemencie „hodowli rynku”
                                              Serdecznie pozdrawiam
                                              Mirek
                                              • Gość: ZENEK Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 05.05.06, 15:28
                                                Witaj Mirku
                                                Zdazylem jeszcze wszystko przeczytac i w zupelnosci w 120% z Toba sie zgadzam.
                                                Ide zaraz spac bo juz grobo po 23.Ten budynek zeczywiscie niebyl otynkowany i
                                                jakos mi dziwnie przez to wyglonda,chodnik tez jakis niedokonczony i
                                                zarwany.Dom p.Krulakow choc go malo widac ma swoj styl i jest ladny.Pozaty te
                                                ogromne anteny telewizyjne jednak bardzo szpeca.Instytucja bankruta prywatnego
                                                istnieje tutaj od dawna.Szczegolnie mlodzi ludzie padaja ofiarami swej
                                                lekkomysnosci i glupoty zostajac bankrutami.To zas jest czarna krecha na 5
                                                lat.Delikwent nie otrzyma zadnej porzyczki ani kredytu,i w ogole ma przerabane.
                                                Dzisiaj w W-11 uslyszalen nastepna szkarade jezykowa " IMPRA" jako impreza Brrr.
                                                Mirek prosze napisz na temat jezyka mlodziezowego.
                                                OLENKO gdzie Ty sie nam zadzialas?
                                                Pozdrawiam ZENEK.
                                                • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 05.05.06, 18:02
                                                  Witam Was!
                                                  Jestem, jestem, nigdzie się nie "zadziałam" ale to miłe, że się o mnie
                                                  dopytujecie:). Wczoraj miałam trochę więcej zajęć w domu i było już zbyt późno,
                                                  żeby usiąść i napisać parę słów. Dzisiaj udało mi się wcześniej wyjść z pracy
                                                  więc i szybciej dotarłam do domu. Pytałeś Zenku jak jest z dojazdami do miasta.
                                                  Ode mnie do mojej pracy mam 16 km. Niestety jeżdżę dwoma autobusami, nie ma
                                                  innej możliwości. Przyzwyczaiłam się już do tego, chociaż na poczatku było
                                                  ciężko. Kiedyś mieszkałam przy ul. Chodkiewicza to do pracy mogłam iść nawet
                                                  piechotką (jeśli wcześniej wyszłam z domu:). W tej chwili mamy już dużo różnych
                                                  sklepów, nie ma potrzeby przywożenia wszystkiego z miasta; są również markety i
                                                  hipermarkety, mamy 2 kryte baseny, parę szkół. W sumie jest wszystko co
                                                  mieszkańcom potrzebne. Niestety do teatru, opery czy kina musimy jezdzić do
                                                  miasta. Ale mamy za to dużo świeżego powietrza:). Tylko czasami, kiedy gdzieś
                                                  bardzo się spieszę, to mówię: oj szkoda, że Fordon nie leży bliżej centrum.
                                                  Piszecie o czarninie. Czy to nie tą właśnie "czarną polewkę" dostał Jacek
                                                  Soplica od Horeszków, kiedy odmówiono mu ręki ich córki w "Panu Tadeuszu".
                                                  Kiedy byłam mała nie jadłam jej. Pamiętam, że Mama zawsze odlewała mi rosołek z
                                                  kaczki a dopiero później dolewała krew. W tej chwili uwielbiam to. Hi hi hi
                                                  Zenek nie jadłeś jej nigdy, że pytasz jaki ma smak? Trudno to opisać, jest
                                                  trochę kwaskowo-słodka, są w niej owoce - śliwki suszone i jabłka no i do tego
                                                  musi być koniecznie makaron "własnej roboty" (niektórzy zamiast makaronu dodają
                                                  kluski ziemniaczane) i wtedy to dopiero jest pychotka, prawda Mirku? Zupę z
                                                  brukwi też jadłam, zresztą moja Mama bardzo dobrze gotowała, ja niestety już
                                                  tak nie potrafię.
                                                  Co to są "kluski szagówki"? Może to leniwe pierogi? U nas właśnie leniwe podaje
                                                  się polane śmietaną albo masłem, cukrem i cynamonem. Dziwne, że nie ma u Was
                                                  pączków, hihihi to co jecie w "tłusty czwartek"?
                                                  Mirku, chciałeś opisać Szwederowo z okien autobusu 64. Zrób to, chociaż
                                                  wolałabym z okien autobusu 55:) bo to moja trasa, którą dobrze znam. Sądzę, że
                                                  kiedy Ty jeżdziłeś autobusem 64 przez Szwederowo to przeważały pewnie już
                                                  bloki, prawda? W zeszłym roku przeszłam się moją dawną ulicą Gw. Ludowej. Nadal
                                                  rosną tam piękne dęby, które jesienią zrzucały masę żołędzi a my, dzieciaki
                                                  robiliśmy z nich ludziki, zwierzaczki. Niestety, blokowiska również weszły na
                                                  tę spokojną kiedyś ulicę. Ale dom i ogród mojej "pierwszej miłości" stoi
                                                  nadal:).
                                                  Mirku napisałeś o telefonach komórkowych, że często nie pozwalają zapomnieć
                                                  przede wszystkim o pracy. Ty który masz pewnie firmę napewno bardziej to
                                                  odczuwasz, wiadomo trzeba "trzymać rękę na pulsie". Ja nie wyobrażam sobie już
                                                  życia bez komórki. Potrafię wrócić po nią do domu kiedy spostrzegę, że
                                                  zapomniałam jej zabrać.
                                                  Tak, banki kuszą nas różnymi pożyczkami, kredytami, mnóstwo ludzi daje się na
                                                  to złapać a później wielka rozpacz że trzeba je spłacić. Ja, jeśli biorę kredyt
                                                  to jeden, spłacam go i wtedy ewentualnie mogę myśleć o następnym. Ale w sumie w
                                                  moim zakładzie pracy mamy tak dogodne warunki spłaty pożyczki z Kasy Zapomogowo-
                                                  Pożyczkowej (bez jakichkolwiek procentów) czy pożyczki na remont mieszkania
                                                  (minimalny procent - 1) że to na moje potrzeby w zupełności wystarczy. Pogoda w
                                                  sobotę i niedzielę zapowiada się bardzo ładna (sądzę Mirku, że mógłbyś założyć
                                                  krótkie spodenki hihihi, niech Ci teraz Zenek pozazdrości ciepełka). Widzisz
                                                  Zenku jak to jest, Ty zaczynasz ubierać się cieplej a my się rozbieramy:).
                                                  Kończę narazie, może później jeszcze coś dopiszę - ale nie obiecuję na 100 %.
                                                  Pozdrawiam serdecznie - Ola
                                                  P.s. ONA, co z Tobą się dzieje?
                                                  • Gość: ONA Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.loco.pl / *.uwoj.bydgoszcz.pl 06.05.06, 09:08
                                                    Witam!!
                                                    Olu jak miło, że ktoś o mnie pamięta......Chociaż weekend był długi, starałam
                                                    się omijać komputer i internet (jednak nie powiem że nie przeczytałam kilku
                                                    Waszych postów w domu) ....wyznaję zasadę minimum kontaktu z komputerem w
                                                    weekend, gdyż mam dosyć w ciągu tygodnia. Dziś niestety jestem w pracy.
                                                    Tak pisaliście o czarninie, przyznam się szczerze że uwielbiam czarninę, ale z
                                                    ziemniakami. Dziwne prawda ..z ziemniakami....ale rosół też jem z ziemniakami i
                                                    wszyscy się już przyzwyczaili do tego. Co do klusek nigdy nie przepadałam za
                                                    nimi, ale jem...teściowa moja robi często. Jeżeli chodzi o jedzenie nie jestem
                                                    wybredna, lubię prawie wszystko.
                                                    Pozdrawiam wszystkich
                                                    Ps. Olu gdzie macie takie dobre warunki z pożyczkami?? ;)
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 06.05.06, 09:47
                                                    Witajcie!!!!
                                                    ONA jak miło, że się odezwałaś. Mirka i Zenka nie ma :) pewnie odpoczywają a my
                                                    możemy sobie poplotkować:). Potrafisz - jak napisałaś - odmówić sobie kontaktu
                                                    z komputerem w dni wolne, ja niestety nie. W pracy też mam komputer ale w domku
                                                    zasiadam codziennie. Kiedyś musiałam z nim dzielić się z moimi dziećmi, teraz
                                                    kiedy są już "na swoim" komputer mam tylko dla siebie, przedtem różnie bywało,
                                                    nie chcieli mnie do niego dopuścić:).
                                                    A wiesz, że też spotkałam się z tym, że niektórzy jedzą czarninę z ziemniakami
                                                    a moja babcia jadła rosół podobnie jak Ty - z ziemniakami:). Z Twego liściku
                                                    wywnioskowałam, że nie musisz robić obiadów, ale masz dobrze, jeden kłopot z
                                                    głowy, wracasz z pracy na gotowe:).
                                                    Nie napisałaś jak Ci na imię, zapomniałaś? Odnośnie pożyczek, są jeszcze
                                                    takie "firmy" które dbają o swoich pracowników:) - budżetówka:).
                                                    Mirku, zapomniałam Ci powiedzieć, weszłam na stronkę Brisbane ale chyba nie
                                                    działała w tym czasie.
                                                    Sobota piękna, słoneczna od rana. Dzisiaj prace porządkowe w domu a jutro z
                                                    koleżankami robimy sobie wypad za miasto, na działkę do jednej z koleżanek.
                                                    Bedziemy przyglądały się nachodzącej wiośnie, wiecie taki długi spacer łąkami,
                                                    lasem. Jesteśmy dobrymi piechurami.
                                                    Pozdrawiam Was wszystkich baaaaaardzo serdecznie - Ola
                                                  • Gość: ONA Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.loco.pl / *.uwoj.bydgoszcz.pl 06.05.06, 10:37
                                                    Ponowinie hej!!
                                                    No tak się składa, że obiady robię w domu, ale też jem u teściów czasami i to
                                                    najczęściej nas zapraszają jak są właśnie kluski, ponieważ wiedzą, ża ja ich
                                                    nie robię. Hmmm mówisz, że budżetówka...tak się domyślałam bo ja też pracuję w
                                                    budżetówce....być może pracujemy w jednej instytucji?? hmmm kto wie
                                                    Pozdrawiam
                                                    Magda
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 06.05.06, 11:26
                                                    Witam ponownie!
                                                    Nie zabrałam się jeszcze za porządki i postanowiłam zajrzeć. Więc jesteś Magda,
                                                    miło mi:). Pracujemy w budżetówce, ale zauważyłam, że przy Twoim wpisie jest
                                                    podane skąd wychodziła poczta (UWoj), nie pracuję tam, pracuję dalej, za Starym
                                                    Rynkiem:).
                                                    Ciekawe, kiedy zajrzą tutaj Zenek i Mirek.
                                                    Teraz już naprawdę wychodzę stąd, zajrzę późnym popołudniem.
                                                    Jeszcze raz pozdrawiam Wszystkich - Ola
                                                  • Gość: ZENEK Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.215.* 06.05.06, 12:38
                                                    Czesc Magda,Ola,Mirek
                                                    Ciesze sie bardzo ze Magda sie odezwala.Nie tylko Ola o Tobie myslala ale ja
                                                    tez.Fajnie ze sie wpisalas i mysle ze teraz bedziesz stalym gosciem w naszych
                                                    wspomnieniach i rzeczywistosci ktora opisujemy.Pamietajcie ze ja mieszkam od
                                                    cwierc wieku w Australii wiec czasami moge zadawac dla was dziwne pytania,bo
                                                    czsami czegosc nierozumie.Prosze wiec o cieroliwosc i wyjasnienie.Bledy
                                                    stylistyczno/ortograficzne tez robie wiec traktujcie to z przymrozeniem
                                                    oka.Pytanie pierwsze. Co to jest budzetowka?Czy ustalacie jakies budzety i dla
                                                    kogo?Widze i ciesze sie bardzo ze CZARNINA nas wszystkich ozywila nawet Magda
                                                    niewytrzymala i sie odezwala.Raz w zyciu na jakims wiejskim weselu jednego z
                                                    moich krewnych z poczatku lat 60tych mamusia wcisnela we mnie lyzke czarniny.
                                                    I to byl ten smak ktory opisujesz Ty Olu.Nie bylem pewien wiec sie
                                                    zapytalem.Smak jednak ze mna zostal do dzisiaj i to po jednej lyzce tej
                                                    zupy.Cos wiec musi w niej byc moze to ta krew.Kluski szagowki to chyba sa
                                                    leniwe.
                                                    W domu na Jarach tak je nazywano bo byly ciete z walka na ukos(na
                                                    szago).Przypomnialo mi sie nawet takie powiedzenie "gdzie idziesz?na szago
                                                    przez pole Moledy"Mirek a pamietasz "szmergiel lub szmyrgiel".Olu ladnie
                                                    opisujesz swoj Fordon, musi tam byc teraz naprawde ladnie.Blokowiska- czy to
                                                    sie tyczy wszystkich blokow czy tylko tych starszych z czasow dawnego
                                                    systemu?.Fajnie macie z tymi bezprocetowymi pozyczkami z zakladu pracy.Pamietam
                                                    ze i za moich czsow mozna bylo pozyczac do 10000tys zlotych na dziesiec rat z
                                                    Kasy Zapomogowo Porzyczkowej.Na te kase z kazdej pesji pracownik wplacal pewien
                                                    procent.Przy zmianie miejsca pracy uzbierany wklad byl zwracany.Teraz mi sie
                                                    przypomnialo ze wlasciwie mozna bylo pozyczyc tylko trzy krotnosc swego wkladu.
                                                    Czy ktos moze mi dokladnie wytlumaczyc skrot naszej zlotowki. Kiedys bylo to
                                                    poprostu "zl" a dzisiaj PLN.Jesli jestem juz przy pieniadzach to musze Wam
                                                    napisac ze tu w Australii bardzo on jest sznowany.Placac w sklepie gotowka
                                                    wrecza sie ja do reki kasjera, a kasjer wydajac reszte wyklada klijetowi na
                                                    jego wyciagnieta dlon.Pieniedzy na lade sie nie kladzie.Tylko w Kasynach gdy
                                                    rozmienia sie lub dostaje sie gotowke pieniadze musza lezec na
                                                    ladzie.Bezpieczenstwo tego wymaga i kamery musza wszystko widziec.Inna
                                                    ciekawostka Biblioteki publiczne.Calkowicie bezplatne dla wszystkich.To znaczy
                                                    czlonkowie blblioteki nie placa za nic oprocz robionych fotokopi.Kazda
                                                    biblioteka ma 10/15 komputerow wloczonych do szybkiego internetu
                                                    (bezplatny).Kursy podstawowe obslugi komputerow programow sa bezplatne.Do
                                                    czytania i ogladani, dvd,vhs jest sporo.Najprzyjemniejsza dla nas jest sekcja
                                                    ksiazek w jezykach obcych.Ksiazki w jezyku Polskim stoja na dwuch polkach i od
                                                    czasu do czasu sa wymieniane na jeszcze nieczytane.Kochamy te sekcje najmocniej.
                                                    Sa nawet gazety po Polsku wydawane w Australii.Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
                                                    ZENEK
                                                    Dzis bylo 12/26 stopni celsjusza/slonecznie.
                                                  • Gość: ZENEK Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.215.* 06.05.06, 14:38
                                                    Witajcie ponownie.
                                                    Siedze tu jeszcze mimo poznej godziny.Jesli chcecie dowiedziec sie duzo o
                                                    Australii kliknijcie na ten adres a w wyszukiwarce wpiszcie slowo
                                                    Australia.Mozna tam wiele sie dowiedziec nawet jak wyglonda panorama Brisbane i
                                                    nie tylko pl.wikipedia.org/wiki/strona_g%C5%82%C3%B3wna
                                                    Przyjemnego czytania.Dobranoc.ZENEK
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 06.05.06, 20:11
                                                    Magda, Zenku, Mirku
                                                    To znowu ja:). Widać, że mam dzisiaj dużo wolnego czasu:).
                                                    Zenku, weszłam na tę stronkę, którą podałeś. Poczytałam, poogladałam. Widziałam
                                                    panoramę Brisbane, robi wrażenie. Powiedz, co to za kompleks wysokich budynków
                                                    stojacych pośrodku fotki (takie bardziej zaokraglone)? Brisbane nocą - bajka,
                                                    pięknie wygladają oświetlone budowle i odbicie w wodzie.
                                                    Ciekawe jak w naszym kraju wyglądałyby wybory gdyby, tak jak w Australii, były
                                                    obowiązkowe. Nie wiem jak wyglądają u Was zarobki, czy kara 50 dolarów za
                                                    nieobecność na wyborach jest wysoka? A co z osobami chorymi? czy muszą
                                                    przdstawić zwolnienie lekarskie?
                                                    Wiedziałam, że w Australii są duże odległości między miastami i nie tylko, ale
                                                    nie myślałam, że dotyczy to też odległości w samym mieście. Zaskoczyło mnie, że
                                                    poruszając się po mieście korzystacie z autostrad. Ciekawe jest również to, że
                                                    niektóre pasy zmieniają kierunek ruchu w zależności od pory dnia, ale jest to
                                                    rozsądne rozwiązanie. Można szybciej przemieścić się do pracy i spowrotem do
                                                    domu. Zenku, jaka odległość dzieli Cię z domu do pracy. A jak daleko jest z
                                                    Twojego miejsca zamieszkania do tych budynków, o których wspomniałam,
                                                    umieszczonych na środku panoramy Brisbane? Będę miała jakieś pojęcie jak daleko
                                                    mieszkasz od tego miejsca:).
                                                    Nie wątpię, że zaglądacie, Wy Polacy, do biblioteki która ma również książki i
                                                    czasopisma wydane w języku polskim. Dobrze, że macie takie miejsce. Sama wiem
                                                    po sobie, jak byłam u rodzinki w Niemczech przeszło miesiąc to później też
                                                    często zaglądałam do księgarni, w której można było kupić polskie gazety.
                                                    Jeśli jestem już przy gazetach. Od wielu już lat kupuję codziennie "Gazetę
                                                    Pomorską", uważam, że jest najlepszą prasą codzienną (to jest moje zdanie). Moi
                                                    rodzice przez wiele lat kupowali "Ilustrowany Kurier Polski" - myślę, że
                                                    pamiętacie tę gazetę, był jeszcze "Dziennik Wieczorny" wydawany popołudniu.
                                                    Tych gazet nie ma już od dawna.
                                                    Teraz już wiem, dlaczego na te pierogi mówiliście "szagówki", rzeczywiście były
                                                    krojone na "szagę" (ukośnie). Ten wyraz "na szagę" też czasami jest używany.
                                                    Błędami nie przejmuj się, ważne żebyś pisał, dużo pisał. A i nam, jeśli zrobimy
                                                    błąd (każdemu może się to zdarzyć) też to ujdzie, prawda?:).
                                                    PLN - to Polski Złoty, po denominacji złotego tak jest obecnie oznaczany.
                                                    BUDŻETÓWKA - to cała sfera publiczna opłacana przez Państwo (nauczyciele,
                                                    służby mundurowe, pracownicy urzędów, samorządowcy, sędziowie i prokuratorzy,
                                                    kiedyś służba zdrowia).
                                                    Zenku, kasy zapomogowo-pracownicze nadal działają na podobnych zasadach co
                                                    kiedyś. U nas np.co miesiąc osobom, które należą do Kasy, potrącają 40 zł na
                                                    składkę. Obecnie można wziąć pożyczkę do kwoty 5.000 zł i rozłożona może być ta
                                                    kwota do 18 rat (1,5 roku). Jeśli odchodzisz z pracy, wkład który miało się
                                                    zgromadzony na koncie jest wypłacany. Co dwa lata, jeśli wyjeżdżasz na wczasy,
                                                    zakład zwraca Ci pewien % kwoty (w zależności od poborów) zapłaconej za wczasy.
                                                    Dzieci i młodzież mają zrefundowane kolonie i obozy co rok. Myślę, że nie jest
                                                    źle.
                                                    W naszym mieście (pewnie podobnie jest w całym kraju) zaczęto na osiedlach
                                                    ocieplać bloki. Przy okazji są one malowane. Kolory pastelowe sprawiają, że
                                                    robi się coraz ładniej. Tylko, że jak to u nas. Ociepla się i maluje tylko
                                                    szczyty bloku a środeczek zostaje SZARY. Prawdopodobnie, jak będzie więcej
                                                    pieniędzy, bloki bedą malowane całe. Miejmy nadzieję, ze tak będzie:).
                                                    No dobrze, dosyć już tej mojej pisaniny na dzisiaj. Pozdrawiam - Ola
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 07.05.06, 07:45
                                                    Witajcie,
                                                    Hah, ... ale tu gwarno ...:)
                                                    Śliczna pogoda, śliczna ... wyjechaliśmy w dzicz ... na Polesie. W przedwojennym
                                                    filmie spotkać było można Polesia czar... jeziora,bagna , lasy liściaste ... i
                                                    komary /wielkości wróbli, a przynajmniej robią tyle hałasu/. Prawdziwe Polesie
                                                    zostało na Białorusi i Ukrainie ... u nas jest trochę naciągane, ale komary
                                                    mutanty przyleciały do nas / chyba wszystkie /. Dodam , że tankowałem za 4,27
                                                    zł/l (sic ! ) - ale słyszałem ile kosztuje litr benzyny w Egipcie – 0,40 zł/l.
                                                    Nie można czytać spokojnie waszych opisów potraw ... . Dodam tylko / w ramach
                                                    różnic programowych/ , że tu na lubeszczyźnie z ziemniakami / podpiekanymi ze
                                                    smażonym boczkiem i cebulką / jada się botwinkę /taki prawie barszcz - zupę z
                                                    liści młodych buraczków / i chłodnik / zimna zupa z sałaty ze śmietaną i cebulką
                                                    – nie lubię /. Tutaj - „kluski” mówi się na makaron , a na szagówki mówi się
                                                    pierogi leniwe / kultura różnego typu pierogów, zwłaszcza nadziewanych ,placków
                                                    itp. jest znacznie wyżej rozwinieta niż u nas , ale na wschodzie to tradycja
                                                    / poza tym szagówki wcina sie z tłuszczem i tartą bułką „na słono” / tfu!!!/.
                                                    Kiedy ja robię „po bydgosku” wszyscy się dziwią, nawet moje dzieci. Nie wiem czy
                                                    pisaliście o kaszce mannej z cynamonem polanej tłuszczem ? Jadało się to głównie
                                                    w piątki, oprócz tzw. Gziki czyli ziemniaków + twaróg, śmietana i cebula.
                                                    Słyszałem tez o tzw. „ślepym śledziu” czyli ziemniaki + śledź w śmietanie z
                                                    cebulą. Jeśli chodzi o „słówka”to pamiętam, że babcia mówiła na placki
                                                    ziemniaczane - „baki”, a na bułki - „zymły” - to szkopizmy oczywiscie, ale jakie
                                                    dzisiaj swojskie. Bardzo lubię przypominać sobie stare słowa, których być może
                                                    już dziś nikt nie używa. Przypomniala mi sie zagadka, którą jako „staroświecką”
                                                    zadał mi kiedyś mój dziadek. „ Mo ślypty, typty, a niy mo futunta. Jest zielóne
                                                    i skoko” - jak się domysli o co chodzi to zagadka jest łatwa ... .
                                                    Zenku twoje sympatyczne pytania są bardzo fajne ... „blokowiska” lub
                                                    „budżetówka” - dobrze , że Panie Ci to już wyjaśniły ... . Pytasz czy pamiętam
                                                    słowo - „szmyrgiel” to coś do ścierania – albo kamień , albo papier ścierny –
                                                    może się mylę. Przy okazji szmyrgla przypomniał mi się „szrober” ... pękamy ze
                                                    śmiechu, co? . Szrober to szczotka ryżowa. No dobrze jeszcze o „słówkach”... w
                                                    końcu to ginąca kultura ...:).
                                                    Kiedyś, w szkole, w czasie lekcji kiedy panowała grobowa cisza , chyba nawet
                                                    była klasówka /brr/, ktoś chciał od zewnątrz wejść do klasy . Drzwi jakoś się
                                                    zacięły, „gość” zaczął szarpać klamką dość
                                                    nerwowo. Nauczyciel nie reagował ... wtedy któryś z kolegów nie wytrzymał i
                                                    wrzasnał : - feste!!! . W klasie wszyscy zaczęli się głośno śmiać. Wtedy chyba
                                                    chodziło o to, że „ złamał” napięcie. Mnie dziś śmieszy to „słówko”... .
                                                    Miałem napisać o języku młodzieży , napiszę później. Trochę się z Wami nie
                                                    zgadzam ... . Nie każda „nowo-mowa” jest zła, zwłaszcza taka , która wzbogaca
                                                    język. Mnie najbardziej odrzuca wulgarność, „handel mięsem” ... . Niestety
                                                    pamiętam dobrze wulgaryzmy , nawet z dzieciństwa, oczywiście nie z domu ... ale
                                                    w szkole – na przerwie i gdzie indziej często słyszało się słowa od których
                                                    „więdły uszy”. Prawdą jest , że dziś wulgarność „wypełzła” jeszcze bardziej.
                                                    Podam przykłady – jeden dotyczy kultury mówienia , a drugi kultury zachowania
                                                    osób dorosłych . Mam nadzieję , że linki „wskoczą” , a Was nie obrażą.....
                                                    Serdecznie pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                    niestety linki chyba "nie wchodzą" trzeba przenieść "ręcznie"
                                                    video.google.com/videoplay?docid=3589797115839550879&pl=true

                                                    video.google.com/videoplay?docid=-5621278001160090664&q=mietek&pl=true
                                                  • Gość: ZENEK Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 07.05.06, 14:57
                                                    Witajcie moi drodzy.
                                                    Mirku niewiedzialem czy sie smiac czy plakac.Usmielismy sie wiec szczeze z tych
                                                    akcji na filmach.Dziekujemy .Stwaza to nam swojski obraz i przypomina scenki z
                                                    zycia.Jesli wylapiesz cos nowego podziel sie z nami.To naprawde wzbogaca obraz
                                                    zycia i rozszeza horyzonty myslowe zatarte przez lata spedzone w innej
                                                    zeczywistosci.Szmyrgiel tak jak zgadles to papier scierny.Mozna bylo tez miec
                                                    szmyrgla na jakims punkcie haha.FESTE -to okreslenie zacheta do wiekrzego
                                                    wysilku przy udezaniu,biciu,ciagnieniu itd.Przy tych opisach jedzonka mozna
                                                    naprawde zglodniec.
                                                    Olu ciesze sie ze zainteresowala Cie Australia/Brisbane.Wiem ze mamy
                                                    ograniczony czas na buszowanie w internecie wiec to dodatkowe uznanie dla
                                                    Ciebie.
                                                    Ta masa wiezowcow to sa biurowce roznych wielkich kampani oraz Wiezowce z
                                                    apartamentami mieszkalnymi w cenach od $500tysiec do kilku milionow w
                                                    zaleznosci od metrazu.Przez Brisbane przeblywa rzeka o tej samej nazwie i to
                                                    wlasnie nad nia stoja te wiezowce i apartamety.Kilka kilometrow kwadratowych
                                                    poprostu zarosniete jest tymi wiezowcami.Reszta, ogromna czesc Brisbane to
                                                    domki jednorodzinne lub segmenty jedno pietrowe.Mimo ze Australia to kraj
                                                    demokratyczny obowiazek glosowania istnieje.$50 to srednio 2/3godziny Brutto
                                                    pracy.Nauczycielowie dla przykladu ze stazem pracy kilka lat zarabiaja to w
                                                    godzinie.Do chorych przyjezdrza komisja wyborcza do domu by mogl glosowac lub
                                                    robi to wczesniej pocztowo.Ludzie chetnie ida do wyborow stojac szczegolnie
                                                    rano w kolejkach.Decydujemy przeciesz o wlasnym losie a tego kazdy
                                                    Australijczyk nielekcewazy.Dzien niestety mi sie konczy jutro napisze
                                                    wiecej.Dziekuje Olu za pytania i Twoje zainteresowanie odpowiem Ci na wszystko.
                                                    Dobranoc pozdrawiam.ZENEK
                                                    Magda myslimy o Tobie caly czas i czekamy na Twoje posty.
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 09.05.06, 00:01
                                                    Witam Was wszystkich troje:)
                                                    Wpadłam tu tylko na chwilkę, żeby "podciągnąć" nas w górę, niedługo
                                                    znaleźlibyśmy się u samego dołu a to jest niedopuszczalne:). Idę zaraz spać.
                                                    Mirku, zazdroszczę Ci pobytu na Polesiu, są tam napewno urokliwe miejsca ...
                                                    nawet te ogromniaste komary by mi nie przeszkadzały:).
                                                    Jutro coś napiszę, Wy chyba zresztą też, prawda Magda?
                                                    Pozdrawiam Was serdecznie - Ola
                                                  • Gość: ZENEK Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 09.05.06, 13:23
                                                    Witam Wszystkich.
                                                    Widac ze wpadlismy w kierat pracy a na dodatek ten tydzien to az 5 dni pracy.
                                                    Ucichlo troche u nas ale to sie zmieni jak tylko bedzie troche wiecej czasu i
                                                    pomyslow.Olu mam to szczescie ze do pracy nie uzywam samochodu wystarczaja mi
                                                    nogi bo blisko.Mam wiec duze oszczednosci na paliwie.Posiadanie samochodu jest
                                                    wrecz konieczne jest on potrzebny nam jak przyslowiowe buty.Moj stojac w garazu
                                                    bez ruszania kosztuje mnie $5=12zl dziennie liczac tylko oplaty i serwis z nim
                                                    zwiazany.Olu do tych wiezowcow w centrum Brisbane mam 25km.Prowadzi tam
                                                    autostrada wiec po 15 minutach gdy niema szczytu moge tam byc jesli by zaszla
                                                    taka potrzeba.Ostatnio bylem jednak tam chyba ze 2 lata temu.Poprostu tam sie
                                                    nie jezdzi.Cale zycie toczy sie w dzielnicach.Kazda dzielnica jest prawie
                                                    samowystarczalna.Posiada sklepy,szkoly,kina,osrodki lekarskie i wszystko co do
                                                    zycia potrzebne.Jesli niema czegos w jednej dzielnicy no to jest w drugiej.
                                                    Czesto jezdzimy raczej na Gold Coast nad Ocean po wypoczynek i dlugie spacery
                                                    na plazach.Wasze wiosenne temperatury jeszcze nie pobily moich jesiennych a
                                                    zime mam juz blisko.Bezynka u mnie kosztuje dzisiaj $1,21=2.81zl a ropa do
                                                    silnikow dizlowskich $1.41=3,27zl.Pozdrawiam Was cieplo. ZENEK
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 09.05.06, 14:08
                                                    Witajcie
                                                    ... ja tylko na chwilę - w biegu :
                                                    „ Mo ślypty, typty, a niy mo futunta. Jest zielóne
                                                    i skoko” - jak się domysli o co chodzi to zagadka jest łatwa ... .
                                                    Pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 09.05.06, 14:10
                                                    Aha !
                                                    ślypty - łoczy
                                                    typty - giry
                                                    futunt - łogón
                                                    Pozdrawiam
                                                    :o ; ;)
                                                    Mirek
                                                  • Gość: ZENEK Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 09.05.06, 15:12
                                                    U mnie bylaby to zielona zaba.Sa one bardzo piekne i pod ochrona.Ciekawe kto
                                                    zgadnie.Moze jeszcze cos podpowiesz?Dobranoc.ZENEK
                                                    Gdzie podziewaja sie nasze panie Ola i Magda!
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 09.05.06, 15:16
                                                    Bingo!!!
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 09.05.06, 20:24
                                                    Witam Was serdecznie!
                                                    Rozumiem, że wszyscy są wypoczęci, zrelaksowani po dniach wolnych. No i
                                                    zaczęliśmy nowy tydzień, niestety długi, ale pozostało do weekendu już tylko 3
                                                    dni:)))).
                                                    Mirku, uśmiałam się, bo tak bardzo obrazowo przedstawiłeś, że czegoś nie
                                                    lubisz, to "tfuu" było świetne. Przypomniałeś o botwince. Już niedługo będzie
                                                    można robić tą zupę na obiad. U nas podaje się to z ziemniakami pure, do
                                                    których dodaje się słoninkę z cebulką. Kaszkę manną ugotowana na gęsto i polaną
                                                    sokiem jedliśmy na podwieczorek. U mojej koleżanki na placki ziemniaczane
                                                    mówili "flyndze", nie mam pojęcia dlaczego:).
                                                    Dziękuję Zenku za odpowiedzi na moje pytania odnośnie Twojego miasta. Masz
                                                    dobrze, tak blisko do pracy, i od razu poranny spacerek.
                                                    Jak to się pięknie czyta - "jedziemy na wypoczynek nad Ocean":), ale pewnie
                                                    jest i tak, że chętnie przyjechalibyście do Polski (gdyby to było bliżej) by
                                                    zobaczyć "stare kąty" i powspominać dawne czasy, prawda? Nasz kraj też jest
                                                    piękny i ma wiele urokliwych zakątków.
                                                    Wiecie, gdyby u nas głosowanie było obowiązkowe to może teraz "na górze"
                                                    wyglądałoby zupełnie inaczej, hihihi strach się bać co bedzie dalej...
                                                    Jeden z Polaków napisał wniosek do Prezydenta, że zrzeka się obywatelstwa
                                                    polskiego ... pozostawiam bez komentarza. Powiem tylko, że nie dziwię się, że
                                                    tak dużo młodych, wykształconych osób opuszcza nasz kraj nie widząc tutaj dla
                                                    siebie żadnych perspektyw.
                                                    Mirku, po wyjaśnieniu - po polsku:) rzeczywiście, to mogła być tylko żaba:).
                                                    Narazie wysyłam tyle. Muszę obejrzeć film.
                                                    Pozdrawiam serdecznie - Ola
                                                    Magda, napisz chociaż parę słów:)
                                                  • Gość: ZENEK Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.100.* 10.05.06, 14:04
                                                    Czesc Olu,Magdo,Mirku
                                                    Chlodno cos w tej naszej Bydgoszczy tylko 9st w nocy ja mialem dzisiaj 12 a w
                                                    dzien 25.Mirek kliknij na nasza szkole sp13 jest tam wiecej na temat rocznicy
                                                    ale juz mniejszej bo tylko 50 lat.Nawet ja jestem juz starszy co mnie troche
                                                    przytlacza.Kilka dni temu pisano ze to 60lat sp13 ale cos musiano w ostatniej
                                                    chwili zmienic.Ciekawe co sie stalo z okresem przed i po wojennym sp13?Olu
                                                    wspomnialas o jedzeniu.my tutaj caly czas gotujemy po polsku.Wspaniale zupki
                                                    takie jak,pomidorowa,kapusniak,parzycha(parzbroda ze slotkiej
                                                    kapusty),szpinak,grochowka,ogorkowa z izraelskich czsami polskich ogorkow,rosol.
                                                    Robimy golabki,pierogi,zrazy wolowe(rolady).Robimy tez z mleka wlasny bialy
                                                    serek i wlasna maslanke ktora mocno schlodzona pijemy ze smakiem szczegolnie w
                                                    czasie goracego lata.Robieniem maslanki ktora jest wlasciwie dobrze
                                                    roztrzepanym zsiadlym mlekiem zajmuje sie osobiscie ja sam.Robota bardzo dobra
                                                    99% calej pracy robia za mnie te kochane niewidoczne bakterie ha ha.Co do
                                                    podrozy do kraju ojczystego to znowu pojawil sie STRACH.Kiedys bano sie
                                                    przedstawicieli poprzedniego systemu.Dzisiaj w rozmowach o podrozy turystycznej
                                                    do polski pojawia sie strach o samych siebie.Przewija sie poczucie braku
                                                    bezpieczenstwa osobistego,kradzieze,blokersi,karki,zapisane sciany
                                                    domow,kamienic,blokow wszystko to dziala jak turystyczna antykoncepcja.To co
                                                    sie widzi w telewizji lub czyta w internecie naprawde niezacheca do
                                                    turystyki.Wogole jest jakos dziwnie, dziesiatki tysiecy wyjezdrzajacych z
                                                    Polski tylko po to co ja tu mam na codzien i wcale nie jestem tym zachwycony a
                                                    moze sie juz do tego tak przyzwyczailem.Sam nie wiem co otym myslec.Czy tak juz
                                                    bedzie zawsze ze jestesmy tulaczami bo zawsze nam cos w ojczyznie niepasuje,a
                                                    moze komus bardzo zalezy na takim wlasnie modelu panstwa ktorego obywatele maja
                                                    wzbogacac inne nacje.Co wy o tym myslicie?Czy czujecie sie bezpiecznie
                                                    spacerujac po zmierzchu po ulicach wlasnych osiedli.Czy potecjalni turysci tak
                                                    zwani polonusi z ciezko zapracowanym groszem ktory chetnie wydali by we wlasnym
                                                    kraju powinni sie niczego nie bac i poprostu odwiedzac Polske.Pytan mozna by
                                                    mnozyc wiele, najgorsze jest jednak to ze do serc zakradla sie obawa przed
                                                    wlasnym bliznim.Bedac 16 lat temu w Polsce nawet na mysl mi nie przyszlo cos
                                                    takiego i czulem sie bardzo bezpiecznie.Moze wypowiecie sie na ten temat
                                                    troszke? Mirku nie zapomnij napisac o tej mlodziezy i zargonie.
                                                    Pozdrawiam serdecznie.ZENEK
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.100.* 10.05.06, 15:25
                                                    Witajcie
                                                    Tylko na chwilke.
                                                    OLu czytalem dzisiaj Gazete Pomorska.Tematy:
                                                    Mania komunijnego kupowania---tu raczej widac dobrobyt.
                                                    Dlaczego az tyle za metr.---rozjasnil mi w glowie te zawilosci.
                                                    A mlody lekarz klepie biede-
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 11.05.06, 16:57
                                                    Zenku, Mirku witam serdecznie
                                                    Dzisiaj zadzwoniłam do Waszej Szkoły Podstawowej - do Trzynastki:).
                                                    Rozmawiałam z panią wicedyrektor odnośnie jubileuszu szkoły. Zapytałam przede
                                                    wszystkim, dlaczego jest to tylko 50-lecie a nie więcej. Powiedziałam, że są
                                                    osoby które pamiętają że szkoła ta mieściła się przy ul. Nakielskiej, że
                                                    istniała już przed II wojną. Pani dyrektor zgodziła się z tym ale wyjaśniła, że
                                                    oni "świętują" szkołę, która powstała przy Słonecznej 13. Poza tym dodała, że
                                                    byłoby im bardzo miło, gdybyście do nich coś napisali - również tę historię o
                                                    której pisałeś Mirku odnośnie szkoły przy Nakielskiej - (życzenia, wspomnienia
                                                    z pobytu w szkole, informację o sobie). Cieszyła się, że nawet z tak dalekiego
                                                    kraju jak Australia, jest ktoś, kto wspomina i śledzi wszystko, co dotyczy
                                                    miasta. Mirku, Zenku - mam nadzieję, że "skrobniecie" coś do swojej szkoły.
                                                    Pewnie mają tam księgę pamiątkową, znaleźlibyście się w niej napewno że swoimi
                                                    wspomnieniami.
                                                    Narazie tyle. Zaraz będę miała gości więc napiszę później - obiecuję.
                                                    Pozdrawiam - Ola
                                                    Magda?????? Ty nas nie czytaj tylko pisz:))))). Pa
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 11.05.06, 23:16
                                                    Witam ponownie
                                                    Obiecałam, że jeszcze tutaj "przyjdę":), słowa dotrzymałam. Nie ma nikogo,
                                                    cisza, rozumiem, że wszyscy ciężko pracują. Niedługo weekend, to pewnie i wpisy
                                                    się pokażą a Ty MAGDA masz "karniaka" - liczę że napiszesz długi list:))).
                                                    Zenku, też czytałam artykuły w Gazecie Pomorskiej o Komunii. Jest tak, jak
                                                    napisali. Co parę lat, prezenty "komunijne" stają się coraz droższe no i
                                                    zwiększa się kwota "w gotówce". Ja na komunię dostałam radziecki zegarek
                                                    Viesna, w tych czasach był to "obowiązkowy prezent":). Później, na
                                                    popołudniowej mszy w kościele, pokazywaliśmy sobie jaki kto zegarek dostał:).
                                                    Wiecie, że do dziś pamiętam prawie wszystkie prezenty, które wtedy otrzymałam
                                                    (komplet podręczników do IV kl., srebrne łyżeczki, parasolkę, książki i 600
                                                    zł:)).
                                                    Tak, nasze jedzonko jest chyba najsmaczniejsze i dlatego rozumiem Zenku że w
                                                    Twojej rodzinie przyrządzacie polskie potrawy. Byłam w Niemczech, we Włoszech
                                                    (tak jak Mirek mówi - tfuuu!!!), w Czechach, ostatnio na Litwie ale gdy
                                                    wracaliśmy do Polski to zawsze żądaliśmy schabowego z kapustą białą zsmażaną:).
                                                    W domach robimy również inne potrawy, staramy się urozmaicić, wnieść coś nowego
                                                    ale jak zauważyłam (również rodzina i koleżanki) dzieci, małe dzieci
                                                    najchętniej jednak jedzą nasze tradycyjne. Pamiętam, na komunii u córki (miałam
                                                    najróżniejsze, wymyślne potrawy) moja bratanica, będąca w wieku 8 lat, spytała
                                                    mnie: "Ciociu, czy jest coś normalnego do zjedzenia"? :)))).
                                                    Jak czytałeś Zenku w Gazecie Pomorskiej, dużo osób wyjeżdża za granicę w
                                                    poszukiwaniu pracy. Miałam dzisiaj właśnie gościa - męża kuzynki, który 9 m-cy
                                                    temu wyjechał do Anglii. Ma tam pracę (stałą) ale rodzina jest tutaj, tęskni za
                                                    krajem ale co z tego. Musi tam zostać, nie może wrócić, bo do czego? Gdzie
                                                    znajdzie pracę?, ma 45 lat. Opowiadał, że bardzo młodzi popracują 2 m-ce i
                                                    wracają, pobędą trochę w kraju, pieniądze się kończą i znowu szukają pracy za
                                                    granicą. W każdej prawie rodzinie jest ktoś, kto wyjechał z kraju w
                                                    poszukiwaniu pracy. Do czego to doprowadzi? Jakie będą nasze emerytury? A
                                                    emerytury obecnie tych młodych?
                                                    Wiecie, dosyć tego pesymizmu. Dzisiaj już nic nie napiszę o bezpieczeństwie -
                                                    bo to następny, "ciężki" temat.
                                                    Chciałam napisać coś weselszego na koniec, może jakiś kawał:)
                                                    - Jak było na urlopie w Australii?
                                                    - Wspaniale! Dla całej naszej rodziny było tam dosłownie wszystko. Puby dla
                                                    mnie, sklepy dla żony, plaże dla dzieci, rekiny dla teściowej ... :)))))
                                                    Paaaaa - Ola
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 12.05.06, 12:06
                                                    Witajcie
                                                    Miło Olu, że zadzwoniłaś do szkoły, szkoda tylko, że nie zaprosiłaś pani
                                                    Dyrektor na nasze forum. U mnie strona szkoły, którą znalazl Zenek "chodzi" źle
                                                    ponieważ nie używam oprogramowania Microsoft'u , a strona jest tylko w wersji
                                                    podstawowej. Zresztą wszystko tu napisałem ... . Wracając do rocznicy , uważam
                                                    za błąd świętowanie "budynku" , nikt tak nie robi ..., a poza tym utwierdza sie
                                                    nieprawdziwy obraz szkoły. Szkoda ... choć może są inne przyczyny takiej
                                                    interpretacji historii, a my ich nie znamy.
                                                    O jedzonku nie piszę z premedytacją ponieważ jest za wcześnie ...
                                                    Emigracja ... żadna nowość... Polacy wyjeżdżali stąd conajmnej od połowy XIX
                                                    wieku, głównie z biedy, ale także z powodu prześladowań różnego typu.
                                                    Ważną rzeczą jest pamięć przeszłości ... . Obecnie, po zmarnowanych 17 latach
                                                    III RP i w związku z otwarciem rynków pracy na zachodzie, ludzie masowo
                                                    wyjeżdżają. Tu wracam pamięcią do referendum unijnego , dobrze jest przypomnieć
                                                    sobie argumentację euroentuzjastyczną, przecież mówiło się o tym , że Polacy
                                                    będą mogli bez przeszkód pracować w Europie ... to była zachęta.Teraz się mówi ,
                                                    że to zminiejsza bezrobocie ... a co z demografią?. Wszystko to jest odsuwaniem
                                                    problemów ... ciekawe z czego ZUS będzie płacił emerytury ... i tak śmiesznej
                                                    wysokości?. Ze statystyk wynika, że wyjedzie ok 1 miliona Polaków ... ciekawe
                                                    jak w statystykach ujmie to GUS? Nie widzę tu wpływu nowych rządów.
                                                    Pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.100.* 12.05.06, 15:01
                                                    Czesc Olu i Mirku.
                                                    Jesli czyta nas Magda to Dzien Dobry Pani nie ladnie tylko tak czytac.Trzeba
                                                    jeszcze sie udzielac. Zapraszam!!!!SMIALO!!!
                                                    Olu jestem pelen podziwu dla Ciebie.Dziekuje za to ze zadzwonilas.Nieomieszkam
                                                    napisac do szkoly.Moze to zaowocuje odnalezieniem kogos z mojej klasy.Fajne
                                                    prezety dostalas na swoja komunie.Zegarek tez byl moim mazeniem.Niestety wtedy
                                                    nikt na to niemogl sobie pozwolic.Pamietam ze mamusia z kolezankami z jej
                                                    zakladu pracy kupily sobie na raty zegarki(rosyjskie) dla siebie.Musial to byc
                                                    wtedy luksus i drogi zakup.Z moich prezetow zapamietalem najbardziej ustna
                                                    harmonike.Bylem troche muzykalny wiec ktos mi ja podarowal.Dzieki temu
                                                    nauczylem sie grac i gram czasami dla siebie do dzisiaj.Fajny napisalas
                                                    kawal.Tesciowe zawsze musza oberwac ha ha.O emigracji juz nie bede sie
                                                    rozpisywal bo cos niecos na ten temat wiem i doswiadczylem i nadal
                                                    doswiadczam.Napisze tylko ze najszczesliwsi sa Ci ktozy mieszkaja we wlasnych
                                                    krajach,choc moze o tym nie wiedza.Na koniec i ja napisze zarcik ktory moze i
                                                    tak juz znacie?
                                                    Trzech rozbitkow 20 letni 40 letni 60 letni budza sie na bezludnej
                                                    wyspie.Przecieraja oczy i widza obok swojej wysepki druga po ktorej brzegu
                                                    przechadzaja sie piekne,atrakcyjne, wysokie o pelnych krztaltach blondynki.
                                                    20 letni krzyczy chlopy jazda plyniemy do nich, a nato 40 letni odpowiada
                                                    chwileczke,chwileczke moze pokiwamy do nich i one do nas przyplyna.Na to odzywa
                                                    sie 60 letni, panowie a nie lepiej sobie tak popatrzec to przeciesz taki piekny
                                                    widok hahaha
                                                    Ja osobiscie zaraz bym poplyna a Ty MIREK ?hahaha
                                                    Pozdrawiam jaknajserdeczniej wszystkich.Zenek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 14.05.06, 12:54
                                                    Czesc Wszystkim.
                                                    Ojej ale tu pustynia.Co sie z wami kochaniency dzieje.
                                                    Pogoda u was kiepska, popaduje i raczej chlodno.
                                                    Okazja na pisanie postow do kolegi za gorami i oceanami.
                                                    Mobilizacji jakiejs potrzeba lub nowych pomyslow?
                                                    Piszcie co wam slina na jezyk przyniesie.
                                                    U mnie juz za oknem ciemno.Dzis bylo jak zwykle slonecznie i 26stopni.
                                                    Przypomnialo mi sie jak chodzilem do Wesolego Miasteczka ze przy jednej ze
                                                    strzelnic byla taka gra na monety 50gr i 1zl.Byla to skrzynka z gwozdziowym
                                                    torem przeszkod wszystko bylo za szklem.Monete wzocalo sie z gory wypadala
                                                    kulka ktora z gory spadala miedzy tymi gwozdziami.Grajacy pokrecal pokretlem u
                                                    dolu przesowajac w poprzek dolaczony do pokretla koszyczek.Jesli kulke zdolal
                                                    zlapac do koszyka maszynka placila wielokrotnosc wzoconej monety.Takich
                                                    maszynek juz niema.Pozdrawiam.Zenek
                                                    koszyczek w ktory trzeba bylo zlapac spadajaca metalowa kolke.

                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 15.05.06, 14:36
                                                    Czesc,witam,Dzien Dobry
                                                    Dzis pogoda byla caly dzien bardzo piekna i sloneczna 11-24stopnie.Wieczorem
                                                    sie zachmuzylo i popaduje niesmialo jakis kapusniaczek.Jest taka susza ze
                                                    powinno lac dzien i noc przez miesiac a nie tylko siapic przez chwileczke.Jesli
                                                    tak dalej pojdzie groza nam duze ograniczenia w uzywaniu wody.Myslalem ze
                                                    wieczorem poczytam sobie cos milego i interesujacego od Was.Niestety mylilem
                                                    sie.Moze jutro bede mial wiecej szczescia.Pozdrawiam.Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 15.05.06, 14:59
                                                    Witajcie,
                                                    przepraszam , że się nie odzywałem ...w sobote i niedzielę wyjechaliśmy,była
                                                    śliczna pogoda,znów na Polesie. To co pisałem o komarach jest juz nieaktualne -
                                                    w tej chwili sa ich tam roje, coś okropnego ... i głodnego - po długiej zimie.
                                                    Jak będa pisali o ofiarach komarów - krwiopijców ... to na pewno z Polesia.
                                                    Teraz można zmienic tekst piosenki na "Koszmar Polesia ...". Może to opóźniony
                                                    efekt Czernobyla ?. Poza tym z rzeczy ciekawych widziałem kąpiących i
                                                    opalających się na plażach. O tej porze roku jest tam mało turystów - słowem
                                                    "dzicz" ... moze nie taka jak w Australii , ale nie pamietam takich pustkowi w
                                                    okolicy Bydgoszczy. U nas także zapowiadają gorące i suche lato ale niestety -
                                                    krótkie. Myslę, że należy korzystac z kazdej chwili i chłonąc słońce ... .
                                                    Teraz po odpoczynku zaczął się gorący tydzien. Na razie nie czuję zmęczenia ,
                                                    wciąż ucieszony wiosną. Mój synek szuka w ogrodzie dżdżownic i innego paskudztwa
                                                    ma z tym wiele radości. Złapał trzy ogromne żuki, które uwielbiaja liście
                                                    dębowe... teraz je karmii. Serdecznie Was pozdrawiam ...
                                                    Mirek Wiosna !!!!
                                                    ps
                                                    W ubiegłym tygodniu byłem w Białymstoku, tam też mają "pyszności" - kiszkę i
                                                    babkę ziemniaczaną ... smacznościowe sprawy ... mówię Wam. Kiedy wracałem
                                                    wycieraczki nie nadążały zmywac robactwa - to jakiś dziki wysyp...
                                                    piszcie , piszcie !!!
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 15.05.06, 18:06
                                                    Witajcie
                                                    Dodano mapę do fotografii satelitarnej Bydgoszczy, teraz można odczytac
                                                    nazwę ulicy
                                                    Pozdrawiam
                                                    Mirek

                                                    www.maps.google.com/maps?q=bydgoszcz.poland&spn=0.092512,0.081711&hl=en
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 15.05.06, 19:39
                                                    Dzień dobry Wszystkim!
                                                    I już po weekendzie. Pogoda w Bydgoszczy też dopisała, więc nie było siedzenia
                                                    przed komputerem. Wieczorem natomiast "odrabiałam zaległości" telefoniczne. Mam
                                                    opcję w "tp" darmowe wieczory i weekendy (Zenku, to znaczy, że w dni powszednie
                                                    od godz. 20.00 do 8.00, weekendy i święta - cały dzień - rozmawiam za darmo ze
                                                    wszystkimi abonentami sieci telekomunikacji polskiej) więc rozmawiam godzinami
                                                    w rodzinką i przyjaciółmi:), coś wspaniałego!!!!:).
                                                    Nasza Bydgoszcz jest ostatnio "rozgrzebana". Remontuje się nawierzchnie ulic a
                                                    co za tym idzie są zmiany tras autobusów, objazdy no i korki ... coś okropnego.
                                                    Nie wiem, czy pamiętacie ulicę (kiedyś nazywała się Szeroka), obecnie kard.
                                                    Wyszyńskiego. Jednym pasem jadą pojazdy, a obok remontowany jest drugi pas
                                                    ruchu. Wracając dzisiaj z pracy, jadący przed nami autobus "złapał panę" a po
                                                    chwili i w naszym strzeliła opona. Okazało się, że drogowcy pozostawili tak
                                                    wąski pas pojazdom do ruchu, że autobusy zahaczały o świeżo położony
                                                    krawężnik, no i tak, z kursu wypadły, jeden po drugim, 2 autobusy. Ludzie
                                                    pytają, dlaczego takie prace nie są wykonywane nocą, kiedy jest znikomy ruch na
                                                    drodze, tak jak np. robią to w Niemczech? Zarząd Dróg odpowiedział, że jest to
                                                    zbyt wielki koszt, m. in. robocizna, oświetlenie i to co najlepsze - napisano,
                                                    że drogi budowane tym sposobem wykonywane są niezbyt dokładnie. Komentarz
                                                    redaktora był najlepszy - powiedział, że wolałby jednak jeździć drogami, które
                                                    są budowane nocą w Niemczech:).
                                                    Piszę to i chrupię kalarepkę. Pamiętam, jak jadłam i kalarepkę i marchewkę
                                                    zerwaną prosto z działeczki. A truskawki, porzeczki czy agrest zerwane z
                                                    krzaczka, nagrzane słońcem - jaki miały zapach i smak. Dzisiejsze pomidory już
                                                    nie są takie same jak te, które rosły na działce u babci, są jakieś takie bez
                                                    smaku.
                                                    Kurcze, a może by tak cofnąć czas o jakieś 40 lat? Chociaż na miesiąc:):):).
                                                    Chcielibyście?:). Hi hi hi, ale mnie naszło, no co, pomarzyć nie można?:):):).
                                                    Zenku, napisałeś w swoim liście, żeby "pisać co nam ślina na język przyniesie",
                                                    no to masz :). To sprawka wiosny i nadzieja że jeszcze trochę i wakacje, jakiś
                                                    urlopik, wyjazdy, spotkania z przyjaciółmi.
                                                    I to narazie tyle. Może później coś jeszcze dopiszę. Narazie uciekam.
                                                    Pozdrawiam serdecznie - Ola
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 16.05.06, 00:07
                                                    Witam ponownie!
                                                    Miałam coś jeszcze dopisać, ale zrobiło się już bardzo późno. Więc na koniec
                                                    jakiś humorek:
                                                    - Pan za późno kładzie się spać, Panie Kowalski. Jeśli mogę panu coś poradzić,
                                                    to niech pan chodzi spać razem z kurami.
                                                    - Ja już to próbowałem, panie doktorze, ale jakoś nie mogłem utrzymać równowagi
                                                    na tym cholernym drążku :))))))).
                                                    Ok, już po północy, to i ja pójdę spać.
                                                    Dobranoc i miłego dnia Wam życzę - pa - Ola
                                                  • Gość: Witajcie, Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 16.05.06, 06:05
                                                    Witam,
                                                    ...w biegu , przy porannej kawie ...
                                                    Ola napisała o Szerokiej / Wyszyńskiego/ - nie wiem dlaczego / może z powodu A
                                                    64/ - przypomniał mi sie Park im. Kochanowskiego. Jesli cos wspominam poza
                                                    Jarami to właśnie to miejsce szczególnie ciepło... . Oprócz teatru, filharmonii
                                                    i ogrodu botanicznego stoi tam sobie "Pani Tere-fere-kuku" ... i strzela z łuku
                                                    :), niedaleko przekwitły juz magnolie... eh Bydgoszcz, Bydgoszcz ... po co ja
                                                    się tam urodziłem, teraz muszę tęsknic ... juz nie pojadę 64.
                                                    Miłego dnia
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 16.05.06, 13:37
                                                    Witam wszystkich
                                                    Mam dzisiaj dom pelen gosci.Dzieci zjechaly sie odwiedzic mame i tate.
                                                    Wczoraj zona zrobila smaczny bigos z polskiej kapusty firmy Krakus to tez
                                                    pewnie oprucz nas i bigosik ich przyciagol.Dzis wiec biore sobie wolne ale sie
                                                    ciesze ze napisaliscie.Mirek u nas komary latem tez potrafia cnac.Jestem z
                                                    grupy krwi "B"
                                                    i mnie jakos omijaja ale reszta rodziny z grupa "A" obrywa na calego.Lubie byc
                                                    w pleneze z rodzina bo to oni inkasuja ukaszenia haha.Pozdrawiam.Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 16.05.06, 13:51
                                                    witam
                                                    ... a co z grupą "0" ?
                                                    pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 16.05.06, 14:47
                                                    Czesc
                                                    Mirku pomylilem sie to miala byc grupa "O".Przepraszam.Dobranoc.Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 17.05.06, 00:17
                                                    Witam Was!
                                                    Widzę, że i Mirka "złapała" nostalgia. Juz parę razy "wzdychałeś" :) do
                                                    autobusu linii 64, jakieś miłe skojarzenia, wspomnienia?:). Przeciż nic nie
                                                    stoi na przeszkodzie, byś jeszcze kiedyś (będąc w Bydgoszczy) wsiadł w autobus
                                                    64 i przejechał się tą trasą.
                                                    Parę dni temu szłam Al. Ossolińskich i przez plac Weyssenhoffa - przy
                                                    Instytucie nadal rosną piękne magnolie. To była kiedyś moja droga którą szłam
                                                    do kościoła, do Bazyliki(od roku 1971 mieszkaliśmy przy ul. Chodkiewicza). Do
                                                    Ogrodu Botanicznego zaglądałam często, wystarczyło tylko przejść przez jezdnię.
                                                    Miałam tam nawet swoja ulubioną ławkę na której siadałam, czytałam książkę i
                                                    przy okazji korzystałam z promieni słonecznych:).
                                                    Koło mojego bloku było FATO - czyli Fabryka Automatów Tokarskich. Niestety, już
                                                    nie ma tego zakładu. Teraz w tym miejscu są Markety: As i NOMI.
                                                    Park Kochanowskiego z naszą "Łuczniczką" jest nadal. Pamiętacie, czasami zimą
                                                    ktoś ją ubierał, żeby nie zmarzła:):):).
                                                    Czy chodziliście do Parku Ludowego by oglądać odbywające się w muszli
                                                    koncertowej występy? To wszystko jeszcze jest, i muszla, i amfiteatr. Od czasu
                                                    do czasu latem odbywają się koncerty.
                                                    I znowu nocka mnie zastała przy pisaniu a rano problemy ze wstaniem:).
                                                    Zasyłam pozdrowienia z chłodnej i deszczowej Bydgoszczy - Ola
                                                    P.s. MAGDA????? :)
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 17.05.06, 04:31
                                                    Witam Serdecznie.
                                                    Olu no to fajna opcje telefoniczna posiadasz.Tak naprawde za darmo? Chyba musi
                                                    byc w tym jakis haczyk.Co to jest ta opcja T.P.?Czy na zagranice tez mozna?
                                                    Wiesz kiedys w latach 70 pracowalem na prawie samym koncu ul Chodkiewicza w
                                                    zakladach narzedziowych. Przechodzilem lub przejezdrzalem wiec kolo Twego bloku
                                                    codziennie.Zawsze mi sie te bloki podobaly.Gdyby jakas cyganka haha wywrozyla
                                                    mi w tamtych latach ze bede mieszkal cwierc wieku w Australii i po uplywie tego
                                                    czasu bede korespondowal z osoba z tego wlasnie bloku to bym napewno nieuwiezyl.
                                                    Tak sie jednak stalo.Niesamowite.To tak jak z Mirkiem z tego samego fyrtla
                                                    tylko z roznych lat ale przezycia bardzo podobne.Mam nadzieje ze sie kiedys
                                                    osobiscie wszyscy spotkamy na jawie na kawie nie tylko w cyber-przestrzeni.Olu
                                                    do Parku Ludowego oczywiscie ze chodzilem.Najczesciej jak odbywaly sie festyny
                                                    rzucano wtedy kielbase ktora sprzedawano z samochodow.Moi rodzice i krewni
                                                    nazywali ten park Parkiem Sztywnych bo tam chyba musial byc kiedys cmentarz ale
                                                    niejestem pewien.Musze sie przy okazji zapytac mamusi.Rozmawialem z nia wczoraj
                                                    i tez psioczyla na deszcz i kiepska pogode w Bydgoszczy.U mnie nadal milo i
                                                    dosc cieplo a deszczy brak tem=13/23stopnie.Palac Mlodziezy w Parku Ludowym
                                                    tymi oto rekami co stukaja po tych klawiszach budowalem osobiscie razem z
                                                    innymi kolegami/kolezankami w roku70/71.Zganiano wtedy mlodzierz ponad
                                                    podstawowa z roznych szkol na czyn takzwany spoleczny.Pomagalismy przy roznych
                                                    pracach.W zeczywistosci staralismy sie podrywac nasze kolezanki.Fajne byly
                                                    czasy, kolezanki jeszcz fajniejsze.Jedna nawet zaakceptowala moje zaloty i do
                                                    dzisiejszego dnia dzieli ze mna zycie emigranta w Australii haha.Do milego
                                                    uslyszenia.Zenek
                                                    P.s.MAGDA??????:)
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 17.05.06, 07:02
                                                    Zenku
                                                    Tak, kiedyś Park Ludowy nazywali "parkiem sztywnych" - Tata mi mówił, że był
                                                    tam cmentarz. U starszych ludzi ta nazwa dalej funkcjonuje.
                                                    Narazie tyle, muszę uciekać już do pracy. Paaaaa
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 17.05.06, 17:23
                                                    Witajcie
                                                    Olu z całym szacunkiem, ale nostalgię trudno zrozumiec komuś , kto jest na miejscu.
                                                    To trochę tak jak facet dziwi się , że jego żona jest obiektem westchnień innego
                                                    mężczyzny ... . Co on takiego w niej widzi ? - zastanawia się. :).
                                                    Wpadłem na chwilę , ale w związku z Parkiem Kochanowskiego i M-me Tereferekuku
                                                    zobaczcie nieco niekonwencjonalne / wręcz perwersyjne.../ spojrzenie -
                                                    www.bydzia.pl/galeria/kategoria.php?idt=7&idk=20
                                                    Pamiętem, że widziałem jak ktoś "ubrał" ją w bieliznę :).
                                                    Pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 18.05.06, 00:37
                                                    Witam Was jak zwykle późnym wieczorkiem
                                                    Zenku, pytasz o tę opcję którą mam z Telekomunikacji Polskiej. Wygląda to tak,
                                                    że płacę wyższy abonament (85 zł)i jeśli rozmawiam w zwykły dzień przed godz.
                                                    20.00 płacę również więcej za impuls - nie powiem Ci teraz o ile więcej, nie
                                                    wiem. Niestety nie dotyczy to rozmów zagranicznych, chociaż mam jeszcze
                                                    dodatkową zniżkę na rozmowy zagraniczne :) - w miesiącu mogę rozmawiać za darmo
                                                    pół godziny z zagranicą - to też taka opcja.
                                                    Wyszliśmy z Waszego i mojego "fyrtla" a i tak są miejsca które pamiętacie.
                                                    Napisałeś Zenku, że chodziłeś ul. Chodkiewicza do pracy. Wydaje mi się, że
                                                    myślisz o tych 2 blokach wojskowych na początku Chodkiewicza(też mi się zawsze
                                                    podobały), ja mieszkałam pod 15. Jest to budynek w kształcie litery U. Od
                                                    strony ulicy mieściło się Bydgoskie Biuro Budownictwa Komunalnego a z tyłu
                                                    były (i są) mieszkania. Punkt świetny - centrum miasta - wszędzie blisko, nie
                                                    to co Fordon. Mieszka tam nadal Tata z moim synem.
                                                    Wspomniałeś o czynach społecznych. Miały one również dobrą stronę - poznałeś
                                                    tam swoją przyszłą żonę - i jak tu narzekać:))))). Pamiętam, że też brałam
                                                    udział w takim czynie społecznym w latach 73/74, nasza klasa była w Myślęcinku.
                                                    Porządkowaliśmy pawilony wystawowe a przy okazji zawierało się nowe znajomości
                                                    z młodzieżą z różnych szkół. Było całkiem sympatycznie, miłe wspomnienia
                                                    zostały.
                                                    Obecnie Myślęcinek jest terenem rekreacyjnym. Jest tam Ogród Fauny Polskiej,
                                                    Ogród Botaniczny, Centrum Edukacji Ekologicznej, Park Rozrywki (słabiutki) i
                                                    Ośrodek Rekreacji Konnej. Bydgoszczanie wybierają się tam na spacery całymi
                                                    rodzinami.
                                                    A spotkanie nasze .... może kiedyś uda się wypić tę przysłowiową kawę :).
                                                    Napewno byłoby miło. Poza tym Bydgoszcz zmieniła się od Twojego ostatniego
                                                    pobytu. Kiedyś pewnie "skusicie" się na przyjazd. A tak w ogóle, nie boicie się
                                                    latać samolotem? Tłumaczenie, że najgorszy jest pierwszy raz, jakoś do mnie nie
                                                    dociera, mam lęk wysokości. Mam zaproszenie do Stanów ale wizja lotu przeraża
                                                    mnie i cały czas im odmawiam:):))))). Lubię czuć ziemię pod stopami:).
                                                    Mirku, nie tylko Wy - będąc daleko - odczuwacie nostalgię, mnie ona też
                                                    czasami "dopada". Jest takie jedno miejsce (oddalone 40 km od Bydgoszczy) do
                                                    którego tęsknię, z którym mam miłe wspomnienia. W sumie jest to niedaleko, tyle
                                                    już lat minęło a ja jakoś nie mogę tam dotrzeć, a może nie chcę, może wolę
                                                    zapamiętać to takim jakie było kiedyś ...
                                                    Ależ się rozmarzyłam... (jestem niepoprawną romantyczką). Piękne były czasy
                                                    naszej młodości...:).
                                                    I znowu po północy. Jaka jest różnica czasowa Zenku między Australią a Polską?
                                                    Wiem, powinnam sama poszukać odpowiedź na to pytanie ale nie mam czasu:). Muszę
                                                    wreszcie iść spać:).
                                                    Dobranoc - Ola

                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.100.* 18.05.06, 03:51
                                                    Witam
                                                    Wpadam tylko na chwilke.
                                                    Olenko wczoraj napisalas ktodko przed wyjsciem do pracy byla wtedy u ciebie 7
                                                    rano a u mnie jest wtedy dokladnie 15.00 po poludniu oczywiscie.Macie teraz
                                                    czas letni wiec roznica jest 8 godzin.Jesli wiec dodasz do swego czasu 8 godzin
                                                    do przodu to bedziesz miala czas wschodniego wybrzeza Australii czyli tu gdzie
                                                    mieszkam.Zycze milego dnia.Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 19.05.06, 07:02
                                                    Witam - zginęliście gdzieś?
                                                    Nie ma nikogo, cisza ... To ja też milczę:) ale chociaż wywinduję nas do góry.
                                                    Dziękuję Zenku za podany czas. Ja niedawno wstałam, a Ty już niedługo pewnie
                                                    kończysz pracę. U nas za parę godzin rozpocznie się weekend. Zapowiadają ładną
                                                    pogodę - nareszcie :).
                                                    Pozdrawiam serdecznie - Ola
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 19.05.06, 15:46
                                                    Witaj Olu,Mirku
                                                    Przepraszam za zwloke.Nigniewaj sie Olenko i pisz nawet jak nas tu niema w
                                                    pismie.Mysle O Tobie i Mirku wiec duchem jestem z wami.Tylko tego czasu troche
                                                    brakuje.Trzeba go rozdzielac umiejetnie na wszystko i wszystkich.Wiecie ja mam
                                                    jeden zegar w domu nastawiony na czas polski wiec wiem zawsze ktora u was jest
                                                    godzina.Zrobcie to samo a bedziecie wiedziec ktora jest u mnie.To milo tak
                                                    wiedziec co mniejwiecej robicie i czy spicie,pracujecie czy juz
                                                    odpoczywacie.Wszystko to dzieki dodatkowemu zegarkowi-fajna zabawa i odczucie.
                                                    Sprobujcie!
                                                    Olu jeszcze raz o tych telefonach.Czy wykozystujesz te darmowe 30 minut
                                                    miesiecznie na rozmowe z zagranica?Czy to jest na caly swiat lacznie z moim
                                                    kontynetem?Moje oplaty za to ze mam linie telefoniczna to 70zl miesiecznie.Do
                                                    tego dochodzi oplata za internet i za kazda rozmowe.Za to niema limitowanego
                                                    czasu na rozmowy lokalne.Koszt rozmowy to tylko 55groszy i mozna rozmawiac jak
                                                    tylko sie dlugo chce.Rozmowy na dluzsze dystanse kosztuja maksymalnie 7 zloty.
                                                    Dzwoniac zagranice najlepiej kozystac z wykupienia karty i dzwonic przez nia.
                                                    Koszt do Europy i USA wacha sie od 7 do 15 groszy za minute zaleznie od karty i
                                                    kraju do ktorego sie dzwoni.Jest wiec tanio dzwonic za granice.Taniej niz na
                                                    dlugi dustans w Australii.Sekunda rozmowy na telefonie komurkowym ktory u nas
                                                    nazywamy MOBILE PHONE (mobail fon)w systemie przedplaty kosztuje ponad 2 grosze
                                                    plus polaczenie 55groszy jak widac to najdrozszy system lacznosci.
                                                    Mirku nigdy nieprzypuszczalem ze nasza LUCZNICZKA moze byc taka SEXI.Pod takimi
                                                    katami na nia nie spogladalem haha.
                                                    Olu latanie samolotem ja uwazam za przyjemnosc.Zadnego strachu nie odczuwam
                                                    wrecz przeciwnie podniecenie (jesli moge uzyc tego slowa) przy starcie i
                                                    londowaniu.Najgorsze to jest to dlugie siedzenie bez ruchu.Stopy a nawet wyzej
                                                    naprawde puchna.Mam doswiatczenie w dlugich lotach Europa-Australia razem 3 razy
                                                    Nieznosnie dluga podroz ale idzie wytrzymac.Jesli Ty masz lek przestrzeni no to
                                                    jest klopot bo boisz sie juz tu na ziemi.Sama mysl o locie napawa cie
                                                    obawami.Ja odwrotnie ciesze sie i nie moge sie doczekac kiedy juz polece.To
                                                    chyba syndrom malego dziecka ale jeszcze mi nie przeszlo haha.Poradz sie
                                                    lekarza sa na to tabletki w razie gdybys sie zdecydowala gdzies leciec.
                                                    Mirek dzieki za informacje o mapach Google ja uwielbiam ogladac mapy a teraz
                                                    dojda jeszcze ulice.Bardzo lubie geografie w podstawowce bylem bardzo dobry z
                                                    tego przedmiotu i juz mi tak zostalo.Globus mam w glowie zapisany na stale.
                                                    Szkoda ze nasi odpadli z EUROWIZJI inni tez przy ostatnich eliminacjach nie
                                                    byli lepsi.
                                                    Pozdrawiam serdecznie.Zenek
                                                    P.s
                                                    Magda ostatni raz prosze Ciebie o skreslenie choc paru slow.Jesli nie to tylko
                                                    zostaniesz w mojej pamieci.Pisemnie przestane Cie zachecac.Pozdrawiam Ciebie
                                                    serdecznie osobno z duzym dopingiem do pisania.ZENEK
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 19.05.06, 17:55
                                                    Witajcie
                                                    Wreszcie koniec tygodnia ... choć będę pracował - to po pierwsze mniej , a po
                                                    drugie nikt nie będzie mi głowy zawracał telefonami ... bywają dni , kiedy kilka
                                                    telefonów, burzy całkowicie wcześniej zaplanowane sprawy ... bardzo tego nie lubię.
                                                    Też mam opcję TPSA darmowe wieczory i weekendy , byłem z niej zadowolony z uwagi
                                                    na możliwość rozmów bez ograniczeń z rodzicami ... i nie tylko. Napisałem byłem
                                                    ... bo jakiś czas temu odwiedziła mnie dealerka z konkurencji ze znacznie lepszą
                                                    ofertą....;(. Nie wiem Olu czy w Bydgoszczy działa konkurencja TPSA ale pewnie
                                                    tak. Różnica polega na tym, że w tej samej cenie abonamentowej, przy niższej
                                                    opłacie dziennej za impuls masz darmowe wieczory od 18-8 rano i oczywiście
                                                    weekendy ... do wszystkich operatorów poza komórkowymi – tak się u nas nazywa
                                                    mobile phones / dla Zenka /. Myslę , że szczególnie korzystne jest to, że można
                                                    rozmawiać już od 18 tej . Oczywiście jeśli się nie nabędzie nałogu rozmawiania
                                                    bo każda przesada źle się kończy.
                                                    Teraz są także inne mozliwości rozmawiania przez internet – po komunikatorach
                                                    tekstowych ( np. nazwa Gadu-Gadu bardzo uciążliwe bo zabierało ręce ) pojawiły
                                                    się komunikatory online do rozmów. Przyznam , że w pracy często korzystam z
                                                    takiej opcji w programie Skype – to jest super !!! . Pracuję ... i rozmawiam ze
                                                    współpracownikiem w Warszawie oglądając na ekranie ten sam rysunek lub coś
                                                    innego. Można do tego dołączyć webcam i widzieć się online – ale po co ? W
                                                    pracy facjata nie ma znaczenia. Wiem że sporo ludzi używa tego do rozmów przez
                                                    ocean. Ma to tez wadę – druga osoba musi mieć ten sam program i wiedzieć , że
                                                    chcesz z nią rozmawiać. Myślę jednak, że to drobnostka biorąc pod uwagę fakt ,
                                                    że oprócz słuchawek , mikrofonu i opłaty za łącze internetowe – nic się nie
                                                    płaci. Można tez zamówić telefon internetowy i dzwonić na wszystkie numery na
                                                    świecie za małe pieniądze – ale przyznam nie interesowałem się bliżej tą opcją
                                                    bo po co dodawać stały koszt gdy nie jest niezbędny. Za to wspomniany Skype jest
                                                    wręcz cudowny. Wyobraźcie sobie , że pracuję jednocześnie z kilkoma osobami „on
                                                    line” w różnych miejscach Polski , nie muszę ich nawet znać osobiście . Wysyłają
                                                    mi efekty swojej pracy na e-mail i to nic nie kosztuje ;) poza zapłatą za pracę
                                                    oczywiście. Internet to niezłe cacko ... ale może też przynieść wiele złego np.
                                                    uzależnienie ... podobno ciężkie przypadki zdarzają się coraz częściej wśród
                                                    młodzieży ponieważ grają ze sobą na żywo całymi dniami wyłączając się zupełnie z
                                                    „real'u” .
                                                    Koniec tej złowrogiej propagandy ... .
                                                    U nas jest teraz cudownie, co prawda pada deszcz od czasu do czasu ale jest
                                                    ciepło. Wszystko to sprzyja erupcji zieleni, która o tej porze roku jest
                                                    najwspanialsza. Wystarczy , że rano wyjzy się za okno i już chce sie żyć. Mam
                                                    ochotę zapomnieć o zimie, chyba został mi uraz. W tym roku zima dokuczyła mi
                                                    swoją rozlazłością pierwszy raz w życiu. Słyszałem że na północy , w Skandynawii
                                                    ludzie chodzą zimą na specjalne sesje naświetleniowe światłem zbliżonym
                                                    chromatyką do światła słonecznego. Ciemności powodują przygnębienie i smutek a w
                                                    końcu depresje. Ciekawe ile takie lampy kosztują /?/ bo słyszałem że są i u nas.
                                                    Chciałbym żeby wiosna wlokła się w tym roku w nieskończoność ...;).
                                                    Zenku w Bydgoszczy od kilku lat wreszcie działa lotnisko cywilne ... są loty do
                                                    Londynu, Berlina i Kopenhagi, no i do Warszawy. www.plb.pl/ Zobacz sam
                                                    .... i leć. Myślę że najwięcej lotów z Australii jest do Londynu, ale pewnie na
                                                    Heathrow , a stamtąd trzeba przejechać na Stansted skąd latają do nas. Piszę do
                                                    „nas” ... ;) do Bydgoszczy oczywiście.
                                                    Olu napisz co w dzisiejszym mieście najbardziej Ci sie podoba ... myślę o
                                                    miejscach lub budynkach.
                                                    Serdecznie Was pozdrawiam
                                                    Mirek

                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 20.05.06, 02:18
                                                    Zenku, Mirku - witam Was
                                                    Piszę jak zwykle późną nocką ale z tą myślą, że rano mogę dłużej pospać, sobota
                                                    jest wolnym dniem. Napisałam list w czasie pracy, był to długi list,
                                                    nieopatrznie coś nacisnęłam i wszystko poszłooooo (nie cierpię pisać na
                                                    laptopie).
                                                    Mirku, za 2 tygodnie będę miała również tę opcje co Ty. Dwa dni temu zadzwoniła
                                                    do mnie operatorka z tele 2 i zaproponowała tę usługę. Zgodziłam się, bo
                                                    zależało mi na tym, by rozmawiać za darmo ze wszystkimi, nie tylko z tymi
                                                    którzy mają łącze telefoniczne w telekomunikacji polskiej.
                                                    Internet mam z osiedlowej kablówki (stałe łącze), płacę za niego 59 zł
                                                    miesięcznie, a więc nie jest to tak wiele. A jaka wygoda.
                                                    Skype też kiedyś miałam podłączone, ale występowały jakieś zakłócenia. Bywało
                                                    tak, że ja słyszałam drugą osobę a tamta mnie nie i odwrotnie. Mam teraz
                                                    najnowszy program na skypa ale nie chce mi się go instalować (lenistwo?:).
                                                    Śmieję się, że nie chce mi się wchodzić pod biurko żeby podłaczyć słuchawki:).
                                                    A poza tym, lubię stukać w klawiaturkę. Tak jak napisałeś Mirku, napewno jest
                                                    to przydatne i wygodne u Ciebie w pracy,możesz omawiać wszystkie interesujące
                                                    sprawy mając zarazem podgląd na monitorze rysunku lub hahahaha coś podobnego
                                                    jak nasza "Bydgoska Łuczniczka":) - żartuje oczywiście:).
                                                    Zenku, z tymi zegarami to świetny pomysł. Tylko że ja musiałabym mieć 3 zegary
                                                    i każdy wskazywałby inny czas. Czas w Australii (u Was 8 godzin do przodu),
                                                    czas znajomych w Ameryce (8 godzin do tyłu - Stan IDAHO) no i czas Polski. Już
                                                    wymyśliłam, że Twój czas będzie wskazywał zegar w mikrofalówce:).
                                                    Jeśli chodzi o te 30 bezpłatne minuty na rozmowy z zagranicą, to mam dwa
                                                    rodzaje. Stałe z Niemcami i na pół roku (od lutego do lipca) ze Stanami (w tym
                                                    również Kanada i Australia). W tym miesiącu już wykorzystałam, ale w czerwcu -
                                                    jeśli będziesz miał Zenku ochotę - z przyjemnością porozmawiam z Tobą. Czy mam
                                                    już rezerwować? :). Jest to dziwne, bo do Stanów i Kanady mogę rozmawiać na
                                                    tel. stacjonarne i komórkowe a do Australii tylko na tel. stacjonarne
                                                    (sprawdziłam w telekomunikacji). Tak więc widzicie, mam chyba już wszystkie
                                                    opcje z telekomunikacji:). Nie są to takie wielkie koszty (12 zł od jednej
                                                    opcji za 30 bezpłatnych minut).
                                                    Jest parę miejsc w Bydgoszczy które lubię odwiedzać. Pięknie wygląda wieczorem,
                                                    oświetlony przez stylowe lampy, Bulwar nad Brdą (okolice spichrzy). Nowością
                                                    (chyba od 2 lat) jest chłopiec przechodzący przez rzekę. Wenecja Bydgoska i
                                                    Wyspa Młyńska tworzą uroczy zakątek. Tam również prowadzę moich przyjezdnych
                                                    gości. Nadal lubię stawać na znajdującym się tam moście (jak za młodych lat)
                                                    mam wtedy wrażenie. że płynę razem ze skaskadowaną rzeką (pamiętacie chyba ten
                                                    most i kawałek dalej spływajacą wodę po kamiennych stopniach?).
                                                    Podobają mi się wyremontowane kamienice, domy przy Starym Rynku. Bardzo ładnie
                                                    prezentuje się - po remoncie - budynek Sądu Okręgowego i Sądu Rejonowego przy
                                                    Wałach Jagiellońskich. W ogóle bydgoska starówka pięknieje. Wyburzane są stare
                                                    domy od strony Wałów Jagiellońskich i w to miejsce stawia się "plomby", które
                                                    są dość dobrze wkomponowane w przylegające budynki. A nieco dalej, na wysokości
                                                    ul. Szubińskiej, z wejściem od ulicy Stromej lub Pięknej powstały 3 stawy z
                                                    uregulowanymi nabrzeżami, połączone mostkami, posadzono drzewa, krzewy - i
                                                    jest następne miejsce do spacerów. Tak sobie właśnie pomyślałam, że następnym
                                                    miejscem, gdzie wybiorę się na spacer będzie Wasz fyrtel (w sumie nie znam
                                                    dobrze tej dzielnicy, tylko główne ulice).
                                                    Na ekrany kin wchodzi film "Kod da Vinci". Książkę przeczytałam w zeszłym roku,
                                                    teraz trzeba będzie zobaczyć wersję filmową. Tyle jest krytycznych opinii
                                                    zarówno o książce jak i o filmie.
                                                    U Ciebie Zenku już jest po 10.00, na mnie więc czas, idę trochę pospać:).
                                                    Padam już na klawiaturkę. Pozdrawiam i życzę Wam miłego odpoczynku w weekend -
                                                    Ola
                                                    P.S. Magda, Zenek Cię dopinguje do pisania a Ty co? Nie lubisz nas?:), paaaa
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.100.* 20.05.06, 11:30
                                                    Witajcie drodzy koledzy.
                                                    Zaskoczyliscie mnie wspaniala dlugoscia Waszych postow.
                                                    wpadlem tu na chwilke i mam nadzieje pozniej troche wiecej napisac.
                                                    Od tej techniki coscie ja wymienili mam zawroty glowy.
                                                    Pozdrawiam.Zenek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.100.* 20.05.06, 14:59
                                                    Witajcie ponownie Olu i Mirku
                                                    Czytalem z zaciekawieniem to wszystko na temat opcji telefonicznych i programow
                                                    komputerowych.Macie naprawde duza wiedze.Poczulen sie jak stara
                                                    generacja,maly,zacofany chodzacy na pieszo i to wolno po klawiszach komputera.
                                                    Co to sie porobilo ze my troche starsi i az tak odstajemy.Bede musial chyba
                                                    pujsc na jakis kurs zeby za wami nadazyc hahaha.Na razie jednak bede do was
                                                    stukal na tym na czym umie.Pisanie tez ma swoje uroki,mozna sie zastanowic i
                                                    lepiej wszystko ulozyc.Z zadzwonieniem do siebie to wspanialy pomysl i trzeba
                                                    nad tym powaznie pomyslec jak to zrobic.Z mojej strony to nie jest drogo a Wy
                                                    macie to nawet za darmo.Prawdziwa Ameryka w naszym kochanym kraju,i po co to
                                                    ludzie emigruja zamiast szukac tej Ameryki w Polsce i tam tez sie uzadzac.Z
                                                    rocznikiem mojej emigracji solidarnosciowej bylo troche inaczej.Glownym motorem
                                                    byla szansa na wolnosc + lepsze zycie + realna mozliwosc pomocy rodzinie bo
                                                    przelicznik walutowy dzialal wtedy w przecudowny sposob.Prawda ze przed samym
                                                    wyjazdem na pulkach stal ocet, na zalozenie telefonu czkalo sie 10/15 lat a na
                                                    mieszkanie w bloku 20 lat.Hyper inflacja dobijala nas wszystkich pracujacych a
                                                    zlotowka byla waluta bananowej republiki.Teraz za to jest dokladnie odwrotnie a
                                                    ludziska nadal wyjezdrzaja po ten slotki miod na zachod.Ludzia nie dogodzisz.
                                                    Zamazylo mi sie pujsc do Kaskady na pierogi z serem i zupke pomidorowa i zrobie
                                                    to po przyjezdzie w przyszlosci.Czy jeszcze gdzies w Bydgoszczy sprzedaja
                                                    smaczne flaczki.Kiedys przy dworcu P.K.P serwowano przepyszne.Ciesze sie ze
                                                    macie juz cieplo a Polska pieknieje w tym sloncu z dnia na dzien.Widze to w
                                                    telewizji jest juz naprawde pieknie zielono.Tym milym akcentem pogodowym koncze
                                                    na dzisiaj.Dobranoc pozdrawiam serdecznie.Zenek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 21.05.06, 14:03
                                                    Witam Olu,Mirku
                                                    Widze ze dzisiaj odpoczywacie,a podobno u was leje.Moze Mirek pojechal znowu w
                                                    rejony komarow by je nakarmic wlasno krwia haha.Zarloczne te ladaca prawda?
                                                    Ola pewnie rozmawia przez telefon z krewnymi korzystajac z nowych opcji.Tylko
                                                    ja z tesknoty za wami tu dzisiaj zagladam ale niestety na prozno.Mowie wiec wam
                                                    dobranoc koniec dnia juz u mnie,czas na spoczynek nadchodzi, 5 dni walki przed
                                                    nami.Do uslyszenia Pozdrawiam.Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 21.05.06, 19:13
                                                    Witam serdecznie Zenku, Mirku
                                                    Dzisiaj niedziela. Przeznaczyłam ją na całkowite lenistwo, no nie zupełnie,
                                                    książkę czytam ... Wczoraj byłam na długim spacerze nad Wisłą. Jak tam pięknie.
                                                    Spokojnie płynąca Wisła, cisza, świergot ptaków, (Mirkowych komarów nie było na
                                                    szczęście:). Pogoda też dopisała. Dzisiaj za to zrobiło się trochę chłodniej i
                                                    padał deszcz po południu. Teraz jest 15 stopni C.
                                                    Zenku, dostałeś zawrotu głowy od techniki. Ja też. To Mirek (jak wynika z
                                                    listów) jest biegły w komputerach i informatyce. Mi wystarczy to co mam w
                                                    komputerze i do każdej nowinki podchodzę z rezerwą. Boję się, że coś popsuję i
                                                    stracę wszystkie dane. Mam kolegę w Gdyni, który czasami próbuje mnie nauczyć
                                                    czegoś nowego, tłumacząc mi wszystko w rozmowie telefonicznej, ileż on musi
                                                    mieć cierpliwości :). Ha ha ha kiedyś też czegoś mnie uczył, miałam poszukać
                                                    jakiejś ikonki, która była umieszczona na górze monitora, nie mogłam znaleźć,
                                                    wtedy powiedział - nie widzisz? no tak pewnie patrzysz za wysoko, na
                                                    sufit ... :).
                                                    Mam wyrzuty sumienia Zenku, że zaglądając tu wcześniej nie skreśliłam paru
                                                    słów, nie wiedziałam, że będziesz czekał na wiadomości od nas, tym bardziej, że
                                                    ja miałam dzisiaj dzień "nic nie robienia". Mirek napewno wypoczywa gdzieś poza
                                                    domem. Myślisz Zenku, że znowu pojechał "do komarów"?:), zatęsknił i polubił je
                                                    pewnie. No i na dodatek je dokarmia, dba o zwierzątka a to ważne:):):). Dobry z
                                                    niego człowiek. Ktoś powiedział kiedyś, że ludzi poznaje się po tym, jaki mają
                                                    stosunek do zwierząt.
                                                    Kaskada jeszcze funkcjonuje. Dawno, bardzo dawno tam nie byłam. Ale pewnie
                                                    jeszcze serwują tam pierogi no i pomidorówka też jest napewno. Nie gwarantuję
                                                    jednak, że jak przyjedziesz, Kaskada będzie tam nadal. Obecnie teren obok
                                                    został wykupiony przez naszego świetnego cukiernika Adama Sowę, który planuje
                                                    budowę domów, kamieniczek (jeśli dobrze pamiętam), może i Kaskada zmieni
                                                    swoje oblicze. Obecnie dużo się zmienia, czasami nie nadążam. Nie wiem
                                                    natomiast gdzie podają dobre flaczki. Dawniej, nie jadałam tego, teraz już tak.
                                                    Szczególnie jeśli są dobrze przyrządzone i doprawione. Wiecie co jest dobre na
                                                    grilla. Kaszanka (te małe kiełbaski) lekko nacięta, do tego pokrojone w kostkę
                                                    jabłuszko z cebulką i wszystko razem zawinięte w folię, pychotka.
                                                    Jutro znowu do pracy. Ten tydzień będzie prawdopodobnie krótszy. Popracujemy
                                                    chyba tylko do czwartku ponieważ, w związku z wizytą Papieża, piątek będzie
                                                    dniem wolnym. Piszę chyba, bo czekamy jeszcze na decyzję "góry". Tak chciałabym
                                                    już mieć urlop, wyjechać. Dawniej kiedy nadchodził weekend chciałam, by szybko
                                                    minął i żebym mogła być już w pracy, teraz odwrotnie, cieszę się kiedy
                                                    nadchodzą wolne dni - cóż wszystko przychodzi z wiekiem:). A gdyby już też była
                                                    emeryturka - w takiej samej wysokości jak pobory (hahahahaha marzenie), to już
                                                    niczego więcej bym nie chciała. Byłby czas dla rodziny, na spotkania, na
                                                    wyjazdy. Niestety, jeszcze trzeba parę lat popracować.
                                                    Rozmarzyłam się ...
                                                    Kończę dzisiaj moje pisanie. Pozdrowienia z Waszej kochanej Bydgoszczy - Ola




                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 22.05.06, 14:29
                                                    Witajcie Olu.Mirku
                                                    Wyobrazcie sobie ze przed chwila byla burza i spadl mocnu deszcz.Nareszcie
                                                    troche wody z nieba bo susze mamy okropna.Tamy w ktorych skupia sie cala woda
                                                    dla Brisbane osiagnely juz niestety polap 30% a to bardzo alarmowy
                                                    stan.Czytalem ze w Sydney wody maja w zapasie tylko na 2 lata i tez sie modla o
                                                    duzo deszczow.Olu calkowicie sie z Tobo zgadzam.Ja tez nie grzebie przy
                                                    programach jesli nie wiem co robie.Latwo cos zepsuc a potem klopot.Olenko ja
                                                    powaznie zaczynam sie martwic o Mirka.Przestal sie odzywac.Moze zeczywiscie te
                                                    komary wielkosci wrobli cos mu zrobily.Czeba bedzie chyba dzwonic po szpitalach
                                                    i pytac sie czy ktos nie zglosil sie z ukaszeniami komarow wielkich jak wroble
                                                    hahaha.Mirus gdzies Ty nam sie zgobil?Odezwij sie bo nam smutno bez
                                                    Ciebie.Miales napisac nam o tej mlodziezy i ich slangu.Olu dzieki za przepis
                                                    ale niestety niema tu cienkiej kaszanki tylko groba.Czy tez moze byc?Jak dlugo
                                                    to trzeba piec w tej foli.Wiesz ja tez czasami mysle jak by to bylo dobrze byc
                                                    juz na emeryturze.Musze jednak ciagnac az do co najmniej do 60 lat bo wtedy to
                                                    co sie na ta emeryture uzbieralo w Australii mozna wziaz bez podatku.Emerytura
                                                    tu u nas na malzenstwo wynosi obecnie $411 na tydzien czyli okolo 1000zlotych
                                                    tygodniow.Mozna z teg wyzyc.Pozdrawiam Was serdecznie i kochana
                                                    Bydgoszcz.Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 22.05.06, 17:48
                                                    Mirku, Zenku - witam serdecznie
                                                    Mirku, rzeczywiście zaczynamy martwić się o Ciebie. Co się dzieje? Albo
                                                    przedłużyłeś sobie weekend żeby nacieszyć się tymi "miłymi" zwierzątkami :)albo
                                                    jesteś bardzo zapracowany. Myślę, że to będzie ta druga ewentualność.
                                                    Zenku, cieszycie się z opadów deszczu. Widmo suszy napewno spędza wszystkim
                                                    mieszkańcom Australii sen z powiek. My w Polsce tego nie znamy, nigdy
                                                    właściwie nie doświadczyliśmy takiej suszy. Były kiedyś komunikaty o nie
                                                    podlewaniu ogródków przydomowych, z uwagi na niskie ciśnienie wody ... ale kto
                                                    tego przestrzegał.
                                                    Nie wiem jak jest z tą grubą kaszanką, to powinna być kaszanka z kaszy
                                                    gryczanej. A jak długo piec? :) wiesz, jak się piecze "na oko" :)))). Tak samo
                                                    nasze babcie i mamy piekły różne słodkości i składniki były dobierane "na
                                                    oko":). Może tę kaszankę piec w folii ok. 15 - 25 minut.
                                                    Oglądam własnie "Teleekspres". W Gdańsku, na starówce, palił się dach (zawalił
                                                    się) kościoła Św. Katarzyny. Jak mówią, jest to najstarszy kościół z XIII
                                                    wieku, perła architektoniczna Gdańska. Na szczęście większość cennych
                                                    eksponatów została uratowana (jest tam m.in. unikalny zespół dzwonów grających -
                                                    72 dzwony), nie uległy zniszczeniu. W tej chwili trwa akcja dogaszania.
                                                    Jeszcze nie wiadomo, co było przyczyną pożaru. Trwał remont dachu, może ktoś
                                                    zaprószył ogień, ale strażacy nie chcą narazie wydawać żadnych opinii.
                                                    Dzisiejszy dzień w pracy minął sympatycznie i spokojnie a jaki poniedziałek
                                                    taki cały tydzień ;) (tak mówią). Pogoda piękna, cieplutko, niestety na jutro
                                                    zapowiadają opady deszczu.
                                                    W Australii mężczyźni mogą iść na emeryturę już od 60 lat? U nas od 65. Kobiety
                                                    natomiast od 60, były nawet przymiarki, żeby zrównać wiek emerytalny kobiet i
                                                    mężczyzn do 65 lat. Nie wyobrażam sobie tak długo pracować. Trzęsące się babcie
                                                    za biurkami (my w ten sposób śmiejemy się z różnych pomysłów naszych
                                                    ustawodawców).
                                                    I to byłoby tyle. Pozdrawiam serdecznie - Ola
                                                    P.S. Magda, Ciebie też pozdrawiam:), pa
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 22.05.06, 19:18
                                                    Witajcie !
                                                    Przepraszam , że się nie odzywałem ... weekend niepostrzeżenie zniknął , tak
                                                    jakby diabeł pstryknął... żadnych wyjazdów nie było ... ale może nadrobię to za
                                                    tydzień. Miło czytam , że się o mnie martwicie. Choć przyznam , że wyczuwam
                                                    nutkę żartu ...:) , z odrobiną „kąśliwości” :o). Ładnie to tak ? Boki zrywać z
                                                    nieobecnych ...? ... ładnie , ładnie :).
                                                    Na poważnie - zazdroszczę Oli spacerów po uroczyskach nad Wisłą . Widziałem
                                                    śliczne fotografie stamtąd na tym forum, na którym zamieściłem fotografie dla
                                                    Zenka. W Lublinie jest rzeka ale daleko jej do naszej kochanej Brdy. Choć wcale
                                                    nie dziwi mnie fakt, że nie ma tam komarów , które jak wiadomo lęgną się w
                                                    wodzie i mokradłach. Jakiś czas temu widziałem Wisłę w Kazimierzu – jest
                                                    nieprzeciętnie zanieczyszczona. To tu .... , a co dopiero w Fordonie. Jak w tak
                                                    toksycznym środowisku ma się jakiekolwiek robactwo wylęgnąć ....? Zresztą
                                                    jeśli chodzi o komary to mam sposób... - po pierwsze krwiopijcami są tylko
                                                    samice / to już połowa z głowy / , a po drugie trzeba się nawpychać witaminy „B”
                                                    jej nadmiar powoduje wydzielanie przez naskórek substancji , której komarzyce
                                                    wprost nie cierpią ... i z głowy :). Na „bzyczenie” basem podobno też jest
                                                    sposób... . Kończąc temat komarów /?/ nie każde bzyczenie oznacza trafienie... .:)!.
                                                    Inne miejsca , które Ola opisuje - tez lubię, chętnie zobaczę co się zrobiło na
                                                    Wałach Jagiellońskich bo pamiętam, że stare miasto z Wałów nie wyglądało
                                                    ciekawie .... . Widziałem też na fotografiach „linoskoczka” - fajny pomysł. Z
                                                    kolegami nie raz chodziliśmy na „jazy” przy Wyspie Młyńskiej patrzeć na wodę i
                                                    kajakarzy. Za młynami stał jako pomnik samolot odrzutowy , ciekawe czy jeszcze
                                                    tam jest ? Wenecja to „cudo” , z którego można zrobić perełkę tylko trzeba się
                                                    odwrócić w stronę rzeki. Ostatnio jak byłem / jakieś 2 lata :( - temu / byliśmy
                                                    w takiej miłej kawiarence , którą można było przejść na ul. Długą. Po stronie
                                                    kamienic był też wykonany bulwar z barierką. We wcześniej wspomnianych młynach
                                                    miały powstać hotele ... co się z tym dzieje Olu? Czy coś ruszyło? Zenek pisze
                                                    o Kaskadzie całe szczęście w sensie kulinarnym bo jako budynek pasuje tam jak
                                                    pięść do nosa. Myślę , że najlepiej było by odbudować to - co było kiedyś. W
                                                    Gdańsku podobno odbudowano z ruin cały Długi Targ i wygląda świetnie. Parę lat
                                                    temu widziałem wizualizacje koncepcyjne zmian – ale prawdę mówiąc wątpię żeby
                                                    można o nich mówić , że się wpisują w charakter otoczenia – za parę lat byłaby
                                                    znów Kaskada. Mam nadzieję , że pan Sowa / o którym pisze Ola/ będzie miał
                                                    właściwe podejście. Najlepiej gdyby zrobił konkurs.... Inny problem stanowi
                                                    pomnik Walki i Męczeństwa – słyszałem , że ma być przeniesiony ? . Jak myślicie
                                                    co tam mogło by być ? . Olu wiesz coś na ten temat?
                                                    Kaszanka – bardzo lubimy – w rozsądnych ilościach ... ale tu jada się kaszankę (
                                                    pieczoną z cebulką i świeżym majerankiem) i z ogórkami kiszonymi – może to
                                                    banalne ale smaczne. Z banałów - coraz bardziej „chodzi za mną” gemiza ...:).
                                                    Na koniec o „Kodzie...” - dla mnie to element - narzędzie hodowli. Łatwo się
                                                    domyśleć, że go nie obejrzę , zresztą tylu innych rzeczy nie robimy choć nas
                                                    pociągają i są pewnie ciekawsze - po prostu z braku czasu . No, może jakby w
                                                    roli głównej obsadzono ... Sharon Stone ... albo Meg Ryan prawda Zenku :D ? .
                                                    Na poważnie to uważam ten film za „nisko ciśniętą siekierę” ... i pewnie coś w
                                                    tym jest biorąc pod uwagę przyjęcie wygwizdaniem w Cannes.
                                                    Serdecznie pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                    PS - Magda się nie odezwie ... myślałem że zrozumiecie. Jak pamiętam ma dwójkę
                                                    małych dzieci ... ja czasem też, jak gibon, wieczorem wlokę za sobą po podłodze
                                                    , ciężkie ze zmęczenia łapy - do łóżka .... i tam.... hm ... odpoczywam ...
                                                    po prostu . (sic) lol
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 22.05.06, 21:29
                                                    Witam ponownie
                                                    Mirku, czyzbys nie miał poczucia humoru. Nie było ani nie ma żadnej złośliwości
                                                    ani "kąśliwości" z mojej strony. Jeśli tak odczułeś, to przepraszam, już więcej
                                                    nie pozwolę sobie na żaden żart w stosunku do Ciebie.
                                                    W byłych młynach zbożowych miał powstać hotel. Niestety prywatny przedsiębiorca
                                                    chyba się przeliczył z finansami, budowa i remont został wstrzymany. Teraz
                                                    miasto stara się by coś z tym zrobić, ale koncepcja by był to hotel -
                                                    pozostała.
                                                    Pominik Walki i Męczeństwa wraz z otoczeniem miał być przeniesiony do Doliny
                                                    Śmierci, później miał zostać przesunięty. W tej chwili zrobiła się cisza.
                                                    A ja pójdę na "Kod..." i wtedy będę mogła coś powiedzieć...
                                                    Dobranoc - Ola
                                                    Domyślam się dlaczego Magda się nie odzywa, i to wcale nie z tego powodu co
                                                    pisze Mirek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 22.05.06, 22:44
                                                    Witam
                                                    poczucie humoru ? .... :o) ... to po co ja te "mordki" wklejam ;)
                                                    te "mordki" to "uśmiechy" ...pewnie wiecie? nie?
                                                    Raczej jestem wesołym facetem ... .
                                                    Magda się nie odzywa z tego powodu o którym piszę - z DOMU ... /pssst/.
                                                    Ze "zmęczonymi łapami" to była prowokacja ... domowa. Pewnie tak samo jak Ty
                                                    Olu znam powód, a przynajmniej tak myslę ... ale wystarczy się zalogować i nie
                                                    ma powodu... ;O).
                                                    Na dzień dobry i dobranoc wklejam dwa linki :
                                                    Bydgoszcz : www.bydgoszcz.pl/live2/java.html
                                                    Brisbane: www.ourbrisbane.com/living/brisbanelife/webcam/
                                                    Zenek w pracy, dzień pochmurny i pewnie będzie lało... niech leje ale z umiarem.
                                                    Dzień dobry i Dobranoc
                                                    Mirek ;)

                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 23.05.06, 00:18
                                                    Jako, że jestem spod znaku barana - moje musi być na wierzchu:). Wiem,
                                                    że "mordki" to uśmiechy ... ale ...ok ...
                                                    A Wy? Spod jakiego jesteście znaku? Mirek to pewnie lew albo skorpion - hahahaha
                                                    (sorry miałam nie żartować ale tu, w tym wypadku przyznaję bez bicia - lekka
                                                    złośliwość).
                                                    Dobranoc Mirku i witam Cię Zenku - dzień dobry:). Ola
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 23.05.06, 14:24
                                                    Witam Was bardzo serdecznie OLU i MIRKU.
                                                    Milo ze tak duzo napisaliscie.Widze ze mozna na was moi drodzy bardzo
                                                    polegac.Fajnie jest was miec (Wasze mysli)tak na ekranie co wieczor.Dziela nas
                                                    takie wielkie dystanse a jednak jestesmy tak blisko siebie dzieki technologi:)
                                                    Olu ja jestem z pod znaku blizniat.Mily,serdeczny,cieply bez sekow znak zodiaku
                                                    lubiacy takze sobie pozartowac.
                                                    Spotkalem duzo ludzi z pod tego znaku i to sie sprawdza,acha i jeszcze jedna
                                                    wazna sprawa.Mezczyzni z pod tego znaku to bardzo dobrzy kochankowie hihihi:))0
                                                    Teraz troch powazniej.Olu tu takze niestety kobiety i mezczyzni moga isc na
                                                    emeryture w wieku 65 lat.Na wczesniejsza mozna isc juz w wieku 55 lat jesli sie
                                                    ma wlasne na to srodki i podpisze sie dokumet potwierdzajace urzedowo takie
                                                    intecje.Tylko wtedy skladki emerytalne zostana wyplacone i opodatkowane na
                                                    15%.Lecz pracy juz nie mozna podiac na pelen etat.Trzeba wiec miec kilkaset
                                                    tysiecy dolarow w tych skladkach(pol miliona minimum)aby zyc z tego do konca
                                                    swoich dni.Emerytura starcza zostaje placona w wieku 65 lat.Obecnie wladze aby
                                                    zachecic ludzi do nie przechodzenia na wczesniejsza emeryture wprowadzily prawo
                                                    ze jesli wytrwasz do 60 lat to te skladki emerytalne(dosc duze pieniadze)
                                                    oszczedzane przez cale lata mozna wziaz bez jakiego kolwiek podatku.Cala forsa
                                                    nalezy do emeryta hurrra.Wszyscy wiec chyba beda tyrac dluzej haha.Napisalem o
                                                    Kaskadzie z moich wspomnien 69/70/71.To bylo cudo na tamte czasy.Pierwszy taki
                                                    obiekt tego rozmiaru.U gorybyly zabawy i bale sylwestrowe.Bylo tez
                                                    Bistro.Ludzie sie nawet chwalili ze byli w tym obiekcie na obiedzi.Super czasy
                                                    wtedy byly.Mirku czytalem ze byla jakas akcja oczyszczania Brdy wydobyto 20 ton
                                                    smieci.Bez kometaza.Pozdrawiam.Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 23.05.06, 23:36
                                                    Witam serdecznie
                                                    Zenku, mam brata spod znaku bliźniaka:). Jest taki jak napisałeś, ale wiesz, co
                                                    jest jego wadą - "słomiany zapał". Teraz już mniej, (jest przecież już 52
                                                    letnim mężczyzną, wzorowym mężem i ojcem), ale jak był młody to zawsze zaczynał
                                                    coś i nie kończył.
                                                    Kochankiem też jest chyba dobrym, ma 4 dzieci:):).
                                                    Powiedz, co obchodzicie w Australii, urodziny czy imieniny?
                                                    Widzę, że czytasz artykuły z gazet w internecie o Bydgoszczy. Tak, 20 ton
                                                    śmieci w Brdzie, to straszne. Były tam tapczany, krzesła, złom a nawet
                                                    zabytkowa tablica urzędowa z czasów II wojny światowej - niemiecka.
                                                    Czytałeś też pewnie o następnej atrakcji, która niedługo pojawi się w
                                                    Bydgoszczy.
                                                    Będzie to Mistrz Twardowski - ruchoma rzeźba ukazująca się o określonej
                                                    godzinie (13.13 i 21.13) w oknie jednej z kamieniczek na Starym Rynku. Jestem
                                                    ciekawa jak to wypadnie. Autor tej rzeźby to Jerzy Kędziora, ten sam, który
                                                    stworzył nam "Przechodzącego przez rzekę".
                                                    Wiecie, nasze miasto naprawdę robi się ładne. Na przykład na ul. Bernardyńskiej
                                                    (myślę, że przy Mostowej również), na balustradzie mostu zawieszono kwietniki z
                                                    kwiatami. Ładnie to wygląda. Z kolei na Wyspie Młyńskiej zostaną zbudowane trzy
                                                    kładki przez Brdę i Młynówkę. Jak kiedyś pojawicie się w Bydgoszczy na pewno
                                                    dostrzeżecie dużo zmian. A Kaskada ... rzeczywiście, w tamtych latach było to
                                                    coś innego, nowego i obojętnie, czy komuś się to podoba czy nie - pewnie
                                                    zostanie:). Mój syn miał tam studniówkę, na dole było jedzonko a na górze
                                                    bawili się. Piękny wystrój, było sympatycznie (tak syn mówił, a ja tyle tylko,
                                                    że na kasecie widziałam). W naszych czasach nie było jeszcze takiej techniki,
                                                    żebyśmy mogli teraz wspominać i oglądać nasze studniówki i bale :).
                                                    No tak, musimy wszyscy jeszcze trochę popracować, żeby odejść na zasłużoną
                                                    emeryturę. Napewno w Australii będzie ona lepiej "wyglądała" :) niż u nas, ale
                                                    cóż zrobić.
                                                    Powiedz Zenku od której do której pracujesz. Czy macie jakieś przerwy np. na
                                                    lancz (jeśli taki jest u Was). A jak pracują urzędnicy? Ile macie dni urlopu i
                                                    czy jest on płatny? Znajomi w Stanach np. nie mają płacone za urlop - nam
                                                    wydaje się to dziwne, ale słyszałam o tym już od wielu osób.
                                                    Zadałam parę pytań i uciekam już spać:).
                                                    Pozdrawiam - Ola
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 24.05.06, 07:01
                                                    Jeszcze raz je
                                                    Wczoraj zapomniałam napisać, zmarł Kazimierz Górski ...
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 24.05.06, 08:48
                                                    Witajcie,
                                                    O emeryturze nie będę pisał bo do czasu mojej i tak ZUS padnie, wg. symulacji
                                                    niezaleznych ośrodków wynika ,że nawet jeśli będę dużo odprowadzał to w
                                                    najlepszym przypadku dostanę ok. 400-500 zł /miesiąc - przyznacie Suuuper wizja.
                                                    Dziś osoby pracujące finansują swoimi składkami emerytury i renty /niskie/ ...
                                                    biorąc pod uwagę liczne wyjazdy, zapaśc demograficzną ... i bezwład
                                                    /doswiadczony osobiście/ ZUSu - czarno to widzę... . Lepiej samemu wkłada do
                                                    skarpety...:). Tzw. fundusze pomijam. W Wielkiej Brytanii kolega założył firmę
                                                    usługową - ZUS wynosi 2 funty tygodniowo / bez składki emerytalnej lub z
                                                    minimalną/ U nas minimalny ZUS to ponad 700 zł /miesiąc/. No a jednak napisałem
                                                    o ZUSie - szkoda słów marnotrawstwo ... i tyle.
                                                    Jestem zodiakalną Panną /lol ;)/ ... pozostawiam to bez komentarza ... jak znam
                                                    Olę to jutro po przeczytanu posta padnę twarzą w klawiaturę , albo Ola nic nie
                                                    napisze ... żebym też zarył ... . Poważnie to uważam, że znaki zodiaku maja z
                                                    nami tyle wspólnego co deszcze monsunowe w Chinach ... z wynikami kolarstwa w
                                                    Meksyku. Natomiast przyznam , że moi Rodzice i Brat są spod znaku Bliźniąt ... i
                                                    bardzo ich lubię. Myślę że Ola trochę niesprawiedliwie ocenia swojego Brata ...
                                                    bo za to że ma czwórkę potomków należy mu się medal, a właściwie to jego żonie i
                                                    jemu. To nie jest łatwe w tych czasach ... i pewnie łatwo nie mieli.
                                                    Fajny pomysł z Twardowskim, mógłby się "trykac" z kogucikiem :). Pamiętam ,że
                                                    był konkurs na zagospodarowanie Wyspy Młyńskiej, te kładki o których piszesz to
                                                    skutek tego konkursu? Konkurs był ze dwa lata temu... a one już są? Bydgoszcz w
                                                    Polsce jest miastem mało znanym i z reguły kiedy mówię , że meszka tam 380 tyś
                                                    ludzi ludziom opadają szczęki... . Po prostu robimy za mało "dobrego" hałasu.
                                                    Twardowski i Linoskoczek albo kładki to za mało ... . Gadżety... . Czytałem
                                                    opinię znanego w polsce architekta - autora budynków BRE . Stwierdził, że
                                                    Bydgoszcz ma niepowtarzalną atmosferę związaną z Brdą ... i należało by
                                                    wykorzystac ten klimat ... urbanistycznie... . Potem czytałem replikę p.
                                                    Wilniewczyc , w której stwierdza, że ów architekt nie ma wiedzy na temat planów
                                                    mejskich ... i w ogóle się myli. Szkoda ... bo wydaję mi się że akurat ma rację
                                                    autor BRE. Oczywiście to uogólnienia ... ale warto czasem posłuchac obcych bo
                                                    maja niezależne spojrzenie.
                                                    Fajne Wam że macie uporząkowane godziny pracy ... ja , jak już pisałem muszę
                                                    porządkowac to sam, praca nie raz łapie mnie jeszcze ok 22 wieczorem ... i
                                                    później. Jedno mam stałe ... wstaję codziennie o 5,30 ...:). Nawet złapałem się
                                                    na tym , że w niedzielę , kiedy można dłużej pospac to lepiej wstac o
                                                    "normalnej" porze bo potem dzień jest jakiś rozlazły.
                                                    Pozdrawiam
                                                    Mirek

                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 24.05.06, 09:37
                                                    Witam ... to jeszcze ja...
                                                    zapomniałem napisac o pracy urzędów w Lublinie ...:). Mam z nimi często do
                                                    czynienia. Pewnie jest tak jak w Bydgoszczy ... 8-16 , petenci od 8-13. Ale...
                                                    od roku inaczej jest w poniedziałek ... Urząd Miejski pracuje od 10 - 18 :)żeby
                                                    ludzie mogli przyjśc do urzędu po pracy - bez zwalniania. Kiedy prezydent to
                                                    wprowadzał wśród urzędników zawrzało ... potwierdzeniem słusznego oburzenia
                                                    były kolejki petentów od 8 rano w poniedziałek...:). A dziś to ulubiony dzień
                                                    "urzędasków" ... i jak sami mówią niedziela wieczorem jest przyjemniejsza ... .
                                                    Sam najchętniej chodzę do UM w poniedziałek po południu ... i w piątek 14-16. Te
                                                    dwa dni są najskuteczniejsze i nieukrywam duże znaczenie ma dobry humor
                                                    urzędnika. A petenci? z lupą ich szuka w urzędzie w poniedziałek po 14 :).
                                                    Spokój i cisza... . w Bydgoszczy też tak jest?
                                                    Wracając do demografii jest czym się martwic ...
                                                    elle.interia.pl/historia/news/id/100055064
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.100.* 24.05.06, 13:34
                                                    Czesc Olu,Mirku i Wszyscy co nas czytaja.
                                                    Najpierw o pogodzie.Dzisiaj w nocy mielismy w naszym podtropiku atak srogiej
                                                    zimy.Przed wschodem slonca przed 7 rano bylo tylko 3 STOPNIE CIEPLA BRRRRRRRRRR.
                                                    Musialem wskoczyc w ocieplana kurtke.W dzien bylo 22 stopnie jest sucho i
                                                    bardzo slonecznie.Mam szczescie bo mieszkam w lini prostej od ocean okolo
                                                    15km.Troche glebiej bo 30/40km w londzie bylo rano minus trzy stopnie.Tak ma
                                                    byc przez pare nocy.Potem wracamy do ponad 10 stopni rankiem.W dzien jest nadal
                                                    cieplo.W Bydgoszczy tez nie macie za cieplo wedlug tego co pisza w necie.Mirku
                                                    kiedys wspominales ze skandynawowie zima sie doswietlaja swiatlem aby odgonic
                                                    depresje. Tutaj w Brisbane swiatlo jest tak intesywne ze bez okularow
                                                    slonecznych trodno bylo by wytrzymac.Teraz zima swiatlo wydaje mi sie jest
                                                    jeszcze ostrzejsze strasznie razi w oczy.Z witamina "B" miales racje odstrasza
                                                    ona komary.Problem jest taki ze nalezy ja zazywac przez dwa tygodnie przed
                                                    wyjazdem w rejony komaro nosne.Tutaj stosuja to niektozy ludzie udajac sie do
                                                    buszu na dluzszy czas. Reszta poprostu daje sie obrzerac i spryskuje skore
                                                    chemikaliami aby je odstraszyc.Ukaszenia komarow w polnocnym Queenslandzie mogo
                                                    zakonczyc sie dluga przewlekla choroba objawiajaca sie goraczka i innymi
                                                    doleglosciami.Trzeba poprostu uwazac.Olu jak to fajnie ze nasza Bydgoszcz
                                                    pieknieje bede mial wiec co do podziwiania gdy juz tam przyjade.Co za zbieg
                                                    okolicznosci moja fajna siostrzyczka jest z pod Twojeg znaku Olu,a moj brat
                                                    jest spod znaku Mirka i wszyscy tez sie lubimy.Cos w tych znakach musi jednak
                                                    byc haha.Blizniaki to fajne znaki!!Ja jestem wiec w wieku Twojego brata Olu ale
                                                    mam tylko dwoje doroslych juz dzieci.Teraz troche o emeryturach.
                                                    Pracodawcy zobowiazani sa prawem wplacania 9%od zarobkow pracownika na tak zwany
                                                    fundusz emerytalny "SUPERANNUATION".Tych funduszow jest cala masa zaleznie od
                                                    galezi gospodarki.Pracownik moze ale nie musi doplacac do tego z wlasnej placy
                                                    kilka procent.Przez to bedzie mial wiecej na starosc.Jesli doplaca sie
                                                    dobrowolnie to wladz daje w nagrode do tego doplaty idace w setki dolarow
                                                    rocznie (do $1500).Sa tez zwiazane z tym ulgi podatkowe.Urlop platne to w
                                                    Australii cztery tygodnie rocznie a do tego extra bonus w wysokosci 17,5%
                                                    wyplaty urlopowej.Po dziesieciu latach pracy w tym samym miejscu kazdemu
                                                    pracownikowi przysloguje extra 3 miesieczny urlop (wysloga lat).Wlasnie ja
                                                    osiagne ten przywilej w przyszlym roku.Przeto zastanawiam sie nad wakacjami w
                                                    kochanej ojczyznie.Przerwy w pracy to platna przerwa sniadaniowa 15 minut,oraz
                                                    nieplatna przerwa obiadowa "LUNCH" 30 lub 60 minut.Tydzien pracy w Australii
                                                    wynosi 38 godzin tygodniowo wszystkie week-endy sa wolne.Urzednicy pracuja od 9
                                                    do 5 po poludniu.Dzien pracy wynosi 8 godzin cokolwiek ponad to to juz
                                                    nadgodziny.Mirku masz racje ze Bydgoszcz jest malo znana.Trzeba by ja wiecej
                                                    reklamowac.To piekne miasto nawet Irena Santor spiewala piosenke o zielonej
                                                    Bydgosaczy.Ci co byli w Bydgoszczy zawsze wspominali jedna ceche ze jest bardzo
                                                    duzo zieleni.Pozatym niewiele wiecej pamietali.Jak ja tutaj wymieniam nazwe
                                                    Naszego Miasta BYDGOSZCZ to Australijczycy zachodza w glowe nad trudnoscia w
                                                    wypowiedzeniu tej nazwy szczegolnie "SZ" "CZ".Im to strasznie syczy i maja
                                                    wielkie trodnosci a wymowa.Jutro wielki dzien poczatek wizyty Papierza.Czy
                                                    macie wolny piatek?Czy dotyczy to calego kraju?Pozdrawiam serdecznie.Zenek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.100.* 24.05.06, 14:17
                                                    Witam
                                                    Wpadam tu jeszcze na chwilke.
                                                    Olu w Australii obchodzi sie tylko urodziny.Cos takiego jak imieniny nie
                                                    istnieje.Kalendarze so wiec bez imion w przeciwienstwie do naszych polskich.Jak
                                                    im tutaj mowie i pokazuje Polski kaledarz to sa raczej mile
                                                    zadziwieni.Pochwalaja pomysl.My Polacy mamy piekne imiona i przedewszystkim
                                                    tradycyjne.Oni tutaj maja wiele takich imion wymyslonych z powietrza lub
                                                    kapelusza.Na przyklad pisze fonetycznie-Samara,Celika,Melita,Dzet,Harli,Amba,itd
                                                    Maja bardzo duzo imion tradycyjnych ale te wymyslne zalewaja jezyk angielski.
                                                    Mirku wracajac jeszcze na chwilke do naszej BRDY to ja w niej w latach 60tych
                                                    lowilem mase uklejek braly na kulki kulane z ciasta z maki.Najlepiej braly w
                                                    miejscach gdzie rury wyzucaly miejskie scieki.Brania byly ostre i jedno po
                                                    drugim.Lapalismy je dla sportu byly dosc dlugie ale watle oczywiscie nie
                                                    jedlismy tych uklejek.Brda juz wtedy byla niezle zanieczyszczana.Dobranoc.Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 24.05.06, 19:53
                                                    Witajcie,
                                                    Brda nie była czysta w Bydgoszczy - za to w Smukale była super ...
                                                    Pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 24.05.06, 23:10
                                                    Witam Was serdecznie
                                                    Narazie tylko na chwilkę, jutro napiszę list. Dzisiaj przez cały prawie wieczór
                                                    nie miałam połączenia z internetem. Dopiero teraz. Obiecałam sobie, że położę
                                                    się wcześniej spać.
                                                    Pa - Ola
                                                    P.S. Mirku, do znaków zodiaku napewno wrócę :))))))))
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 24.05.06, 23:20
                                                    Witam
                                                    Wiem.... że wrócisz do znaków zodiaku ... mam nadzieję, że potem jakoś się
                                                    pozbieram ...:)
                                                    Miłego dnia ... Zenek w ciepłej kurtce :0 !
                                                    Piszcie coś o Bydgoszczy bo "emerytury" ... to smutny dla mnie temat...
                                                    M.
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 25.05.06, 07:02
                                                    Witam z ranka na sekundkę
                                                    Mirku, kiedy czytam Twoje obawy co do moich wypowiedzi o znakach - serdecznie
                                                    się śmieję. Pozbierasz, się, pozbierasz:)))))))))))). W wolnej chwili możecie
                                                    poczytać
                                                    www.horoskop.parapsycholog.com.pl/
                                                    Muszę zmykać już do pracy. Pa - Ola
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 25.05.06, 13:38
                                                    Witam jaknajserdeczniej Ole i Mirka.
                                                    Mam zaszczyt wiec rozpoczac trzecia setke na naszym forum.Niezle nam idzie
                                                    szczegolnie dzieki Olence, druga setke skonczylismy w oszalamiajacym
                                                    tempie.Ciekawe co przyniesie nam nastepna trzecia strona.Moze jeszcze ktos sie
                                                    do nas dolaczy.Olu bardzo ciekawy ten adres co nam podalas,i duzo w tym prawdy
                                                    a takze chybionych okreslen.Dziekuje.Oglondalem na zywo na TV POLONIA przylot
                                                    papierza do Warszawy.Ujmuje nas wszystkich za serca kiedy mowi po polsku.Ma
                                                    taki mily akcent do ktorego ja juz sie tak przyzwyczailem ze mam wrazenie ze
                                                    slucham go od bardzo dawna.Jezyki jednak bardzo zblizaja ludzi i
                                                    narody.Bedziemy teraz mogli ogladac i towazyszyc mu w tej wizycie przez pare
                                                    dni.Ja zas mam okazje poogladac sobie miasta i plener kraju ojczystego,oraz
                                                    duzo twazy moich rodakow.Na codzien przeciesz tego niewidze wiec jest to dla
                                                    mnie nielada gradka i okazja.Troche chlodno bylo w Warszawie i wietrznie.W
                                                    Brisbane ocieplilo sie troche w nocy a dnie so piekne i cieple.Olu wczoraj
                                                    zapomnialem jeszcze dopisac ze kazdemu pracownikowi przysluguja dni chorobowe
                                                    na ktore nie potrzeba miec zaswiadczenia lekarskiego.Poprostu dzwoni sie do
                                                    pracodawcy i mowi sie ze dzis nie przyjde bo sie zle czuje,koniec kropka.Tych
                                                    wolnych dni zalezy od galezi gospodarki jest w roku 8,10.Ja mam akurat 10 dni
                                                    chorobowych ktore jesli nie wykozystam przechodza na nastepny rok.Jestem
                                                    jeszcze zdrowy jak ryba wiec nie biore chorobowego prawie wcale.Przez 10 lat
                                                    uzbieralem juz blisko 500 godzin.Wiec jak by jakas choroba mnie napadla to mam
                                                    z czego czerpac.Niebezpieczenstwo tkwi jednak w tym ze w wypadku zwolnienia lub
                                                    redukcji te godziny chorobowe ktore sie akumulowalo po prostu przepadaja.No ale
                                                    kto by chcial zwolnic takiego pracownika ktory nie choruje haha.Trwaja tez
                                                    rokowania i moze w przyszlosci te chorobowe mozna bedzie zamienic w polowie na
                                                    dodatkowy urlop lub dostac za nie wynagrodzenie.Pozyjemy to zobaczymy czy cos
                                                    takiego wejdzie kiedys w zycie,sa tez tacy pracownicy ktozy wybieeaja wszystkie
                                                    dni przyslugojacego chorobowego w roku.My Polacy mamy tu inna etyke pracy i nie
                                                    naduzywamy tej dobroci i przywileju.Pozdrawiam was mocno.Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 25.05.06, 16:59
                                                    Wiedziałem...wiedziałem....pac,pac,pac!!!
                                                    pozdrawiam
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 25.05.06, 20:05
                                                    Witam Was moi drodzy
                                                    Jestem tak do tyłu z pisaniem, że napewno coś pominę, ale musicie wybaczyć.
                                                    Tyle ostatnio pisaliście, że pewnie wszystkiego nie ogarnę. Cieszę się, że mamy
                                                    rozpoczętą następną setkę postów. To miłe Zenku, że uważasz, że jest to też
                                                    moja zasługa - może taka maleńka, maciupeńka, co Mirku?:). Naprawdę śmieję się
                                                    serdecznie, kiedy Mirek pisze o swoich obawach, z jakim znowu komentarzem
                                                    wyskoczę:). Jestem grzeczna, nie komentuję. Chyba nie jest tak źle? A na
                                                    poważnie, pracowałam przeszło 20 lat z kolegą który był spod znaku panny -
                                                    wspaniały człowiek, człowiek przez duże C, pracowity, dokładny, życzliwy dla
                                                    wszystkich, wesoły ... ojej kartki by nie starczyło. Tak więc PANNY to
                                                    wspaniali ludzie. Zenku BLIŹNIACY też:). Pewnie miałeś Zenku albo będziesz miał
                                                    teraz urodziny. Mój brat (no popatrz jesteście w tym samym wieku) będzie miał
                                                    urodziny 28 maja. Co do horoskopów wiem, że nie wszystko się zgadza (albo my
                                                    się nie zgadzamy) ale część napewno, to było tylko tak, dla zabawy:).
                                                    Temat naszych przyszłych emerytur, naszych to znaczy w Polsce, rzeczywiście nie
                                                    przedstawia się różowo, dlatego przyznaję rację Mirkowi i nie będziemy już
                                                    tego roztrząsać. Widzisz jaka jestem zgodna - "do rany przyłóż" :).
                                                    Kładki na Wyspie Młyńskiej dopiero będą budowane. Mają być ukończone na jesień,
                                                    jeśli dobrze pamiętam. A czy był rozpisany konkurs, tego niestety nie wiem.
                                                    Pisaliście o urzędach i urzędnikach. W moim "zakładzie" pracujemy od 7.30 do
                                                    15.30, we wtorki od 8.00 do 16.00. I jest podobnie jak pisze Mirek. W
                                                    tych "wydłużonych wtorkach" po 15.00 już nie uświadczysz żadnego interesanta.
                                                    Ludzie wolą załatwiać swoje sprawy w godzinach pracy. A urzędnicy? Są
                                                    rzeczywiście różni, ale i interesanci również. Na szczęście ja nie mam wielkich
                                                    problemów. Moi interesanci są inni od tych, którzy wędrują po korytarzach. W
                                                    sumie, jak poczytałam posty Mirka, to jego też mogłabym "załatwić", gdyby
                                                    chciał pełnić pewną funkcję. Hi hi hi Mirek pewnie nie chciałby żebym
                                                    go "załatwiała", ale inni nie skarżą się:).
                                                    Jutro jednak idziemy do pracy. Wolne mają wszystkie szkoły i administracja
                                                    państwowa, Magda chyba też ma wolne:). Papież przyjechał do Polski. Zerkam w
                                                    tv. Nowego Papieża bardzo szybko wszyscy chyba zaakceptowali. Jego głos ma coś
                                                    w sobie, przykuwa uwagę. A jak pięknie mówi po polsku. W telewizji pokazywali
                                                    jak fonetycznie ma pisane w języku polskim teksty. Świetnie.
                                                    Boże, 3-miesięczny urlop .... też bym tak chciała. A do tego to "chorobowe"
                                                    Wasze, bez zwolnień od lekarza .. coś nie do pojęcia. Świetnie Zenku, że nie
                                                    chorujesz i nazbierałeś sobie tyle godzin. Ja podobnie, narazie zdrowie
                                                    dopisuje, ale jak hmmm .... Mirek będzie mnie tak "prześladował" :) wpadnę
                                                    w "czarną rozpacz" i choroba gotowa. Mirku .... zlituj się. TO NIE BYŁO
                                                    ZŁOŚLIWIE!!!! to tak ... hahaha dla wesołości (jak by powiedział Pawlak do
                                                    Kargula - "to dla zdrowotności").
                                                    Ok, dosyć tych głupotek.
                                                    Dzisiaj w "Gazecie Pomorskiej" jest malutki komunikat o Jubileuszu w Waszej 13.
                                                    Przepiszę Wam troszeczkę tekstu:
                                                    Zlot "trzynastki"
                                                    Szkoła Podst. nr 13 obchodzi swoje 50. urodziny. Uroczystości odbędą się za dwa
                                                    tygodnie. Uczniowie i grono pedagogiczne SP nr 13 zapraszają absolwentów i
                                                    sympatyków placówki na obchody 50-lecia "trzynastki". Odbędą się one 9 czerwca
                                                    br. Chętni do udziału w zjeździe absolwentów winni uiścić opłatę wpisową ...
                                                    Program obchodów znajduje się na stronach internetowych:
                                                    www.zs29bydgoszcz.republika.pl".
                                                    Macie napewno ten adres, bo już wcześniej tam zaglądaliście.
                                                    Co jeszcze z ciekawostek bydgoskich. Są plany, by "Bydgoski Londynek" - ul.
                                                    Pomorska i Chocimska -(cieszący się obecnie niezbyt dobrą sławą) przekształcić
                                                    w miasteczko studenckie. Osiedle to leży niedaleko terenów, które w przyszłości
                                                    ma przejąć Uniwersytet Kazimierza Wielkiego przy Chodkiewicza.
                                                    Mirku, Ty napewno wiesz, co to znaczy "zabudowa szachulcowa". Taką właśnie
                                                    zabudową charakteryzuje się Londynek.
                                                    Ok, przestaję już Was przynudzać. Na dzisiaj chyba wystarczy.
                                                    Naprawdę bardzo Was lubię - hihihi ale mnie naszło - i cieszę się, że możemy
                                                    sobie porozmawiać w ten sposób.
                                                    W tej chwili jest 11 stopni C, niebo zachmurzone. Zapowiadaja na jutro opady
                                                    deszczu, szkoda, że taką brzydką mamy pogodę, kiedy odwiedza nas Papież.
                                                    Pozdrawiam serdecznie - Ola.

                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 25.05.06, 21:25
                                                    Witajcie
                                                    Wiecie nasze posty przypominają mi pewien dowcip żydowski :
                                                    Jojne Fritzblum nazwał Rozenkrantza zlodziejem ....
                                                    Rozenkrantz poszedł do rebego na skargę i sąd rabinacki wezwał Jojnego przed swoje
                                                    oblicze , a po rozprawie nakazał mu odwołać twierdzenie, że „Rozenkrantz jest
                                                    złodziejem”
                                                    Jojne z wielkim bólem i ociąganiem w końcu wydusił z siebie „ Srul Rozenkrantz
                                                    nie jest złodziejem?” / w trybie pytania / . Oburzony rebe zganił Jojnego –
                                                    przecież miałeś odwołać!!!!
                                                    Na to Jojne odpowiada :- no tak ja się umawiałem na tekst , a nie na
                                                    „muzyczkie”!!! /brzmienie/
                                                    Tak samo trudno przekazać nam to co w rozmowie ma duże znaczenie ponieważ
                                                    „dopisujemy” swoją muzyczkę ... :). Pewnie dlatego Olu myślisz że się złoszczę
                                                    ...:). A może w pisaniu to właśnie ma sens... .?
                                                    Znam Londynek ... i myslę, że kampus ma tam sens , urocze miejsce. Muszę dziś
                                                    kończyć , czasem patrzę jak na „mrozie” trzymają się Zenka palmy... . A Olu ...
                                                    jaką funkcję miałbym pełnić...:)?
                                                    Posdrafiam fas serdetchnye.... ;)
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 25.05.06, 21:29
                                                    Jakoś nie mogę się z Wami rozstać:). W sobotę, jeśli pogoda dopisze, mam
                                                    zaplanowany spacer na Jary - tak Wasze Jary. Ale najpierw odwiedzę na
                                                    tamtejszym cmentarzu moją Babcię.
                                                    Może macie jakieś życzenia, mówię o fotkach. Mogłabym zrobić parę zdjęć. Gdzie
                                                    sobie życzycie? Czekam:).
                                                    Mirku, wyczytałam, że mieszkałeś najpierw przy Koszarowej. Mieszkała przy tej
                                                    ulicy moja koleżanka, pod 10.
                                                    Teraz naprawdę juz znikam, paaaaaaaa - Ola
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 25.05.06, 21:35
                                                    Mirku, tutaj nie mogę Ci napisać o funkcji jaką mógłbyś pełnić. Jest to forum
                                                    ogólne. Może kiedyś ... pa
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 26.05.06, 13:55
                                                    Czesc Olu,Mirku
                                                    Ogladajac wizyte papierza w Polsce trodno nie zauwazyc podniesionego nastroju i
                                                    radosci szczegolnie gdy papierz mowi po Polsku.Duma mnie rozpiera jak widze te
                                                    Polska serdecznosc i radosc z tej wizyty.Szkoda ze tutaj prawie nic na ten temat
                                                    sie nie mowi ani nie pisze.Zwykli ludzie nic a nic o tej wizycie nie wiedza.W
                                                    Brisbanskiej gazeci znalazlem informacje ze zdieciem papierza dopiero na 28
                                                    stronie.Artykul troche maly i zagubiony posrod reklam i innych artykulow.Jest
                                                    tu duza mieszanina religi.Nie tak jak w Polsce gdzie katolicyzm jest glowna
                                                    religia.Dla mnie najwazniejsze ze widze Polske i otoczenie na zywo.
                                                    Olenko gdybys sie na Jary wybrala a niesprawiloby Ci klopotu zawitanie na ulice
                                                    Kotowicza to mam prosbe.Jesli mozesz sfotografowac dom numer 7 oraz dwa domy na
                                                    przeciwko od 7demki to bardzo o to prosze.To okolice mego besposredniego
                                                    dziecinstwa lata 50 i 60siate.Jesli jednak masz obawy bo moze nie wypada tak
                                                    celowac w cudze domy to nie zawracaj sobie ta sprawa glowy.Przy najblizszych
                                                    odwiedzinach w przyszlosci i tak odwiedze te strony.Dziekuje za przepisanie
                                                    artykulu o jubileuszu sp 13.Drodzy moi ten week-end bede mial troche zajety
                                                    wiec niewiem jak to bedzie z moim pisaniem postow do was.Prosze wiec o
                                                    zrozumienie i cierpliwosc.Jak tylko bede mogl to napewno napisze.Teraz
                                                    pozdrawiam was bardzo serdecznie do uslyszenia.Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 26.05.06, 23:16
                                                    Witam Zenku i Mirku
                                                    Od razu widać, że zaczął się już weekend. Pogoda fatalna, zrobiło się
                                                    zimno, "popaduje" deszcz, jak to mówią niektórzy - pogoda barowa:). Zenku,
                                                    jeśli tylko nie będzie padało, to obiecuję, że zrobię fotki domów o które
                                                    prosiłeś. Tylko później będę musiała nauczyć się "wkleić" te zdjęcia na
                                                    stronkę, którą Mirek dla Ciebie założył. Zobaczymy.
                                                    Wiecie, w Bydgoszczy ma stanąć pomnik Kazimierza Wielkiego. Trwa dyskusja w
                                                    którym miejscu. Obecnie są trzy propozycje:
                                                    1. Przy Wałach Jagiellońskich, niedaleko resztek murów obronnych.
                                                    2. Na Placu Teatralnym (jest tam skwerek na p-ko ul. Focha - dawna Armii
                                                    Czerwonej.
                                                    3. Na pl. Weyssenhoffa.
                                                    Z uwagi na to, że nasze "kochane" władze nie mogą dojść do porozumienia, ktoś
                                                    podał świetny pomysł hahahahaha - postawić pomnik na kółkach i przestawiać, tam
                                                    gdzie będzie taka potrzeba:))))).
                                                    A swoją drogą, jeśli wejdziecie na stronkę poniżej i przeczytacie o jego
                                                    kochankach, to ciarki przechodzą. Wejdźcie na - Kochanki króla.
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Kazimierz_III_Wielki#Kochanki_kr.C3.B3la
                                                    To tyle na dzisiaj. Zenku, nie przejmuj się postami. Piszemy wtedy kiedy możemy.
                                                    Miłego weekendu i do zobaczenia - Ola
                                                    P.s. Chciałam jeszcze dodać coś o bzykajacych zwierzątkach, ale dałam sobie po
                                                    łapach:) i na tym koniec. :))))
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 26.05.06, 23:26
                                                    I jeszcze ta stronka:
                                                    piastowie.kei.pl/piast/zach.htm
                                                    Jest przejrzyściej opisana
                                                    Pa
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 27.05.06, 00:15
                                                    Witajcie,
                                                    Z trafnych domysłów Oli i ... braku czasu Zenka w weekend, wynika, że Zenek ma
                                                    święto :)?.
                                                    Jeśli tak to życzę Ci Bratku żebyś wygrał na loterii ... i o emeryturze za
                                                    młodu nie marzył. Reszta reszta to drobnostki .... :) np. zdrowie i podróże .
                                                    Słyszałem takie określenie : – Polacy nie mówią tylko szeleszczą ... .
                                                    Przypomniało mi się to przy okazji zenkowej „Bidkoshtshi”. Pewnie dlatego Niemcy
                                                    wymyślili Bromberg ? Nasze miasto posiada śliczną nieprzyzwoicie
                                                    „szeleszczącą” nazwę , a nie jak to cynamonowe miasto „obok” ...:)).
                                                    O... pojawił się post Oli...:) ... jeszcze dymi.... / resztę pominę :) żeby nie
                                                    oberwać po łapach....;) /
                                                    Rzeczywiście widziałem ciężkie chmury nad Staym Rynkiem ...
                                                    / kamery.mpi.pl/php/index.php / nie było sensu wybierać się na Jary.
                                                    Co do pomnika Kazimierza Wielkiego to wszystkie lokalizacje , które wymieniłaś
                                                    wydają mi się „na wpych”.Wiecie gdzie kiedyś był zamek ? - przy Szlaku Kujawskim
                                                    i przeprawie przez Brdę czyli w pobliżu Mostu Bernardyńskiego ... . Jadąc od
                                                    „Komitetu Partii” , od ronda „XXX lecia” za mostem po prawej stronie. Gdyby
                                                    był na podwyższeniu i oświetlony ? Co wy na to ? To jest miejsce po zamczysku i
                                                    widoczne dla przejeżdżających czyli miejsce jest „znaczące”. Może przy okazji
                                                    kawałek murów by się wydobyło. Inne miejsca są do niczego i tylko ciekawscy tam
                                                    trafią... .
                                                    Natomiast biorąc pod uwagę temperament władcy ... na pewno nie należy go stawiać
                                                    w Parku Kochanowskiego w pobliżu „Łuczniczki” . Potem nikt ich nie znajdzie :))).
                                                    W Lublinie był /i jest nadal .../ problem z pomnikiem Piłsudskiego na koniu .
                                                    Długie debaty zdawały się nie mieć końca , a 11 listopada się zbliżał .... W
                                                    końcu prezydent wbrew opinii konserwatora postawił pomnik „nietrwale związany z
                                                    gruntem” , oddzielony folią i niezamocowany. Powstała samowola nietrwała ... i
                                                    kłótnie do dziś. Przypomina to pomysł z kółkami.
                                                    Pozdrawiam
                                                    Dzień dobry / Brisbaner /i dobranoc /Fordon/ ...
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 27.05.06, 01:13
                                                    Przed pójściem spać raz jeszcze zajrzałam i jest!!! Jest post Mirka, który mnie
                                                    rozbawił. Ha ha ha Łuczniczka i Kazimierz Wielki ... świetne.

                                                    Zenek zawsze odpowiadał na moje pytania, na to jedno nie odpowiedział, czyżby
                                                    nie dość że bliźniak jak mój brat, obchodził również w tym samym czasie
                                                    urodziny? Pewnie tak jest.
                                                    ZENKU - Dużo szczęścia i radości
                                                    Pięknych, pełnych słońca dni
                                                    W oczach uśmiechu młodości
                                                    Przesyłam Ci
                                                    bo "... dziś są Twoje urodziny ..."

                                                    Toruń - "cynamonowe" miasto. U nas ostatnio mówi się "piernikowe" miasto.
                                                    Mirku, na Jary wybieram się dopiero dzisiaj, może pogoda dopisze i będę mogła
                                                    zrobić parę fotek.
                                                    Nie bardzo wiem, gdzie Ty byś umiejscowił pomnik, czy zaraz za mostem
                                                    Bernardyńskim, przed Szpitalem Zakaźnym?
                                                    To już moje ostatnie pa:) - Ola
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 27.05.06, 09:02
                                                    Witajcie
                                                    Miejsce pomnika Króla Kazika ... posłużę się moim ulubionym autobusem linii 64.
                                                    Załóżmy , że jedzie od ronda w kierunku Kujawskiej ...przejeżdża przez most
                                                    i...już- po prawej stronie jest super miejsce.
                                                    Albo jeszcze inaczej - chodziło mi o miejsce za mostem po prawej stronie , po
                                                    tej gdzie /przynajmniej kiedyś był / ZUS i są budynki BRE. Oczywiście bliżej
                                                    mostu i powyżej jego płyty .
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 27.05.06, 11:55
                                                    A to tam sobie upatrzyłeś to miejsce Mirku, teraz już wiem. Tam nadal jest ZUS.
                                                    Z tamtego postu - przynjmniej ja tak zrozumiałam, widocznie niezbyt dokładnie
                                                    przeczytałam - jechałam od Kujawskiej w stronę Ronda Jagiellonów:).
                                                    Powiem Ci, że jednak wiele osób - ja również -optuje za pomnikiem przy Starówce
                                                    to znaczy przy Wałach Jagiellońskich. A niech tam stoi i patrzy gdzie znalazłby
                                                    się, po osądzeniu jego niecnego uczynku:).
                                                    Niebo zachmurzone a ja za chwilkę wybieram się na spacerek na Wasze Jary.
                                                    Pozdrowienia - Ola
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 83.238.70.* 27.05.06, 21:43
                                                    Witam wieczorkiem
                                                    Fotki zrobione. Przeszło 60:). Nie dam rady ich "wkleić" w Twoją stronkę Zenku,
                                                    podaję swój adres e-mail i bardzo proszę, napiszcie do mnie a ja wyślę zdjęcia
                                                    bezpośrednio do Was.
                                                    Mój adres:
                                                    ola.bydg@wp.pl
                                                    Zenku, Twój dom sfotografowałam, jest tam parę ujęć, domy naprzeciwko (bliźniak)
                                                    również. Byłam w Waszej szkole, to znaczy na zewnątrz, też jest parę fotek.
                                                    Rozmawiałam z dozorcą - bardzo sympatyczny pan, który potwierdził, że kiedyś
                                                    rzeczywiście "13" była na Nakielskiej. Pamięta ją. Zagadałby nas. Na naszą
                                                    uwagę, że szkoła z zewnątrz prezentuje się niezbyt okazale, powiedział, że
                                                    niestety wszystko rozbija sie o fundusze, ale wewnątrz wszystko wygląda
                                                    inaczej, jest ładnie, ma bogaty wystrój itd.
                                                    Mirku, masz fotki swojego ulubionego autobusu 64:).
                                                    Byłam w Parku Księżycowym (też macie stamtąd fotki), na Waszych ulicach, tam
                                                    gdzie biegaliście (starałam się robić zdjęcia starszych domów, może będziecie
                                                    pamietać) no i zrobiłam zdjęcia drzew morwowych przy cmentarzu:).
                                                    Ten list piszę od kuzynki, bo u niej dzisiaj śpię.
                                                    Pozdrawiam serdecznie - Ola
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 27.05.06, 23:25
                                                    Witajcie
                                                    Olu, wykonałaś kawał dobrej roboty ... pomysł z mailem jest ... szatański
                                                    poniekąd;) może Magda się do Ciebie odezwie ? Zenek z radości chyba ... no sam
                                                    nie wiem co zrobi... :). Szkoła pewnie wygląda tak samo jak kiedyś , w czasie
                                                    kiedy do niej chodziłem - taka rózowa ...
                                                    A co będzie z forum ?
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 27.05.06, 23:28
                                                    A ... no właśnie ... podobnie jak Ola podaję maila ... m.bydg@wp.pl ;)!
                                                    A co będzie ... z forum?
                                                  • Gość: ZENEK Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 28.05.06, 11:40
                                                    Witam serdecznie Olenko i Mirku!!!
                                                    Milo was tu widziec na naszym forum.Podziwiam odwage i bezposredniosc.
                                                    Trzecia strona przyniosla nam totalna rewolucje w przekazywaniu informacji.
                                                    Bardzo sie z tego ciesze.Zgadzam sie z Mirkiem w 100% ze Ola wykonala wspaniala
                                                    prace jadac w odwiedziny w nasze stare katy,i robiac tak wiele zdiec.Jestem ich
                                                    bardzo ciekaw.Bardzo Tobie Olenko za ten wspanialy gest DZIEKUJE.Mirku sp13 za
                                                    moich czasow miala raczej kolor szarego tynku.Teraz tez cisnie mi sie pytanie
                                                    na usta co dalej z tym naszym forum?Mysle jednak ze przyszlosc przyniesie sama
                                                    rozwiazanie.Pozdrawiam was bardzo cieplo i serdecznie.28/5/06/ZENEK/
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 28.05.06, 15:33
                                                    Witajcie:):):)
                                                    Dopiero wróciłam. Za chwilkę powysyłam do Was zdjęcia (dzięki za listy z
                                                    adresami, wszystkie doszły).
                                                    A forum .... no pewnie, że zostaje:)!!!!. Tutaj będziemy pisać. Adresy - e-mail
                                                    będą tylko do przekazania czegoś bardziej osobistego (np. własnie telefony) no
                                                    i fotki, bo inaczej nie umiem przesyłać, nie ejstem taka biegła jak Mirek.
                                                    A tak w ogóle, to tyle zdjęć zawdzięczacie mojej kuzynce, bo mnie tak - jak to
                                                    napisał Zenek - byłoby głupio robić fotki domów, a ona mi powtarzała, co się
                                                    przejmujesz, nikt Cię tutaj nie zna, rób zdjęcia i nie marudź:)))).
                                                    Ok, już nie piszę tylko idę wysyłać.
                                                    Narazie papapa - Ola
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 28.05.06, 16:39
                                                    Mam nadzieję, że część zdjęć przeszła. Muszę zrobić przerwę, bo są jakieś
                                                    problemy z pocztą. Dajcie znać przy okazji co przeszło. Fotki idą w kolejności
                                                    od numeru 5 do 43. Narazie - Ola
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 28.05.06, 17:56
                                                    To jeszcze raz ja. Jeśli dojdzie do Was poczta od : kama ... itd - odbierzcie,
                                                    to ode mnie. Musiałam wysyłać z innej poczty, z tamtej nic nie chciało się
                                                    załączyć. Czas najwyższy, żebym nauczyła się "pakować" zdjęcia:). Ha ha ha jak
                                                    już się nauczę, zasypię Was fotkami z Bydgoszczy:).
                                                    Wiecie, kiedy tak chodziłyśmy po Waszych uliczkach, przypomniało nam się, że w
                                                    pracy mamy koleżankę mieszkającą przy ul. Ostroroga. W najbliższym czasie
                                                    dowiem się od kiedy tam mieszka, może to jedna z Waszych koleżanek:) i tutejsze
                                                    grono by się powiększyło.
                                                    Wasza szkoła ma właściwie nieokreślony kolor. Kiedyś może była różowa. Obecnie -
                                                    jak już pisałam wcześniej - nie prezentuje się ciekawie z zewnątrz. Szkoła
                                                    musi czekać na "swoją kolejkę" do kpitalnego remontu.
                                                    Dzięki Wam, z kuzynką pierwszy raz znalazłyśmy się w Parku Księżycowym. W
                                                    uliczce Księżycowej, na samym końcu (bo jest to "ślepa uliczka") podziwiałyśmy
                                                    piękne ogrody, chyba zaprojektowane przez plastyka - coś fantastycznego.
                                                    Część ulic na Jarach, w tym i Kotowicza" to drogi gruntowe niestety. Ale
                                                    niektóre są już wyremontowane, wyłożone kostką polbrukową, płytkami,
                                                    wyasfaltowane.
                                                    Drzewa morwowe, sami widzicie na fotkach jak pięknie się zielenią, owoce morwy
                                                    się zawiązują. Opowiedziałam kuzynce o tych morwach, dlaczego są takie
                                                    dobre ... hiiiiii.
                                                    Na dzisiaj tyle mam Wam do powiedzenia. Bardzo proszę, napiszcie co nie doszło,
                                                    postaram się wysłać jutro ponownie.
                                                    Z życzeniami do Zenka pięknie wyszło hahahah - ale lepiej wysłać wcześniej niż
                                                    zapomnieć.
                                                    Pozdrawiam serdecznie z chłodnej i deszczowej Bydgoszczy - Ola.
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 29.05.06, 08:03
                                                    Witajcie
                                                    Olu jesteś Wielka! pewnie strasznie zmarzłaś ?
                                                    Pozdrawiam
                                                    ps. wszystko doszło ...
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 29.05.06, 14:01
                                                    Witajcie Olu,Mirku
                                                    Olenko ogromnie dziekuje za zdiecia.Odebralem ich 6 reszta sie niestety odbila
                                                    bo skrzynka byla zapelniona.Z informacji wynikalo ze odbilo sie 5 zdiec.Moj dom
                                                    to sie ladnie prezetuje az w oku lza sie kreci na same wspomnienie minionych
                                                    czasow.Podziekuj kuzynce za jej wsparcie i odwage fajna z niej
                                                    dziewczyna,przebojowa i sie nie wstydzi.W przeciwienstwie do mnie i jak mniemam
                                                    do Ciebie Olu.Mam nadzieje ze nie zmarzlyscie w tej pochmurnej pogodzie a mysl
                                                    ze fotografie poleca do Australii aby rozgrzac moje serce rozgrzala i was.Kurcze
                                                    zazdroszcze Wam ze moglyscie tak po prostu sobie pochodzic po naszych stronach
                                                    mnie juz tak dawno tam nie bylo.Przydzie jednak czas ze i ja tam sobie pochodze.
                                                    Moze nawet wszyscy razem pewnego pieknego dnia odwiedzimy nasze stare katy i na
                                                    zywo opowiemy sobie historie lat minionych:):):)ale fajnie by bylo prawda.
                                                    Na dzisiaj to tyle odemnie, pedze do lozka.Jestem troche przeziebiony i lykam
                                                    pigoly i inne witaminy.Pozdrawiam was serdecznie.Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 29.05.06, 18:17
                                                    Witam Was - Zenku, Mirku
                                                    Cieszę się, że sprawiłam Wam radość tymi fotkami. Zenku, przed chwilką wysłałam
                                                    do Ciebie jeszcze raz wszystko. Mam nadzieję, że skrzynka jest pusta:). Twój
                                                    dom naprawdę bardzo ładnie się prezentuje. Mirku, czy chociaż udało mi się
                                                    sfotografować Twoją ulicę - nie wiem która to.
                                                    Pogoda nie była zbyt ładna, ale tak przejęłam się swoją rolą, że później nie
                                                    czułyśmy chłodu:). Na dodatek do domu kuzynki było blisko, bo to na ul.
                                                    Strzeleckiej. Tak nam się to spodobało, że po wypiciu kawy poszłyśmy jeszcze na
                                                    Szwederowo, żeby trochę powspominać moje dzieciństwo.
                                                    Zenku, czy nie masz przypadkiem wujka (to samo nazwisko ma co Ty) o imieniu
                                                    Jan, mieszka na Błoniu, był nauczycielem i pracował w Kuratorium? Mirku, Twoje
                                                    nazwisko też nie jest mi obce, masz w rodzinie osobę duchowną?
                                                    To byłoby tyle na dzisiaj. Pozdrawiam Was bardzo serdecznie - Ola
                                                    Zenku, pewnie, że kiedyś jeszcze przyjedziesz i odwiedzisz "stare kąty" a
                                                    tymczasem kuruj się:)))).
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 29.05.06, 18:43
                                                    Zenku - uduszę Cię:), Twoja skrzynka nadal jest pełna i wszystko wraca do mnie.
                                                    Teraz wyślę fotki dopiero wtedy jak dostanę wiadomość od Ciebie, że masz gotową
                                                    skrzynkę do przyjęcia zdjęć.
                                                    Ola :))))
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 29.05.06, 19:56
                                                    Witajcie,
                                                    Ola ... zatopiła Zenka :I
                                                    Olu jeszcze raz dziękuję za zdjęcia ... a może Zenek powinen pójść w nasze ślady
                                                    i założyć skrzynkę na www.wp.pl ?
                                                    U nas po wichurach nocnych przyszedł zimny dzień ... ale za to chmury przegoniło
                                                    i mam sliczny zachód słońca - prosto w kierunku Bydgoszczy.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 29.05.06, 19:57
                                                    Olu ... tonącego się nie dusi...;)
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 29.05.06, 22:18
                                                    Weszłam tutaj jeszcze przed snem. Roześmiałam się :)))) Mirku, czasami trzeba
                                                    poddusić:) ... i zobaczysz, dzięki Twojej sugestii Zenek założy sobie nową
                                                    pocztę.
                                                    Oglądałam w tv wichury na lubelszczyźnie, u nas tak źle nie było. Dzisiaj
                                                    wieczorem, podobnie jak u Ciebie, był piękny zachód słońca, ale ogólnie pogoda
                                                    mnie przeraża. Planowałyśmy z koleżankami urlop na początku lipca w Zakopanem
                                                    ale pogoda ma być nie najlepsza. Zastanawiamy się co robić, bo bez sensu jechać
                                                    tyle km i później siedzieć w schronisku ze względu na deszcz.
                                                    Zenku, jak już się wyśpisz, odezwij się:), nie zrobię Ci krzywdy:).
                                                    - Ola
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 30.05.06, 13:41
                                                    Witam serdecznie.
                                                    Bylem zatopiony ale nie uduszony haha.Zyje i nawet mi juz lepiej z tym zimowym
                                                    przeziebieniem.Bylo dzis 8/23stopnie bardzo slonecznie i sucho typowa jesienno-
                                                    zimowa pogoda w Brisbane.Olu skrzynka jest pusta ale prosze tylko po 3/4
                                                    zdiecia.Jak je przesune do foldera to znowu mozesz cos doslac.Przykro mi ze
                                                    stracilas tyle czasu i prawie wszystko sie odbilo.Postaram sie w przyszlosci
                                                    jakos Tobie wynagrodzic.Swoja droga mialem nadzieje i Mirek pewnie tez, ze choc
                                                    na jednym zdiecu bedzie takrze osoba fotografujaca.Musimy sie jednak uzbroic w
                                                    cierpliwosc i czekac.Tak ze dzieki Tobie Olu, Twojej kuzynce,Mirkowi i jego
                                                    bratu,stalem sie posiadaczem niezlej kolekcji zdiec z mojego fyrtla.Bez was
                                                    mialbym zero,przeto jeszcze raz dziekuje.Na razie wszystko mam na komputerze
                                                    ale za niedlugo zrobie sobie twarde kopie czyli prawdziwe zdiecia.Poustawiam
                                                    sobie je wszystkie i stworze z tego niezly obraz miejsc w ktorych kiedys
                                                    mieszkalem lub bylem.Ola ten pan Jan o tym samym nazwisku niestety to nie jest
                                                    moj krewny.Wytlumaczcie zatem niewiedzacemu jak taki "zagramaniczny gosc"moze
                                                    miec jakas skrzynke na www.wp.pl?Co to wogole jest i czym to sie je?Czy to
                                                    skrzynka bez dna? Moja miesci jednorazowo do 15tys kb i potem mi mowi ze ma dosc
                                                    pozostawiajac 30% rezerwy na inna korespadecje.Uzylem slowa zagramaniczny bo
                                                    kiedys tak sie smiesznie przekrecalo slowo zagraniczny aby dodac towarowi
                                                    odrobine podziwu haha:);)W ta sobote jest wielka akumulacja w naszego Gold-
                                                    Lotto (zlotego totolotka)poprosze o jakies szczesliwe numerki.Na pole wchodzi 6
                                                    numerow a pole ma 45 numerow.Do wygrania jest 27 milionow Dolarow.Jak wygram
                                                    duza okragla sume to jestescie zaproszeni do lezakowania na slonecznych
                                                    szerokich plazach w Australii, oraz na safari w tereny kanguzo-koalo
                                                    dajne.):):):)Pozdrawiam Was.Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.06, 14:28
                                                    Witam Was ślicznie:)
                                                    Ulżyło mi, bo widzę, że z Zenkiem wszystko ok:). W takim razie Zenku, będę
                                                    przesyłała fotki raz dziennie - mam nadzieję, że 6 sztuk zmieści się za jednym
                                                    razem. Co do założenia poczty na wp.pl to jednak odsyłam Cię do Mirka - to
                                                    fachowiec. Zenku jeśli jeszcze zdążysz dzisiaj, to daj znać jakie masz już
                                                    zdjęcia zebym nie powielała tych samych. Przestań, co to za problem, wysyłac
                                                    fotki, tylko mi przykro, że nie masz ich jeszcze wszystkich.
                                                    mom. resztę za chwilę .
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 30.05.06, 14:51
                                                    Czesc Olenko.
                                                    W twojej skrzynce powinny byc informacje co juz dostalem.Czy zagladalas?
                                                    Dla pewnosci napisze jeszcze raz:
                                                    1.Ul Ostroroga
                                                    2.Ul.Mikolaja Kotowicza
                                                    3.Wladyslawa IV
                                                    4.UL.Huzarska
                                                    5.Front szkoly sp13
                                                    6.Autobus 64
                                                    Prosze Olu dla pewnosci nie wysylaj wiecej niz 4/5 zdiec.Sprobuj na razie
                                                    wyslac tylko 4.Odbiore je dopiero jutro moze w poludnie mego czasu.Ile jeszcze
                                                    masz zdiec do przeslania?Trzymaj sie do jutra zycze milego popoludnia.Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.06, 15:10
                                                    Zenku dziękuję za "goracą" wiadomość. Świetnie. Będę wysyłac po 4 fotki. Paaaaa
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 30.05.06, 15:45
                                                    Witajcie
                                                    wpadam w biegu ...
                                                    Konto na www.wp.pl - przeslę instrukcję jednak dopiero w weekend -przepraszam ...
                                                    Zyczę Wam wygranej ... ja nie mam szczęścia w grach losowych , dlatego nie gram
                                                    - za to w ogóle nie mam szczęścia w ... /znane przysłowie z kartami/. Co wcale
                                                    nie znaczy że nic nie potrafię ;)
                                                    Na dworzu ziąb , ale jest i tak gorąco...
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.06, 15:08
                                                    Sorry ale nie piszę z domu i dlatego ta przerwa.
                                                    Zenku, napisz ile zdjęć za jednym razem mogę przeslac. Myślę Zenku, że trafiłeś
                                                    na życzliwe osoby - nie chwalimy się, hihihi po prostu tacy jesteśmy, prawda
                                                    Mirku:).
                                                    Myślaleś, że na ktorymś zdjęciu będę. O nie, ja już
                                                    troszkę "zrewolucjonizowałam" te posty, teraz Wasza kolej:). Poczekam, aż Wy
                                                    się ukażecie:).
                                                    W środę też mamy kumulacje w lotku - 9 mln. Gram, ale jak narazie bez jakiś
                                                    wielkich wygranych. Może, gdzies dalej moje numerki się sprawdzą, bardzo proszę:
                                                    5, 9, 12, 26, 28, 44.
                                                    Życzę głównej wygranej!!!!
                                                    Ha ha ha w razie czego na mnie nie liczcie, dziekuję, ale nie przylecę - jak
                                                    już pisałam wcześniej - boję się latać:) - chyba, że zafundujecie mi
                                                    narkozę :))))).
                                                    W Bydgoszczy jest słonecznie, już nie pada, może wreszcie zaczną się znowu
                                                    cieplutkie dni.
                                                    Jeszcze niecała godzinka i do domu.
                                                    Pozdrawiam - Ola

                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 31.05.06, 03:10
                                                    Witaj Olu Mirku
                                                    Dziekuje Olu za cztery zdiecia szkole 022/023/024/025.Skrzynka jest opruzniona
                                                    mozesz przeslac nastepne prosze.Twoje numery oczywiscie puszcze w ta sobote.Do
                                                    nas mozna tez przyplynac statkiem.Tak kiedys do nas przyplyneli kuzynowie z
                                                    Polski.Oby tylko wygrac!!! reszte sie da zalatwic.Mirek jak zwykle totalnie
                                                    zabiegany.Pozdrawiam Ciebie kolego,czytales co Ola nam napisala.Teraz nasza
                                                    kolej na rewolucje.Moze zanim puscimy jakies fotki sprobujmy napisac portret
                                                    pamieciowy.To znaczy jak my sobie siebie wyobrazamy,wzrost,waga,kolor wlosow
                                                    itd.
                                                    Moze byc wesolo przy zderzeni sie z aktualnym wizerunkiem na zdieciach ktore
                                                    kiedys sobie przeslemy innymi kanalami.Mirku ja mysle ze Ola tak na ok bedzie
                                                    miala ze 165-170cm wzrostu i z natury jest szatynka,a co Ty myslisz?No to na
                                                    tyle tej zgadywanki wiecej wieczorem.Olu a jak Ty sobie nas wyobrazasz?
                                                    Pozdrawiam.Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 31.05.06, 16:08
                                                    No tak ... Zenek teraz to Ola z pewnością Ciebie udusi ...
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 31.05.06, 23:33
                                                    Dzień dobry Zenku
                                                    Dobry wieczór Mirku
                                                    Mirek jak zwykle mnie rozśmieszył swoim komentarzem:)))). Mirku, proszę, nie
                                                    opisuj mnie tutaj, na forum ... :). Ale Ty Zenku strzeliłeś w "10" 165 i włosy
                                                    z natury takie jak opisałeś a resztę ...:). Wysłałam fotki z Parku Księżycowego.
                                                    Zaskoczyłeś mnie tym "portretem pamięciowym", jakoś jeszcze nie próbowałam
                                                    sobie Was wyobrazić, hihihi to znaczy wyobrażałam Was sobie, kiedy czytałam
                                                    Wasze posty na początku. Byliście wtedy małymi chłopcami (tylko, że Mirek dużo
                                                    młodszy), blondynami (nie wiem dlaczego), krótko obciętymi (ach tak, już wiem,
                                                    porównywałam Was do mojego brata), koszulka biała z krótkim rękawkiem, spodnie
                                                    krótkie, czarne, na szelkach, z przodu z taką poprzeczną klapką na piersiach,
                                                    na bosaka brodzących w kałużach po burzy:). A jak wyglądacie obecnie?, naprawdę
                                                    nie wiem ... żaden obraz mi się przed oczy nie nasuwa. Lepiej jak coś "wpadnie"
                                                    co skrzynki pocztowej:).
                                                    Dzisiaj puściłam dużego lotka - główna wygrana 9 mln zł. Losowanie już było,
                                                    kupon zostawiłam w pracy, narazie czuję się jak milionerka, dopóki nie sprawdzę
                                                    jutro cyfr, mogę sobie pomarzyć do rana, co by było, gdyby ...:).
                                                    Zaliczyłam dzisiaj również film "Kod Leonarda". Książkę odebrałam jako fikcję
                                                    literacką i film odebrałam podobne. Jeśli chodzi o wątek religijny to nie widzę
                                                    tu jakiś wielkich problemów, ot fabuła i tyle. No i świetna muzyka.
                                                    (Nasze "Multikino" mieści się między Królowej Jadwigi a Jackowskiego,
                                                    naprzeciwko Technikum Mechanicznego przy ul. Św. Trójcy - ale to pewnie już
                                                    Mirek Ci kiedyś opisał Zenku).
                                                    I to byłoby tyle. Dobranoc - Ola
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.06.06, 10:50
                                                    Witam Was
                                                    No i niestety, muszę dalej pracować. W totka nic nie wygrałam, nie miałam nawet
                                                    zwykłej trójeczki. Czekamy w takim razie na Zenka:)))))
                                                    Pozdrawiam z bardzo zimnej Bydgoszczy - Ola
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 01.06.06, 14:09
                                                    Czesc Olu.Mirku.
                                                    Dziekuje Olu za nastepna partie ladnych zdiec.Doszly do mnie tylko 3 czwarte
                                                    nie chce sie otwozyc pt:Oj ktos spadl z ksiezyca".Trzy pierwsze z Parku
                                                    Ksiezycowego weszly jak zwykle bez przeszkod numer 0.19 0.20
                                                    0.21.Ladny,zagospodarowany i zielon jest ten dzisiejszy park"moja glinianka"
                                                    pomyslec ze za moich czasow byla tam gleboka woda dosc duza piaszczysta
                                                    plaza.Przychodzily tam cale rodzine z dziecmi.Woda byla czysciutenka plywalo
                                                    sie na materacach a w trzcinach chowaly sie kaczuszki.Ryby tez bylo sporo
                                                    szczegolnie linow,karasi i plotek.Zima zas mielismy na tej gliniance super
                                                    lodowisko a z gorki od strony barwnej co odwazniejsi zjezdrzali na nartach i
                                                    sankach.Byly to naprawde fajne czasy.Niemartw sie OLU o wygrana moze bedzie cos
                                                    w sobote u mnie:)))?Dobze sobie nas a przynajmniej mnie wyobrazilas w latach
                                                    naszego dziecinstwa.Wypisz wymaloj tak wygladalem plus odstajace uszy
                                                    haha.Dziewczynki zas wtedy byly schludnie ubrane obowiazkowe rajtuzy"patetki" i
                                                    kokardki we wlosach.Olu zdiecia szkoly tez sa fajne szczegolnie front szkoly
                                                    ktory dobrze pamietam bo w 7 klasie mielismy robione klasowe zdiecie wlasnie na
                                                    fracie szkoly.Nasz kolega Mirek musi byc strasznie zabiegany i zapracowany moze
                                                    jak obiecal napisze cos na week-end?Dzisiaj oficjalny pierwszy dzien zimy w
                                                    Australii.Dzis w Brisbane bylo 5/23stpnie slonecznie przy calkowicie blekitnym
                                                    niebie.Ceny bezyny znow ruszyly w gore skoczyly z $1.21 na $1.33.U was nadal
                                                    jakos chlodno ale zycze Wam upalnego lata i duzo slonca.Przeziebienie juz mi
                                                    minelo i jestem zdrowy jak ryba.Zycze wam milego popoludnia.Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 01.06.06, 17:28
                                                    Witam ponownie!
                                                    Zenku, właśnie wysłałam Ci następne 4 zdjęcia. Mam nadzieję, że dojdą.
                                                    Mirek, napewno ciężko pracuje, ale w sobotę lub w niedzielę napisze tutaj
                                                    dłuuuugi list:), prawda Mirku?
                                                    Zgadza się, kiedy byłam mała miałam zawsze splecione włosy w warkocze i do tego
                                                    kokardy, no i sukienki ... moja Mama uważała, że dziewczynka musi mieć
                                                    sukienkę, spodnie założyłam (wywalczyłam) kiedy chodziłam do VII klasy:).
                                                    Zaraz idę robić gołąbki, jeszcze w tym roku nie miałam ze świeżej kapusty.
                                                    Jakie to dziwne, u nas kalendarzowa wiosna, niedługo lato, a u Was początek
                                                    zimy ... no tak, ale nie ma u Was chyba takich niskich temperatur.
                                                    Do następnego razu - Ola
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.100.* 02.06.06, 14:52
                                                    Witajcie Olu.Mirku.
                                                    Oj cieniutko z postami pod koniec tygodnia.Mirku co u Ciebie slychac jakos malo
                                                    z siebie ostatnio dajesz czekamy na Twoj post pewnie bedzie ciekawy bo z calego
                                                    tygodnia.Rozumie ze u Was troche chlodno i moze paluszki troche zgrabiale haha:)
                                                    Ola i ja jakos dajemy rade z chlodnymi teperaturami i piszemy,piszemy
                                                    utrzymujac sie na gornej powiezchni tego forum. Ja juz odpoczywam a Wy jeszcze
                                                    sie mordujecie w pracy.Olu bardzo dziekuje za kolejne zdiecia.Tak sobie je
                                                    ogladam i niewieze ze moge to wszystko widziec tu w Brisbane bez ruszania sie
                                                    z domu.Dzieki Olenko jeszcze raz.Ten Park Ksiezycowy "maja glinianka"jakze malo
                                                    z niej zostalo tylko takie male oczko wody.Glinianka byla zasilana malym
                                                    zrodelkiem krystalicznej wody ktora wyplywala ze zbocza gory u ktorej podnoza
                                                    byla wlasnie ta ladna piaszczysta plaza.Zima to zrodelko powiezchniowo
                                                    zamarzalo twozac lodowata bardzo sliska slizgawke nierowna i bardzo
                                                    pomarszczona.Lod na niej byl tak sliski ze trodno bylo nawet na nim stac.moze
                                                    to czystosc tej wody powodowala taki efekt.Na gliniance bylo zawsze wesolo i
                                                    gwarno czy to latem czy to zima a szczegulnie podczas wakacji
                                                    szkolnych.Przypomnialo mi sie ze my chlopcy do kapania nosilismy takie
                                                    slipki.Byly to dwa plucienne trojkaty zszyte razem w kroku.Wiazalo sie to
                                                    wszystko sznureczkami po obu stronach bioder.Trzeba bylo uwazac aby to odzienie
                                                    nie spadalo przy skokach do wody lub nespodziewanemu rozwiazaniu sie
                                                    sznurowek.Nikt ich specjalnie nie lubil ale to chyba byla jedyna kapielowa
                                                    odziez wtedy dostepna na rynku.Pamietacie sklepy "HARCERZ" jeden byl na
                                                    ul.Jagielonskiej za poczta a drugi na Dworcowej blisko sklepu
                                                    meblowego.Strasznie lubilem je odwiedzac byl taki atrakcyjny towar do
                                                    kupienia.Nie tylko trampki,pepegi i inny sprzet sportowy ale szczegolnie sprzet
                                                    modelarski i zabawki.Lubialem sklejac modele samolotow ktore tam zawsze byly do
                                                    kupienia.Produkowaly je Niemcy Wschodnie N.R.D byly bardzo wysokiej jakosci po
                                                    przystepnych cenach.Pozatym scysoryki,kompasy,finki i inne skarby przyciagaly
                                                    oczy chlopcow i ich tatusiow.Fajnie bylo,swojsko bylo i wszystko tak bardzo
                                                    bylo cenione dbane i doceniane przez innych.Koncze na dzisiaj pozdrawiajac was
                                                    bardzo serdecznie mowie DOBRANOC.Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 02.06.06, 22:07
                                                    Zenku, Mirku

                                                    www.bydgoszcz.com/php/index.php?index=2&tryb=8&strona=3&rodz=&arch=&id_art=39953

                                                    Wkleiłam Wam stronkę z programem obchodów Dni Bydgoszczy. Mam nadzieję, że
                                                    zadziała.
                                                    Nareszcie zrobiło się cieplej, słoneczko wyszło, chce się żyć:)!!!
                                                    Zenku, dlatego tyle pisałam, żeby się rozgrzać.
                                                    Wysłałam kolejne fotki, są tam również "słynne" drzewa morwowe:).
                                                    Też już odpoczywam. Jak to dobrze, budzić się rano z myślą, że nie trzeba
                                                    wstawać.
                                                    Piszesz o Parku Księżycowym. Nawet nie potrafię sobie wyobrazić, że to oczko
                                                    wodne było kiedyś większe i dzieciaki się tam kąpały. Hi hi szczególnie
                                                    te "kąpielówki" musiały ciekawie wyglądać i ten stresssss, że mogą spaść...:).
                                                    Wiecie, kiedy pytam znajomych gdzie jest Park Księżycowy, nie wiedzą. Mój Tata
                                                    wiedział. Kiedyś mieszkał przy ul. Św. Trójcy (dawniej K. Świerczewskiego),
                                                    naprzeciwko kościoła. Dla niego "fyrtel" nad Kanałem Bydgoskim jest b. dobrze
                                                    znany. Z chłopakami chodzili się tam kąpać a i przy okazji poznawali okolice.
                                                    To niebywałe Zenku, że tak doskonale pamiętasz gdzie były sklepy Harcerskie.
                                                    Dopiero jak napisałeś to przypomniałam je sobie. Też zaglądałam do nich
                                                    czasami. Brat kupował, podobnie jak Ty, modele samolotów do sklejania ... ale
                                                    później sklejał je mój Tata:).
                                                    Kiedy zaczynała się wiosna, moja Mama szła ze mną na ul. Długą - na rogu
                                                    Długiej a Batorego był sklep obuwniczy - i kupowała mi takie butki - nie butki -
                                                    balerinki (podeszwa gumowa a wierzch z kolorowego materiału), nosiłam je całe
                                                    lato. Pamiętam jeszcze, jak ulicą Długą jezdził autobus, na Szwederowo. Często
                                                    były zatłoczone, ludzie stali na stopniach, w drzwiach i tak się jechało. Teraz
                                                    jest nie do pomyślenia taka jazda.
                                                    Pamiętacie napewno DELIKATESY. Już samo wejście do nich przyprawiało o zawrót
                                                    głowy no i ten zapach. Mam go do dziś, cudowny zapach czekolady i dobrej kawy.
                                                    Tak właśnie je zapamiętałam. Teraz, jak napewno wiecie, jest tam Mc Donalds.
                                                    Zenku, pamiętasz jeszcze zapach konwalii? Pewnie nie ma u Was tych pięknie
                                                    pachnących kwiatków.
                                                    To tyle na dzisiaj, jutro napewno Mirku miło nas zaskoczysz długim postem:).
                                                    Zenek niedługo wstanie a ja, jako że jest to weekend, dłużej sobie posiedzę:).
                                                    Pozdrowiam serdecznie z nocnej już Bydgoszczy - Ola


                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 03.06.06, 10:30
                                                    He ... nie musicie mnie mobilizowac , gdzieś zginął mi jeden dzień w mijającym
                                                    tygodniu. Napiszę ...
                                                    Pozdrawiam
                                                    ... a tymczasem Zenku zobacz ...:)
                                                    kamery.mpi.pl/php/index.php
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 03.06.06, 12:12
                                                    Zenek - ostatni raz wysyłam.
                                                    Pozdrawiam - Ola
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.100.* 03.06.06, 15:19
                                                    Witam Olu.Mirku
                                                    Olu dziekuje za zdiecia.Mirek sie odezwal na rog soboty.Znow jestesmy w
                                                    kaplecie.Nie do uwiezenia ze juz nie ma Delikatesow a w zamian sprzedaja
                                                    tuczace hamburgery.Wybrali sobie najlepszy punkt w Bydgoszczy.Bylismy dzisiaj w
                                                    sklepach na zakupach,sa juz w sprzedazy swieze tegoroczne czeresnie 46zl kilo i
                                                    truskawki 55zl za kilo.To drogo nawet na nasze kieszenie no ale to takie
                                                    nowalijki ktore potem tanieja.Wlasciwie pojecia nowalijek tutaj niema poprostu
                                                    cos jest w sezonie lub nie.Bananki nadal sa po 23zl/kg.w sklepach ale na targu
                                                    mozna kupic za 5-8 zl/kg.Pozdrawiam serdecznie.Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 04.06.06, 00:27
                                                    Witajcie
                                                    Róg soboty ... i niedzieli , na Starym Rynku właśnie odbywa się koncert ...
                                                    obchody 660 lecia.
                                                    Tak sobie myślę, że to wcale nie dużo – jakieś 11 sześćdziesięcioletnich żyć –
                                                    przecież to krótko, bardzo krótko ... . Wyobrażacie sobie jak w Bydgosczy mogło
                                                    być wtedy ? Błoto, mgła , kilka koni i drewniane chałupki, bez prądu ...
                                                    straszne ;))) ... na Szwederowie groźne bandy zbójów przy ogniskach dzielą łupy
                                                    , a na Jarach jelenie ,sarenki przy strumyku i wilki nocą wyły do księżyca. I
                                                    to tylko 11 żyć ... .
                                                    Pamiętam taki film Monty Pythona „Jabberwocky” gdzieś z końca lat 70-tych .
                                                    Film to „bajka” o smoku , który grasuje w średniowiecznym królestwie ... i tam
                                                    pierwszy raz zobaczyłem jak średniowiecze mogło wyglądać – jeden brud i
                                                    zgnilizna. Najśmieszniejsza była kupa smoka /sic/ - wyglądała mniej więcej
                                                    tak jakby z dużego samochodu gruszki wylać cały beton w pryzmę ;). Wcześniej
                                                    miałem w głowie obrazki z „Ivanhoe rycerz Okrągłego Stołu”( - pamiętacie ten
                                                    serial ?) - wszystko czyste i jasne . Jabberwocky to świetny film ... .
                                                    Dosyć ... Zenek pewnie się już zorientował ... że musi mieć szczęście w miłości
                                                    ... bo w loterii wygra dopiero następnym razem. Czy w Australii na loterię
                                                    też się mówi „podatek od nadziei - hope tax”?. Nie gniewaj się na mnie, że
                                                    żartuję ... ale to zdrowy żart .
                                                    Jakoś zauważyłem , że zaprzestaliście pisać o zdjęciach ... poza oczywiście
                                                    mglistymi rysopisami z dzieciństwa. Ja zdjęcia nie wyślę / przynajmniej nie
                                                    pierwszy/ ale mogę opisać siebie jak wyglądam. Wyglądam mniej więcej jak Gerard
                                                    Depardieu / nie mylić z Di Caprio/ z domieszką dowolnie wybranego członka
                                                    zespołu „Skaldowie” na ich ostatnim wspominkowym czy tam jubileuszowym
                                                    koncercie ;) . W tym momencie Ola „cała w skowronkach” ze śmiechu spada z
                                                    krzesła... i dlatego wcale nie wyślę zdjęcia.
                                                    Chyba każdy chłopczyk długo przesiadywał w Składnicy Harcerskiej – bo taką nazwę
                                                    pamiętam – ,tak jak pisze Zenek, z powodu poważnego nagromadzenia rzeczy , o
                                                    których każdy chłopczyk marzy ... w dzieciństwie – bo później to się zmienia.
                                                    Pamiętam jak po długiej zbieraninie oszczędności kupiłem takie ustrojstwo z CCCP
                                                    - „Junij Eliektronik”. Zapach „sovietskoj tiechniki” został mi do dziś ,
                                                    najbardziej ten kiedy spaliłem transformator ... miał zwoje owinięte papierem
                                                    nasączonym jakimś rodzajem oliwy. Dwaj koledzy z klasy kupili sobie „Junij'ego
                                                    Chimika” ... potem budowali bombę ... o pożarze w domu jednego z nich już chyba
                                                    pisałem. Balsa, guma lotnicza, kolejki z NRD i akcesoria ... zabawa na wiele
                                                    dni. Dziś dziecko traci zainteresowanie po 15 minutach. Ale nie będę marudził
                                                    już o ...hodowli. Z tzw. Cudownych Miejsc wspominam Delikatesy Eitnera / mówiło
                                                    się przynajmniej , że idę do Ajtnera/ , które mieściły się w falowcu z Oazą . W
                                                    tych delikatesach był zbiornik na ryby z dużą szybą . Tam był też sklep warzywny
                                                    gdzie woda ściekała po szybie – doskonały sposób na ochłodzenie powietrza i
                                                    warzyw.
                                                    Śmieszne ale przypomina mi się , że kiedy tata wracał z pracy – mama mówiła
                                                    krótko „sam lizol”. Tata miał całe ubranie przesiąknięte tym zapachem , bo wtedy
                                                    to chyba był jedyny środek do sprzątania.
                                                    Późno ...
                                                    Serdecznie pozdrawiam
                                                    Dzień Dobry Brisbane, Dobranoc Fordon ... meh ;)
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 04.06.06, 00:47
                                                    jeszcze coś ... na poprawę niedzielnego humoru ...
                                                    "W pewnym mieście obok siebie znajdowała się synagoga żydowska i kościół. W
                                                    sobotę idzie rabin do synagogi patrzy a ksiądz myje mu samochód, no to się
                                                    rabin ucieszył, ale i zastanowił... Następnego dnia czyli w niedziele idzie
                                                    ksiądz na msze, patrzy a rabin odcina rurę wydechowa w jego samochodzie.
                                                    - Rabin, co ty robisz z moim samochodem ? - krzyczy ksiądz.
                                                    Na to rabin odpowiada:
                                                    - Ty mi wczoraj ochrzciłeś samochód to ja Ci dzisiaj twój obrzezam."
                                                    Miłej niedzieli
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 04.06.06, 13:48
                                                    Witwjci Olu,Mirku
                                                    U mnie juz koniec niedzieli.Do poniedzialkowej pobutki coraz blizej.
                                                    Mirku z tym sredniowieczem to zeczywiscie brrrrrrrr a bylo to tak niedawno.
                                                    Delikatesow w falowcu ja niestety nie pamietam.Pamietam za to restauracje Oaza
                                                    w ktorej i tak nie bylem ze wzgledu na mlody wiek .Oaza byla bardzo modnym
                                                    lokalem pod koniec lat 60siatych.Natomiast pamietam taka szybe ze spadajaca
                                                    woda w warzywniaku na Alejach 1 Maja prawie ze na przeciwko empiku i kina
                                                    Pomorzanin.Fajnie to wygladalo niezla atrakcja dla dzieci i doroslych.Z humoru
                                                    tez niezle sie usmialismy:)))prosze o wiecej.Kiedys jeszcze w Polsce znalem ich
                                                    bez liku i sypalem nimi jak z rekawa.Teraz niestety nic a nic.Starosc czy cos?
                                                    Czy czasy juz nie takie smieszne?:))Ciekawe gdzie dzisiaj podziewa sie nasza
                                                    Ola.Moze wypoczywa na lonie natury ,spaceruje lub ma gosci.Dziekuje OLU za
                                                    program obchodow 660lecia Bydgoszczy jest imponujacy i atrakcyjny.Czy wybierasz
                                                    sie na cos?a moze juz tam jestes? dlatego tu Ciebie niema haha.Pozdrawiam was
                                                    milo z jeszcze ciagle cieplej Brisbane 9/23 mowie dobranoc i juz mnie
                                                    niema.Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 04.06.06, 15:22
                                                    Witajcie
                                                    Niedawno wróciłam. Tak, byłam na obchodach - na urodzinach Bydgoszczy. Resztę
                                                    poźniej. Do miłego, paaaaaaaa
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 04.06.06, 23:21
                                                    Dzień dobry Zenku i Mirku
                                                    Kiedy przeczytacie ten post będzie już dzień. Rzeczywiście, po południu w
                                                    sobotę, wybrałam się do miasta. Było trochę atrakcji, które trwały do po
                                                    północy. O godz. 22.00 zespół "Bajm" z Beatą Kozidrak a o północy efektowne
                                                    widowisko nad Brdą - muzyka, światło i pokazy pirotechniczne. Zrobiłam trochę
                                                    zdjęć (mam nawet ujętą maszynę do robienia waty cukrowej, pamiętacie?), ale
                                                    prześlę je dopiero, kiedy zakończę wysyłkę do Zenka fotek z Jar. Wszystko po
                                                    kolei.
                                                    Jeśli chodzi o zdjęcia, Mirku, z krzesła prawie spadłam, kiedy napisałeś do
                                                    kogo jesteś podobny (hahaha te domieszki już mnie nie interesują) - Gerard
                                                    Depardieu - to mój ulubiony aktor :), konieczne proszę o fotkę:) Mirku,
                                                    plissss. Moje fotki nie chcą dochodzić, są "nie otwieralne" więc nie wyślę :).
                                                    Pięknie Mirku, pięknie. Jeszcze trochę i nabawię się kompleksów, co złego, to z
                                                    mojej strony:).Na Szwederowie "... groźne bandy zbójów przy ognisku dzielą
                                                    łupy..." a na Jarach - sielsko - anielsko "...jelenie, sarenki przy
                                                    strumyku...".
                                                    Tak Zenku, pamiętam sklep warzywniczy na Gdańskiej (dawne Aleje 1 Maja) z szybą
                                                    po której spływała woda (ciekawe dlaczego już tego nie ma, komu to
                                                    przeszkadzało:) ). W falowcu na Błoniu był sklep Eitnera, u nas mówiło się na
                                                    to sklep a nie delikatesy. W "Oazie" nie byłam, za to na obiady -w latach 77 -
                                                    78 chodziłam do "Michała". Jako młodej mężatce, która nic nie potrafiła
                                                    ugotować (widzę uśmieszek Mirka) - bardzo to odpowiadało :). Obecnie już coś
                                                    niecoś potrafię przyrządzić:).
                                                    Lizol - to był chyba najbardziej drażniący zapach. Wyczuwało się go w zakładach
                                                    (po przyjściu do pracy), szkołach, szpitalach ... coś okropnego.
                                                    Kiedy mieszkałam przy Gw. Ludowej pamiętam pana, który codziennie jeździł
                                                    rowerem i zapalał lampy gazowe, były to takie piękne latarenki. I o dziwo, nikt
                                                    nie wybijał w nich szybek.
                                                    Truskawki dzisiaj kosztowały 9,50 zł za kg a ziemniaki młode były po 3,20 zł za
                                                    kg.
                                                    Zenku, dziękuję za numerki - totka oczywiście:) - skreślę je do środowego
                                                    losowania. Zobaczymy, czy nadal będę mieszkała w bloku, czy może jakiś domek mi
                                                    się trafi:).
                                                    Żegnam Cię Zenku i Gerardzie D.:):):) - ależ nie Mirku, nie ma w tym żadnej
                                                    złośliwości:):):). Pa. Miłego dnia - Ola

                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 05.06.06, 14:39
                                                    Czesc Olu,Mirku.
                                                    Olu, no z tymi lampami gazowymi na ulicach to naprawde fajnie ze Ci sie
                                                    przypomnialo:)).Byly one naprawde piekne a przedewszystkim solidnie wykonane
                                                    chyba z czarnego zeliwa.Wiele tez razy widzialem pana na rowerze z dlugim kijem
                                                    zakonczonym haczykiem.Gasil lub zapalal te piekne latarnie.Swoja droga jesli
                                                    one juz nie stoja tam gdzie staly to znaczy ze jakis znawca sie niezle oblowil
                                                    kupujac je kiedys.Jedna taka napewno stala na ul.Czerwonego Krzyza przy
                                                    zjezdzie w dol do Nakielskiej.Byla tam tez piekna,duza, czarna zeliwna papa
                                                    reczna z tabliczka "Woda zdatna do picia po przegotowaniu".Widze i ciesze sie
                                                    Olu ze milo spedzilas czas na urodzinach Bydgoszczy.Czy Pan Twardowski
                                                    pozdrawial wszystkich o umowionej godzinie 20.13( a moze o 21.13)z okna
                                                    kamienicy na Starym Rynku.Czytalem o tym w gazecie i mysle ze pomysl jest
                                                    dobry:).Wiem ze dzisiaj dopiero poniedzialek ale musze wam napisac ze
                                                    nadchodzacy week-end bedzie w calej Australii dlugim trzy dniowym week-endem.To
                                                    dzieki rocznicy urodzin Krolowej Elzbiety II ktorej urodziny tutaj sa swietem
                                                    publicznym obchodzonym 12 czerwca, mimo ze krolowa w zeczywistosci urodzila sie
                                                    w kwietniu.Tym milym dla mnie akcetem koncze na dzisiaj i bardzo serdecznie Was
                                                    pozdrawiam.Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 05.06.06, 19:05
                                                    Serdecznie witam Was
                                                    Zenku, patrzę na tę fotkę i nadziwić się nie mogę, wkoło spokojnie "kicają" :)
                                                    kangurki, Świetne.
                                                    "Pana Twardowskiego" wyjeżdżającego z okna, z kuzynką przegapiłysmy. Byłyśmy w
                                                    tym czasie na jedzonku. Ale mam zrobione zdjęcie kamienicy i okna w którym
                                                    ukazuje się punktualnie o godzinach: 13.13 i 21.13. Później prześlę.
                                                    Piszesz, o przedłużonym weekendzie. U nas też będzie trochę dni wolnych. 15
                                                    czerwca jst Boże Ciało, w piątek wezmę jeden dzień urlopu i w sumie będzie 4
                                                    dni wolnego:). Już się cieszę, pozatym pogoda wreszcie ma się poprawić,
                                                    zapowiadają nawet do 30 stopni.
                                                    Dzisiaj truskawki były już po 5.50.
                                                    To byłoby tyle. Hi hi początek tygodnia i nie bardzo wiem o czym pisać. Zenku,
                                                    przypomnij jeszcze coś z dawnych lat, Twoja pamięć jest lepsza od mojej, mnie
                                                    już "łapie" Niemiecki kolega:):):)))).
                                                    Do miłego - Ola
                                                    A nasz wielki kolega - G.D - Mirku, co u Ciebie? :)
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 06.06.06, 00:15
                                                    Witajcie
                                                    W Lublinie jest niewymownie zimno , chyba wraca lodowiec – w ocieplenie klimatu
                                                    juz nie wierzę ... zresztą w co tu wierzyc 1 st C na 100 lat ?. Potem się okaże
                                                    , że teraz naukowcy sa pogrążeni w ciemnocie... i się mylą. Dlatego cieszy mnie
                                                    wiadomośc od Oli , że ma byc cieplej ... . Nie wiem czy wiesz Zenku , że temat
                                                    który założyłeś jest na 10 miejscu pod względem wpisów na forum szkolnych
                                                    wspomnień. Oczywiście Ola ma w tym spory udział bo ożywiła nasze kontakty :).
                                                    No...tak wiedziałem, że robię błąd ... jeden raz , jeden jedyny raz położyłem
                                                    akcent nie tam gdzie leży prawda , a tam gdzie bym chciał ... żeby była.
                                                    Niestety jestem zdecydowanie - bardziej podobny do Skaldów / na jubileuszowym
                                                    koncercie/ , no cóż - Oli, jak sama pisze, te „haha - domieszki” nie
                                                    interesują.... :(. Zresztą jak tylko Ola przyśle zdjęcie to ja się odwdzięczę
                                                    ... i wtedy - już nie zostanie na mnie sucha nitka. A kangurki rzeczywiście
                                                    świetne ... choc można było jeszcze trochę poczekac ... ;) - tak ze dwa kólka ... .
                                                    Serdecznie pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 06.06.06, 15:25
                                                    Witam Was
                                                    Przeczytalem wszystko.Napisze wiecej jutro.Mirku Ci co maja wiecej postow niz
                                                    my to tylko dlatego ze te ich posty sa zazwyczaj bardzo krotkie haha.Olu a co
                                                    takiego smacznego jadlas i gdzie na urodzinach Bydgoszczy?.Pozdrawiam.Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 06.06.06, 18:26
                                                    Hej, hej :)))))))))
                                                    Wpadam też na chwileczkę żeby napisać kilka słów. Zenku, obecnie w Bydgoszczy
                                                    jest bardzo dużo różnych miejsc, gdzie można coś smacznego zjeść. My byłyśmy na
                                                    jedzonku przy ulicy Magdzińskiego (boczna uliczka prowadząca od Starego Rynku
                                                    do Hali Targowej). Jadłyśmy "szałermę" (piszę tak jak się to wymawia - Mirku
                                                    nie śmiej się:). Jest to mięso drobiowe opiekane, na takim obracającym się
                                                    walcu i później ścinane na drobne kawałki, (coś podobnego do gyrosa), do tego
                                                    frytki, różne surówki i sosy - 3 rodzaje. Bardzo dobre.
                                                    Mirku, zmartwiłeś mnie troszkę tą "domieszką" Skaldów:)))) a czy ta "domieszka"
                                                    bardziej pochodzi od Jacka czy Andrzeja? (takie - jeśli dobrze pamiętam - mają
                                                    imiona). Jeden z nich był przystojniejszy, tylko który? A zresztą co tam
                                                    wygląd - serce się liczy:). Wiem doskonale, że przekomarzasz się ze mną, a tak
                                                    naprawdę wyglądasz jak Harrison Ford. Czekam więc na fotkę. Ty pierwszy.
                                                    Gdzie znalazłeś ten "ranking" wpisów na forum? Masz rację Zenku, nasze posty są
                                                    długie. Ale tak w ogóle, to przede wszystkim Wasza zasługa, to Wy od samego
                                                    początku pisaliście obszerne posty, ja tylko tak wpadłam ... na chwilkę i już w
                                                    żaden sposób się mnie nie pozbędziecie:))).
                                                    Pozdrawiam Was milutko - Ola
                                                    P.s. Jutro w Bydgoszczy dużo słońca i 18 stopni C. A od piątku coraz cieplej -
                                                    huraaaaa!!!

                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 06.06.06, 23:40
                                                    Witajcie
                                                    ranking wg. ilości postów jest na głównej stronie "szkolne wspomnienia" w
                                                    okienku "sortuj wg." - wybrac wg. ilości wpisów ... rzeczywiście nie pomyślałem
                                                    , że piszemy dośc duzo.
                                                    Olu ja Skaldów znam tylko z koncertu jubileuszowego czy coś tam ... nie potrafię
                                                    określic kto jak ma na imię... Harrison Ford to mój szwagier ;).Ale to dobry
                                                    moment żeby zakończyc ten temat. Dobranoc
                                                    Wlokę łapy za sobą - po ziemi do łóżka...
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 07.06.06, 14:13
                                                    Witam serdecznie Olu,Mirku
                                                    Dobrze nam idzie z naszym forum piszemy duzo ladnie i interesujaco.Dzieki Tobie
                                                    Mirku i Oli wszystko zaisnialo i nabralo rumiencow.Patrzcie jak nam nasza
                                                    znajomosc ladnie owocuje i mysle ze bedzie coraz lepiej.To milo ze wsrod tylu
                                                    ludzi, spraw i nawalu zycie jakims cudem my troje sie spotkalismy.Przeznaczenie
                                                    jakies czy co? Moze jeszcze ktos jest nam przeznaczony i sie w przyszlosci
                                                    przylaczy.Dobrze by bylo nowa krew sie zawsze przyda haha.
                                                    Mirku skataktowalem sie z nasza szkola przez e-mail ale na razie niestety bez
                                                    odzewu.Moze sa bardzo zajeci przed jubileuszem.Mam nadzieje ze jeszcze sie
                                                    odezwia do mnie.OLu to jedzonko co jadlas tutaj nazywaja KABAB(czytaj kebab).
                                                    Ja jednak jestem tradycjonalista i zawsze maze o naszym dobrym polskim
                                                    jedzeniu.Lubie tez kuchnie Chinska bo jest smaczna.Australijskie gotowanie
                                                    niestety nie bardzo mi podchodzi.Na talezu lezy zazwyczaj stek wolowy lub
                                                    jagniecy(baranina ktorej nie lubie) pieczony ziemniak i dynia plus warzywa jak
                                                    groszek,marchew,kalafior.Dla mnie to tylko dobrze wyglada na talerzu w smaku
                                                    juz niestety nie.Zup prawie tu nie jedza.Ich ulobione to zupa z dyni czyli
                                                    dynia zmiksowana, niezla ale nasze zupy to swiatowy szczyt.Olu bardzo dziekuje
                                                    za zdiecia z urodzin Bydgoszczy.Bardzo ladna ta ulica Dluga zadbana i odnowiona
                                                    i nie do poznania na plus oczywiscie.Dobrze ze zrobiono na niej deptak.Tak
                                                    powinno byc ladnie w calej naszej Bydgoszczy.Wszystkie (reszta) zdiec z Jarow
                                                    tez przyszla, znow wspomnienia jak zywe przed oczami.Bardzo dziekuje:)))Jutro
                                                    lece porobic sobie odbitki zdiec z maszyny.Normalnie jedno zdiecie kosztuje 1
                                                    zl jutro jednak maja jakas promocje 50% znizki wiec jest okazja a mam duzo do
                                                    wywolania.Truskawli po 33zl kilo bezyna przed dlugim week-endem skoczyla z
                                                    $1,22 na $1,37.Lupia nas niezle a my psioczymy i placimy haha.Koncze na dzisiaj
                                                    moi drodzy pozdrawiam was.Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 07.06.06, 18:43
                                                    Zenku, Mirku - witam Was:)
                                                    Dzisiaj puściłam totka z Twoimi numerami Zenku, zobaczymy co z tego wyniknie:).
                                                    Piszesz o "nowej krwi". Masz takie szczęście:), może ktoś rzeczywiście do nas
                                                    dołączy, zapraszamy. Jakieś nowe wspomnienia, ciekawe tematy, znajomości.
                                                    Byłam dzisiaj na Starym Rynku krótko po godz. 13.00. Punktualnie o 13.13 w
                                                    oknie jednej z kamienic pojawił się mistrz Twardowski. Fajnie to wygląda.
                                                    Otwiera się okno, gra muzyka, snuje się dym i ukazuje się postać Jana
                                                    Twardowskiego który kłania się Bydgoszczanom, słychać również szatański śmiech.
                                                    Zrobiłam fotki, później podeślę.
                                                    Wracamy do jedzonka. Ciekawi mnie ta pieczona dynia. Jak ją się przyrządza?
                                                    Moja Mama robiła dynie w occie. Pamiętam, że gotowała ją chyba w małej ilości
                                                    wody, dodawała goździki i ocet. To było coś pysznego. Czasami kupię słoik z
                                                    dynią marynowaną, ale to nie to samo. Nie wyobrażam sobie zupy dyni, czy to
                                                    jest na słodko czy inaczej?:).
                                                    Kiedy jeździłam w wakacje na wieś (za Inowrocław), ciocia przygotowywała mi
                                                    moją ulubioną zupę - zacierkę (ale nie tę na mleku). Gotowało się ziemniaki w
                                                    kostkę, do tego robiło się z mąki i wody takie maleńkie kluseczki i wszystko
                                                    okraszało się boczkiem, słoninką z cebulką. Ale mi to smakowało. Niby takie nic
                                                    ale jaki smaczek. Kuzynka, kiedy przyjeżdżałam do nich, miała mi za złe - ona
                                                    nie cierpiała tej zupy a mój przyjazd powodował że była ona na obiad:) zupa
                                                    oczywiście a nie kuzynka:)))).
                                                    Poza tym, moja ciocia sama piekła chleb w piecu chlebowym. Chleb ten, nawet po
                                                    tygodniu smakował wyśmienicie. Z masełkiem własnej roboty i powidłami ....
                                                    niebo w gębie. Ojej, zrobiłam się głodna:).
                                                    To tyle na dzisiaj. Pozdrawiam ze słonecznej i od czasu do czasu zachmurzonej
                                                    Bydgoszczy - Ola
                                                    P.s. Magda, będziesz w "13" na Jubileuszu? Jeśli tak, to chyba zdasz
                                                    sprawozdanie Zenkowi i Mirkowi co? Pozdrawiam:)

                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 08.06.06, 14:53
                                                    Czesc Olu,Mirku
                                                    "KORBOL"tak nazywala moja mamusia robiona przez siebie dynie w occie z
                                                    dodatkiem gozdzika.Zjadalismy ja jako deser do obiadu calkiem niezle
                                                    smakowalo.Ola wpisz do wyszukiwarki "yahoo" lub "google" zalezy co uzywasz
                                                    slowa "zupa z dyni" lub "dynia pieczona" jest tam duzo przepisow mozesz sobie
                                                    cos wybrzesz.Ja raz ugotowalem na wedzonym boczku z dodatkiem cebulki (wszystko
                                                    musi byc zmiksowane)I bylo bardzo smaczne.Mnie natomiast zasmakowala Twoja
                                                    ulubiona "zacierka".Czy pamietasz dokladniej krok po kroku jak sie ja
                                                    przygotowywuje.Chetnie bym sobie ja ugotowal.Swojski chlebek to dopiero cudo a
                                                    do tego maselko i swiezo zerwane wlasne pomidory mniam ,maniam.Mirek cos nam
                                                    ponownie ucichl.Halo Mirku gdzie jestes?Nasza szkola nadal milczy a jutro ma
                                                    jubileusz.Myslale ze nie zdaze im przeslac zdiecie szkolnego.(brak adresu e-
                                                    mail) ktore posiadam, moze ktos by sie na nim rozpoznal i do mnie sie
                                                    odezwal.Niestety nic chyba z tego juz nie wyjdzie a szkoda.Widocznie tak musi
                                                    byc a moze to ja za dlugo zwlekalem.Pozdrawiam wszystkich bardzo
                                                    serdecznie.Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 08.06.06, 21:02
                                                    Witam Was!
                                                    Ależ spadliśmy. Winduję nas na początek. Zajrzałam do przepisów, jest ich kilka
                                                    na zupę dyniową, ale jakoś mnie nie przekonują:). Jestem z tych, którzy czegoś
                                                    nie posmakują i już mówią że jest niedobre:).
                                                    Czy Ty Zenku lubisz "kucharzyć"? Prosisz o przepis na zacierkę mojej cioci.
                                                    Zadzwoniłam właśnie do kuzynki - wyśmiała mnie, że posyłam to aż do Australii -
                                                    (tej, która tak nie lubiła tej zupki) i już Ci podaję:
                                                    Do gotującej i osolonej wody wrzucasz pokrojone w kostkę ziemniaki (w małą
                                                    kostkę). W tym czasie robisz maleńkie kluseczki z mąki i wody (moja ciocia
                                                    robiła je ręką - takie okrągłe bardziej). Jak ziemniaki są już miękkie, wrucasz
                                                    kluseczki i gotujesz. W tym czasie na patelni smażysz drobno pokrojony boczek
                                                    wędzony i później cebulkę - uwawżaj żeby się nie spaliła:). Dodajesz to
                                                    wszystko z patelni do garnka z ziemniakami i kluseczkami. Zagotujesz i gotowe.
                                                    To jest takie "biedne" jedzonko ale jakie smaczne:).

                                                    Możliwe, że trochę za późno odezwałeś się do swojej szkoły. Jutro jubileusz,
                                                    pewnie program jest napięty i już na nic innego nie mają czasu. A może w
                                                    czasie jubileuszu ktoś poinformuje o Twoim wpisie i za chwilkę "zaroi się" tu
                                                    od Twoich Zenku kolegów:). Życzę tego.
                                                    To tyle na dziś. Do miłego - paaaa - Ola
                                                  • Gość: Basia Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.100.* 09.06.06, 06:33
                                                    Witaj Olu.
                                                    Piszesz "biedne jedzonko ale jakie smaczne"
                                                    Dopiero co przeczytalam ten przepis, ale napewno sprobuje. Mysle ze proste
                                                    dania w wielu przypadkach okazuja sie bardzo smaczne,a przez to ze szybkie do
                                                    wykonania, bardziej dopinguja do dzialania. Nikt dzisiaj nie ma zbyt duzo czasu
                                                    do sleczeczenia w kuchni.Bardziej pracochlonne potrawy (przynajmniej ja) robie
                                                    przy specjalnych okazjach, lub wtedy gdy mam na to czas. Gotowanie moze, i jest
                                                    przyjemnosca jesli sie tego chce.Pozdrawiam. Basia
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 09.06.06, 14:58
                                                    Witajcie
                                                    Jesli macie ochote pojechac na urlop oto i adres.
                                                    WWW.ANTYPODY.COM
                                                    Pozdrawiam.Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 09.06.06, 19:34
                                                    Basiu, Zenku, Mirku - witam serdecznie

                                                    Ale mam dzisiaj pecha. Napisałam już część postu i gdzieś sobie poleciał:(.
                                                    Basiu, dasz znać jak przyrządzisz tę zupkę co? No i czy Wam smakowała:).
                                                    Pojechałoby się na Antypody, byłam na tej stronce. Ale nie na moją kieszeń no i
                                                    ten lot:) - rezygnuję :).
                                                    Mam już zaplanowane wakacje. Początek sierpnia Zakopane a we wrześniu wycieczka
                                                    wzdłuż zachodniej granicy z wypadem do Berlina i Poczdamu.
                                                    Dzisiaj zaczynają się piłkarskie mistrzostwa świata. Przesyłam "Reguły
                                                    zachowania w domu w okresie od 9 czerwca do 9 lipca 2006 r."
                                                    1. W okresie j.w. absolutnym władcą panującym nad telewizją i sprzętem do niej
                                                    należącym, jest mężczyzna.
                                                    2. Żona zajmuje się w tym czasie NIEMO pracami domowymi.
                                                    3. Przed każdym meczem należy postawić mężczyźnie przy fotelu telewizyjnym
                                                    skrzynkę zimnego, alkoholowego piwa. Z akcentem na "zimne".
                                                    4. Podczas meczu, pobyt kobiety w pokoju telewizyjnym jest surowo zabroniony.
                                                    Jednakże dostawy piwa i czegoś do chrupania jest dopuszczalne.
                                                    5. W 15-minutowej przerwie kobieta ma prawo do opieki nad mężczyzną, w celu
                                                    opróżnienia popielniczki jak również pozbierania pustych butelek po piwie i
                                                    zastąpienia ich pełnymi. W razie potrzeby może przygotować coś do chrupania.
                                                    Unikać szelestu torebkami jak również werbalnej komunikacji.
                                                    6. Najpóźniej 30 minut przed rozpoczęciem meczu należy podać mężczyźnie,
                                                    przygotowany z miłością, posiłek.
                                                    7. Podczas Mistrzostw Świata należy zaprzestać wszelkich działań dotyczących
                                                    prokreacji. Noszenie ubrania, które mogłoby pobudzić męskie żądze w kierunku
                                                    powyższym, jest również zabronione.
                                                    8. W przypadku, kiedy mężczyzna dzięki swej wspaniałomyslności zezwoliłby
                                                    kobiecie rzucić okiem na mecz, zabronione są pytania typu: "co to jest
                                                    spalony"? oraz komentarze "Och, Beckham wygląda dzisiaj tak cudownie".

                                                    Tak, kochane kobiety, jeśli będziecie trzymać się tych minimalnych reguł
                                                    zachowania, doceni to wasz mężczyzna i dzięki temu spróbuje:
                                                    a) nie rozlewać piwa,
                                                    b) nie zaśmiecać każdego centymetra kwadratowego w promieniu 3 metrów wokół
                                                    jego fotela,
                                                    c)nie przypominać wam o zdolnościach kulinarnych jego matki podczas konsumpcji
                                                    potraw wspomnianych w p. 6.

                                                    Kobieto! wydrukuj sobie, zapamiętaj i zastosuj! To jedyna możliwość przeżycia
                                                    do 9 lipca 2006 r. :))))))))))))))))))

                                                    Zenku, odnalazłam tego australijskiego ptaszka - kookaburra -, kliknijcie sobie
                                                    na stronkę:
                                                    www.honoluluzoo.org/kookaburra.htm
                                                    można go dokładnie obejrzeć i posłuchać:).

                                                    I to byłoby na tyle. Do miłego - Ola
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 10.06.06, 22:12
                                                    Witajcie,
                                                    przepraszam, że się nie odzywam ale teraz mamy "pełnię w pełni" choc jak czytam
                                                    to wydaje mi sie coś się rozwija i odezwała sie Basia ! Jak rozumiem małżonka
                                                    Zenka :) . Witam ...
                                                    Ciekaw jestem Zenku czy ktoś ze szkoły się do Ciebie odezwał ? Ja nic nie
                                                    napisałem, trochę z braku czasu a trochę z powodów, które Ci opisałem. Zresztą
                                                    ktoś ze szkoły / Ania / zalożył post z informacją o jubileuszu ale przy okazji
                                                    mógł nas odwiedzic prawda ... ?
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=301&w=42911903
                                                    Jak wam powiem, że nie widziałem meczu to uwierzycie? :) ... oczywiście nie ma
                                                    czego żałowac – ale może potem się coś rozkręci. Janas wylał kubeł zimnej wody z
                                                    lodem kibicom na głowy ... . Olu te „reguły zachowania kobiet” są strasznie
                                                    szowinistyczne ... chyba nie jesteś feministką ?
                                                    Serdecznie pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 11.06.06, 00:54
                                                    Witam Mirku
                                                    I jak zwykle brak poczucia humorku. Nie, nie jestem feministką. Pa
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 13.06.06, 08:26
                                                    Witajcie
                                                    ... czy tu się coś stało ? Weszliście w obieg zapasowy ?
                                                    Tak czy owak - pozdrawiam
                                                    Wreszcie lato !!!
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 13.06.06, 23:42
                                                    Witam serdecznie
                                                    Nie było mnie w Bydgoszczy dwa dni (narada) a tu taka cisza. Piękna pogoda nam
                                                    dopisała, otoczenie zachwyciło swym urokiem (Lubostroń), żal było wracać. Ale
                                                    tylko jutro do pracy i znowu parę dni wolnego.
                                                    Nie kupowałam gazet i nie wiem, czy była jakaś wzmianka o jubileuszu "13". Nie
                                                    chce mi się już dzisiaj w internecie przeglądać gazety. Ale może Wy to
                                                    zrobiliście? Magda, może Tobie uda się coś napisać?
                                                    Jutro mecz - Polska - Niemcy, ulice się wyludnią, prawie wszyscy przed ekranami
                                                    tv będą wypatrywać naszych goli ... oby. Zenku, gratuluję Waszej wygranej w
                                                    pięknym stylu:).
                                                    Ten post będzie krótki. Muszę jednak trochę pospać:). A jaka noc była
                                                    cieplutka...:). Jutro napiszę coś więcej.
                                                    Pozdrawiam Was - Ola
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 15.06.06, 01:16

                                                    Dzień dobry Australio:), Dobry wieczór Polsko:)
                                                    O nie, sama tutaj nie będę się "produkować" :). Nikt nic nie pisze. Mecz
                                                    wczorajszy (bo to już czwartek) ogladało sie zupełnie inaczej niż poprzedni,
                                                    gdy Polacy przegrali. Nasi pokazali się z lepszej strony, szkoda, że nie
                                                    strzeliliśmy chociaż jednego gola. Ale i tak myślałam, że będzie gorzej.
                                                    Zrobiłam biszkopt z truskawkami i galaretką na dzisiejsze święto. Teraz
                                                    idę już spać.
                                                    Do miłego - Ola
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 15.06.06, 14:12
                                                    Czesc Olu,Mirku
                                                    Dzien wolny od pracy tak w srodku tygodnia - ale macie dobrze nie to co ja
                                                    jednym ciagiem bez wytchnienia;).Mirku szkola milczy jak zakleta ani mru,
                                                    mru.Totalny brak odpowiedzi na moja e-mail,No coz taki moj los.Ola Twoj przepis
                                                    na zupke jeszcze nie zrealizowalismy choc korci nas bardzo aby jej
                                                    skosztowac.Jak tylko bedziemy mieli troche wiecej czasu to zaraz sobie ja
                                                    ugotujemy.Przy okazji podaje przepis na zupke z dyni ktora gotowana jest na
                                                    rosole z kurczaka:
                                                    4 szklanki rosolu z kurczaka
                                                    1 duzy ziemniak
                                                    750gram dyni
                                                    1 cebula pokrojona
                                                    sol i pieprz do smaku
                                                    Do przyzadzoneg rosolku wlozyc ziemniak,cebule,i pokrojona dynie(bez skorki)
                                                    Gotowac az wszystko bedzie miekkie.Potem wszystko zmiksowac na puree i zupka
                                                    gotowa do jedzenia.Zdrowa smaczna i pozywna.Jesli zupki potrzeba wiecej prosze
                                                    zwiekrzyc ilosc skladnikow.SMACZNEGO.
                                                    Teraz trocze z innej beczki bo o nowej skali podatkowej w Australii ktora
                                                    wchodzi w zycie od 1 lipca 2006.
                                                    $0-$6000 zero podatku
                                                    $6001-$25,000tys - 15% - podatku
                                                    $25,001-$75,000tys - 30% - podatku
                                                    $75,001-$150,000tys - 40% - podatku
                                                    $150,001 i wiecej - 45% - podatku
                                                    Do wszystkich progow podatkowych poza pierwszym dolicza sie jeszcze na koniec
                                                    roku finansowego jednorazowo od przychodu Brutto 1,5% na lecznictwo powszechne
                                                    MEDICARE.Mamy za to wszystkie szpitale publiczne za darmo oraz w wiekszosci
                                                    bezplatne wizyty u lekarzy pierwszego kontaktu.Recisci,emeryci i bezrobotni maj
                                                    tez duze ulgi przy zakupie lekarst na recepte.
                                                    Jeszcze z innej beczki.
                                                    W Polsce co roku samochody musza przejsc przez sprawdzian techniczny a tutaj
                                                    tylko przy kupnie potem juz mozna jezdzic do konca zycia bez jakiegokolwiek
                                                    sprawdzianu.Tak dobrze jest tylko w Queensland bo w innych stanach jest
                                                    dokladnie tak jak u Was.Jeszcze na inny temat tym razem o produktach
                                                    spozywczych.Duzo sie u nas mowi o przekretach jakie produceci stosuja na
                                                    klietach.Otoz opakowania sa tej samej wielkosci cena pozostaje taka sama ale
                                                    niestety towaru w srodku jest mniej.Nie duzo mniej 10/20 gram na
                                                    opakowaniu.Klietowi trodno sie zorietowac jesli nie sprawdzi wagi, i wielu
                                                    niewie nawet za co placi.Czy u Was juz tez stosuja takie wymyslne metody?
                                                    Mirku musisz byc bardzo zapracowany bo ostatnio bardzo skromnie piszesz na
                                                    naszym forum.Inni moga nas przez to przescignac niedajmy sie.Dzisiaj u Ciebie
                                                    Boze Cialo masz wiec troszke wolnego czasu niezapominaj o nas i napisz cos do
                                                    nas na forum.Ja sie na dzisiaj klaniam.Pozdrawiam serdecznie.Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 15.06.06, 21:30
                                                    Witajcie
                                                    Nie mogę nacieszyć sie latem , a dziś był wyjątkowo śliczny dzień ... teraz
                                                    zanosi się na burzę i to lubię ! Rzeczywiście mało pisałem i może być jeszcze
                                                    gorzej - ale Ty Zenku też spasowałeś ... myślałem nawet, że zrezygnowałeś z
                                                    postów ... . Nie mam pojęcia co z jubileuszem szkoły, a strona w mojej
                                                    przeglądarce źle działa. Może zamieszczą jakieś fotografie ? Wtedy wrócę na
                                                    chwilę do produktów Microsoft'a :). Z ego co widzę to nie podają maila tylko
                                                    jest kratka do tekstów . Z wysłaniem zdjęcia jest problem. Przyzwoita strona
                                                    powinna mieć jawną skrzynkę gości ... ale to zrobią może w przyszłości ? .
                                                    Poruszyłeś ciekawy temat podatków. Ja nie potrafię podać jakie skale teraz u nas
                                                    obowiązują bo rozliczam sie nieco inaczej . Mam stałą stawkę podatku od zysku
                                                    19% i 22% podatku VAT / taki sobie dodany podatek/ w sumie to daje ok. 41%
                                                    /nawet więcej ponieważ nie każdy koszt generuje VAT/ bez względu na wysokość
                                                    dochodu i nie mam prawa do żadnych ulg. Jak pamiętam u nas też jest kwota wolna
                                                    od podatku – jakieś 3000 zł . Oczywiście jestem dumny (;), że mogę się
                                                    podzielić z naszym Państwem byle tylko było czym ... :).
                                                    Kwestia chwytów marketingowych w handlu to bardzo ciekawa rzecz . Cena zawsze
                                                    jest taka na jaką pozwala rynek /jeśli istnieje konkurencja /. Oczywiste
                                                    wciskanie ciemnoty nazywa się metodami intensyfikacji sprzedaży. 100 czy 200 g
                                                    różnicy to drobnostka ... :) ale też złodziejstwo. Mnie bardziej martwi fakt, ze
                                                    znam wielu ludzi , którzy ślęczą nad gazetkami reklamowymi i analizują gdzie co
                                                    taniej można kupić, albo zaczynają pragnąć rzeczy , które są im do niczego
                                                    niepotrzebne – to jest realizacja marzeń speców od rynku ...:(.

                                                    Pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 16.06.06, 00:44
                                                    Witam Was
                                                    Wpadam na chwileczkę. Mam gościa do niedzieli i raczej nie będę miała czasu,
                                                    żeby coś napisać.
                                                    Zenku, dziękuję za przepis na zupkę z dyni. Ciesze się, że nie ma z gotowaniem
                                                    dużo "zabiegów", więc napewno ją ugotuję. Teraz wypada mi poczekać do jesieni.
                                                    Wtedy to dynia "pokazuje się" w sklepach.
                                                    Pogoda piękna. Burzy w Bydgoszczy nie było.
                                                    Pozdrawiam - Ola
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 16.06.06, 14:42
                                                    Witajcie Olu,Mirku
                                                    Wskoczylismy na 9 pozycje w ilosci napisanych postow na forum.Idzie wiec nam
                                                    dobrze to inni sie troszke opuscili:)))Mirku na stronie naszej szkoly nic sie
                                                    nie dzieje zadnych zmian,nadal to samo ze obchodza jubileusz a to przeciesz
                                                    stara informacja.Ja prosilem szkole o kontakt bo nie jestem pewien jej adresu e-
                                                    mailowego ale niestety cisza jak w grobie.Moze w przyszlosci szkola wstawi
                                                    jakies zdiecia z tego jubileuszu to sobie poogladamy.Chce Wam jeszcze napisac
                                                    ze w Australii w duzych sklepach spozywczych jesli cena produktu na polce rozni
                                                    sie od cenu wybitej na kasie to kupujacy dostaje ten produkt za darmo.To samo
                                                    sie dzieje jesli - (bo i tak sie czasami zdaza) produkt niema ceny to tez
                                                    klient dostaje go za darmo.Pozdrawiam serdecznie.Zenek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 17.06.06, 14:49
                                                    Witajcie
                                                    Widze ze macie w Polsce 3 dniowy zaslozony odpoczynek.Wytlumaczcie mi przyczyne
                                                    tego dlugiego week-endu.Co to za swieto?Pozdrawiam Was ODPOCZYWAJCIE.Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 17.06.06, 15:37
                                                    Witajcie
                                                    Ja nic nie wiem o długim weekend'zie ... Owszem bylo święto Bożego Ciała i jutro
                                                    jest niedziela ... . W przyszły piątek kończę etap zlecenia ...
                                                    pozdrawiam
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 18.06.06, 02:04
                                                    Witajcie!
                                                    Tyle dni wolnych mam Zenku dlatego, że wzięłam urlop na piątek. Tak więc sama
                                                    zrobiłam sobie taki przedłużony weekend. Pogoda dopisała, goście również.
                                                    Pisałeś Zenku o produktach i cenach. Miałam przypadek, że towar z którym
                                                    podeszłam do kasy miał inną (niższą) cenę na półce niż przy kasie. Zapłaciłam
                                                    tą niższą cenę, była to różnica 20 zł.
                                                    Byłam dzisiaj na Szwederowie. Zawędrowałam na ul. Kossaka, zobaczyłam to, co
                                                    zostało po basenie - obraz nędzy i rozpaczy. Wszystko zniszczone, zdewastowane.
                                                    Zrobiłam parę fotek. Podeślę Wam, jeśli chcecie.
                                                    Lubię słuchać w nocy radia "Złote przeboje" z Bydgoszczy.
                                                    Właśnie "leci" "Beata" - Janusza Laskowskiego ... wspomnienia mnie ogarnęły...
                                                    Pamiętacie takie polskie zespoły jak "No to co", "Czerwone Gitary" oczywiście
                                                    ale i "Trubadurów", "Czerwono-Czarnych" z Kasią Sobczyk - Gdzie jesteś mały
                                                    książę:), Karin Stanek - Trzynastego:) itd, itp. A Czesław Niemen - ze swoim
                                                    repertuarem? Pamiętacie prywatki? "Gdzie się podziały tamte prywatki"? ...
                                                    Zakazana francuska piosenka - "Je t aime" - żetę :)))) jak można było zakazać
                                                    przekazywania i słuchania tej piosenki?
                                                    Uciekam już pozdrawiając Was - Ola
                                                  • arcadius1974 Re: Australia pozdrawia sp13 19.06.06, 06:49
                                                    Witajcie:)mam na imie Paweł nie wiem czy moge miec taki zaszczyt i dolaczyc do
                                                    waszych rozmyslan o szkole podstawowej nr 13?bylem jednym z tych szczesliwcow
                                                    co chodzili do tej szkoly:)ale jestem mlodszy rocznikiem z tego co zauwazylem:)
                                                    i nawet do szkoly mialem pod gorke haha mieszkalem na ulicy nakielskiej rog
                                                    slonecznej no i startowalem do szkoly od razu pod gorke haha jak chcecie
                                                    powspominac moje czasy to mozemy sobie troche popisac,na 100 procent jestem
                                                    mlodszy od was mam 32 lata mieszkam obecnie na szwederowie a zapomnialem wam
                                                    powiedziec ze w dzieniku mialem rowniez numer 13 bylem szczesliwcem haha ale
                                                    dobrze sie to nie skonczylo:(pozdrawiam was cieplutko z bydgoszczy:)))))))
                                                    szkoda ze tak malo osob pisze z 13 moja wychowawczyni klas 1-3 pani Mrówczyńska
                                                    na pewno znacie.Dobra ja koncze bo jak sie rozpisze to mi kartki nie starczy
                                                    haha pa
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 19.06.06, 14:52
                                                    Serdecznie Witam
                                                    Olu,Mirku,Pawle
                                                    Olu wszystkie te wspaniale piosenki pamietam.To lata 64-66.Zycie wtedy tetnilo
                                                    na naszej gliniance na Jarach a mysmy, a szczegolnie dziewczynki wyspiewywali
                                                    te najnowsze wtedy przeboje siedzac nad brzegiem glinianki.Bylismy dumni ze nie
                                                    tylko The Beatles spiewaja melodyjnie ale nasi rodzimi piosenkarze sa tez
                                                    swietni.Do dzis slucha sie tych piosenek z przyjemnoscia.
                                                    Pawel witam Ciebie w naszym gronie.Jastem zeczywiscie nieco starszy bo o cale
                                                    okragle dwadziescia lat.W niczym to jednak nie przeszkadza a wrecz przeciwnie
                                                    dodaje wigoru do naszych wspomnien i rozmow.Ola sie pewnie bardzo ucieszy bo
                                                    tez kiedys mieszkala na Szwederowie.Pawel ja tez mialem pod gorke.Ulica
                                                    Huzarska oczywiscie nie tak stroma ale jednak pod gorke.Zycie nas nie
                                                    rozpieszczalo.Mirek tez chodzil Huzarska pod gorke.Olu a jak bylo z Toba czy
                                                    tez mialas pod gorke do szkoly?Pawel czy byles na jubileuszu sp13 jesli tak to
                                                    napisz cos na ten temat jestesmy bardzo ciekawi?.Szkola na moja e-mail nie
                                                    odpowiedziala, a szkoda bo chcialem wyslac stare zdiecie szkolne moze by sie
                                                    ktos na nim odnalazl i do nas dolaczyl.Moze jeszcze nic straconego i w
                                                    przyszlosci trafie na kogos z mojej klasy.Pawel nie krepuj sie i pisz ile
                                                    mozesz my szybko czytamy haha:)))Pozdrawiam wszystkich serdecznie.Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 20.06.06, 00:03
                                                    Witam serdecznie
                                                    OOO!!! widzę, że nas przybyło, witam Cię Pawle:). To miło, że chcesz do nas
                                                    dołączyć i dzielić sie wspomnieniami. Jest Was już trójka z "13" a ja tak
                                                    na "doczepkę":))) ale i tak tutaj będę:), tutaj jest naprawdę sympatycznie.
                                                    Zenku, nie miałam "pod górkę" do szkoły. Moja droga była prościutka do szkoły
                                                    podstawowej a kiedy zaczęłam chodzić do szkoły średniej to mieszkałam już na
                                                    Chodkiewicza, więc ulica Podgórna mi odpadła :)))).
                                                    Pawle, piszesz, że obecnie mieszkasz na Szwederowie, moim kochanym Szwederowie.
                                                    Tam zostały wszystkie miłe wspomnienia z lat dziecinnych tak jak i Wasze na
                                                    Jarach. Mieszkałam koło Przychodni przy ul. ks. Skorupki.
                                                    Wiecie, coś niebywałego. Dzisiaj będąc po pracy w mieście i czekając na
                                                    przystanku na tramwaj przy ul. Gdańskiej róg Dworcowej i Pomorskiej. Koło
                                                    Cepelii - jest cały czas w tym samym miejscu - jest księgarnia i wiecie co
                                                    zobaczyłam - no tak młodzież tego nie zna :) - Zenku, zobaczyłam nasz
                                                    ELEMENTARZ Falskiego - pamiętasz? Wydanie takie samo z jakiego my się
                                                    uczyliśmy. Poczułam takie rozrzewnienie, ile to już lat ...
                                                    Zenku (jesteś bardzo delikatny mówiąc tylko o swoim wieku), też jestem od Pawła
                                                    starsza o 18 lat no ale nic na to nie poradzę, pocieszmy się, że i oni też
                                                    dojdą do naszego wieku:))))).
                                                    Paweł, mam nadzieję, że "rzucisz" jakiś nowy temat, będą wspomnienia i pisz,
                                                    dużo pisz, chyba to lubisz, prawda?
                                                    Jak zwykle zrobiło się po północy.
                                                    Zasyłam pozdrowienia - Ola
                                                  • arcadius1974 Re: Australia pozdrawia sp13 20.06.06, 08:45
                                                    HEY:)KURDE NIE WIEM JAK MAM DO WAS PISAC (PAN PANI?)CZY MOZE BEDZIECIE TACY
                                                    MILI POZWOLICIE SOBIE MOWIC PO IMIENIU?NIE WIEDZIALEM ZE AZ TAKA DZIELI NAS
                                                    ROZNICA WIEKOWA:)ALE TO CHYBA NIE PRZESZKADZA NO NIC BEDE SOBIE Z WAMI PISAL
                                                    TAK CZY INACZEJ HAHA SORY ZE PISZE Z DUZYCH LITER ALE TAK JAKOS MI LATWIEJ NIE
                                                    WIEM CZEMU WSZYSTKO CO PISZE PRZY KOMPUTERZE TO PISZE Z DUZYCH LITER:)NO TO
                                                    ZACZYNAMY, POZDRAWIAM WAS CIEPLUTKO I CIEBIE OLU ZENKU I MIRKU:)JAK ZROBIE
                                                    JAKIES BLEDY TO NIE PATRZCIE NA TO NA MNIE TRZEBA WZIASC POPRAWKE HIHI
                                                    URODZILEM SIE NA WILCZAKU DOKLADNIE NA ROGU ULICY NAKIELSKIEJ I SLONECZNEJ
                                                    OBECNIE MIESZKAM NA SZWEDEROWIE NA ULICY STROMEJ NA PEWNO WIESZ OLU GDZIE TO
                                                    JEST PRZY TWOIM KOCHANYM KOZIM RYNKU.DO PRZYCHODNI MAM KAWALEK PARE
                                                    KROCZKOW.ZENKU NIE BYLEM NA SPOTKANIU TRZYNASTKOWICZOW A SZKODA MOZE BYM
                                                    ODNOWIL SOBIE KONTAKTY Z LAT SZKOLNYCH A TAK SZCZERZE TO NIE ZNAM NIKOGO JUZ CO
                                                    ZE MNA SIE UCZYL A SZKODA:)TO TERAZ WAM OPOWIEM O MOJEJ KOCHANEJ DZIELNICY JAKA
                                                    BYL WILCZAK, PARK CHODZILEM TAM CODZIENIE ZNAM KAZDY KAWALEK TEGO PARKU STRUMYK
                                                    KANAL BYDGOSKI A WY NA PEWNO PAMIETACIE TAKIE ZIELONE KIOSKI Z PIWEM CO STALY W
                                                    PARKU MOJ (SWIETEJ PAMIECI OJCIEC) PROWADZIL TAKI SKLEPIK. GLINIANKI PAMIETAM,
                                                    TĄ CO BYLA PRZY SZKOLE ZNAM DOSKONALE NAWET SIE TOPILEM ZIMA W NIEJ,PAMIETACIE
                                                    TAKIE KLASY JAK UZECI ONI MNIE WYCIAGALI ALE DOSTALEM WTEDY UWAGE DO DZIENICZKA
                                                    NA DWIE STRONY HAHA A PAMIETACIE FLIS NA DOLE NA NAKIELSKIEJ JESZCZE STOI ZA
                                                    WASZYCH CZASOW NA PEWNO GO PAMIETACIE ZAWSZE PARK BYL PELNY PIWOSZY
                                                    LATEM ,JESZCZE STOI JAKIS MAGAZYN Z NIEGO ZROBILI ZRESZTA CO TAM NIE BYLO PO
                                                    UPADKU FLISA:)JA ZAWSZE WSPOMINAM JAK DO INTERNATU OBOK 13 PO DROGIEJ STRONIE
                                                    ZE MECHANIKIEM PRZYJEZDZALI Z WYMIANY CHYBA WTEDY MLODZIERZ Z
                                                    CZECHOSLOWACJI,ALE BYLA WTEDY GRATKA MOZNA BYLO SIE USMIAC Z NASZYCH ROZMOW Z
                                                    CZECHAMI HAHA DOBRA POZNIEJ NAPISZE WECEJ BO TAK OD RAZU NIE BEDE SIE
                                                    ROZPISYWAL,NAPISZE WSZYSTKO I NIE BEDE POZNIEJ MIAL CO HAHA
                                                    POZDRAWIAM WAS CIEPLUTKO JUTRO COS CIEKAWSZEGO NAPISZE PA
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.06, 12:25
                                                    Hej, hej witam milutko
                                                    Pawle - nie wyobrażam sobie, żebyś mówił mi na Pani, nie życzę sobie:))))
                                                    jestem Ola i juz:). Zaraz młodziej się poczułam:).
                                                    Wpadłam tu na chwileczkę. Wiem doskonale, gdzie jest ul. Stroma, przechodziłam
                                                    nią nawet pare dni temu. Ostatnio częściej zagladam na Szwederowo, robimy sobie
                                                    z kuzynką spacerki a ja przy okazji wspominam stare kąty:). Super że lubisz
                                                    dużo pisać, więc nie narzucaj sobie żadnych ograniczeń, my wszystko czytamy z
                                                    przyjemnością.
                                                    Dzisiaj w Bydgoszczy upał, w pracy nie do wytrzymania, wiatraczki nic nie
                                                    pomagają.
                                                    Co jest z tym FLISEM? Jest jeszcze ta knajpka czy został tylko budynek?
                                                    Paweł, mogę cos zasugerować - no co jestem starsza to mi wypada. Postaw chociaz
                                                    jakąś kropkę po skonczonym zdaniu co?:)))).
                                                    Więcej nic nie napisze, bo nie cierpie pisac na laptopie:).
                                                    Pozdrawiam chlodno:)))) bo tak przyjemniej w tym upale - Ola
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 20.06.06, 14:31
                                                    Zenek wita Was wszystkich.
                                                    Ciesze sie bardzo z Pawla i jego pisania.Pamietacie mowilem o nowej krwi przy
                                                    rozpoczynaniu tej setki postow.Doczekalismy sie i juz mamy swieze tematy i
                                                    wspomnienia.Pawel ja jestem Zenek i tak do mnie sie zwracaj.My jestesmy inna
                                                    generacja niz nasi rodzice.Mniej sztywni i zasadniczy.Moj syn ma 29 lat z
                                                    hakiem i traktujemy sie jak kumple oczywiscie z pelnym respektem.Jest nam tak
                                                    dobrze i nie wyobrazam sobie aby moglo byc inaczej. Flis pamietam jak
                                                    dzis.Okropna mordownia w tamtych czasach, choc lokal byl nowoczesny,ale klieci
                                                    niestety nie.Ja bylem za mlody zeby tam chodzic ale raz poszedlem po kuzyna
                                                    starszego odemnie i widzialem ta toksyczna atmosfere tam panujaca brrrr.
                                                    Mnie bardziej imponowaly wtedy nowe tak zwane ponktowce(bloki)otaczajace z
                                                    jednej strony ten Flis.Marzeniem wtedy bylo miec w takim ponktowcu
                                                    mieszkanko.Niewiem czy mozecie pamietac takiego pana sprzedawce piwa ktory byl
                                                    niewidomym.Zloty czlowiek, kasowal pieniazki na wyczucie i bezblednie wydawal
                                                    reszte.Wielu probowalo go oszukac ale bez powodzenia,pan byl na to za
                                                    sprytny.Kiosk z piwem tez zielony ale maly stal wtedy w latach 60siatych na
                                                    przeciwko tych kilku blokow ktore staly po tej samej stronie co kosciol.Stare
                                                    dzieje ale sie je pamieta jak by to bylo dzisiaj.Olu ja po tej Stromej
                                                    chodzilem tez setki razy i tez podziwialem ladne i nowe wtedy bloki po lewej
                                                    stronie jak szlo sie pod gore.Pozdrawiam serdecznie.Zenek
                                                  • arcadius1974 Re: Australia pozdrawia sp13 21.06.06, 04:30
                                                    Witajcie Mili Panowie i Panie:)żarcik haha
                                                    Kurde spac nie moge taka goraczka wczoraj byla ze nie moge zasnac kropka
                                                    A zreszta to i tak krotko sypiam moze to dlatego ze z zawodu jestem piekarzem
                                                    haha kropka Przeczytalem mase waszych postow i wciaz myslalem ze to Mirek
                                                    mieszka w Australi ale sorki pomylilem sie bo to przeciez ty Zenku tam
                                                    mieszkasz kropka Ale to wiem dopiero od wczoraj :)doczytalem sie tyle tego jest
                                                    ze juz szedlem na wyrywki:)kropka Dobra nie bede wyglupial sie z tymi kropkami
                                                    bo mi sie Ola obrazi taki sobie robie maly zarcik:)kropka:)A tak chcialem
                                                    powiedziec ze u mnie juz sie rozjasnia kurde znowu bedzie upal, juz widze przez
                                                    okno to bezchmurne niebo.Piszecie o tylu wspomnieniach ze ja z waszych czasow
                                                    nie za bardzo wszystko wiem jak wygladalo ale to nic jakos i tak sobie
                                                    pogadamy:).Moze Ciebie Zenku bede zaskakiwal tym czego jeszcze nie wiesz co tam
                                                    u nas sie jeszcze zmienilo.Ola na pewno tyle razy przechodzila ul Stroma a nie
                                                    mowila Tobie jak wyglada nasza dolina 5 stawow na szwederowie powiem Tobie ze
                                                    powoli jest tu super bajecznie:)wiesz na pewno o czym mowie nieprawdasz?.Ola a
                                                    Ty z Gdzie teraz mieszkasz?wiem na pewno to Pisalas w postach ale jest ich tyle
                                                    ze ja po prostu sie gubie haha.Moze troche opisze swoja osobe:Dzien dobry mam
                                                    na imie Pawel na nazwisko po Mojej Swietej Pamieci Ojcu Nowak mi dano,mam latek
                                                    32 mlody duchem i cialem, nie wysportowany nie przystojny taki sobie rowny gosc
                                                    duzy facet z mieciutkim serduszkiem,z duzym brzuszkiem i mieka dup...kurde co
                                                    ja wam tu wogule pisze ze co jak slysze nasz chymn narodowy to mam lzy w oczach
                                                    no nie wiem juz tak mam haha Tato mnie tak wychowal no i co z tego :)nie nie
                                                    smiejcie sie ze mnie juz taki jestem slodki dran:)hobby nie mam zadnego o
                                                    przepraszam jedno mam moja KOCHANA ZONA to moge powiedziec ze hobby:)nie zarcik
                                                    Bardzo Kocham moja Zonke Beatris po dwunastu latach malzenstwa nasza milosc
                                                    wciaz kwitnie no i dobrze niech tak jest do przyslowiowej grobowej deski:)nie
                                                    powiem ze jestesmy malzenstwem doskonalym ale duzo nam nie brakuje:)A musze
                                                    oczywiscie wspomniec ze mam -(mialem)-dwojke wspanialych synow Adriana i
                                                    Swietej Pamieci BARTUSIA ale to juz inna historia nie bede o tym pisal bo
                                                    poprostu nie moge sory moze kiedys.Kurde niepotrzebnie pisalem o tym teraz zem
                                                    sie zasmucil i musze konczyc jutro cos ciekawego napisze a chcialem sie
                                                    rozpisac przykro mi takie jest to nasze ........zycie.A pobede troche tutaj u
                                                    Was widze ze wy to juz prawie jak rodzina:)
                                                    Pozdrawiam Was serdecznie Ciebie Zenku z malowniczej i cieplutkiej Bydgoszczy A
                                                    Ciebie Olenko ze Szwederowa pa
                                                    ps sory za kropki:)zarcik haha
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 21.06.06, 10:11
                                                    Witajcie
                                                    Przede wszystkim chciałbym powitać Pawła ... jestem 9 lat starszy od Ciebie. Na
                                                    forum zawsze przechodzi sie na „ty” nawet z prezydentem galaktyki , który ma 98
                                                    lat ... ;). Bardzo się cieszę - tak jak Ola i Zenek.
                                                    Myślałem , że trudno będzie się już komukolwiek dołączyć ... właśnie z powodu
                                                    konieczności przebrnięcia przez wcześniejsze posty. Paweł jest piekarzem – tak
                                                    jak wspominany przez nas Kosik z Wliczej gdzie biegaliśmy z Zenkiem po gorące
                                                    pieczywo ... to fajny zawód skoro niektórzy z rozrzewnieniem, tak jak my go
                                                    wspominamy. Rzeczywiście musi być tobie Pawle gorąco w piekarni ... choć nocą. W
                                                    ogóle mam wrażenie, że jesteście „nocnymi Markami” no może z wyjątkiem Zenka ,
                                                    który jest Markiem z racji stref czasowych. Mam pytanie do Pawła czy znał
                                                    nazwisko Adiuszyn . Właśnie tam gdzie mieszkałeś mieszkała moja koleżanka z
                                                    klasy. Miała na imię Kasia ... Ale może się mylę i to było gdzieś w okolicy ?
                                                    Często przechodziłem koło Twojego domu – a to na tramwaj, a to na śluzy. Zresztą
                                                    na śluzach mieszkał /w takich domkach już w parku/ drugi mój kolega z klasy
                                                    Wiesio Majcherczyk - może o nim słyszałeś ? . Jak nie to nic nie szkodzi – w
                                                    końcu wszystko mija.
                                                    Na koniec ... bo nie można o tym nie wspomnieć ... przyznam Ci Paweł ,że
                                                    zamieniłem się w bobra ... choć dojrzały ze mnie facet. Miałem „dziurę w lewej
                                                    burcie” , zanitowałem i popłynąłem dalej ... czasem przecieka ... ale po Twoim
                                                    poście zrozumiałem , że moja dziurka jest śmiesznie mała. Pisz do nas bratku
                                                    ... co tam w fyrtlu się zmieniło.
                                                    Pozdrawiam wszystkich
                                                    Mirek
                                                    ps
                                                    W Lublinie upał – wszystko stoi ... muchy się pochowały ... dziś o 14 37 zaczyna
                                                    się astronomiczne lato :) i dobrze bo w sercu został mi jeszcze niemiłosiernie
                                                    biały śnieg.
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.06, 11:19
                                                    Witam Panów:)
                                                    Potwierdza sie to, co juz pisałam, nie cierpię laptopow. Przed chwilka
                                                    napisałam długi post i sobie polecial gdzieś w przestrzeń. Widocznie znowu cos
                                                    nieopatrznie nacisnełam.
                                                    Widzisz Pawełku, nawet Mirek sie odezwał. Hi hi hi co swieza krew to swieża -
                                                    to jest żart:))))).
                                                    Uśmiałam się z tych kropek na koncu zdania, świetnie, że masz poczucie chumoru.
                                                    I w ogóle fajnie, że jestes z nami. Opisałeś się dość dokładnie i widze, że
                                                    jesteś ciepłą, serdeczną i dobrą osobą. Tu zresztą wszyscy tacy są. Pochodzimy
                                                    ze starej części Bydgoszczy i takie dostalismy podstawy z domow.
                                                    Pisałam o powstaniu pięknej Doliny 5 Stawów i bardzo sie ciesze, ze Paweł to
                                                    potwierdził, hahaha jestem przynajmniej wiarygodna:). Bywam tam dość często.
                                                    Kuzynka mieszka przy ul. Strzeleckiej (od strony ul. Pięknej) i nad stawy
                                                    chodzimy z pieskiem na spacerek.
                                                    Obecnie mieszkam na drugim koncu Bydgoszczy, w Nowym Fordonie. Daleko od
                                                    centrum. Jak wygram kiedys w totolotka do zmienię miejsce zamieszkania na
                                                    Szwederowo:).
                                                    Też Zenku doskonale pamiętam jak powstawały bloki przy ul. Stromej. Kiedys było
                                                    marzeniem wielu ludzi dostac mieszkanie w bloku, obecnie, kto tylko może, kogo
                                                    na to stać wyprowadza się poza miasto.
                                                    Ostatnio, parę dni temu, przechodząc ul. Stromą widziałam nowy budynek "plomba"
                                                    swietnie wkomponowany w starszą zabudowę (na poczatku od strony Koziego Rynku)
                                                    no i parę domków jest odnowionych - staraja sie ludzie.
                                                    Potwierdzam Mirku - dzisiaj zaczyna sie lato. Nawet radio rozpoczeło na jedynce
                                                    nadawanie "LATO Z RADIEM" - pamietasz Zenku. W tym roku jest to już
                                                    jubileuszowe wydanie (nie usłyszałam ktore, bo akurat ktos wszedł do mnie:)).
                                                    Ok wysyłam już, bo znowu cos sie stanie i wszystko mi ucieknie:).
                                                    Pozdrawiam Was jak zwykle chłodno:) w ten upalny dzien - Ola
                                                    P.S. Dziekuję Pawle, z nam zaufałeś
                                                    powiem tylko, ze to bardzo smutne, pa
                                                  • arcadius1974 Re: Australia pozdrawia sp13 22.06.06, 06:06
                                                    Witam i serdecznie pozdrawiam:)
                                                    OLE MIRKA ZENKA I NOWA OSOBE XYZ:)
                                                    To ja wam serdecznie dziekuje za to ze mnie przyjeliscie tak cieplo do swojego
                                                    grona:)usmialem sie troche bo napisalem ze z zawodu jestem piekarzem ale nie
                                                    pracowalem w zawodzie od 1996 roku ale to nic nie zrozumielismy sie:)ul Wilcza
                                                    piekarnia to napewno chodziliscie po cieply chleb wieczorkiem tak jak kazdy z
                                                    nas czekalismy na pierwszy wypiek kupowalismy dwa bochenki wiecej zeby w drodze
                                                    powrotnej do domu zjesc sobie cieplutki chlebek:)piekarnie prowadzili wtedy jak
                                                    sie nie myle Panstwo Załuscy chyba tak jakos jak sie pomylilem to na pewno
                                                    jestem blisko:)wlasciciel mial chyba na imie Teofil lub Teodor:)dobry jestem
                                                    nie pamietam dobrze ale przeciez pozniej jak wyuczylem sie zawodu to tam
                                                    pracowalem haha nie dlugo ale zawsze:)pozniej Wam wszystko opowiem bo tak na
                                                    jeden raz to sie nie da:)Adiuszyn cosik mi to nazwisko mowi ale zabij mnie nie
                                                    wiem skad:)Olu kochana zamiast kropeczek bede robil buziaki:)nie wiem czemu ale
                                                    na poczatku mowie sobie napisze do Was ale powiem szczerze balem sie troche ze
                                                    nie przyjmniecie mnie do Swojego grona ale widze ze bardzo sie mylilem:)Mirku w
                                                    naszym kochanym domku na rogu nakielskiej mieszali wymieniam moze bedziesz znal:
                                                    Leszek alfs lub alws nie pamietam dokladnie i jeszcze jedno nazwisko Grabowski:)
                                                    a co do Kasi to chyba wiem o kogo chodzi nazwisko Maternowska:)ja mieszkalem w
                                                    tym budynku co byl kiosk ruchu na dole po mojej stronie:)Olu ale wczoraj byla
                                                    pogoda pod wieczor nie wiem jak u Ciebie ale u nas drzewa polamalo jedno nawet
                                                    spadlo na przejezdzajacy autobus taka wichura byla jak nie grzmotnie jak nie
                                                    walnie i niebo zaczelo plakac:)kawke musialem sobie teraz zrobic zeby dojsc
                                                    troszke do siebie:)XYZ napisz cos o sobie przedztaw sie to moze sobie cosik
                                                    przypomne bo jak na razie to po numerku nic nie pamietam haha ale nie szkodzi
                                                    jak powiesz jak masz na imie i nazwisko to moze sobie przypomne a nie powiem
                                                    pamiec mnie czesto zawodzi nie mowie ze w tym wieku ale juz tak mam nic na to
                                                    nie poradze:)z nazwisk ze szkoly nie pamietam prawie nikogo moze dwie trzy
                                                    osoby:)nauczycieli to pamietam dokladnie od matematyki pani heltz oj kazdy jej
                                                    sie bal haha:)i nie piszcie tutaj o jedzeniu bo burczy mi w brzuchu przez Was:)
                                                    (zarcik)pozniej owszem tez porozmawiamy o jedzeniu:)a nie powiem lubie
                                                    rozmawiac na te tematy i moze swoj jakis przepisik podrzuce szanownemu jury:)
                                                    Zenku jestes z tego naszego kochanego grona jak zauwazylem najstarszy:)pilnuj
                                                    wszystkiego zeby to nasze forum rozwinelo skrzydla w koncu to Ty zaczoles to
                                                    wszystko ja bede sie staral jak spotkam kogos z twoich stron zaprosic na nasze
                                                    forum:)zreszta co ja pisze forum juz dawo skrzydla rozwinelo ale pomoge zeby
                                                    łopotalo swoimi wielkimi skrzydlami:)nie wiem czy zabawie z Wami dlugo poniewaz
                                                    musze uciekac za chlebem z naszego kochanego kraju mam juz cosik nagrane ale
                                                    jeszcze nie zapiete na ostatni guzik:)moze Dania moze Szkocja jeszcze nie wiem:)
                                                    Opowiedz Zenku czemu zes tak daleko pojechal?a jak nie powiesz to bede zmuszony
                                                    czytac kolejne posty haha dobra koncze:))))))))))))))
                                                    Pozdrawiam i sciskam Was cieplutko pozniej Olenka was usciska to wam sie
                                                    zimniej zrobi haha
                                                    ps.kupilem sobie wiatrak zeby chlodzil moja glowe hehe
                                                    ciał ciał
                                                    a i jeszcze jedno bierzcie poprawke na to wszystko co ja pisze bo mam w glowie
                                                    sto tematow na raz i pisze raz cos pozniej przeskakuje na cos zupelnie innego
                                                    ale ja juz tak mam taki ze mnie cieply dran haha
                                                  • Gość: XYZ1974 Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 195.94.201.* 21.06.06, 16:13
                                                    cześć paweł,
                                                    wynika z tego że chodziliśmy do jednej klasy, ja miałem nr 23. Pozdrawiam. JW
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 22.06.06, 03:55
                                                    Witajcie, Witam XYZ
                                                    Olu ja tez moge sluchac "Lata z radiem" w Brisbane.Mam wlasnie program
                                                    pierwszy polskiego radia za darmo na satelicie.Program ten dolaczony jest do
                                                    pakietu telewizyjnego ktory wykupilem.Problem oczywiscie jest zawsze ze
                                                    znalezieniem czasu.
                                                    Pawel co za zbieg okolicznosci.Moj ziec tez jest piekarzem i fajny z niego
                                                    chlopak.Tez ma rozne godziny pracy.Pracuje w duzym sklepie spozywczym dla
                                                    ktorego piecze chleb i rozne,roznosci.Wlasciwie to wszystko przychodzi (maka)
                                                    juz gotowa w paczkach on to wszystko miesza,nadzoruje no i za wszystko ponosi
                                                    odpowiedzialnosc.Mirku nasz pan Kosik tak dobrze niemial,ale za to jego wypieki
                                                    wspominamy do dnia dzisiejszego mniam,mniam.
                                                    XYZ napisz cos wiecej o sobie nie krepuj sie jestes wsrod swoij.
                                                    Pozdrawiam Wszystkich serdecznie.Zenek
                                                  • Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 06:11
                                                    Sorki ale zle napisalem musicie sie cofnac trzy posty do tylu data 22-06 sory:)
                                                  • arcadius1974 Re: Australia pozdrawia sp13 22.06.06, 06:14
                                                    Witam i serdecznie pozdrawiam:)
                                                    OLE MIRKA ZENKA I NOWA OSOBE XYZ:)
                                                    To ja wam serdecznie dziekuje za to ze mnie przyjeliscie tak cieplo do swojego
                                                    grona:)usmialem sie troche bo napisalem ze z zawodu jestem piekarzem ale nie
                                                    pracowalem w zawodzie od 1996 roku ale to nic nie zrozumielismy sie:)ul Wilcza
                                                    piekarnia to napewno chodziliscie po cieply chleb wieczorkiem tak jak kazdy z
                                                    nas czekalismy na pierwszy wypiek kupowalismy dwa bochenki wiecej zeby w drodze
                                                    powrotnej do domu zjesc sobie cieplutki chlebek:)piekarnie prowadzili wtedy jak
                                                    sie nie myle Panstwo Załuscy chyba tak jakos jak sie pomylilem to na pewno
                                                    jestem blisko:)wlasciciel mial chyba na imie Teofil lub Teodor:)dobry jestem
                                                    nie pamietam dobrze ale przeciez pozniej jak wyuczylem sie zawodu to tam
                                                    pracowalem haha nie dlugo ale zawsze:)pozniej Wam wszystko opowiem bo tak na
                                                    jeden raz to sie nie da:)Adiuszyn cosik mi to nazwisko mowi ale zabij mnie nie
                                                    wiem skad:)Olu kochana zamiast kropeczek bede robil buziaki:)nie wiem czemu ale
                                                    na poczatku mowie sobie napisze do Was ale powiem szczerze balem sie troche ze
                                                    nie przyjmniecie mnie do Swojego grona ale widze ze bardzo sie mylilem:)Mirku w
                                                    naszym kochanym domku na rogu nakielskiej mieszali wymieniam moze bedziesz znal:
                                                    Leszek alfs lub alws nie pamietam dokladnie i jeszcze jedno nazwisko Grabowski:)
                                                    a co do Kasi to chyba wiem o kogo chodzi nazwisko Maternowska:)ja mieszkalem w
                                                    tym budynku co byl kiosk ruchu na dole po mojej stronie:)Olu ale wczoraj byla
                                                    pogoda pod wieczor nie wiem jak u Ciebie ale u nas drzewa polamalo jedno nawet
                                                    spadlo na przejezdzajacy autobus taka wichura byla jak nie grzmotnie jak nie
                                                    walnie i niebo zaczelo plakac:)kawke musialem sobie teraz zrobic zeby dojsc
                                                    troszke do siebie:)XYZ napisz cos o sobie przedztaw sie to moze sobie cosik
                                                    przypomne bo jak na razie to po numerku nic nie pamietam haha ale nie szkodzi
                                                    jak powiesz jak masz na imie i nazwisko to moze sobie przypomne a nie powiem
                                                    pamiec mnie czesto zawodzi nie mowie ze w tym wieku ale juz tak mam nic na to
                                                    nie poradze:)z nazwisk ze szkoly nie pamietam prawie nikogo moze dwie trzy
                                                    osoby:)nauczycieli to pamietam dokladnie od matematyki pani heltz oj kazdy jej
                                                    sie bal haha:)i nie piszcie tutaj o jedzeniu bo burczy mi w brzuchu przez Was:)
                                                    (zarcik)pozniej owszem tez porozmawiamy o jedzeniu:)a nie powiem lubie
                                                    rozmawiac na te tematy i moze swoj jakis przepisik podrzuce szanownemu jury:)
                                                    Zenku jestes z tego naszego kochanego grona jak zauwazylem najstarszy:)pilnuj
                                                    wszystkiego zeby to nasze forum rozwinelo skrzydla w koncu to Ty zaczoles to
                                                    wszystko ja bede sie staral jak spotkam kogos z twoich stron zaprosic na nasze
                                                    forum:)zreszta co ja pisze forum juz dawo skrzydla rozwinelo ale pomoge zeby
                                                    łopotalo swoimi wielkimi skrzydlami:)nie wiem czy zabawie z Wami dlugo poniewaz
                                                    musze uciekac za chlebem z naszego kochanego kraju mam juz cosik nagrane ale
                                                    jeszcze nie zapiete na ostatni guzik:)moze Dania moze Szkocja jeszcze nie wiem:)
                                                    Opowiedz Zenku czemu zes tak daleko pojechal?a jak nie powiesz to bede zmuszony
                                                    czytac kolejne posty haha dobra koncze:))))))))))))))
                                                    Pozdrawiam i sciskam Was cieplutko pozniej Olenka was usciska to wam sie
                                                    zimniej zrobi haha
                                                    ps.kupilem sobie wiatrak zeby chlodzil moja glowe hehe
                                                    ciał ciał
                                                    a i jeszcze jedno bierzcie poprawke na to wszystko co ja pisze bo mam w glowie
                                                    sto tematow na raz i pisze raz cos pozniej przeskakuje na cos zupelnie innego
                                                    ale ja juz tak mam taki ze mnie cieply dran haha sory wyslalem dwa razy to samo
                                                    zebyscie wiedzieli gdzie to jest to jest teraz tu haha
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 22.06.06, 14:33
                                                    Witam wszystkich
                                                    z zimowej Australii.
                                                    U mnie nadal troche popaduje i zeby tak chcialo dluzej bo straszna susza.
                                                    Temperaturka dzisiaj 12 noc 19 dzien.W Australii temperature miezy sie zawsze w
                                                    cieniu bo w sloncu niema sesu ze wzgledu na jej piekielna wysokosc.
                                                    Sprawdzalem dzisiaj jestesmy na 7 pozycji pod wzgledem ilosci postow.Idzie nam
                                                    dobrze bo pniemy sie w gore.Dzieki Pawlowi ktory zamiescil ten sam post dwa
                                                    razy:)bedzie jeszcze szybciej hahaha.Pawelku gdzie Cie diabli niosa z granice?
                                                    Po jakiego czorta?Ja juz kilka razy poruszalem temat emigracji w swoich
                                                    postach.Ja to wszystko przeszlem i drugi raz niechcialbym tego przechodzic.Jest
                                                    ogromna ilosc plusow i minusow.Powiem krotko ze jesli moglbym cofnac czas to
                                                    nigdy ale to przenigdy z ojczystego kraju bym nie wyjechal.Pewnie zaraz bys sie
                                                    zapytal dlaczego?Dlugo by o tym pisac. Mozna to tylko zrozumiec zyjac na
                                                    emigracji inaczej sie nieda .Myslisz sobie jak Ci tak zle to wracaj do
                                                    kraju.Odpowiadam /to juz nie mozliwe bo stalem sie innym czlowiekiem czesc
                                                    zycia jest tu i rodzina najblizsza tez jest tutaj.Wlasciwie prawie cale dorosle
                                                    zycie jestem tutaj.Materjalnie jest O.K ale w serduszku zawsze cos pika.Dzieci
                                                    nasze sa bardzo zadowolone ze rodzice wemigrowali.One innego zycia poza
                                                    Australia nie znaja.Mama i tata to juz cos innego.Moja emigracja
                                                    przedewszystkim uciekala od czerwonych i duzego wschodniego niesympatycznego
                                                    brata.Dlatego jestem az tak daleko od niego.Moze juz nie jest tak grozny jak
                                                    kiedys ale lepiej dmuchac na zimne.Czesc mlodsza mojej rdziny z Polski juz tyra
                                                    w Szkocji i podobno nawet to lubia.Podwujny podatek bedzie jednak skutecznie
                                                    wielu swiezych emigrantow odstraszal do powrotu do maciezy.Moim skromnym
                                                    zdaniem najlepiej jest byc we wlasnym kraju i tak sie ustawic aby bylo
                                                    dobrze.Wyjazd oznacza rozlake,zagubienie,rozterki,strach zycie w gettcie(w tej
                                                    samej grupie jezykowej).Lepiej przestane o tym pisac bo ja sam tak jak wielu
                                                    dzisiejszych emigrantow zachod widzialem w rozowych kolorach.Dzisiaj tak samo
                                                    postrzegam Polske choc wiem ze wasza rzeczywistosc rozami uslana nie
                                                    jest.Pamietaj wyjezdrzajac z kraju wypadasz z obiegu.Inni zajmuja Twoje
                                                    miejsce.Ty zawieszasz swoje zycie na kolku zarabiajac mamone w pocie czola.Ci
                                                    co zostali zyja u siebie psiocza na wszystko ale w kaforcie wlasnego
                                                    sosu,jezyka,tradycji o kuchni polskiej juz nie wspomne.Ty jesli wrocisz z forsa
                                                    (duza)bedziesz musial stwozyc wszystko sobie od nowa lacznie z asymilacja bo
                                                    tez bedziesz innym czlowiekiem.Czlowiekiem po przejsciach.Wybor jest Twoj ja
                                                    Cie ani nie zniechecam ani nie zachecam.Mlodsi myslo ze starsi nic nie wiedza i
                                                    tak robia po swojemu.Dalby Bog aby wszystkim sie poswiecilo.Na koniec takie
                                                    pytanie.Czy z Polski wyjezdrzaja ludzie ktorzy sa tam ustawieni?Pawelku jesli
                                                    masz jakies pytania to pytaj.Pozdrawiam serdecznie.Zenek
                                                  • Gość: Pawel arcadius1974 Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 19:47
                                                    Do Zenka:)a reszta tez niech czyta nie bronie :)No to zaczynam przyjacielu moj
                                                    drogi:)
                                                    wiem wiem ze najlepszy chleb jest na ojczystej ziemi i najlepiej smakuje ja
                                                    poprostu nie mam innego wyjscia,duzo ludzi mowilo nie jedz pojedziesz ludzie
                                                    sie zmieniaja czyzby naprawde tak bylo?nie mam wyboru nie widze przyszlosci w
                                                    tym co tutaj robie,czytalem twoj post chyba z dziesiec razy i naprawde dales mi
                                                    do myslenia:)wiem jak ktos umie to sobie poradzi powiesz ale ja niedawno
                                                    stracilem prawie wszystko co mialem ale i tak to nic nie dalo ale liczy sie ze
                                                    chcielismy probowalismy wszystkiego co bylo mozliwe......moze kiedys o tym Ci
                                                    opowiem.Chcialem uciec zapomniec ale to tak nie jest nie moge to nie jest tak
                                                    jak pisal Mirek dziura w burcie to jest jak Titanic ale on nie tonie wciaz na
                                                    wiezchu jego nigdy sie nie zapomni.A moze ja niechce wyjezdzac moze to czyms
                                                    innym sie kieruje moze naprawde chce uciec jak najdalej zapomniec i znowu
                                                    popadlem w smutek sory,pisze bez skladu i ladu sory skoncze rano jak sie obudze
                                                    wogule nie powinienem tego wysylac bo co was tam obchodza troski zagubionego
                                                    malego robaczka mysli kraza mi po glowie sory pisze to co mysle bay
                                                  • Gość: raz jeszcze ja Paw Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 19:51
                                                    ale jestem zly na siebie sory za ten ostani post
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 22.06.06, 19:53
                                                    Zenku, Pawle, Mirku - witam serdecznie
                                                    Właśnie zrobiłam sobie jogurt z truskawkami, popijam go i zaczynam pisać :).
                                                    Zenku, co ja słyszę, nawet "Lato z radiem" masz u siebie? Jeszcze trochę moi
                                                    drodzy a Zenek ściągnie Polskę do Australii hihihi. Mam lepszy pomysł Zenku,
                                                    wracajcie do Polski:)))). Wiem, wiem dzieci już by nie wróciły .... ale Kuba
                                                    napewno:))))))))))).
                                                    Pawełku, tak pięknie "wkomponowałeś się" w nasze forum, wniosłeś powiew
                                                    młodości że i ja poczułam się młodziej, a Wy - Zenek, Mirek?:). Teraz piszesz o
                                                    jakiejś emogracji, jakieś plany wyjazdu przedstawiasz. Dobrze się zastanów,
                                                    przeczytaj uważnie, co Zenek napisał.
                                                    Myślałam, że tylko mnie męczy ten paskudny niemiecki kolega - Alzcheimer, ale
                                                    widzę, że i Pawła też (w tak młodym wieku?). Nie pamiętasz nazwisk kolegów z
                                                    klasy? Ja do tej pory znam prawie wszystkie i mogłabym wskazać, gdzie kto
                                                    siedział w szkole podstawowej, serio - hahahaha niektórzy mówią, ze to już
                                                    oznaka starości - pamięta się to co było parenaście lat temu a nie pamięta
                                                    wczorajszego dnia:). Ale ja pamiętam, wczoraj była u nas burza i ulewa. W
                                                    Fordonie nie było tak źle jak w centrum i na Szwederowie.
                                                    A wracając do mojego kochanego Szwederowa. Wiesz Pawle, gdzie jest Kozi Rynek,
                                                    prawda. Na rogu Ks. Skorupki a ul. Żuławy mieszkała, a może mieszka jeszcze -
                                                    moja "pierwsza miłość" (jego rodzina mieszka napewno) z pierwszej klasy szk.
                                                    podst.:) Właśnie tam na rogu, jest pięknie zagospodarowany ogród, jak będziesz
                                                    kiedyś tam przechodził, to popatrz jak doskonale dobrane są roślinki tworzące
                                                    piękne kompozycje - to jest chyba JEGO robota:). Wspomnienia z dzieciństwa mnie
                                                    dopadły ... :).
                                                    Zenku, zapomniałam napisać ... chciałam zrobic Basi niespodziankę i podesłać
                                                    fotki z .... ale zapomniałam zabrać aparat fotograficzny. Ale mam to na
                                                    uwadze:).
                                                    Pozdrawiam - hahaha - Paweł napisał, że mam to zrobić na chłodno:) a ja na
                                                    przekór - pozdrawiam cieplutko - Ola. Paaaaaa
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 22.06.06, 20:02
                                                    To jeszcze ja
                                                    Prawie równo z Pawłem napisaliśmy posty. Pawełku, masz prawo pisać i pisz.
                                                    Rozumiem Ciebie i reszta napewno też. I już nic więcej nie napiszę ...
                                                    Pozdrawiam.
                                                    Jesteśmy na 7 miejscu w pisaniu postów.
                                                  • Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 20:09
                                                    No wlasnie minelismy sie z Olenka a ja sobie siedze i placze a co mi tam
                                                    dorosly jestem pa
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 22.06.06, 20:51
                                                    Pawełku, masz może gg? Podaję Ci swoje (7341604), jak będziesz chciał pogadać,
                                                    kliknij - jestem na niewidocznym słoneczku.
                                                  • Gość: XYZ1974(Janusz) Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.echostar.pl 22.06.06, 23:01
                                                    Witam wszystkich, przypadkowo znalazłem to forum... od dawna tu nie zaglądałem,
                                                    Zazwyczaj przeglądam fora I LO, a tu niespodzianka SP13 online.
                                                    Paweł, chodziliśmy do razem do klasy, mam nadzieję, że mnie pamiętasz, miałem i
                                                    mam na imię Janusz, a Januszów raczej oprócz mnie nie było. Przyznam się, że
                                                    pamiętam Cię przez mgłę, pamiętam gdzie mieszkałeś, pamiętam również że miałeś
                                                    telefon i do Ciebie czasami dzwoniłem, ale potem zniknąłeś kiedy i gdzie – tego
                                                    już nie pamiętam...
                                                    Już nie mieszkam w Bydgoszczy od 13 lat. Przeniosłem się do Poznania na studia
                                                    i tu zostałem. Wpadam całkiem często, ale przelotem, bo odwiedzam swoich
                                                    rodziców, którzy wciąż mieszkają w naszym rodzinnym domu na ul. Czerwonego
                                                    Krzyża (możecie zobaczyć na Google Earth 53°07’21.63” N 17°57’22.64”). Ostatnio
                                                    byłem w niedzielę, wracając z nad morza. Coś mnie tknęło i z Nakielskiej
                                                    skręciłem w Słoneczną (zazwyczaj jadę Nasypową), aby pokać 5 letniemu synowi
                                                    moją starą szkołę, przy okazji zerknąłem na podwórko Marasa S (mieszkał
                                                    niedaleko Ciebie), łudząc się, że może tam biega (niedorzeczne :-).
                                                    Mówiąc szczerze nie tesknię za starymi kątami. Znalazłem sobie nowe miejsce,
                                                    nowe centrum życia, na ziemi w Poznaniu, gdzie mieszkam z żoną i dwójką dzieci.
                                                    Przejeżdżając przez Bydgoszcz, patrzę na znajome z przeszłości kąty z
                                                    przymrużeniem oka, cieszę się jak coś w Bydzi dzieje się fajnego (świetna
                                                    drewniana kwiaciarnia koło dawnego ronda XXX lecia, fajne budnki banku BRE nad
                                                    Brdą – zaliczone do ikon współczesnej architektury polskiej), martwi jak coś
                                                    podupada i się sypie. Z fascynacją zawsze patrzę na Nakielskiej na korty
                                                    tenisowe Świt (małe Austarlian Open (hihihi)). W niedziele (przynajmniej
                                                    popołudniu kiedy tędy jadę) od zawsze są nieczynne, choć w teorii to dzień, w
                                                    którym wielu ludzi miałoby jedyną okazję sobie pograć. Taki lokalny uroczy
                                                    absurdzik i nic się nie zmieniło. Zawsze się z tego śmiałem i będę się śmiał
                                                    wypatrując jakiegoś niedzielnego gracza. Tyle od siebie. Będę tu, na to
                                                    kameralne forum, od czasu do czasu zaglądał. Paweł, nie doczytałem wszystkiego,
                                                    zrozumiałem, że chyba u Ciebie nie jest najlepiej, ale głowa do góry.

                                                    Dodam jeszcze, że pni Heltd była zawsze dla mnie matematycznym bogiem i b. miło
                                                    ją wspomninam, za poświęconą mi uwagę...

                                                    Pozdrawiam wszystkich, szczególnie Zenka - Australijczyka, zawsze zimą oglądam
                                                    Austarlian Open (moje ulubione sportowe wydarzenie) i zadroszczę słońca...
                                                    Janusz
                                                  • Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 19:07
                                                    Witam wszystkich z osobna:)Olenko skonczylem z tym nie chce o tym juz rozmawiac
                                                    sory ze nie napisalem na gg poprostu nie mam odwagi na rozmowe i tak sie dziwie
                                                    ze otworzylem sie przed wami:)nie myslcie sobie zebym chcial zebyscie sie
                                                    uzalali nademna nie to nie tak,sory jeszcze raz za wszystko nie bede o niczym
                                                    juz wspominal napisze normalny post jak przystalo:)zaraz wezme sie zbiore do
                                                    kupy i bedzie ok:)zapraszam na nastepny post:)Pawcio
                                                  • Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 19:31
                                                    Witeczka dla wszystkich:)na wstepie chcialem powiedziec ze Olenka musi byc
                                                    bardzo kochana osóbka takze z calego serca pozdrawiam:)))
                                                    Zenku nie wiem czemu ale odczulem takie wrazenie ze jestes super gosciem i
                                                    moglbym siedziec i sluchac Twoich opowiesci godzinami:)))o Mirku za duzo nie
                                                    powiem ale na pewno tez jest super boy haha w innym znaczeniu oczywiscie:)
                                                    Januszu zabij ale nie moge sobie Ciebie przypomniec podaj chociazby nazwisko
                                                    wtedy na pewno bede wiedzial Kim jestes i rusza wspomnienia:)Maras Soboczynski
                                                    oczywiscie znam mieszkal po prawej stronie jak podchodzilem pod gorke ile sie
                                                    nabawilem na Jego podworku ho ho ho:)a pamietacie wszyscy nasz cudowny schron w
                                                    szole stal na srodku placu stal jakies dziwne wejscie czy cos takiego
                                                    bylo,zawsze balismy sie chodzic sami w piwnicach szkoly straszylo chyba nie?
                                                    nie wiem czemu moze strach przed woznym haha a wozny to byl kawal chole....
                                                    na pachte jak chodzilo sie z tylu na jego ogrodek to bylo cos jak cie gonil i
                                                    nie zlapal haha a nie daj Boze jak cie zlapal to wspolczucia, tak wytargal za
                                                    uszy haha:)Januszu opowiedz cos o naszej klasie kto do niej chodzil nazwiska
                                                    zebym sobie poprostu przypomnial bo tak jak Olenka stwierdzila mam tego
                                                    niemieckiego kolege i nie pamietam haha dzisiaj jest juz ze mna lepiej postaram
                                                    sie zeby bylo to jak najdluzej:)))))))))))))))
                                                    Chcialem Wam jeszcze powiedziec ze mam trzy psy wszystkie suczki jeden cokiel
                                                    spaniel drugi kundelek trzeci swierzak alaskan kochane psisko z alaskanem to
                                                    jest osobna bardzo dluga historia opoweim Wam w innych postach a i mam jeszcze
                                                    szczurka tołdi sie zwie haha z bajki ale zapomnialem jakiej:)a i rybki jeszcze
                                                    mam powiecie szajbus ale ja kocham zwierzaki bardzo ale to bardzo krzywdy nigdy
                                                    bym nie zrobil:)a co nie mialem to Wam opowiem tez pozniej haha wczoraj robilem
                                                    sam obiadek lubie takie rzeczy robic a robilem kochani pierozki domowej roboty
                                                    z mieskiem pychota :)dobra znowu duzo pisze i nie na temat haha
                                                    dobra teraz Wasza kolej na posty:)))))))
                                                    przepraszam cieplutko za wczoraj
                                                    pozdrawiam kazdego z osobna sciskam cieplutko ze slonecznej riviery Pawcio bay
                                                    bay bay
                                                  • Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 19:40
                                                    sory ale to jeszcze ja zapomnialem Wam powiedziec kochani ze dzisiaj jest dzien
                                                    Ojca i pochwale sie w tym momecie ze moj kochany syn o mnie pamietal i dostalem
                                                    od Niego przepiekna czerwona roze i oczywiscie swiadectwo haha pa robaczki:)
                                                  • Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 20:25
                                                    A kiedy będziesz moją żoną,
                                                    umiłowaną, poślubioną,
                                                    wówczas sie ogród nam otworzy,
                                                    ogród świetlisty, pełen zorzy.

                                                    Rozwonią nam się kwietne sady,
                                                    pachnąć nam będą winogrady,
                                                    i róże śliczne, i powoje
                                                    całować będą włosy twoje.

                                                    Pójdziemy cisi, zamyśleni,
                                                    wśród złotych przymgleń i promieni,
                                                    pójdziemy wolno alejami,
                                                    pomiędzy drzewa, cisi, sami.

                                                    Gałązki ku nam zwisać będą,
                                                    narcyzy piąć sie srebrną grzędą
                                                    i padnie biały kwiat lipowy
                                                    na rozkochane nasze głowy.

                                                    Ubiorę ciebie w błękit kwiatów,
                                                    niezapominajek i bławatów,
                                                    ustroję ciebie w paproć młodą
                                                    i świat rozświetlę twą urodą.

                                                    Pójdziemy cisi, zamyśleni,
                                                    wśród złotych przymgleń i promieni,
                                                    pójdziemy w ogród pełen zorzy,
                                                    kędy drzwi miłości nam otworzy.

                                                    Kazimierz Przerwa-Tetmajer
                                                    wydawal mi sie taki piekny dlatego wkleilem go tutaj:)Pawcio
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 23.06.06, 23:48
                                                    Witam wszystkich bardzo serdecznie
                                                    Ha ha ha ale mnie zaszczyt spotkał, rozpoczynam 301 post :)))). Szybko
                                                    dobiegliśmy do następnej setki, Paweł nam to przyspieszył. Świetnie.
                                                    Nareszcie weekend.
                                                    Nie mam dzisiaj weny do pisania. Poprawię się i jutro napisze więcej - chyba :)
                                                    Pozdrawiam z nocnej i chłodnej Bydgoszczy - Ola
                                                    Poezja Przerwy-Tetmajera jest piękna. Lubie też poezję Asnyka, Staffa i
                                                    Leśmiana - jest taka romantyczna.
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 24.06.06, 08:19

                                                    Witajcie
                                                    Ale się Zenek ucieszy ! Pawełek tak „przydzwonił” z Olą , że stuknęła 300 !
                                                    No ...tak tylko, że Zenek szczękając z zimna w chłodnej Australii jest zajęty
                                                    Mundialem ... i coś rzadziej pisze .
                                                    Wreszcie tydzień minął ... niestety nie najlepszy dla mnie – praca na jakiś rok
                                                    wisi na włosku :o(. Wczoraj poniosłem klęskę ... Nie będę pisał co się stało –
                                                    ale zamiast odpocząć muszę jeszcze przez 2 tygodnie intensywnie pracować i nie
                                                    ma żadnej gwarancji na zlecenie i umowę. Na pocieszenie podobnie jak Paweł
                                                    dostałem śliczną laurkę od dzieci i od razu wróciłem „do pionu”.
                                                    Czas poezji może trochę mi przeminął – ale pamiętam „W malinowym chruśniaku
                                                    ...” Leśmiana. Kiedy analizowaliśmy wiersz dziewczęta w szkole średniej się
                                                    czerwieniły ,podczas gdy my „koledzy” wysnuwaliśmy bezczelnie coraz śmielsze
                                                    wnioski ... dopóki pani profesor nas nie „ostudziła” – w żaden sposób nie
                                                    podzielała naszej / dziś przyznaję podłej / interpretacji wiersza. Niestety dziś
                                                    pamiętam tylko ten nasz „męski” punkt widzenia. Ciekaw jestem jak to dziś
                                                    wygląda... . Wyobraźcie sobie , że pan dyrektor szkoły , do której chodzi moja
                                                    córeczka – zabronił dziewczynkom przychodzenia na zajęcia w „wyzywającym stroju
                                                    z makijażem i biżuterią”. Kiedy o tym usłyszałem byłem zaskoczony – bo nie
                                                    miałem pojęcia o co chodzi. Dodatkowo niektórzy rodzice byli nad wyraz oburzeni
                                                    takim „ograniczeniem wolności” i ekspresji osobowej dziecka. Córka chodzi do
                                                    szkoły, w której są dzieci od klasy I do maturalnej. Jakoś nie zwróciłem na to
                                                    uwagi jak ubierają się starsze koleżanki córki , ale zastanawia mnie fakt jak
                                                    bardzo zmieniły się czasy. Zestawiam moje „zawstydzone” koleżanki z klasy
                                                    maturalnej podczas analizy wiersza Leśmiana i dzisiejszą konieczność
                                                    „ograniczania ekspresji osobowości:...;).
                                                    Pamiętam korty na śluzach – powstały gdzieś na początku lat 80-tych – przez
                                                    pewien czas chodziłem tam „grać” /...i ty możesz zostać Fibakiem/ . Oczywiście
                                                    „waliliśmy” bez pojęcia ... .
                                                    Miło że zajrzał tu Janusz , kolega Pawełka – mam niejasne podejrzenie, że możemy
                                                    mieć podobny zawód – związany z budownictwem. Oczywiście pamiętam panią Irenę
                                                    Heldt , która nas również uczyła matematyki /bardzo dobrze!/ – nigdy później nie
                                                    miałem już do czynienia z równie miłym i serdecznym przedstawicielem „królowej
                                                    nauk”. Przypomina mi się jak nas miło „prostowała”: - człowiek powinien chodzić
                                                    i siedzieć prosto, i zawsze wciągać brzuch – to najlepiej dla kręgosłupa. Święta
                                                    racja !
                                                    No cóż kochani wracam o kieratu ... pozdrawiam.
                                                    Mirek
                                                    p.s. Olu co Ty piszesz ? Z chłodnej Bydgoszczy? W Lublinie – upał! A wiecie ,
                                                    że tu ludzie hodują melony ? Takie pyszne i pachnące ... i winorośl osiąga
                                                    prawie „bułgarskie” wymiary !
                                                  • Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.06, 07:43
                                                    Witajcie moi drodzy:)
                                                    Wstalem patrze a tu slonce na calego i jeszcze do tego zadnej chmurki na niebie
                                                    raczej bede musial dzisiaj schowac sie w cien:)nie lubie takich upalow:)co tak
                                                    przycichles Zenku gdzie sie podziewasz?nic nie piszesz.zrobilem sobie kawke i
                                                    tak siedze z ranca i rozmyslam co ja bede dzisiaj robil wszyscy spia jeszcze
                                                    pobudka u nas w domu w niedziele to tak po dziesiatej wtedy to jest ruch haha
                                                    Mirku ja tez bardzo dobrze pamietam korty tenisowe na nakielskiej no jak bym
                                                    mial zreszta nie pamietac jak mieszkalem bardzo blisko park i sluzy znam jak
                                                    wlasna kieszen haha zawsze chodzilismy z chlopakami i czekalismy z tylu za
                                                    kortami jak pilka komus wypadnie od tenisa bralismy i w nogi:)stawy w parku
                                                    wiecie tez gdzie sa?napewno wiecie tam tez chodzilismy przez plot i lowilismy
                                                    ryby ile to sie bambusow zostawilo na plocie hehe fajne czasy,a pamietacie czar
                                                    dwoch kolek na gwiezdzie?jezdzilem tam nie raz przykro mi ale nigdy nie bylem
                                                    pierwszy :)a nie mowilem wam ze juz nie ma basenu na ulicy nakielskiej
                                                    rozebrali wszystko na miejscu basenu jest teraz boisko szkoda:)ale to juz
                                                    napewno wam Olenka powiedziala kiedys przeczytam wasze wszystkie posty od
                                                    poczatku do samego konca:)polowe przeczytalem lub cos kole tego haha
                                                    dobra koncze ide jakies sniadanko sobie zrobic moja kochana sobie jeszcze spi a
                                                    nie bede jej budzil niech se spi:)a powiem Wam cos jeszcze moj syn pojechal
                                                    wczoraj sobie z kolegami zrywac truskawki za pieniadze zarobil przez caly dzien
                                                    25 zl mowi do mnie ze jutro tez jedzie ale nie wstal mowi ze go wszystko boli
                                                    wymeczony biedaczek a Tata przestrzegal pojedziesz to bedzie cie wszystko na
                                                    nastepny dzien bolalo zreszta ja tez kiedys jezdzilem ale nie na truskawki
                                                    tylko na agrest nie jest latwo zarobic troche grosza przy tym zrywaniu:)
                                                    dobra koncze powoli bo mi w brzuszku burczy:)
                                                    Pozdrawiam Serdecznie Sciskam Wszystkich Tak Mocno Uf
                                                    I Do milego klikniecia Pawcio:))))))))))))))))
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 25.06.06, 14:31
                                                    Pozdrawiam Wszystkich.Czesc
                                                    Przepraszam za chwilowe milczenie,ale wiecie ze czasami czasu brak w tych 24
                                                    godzinach doby.Dzieki jednak za Wasze wszystkie posty ktore sprawily mi jak
                                                    zwykle duza przyjemnosc przy czytaniu.
                                                    Wiecie bedac i czytajac internet wnioskuje ze was zalalo smieciowe jedzenie z
                                                    zachodu,wszelkiego kalibru brrrrrr.Nawet tych cudownych barow mlecznych jest u
                                                    was coraz mniej,a szkoda bo ja zamiezalem je odwiedzac w przyszlosci jak
                                                    odwiedze ukochana ojczyzne.Mnie to by sie mazylo skupic pod jednym dachem
                                                    wszystkie popularne jedzenie z moich czasow kiedy mieszkalem w Polsce.Nie bylo
                                                    to jedzenie wykwintne ale bardzo smaczne serwowane w barach mlecznych i z
                                                    ulicznych kioskow.Byloby fajnie miec duza hale w ktorej sprzedawano by takie
                                                    wiktualy jak:
                                                    1.Kielbasa zwyczajna pieczona z rozna(bez szpyrow)z bulka i musztarda Sarebska.

                                                    2.Bigos taki jaki serwowano przy dworcu P.K.P.plus piwo

                                                    3.Flaczki takie jaki serwowano przy dworcu P.K.P plus piwo

                                                    4.Pierogi koniecznie z serem, cukrem i smietana takie jak w KASKADZIE.

                                                    5.Bulki nadziewane grzybami sprzedawane przed RYWALEM.

                                                    6.Bulka nadziewana jagodami(Jagodzianka)sprzedawana w Stegnie Gdanskiej.

                                                    7.Smazona fladra lub Dorszcz na patelni sprzedawane na wybrzezu.

                                                    8.Koniecznie Ciemne Piwo czy je jeszcze ktos pamieta?

                                                    9.Tlusty wedzony Halibut z Centrali Rybnej na Alejach 1 Maja

                                                    10.Rurki z Kremem tez koniecznie musza byc.

                                                    Teraz pytanie do Was.Co z tego jest jeszcze osiagalne? bo te smaki chodza za
                                                    mna do dzisiejszego dnia mniam, mniam.
                                                    Pawel my tez robimy ale tylko raz w roku na Boze Narodzenie pierogi wlasnymi
                                                    rekoma.Bardzo pracochlonne zajecie.Ostatnio jednak odkrylismy male delikatesy w
                                                    ktorych mozna kupic pierogi juz gotowe.Nie sa tak pyszne jak wlasne ale z braku
                                                    laku i te nam smakuja.Cena kilograma $14=33 zlote kilogram.
                                                    Zglodnialem jakos przy tym pisaniu:)haha.
                                                    Dzieci szkolne rozpoczely w Australii 2 tygodniowe wakacje zimowe.
                                                    Na koniec jeszcze ciekawostka tez zwiazana z dziecmi.
                                                    W Australii nie podaje sie malym dziecia witaminy "D"ze wzgledu na dostateczne
                                                    wytwazanie jej przez organizm naswietlany intesywnoscia slonca nad Australia.
                                                    Pozdrawiam serdecznie.Zenek

                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 26.06.06, 20:11
                                                    Witam wszystkich serdecznie
                                                    Moi drodzy, spadliśmy strasznie, nie mogłam poszukać Zenkowego tytułu. Zawsze
                                                    na górze a teraz nisko, niziutko, ale już jest ok. Będziemy pierwsi:). I Zenek
                                                    znowu przypomniał nasze jedzonko. Kiełbasy zwyczajnej nie kupuję a nawet nie
                                                    widzę jej w sklepie - chyba, hahaha tak, też nie lubiłam tych "szpyrów" też tak
                                                    u nas na to się mówiło.
                                                    Zenku, też jezdziłam do Stegny na wczasy i doskonale pamiętam jagodzianki.
                                                    Chodził facet po plaży między wylegującymi się plażowiczami i wołał -
                                                    jagodzianki!!!. Bardzo wszystkim smakowały. Pierwszy raz do Stegny pojechałam w
                                                    1972 r. w lipcu. Pamiętam, ze była u mnie akurat kuzynka (z Janikowa:)), Mama
                                                    wróciła z pracy i powidziała - "Jutro jedziemy do Stegny, jest domek wolny na
                                                    tydzień". Ale była radość. Z Internatu przy Słonecznej (właśnie w Stegnie ZSZ
                                                    miała tam malutki ośrodek, a jakie maleńkie domki tam były) jechała Nysa i
                                                    zabraliśmy się. Ten tydzień był cudowny. Świetne towarzystwo, chodziliśmy na
                                                    wschody i zachody słońca ... i znowu Zenku rozmarzyłam się. Stamtąd mieliśmy
                                                    kawałek nad morze, szliśmy przez las. Później jeździlismy też do Stegny ale do
                                                    Ośrodka Wypoczynkowego KABEL - tam Taty Biuro Projektów wynajmowało parę
                                                    domków. Stamtąd już było bliżej do morza, no i szło się szosą. Pamiętam,
                                                    codziennie rano budziła nas piosenka "Wstawaj, szkoda dnia ...". W 1976 roku
                                                    tez byłam :)))) hahaha ale to nie mnie tam widziałeś :). To były piękne,
                                                    beztroskie czasy.
                                                    W obozie w Stutthof też byłam:(.
                                                    Mirku, wspomniałeś o szkolnych ubiorach. My - dziewczyny - chodziłysmy w
                                                    fartuszkach. Nie miałam kupowanego tylko co 2 lata Mama szyła mi taki fartuszek
                                                    z białym kołnierzykiem, przypinanym na guziki, zawsze wymyślałam nowy krój,
                                                    więc nikt w szkole takiego nie miał:). No i tarcza obowiązkowa, przyszyta
                                                    oczywiście:). Aha i obuwie na zmianę - nie wolno było chodzić po szkole w
                                                    butach - okropne.
                                                    A pamiętacie kałamarze w początkowych klasach i pióra, które wyrabiały piękny
                                                    charakter pisma? Ha ha ha i te kleksy w zeszycie osuszane bibułą. I szlaczki -
                                                    ale chyba tylko z Zenkiem to pamiętamy. Czy ktoś jeszcze?
                                                    Moim ulubionym przedmiotem był j. polski natomiast nie cierpiałam i tak jest do
                                                    dzisiaj "królowej nauk" matematyki (prawdopodobnie uczy logicznego myślenia)
                                                    ale jak miałam rozwiązać zadanie tekstowe np. o dwóch pociągach które wyjechały
                                                    ze stacji x i y i gdzie się spotkają, czy z jaką prędkością jadą to brrrr,
                                                    dostaję gęsiej skórki - to było nękanie matematyką uczniów :)))). Wiem , już
                                                    wiem, Mirek ma inne zdanie:)))). Ale zgadzam się że "W malinowym chruśniaku" to
                                                    najsłynniejszy erotyk Bolesława Leśmiana. Już widzę, co na tej Waszej lekcji
                                                    się wyprawiało jak Wy chłopacy sobie pozwalaliście a biedne dziewczyny się
                                                    rumieniły:). Teraźniejsza młodzież .... sądzę, że mogłoby być odwrotnie,
                                                    chłopcy by się rumienili a dziewczyny ....:).
                                                    W Polsce zaczęły się wakacje. Luźniej zrobiło się w autobusach a gwarniej na
                                                    ulicach. Zazdroszczę im tych wakacji, też bym tak chciała a tu jeszcze dobry
                                                    miesiąc do mojego urlopu.
                                                    Zenku, u nas nadal podaje się maluszkom witaminę D i szczepionki są podobne,
                                                    nie ma już tego do picia (nie pamietam jak się nazywała), maluszek dostaje
                                                    zastrzyk - nie w rączkę - tylko w nóżkę.
                                                    A wracając do pytań Zenka: rurki z kremem są nadal sprzedawane w kioskach (a u
                                                    Was nie ma?), wolałam ciemne piwo bo było słodkie, nie przepadam za piwem,
                                                    jeśli już muszę wypić to piję z sokiem malinowym, bigos, flaczki, pierogi pod
                                                    różnymi postaciami dostaniesz w każdej restauracji, w barze - ale czy będzie to
                                                    ten sam smak - to nie wiem,flądrę i dorsza też dostaniesz ale ja i moi znajomi
                                                    zajadamy się teraz rybą o nazwie PANGA, bardzo dobra rybka, wyfiletowana, ości
                                                    nie żnajdziesz a wiesz jak smakuje ze szpinakiem? Już pisze jak to się robi:
                                                    do żaroodpornego naczynia wkładasz szpinak (już doprawiony), na to kładziesz
                                                    rybę pangę (ja ją posypuję leciutko Vegetą), na to wlewasz sos beszamelowy
                                                    (mleko, mąka i starty zółty ser) i to wszystko zapiekasz - pychotka :)))).
                                                    Ha ha ha narobiłam Wam smaku? A może ktoś inaczej jeszcze ją przyrządza?
                                                    A bułki nadziewane grzybami też pamiętam, nie wiem czy takie coś jeszcze
                                                    kupisz, sam sobie raczej musisz zrobić w domku:).
                                                    Pawełku, wydaje mi się, że lubisz "kucharzyć" podaj jakiś przepis:).
                                                    Dzisiaj czereśnie u nas były po 8, 6 lub 4 zł - w zależności od gatunku. Upał
                                                    niemiłosierny, nie zapowiada się przez najbliższe dni na zmianę pogody. Zenku,
                                                    nie wiem jak Wy tam wytrzymujecie.
                                                    Aha, Mirku wtedy pozdrawiałam z chłodnej Bydgoszczy, bo była prawie noc i
                                                    przyjemny chłodek leciał przez okno:).
                                                    Dla tych co w Polsce - posyłam Wam mroźne pozdrowienia a dla Zenka i Basi
                                                    posyłam odrobinkę naszych upałów.
                                                    Paaaa - ola


                                                  • Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.06, 07:08
                                                    Hey moi mili:)
                                                    Upał upał upał nie wytrzymam chyba musze schowac sie znowu w cien:)
                                                    Ja sobie z rana czytam posty a Wy kochani mi tutaj pitulitu o jedzeniu:)
                                                    no i przez Was znowu mi burczy slyszycie jak glosno? haha No to jak Wy o
                                                    jedzeniu to ja tez niech Wam tyż burczy:)no to powiedzmy tak kto pamieta
                                                    swietne gofry na ulicy dworcowej no kto?Ja najbardziej wspominam zapiekanki
                                                    najlepsze byly na dworcu pkp oczywiscie w Bydzi (skrot od naszego kochanego
                                                    miasta Bydgoszcz)dla nie poinformowanych:)a i jeszcze jedne byly naprzeciwko
                                                    sklepu rowerowego tez na dworcowej haha Zenku u nas jeszcze bary mleczne sa
                                                    znam i wiem gdzie jest kilka nie powiem pare razy bylem ale napewno nie jest to
                                                    co bys Ty chcial bardziej dania z paczki no coz takie czasy:)ja Wam kochani
                                                    powiem jaka zupke lubie najbardziej chociaz u mnie w rodzinie kazdy chyba za
                                                    nia przepada Czernina pycha no doslownie Wam mowie bajecznie pychota moja zona
                                                    od czasu do czasu musi ugotowac mi garnek na dwa dni i jem go sam haha musze
                                                    nauczyc sie sam gotowac czernine bo nie umiem ale podpatrze i napewno sie uda:)
                                                    Moja Luba jeszcze nie jadla Czerniny twierdzi ze napewno nie dobra ale sie
                                                    myli:)ale sie kurde rozpisalem o tej mojej zupce:)zreszta powiem Wam tak
                                                    szczerze ze nie jestem wybredny w jedzeniu jem poprostu wszystko:)ale jest
                                                    jedna zupa ktorej niecierpie Krupnik Moja na odwrot uwielbia:)wczoraj na
                                                    ogrodku robilismy sobie skrzydelka z grila i kaszanke sprobujcie kaszanki z
                                                    grili pycha:)i kto tu teraz jest glodny hehe Zenku wkleje Tobie strone naszej
                                                    Kuchni Polskiej mam nadzieje ze sie przyda:) kuchnia.kisa.pl/ wszystkie
                                                    przepisy ktore znasz i nie znasz naszej kochanej polskiej kuchni smacznego:)))
                                                    dobra nie bede przynudzal:)
                                                    Życze wam kochani wspanialego dnia
                                                    radosnego poranka
                                                    przytulnego wieczorku
                                                    i piszcie jak najwiecej
                                                    Bay Bay Bay
                                                    Pawcio
                                                  • Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.06, 07:29
                                                    Zajączek mieszkał z misiem i zawsze jak wracał z dyskoteki to misiu go bił.
                                                    Któregoś dnia planując wyjście na dyskotekę ostrzega misia:
                                                    - Słuchaj miś, dziś idę na dyskotekę i jak wrócę pijany, masz mnie nie bić, bo
                                                    inaczej się wyprowadzę!
                                                    Miś zgodził się. Następnego dnia rano zając budzi się z podbitym okiem i
                                                    biegnie do misia:
                                                    - Przecież obiecałeś, że mnie nie uderzysz.
                                                    - Słuchaj zając. Przyszedłeś jak bela pijany - ja nic. Zwyzywałeś mnie od
                                                    najgorszych - ja nic. Zacząłeś mnie bić - ja nic. Ale jak nasrałeś do łóżka,
                                                    powbijałeś zapałki i powiedziałeś, że jeżyk śpi z nami to nie wytrzymałem...


                                                    Zajączek i niedźwiedź jechali pociągiem na komisje wojskowa. Zajączek wypadł z
                                                    pociągu
                                                    i wybił sobie wszystkie zęby. Pobiegł jednak na skróty i dotarł na miejsce
                                                    szybciej niż
                                                    mis. Kiedy mis wchodził do budynku, zając już wychodził z komisji.
                                                    - No i co?- spytał mis.
                                                    - F pofrzatku!- odpowiedział zając. - Zfolniony. Bfrak ufzebienia!
                                                    Mis pomyślał chwile, odszedł na bok, wziął kamień i też wybił sobie zęby.
                                                    Wychodzącego
                                                    z komisji misia, oczekiwał już zając.
                                                    - No i cfo? - pyta zając.
                                                    - F pofrzadku! - odpowiada mis - Zfolniony! Plafkoftopie!


                                                    W pewnym zoo zabrakło środków na utrzymanie obiektu. Zwierzęta uradziły, że
                                                    postarają się zdobyć pieniądze w Sejmie. Jako delegatkę wysłały żyrafę, bo to
                                                    potrafi daleko wyciągnąć szyję... Wróciła bez pieniędzy. Wysłały lisa, bo jest
                                                    chytry... Też wrócił bez pieniędzy. Wysłały lwa, bo silny i może wziąć
                                                    kogoś "na strach"... Też wrócił bez pieniędzy. Wysłały w końcu osła. Długo nie
                                                    było go widać. Wreszcie wrócił z pieniędzmi. Uradowane zwierzęta zbiegły się i
                                                    pytają, w jaki sposób mu się to udało.
                                                    - Ano, normalnie. Wszedłem do Sejmu - i okazało się, że tam wszyscy to moi
                                                    koledzy.


                                                    to na poczatek dnia zeby kazdy z humorkiem wstal:)bay Pawcio
                                                  • Gość: Basia Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 27.06.06, 14:33
                                                    Dzien Dobry Wszystkim.
                                                    Olu pamietam te czasy gdy pisalo sie atrametem,szlaczki w zeszytach ktore mialy
                                                    oznaczac zakonczenie kazdej lekcji.
                                                    Bylam w tym bardzo dobra jakby na zlosc nauczycielce ktora ciagle przekladala
                                                    mi pioro czy kredki z lewej reki do prawej.W drugiej klasie dano mi juz spokoj.
                                                    Nie chwale sie bo nie bylam najlepsza uczennica(raczej przecietna)ale za
                                                    prowadzenie zeszytow,rysunek i plastyke to byly oceny najlepsze.Matematyke tez
                                                    bardzo lubilam.W Australii, nie przesadze jesli powiem ze leworecznych jest ze
                                                    40% ogolu spoleczenstwa.Czy pamietacie oszczulki z zyletka w srodku?
                                                    Pozdrawiam wszystkich.Basia
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 27.06.06, 17:24
                                                    Witam nasze wspaniałe grono:)
                                                    Nawet Basia powoli "łapie" bakcyla pisania na forum - to świetnie. Wiesz Basiu,
                                                    ja też miałam zeszyty prowadzone na 5. I bardzo "bolałam nad tym", że moje
                                                    dzieci nie przywiązywały wagi do staranności w prowadzeniu zeszytów. Wyobrażam
                                                    sobie jakie musiałaś mieć problemy z pisaniem lewą ręką, wtedy zmuszano
                                                    leworęcznych do przekładania pióra w prawą rękę. W tej chwili w Polsce już nie
                                                    ma tego problemu. Uważa się nawet, że dzieci leworęczne są zdolniejsze.
                                                    Pamiętam temperówki z żyletkami i ostrzółki o różnych kształtach: były
                                                    łabędzie, wieże, żabki - więcej nie pamiętam:).
                                                    Pawełku, pisaliśmy wcześniej o czarninie. Ha ha ha Zenek - jak dobrze pamiętam -
                                                    nie cierpi jej ale Mirek i ja zajadamy się nią:). Aleś narobił mi smaku.
                                                    Uśmiałam się z kawałów - są super. Musze zapisać bo inaczej zapomnę a
                                                    opowiadanie kawałów - jest przerywnikiem od pracy :).
                                                    To tyle na dzisiaj.
                                                    Do miłego - Ola
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 28.06.06, 00:58
                                                    Witajcie
                                                    Po waszym pokoleniu lat sześcdziesiątych pozostały takie fajne ławki z dziurką
                                                    na atrament i wgłębieniem na stalówki, pochyłym zielonym blatem ... . Pamiętam
                                                    dobrze te ławki , a jedną szczegolnie ... ;). Poniewaz dała mi się we znaki -
                                                    drzazgą w p.... Pamiętam, że piekło mnie niemilosiernie ale wysiedzialem do
                                                    konca lekcji a potem tata mi wyciągnął "to coś" . Ale ulga! . Później pojawiły
                                                    sie już krzesła i ławki-stoly . Za moich czasów już nikt nie używał stalówek i
                                                    atramentu. Wiesz Basiu moja córeczka też jest leworęczna - sama tak sobie
                                                    wybrała. W jej klasie też około połowa dzieci jest leworęczna. Piszesz , że w
                                                    Australi ok 40% populacji jest leworęczna - a to mnie wcale nie dziwi - jak
                                                    nawet według przepisów jeździ się "pod prąd " - lewą strona jezdni:). Ze
                                                    śmiesznych rzeczy - wydawało mi się , że córeczka nie przykłada się do ładnego ,
                                                    kaligraficznego pisania - przyznam , że wiele razy ją "nawracałem". Dzięki Bogu
                                                    nigdy nie powiedziałem, że "za moich czasów..." . Podczas wakacji córcia u
                                                    dziadków na strychu znalazła mój zeszyt z czasów podstawówki i kiedy po nią
                                                    przyjechałem przywitała mnie ... z zeszytem w ręku - Patrz! mógłbyś staranniej
                                                    pisac tatusiu!. To co zobaczyłem wcale nie pokrywało się z tym co miałem w
                                                    pamięci...;). Człowiek całe życie uczy się pokory. Dzisiejsze maluchy mają
                                                    znacznie więcej pracy w związku ze szkołą. Ja też uczyłem się z elementarza
                                                    Falskiego i też ze wzruszeniem /podobnie jak Ola/ oglądałem reprint. Dziś dzieci
                                                    mają całą kupę książek i cwiczeń z zadaniami, testami, krzyżówkami ... naprawdę
                                                    dużo jak na wieczór po lekcjach. Pamiętam, że my odrabialiśmy lekcje /szybko/ i
                                                    huzia na podwórko ... a dziś to wcale nie łatwe.
                                                    Paweł ja bardzo lubie czarninę ale o ten rarytas dzis trudno. Na Lubelszczyźnie
                                                    ostatnio jedli ją jakieś 100 lat temu - dziś nikt takiej potrawy nie pamięta.
                                                    Mają tu za to coś co nazywa się forszmak - trudno to nazwac zupą - bo jest
                                                    bardzo gęste - to coś przypomina gulasz wołowy z dużą ilością warzyw gotowanych
                                                    i przyprawiane jest bardzo ostro. Pewnie przywędrowało prewnie z Węgier ... .
                                                    Pamiętam bułki z grzybami spod Rywala. Tu jest coś nieco innego - cebularz -
                                                    płaska bułeczka drożdżowa z zapieczoną na wierzchu cebulką i makiem - bardzo
                                                    dobre - zwłaszcza prosto z piekarni.
                                                    Dobranocam się z Państwem / i dzieńdobram:)/
                                                    M
                                                  • Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 08:23
                                                    Witajcie moi drodzy przyjaciele:)
                                                    No nareszcie ranek powial chlodem nie jest juz tak cieplo jak wczoraj nie bede
                                                    musial chowac sie w cien za dnia haha:)Kurcze mialem rano isc z Synem lowic
                                                    ryby ale troche przysnolem, nie bede Go budzil niech sobie smacznie spi:)u nas
                                                    Mirku prawie w kazdym miesnym mozesz kupic krew kacza nie ma z tym problemu
                                                    takze czernine moglbys jesc codzienie haha:)o slonko wyjzalo na chwilke ale
                                                    niebo jest uslane chmurkami watpie zeby duzo razy sie przez nie przedarlo:)
                                                    dobra teraz z innej beczki z rana zawsze glodny jestem:)powiem Wam co jest
                                                    dobre jak ktos lubi troche tlusciejsze rzeczy,kupcie sobie swierzy boczek
                                                    rozbijcie go jak na kotlety buleczka tarta jajeczko i smarzyc jak na kotlety
                                                    pycha ale trzeba dobrze rozbic boczek mozna kupic dosyc chudy nie musi byc
                                                    bardzo tlusty ja uwielbiam takie kotlety:)albo piers kurczaka podzielic na
                                                    kotlety pozniej jajeczko plaster sera tlustego z obu stron buleczka tarta i
                                                    smarzyc haha pycha:)mlode ziemniaczki jajeczko i mizeria pycha.
                                                    dobra bo mi wszyscy do sklepu pouciekacie:)sledzie w smietanie z ziemniaczkami
                                                    a kurde bo ja sam zaraz do sklepu sie przejde:)tylko nie jedzcie tych rzeczy na
                                                    sniadanie bo mi utyjecie i kto bedzie w klawiature pukal haha dobra u nas tez
                                                    sa buleczki z cebulka na gorze pychota wiem o czym mowisz:)Dobra teraz cos
                                                    innego opowiem Wam gdzie przewaznie spedzam wakacje:)
                                                    Mazury zna ktos z Was miasteczko o nazwie Ostroda?przepiekna miejscowosc w
                                                    okolo same jeziora najwieksze Drweckie, pieknie tam jest zawsze latem jedziemy
                                                    z moja Ukochana i Synem do rodziny:)no ale w tym roku chyba nie pojedziemy
                                                    braki finansowe szkoda:(spedzimy wakacje w naszym kochanym miescie,tez jest
                                                    gdzie jezdzic Piecki Chmielniki Pieczyska ladne jeziorka, mozna sobie tez
                                                    wypoczac:)w tamtym roku duzo razy jezdzilismy do Borowna tyz fajowo:)Dobra nie
                                                    przynudzam bo jak to Olenka powiedziala kiedys nie mam weny do pisania:)
                                                    pozdrawiam sciskam Was:)))))))))))))))))))
                                                    Pawcio
                                                    ps.wkleje troche dowcipow w nastepnym poscie:)
                                                  • Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 08:31
                                                    Spotyka się dwoch facetów, jeden mówi:
                                                    - Kurcze, powiedz mi co mam zrobić, mam problem z teściową, wchrzania się do
                                                    każdej dyskusji, kłócimy się, nie mogę dojść z nią do ładu.
                                                    - Spoko, kup jej samochód, teraz jest dużo samochodów, wypadki, zabije się
                                                    gdzieś.
                                                    - Ok.
                                                    Spotykają się po dwoch tygodniach:
                                                    - Chryste, aleś mi doradził.
                                                    - Co się stało?
                                                    - Posłuchaj, nie dość, ze strąciłem kasę na samochód, ona żyje i prowadzi jak
                                                    szatan to jeszcze ma 3 kierowców na sumieniu.
                                                    - A jaki jej samochód kupiłeś????
                                                    - No, syrenkę.
                                                    - Boś głupi, trzeba było jaguara, to by już nie żyła.
                                                    - Ok. Teraz kupię jaguara.
                                                    Spotykają się po dwoch tygodniach:
                                                    - Rany Julek, jaki jestem szczęśliwy!
                                                    - Co, nie żyje? A nie mówiłem?
                                                    - Ufff, wreszcie nie żyje, a najbardziej mi się podobało, jak jej głowę
                                                    odgryzał.


                                                    Panie dyrektorze, czy mógłbym otrzymać dzień urlopu, by pomoc teściowej przy
                                                    przeprowadzce?
                                                    - Wykluczone!
                                                    - Bardzo dziękuje, wiedziałem że mogę na pana liczyć...


                                                    Pyta znajomy znajomego:
                                                    -Z kim jedziesz nad morze w tym roku?
                                                    -Z żoną, dziećmi i z teściową.
                                                    -Z teściową? - pyta zdziwiony.
                                                    -A niech się franca do piachu przyzwyczaja.


                                                    Jasiu dostaje pod choinkę ciuchcię od ojca.
                                                    Ojciec ogląda telewizję i nagle słyszy:
                                                    -Wsiadać k...a, wsiadać!
                                                    Idzie szybko do pokoju i mówi:
                                                    -Jasiu jak jeszcze raz przeklniesz to inaczej pogadamy!
                                                    NIe mija minuta, a tu słychać:
                                                    -Wsiadać k...a, wsiadać!
                                                    Ojciec wchodzi do pokoju zdenerwowany i mówi:
                                                    -Jeśli w ciągu godziny usłyszę brzydkie słowo, zabiorę ci kolejkę!
                                                    Mija 30min., mija 45min., 1h i 5sek., i słychać:
                                                    -Wsiadać k...a, bo przez tego ch..a mamy godzinę spóźnienia!


                                                    Jasio wchodzi sobie do łazienki i zauważa mamusie kąpiacą sie....
                                                    - Mamo, mamo czy mogę się z tobą kąpać?....
                                                    - Nie!! Jasiu nie....
                                                    - Mamo bo się rozpłaczę....
                                                    - No dobrze Jasiu tylko pamiętaj nie zaglądaj pod piankę...
                                                    - Jasiu zdumiony wchodzi do wody i zagląda pod piankę...
                                                    - Mamo a co to jest?...
                                                    - No synku wiesz to jest szczoteczka...
                                                    - Eee tam Tatuś ma lepszą...
                                                    - A to dlaczego? - odpowiada mama...
                                                    - Bo ma na patyku...
                                                    - A skąd wiesz??...
                                                    - Widziałem jak sąsiadce zęby czyścił.


                                                    no to na tyle haha aha nie zebym czul jakis uraz do tesciowej:)moja to kochana
                                                    kobieta bay bay
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.100.* 28.06.06, 14:49
                                                    Serdecznie witam Was wszystkich.
                                                    Coraz weselej na naszym forum.Pawelku z tych kawalow usmielismy sie dobrze.Ten
                                                    z jezykiem w lozku az na chwile zaparl dech w piersiach.
                                                    Smacznego Wam troje z ta czernina.
                                                    Mnie chyba mysl z czego ona jest zrobiona nastawia do niej w opozycji.
                                                    Pawel napewno postaram sie zrobic te kotlety ze swiezego boczku na pewno sa
                                                    smaczne.
                                                    Boczek ma taki swoisty dobry smak.
                                                    W 90 roku jak bylem w Bydgoszczy to kolo Orbisu rodzina namowila mnie do kupna
                                                    i zjedzenia bulki zapiekanki.Byla niestaty sucha i okropna, pierwsza i ostatnia
                                                    w czsie calego mego pobytu w Polsce.
                                                    Dobrze ze jeszcze sa bary i rurki z kremem.Gofry
                                                    pamietam,ale z Aleji 1 maja.Sprzedawano je gdzies w okolicy miedzy
                                                    warzywniakiem a domem towarowym JEDYNAK cena byla 4,50 od sztuki posypanej
                                                    cukrem pudrem.
                                                    Dosc drogo jak na taka malo ilosc.
                                                    Rurki z kremem byly lepsze.
                                                    Mirku milo ze pamietasz bulki z grzybami z pod Rywala to byla pycha a kolejki
                                                    byly dlugie cena zas okolo 8 zlotych w 80/81 roku.
                                                    Czasmi sie zastanawiam ze u Was Grill i BBQ stalo sie popularne.
                                                    My bardzo malo przyzadzamy jedzenia w ten sposob.
                                                    Tylko od wielkiej okazji.
                                                    Jest smacznie ale jakies odbijanie i niesmak po tej spaleniznie zostaje na caly
                                                    dzien.
                                                    Nie mozemy sie do tego przyzwyczaic wolimy zwykla patelnie.Mirku wspolczuje
                                                    Tobie tej drzazgi mimo ze te lawki byly dosc wyslizgane przez pokolenia uczniow
                                                    to jednak wypadki sie zdazaly.
                                                    Dzisiaj takie laweczki to antyki i to w cenie przynajmniej w Australii.
                                                    Zauwazyliscie ze nasze posty sa dosc dlugie, gdyby byly krodsze ,rozbite
                                                    tematycznie lub jak u innych jedno zdaniowe to mielibysmy juz dawno pierwsze
                                                    miejsce:)))hahaha.
                                                    Sciskam i pozdrawiam.Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 28.06.06, 20:32
                                                    Hej, hej - witam wszystkich serdecznie
                                                    Dzisiaj odpoczywaliśmy od upałów. W "Gazecie Pomorskiej" wyczytałam, że jest
                                                    już decyzja - Pomnik Kazimierza Wielkiego stanie na skwerze przy ul. Wały
                                                    Jagiellońskie, prawie naprzeciwko Sądu (hihihi na szagę).
                                                    Pawełku, dawno, dawno temu na wakacje do rodzinki jezdziłam też na Mazury. Było
                                                    to niedaleko Morąga, wieś Słonecznik się nazywa. Teraz już nie ma do kogo tam
                                                    jezdzić, niestety.
                                                    Usmiałam się z Twoich kawałów. Dobrze, że zrobiłeś dopisek, że to nie jest
                                                    przeciwko Twojej teściowej:))).
                                                    Dzięki za przepisy na dobre jedzonka. To znaczy, też robię piersi z kurczaka z
                                                    serem a boczku nie zrobię - za tłusty - mimo wszystko, hahahaha ja już z góry
                                                    wiem, ze to niedobre:))) Przepraszam Pawełku, ale jeszcze tego nie wiecie, że
                                                    jeszcze czegoś nie posmakowałam, ale mówię, że tego jeść nie będę bo jest
                                                    niedobre (coś podobnego kiedyś wyczytałam w poście u Mirka - nie obejrzę, bo
                                                    jest be:)))).
                                                    Na przykład do dzisiaj nie spróbowałam tatara a wiem doskonale, ze to nie dla
                                                    mnie:))). Cóż, taka już jestem:)))).
                                                    Jeszcze jedno, tylko żeby Zenek tego nie widział :))) - Pawełku, gdzie można
                                                    kupić kaczą krew???. Ale chyba latem tego nie dostanę, za ciepło.
                                                    Pojawił się temat: urlopy. Jadę do Zakopanego w sierpniu. Pokój juz
                                                    zarezerwowany, oby pogoda nam dopisała.
                                                    Zenku, czy u Was w Australii nie ma rurek z kremem?
                                                    Kończę, bo za chwilkę będzie film "Zapach kobiety", chcę obejrzeć.
                                                    Pozdrowienia dla Was wszystkich - Ola

                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 28.06.06, 23:36
                                                    Witajcie
                                                    Olu o jakim "Tfuu!!!" ja pisałem ?
                                                    Wątpię w tę krew z butelki ... zakrzepła krew nigdy nie ma takiego smaku ...
                                                    W Australii są kremy z rurkami ... wszystko na odwrót
                                                    Nie ma dobrych teściowych ... / uwaga prowokacja / i zagadka :
                                                    Ile zębów powinna miec dobra teściowa ?
                                                    Olu Aleksander Paczyno to fajny aktor , prawda ?
                                                    pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 29.06.06, 04:36
                                                    Czesc Wy moje Wampirki.
                                                    Pamietam ze ta kacza krew byla chyba doprawiana troche octem,chyba w celu jej
                                                    dluzszej konserwacji haha brrrrrrr.
                                                    W latach mego dziecinstwa widzialem ta krew w cwiartkowych butelkach po czystej
                                                    wodce zatykana z gory "czystym"kawalkiem szmatki czasami korkiem choc byl to
                                                    towar deficytowy(korek).
                                                    Mozna bylo kupic sobie taka buteleczke w bydgoskiej hali targowej w podziemiu
                                                    gdzie bylo mase stoisk z rabanka lub u przekupek na straganie.
                                                    Mam nadzieje ze juz wam slinka leci na sama mysl o krwi w butelce lekko
                                                    kwaskowej w smaku ;)))hahaha.

                                                    Olu rurek z kremem niestety w Brisbane nie uswiadczysz,i jak pamietam nigdy ich
                                                    tu niewidzialem.
                                                    Mi najbardziej w tej rurce smakowala sama chrupiaca swiezo upieczona rurka a
                                                    krem byl tylko extra dodatkiem mniam,mniam.

                                                    Zmieniam jednak temat bo od samego pisania o jedzeniu mozna przytyc :)))haha.
                                                    Niedawno bedac w duzym sklepie spozywczym zauwazylem jak pani zajmujaca sie w
                                                    tym sklepie konserwacja powierzchni plaskich zgubila swoj tefon komurkowy
                                                    (Mobile Phone w Australii).
                                                    Nawet niczego nie poczola a telefonik odpadl jej od paska.
                                                    Pomaszerowala w sina dal w celu konserwowania innych powierzchni plaskich.
                                                    Podnioslem go z podlogi i pobieglem za nia.Byla tak zaskoczona ze ledwie
                                                    wydusila z siebie dziekuje bardzo "Thank you very much".
                                                    Telefonik na oko byl wartosci 500-600zlotych.Mam wiec na kacie jeszcze jeden
                                                    dobry uczynek :).
                                                    Na koniec przynudze Wam jeszcze raz o bezynie.
                                                    Tu w Brisbane jej ceny dzialaja na zasadzie cyklu tygodniowego.
                                                    W kazda srode bezyna jest najtansza ale tylko gdzies do godziny 11 rano potem
                                                    szybuje wysoko w gore aby od niedzieli ponownie zaczac szybowac w dol.
                                                    W te srode tankowalem do pelna raniutko za $1.18=2,80zl.Po poludniu juz
                                                    kosztowala $1,37=3.25zl a wiec o 45 groszy drozej na litrze.
                                                    To dosc spora roznica bo do mojego samochodu wchodzi 60 litrow.
                                                    Wiec jak jestem sprytny a wiezcie mi ze tak robi wielu wlascisieli auteczek to
                                                    moge oszczedzic na pelnym baku cale 27 zlotych czyli ponad 11 dolarow.
                                                    Niezle prawda?
                                                    Do tych oszczednosci dochodzi jeszcze jeden elemet.
                                                    Mozna oszczedzic jeszcze wiecej.
                                                    W jaki sposob zapytacie?
                                                    Wiec jest tak ze jesli kupujesz artykuly spozywcze w wielkich supersamach
                                                    (supermarket)i wydasz minimum $30=70zl to na koncu twego rachunku jest
                                                    dodrukowanay bon uprawniajacy do nabycia bezyny o 4 centy=10groszy taniej na
                                                    kazdym litrze w wyznaczonej sieci stacji bezynowych.
                                                    Przy napelnianiu calego baku daje to dodatkowo $2,40=5,70zl dalszych
                                                    oszczednosci.
                                                    Mozna wiec ogolnie w kieszeni uratowac ponad 32 zlote.
                                                    Forsa w ten sposob oszczedzone mozna wiec wydac na cos innego.
                                                    Spytacie sie pewnie dlaczego ta bezyna u mnie tak skacze jak jakas malpa na
                                                    sznurku.
                                                    Poprostu, produceci bezynki doskonale wiedza ze ludzie dostaja
                                                    wyplaty,emerytury,zasilki dla bezrobotnych i wyplaty ret inwalidzkich tudziesz
                                                    rent wyplacanym matka samotnie wychowujacym dzieci wlasnie w srode po poludniu.
                                                    Wykozystuja wiec ta sytuacje perfidnie i gdy juz z banku Ci biedniejsi zyjac od
                                                    wyplaty do wyplaty musza napelnic swoje wyschniete baki w samochodach ceny sa
                                                    juz odpowiednio ustawione i wysokie.
                                                    ( Nie ze mna te numery Bruner, ja tankuje kiedy jest najtaniej jestem przeciez
                                                    z krwi i kosci Polakiem a my nie gesi i ........., i w jajko zrobic sie nie
                                                    damy:)))hihihi)
                                                    W ten sposob produceci i stacje bezynowe oblawiaja sie niezle w drugiej polowie
                                                    tygodnia.
                                                    Do tego jeszcze dochodza im tlusciutkie week-endy bo wiadomo aby gdzies
                                                    wyjechac trzeba zatankowac.
                                                    Teraz trwaja 2 tygodniowe wakacje szkolne i ceny jakims dziwnym trafem sie
                                                    usztywnily.
                                                    No to juz chyba wszystko wyjasnilem o czarach-marach czynionych z bezyna w
                                                    Brisbane.
                                                    Mam nadzieje ze was nie zanudzilem na smierc.
                                                    Pozdrawiam serdecznie z zimowej Brisbane 11/21st.Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 29.06.06, 06:38
                                                    Witajcie
                                                    Wpadam na chwilkę przed pracą.
                                                    Mirku, teściowa powinna mieć dwa zęby: jeden do otwierania zięciowi piwa a
                                                    drugi, żeby ją wiecznie bolał :))))))). Ciekawe dlaczego nie ma kawałów o
                                                    teściach:).
                                                    Świetny był wczorajszy film z Al Pacino.
                                                    Zenku, też pamiętam na hali targowej te butelki, najczęściej ćwiartki, z tym
                                                    czymś hihihi o czym nie lubisz mówić :)))). Wampirki - świetne powitanie hiiiii.
                                                    Uciekam, bo trzeba trochę popracować.
                                                    Do miłego - paaaaa - Ola

                                                  • Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 07:54
                                                    Hey Moi drodzy:))))
                                                    To zaczniemy tak Olenko popytaj w sklepach miesnych napewno gdzies bedzie:)
                                                    trzymaja zamrozona krew w lodowkach haha powaga
                                                    Mirku dla mnie nie ma roznicy smakuje tak samo:)sprobuj haha
                                                    Rurki z kremem ide na druga strone ulicy i kupuje je w skepie:)))
                                                    Zenku to samo mialem na mysli rano spojrzalem na posty pisane na pierwszym
                                                    miejscu i faktycznie jak by kazdy z nas pisal tak jak oni to bysmy byli dawno
                                                    na prowadzeniu:)ale czy to o to chodzi?chyba nie, ja mam przyjemnosc ze moge
                                                    sobie z Wami popisac:)
                                                    Hala targowa w bydgoszczy teraz jest tam pelno prywaciarzy sprzedajacych swoje
                                                    wyroby miesne nie kupuje tam mam niemile wspomnienia po zakupach:)
                                                    benzyna u nas Zenku kosztuje 4,19 zl jak sie nie myle moze poszla w gore nie
                                                    wiem ale tyle kosztowala wczoraj na statoil:)
                                                    ja jeszcze pamietam za moich czasow butelki zamykane na taki smieszny korek
                                                    mozna bylo je kupic wypelnione oranzada oczywiscie, na ulicy Focha naprzeciwko
                                                    mostowej nie moge sobie przypomniec jak nazywala sie ta ulica dawniej ale na
                                                    pewno wiecie o jaka ulice mi chodzi:)
                                                    A powiedzcie mi jaki obejzeliscie swoj pierwszy film w kinie? i napiszcie
                                                    jakim:)
                                                    Ja pierwszy swoj film bedac niepelnoletni i oszukujac kasjerke razem z
                                                    bileterka obejzalem w kinie Pomorzanin pod tytulem WEJSCIE SMOKA haha kolejki
                                                    do kina wtedy byly ogromne stalismy pol dnia za biletami ale kiedys takie
                                                    wyjscie do kina to bylo cos nie tak jak teraz wszystko dostepne na pirackich
                                                    plytach:)nie wiem ile kin zostalo ale na pewno jest jeszcze Adria na ulicy
                                                    Torunskiej i kino Orzel nie wiem dokladnie mamy teraz Multikino w bydgoszczy
                                                    Zenku:))dobra nie przynudzam
                                                    Pozdrawiam cieplutko widze znowu slonce za oknem ale ponoc ma dzisiaj padac:)))
                                                    lubie jak deszczyk pada nie za czesto ale lubie swietnie czyta sie ksiazke:)
                                                    Januszu gdzies nam sie zapodzial odezwij sie:))))))))
                                                    jeszcze raz sciskam bay bay
                                                    Pawcio
                                                  • Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 08:10
                                                    no jeszce zapomnialem dodac pare dowcipow haha:))))))

                                                    ... po holendersku
                                                    Kontrola Legalnosci Pracy wypytuje w Holandii Polaka:
                                                    - Mowi pan po holendersku?
                                                    - Tak, troche.
                                                    - A ma pan pozwolenie na prace?
                                                    - Oczywiscie mam.
                                                    - A pana kolega tam w pomidorach tez ma?
                                                    - Naturalnie tez ma.
                                                    - Moglby pan go zawolac?
                                                    - Oczywiscie. JOZEEEEK!!! SPIE*DALAJ!!!

                                                    cos dla Zenka:)

                                                    Rok 1961.
                                                    Mówi pomocnik do majstra:
                                                    - Panie majster, słyszał Pan? Ruskie w kosmos polecieli!
                                                    - Wszystkie?
                                                    - Nie, jeden.
                                                    - To co mi dupę zawracasz...:)))


                                                    Do gabinetu dyrektora wpada bez pukania jego podwładny. Wylewa dyrektorowi kawę
                                                    na koszule,
                                                    pokazuje mu język, puszcza baka i wygarnia wszystko. W tym samym tez momencie
                                                    do gabinetu
                                                    wpadają koledzy.
                                                    - Stasiu, Stasiu! To był żart, wcale nie wygrałeś w totka!




                                                    Dyrektor firmy potrzebował nowego pracownika. Dał ogłoszenie do pracy, jego
                                                    ludzie przeegzaminowali wcześniej kandydatów ... aż zostało ich w końcu 4-rech
                                                    najlepszych. Aby rzeczywiście wybrać najlepszego dyrektor postanowił
                                                    przeegzaminować ich osobiście. Wezwał więc ich do swojego gabinetu i posadził
                                                    obok siebie. 1-wszego z nich spytał:
                                                    - Co według pana jest najszybsze na świecie?
                                                    Facet pomyślał chwilę i mówi:
                                                    - To myśl. Wpada do głowy, nic jej nie poprzedza po prostu jest.
                                                    - Świetnie - komentuje naprawdę zadowolony z odpowiedzi dyrektor. Zwraca się do
                                                    2-giego z tym samym pytaniem.
                                                    - Mrugnięcie - odpowiada kandydat - mruga się okiem cały czas a nawet tego nie
                                                    zauważamy.
                                                    - Bardzo dobrze - mówi dyrektor i pyta 3-go. Ten miał więcej czasu więc
                                                    starannie przygotował dpowiedź:
                                                    - No więc w domu mojego ojca jak wyjdzie się na zewnątrz budynku to jest tam
                                                    taki mur. Jest na nim przycisk jak się go wciśnie to momentalnie zapala się
                                                    światło na całej posesji. Nie ma nic szybszego niż włączenie światła.
                                                    - Doskonale! A pan? - pyta 4-tego kandydata.
                                                    - Według mnie najszybsza jest sraczka.
                                                    - Co?! - pyta zdziwiony dyrektor.
                                                    - Spokojnie, już wyjaśniam. Widzi pan przedwczoraj źle się poczułem i pobiegłem
                                                    do kibla. Ale zanim zdążyłem pomyśleć, mrugnąć czy włączyć światło zesrałem się
                                                    w gacie.

                                                    to na tyle bay
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 29.06.06, 11:36


                                                    Witajcie
                                                    Dzięki Pawełkowi (mogę chyba tak pisać ?) -.... aaaaaaaaaaa!!!! przecież dziś
                                                    są chyba Twoje Imieniny? Co Paweł ? - wszystkiego najlepszego ! ... i tego co
                                                    jest dla Ciebie najlepsze!!! . Jeśli znów spudłowałem – przepraszam.
                                                    Wracając do tematu przypomniał mi się film, który oglądałem w kinie pierwszy –
                                                    to był : „o dwóch takich co ukradli /albo chcieli ukraść/ księżyc. Miało to
                                                    miejsce chyba w kinie MIR na Grunwaldzkiej . Dziś ten film z przekąsem jest
                                                    pokazywany tu i ówdzie ... ale wtedy mi się nie podobał i tak zostało do dziś.
                                                    Wcale nie z powodu aktorów. Jako uczniowie 13stki chodziliśmy na wszystkie
                                                    „objawienia” Godżilli , Mechagodżilli i tym podobne filmy o potworach japońskich.
                                                    Osobny rozdział to spotkania z filmem radzieckim . W latach 70-tych w
                                                    zakładach pracy rozdawano bilety pracownikom szczególnie chętnie na projekcje
                                                    radzieckie. Stąd cieszyły się „niesamowitą” oglądalnością ;). Zakłady wykupowały
                                                    całe widownie. Mój Tata zabierał mnie czasem do kina „za karę” , jak coś
                                                    przeskrobałem , – na radziecki film. Zawsze będę pamiętał jak siedzieliśmy sami
                                                    tylko my może jeszcze trzy osoby z bileterem włącznie w kinie Polonia na
                                                    projekcji radzieckiego filmu „Step”. Tata nazywał to karą „wyszczerbionego
                                                    nocnika” - wymieniony film trwał ze trzy godziny i pamiętam tylko taką taczankę
                                                    która jedzie przez step a trzech bohaterów rozmawia o życiu a raczej o „cjażełoj
                                                    żiznji w tsarskoj tjurmjie” – jak flaki z olejem. Dla 10-cio letniego chłopca to
                                                    naprawdę była kara. Żeby oddać sprawiedliwość radzieckiej kinematografii / w
                                                    sumie niezłej/ muszę dodać, że w klasie maturalnej byliśmy w tym samym kinie / w
                                                    miesiącu rewolucji październikowej/ na dwuczęściowym filmie / w sumie chyba 4,5
                                                    godziny / - pt. Syberiada.
                                                    Jedyny raz wtedy widziałem prawdziwy cud w kinie ! . Jak sama nazwa wskazuje
                                                    film miał coś wspólnego z Syberią / bardzo dobry film Konczałowskiego/ .
                                                    Oczywście wszyscy byli negatywnie nastawieni, rozmawiali , rzucali papierkami,
                                                    śmiali się - a projekcja biegła jakby „obok” - aż tu nagle ... na ekranie
                                                    pojawa się śliczna rudowłosa nieco pulchna kobieta kąpiąca się w leśnym jeziorze
                                                    !!!! . Wszystko ucichło ... coś tu nie gra!!! Cisza jak makiem zasiał, wszyscy z
                                                    zapartym tchem wpatrzeni w ekran !. Ruski moment !!! niebywałe!!! . Potem obok
                                                    jeziora wylądował spadochroniarz i film potoczył sie dalej. Ale „moment”
                                                    zapamiętali chyba wszyscy – to był pierwszy akt w dziejach porewolucyjnego kina
                                                    radzieckiego – i z pewnością pozostawił niezatarte wrażenie w oczach widzów.
                                                    Jak zwykle przynudziłem ... ale może teraz Olka zrozumie z czego wynika mój
                                                    notoryczny brak humoru.... ;) - miałem trudne dzieciństwo.
                                                    Pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 29.06.06, 18:10
                                                    Pawełku
                                                    Wszystkiego najlepszego, dużo, dużo zdrówka, szczęścia pomyślności i wysokiej
                                                    wygranej w totka :)))) Ola
                                                    Wracając z pracy uzymysłowiłam sobie, ze przecież znam Pawła - i top własnie
                                                    jestes Ty.
                                                    Narazie papapa
                                                  • Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 19:51
                                                    DZIEKI DZIEKI DZIEKI:))))))))))))))))))))))WAM WSZYSTKIM ZA ŻYCZONKA:))))))))
                                                    Pawcio:)))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                  • Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 20:48
                                                    jeszcze pare wicow na dobranoc:)))

                                                    ten wydawal mi sie najlepszy haha


                                                    Policjant aresztuje bacę za robienie bimbru.
                                                    - Ale ja nie robiłem bimbru!
                                                    - Ale aparaturę macie.
                                                    - To aresztujcie mnie też za gwałt.
                                                    - A zgwałciliście kogoś?
                                                    - Nie, ale aparaturę mam.




                                                    Jasio pyta swojego tatę:
                                                    -Tato, a co to jest właściwie polityka?
                                                    -No cóż, ja przynoszę do domu pieniądze, więc jestem kapitalistą. Twoja mama
                                                    nimi zarządza, więc jest rządem. Dziadek dba o swoje prawa, więc jest związkiem
                                                    zawodowym. Nasza pokojówka reprezentuje klasę roboczą. Oboje z mamą o ciebie
                                                    dbamy, bo jesteś ludnością. A twój młodszy brat, który leży jeszcze w kołysce,
                                                    jest naszą przyszłością. Rozumiesz?
                                                    Jasiu po chwili zastanowienia:
                                                    -Chyba muszę się z tym przespać.
                                                    Więc idzie spać. W nocy budzi go krzyk młodszego braciszka, który narobił w
                                                    pieluchę. Idzie więc do mamy, ale nie może jej dobudzić. Postanawia pójść do
                                                    pokojówki, ale przez uchylone drzwi widzi, jak jego ojciec kocha się z
                                                    pokojówką, a dziadek ich podgląda. Stwierdza, że nikt go nie wysłucha i wraca
                                                    do łóżka.
                                                    Rano tata pyta Jasia:
                                                    -I co, wiesz już co to jest polityka?
                                                    -Tak, tato. Kapitalista wykorzystuje klasę roboczą, przy czym związki zawodowe
                                                    się temu przyglądają a rząd śpi. Ludność jest ignorowana a nasza przyszłość
                                                    leży w gó..e!


                                                    Po upadku komunizmu w Rosji można uczyć jak się chce, więc pani na lekcji
                                                    języka angielskiego mówi tak:
                                                    - Od dziś jesteś John a nie Wania
                                                    - Ty Mery zamiast Masza, itp.
                                                    Więc idzie sobie John do domu i mówi:
                                                    - Ojciec od dziś nie jestem Wania tylko John!
                                                    - Ojciec się zdenerwował i wlał Wani.
                                                    Na drugi dzień w szkole pani na lekcji angielskiego pyta się :
                                                    - Co się stało?
                                                    Na to John:
                                                    - Ruskie mnie obili....



                                                    Wiele lat temu Jaruzelski udał się z wizytą do Regana. Rozmawiają sobie, a
                                                    Jaruzelski pyta:
                                                    - Słuchaj Ronny, jak ty to robisz, że u ciebie wszystko chodzi jak w zegarku?
                                                    Regan wyjaśnia, że sekret leży w dobrze zorganizowanej administracji i zdolnych
                                                    ludziach. Postanawia zaprezentować Jaruzelowi jakich to ma zdolnych ludzi.
                                                    Łączy się ze swą sekretarką i mówi:
                                                    - Bush do mnie!
                                                    Po chwili zjawia się Bush. Regan mówi:
                                                    - Bush, mam dla ciebie zadanie. Odpowiedz mi, kto to jest: urodziła go twoja
                                                    matka, ale to nie jest twój brat, ani twoja siostra.
                                                    Bush chwilę się zastanawia i mówi:
                                                    - Jeśli to nie mój brat... ani moja siostra... to w takim razie to jestem ja!
                                                    - Bardzo dobrze! - mówi Regan, a Jaruzelski kiwa z uznaniem głową.
                                                    Po powrocie do kraju Jaruzelski dzwoni do sekretarki i mówi:
                                                    - Kiszczak do mnie!
                                                    Po chwili zjawia się Kiszczak.
                                                    - Kiszczak, mam dla was zadanie. Kto to jest: urodziła go twoja matka, ale nie
                                                    jest to ani twój brat, ani twoja siostra.
                                                    Kiszczak długo się zastanawia po czym mówi:
                                                    - Towarzyszu Generale, melduję że nie wiem, ale obiecuję, że najdalej jutro
                                                    złapiemy tego sukinsyna!
                                                    Na to Jaruzelski:
                                                    - Nie złapiecie, nie złapiecie...
                                                    - Dlaczego, Towarzyszu Generale?
                                                    - Bo to jest Bush..


                                                    dobra starczy na dzisiaj milej nocy Wam wszystkim zycze:)
                                                    pa do jutra:)Pawcio
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 30.06.06, 06:19
                                                    Witam Solenizanta Pawla!
                                                    Witam Ole i Mirka.

                                                    Pwawel skladam Tobie chyba nieco spoznione zyczenia imieninowe z serca plynace
                                                    abys nam zyl dlugo,szczesliwie no i zeby finansowo bylo Ci zawsze O.K :))))
                                                    Niemam tu polskiego kaledarza a w australijskich imion niema bo imienin sie tu
                                                    wogole nie obchodzi.
                                                    Urodziny sa za to bardzo,bardzo wazne.
                                                    Pawelku z tych kawalow co nam piszesz to juz smieje sie cala rodzina.
                                                    Tlumacze je nawet na angielski dla tych co naszego pieknego jezyka nie znaja,i
                                                    oni tez bardzo :))) hahaha-hihihi:)))sie z nich smieja.
                                                    Dziekujemy Tobie za to.
                                                    Mirek tez kiedys wpisal pare dobrych wycow.Brawo Mirku.
                                                    Kiedys i mnie sie duzo kawalow trzymalo kiedy jeszcze mieszkalem w Polsce.
                                                    Musialo byc w kraju duzo,duzo weselej niz tu na emigracji.Zadko ktos tu
                                                    opowiada jakis dowcip i jest ich chyba malo.
                                                    Olu kawalow o tesciach niema chyba dlatego bo to wlasnie plec brzydka je
                                                    wymysla.
                                                    Prawdopodobnie robia to tesciowie:)haha.
                                                    Wczoraj z australijskiej telewizji a wlasciwie z brisbanskiej moglismy sie
                                                    dowiedziec rzeczy obkropnej dla wielu widzow.
                                                    Powiedziano widza ze wazywa i owoce w biedniejszych dzielnicach sa duzo
                                                    gorszego gatunku.
                                                    Sa mniejsze i nie tak dorodne.
                                                    Kosztuja tez odpowiednio taniej.
                                                    Maja duzo mniejsza zawartosc witamin i innych cennych skladnikow.
                                                    Sa tez juz stare bo przelezaly w lodowach po wiele tygodni.
                                                    Dobre dzielnice gdzie ludziska zarabiaja duzo, towar jest wysmienity.
                                                    Oczywiscie duzo drozszy nawed o 80%.
                                                    Zawartosc witamin i innych skladnikow na super poziomie.
                                                    Pyszny i swiezy wyglad ,minimalny okres spedzony w chlodniach.
                                                    Zgadnijcie kto sie najbardziej zdenerwowal na tak panujacy rozdzial i
                                                    segregacje.
                                                    Oczywiscie ze ludzie z biedniejszych dzielnic.
                                                    Oni mysleli ze wazywa i owoce wszedzie so jadnakie.
                                                    Czy u Was tez tak sie dzieje?
                                                    Ponownie szydlo wyszlo z worka i inne przekrety.
                                                    Zawsze mowilem ze nas ludzi biednych nie stac na kupowanie taniej zywnosci i
                                                    rzeczy trwalego uzytku.
                                                    Dlateko poszlem do glowy po rozum cokolwiek z niego jeszcze po latach pozostalo
                                                    i przedwczoraj kupilem nowa kosiarke do trawy marki HONDA.
                                                    Koszt tez niebanalny bo cale $800=1900zl.
                                                    Za to mam najlepsza jakosc i pewnie kosiarka HONDA wytrzyma mi do konca moich
                                                    dni na tym padole haha.
                                                    W innych sklepach sprzedaja kosiarki z Chin Ludowych po $200=475zl o ich
                                                    jakosci zywotnosci lepiej nie mowic.
                                                    Pozdrawiam serdecznie.Zenek
                                                  • Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.06, 07:54
                                                    Hey wszystkim:)))
                                                    Dzieki Zenku za zyczenia:)))
                                                    Warzywa:u nas takiego podzialu na biedne dzielnice nie ma kosztuja tyle samo
                                                    wszedzie no moze sa minimalnme roznice ale to minimalne chyba ze sie myle:)
                                                    wczoraj kalafior w naszym sklepiku kosztowal 1,5 zl za glowke fasolka
                                                    szparagowa 7 zl,o i co ciekawe sa jagody 13 zl za kilo:)znowu z rana mysle o
                                                    jedzeniu ale to chyba normalne co nie?haha:)juz mi slinka leci jak sobie
                                                    przypomne fasolke z bulka tarta i tak samo kalafior haha i ten placek jagodowy
                                                    co moja kochana Mamusia zawsze robi:))))ale to nic jakos przetrzymam:)
                                                    a opowiadaliscie Zenkowi ze w Bydgoszczy prawie skonczyli budowe naszej opery:))
                                                    ile to im lat zajelo bo nie pamietam haha
                                                    a tak na marginesie uwielbiam ryby pod kazda postacią no nie pod kazda bo
                                                    karpia nie lubie haha ale tak po za tym wszystkie mi podchadza wszystkie? co
                                                    jadlem oczywiscie haha
                                                    No i Zenku nasza rzeka Brda jest juz troche czysciejsza::)))
                                                    dobrze ze dzisiaj znowu upalow nie ma ale ponoc od poniedzialku na nowo:)))
                                                    dobra bede lecial
                                                    a i na sam koniec podrzuce Wam temat kochani zebysmy mieli o czym pisac.
                                                    Co powiecie na temat obchodu pierwszo majowego? uczestniczylem w takim jeszcze
                                                    za mlodego jak chodzilem na pilke do klubu pilkarskiego Gwiazda:)mi sie te
                                                    obchody kojaza bardzo dobrze wszyscy tak kolorowo poubierani i wogule jakos
                                                    fajnie bylo:)
                                                    pozdrawiam i sciskam::)
                                                    Bay Bay Pawcio::))
                                                  • Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.06, 08:20
                                                    No to jak Wam tak wesolo to smiejcie sie razem ze mna a co mi tam :))


                                                    Policja zorganizowała konkurs "Bezpieczna jazda". Ten, kto w miejscu, gdzie
                                                    postawiono ograniczenie prędkości przejedzie przepisowo miał dostać nagrodę
                                                    1000 zł. Policjanci stoją w krzakach, mandaty się sypią, aż wreszcie powoli
                                                    nadjeżdża mercedes. Zatrzymują kierowcę, salutują i mówią:
                                                    - Gratulujemy, jechał pan z przepisową prędkością. W nagrodę otrzymuje pan 1000
                                                    zł. Co zrobi pan z tymi pieniędzmi?
                                                    Facet drapie się po głowie i po chwili mówi:
                                                    - Wie pan, chyba wreszcie zrobię kurs prawa jazdy.
                                                    Na to odzywa się jego żona:
                                                    - Niech panowie nie słuchają, on zawsze takie bzdury gada po pijanemu...
                                                    Na to z tylnego siedzenia babcia:
                                                    - Mówiłam, że kradzionym daleko nie zajedziemy!
                                                    Ktoś puka z bagażnika:
                                                    - Czy to już Berlin?


                                                    Idzie dwoch policjantow. Nagle jeden znalazl lusterko, patrzy i mowi :
                                                    - O! moje zdjecie!
                                                    Drugi bierze i mowi:
                                                    - No cos ty, to moje zdjecie!
                                                    Poklocili się i poszli na komende. Tam trafili na komendanta, ktory
                                                    postanowil autorytatywnie rozstrzygnac spor. Spoglada i mowi :
                                                    - No co wy, chlopcy, swego komendanta nie poznajecie?
                                                    *teraz rozszerzenie*
                                                    - A w ogole, to po cholere wam moje zdjecie, co?
                                                    I zabral lusterko do kieszeni. Po powrocie do domu przebral spodnie.
                                                    Pozniej corka go pyta :
                                                    - Tato, mozesz mi dac troche pieniedzy?
                                                    Komendant :
                                                    - A wez sobie ode mnie z kieszeni.
                                                    Corka poszla, i znalazla w kieszeni lusterko, i wola do matki :
                                                    - Mamoooo! widzialas, tato nosi w kieszeni zdjecie jakiejs laski!
                                                    Matka przybiegla, patrzy i mowi do corki :
                                                    - Cos ty, to jakas stara rura!


                                                    Po nocy żony mówi do męża:
                                                    - Kochanie ale miała piękny sen. Sniło mi się wiadro kutasików. Na górze były
                                                    takie malutkie, a na spodzie olbrzymie.
                                                    Na to mąż:
                                                    - Mój pewnie był na spodzie.
                                                    - Niestety nie, na górze.
                                                    Na drugi dzień rano mąż mówi do żony:
                                                    - Kochanie ale miałem piękny sen. Śniło mi się wiadro cipeczek. Na górze buły
                                                    takie malutkie, a na dole olbrzymie.
                                                    Na to żona:
                                                    - Moja pewnie była na górze.
                                                    - Nie, w twojej stało wiadro.

                                                    dobra to na tyle bay
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 30.06.06, 15:19
                                                    Witajcie
                                                    Fajne kawaly zawsze czytam je na glos aby inni mogli slyszec i tez sie posmiac.
                                                    Pawel ale te warzywa u was taniuskie.
                                                    U mnie cena wielokrotnie wyzsza.
                                                    Czarne jagody z Nowej Zelandi bardzo drogie bo za 200gram zadaja $8=19zlotych.
                                                    Mirek dalbym sobie glowe uciac ze moj pierwszy film tez byl
                                                    "O takich dwoch co ukradli ksiezyc".
                                                    Nazwy kina nie pamietam ale bylo blisko.
                                                    Moj pierwszy spektakl teatralny byl w teatrze Bajka.
                                                    Pierwszy Maja kojazy mi sie z sloneczna pogoda.
                                                    Wielogodzinna transmisja pochodu ze stolicy kraju rad ktorej nikt nie ogladal
                                                    haha.
                                                    Zabawa na sluzach i kielbasami ktore rzucali na sprzedaz (szpyrowata zwyczajna)
                                                    w wiekrzej ilosci niz normalnie dla ludu pracujacego miast i wsi haha:(((
                                                    Niektozy tez wypijali wiekrze ilosci wina J-23 lub Patykiem pisane i wtedy zle
                                                    wyrazali sie na to co widzieli i co sie dzialo w kraju.
                                                    Pozdrawiam.Zenek

                                                  • Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.06, 15:23
                                                    No hejze:)
                                                    ja juz po obiadku nie zgadniesz Olenko co mialem,czerninie haha byla krew u
                                                    mnie w miesnym :)
                                                    zaraz bede jadl dokladke a Wy kochani co?zawiesiliscie sie w wirtualnym swiecie?
                                                    dobra uciekam na wyzerke haha a Wy kochani co mieliscie dobrego?moze
                                                    podpowiecie jakis pomysl na jutro :)
                                                    Pa Pa Pa
                                                    Pawcio
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 30.06.06, 21:52
                                                    Witam Cię Basiu i Was chłopcy :))))
                                                    Wczoraj wpadłam tylko na momencik, a dzisiaj już tyle wiadomości, że nie wiem,
                                                    czy za Wami wszystkimi nadążę.
                                                    Paweł, aleś mi narobił smaku tą czarniną, hahahaha ta zupka będzie się często
                                                    tu "przewijała" Zenku, opuść to zdanie:)))).
                                                    Pytacie o pierwszy film. Pewnie będzie to też "O dwóch takich co ukradli
                                                    księżyc". Oglądałam go w kinie "Słońce".
                                                    Rzeczywiście Mirku miałeś "trudne dzieciństwo" hahaha, to musiała być straszna
                                                    kara oglądać filmy prod. radzieckiej. Ale był taki jeden film - "Moskwa nie
                                                    wierzy łzom" - gdzie po obejrzeniu powiedziałam, "Po raz pierwszy widzę ciekawy
                                                    radziecki film". Ale, ale, moi drodzy był jeszcze jeden film który miał wysoką
                                                    oglądalność - "Wilk i zając" :))).
                                                    Obchody pierwszomajowe kojarzą mi się z piękną, słoneczną pogodą, kolanówkami
                                                    na nogach:) oraz pojawiały się po raz pierwszy w ten dzień lody ... lody
                                                    bambino, pingwinki (też lody - takie na patyku w kształcie walca), kolorowe
                                                    piłeczki na gumce, piszczące różowe baloniki - kto zgadnie z czego były
                                                    zrobione? HIHIHI. Młodzież tego już chyba nie pamięta:). No i zabawy
                                                    na "dechach_ - tak u nas mówiono o potańcówkach w parku przy ul. Nakielskiej.
                                                    Do tańczenia był zrobiony podest z desek - Zenku, pamiętasz?
                                                    Paweł, powiedz gdzie chodzisz do sklepu warzywnego? Tak blisko kiedyś
                                                    mieszkałam Ciebie, że bardzo proszę, operuj nazwami ulic, gdzie co kupujesz w
                                                    obrębie Twojej ulicy i przyległych:). A robisz zakupy w SAM-ie przy ks.
                                                    Skorupki? Chyba jeszcze jest ten sklep samoobsługowy? Przechodziłam tylko, ale
                                                    nie zaglądałam do srodka. Do lekarza - jeśli musisz - chodzisz do "mojego
                                                    ośrodka" :) pod numerem 48? - na ks. Skorupki oczywiście:).
                                                    Właśnie zaczyna się film na tvn z moim ulubionym Harrisonem Fordem:) "Stan
                                                    zagrożenia". Ale jeszcze chwilkę popiszę.
                                                    Pytasz Pawełku o obiadki. Moje obiadki są ostatnio zawsze takie same -
                                                    czereśnie - przepadam za tymi owocami i jak jest sezon to staram się ich jeść
                                                    jak najwięcej. (Ależ on przystojny - hahahahaha Harrison - oczywiście:)))). )
                                                    Dzisiaj zrobiłam przerwę. Po pracy pojechałam do Taty i syna i zrobiłam im
                                                    obiadek - ziemniaczki purre, jajeczko sadzone i mizeria:))).
                                                    Moja Mama też robiła pyszną drożdżówkę z jagodami. Ja już takiej nie potrafię.
                                                    Ale u SOWY - cukiernia - napewno znajdę ten placek.
                                                    Nasze Zakłady Mięsne (przy ul. Jagiellońskiej, naprzeciwko dworca PKS) już
                                                    właściwie zostały zrównane z ziemią. Prawie wszystko jest wyburzone. Zostały te
                                                    czerwone budynki przy samej ulicy - ich nie wyburzą bo stanowią zabytek
                                                    architektoniczny.
                                                    Mirku, w czwartkowej "Gazecie Pomorskiej" jest artykuł o zamku bydgoskim -
                                                    własnie o tym, o którym kiedyś pisałeś. Tytuł: "Komputerowa wizja
                                                    średniowiecznej warowni. www.pomorska.pl/ - inaczej nie chciało się
                                                    zapisać.
                                                    Mirek, z racji Twojego zawodu (a jednak dobrze myslałam od samego początku)
                                                    jeszcze jeden artykuł z dzisiejszej Gazety "Hala Łuczniczka ma popękany dach i
                                                    zostanie zamknięta" - tak to jest, kiedy robi sie wszystko w pośpiechu.
                                                    I to byłoby na tyle.
                                                    Pozdrawiam serdecznie - Ola


                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 30.06.06, 23:01
                                                    To ja też na dobranoc napiszę kawał o biedronce:)
                                                    Tatuś z Jasiem wybrał się na wycieczke do lasu. Pokazuje synkowi różne muszki,
                                                    robaczki i nagle mówi:
                                                    - Jasiu popatrz, a tu pająk -je-biedronkę
                                                    - Tatusiu, a co to jest dronka?
                                                    Dobranoc:)))))
                                                  • Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.06, 04:24
                                                    O jejku jak mi sie nie chce isc na ryby ale musze haha wczesnie prawda?ale juz
                                                    slonce wychodzi 4:08:)ah bym zapomnial
                                                    Witam wszystkich:)
                                                    Obiecalem synowi musze zaraz go zbudzic niech sie szykuje na wielkie polowy:)
                                                    Olenko o sklepie mowie naprzeciwko u pani Zielinskiej oczywiscie na ul Stromej,
                                                    krew kacza dostalem wczoraj na ulicy Orlej u Roberta i jest jeszcze w miesnym w
                                                    mini-deli na ulicy Kosaka haha:)
                                                    Zenku czy chodzicie na ryby? jak tak to napisz Pawlowi jakie sa Twoje
                                                    osiagniecia:)
                                                    Przyjezdza do mnie kuzyn z Ostrody bardzo sie ciesze z tego powodu poniewaz
                                                    trzymamy razem jak bracia i bardzo sie lubimy nareszcie bedzie sie cos
                                                    ciekawego dzialo:)
                                                    Ja tez oczywiscie ogladalem film (o dwoch takich co okradli polske) ale nie
                                                    pamietam kiedy haha
                                                    a na ryby ide sobie bardzo blisko na doline pieciu stawow ponoc rybki sa:)
                                                    A pamietacie smarzalnie ryb na mostowej?pychota zawsze tam chodzilem.
                                                    dobra z rana pisze bez ladu i skladu nie mam glowy dzisiaj do pisania odezwe
                                                    sie pozniej po prostu spac mi sie chce haha
                                                    no to na tyle
                                                    Zycze Wam kochani milego dnia milego wekendu i wogule aby sie cosik ciekawego
                                                    dzialo:)
                                                    bay bay Pawcio
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 01.07.06, 09:10
                                                    Paweł
                                                    Czy w Dolinie Pięciu Stawów wolno łowić rybki????!!!!
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 01.07.06, 11:00
                                                    Hello, How are you?
                                                    Witam Wszystkich.
                                                    Przepraszam ale dzisiaj zjechaly sie dzieci w odwiedziny.
                                                    Musimy sie goscmi odpowiednio zaopiekowac.
                                                    Na pisanie wiec niema wiele czasu.
                                                    Przeto zmykam do gosci.
                                                    Wybaczcie.
                                                    Pozdrawiam.Zenek
                                                  • Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.06, 16:05
                                                    Hello .Wolno Olenko jak najbardziej nie ma zadnych zakazow dzisiaj bylo chyba z
                                                    dwudziestu wedkarzy jak nie wiecej pare linow i karaskow sie zlowilo haha:)
                                                    dobra ja uciekam bo zmeczony jestem
                                                    pa pa pa Pawcio
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 01.07.06, 17:38
                                                    Biedne rybki ... no tak, a Pan wędkarz zmęczony ... hihihi czym, trzymaniem
                                                    kijka w wodzie?:)))).
                                                    Witam i pozdrawiam Was - Ola
                                                    Dzisiaj odpoczywamy:)))
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 02.07.06, 19:10
                                                    Witam
                                                    Jaka cisza:). Tak powinno być. Piękna pogoda, urlopy - szkoda wysiadywać przed
                                                    kompem.
                                                    Pozdrowienia przesyłam - Ola
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 03.07.06, 09:14
                                                    Serwus moi mili.
                                                    Tak sie kiedys pozdrawiali koledzy z pokolenia mego taty mowiac "Serwus".Czyli
                                                    jak sie masz?.
                                                    Wiec SERWUS koledzy,kolezanki ruszamy z pisaniem ostro i duzo.
                                                    Mirek kolego nasz mily gdzie sie podziewasz?
                                                    Wiem ze jest cieplo i ze na to cieplo dlugo czekales,jednak brak nam Ciebie
                                                    tutaj na forum bardzo.
                                                    Napisz co u Ciebie slychac?.
                                                    Ola i Pawel so najbardziej wytrwali i owocni i za to Wam dzieki i wielkie
                                                    brawo:))))))
                                                    Ta nazwa "Dolina Pieciu Stawow" brzmi okazale,majestatycznie,romantycznie.
                                                    Nazwa kojazy mi sie z ogromna zielona dolina z cudownymi oczkami pieknych
                                                    stawow.
                                                    Do tego cisza plusk rybek i spiew ptakow,i to wszystko prawie w centrum
                                                    Bydgoszczy.
                                                    Pawel a czy trzeba miec pozwolenie na polow rybek z tych stawow?
                                                    W Australii niema czegos takiego jak Karta Wedkarska.
                                                    Poprostu idzie sie i lowi.
                                                    Lowi sie w oceanie lub w rzekach do niego wpadajacych.
                                                    Splawikow sie nieuzywa(tylko na jeziorach).
                                                    Lapie sie tylko z grontu i to calkiem niezle i smaczne sztuki.
                                                    Oczywiscie trzeba swoje odstac i odczekac i jak zwykle trzeba miec odrobine
                                                    szczescia haha:)))
                                                    Jesli ma sie lodz mozna wyplynac na szersze wody i szansa jest wtedy wieksza.
                                                    Jesli sie jej niema mozna czarterowa lodzia za $150=350zlotych wyjechac na
                                                    gleboki ocean.
                                                    Za ta oplate daja gwarancje duzych polowo.Mozna wiec wszystkie zlapane ryby
                                                    wyfiletowac na pokladzie lodzi i trzymac je w chlodni/lodowce na lodzi.
                                                    Wiec za jednym zamachem przywozisz do domu wiele kilogramow dobrego(drogiego)
                                                    filetu z dobrych gatunkow ryb.
                                                    W oplate wliczone jest tez calodzienne wyzywieni i caly sprzet wedkarski ktory
                                                    jest na lodzi i ktory jest do lapania roznych gatunkow ryb.
                                                    Na ryby jezdzilismy bardzo czesto kiedy dzieci byly jeszcze w wieku 8/15 lat.
                                                    Potem juz zadziej a teraz juz nie jezdzimy.
                                                    Wszystko jednak przed nami bo oboje z zona lubimy lowic.Basia ma nawet wieksze
                                                    szczescie niz ja(czasami):))).
                                                    Hobby na emeryture jak znalazl tym bardziej ze klimat tu panujacy pozwala na
                                                    caloroczne wedkowanie.
                                                    Pawel a ile teraz kosztuje Karta Wedkarska na caly rok?
                                                    P.S
                                                    Olenko super zart jezykowy:)))Prosimy o wiecej!
                                                    Stoi na ulicy dziewczyna.
                                                    Podjezdrza taksowkarz i pyta podwiesccie.
                                                    Dziewczyna na to nie po dwiescie piedzesiat:)
                                                    Pozdrawiam jaknajserdeczniej.Zenek


                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 03.07.06, 23:00
                                                    Witam serdecznie wieczorkiem
                                                    Świetny żarcik Zenku. Jeśli chodzi o kartę wędkarską - zapytałam syna, który
                                                    wędkuje - u nas, to znaczy w naszym okręgu bydgoskim karta kosztuje ok. 160 zł
                                                    bez mozliwości spinningu. Ha ha nie wiem o co chodzi z tym spinningiem ale
                                                    myslę, że Ty będziesz wiedział:). W zeszłym roku syn jezdził z kolegą nad
                                                    morze, tam - podobnie jak u Was - wsiadali na kuter (200 zł bodajże) i łowili
                                                    rybki, ile tylko chcieli. Syn też przywoził już czyste, wyfiletowane, tylko na
                                                    patelnie się wrzucało i jedzonko gotowe:).
                                                    Basiu, też kiedyś trzymałam wędkę nad wodą ale modliłam się, zeby nic tam nie
                                                    skubnęło haczyka, hahaha bo ze strachu wypuściłabym kijka:).
                                                    Miałam dzisiaj gości. Jedna z osób tyle mówiła, że praktycznie wyłączyłam się w
                                                    pewnym momencie, hahahaha niektórzy myślą, że dużo mówią .... to mały "pikuś" w
                                                    stosunku do tej znajomej:))))). Jestem zmęczona albo zamęczona :)) juz nic
                                                    więcej nie napiszę, nie mam siły, potrzebuję spokoju:).
                                                    Aha, jeszcze na koniec kawał, a właściwie zagadka ... ale to nie to samo, co
                                                    pyta się bezpośrednio, ale niech tam:)
                                                    "Lecą sobie dwa bociany, lecą, skrzydełkami machają i jeden mówi - orgazm,
                                                    orgazm ...
                                                    i tu pada moje pytanie
                                                    - CZY ZNACIE TO?
                                                    - Prawie zawsze, a właściwie zawsze pada odpowiedź - NIE
                                                    - Ja na to - SZKODA, BO TO TAKIE PRZYJEMNE" :))))
                                                    A teraz Dobranoc albo Dzień dobry - paaaaaaaaa - Ola
                                                  • Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 14:20
                                                    Siemka witajcie moi drodzy:)
                                                    Sorki ze sie nie odzywalem ale musialem kurcze odreagowac stres haha
                                                    Nie tak na powaznie nie bylo mnie od wczoraj ale juz jestem i moge pisac:)
                                                    No to Zenku jak mowisz Dolina Pieciu Stawow pieknie brzmi tak jak powiedziales
                                                    i jest tam tyz piknie:)), ale w ta niedziele w tej piknej dolinie pieciu stawow
                                                    zle zaczolem opowiem inaczej ok?
                                                    tylko zaznaczam ze sytuacja zdarzyla sie naprawde w ta niedziele!dlatego ten
                                                    stres haha
                                                    Niedziela wieczor no wieczor kole 19 no to wieczor juz nieprawdasz?poszlismy
                                                    sobie z naszym pieskiem na spacer oczywiscie na doline pieciu stawow wymienie
                                                    oczywiscie kto szedl ze mna(moja Zona zony brat i szwagier tyz z zona)no i
                                                    stala sobie grupka wyrostkow 7 ich bylo i jedna dziewczyna zachowanie kochani
                                                    okropne zaznaczam okropne ja tez oczywicie kiedys bylem mlody ale po 1 nie
                                                    bralem narkotykow i nie pilem co mi zostalo do dzisiaj:)no bez przesady piwko
                                                    wypije raz na miesiac haha i tak sobie przechodzimy a jeden z tych wyrostkow
                                                    mowi do mojej zony usiadz mi na hu.. rozumiecie oczywiscie o co chodzi i reszta
                                                    wyrostkow zaczela powtarzac to samo i jeszcze inne tam szy cw..e peda..itp no i
                                                    moi mili zgadnijcie co jeden z nich zrobil a zapomnialem wam powiedziec ze na
                                                    lawce staly w rzadku piwa no i oczywiscie po oczach bylo widac ze wiara nacpana
                                                    jak nie wiem co no i tej jeden towarzysz zabawy wziol rure i leci na nas no ty
                                                    my duzo nie myslac musielismy sie bronic ludzie co tam bylo spieprzali na
                                                    szczescie w podskokach dostali taki lomot ze ho ho ho,nie wiem czy nie
                                                    przesadzilem ale jak ten z rura na nas szedl to wziolem smycz od psa a mam taka
                                                    fajna na lancuchu i jak mu sciaglem po nogach to chlopina tylko piszczal i tak
                                                    jeszcze dwoch dorwalem bo odwazniacy co najwiecej krzyczeli uciekali po
                                                    krzakach,nie wiem czy dobrze kochani zrobilismy ale coz nie pozwole sobie na to
                                                    zeby jacys gowniarze obrazali moja Zone i innych:)a nie mialem przy sobie tel
                                                    bo odrazu na policje bym zadzwoni a szkoda:)
                                                    no to na tyle wydarzen w moim zyciu haha na dzien dzisiajszy oczywiscie:)
                                                    mam nadzieje ze nie urazilem Was moim czynem?
                                                    Zenku karta wedkarska kosztuje 250 zl no ale nie na wszystko
                                                    oczywiscie:wpisowe+opłata egzaminacyjna+opłata członkowska+opłata za wędkowanie
                                                    (spining,krajowa,ze środkow pływających)+karta wędkarska+legitymacja+dobrowolny?
                                                    fundusz na rzecz koła oraz w zależnosci od okręgów wody wydzielone to +-koszt
                                                    250pln(to na początek)potem co roku tylko oplata członkowska i za wędkowanie
                                                    oraz wydzielone łowiska.
                                                    Fundusz koła?Co to jest?Ano działacze uważają że wg.statutu PZW który mówi że
                                                    każdy członek związku ma obowiązek przepracowania kilku godzin lub wniesienia
                                                    ekwiwalentu(nie pamiętam dokładnie treści zapisu)wykorzystują to i uchwalają na
                                                    walnych zebraniach dodatkowe opłaty.Ktoś gdzieś na jakimś forum napisał że PZW
                                                    to Polski Związek Wydrwigroszy,czasami zastanawiam się czy aby nie miał racji:)
                                                    no to kochani na tyle pozniej napisze wiecej haha
                                                    a na koniec powiem Wam swietna zagadke slowną
                                                    natomiast prosisz kogos o powiedzenia slowa samolot mowisz tak (powiedz mi
                                                    samolot) a chodzi oczywiscie o koncowke (LOT) ile gosci sie trudzilo zeby
                                                    powiedziec tak samo jak ja to mowie az na usta patrzeli haha nawet jeden kolega
                                                    mowil mi samolot w 3 jezykach mowie wam ubaw po pachy:))
                                                    dobra to powiem jeszcze jedna zagadke slowna nie bede taki podziele sie z wami
                                                    ale pod warunkiem ze poweicie mi kogo nabraliscie ok?
                                                    mowicie do kogos tak zeby odgadl zagadke natomiast jest pytanie:)
                                                    niemiec rusek polak szli i znalezli jablka trzy kazdy zjadl po jednym ile
                                                    zostalo jablek? odpowiedz brzmi 1 bo niemiec rusek szli po lak ten na listy
                                                    haha dobre co?
                                                    dobra to narka lece
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 04.07.06, 19:49
                                                    Witam smutno
                                                    I ja piszę o problemie który kwalifikuje się do ścigania przez policję.
                                                    Niestety, dotknęło to dzisiaj mojej rodziny a dokładnie mojego Taty. Został
                                                    okradziony w perfidny sposób we własnym mieszkaniu. Poszła Taty emerytura i
                                                    drobne oszczędności (1700 zł)- ale dla Taty to bardzo dużo. Do drzwi zadzwoniła
                                                    bardzo miła pani która poprosiła Tatę (był sam w mieszkaniu, syn w pracy) o coś
                                                    do pisania i papier, bo chciała zostawić wiadomość dla sąsiadów z dołu. Tata,
                                                    który na każdym kroku nas przestrzega przed takimi osobami, wspaniałomyślnie
                                                    wpuścił ją do domu, pomagał jej napisać liścik, ona szeleściła jakimś
                                                    woreczkiem z pieniędzymi, była bardzo grzeczna, przepraszała za kłopot. I
                                                    poszła. Po jakimś czasie Tata tknięty jakimś przeczuciem, zajrzał w miejsca,
                                                    gdzie powinny być pieniądze i niestety nie było. Kiedy ona tak Tatę zajmowała
                                                    pisaniem, ktoś jeszcze wszedł do mieszkania i splądrował szafy.
                                                    Zadzwoniłam na policję, obiecali przyjść do domu po 18.00. Nie myślałam że tak
                                                    zareagują. Są jeszcze w tej chwili u Taty. Pobrali odciski palców i cały czas
                                                    spisują zeznania.
                                                    Pawełku BRAWO!!! - żeby wszyscy tak reagowali jak Wy na takie bandyctwo -
                                                    niestety nie mam dla takiego czegoś innego określenia, może ci bezmózgowcy
                                                    zastanowiliby się 10 razy zanim coś zrobią. Nie umieją się dostosować do
                                                    ogólnie przyjętych norm to niestety (wybaczcie dzisiaj już dosyć przeżyłam i
                                                    jeszcze ten przypadek Pawła)... dopowiedzcie sobie sami, ja jestem radykalna.
                                                    Wyobraźcie sobie takiego emeryta, który jest sam, nie ma rodziny, zostaje bez
                                                    środków do życia - sytuacja nie do pozazdroszczenia. Tata ma nas i pocieszamy
                                                    go (bo jest załamany, zaufał kobiecie), że pieniądż, rzecz nabyta, ale
                                                    jednak ...
                                                    Albo kobietę, która idzie na spacer, zostaje napadnięta przez bandę
                                                    zwyrodnialców.
                                                    Zenku, jak jest u Was?
                                                    Wybaczcie, ale już nic wiecej nie napiszę dzisiaj.
                                                    Pozdrawiam - Ola
                                                  • Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 22:17
                                                    Bardzo przykro Olenko ze tak sie stalo:(
                                                    coz tu pisac? jesli bedziesz potrzebowala Olenko dla Taty pomocy finansowej to
                                                    podaj nr konta postaram sie cosik wyskrobac.Jesli bede w jakis sposob mogl
                                                    pomoc bede zaszczycony.
                                                    Pawel
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 04.07.06, 22:31
                                                    Pawełku, dziękuję za szczere serducho ale mój Tata ma nas:) ma syna i córkę i
                                                    wnuka też pracującego - nie damy mu zginąć:)))). Wszystko będzie dobrze.
                                                    DZIĘKI. Pa
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 05.07.06, 13:05
                                                    Serdecznie Witam.
                                                    Zaniemowilem.
                                                    Smutek,zlosc,chec odwetu i zaprowadzenia pozadku.
                                                    Uczucia te miotaja mna w rozne strony.
                                                    Nie do uwierzenia zeby ktos(Kobieta)az tak nisko upadl.
                                                    Olenko tak bardzo nam zal Twojego tatusia.
                                                    Jesli potrzebna jest jakakolwiek pomoc to prosze napisz natychmiast.
                                                    Boze jak ten moj kraj ojczysty sie zmienil.
                                                    Znjomej, znajoma ktora niedawno byla na urlopie w Polsce w Bytomiu zostala
                                                    okradziona w sklepie "DESSA" z $1600.
                                                    Wyobrazcie sobie jej opinie o dzisiejszej rzeczywistosci.
                                                    Ciulala na wyjazd dosc dlugo i wkoncu szczesliwa pojechala.
                                                    Niestetym musiala predzej wrocic bo nie miala za co zyc i kontynuowac swego
                                                    urlopu.
                                                    Moja mamusia tez sie skarzyla ze tacy rozni pukaja do jej drzwi proszac o rozne
                                                    rzeczy.
                                                    Dobrze ze mieszka z moja siostra to zawsze razniej i bezpieczniej.
                                                    Pawelku szkoda ze tam mnie nie bylo bo bym Ci poszed na pomoc.
                                                    Za malo dolozyles drania.
                                                    Jestem dumny z Twojej postawy i zrobilbym to samo na Twoim miejscu.Brawo.
                                                    Ci ludzie tak niedawno przyszli na swiat a juz tyle bolu i zlego wyzadzaja
                                                    swoim bliznim.
                                                    W czasach kiedy ja mieszkalem w Polsce cos takiego sie nie zdazalo.
                                                    Dziki kapitalism ma zly wplyw na wielu ludzi.
                                                    Olenko usciskaj od nas Twego tatusia dodaj mu otuchy i powiedz ze my tu w
                                                    Australii o nim myslimy.
                                                    Koncze na dzisiaj bo smutno na sercu.
                                                    Pozdrawiam jaknajmocniej.Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 05.07.06, 21:50
                                                    Witam Was
                                                    Zenku, również serdecznie dziękuję za chęć pomocy, ale jak już pisałam, nie
                                                    damy Tacie zginąć, tu juz nie chodzi o pieniądze tylko o utratę zaufania do
                                                    ludzi. Teraz musimy Go podtrzymywac na duchu, bo jest załamany. Przekażę Tacie
                                                    Wasze słowa otuchy, jeszcze raz dziękuję. Basiu, Zenku ostrzeżcie swoich
                                                    rodziców. Niech nie będą tak łatwowierni i niestety, ale z ogromną ostrożnością
                                                    nawiązywali nowe znajomości i przede wszystkim nie otwierali, każdemu kto
                                                    tylko zadzwoni, drzwi.
                                                    I jeszcze ten przypadek Waszej znajomej, która przyjechała do Polski i została
                                                    okradziona. Później Polacy się dziwią, oburzają, że np. Niemcy robiąc reklamę -
                                                    przedstawiają Polaków jako złodziei - taki wstyd ... :(.
                                                    Rzeczywiście, parenaście lat temu ludzie czuli się bezpieczniej. Ja sama
                                                    wieczorem nie przeszłabym się ul. Gdańską a już w ogóle ul. Dworcową - jest się
                                                    narażonym na kradzież - w najlepszym wypadku.
                                                    Chociaż w towarzystwie takiego Pawła :) to pewnie czułoby się bezpiecznie:)))
                                                    żałuję Pawełku, że nie widziałam tej akcji ... jeszcze raz moje gratulacje :)
                                                    Ok. Ok zmianiamy temat. Już dosyć o tym.
                                                    U nas upały straszne. Trudno wytrzymać i w nieklimatyzowanych pomieszczeniach,
                                                    i na dworze. Wszyscy szukają cienia:). Wieczorkiem jest najprzyjemniej, na
                                                    balkonie, na dodatek czując już zapach maciejki. Pamiętacie maciejkę pięknie
                                                    pachnącą wieczorami w ogródkach? Mam ją na balkonie, już kwitnie ... no i
                                                    pachnie wieczorami:).
                                                    Tak więc idę na balkonik odreagować wszystkie stresy.
                                                    Coś nam Mirek ucichł, ale pewnie - tak jak zapowiadał - ma masę pracy.
                                                    Pozdrawiam serdecznie - Ola
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 06.07.06, 00:56
                                                    Witam
                                                    Współczuję Tobie Olu i Twojemu Tacie , z pewnością to wstrząsające przeżycie.
                                                    Takich sytuaccji jest masa. Jednak od 15 lat w Polsce ma miejsce pewne
                                                    przedziwne zjawisko, które moim zdaniem sprzyja wszelkiej niegodziwości. Dla
                                                    sprawcy szuka się powodów na usprawiedliwienie i złagodzenie wymiaru kary, a
                                                    ofierze udowadnia sie, że jest współwinny lub zbyt naiwny. Nic tak nie ośmiela
                                                    sprawców jak bezwład policji, prokuratury i ... obojętnośc ludzi wokół. Mojego
                                                    sąsiada ,podczas wieczornego spaceru, na moim dawnym osiedlu pobili miejscowi
                                                    "kapturzaści". Było ciemno, wezwaliśmy policję ... tych gości wszyscy znali i za
                                                    dnia bez problemu wiedzielibyśmy , który to zrobił. Starszy, pobity człowiek ,
                                                    mocno roztrzęsiony miał problem z rozpoznaniem, który to zrobił ... z powodu
                                                    ciemności i kapturów. Policjant powiedział : to po co nam pan d... zawraca !!!
                                                    myśli pan, że nie mamy co robic. Poradziłem , żeby wzieli ich pięciu do aresztu
                                                    i potraktowanie , że zrobili to razem. Policjant odpowiedział, że to nie moja
                                                    sprawa ... . Policja tych gagatków dobrze zna, z reguły zamykają ich na noc ...
                                                    a w dzień wypuszczają z powodu małej szkodliwości czynu. Później podczas picia
                                                    ci sami "kapturzaści" uszkodzili kilka samochodów , zdewastowali ławki ... drąc
                                                    się wulgarnie do późna.Wielokrotnie wzywaliśmy policję raz z lepszym skutkiem,
                                                    raz z gorszym. A sąsiad ... przestał w ogóle chodzic wieczorem na spacery z psem
                                                    , a kiedy słyszy krzyki za oknem bierze krople nasercowe. Kulawe państwo nam to
                                                    zafundowało. Jak słyszę o sukcesie Balcerowicza to wiem, że to po prostu bujda -
                                                    bo koszt pauperyzacji i degradacji społecznej nigdzie nie był kalkulowany - a
                                                    przywrócenie moralności / jako takiej .../ zajmie czas kilku pokoleniom i to za
                                                    tak ogromne pieniądze, że pozorny sukces ekonomiczny zamieni się w klęskę.
                                                    Jednym słowem dewiacja o charakterze społecznym. Pomieszanie "tolerancji" ze
                                                    zwykłą znieczulicą , obojętnością i strachem. Siedź w domu i bój się ... .
                                                    Kontrola chodowli strachem.Dodatkowo słyszy się coraz częściej , że jesteśmy
                                                    narodem złodzieji i szowinistów. Żeby tylko ktoś nie miał ochoty zareagowac...
                                                    Przepraszam
                                                    Pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 01:49
                                                    Witam Was moi drodzy:)))
                                                    Masz racje Mirku daleko naszemu panstwu do doskonałości aż mi zię śmiać w tym
                                                    momecie zachciało haha:)
                                                    No już nie rozmawiajmy o tych zajściach bo mi sie pisac odechce.
                                                    Siedze sobie, moja ksiezniczka sobie smacznie spi a ja sie nudze haha ktora to
                                                    godzina?1:33 jak zaczynam pisac, slucham sobie muzyki a lubie troche na
                                                    sluchawkach posluchac w ciszy nic dokola nie slychac i tak jakos przyjemnie
                                                    jest:)
                                                    a powiem jeszcze jakiej muzy slucham zebyscie wiedzieli oczywiscie jaka muze
                                                    lubie:
                                                    natomiast bardzo lubie Marka Grechute,Rynkowskiego,Krawczyka a poslucham
                                                    czasami czegos zupelnie innego bardzo lubie muzyke techno od mlodego tak mi
                                                    zostalo haha a poslucham oczywiscie i muzyki powaznej w sumie to ja slucham
                                                    wszystkiego po trochu:)
                                                    dzisiaj upal byl okropny wczoraj takze, poszedlem do mnie na daszek i sie
                                                    troszke przypieklem trochu za mocno bo mnie wszystko piecze od wczoraj.
                                                    piesek moj nie chce nic jesc jak sa takie upaly jest szczuplutka bedzie jeszcze
                                                    bardziej chuda haha szczurek takze padniety:)
                                                    kuzynek do mnie przyjedzie w niedziele az kurde nie moge sie doczekac odwiedzin
                                                    kocham go jak wlasnego brata ale dziela nas kilometry i nie stac nas na czeste
                                                    podroze szkoda
                                                    dobra powoli koncze te moje bzdurne posty bo nie mam dzisiaj glowy do pisania
                                                    a dodam ze jadlem na obiadek dzisiaj kalafiorek z buleczka tarta:::)))))pycha
                                                    kalafior u nas Zenku po 3 zl duzy:)fasolka szparagowa 6 zl tyz pycha
                                                    a najbardziej sie ciesze ze bede mogl w tym roku jechac na grzybobranie
                                                    uwielbiam zbierac i jesc grzybki pod kazda postacia haha a Wy Zenku tez
                                                    chodzicie u was na grzyby ?:)bo nawet nie wiem czy u Was rosna? haha
                                                    dobra sciskam ciebie Olenko najmocniej glowa do gory
                                                    i pozdrawiam chlopakow:)))narka
                                                    bay bay
                                                    Pawcio
                                                  • Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 07:02
                                                    To jeszcze raz ja nie witam sie bo to ten sam dzien:)
                                                    kawke sobie zrobilem i siedze ponownie przed moim kompem haha
                                                    znowu upaly nie wiem jak ja to wytrzymam juz powoli mam tego dosyc:)
                                                    no ale jak jest lato to czlowiek by chcial zeby byla juz zima a jak zima to na
                                                    odwrot lato:)
                                                    dzwonili do mnie wczoraj w sprawie pracy dla piekarza i wyobrazcie sobie ze
                                                    dalem ogloszenie ze poszukuje pracy i zadzwonili z trzech firm,czy nie sadzicie
                                                    ze cosik sie powoli zmienia?nie wybralem zadnej oferty bo za malo placa chyba
                                                    jeszcze to musi sie zmienic haha nie no tak na powaznie to narazie mam z czego
                                                    zyc nie jest najgorzej mam samochod dostawczy i sobie nim krece ale ostanio
                                                    zaczol sie psuc i to co sobie trochu odlozylismy musialem wsadzic w naprawy:)
                                                    nic nie jest wieczne a w sumie to jak kupilem samochod to juz cos bylo nie tak
                                                    no jaka jest taka jest ta moja furmanka ma lepsze i gorsze dni haha
                                                    no nic nie zabieram wam czasu moi drodzy i biore sie za jakos robotke z rana bo
                                                    jak pozniej bedzie slonce wyzej to sie nie bedzie chcialo haha
                                                    pozdrawiam jeszcze raz najserdeczniej Olenke
                                                    no i oczywiscie chlopakow zeby im smutno nie bylo hihi
                                                    bay bay
                                                    Pawcio
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 06.07.06, 13:21
                                                    Witam wszystkich.
                                                    Ja jestem totalnie przybity tymi okropnymi zdazeniami.
                                                    Nie moge uwiezyc ze to sie dzieje w moim kraju ojczystym.
                                                    No jak ja mam tam jechac na upragniony urlop.
                                                    Koszt przeciez jest ogromny i jeszcze mam sie bac,ogladac sie za siebie i
                                                    siedziec w domu zamiast chodzic po ulicach i ogladac stare katy.
                                                    Wiecie kochani ja naprawde musze nosic strasznie grube rozowe okulary kiedy
                                                    patrze w srone Polski.
                                                    Ide sobie teraz dobrze je umyc moze wkoncu przejze normalnie na oczy.
                                                    Za kilka tygodni wroca z Polski moi znajomi i naprawde jestem ciekawy ich
                                                    wrazen,juz nawet sie boje ze nie beda po mojej rozowej mysli.
                                                    Sciskam was Wszystkich mimo ze czuje sie tak jak balon z ktorego spuszczono
                                                    powietrze.
                                                    Mieszkam w tak ulozonym i uporzadkowanym kraju o dobrobycie juz nie wspomne i
                                                    jak slysze co sie stalo z moim krajem ojczystym w ciagu tych 16 lat to niechce
                                                    mi sie wiezyc.W 90 roku podczas mego ostatniego pobytu wszystko bylo jak
                                                    najbardziej wporzadku.Narod byl swojski i kochany a teraz pacz pan co sie
                                                    porobilo.
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 07.07.06, 00:09
                                                    Witam serdecznie
                                                    Piszę jeszcze raz. U nas upały więc i z połączeniem internetu mam problemy.
                                                    Napisałam już jeden post i niestety nie przeszedł. Więc jeszcze raz.
                                                    Kochani, zmieniamy temat, bo jeszcze chwila a Basia i Zenek powiedzą, że nie
                                                    przyjadą do Polski a i Mirek dołożył wspomnienie o zdarzeniu.Mam nadzieję
                                                    Zenku, że Wasi znajomi wrócą do domu z miłymi wspomnieniami z pobytu w Polsce.
                                                    Czy w Australii rosną równiez grzyby, ponawiam pytanie Pawła, macie przyjemność
                                                    grzybobrania?
                                                    No i znowu nie mam połączenia. Pewnie i ten post nie dojdzie.
                                                    Pawełku, też lubię kalafiorek polany masełkiem z bułką tartą, podobnie
                                                    przyrządzoną fasolkę szparagową.
                                                    Jeszcze jutro do pracy i tydzień wolnego, bardzo się cieszę :).
                                                    Jutro u nas 32 stopnie, straszne.
                                                    Może teraz uda się wysłać
                                                    Pozdrawiam - Ola
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 07.07.06, 12:01
                                                    Witam i Pozdrawiam.
                                                    Moze najpierw napisze o grzybach.
                                                    Niestety u mnie w podtropiku grzyby takie jak w polskich lasach nie rosna.
                                                    Lasow tez takich wogole niema.
                                                    Jest poprostu za cieplo nawet zima.
                                                    Ktos mi kiedys powiedzial ze widzial gdzies tutaj w Brisbane maslaki ale mysle
                                                    ze to byl zart haha:-((
                                                    Za to w Sydnej gdzie jest juz inny chlodniejszy klimat jest ich do zaczesienia.
                                                    Przedewszystkim sa to rydze.
                                                    Rodowici Australijczycy nie maja tradycji zbierania grzybow, tak jak nie jedza
                                                    karpi(chwast wodny)oraz wegorzy bo wedlog nich to rodzaj zmiji.
                                                    Wiec reszta ktora sie na tym zna w tym oczywiscie Polacy ma niezle pole do
                                                    popisu.
                                                    Nasza jesienia/zima organizowane sa w Sydnej wycieczki na grzybobranie przez
                                                    tamtejsze organizacje polonijne.
                                                    Kosza wiec rydze jak sie patrzy i jest ich tam mnustwo.
                                                    My nie jezdzimy na grzybobrania pod Sydnej bo to troche za daleko 1000km haha.
                                                    Mirku absolutnie zgadzam sie z tym co napisales w swoim poscie.
                                                    Zloczynca ma wieksze prawa niz poszkodowany a wladza sobie gwizda.
                                                    Zastanawia mnie tylko jedno.
                                                    Kraj jest podobno katolicki,ludzie wiezacy i chodzacy do kosciola.
                                                    Wiec kto wychowal,wychodowal tych "kapturzystow' dresiazy,szyje,blokersow itd.
                                                    Przeciesz mieli mame,tate dziadkow,i reszte rodziny.
                                                    Jeszcze nie odrosli od piet a juz tak bardzo szkodza.
                                                    W ciagu jednego pokolenia dziki kapitalizm potrafil ich tak mocno skrzywic.
                                                    Nie pomogla tradycja,wiara i zwykla ludzka dobra natura.
                                                    Spustoszenie moralne dokonalo sie szybko.
                                                    Masz wiec absolutna racje ze dzisiejsi dobrzy ludzie i nastepne pokolenia
                                                    zaplaca za to bardzo wysoka cene.
                                                    Strach wiec bedzie sie zestarzec:-(((
                                                    No kochani ale macie upaly - Co?
                                                    Asfalt sie u was topi na drogach- u mnie mimo wiekszych goraczek asfalt trzyma
                                                    sie dobrze.
                                                    Internet niechce wam plynac przez nagrzane druty Haha:-))
                                                    Do tego wszystkiego macie szal na kupowanie mieszkan dlugie kolejki po kredyty.
                                                    Jak to sie dzieje ze ja czytam o pokoleniu 1200zlotych(zarobki)a metr
                                                    kwadratowy powierzchni kosztuje.
                                                    Poznan -4000zl
                                                    Krakow -6000zl
                                                    Warszawa -8000zl
                                                    Czy to cud nad Wisla lub inne czary mary.
                                                    Na zaplacenie takich cen to i ja niemoglbym sobie pozwolic a 1200zlotych
                                                    zarabia sie tu srednio w 3/4dni.
                                                    Ceny wiec macie na mieszkania iscie australijskie.
                                                    Znowu czegos nie rozumie.
                                                    Podobno bieda ,ludziska za chlebem zwiewaja za granice a tabuny innych stoja w
                                                    kolejkach (dlugich)po wysokie kredyty i je otrzymuja.
                                                    Wiec musza wykazac sie bankowi ze ich bedzie stac na splate dlugu.
                                                    Rozjasnijcie mi troche w glowie i jak mozecie wytlumaczcie mi to wszystko na
                                                    polski chlopski rozum.
                                                    Jak to dziala? HaHa.
                                                    Pozdrawiam i zycze milego week-endu no a Oli wspanialego wypoczynku na urlopie.
                                                    Bez Ciebie Olu bedziemy tu jak bez reki:-(((Wracaj szybko.
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 09.07.06, 13:08
                                                    Witam
                                                    Co sie dzieje czy wszyscy wyjechali na urlopy?
                                                    Czy jest jakas potezna awaria internetu w Bydgoszczy.
                                                    Od mojego ostatniego postu 7 lipca nic nie odbieram od Was a dzis juz 9 lipca.
                                                    Dajcie znac jesli jest awaria.
                                                    Pozdrawiam.Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 09.07.06, 22:39
                                                    Witajcie
                                                    ... a właściwie witaj Zenku ... u mnie nie ma awarii - za to jest "urwanie
                                                    końcówek" ... upał za oknem aż ziemia zaczęła pękac - uważam jednak, że nie ma
                                                    nic za darmo i chyba deszcze , które przyjdą dadzą sie nam nieźle we znaki.
                                                    Ola chyba na urlopie , a Paweł na Pięciu Stawach albo też gdzieś sie zapodział ,
                                                    a ja "fedruję" niech to licho...
                                                    Serdecznie pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 10.07.06, 12:12
                                                    Witaj Mirku.
                                                    Witaj Pawel.
                                                    Witaj Olu na urlopie.

                                                    Dziekuje Mirku ze sie odezwales i upewniles mnie ze wszystko dziala(internet).
                                                    Ola wspominala o jakies problemach z internetem.
                                                    Wiec ta nagla cisza Pawla oraz moich e-mailow bardzao mnie zastanowila.
                                                    Moze w Bydgoszczy jest inaczej niz u Ciebie.
                                                    Musze poczekac na Pawla az sie odezwie i mnie upewni ze wszystko jest o.k.
                                                    Ola jest na urlopie popiszemy z nia dopiero za tydzien.
                                                    Mirku z tym "fedrowaniem' prosze uwazaj.
                                                    Jedno zdrowie,jedno zycie i o odpoczynku trzeba pomyslec szczegolnie przy Waszej
                                                    tropikalnej pogodzie.
                                                    Czytam i obserwuje co sie u Was dzieje na scenie.
                                                    Ciekawe czy nowe figorki beda lepsze niz te poprzednie?
                                                    Pozdrawiam serdecznie.Zenek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.215.* 11.07.06, 13:47
                                                    Witam serdecznie.
                                                    Chyba cos sie dzieje niedobrego na laczach.
                                                    Bydgoszcz calkowicie zamarla.
                                                    Pawelku a gdzie sie ty podziewasz.
                                                    Jak Ola wroci z urlopu to dopiero sie usmieje ze tu tak pusto bylo bezniej
                                                    caly tydzien.
                                                    Ja mam jakies dziwne odczucie ze moze jest jakas awaria.
                                                    Pawelku przeciesz pisales dosc obficie wiec ta nagla posucha jest podejzana
                                                    haha.
                                                    Odezwijcie sie prosze.
                                                    Pozdrawiam.Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 11.07.06, 18:45
                                                    Witajcie
                                                    Zenku ja jestem ale nawet nie zaglądam do internetu ... juz nie będę pisał o
                                                    "fedrowaniu". Mażę też o wyjeździe . Pewnie tak zrobili Ola i Paweł , a przy tym
                                                    nie wzięli laptopa z net'em :) i słusznie.
                                                    Pozdrawiam
                                                    Upał w ciurnastki ale jeszcze śniegu mi nie wytopił...
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 12.07.06, 03:36
                                                    Witaj Mirku.
                                                    Witajcie urlopowicze Ola,Pawel.
                                                    Rozumie Wasze upaly bo sam przezywam je przez wiele miesiecy.
                                                    Pot leje sie wtedy naprawde obficie.
                                                    Mazeniem wtedy jest wracac do domu bo w nim mam zbawienna klimatyzacje.
                                                    Niezawracam wiec juz wiecej glowy w tym tygodniu, odpoczywajcie w cieniu jak
                                                    mozecie.
                                                    Jak sie ochlodzi to moze wszystko wruci do normy.
                                                    Zycze Tobie Mirku abys z rodzina mogl jaknajszybciej wybrac sie na upragniony
                                                    wypoczynek.
                                                    Ola i Pawel a wam zycze milego leniuchowania.
                                                    Pozdrawiam serdecznie.Zenek
                                                  • Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 04:33
                                                    WITAJCIE:)
                                                    SERDECZNIE POZDRAWIAM I SORY ZE MILCZALEM:)
                                                    Kuzynek do mnie przyjechal i musialem mu pokazac kawal swiata:)nie zapomnialem
                                                    o was moi kochani zagladam tutaj codzienie ale poprostu zbraklo czasu:)
                                                    nic na laczach nie ma jest wszystko oki Zenku:)
                                                    teraz co mnie czeka najgorsze natomiast:
                                                    W poniedzialek kupilem bilet do irlandii nie wiem jak mam Wam to powiedziec
                                                    sory sory musze. (Napewno zrozumiecie) dlatego tez mnie nie bylo tak dlugo:(
                                                    bede do konca tygodnia w sobote mam wyjazd mam nadzieje ze mi wybaczycie:)
                                                    Bede sie staral moi kochani znalezc jakas kafejke na pewno nie zapomne o was i
                                                    jakos sie odezwe:)musze poprostu musze wyjechac.
                                                    u nas upaly jak cholipa moze bedzie troche chlodniej pod koniec tygodnia:)
                                                    dobra co tu wiecej pisac pozdrawiam Was serdecznie:)
                                                    bay bay
                                                    napewno was znajde
                                                    Pawcio
                                                  • Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 04:35
                                                    NIE GNIEWAJCIE SIE NA MNIE POPROSTU ZROZUMCIE:))
                                                    OLENKO CIEBIE W SZCZEGOLNOSCI SCISKAM SERDECZNIE:))
                                                    PAWCIO
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 12.07.06, 13:23
                                                    Witam.
                                                    Ciesze sie ze wszystko dziala normalnie.
                                                    Pawelku zycze Tobie wszelkiego powodzenia
                                                    w nowym swiecie.
                                                    Niezapomnij o nas i pisz co ci sie przydazy.
                                                    Sciskam Ci prawice i zycze szczescia!
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 12.07.06, 19:42
                                                    Witajcie
                                                    trzymaj się Pawle, życzę Ci dobrej pracy, nowych wrazeń i żebyś szybko wrócił.
                                                    Paweł uzył słowa , które funkcjonowało w naszym fyrtlu "cholipa" moze byc tez
                                                    "choliba" lub "cholibcia" - pamiętam to z dzieciństwa . W lublinie "się nie
                                                    używa" ;).Pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 13.07.06, 12:41
                                                    Witaj Mirku.
                                                    Szkoda wielka ze tracimy Pawelka.
                                                    Wprowadzil przeciesz tyle ruchu na naszym forum.
                                                    Bedzie wiec go nam brakowac:(((
                                                    Slowo "choliba"nie slyszalem chyba z 35 lat.
                                                    Dzieki Mirku ze zwrociles mi na nie uwage a Pawlowi za jego przypomnienie:)
                                                    Zdaje sie ze moi dziadkowie i rodzice urzywali tego slowa zastepujac bardziej
                                                    wulgarne ch--era.
                                                    Pozdrawiam.Zenek
                                                  • Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 18:27
                                                    Dzieki jeszcze raz za wszystko ale cholipa i tak was znajde :))))
                                                    pozdrawiam i zegnam sie na jakis okres
                                                    bede chyba plakal buuuuuuu:)
                                                    narka trzymajcie sie:))
                                                    Pawcio:)
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.215.* 14.07.06, 14:59
                                                    Pawelku szerokiej drogi Tobie zycze i szczesliwego londowania na zielonej
                                                    Irlandzkiej Wyspie.
                                                    Usciski.Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 14.07.06, 17:22
                                                    Mam nadzieję, że zdążę, że Paweł jeszcze to przeczyta

                                                    Pawełku, oby wszystko, co zaplanowałeś się spełniło, życzę powodzenia i
                                                    wszystkiego najlepszego. "Szerokiej" drogi:) i jak się uda "skrobnij" do nas
                                                    parę słów, będziemy czekać na wiadomości od Ciebie.
                                                    Duża buźka - Ola
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 14.07.06, 23:46
                                                    Witam wszystkich
                                                    Wróciłam :). Poczytałam Wasze posty i widzę, że Pawełek nas opuszcza -
                                                    szkoda:(. Trzymam Cię za słowo Pawełku, że jak znajdziesz dojście do internetu
                                                    to podzielisz się z nami wrażeniami.
                                                    Jestem trochę rozleniwiona po krótkim urlopie i dużo dzisiaj nie napiszę.
                                                    Pogoda jaka była, każdy wie:).
                                                    Wybaczcie, jestem trochę "niedospana":). Idę nadrobić zaległości.
                                                    Pozdrowienia z przyjemnej, bo chłodnej Bydgoszczy - Ola
                                                  • Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.06, 07:52
                                                    Witajcie moi drodzy:)
                                                    Przeczytalem dzieki wszystko bedzie:) dobrze dzisiaj wyjezdzam o 16:20
                                                    Ale mam stracha haha
                                                    nie zapomne o was:)
                                                    mam nadzieje ze kafejki jakies sa w tej irlandii haha
                                                    Pozdrawiam Was serdecznie:)
                                                    trzymajcie kciuki zeby sie udalo i wszystko szczesliwie sie skonczylo:)
                                                    buuuuu
                                                    pa
                                                    Pawcio:)
                                                    dzieki Olenko:))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 15.07.06, 14:35
                                                    Jak Trzej muszkieterowie.
                                                    Witam serdecznie Was wszystkich.
                                                    Jak milo Olenko ze juz do nas wrocilas.
                                                    Odrazu zrobilo sie jakos milej.
                                                    Bardzo nam Ciebie tu przez ten tydzien brakowalo.
                                                    No ale juz po bolu.:)
                                                    Jestesmy ponownie w trzech na forum.
                                                    Pawelek chwilowo nas opuscil ale oczywiscie czekamy na jego posty z
                                                    niecierpliwoscia.
                                                    Pawelku 25 lat temu ja tez mialem ogromne fefry.
                                                    Najpierw czy uda mi sie wyrwac od czerwonych i przejechac granice.
                                                    Potem czy czerwoni w Czechach tez nie beda mieli obiekcji.
                                                    Po raz trzeci ogarnial mnie strach ze jesli bede musial wrocic spowrotem to
                                                    bede kapletnym nedzazem bo wszystko sprzedalismy przed wyjazdem.
                                                    Przez nastepne 6 lat meczyly nas sny emigranta ze jakims cudem ( w czasie snu)
                                                    znalezlismy sie w kraju bez pieniedzy a czerwoni juz nas niechcieli wyposcic.
                                                    Wsztstko jednak nam minelo oprucz ukrytej tesknoty.
                                                    Z tym uczuciem bedziemy niestety musieli sie meczyc do grobowej deski.
                                                    Teraz pewnie jestes juz na lotnisku i niedlugo odlecisz w sina dal.
                                                    Sciskam Ciebie jeszcze raz i bardzo,bardzo rozumie Twoje obawy az mi sie lza w
                                                    oku kreci na sama mysl.Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 16.07.06, 03:06
                                                    Witajcie Zenku i Mirku
                                                    No i zostaliśmy sami:( Pawełek jest w drodze do "lepszego jutra" - życzę mu
                                                    tego z całego serca.
                                                    Wracając do wyrazu "cholipcia" - dawno już go nie słyszałam. Paweł przypomniał,
                                                    moja babcia tak mówiła i dawniej Tata.
                                                    Wiecie jak było pięknie na wsi, mimo tych upałów. Cisza, spokój, rano budził
                                                    mnie świergot ptaków hahahaha i niestety budziły mnie również muchy gryzące,
                                                    serio gryzły, paskudki. W mieście muchy prawie nie uświadczysz a tam niestety
                                                    tak, no cóż, sąsiedztwo zwierząt. Dawniej całe lato tam spędzałam. W latach
                                                    60/70 wieś ta nie miała jeszcze energii elektrycznej. Wieczorem zapalało się
                                                    lampę naftową. Prasowało żelazkiem na węgiel drzewny - to były czasy:). Ciocia
                                                    robiła masło, piło się świetną maślankę, serwatkę, a zsiadłe mleko było takie,
                                                    że można je było kroić nożem :). Ciocia również piekła chleb, duże bochny
                                                    chleba (w specjalnym piecu), które długo zachowywały świeżość. Na kolację jadło
                                                    się zupę mleczną z zacierkami, do tego chleb i powidła - pychotka. Do dziś mam
                                                    smak i zapach tego jedzonka. Ciekawe kto z Was miał okazję jeść coś z tych
                                                    rzeczy, które wymieniłam.
                                                    I tym smakowitym jedzonkiem kończę na dzisiaj moje pisanie:).
                                                    Mirku, widzę, że masz ciężki okres w pracy, tak rzadko się odzywasz.
                                                    Pozdrawiam serdecznie - Ola
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 16.07.06, 23:17
                                                    Witajcie
                                                    Cholibcia , chyba sie spóźniłem ... ale co tam , dziś świat to malutka kuleczka
                                                    ... Paweł znajdzie „końcówkę” i się odezwie ... to jeszcze pogadamy. Taki mały
                                                    Światowy Związek Ludzi z Jednego Fyrtla. Mamy teraz przedstawiciela w Irlandii.
                                                    Mam nadzieję że Ci Pawełku będzie tam dobrze.
                                                    Ola pewnie się opaliła? I ma teraz duuuuuużo siły i zapału. Ja wciąż marzę o
                                                    wyjeździe... najlepiej nad morze. Bardzo lubię morze. W szkole średniej
                                                    jeździliśmy nad morze we wrześniu jak już wyjechali turyści. Było super ,
                                                    dodatkowo pojawiał się taki charakter minionosci. Na początku roku i tak nic się
                                                    w szkole nie działo. A my włóczyliśmy się po plaży i snuliśmy plany na życie.
                                                    Nic się nie sprawdziło ... no , może nie wszystko się nie sprawdziło. Kiedyś
                                                    rozbiliśmy namiot na campingu w Darłówku, w nocy padał deszcz , ale nam to nie
                                                    przeszkadzało ... za to rano kiedy się obudziłem – ręka z materaca zsunęła mi
                                                    się do wody – po prostu pływaliśmy :o . Nigdy tego nie zapomnę... nie tylko z
                                                    powodu wody w namiocie .
                                                    Nie wiem czy zwróciliście uwagę na pewnego rodzaju względność czasu. Kiedy byłem
                                                    małym chłopcem często mi sie nudziło , wydawało mi się , że czas wlecze się bez
                                                    litości. A dziś tamta wymęczona godzina to jakby cały dzień – pstryk ... i juz
                                                    minął. Łapię się na tym , że pamiętam drobnostki z tamtych czasów , a nie
                                                    pamiętam ostatniego miesiąca ... . I tak coraz szybciej i szybciej. Ech
                                                    filozoficznie mi się zrobiło ... pewnie dlatego , że Paweł wyjechał , a Zenek
                                                    wspominał swoje wyjazdy... .
                                                    Na koniec zwracam uwagę na Zenkowe „fefry” ... :) czy ktoś już o tym pisał ?
                                                    Pozdrawiam
                                                    DzieńDobranocam się z Państwem .
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 17.07.06, 03:34
                                                    Witajcie moje wtyczki.:))))haha
                                                    No to mamy juz wtyczke w Australii,Irlandii, wtyczki w Polsce
                                                    ciekawe jeszcze jakie nam przybeda nowe wtyczki w przyszlosci :)))haha
                                                    Mirku te :fefry: przyszly mi tak poprostu same do glowy gdy tylko
                                                    wspomnialem sobie moj wyjaz z Polski oby jak najdalej od kraju Rad.haha
                                                    Mysle ze kazdy z wyjezdrzajacych mogby napisac ksiazke o swych przezyciach,
                                                    utrapieniach,rzdosciach ,wzlotach i upadkach.
                                                    Ja bardzo potrafie sie wczoc lub wejsc w buty Pawla, i naprawde mu
                                                    niezazdroszcze.
                                                    Nie bede jednak juz nic na ten bolesny temat pisal.
                                                    Jak to mowia niech sie dzieje wola Boza.
                                                    Pozyjemy zobaczymy.
                                                    Mirku ja tez lubie ocean ktory mam tu tak blisko.
                                                    Spacery po plazy wrecz z zona uwielbiamy i czesto z nich kozystamy.
                                                    Olenko swojska maslanke(zsiadle mleko) to ja osobiscie robie przez caly czas.
                                                    Wypijamy szklanke tego cudu co dziennie dostarczajac organizmowi dobrych
                                                    bakteri do dzialania.
                                                    Namawiam Was do tego samego to jest naprawde bardzo zdrowy eliksir.
                                                    Chlebusia niestety takiego dobrego tu nie ma.
                                                    Kiedys bedac na wsi jadlem chleb z G.Su to taki sklep spozywczy z lat ludowej
                                                    wladzy.
                                                    Byly to bochenki ogromne bo 2kg.
                                                    Kilka razy udalo mi sie zjesc chleb wypiekany przez wiejska gospodynie domowa.
                                                    Na to cudo w buzi niema poprostu okreslenia.
                                                    No moze niebo w gebie byloby dobrym okresleniem:))haha
                                                    Udawalo mi sie dostawac zawsze sznytki(skibki) z samego srodka okraglego
                                                    wielkiego bochna.
                                                    Sznyta miala ze 40 centymetrow dlugosci.
                                                    Smarowalo sie ja obficie swoiskim smalcem przetapianym z cebulka i skwarkami.
                                                    Smaczne i az slodkie pomidorki swiezo sie zrywalo z ogrodka do tego maslanka
                                                    lub nawet kawa zbozowa i brzuszek byl pysznie zaspokojony.
                                                    Ja probuje odtwozyc sobie te smaki tu na miejscu w Australii i udaje mi sie to
                                                    calkiem dobrze.
                                                    Tym smacznym akcentem koncze zyczac wam milego tygodnia i oby week-end nadszedl
                                                    jak najszybciej.Pozdrawiam.Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 19.07.06, 00:47
                                                    No kochani, aleśmy się opuścili w pisaniu. Jeszcze chwila a znaleźlibyśmy się
                                                    na "szarym końcu". Wiem, myślimy już o wakacjach, urlopach ... a u Zenka
                                                    zima, "straszna zima":))). Przede mną urlop, Mirku a Ty całe lato spędzisz w
                                                    mieście, w pracy?
                                                    Też wolę lato spędzać nad wodą, szczególnie nad morzem, ale w tym roku
                                                    odpuściłam sobie i pojadę w góry, jestem nastawiona (hahaha koleżanka nas tak
                                                    nastawia) na długie wędrówki - na szczęście nie wspinaczki:).
                                                    Czy w młodości jezdziliście na kolonie, obozy? Jeździłam najczęściej na wieś na
                                                    Kujawy i na Mazury ale raz pojechałam na kolonie do miejscowości Babilon koło
                                                    Kościerzyny. Miałam wtedy 10 lat i jedną tylko rzecz zapamiętałam, że
                                                    codziennie chodziliśmy do lasu na jagody. Ciekawe kto sobie zrobił piękne
                                                    zaprawy na zimę:). Jak wróciłam z kolonii powiedziałam, że więcej razy nie
                                                    pojadę. Wolałam spędzać wakacje u rodzinki na wsi. I nikt nie siedział tam
                                                    bezczynnie. W miarę swoich możliwości każdy pomagał rodzince. Czy ktoś z Was
                                                    miał przyjemność paść krowy, wiązać snopki, układać "sztygi" w które można było
                                                    później schować się. Albo układanie stogu - dzieci tego nie robiły, tylko
                                                    dorośli, ale my za to mieliśmy fajną zabawę skacząc z takiego stogu na
                                                    mniejszą "kupkę" słomy, a kto z Was chodził, biegał po ściernisku? Nasze
                                                    cudowne, beztroskie lata.
                                                    Niestety - jak zauważył Mirek - czas szybko biegnie, szczególnie teraz, kiedy
                                                    jesteśmy dorośli.
                                                    Zenku, też jadłam takie długie skibki chleba, trzeba było uważać, żeby się nie
                                                    złamała w pół podczas jedzenia, prawda?:). Zsiadłego mleka już nie da się
                                                    zrobić z mleka w kartoniku. Nie kupuję mleka w woreczkach foliowych - jakoś nie
                                                    mam przekonania - z tego mleka może wyszłoby zsiadłe, ale nie próbowałam. Mamy
                                                    maślanki i te zwykłe i smakowe. W upalny dzień z przyjemnością wypije się taką
                                                    maślaneczkę. Ha ha ha i znowu o jedzeniu.
                                                    Zakończę czymś innym. Czy mieliście taką grę, która nazywała się "Człowieku nie
                                                    irytuj się"? Miała jeszcze jakąś nazwę, ale teraz wyleciała mi z pamięci. W
                                                    zimowe wieczory z całą rodzinką siadaliśmy przy stole i graliśmy. Ha ha ha ile
                                                    kłótni przy tym było (wiem Mirku, domyślasz się, że ja przodowałam w tym:):):))
                                                    jak ktoś kogoś "wyrzucił" (mam na myśli pionka). Pamiętam, że pilnie śledziłam
                                                    czy mój brat prawidłowo odlicza kółka na planszy, oddychałam z ulgą, kiedy
                                                    mijał mój pionek:). Najlepszy był mój Tata który starał się "oszczędzić" swoją
                                                    córeczkę (hihi tzn. mnie) i zawsze pomylił się w liczeniu, żeby nie wyrzucić
                                                    mojego "pionka". To były czasy ...:)))).
                                                    I tym miłym wspomnieniem kończę dzisiejsze pisanie.
                                                    Miłego dnia dla Basi i Zenka i spokojnej nocki dla Mirka i dla Pawełka - Ola
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 19.07.06, 03:46
                                                    Witajcie:)))
                                                    wiadomosci.onet.pl/1346712,2678,2,kiosk.htmlpoczytajcie.
                                                    Pozdrawiam. Zenek
                                                  • Gość: Pawcio Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 86.42.53.* 19.07.06, 17:56
                                                    Ejze ejze co tu tak cicho to ja po Irlandii szukam kafejek a wy co spicie haha:)
                                                    Witajcie kochani zajechalem szczesliwie wszystko u mnie jest ok
                                                    Witam z maisteczka Letterkenny 30 kilometrow od oceanu haha
                                                    i tak ja mowilem cholipa znajde was haha
                                                    jest dobrze tylko teskno za domkiem
                                                    cieplym obiadkiem itp na 100 procent schudne ale przyda mi sie:)
                                                    dzisiaj dostalem w pracy tak w kosc ze wpadlem na chwilke do kafejki i zaraz
                                                    bede musial uciekac,ale jeszcze troche sobie popisze:)
                                                    kafejka kosztuje 1 euro jak na razie bo na przyszly tydzien ma byc drozej
                                                    zaraz wam napisze ceny :fajki 6 euro haha chleb 1,45 euro niedobry haha no i
                                                    ogulem wszystko drogie
                                                    chlopaki na szczescie zalatwili mi mieszkanie za 25 euro na tydzien nie drogo:)
                                                    mieszkamy w 6, 5 polakow i slowak ktory ze mna pracuje:)praca do bani trzeba
                                                    zapindalac 8 godzin bez zadnych przystankow dzisiaj tak dostalem w kosc ze nic
                                                    mi sie nie chce ale obiecalem wam moi drodzy ze was znajde no i jestem:)praca
                                                    oglolem ciezka piekarnia w ktorej pracuje z nami szefostwo haha
                                                    a tak wogule to do dzisiaj jestem zakrecony jeszcze sie dziwie ze nie wpadlem
                                                    pod samochod bo wciaz odwrotnie spogladam haha dobra nie tak wszystko na raz
                                                    popiszemy w piatek bo jutro musze odespac wszystko haha
                                                    a tak wogule to mialem fajowa podroz zwiedzilem 4 kraje haha niemcy francja
                                                    anglia no i irlandia:)irysy tak sie tu mowi na irlandczykow.dobra reszte
                                                    zostawmy na pozniej haha
                                                    pozdrawiam was cieplutko i zycze wszystkiego dobrego:)pa buziaki dla Oli
                                                    narka do milego klikniecia haha Pawcio
                                                    bay bay
                                                    zakrecone miasto haha
                                                    a tak oglolem to przeje.......
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 19.07.06, 19:52
                                                    Pierona...
                                                    Witajcie a Paweł w szczególności Ajrisz ...
                                                    Wreszcie irysy będą mieli porządny chlebek ...
                                                    pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.100.* 20.07.06, 12:49
                                                    Dzien dobry wszystkim razem.
                                                    Pawelku a to zrobiles nam niesamowita i bardzo mila niespodzianke.
                                                    Szybko jestes na nowo z nami a juz myslalem ze jak trzej muszkieterowie
                                                    bedziemy walczyc bez Ciebie na naszym forum.
                                                    Dobrze ze juz jestes no i mamy niezla wtyczke w Irlandii haha.
                                                    Oj schudniesz Ty moj biedaku na tym marnym i niesmacznym anglosaskim jedzeniu.
                                                    Tutaj jest podobnie tylko my juz nauczylismy sie wyszukiwac dla siebie smkolyki
                                                    z roznych sklepow i europejskich delikatesow itd.
                                                    Popatrz,popatrz super wiadomosc dla wszystkich co pracuja w Irlandii i w G.B.
                                                    wkoncu rzad polski poszedl po rozum do glowy i wszyscy pracujacy w powyzszych
                                                    krajach beda placic tylko jeden podatek w kraju w ktorym pracuja.
                                                    Polska juz nic nie bedzie zadac.
                                                    Normalnie to tak powinno byc od zawsze.
                                                    Ceny u mnie podobne jak u Ciebie lub jeszcze wyzsze:(((
                                                    Czy spicie po spartansku w 6 osob w jednym pokoju za 25 euro od glowy.
                                                    Czy mozecie sobie cos sami pichcic w kuchni.
                                                    Jak sie dogadujesz z irysowa czescia ktora ma trudny akcet do zrozumienia haha
                                                    Czy w Polsce tez tak musiales zasowac no i czy choc dobrze placa za te harowke.
                                                    Moj ziec jako piekarz w duzym sklepie spozywczym zarabia brutto na godzine
                                                    $18=11euro=43zlote.
                                                    W zawodzie pracuje od mlodych lat.
                                                    Startuje zazwyczaj o 4 lub 5 rano.
                                                    O ktorej Ty zrywasz sie do tyrki no i czy masz daleko?
                                                    Pieszo czy dojezdrzasz?
                                                    Wybacz ze Cie zasypuje pytaniami ale to ciekawy temat.
                                                    Pozdrawiam Cie goroco bracie emigrancie:)))haha pisz duzo i dokladnie prosze.
                                                    Mirka i Ole pozdrawiam serdecznie osobno.
                                                    Zenek


                                                  • Gość: Pawcio Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 86.42.35.* 20.07.06, 18:01
                                                    Witam witam moi mili cholipa i forum sie trochu ruszylo haha:)
                                                    Zenku nie spimy razem haha w 6:) kazdy z nas ma osobny pokoj,ja oczywiscie ze
                                                    dojechalem ostatni mam ten najmniejszy ale po co mi jakis duzy.
                                                    wszystko w kuchni jest co bys nie chcial pralka lodowka zamrazalka to do
                                                    robienia tostow mikrofala no wypasik ale ja jestem dopiero tu trzy dni i wiesz
                                                    musze sie oswojic z tym wszystkim haha
                                                    w pracy jest trzech szefow dwoch z nich pracuje razem z nami,nie cierpia ponoc
                                                    polakow haha
                                                    w polsce nie zasowalem tak jak tutaj w polsce luzik a tutaj karcer 8 godzin non
                                                    stop nie wiem czy dam rade bo tak na powaznie to wysiadam powoli
                                                    do pracy dojezdzam ze slowakiem ma smochod i podwozi nie place mu za to nic:)
                                                    zarobki mam 400 euro na tydzien ponoc bardzo dobrze bo polacy bedacy tutaj maja
                                                    gora do 300 tygodniowo takze mysle ze nie jest zle jutro moja pierwsza wyplata
                                                    musze zalozyc sobie konto zeby polacy czasami mnie nie oskubali bo sklyszalem
                                                    rozne zeczy haha
                                                    nie dogaduje sie wcale kochany bo ja nie znam jezyka bardzo ciezko mi wlasnie
                                                    jest z tego powodu:)
                                                    pracujemy od 6:30 do 14:30 w tym pol godziny przerwy
                                                    najgorsze jest to ze przez ten cza nie moge sobie zapalic papierosa pierwszy
                                                    dzien nie palilem przez 5 godzin myslalem ze sie wykoncze haha
                                                    a tak ogloem nie jest az tak zle moze zawsze byc gorzej haha
                                                    a najgorsze agencji co zalatwila mi prace musze zaplacic 380 euro chyba im nie
                                                    dam bo mnie w cila zrobili haha powiedzieli do szefa ze znam perfekt angielski
                                                    sklamali poprostu
                                                    dobra na tym bede konczyl narka tryzmajcie sie cieplo pozdrawiam pa bay bay
                                                    Pawcio
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 20.07.06, 22:21
                                                    Witajcie
                                                    Pawle trzymam za Ciebie kciuki , ale angola musisz sie nauczyc bo Ciebie Bracie
                                                    wydudkaja ... musisz wiedziec o czym sie mowi i basta ... . Zenek zna jezyk perfect
                                                    to moze cos Ci podpowie ... . Ola pewnie wyjechala ... do tych much ... ktore
                                                    przypominaja mi komary z Polesia.
                                                    Pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 20.07.06, 23:16
                                                    Witajcie
                                                    Ale miłe zaskoczenie. Pawełku, bardzo się cieszę, co tam bardzo, OGROMNIE, że
                                                    znowu jestes z nami na forum. Buźka dla Ciebie :))))). Zobacz jaki ruch się
                                                    zrobił, ile postów się ukazało. To wszystko dzięki Tobie.
                                                    Piszesz, że ciężko pracujesz, nie masz czasu na papieroska - to i dobrze,
                                                    wrócisz do Polski odzwyczajony od tego nałogu :)))))))))). Wyjdzie Ci to na
                                                    zdrowie.
                                                    Hi hi hi Mirku, nie pojechałam do much ... Wczoraj sobie pospałam a dzisiaj
                                                    dopiero niedawno wróciłam od koleżanki.
                                                    Zenku, podeślij trochę zimna, u nas jest już nie do wytrzymania.
                                                    Coś się dzieje nawet na łączach, bo co chwilę mam telefon po drugiej stronie
                                                    nikogo nie słychać.
                                                    To narazie tyle. Może później jeszcze coś napiszę.
                                                    Pozdrawiam serdecznie - Ola
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 21.07.06, 14:37
                                                    Witajcie moi drodzy.
                                                    Pawelku to co Ty obecnie przezywasz ja mialem 25 lat temu.
                                                    Bylem nawet wtedy od Ciebie mlodszy bo mialem tylko 27 wiosenek.
                                                    Brak jezyka mnie dobijal.
                                                    Mam wykrztalcenie techniczne i w Polsce bylem cenionym dobrze oplacanym jak na
                                                    tamte czasy fachowcem( frezer narzedziowy po skonczonym juz w Australii
                                                    technikum)
                                                    Przyjechalem tutaj z zona i dwojka malutkich dzieciaczkow.
                                                    Po angielsku umialem sklecic moze ze 20 zdan a slow znalem moze ze 100.
                                                    Jak sobie wspomne pierwsze kroki tutaj to chce mi sie ryczec brachu.
                                                    Rodzina na glowie zapaczona w ojca no to ojciec zaczal szukac szybko roboty.
                                                    Na moim pierwszym interwiu duzo sie usmiechalem cos tam dozucalem z mojego
                                                    kiepskiego angielskiego i pacz pan dostalem prace w swoim zawodzie.
                                                    Do dzis niewiem co tez majster do mnie mowil na tym spotkaniu.
                                                    Moje polskie dokumety mialem przetlumaczone na angielski.
                                                    Mialem tez praktyczne Australijskie egzaminy zaliczone i odpowiednie na to ich
                                                    dokumety.
                                                    Tym pewnie oczarowalem majstra.haha
                                                    W Polsce obrabiarki mialy skale metryczne a tu mialy skale CALOWE.
                                                    Struchlalem juz pierwszego dni wszystkie wymiary te ze skali i te z rysunkow
                                                    technicznych musialem szybko przeliczac na kalkulatorze aby nie popelnic bledu.
                                                    Do tego dochodzily codzienne katusze braku jezyka.
                                                    Tak chcialem bardzo cos powiedziec a tu ani beee ani meee haha.
                                                    W przerwach na posilek siedzialem jak trusia kiedy inni mogli paplac do woli po
                                                    swojemu a ja nawet nic i tak z tego nie rozumialem.
                                                    Tak bylo przez 6 dlugich trudnych tygodni meczarni ze wszystkim.
                                                    pod koniec 6 tygodnia powiedziano mi poprostu Good Bay, Do Widzenia.
                                                    Gozki smak zostal mi do dzisiaj po tym przezytym pierwszym doswiadczeniu
                                                    ilekroc sobie o tym przypomne.
                                                    Wiesz Pawelku takie uczucie zostaje w czlowieku ktory to przezyl na wlasnej
                                                    skoze inni nawet najblizsi tego i tak nie zrozumieja.
                                                    Rozumie wiec co teraz przezywasz.
                                                    Glowa do gory to minie i sie zaaklimatyzujesz predzej czy pozniej.
                                                    Jesli chcesz dobra rade odemnie to powiem Ci tak.
                                                    Ucz sie choc pojedynczych slow i zdan.
                                                    Nie miej wstydu i mow to co umiesz do ludzi bo oni przeciez znaja te jezyk
                                                    dobrze.
                                                    Taka postawa naprawde ludzi zbliza a jesli widza ze sie starasz mowic jestes
                                                    mily i uczynny to napewno we wszystkim Ci pomoga.
                                                    Ale pamietaj niewstydz sie i mow czesto choc troche.
                                                    Bledem ludzi ktozy nie znaja jezyka jest zamykanie sie w sobie i strach przed
                                                    mowieniem wtedy to otoczenie zaczyna danego delikwenta zle traktowac.
                                                    Zmien sytuacje i pomysl sobie ze to Irlandczycy dziesiatkami tysiecy pracuja u
                                                    nas w Polsce.
                                                    Czego bys od nich oczekiwal ano misle zeby choc troszke mowili po Polsku bo
                                                    jezyk czyni czlowieka czlowiekowi blizszym.
                                                    Pawelku zarobki masz naprawde swietne i oby tak dalej.
                                                    W Australii jak powiedzial mi moj ziec piekarz placa niestety mniej.
                                                    Agecja to swinia zeby az tak klamac,no ale im przeciez chodzi o te 380 euro
                                                    tak poprostu za nic.
                                                    Przeciez to ponad tydzien pracy jesli odliczyc podatki.
                                                    Badz silny i niedaj sie byle przeszkodzie.
                                                    Jesli sie dorobisz a bedziesz poczebowal kierowce do swej limuzyny to pamietaj
                                                    ze ja zglaszam sie pierwszy;)
                                                    Mam dlugi starz i nienaganna opinie:)))
                                                    Pozdrawiam wszystkich jak najserdeczniej.Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 22.07.06, 00:28
                                                    Witajcie wszyscy
                                                    A ja jak zwykle nocką piszę, ale po prostu lubię posiedzieć dłużej, szczególnie
                                                    jeśli jutro sobota i można dłużej pospać. Pawełku czytałam Twoje obydwa posty i
                                                    myślę, że nie będzie tak źle, jak sam napisałeś mogłoby być gorzej. Od paru dni
                                                    tv pokazuje "obozy pracy" najpierw we Włoszech a obecnie w Anglii. Ty chyba
                                                    tego nie doświadczysz. Zarobki też masz niezłe, teraz tylko musisz wytrwać. I
                                                    jedno jest ważne, nie jest to tak daleko jak do Zenka:).
                                                    Widzę, że Zenek równo z Tobą przeżywa Twój wyjazd. Tak, on to wszystko już
                                                    przeżył i teraz napewno będzie Ci służył radą, tak jak i Mirek - na pierwszym
                                                    miejscu język - to podstawa. Ok już nie przynudzam ... ale wszyscy myslimy o
                                                    Tobie i jestesmy z Tobą:)))).
                                                    Ha ha ha spójrz jak Zenek już zaklepuje sobie miejsce u Ciebie - jak się
                                                    dorobisz:)))))).
                                                    A ja za dwa tygodnie będę już się pakowała do wyjazdu i hajda na urlopik w
                                                    góry. Żałujemy z koleżankami, ze jednak nie wybrałysmy morza, taka pogoda, że
                                                    tylko w wodzie siedzieć. Na szczęście obok naszego pensjonatu jest kryty basen -
                                                    będzie można skorzystać po trudach wędrówek:).
                                                    Wiecie, w Bydgoszczy na skwerku przy Wałach Jagiellońskich jest już postument
                                                    do pomnika naszego "urwisa":) Kazika Wielkiego:). Pomnik ma stanąć jesienią.
                                                    Wiesz Zenku, moja koleżanka (zwiedziła już prawie cały świat) będąc 3 lata temu
                                                    na wycieczce Australia - Nowa Zelandia, była również w Waszym mieście, mieli
                                                    tam 2 noclegi. Stamtąd jechali do pobliskiego Surfer'Paradise. Szkoda, ze wtedy
                                                    się nie znaliśmy, mielibyście spotkanie z moją koleżanką:).
                                                    Mirku, a Ty się tak "nie ociągaj" z pisaniem. Wpadasz na chwilkę, parę zdań
                                                    napiszesz i koniec. Wiemy że masz dużo pracy ale chyba dostaniesz karniaka:) i
                                                    będziesz musiał napisać dłuuuuuugi post:). Hahaha bo jak nie, to w Twoje rejony
                                                    podeślę te "pięknie budzące" muszki:))))))))))).
                                                    I to na tyle
                                                    Pawełku trzymaj się, buźka ode mnie:). I czekamy na dalsze wieści od Irysów:).
                                                    Mirku, Zenku pozdrawiam i papapa - Ola

                                                  • Gość: Pawcio Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 86.42.30.* 22.07.06, 11:53
                                                    Witajcie moi drodzy przyjaciele:))))
                                                    Tak jak Zenku mowiles z dnia na dzien jest coraz lepiej:)tylko ze bardzo
                                                    tenskno za domkiem i cieplymi nozkami haha
                                                    z irsysowa czescia jakos sobie radze coraz wiecej slow uzywam tak jak kazales i
                                                    okazalo sie to bardzo pomocne patrza jakos inaczej na mnie:)
                                                    w pracy juz nie jest tak zle idzie sie przyzwyczaic dzisiaj robilem wszystko
                                                    sam i sie nie pogubilem haha
                                                    mieszkanie troche nam poszlo do gory bo jeden polak od nas sie wyprowadza bede
                                                    teraz placil 30 euro tygodniowo:)
                                                    chcialbym aby zona przyjechala do mnie ale nie ma wolnych mieszkan a najtansze
                                                    kosztuje od 100 do 150 euro na tydzien i jeszcze trzeba wplacic kaucje no coz
                                                    jakos to bedzie na szczescie mam w domku kamerke i tu takze jest kamerka
                                                    widzimy siebie nawzajem cudnie haha
                                                    tylko ze wtedy jestem jakis podlamany bo moja kaczuszka placze i jest mi wtedy
                                                    zle teraz nawet jak to pisze to mam lzy w oczach:)
                                                    najgorsze jeszcze chyba przedemna chyba ze sie myle ale tak na powaznie jest
                                                    wszystko narazie oki:)o tym mieszkaniu mowilem ze takie drogie bo to jest caly
                                                    domek zebyscie mnie zle nie zrozumieli my mieszkamy wlasnie w takim domku 6
                                                    pokoji salon 2 lazienki kuchnia itp:)mieszkam z jednym slowakiem i reszta to
                                                    polacy,slowak ze mna pracuje jest ok ale tylko w domu jak jedziemy do pracy i
                                                    mowie do niego Andri co teraz bedziemy robili to on odpowiada ja niwim ja mam
                                                    swoju robotu haha ale jest tam ten polak co wam pisalem lub nie wporzadku gosc
                                                    wszystko mi pokazal i naprawde jak by nie on to juz chyba na 2 dzien bym jechal
                                                    do domu duzo jemu zawdzieczam:)pogoda u nas tak jak to na wyspach w krate raz
                                                    slonce pozniej pada deszcz:)najlepiej lubie jak irysy cos mi gadaja po
                                                    angielsku a ja sie na nich patrze i nic nie rozumie haha albo mowie yes yes haha
                                                    ten irys co z nami pracuje tez jest oki no ale coz nie bede wam tu przynudzal
                                                    widze ze Olenka na urlopik sie wybiera?
                                                    milusinskiego wypoczynku zeby Tobie slonko swiecilo caly czas lub nie jak
                                                    wolisz wybor nalezy do Ciebie haha i zebys wrocila nam tu usmiechnieta:)z
                                                    dobrymi opowiesciami haha
                                                    Zenku u nas paliwo po 00:99 centow
                                                    wczoraj nas zlapala policja jak jechalismy z pracy do domu a ze slowak nie mial
                                                    ubezpieczenia to zabrali samochod i trzeba teraz chodzic na piechte haha
                                                    oj schudne shcudne
                                                    no to buziaki dla Olenki
                                                    graba dla facetow:)
                                                    Pawcio:)
                                                    ps.Zenku jak zarobie naprawde duzo to wezme Cie jako wspolnika do spolki a nie
                                                    szofera haha
                                                    ale nim ja zarobie to minie pare ladnych lat haha
                                                    no dobra milego wypoczynku dla wszystkich
                                                    pa bay
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.100.* 22.07.06, 16:16
                                                    Czesc wszystkim:)))).
                                                    Pawelku wpadam tylko na chwilke ale jutro napisze wiecej.
                                                    Minelo pare dni a Ty masz juz tyle przezyc.
                                                    Niektore nawet wesole:)))).
                                                    Niepoddawaj sie forsa przeciez juz leci.
                                                    Dobrze ze jest internet i widzisz sie ze swoja piekniejsza polowa.
                                                    U mnie bezynka po 0.70 Twoich centow czyli $1.20 w moich dolarach.
                                                    Dobrze ze starasz sie jak najwiecej mowic to robi mile i dobre wrazenie.
                                                    Sciskam Ciebie i reszte naszej paczki goraco do jutra:)))).Zenek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 23.07.06, 11:30
                                                    Witam wszystkich serdecznie.
                                                    Niedziela u mnie chyli sie ku koncowi a u
                                                    Was jeszcze dlugi dzien do przezycia.
                                                    Pawel ze wzgledu ze jest najbardziej z nas wszystkich wysuniety na zachod
                                                    moze sie cieszyc dniem najdluzszym haha:))))
                                                    No Pawelku dzisi i wczoraj czyli week-end miales z pewnoscia wolny.
                                                    Czy zwiedzales okolice i zasiegales jezyka i informacji?
                                                    Mam nadzieje ze przed dlugim tygodniem pracy solidnie sobie odsaples.
                                                    Fajnie i wygodnie sobie mieszkacie z kolegami Polakami.
                                                    Pewnie duzo sie od nich mozesz dowiedziec,nie zapomnij o nas i tez nam przekaz
                                                    jakies nowinki.
                                                    Wiem Pawelku ze najgorsza jest tesknota bo i ja ja strasznie przezywalem o
                                                    cieplych nogach nawet niebede wspominal bo jeszcze nasza Olenka cos zlego sobie
                                                    o nas pomysli ze tym chlopom to tylko jedno w glowie.
                                                    Tak miedzy nami chlopakami to ja Ciebie doskonale rozumie.
                                                    Na ta tesknote jest jedna chyba rada nie myslec o niej i duzo duzo pracowac.
                                                    Dobrze ze masz rodaka ktory Tobie pomaga pozdrow go odemnie to naprawde uczciwy
                                                    i wspanialy gosc.
                                                    Ja tu w Brisbane walczylem zawsze sam i wiem jak to jest ciezko.
                                                    Dlatego zawsze pomagam jesli ktos takiej pomocy potrzebuje.
                                                    Ty tez sie wkrotce otrzaskasz i napewno pomozesz komus potrzebujacemu.
                                                    W ten sposob tworzy sie krag ludzi dobrej woli.
                                                    Slyszymy przeciesz jak to Polak Polaka roluje jak moze.
                                                    O dobrych ludziach nikt nie mowi a gazety nie pisza bo to by nieprzynosilo
                                                    dobrej sprzedazy gazet.
                                                    Teraz choc tez jest bardzo Tobie ciezko to technologia bardzo ulatwia
                                                    porozumiewanie nie tak jak cierpialem za moich czasow emigracji.
                                                    Pawelku my mielismy dokladnie takie samo odczucie jak Ty i tez chcialo nam sie
                                                    wracac juz na drugi dzien i pewnie gdybysmy mieli taka mozliwosc to bysmy
                                                    wrocili nawet do PRL.
                                                    Obczyzna to ciezki i gorzki kawalek chleba ale z biegiem czasu wszystko Tobie
                                                    sie ulozy tak jak i nam,czego Tobie zycze z calego serca.
                                                    Pozdrawiam i klaniam sie wszystkim.Zenek
                                                    P.S
                                                    Pozdrow od nas zone i rodzine my tez o nich myslimy codziennie.Bay,Bay
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 23.07.06, 23:17
                                                    Witam Was serdecznie!
                                                    I znowu jutro do pracy, ale jeszcze tylko 2 tygodnie i urlopik:). Może nie w
                                                    porę wyskoczyłam z tym urlopem, bo wszyscy z Was zapracowani, ale ja już nie
                                                    mogę doczekać się wyjazdu.
                                                    Pawełku, myślę że będzie dobrze. Słuchaj tylko rad Zenka, doświadczonego Zenka.
                                                    Cieszę się kiedy idzie ku lepszemu. Wiem, ze trudno, ale coś za coś. Kuzynki
                                                    córka pojechała do Anglii na 2 miesiące, do swojego ojca . Dostała pracę w
                                                    hotelu jako pokojówka. Pracuje po 6 godzin do piątku, teraz poprosiła o jeszcze
                                                    jeden dzień pracy i będzie pracowała po 8 godzin. Dziewczyna młoda, po maturze
                                                    chce sobie zarobić ale zna język no i ma tam ojca - to jest jej lżej.
                                                    Przełożeni też są w porządku. Opowiadała kuzynce (czyli mamie swojej) o
                                                    sprzątaniu. Dziewczyna panicznie boi się pająków i mówi, że ich nie ruszy jak
                                                    je zobaczy. Kiedy kuzynka mówi, że mogą jej zwrócic uwagę, że są gdzieś pająki -
                                                    hahaha to ona odpowiedziała, że w razie czego jak to zauważą - to ona odpowie,
                                                    że kiedy sprzątała pająków nie było, widocznie teraz jakiś wszedł :)))))).
                                                    Pozdrawiam z trochę chłodniejszej - o tej porze - Bydgoszczy - Ola
                                                    P.s. Zenku, po raz pierwszy widzę takie pomarańcze:)
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 23.07.06, 23:20
                                                    Jeszcze jedno, nic złego o Was nie pomyślę - to zdrowy objaw chłopcy:)))). Pa
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 24.07.06, 14:24
                                                    Witam Was
                                                    Widze ze nasza meska czesc jest bardzo zapracowana.
                                                    Budownictwo i piekarnictwo ma wiec duze wziecie haha:))
                                                    Tylko pozazdroscic Irlandczyka ze jedza teraz pyszny chlebek wypiekany przez
                                                    naszego Pawelka.
                                                    Olu dziekuje za zrozumienie ale tak juz jestesmy stworzeni haha:))))
                                                    Zmykam powoli do lozka a Was pozdrawiam i czekam na garsc informacji.
                                                    bay,bay Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 30.07.06, 12:11
                                                    Pięknie, pięknie, cisza jak makiem zasiał. Może Pawełku Ty rozruszasz to
                                                    towarzystwo. Czekamy niecierpliwie na wiadomość od Ciebie.
                                                    Pozdrawiam wszystkich - Ola
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 01.08.06, 14:41
                                                    Witajcie moi drodzy.
                                                    Masz racje Ola ze tu cicho jak makiem zasial.
                                                    Co sie stalo z chlopakami?
                                                    Mirku,Pawelku gdzie sie podzieliscie?
                                                    Chyba nie zrezygnowaliscie calkowicie z pisania na naszym forum?
                                                    Wiem ze u Was upaly i urlopy, ale dajcie chociasz jakis znak zycia prosze.
                                                    Chlopaki juz dawno nic nie napisaliscie.
                                                    Mirek pewnie masz napiete plany wykonawcze ja to rozumie.
                                                    Pawelku ale Ty zaczynasz mnie martwic,co sie z Toba na obczyznie dzieje.
                                                    Daj jakis odzew abysmy sie wszyscy uspokoili.
                                                    Jak Ci idzie w nowym swiecie?
                                                    Pozdrawiam was wszystkich cieplutko.Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 03.08.06, 23:33
                                                    Witajcie wszyscy razem i z osobna:))))
                                                    Spadamy na forum i spadamy, i tylko Zenek ze mną od czasu do czasu windujemy w
                                                    górę nasz portal.
                                                    Pawełku jestem zaniepokojona Twoim milczeniem, i widzę, że nie tylko ja. Mirek
                                                    też nas opuścił lub się opuścił w pisaniu:(, naprawdę nie masz czasu, żeby choć
                                                    powitać i powiedzieć, że wszystko ok?
                                                    Przez 2 tygodnie już się nie odezwę, wyjeżdżam. Jak wrócę - jeśli koleżanka nie
                                                    zepchnie mnie w jakąś przepaść hihihi żart - dam znać.
                                                    Bawcie się dobrze i grzecznie:))))
                                                    Pozdrawiam serdecznie - Ola
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 05.08.06, 08:43
                                                    Witajcie
                                                    Przepraszam, mogłem napisać, że wyjeżdżam - ale decyzja była nagła. Pojechałem
                                                    po córeczkę ... a potem dalej ... . Już wróciłem. Mnie też martwi Paweł ...
                                                    Jak się pozbieram to napiszę. Mam sporo zaleglosci... ale i duzo nowych sil.
                                                    Pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 05.08.06, 14:24
                                                    Czesc Mirek.
                                                    Naglowek jak za starych czasow kiedy walczylismy na forum sami prawda Mirku?haha
                                                    Jednak sie ciesze ze znow jestes i sie odezwales.
                                                    Ola wlasnie rozpoczela swoj upragniony urlop w Zakopanem wiec jeszcze raz przy
                                                    okazji zycze przyjemnego wypoczynku Olu.:))))
                                                    Nie bedzie jej tutaj przez pewien czas a szkoda bo jednak kobieta dodaje uroku
                                                    i barw nie tylko na forum ale i w kazdej sytuacji haha.
                                                    Musimy wiec odcierpiec swoje i na jej powrod poczekac:((((((
                                                    Nasz Pawelek zdezerterowal czy co?
                                                    Halo Pawelku odezwij sie i naskrob pare slow do kolegow czekamy!!!.
                                                    Mirku jak sie pozbierasz to skrobnij pare slow na forum chetnie poczytamy.
                                                    Wkoncu sie troche u was ochlodzilo a u mnie powoli idzie przedwiosnie.
                                                    za miesiac o tym czasie juz bedzie mocno czuc wiosne.
                                                    Zmiane sezonu juz widac golym okiem bo zaczely powiewac mocniejsze wiaterki.
                                                    To zas wrozy nadejscie wiosny.
                                                    Pozdrawiam serdecznie.Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 08.08.06, 09:04
                                                    Witajcie
                                                    Piszę witajcie ale chyba tylko Zenka witam ... Paweł zniknął, mam nadzieję , że
                                                    nie stało się nic niedobrego. Pewnie jak okrzepnie - to się odezwie. Ola w
                                                    górach w tzw Zakopcu. Z tego co wiem to ma nienajlepszą pogodę nawet na spacery
                                                    bo w górach /wyżej/ pogoda zmienia się bardzo szybko. Może na Kasprowym spadnie
                                                    śnieg?
                                                    Lubię góry jesienią i zimą ... . Ja pojechałem po córeczkę do Bydgoszczy. Byłem
                                                    tam po 2 latach.Ponieważ odwiedzałem rodzinkę widziałem miasto tylko z
                                                    samochodu... :(. Córka namówiła nie i żonę na wyjazd nad morze. W ten sposób
                                                    znalazłem się w Jastrzębiej Górze. Tłumy ... i jarmark. Znaleźliśmy kawalek
                                                    plaży w kierunku Karwi i tam jeździliśmy. Pogoda była wspaniała, straciłem
                                                    rachubę czasu ... dopiero współpracowicy "szarpnęli smyczą" tzn. przypomnieli mi
                                                    kim jestem i że mam terminowe zobowiązania. Na koniec jeden wniosek , przebudowy
                                                    dróg i objazdy mogą nawet spokojnego człowieka wyprowadzić z równowagi.
                                                    Pozdrawiam Ciebie Zenku , Oli niech "sie piorko migoce" , a Pawełkowi niech
                                                    szczęście sprzyja ...i niech się odezwie.
                                                    Przepraszam że się nie odzywałem
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 09.08.06, 14:36
                                                    Czesc Mirku.
                                                    Wpadam na chwilke ale obiecuje napisac cos w tygodniu.
                                                    Zazdroszcze Tobie Mirku wizyty w naszym miescie.
                                                    Jakie odniosles wrazenie?
                                                    Czy czoles sie jak w domu czy juz nieco odwykles?
                                                    Czy Bydgoszcz czyms Ciebie zaskoczyla a moze zmartwila.
                                                    Napisz cos na ten temat prosze.
                                                    Pozdrawiam Ciebie i rodzine.Zenek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 12.08.06, 13:00
                                                    Witaj Mirku.
                                                    Widze ze pracownicy naprawde mocno pociagneli za smycz i ponownie
                                                    wpadles w kierat pracy.
                                                    Moje poprzednie pytania jeszcze do Ciebie nie dotarly a juz mam nastepne.
                                                    Czy odwiedziles nasze Jary?
                                                    Jesli tak to moze masz jakies nowe zdiecia?
                                                    Week-end u mnie jest az trzy dniowy wiec jest troche otpoczynku ale juz we
                                                    wtorek rano smycz zostanie szarpnieta i wio to pracy.
                                                    Spodobalo mi sie to Twoje powiedzenie z ta smycza haha bo to szczera prawda.
                                                    Ilez to miliardow smycz na tym swiecie jest pociaganych przez zycie co dnia.
                                                    Roznica tylko w strefach czasowych i w jakosci smyczy haha.
                                                    Moja niestety jest biedna i choc szarpie sie na niej co dnia aby dopasc
                                                    wiekrza,lepsza,tlusta kosc, niestety dorywam sie na niej tylko do chudego
                                                    obgryzionego jusz piszczela hahaha:((((
                                                    Moze na koniec troche o ekonomi tu u mnie widzianej przez kogos uwiazanego na
                                                    smyczy na ktorej czyma sie klase srednia.
                                                    Bank Rezerw Australii niedawno podniosl oprocetowanie gotowkowe do 6% czyli
                                                    hipoteczne siega juz prawie 8% i juz wrozy sie nastepna podwyzke oprocetowania
                                                    w najblizszej przyszlosci.
                                                    Wzrost cen bezyny napedza ceny na wszystko i inflacja wzrasta a z nia procety
                                                    Spoleczenstwo zadluzone po galki oczne i zadluzenie ciagle rosnie.
                                                    Statystycznie na kazde zarobione $100 porzycza sie $130 aby zwiazac koniec z
                                                    koncem.
                                                    Tani kredyt rozbuchany na calego przynosi duzo bolu w wielu warstwach
                                                    spoleczenstwa ktore nowym kredytem splaca stary kredyt.
                                                    2/3 kart kredytowych nie jest splacanych w terminie a oprocetowanie na nich
                                                    jest powyzej 18%.
                                                    W Polsce zauwazylem tez rozkreca sie spirala taniego kredytu ktory dla wielu
                                                    stanie sie pulapka bez wyjscia---ot i wspanialy kapitalizm haha
                                                    Pozatym robi sie coraz cieplej ale susza jest diabelna i juz spiewaja o
                                                    nastepnych restrykcjach w zuzywaniu wody ktora w tych dniach zdrozala do $1.10
                                                    za tysiac litrow.Za dwa trzy lata ma podobno kosztowac $3 za tysiac litrow.
                                                    Pozyjemy zobaczymy na razie trzeba wode oszczedzac i czekac na jakies wieksze
                                                    opady deszczu.
                                                    Pozdrawiam serdecznie.Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 13.08.06, 09:29
                                                    Witaj Zenku
                                                    Wczoraj napisałem do Ciebie ale nie dość , że zniknęło to nie doszło gdzieś w
                                                    necie ...
                                                    Ale do rzeczy ... . Jak pisałem pojechaliśmy po córeczkę, którą zawiozła żona na
                                                    początku wakacji.
                                                    Nie byłem tam 2 lata i te kilka dni poświęciłem całkowicie na odwiedziny i pobyt
                                                    w domu Rodziców. Dla mnie ta mała działka to wszechświat. Kiedy dotarliśmy , po
                                                    pewnym czasie przyszła burza i deszcz , na który wszyscy czekali – a potem było
                                                    wspaniale świeże powietrze i takie wysokie kłębiaste chmury. Cały czas tego
                                                    wieczora spędziliśmy w ogrodzie pod starą gruszą ... magiczne. Wiesz wstyd to
                                                    przyznać ale nie poszedłem niczego oglądać. Jedyne co widziałem to obraz z okna
                                                    bryczki. Trochę żałuję , że nie widziałem Starego Rynku i Twardowskiego. Jednak
                                                    potrzeba spotkan z rodziną jest ważniejsza i tego mi bardziej brakowało. Przez 2
                                                    lata od mojego pobytu niewiele się zmieniło. Ale dwie rzeczy wybijają się na
                                                    pierwszy plan – nowe drogi komunikacyjne i ... hipermarkety. Kiedyś / może
                                                    jeszcze jak byłeś?/ połączono Grunwaldzką z Placem Poznańskim i tam powstał
                                                    Geant /wtedy największy mal tej sieci w Posce/ na terenie ogródków działkowych.
                                                    Potem powstała ich cała kupa wzdłuż Fordońskiej ale za Szeroką /dziś al. im.
                                                    Wyszyńskiego/. Dziś dzieją się rzeczy niepokojące – Mal powstaje na terenie
                                                    rzeźni i /o zgrozo/ w bezpośrednim sąsiedztwie kościoła Klarysek. Obiekt może
                                                    być nawet wspaniały ale to po prostu robi z miasta mix warzywny. Centrum nie
                                                    jest po to . Zresztą już widzę jak będzie wyglądała komunikacja przy
                                                    Klaryskach... . Potem będą się zastanawiać czemu tam są takie korki.
                                                    Inną sprawą są nowe przejazdy odciążające centrum. Pamiętasz ul. Piękną
                                                    /odchodzi od Szubińskiej – był tam Foton/ - teraz skręcając w nią dojedziesz
                                                    prosto przez Szwederowo aż na Bielawki. Zresztą Czyżkówka też byś nie poznał –
                                                    przejechałem bez problemu stamtąd aż do Myślęcinka. Myślę , że wiele rzeczy Cię
                                                    zaskoczy... . Ogólnie w Bydgoszczy wiele domów jest odrestaurowanych i wygląda
                                                    lepiej. Nie ma zdjęć bo po prostu ...jechałem. Potem dzieci zachciały ...nad
                                                    morze – wsiedliśmy i po paru godzinach zatrzymaliśmy się nad Bałtykiem. Ta część
                                                    wakacji przypomina pobyt w mrowisku ale czego nie robi się dla dzieci ;). Może
                                                    niezłym pomysłem są wakacje bez pociech ? Ale na to jeszcze za wcześnie. Mojemu
                                                    synkowi najbardziej podobały się tramwaje, których nie ma w Lublinie. Za to
                                                    kiedy jechaliśmy przez Gdynię myślał, że już wróciliśmy do domu bo tam z kolei
                                                    są trolejbusy , które są i u nas :).
                                                    Hodowla i u nas rozwija się nie źle ... mamy erupcję „tanich i łatwych”
                                                    kredytów. Trzeba z tym uważać i unikać kredytowania konsumpcji. Mimo czarnych
                                                    prognoz rynek rośnie jak na drożdżach , złotówka rośnie w siłę. Jednak z
                                                    powodu smutnej wojny w Libanie może zdarzyć się coś niedobrego ... tak myślę.
                                                    Stopy póki co na niskim poziomie. Ale jak się rozkręci poziom kredytowania
                                                    konsumpcji to multibanki upomną się o zyski. Wojny nawet małe temu sprzyjają.
                                                    Pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                    ps. benzyna w drodze od 4,30 do 4,45/l !
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 14.08.06, 13:52
                                                    Czesc Mirek.
                                                    Dziekuje Tobie za opis tego co widziales w Bydgoszczy.
                                                    Po tylu latach nieobecnosci naprawde przydala mi sie mapa Bydgoszczy
                                                    aby polapac sie w kierunkach i nazwach ulic ktore wymieniles haha.
                                                    Z opisu wynika ze wszedzie tam ciasno,tlok,korki i ludziow jak mrowkow haha
                                                    Oj odzwyczailem sie od tego wszystkiego zyjac tu w tak wielkim kraju gdzie w
                                                    miastach tez jest tloczno ale latwo od tego uciec.
                                                    Czasami spokoj jest juz dwie ulice dalej a plaze so niezatloczone wrecz pustawe.
                                                    Trzy dni week-endu przelecialy jak z bicza trzasna i niestety czuje juz jak
                                                    smycz haha zaciska sie powoli na szyjce a za pare godzin wtorek nia ostro
                                                    szarpnie.
                                                    Chcialo by sie jeszcze pobyczyc ale niestety to tylko mazenie.
                                                    Ola to ma dobrze,odpoczywa sobie w pieknym Zakopanym nabiera sil i rumiencow.
                                                    Ciekawe jaka tam jest pogoda bo prognozy dla calej polski na dzisiaj raczej sa
                                                    deszczowe.
                                                    U mnie nadal sucho,slonecznie 10/26 stopni.
                                                    Klimat podtropikalny o tej poze roku jest przepiekny.
                                                    W poludniowych stanach jest o wiele stopni nizej brrrrrrrr.
                                                    Dlatego tak wielu z tamtat przyjezdrza do nas sie wygrzac.
                                                    Bezynka u mnie w Brisbane skacze w cyklu tygodniowym o ktorym juz kiedys Tobie
                                                    pisalem.Cena zwyklej bezyny wacha sie miedzy $1.21 do $1.39 na koniec tygodnia.
                                                    Gatunki o wiekrzych oktanach sa srednio o 10 cetow drozsze na litrze.
                                                    Zycze Ci Mirku dobrego tygodnia i oby week-end przyszedl jak najszybciej.
                                                    Pozdrawiam serdecznie.Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 16.08.06, 08:28
                                                    Witaj Zenku
                                                    My też mieliśmy "długi weekend" - wczoraj przypadło święto więc wiele osób
                                                    połączyło weekend z wtorkiem urlopem w poniedziałek. Ja miałem dzień wolny w
                                                    niedzielę i wczoraj. Wciąż zastanawiam się co dzieje się z Pawłem . Mam też
                                                    nadzieję , że Ola wkrótce się odezwie ...
                                                    Serdecznie pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 16.08.06, 08:30
                                                    Ola pewnie odezwie się na 400! to już blisko ...
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 16.08.06, 13:03
                                                    Czesc Mirku.
                                                    Widze ze i myslisz o Pawelku.
                                                    Mnie to tez niepokoi to dlugie jego milczenie.
                                                    Dobrze nam z nim bylo.
                                                    Zablysna na naszym forum jak gwiazda,przelecial jak meteor i znikl.
                                                    Hej Pawelku odezwij sie brachu my nadal czekamy.
                                                    Moze zona Pawelka nas czyta.
                                                    Jesli tak to moze piekniejsza polowa cos do nas napisze PROSIMY!
                                                    Dzis sroda i jak zwykle bezynka poszybowala o 15 centow do gory na $1,38.
                                                    Pozdrawiam.Zenek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 16.08.06, 13:07
                                                    Mirku niedlugo bedziemy w trzech bo z tego co Ola pisala w
                                                    poprzednich postach to ma zamiar chyba wrocic pod koniec tego tygodnia
                                                    z nowymi silami i wrazeniami.Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 17.08.06, 17:16
                                                    Witaj
                                                    U nas upały wróciły ... i wilgoc ... jest duszno.
                                                    Mnie to bardzo cieszy bo wciąż pamiętam śniegi - lato musiało by potrwac do
                                                    Bożego Narodzenia, żebym zapomniał... .Mamy teraz podobne temperatury choc u
                                                    Ciebie do wiosny jeszcze miesiąc. Smycz naciągnięta ...
                                                    Pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 18.08.06, 22:05
                                                    Witam serdecznie
                                                    Wróciłam cała i zdrowa, nikt mnie nie strącił ze skałki:)))). Wrażenia później.
                                                    Teraz rodzinka:)))).
                                                    Pozdrawiam - Ola
                                                    P.s. Niepokoi mnie milczenie Pawła
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 18.08.06, 22:08
                                                    To jeszcze raz ja. Mirku, co sądzisz o stawianiu domów z bali?
                                                    Paaaaaaaa
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 19.08.06, 13:24
                                                    Witajcie!
                                                    Wreszcie skład się "zlepia" po wakacjach ... tylko Pawełek się zawieruszył , na
                                                    tak długo , że na prawdę zaczynam sie martwić o to co się z nim dzieje ... . Ola
                                                    wypoczęta i pełna werwy / można to wywnioskować nawet z tych kilku słów , które
                                                    skreśliłaś / . Ja już zdążyłem się „wdrożyć” na tyle do kieratu , że znów mam
                                                    ochotę wyjechać – ale to może pod koniec sierpnia . Pewnie znów na Polesie gdzie
                                                    teraz jest moja żona z dziećmi. Wyobraźcie sobie , że nie ma tam już komarów –
                                                    pewnie wcześniejsza susza je przetrzebiła ... i dobrze.
                                                    Olu widzę , że nasiąknęłaś duchem podhalańskim ...:). Drewno to naturalny
                                                    materiał. Wraca moda na domy z naturalnego drewna , nie tylko z bali . Pewnie,
                                                    że taki dom jest najzdrowszy – zwłaszcza jeśli bale są z modrzewia potem z jodły
                                                    lub sosny. Nie jestem specem w tych sprawach ale zauważyłem jedną rzecz , a
                                                    pewnie Ty także. W takim domu jest zupełnie inny „mikroklimat” , podobno bardzo
                                                    korzystny dla człowieka. Napisałem podobno ponieważ „mieszczuchom” /
                                                    przyzwyczajonym do ciepła, trudno się do niego na powrót przystosować –
                                                    zwłaszcza zimą. Mieszkałem kiedyś w Białymstoku gdzie kilka osób mieszkało w
                                                    drewnianym domku. Wewnątrz zawsze jest podwyższona wilgotność zbliżona do tej na
                                                    dworze. Kiedy jest zimno trzeba więcej grzać , a i tak pozostaje wrażenie
                                                    chłodu. Jeśli ktoś to lubi ... to dom dla niego. Czym innym jest dom tzw.
                                                    kanadyjski – czyli szkielet ocieplony w środku – ale tam powstaje konieczność
                                                    chemii – bo wilgoć na drewnie sprzyja grzybom i pleśni. No to koniec wymądrzania .
                                                    Biedny Zenek usechł z tęsknoty i myślę, że wyskrobie teraz poważniejszego posta
                                                    ... a i od Ciebie Olu oczekujemy jakichś wrażeń ... ;). Wiesz pewnie , że byłem
                                                    w Bydgoszczy ale krótko ... i bardzo rodzinnie – nadrabiałem dwuletnie
                                                    zaległości. Bydgoszcz widziałem jako kierowca. Byłem jednak z dziećmi w
                                                    Myślęcinku w Ogrodzie Fauny Polskiej. Upał był taki , że biedne zwierzątka
                                                    niezbyt chętnie się pokazywały , a o obecności niektórych świadczył tylko
                                                    przykry ostry zapach. Dzieci jednak były zadowolone. Mój synek uwielbia te
                                                    „gloźne zwiezątka” - czyli wilki , rekiny i ... dinozalły.
                                                    Mieliśmy też zabawną historię z basenem. Moja córeczka bardzo lubi pływać .
                                                    Długi pobyt nad jednym z jezior pozostawił w niej silne przyzwyczajenie ... i
                                                    trzeba było szukać basenu. Odkryłem z dumą , że baseny w okresie wakacyjnym są w
                                                    Bydgoszczy dla dzieci za darmo !. Oczywiście poinformowałem o tym małżonkę
                                                    chcąc podkreślić wyższość „mojego” rodzinnego miasta. Nauczka przyszła bardzo
                                                    szybko ! . Kupiliśmy czepki i co tam trzeba. Podobno najlepszy basen jest na
                                                    Wyżynach i tam pojechaliśmy a na miejscu okazało się, że niestety jest ....
                                                    remont. Na szczęście stali strażnicy miejscy ... i powiedzieli mi , ze blisko na
                                                    Glinkach jest drugi basen . Pojechaliśmy tam ... i zgadnijcie co tam było ? ....
                                                    oczywiście remont! Długo pytałem aż dowiedziałem się , że jest jeszcze jeden
                                                    basen ... na Szwederowie. Zresztą w miejscu , które kiedyś dobrze znałem /:)/ -
                                                    tylko nie pamiętam żeby dawniej tam był basen. Ale był ! I to czynny! Za to
                                                    płatny ... . Dla dzieci był za darmo tylko rano i to dla dzieci, które mają
                                                    bydgoską legitymację szkolną. Ja odwiedziłem stary kąt, a dzieci wreszcie mogły
                                                    się wypluskać. Wolę tylko żonie nie przypominać ... wyższości Bydgoszczy nad
                                                    Lublinem... bo z pewnością nie uwierzy, że w Bydgoszczy baseny są za darmo ;).
                                                    Widziałem też na Brzozowej mój „ukochany” autobus nr 64 ... jeszcze jeździ !
                                                    Ale epistoła! Serdecznie Was pozdrawiam ...
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 22.08.06, 14:34
                                                    Witajcie drodzy moi.
                                                    Wszystko przeczytalem.
                                                    Witam Ciebie Olu ponownie na naszym Forum.
                                                    U mnie brak czasu ale obiecuje napisac cos dluzszego
                                                    w najblizszym czsie.
                                                    Na razie bardzo Was pozdrawiam i przepraszam ze tak malo napisalem.
                                                    Poprawie sie napewno.Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 22.08.06, 19:40
                                                    Witajcie
                                                    A propos "bali" to najbardziej podoba mi sie wyspa o tej nazwie ....;)
                                                    Pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: M Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 22.08.06, 19:43
                                                    Bali ...oczywiscie
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 23.08.06, 05:48
                                                    Dzień dobry
                                                    Miałam napisać wcześniej ale tak jakoś wyszło ... nie było czasu. Wczoraj
                                                    wieczorem usiadłam z postanowieniem napisania długiego postu i co? I nic ...
                                                    nagle "uciekło" mi łącze z internetem i na dobrych chęciach się skończyło.
                                                    Mirku napisałeś o wyspie Bali - wysłałam do Was tę "wyspę marzenie" moje
                                                    marzenie, a dokładnie - hotel w dżungli - prawda, że piękny?
                                                    Obiecuję, że dzisiaj po powrocie z pracy przysiądę i opiszę wrażenia z pobytu w
                                                    Zakopanem. Tak ogólnie w jednym zdaniu: wolę jednak morze, jeziora.
                                                    Uciekam już. Trzeba do pracy - ciężko wraca się do niej po urlopie:).
                                                    Pozdrawiam serdecznie - Ola
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 23.08.06, 09:45
                                                    Eden?
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 23.08.06, 22:43
                                                    Napisałam taki długi post i gdzieś mi uciekł, to straszne ... teraz muszę pisać
                                                    od nowa. Złośliwość rzeczy martwych?
                                                    Witam Was serdecznie!
                                                    Tak, ten hotel na wyspie Bali to raj na ziemi:))).
                                                    Mirku, byłeś w Bydgoszczy. Uśmiałam się z poszukiwania czynnego basenu. Gdyby
                                                    ten na Szwederowie był nieczynny to miałeś jeszcze kilka do wyboru, m.inn.
                                                    basen na Osowej Górze czy w Fordonie - aż dwa baseny:)))).
                                                    Też byłam w tę niedzielę w Myślęcinku. Przybyło nowych zwierzątek:
                                                    małpki,zebry. Świetne jest to mini zoo, gdzie maluszki mogą dotknąć, pogłaskać
                                                    kózki, kucyki, świnki morskie, popatrzeć z bliska na żółwie. Tylko ta duża
                                                    świnia miała małą oglądalność- hahaha pewnie ze względu na zapaszek:))).
                                                    A teraz trochę wspomnień z Zakopanego.
                                                    Pogodę miałysmy w kratkę. Było dość ciepło ale i padały deszcze - szczególnie w
                                                    górach. Nasza koleżanka bardzo przejęła się rolą "kierownika wycieczki":) i
                                                    codziennie prawie o świcie wyciągała nas w góry. Wracałyśmy wieczorem
                                                    wykończone.
                                                    Zaliczyłam NOSAL (1206 mnpm). Ale gdyby nie koleżanka to siedziałabym tam do
                                                    dzisiaj:). Po prostu w pewnym miejscu zejście było tak wąskie, na stopę a w
                                                    dole przepaść - dla mnie ogromna-, że przywarłam do ściany i powiedziałam, że
                                                    dalej nie przejdę. Dzięki "instrukcji" i trzymaniu jej kurczowo za rękę - udało
                                                    się. Ale też już więcej razy nie dałam się namówić na żadne wspinaczki.
                                                    Chodziłam dolinkami. Zaliczyłam Dolinę Chochołowską, Kościeliską, Olczyską i
                                                    Staw Smerczyński - wszędzie tam były urokliwe miejsca, Jaworzynę i piękny
                                                    widok na Kopę Magury, były też Kalatówki i Gubałówka oraz Morskie Oko.
                                                    Wszędzie chodziłysmy pieszo. Jazda dorożką do doliny Chochołowskiej czy
                                                    Kościeliskiej - 120 zł, jazda do Morskiego Oka wozem na 15 osób - 30 zł od
                                                    osoby, wjazd szynobusem na Gubałówkę 8 zł a na Kasprowy kolejka 30 zł.
                                                    Byłyśmy również w Muzeum Tatrzańskim i w Galerii Władysława Hasiora - wrażenie
                                                    szokujące.
                                                    Piękny jest stary cmentarz w Zakopanem. Są tam groby m.in. Kazimierza Przerwy-
                                                    Tetmajera, Władysława Orkana, Tytusa Chałubińskiego, Sabały, Marusarzówny. Ten
                                                    cmentarz ma swój klimat.
                                                    Wyslę tę część postu, bo boję się, ze znowu gdzieś mi ucieknie.
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 23.08.06, 22:58
                                                    I ciąg dalszy:)
                                                    Oczywiście Krupówki i Targowisko też zaliczyłysmy. Mnóstwo ludzi się
                                                    przewijało. Na targowisku po raz pierwszy w życiu posmakowałam oscypka ale z
                                                    grylla, bardzo dobry (malutki kosztował 1 zł). Można było kupić również
                                                    owczarka podhalańskiego:) taka mała rozkoszna kuleczka kosztowała od 300 do 500
                                                    zł. Piękne owcze skóry (biedne zwierzątka) już można było kupić za 80 zł.
                                                    Dobrodziejstwem dla turystów w Zakopanem są busy, prywatny transport. Można
                                                    nimi dojechać w różne miejsca Zakopanego i okolic (od 2 do 8 zł w zależności od
                                                    długości trasy).
                                                    W jedną z niedziel pojechałyśmy do miejscowości Cyrhla na mszę odprawianą po
                                                    góralsku. Aparaty fotograficzne szły w ruch. Ha ha ha na zakończenie mszy
                                                    ksiądz podziękował za "naświetlenie" mu oczu:))). Po mszy było tam również
                                                    przedstawienie w wykonaniu młodzieży i gawędy miejscowego górala. Warto było to
                                                    zobaczyć i posłuchać.
                                                    Tak więc Zakopane zaliczyłam.
                                                    Znowu coś z internetem się dzieje.
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 23.08.06, 23:04
                                                    Na szczęście się udało wysłać.
                                                    Ha ha ha przynajmniej bedziemy mieli więcej postów:)
                                                    Zakończę już moje pisanie, bo boję się, że znowu coś będzie nie tak.
                                                    Mirku, masz dobrze, jeszcze druga część urlopu przed Tobą. Piszesz, że na
                                                    Polesiu nie ma już tych "wróblowatych":) komarów. Ale uważaj, zrobiło sie
                                                    troche chłodniej, deszcze popadały - mogą wyleżć skądyś:).
                                                    Zenku - u Ciebie zaraz wiosenka "wybuchnie". Juz nie będziesz marzł biedactwo
                                                    tej zimy:).
                                                    Pozdrawiam serdecznie z chłodnej i ciemnej Bydgoszczy - Ola

                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 24.08.06, 08:34

                                                    Witajcie
                                                    Dzieki Oli przypomniało mi się Zakopane ...:)!!! . Też właziłem na Nosala - ale
                                                    to było tak dawno ...jesienią 1984?!!! mam nawet takie całkiem pożółkłe zdjęcia
                                                    mojej klasy ze szkoły średniej ... kurcze jak sprzed wojny ;). Za to bardzo
                                                    wesoło wspominam pobyt na Pęksowym Brzyzku. To było juz na studiach -
                                                    pojechaliśmy na narty /zresztą wypożyczone z AZSu , a nie tak jak dziś ... za
                                                    2000 zł bez wiązań/. Ja miałem egzamin i poprosiłem kolegę o wypożyczenie desek
                                                    ... pożyczył – jedną dłuższą , a drugą krótszą ... hahahhaaaa. To było zabójstwo
                                                    z premedytacją. Ale jeździłem ... i byłem szczęśliwy. Wtedy na prawdę niewiele
                                                    nam do szczęścia brakowało .... Właśnie kiedyś wieczorem po przedstawieniu
                                                    poszliśmy na grzane wino / bo mróz był siarczysty / , a potem włóczyliśmy się
                                                    ... i trafiliśmy na ten cmentarz. Była pełnia , zimno i nie wiem skąd pruszył
                                                    taki drobniutki, błyszczący śnieg – może z gałęzi drzew? . W każdym razie nie
                                                    było ciemno. Dziewczęta bardzo bały się włazić na cmentarz , ale my ... wcale
                                                    !!! . Oczywiście skończyły się głośne rozmowy. Nocą , o pełni księżyca to
                                                    naprawdę było niesamowite!!! . Zakopane ma swój klimat ... .
                                                    Druga część mojego urlopu chyba nie wyjdzie, zrobiło się zimno ... ale co tam...
                                                    Pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.100.* 24.08.06, 14:38
                                                    Dzien dobry,Witam Was.
                                                    Ja to nawet niemam wspomnien z urlopu bo jeszcze na nim nie bylem haha.
                                                    On jest poprostu jeszcze przedemna haha.
                                                    Grudzien,styczen to fala urlopowa w Australii.
                                                    Te miesiace to najgorszy skwar i spiekota.
                                                    Wiele urzedow,instytucji,fabryk poprostu zamyka sie na kilka tygodni.
                                                    Nie bede jednak pisal o tych grudniowych goraczkach no bo przeciesz Wy kochani
                                                    raczej wtedy siedzicie blizej kaloryferkow hahahah i lodowki wam nawet
                                                    niepoczebne bo macie balkony haha.
                                                    Sorry ze jestem taki wessoly ale tak mnie jakos naszlo:)))
                                                    Wczoraj na obiad zrobilismy sobie schaboszczaka ala PAWELEK.
                                                    Z jego przepisu czyli rozbilem swiezy chudy boczek i nawet to nam smakowalo ale
                                                    prawdziwy schabowy jest jednak duzo lepszy.Pamietacie bylo kiedys takie
                                                    wyrazenie "Schabowy prosto od krowy"uzywane z przekasem w chudych gierkowskich
                                                    latach kiedy to ocet stal na sklepowych pulkach brrrr co to byly za czasy.
                                                    Ola pieknie w tym hotelu na Bali.
                                                    Wyspa to goraca i klimat jeszce bardziej wilgotny niz moj,wiadomo pelen tropik.
                                                    Bali jest bardzo popularnym miejscem urlopowania australijczykow bo jest tanio
                                                    jak na ich kieszen.Przez pewien czas zaraz po zamachu babowym na Bali w ktorym
                                                    zgielo 180 australijczykow przestano tam jezdzic ze strachu.Teraz juz wszystko
                                                    wrocilo chyba do normy i znow jezdrza jak szaleni.Osobisci bym tam raczej nie
                                                    pojechal bo bylem raz w Azij i mi to wystarczy.Wole raczej pojechac na Rafe
                                                    Koralowa na polnoc Queensland.Milo,bezpiecznie,i bardzo swiatowo bo ludziska
                                                    zjezdrzaja sie z calego swiata aby sobie popatrzec,poplywac,ponurkowac o
                                                    opalaniu juz nie wspomne haha.Pozdrawiam was serdecznie z coraz cieplejszej
                                                    Brisbane 13/27st przed nami wiosna i dlugie gorace lato.Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 24.08.06, 19:26
                                                    Witajcie
                                                    Bardzo proszę nie piszcie o zimie... chyba zliza się do nas epoka lodowcowa
                                                    tfu...
                                                    Ma byc lato i basta
                                                    Pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.devs.futuro.pl 25.08.06, 10:54
                                                    ;) ...zliza ... się lodowiec , a epoka się zbliża
                                                    Pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 25.08.06, 19:13
                                                    ...a co to się dzieje na Starym Rynku ?

                                                    kamery.mpi.pl/php/index.php
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 26.08.06, 00:23
                                                    Witam Was
                                                    Pytasz Mirku co działo się na Starym Rynku. Otóż zaczął się Międzynarodowy
                                                    Festiwal Harmonijki Ustnej :). Gwiazdą tego Festiwalu jest Sławek Wierzcholski -
                                                    jest chyba najlepszy w tym graniu.
                                                    Jutro z kolei o godz. 23.30 w Muszli Koncertowej w Parku Witosa (tak, tak Zenku
                                                    to dawny "Park sztywnych":)) odbędzie się koncert pt.: "Harmonijka w parku.
                                                    Szkoda, że tak późno. Dla mnie to zbyt daleko żeby przyjechać na ten koncert.
                                                    Weekend już się zaczął, więc można będzie dłużej pospać. Niedługo "oddadzą" nam
                                                    godzinę:))))) a to świadczyć będzie o nieuchronnie zbliżającej się jesieni,
                                                    zimy ... Mirek bedzie marzł. To po co wyprowadziłeś się Mirku tak daleko, gdzie
                                                    zimy są bardziej "srogie" niż u nas. Ale nie martw się, Zenek podeśle Ci trochę
                                                    australijskiego ciepełka:).
                                                    Co się dzieje z Pawełkiem, dlaczego nie daje znaku życia? Pawełku, jeśli
                                                    wróciłeś,jesteś w Bydgoszczy - odezwij się. Tak miło było z Tobą.
                                                    Uciekam do spanka - miłego dnia dla tych co w Australii :)i dobrej nocki dla
                                                    Mirka.
                                                    Pa - Ola
                                                  • Gość: przepraszajacy:) Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 89.127.227.* 27.08.06, 15:00
                                                    Witam wszystkich z osobna:)
                                                    przepraszam was wszystkich za moje milczenie nie moglem znalezc innej kafejki
                                                    bo ta nam zamkneli:(a obecnie pisze z laptopa kolegi ze slowacji ale nie
                                                    martwcie sie u mnie jest wszystko oki mieszkam nadal w irlandii i przepraszam
                                                    was wszystkich jeszcze raz bardzo mocno sory sory sory sory:)wyglupilem sie
                                                    przyjechala zona do mnie i wszyskie pieniazki stracilismy jestem bez grosza no
                                                    prawie bez ale co zrobic taki nasz los znaczy sie mezczyzn haha fajnie bylo i
                                                    jest nadal praca to dla mnie rozkosz haha zartuje kto z checia chodzi do pracy
                                                    rece do gory? haha nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo:)sluchajcie nie
                                                    mam za duzo wolnego czasu bo to nie moj laptop ale postaram sie wszystko
                                                    nadrobic jutro jak przyjde z pracy poniewaz rozumiecie siedze na pozyczonym
                                                    sprzecie a on za bardzo nie lubi jak sie dotyka jego rzeczy no ale mam
                                                    pozwolenie 5 minutowe haha ucze sie jezyka itp jutro sie odezwe przepraszam
                                                    jeszcze raz mocno i z calego serduszka sory moze ja niedlugo sie dorobie
                                                    takiego laptopa zobaczymy haha nie jest zle jakos sobie poradzimy kurde ja tu
                                                    same bzdety pisze jutro poskladam sie do kpy i napisze wszystko co powinienem
                                                    dzisiaj przepraszam o milego pa
                                                    pawcio
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 27.08.06, 16:10
                                                    Witajcie
                                                    No... nareszcie się Pawełku odezwałeś :).
                                                    Rozumiem , ze wszystko jest ok . Ze sprawami materialnymi niestety jest tak,
                                                    że zawsze się chce więcej ... .Później okazuje się , że człowiek był
                                                    najszczęśliwszy kiedy miał mało. Na pewno nadrobisz braki !!! Głowa do góry !!!
                                                    pozdrawiam tez Olę i Zenka !!!
                                                    Na jakiś czas spadam ...
                                                    Pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 27.08.06, 20:56
                                                    Pawełku - NARESZCIE!!!!!!
                                                    Jak to dobrze, że się odezwałeś. Najważniejsze, że wszystko idzie "ku dobremu",
                                                    masz pracę, zarabiasz - i nawet żona była u Ciebie - superrrr.
                                                    Tak ucieszyłam się wiadomością od Pawła, że zapomniałam wszystkich pozdrowić
                                                    Zenku, Mirku - witam Was:)))
                                                    Weszłam na chwilkę na nasze forum a tu taka miła niespodzianka :)))). Wiemy
                                                    przynajmniej, że wszystko jest dobrze i w razie dłuższego Twojego Pawełku
                                                    milczenia, domyślimy się, że nie masz dostępu do internetu.
                                                    Mirku, z Twojego postu wynika, że też nie będzie Ciebie jakiś czas - tak, ważne
                                                    że każdy się "odmelduje":))) uprzedzi o nieobecności i wszystko będzie ok,
                                                    hahaha porządek na naszym forum musi być:)))).
                                                    Serdecznie wszystkich pozdrawiam - Ola
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 28.08.06, 13:11
                                                    Witam Serdecznie Wszystkich!
                                                    Pawelku graba dla Ciebie,fajnie ze jestes.
                                                    Juz czarne mysli po glowie mi zaczely latac.
                                                    Widze jednak ze wszystko jest O.K i nic Ci niebrakuje haha no moze
                                                    za wyjatkiem forsy,szmalu,kapusty,salaty,kasy lub paru patoli czyli poprostu
                                                    pieniedzy HaHaHa.Pociesz sie nam brak tego samego.
                                                    Najwazniejsze ze jestes zadowolony i idziesz do przodu.Tak trzymaj.
                                                    Ola masz racje porzadek na forum musi byc.
                                                    Mirek dobry kolega i sie ladnie odmeldowal oby nie na dlugo bo bedzie na Ciebie
                                                    brakowalo Mirku.Wracaj wiec szybko.
                                                    Pawel czekamy teraz na Twoje emigracyjne relacje
                                                    z nowego miejsca na swiecie gdzie teraz zyjesz i mieszkasz.
                                                    Usciski dla wszystkich.Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 29.08.06, 22:57
                                                    Witajcie!
                                                    wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=8481081&rfbawp=1156884653.900&ticaid=123b6
                                                    Jakie piekne zdjęcie Ministra Edukacji:))))
                                                    Wybaczcie, musiałam, bo może się coś takiego nie powtórzyć.
                                                    Dzień dobry i dobranoc - Ola
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 31.08.06, 01:01
                                                    Dzień dobry, Dobry wieczór
                                                    U nas deszcz, zimno. Wierzyć się nie chce, że tak niedawno narzekaliśmy na
                                                    upały. Mirku, jeśli jesteś na urlopie to nie zazdroszczę.
                                                    Wpadłam tylko na chwileczkę żeby nas "podnieść".
                                                    Pawełek wpadł, ożywił towarzystwo a teraz znowu zastój:). Idzie jesień?
                                                    "Oto widzisz, znowu idzie jesień
                                                    człowiek tylko leżałby i spał ...
                                                    Załóżże twój szmaragdowy pierścień,
                                                    blask zielony będzie miło grał.

                                                    Lato się tak jak skazaniec kładzie
                                                    pod jesienny topór krwawy
                                                    a my wiosnę widzimy w szmaragdzie
                                                    na pierścieniu, na twym jednym palcu"
                                                    (Konstanty Ildefons Gałczyński)

                                                    Sorki, u Zenka idzie wiosna:).
                                                    Pa
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 02.09.06, 09:21
                                                    Witam serdecznie
                                                    Wpadłam tylko po to, by "wyciągnąć" nasze forum (hahaha za uszy) na sam
                                                    wierzch:). Czas wrócić tutaj, wakacje się skończyły, do pracy proszę :).
                                                    Dzisiejszy dzień w Bydgoszczy wstał słoneczny, ciepły - jest aż 17 stopni, co w
                                                    porównaniu z poprzednimi rankami - to prawie upał;).
                                                    Pozdrawiam i życzę miłego dnia.
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 04.09.06, 04:00
                                                    Witam wszystkich.
                                                    Witam wszystkich bardzo serdecznie.
                                                    Tak,tak to prawda ze zima u mnie sie skonczyla,i wiecie ze nawet nie zdozylem
                                                    wymarznac i juz po niej haha:)))
                                                    Wiosna bucha 17st w nocy 25/28 w dzien.
                                                    Upaly nadchodza na calego.Klimatyzacje mam juz przygotowana do wdmuchiwania
                                                    chlodnego powietrza do mieszkania w te nadchodzace upalne miesiace haha.
                                                    Spiekota skonczy sie dopiero okolo maja 2007 haha
                                                    Nie, nie wcale nie jest mi do smiechu bo to wiele miesiecy pocenia sie
                                                    i tesknoty za chlodem ktorego wy kochani bedziecie mieli pod dostatkiem hahaha.
                                                    Pomyslcie wiec o mnie biednym meczacym sie w tym podtropikalnych upale
                                                    szukajacym ochlody w basenie lub blekitnej toni Oceanu Spokojnego.Bede sie
                                                    chlodzil lodami i zimnymi napojami tudziesz lezakowaniem na plazy w cieniu
                                                    palemek lub innej zielenizny hahaha.
                                                    Oczywiscie niezapomne o was kolegach optulonych,obadulonych w cos cieplego przy
                                                    kaloryferku z grzanym winkiem w zmarznietych dloniach hahaha.
                                                    No ale koniec tych zartow bo jeszcze sie na mnie pogniewacie haha.
                                                    Przed wami przeciesz piekna zlota polska jesien i tego Wam zazdroszcze, koloru
                                                    i atmosfery tej niezapomnianej pory roku ktora w Polsce jest naprawde piekna.

                                                    Ogladalem trzeci dzien Wspanialego festiwalu w Sopocie.
                                                    Bylem naprawde szczesliwy ze tak pieknie go przygotowano.Duma mnie rozpierala
                                                    ze to wlasnie w mojej ojczyznie mozna stwozyc cos tak pieknego w takiej oprawie.
                                                    Cudowna polska orkiestra,wspaniali piosekarze,mila publicznosc i to wspaniale
                                                    poczucie przynaleznosci do kraju skad ten festiwal nadawano.Naprawde
                                                    przezylismy z zona wspaniale,mile chwile i czesto lzy same pchaly sie do oczu
                                                    ze wzruszenia ze mimo wszystkich tych trudnosci ktore ojczyzna i my wszyscy
                                                    przezywamy stworzono piekny program dume ktora mozemy sie wszedzie pochwalic.
                                                    Brawo,Brawo Polsko kraju ukochany!!!
                                                    Sciskam Was wszystkich serdecznie i goraco pozdrawiam.
                                                    Zenek dzis promieniujacy duma i radoscia.

                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 09:55
                                                    Witajcie
                                                    Zenku, powiem krótko ... jadę !!!
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 06.09.06, 00:05
                                                    Dzień dobry, dobry wieczór - Wszystkim
                                                    Zenku - Boga w sercu nie masz? :) Jak możesz nam pisac takie rzeczy: "Upał,
                                                    basen, błękitna toń Oceanu (a jak jakiś "jekinek" się pojawi?), lody, zimne
                                                    napoje, leżakowanie w cieniu palemek ..." Nam, którzy już w tej chwili
                                                    narzekamy na "mokrą, wietrzną, nieprzyjemną aurę". Co prawda meteorolodzy
                                                    zapowiadają piękną, polską jesień - ale na jak długo?
                                                    Widzisz, Mirek już się zdeklarował - jedzie:). Też bym tak napisała - ale ten
                                                    lot ... :)))). Wolę już przeczekać ... pomarznę trochę a później nadejdzie
                                                    wiosna - hahaha - szybko prawda?
                                                    Wrażenia jakie opisałeś oglądając 3 dzień Festiwalu w Sopocie wzruszyły mnie.
                                                    Rzadko spotyka się kogoś, kto mieszka tyle lat za granicą, by tak ciepło
                                                    wyrażał się o swoim "starym kraju". Dziękuję.
                                                    Wczoraj u nas wszystkie stacje telewizyjne, radio, prasa informowały o śmierci
                                                    znanego Australijczyka Steve Irwina. Ten niesamowity człowiek, który pokonywał
                                                    krokodyle, węże i inne zwierzaki zginął od ukłucia kolcem płaszczki. Czasami
                                                    oglądałam jego filmy przyrodniczo-dokumentalne. Kiedyś powiedział, że liczy się
                                                    z tym, że może zginąć "w paszczy krokodyla" ... takiej śmierci jednak się nie
                                                    spodziewał. Tak, igrał ze śmiercią, ale zwierzęta, a przede wszystkim krokodyle
                                                    były jego życiem, jego pasją, szkoda ...
                                                    Zenku zapomniałam napisać - tak, to ta panga:).
                                                    I znowu po północy, zaczęła się środa a ja jeszcze przed kompem.
                                                    Pozdrowienia z Bydgoszczy dla Wszystkich (Basi, Magdy, Pawełka, Mirka i Zenka) -
                                                    Ola


                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 10:46
                                                    Witajcie :)
                                                    Nie żartowałem ... tylko nie wiem kiedy ...;) pojadę .
                                                    Nie da się ukryć, że ... wakacje się skończyły ... ale woda w jest jeszcze
                                                    ciepła. Wspaniale pływa się wcześnie rano kiedy nad jeziorem unosi sie mgła choć
                                                    trzeba to lubić ponieważ temperatura nie należy do tropikalnych. Ja jestem z
                                                    typu morsów :). Z pewnością do uroków późnych wakacji należy zaliczyć ciszę i
                                                    spokój. Niestety po opadach wróciły te owady , których przedstawicielki jednej
                                                    płci mogą dokuczać. Duża ilość witaminy B trochę pomaga ... . Rzeczywiście
                                                    przydaje się kominek i grzane wino z korzeniami. W sumie to też wspaniałości
                                                    naszej strefy klimatycznej.
                                                    Piszesz Olu o śmierci badacza natury. Ktoś mi mówił, że Australia w ogóle
                                                    należy pod względem jadowitych i groźnych zwierząt do czołówki światowej -
                                                    szczególnie jeśli chodzi o pająki i węże nawet nie wspominając o krokodajlach
                                                    ;). Widać i w Oceanie też jest sporo paskudztwa ;). Sielankowa wizja kąpieli w
                                                    pianie fal oceanicznych może łatwo zamienić się w tragedię. Ciekawe gdzie
                                                    kręcili film pt. „Szczęki” ? . No dobrze chyba już dość ... choć mam ochotę
                                                    dodać , że w tym świetle nasze komary to drobnostka, wręcz element urozmaicający
                                                    życie /choć w nieco specyficzny sposób/.
                                                    Olu podałaś link do tzw. „mordy” . Czysta socjotechnika ... . Negatywny „ryj”
                                                    potęguje u przeciętnego człowieka / oczywiście podprogowo, czyli bez udziału
                                                    świadomości / negatywne nastawienie do antypatycznej twarzyczki. Chwyt stary jak
                                                    świat ... a „hodowla” się nie połapie . Zresztą polecam nieco szerszy wybór
                                                    „twarzowców” pod tym adresem :
                                                    wiadomosci.wp.pl/galerialista.html?kat=45476 Za to spokojnie i w
                                                    rozbawionym dystansie zalecam suchą arytmetykę i odpowiedź : kogo jest
                                                    najwięcej i od kiedy istnieje ta galeria ? . Podświadomość człowieka jest
                                                    niestety sterowalna w świadomy spsób za pomocą takich właśnie podświadomych
                                                    sygnałów , które są uzupełnieniem wiadomości o kolejnym potknięciu „konia ,
                                                    który umie mówić” / cyt. Joanna Senyszyn prof. UG zwana „zwana z kolei żabą,
                                                    która umie mówić” / . Niestety w Polsce czyta się prasę i portale pod kątem
                                                    wiedzy „do kogo należy i komu na czym zależy /. „Mówiący Koń” zabrał się
                                                    młotkiem do naprawy szkolnictwa ;) - śmieszne ... ale z drugiej strony chciałbym
                                                    cicho przypomnieć jak pisaliśmy o młodzieży i o tym co się wyprawia. Nie
                                                    widziałem w ostatnich latach żeby ktoś się za to zabrał na serio , poza tym ,
                                                    że jest coraz więcej podręczników , fundacji opieki i reform szkolnych ... słoń
                                                    urodził mysz . Może Konio to zrobi ? Choć pomysł z maturą – przynajmniej
                                                    medialnie to bramka samobójcza. Z drugiej jednak strony czy to w porządku ...
                                                    uczniom zasadniczych szkół zawodowych nagle kazać zdawać maturę? - tak na prawdę
                                                    to oni padli ofiarą „reformy szkolnictwa” z ubiegłych rządów. Bo do matury nikt
                                                    ich porządnie nie przygotował , może poza zmiana nazwy szkoły z Zasadniczej
                                                    Szkoły Zawodowej na ... Liceum Zawodowe. „Koń” nie ma specjalistów od pablik
                                                    rilejszons ... i to jest jego problem , poza młotkiem i twarzą / tej sie nie
                                                    wybiera/. Powinien najpierw bardzo nagłośnić krzywdę jaką wyrządzono tym ludziom
                                                    , a potem zapytać co z tym zrobić .... może jakieś konsultacje społeczne?. Inni
                                                    wiedzą już jak to się robi . W tym świetle ciekawie wygląda matamorfoza twarzy i
                                                    wyglądu pani Angeli Merkel – zobaczcie jak wyglądała trzy lata temu ... i jak
                                                    wypiękniała ... po objęciu urzędu, ale ona ma specjalistów . To samo dotyczy
                                                    Kaczyńskich , choć oni już sobie zaczęli radzić. Podsumowując lubię ludzi
                                                    którzy są sobą nawet jeśli ich wygląd i poglądy mi nie odpowiadają. To
                                                    podstawowe kryterium uczciwości – i to tez jest zasada. Ale Was wymęczyłem ... .
                                                    Sorry ... za złośliwości ... zimny drań z natury.

                                                    Pozdrawiam
                                                    M.
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 10:53
                                                    Jeszcze ja...:).
                                                    W linku którym podałem jest jeszcze jedno ciekawe zjawisko podprogowe ...
                                                    zobaczcie na fotografiach Kaczyńskiego ... na tle logo PiS-u - jest tak
                                                    fotografowany żeby korona orła z logo partii pojawiała się "na bakier" na jego
                                                    głową. Zbieg okoliczności ... za dużo zbiegów okoliczności , jak na zbieg
                                                    okoliczności. Oczywiscie to co piszę nie ma nic wspólnego z moimi poglądami ...;).
                                                    Jeszcze raz pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 06.09.06, 14:33
                                                    Czesc Olu,Mirku i Pawelku.
                                                    Juz mialem ochote wyskoczyc dzisiaj z dlugich spodni haha
                                                    Zrobilo sie juz calkiem cieplutko ale moze jeszcze sie troche ochlodzic.
                                                    Wiec z krutkimi spodniami jeszcze troche poczekam.
                                                    Slyszalem ze u was mocno powiewa i jest chlodniutko haha.
                                                    Juz,juz. Juz koncze te pogodowe wymadrzanie sie i powaznieje.
                                                    Tak ,tak ta wiadomosc o smierci Steve Irwin spadla na wszystkich w
                                                    Australii jak grom z jasnego nieba.
                                                    Obecnie oprocz smutku w sercach wielu ludzi, australijskie media
                                                    zalewaja nas wszystkimi mozliwymi materialami na jego temat.
                                                    Fajny byl gosc szkoda ze tak odszedl i w tak mlodym wieku:(
                                                    Srasznie nam wszystkim zal jego rodziny.
                                                    Wielu ludzi plakalo po tak szkujacej wiadomosci.
                                                    Steve Erwin ma duze prywatne Zoo "Australia ZOO" dosc blisko
                                                    miejsca zamieszkania naszej corki i ziecia.
                                                    Obecnie tlumy ludzi znosza tam kwiaty i laurki z kondolecjami.
                                                    Ruch tam jest tak duzy ze policja musi regolowac caly ruch w tej malej
                                                    miejscowosci.Mowia ze Steve byl najbardziej znanym australijczykiem za granica
                                                    a szczegolnie w USA.
                                                    Olu Festiwa w Sopocie naprawde przywolal wspomnienia mojej mlodosci.
                                                    Zobaczenie czegos tak milego zrobionego z rozmachem z kraju ojczystego
                                                    naprawde ,na serio napawa mnie duma.Serce,dusza i umysl az sie rwie do tego
                                                    zeby w Polsce bylo dobrze,dostatnio zeby ojczyzna byla sznowana i zeby ludzie
                                                    byli z niej dumni.Ja po tylu latach poza krajem tak wlasnie to odczuwam.
                                                    Karzdy sukces Polski bardzo nas wzrusza i uskrzydla bo tak wymazona ojczyzne
                                                    pragniemy chyba wszyscy.Na starosc robimy sie chyba sentymetalni i bardzo
                                                    bronimy tego co nasze polskie.Wszystko co dobre, nasze polskie to jak powiew
                                                    swiezego powietrza przynajmniej dla nas tu tak daleko od kraju.Skonce jednak bo
                                                    odzywa sie we mnie patryjota na obczyznie ktoremu wiele razy na sama mysl o
                                                    kraju ojczystym lzy same nabiegaja do oczu.Sami teraz widzicie dlaczego o
                                                    emigrowaniu zawsze pisalem na NIE.Taka mam dusze ale dowiedzialem sie o tym
                                                    niestety zapozno Juz tu na Antypodach.
                                                    Wieci ja tez tak jak Wy ciagle mam malo czasu.
                                                    Tesknie juz za emerytura hahaha i slotkim lenistwem.:)))))))))))
                                                    Wedkowanie,kolekcjonowanie staroci,wycieczki,wyjazdy tego by mi sie chcialo
                                                    najbardziej.
                                                    Tym optymistycznym zdaniem koncze i mowie Wam wszystkich dobranoc.
                                                    Australia gasi swiatlo i idzie spac.Pozdrawiam.Zenek


                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 09.09.06, 11:19
                                                    Witajci moi Drodzy.
                                                    Hej Polacy bierzcie sie do pracy.
                                                    Widze ze musze sobie sam odpisac i poprawic nasze notowania w liczbie postow.
                                                    Przypomnialo mi sie dzisiaj slowo "KABZA" czy pamietacie?
                                                    Nabita kabze mial ktos kto mial duzo forsy.
                                                    Slyszalem to slowo gdy bylem jeszcze mlodziusienki z ust moich starszych
                                                    krewnych.
                                                    Ze spraw biezacych to dzisiaj sa wybory stanowe w Queensland przewiduja ze
                                                    wygra ponownie partia pracy.
                                                    Pogoda raczej wyrownana cieplo ,sucho choc w nadchodzacym tygodniu ma popadac,oj
                                                    zeby to byla prawda.
                                                    Mirku masz racje ze tu u nas wiele roznych jadowitych stworzen choc ja zadnego
                                                    przez 25 lat osobiscie niespotkalem.No moze oprocz malego pajaka Red Back czyli
                                                    czerwone plecy.Pajaczek ma czerwony krzyz na plecach zyje racej przy scianach
                                                    na wysokosci do 50cm.Nieslyszy sie jednak aby kogos ukasil poprostu trzeba
                                                    popsikac trucizna w spraju.Plaze publiczne maja zalozone siatki kilkaset metrow
                                                    w oceanie plus patrole helikopterowe.
                                                    Rekiny wiec niemaja dostepu i plywanie jest bezpieczne.
                                                    Bardzo za to trzeba uwazac na roznych waryjatow na drogach haha.
                                                    Tu to dopiero mozna oberwac a siatki ochronnej niestety niema haha.
                                                    Pawelek!!! czy juz obstalowales sobie dojscie do netu?
                                                    Skrobni jakies ciekawostki ze swoich przygod w Irlandii.
                                                    Biezcie sie w garsc koledzy i piszcie.:)Ja mimo przesilenia wiosennego
                                                    niepoddaje sie i pisze bo o Was mysle i bardzo Was lubie:))))))))))))))))
                                                    Pozdrawiam Was.Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.06, 16:04
                                                    Witam
                                                    To właśnie z powodu pracy mało piszą Polacy ... .
                                                    Olu, Pawełku gdzie jesteście ? . To chyba przeze mnie ... ? . "Wrzuciłem ciężką
                                                    szuflę" , że wszystkim się odechciało. Już nie będę ...;)przynajmniej o
                                                    socjotechnice podporgowej ... ;.
                                                    U mnie "ściana" ... .
                                                    Przedwczoraj była pełnia z zacmieniem księżyca o wschodzie , była niesamowicie
                                                    ciepła noc ... mam nadzieję, że nie ostatnia w tym roku ... . Wiem,że wtedy w
                                                    Bydgoszczy była burza / przynajmniej na Jarach/.
                                                    Pozdrawiam
                                                    M
                                                    PS
                                                    Kabza - samara - bebech - takie słówka pamiętam.

                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 10.09.06, 13:48
                                                    Witam,Witam.
                                                    Mirku napisales Samara hahaha.
                                                    Tutaj w Australii wiele malych dziewczynek obecnie nosi wlasnie
                                                    takie imie Samara.
                                                    Mnie to smieszy bo sami wiecie co to w naszym zargonie znaczy.
                                                    Poprostu facet z duzym bebzonem haha.
                                                    Jest tez taka miejscowosc,miasto gdzies w obecnym lub bylym kraju rad haha.
                                                    Zeby bylo jeszcze smieszniej to zdrobniale na te dziewczynki ich rodzice
                                                    wolaja Mara.
                                                    To rozsmiesza mnie jeszcz wiecej.
                                                    Czaami co niektorym wyjasniam znaczenie tego imienia w innych jezykach ale do
                                                    nich chyba to niedociera takie to buraki haha.
                                                    Niektore imiona tutaj sa naprawde smieszne lub zadziwiajace rodzice zmyslaja
                                                    rozne bzdurne imiona i nadaja je dziecia brrrrrrr.
                                                    Tutaj "maskara" to znaczy tusz do rzes w tlumaczeniu na polski.
                                                    Prezerwatywa to ich konserwant,a condon to nasza prezerwatywa.
                                                    Premia to cos co ty masz zaplacic a nie dostac od kogos w nagrode np: za prace.
                                                    Kant - co po naszemu oznacza zwykly rog,krawedz po angielsku to swinska i
                                                    obrazliwa nazwa nazadu rodnego kobiety czyli p----Trzeba wiec uwazac co sie
                                                    mowi.hahaha
                                                    Angielskie "Cheaper" wymawia sie jak po polsku "Ci.." co to oznacza po polsku
                                                    nie musze tlumaczyc prawda? W tlumaczeniu z angielskiego na
                                                    nasze "Cheaper=Taniej".Wyobrazcie sobie ile razy my Polacy slyszymy to slowo
                                                    taniej jako ci.. hahaha.Slyszymy to slowo za kazdym razem gdy ktos sie chwali
                                                    ze kupil cos taniej czyli CI.. haha.
                                                    Przykladow takich jezykowych smiesznosci jest wiele, wiele wiecej.
                                                    Skoro juz tak wesolo zaczalem to i wesolo skoncze bardzo starym polskim kawalem
                                                    ktory opowiedziala mi kolezanka.Ona wyjechala z Polski 35 lat temu do Dani.
                                                    Od 25 lat mieszka w Australii i przypomnial sie jej kawal ktory jeszcze pamieta
                                                    z czasow kiedy mieszkala w kraju jako mloda dziewczyna.
                                                    Posluchajcie.

                                                    Plazowiczka na malej plazy nad Wisla naklada sobi kosmetyki na twarz.
                                                    Przechodzacy pan widzac to mowi do niej w te slowa.

                                                    NIE POMOZE PUDER Z ROZ KIEDY GEBA STARA JUZ.haha

                                                    Plazowiczka na to nic a nic sie nie odezwala.

                                                    Pan zas po wykapaniu sie w wodach Wisly wraca ta sama droga skad przyszedl.
                                                    Kiedy mijal plazowiczke ta mu rzekla tak.

                                                    NIE POMOGA FALE WISLY KIEDY K--AS JEST OBWISLY.haha

                                                    Kawal ten bedzie mial ze czterdziesci lat usmielismy sie nie tylko z zartu ale
                                                    i z tego ze kolezanka go przez tyle lat nosila w glowie i nie zapomniala tym
                                                    bardziej ze w domu mowi tylko po dunsku w pracy tylko po angielsku a po polsku
                                                    tylko ze mna.
                                                    Ludzki mozg jest naprawde niesamowity.
                                                    Sciskam Was wszystkich.Zenek
                                                    Mam nadzieje ze nikogo nie obrazilem ale nie dalo sie inaczej bez uzycia
                                                    dosadnych slow.Za bledy tez pszepraszam ale czasami naprawde niewiem jak sie
                                                    cos dokladnie pisze a ciagle sprawdzanie w podrecznym slowniku ortograficznym
                                                    jest czasami uciazliwe.Lata emigracji robia swoje wiec prosze bodzcie
                                                    wyrozumiali dla mnie biednego hahaha:)))


                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.06, 19:44
                                                    Witajcie
                                                    Pawełek już mnie nie martwi ... ale co się dzieje z Olą ? Olu sama pisałaś, że
                                                    jak się znika to nalezy o tym uprzedzic ... odezwij się proszę ... :).
                                                    Zenku przypomniało mi sie takie powiedzenie związane z "samarą" nic szczególnego :
                                                    "nic tak człowieka nie upiększa jak samara coraz większa" . Samara to miasto w
                                                    byłym ZSRR , gdzieś w Azji... nawet były swego czasu samochody marki Lada "samara".
                                                    Rzeczywiscie dziwne imię. Nie wiem czy to jest prawda, ale słyszałem,że imię
                                                    Marlena - pochodzi to skrót od Marks - Lenin . Imię ładnie brzmi zresztą
                                                    kojarzy mi się "ładnie" z Marleną Dietrich. Ciekawe czy to prawda?
                                                    Na pocieszenie podaje linka na jesienne dni : Humor żydowski - jest taki
                                                    "okrutny ", że kamień poruszy do śmiechu.
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=10156676&wv.x=2&v=2&s=0
                                                    Serdecznie poszdrawiam
                                                    Mam nadzieję że Ola się odezwie
                                                    M
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 11.09.06, 22:16
                                                    Witam
                                                    Jestem, jestem. Mirek tak przyłożył mi tą "socjotechniką podprogową" że do
                                                    dzisiaj nie mogę się pozbierać:)))).
                                                    Odezwę się później. Narazie pa
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.06, 22:43
                                                    Witaj OLU!
                                                    Bardzo przepraszam ... mam nadzieję że mi wybaczysz ?
                                                    Dobrze, że się odezwałaś.
                                                    Jak wiesz nie mam poczucia humoru, a jesli juz to jakieś takie "kulawe"... i w
                                                    prawo, i w lewo ... .
                                                    Zenku ! wstawaj do pracy ! / a przypomniała mi się piosenka :), ale nie
                                                    zaśpiewam :o !.
                                                    No, ... jak życ z takim nieadekwatnym humorem?
                                                    Dobranoc Olu , Witaj Zenku
                                                    Mirek

                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 11.09.06, 23:00
                                                    Hej:)
                                                    Wszystko ok Mirku. Dzieki temu wiem już co to socjotechnika podprogowa,
                                                    zapamiętam do końca życia:)))) - nie ma tego złego..... Ale i tak wolę prof.
                                                    Jana Miodka i prof. Jerzego Bralczyka - jak oni mówią to chce się słuchać,
                                                    słuchać, słuchać...
                                                    Dobranoc Mirku i Dzień Dobry Zenku:). Ola
                                                    P.S. Mój skype już działa:)))
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 11.09.06, 23:03
                                                    Zaśpiewaj Mirku - chętnie posłuchamy:)))).
                                                    Teraz już naprawdę znikam, paaaaaaa
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.06, 23:14
                                                    Nie będę śpiewał ... bo już ... wystarczy.
                                                    Dobranoc i dzień dobry ...
                                                    nad tym forum słońce nie zachodzi :)
                                                    M
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 12.09.06, 03:28
                                                    Czesc Olu,Mirku.
                                                    Spicie smacznie a ja tu opalam sie w wiosennym sloneczku.
                                                    Wy zas pewnie zmieniacie boczek na drugi zeby sie nie odlezec.
                                                    Masz racje Mirku nad tym forum slonce nie zachodzi nigdy hahaha.
                                                    Olu musze gdzies odszukac informacje o tym programie co Ty juz go masz
                                                    a ja tez bym chcial hahaha.
                                                    Widzialem w TV ekspoze premiera.
                                                    Wy nic nie piszecie ze jest u Was tak dobrze tak jak to mowil premier.
                                                    Oj nieladnie z ta skromnoscia.
                                                    No chyba ze to kolejna propaganda sukcesu.
                                                    Niejaki gierek przecwiczyl ja doskonale za moich czasow dlatego tu jestem.
                                                    Z ekspoze dowiedzialem sie bardzo duzo milych i pomyslnych wiadomosci.
                                                    Jak jest tak dobrze jak mowi premier to Ci w Brytani czy Irlandii pewnie
                                                    o tym nieslyszeli i pewnie nic nie wiedza.
                                                    Hej:) Pawelku Odezwij sie.
                                                    Pozdrawiam wszystkich.Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.06, 21:38
                                                    Witajcie
                                                    Zenku podaję link do oprogramowania "skype" :
                                                    www.skype.com/intl/pl/
                                                    Trzeba dokupic zestaw słuchawek /jesli masz głośnik to niekoniecznie / i mikrofon -
                                                    wszędzie tego pełno ... . Słuchawki są chyba wygodniejsze od głośników.
                                                    Tylko tyle mogę pomóc. Wypełniając formularz pamiętaj że nie musisz podawac
                                                    swoich pełnych danych - to tylko program darmowy , a nie wniosek o kredyt
                                                    hipoteczny.
                                                    Program ściąga się ze strony i instaluje ... . Poradzisz sobie.
                                                    Nie słuchałem przemówienia premiera, mam na ten temat swoje zdanie ... i lepiej
                                                    niech takim pozostanie ;).
                                                    Serdecznie Was pozdrawiam
                                                    M.
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 12.09.06, 22:37
                                                    Dzień dobry Australio, Dobry wieczór Irlandio i Polsko:)
                                                    Zenku, Mirek podał Ci link do ściągnięcia i zainstalowania skype. Chyba sobie
                                                    poradzisz:). Ja sama ściągnęłam ale później zięć musiał mi to dokończyć.
                                                    Rozmawiam z rodzinką w Niemczech za darmo!!!! Doładowałam swoje konto i mogę
                                                    łączyć się przez swój skype na telefony stacjonarne (jesli ktoś nie ma skype)
                                                    do różnych części świata:).
                                                    Wiecie, nie sądziłam, że kupno działki budowlanej to taki wielki problem. Moje
                                                    dzieciaki szukają już przeszło miesiąc i nic, tyle kilometrów zjeździli. Śmieją
                                                    się, że znają pod Bydgoszczą wszystkie wioski, wioseczki. Wreszcie znaleźli
                                                    działkę, byli tacy zadowoleni, podana cena również odpowiadała a tu nagle
                                                    właściciel podwyższa o całe 10 tys. zł. Ręce opadają. Nieruchomości - domy,
                                                    działki, mieszkania wszystko poszło w górę i to znacznie.
                                                    Ha ha ha Zenku, toś się pięknie nasłuchał wystąpienia jak u nas jest dobrze ...
                                                    tylko dlaczego jest tak źle???? Chociaż z drugiej strony - patrząc z ich
                                                    perspektywy (tych co "siedzą" na górze) - to powodzi im się świetnie!!!!
                                                    U nas zaczęło się "babie lato". Na dworze cieplutko, przyjemnie, tylko
                                                    spacerować. Szkoda, że na weekend pogoda zawsze się psuje.
                                                    Na skwerku przy Wałach Jagiellońskich (dokładnie naprzeciwko Sądu) postawiono
                                                    już postument, na którym będzie stał pomnik Kazimierza Wielkiego.
                                                    I to tyle na dzisiaj.
                                                    Szkoda Pawełku, że nie masz dostępu do internetu, napewno opisałbyś swój pobyt
                                                    na obczyźnie.
                                                    Pozdrawiam Was wszystkich - Ola
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.100.* 14.09.06, 15:32
                                                    Witajcie Olu,Mirku,Pawelku
                                                    Bylem tutaj i sie nawet solidnie napisalem.
                                                    Niestety gdzies wszystko ucieklo.Kurcze pioro trzask prask i po wszystkim.
                                                    Niema,zniklo no mozna sie rozplakac z niemocy:((((hahaha
                                                    Stracilem checi na dzisiaj do dalszego pisania .
                                                    Wybaczcie mi.Jutro napisze wiecej.
                                                    Mirku bardzo dziekuje za adres.
                                                    Bardzo tam duzo wiadomosci.
                                                    Pozdrawiam.Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 15.09.06, 20:33
                                                    Witam Was:)
                                                    Musiałam wpaść na chwilkę na forum bo byliśmy już prawie "na dole". Pawełka
                                                    brakuje, nasze forum "żyło":) a teraz to wpisy są raz na tydzień:). A tu
                                                    jeszcze Zenkowi ucieka list w przestworza.

                                                    Pozdrawiam - Ola
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 18.09.06, 13:13
                                                    Witam Wszystkich serdecznie
                                                    Troszeczke czasami spadamy w dol.
                                                    Mysle jednak ze inni zrobili sie troche bardziej aktywni.
                                                    Mysle tez ze zmeczenie bierze nad nami gore po calym dniu pracy
                                                    stad te nasze spadanie w dol.
                                                    W czsie dnia wpadaja do glowy rozne tematy o ktorych chcialoby sie napisac a
                                                    potem jak juz pisze to w glowie jakas pustka hahaha.
                                                    Musze wrocic do starego wyprobowanego systemu zapisywania natychmiast na kartce
                                                    tematu na list bo jak tego nie zrobie to potem klap.
                                                    Wiecie ze bezyna nadal u mnie tanieje dzisiaj byla po $1= 2,35zlotego za litr.
                                                    Banany nadal miedzy $12-$15 za kilo podobno ma tak byc az do konca roku
                                                    do nowych zbiorow.
                                                    Import bananow jest zakazany ze wzgledu na choroby bananow chodowanych w
                                                    swiecie.Omijamy bananki kolem i jemy cos innego.
                                                    Sciskam Was Wszystkich.Zenek

                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.06, 17:33
                                                    Witajcie
                                                    Korzystając ze ślicznej, prawie letniej przyrody wybraliśmy się znów na Polesie.
                                                    Było wspaniale, choc babie lato i ożyłe komarki dokuczały. W związku z pobytem
                                                    mam dwie ciekawostki. Czy znacie taki grzyb - "sowa" ? ma takie "piórka" na
                                                    kapeluszu i blaszki - po usmażeniu w bułce przypomina kotlet schabowy. Jest
                                                    teraz ich wysyp - tyle tylko że nazywa się je tutaj - kania! Jak zwał tak zwał
                                                    ale są pyszne!.
                                                    Inna rzecz to drzewo. Tam gdzie jeździmy rośnie lipa - ogrooomna ma około
                                                    dwieście lat. Jest legenda, że posadził ją Kościuszko. Myslałem że to bujda.
                                                    Okazuje się jednak że jeździł do panny Sosnowieckiej, która mieszkała w nomen
                                                    omen Sosnowicy i była córką pułkownika. Niestety tata panienki nie bardzo był
                                                    przychylny zalotom. Biedny Kosciuszko na pożegnanie posadził razem z panną
                                                    drzewko. W lipcu pięknie pachnie , w konarach mieszkają ptaki i pszczoły.
                                                    Żal mi jakoś tego Kościuszki ...
                                                    Pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 22:28
                                                    Witajcie
                                                    Czasem trzeba pod górkę ...
                                                    Słyszałem kiedyś , że czasem łatwiej ciągnąc niż pchac ... :).
                                                    Zenku to bardzo dziwne, że u Ciebie benzyna kosztuje tak tanio ... u nas 4,05 i
                                                    to po zniżkach. Latem kupowałem po 4,35 zł/l . Za to bananów u nas dostatek - i
                                                    chyba będziemy je jeśc zamiast ziemniaków. Z tymi ostatnimi podobno jest słabo.
                                                    Pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 22:29
                                                    Olu?! gdzie sie podziewasz?
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.06, 14:33
                                                    Witam Was
                                                    Weszlam na nasze forum z postanowieniem, ze muszę sie odezwac, bo rzeczywiscie
                                                    troszkę zalegam z pisaniem a tu nawet widzę dwa wpisy Mirka.
                                                    Ostatnio jakieś lenistwo mnie dopadło, hahhaha albo starość. .
                                                    Zenek pisze, że banany w Australii są bardzo drogie,u nas stosunkowo tanie,
                                                    niecałe 3 zł w hipermarketach (w sklepach troszke droższe). Natomiast
                                                    zmiemniaki niestety po 1,50. Mimo wszystko jednak, do obiadu będę kupowała
                                                    ziemniaki:)))). A pamietacie, u nas na ziemniaki mowiło sie kartofle a w
                                                    poznańskiem były pyrki:).
                                                    W Bydgoszczy piękna pogoda, jak i prawie w całej Polsce. Ciężko się pracuje
                                                    kiedy za oknem słoneczko grzeje.
                                                    Moje dzieci są już coraz bliżej kupna działki. Jak już sfinalizują to napiszę
                                                    gdzie i za ile. Później będzie ich czekała "droga przez mękę" przy załatwianiu
                                                    wszystkich "papierkowych" spraw. Są młodzi, niech się uczą cierpliwości i
                                                    wytrwałości. No a później to juz tylko budowa ... czy moge Mirku (tylko w
                                                    wyjatkowych sprawach)zasiegać porady u Ciebie?:). Ha ha jako dobra matka i
                                                    teściowa udzielę im wtedy wskazówek.
                                                    Cieplutkie pozdrowienia z Bydgoszczy - Ola
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 09:58
                                                    Witajcie
                                                    Cieszę się , że Ola się odezwała ;) /wysłałem Ci maila/
                                                    Wygląda na to że ziemniaki to rarytasik ;) co za czasy ... .
                                                    Nie mam ochoty oceniac gospodarki ale napiszę coś o rynku nieruchomosci.
                                                    Od zeszłego roku ceny gruntów "podskoczyły" /:(/ niestety o 26% średnio.
                                                    Najbardziej podrożała ziemia pod budynki wielorodzinne.Znacznie mniej wzrosła
                                                    cena zemi pod zabudowe jednorodzinną. Jeszcze w styczniu można było kupic nowe
                                                    mieszkanie w budynku wielorodzinnym za 2200 - 2500 zł/m2 /w standardzie do
                                                    wykończenia /. Dziś cena za to samo wynosi 3500 zł/m2. Dzieki Bogu można
                                                    budowac samemu taniej. Choc Ola ma rację, że to jest uciążliwe. Nawet nie z
                                                    powodu "papierków" , które lubią długo się wlec - co z powodu wykonawców.
                                                    Najlepsi są za granicą. Ci którzy zostali bardzo się cenią - choc z
                                                    umiejętnościami gorzej. Wzrost cen napędziły banki - udzielając łatwych kredytów
                                                    ile wlezie.
                                                    Znalazłem też informacje , z której nie wiem czy się cieszyc , czy nie ...
                                                    Kiedy przyjechałem do Lublina 12 lat temu Bydgoszcz zamieszkiwało ok 395 tyś
                                                    mieszkańców i miała wzrosnąc , a tu ok 348 tyś. Czyli różnica wynosi ok. 50 tyś
                                                    mieszkańców. Dziś różnica wynosi ok. 9 tyś.!!! . W Bydgoszczy znacznie spada
                                                    ilośc mieszkańców!!!. Dodam , że w podobnej odległości jak Fordon od Bydgoszczy
                                                    /a może nawet bliżej/ leży Świdnik / jakieś 40-50 tyś/ mieszkańców. Świdniczanie
                                                    na razie nie chca słyszec o przyłączeniu ... ale to kwestia czasu... .
                                                    Mam jeden wniosek ... Bydgoszczanie - weźcie się do roboty! ... albo nie
                                                    wyjeżdżajcie ... / to ostatnie również do siebie kieruję ;)/.
                                                    Serdecznie pozdrawiam
                                                    M.
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 11:02
                                                    To prognoza ludnościowa GUS-u - wynika z niej, że wszyscy powinni się wziąc do
                                                    roboty :
                                                    MIASTA 2002a 2005 2010 2015 2020 2025 2030
                                                    Bydgoszcz 372,1 368,8 359,3 346,7 330,5 311,3 289,7
                                                    Lublin 358,4 357,2 352,1 343,8 331,6 315,8 297,1
                                                    No, to spadam do roboty ;) !
                                                    Pozdrawiam
                                                    M.
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 21.09.06, 14:27
                                                    Dzien dobry Olu,Mirku no i Pawelku jesli nasz jeszcze czytasz.

                                                    Mirku drogi dla Ciebie zloty medal za tyle wpisow w ostatnim czasie.
                                                    Milo popatrzec na Twoja aktywnosc tylko nam sie nie opusc potej pochwale haha.
                                                    Narobiles nam niesamowitego apetytu na te sowy/kanie.
                                                    Obydwie te nazwy dobrze znam ale to niestety wszystko.
                                                    Ostatni raz mielismy ten cudowny przysmak w ustach ponad 25 lat temu.
                                                    Emigracja pozbawia czlowieka wielu rzeczy i przyjemnosci hahaha.
                                                    Moczylo sie kapelusiki w jajeczku bolce tartej no i bec na patelnie.
                                                    Mniam,mniam- jaami,jaami to ostatnie to w wersji angielskiej.
                                                    W cenie bezyny u nas polowa to podatek.
                                                    Mimo ze ceny spadzja to i tak wszystkim tutaj wydaje sie za drogo.
                                                    W USA moj kolega na Florydzie placi srednio $3 za galon.
                                                    U mnie dzisiaj litr 95 oktan kosztowal $1.06=2.49zlotego.
                                                    Jeszcze 3 tygodnie temu placilismy nawet $1.38=3,25zlotego za litr.
                                                    Wiec jest obnizka o srednio 75 groszy.
                                                    Was moi drodzy musza przekrecac jeszcze lepiej skoro placicie grobo ponad 4
                                                    zlote.Moze macie na bezynie super wysokie podatki?
                                                    Mirku ceny za metr kwadratowy mieszkania u was sa wrecz zastraszajace.
                                                    Moje dzieci wlasnie w tych dniach kupily dosc ladny wolno stojacy dom ktory
                                                    stoi na dzialce o powierzchni 2500 metrow kwadratowych.Zaplacili $310 tysiecy
                                                    dolarow.Za trzy tygodnie sie przeprowadzaja.
                                                    Wiec jesli podzielimy wartosc domu z dzialka przez ilosc metrow kwadratowych to
                                                    wyjdzie ze zaplacili 290 zlotych za metr.Dom jest klimatyzowany o powierzchni
                                                    mieszkalnej 150 metrow posiada tez dosc duzy basen i garaz.
                                                    Niema wiec porownania do waszych wysokich cen.
                                                    O zarobkach nawet nie wspomne bo jak wiecie zarabia sie tu wiecej niz w Polscy.
                                                    Nic wiec z tego nierozumie bo normalnie powinna byc jako taka rownowaga miedzy
                                                    cenami a zarobkami.
                                                    Tutaj oczywiscie banki napedzaja koniunkture poprzez tani kredyt.
                                                    Apropo oprocetowanie hipoteczne na posiadlos ktora sobie kupili wynosi na dzien
                                                    dzisiejszy 7.5% proceta na 30 lat splaty.
                                                    Niestety ziemniaki u nas sa tez drogie w sklepie za kartofelki gatunku Pontiak
                                                    z czerwonawa skorka placimy nawet $3=7zl ale juz to samo na targowisku mozna
                                                    kupic za 2,35 za kilogram.
                                                    Warzywa i owoce sakramecko hahaha podrozaly.
                                                    Dzieki za informacje o ludnosci w miastach.
                                                    No wiec jesli ludzi ubywa to kto kupuje te drogie mieszkania.
                                                    W Brisbane przybywa tygodniow 1500 osob.
                                                    Ludziska wala do nas drzwiami i oknami z innych stanow Australii bo u nas
                                                    i cieplo i taniej.
                                                    Niestety ten przyrost ludnosci ktory tak na dobre trwa juz od 1988 roku jest
                                                    juz bardzo odczuwalny szczegolnie na drogach i powstajacych nowych dzielnicach.
                                                    Lece spac bo piatek juz blisko.
                                                    Pozdrawiam serdecznie.Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 06:17
                                                    Witajcie
                                                    Zenku twoja wiadomośc o kosztach domku postawiła mnie na bacznośc!
                                                    Ty żyjesz w raju!?
                                                    Ale okazało się po moich przeliczeniach , że na nasze standardy 1m2 powierzchni
                                                    domku Twoich Dzieci kosztuje 2 500 zł/m2. Przy założeniu , że 1DAus = 2,3 ZŁP.
                                                    To i tak całkiem miła cena. Jeśli u nas mieszkanie w nowym domu wielorodzinnym
                                                    kosztuje 3500 zł/m2. Ja 1000 razy bardziej wolę dom z działką niż tzw. "blok".
                                                    Myslę , że jeśli ktoś u nas sam kupi działke na peryferiach i bedzie sam budował
                                                    to w tych 2500 zł/m2 spokojnie sie zmieści. Ceny działek pod domki
                                                    jednorodzinne wynoszą od 150 - 300 zł/m2 w zależności od lokalizacji. Dalej od
                                                    miasta moga byc jeszcze tańsze. Ale za miastem wszędzie jest daleko ... do
                                                    szkoły , do sklepu itp. Za to święty spokój i czyste powietrze.
                                                    Pozdrawiam
                                                    M.
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 06:42
                                                    Witajcie to jeszcze ja ...
                                                    Znalazłem śliczny zestaw zdjęc / nie tylko z Bydgoszczy / . Widac ,że autor
                                                    /a_weirdo/ kocha nasze miasto , mozna tam znaleźc wszystko za czym sie tęskni ...
                                                    www.flickr.com/photos/a_weirdo/
                                                    Po wejściu w prawym rogu należy wcisnąc "view as slideshow", potem przed
                                                    piwerwszym zdjęciem można skrócic rytm wyświetlania np. na 3 sekundy
                                                    Miłego weekendu , niestety czuję już jesień ...
                                                    Pozdrawiam
                                                    M.
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 23.09.06, 12:12
                                                    Dzien Dobry Olu,Mirku,Pawelku.
                                                    Zapomnialem Wam napisac o cenzurze panujacej na naszym forum.
                                                    Ktos to jednak czyta i katroluje.Ciekawe jak to sie dzieje?
                                                    Wygloda na to ze dzieje sie to automatycznie/program komputerowy czy jakie inne
                                                    licho.
                                                    Kilka postow wstecz pisalem jak zapewnie pamietacie o smiesznych i dziwnych
                                                    nazwach w jesyku polskim i angielskim.
                                                    Urzylem potocznego slowa okresljacego kobiece prywatne czesci ciala.
                                                    Cezura zastapila dwie ostatnie litery kropeczkami.Bylem wiec zdziwiony
                                                    jak po wyslaniu postu zauwazylem ten ewenement.
                                                    Sprobujmy wiec jeszcze raz najpierw napisze pierwsza i ostatnia litere tego
                                                    slowa a potem cale slowo zobaczymy czy tym razem tez wyskoczy z kropeczkami.
                                                    W tlumaczeniu slowo to oznacza ze cos jest tanie/taniej

                                                    C--a, Ci..

                                                    Jesli chodzi o domy to tutaj jest takie samo prawo jak wszedzie.
                                                    Czym blizej miasta tym drozej.
                                                    Gdyby dom dzieci z ta ziemia byl blisko miasta kosztowal by
                                                    ponad milion dolarow.
                                                    Apartamety czyli mieszkania w City w ladnych blokach srednio kosztuja 500 i
                                                    wiecej tysiecy dolarow.
                                                    Wiec czym dalej od City tym ziemia jest wieksza i jest taniej
                                                    W naszych warunkach bytowania City jest niepotrzebne nikomu.
                                                    W kazdej dzielnicy jest wszystko co potrzeba do zycia.
                                                    Duze sklepy,lekarz,detysta,szkoly,przedszkola,kina,puby,restauracje
                                                    wszystkie te wygody sa umieszczone w promieniu kilku kilometrow.
                                                    Dzielnice przemyslowe sa dalej a duze szpitale sa jakby tu powiedziec po Polsku
                                                    rejonowe i jest ich w Brisbane kilkanascie.
                                                    Na zakonczenie o tych domach napisze jeszcze ze za sume jaka zaplacily nasze
                                                    dzieci w mojej dzielnicy ktora jes blizej miasta mogliby kupic dom w gorszym
                                                    stanie i tylko na 600/700m2.Jesli macie jakies inne pytania zwiazane z tematem
                                                    posiadlosci itd prosze smialo pytac chetnie odpowiem.
                                                    Widze w TV ze u Was znowu politycznie sie pokickalo a LEPER w tlomaczeniu z
                                                    angielskiego na nasze znaczy tredowaty.
                                                    Ciekawe jak teraz bedzie sie rozwijac cala ta sytuacja?
                                                    Slyszalem tez o nowej strategii bananowej ktora ma nas dotknac.Spiewaja juz ze
                                                    raczej musimy przyzwczaic sie do wysokich cen banankow ktore do ceny $1-$2 za
                                                    kilo raczej juz nie powroca.Wykozystaja wiec sytuacje na zakaz sprowadzania
                                                    bananow z zewnatrz.Beda uprawiac mniej a sprzedawac drozej.Wiec aby sie najesc
                                                    bananow do syta trzeba bedzie jezdzic do Polski bo tam one sa tanie hahaha.
                                                    Pozyjemy zobatrzymy nie omieszkam poinformowac was jak sie sprawy maja.
                                                    Mirku bardzo,bardzo dziekujemy za nowy link nie mozemy oderwac oczu od tych
                                                    zdiec.
                                                    Cos wspanialego i jest na co patrzec.Brawo dla tego goscia i dla Ciebie:))))))
                                                    Pozdrawiam. Zenek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 23.09.06, 12:19
                                                    Ponownie zadzialala cezura i okropkowala mi to slowo.
                                                    Musza miec je w rejestrze slow
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 08:30
                                                    Wiem!!!
                                                    Olę porwał przystojny niemiecki kolega Alexander von Heimer ...
                                                    i zupełnie o nas zapomniala.
                                                    U nas mamy śliczną pogodę niestety już z posmakiem jesieni.
                                                    Pamiętasz Zenku Zawiszę - taki klub. Może awansuja do I ligi ?
                                                    Pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 25.09.06, 19:49
                                                    Witam
                                                    Mirku, wiesz nie jestem taka mądra jak Ty. Oświeć mnie i powiedz, kto to taki
                                                    Alexander von Heimer?
                                                    Pozdrawiam - A.
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 00:51
                                                    Witam
                                                    Olu co się dzieje ?
                                                    Pisałaś kiedys, że porywa Ciebie niemiecki kolega (zrozumiałem że to Alzheimer)
                                                    oczywiście żartobliwie ... ja żartowałem ale wygląda na to, że mam ciężki
                                                    dowcip. Chodziło mi o to, że zapomniałaś o nas i nie piszesz , a nam tego
                                                    brakuje.Olu pisz ...
                                                    Serdecznie pozdrawiam
                                                    Mirek Panzerfaustus Lubliniensis
                                                    Ps
                                                    Podobno Króla do miasta zaciągnęli ?
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 27.09.06, 00:56
                                                    Witam Was
                                                    Alois Alzheimer (hahaha Alexander von Heimer) nie mógł mnie porwać - nie jest w
                                                    moim typie Mirku Penzerfaustusie Lubliniensisie.
                                                    Nic więcej nie napiszę, idę już spać:))))
                                                    Dobranoc
                                                    Ps. A króla rzeczywiście już "zaciągnęli", nie wiem natomiast kiedy go wciągną:)
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.06, 13:22
                                                    Witajcie
                                                    Wciąż mam wątpliwości co do laoaklizacji pomnika w pobliżu Wałów Jagiellońskich ...
                                                    Nawet ten " zbitek" Piast na Jagiellońskich ... . Jakoś widziałbym go na
                                                    miejscu dawnego zamku tymbardziej,że tam jest miejsce . No ale cóż ... . Mam
                                                    nadzieję, że raz do roku zeskoczy z cokołu / we wigilię np / i Powoli ,
                                                    spokojnie przejedzie Mostową , potem zrobi kółko wokół Trzech Gracji, i dalej
                                                    Gdańską ... do Parku Kochanowskiego na spotkanie z Łuczniczką :). Linoskoczka
                                                    mam nadzieję nie będzie zaczepiał ... o).
                                                    Pozdrawiam
                                                    M.
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 27.09.06, 14:07
                                                    Witajcie Wszyscy.
                                                    Pamietasz Mirku jak wstawiles mi kilka zdiec na "Forum Dla Keneza".
                                                    Znalazlem tam wspaniale zdiecia, wycinek naszego miasta z lotu ptaka.
                                                    Warto ogladnac jest co do podziwiania.
                                                    Bydgoszcz jest naaprawde piekna tylko trzeba na nia umiec spojrzec.

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=745&w=42531398
                                                    Psia kosc niewiem dlaczego nie podswietlil sie ten adres na niebiesko lub
                                                    czerwono.
                                                    Sorry bedziecie musieli sobie go wpisac recznie.
                                                    Srodek tygodnia za nami a pogode mamy teraz bardzo podobna do Waszej w
                                                    kwesti zblizonych teperatur.
                                                    U mnie zrobilo sie na tyle cieplo ze musialem juz dlugie spodnie
                                                    zamienic na krutkie.
                                                    Teperatury nocne po 16 a dzienne po 26/28stopni celsjusza.
                                                    Mamy tez juz wiosenne burze wiec zmiana idzie na calego.
                                                    Mirku bylem na stronie naszej szkoly Sloneczna 13.
                                                    Jest tam galeria zdiec z obchodow 50 lecia szkoly
                                                    Ja na tych zdieciach rozpoznaje tylko budynek szkoly :)))) hahaha
                                                    oraz wnetrze kosciola na ul.Nakielskiej.
                                                    Kliknij na strone moze Ty kogos rozpoznasz.
                                                    Na moja e-mail ktora kiedys wyslalem do szkoly nigdy nie otrzymalem odpowiedzi.
                                                    Bardzo zaloje bo myslalem ze ta droga odnajde starych kumpli i kumpelki.
                                                    Najwyrazniej szkole brakuje kogos do twozenia lepszej strony i zajecia sie e-
                                                    mailami.
                                                    Moze jeszcze kiedys sprobuje szczescia i cos do szkoly napisze.
                                                    Pozdrawiam Was moi drodzy serdecznie.Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 27.09.06, 23:17
                                                    Witam Was
                                                    Dzisiaj postawili na cokole Kazimierza Wielkiego. Szkoda, że odbywało się to w
                                                    czasie pracy i nie miałam możliwości obejrzenia. Uroczyste odsłonięcie ma być w
                                                    październiku - tego roku oczywiście:).
                                                    Też czasem oglądam fotki w galerii zdjęć o Bydgoszczy. Aż wierzyć się nie
                                                    chce, że są u nas takie piękne miejsca np. parki, swietne zdjęcia.
                                                    Wasza "13" ma rzeczywiście ubogą stronkę. Za to moja "61" ładnie się
                                                    prezentuje. Właśnie mija jej 40 lat jak otworzyła nam swoje podwoje. Zaczęłam
                                                    do niej chodzić od IV klasy. Na stronce szkoły jest również spis absolwentów.
                                                    Zajrzałam tam. Jak miło było przypomnieć sobie nazwiska koleżanek i kolegów.
                                                    Austrlia wstaje a my idziemy spać.
                                                    Pozdrawiam - Ola
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.215.* 28.09.06, 14:19
                                                    Dobry Wieczor Olu,Mirku,Pawelku.
                                                    Tak tak u mnie juz pozny wieczor odpoczywam,:))))
                                                    a wy moi drodzy macie przed soba jeszcze pare godzin pracy.
                                                    Troche to dziwne, ja juz przezylem ten dzien a Wy go dopiero przezywacie.
                                                    Ja wam moge powiedziec ze slonce dzis zaszlo,wy dopiero macie to przed soba.
                                                    Dla mnie ten dzien to przeszlosc a dla Was to jeszcze terazniejszosc.
                                                    Ja zyje w Waszej przyszlosci a wy kochani w mojej przeszlosci hahaha.
                                                    Ale mi sie zebralo na dywagacje o czasie ktory zeczywiscie jest relatywny tylko
                                                    do miejsca i przestrzeni.
                                                    Wlasciwie czlowiek porachowal ten czas,stworzyl urzadzenia do jego pomiaru.
                                                    Wlasciwie tylko w celu cywilizacyjno-ekonomicznym.
                                                    Pomierzone,powazone wiec mozemy sie regolowac,zaganiac do pracy na wiele godzin
                                                    i wogole robic wszystko pod dyktando czasu odmiezanego na zegarkach.
                                                    Uffff ale sie rospisalem, wybaczcie ale temat jest rzeczywiscie ciekawy.

                                                    Pisalem Wam niedawno ze nasze dzieci kupily sobie wlasny dom i bardzo sa z tego
                                                    dumne i zadowolone no bo kto by niebyl prawda?
                                                    Zapomnialem Wam napisac ze w Australii kazdy kto kupuje swoj pierwszy dom
                                                    otrzymuje od panstawa jednorazowy grant czyli bezzwrotna sume
                                                    pieniedzy,darowizne.
                                                    Na dom kupowany od kogos(urzywany,stary) dostaje sie $7000=16500zlotych.
                                                    Na dom nowy nigdy nie zamieszkaly dawano $14000 ale zmniejszono ta
                                                    sume do $10000=23500zlotych.
                                                    Pieniadze te kupujacy nie dostaje do reki tylko jego suma zaciaganej pozyczki
                                                    zmniejsza sie o ta kwote automatycznie podczas zawierania tranzakcji kupna
                                                    miedzy bankiem ,sprzedajacym i kupujacym reprezetowanym przez jego pelnomocnika.

                                                    To by bylo na tyle za 7 godziny znowu wstanie sloneczko bede wyspany,
                                                    wypoczety gotowy do pracy w nowym dniu.
                                                    Wy zas zmeczni bedzie sie klasc spac w te noc ktora ja juz przespalem hahaha.
                                                    Ach ten czas,ten czas dziwny i pokrecony hahaha:)))))))))
                                                    Milych snow zycze i pozdrawiam.Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.06, 21:53
                                                    Witajcie
                                                    Twoje spostrzeżenia z czasem daja do myslenia, według mojej opinii czasu... w
                                                    ogóle nie ma :). Ale mozemy spróbowac ... skoro jesteś w naszej przyszłości to
                                                    możesz podac nam nasze numerki w lotto , tylko musisz gdzieś znaleźc polsat
                                                    ok.22 swojego czasu. Ale było by fajnie ... . Niestety wszystko dzieje się
                                                    równocześnie , przynajmniej w tym "złudzeniu materialnym", a wczoraj nie istnieje.
                                                    Spojrzałem teraz na webcam z South Bank i widzę , że wschodzi słońce ... a u nas
                                                    22,42 . Zenek wstaje i się goli ...:). Zenek zmienia portki z długich na krótkie
                                                    , ja też tyle że odwrotnie ....hahaha!!!. Żartowałem , choc ostatnio było bardzo
                                                    ciepło. W Lublinie jest teraz plaga komarów i są bardzo dokuczliwe.
                                                    U nas rząd nie dofinansowuje zakupu domu w ten sposób ... u nas były ulgi
                                                    podatkowe. Przy rozliczeniu rocznym mozna było odpisac od podatku i otrzymac
                                                    zwrot kwoty. Jesli ktoś dużo odprowwadzał podatku to mógł otrzymac spowrotem
                                                    nawet sporo kasy, ale nie pamiętam ile.
                                                    Zenku a co się dzieje jesli ktoś kupuje pierwszy dom za gotówkę? czy jemu też
                                                    zwracają jesli w tym nie pośredniczy bank ? Ciekawe... .
                                                    Muszę kończyc ... pozdrawiam
                                                    M.
                                                    ps wszedłem na strone 13 ... rozpoznałem tyle co Ty Zenku , niestety żadnej
                                                    znajomej twarzy ... ale to chyba z uwagi na fatalną rozdzielczośc zdjęc :(
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 28.09.06, 23:03
                                                    Witajcie
                                                    Wpadam na chwilkę. Te czasowe spostrzeżenia i dywagacje Zenka są ciekawe, ale
                                                    jeszcze ciekawsze jest to, co napisał Mirek - Zenku gdzie są te "trafne numery"
                                                    w totka:).
                                                    Wysłałam Wam zdjęcia naszego Króla Kaimierza, są jeszcze cieplutkie:)))).
                                                    Pozdrawiam serdecznie i uciekam już "w spanko":).
                                                    Ola
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.06, 18:34
                                                    Witajcie
                                                    Olu śliczne zdjęcia
                                                    U nas pogoda letnia / może zmienię portki?/ , podobno ma tak byc do wigilii -
                                                    nie mam nic przeciwko temu :). Czytałem , że w zastraszajacym tempie topnieją
                                                    lody na biegunach. Może dożyję daktyli i bananów na dzaiłce ?. Piszę tak o tym
                                                    "ciepełku" bo znielubiłem zimę / po ostatniej / .
                                                    Odezwijcie się ...
                                                    Pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 01.10.06, 08:51
                                                    Dzien Dobry Olu,Mirku, Pawelku???
                                                    Niestety kochani ale numerkow waszego lotka nie moge wam przyslac.
                                                    Czasoprzestrzen ktora czlowiek sie obdzielil dziala nieublagalnie ,ale dla
                                                    przykladu moge zrobic cos innego dla Was.
                                                    Pewnie myslicie no co takiego?
                                                    Moge naprzyklad zapewnic was hahaha:))) ze sloneczko wstalo rano przesylajac na
                                                    ta okolicznosc informacje naocznego swiadka hahaha.Wy przeciesz wtedy
                                                    kladziecie sie na spoczynek z przypuszczeniem ze ono wstanie na nastepny dzien,
                                                    a ja juz wiem bo je widze.
                                                    No i to samo z zachodem slonca hahaha:)))))
                                                    Naprzyklad w roku 2000 kiedy to bylo tyle wrzasku o wirusie komputerowym Y2K
                                                    gdzie grozono nam w roznych gazetach ze lepiej powyplacac pieniadze z bankow i
                                                    kupic duzo zywnosci,wody,swieczek i zapalek na wypadek totalnej awari systemow
                                                    komputerowych.
                                                    Australia a wlasniwie Nowa Zelandia i wyspy polozone blizej miendzynarodowej
                                                    lini daty informowaly reszte swiata ze wszystko jest wporzadku i nic sie nie
                                                    dzieje.
                                                    Nawet ja dzwonilem do rodziny osobiscie z ta informacja.haha
                                                    Pomierzone i powazone to nasze zycie zorganizowane wokol zegara.
                                                    Masz jednak sluszna racje Mirku ze wszystko dzieje sie jednoczesnie
                                                    w roznych miejscach swiata tylko wskazowki zegara pokazuja inne cyferki.
                                                    W kosmosie jak niedawno czytalem wogole niema czasu ktory my ludzie znamy tu na
                                                    ziemi.
                                                    Olu dziekuje za Krola.
                                                    Potezny i dostojny wladca na tym pomniku.
                                                    Mam nadzieje ze jego otoczenie tez zostanie stosownie do jego rangi upiekszone.
                                                    Jak milo ze macie taka piekna i ciepla jesien oby tak jak najdluzej,
                                                    zycie przez to jest weselsze i wiecej sie chce zrobic.
                                                    U mnie wczoraj bylo 31 stopni ale pod wieczor zaczelo powiewac chlodem.
                                                    Dzis juz tylko 25 stopni ciekawe jakie bedzie gorace lato w tym roku.
                                                    Na razie jest o.k i bardzo zielono mimo panujacej suszy i restrykcji w zuzyciu
                                                    wody ktora na nas nalozono bo zbiorniki z woda pitna(deszczowka)maja tylko 30%
                                                    swego poziomu.
                                                    Czekamy jak na zbawienie na solidne deszcze aby napelnily nam te wielkie
                                                    jeziora-zbiorniki i zlikwidowaly te niewygodne na nas nalozone restrykcje.
                                                    Szlalchow ogrodniczych i innych urzadzen do automatycznego podlewania nikt nie
                                                    kupuje.
                                                    Artykoly te oblaza kurzem na sklepowych polkach,za to wiadra i konewki
                                                    wszelkiej masci i krztaltu maja niezly zbyt bo tylko tym sprzetem wolno nam
                                                    jeszcze podlewac ogrodki.
                                                    Jesli deszcze nie nadejda to wprowadza czwarty stopien restrykcji.
                                                    Czyli zakaz calkowity podlewania czymkolwiek ogrodkow.
                                                    Wode bedzie mozna uzywac tylko w domach.
                                                    Od tego pisania o restrykcjach wodnych az mi zaschlo w gardle ide sie wiec
                                                    solidnie napic hahaha:))).
                                                    Was bardzo pozdrawiam nie zapomnijcie pisac (troche dluzsze)posty.
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 01.10.06, 14:29
                                                    Witam wszystkich piszących i czytających:)
                                                    Opuściłam się ostatnio w pisaniu, tak jakoś wyszło. Wczoraj moja Szkoła
                                                    Podstawowa nr 61 na Szwederowie obchodziła Jubileusz 40-lecia powstania szkoły.
                                                    Mimo tego, że dowiedziałam się o tym w ostatniej chwili, pojechałam, liczyłam
                                                    na spotkanie koleżanek i kolegów z klasy. Niestety, myślę, że wskutek zbyt
                                                    małego nagłośnienia o tej uroczystości, z mojej klasy była tylko jedna
                                                    koleżanka, ale to i tak dobrze. Ogólnie, z naszych roczników, w przedziale
                                                    ukończenia szkoły 1967 - 1972 było bardzo mało osób. Nawet kadry
                                                    nauczycielskiej (tej która nas uczyła) nie było - to przykre. Była część
                                                    oficjalna, artystyczna a później zwiedzanie - "przypominanie sobie" szkoły.
                                                    Dużo w niej się nie zmieniło, nawet niektóre pracownie jak biologiczna,
                                                    chemiczno-fizyczna pozostały w tym samym miejscu. W szatni uśmiałyśmy się z
                                                    koleżanką, że wieszaczki są jakoś tak nisko zamocowane, czyżby je obniżyli???:)
                                                    Teraz muszę nowu wejść w nastrój wspomnień szkolnych bo miła rozmowa
                                                    telefoniczna oderwała mnie od pisania:).
                                                    Nauczycielki, które w tym czasie uczyły w szkole też bardzo się zmieniły,
                                                    wydały się dużo sympatyczniejsze, dostępniejsze niż kiedyś:). Ale to już inne
                                                    relacje - a nie uczeń - nauczyciel.
                                                    Szkoła wewnątrz prezentuje się nieźle ale od strony boiska to tragedia.
                                                    Niewybredne napisy na murach byłyby za naszych czasów nie do pomyślenia;
                                                    byłyśmy zaskoczone z koleżanką, że w związku z takim jubileuszem szkoły to
                                                    zostało, niestety, brak środków finansowych lub zbyt mała ich kwota nie pozwala
                                                    na remonty.
                                                    Na stronie internetowej mojej szkoły, ukażą się niedługo zdjęcia z
                                                    uroczystości. Została zrobiona ogólna fotografia wszystkich osób znajdujących
                                                    się w sali gimnastycznej. Dam Wam znać kiedy będziecie mogli sobie obejrzeć
                                                    fotki - hahahah może rozpoznacie mnie:).
                                                    Zenku, pięknie napisałeś o tej czasoprzestrzeni, oj żeby tak można było
                                                    wiedzieć wszystko choć parę godzin wcześniej, byłbyś dla mnie bezcenny. Każdy
                                                    dzień rozpoczynałabym od konsultacji z Tobą:)))) no i te trafne numery w
                                                    totka ... już popuszczam wodze fantazji ... :))) dobrze, dobrze, wracam na
                                                    Ziemię:).
                                                    Mirku, pisałeś o pęknięciach w cokole na którym stanął pomnik Kazimierza
                                                    Wielkiego. Też mnie to niepokoi. Nasza "władza z Rady Miasta" stwierdziła "to
                                                    się sklei". Napomknąłeś o aurze zimowej - masz rację działanie wody, mrozu
                                                    może spowodować niebezpieczeństwo "upadku króla", mam nadzieję, że wszystko
                                                    zostało wykonane prawidłowo i nie stanie się nic złego.
                                                    To byłoby na tyle dzisiaj. Zenek niedługo idzie na spoczynek:) a my jeszcze
                                                    mamy przed sobą miłe popołudnie.
                                                    Pozdrowienia z zachmurzonej Bydgoszczy (a dopołudnia jeszcze słoneczko
                                                    świeciło) dla Zenka, Mirka i Pawełka (co się z Tobą dzieje ?) - Ola
                                                    P.s. Hanię i Krzysia też pozdrawiam (tych czytających:)

                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 01.10.06, 15:04
                                                    Milo Pozdrawiam Wszystkich.
                                                    Olu jak milo mi sie czytalo Twoj opis z jubileuszu Twojej szkoly.
                                                    Tylko pozazdroscic ze choc jedna kolezanke spotkalas ze swojego rocznika.
                                                    Mi nawet moja 13 na Slonecznej nie odpowiedziala na moja e-mail.
                                                    Buczec sie chce ze juz nas starych uczniow nie kochaja hahaha:(((((
                                                    To chyba nam starszym uczniom najbardziej zalezy na kontakcie.
                                                    Przezylismy swoje mamy doswiadczenie do podzielenia o forsach,plecach i innych
                                                    znajomosciach juz nie wspomne hahaha.(pierwsze i ostatnie to oczywiscie zart
                                                    ale plecy to karzdy z nas ma hahaha)
                                                    Dzionek mi sie konczy czas leciec na spoczynek.
                                                    Ale,ale jak milo na sercu sie robi ze ktos nas jeszcze czyta.
                                                    Duza buzka i moc usciskow dla Hani i Krzysia od wszystkich kangurow z Australii.
                                                    Swoja droga nawet niepomyslalem ale przeciesz naprawde moze czytac nas mnustwo
                                                    ludzi tylko my o tym nie wiemy.
                                                    Pod serduszkiem jednak mnie zalechtalo na sama mysl ze jestesmy czytani:)))))
                                                    Pawelku do licha znajdz wkoncu dojscie do internetu i skrobnij cos do nas na
                                                    forum.
                                                    Stesknilismy sie wszystcy za Toba.
                                                    Wiemy, wiemy ze musisz robic kase no ale czy do pieniedzy mozna napisac lub sie
                                                    przytulic?hahaha;))))))))))))))))
                                                    Lece na spoczynek u mnie juz po 23 w nocy.
                                                    Bezyna 95 oktan dzisiaj kosztowala $1.17=2.74zl za litr.
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 12:16
                                                    Witajcie,
                                                    Od razu poczułem się lepiej kiedy Ola napisała długi post :) !!!
                                                    Już mnie poniedziałek „zmielił” i to jeszcze nie koniec ... ale „strzelę” sobie
                                                    posta , przy kawie :) - na poprawienie humoru.
                                                    Wiesz Olu kamień to pół biedy , bo to tylko okładzina ale ten postument jakiś
                                                    taki smukły – zresztą pod ziemią jest fundament i to od niego wszystko zależy.
                                                    Mam nadzieję, Casimirus Rex sam sobie znajdzie miejsce. Znalazłem w necie starą
                                                    mapę Bydgoszczy z czasu zaborów /wyślę Wam/ i tam są naniesione ruiny
                                                    zamczyska. Do dziś nic tam nie stoi / a przynajmniej tak pamiętam.../ . Tam
                                                    Kazek pasowałby jak ulał na wysokim postumencie. Miałby bliżej do Łuczniczki
                                                    ...:) . Żartuję , ale poważnie tak uważam.
                                                    W Lublinie póki co jest śliczna pogoda, ale liście zaczęły żółknąć ... nie ma co
                                                    się dłużej oszukiwać ... jesień. Mamy na działce dużo winogron, w zeszłym roku
                                                    kupiłem baniaczek ... a w tym roku postawię wino. Kiedyś z Tatą robiliśmy to co
                                                    roku. Po pierwszych przymrozkach zrywaliśmy winogrona , wyciskaliśmy sok ...
                                                    trochę drożdży winnych ... i już. Mieliśmy niezłe doświadczenia, wino było dobre
                                                    , nie za słodkie i klarowne. Tu winogrona rosną o wiele większe ...mmmmmm ... .
                                                    Zenku robiliście wino? Robiliśmy też nalewki na wisienkach .... ca ca ca ... :)
                                                    Trzy wisienki i humor gwarantowany. Rozmarzyłem się .... :) .
                                                    Nasza szkoła na pewno nie była od zewnątrz malowana ... i chyba już o to prosi.
                                                    Tak wynika ze zdjęć, że powinno sie ją natychmiast wyremontować . Nie wiem jak
                                                    jest w środku. Benzyna u nas kosztuje 4,05 zł/l.
                                                    Pozdrawiam Wszystkich , Olu to są czytający i piszący? :).
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 08:59
                                                    Witajcie
                                                    Od rana leje ... liście z hukiem spadają z drzew, cisnienie spada ... nic tylko
                                                    wykopac norę i powoli szykowac się do zimowego snu ...
                                                    Pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 03.10.06, 09:29
                                                    Czesc,Witam,Dzien Dobry.
                                                    Mirku ale trafiles w temat! swojskie winko!
                                                    pychotka jak mowi nasz najmilszy foromowicz Ola!!! hahaha:))))
                                                    Bedac jeszcze mlodziutkim ale juz zonatym kupilismy sobie z
                                                    zona cale 300 metrow kwadratowych zagospodarowanej juz dzialki.
                                                    Dzialeczka byla pieknie polozona bo nad Brda przy ulicy Zeglarskiej na
                                                    Jachcicach.
                                                    Na rybki bylo blisko choc Brda nie rozpieszczala nikogo obfitymi polowami
                                                    hahaha.
                                                    Moczylo sie wiec robaka w wodach Brdy z nadzieja ze na kolacje cos na patelenke
                                                    sie polozy.hahaha marne szanse hahaha:((((
                                                    Na dzialce bylo doslownie wszystko co mozna bylo sobie zamazyc.
                                                    Drzewa owocowe,krzewy a przedewszystkim malutki domek/altanka i kupa ziemi na
                                                    grzadki warzywne.
                                                    Do tego dochodzila jeszcze duma posiadania czegos wlasnego szczegolnie w tak
                                                    mlodym wieku(22)
                                                    W tamtych czasach glebokiej komuny taka dzialka z wlasnymi warzywami i owocami
                                                    to byl istny skarb.
                                                    Pracy tez bylo sporo, no ale czlowiek mlody to i pary w miesniach mial duzo.
                                                    Wiosna po pracy wsiadalismy na naszego rumaka motocykl WSK-125 ktory byl tez
                                                    nasza duma i mknelismy co sil w motorze hahaha na dzialke do wiosennych prac
                                                    polowych.
                                                    Mielismy taka chec do pracy i radosc ze ciezko zarobione pieniadze dobrze
                                                    ulokowalismy bo moze i wy pamietacie ze wtedy szalala w naszym kochanym kraju
                                                    hiperinflacja.
                                                    Forsa nic nie znaczyla i szybko tracila na wartosci dlatego tez ogloszono
                                                    ustami niejakiego Jaroszewisz Piotrka drakonskie podwyzki cen i potem je szybko
                                                    wycofano ze wzgledu na duze protesty nas biedakow.
                                                    Nie uszlo nam jednak to na sucho ogloszono protestujacych warcholami,wprowadzona
                                                    ormowsko/milicyjne sciezki zdrowia po ktorych wielu zdrowie utracilo.
                                                    W zakladach pracy organizowano wiece potepiajace warcholow chyli naszych braci
                                                    i siostry polaczone w tej samej biedzie.
                                                    Zganiano nas sila straszac ze jak na masowke nie pujdziesz to szykany spadna
                                                    prosto na glowe. brrrrrr Mroczne czasy.

                                                    Ale,ale mialem przeciesz pisac o tym "swojskim winku"a tym czasem bajdurze cos
                                                    o przezytej i odleglej historii.
                                                    No wiec na dzialce roslo duzo czarnego winogrona.
                                                    Ojej jaki dobre wino z tego robilismy palce lizac,a kolor mialo przecudowny
                                                    gleboko czerwony,mocne tez bylo i im dluzej lezakowalo tym bylo lepsze.
                                                    Robilismy dwa flakony po 25 litrow kazdy.
                                                    Drozdrzy zadnych nie stosowalem bo winogrono ma je w sobie i wszystko pracowalo
                                                    wysmienicie.
                                                    Wlasnie ta ciemna skorka dawala ten wysmienity kolor.
                                                    Musze sie tez przyznac ze czasami pod koniec dosc dlugiej fermetacji aby ja
                                                    zakonczyc dolewalem troche czystego spirytusu hihihi:))))
                                                    Winko bylo pyszne i ciut mocniejsze hihihih:))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                    Zima grzalo serca i zolandki hahaha:)))))
                                                    Mialem kolegow ktorzy robili wino ze zwyklych ziemniakow bylo smaczne o kolorze
                                                    rozowym.
                                                    Niestety niewiem jak to robili.My wolelismy nasze wlasne winogrona.
                                                    Tutaj w Australii tez mamy rosnace czarne winogrono.
                                                    Basia robi z niego przepyszne wino problem jest tylko taki ze do dzisiejszego
                                                    dnia robi to we 5 litrowym sloiku.
                                                    Duzych flakonow do robienie wina nigdy nie spotkalismy choc wiemy ze gdzies
                                                    mozna je kupic i sa sakramecko drogie.
                                                    Zostajemy wiec przy naszych 5L sloikach hahaha.
                                                    Wspomnialem o hiperinflacji.
                                                    Dzialke musielismy sprzedac bo zaczely sie rodzic dzieci i Zenek musial robic
                                                    bardzo duzo nadgodzin, wiec juz mu sil na obrobke gruntow niestarczalo hahaha.
                                                    Na dzialce w krotkim okresia czasu zarobilismy przy sprzedazy cale 100% wiecej.
                                                    Natychmiast tez musielismy gdzies te forsa ulokowac aby nie stracily na
                                                    wartosci.
                                                    Niebede jednak was zanudzal dalsza historia lokowania gotowy w towar w latach
                                                    70siatych hahaha.
                                                    Mirku dziekuje za mape przyszla cala i zdrowa hahaha.
                                                    Niestety " mapabydzi" zostala przez moj komputerek odrzucona jako ze byla dla
                                                    niego niebezpieczna.
                                                    Tako informacje on mi przekazal musi wiec byc temprymetny hahaha.

                                                    Pozdrawiam bardzo serdecznie. Zenek

                                                    ps.

                                                    Mirku nieslyszalem nigdy aby ktos kupowal dom za gotowke(szczegolnie pierwszy
                                                    dom) bo to jest przeogromny wydatek.Splata 25/30 lat.
                                                    Mysle jednak ze w takim wypadku pieniadze bylyby dane tej osobie przelewem na
                                                    jego kato bankowe.
                                                    Dzieki za informacje o cenie bezyny.Bardzo drogo jak Wy mozecie sobie na to
                                                    pozwolic?
                                                    Tu byloby wiele wrzasku gdybysmy musieli placic az tak duzo.
                                                    Czy takie wysokie ceny paliwa nie dlawia gospodarki?

                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 12:48
                                                    Witajcie
                                                    Masz racje Zenku że wino własnej roboty , dobrze zrobione to ciekawy temat -
                                                    zwłaszcza te drożdże i garbniki na skórce ... . My dodawalismy czasem drożdże ,
                                                    a czasem nie. Czerwone wino jest bardzo zdrowe i ma działanie przeciwrakowe.
                                                    Oczywiście w umiarze... he he . Wina w Polsce to teraz ciekawy temat ... mamy
                                                    wreszcie dostep do wszystkich marek jakie tylko chcesz oprócz tych znanych ...
                                                    są wina kalifornijskie, chilijskie i... austalijsko nowozelandzkie. Zawsze
                                                    obiecywałem sobie, że poprubuję wszystkich i założę "piwniczkę: (:o) ) jednak na
                                                    tych zamiarach na razie zakończyłem. Może później ...:).
                                                    Na temat cen paliw - żaden rząd nie potrafił tego skutecznie obronic - próbował
                                                    Marcinkiewicz zmniejszając akcyzę , ale to zmniejszenie natychmiast przełożylo
                                                    sie na zysk koncernów, które przy najbliższej okazji podniosły ceny i tak
                                                    zostało ... . Nasza gospodarka teraz ma dobry czas ... i ktos musi na tym
                                                    skorzystac ... niekoniecznie my. Muszę kończyc - pozdrawiam
                                                    M.
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 03.10.06, 13:46
                                                    Czesc.
                                                    Jeszcze na temat paliw hahaha.
                                                    To jednak musi byc jakas zmowa paliwowa.
                                                    Jednych i drugich.
                                                    Zarlocznych rzadow i pazernych na zyski koncernow paliwowych.
                                                    U nas niemal codziennie w mediach mowia ze paliwo powinno byc u nas tansze.
                                                    Stacje bezynowe reaguja zbyt pozno na obnizki cen ropy na rynkach swiatowych
                                                    dojac klientow do maksymum.Media krzycza ze jestesmy wszyscy robieni w jajo.
                                                    No i co z tego jak nic sie nie robi zeby bylo inaczej.
                                                    Czym paliwo drozsze tym wiecej w kieszeni fiskusa.
                                                    Rzad mowi ze wszystko jest o.k i legalnie.
                                                    Koncerny ze wszystko jest acy cacy a my konsumeci klniemy w zywe kamienie.
                                                    Robia nas w balona jedni i drudzy.Mam nadzieje ze przy nastepnych wyborach w
                                                    przyszlym roku zrewanzujemy sie pieknym za nadobne.
                                                    Ja rozumie relacje zarobkow do ilosci bezyny ktora za godzine pracy lub za
                                                    miesiac pracy mozna kupic w Australii.Liczac skromnie za 15/20 dolarow na reke
                                                    bo tyle mniejwiecej sredniak moze tu zarobic na godzine, a ci sredniacy pewnie
                                                    stanowia 60 procent narodu mozna kupic 10/13litrow bezyny czyli przejechac 100
                                                    kilometrow na tych litrach.Mowie o jednej godzinie pracy.
                                                    Czy to oznacza ze dzisiaj w Polsce ludzie srednio zarabia 40/50 zlotych na
                                                    godzine na czysto i moga sobie kupic ta sama ilosc bezyny.Jesli pokrywaloby sie
                                                    to z prawda to znaczy ze ja cos nierozumie i czytam jakies falszywe informacje
                                                    z polskich gazet na internecie. No ale koniec juz o tej relacji
                                                    paliwo-pieniadze.Widac ze nie jest mi dane zrozumiec realia polskie tu w
                                                    Australii musze chyba naocznie sie przekonac na miejscu hahaha.
                                                    Masz racje Mirku ze temat wina jest przyjemniejszy.
                                                    Pozdrawiam .Zenek
                                                    p.s
                                                    Nastepnym razem napisze na weselszy temat hahaah:))))


                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.06, 15:05
                                                    Witajcie
                                                    A Wy co? Jeden wpis za drugim, nie nadążam za Wami:). A wlaściwie to klikajcie
                                                    sobie, mnie takie rzeczy jak: robienie wina (nigdy nie robiłam), ceny benzyny -
                                                    nie interesują (jako urzędnika panstw. nie stać mnie mna samochód - no ok
                                                    kupiłabym ale później bylyby problemy z jego utrzymaniem).
                                                    Moi rodzice robili wino z winogron, pamiętam jak kiedyś pękł taki wielki balon
                                                    z winem ... :)))).
                                                    Mirku, napisałeś, że wino jest zdrowe. Pewnie tak, skoro kiedyś ...(chodziłam
                                                    wtedy do podstawówki) - u mnie w domu zawsze stała butelka wina w kuchni w
                                                    szafce, Mama nasączała nim tort. A ja czasami wlewałam sobie troszke tego winka
                                                    do szklaneczki i wypijałam pod nieobecność rodziców. Kiedys też wzięłam łyka i
                                                    to było niedobre, bardzo słone ... hahaha moi rodzice zorientowali się, że tego
                                                    winka ubywa i zrobili mieszankę kawy zbozowej i soli ... byli ciekawi, kto się
                                                    na to załapie (i całe szczęście bo zostałabym alkoholiczką) - od tego czasu już
                                                    mnie do wina nie ciagneło:)))).
                                                    Uciekam jeszcze troszke popracować.
                                                    Pozdrawiam serdecznie - Ola
                                                    P. s. w Bydgoszczy dzisiaj nie padało - jeszcze:) ale zachmurzenie jest. Pa
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.06, 15:57
                                                    Witajcie
                                                    Ha... Zenku z takich wyliczeń wynika że statystyczny Polak powinien zarabiac ok.
                                                    7500 zł brutto czyli jakieś 5800 do ręki !!! No z taką pensją można życ ;).
                                                    Niestety tak nie jest - średnia placa w Polsce to ok. 2500 brutto czyli 2000 do
                                                    ręki. Ale miło ... by było ;).
                                                    Jeśli chodzi o alkohol to podobno najlepiej jest w Norwegii - kazda kupiona
                                                    butelka mocnego trunku jest rejestrowana i spisuje się dane klienta z dowodu
                                                    tozsamości, kiedy Gośc dochodzi do większej ilości zostaje wezwany do opieki
                                                    zdrowotnej i tam psychologowie "tłumaczą" mu szkodliwośc takiego trybu zycia.
                                                    Jeśli to nie pomaga wtedy dają mu rentę i zaczynaja leczyc "na całego" ... no i
                                                    wtedy można już pic "na całego". Ale Norwegia wypracowała dobry system socjalny
                                                    ,o którym my możemy tylko marzyc ...:). Najpierw musimy znaleźc więcej ropy pod
                                                    dnem Bałtyku. A wtedy rzucam robotę , zabieram się za czytanie i ...
                                                    "degustację" alkoholi :) ... i niech mnie leczą w jakichś kurortach ...
                                                    Pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 05.10.06, 22:55
                                                    Witam
                                                    Ruszły prace przy pomniku Króla Kazimierza Wielkiego. Pracują spychacze,
                                                    koparki, wyrównują teren. Za 2 tygodnie ma być uroczyste, oficjalne odsłonięcie
                                                    pomnika.
                                                    Mirku, u nas by to nie przeszło (myślę o rejestrze w Norwegii), gdzie
                                                    jest "Ochrona danych osobowych"?.
                                                    Dobrej Nocki w Polsce, wstawać śpiochy w Australii:))))
                                                    Pa
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 05.10.06, 22:58
                                                    Widzicie, jeszcze 20 postów i zaczniemy 500. Ciekawe komu przypadnie ten 501:).
                                                    Teraz już naprawdę idę spać. Pa
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.06, 07:33
                                                    Witajcie
                                                    Kolejny weekend, którego nie mam ... :( - pogoda śliczna choc poranek wyjątkowo
                                                    chłodny. Zenek chyba poczuł "uderzenie wiosny" bo zniknął ... ?. Wracam do
                                                    pługa ... piszcie.
                                                    Pozdrawiam
                                                    M.
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.100.* 08.10.06, 14:05
                                                    Witam Wszystkich.
                                                    Troche sie sprawy pogmatwaly z moim internetowym zyciem hahaha.
                                                    Musze sie przez nastepne 2 tygodnie udzielac w realu(rzeczywistosci)
                                                    i to nawet dosc solidnie.
                                                    Dzieci opuszczaja na zawsze rodzinne gniazdo przeprowadzajac sie na swoje.
                                                    Jest z tego powodu duzo zawirowan wszyscy jakos jestesmy podnieceni i
                                                    zazngazowani.
                                                    Trzeba pomuc przy pakowaniu,przeprowadzce,rozpakowaniu urzadzaniu sie.
                                                    Potem czekaja nas remaciki w naszym domu.
                                                    Bedziemy juz wszystko robic tylko pod kontem nas dwuch lacznie z zakupami i
                                                    gotowaniem.
                                                    Bedzie wiec wiecej miejsca i swobody dla mamy i taty hahahaa:))))))
                                                    Rozpoczynamy wiec nowy rozdzial w naszym zyciu tylko we dwoje tak jak kiedys w
                                                    pierwszych latach malzenstwa hahaha:)))))
                                                    Och jak dobrze, ciagle o tym marzylismy no ale zobaczymy jak nam sie bedzie
                                                    zylo.Jestesmy juz niestety troche starsi niz na poczadku malzenstwa hahaha.
                                                    Wiecie po tylu latach pod jednym dachem trzeba bedzie sie jakos odnalezc i
                                                    przyzwyczaic do nowej sytuacji.
                                                    Dzieci oczywiscie raduja sie bardzo ze maja juz swoje.
                                                    Kupuja teraz niezbedne rzeczy do gospodarstwa domowego i ze
                                                    wszystkiego sie ciesza a my razem z nimi :)))))))))))))))))))

                                                    Przed wczoraj najwiekrza kampania telefoniczna w Australii TELSTRA uruchomila
                                                    bezprzewodowy internet ktory w ciagu 30 sekund maze zaladowac 8 megabajtow
                                                    informacji.
                                                    Moze w przyszlosci i ja bede mial cos tak szybkiego narazie mecze sie na moim
                                                    wolnym ktorego mozna przyrownac do wozu zaprzegnietego w bardzo starego i
                                                    wuchudlego konia hahaha.
                                                    Wolny ale choc tani hahaha.
                                                    Prosze wiec o wyrozumialos jesli bede kulal w pisaniu postow
                                                    w najblizszym czasie.Bede tu zagladal i choc troche pisal abyscie zupelnie
                                                    odemnie nie odwykli.hahaha:)))
                                                    Pozdrawiam serdecznie.Zenek

                                                    ps.Wiosna u nas bucha. Litr najtanszej bezyny chyba 91 oktan spadl dzisiaj
                                                    na 99.9 centa z litr czyli 2.30zlotego.Ja tankuje 95 oktan a ta jest drozsza o
                                                    6 centow na litrze.Najlepsza bezyna 98 oktan jest drozsza od najtanszej o cale
                                                    10 cetow i te relacje zawsze tak sie utrzymuja.
                                                    Ropa czyli dizel do silnikow wysokopreznych jest drozsza o klka cetow od
                                                    najdrozszej bezyny.Kiedys bylo to odwrotnie ropa byla najtansza.
                                                    Litr gazu LPG kosztuje w granucach 60 cetow za litr, na gaz na razie niema
                                                    zadnej akcyzy.

                                                    Pawelek chyba przepadl nam na dobre i chyba sie juz nie odezwie.
                                                    Obym sie mylil.
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.06, 15:24
                                                    Witajcie
                                                    Właśnie ... Pawełek chyba na całego zajął się pracą ...
                                                    Właśnie juz dawno chciałem o tym napisac , że bardzo dziwią mnie , jak widzę ,
                                                    ogólnoświatowe machinacje z ropą. Była zawsze najtańsza , prawda ? Wymaga
                                                    najmniejszego przetworzenia ... wielu ludzi używa tzw. oleju opałowego do
                                                    ogrzewania i przy takim wzroście cen to staje się patologiczne. U nas ropa
                                                    kosztuje tyle samo co paliwo 95 oktanowe. Niby diesel mniej go zużywa - ale przy
                                                    takiej różnicy w cenie ropy na stacji - ludkowie leją do baku olej opałowy !!! .
                                                    To się czuje kiedy się za takim kimś jedzie w korku. Mówiło się w Polsce że cena
                                                    wzrosła tylko na okres letni i jesienią ceny spadną - jakoś nie widzę żeby tak
                                                    było ... . Teraz był moment kiedy w ogóle ropy nie można było kupic ... (
                                                    ciekawe) - a popyt sie pompował ... . I oczywiście teraz przy duzym poycie cena
                                                    jesli spadnie to bardzo powoli ... . A rząd ? Przecież tu pały na koncerny
                                                    trzeba ... bo robią co im się żywnie podoba zwielokratniając nieuczciwy zysk.
                                                    Ja też mam urwanie ... choc moje dzieci na razie w szkole i przedskolu :).
                                                    Olu podaj link do strony Twojej szkoły ... a Zenek i ja będziemy zgadywac ...
                                                    ha, ale byłaby fajna zabawa! no... ale zrobisz jak chcesz :).

                                                    Pozdrawiam
                                                    M.
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 08.10.06, 22:15
                                                    Witam Was serdecznie
                                                    Przesyłam stronkę mojej Szkoły Podstawowej, narazie nie ma jeszcze zdjęć z
                                                    Jubileuszu szkoły. Zaglądam tam codziennie, jak się ukażą fotki dam Wam znać
                                                    www.sp61bydgoszcz.republika.pl/main_01.shtml
                                                    a wtedy sobie zgaduj/cie:)))) Mirku:).
                                                    Pogodę narazie mamy fatalną, jest zimno i wietrznie, w mieszkaniu podobnie -
                                                    hahahaha tylko nie jest wietrznie:).
                                                    Zenku, przed Tobą masa pracy w domku i napewno u dzieci również. Mirek z kolei
                                                    ma dzieci szkolno-przedszkolne więc też musi się trochę angażować a ja? ... ja
                                                    mam moje "ukochane sreberko" które tak samo absorbuje jak Wasze dzieci:), ale
                                                    co tam, on może wszystko - no prawie wszystko:).
                                                    Pozdrawiam serdecznie - Ola
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 10.10.06, 02:08
                                                    Witam Was
                                                    Dzisiaj nie idę do pracy, mam urlop i dlatego jeszcze siedzę o tej porze.
                                                    Słucham muzyczki, porzadkuję zdjęcia w komputerze. Zabawiłam się w
                                                    fotografowanie czarno-białych zdjęć z mojego albumu, kurcze, naprawdę kiedyś
                                                    tak wyglądałam?:))). To niemożliwe, żeby człowiek tak się zmienił:).
                                                    Wtorek ma być ładnym, ciepłym dniem. Będę miała mojego skarbeczka więc
                                                    wybierzemy się na spacer.
                                                    Teraz idę już spać, bo zaraz padnę na klawiaturkę.
                                                    Pozdrawiam serdecznie - Ola
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.06, 23:03
                                                    Witaj Olu
                                                    Potrafisz zaintrygowac ... cóż to za szczęściarz ten /ta/ skarbeczek & sreberko ?:)
                                                    Poza tym nie siedź za długo w nocy ... coś o tym wiem, bardzo żałuję zarwanych
                                                    nocy. Nie warto ... . U nas piękne babie lato ... . Kiedy byłem dzieckiem czułem
                                                    sie oszukany kiedy o nim mówiono ... czekałem na upały, a one nie przychodziły... .
                                                    Rano podziwiam z synkiem geste pajęcze sieci pokryte rosą w świetle słońca ...
                                                    fajne.
                                                    Zenek przestawia meble w tę i we w tę stronę ... :).
                                                    Pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 11.10.06, 23:43
                                                    Dobry wieczór
                                                    Zaspokoję Twoją ciekawość Mirku. Otóż ten "skarbeczek & sreberko" ma 3 latka i
                                                    ma na imię Mateuszek:), to jest mój wnuczek:).
                                                    Dzisiaj zaczął się u nas sezon grzewczy. Zrobiło się przyjemniej w mieszkaniu.
                                                    Zenek z rodzinką ciężko pracują przy przeprowadzce, ale jaka to radość mieć już
                                                    własny "kąt".
                                                    Pozdrawiam - Ola
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 11:36
                                                    Witaj Olu!!!
                                                    Zenek i tak pewnie nie czyta ... na razie ...
                                                    A to wielka frajda ... taki wszechświacik ciekawy wszystkiego ... co?
                                                    Domyslałem się , że to chłopczyk... :)- pewnie kipi energią ?
                                                    Wiesz parę dni temu budowałem statek "pilacki" ... z "zaglami" i "gloźną almatą"
                                                    ... z foteli na środku pokoju, ale się ubawiłem :) , statek pływa do dziś
                                                    ...choc mojej żonie niezbyt to odpowiada ... bo wczoraj byli znajomi :). Wolę
                                                    coś budowac z mebli niz kupowac gadżety na 15 min.
                                                    Serdecznie pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 12.10.06, 19:21
                                                    Witam
                                                    Tak Mirku, zostaliśmy sami na "placu boju":).
                                                    Mój wnuczek z krzeseł buduje sobie pociąg i też to wszystko odbywa się na
                                                    środku pokoju. Sprzątam dopiero jak Mati idzie do swojego domku. Ostatnio
                                                    zaczyna pomagać w układaniu klocków, maskotek, ale przy tym potrafi powiedzieć,
                                                    że boli go "klęgosłupik" (hahaha ja tak mówię i teraz maluda powtarza) i już
                                                    więcej nie może sprzątać:). Ale jest radość :).
                                                    Kto wie, czy ja też nie zabiorę się za pakowanie swoich rzeczy. Planuję zamianę
                                                    mieszkania. Chcę wyprowadzić się z Fordonu. Cała rodzinka mieszka w centrum,
                                                    chcę być bliżej nich no i odpadłyby dojazdy - 2 x 12 km codziennie.
                                                    Zobaczymy co z tego wyjdzie.
                                                    Pozdrawiam serdecznie - Ola
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 14:57
                                                    No to oboje zasuwamy na czworaka ... :).Przypomina mi sie jak z bratem
                                                    budowaliśmy czołg, bo wtedy wszyscy bawili się w "czterech pancernych" ;).
                                                    Zawsze musieliśmy po sobie sprzątac ... i pamiętam , że meliśmy "opory" ... ale
                                                    trzeba. czasem mam kłopot żeby synkowi wytłumaczyc tę koniecznośc ... ale
                                                    wymysliłem potwora zabawkowego , który w nocy zjada porozrzucane zabawki ... na
                                                    razie działa. Ale jestem okropny ... strach spojrzec w lustro.
                                                    Pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 13.10.06, 20:40
                                                    Mirku
                                                    Ten zabawkowy potwór to świetne rozwiązanie, muszę kiedyś wypróbować:), ciekawe
                                                    czy zadziała.
                                                    Przypomniałeś mi zabawy w "czterech pancernych". U nas na podwórku, w rogu stał
                                                    duży smietnik, taki murowany, miał okrągłe 2 otwory, zamykane na blaszane
                                                    klapy.Więc kiedy zebrała się grupka dzieciaków, wchodziliśmy na śmietnik
                                                    (musieliśmy tylko uważać na rodziców, bo kazali nam zawsze stamtąd wychodzić)
                                                    hahaha czasami do śmietnika - to był nasz czołg, a jak cudownie się zamykały
                                                    te "włazy":). Zabawa była super. Pomysłowość dzieciaków nie zna granic:).
                                                    Pozdrowienia z Bydgoszczy - Ola
                                                    P.s. Zenek pewnie cieżko pracuje:)
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.06, 09:14
                                                    Witajcie
                                                    Znalazłem coś ciekawego - artykuł o Bydgoszczy z grudnia 1864 roku z ilustracjami
                                                    w Tygodniku Ilustrowanym - polecam :
                                                    www.bilp.uw.edu.pl/ti/1864/foto/n489.htm
                                                    Poza tym u nas mgła i ziąb jesienny podobno ma minac do popołudnia.
                                                    Olu z tym "potworem" to trzeba ostroznie bo za pierwszym razem Jasio sprzątał aż
                                                    miło, ale dopiero potem stwierdziłem, ze był nieźle wystraszony.
                                                    Serdecznie pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 15.10.06, 02:11
                                                    Witam
                                                    Nie ma to jak nocna zmiana:). Lubię tę porę, można posiedzieć dłużej bo to
                                                    jeszcze niedziela przed nami. Zenek napewno już "na nogach", pomaga dzieciom w
                                                    przeprowadzce.
                                                    Mirku, ciekawa jest ta historia Bydgoszczy, skąd Tyś to "wygrzebał"?
                                                    Pogodę mamy podobną, całe szczęście, że w mieszkaniu ciepło.
                                                    Koło naszego pomnika Kazimierza zaczyna robić się coraz ładniej. Urozyste
                                                    odsłonięcie będzie pod koniec miesiąca.
                                                    Teraz idę już spać. Miłego dnia życzę wszystkim.
                                                    Pozdrawiam serdecznie - Ola
                                                    P.s. Mirku, swojemu skarbeczkowi nie zrobie krzywdy:)
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.06, 22:03
                                                    Witaj Olu
                                                    Nie mam najmniejszej wątpliwości , że Skarbeczkowi nie zrobisz krzywdy ...:)
                                                    Kiedy obserwuje dzieci to mam wrażenie , że najwazniejsze sa jasne i proste
                                                    zasady, stały rytm ... i nie pozwalanie sobie na słabośc , bo zaraz ta
                                                    przestrzeń wypełnia się po brzegi zachciankami :).Moja małzonka ma tak miękkie
                                                    sreduszko , że często ulega bobasom , a one tak "uroczo" potrafią to wykorzystac
                                                    ... .
                                                    Bydgoszcz ... jestem z jej powodu "chory" ... to chyba jasne :).
                                                    Pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                    ps. gnajmy do 5 setki ...
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.06, 22:36
                                                    Witaj jeszcze raz
                                                    przeczytałem : miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35590,3685671.html
                                                    ... jak tak dalej pójdzie to się okaże , że twardowski nic wspólnego z
                                                    Bydgoszczą nie miał tylko z Toruniem ...:), a do na jeden raz na targ przyjechał
                                                    wracając z księżyca :)
                                                    Dobranoc i dzień dobry / temu co nie czyta /
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 15.10.06, 23:28
                                                    Witajcie
                                                    Myślę, że Zenek też już czyta forum, tylko nie ma jeszcze tyle czasu, żeby coś
                                                    tu "skrobnąć". Poza tym musi "uspokoić" swoje nadwyrężone mięśnie od dźwigania
                                                    żeby móc dobrze klikać:). A może czeka, żeby załapać się na 500 lub 501
                                                    wpis?:)))).
                                                    Legenda o Twardowskim czy prawda historyczna? Jan czy Wawrzyniec a może
                                                    Lorenz? - zobaczymy jaki będzie wynik ich dociekań. Ja pozostaję przy legendzie.
                                                    Miłych snów i dzień dobry - Ola
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.06, 06:29
                                                    Witam
                                                    Założe się , że Zenek nie zdąży ! ...;)
                                                    Miełgo dnia
                                                    M.
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.06, 10:04
                                                    Witam
                                                    Zdąży, zdaży:)))), tylko czy będzie chciał?
                                                    To już tylko 2 wpisy i kończymy 500-tkę. Trzeba by jakiegoś szampana wypić
                                                    wirtualnie:)))).
                                                    Pozdrawiam - Ola
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 16.10.06, 12:53
                                                    Witam jaknajserdeczniej Olu i Mirku.
                                                    Och jak pieknie mi sie Was czytalo.
                                                    Dziekuje za podsycanie ognia na naszym forum podczas mojej nieobecnosci.
                                                    Tak ladnie podgonilisci do 500 setki hahaha wystawiliscie mi ja jak na dloni:)))
                                                    Biore wiec nadazajaca sie okazje, dziekuje bardzo i przekraczam dzisiaj prog
                                                    piecsetnego wpisu hurrra hahaha:)))))
                                                    Pozdrawiam.Zenek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 16.10.06, 12:59
                                                    Witam w 500setnym poscie!!!
                                                    Zaszczyt spotkal mnie dzieki Wam i Waszej
                                                    wytrwalej korespadecji w ostatnich dniach brawo,brawo Olu,Mirku.
                                                    Brawo dla nas Wszystkich ktozy na tym forum sie udzielali i udzielaja.:)))))))
                                                    Sciskam was wszystkich.Zenek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 16.10.06, 13:26
                                                    Post 501 Welcome All - Witam Wszystkich.
                                                    Pewnie sie juz smiejecie,ale cwaniak wykozystuje sytuacje
                                                    do maksymum hahaha:))).
                                                    Musze nadrobic zaleglosci w ilosci wpisow hahaha.
                                                    Wiecie moi drodzy czytalem o tym straszeniu dzieci i mi sie przypomnialo
                                                    moje dziecinstwo.
                                                    U nas to bylo tak ze jak spotykala sie rodzina na jakims przyjeciu,prywatce
                                                    to zawsze rozmowy predzej czy puzniej przechodzily do tematu o duchach.
                                                    Dorosli o nich ciagle opowiadali niewiem czy chcieli nas dzieci postraszyc
                                                    abysmy byli cicho i grzeczni.
                                                    Skutek tego taki ze jako dziecko balem sie duchow i ciemnych miejsc
                                                    szczegolnie wieczorkami.
                                                    Jako malolat wstydzilem sie tego i w ciemnych miejscach wieczorkiem
                                                    podgwizdywalem sobie aby dodaz sobie otuchy mimo ze wlosy stawaly mi samoistnie
                                                    deba hahaha.
                                                    Skora cierpla mi przy tym na karku i gnalem do domu ile sil w nogach aby szybko
                                                    do jasnego.
                                                    Dzisiaj juz jako czlowiek w podeszlym wieku hahaha nadal nieswojo sie czuje
                                                    bedac sam w ciemnym miejscu wieczorkiem lub noca hahaha.
                                                    Tylko teraz jestem zly sam na siebie ze stary i glopi duchow przeciesz niema ??
                                                    prawda ??
                                                    kurcze a moze sie myle brrrrr hahaha:))))
                                                    Jak widac straszenie dzieci pada gleboko na psychike.
                                                    Basia sie ze mnie smieje ona sie nie boi, nawet jej cos takiego do glowy nie
                                                    przyjdzie i wiecie co u niej w domu nigdy o duchach nikt nie rozmawial.
                                                    Widac ze moja rodzinka byla w tym temacie wyjatkowo utaletowana a moze te dwa
                                                    cmetarze na Jarach ich tak nastawialy hahaha:((((.
                                                    Mam nadzieje ze Wy sie duchow nie boicie mimo ze czytacie te slowa poznym
                                                    wieczorem czsami juz po polnocy czyli jak mowili u mnie w domu w godzinie
                                                    duchow brrrr.
                                                    Najgorszy dzien dla bojacych sie duchow to Dzien Zaduszek brrrr bardzo nie
                                                    lubie tego dnia.
                                                    Acha w Australi nie obvhodzi sie Swieta Zmarlych uffff lzej mi sie zrobilo
                                                    hahaha.

                                                    HaHaHa mysle ze nikogo nie wystraszylem hahaha.
                                                    Pozdrawiam.Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.06, 13:57
                                                    Witam ponownie
                                                    Ale Zenku mnie zaskoczyłeś i pewnie nie tylko mnie. Rzeczywiście wystawiliśmy
                                                    Ci te jubileuszowe wpisy jak na dłoni:). Należy Ci się, po takich trudach w
                                                    ostatnich dniach:)))).
                                                    A jeśli chodzi o straszenie, duchy ... nie, u mnie tego nie było, to znaczy ze
                                                    strony rodzicow. Natomiast my jako dzieciaki, straszylismy sie wzajemnie. U
                                                    mnie np. kiedy schodziłam do piwnicy wyobraźnia często strasznie działała i
                                                    adrenalinka szła w górę.
                                                    U Was (myślę o Jarach) ta bliskość cmentarzy też napewno miała wpływ na jakieś
                                                    śmieszne zdarzenia. W sumie też bym się bała wracać wieczorami do domu idąc
                                                    obok cmentarza.
                                                    Zenku, napisałeś, że włosy stawały Ci dęba ze strachu, hiiiii czy nadal sie
                                                    boisz:))))? To taki zarcik:).
                                                    Jesteśmy juz prawie w komplecie (może Pawełek gdzies siedzi ciuchutko) więc
                                                    stawiam tego wirtualnego szampana - do następnej 500-setki!!!!!!!
                                                    Pozdrawiam serdecznie - Ola
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 16.10.06, 13:58
                                                    Jeszcze raz ja hahaha.
                                                    Wracam wkoncu do tematu glownego czyli przeprowadzki.
                                                    Oj bylo,bylo co dzwigac.
                                                    Muskoly sie wyrabialy i bolaly potem przez dwa dni.
                                                    Obydwoje z Maciejem(syn)mamy nawet siniaki powyzej nadgarstkow
                                                    od tego noszenia i przyciskania roznych ciezkich przedmiotow.
                                                    No ale jest juz po krzyku huurraa.
                                                    Dobrze ze miejsce nowego zamieszkania dzieci jest oddalone tylko o 8 km.
                                                    Sam wiec transport trwal krotko za to zaladowanie i rozladowanie zabieralo duzo
                                                    czasu.
                                                    Zatrudnilismy nasze terenowki plus przyczepe i tym sposobem przewiezlismy
                                                    meble,lodowke,zamrazarke,lozka i materace.
                                                    Reszta drobnicy byla juz wozona w samochodach bez uzycia przyczepy.
                                                    Dzieci zadowolone i szczesliwe ze juz mieszkaja u siebie.
                                                    Czasami sie jeszcze musza uszczypnac aby stwierdzic ze to prawda a nie sen.
                                                    Urzadzaja sie pomalenku nawt kupili sobie juz nowiutka pralke $2000 firmy
                                                    " MIELE " bardzo oszczedna w urzyciu energi i wody.
                                                    Jak wiecie od 100 lat niemielismy w Australii takiej suszy.
                                                    Ludziska oszczedzaja wode jak moga a rzad doplaca setki dolarow do kazdego
                                                    urzadzenia ktore oszczedza wode.
                                                    Za pralke "Miele" dostana wiec $200 zwrotu kosztow.
                                                    Na basen ktory jest na terenie ich posiadlosci gdy kupia na niego oslone
                                                    przeciwko parowaniu wody dostana zwrot $400.

                                                    U nas z kolei zrobilo sie pusciej mamu jedna sypialnie pieknie urzadzona na
                                                    przyjecie niespodziewanych/spodziewanych gosci.
                                                    Druga przeznaczymy na konmputer,maszyne do szycia,prasowalnice i inne
                                                    techniczne sprawy.
                                                    W trzeciej bedziemy jak dotychczas spedzac nocne godziny hahaha.
                                                    Mamy wiec luz i cieszymy sie z tego.Przed nami tez rematy,ulepszenia i zakupy
                                                    sprzetow.
                                                    Dzieci sa na swoim juz trzy dni.
                                                    Widac ze bardzo nas kochaj bo byli juz u nas dwa razy na sniadaniu i raz
                                                    na obiedzie hahaha.
                                                    Polskiej kuchni trudo sie oprzec prawda?

                                                    Kochani gnajmy wiec szybko do postu numer 1000 ciekawe czy jeszcze ktos do nas
                                                    dolaczy no i kto bedzie mial ten zaszczyt kliknac 1000sieczny post.

                                                    Pozdrawiam jaknajmilej.Zenek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 16.10.06, 14:10
                                                    Hej Olenko.
                                                    Telepatia czy co spojrz na czas Twego i mojego ostatniego postu pisalismy w tym
                                                    samym czasie na roznych krancach swiata.
                                                    Fajny zbieg okolicznosci tylko czas sie rozni u mnie 22.10 na zegarku.
                                                    Lece powoli do lozka i mowie dobranoc wszystkim.Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 01:48
                                                    No tak ... spóźniłem się na jubileusz ... ;)
                                                    Juz trzeba iśc spac, więc duzo nie napiszę ... nigdy by mi do głowy nie
                                                    przyszło, że tak długo ten Kenezowy post wytrwa ... gratulacje !!!
                                                    Ja lubię Wszystkich Świętych i Zaduszki ... Ola ma chyba rację , że to
                                                    metafizyczny wpływ cmentarzy. Zenek idziemy posprzedawac choągiewki ? Już wolę
                                                    to niż "Halołin mejd in Poland"
                                                    Bardzo serdecznie Was pozdrawiam ...
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.06, 12:25
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.06, 12:27
                                                    Witam
                                                    Mirku, o tej porze w dzień powszedni nie chodzi się spać.Na takie dlugie
                                                    siedzenie mozna sobie pozwolić tylko z piątku na sobotę i soboty na niedzielę -
                                                    przynajmniej ja tak uważam.
                                                    Milego dnia i milego wieczoru.
                                                    Pozdrawiam - Ola
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 22:53
                                                    Witam
                                                    Ja mam odwrotnie - cały tydzień tak , a w niedzielę odpoczywam ...:)
                                                    Pozdrawiam
                                                    Wracam do pługa
                                                    M
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 18.10.06, 13:29
                                                    Witam sie z wami serdecznie.
                                                    Widze ze bardzo sobie wzieliscie do serca moja mysl
                                                    szybkiego galopowania do tysiecznego wpisu na naszym forum hahaha.
                                                    Pewnie dlatego jest wiekrza ilosc krociutkich postow hahaha.
                                                    Zachecam jednak do wiekrzego wysilku i dluzszych wpisow hahaha. :))))))

                                                    Wczoraj na moim poskim satelicie w jednym z programow pokazano pisemko pod
                                                    nazwa "C K M".

                                                    W nie tak odleglych czasach mej mlodosci skrot ten mial dwa znaczenia.
                                                    1.Ciezki Karabin Maszynowy.

                                                    lub bardziej popularne okreslenie kogos malo rozgarnietego okreslanego CKM-czyli

                                                    Ciezko Kapujaca Mozgownica.(pamietacie takie powiedzenie,okreslenie?)

                                                    Pisemko to chyba raczej ukierunkowane na tych ostatnich pokazuje bewstydnie
                                                    rozneglizowane w wyuzdanych pozach jakies slawy polskiej piosenki.( Nieznam
                                                    tych nowych slaw)
                                                    Redaktorzy tago programu byli obuzeni i zdegustowani ostatnim numerem tego
                                                    pisemka.
                                                    Mnie to wkurzylo jeszcz bardziej bo te obnazone siksy sa Polkami i to podobno
                                                    znanymi jakies dody elektrody czy cos jeszcze bardziej glupiego w nazwie.Te
                                                    siksy to Polki taki same jak nasze mamy,zony tudziez ukochane dziewczyny.
                                                    Zawsze myslalem ze stoimy i bijemy zakichany zachod pod wzgledem moralnosci,
                                                    smaku i szacunku dla puci pieknej na glowe.

                                                    Kobieta,matka,dziewczyna to byla prawie zawsze swietosc,slaba plec otoczona
                                                    przez nas mezczyzn opieka,miloscia a przedewszystkim szacunkiem.
                                                    No i masz ci babo placek pomylilem sie zgnily moralnie zachod toczy rakiem i
                                                    degradacja wyzsze sfery polskich elit chorobliwie zachlannych na pieniadze.

                                                    Przykro na to wszystko patrzec bo zawsze sie uwazalo ze to bezduszne i wyzute
                                                    ze wszystkiego kobiety ze swiata tak zwanego zachodniego zdolne sa do tego typu
                                                    degradowania sie publicznie na oczach calego swiata i Ciezko Kapujacych
                                                    Mozgownic ktore tylko na to czekaja.

                                                    Zochydzenie wszystkiego co dobre i wartosciowe zatacza w naszym kraju naprawde
                                                    szeroki krag.
                                                    Siedze sobie tutaj na Antypodach w moich rozowych okularach idealizujac wlasny
                                                    kraj ojczysty a w tym kraju az tak zle sie dzieje.
                                                    Krece glowa z niedowiezaniem jak mozna bylo tak wiele schrzanic w ciagu tych
                                                    krotkich 16 lat od ostatniej mojej wizyty.
                                                    Wezcie namiar na mnie ze ja malo wiem co w Polsce sie dzieje bo tam nie
                                                    mieszkam. Wy jestescie tam na miejscu bombardowani tym niesmakiem na codzien.
                                                    Mnie to jeszcze dotyka do zywego choc to tylko wierzcholek gory lodowej ktory
                                                    ten program pokazal.
                                                    Jak Wy reagujecie widzac to na codzien?
                                                    Czy juz przywykliscie?
                                                    Czy nie zwracacie juz na to uwagi?

                                                    Ulzylo mi troche i jestem zadowolony ze moglem podzielic sie z wami moja
                                                    skromna prywatna opinia.Zastanawialem sie nad tym czy wogole warto cos na ten
                                                    temat napisac.Poczucie szacunku do naszych polskich dziewczyn jednak zwyciezylo.

                                                    Nastepnym bulwersujacym tematem ostatnio walkowanym w itvn to wyjazdy na
                                                    irlandzko/brytyjskie saksy zarobkowe i zwiazane z tym tragedie rodzinne.
                                                    Ja juz to widzialem na wlasne oczy ponad 20 lat temu kiedy ruszala moja
                                                    emigracja.Wiele rodzin ktore znalem placa wysoka cene do dnia dzisiejszego za
                                                    rozlake,zdrade i inne sprawki.Wysoka cene za rozbite rodzine ponosi puzniej
                                                    cale spoleczenstwo kraju z ktorego delikweci sie wywodza i kraju w ktorym
                                                    zamieszkali.
                                                    No ale to tez temat rzeka i moze poruszymy go innym razem.
                                                    Mam nadzieje ze niepomyslicie sobie "Co go napadlo ze tak nalatuje na te
                                                    tematy "hahaha no ale tak mi jakosc wyszlo.

                                                    Zachecam was tez do jakis osobistych spostrzezen i opini bo to swietny
                                                    wetyl bezpieczenstwa i samopoczucie jakby lepsze :))))

                                                    Pozdrawiam cieplo.Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 00:39
                                                    Witajcie
                                                    Szkoda, że tak późno otworzyłem forum ... juz czas odpoczynku.
                                                    Zenku, bracie gdzie Ty żyjesz - Doda /ona śpiewa / i CKM to "mały pikuś" jak
                                                    mawia ponowny wicepremier ...
                                                    Nie bedę biadolił ... "wolnośc" , "tolerancja" itp.
                                                    POzdrawiam
                                                    Mirek
                                                    Podobno wystraszony struś chowa łeb w piasek ...
                                                    A co ma zrobic kiedy wokół jest beton ?
                                                    odp: może tylko uciekac :)
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.06, 07:25
                                                    Witajcie
                                                    Widzę , że cos jakby zastygło ...
                                                    Piątek ... jak ja lubię piątek , zwłaszcza po południu ,kiedy kończą się
                                                    telefony smyczowe ....:). Wieczorem robi sie cicho ...
                                                    Zenku w twoim poście jest dużo racji ... nie chcę o tym pisac ... bo i tak to
                                                    już niczego nie zmieni. Doda to tylko elemencik całego zjawiska , śmieszne jest
                                                    to że śpiewa w zespole o nazwie "Virgin" ;)... dasz wiarę. Tu juz nikt nawet o
                                                    tym nie mówi bo to "zjawisko" na to nie zasługuje. Bardzo pasuje natomiast
                                                    określenie CKM - bo dla takiego pokroju ludzi jest to pożywka intelektualna ...
                                                    Ciężki Karabin Maszynowy ... pasuje. Natomiast gdybyś tu żył ... zostałbyś
                                                    zakwalifikowany do grona ... oszołomów, wsteczników , a nie wiem czy nie do
                                                    mohair'ów :). Czyli konserwa ... . I nie ma się czym przejmowac ... u nas 2+2 =
                                                    5 i to od dawna, a kto twierdzi, że nie ...dostaje nalepkę. Dobre tworzy się
                                                    ciężko , z dużym trudem , a złe powstaje o wiele łatwiej ... szybko. Jak się
                                                    popsuło społeczeństwo - to łatwo się nie odbuduje. Mam nadzieje , że kiedyś ktoś
                                                    to zauważy ... przy podsumowywaniu końca XX w w Polsce.
                                                    Pozdrawiam
                                                    M.
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.06, 07:36
                                                    Głowa do góry ...

                                                    www.youtube.com/watch?v=UTJ3Yqtucbs&mode=related&search=
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 20.10.06, 14:55
                                                    Witajcie mili moi.
                                                    Mirku to co napisales jest bardzo budujace.Dzieki za to.
                                                    Jestem jestesmy wiec normalni i nie skrzywieni.
                                                    Dlatego ze my jestesmy tacy a nie inni to ten cyrk moze trwac.
                                                    CKMy moga zachwycac sie skowytem swoich idoli i przyklejac etykietki wedlug
                                                    swego uznania.
                                                    Gdyby tylko zadali sobie trud i przeczytali etykietki ktore juz dawno
                                                    przyklejono im, nie byli by tacy butni.Sa jednak slepi i zadufani w sobie.
                                                    Kiedys sie jednak na tym posligna jak na skorce po bananie.
                                                    Solidny rdzen spoleczenstwa wszystko wytrzyma a slychac tylko jego pomruk.
                                                    Dlatego tutaj w prawdziwych starych demokracjach jaj sie nie robi przynajmniej
                                                    nie za duzych.
                                                    Wybory sa co trzy lata i Wszyscy ida glosowac,u nas nawet pod grozba mandatu.
                                                    Dziadostwo i wyuzdanie eliminuje ekonomia i popyt.
                                                    Wyborcy gremialnie i chetnie wybieraja najlepszych i wszystko sie ladnie kreci.
                                                    Moj cyrk jest jednak inny hahaha.


                                                    Zauwazylem ze dobrze nam idzie pisanie postow jestesmy na 4 pozycji.
                                                    Kiedy przechodzicie na czas zimowy?
                                                    Mirku skorzystalem z adresu ktory podales. Istna komedia,
                                                    tylko ze aktorzy bawia sie za nasze pieniadze i naszym kosztem=tragkomedia.
                                                    Glowa do gory to bardzo dobra rada no i smiech tez dobrze robi.

                                                    Dziekuje i goraco pozdrawiam.Zenek
                                                    p.s
                                                    Tez zawsze sie bardzo ciesze z piatku - uczlowiecza mnie
                                                    i choc na week-end przestaje byc trybikiem w tej maszynce
                                                    zwanej cywilizacja hahaha:)))))))



                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.06, 16:28
                                                    Popularny program w komercyjnej stacji w Polsce :
                                                    www.youtube.com/watch?v=c63hdCHiRtk
                                                    - pozostawiam bez komentarza ...

                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 21.10.06, 00:44
                                                    Witam
                                                    Byłam dzisiaj a właściwie to wczoraj na uroczystości z okazji DEN w pięknym
                                                    miejscu, w "Grabowym Dworze". Poniżej podaję stronkę, możecie obejrzeć.
                                                    www.zamekrynkowka.com/
                                                    Wróciłam późno, idę spać:). W ciągu dnia napiszę więcej.
                                                    Pozdrawiam - Ola
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 22.10.06, 15:09
                                                    Witajcie.
                                                    Olu ladny ten zamek ladnie polozony,zadbany i zacheca do odwiedzin.
                                                    Wyglada na dobrze prosperujacy biznes.

                                                    Mirku ogladalem i krecilem glowa z niedowierzaniem.
                                                    Ladna to nawet dziewczyna ale jak mawiali przodkowie szambo w gebie.
                                                    Kometarz zbyteczny.
                                                    Trzeba pisac jednak o weselszych sprawach lekkich i przyjemnych.
                                                    Niestety nie dzisiaj bo mi sie niedziela juz konczy.
                                                    Mialem bardzo pracowity dzien.
                                                    Spedzilem go nad wypelnianiem zeznania podatkowego bo wlasnie w koncu
                                                    tego miesiaca uplywa ostatni termin zdawania tego finansowego rachunku sumienia.
                                                    hahaha.
                                                    U nas rok finansowy zaczyna sie 1 lipca i konczy 30 czerwca nastepnego roku.
                                                    Pozdrawiam serdecznie.Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.06, 23:02
                                                    Witajcie
                                                    Przepraszam za "wstawkę" , wcześniej nie ogladałem jej do końca ...
                                                    Natomiast dziś doszedłem do wniosku, że Bydgoszcz bardzo zyskała na wyglądzie i
                                                    my jako kraj bardzo się zmieniliśmy w ciągu ostatnich lat. Niby pamięc mieści
                                                    wszystko - jednak tak nie jest ... znalazłem coś uwalnia od idealizacji wspomnień :
                                                    www.youtube.com/watch?v=6Umw5qRUmHs
                                                    Prawda , że teraz w Bydgoszczy jest dużo ładniej ? No, i tym optymistycznym
                                                    akcentem ... Dobranocam się z Państwem.
                                                    M.
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 23.10.06, 14:46
                                                    Witam serdecznie.
                                                    Mirku bardzo dziekuje za film o mojej Bydgoszczy.
                                                    Swietnie ze go wyszukales.
                                                    Wlasnie taka BYDGOSZCZ mam w pamieci moze skromna i bez zachodnich samochodow.
                                                    Jednak jakas dobra,swojska a przedewszystkim przyjazna.
                                                    Jest to Bydgoszcz lat mojej mlodosci nawet ten chlopczyk na Starym rynku
                                                    w srod golebi wyglada jak nasz Macius w roku 80tym.
                                                    Widze wszystkie nazwy/ogloszenia pisane po polsku no moze ta PIZZA zaciemnia
                                                    troche obraz hahaha.
                                                    Ludzie wygladaja normalnie, schludni,dobrze ubrani.
                                                    Gdyby film byl odswierzony komputerowo bylby naprawde piekny.
                                                    Film jest zrobiony na rok przed moim przyjazdem do Polski i nie widac na nim
                                                    jeszcze masy handlarzy mydlem i powidlem na chodnikach ulic ktorzy bardzo
                                                    razili w oczy w roku 1990.

                                                    Od nakrecenia tego filmu minelo 17 lat i duzo sie zmienilo o czym Wy najlepiej
                                                    wiecie.
                                                    To co ja widze w T.V gazetach i na zdieciach negatywnego z Bydgoszczy to miedzy
                                                    innymi.
                                                    Zalew graffiti smarowanie wszystkiego co sie tylko da.
                                                    Jezyk polski zniknal z ulic.
                                                    Szyldy, nazwy,reklamy w jezykach obcych jakby to nie byla Polska.
                                                    Masy krotko lub na kolano obstrzyzonych facetow jakby oszczedzali na fryzjerze
                                                    lub zostali swiezo wypuszczeni z zakladow karnych hahaha.
                                                    Wiele z tego co widze na ulicach to dokladna kopia przeniesiona z zachodu.
                                                    Globalizacja zrobila spustoszenie w ciagu tych kilku lat, wszystko wszedzie
                                                    wyglada bardzo podobnie.
                                                    Jest i tez wiele plusow szczegolnie ciesza odnowione kamienice odmalowane bloki
                                                    nowe rozwiazania architektoniczne.
                                                    Film daje duzo do myslenia.
                                                    Rozwinelismy sie ale czy to aby take dla nas dobre.
                                                    Wieci na przykladzie miejsca w ktorym mieszkam moge powiedziec ze bylo one
                                                    cudowne, mile i spokojne kiedy tu w latach 80tych zamieszkalismy.
                                                    Bardzo nam sie tu podobalo.
                                                    Niestety czas mina.
                                                    Zrobilo sie glosniej,ciasniej,halasliwiej,brudniej to juz nie ta iddylla lat
                                                    80tych.
                                                    Tak jest niestety ze wszystkim, czas miniony zawsze okreslamy jako stare dobre
                                                    czasy.
                                                    Na tym okresleniu juz sie nawet lapia nasze dzieci widzac ze dawniej bylo
                                                    poprostu lepiej i bardziej ludzko.

                                                    Na sam koniec zastanawiam sie nad jedna rzecza.
                                                    W czasie krecenia tego filmu bylismy raczej spoleczenstwem biednym ale rownym.
                                                    Po ulicach jezdzily skromne samochody.
                                                    Co sie wiec stalo albo co trzeba bylo sprzedac lub sie zadluzyc aby w krotkich
                                                    17 latach weliminowac pojazdy PRLu i zastapic je nowszymi z zachodu.
                                                    Rozwoj nastapil raptownie proporcjonalnie odwrotnie do tego co dzieje sie tutaj
                                                    gdzie wszystko odbywa sie stopniowo i przez dlugie lata.

                                                    Cieszy mnie jednak bardzo ze nasz kraj dogania te reszte ktora kiedys zostawila
                                                    nas na pastwie losu a teraz pewnie przeciera z niedowierzaniem oczy ze nam tak
                                                    dobrze idzie.Brawo Polska :)))))))))

                                                    Pozdrawiam bardzo serdecznie.Ponownie sie wywnetrznilem i napisalem co na sercu
                                                    lezy :))))) Zenek.


                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 17:49
                                                    Witajcie
                                                    Zenku ja też bardzo ciepło wspominam lata 80-te , mimo różnych smutnych
                                                    sytuacji, które sie wtedy działy ... , no cóż trzeba jednak spojrzec w przód.
                                                    Może i trochę zalało nas obcą kulturą, ale to nasza wina ... , a może elit.
                                                    Myślę jednak, że idzie czas powrotu do korzeni. Myslę , że mamy wspaniałą
                                                    tradycję i czerpiąc z niej możemy cos światu dac. Nieudolne naśladownictwo to
                                                    wtórna przyjemnośc. Poza tym mam pewien żal do mediów o upodlenie tego co nasze
                                                    - głównie przez ośmieszanie, niedostrzeganie, przez sprowadzenie tradycji do
                                                    "powiatowego stylu". Pewnie, tak też można... . Jest taki jeden naród nieco
                                                    starszy , który szanuje tradycję i myślę , że to jedna z podstaw jego istnienia
                                                    od ponad 5000 lat. Może tak wziąc z niego przykład ? tylko, że w naszym
                                                    wykonaniu to byłby "szowinizm" , a przynajmniej tak było by to nazwane ... , a
                                                    przecież nie o to chodzi... . Ja , przynajmniej z lat 80-tych, nie pamiętam
                                                    żadnych takich zachowań ani nastrojów. Przeciwnie - uważam, że społeczeństwo
                                                    dzięki tradycji wyrwało się z utopii "postępowej siły" ... .
                                                    Pozdrawiam
                                                    M.
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 24.10.06, 22:10
                                                    Witajcie
                                                    Tak pięknie się "produkujecie" na forum, że nie chcę Wam przeszkadzać:))).
                                                    Wy "chłopacy" (hahaha chyba się nie obrazicie za tych chłopaków) macie swoje
                                                    męskie sprawy więc ja dziewczyna się nie wtrącam;).
                                                    Zenku, z soboty na niedzielę możemy już spać godzinkę dłużej. W tej chwili rano
                                                    paskudnie się wstaje, za oknem ciemno i nieprzyjemnie.
                                                    Pozdrawiam - Ola
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.100.* 25.10.06, 13:33
                                                    Witam
                                                    Musimy wiec szybko zmienic temat aby wlaczyc Ole do dyskusji haha:))
                                                    Bardzo zaczyna Ciebie Olu na forum brakowac.
                                                    To moja wina ze zaczolem tak powaznie i co na sercu lezy juz nie bede
                                                    wiecej tego robil.Swiat i tak sie kreci mimo balaganu hahaha.

                                                    Dzis Basia zrobila kaszke manna na mleku i uwaga, uwaga otworzylismy kupiony
                                                    sloiczek polskich czarnych jagod.Jedzonko bylo przesmaczne szczegolnie jagodki.

                                                    U nas w Brisbane niema " Czasu Letniego" za to reszta Australii
                                                    szaleje z tym przesowaniem zegarka co roku.
                                                    Wkurzaja sie na Queensland szczegolnie biznesmeni bo urzedowanie jest
                                                    o innej godzinie w roznych stanach.
                                                    My zas sie bardzo cieszymy kiedy zapada zmrok i ta
                                                    potworna goraca lampa (slonce) gasnie choc na pare nocnych godzin.

                                                    Pozdrawiam Was serdecznie.Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 14:51
                                                    Witajcie
                                                    Tak , ta godzinka sie przyda ... szkoda tylko, ze dzień staje sie coraz krótszy...
                                                    Ostatnio mieliśmy sliczną pogodę , naprawdę ciepłą - choc z Brizbejnem nie mamy
                                                    co się już porównywac - bo wygląda na to że porównywalne są tylko temperatury
                                                    naszego lata z Zenka zimą ... ;). Nam, do wiosny, zostaje tyko ciepła herbatka z
                                                    cytryną ...
                                                    Pozdrawiam
                                                    M.
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 14:41
                                                    Witajcie
                                                    ...ale ucichlo ...
                                                    może by tak posprzedawac chorągiewki ?
                                                    Pozdrawiam
                                                    M.
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.100.* 30.10.06, 02:19
                                                    Witajcie.
                                                    Jak tylko znajde troche wolnego czasu to zaraz cos napisze.
                                                    Temat juz mam w glowie.
                                                    Was moi drodzy tez zachecam do owocnego pisania na rozne tematy:))))
                                                    Na razie zmykam.
                                                    Pozdrawiam.Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 30.10.06, 22:45
                                                    Wiem, wiem, przyznaję się bez bicia, opuściłam się w pisaniu. Przepraszam ale
                                                    to pewnie ta jesień tak na mnie wpływa (hahahaha zawsze lepiej jak się ma na
                                                    kogo lub na coś zgonić).
                                                    Jutro będę na "Waszych Jarach", na cmentarzu. Pozdrowię Jary od Was:).
                                                    Zenku, jaką dobranockę (w naszych czasach)lubiłeś oglądać? Pamiętasz Jacka i
                                                    Agatkę, albo Gąskę Balbinkę??? Mirku, Ty napewno nie znasz tych dobranocek,
                                                    przypomnij co się wtedy oglądało. Pamiętam, że na przykład taki "Piaskowy
                                                    dziadek" był dobranocką "od święta". A pamiętacie "Misia z okienka" hahaha i to
                                                    sławne powiedzenie chyba Czechowicza (nie wiedział, że jest jeszcze na
                                                    wizji) "A teraz kochane dzieci pocałujcie mnie w d.....":))))).
                                                    I to tyle na dziś.
                                                    Pozdrawiam z chłodnej Bydgoszczy - Ola
                                                    P.s. Obecnie różnica czasowa między Polską a Brisbane wynosi 9 godzin.
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 23:18
                                                    Witajcie
                                                    Olu jak ja Ci zazdroszczę ... klimat 1 listopada pamiętam doskonale ... łuny nad
                                                    cmentarzami i dym ze zniczy ... i oczywiście chorągiewki ... no i wiarę, że to
                                                    nie koniec. Zenek pisał, że nie lubił tego święta , ja przeciwnie ... bardzo -
                                                    jakoś tak mistycznie ... i melancholijnie nieśmiertelnie.
                                                    Co proszę? ... oczywiście pamiętam te bajki.A wiecie kto to był Dzięcielinek
                                                    Jana Wilkowskiego ? i mówił: wciórnastki !!! - takie niby przekleństewko :). Nie
                                                    wymieniłaś bajki "Pan Cerowany" klient w rękawiczce z czapeczką z papieru.
                                                    Był jeszcze Czwartek z bratkiem /czy jakoś tak.../. No i "Kobra" /:)/ - zawsze
                                                    zastanawiałem się czy powiedzonko "Dzień dobry jestem z Kobry" odnosi sie do TV
                                                    czy do naszego producenta butów ?.
                                                    Pozdrawiam
                                                    Randal duch Hopkirke'a ? czy jakoś tak ... co to było?
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 23:25
                                                    Jeszcze ... nie do wiary było coś takiego !

                                                    homepages.nildram.co.uk/~culttv/rand1.htm
                                                    niesamowite ;)
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.215.* 31.10.06, 12:05
                                                    Witam Was
                                                    Pamietam wszystkie te nazwy i dobranocki.
                                                    Ja wychowywalem sie na Jacku i Agatce w kolorze czarno -bialym hahaha:)))
                                                    Telewizor byl nowoczesny o nazwie Wawel 2.
                                                    Ciocia byla wlascicielka i na dobranocke nas zapraszala.
                                                    Moich rodzicow dopiero bylo stac na wlasny telewizor w 69 roku.
                                                    Nazywal sie Ametyst 102.
                                                    Nowoczesna sztuka i tez czarno-biala.
                                                    Czyt pamietacie jakies inne nazwy telewizorow z przeszlosci?
                                                    Jakie telewizory posiadali wasi rodzice?
                                                    Pamietam ze w poczatkach lat 70 mozna juz bylo kupic ruskie kolorowe Rubiny
                                                    po 20 kilka tysiecy zlotych byla to niesamowita kupa pieniedzy.
                                                    Z dobranocek lata mi po glowie Barnamama i Barnapapa.
                                                    Tylko juz sie pogobilem czy to widzialem w Polsce czy w Australii.
                                                    Szczytem i najwiekszym szlagierem byla jednak Pszczolka Maja dobranocka naszych
                                                    dzieci.
                                                    Pozdrawiam.Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 01.11.06, 00:49
                                                    Hej, hej
                                                    to już 1 listopada. Nie chce mi się spać, więc coś chociaż napiszę.
                                                    Programy dla dzieci - Dzięcielinek i Pan Cerowany - nazwy te nie są mi obce ale
                                                    nie pamiętam tego tak jak Jacka i Agatki. Może byłam wtedy już w takim wieku,
                                                    że nie ogladałam dobranocek. Natomiast "Kobrę" i "Teatr sensacji" pamiętam
                                                    doskonale. A pamiętacie film "Upiór z Luwru"? Z niecierpliwością czekałam,
                                                    kiedy Pan Karol Małcurzyński skończy wiadomości (to właściwie miało
                                                    tytuł "Monitor" czy jakoś tak) i z wypiekami oglądałam "Upiora".
                                                    "Randala i ducha Hopkirke'a" też pamiętam. W tamtym czasie filmy nie były tak
                                                    drastyczne jak obecnie.
                                                    Moi rodzice też dość późno kupili telewizor. Były to chyba lata 66 lub 67.
                                                    Naszym pierwszym telewizorem był ZEFIR. Bardzo dobrze się "sprawował". Tata
                                                    nawet kupił do niego specjalną szybkę i mieliśmy tv kolorowe:).
                                                    Mieliśmy radio z "zielonym oczkiem" (niestety zapomniałam nazwy) i z adapterem
                                                    zarazem. Zajmowało całą szafkę. A ile płyt na nim się nasłuchaliśmy. Pamiętacie
                                                    pocztówki dźwiękowe? Zenku, gdzie najczęściej kupowałeś te płytki? Ja na ul.
                                                    Dworcowej. Był taki sklep - jeszcze przed ul. Warmińskiego - gdzie wisiał spis
                                                    będących w sprzedaży płyt. Tam zawsze było pełno młodzieży. Kupowaliśmy te
                                                    pocztówki z największymi przebojami. Mam je do dzisiaj, tylko niestety nie mogę
                                                    już ich posłuchać bo nie mam na czym. Przydałoby się chociaż BAMBINO:))).
                                                    Pierwszy mój telewizor kolorowy to był oczywiście RUBIN (ale już nie z
                                                    tych "palących się" - przynajmniej tak mówiono przy sprzedaży).

                                                    Dzisiaj odwiedzimy groby naszych bliskich. Wczoraj byłam na cmentarzu na
                                                    Jarach. Niestety pogoda nie dopisała. Zimno i deszcz nie zachęcały do spacerów.
                                                    Dzisiaj pewnie będzie podobnie. Szkoda.

                                                    Pozdrawiam - Ola
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 02.11.06, 13:12
                                                    Witam,Witam.

                                                    Olu ale mi przypomnialas brrrrrrr HORROR.

                                                    BELFEGOR CZYLI UPIOR LUWRU.

                                                    To byl horror mego dziecinstwa. hahaha
                                                    Pamnietam ze niemoglem spac ze strachu ze dwie noce.
                                                    Potem zakazano mi go ogladac mialem wtedy moze 8/9 latek.
                                                    Po wielu latach widzialem ten film w odcinkach( jako dorosly) i zastanawialem
                                                    sie jak moglem tak sie tego Belfegora bac.
                                                    Widac ze kazdy wiek ma swoje strachy hahaha teraz to mi smieszno ale wtedy do
                                                    smiechu mi nie bylo.
                                                    Tez kupowalem pocztowki dzwiekowe wytlaczane w gietkim plastiku w tym
                                                    samym sklepiku co i Ty Olu.
                                                    Niezle musialo byc to piractwo w tamtych czasach ale nawet to nikomu do glowy
                                                    nie przychodzilo ze to taki kant odchodzi za tak ciezka forse.
                                                    Pamietam cene 14 zlotych od sztuki i chyba byly tam dwie nagrane
                                                    piosenki,zawsze modny przeboj i jakas inna mniej popularna piosenka.
                                                    W moich czasach rekordy sprzedazy bil zespol "The Beatles"
                                                    Prawdziwa pocztowke i to formatu pocztowki , naprzyklad z kwiatami mozna bylo
                                                    nagrac za jedyne (kupa forsy)25zl w budynku na przeciwko delikatesow na Alejach
                                                    1 maja.Prawdopodobnie byl to rok 1971.
                                                    Wchodzilo sie do kabiny i po zapaleniu sie swiatelka mowilo sie zyczenia
                                                    dla wybranego solenizanta,solenizantki dolanczajac wybrany utwor dzwiekowy.
                                                    Po krotkim czekaniu pocztowka dzwiekowa byla gotowa.
                                                    Sprawilem raz taki nowoczesny prezet mojej przyszlej tesciowej aby miec lepsze
                                                    u niej wzgledy niewiem czy osiaglem sukces ale Basia jes do dzisiaj moja
                                                    hahaha:)))
                                                    Niestety zadnych plyt tego typu niemam ale gramofony nowiusienkie mozna kupic u
                                                    nas w wyspecjalizowanych sklepach.
                                                    Widzialem dzisiaj w TV pogode w niektorych czesciach Polski naprawde
                                                    niezazdroszcze brrrr.
                                                    U mnie na odwrot cieplo,cieplo i paskudnie sucho, obiecuja deszcz na jutro i
                                                    wszystcy juz spogladaja w niebo wypatrujac upragnionego deszczu.
                                                    Jakie mieliscie radio tranzystorowe w latach Waszej mlodosci?
                                                    Mysmy z bratem obnosili sie po ulicach bo taka byla wtedy moda z ryczaca na
                                                    caly regulator chyba "JOWITA".
                                                    Wiem ze byly inne nazwy ale jakos nie moge sobie ich przypomniec.

                                                    Mialem tez bardzo nowoczesny magnetofon "ZK-145"czterosciezkowy.
                                                    Nasze radio sterefoniczne za 5500zlotych nosilo nazwe "AMATOR"
                                                    Pierwszyt telewizor kolorowy dopiero kupilismy juz tu w Australii byl to
                                                    Philips.
                                                    Jak sobie tak pomyslec to technologicznie naprawde swiat zrobil ogromny skok
                                                    do przodu.
                                                    Jak tam bylo na cmetarzach? Czy bardzo wymarzliscie?

                                                    Pozdrawiam serdecznie.Zenek

                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 02.11.06, 23:03
                                                    Witam serdecznie
                                                    Wpadam na chwilkę.
                                                    Zenku, też byłam raz w tej "Wytwórni" małych pocztówek dźwiękowych, naprzeciwko
                                                    Delikatesów. Nagrałam wtedy życzenia dla koleżanki ze Związku Radzieckiego.
                                                    Pamiętacie, w naszych czasach, kiedy chodzilismy do podstawówki, na lekcjach
                                                    języka rosyjskiego nawiązywaliśmy kontakty z naszymi "przyjaciółmi" ze Związku
                                                    Radzieckiego. Z moją koleżanką Iriną bardzo długo korespondowałam, aż do szkoły
                                                    średniej. Później kontakt sie urwał.
                                                    Radia tranzystorowego nie mieliśmy w domu długo. Ale doskonale pamiętam modę na
                                                    noszenie radia z sobą i głośnego słuchania. Najczęściej to właśnie chłopacy tak
                                                    szpanowali:). Nazw nie kojarzę.
                                                    Magnetofon miałam tylko 2-ścieżkowy. Boże, ile się natańczyło na prywatkach
                                                    przy muzyce puszczanej przez takie cudeńko:).
                                                    Tego BELFEGORA obejrzałabym jeszcze raz z przyjemnością i teraz już bez
                                                    strachu:).
                                                    Pozdrawiam milutko - Ola
                                                    P.s. Zenku, "pchnij" trochę ciepełka do nas :)
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.06, 00:03
                                                    Witam
                                                    Niestety ... "wymiękam" - nie nagrywałem płyt choć je widywałem. Mieliśmy też
                                                    Ametysta 102 z taką szarą obłą ramką wokół ekranu. Zawsze się zastanawiałem po
                                                    co jest aż 12 kanałów ? Skoro wtedy był tylko jeden. Jak Tata nie widział to
                                                    włączałem go i próbowałem "przeżucać" żeby przez zaskoczenie ich złapać ale nic
                                                    z tego nie wyszło. Dopiero w drugiej połowie lat 70-tych pojawił sie drugi
                                                    program tv ze słynnym studiem 2 w sobotę. Może pamiętacie "Planetę małp" albo
                                                    "Kosmos 1999" ze słynnym powiedzeniem " Orzeł 1 do Orła 2 podchodzimy do
                                                    lądowania..." ?.
                                                    Olu ja też nawiązałem korespondencję / jak to brzmi... / Aljosza - odpisał tylko
                                                    raz , a patom uże niet ... . "Ja uznał szto ani toże w futboł igrajut poslje
                                                    zanjatij w szkolje...:)". Aljosza przysłał mi fotkę /snimku/, mniej więcej
                                                    wyglądającą jak nasze zdjęcie sprzed wojny ... był biedaczyna w sukmanie w polu
                                                    ziemniaków ... żywcem zdjęty z obrazów Chełmońskiego. Mimo wszystko był to dla
                                                    mnie szok. Ale już nie odpisał... .
                                                    A... jeszcze bardzo miło wspominam film radziecki, który wyświetlano kilka razy
                                                    w wigilie Bożego Narodzenia rano pt. "Królowa Śniegu" wg Andersena - chętnie bym
                                                    go znów zobaczył nawet czarno-biały... taka mała Casablanka:)
                                                    Pazdrawljaju Was i żełaju uspiechow ...
                                                    M.
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 03.11.06, 12:30
                                                    Siemanko Olu,Mirku
                                                    Czy ktos jeszcze urzywa takiego powitania "Siemanko"?
                                                    Jesli nie to jak najczesciej sie ludzie do siebie zwracaja na powitanie?
                                                    Czy tak jak my na naszym forum?
                                                    Tutaj ludziska witaja sie zazwyczaj slowami "Hi(haj)
                                                    HALLOW-(helol), HOW ARE YOU-(hal a ju),Good Day-(gud dej)
                                                    Mirku ten Ametyst 102 mial jeszcze taki tajemniczy kanal UHW czy cos takiego.
                                                    Tez przelanczalem te kanaly z nadzieja ze moze przez przypadek cos sie na nich
                                                    pokarze hahaha.Chodzila fama ze na wybrzezu ludzie moga odbierac telewizje ze
                                                    Szwecji.Wogole przy granicach podobno mozna bylo przy lepszej antenie odbierac
                                                    programy krajow osciennych.Szwecki program mial jednak swoja wymowe i kaliber
                                                    no bo przeciesz to bylo z zachodu hahaha.
                                                    Kolesiow hahaha w kraju rad niemialem i niepamietam aby byla prowadzona jakas
                                                    korespodecja naszej klasy z klasa u wielkiego brata co to wszystko mial naj,naj.
                                                    Widac ze program lub taka moda na wymiane listowna jeszcze wtedy nie
                                                    obowiazywala.
                                                    Zaluje jednak ze nieprzykladalismy sie do nauki jezyka rosyjskiego.
                                                    Mowi nim dosc duzo ludzi a i kraj jest bardzo ciekawy.
                                                    Rosyjskieg uczono nas od 5 do 8 klasy za moich czasow i nic do tych makowek nie
                                                    dochodzilo.
                                                    Jezyk byl nielubiany chyba ze wzgledu na to ze go nam narzucano a innego wyboru
                                                    w podstawowce niemielismy.
                                                    Planeta Malp to naprawde swietny film i wiele razy ogladalem go tu w Australii
                                                    w wersji orginalnej.
                                                    Z filmow radzieckich najlepszy ktory utkwil mi w pwmieci ze wzgledu ze bardzo
                                                    lubie komedie to "SWIAT SIE SMIEJE"
                                                    Moi kochani rodzice mieli gramofon podlaczony do radia "CZARDASZ"oczywiscie z
                                                    zielonym oczkiem magicznym.
                                                    Pamietam gdy mialem tak z 15/16 lat bardzo modny byl piosenkarz"MALY WLADZIO"
                                                    prosto z Ameryki USA.Rodzice i ich generacja wprost za nim przepadali.
                                                    Do dzisiaj slysze jego utwor grany na okraglo przez rodzicow pod tytulem hahah
                                                    "MURARZE,MURARZE" co wy murojecie itd,itd.haha
                                                    Nasza pani Halina Kunicka byla tez w modzie i wszedzie bylo ja slychac.
                                                    Oj stare dzieje ale jak milo sie je wspomina prawda?

                                                    Moi drodzy przesylam Wam gorace promienie mojego podtropikalnego slonca.
                                                    Widzialem pogode jaka jest w Polsce nie kometuje ale glowa kreci mi sie
                                                    na boki w niedowierzaniu ze Wy musicie przez to przejsc.
                                                    U mnie dopiero w maju 2007 skonczy sie moje podtropikalne lato i zacznie sie
                                                    pora bardzo przypomnajaca nasze polskie lato.Taka pogode mam od 25 lat i
                                                    nienazekam hahaha.Jak babcie kocham za sniegiem i mrozem nietesknie nic a nic.

                                                    Pozdrawiam was jaknajcieplej.Zenek

                                                    p.s
                                                    Obiecany deszcz jeszcze sie niezmaterializowal nadal czekamy.
                                                    Basi rodzice mieli telewizor marki NEPTUN i SZAFIR to z tych co
                                                    Basia jeszcze pamieta.
                                                    Moj wujek mial male radio PIONIER w latach 50siatych.
                                                    pa,pa
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 04.11.06, 04:22
                                                    Witajcie.
                                                    Wpadam na chwilke z informacja ze u mnie pada a czasami nawet leje.
                                                    Nareszcie ogrody i trawa dostanie pozadny lyk wody.
                                                    Zeby tak chcialo popadac ze dwa tygodnie to moze skonczylyby sie te restrykcje
                                                    z woda.
                                                    Od pierwszego listopada mamy wprowadzony w Brisbane 4 stopien ograniczen w
                                                    uzyciu wody.
                                                    To znaczy wolno nam robic w domu z woda co chcemy, ale na ogrodach a tu je
                                                    prawie kazdy posiada podlewac wolno tylko kubelkami i to wedlug numerow
                                                    parzystych i nieparzystych w odpowiednich godzinach do tego wyznaczonych.
                                                    Niestety zapowiadaja ze jutro deszcze beda juz ustepowac.

                                                    mirror.bom.gov.au/product/IDR663.shml
                                                    Pod tym adresem widac pogode i deszcz w okolicy o promieniu 128km.
                                                    Ja jestem w srodku krzyza przy nazwie LOGAN.
                                                    Radar pogodowy taka olbrzymia biala kula znajduje sie na gorce
                                                    o nazwie MT.Stapylton kilka kilometrow od nas.
                                                    Pozdrawiam Was serdecznie zyczcie nam duzo obfitych deszczow.
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 04.11.06, 04:35
                                                    Czesc Olu,Mirku.

                                                    To jeszcze raz ja z wyjasnieniem tego adresu ktory wam wyslalem.
                                                    Po kliknieciu musicie wpisac nazwe miasta. Instrukcja ponizej.

                                                    Serch for: BRISBANE

                                                    Nastepnie pokaza sie adresy kliknijcie na pierwszy z czteroma gwiazdkami o
                                                    nazwie

                                                    Buereau- Queensland Weather and Warnings.

                                                    potem kliknijcie pod napisem RADAR IMAGE

                                                    Brisbane(new)
                                                    po chwili bedziecie mieli mape jak na dloni.
                                                    Mapa uaktualnia sie co kilka minut automatycznie.

                                                    Bye.Bye. Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 04.11.06, 07:50
                                                    Hejjj!!!
                                                    U nas (w Bydgoszczy) dzisiaj spadł pierwszy śnieg. W tej chwili na dworze jest
                                                    minus 1 stopni C. Brrr, zimno, nieprzyjemnie.
                                                    Narazie, papapa
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.06, 11:25
                                                    Witajcie
                                                    Siemanko ... owszem używa się :)! W różnych odmianach zresztą ... .
                                                    Pogodę w Brisbane najlepiej sprawdza mi sie tu:
                                                    www.ourbrisbane.com/living/brisbanelife/webcam/ i od razu czuję ciepło...
                                                    Mnie z kolei przypomniało się coś o czym w ogóle zapomniałem ...
                                                    W latach 70-tych nagle stało się modne wśród urwipiętów z podstawówek
                                                    kolekcjonowanie nalepek i folderów różnych zachodnich firm. Chłopcy przekazywali
                                                    sobie formułkę z prośbą i adresy. Wyobrażam sobie jaka ilośc próśb o foldery
                                                    musiała wtedy płynąc z Polski... :) .
                                                    Pisaliśmy do Coca Coli , do Volvo / mieli śliczne foldery .../ , ale moją
                                                    ulubioną firmą były duńskie
                                                    Faxe Bryggeri /Browary/ . Ci ostatni przysyłali ok 40 naklejek na swoje wyroby ,
                                                    głównie na piwo i na jakieś lemoniadki. Były bajecznie kolorowe ... a potem się
                                                    nimi wymienialiśmy. Pamiętam z jaką atencją chłopcy oglądali swoje skarby... .
                                                    To były rzeczy z innego świata ... kolorowego. Pamiętem też, że Browary Faxe w
                                                    końcu przestały przysyłac nalepki ... pewnie w momencie kiedy ilośc nalepek do
                                                    Polski przekroczyła ilośc nalepek na btelki ...hahahaha – miał je każdy gośc w
                                                    moim wieku. Zastanawiające , że nawet nie piłem nigdy tego piwa , które dziś
                                                    stoi na półce obok w sklepie ... chyba sobie kupię i spróbuję :). Wiecie co ,
                                                    chyba najpiękniejsze w życiu są marzenia o czymś , kiedy się czegoś pragnie , o
                                                    czymś się marzy .... i kiedy to się spełnia i zaczyna powszedniec , i z czasem
                                                    czar pryska !. Ale ułuda ...
                                                    U nas śnieg spał już przedwczoraj , co prawda zniknął zaraz ... dziś jednak
                                                    znowu pruszy – taki bardzo drobny śnieżek – robi się smutno.
                                                    Pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.06, 11:35
                                                    Witajcie
                                                    Na przekór pogodzie będę chodził w sandałach !!!!
                                                    Po pierwsze to jest zdrowe
                                                    Po drugie zobaczymy kto wygra!!!
                                                    może się ociepli ... w końcu mamy ocieplenie... prawda?
                                                    Miłej niedzieli
                                                    M
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.06, 06:55
                                                    Witajcie
                                                    Na razie wielka porażka ... wczoraj sypał śnieg ... teraz bezczelnie leży !
                                                    Pozdrawiam z zasypanego Lublina
                                                    M
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 05.11.06, 13:52
                                                    Witaj Olu,Mirku.
                                                    Brrrrrr snieg i zimno brrrrrrrrrr.
                                                    Wspolczuje widzialem w telewizji jak tancza na
                                                    jezdniach samochody az sie cos robi.
                                                    Niepamietam zeby dawniej zmieniano opony na zimowe lub letnie.
                                                    No ale wtedy nie mialem samochodu no to nie moglem tego wiedziec a motocykl
                                                    wspaniala WSK-175 na zime odstawialem do piwnicy.
                                                    Moze to jakies wspolczesne widzimisie.
                                                    Mirku czy te zimowe maja wyzszy bieznik czy moze cos jeszcze innego?
                                                    U mnie juz po deszczu choc spadlo prawie 47 milimetrow w jeden dzien.
                                                    Dzen byl troche parny sloneczny z teperatura 27stopni.
                                                    Szkoda ze znow trzeba wracac na caly tydzien do kieratu:((((((((.
                                                    Olu a jak transport publiczny radzi sobie w Bydgoszczy z pierwszymi obiawami
                                                    zimy?Czy tez jest snieg na ulicach?
                                                    Widzialem ze w wielu miejscach miano wiele klopotow.
                                                    Pozdrawiam serdecznie.Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 07.11.06, 23:56
                                                    Witam serdecznie
                                                    Ha ha ha właśnie wyobraziłam sobie Mirka brnącego w sandałach po śniegu,
                                                    superrr. Tylko później Mirku nie skarż się, że choroba Cię dopadła:).
                                                    Zenku, w Bydgoszczy śnieg leżał w sobotę przez chwilkę, to nie to, co np. w
                                                    Białostockiem. Oglądałam w tv - tam to już prawdziwa zima.
                                                    Narazie nasza komunikacja nie ma problemów. Natomiast jak przyjdą pierwsze
                                                    opady - dość duże opady śniegu - wtedy jest katastrofalnie na drogach i znów
                                                    jest mowa, że służby "zaspały", że Zima ich zaskoczyła. Taka sytuacja powtarza
                                                    się co roku.
                                                    Dzisiaj był dość ciepły dzień, w sam raz na spacer:).
                                                    W mojej SP nr 61 jest opis uroczystości z okazji 40-lecia szkoły. W ostatnim
                                                    zdaniu pisze, że zdjęcia można obejrzeć w Galerii - ale nie ma nic takiego,
                                                    czyżbym ja nie widziała, czy rzeczywiśnie nie są załączone?
                                                    www.sp61bydgoszcz.republika.pl/main_01.shtml
                                                    Pozdrawiam - Ola
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.06, 01:03
                                                    Witajcie
                                                    Olu jestem zawiedziony ...:( , ta galeria chyba jest w szkole koło szatni ? bo
                                                    na stronie jej nie ma, a... może będzie później? Ze strony naszej 13-stki tez
                                                    nic konkretnego nie można się dowiedziec ... co prawda są zdjęcia ale tak
                                                    nieczytelne, że nie ma szansy rozpoznac kogoś znajomego... - szkoda. Olu w
                                                    sandałach chodzę w domu i w jego otoczeniu /:)/ - wiem że walka jest z góry
                                                    skazana na niepowodzenie. Mówi się o ociepleniu, ale wyciągam wniosek , że
                                                    ociepli sie dopiero jak stopnieją czapy lodowe na biegunach :). Kiedys słyszałem
                                                    , że jeśli stopniał by cały lód to poziom mórz podniósłby się o ca. 50 m. Dla
                                                    Bydgoszczy /zresztą i wielu innych miejsc/ byłaby to tragedia ... . Ja teraz
                                                    mieszkam na poziomie +212m npm ale nie wiążę z tym większych nadziei.
                                                    Zenku opony zimowe mają inny bieżnik - gęsto nacięty i głębszy a także są z
                                                    innej gumy. Na śniegu to dużo pomaga ale na tzw. "szklance" czyli lodzie nic nie
                                                    dają. U nas zimą często się soli jezdnie /pewnie o tym wiesz?/ co zapobiega
                                                    "zeszkleniom" ale za to przyspiesza korozję :).
                                                    Olu piszesz o Białostockim - chodziłem tam kiedyś w dwóch kurtkach i to wiele
                                                    nie pomagało. Pamiętam , że jak ściął mróz to nawet wdychanie powietrza
                                                    powodowało "ścięcie" w nozdrzach ... brrrr... . Złośliwi mówią , że zimą często
                                                    błąkają się tam białe niedźwiedzie. Jeszcze złośliwsi wytykają , że ostatnie
                                                    zarządzenie wojewody suwalskiego pozwalało znów gnac świnie przez Suwałki co w
                                                    czasach wojewódzkich było zakazane :) ... .
                                                    Pozdrawiam
                                                    M.
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 09.11.06, 13:44
                                                    Witajcie Olu,Mirku.

                                                    No to juz po mnie jesli dojdzie do podwyzszenia poziomu oceanow.
                                                    Ja jestem chyba tylko marne 30 metrow nad poziom oceanu.
                                                    Ale to jeszcze nic bo Ci wszyscy bogacze tutaj to mieszkaja nad samiutkim
                                                    oceanem prawie ze na plazy.
                                                    Ich to dopiero mi zal hahaha niebeda mieli czasu nawet na zmowienie jednej
                                                    zdrowaski hahaha.
                                                    Wczoraj pogoda pokazala pazurki na szczescie nie w moiej dzielnicy ani okolicy.
                                                    W wielu miejscach Brisbane wialo,lalo i bardzo blyskalo.
                                                    Ponad 30 tys domow na wiele godzin stracilo prad a grad miejscami byl wielkosci
                                                    pileczki golfowej.
                                                    Szkod jest wiec czala masa.Nam sie upieklo ufff:)))
                                                    Mirku dzieki za wyjasnienia teraz rozumie ale musi to byc niezly biznes i
                                                    zarobek dla producentow opon i warsztatow samochodowych.
                                                    Wyglada mi na to ze kazdy samochod w Polsce musi miec 10 kosztownych
                                                    opon.
                                                    Jedne zawsze na sobie a drgie gdzies na kupie w piwnicy oczekujace na zime lub
                                                    wiosne.Tak wiec globalnie to te opony zabieraja duzo miejsca.
                                                    Dobrze ze tutaj niema takiego problemu ufff.

                                                    Olu tez usilnie wypatrywalem galerii zdiec ale niestety nic z tego.
                                                    Moze trzeba wyslac szkole e-mail i poprosic o wyjasnienie.

                                                    Pozdrawiam serdecznie.Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 09.11.06, 19:56
                                                    Witam Was
                                                    Tak Zenku, wysłałam e-mail-a do administratora stronki SP 61 - narazie bez
                                                    odpowiedzi.
                                                    Mirek nas trochę postraszył w swoim poście na forum, hahaha a może do mnie na
                                                    IV piętro fala by nie doszła :)))))))).
                                                    Z tego co się orientuję, to nie każdy właściciel samochodu Zenku posiada 2
                                                    komplety opon samochodowych - prawda Mirku. Ile osób zimą jezdzi na letnich, są
                                                    jeszcze chyba opony całoroczne - a może głupoty piszę - ok, nie znam się :).
                                                    Jak widać, u Zenka w Australii, koszty utrzymania są mniejsze. Nie musicie
                                                    kupować ciepłych ubrań, butów, chciałam napisać że i mniej wydajcie na
                                                    ogrzewanie mieszkań ale za to dużo więcej zużywacie energii na klimatyzację,
                                                    ale i tak macie lepiej bo na okrągło jest ciepło - nawet zimą:)))))))).
                                                    Pozdrawiam - Ola
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 23:00
                                                    Witajcie
                                                    Nie chciałem Was wystraszyc - to się dzieje w milimetrach na rok :) - co oznacza
                                                    że mamy troche czasu, prawda ? Choc niepokoi, że siła zjawisk atmosferycznych
                                                    się dośc pokaznie nasila. U nas w tym roku też było wyjątkowo sucho. Kiedy
                                                    jednak przyszła burza to z potężnym wichrem i ilością piorunów z całego roku na
                                                    raz. Kiedyś to było kilka mniejszych "burzek" co jakiś czas... .
                                                    Żeby nie marudzic powiem , że znalazłem coś ciekawego na stronie szkoły Oli
                                                    ;)... ciekawe porady dla dziewcząt z klas 1-6 :
                                                    www.sp61bydgoszcz.republika.pl/mlodzi_reporterzy/jak_wyczarowac.shtml
                                                    ... najzabawniejsza jest ostatnia porada z pożyczaniem zeszytów. Pamiętam , że
                                                    kiedyś to chłopcy nosili tornistry za dziewczynkami. Co to się teraz porobiło
                                                    ... :). Na stronie trzynastki uzupełniono galerię fotograficzną , ale cóż ... co
                                                    prawda jest link pt. "nasza szkoła" ... i co z tego skoro jest pusty. Widac nie
                                                    ma co pokazac ... . Najbardziej żałuję , że zdjęcia jubileuszowe są czytelne jak
                                                    gazeta u sąsiada przez lornetkę. Zenku ja mam w sumie dziewięc opon - zapas jest
                                                    uniwersalny - i tylko po to by dojechac do warsztatu.
                                                    Pozdrawiam
                                                    M.
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 09.11.06, 23:31
                                                    Ha ha też to czytałam. Te rady "Jak wyczarować miłość" ... chyba skorzystam -
                                                    kupię sobie cebulkę tulipana:))))))).
                                                    I juz idę spać, pa - Ola
                                                    P.S A Ty Mirku jak zwykle przesiadujesz do nocy?
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 11.11.06, 02:34
                                                    Witam Was
                                                    Wpadłam na chwilkę żeby sprawdzić czy śpicie:). Ok Mirek napewno przewraca się
                                                    na drugi bok;) a Zenek pewnie na zakupach z Basią:).
                                                    Serdecznie pozdrawiam - Ola
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 11.11.06, 13:59
                                                    Czesc moi mili.
                                                    Olu niestety koszty utrzymania sa tak wysokie jesli chodzi o ciuchy jak i
                                                    wszedzie.
                                                    Lupia nas moja droga mimo ze zuzywaja mniej materialu na wyrob odziezy.
                                                    Ceny ustawiaja sztywno i zadaja za stringi tyle co od eskimosow za barchanowe
                                                    reformy czy kalesonki hahaha.Oczywiscie prosze bez obrazy barchankow bo pisze
                                                    to tylko tak dla wesolosci.
                                                    Mirku bylem na stronie naszej szkoly.
                                                    Kliknalem na galerie i wybralem wycieczke na Biale Blota.
                                                    Piekny las fajne dzieciaki.
                                                    Najbardziej jednak udezyly mnie te napisy na koszulkach po angielsku.
                                                    Milo by mi bylo ogladac napisy w jezyku ojczystym.
                                                    Co to tak moda na ten angielski zapanowala.
                                                    Tu wrecz jest nie do pomyslenia aby ktos nosil koszulki w innym jezyku niz
                                                    angielski.Taki to patryjotyzm tu panuje a u nas odwrotnie wszystko tylko nie w
                                                    jezyku (pieknym)ojczystym.
                                                    Dziwny ten nasz kraj ze az tak sie zachlystnal tym anglo-amerykanizmem.:((((((
                                                    Czytalem wczoraj w gazecie ze Australia znalazla sie w pierwszej 5tce krajow
                                                    gdzie najlepiej sie mieszka i zyje.
                                                    No to jesli jest tak dobrze to jak zle musi byc gdzies indziej.
                                                    Na pierwszym miejscu byla Norwegia,2Islandia,3Australia,4Szwecja a reszty
                                                    niepodali.
                                                    Pozdrawiam serdecznie.Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.06, 23:41
                                                    Witajcie
                                                    Widzę , że "13stka" ma sie nieźle - trzy wątki w czubie ... :). A szkoła co ?
                                                    ... dalej nie ma zdjęc w galerii ... szkoda.
                                                    U na wybory lokalne ... ciekawe co to będzie. Najciekawiej jest w Białymstoku -
                                                    bo tam "się porobiło się" ... Jedni pękają ze śmiechu , a inni płaczą ... chyba
                                                    też ze śmiechu.
                                                    www.smog.pl/wideo/5400/krzysztof_kononowicz_kandyduj%B1cy_na_prezydenta_bia%B3egostoku_z_ramienia_partii_podlasie_xxi_wieku/
                                                    Zenku z tym angielskim to nie tak ... owszem jest pewne zapatrzenie anglosaskie
                                                    ale bez przesady. Widzę masę koszulek z polskimi całkiem ciekawymi napisami ...
                                                    Pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 12.11.06, 01:51
                                                    Dzień dobry :)
                                                    Mirku, ubiegłam Cię z tym Krzysiem z Białegostoku. Myślałam nawet, żeby i Tobie
                                                    tę stronkę podesłać, ale nie wiedziałam jak byś to przyjął. Przyznacie, facet
                                                    jest "nieziemski" - Białystok jest na ustach prawie wszystkich:)))). Byłam
                                                    wczoraj na forum białostockim ... i tak jak Mirku napisałeś, jedni płaczą a
                                                    drudzy się śmieją. No a facet chce dobrze;) "... alkoholu nie będzie,
                                                    papierosów nie będzie,narkotyków nie będzie, nic nie będzie" ... i inne
                                                    kwiatki:). Do czego to doszło????
                                                    Dzisiaj wybory. U Zenka w Australii głosowanie jest obowiązkowe. Ciekawe jak
                                                    będzie wyglądała frekwencja u nas.
                                                    Miłego dnia Wam życzę - Ola
                                                  • Gość: mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.06, 10:04
                                                    Witajcie
                                                    Dla mnie białostockie zjawisko jest zastanawiające , tymbardziej ,że ...
                                                    www.kononowicz.pl
                                                    doprawdy dziwne zjawisko. Osobiście bardzo żal mi tego człowieka , a tragiczne
                                                    byłoby gdyby okazało się , że ktoś się panem Krzysiem posłużył. Z tego co można
                                                    się dowiedziec - pobito jego mamę .To może się żle skończyc. Śmiech to jedno ,
                                                    ale co będzie z nim potem ... ?
                                                    Pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 14.11.06, 13:47
                                                    Witam Was.
                                                    Mirku ucieszyla mnie frekwecja na foru gdy na gorze znalazly sie az
                                                    trzy tematy naszej trzynastki.
                                                    Niestety ludzie tam piszacy sa bardzo lakoniczni w swym pisaniu.
                                                    Jest to raczej warkniecie bez tresci i niestety nic z tekstow nie mozna sie
                                                    dowiedziec.
                                                    Nie to co my prawda?
                                                    Probowalem tez wtracic swoj glos i pociagnac troche niektorych gosci w dalsza
                                                    dyskusje ale niestety bez szczescia.
                                                    U mnie cieplutko i slonecznie 28stopni.Pozdrawiam.Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 15.11.06, 23:26
                                                    Witam serdecznie

                                                    video.interia.pl/obejrzyj,film,29333,sortuj,sm,st,24077,pozycja,4,Kononowicz_-_po_wyborach

                                                    Musiałam to wkleić:), to jakby ciąg dalszy:))).

                                                    Pozdrawiam - Ola
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.06, 09:20
                                                    Witajcie
                                                    Biedny ten Kononowicz...
                                                    Uważam , że powinien brac kasę za wystąpienia i żądac honorariów za publikację
                                                    jego wystąpień ... i to od dawna. Wszyscy "zrywają boki" , a on dalej pozostaje
                                                    biedny... Powinien jak najszybciej znaleźc menagera :) ...
                                                    Ale dośc tego. Taką miałem ochotę żeby w tłumie rozpoznawac Olę na jubileuszu
                                                    jej szkoły... że wpadłem na pomysł . Wysyłam Wam na maila link do strony gdzie
                                                    sam stoję w małym tłumie ... . Zachęcam do zgadywanki , zobaczymy czy są jakieś
                                                    ... fluidy - twarzowe hahahaha ... .
                                                    Serdecznie pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.06, 09:32
                                                    A ... jeszcze uwaga - nie mam nic wspólnego, a przynajmniej niewiele, z
                                                    artykułem do którego dołączono zdjęcie . Należy na nie "kliknąc" - to "się zrobi
                                                    się" duże.
                                                    Pozdrawiam
                                                    M.
                                                    ps czekam na odstrzał...
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 16.11.06, 23:35
                                                    Witam
                                                    Mirku - a może jakaś podpowiedź do tego zdjęcia. Tylu Was tam jest a tak, to
                                                    przynajmniej jakieś osoby się wyeliminuje. Tak, wiem, kobiety mogę wyeliminować
                                                    i tych starszych panów. A czy jesteś może również na tym małym zdjęciu?:).
                                                    Podpowiedz chociaż - blondyn czy ciemniejsze włosy, niski czy wysoki, z
                                                    zarostem czy bez, która strona zdjęcia, który rząd???? - hahahahahahaha -
                                                    czekam na odpowiedź :))))))))))).
                                                    U nas dzisiaj był piękny, jesienny dzień, prawie 17 stopni. To pewnie Zenek
                                                    pchnął trochę ciepełka w naszą stronę - dziekujemy Ci Zenku.
                                                    Pozdrawiam - Ola
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.06, 16:28
                                                    Witam
                                                    Jestem tylko na podłużnym zdjęciu , nie noszę brody choc czasem się zapominam ...
                                                    Popaprany tydzień , dobrze , że się kończy - muszę spadac .
                                                    Pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 06:45
                                                    Witajcie
                                                    Zobaczcie co znalazłem - można oglądac lokalne wiadomości z Bydgoszczy ...
                                                    no to mi sie podoba!
                                                    ww6.tvp.pl/6981,20061117422674.strona
                                                    Miłego weekendu
                                                    M
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 18.11.06, 10:12
                                                    Witam
                                                    Mirku,piszesz, że nie masz zarostu to jak mam przyrównywać i szukać kogoś
                                                    podobnego do Skaldów czy do Philipa? (co prawda on bez zarostu ale takiego nosa
                                                    nie ma nigdzie na fotce:)) ? Bardziej z prawej czy z lewej???? Pozostała mi
                                                    trójka panów: jeden po prawej, drugi po lewej a trzeci w środku. Tenpan z lewej
                                                    tak jakoś patrzy na mnie:))). Ciekawe czy jestem blisko:).
                                                    Pozdrawiam - Ola
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 10:23
                                                    :)... stoję po prawej ... i chyba wszystko jasne...
                                                    M
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 18.11.06, 22:15
                                                    Ostatnie słowo należy do Zenka (ostatnie dotyczące fotografii)
                                                    Ola:)
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 19.11.06, 06:38
                                                    Witam,Witam.
                                                    Ostatni pan po prawej stronie moim skromnym zdaniem to TY Mirku
                                                    we wlasnej osobie ale-
                                                    Basia obstaje przy panu z lekko pofalowanymi wlosami(pewnie takich lubi hahaha)
                                                    czyli Mirkiem jest pan pierwszy od prawej strony.
                                                    Ciekawe ktore z nas zgadlo?
                                                    Mirku twardy orzech z Ciebie do zgryzienia hahaha.
                                                    Tak latwo swojej cnoty nie oddales i dlugo pozostawales dziewiczy hahaha:)))
                                                    Ja zas odwrotnie.
                                                    Obnazylem swoje wdzieki przy najblizszej nadazajacej sie okazji hahaha.
                                                    Jednak tego nie zaluje ale-
                                                    Nastepnym razem bede trudniejszy do zdobycia hahaha:))))))))))))))))))))))))
                                                    Pozdrawiamy Ciebie z zona serdecznie i czekamy na Twoja odpowiedz.
                                                    Oli przesylamy uklony i slemy kolezenskie buziaki i czekamy na Twoje Olu
                                                    zdanie.Zenek,Basia
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 08:37
                                                    Witam
                                                    ... a który z lekko pofalowanymi włosami ?
                                                    Pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 08:46
                                                    No, tak ... raptus ze mnie ....
                                                    Nabrałem ochoty na zgadywanki , a szkoła Oli nic nie publikuje. Liczę na to, że
                                                    w końcu i ja będę mógł pozgadywać, bo mam przeczucie , że Zenek i Basia już nie ;)?
                                                    Prawda ?
                                                    Czekam na głos od Oli ...
                                                    Miłej niedzieli
                                                    Pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 19.11.06, 12:32
                                                    Czesc,Witam.
                                                    Hej Mirek ales Ty oporny jak jakas mloda dziewica.
                                                    Niech Ci bedzie poczekamy jeszcze na wybor Oli.
                                                    Petla jednak sie powoli zaciska hahaha i niedlugo
                                                    bedziemy mieli ptaszka w garsci hahaha:))))))))
                                                    Ciekawe,Ciekawe kto zgadnie te zgaduj zgadule.
                                                    Dla wyjasnienia podaje ze nasi panowie ten z pofalowanymi wloskami stoi
                                                    miedzy dwiemam paniami.
                                                    Drugi zas pan stoi za pania w bialym zakiecie.
                                                    To tak dla sprostowania i okreslenia kierunku i polozenia hahaha.
                                                    Mireku Twoja zona pewnie peka ze smiechu z tej calej zabawy ktora tu mamy ?
                                                    Ola jakos sie nie odzywa pewnie jest zajeta innymi sprawami.
                                                    Milej niedzieli bede jeszcze wlaczony do sieci jakies 2 godzinki a potem to juz
                                                    lece spac bo u mnie poniedzialek zaglada mi w oczy.
                                                    Wy zas jeszcze mozecie sobie poodpoczywac w niedzielne popoludnie.
                                                    moze zagadka sie wyjasni przed moim spankiem bo jesli nie zdozycie to ja sie
                                                    dowiem dopiero kto to jest ten nasz sekretny Mirek dopiero jutro poznym
                                                    wieczorem.
                                                    Wszystko wiec w rekach OLI.CZEKAM!
                                                    Sciskam wiec Was serdecznie i wasze rodziny.Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 18:06
                                                    No tak , ... w końcu jestem spod znaku panny - to sie certole /pamiętacie takie
                                                    słówko?/, pewnie cos w tym jest. Ja nie mam brody, nie patrzę w obiektyw i
                                                    chwilę wcześniej jadłem cytryny ... tfu! .
                                                    W ogóle to zdjecia są wbrew idei forum , ale jakoś po pół roku obudziła sie we
                                                    mnie żyłka do zagadek ;).
                                                    U nas ślicznej pogody nadszedł kres , mgła i ciepło - jak w Londynie. Choc
                                                    Lublin kojarzy mi sie z nazwą Dublin. Dobra czekam typ Oli ... i stryczek sie
                                                    zacisnął.
                                                    Pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 19.11.06, 20:31
                                                    Witam
                                                    Wybaczcie, że dopiero teraz piszę, ale od wczoraj miałam mojego skarbeczka,
                                                    więc nie bardzo miałam okazję włączyć komputer.
                                                    No więc tak - myślę tak samo jak Zenek - ten przystojniaczek, ostatni z prawej,
                                                    nad panią w białym zakiecie. Od razu widać, że to chłopak z Jar:)))). I jak
                                                    Mirku? Trafiliśmy? Czy może typ Basi to Ty? Ale typ Basi nie jest
                                                    skwaszony:)))).
                                                    No widzisz Mirku, czy to było takie straszne? Rzeczywiście certoliłeś się
                                                    bardzo długo.
                                                    Pozdrawiam serdecznie - Ola
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 23:15
                                                    Witajcie
                                                    No właśnie ... skwaszony. Ale łatwe było ...prawda? no i bardzo dużo
                                                    podpowiadałem , bo juz sie martwiłem ,że Ola wskaże tego małego z brodą ;). Tak
                                                    to ja...
                                                    Dobranoc i dzieńdobry
                                                    Miłego tygodnia
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 23:26
                                                    Mam tu jeszcze coś na poprawę humoru albo jak coś w życiu nie wychodzi ...
                                                    Krótki filmik ...o zabijaniu się ... i sensie życia / :oooooo:) /
                                                    Pozdrawiam
                                                    M
                                                    ps
                                                    czy można przeklinac z wdziękiem?
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 09:38
                                                    Hm - miało byc tak:
                                                    Mam tu jeszcze coś na poprawę humoru albo jak coś w życiu nie wychodzi ...
                                                    Krótki filmik ...o zabijaniu się ... i sensie życia / :oooooo:) /
                                                    www.youtube.com/watch?v=8qKDPD9acQwPozdrawiam
                                                    M
                                                    ps
                                                    czy można przeklinac z wdziękiem?
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 09:47
                                                    o tak :
                                                    www.youtube.com/watch?v=8qKDPD9acQ

                                                    ;)
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.100.* 21.11.06, 11:14
                                                    Witaj Olu,Czesc Mirku.
                                                    Mirku milo mi Cie poznac:)))
                                                    Teraz do slow pisanych przez Ciebie moge dodac jeszcze
                                                    obraz.:)))
                                                    Moze kiedys dodamy jeszcze do pelnego obrazu nasze glosy?
                                                    No popatrz,popatrz ale mi sie cello z trafnym wyborem ziomka
                                                    z tego samego fyrtla hahaha.:)Z nastepnej ulicy.
                                                    Widac ze ta woda co ja na Jarach pilismy wywindowala nas po rowni do gory.
                                                    Mozna by powiedziec Jaraki Rosle Chlopaki hahaha:)))))))
                                                    Ciesze sie ze po tak dlugim czasie od mej odslony i Ty odwazyles sie na
                                                    pokazanie swego oblicza.
                                                    No widzisz i nic nie bolalo hahaha:))))
                                                    Opor byl niepotrzebny a przyjemnosc teraz Wszyscy mamy duza hahaha:)))))))))))
                                                    Moj braciszek jest z pod Twego znaku i tez bardzo lubi utrzymywac tajemnice.
                                                    Czesto najblizsza rodzina zachodzila w glowe dlaczego braciszek robi niemal ze
                                                    wszystkiego tajemnice, no ale widac ze ten znak tak ma hahaha:)))
                                                    Z blizniakami jest raczej przeciwnie to co widzisz to to masz haha.
                                                    Mirku nie ogladalem jeszcze podanych przez Ciebie adresow ale uczynie to jak
                                                    tylko znajde wiecej mocy przerobowych w moim starczym ciele hahaha:)))
                                                    Za wszystkie adresy ktore podajesz na naszym forum bardzo Tobie dziekuje
                                                    rozszezaja one moje horyzaty,wprowadzaja humor i zmuszaja do myslenia.
                                                    Dzieki Ci za to.
                                                    Na koniec tego mojego postu chcialbym pogratulowac Tobie tej wspanialej
                                                    zlotej kielni.Brawo,Brawo.
                                                    Pozdrawiam serdecznie Was moi drodzy.Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 13:28
                                                    Witajcie
                                                    Tak woda na Jarach to było przeżycie ... wzbogacona garbarnią ... i takie
                                                    skutki!!! Już mi nie wytykajcie oporu ... dobrze?
                                                    Pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 22.11.06, 00:05
                                                    Witam przystojniaczki:)
                                                    "Jaraki rosłe chłopaki" - ale Ci się rymnęło Zenku, ale co prawda, to prawda.
                                                    Teraz wreszcie wiadomo z kim się pisze. Ja zniknę na parę dni. Wyjeżdżam w
                                                    czwartek do koleżanki w lubuskie - trzeba zmienić trochę otoczenie:). Nawet
                                                    pogoda mi dopisze (takie są przynajmniej zapowiedzi), więc chyba zasłużyłam na
                                                    parę dni wolnego.
                                                    Pozdrowienia - Ola
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 22.11.06, 12:24
                                                    Witam Was.
                                                    Oj uspokoi se troche na naszy forum.
                                                    Ola wyjezdrza na kilka dni a i ja bede troche bardziej
                                                    zajety w nastepnych dniach.
                                                    Mysle jednak ze razem z Mirkiem bedziemy jakos windowali nasze forum
                                                    w gore.
                                                    Mirku nieprzejmuj sie moim pisaniem. Jak zapewne zauwazyles prawie do karzdego
                                                    zdania doczepialem duza ilosc "hahaha:))))"
                                                    To tak dla wesolosci choc musze przyznac moze troche za duzo tego bylo z mojej
                                                    strony.Jesli tak to przepraszam ze zartowalem Twoim koszt.
                                                    Znamy sie juz dosc dlugo i odrobina zartow nie jest w stanie nam zaszkodzic
                                                    prawda?
                                                    Wiesz Mirku w 68 roku juz mnie na Jarach nie bylo a woda wtedy byla wysmienita.
                                                    Garbarnia Sikorskiego cieszyla sie jeszcze dobra renoma.
                                                    Wszyscy ich sznowali nie tylko z powodu bogactwa, a z ich coreczka chodzilem
                                                    przez wiele lat do tej samej klasy.Miala na imie Krysia.
                                                    Bylem nawet troche zaszokowany ze ta garbarnia narobila tyle szkody wodom
                                                    podskurnym.Wielka szkoda.
                                                    Mam nawet wrazenie ze Kotowicza byla troche wyzej polozona niz Srecka i ta
                                                    nieszczesna garbarnia.
                                                    Pozdrawiam Was bardzo serdecznie a Oli zycze milej podrozy i zaslozonego
                                                    odpoczynku. Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 22.11.06, 21:42
                                                    Witajcie
                                                    Dziękuję za szczere życzenia i do zobaczenia na forum później. A Wy - w
                                                    miarę "wolnych mocy przerobowych" - piszcie :)))).
                                                    Do miłego - Ola
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 06:40
                                                    Witam
                                                    Również dołączam się do życzeń miłego pobytu :)
                                                    Nie wiem gdzie Ola spodziewa się tej ładnej pogody , ale u nas jest wręcz
                                                    fatalnie i zimno , a zachmurzenie wygląda tak jakby miało zostac na wieki. W
                                                    prognozach nie widzę żadnej nadziei. Może w lubuskim będzie inaczej ... i tego
                                                    życzę.
                                                    Zenku wiesz, zapomniałem napisac, że paliwo staniało do poziomu 3,7 złp/l ...
                                                    nie wiem czy to z powodu silnej złotówki , czy może z litości :). Najpewniej
                                                    jest to cisza przed wzrostami cen w 2007. Za to ceny mieszkań silnie
                                                    zwyżkują.Jest duża rozbieżnośc między ceną bloku , a ceną budowy własnego domku.
                                                    I chyba w tym jest nadzieja, że samodzielna budowa jest lepsza.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 06:46
                                                    Smutno ... w kopalni nikt nie przeżył ...
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 23.11.06, 13:35
                                                    Czesc Mirek.
                                                    Smutno bardzo i bezsilnie ze mozna tylko zlozyc kadolecje rodzina zmarlych.
                                                    Zalobe juz wprowadzila moja platna polska telewizja.
                                                    Niema specjalnie co do ogladania.
                                                    Bedzie sie mozna zajac innymi sprawami lub poogladac wiecej telewizji
                                                    australijskiej.
                                                    U mnie najtansza bezyna kosztuje srednio 2.55 zlotego za litr.
                                                    Dolar australijski zas stoi bardzo slabo do polskiej zlotowki.
                                                    Australia jest jak juz kiedys pisalem w pierwszej piatce krajow o najlepszym
                                                    standarcie zyci i zamoznosci.Mamy najmniejsze bezrobocie od 35 lat.
                                                    Place rosna inwestycje tez ,boom nas sprzedaz surowcow nadal trwa.Australia ma
                                                    ogromna ilosc surowcow i tylez samo ich sprzedaje.Poprostu nasi wlodaze
                                                    zachlystuja sie wspaniala sytuacja ekonomiczna jaka teraz jest, mowia nam ze
                                                    wszystko jest acy cacy.
                                                    Wiec nie rozumie dlaczego dolar australijski ciagle spada do polskiej zlotowki.
                                                    Czyzby to byl caly sekret pod tytulem lipna waluta duzy rozwoj?a moze to jakas
                                                    propaganda sukcesu a prawda jest troche inna hahaha.
                                                    Widzialem program o cenach mieszkan w polsce.
                                                    Macie wieksze ceny niz w Australii i tez tego nie pojmuje,bo w porownaniu z
                                                    zarobkami zwyklych smiertelnikow to jest jakas ogromna dysproporcja i
                                                    spekulacje.
                                                    Banany za to macie bardzo w Polsce tanie u nas po huraganie Larry ktory
                                                    przeszedl w marcu nadal zadaja po $12 za kilogram.
                                                    Od marca do dnia dzisiejszego zjadlem chyba z 2 banany i juz za nimi zaczynam
                                                    tesknic hahaha:)))
                                                    Wszelki import bananow z zewnatrz jest zabroniony ze wzgledu na choroby.
                                                    Nowa Zelandia sie podsmiechuje bo u nich banany po $2/$3 za kilo i oni mogo
                                                    sobie je sprowadzac z calego swiata bo u nich banany nie rosna jest za zimno.
                                                    Trzeba bedzie chyba wyjechac za granice aby podezrec sobie troche banankow
                                                    najlepiej do Polski bo cena u Was jest przystepna hahaha:))
                                                    Pozdrawiam Ciebie Mirku.Do milego.Zenek


                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.06, 09:00
                                                    Witam
                                                    Widzę, że Panowie też wzięli sobie wolne od pisania:). No i dobrze,
                                                    odpoczywajcie, jest weekend. Tutaj piękna pogoda, u Mirka napewno również, nie
                                                    mowiąc o Zenku, który ma już lato w pełni.
                                                    Pozdrawiam Was i Basię oczywiście:))))).
                                                    Pa - Ola
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 09:27
                                                    Witam
                                                    Miło słyszec Olu , że masz dobrą pogodę ... . W Lublinie dziś od rana świeci
                                                    piękne słońce. Może będzie ciepło ... . Mój synek od rana namawia mnie na
                                                    ognisko ... może to jest dobry pomysł. Chłopaki lubią palic ogeń - to taka
                                                    prehistoryczna rzypadłośc :). Trzeba by tylko jeszcze coś upolowac ...:) i upiec.
                                                    Pozdrawiam
                                                    MR
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 25.11.06, 12:50
                                                    Witam.
                                                    To ci dopiero kraj wolnosci ta nasza Polska.
                                                    Ogien u Was jeszcze mozna rozpalac na podworkach no,no.
                                                    Tutaj jest kapletny zakaz robienia czegos takiego a mandaty sa bardzo wysokie.
                                                    Jest zakaz palenia ze wzgledu na ochrone srodowiska.
                                                    Ten zakaz obowiazuje juz chyba od konca lat 80siatych.
                                                    Kiedys to bylo dozwolone i ludziska kopcili na potege ale sie skonczylo i to
                                                    dawno.
                                                    Z tym zakazem zyje sie fantastycznie bo powietrze jest naprawde duzo zdrowsze.
                                                    Drodzy moi u mnie lato w pelni.Przyroda az bucha.Baseny i klimatyzatory
                                                    przydaja sie juz bardzo.Tak bedziemy sie meczyc az do konca kwietnia a potem to
                                                    juz przyjemny chlodzik przez 3/4 miesiace i odnowa upaly:)))))

                                                    Pozdrawiam.Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 20:06
                                                    Witam
                                                    W końcu nie zrobiliśmy ogniska ... może w przyszłym tygodniu ?
                                                    U nas też obowiązuje zakaz palenia ognisk, jednak nie płaci się za to mandatów.
                                                    Mieszkam w pobliżu dużego kompleksu działek ogrodniczych i rzeczywiście jak
                                                    zaczynają kopcic wiosną i jesienią to czuje się dym. U nas trudno tak
                                                    przestrzegac ochrony środowiska ponieważ wciąż duża częśc domów jest opalana
                                                    piecami węglowymi, a w tej chwili przeżywa renesans ogrzewania mieszkań z
                                                    kominka na drewno - poprzez mechaniczną cyrkulację ciepłego powietrza. Zresztą
                                                    jak można coś zmienic jeśli takie ogrzewanie starego typu utrzymuje poziom 20% -
                                                    30% kosztów ogrzewania na gaz ?!.
                                                    Ciekaw jestem czy w Australii jest też zakaz barbecue ? albo może dopuszcza sie
                                                    tylko grille gazowe /tfu!!/ . Taki grill potrafi nieźle kopcic ... zwłaszcza
                                                    latem. Podobno niektórzy robią go na balkonie...
                                                    Mieliśmy śliczną pogodę dzisiaj,ale czytałem w starych przysłowiach , że jesli
                                                    listopad jest ciepły to luty- marzec śnieżny i skuty. No ... i jak tu się cieszyc ?
                                                    Pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 26.11.06, 07:06
                                                    Czesc Mirku.
                                                    BBQ-barbecue jest dozwolone i to te opalane drzewam.
                                                    Tej australijskiej tradycji nam nie odebrano:))))
                                                    sa tez gazowe i elektryczne BBQ /tfuu!!!/ale do prawdziwego ognia sie nie
                                                    umywaja.
                                                    Klimatyzacja chodzi dzisiaj pelna para na dworze zar i 33 stopnnie.
                                                    Jedynym dobrodziejstwem jest to ze wieje suchy cieply wiatr z polnocy czyli od
                                                    rownika bo polnoc nasza to odwrotnosc temperatur do Waszej polnocy:)))hahaha
                                                    Gdyby powietrze bylo wilgotne byloby jeszcze gorzej.
                                                    My walczymy jak umiemy aby utrzymac przyjemny chlodzik w domu to tez odwrotnie
                                                    do tego o co wy walczycie w ta zimowa u was aure.
                                                    Pozdrawiam.Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 17:32
                                                    Witam
                                                    No tak i tu, i u Ciebie trzeba wytwarzac energię żeby coś zrobic z temperaturą
                                                    ...:).W Belgii ogłoszono, że to najcieplejszy listopad od 500 lat !!! a w stronę
                                                    Australii dryfuje góra lodowa, podobno dotarła tam gdze nie powinno jej byc ...
                                                    Ale 33 stC to u nas latem prawie się nie spotyka ... . Sam nie wiem co lepsze
                                                    ... a może gorsze ? .
                                                    Wiesz tak mi przyszło do głowy , że zakaz ognisk w Australii ma tez jeszcze
                                                    jedną przyczynę - pożary!!! Co jakiś czas się o nich słyszy... .
                                                    A co robią ludzie w buszu , kiedy sobie pojadą na łono natury - tam chyba można
                                                    palic ogniska co?
                                                    Ja szczególnie nie lubię jak ktoś spala smieci lub jakies tworzywa sztuczne -
                                                    drewno to co innego - nawet ładnie pachnie. U nas sąsiad co roku sprzedaje
                                                    choinki i obstawia nimi pół ulicy , a także naszą działkę ... kiedy jest po
                                                    świętach i coś mu zostanie - pali nimi w piecu lub robi ognisko i wtedy ładnie
                                                    pachnie... . To nie to co stare opony ;(.
                                                    Miłego tygodnia
                                                    Pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 27.11.06, 12:07
                                                    Witam Mirku,Olu.
                                                    Z tymi goraczkami u mnie w podtropiku to rzecz normalna.
                                                    Haslem dnia w lecie jest szukanie chlodziku za wszelka cene i ucieczka przed
                                                    palacym sloncem hahaha.
                                                    U mnie w Brisben niema wachan teperatury latem jest poprostu codziennie goraco.
                                                    W Sydney a jeszcze gorzej w Melbourne wachania dzienne teperatur sa dosc duze.
                                                    Melbourne slynie z tego ze w jednym dniu moga byc 4 pory roku.
                                                    Mirku otrzywiscie masz racje w swych przypuszczeniach co do palenia ognia w
                                                    buszu/country tam mozna to robic zachowujac ostroznosc.
                                                    Zakazy spalania czegokolwiek dotycza aglomeracji miejskich.
                                                    Kiedys i tu spalano na wlasnych podworkach i ogrodach rozne rozniste odpadki
                                                    brrr.
                                                    Wprowadzono zakaz i jest dobrze wszyscy sa zadowoleni i oddychaja pelna piersia.
                                                    Dzis bylo 30 w dzien i 21st w nocy szlo wytrzymac ale dla kafortu i tak
                                                    mielismy wlaczona klimatyzacje przez kilka godzin.Wilgotnosc powietrza byla w
                                                    dzien 67% i to jest to co najbardziej doskwiera nam latem.
                                                    Gdy pisze te slowa jest u mnie 21.00 na dworze jest juz tylko 24 st ale
                                                    wilgotnosc powietrza skoczyla do 81%.Wieczory w podtropiku sa zawsze
                                                    wilgotniejsze niz dzien.Dzisiaj zanotowano w Queensland 46 stopni w glebi ladu.
                                                    My ze wzgledu na bliskosc oceanu mamy od niego bryze ktora przynosi duzo ulgi
                                                    umeczonym ciala. :))))))))))))))))))))))))))))))
                                                    Pozdrawiam was bardzo serdecznie, trzymajcie sie cieplo.Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.06, 06:50
                                                    Witam
                                                    Ciężka mgła ...mleko.
                                                    Dzieci piszą listy do św Mikołaja... Tu jest zupełnie inaczej niż w Bydgoszczy.
                                                    Przede wszystkim nie ma Gwiazdora /chyba , że w kinie/ pewnie dlatego że Boże
                                                    Narodzenie nie nazywa sie Gwiazdką . Święty Mikołaj, który wiązał mi się z
                                                    Gwiazdorem tu przychodzi 6 grudnia i wtedy rodzice przebierają się . Wieczorem
                                                    normalnie chodzi św.Mikołaj. We wigilię BN są tylko prezenty pod choinką. Może
                                                    to i jest logiczne, ale do dziś nie moge się wyzbyc bydgoskiej tradycji, która
                                                    we mnie tkwi. Myslę , że jeszcze trudniej przyzwyczaic sie do Santa Clausa w
                                                    kąpielówkach ;). Podobno zamiast choinek są araukarie :)?
                                                    Pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 29.11.06, 00:27
                                                    Witam nocką
                                                    Zaskoczyłeś mnie Mirku tym co dzieje się w Waszych stronach. Jak to, 6 grudnia
                                                    jakieś przebieranki? Nie ma Gwiazdora w wigilię? Coś niesamowitego!!! Ten sam
                                                    kraj a w różnych stronach różne tradycje:).
                                                    W Bydgoszczy również mgła, samoloty nie startują, nie lądują. A my - po
                                                    wyborach - mamy "starego" Prezydenta:).
                                                    Pozdrawiam - Ola
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 10:02
                                                    Witam
                                                    ... a tak , tu i na wiekszej połaci kraju Święty Mikołaj przychodzi do dzieci 6
                                                    grudnia !!! Można się przebrac albo zamówic ... we wigilię prezenty pojawiaja
                                                    sie pod choinką i nie przychodzi Gwiazdor. W ogóle nie ma takiej nazwy. Gwiazdor
                                                    to germanizm :) - inaczej chyba Weinachtsmann . Nikt tu nie mówi "na Gwiazdkę"
                                                    ...:(.
                                                    Tak jak w Bydgoszczy jest wszędzie gdzie byl zabór pruski z wyjatkiem "ziem
                                                    odzyskanych". Powiem więcej ... zająca też nie ma!!!. Niestety jak się głębiej
                                                    zastanowic ... to mają rację - bo poczynając od choinki, gwiazdora i na zającu
                                                    kończąc - to są pozostałości pogańskich zwyczajów plemion germańskich. Święty
                                                    Mikołaj to tylko dostosowanie do silnych nawyków. Do moich dzieci przychodzi
                                                    zając ... i zaraza się przenosi na inne dzieci...:).
                                                    pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 30.11.06, 22:07
                                                    Witam
                                                    A ja lubie te "pogańskie zwyczaje plemion germańskich":), ile jest w tym uroku
                                                    i pięknych wspomnień z dzieciństwa - i niech tak zostanie. Moje dzieci również
                                                    mówią "Gwiazdor", "Gwiazdka" i będą - taka mam nadzieję - przekazywały swoim
                                                    dzieciom itd....:).
                                                    Nareszcie dzisiaj zaświeciło słoneczko, zrobiło się przyjemnie na dworze.
                                                    Pozdrawiam - Ola
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 00:39
                                                    Witam
                                                    Olu , ja im jestem starszy , tym mniejsze mam wątpliwości - co jest dla mnie
                                                    punktem odniesienia ... Bydgoszcz.Pewnie dlatego odezwałem się do Zenka. Też mam
                                                    bardzo miłe wspomnienia /pisalismy o tym wczesniej/. Jest cała masa zwyczajów
                                                    bydgosko-pomorsko-wielkopolskich , których gdzie indziej nie ma. Podświadomie za
                                                    tym tęsknię ... ze śmieszniejszych wspomnę wynoszenie furtek w sylwestra , albo
                                                    tłuczenie szkła przed domem panny mlodej w piątkowy wieczór... ileż ja tego
                                                    natłukłem. A tu tego nie ma ... nie wiem jak w Bydgoszczy jest z tym teraz.
                                                    Pewnie już nikt nie tłucze, a furtki zaryglowane na cztery spusty ... ale dla
                                                    nas rojbrów było to takie fajne! Inną sprawą jest skąd to się wzięło ... ale ja
                                                    to bardzo lubię. Ciekawe jest odkrycie swojej odmienności, bydgoskie
                                                    oczywistości są nieznane gdzie indziej ... i tego kilka razy doświadczyłem.
                                                    Co do nazwy Gwiazdor miałbym watpliwości czy się utrzyma :). Ciekaw jestem czy w
                                                    Australii mówi się Christmas czy dotarło już amerykańskie Xmas - zreszta nie
                                                    wiem nawet czy poprawnie piszę. Nie wiadomo też jak przebiegnie walka
                                                    Halloween'u z Wszystkich Świętych - może skończy się dyniami na grobach - w
                                                    końcu to tez świeczka :).
                                                    Na koniec o pogańskich zwyczajach - nasza Noc Świętojańska w niektórych
                                                    częściach kraju wciąż / a może znowu /jest obchodzona jako tzw. Kupała - i
                                                    zapewniam , że udział w takim święcie pozostawia niezatarte wspomnienia ... .
                                                    Pozdrawiam
                                                    M.
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 03.12.06, 05:21
                                                    Witam Was drodzy moi.
                                                    Troche sie ostatnio opuscilem w pisaniu.
                                                    Za co serdecznie przepraszam ale jakos ostatnio jestem ciagle zajety.
                                                    Duzo decyzji do podiecia mase informacji do przezucia a glowka juz stara
                                                    i niedaje sobie tak szybko rady jak kiedys hahaha.

                                                    Pozatym z reka na sercu nie moglem wejsc na nasza strone ani na GW przez prawie
                                                    trzy dni.
                                                    Ciagle mnie informowano ze nie mozna znalez servera.
                                                    Wszystko inne dzialalo bez przeszkod.
                                                    Dopiero dzisiaj w niedziele po poludniu wszystko zagralo tak jak trzeba.

                                                    Sprawdzilem tez nasze uplasowanie.
                                                    Jestesmy na 4 miejscu pod wzgledem ilosci napisanych postow.
                                                    Brawo,Brawo bardzo wam dziekuje.
                                                    W tej tabeli idziemy w gore i dobrze nam idzie.
                                                    Pozdrawiam.Zenek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 03.12.06, 06:48
                                                    Witaj Olu,Mirku

                                                    U was wczesny ranek a ja juz jestem po obiedzie.
                                                    Basia dzisiaj zaserwowala na obiadek steki z dzikiego kangura.
                                                    Miesko o kolorze glebokiej czerwieni calkowicie chude,mieciusiekie i smaczne.
                                                    Smakiem minimalnie przypomina smarzona kurza watrobke.
                                                    Do tego byly jeszcze ziemniaczki duszone z kwasna smietanka i fasolka ze smazona
                                                    bolka tarta na maselku. Mniam,Mniam Jami,Jami. :))))))))))))

                                                    Raniusko bylismy na targowisku po swierze warzywa i owoce.
                                                    Teraz w sezonie sa mango,czeresnie,winogrona,nektarynki,brzoskwinie i inne
                                                    smakolyki.
                                                    Bananki nadal omijamy lokiem bo choc cena juz spadla do 7/8 dolarow za kilo to
                                                    jdnak lepiej kupic sobie cos bardziej atrakcyjnego.

                                                    Mirku Xmas na szczescie uzywany jest w Australii jeszcze nieczesto nadal kroluje
                                                    Christmas :))))).
                                                    Milo ze powspominales stare dobre czasy.
                                                    Pozdrawiam.Zenek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 03.12.06, 10:53
                                                    Witajcie.
                                                    Tak jeszcze na koniec dnia napisze wam ze bardzo mocno popadalo.
                                                    Byla burza lalo jak z cebra chyba z 30 minut.
                                                    Natura az krzyczy o deszcz wiec dzisiaj dostala niezly zastrzyk wody.
                                                    Co najwazniejsze to to ze podobno ma padac (troche) przez nastepne kilka dni.
                                                    Ma byc tez troche chlodniej ufff.
                                                    Pozdrawiam i zycze milego tygodnia.Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 09:04
                                                    Witajcie
                                                    ... z ciepłego Lublina. Jest śliczna pogoda , póki co słonecznie ... i ciepło -
                                                    jakieś 10-12 stC. Dzis przedzieżgam się w Mikołaja. Ale bedą jaja ...
                                                    /częstochowskie zapewne/.
                                                    Benzyna w Lublinie 3,65 - tak tanio to dawno nie było.
                                                    Banany się przejadły /nawet dzieciom/ ... za to jest wysyp jabłek "od koloru do
                                                    wyboru". Pamiętam , że w tamtych czasach , przed świętemi była taka późna
                                                    odmiana jabłek - twarda i słodka , z nieco wydłuzoną końcówką i takimi d...kami
                                                    na końcu. Miały ciemnoczerwony kolor. Do wigilii przechowywaliśmy też gruszki
                                                    bergamoty, które się rwało prawie twarde we wrześniu albo w październiku. Te
                                                    gruszki były bardzo ziarniste i też pieruńsko słodkie.
                                                    Mam nadzieję Zenku że te opady u Was nie przerodzą się w jakieś tajfuny ... .
                                                    Jak się tak trochę zastanowic to u nas też jest susza , w ogóle cały ten rok
                                                    miał mało opadów. Może się tego tak nie czuje przy niższych temperaturach.
                                                    Obawiam się jednak , że za to ciepło teraz przyjdzie nam słono zapłacic.
                                                    Mają wzrosnąc ceny gazu i to poważnie ... a mogę się założyc , że jak ceny
                                                    podskoczą - to dopiero wtedy przyjda siarczyste mrozy.
                                                    Pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 09:07
                                                    Jeszcze coś mi się przypomniało.
                                                    GWyborcza ogłosiła , że miał miejsce silny atak internetowy na portal ... z Azji
                                                    i blokowano możliwośc połączeń. Pewnie dlatego nie mogłes się Zenku ... dopisac.
                                                    Może Ola też?
                                                    Pozdrawiam
                                                    M.
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.06, 10:07
                                                    Witam serdecznie
                                                    Nie, u mnie nie było żadnej blokady, to tylko "przesilenie jesienne hahaha a
                                                    może wiosenne" - co się porobiło z tą pogodą. U nas też ciepło, nie ma
                                                    nastroju "gwiazdkowego". Mirek w swoich stronach może liczyć na śnieg na święta
                                                    ale u nas pewnie kolejne święta Bożego Narodzenia będą szare.
                                                    Chciałabym zobaczyć Mirka w przebraniu Mikołaja:). Ciekawe czy będzie
                                                    to "bogaty" Mikołaj. Ja w zasadzie mam już kupione prezenty prawie dla całej
                                                    rodzinki. Oczopląsu mozna dostać przebierajac w zabawkach dla dzieci ale udało
                                                    mi się kupić zabawki dla Mateuszka, które bawią i uczą. No i oczywiście
                                                    obowiązkowo dla każdego książka - tak jest u nas zawsze.
                                                    W tym tygodniu zabiore sie za pieczenie pierniczków. Jest z tym sporo pracy ale
                                                    nie wyobrażamy sobie świąt bez nich.
                                                    Pamietam doskonale zwyczaj wynoszenia bram w Sylwestra. Nie udało sie upilnować
                                                    tych "żartownisi". Później szukało sie furtek na innych podworkach. Wtedy też
                                                    strzelało się z cempletek i z korków. Z tych ostatnich był wielki huk. No i
                                                    jeszcze sztuczne ognie ze swymi drobniutkimi iskierkami.
                                                    Za oknem świeci słoneczko, żal siedzieć w pracy. Cieplejsze okrycia trzeba
                                                    schować w głąb szafy, nie wiadomo czy jeszcze z nich skorzystamy, może zimy
                                                    będą takie jak u Zenka?
                                                    Pozdrawiam - Ola
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 23:16
                                                    Witajcie
                                                    Zastanawiam sie jaka cenę przyjdzie nam zapłacic za anomalie...
                                                    Przypominam sobie , że były przecież ciepłe wigilie , deszczowe i wietrzne.
                                                    Pamiętam też z lat 80-tych śnieżny 1 maja , jaka to była dzika satysfakcja!!!
                                                    Może to tylko taka czasowa zmiana i wszystko bedzie noralnie ?
                                                    Olu ja nie słyszałem o prognozach ze sniegem w Lublinie , taki nie duzy snieg by
                                                    sie przydał dla dzieci :). Nie pamiętam czy pisałem o tym , ale mam w
                                                    sąsiedztwie kilka osób / hm,kilka trzy rodziny/, które co roku handlują
                                                    choinkami. Już zaczęli je zwozic. Zawsze udostępniam jednemu z nich i płot,i
                                                    swoją działkę - w ten sposób zaczynam zyc w "lesie" :). W zamian dostaję choinkę
                                                    za darmo i coś co nie da się policzyc - straszna radośc w oczach swoich dzieci.
                                                    Zawsze jest smiesznie bo ci sprzedawcy kłócą się między sobą i przekrzykuja
                                                    gdzie są lepsze choinki... Wzajemna złośc między nimi trwa do wiosny:). Ale
                                                    pachnie przecudownie.
                                                    Tak byłem Mikołajem - nie robilismy zdjęc, więc nic nie wyslę... . Ale chyba był
                                                    to mój ostatni raz ... córeczka od dawna wie , że to ja. Kiedy kładłem młodszego
                                                    synka spac powiedział , że wydawało mu się , że to ja byłem Mikołajem ...pełna
                                                    klapa.Może będzie mi dane zostac dziadkiem i wtedy znów wrócę do tej roli...
                                                    muszę pocwiczyc. W tych świętach najfajniejsze dla dzieci chyba jest oczekiwanie
                                                    i np. taka ceremonia jak pisze Ola z pieczeniem pierniczków ... coraz bliżej.
                                                    Same prezenty "działaja" krótko... .
                                                    Pozdrawiam
                                                    M
                                                    ps. czy pamiętacie świeczki na choinkach ?
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 23:21
                                                    No... strzelamy 600-tkę !!! Otwórzmy "sovietskoe igristoe" - pamiętacie taki
                                                    szampan ? podobno jeszcze gdzieś można go kupic ...
                                                    Dobranoc
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 07.12.06, 00:40
                                                    Witam!!!!!!
                                                    600-setny post. Kto zacznie 601?:). Mirku, "Sovietskoje igristoje" u nas można
                                                    kupić. Dawno, dawno temu wiele razy witaliśmy Nowy Rok właśnie tym
                                                    szampanem:))).
                                                    No to strzelamy ... następną 600-tkę!!!
                                                    Pozdrawiam z wiosennej Bydgoszczy - Ola
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 07.12.06, 12:44
                                                    Witam Serdecznie Olu,Mirku.
                                                    Dziekuje za przywilej i przyjemnosc rozpoczecia
                                                    nastepnej setki.
                                                    Wiec zeby bylo jeszcze milej powiem Wam ze w lecie przyszlego roku
                                                    bedziemy stapali wlasnymi nogami po Jarach i po calej Bydgoszczy.
                                                    Przyjezdrzamy!.
                                                    My sie cieszymy rodzinka sie cieszy ale bedzie fajnie.
                                                    Widze ze Swiety Mikolaj odwiedzil Was wszystkich.
                                                    Niestety tutaj niema tego zwyczaju tak jak i niema tradycji dzielenia sie
                                                    oplatkiem.
                                                    Dzielenie sie oplatkiem jest chyba tylko polska tradycja zreszta bardzo piekna.
                                                    My tradycyjnie dzielimy sie oplatkiem przy stole wigilijnym.
                                                    Oplatek przysyla nam rodzina z polski wiec tradycji zawsze staje sie zadosc.
                                                    Czesc naszej nowozelandzkiej rodziny tez z ochota bierze udzial w calej tej
                                                    celebracji skladajac sobie i nam zyczenia ,lamiac sie oplatkiem wysciskujemy
                                                    sie do woli.
                                                    Jest wtedy jakos tak milo,przyjemnie i bardzo rodzinnie.
                                                    W australijskiej tradycji przed swietami urzadza sie w szkolach,na placach z
                                                    zielona trawka,w parkach i innych milych miejscach publiczne spiewanie koled z
                                                    zapalonymi swieczkami.
                                                    Schodza sie cale rodziny z dziecmi.
                                                    Ogladaja wystepy spiewajacych koledy a i sami wszyscy uczestnicza w spiewaniu.
                                                    Aura jest odpowiednia cieplutko wszyscy rozebrani do maksimum zadowoleni i
                                                    szczesliwi.
                                                    Inna tradycja jest przyozdabianie domow i ogrodow (tak jak w USA)swiatelkami i
                                                    dekoracjami.
                                                    Jest wtedy bajecznie kolorowo a i nastroj jest przemily.
                                                    Oczywiscie nie wszyscy to robia.
                                                    Jednak wielu ktorzy sie na to decyduja bierze udzial w zawodach o
                                                    najlepszy wystroj.Sa za to nawet jakies nagrody dla najlepszych.
                                                    Wiele wiec rodzin w swoich samochodach krazy po nocy po ulicach aby napatrzec
                                                    sie na te bajeczne dekoracje.
                                                    Jest to naprawde mily okres poprzedzajacy swieta i same swieta Bozego
                                                    Narodzenia.
                                                    Jesli chodzi o tradycje gwiazdora i prezetow to tutaj jest troche inaczej.
                                                    Gwiazdory chodza po pasazach sklepow rozdaja cukierki i fotografuja sie z
                                                    dziecmi.
                                                    W wigilijny wieczor ktory jest tu normalnym zwyczajnym dniem pracy namawia sie
                                                    dzieci do rychlego pujscia na spoczynek.
                                                    Wedlug tradycji australijskiej gwiazdor ( Santa) przychodzi i uklada prezety
                                                    pod choinke tylko wtedy kiedy dzieci spia.
                                                    Rano w pierwsze swieto zaraz po przebudzeniu dzieci biegna pod choinke otwierac
                                                    prezety dostarczone przez Santa-gwiazdor w nocy.Radosc nieslychana.

                                                    Wigili w sesie naszym polskim tutaj niema.
                                                    Kolacja wigilijna nieistnieje.
                                                    Pierwsze i drugie swieto to najwazniejsze dni Bozego Narodzenia.
                                                    Zaraz natychmiast po drugim swiecie gina wszelkie dekoracje swiateczne w
                                                    sklepach i na ulicach.
                                                    27 grudnia niema nawet sladu po swietach.
                                                    Sklepy sa juz gotowe do wielkanocnego biznesu i zaraz po Nowym Roku w sklepach
                                                    pojawiaja sie czekoladowe jajka i zajace hahah:))))

                                                    Pozdrawiam serdecznie.Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 23:46
                                                    Witajcie
                                                    Tak sobie pomyslałem, że wigilia w Australii to tak jak nasza noc świętojańska,
                                                    u nas zacznie dnia przybywac , a u Zenka noce zaczną się wydłużac ... Santa
                                                    Clausy w badejkach o plazy biegają a za nimi śniezynki w bikini :), tylko 35 st
                                                    C w cieniu ... a choinki są ?
                                                    W sumie jak czytam opis świąt australijskich to jest tak samo jak u angoli...
                                                    wypisz wymaluj. U nas wigilia też teoretycznie nie jest dniem wolnym i doskonale
                                                    pamiętacie chyba , że się pracuje ... a dopiero wieczorem po pierwszej gwiazdce
                                                    zaczynaja sie cuda.
                                                    Bardzo ładnie Zenku , że zaczynasz pakowac walizy ... będziesz miał dłuższe lato
                                                    choc nasze lato to Twoja zima ... weź futro, a przynajmniej ciepłe skarpetki.
                                                    Bydgoszcz z pewnością Ci się spodoba - chocby z powodu możliwości lądowania na
                                                    Szwederowie.
                                                    U nas w tej chwili jest ciepło , ok 8 stopni bezchmurne niebo i śliczny księzyc
                                                    na niebie.
                                                    Olu mnie się ten nowy prezydent też nie podoba ... kamera w portalu miejskim
                                                    pokazuje jakieś głupoty ... zreszta od dawna.
                                                    Pozdrawiam
                                                    M

                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 09.12.06, 00:44
                                                    Witam:)
                                                    Jak miło się zrobiło, Zenek z Basią "pojawią się" na bydgoskich ulicach. Ile
                                                    będzie "wspomnień, przypomnień, zdziwień". Jak często będziecie zadawać sobie i
                                                    bliskim pytanie "A pamiętasz, tu było ... itd.:). Cieszę się, że
                                                    zdecydowaliście się na przyjazd. Wyobrażam sobie radość najbliższych i nie
                                                    tylko:).
                                                    Niedługo świeta a za oknem prawie wiosna. I jak tu czuć atmosferę zbliżającej
                                                    się Gwiazdki? Gdzie są lecące płatki śniegu z nieba i siarczysty mróz? Takie
                                                    grudniowe dni zapamiętałam z dzieciństwa.
                                                    Mirku, my mamy "nowego, starego" prezydenta:):(. Zobaczymy, co będzie dalej.
                                                    Idę troszkę pospać, na szczęście to już weekend.
                                                    Pozdrawiam - Ola

                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 11.12.06, 22:19
                                                    Moi Drodzy
                                                    Pierniczki się pieką, już niedługo święta:). Prezenty kupione, schowane,
                                                    czekają na Wigilię.
                                                    Nic więcej nie napiszę bo nie mam czasu.
                                                    Pozdrowienia z dość chłodnej dzisiaj Bydgoszczy - Ola
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 12.12.06, 11:28
                                                    Witajci.
                                                    Niestety Mirku bedziemy ladowac w Warszawie.
                                                    Bydgoszcz to jednak nadal nie bardzo popularne lotnisko gdy sie leci z tej
                                                    strony swiata.
                                                    Oj bardzo sie cieszymy na ta podroz.
                                                    Po tylu latach zasluzylismy sobie, o ciezkiej pracy i oszczedzaniu juz nawet
                                                    niewspomne.
                                                    Polska to jednak bardzo odlegly kraj i aby tam doleciec niezle zlopili nam
                                                    skore hahaha:))
                                                    Olenko narobilas nam smaku na Twoje wysmienite pierniczki oj chetnie bysmy je
                                                    sobie pochrupali mniam,mniam,jami,jami hahaha:)))))))))))))))))))))))))))))))
                                                    Za trzy dni wkoncu rozpoczynamy nasz urlop letni huuurraa nareszcie!!!!!!!!.
                                                    Pogoda wspaniala i bardzo ciepla.
                                                    Bedzie mozna wkoncu pospac i pojezdzic nad ocean i w inne miejsca.
                                                    Oczywiscie przy domu tez bedzie duzo roboty,ogrod,porzadki itd.
                                                    Niewiem jak bedzie z systematycznoscia mego pisania na forum ale mysle ze
                                                    zrozumiecie urlopowicza. hahaha>))))
                                                    Tymczasem Wy trzymajcie sie cieplo bedziemy o Was myslec
                                                    w czsie lezenia na plazy i dlugich spacerow nad oceanem :))))))))))
                                                    Pozdrawiam serdecznie.Zenek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 12.12.06, 12:00
                                                    wyczatowalem taka swietna date tego krotkiego wpisu haha:))))

                                                    12.12. godzina 12

                                                    Szalenstwo swiatecznych zakupow opanowalo wszystkich na parkingach niema miejsc
                                                    do parkowania. pa.zenek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 12.12.06, 13:02
                                                    To jeszcze raz ja.
                                                    Zauwazylem tytul forum pt."dwujezyczni" zalozony przez niejakiego Pawcio 1111.
                                                    Cos mi mowi ze to nasz Pawcio
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 16:49
                                                    Witajcie
                                                    Miło poczytac i o pierniczkach :) i o cieplej plaży nad oceanem ...
                                                    Miałem dziś dzień wyjazdowy. Kiedy rano wybierałem się w droge mieliśmy śliczną
                                                    słoneczną pogodę. Mniej więcej w czasie kiedy Zenek pisał post skończyłem
                                                    rozmowy i wyszedłem na dwór ... a tu "wali" snieg z deszczem - coś okropnego.
                                                    Widac Ola miała rację stwierdzając,że w Lublinie będzie śnieg na Boże
                                                    Narodzenie... . Biznes choinkowy kwitnie za oknami, niedługo nie będę miał gdzie
                                                    zaparkowac ... ale co tam. Benzyna w Lublinie 3,59 - tego na prawde dawno nie
                                                    było... .
                                                    Zenku pisaliśmy o ogniskach - teraz się słyszy o pożarach w Australii - mam
                                                    nadzieje że daleko od Was.
                                                    Miło słyszec , że Pawełek sobie radzi i to chyba nieźle skoro już jest
                                                    dwujęzyczny :).
                                                    Pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 16:52
                                                    Mam jeszcze coś - może to już widzieliście :

                                                    Fenomelnalna moc ludzkiego umysłu

                                                    Nie młgoem urzyiweć, że mgoę zumierzoć to co wśłaine cztyam.
                                                    Foennmnelaa moc lgudzikeo ułmsyu! Włudeg bdaań ppodzrzeynorwach na Usrniweciytee
                                                    Cmabrigde, nie ma zinnaczea w jekaij keolśjcnoi lteriy unomcziesze są w swiłoe,
                                                    jyeinde iottnse jset, aby piszwera i onisatta lteria błyy na wyśłaiwcm miscjeu.
                                                    Rtszea mżoe być caicikłowie pnarzeszmiea, a i tak jset się w sintae pyrzatczeć
                                                    tsket bez pmelrobu. Dzjiee się tak paoinweż ldzkui usmył nie cztya kdaeżj lriety
                                                    po keoli lecz słwoa jkao cśłaoć. Nmietiswoae, co? No cóż, a ja zwasze małelyśem,
                                                    że ogrifrtoaa jset wnżaa.
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 13.12.06, 00:52
                                                    Tak Mirku, też to niedawno czytałam. Świetne
                                                    Pozdrawiam Was - Ola
                                                    P.s. A nie mówiłam, ze będziecie mieli śnieg na Gwiazdkę:)))))
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 13.12.06, 12:58
                                                    Witam.

                                                    hahahaha:))))
                                                    Usmielismy sie z Basia z tego poprzestawianego literowo tekstu.
                                                    Po pierwszym sylabizowaniu i smiesznej wymowie drugie czytanie
                                                    szlo nam juz jak z platka i to z szerokilm usmiechem na ustach.
                                                    Dziekujemy Mirku za tego jezykowego lamanca.hahaha:)))))))))))))))))))))))

                                                    Pozary rzeczywiscie daja sie wielu ludzia zyjacym z przyroda lub w niej we
                                                    znaki.
                                                    Wiele z tych pozarow to przyczyna ludzkiej dzialalnosci.
                                                    Jest sucho choc o dziwo bardzo zarazem zielono.
                                                    U nas w Queensland na razie nie ma zadnych pozarow ale okolo swiat zawsze lubi
                                                    sie palic.
                                                    Obecne pozary sa od nas o 2 - 2,5 tysiaca kilometrow, ale i tak sercami cala
                                                    spolecznosc australijska jest z tymi co obecnie cierpia.
                                                    Pomagaja nam strazacy z Nowej Zelandii i z USA.
                                                    Mimo super sprzetu jaki posiadaja zywiol ognia jest przepotezny.
                                                    Wszyscy licza na zmiane pogody w tamtych rejonach a co za tym idzie to szybsze
                                                    ugaszenie tych pozarow.
                                                    Zwiezyna na tym cierpi ogromnie.Istnieja duze obawy o kolonie misiow koala na
                                                    Tasmani jak one to przezyja i ile zdola sie uratowac.
                                                    Mirku u mnie bezyna srednio po $1,15=2,55 za litr.
                                                    Ciekawie musi wygladac Mirku Twoj plot obstawiony taka iloscia choinek.
                                                    Przydalaby sie jakas fotka do obejrzenia bo to taki swojski widok
                                                    ktorego tu nie uswiadczysz.
                                                    Wszystkie choinki sa sztuczne, zywe niewytrzymalyby tych upalow.:(((
                                                    Pozdrawiam.Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.06, 08:22
                                                    Witajcie
                                                    Ha!!! Święta za pasem
                                                    Jedno tylko smuci, że jednak śniegu nie będzie - jak donoszą, choc ja pozostaję
                                                    przy przepowiedni Oli !!! Zobaczymy...
                                                    Wysłałem choinki na maile...
                                                    Trafił mi też przed oczy taki artykuł / mam nadzieję, że jest tyle wart co
                                                    gazeta , która go opublikowała/
                                                    fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/przygotujmy-sie-na-powodzie-wichury-i-opady,848176,2943
                                                    Jak pisałem u nas rosną spokojnie melony i duże winogronka, tym ostatnim
                                                    przeszkadzają tylko silne mrozy zimą. Agawy /lub coś w tym rodzaju/ teściowa ma
                                                    na działce i też jakoś się trzymają /najciekawiej wyglądają jak leży na nich śnieg/.
                                                    Pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 16.12.06, 13:48
                                                    Witam serdecznie.
                                                    Swietne fotografie Mirku.
                                                    Bardzo dziekuje.:))))
                                                    Wpadlem tylko na chwile i juz lece sie troche pourlopowac.
                                                    Napisze puzniej.pa,pa Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 18.12.06, 00:11
                                                    Hej, hej
                                                    Nareszcie skończyłam. Wysłałam Wam moje "piernikowe dzieło":). Po raz ostatni
                                                    upiekłam taką ilość, to już nie na moje lata.
                                                    Mirku, nadal podtrzymuję to co napisałam. W Twoich stronach spadnie śnieg ...
                                                    ha ha ha a tak cichutko tylko dopowiadam ... może na Święta:).
                                                    Zenek "się urlopuje" i wygrzewa w słoneczku a my - no przynajmniej ja - idziemy
                                                    do pracy.
                                                    Przeczytałam artykuł. Ja tego nie doczekam a tak w ogóle wydaje mi się to
                                                    wszystko mało prawdopodobne.
                                                    Za tydzień będziemy już po kolacji wigilijnej, niektórzy będą o tej porze na
                                                    pasterce. Później parę dni i Nowy Rok, i znowu nasze dzieci się postarzeją:).A
                                                    za parę miesięcy zawita do nas Australia:).
                                                    I to tyle na dziś.
                                                    Pozdrawiam - Ola
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 20.12.06, 01:06
                                                    Witam nocką
                                                    Wpadam na chwilkę
                                                    fotoforum.gazeta.pl/72,2,745,32340860,32340860,0,2.html?v=2
                                                    W wolnej chwili obejrzyjcie zdjęcia ze starego Szwederowa, tam czas jakby
                                                    zatrzymał się w miejscu.
                                                    Pozdrawiam - Ola
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 20.12.06, 13:34
                                                    Witajcie Dobry Wieczor.
                                                    Olu ale narobilas apetytu na te wysmienite pierniczki.Szkoda ze zywnosci nie
                                                    mozna przysylac do Australii bo bys miala wielu na te pierniczki nabywcow.
                                                    Ja i Basia pierwsi bysmy po nie w kolejce staneli mniam,mniam.Brawo:))))))))
                                                    Wykonalas mnustwo pracy a kuchnia wyglada naprawde imponujaco.
                                                    Olu dziekuje za link Szwederowa.Zdiecia so naprawde wspaniale a nasza pamiec
                                                    przy nich sie ozywia i nawet cos sobie po tylu latach kojarzymy i przypominamy.
                                                    Dobrze ze niedlugo bedziemy na miejscu to sobie to wszystko naocznie poogladamy.
                                                    Pozdrawiam Was serdecznie i ide sie urlopowac to znaczy pracowac i krzatac sie
                                                    kolo domu i ogrodzie.Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 16:16
                                                    Witajcie
                                                    Ja też na chwilę ... ufff
                                                    W zupelności zgadzam się z Zenkiem co do Twoich pierniczków Olu ... w życiu nie
                                                    widziałem tylu pierniczków ... mniam. Podoba mi sie pomysł Zenka co do
                                                    dystrybucji pierniczków bydgoskich w Ai Oceanii. Olu stałabyś się milionerem bez
                                                    totka!.
                                                    Szwederowo śliczne tylko szkoda , że bloki z zeszłowiecznej epoki były stawiane
                                                    w tak dziwny sposób... psując cały urok osiedla.
                                                    Zenku Twoje egzotyczne zdjęcia to też gratka ... kukabura ma taki dziwny
                                                    hipnotyczny wzrok :).
                                                    A na koniec - sensacja !!! - w Lublinie / zgodnie z Oli przepowiednią / sypie
                                                    snieg. Na razie z deszczem ale i do samego śniegu dojdziemy. Dalej nosze sandały
                                                    ale już tylko wokół domu ;I
                                                    Pozdrawiam z przedświątecznego Lublina
                                                    Tu się szykują już uszka, łazanki itp. Sąsiadowi cieńko idzie z choinkami...:(.
                                                    Nasze choinki nie są takie równe i gęste / prawie nienaturalne- podobne do
                                                    sztucznych/ jak te z importu .... Żal na niego patrzec, ale może jeszcze ruszy
                                                    biznes w ostatniej chwili.
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.06, 19:37
                                                    Witajcie
                                                    Wreszcie Śwęta ...
                                                    Życzę Wam Olu i Zenku oraz Waszym bliskim miłych , ciepłych Świąt Bożego
                                                    Narodzenia, duzo radości i spokoju , niech się wszystko zatrzyma choc na chwilę
                                                    i pozostanie w ciszy... . Właśnie choc trochę zatrzymania , żeby zobaczyc
                                                    horyzont ... .
                                                    Pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                    ps Olu snieg na razie zniknął ale zobaczymy co będzie dalej, w końcu zima się
                                                    dopiero zaczęła ...
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 24.12.06, 04:13
                                                    Kochani zyczymy wam Milych i Wesolych Swiat Bozego Narodzenia.
                                                    Milego spedzenia czasu z najblizszymi no i jaknajwspanialszych prezetow.

                                                    W tej chwili smacznie spicie a nam do kolacji wigilijnej zostalo jakies 5
                                                    godzin.
                                                    W zasadzie wszystko jest juz przygotowane oczekujemy juz tylko na pierwsza
                                                    przyslowiowa gwiazdke na niebie.
                                                    Smakolykow pelno mniam,mniam.
                                                    Sa wiec pierogi,smazona ryba(filet)australijska Baramandi,(usmaze ja w
                                                    ostatniej chwili aby byla ciepla)
                                                    losos wedzony,sledzie w smietanie,salatka ziemniaczano - warzywna,
                                                    jajka w majonezie/smietanie z ogorkiem kiszonym,chlebek,ciasto i inne drobiazgi.
                                                    Oplatek dostalismy od mojej mamusi z Polski wiec i zyczen bedzie sporo:))))
                                                    Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz Wszystkiego Dobrego.Zenek,Basia
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 24.12.06, 09:33
                                                    MOI DRODZY!

                                                    ************************************
                                                    Niech Święta Bożego Narodzenia
                                                    będą dla Was i Waszych Rodzin
                                                    niezapomnianym czasem
                                                    spędzonym bez pospiechu,
                                                    trosk i zmartwień.
                                                    Życzę, aby odbyły się w spokoju,
                                                    radości wśród bliskich Wam osób

                                                    BOGATEGO GWIAZDORKA!!!!!:))))
                                                    ************************************

                                                    Myślę, że wybaczycie "zapracowanej kobiecie" :) to opóźnienie:).
                                                    Zenek przedstawił swoje menu to i ja dołączę.
                                                    W tym roku zamiast zupy z ryby jest grzybowa z lanymi kluseczkami a dalej -
                                                    ryby smażone (pstrąg, łosoś i sandacz), śledzie po kaszubsku i śledzie z
                                                    wisienką, pierogi z kapustą i grzybami (sama robiłam), ziemniaczki, kapusta,
                                                    sałatka jarzynowa, chlebek, kompot z suszu no i na wieczorną kawę - ciasto
                                                    (niestety w tym roku nic nie upiekłam, ale ciasto b. dobre bo od Sowy) no i
                                                    pierniczki oczywiście mojej roboty!
                                                    Jeszcze raz życzę wspaniałych i pełnych miłości Świąt Bożego Narodzenia.
                                                    - Ola
                                                    P.s. W Bydgoszczy pełne zachmurzenie ale na śnieg się nie zanosi.
                                                    U Mirka kiedyś popada:))))
                                                    Pa
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 24.12.06, 09:36
                                                    To jeszcze raz ja:)
                                                    A może Pawełek zjedzie na Święta do domku i się odezwie.
                                                    Pawełku, te życzenia powyżej są również dla Ciebie.
                                                    Pa - Ola
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 28.12.06, 01:10
                                                    Witam już po świętach
                                                    Tak, tak, wiem Mirku śniegu nie było:), ale ma to i dobre strony, przynajmniej
                                                    nie musiałeś "machać" tym narzędziem do odsnieżania. U nas to chyba nazywało
                                                    się "szypa" do śniegu, no bo nie łopata, łopatą się nie odgarnia białego
                                                    puchu:).
                                                    Zenek pławi się w słoneczku (no może nie zawsze) a u nas pogoda brzydka; mżawka
                                                    leci z nieba i jest taki nieprzyjemny chłodek.
                                                    U mnie święta minęły spokojnie a jedzenia jest jeszcze do końca tygodnia -
                                                    hahaha nikt się nie przejadł.
                                                    Za parę dni Nowy Rok i nasze dzieci znowu się postarzeją:).
                                                    A ja sobie urlopuję do końca roku. Co u Was słychać?
                                                    Miłego dnia Australio i miłych snów Mirku.
                                                    Pa - Ola
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 06:58
                                                    Witajcie
                                                    Właśnie - u nas też już po świętach. Wiesz Olu , prawdziwego sniegu nie było ale
                                                    wczoraj zaczął padac zmarźnięty deszcz i w końcu przerodził sie w coś w rodzaju
                                                    gradu-kapusniaczka , hm gradziku :). Zrobiło się biało, delikatnie ... trudno
                                                    sie poruszac bo to "coś" jest bardzo śliskie i tworzy tzw. szklankę - okropne.
                                                    "Choinkarze" tradycyjnie w wigilię pokłócili się ... potem pogodzili, a
                                                    następnie szybko zwineli interesy i oddali się ... ciszy. Na ponowne atrakcje
                                                    trzeba czekac rok. Ja nie mam urlopu, koniec roku to zawsze gorący okres -
                                                    zwłaszcza księgowo ;). Mój synek za to w czasie świąt dowiedział się, że
                                                    wszystkie dzieci w rodzinie mają coś w rodzaju ferii do stycznia i stanowczo
                                                    odmówił chodzenia do przedszkola !!!. Ulegliśmy tymbardziej, że zrobił się
                                                    nadwyraz grzeczny ... nie wiedziec czemu :).
                                                    Pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 29.12.06, 00:43
                                                    Witam
                                                    fotoforum.gazeta.pl/72,2,745,50796241,50796241,0,2.html?v=2
                                                    Obejrzyjcie sobie "ten kawałek miasta". Czasami wchodzę do "Galerii zdjęć" -
                                                    możesz Zenku z Basią pooglądać Bydgoszcz tam właśnie.
                                                    Mirku, u nas troszkę sypnęło śniegiem ale do rana pewnie już go nie będzie.
                                                    Twój synuś ma rację Mirku, wszyscy odpoczywają w domu a on do przedszkola. Wie
                                                    dziecko jak podejść rodziców:), widać że poradzi sobie w życiu:)))).
                                                    Pozdrawiam serdecznie
                                                    - Ola
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 22:44
                                                    Witajcie
                                                    Chetnie też zagladam na forum fotograficzne.Na pierwszych zdjęciach sa okolice
                                                    Sielanki i parku Kochanowskiego. Budynki jak ten na zdjęciach tworza tam
                                                    niepowtarzalny urok. Pamiętam Ogród Botaniczny /ciekawe w jakiej jest teraz
                                                    kondycji/ i wiosenne magnolie w Instytucie Rolniczym ... ach nie bedę tego
                                                    wspominał ... poczekam na wiosnę ;). Śliczne zdjęcia ...
                                                    Pozdrawwiam
                                                    M
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 30.12.06, 02:39
                                                    Witam Was jeszcze w starym, mijającym za parę godzin, roku.
                                                    Jest już bardzo późno ale z okazji że urlopuję, mogę pozwolić sobie na
                                                    późniejsze spanko. Jutro już Sylwester. Spędzę go w gronie przyjaciół.
                                                    A Wy jak spędzacie Sylwestra? Ha ha znam taki kawał: koleżanka pyta koleżankę -
                                                    "Jak spędzasz Sylwestra?" - "Ja go nie spędzam, on sam schodzi" - odpowiada
                                                    druga.:))))))
                                                    Mirku, Ogród Botaniczny jak wiesz jest już w Myślęcinku, z tego starego została
                                                    tylko namiastka. Podeślę Ci parę fotek zrobionych we wrześniu br.

                                                    W tym roku już tu nic nie napiszę raczej, więc
                                                    Z OKAZJI ZBLIŻAJĄCEGO SIĘ NOWEGO 2007 ROKU ŻYCZĘ WAM I WASZYM RODZINOM WIELU
                                                    SUKCESÓW I SAMYCH SZCZĘŚLIWYCH CHWIL. NIECH NOWY ROK BĘDZIE PEŁEN CIEPŁA,
                                                    SPOKOJU I DOBREGO ZDROWIA
                                                    I ŻEBYŚMY NADAL ZAJMOWALI CZOŁOWE MIEJSCE NA BYDGOSKIM FORUM
                                                    ************** SZAMPAŃSKIEJ ZABAWY **************

                                                    Pozdrawiam serdecznie - Ola
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 08:04
                                                    Witam
                                                    Stary Ogród Botaniczny to było magiczne miejsce ...
                                                    Sylwestra spędzamy u znajomych ... ale i tak dzieci wyznaczają nam rytm , więc
                                                    nie wiadomo jak to się skończy.
                                                    Życzę Wam i Waszym Bliskim , żeby nowy 2007 był przełomowy, żeby zdarzyło sie
                                                    COś BARDZO DOBREGO, "COś" o czym marzyliście niech się wreszcie stanie, co
                                                    przycmi wszystko co było dotychczas ...
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 30.12.06, 13:26
                                                    Witam Serdecznie.
                                                    Witam Was bardzo serdecznie w tym jeszcze starym roku.
                                                    Przepraszam ze jakos ostatnio mamlo sie udzielalem na naszym forum.
                                                    Urlopujemy sie jak umiemy.Troche wypoczynku,troche pracy przy domu i ogrodzie.
                                                    Czas leci jak woda i urlop tez.
                                                    W drugie swieto i zaraz po swiecie mielismy najchlodniejsze dni w grudniu od
                                                    1888 roku.Teperatura w dzien ledwo dotykala 19 stopni na termometrze brrrrrr.
                                                    My jednak nie nazekalismy tylko na powrot wskoczylismy w nasze zimowe ciuchy
                                                    hahaha.Niesamowite zeby w srodku lata w podtropiku byly takie chlody.
                                                    Wszystko jednak juz wrocilo do normy i mamy na powrot 28 stopni w dzien co tez
                                                    jes cudownie.Zeszly grudzien co dziennie bylo od 34 do 38 stopni celsjusza i
                                                    wiezcie mi to naprawde jest bardzo goraco.Pozdrawiam Zenek.
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 30.12.06, 13:42
                                                    Czesc :))))))

                                                    Musze sie pare razy wpisac aby zrobic frekfecje hahaha.
                                                    Olu bardzo dziekuje za wspanialy link-adres jest naprawde na co popatrzec.
                                                    Swieta przelecialy szybciutko ale musze napisac ze obrzerania nieszlo uniknac a
                                                    siedzacy tryb zycia przy suto zastawionych stolach zwalczalismy dlugimi
                                                    wieczornymi spacerami i plywaniem w basenie.
                                                    Przynosilo to duza ulge zasiedzialemu przy stolach cialku hahaha.
                                                    Prezetow tez byla cala kupa ale najmilszy zrobilismy sobie sami pod postacia
                                                    biletow lotniczych do Polski.Teraz pozostaje nam odczekac az 7 miesiecy i juz
                                                    bedziemy w Bydgoszczy.Cieszymy sie na to bardzo.


                                                    Na koniec przesylam wam Najlepsze Zyczenia Noworoczne aby sie spelnily wasze
                                                    wszystkie mazenia.Do zobaczenia w 2007 roku a na forum jaknajczesciej.:)))))))

                                                    Sciskam i pozdrawiam.Zenek

                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 30.12.06, 14:01
                                                    Witam raz jeszcze
                                                    Wpisuję się, żebyśmy zakończyli nasze forum w tym roku liczbą parzystą (630).
                                                    Dziekuję za życzenia. Dzisiejszy dzień to piękna wiosna tej zimy:).
                                                    Do zobaczenia (tutaj) już w roku 2007.
                                                    Pa - Ola
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 01.01.07, 14:37
                                                    WITAM JAKNAJSERDECZNIEJ W 2007 ROKU:)))))))))))))))))))))))))))

                                                    Jako pierwszy mam przyjemnosc powitac Was Olu i Mirku w Nowym 2007 Roku.
                                                    Niech bedzie dla nas i naszych rodzin szczesliwy:)))))))
                                                    Pewnie jeszcze leczycie sie z trudow wczorajszej noworocznej nocy a ja juz
                                                    jestem gotowy do pujscia spac w druga noc Nowego Roku hahaha:))))
                                                    Dochodzi polnoc i 2 stycznia juz bardzo blisko.
                                                    Wczoraj w Sylwestra bylo bardzo fajnie i bardzo spokojnie.
                                                    W moim wieku do zadnych naduzyc juz nie dochodzi hahaha:))))))
                                                    Czlowiek juz zmadrzal i wie co to trucizna hahaha.
                                                    Bylo duzo fajerwerkow w centrum Brisbane i na Gold Coast.
                                                    Wielu musialo dzisiaj odchorowywac wczorajsza noc bo i ulice byly pustrze niz
                                                    zwykle.
                                                    Wieczorem poszlismy na 2 godzinny spacer aby spalic to co sie do srodka ciala
                                                    wlozylo hahaha i nie spotkalismy na spacerze zywej duszy.
                                                    Ludziska przygotowywuja sie na jutro do pracy.
                                                    Nam zostalo jeszcze 18 dni urlopu i tez zaczniemy pracowac na kolacze hahaha.
                                                    Na razie urlopujemy sie jak umiemy ale myslimy najbardziej o tym prawdziwym
                                                    urlopie w Polsce.:)))))

                                                    Bywajcie zdrowi moi drodzy.
                                                    Pozdrawiam i do uslyszenia. Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 04.01.07, 19:52
                                                    Witam Was
                                                    Pięknie nam zleciało nasze forum, jeszcze chwila a byłoby już na drugiej
                                                    stronie. Coś rozleniwiło się towarzystwo, czy tak dużo pracy mamy?:). Australia
                                                    jest raczej rozleniwiona bo urlopuje a Mirek pewnie strasznie zapracowany ...
                                                    hahaha tylko ja się "obijam" tak?
                                                    W Bydgoszczy jest brzydka pogoda, jakaś mżawka leci, wieje wiatr, pełne
                                                    zachmurzenie aż strach z domu wyjść. Zenku, trochę słoneczka prosimy:)))).
                                                    Moja poczta odmawia mi posłuszeństwa, raz się otwiera a za chwilkę pisze, że
                                                    błąd wystąpił i nic nie mogę zrobić. Tak było wczoraj, dzisiaj jest podobnie.
                                                    Pozdrawiam serdecznie i ruszcie się koledzy z pisaniem:))).
                                                    - Ola
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.100.* 05.01.07, 12:01
                                                    Witam,Witam
                                                    Przedewszystkim przesylam wam mustwo slonca i pogody z naszego cudownego w tym
                                                    roku lata.Jak na razie teperatury nie przekraczaja 30 stopni co jest wrecz
                                                    niespotykane o tej porze roku.
                                                    Boimy sie ze jak za dwa tygodnie wrocimy do pracy to dopiero mocno przygrzeje.
                                                    Dopiero pod koniec kwietnia konczy sie wlasciwie nasze lato ale czasami i Maj
                                                    jest bardzo cieply.Potem troche zimy i znowu lato tym razem w kraju :)))))))))
                                                    Wychodzi na to ze w 2007 bedziemy mieli tylko miesiac zimy a reszta to lato i
                                                    wiosna.O jesieni niewspominam bo i tak jest bardzo ciepla tutaj u nas i nie za
                                                    bardzo zauwazalna pod ta szerokoscia geograficzna:))))
                                                    Olu jak zpewnoscia zauwazylas to ja pierwszy skorzystalem z okazji i wpisalem
                                                    sie jako pierwszy w 2007.To Polskiej stronie forum opadly skrzydelka i chetka
                                                    do pisania w Nowym 2007 Roku hahaha:)))))Prosze wziaz sie w kupe hahaha:)))))

                                                    Wspolczuje wam pogody i braku sniegu na ktory tak bardzo liczycie.
                                                    Powiem wam w sekrecie ze ja bez tego ostatniego moge zyc cale zycie.
                                                    Przez tyle lat tutaj ani razu za nim niezatesknilem.
                                                    Za polskim lasem i jego runem zdarza nam sie tesknic czesto:)))))))

                                                    Trzymajcie sie moi mili cieplutko ide nadal bablowac na urlopie.
                                                    Do uslyszenia.Zenek

                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 00:37
                                                    Witam
                                                    ... z bardzo goracego Lublina / choc pogoda pyziata i kropliwa / !
                                                    Przepraszam , że się nie odzywałem ...
                                                    To co się dzieje nie miało miejsca od 1989 roku - boom ! Zawsze dużo pracowałem
                                                    ale teraz chętnie bym się sklonował nawet w dwóch egzemplarzach, no moze w
                                                    trzech i tego ostatniego wysłałbym na urlop!
                                                    Za sniegiem i mrozem nie tęsknię bardzo bo miałbym sporo do odśnieżania, a póki
                                                    co nie zatrudniam służby ;). Pamietam , że kiedyś o mało co nie zapłaciłem
                                                    mandatu za nie odśnieżanie chodnika. Choinkowcy płaca miastu niezłe pieniądze za
                                                    to , że ludzie sprzedaja na ulicy. Ale mnie zostawia odśnieżanie chodnika.
                                                    Przyszedł kiedyś straznik municypalny i chciał mi wlepic mandat. Całe szczęście
                                                    zaraz za mna jest gdzieś kilometr czysto miejskiego chodnika ... a na nim była 5
                                                    razy grubsza warstwa śniegu. No i odesłałem go z mandatem do prezydenta ...
                                                    podziałało. Nawet lubię odśnieżanie ale nie jest to pasją mojego zycia. Wolę
                                                    lepic bałwany ... tylko z czego?
                                                    Pamiętam z lat osiemdziesiątych , a może 70-tych /?/ zimę , w czasie której z
                                                    bratem zrobiliśmy ze zmarźniętego śniegu - iglo - ale było fajnie.
                                                    Pozdrawiam
                                                    Mirek

                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 09:15
                                                    Witam
                                                    Jest ciepło i mgła jak mleko ... to po co jechac do Londynu ?
                                                    Odpoczywacie ?
                                                    Pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 08.01.07, 19:38
                                                    Witam Was
                                                    Mirku, to były lata 70-te. Mnóstwo śniegu. Usypane z odgarniętego chodnika
                                                    hałdy śniegu po których dzieciaki uwielbiały chodzić, od czasu do czasu
                                                    zapadając się ... Też budowaliśmy iglo na podwórku, "robiliśmy" długie
                                                    ślizgawki po których ślizgaliśmy się jeden za drugim. Jak przyjemnie wracało
                                                    się do ciepłego domu, zanurzało ręce w chłodnej wodzie, żeby je ogrzać. A
                                                    teraz? Teraz mamy ni to wiosnę, ni to jesień. Nasze dzieci i wnuki nie będą
                                                    znały prawdziwej zimy, szkoda.
                                                    Ja nie odpoczywam, pracuję ostatnio dość intensywnie. To Australia sobie
                                                    leniuchuje:))))), "spływa potem" w tym australijskim ciepełku - prawda Zenku:).
                                                    Pozdrawiam serdecznie - Ola
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 23:06
                                                    Witajcie
                                                    Tak Olu to mogły byc lata 70-te bo poźniej już byłem "dorosły" ;)
                                                    A dzieciom zostaną wycieczki na Spitsbergen ... to będzie atrakcja!!!
                                                    Muszę spadac do pługa
                                                    pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.100.* 09.01.07, 13:10
                                                    Witam Serdecznie.
                                                    Z ta pogoda rzeczywiscie cos sie dzieje.Wszystkie 25 lat a pisze tu o porze
                                                    letniej pod moja szerokoscia geograficzna byly zawsze prawie takie same.
                                                    Czyli goraco,goraco,wilgotno,wilgotno.To znaczy z poczatkiem grudnia
                                                    wskakiwalismy na ponad 30 stopni w cieniu codziennie i tak trwalo az do konca
                                                    kwietnia.Wilgotnosc balansowala miedzy 60 a 90%.Tylko to 26 lato jest zupelnie
                                                    inne.Jest przyjemny chlodzik a teperatury raczej 25/28.Wczoraj w poniedzialek
                                                    8.01.07 byl wybryk i lato pokazalo swoje pazury dowalajac nam 35 stopni w
                                                    cieniu uffff przy prawie bezchmurnym niebie.Dzisaj jest 25 stopni calkowite
                                                    zachmurzenie i nawet popadalo.Ludzie zaczynaja chorowac na rozne przeziebienia
                                                    bo nieprzywykli do takich skokow teperatur w podtropikalnej Brisbane.Cos sie
                                                    wiec z pogoda knoci hahaha:)))))
                                                    Jesli chodzi o snieg to pamietam jak dzis a musialo byc to we wczesnych latach
                                                    60siatych jeszcze przed moim chyba przyjeciem,chadzalismy ulica Kotowicza w
                                                    ogromnych tunelach z usypanego sniegu.
                                                    Byly to jakby 3 wawozy usypane z odgarnietego sniegu.Zwaly sniegu przerastaly
                                                    mnie wysoko ponad glowe.W tym tunelu byly porobione przerwy aby muc przejsc na
                                                    druga strone ulicy.To byly dla nas dzieci super czasy.:))))))))))))))))))))))))
                                                    Do uslyszenia lece korzystac z urlopu a raczej z tego co zostalo hahaha.
                                                    Pozdrawiam serdecznie.Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 23:57
                                                    Witam
                                                    Rzeczywiście coś z pogoda się dzieje dziwnego. Słyszałem , że w Arktyce oderwała
                                                    się góra lodowa o powierzchni 11 000 km2 !!! i ma w sobie zapas wody dla USA na
                                                    5 lat. To robi wrażenie ... . U nas póki co wiosna, z wichurami jakie powinny
                                                    byc w pazdzierniku. Dziwne ... .
                                                    Olu Twoje zdjęcia są sliczne, po prostu sliczne ... . Mam teraz urwanie głowy ,
                                                    ale w przyszłym tygodniu coś Ci wyslę.
                                                    Pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 14.01.07, 13:46
                                                    Czesc Olu,Mirku.
                                                    Mirku taka gora lodowa z ta masa wody to by sie przydala
                                                    na tutaj w spragnionej i wysuszonej Australii.
                                                    Zniesionoby wtedy wszystkie ograniczenia w jej uzywaniu.
                                                    Narazie jeszcze pijemy swietna czysta wode ale juz obiecuja
                                                    referedum na temat oczyszczania wody uzywanej w domach czyli
                                                    poprostu sciekow i ponowne wprowadzenie jej w obieg do picia i mycia brrrr.
                                                    Wiec kto nielubi sasiada lub tesciowej bedzie musia pic po nich wode hahaha:(((
                                                    Referedum zadecyduje czy sie zgodzimy czy nie.
                                                    Na razie dopiero teraz zaczeto myslec o budowach wielkich odsalarni wody
                                                    morskiej ktorej mamy pod dostatkiem.Troche puzno o tym pomyslano.
                                                    Obecnie wielu wlascicieli domow instaluje wielotysieczno-litrowe zbiorniki na
                                                    wode deszczowa,ktora zamiast jak zwykle byc odprowadzana do kanalizacji bedzie
                                                    teraz splywac z dachow do przydomowych zbiornikow.
                                                    Na te zbiorniki i ich instalacje sa nawet bardzo pokazne rabaty przy ich zakupie
                                                    dawane przez rzad i rady miejskie.
                                                    Wiecie tak sobie mysle ze ta sroga zime ktora wy pamietacie jako dzieci bo tacy
                                                    jestescie mlodzi wporownani ze mna hahaha:((((.
                                                    Wiec ta zime musielismy miec na przelomie 1976/77.
                                                    Pamietam ze zaatakowala w samego Sylwestra.
                                                    Jak szlismy na prywatke sylwestrowa to bylo cieplo ale wracajac do domu lezlo
                                                    juz 50 cm sniegu i chwycil 30 stopniowy mroz.
                                                    Komunikacja byla calkowicie sparalizowana rury pekalu, niebylo
                                                    ogrzewania,dzieci nie chodzily do szkoly bylo strasznie.
                                                    Drugiego stycznia jak pojechalem do pracy to postanowieniem Prezydeta Miasta
                                                    Bydgoszczy (a moze Wojewody)wszyscy pracownicy fabryk i urzedow musieli zamiast
                                                    pracy wyjsc na ulice kuc lod i odsniezac.Oj bylo bardzo ciezko choc wesolo.Byly
                                                    to tez czasy juz zaczynajacych sie dlugich kolejkach za wszystkim i cen tak
                                                    zwanych komercyjnych .
                                                    Byly wydzielone sklepy, naprzyklad Delikatesy na Alejach 1 Maj gdzie za
                                                    100procet drozej mozna bylo prawie wszystko kupic.
                                                    Pamieta ze bardzo dobrze wtedy zarabialem mielismy malutke dziecko i czesto
                                                    kupowalismy lepsze miesko lub szyneczke w tych sklepach.
                                                    Niestety i te sklepy po pewnym czasie zamknieto bo niebylo towaru nawet o 100%
                                                    drozszego.Na polkach zaczal czasto krolowac OCET.

                                                    Pozdrawiam serdecznie.Zenek jeszcze na urlopie:)))))
    • Gość: olka 79 Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 21:33
      czesc wszystkim!!KENEZ dzieki za zaproszenie na wasze forum.jestem mlodsza od
      was i nie chcialam wam przeszkadzac!moge obiecac ze od czasu do czasu sie
      odezwe.caly czas mieszkam w Bydzi do szkoly mialam pod górke a teraz moja córka
      chodzi do 13 (ZESPÓŁ SZKÓŁ nr.29 )i jest zadowolona.pozdrawiam i do milego
      • Gość: Ola Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 19.01.07, 22:21
        Witajcie:)))
        Głupio mi, że tak zaniedbałam nasze forum, ale ostatnio nie mam w ogóle do tego
        głowy. Mam trochę innych spraw do załatwienia - ale to nie są żadne kłopoty, po
        prostu jestem zajęta poszukiwaniem mieszkania - moje sprzedaję i chcę kupić
        coś bliżej Centrum.
        Widzę, że dołączyła do nas moja imienniczka - witam Cię Olu:). Rozumiem że
        mieszkasz w tym samym "fyrtlu" co kiedyś Zenek i Mirek.
        Mirku, jak tam u Ciebie z wiatrami - hahahaha mam na myśli te huragany, dużo
        szkody u Was wyrządziły? W samej Bydgoszczy nie było tak bardzo źle, poza już
        było gorzej.
        Zenek dzisiaj był pierwszy dzień w pracy, skończyło się to co dobre, prawda?
        No nic, uciekam już.
        Pozdrawiam serdecznie - Ola
        • Gość: Zenek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 21.01.07, 12:45
          Serdecznie Witam
          Ole,Olke:)))i Ciebie Mirku.
          Jest nas wiec Wiecej z czego sie bardzo ciesze.
          Olka milo ze do nas dolaczylas pisz jak najczesciej i duzo:))))
          Ola juz sie Tobie zapytala czy nadal mieszkasz na Jarach?
          Do 13stki chodzi Twoja coreczka wiec chyba sami sobie odpowiadamy
          bo ten fakt sam swiadczylby o naszych przypuszczeniach???
          Olka niewiem czy juz sie doczytalas w naszych postach jesli nie to napisze ze w
          lecie tego roku po wielu,wielu latach mamy zamiar z zona odwiedzic nasza
          ukochana Polske,Bydgoszcz i Jary.
          Juz niemozemy sie tego doczekac.
          Tyle wspomnien miejsc do zobaczenia cmetarzy do odwiedzenia.
          Porownwnia tego co bylo a co teraz jest.Wszystko to czeka na nas jak
          przyjedziemy.:))))))))))))))))))
          Oczywiscie mam zamiar odwiedzic tez nasza 13stke ale chyba tylko sam budynek i
          to z daleka.
          Beda w tym czasie wakacje wiec szkola bedzie nieczynna niestety:((((
          Moze nawet uda sie mi odnalezsc po tych latach kogos znajomego z lat szkolnych
          z lat dziecinstwa.
          No ale wpadlem w wspomnienia.Wiecie jak sie jest tak daleko to naprawde mozna
          zatesknic prawda Mirku Ty cos na ten temat wiesz.
          Mirku czy bezyna u Ciebie spada z ceny.U mnie po wielkiej wrzawie jaka powstala
          oszukancze koncerny obnizyly wreszcie cene bezyny do 2.35zl za litr tej
          najtanszej 92 oktany.
          Ropa na rynkach taniala a koncerny rabaly nas rowno od miesiaca zawyzajac cene
          o 25 groszy na litrze.Dopiero niezadowolenie,artykuly w prasie,radio i
          telewizja zmusily ich do obnizki.W samej Brisbane obliczona ze koncerny
          wyciagly z kieszeni kierowcow 70 milionow dolarow.Nic juz na to
          nieporadzimy,przepadlo.
          Rzad nie interweniowal tylko sam nabijal kabze na podatkach branych za kazdy
          litr bezyny a jest tego ponad polowa wartosci na jednym litrze.
          Pisalem wielokrotnie o straszliwie drogich u nas bananach nawet do 15 dolarow
          za kilo.
          Obecnie straty ktore spowodowal huragan zostaly juz odbudowane przez nowe
          bananowce.Ceny obecnie spadly juz do $2=4,60zl bo jest urodzaj.
          Przed huraganem byly po 70 cetow za kilogram wiec jak widac zmiezamy w tym
          kierunku :)))))
          Czy wiecie ze z kilograma bananow 30 do 40% to odpad w postaci skorki banana.
          Jest to chyba najdrozszy kompost swiata .Przy cenie $15 za kg $5 czyli okolo 12
          zlotych szlo w kompost brrrr.Opakowania nigdy niebyly tanie :))))))))))))))

          Tym kompostowym wywodem koncze na dzisiaj pozdrawiajac Was wszystkich
          serdecznie.U mnie grzeje rowno 31 stopni w cieniu.

          Zenek
          p.s Olka jak widzisz przestalem sie pisac w spak i to juz dosc dawno:)))))
          • Gość: olka79 Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.07, 16:03
            serdecznie witam WAs wszystkich!milo sie czyta te wasze wspomnienia.moze ja
            kiedys tez tak milo bede wspominac lata spedzone nie tylko w sp.13 ale takze i
            w Polsce.pisze tak bo bede mieszkac w Polsce tylko do czerwca pózniej sie
            wyprowadzam-Hiszpania.mam nadzieje ze tam bedzie mi sie lepiej zyło ale to sie
            dopiero okaze.Zenku zazdroszcze wam tej temperatury u nas jest zimno i brzydko
            pada deszcz a Ty sie wygrzewasz na słoneczku-super tez bym tak chciala!!!!!!ja
            na wakacje jade juz do Hiszpani mam nadzieje ze mi sie tam spodoba napewno bede
            tesknic za rodzinka i znajomymi no ale takie jest zycie chcemy sobie polepszyc
            bo u nas w Polsce to narazie lepiej nie bedzie-tu mozemy sie tylko garba
            dorobic!!Zenku zycze Tobie abys odnalazl swoich znajomych z lat szkolnych bede
            trzymac kciuki:)i zycze Tobie milego pobytu w kraju!!:)pozrawiamjeszcze raz
            • Gość: Zenek. Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 23.01.07, 11:53
              Witam serdecznie wszystkich:)))

              Boze ja juz niewiem co mam pisac o tej dobrowolnej emigracji.
              Mlodzi dobrowolnie opuszczaja kraj ojczysty a my z zona wydajemy
              tysiace aby go odwiedzic,dotknac,powachac,posmakowac,zobaczyc roznice,zrozumiec
              itd. Wiec zastanawiam sie czy napisac jeszcze cos na ten temat czy juz lepiej
              zamilknac.Wiadoma kazdy musi przezyc i doswiadczyc to na wlasnej skorze.
              Moje osobiste skromne zdanie po latach zycia zdala od kraju jest
              niewyjezdrzac ,ustawiac i dorabiac sie w kraju. Z plynna znajomosci jezyka
              ojczystego powinno byc to latwiejsze i przyjemniejsze niz na obczyznie gdzie do
              konca zycia po otworzeniu ust zawsze sie zapytaja""a skad jestes"= nie jestes
              jednym z nas itp,itd.
              Swiat jest taki dziwny i ludzkie losy tez.
              Hiszpanie wyjezdrzaja gremialnie ze swojej slonecznej Hiszpani do slonecznej
              Australii.Wielu w zyciu spotkalem Hiszpanow emigrantow takich samych jak my.
              Pedza ten sam los jak kazdy emigrant borykajac sie na codzien z jezykiem
              angielskim,maja ciezka wymowe zreszta jak kazdy urodzony w innym jezyku.
              Wykonuja jak kazdy prace niezgodne z kwalifikacjami i pewnie w Hiszpani by tego
              nie robili.
              Wyjezdrzaja bo tu w Australii jest lepiej bogaciej i tez slonecznie jak u nich.
              Cierpia,tesknia dzieci sie wynarodowiaja niechca mowic jezykiem mamy i taty.
              Rodziny sie wyopcowuja oddalaja od siebie ,wiele zwiazkow nie wytrzymuje proby
              tej nowej sytuacji.Jedyne co maja to troche wiecej pieniedzy a wlasciwie
              ogromne zaduzenie w banku i tak dzien po dniu w skrytosci duch pytaja sie jak
              zreszta karzdy emigrant czy warto bylo az tak sie poswiecic???

              Nasz jezyk polski w uszach cudzoziemcow to jezyk szeleszczacych lisci hahaha a
              hiszpanski to totalne seplenienie gdzies z tylu gardla hahaha.Ogladajac TV
              Espaniol krecimy z zona glowami na to seplenienie zastanawiajac sie jak oni to
              robia hahaha.
              No i sie znowu rospisalem wiem ze i tak niczego nie zmienie ale chociasz troche
              moge napisac.
              Pisalem zreszta juz na ten temat do PAWCIA ktory teraz w Irlandii napych sobie
              kieszenie Eurami hahaha.Chlopina musi tam tak ciezko charac od switu do nocy bo
              przestal kapletnie z nami pisac.
              Wiec widzisz Olka,Pawcio na emigracji juz odniosl pierwsza strate.Stracil nas
              niby to niewiele,malusko ale od takich malych strat to emigracyjne zycie sie
              zaczyna.Fajnie sie z nim pisalo ale emigracja go nam zabrala.
              Duzo by pisac jeszcze na ten temat ale czy warto???
              Jest tyle uwarunkowan ile ludzi i ich przezyc.
              Jesli masz jakies pytanie to chetnie Tobie na nie odpowiem.
              Jestes na poczatku drogi ktora sobie wyznaczylas a ktora my rozpoczelismy ponad
              cwierc wieku temu i nadal ja kontynujemy.Mamy tu juz dorosle dzieci a i wnuki
              sa tez juz w drodze.Jedno wiemy napewno umrzemy tu w Australii bo po raz drugi
              najblizszej rodziny za zadne skarby swiata niezostawimy.Emigrantami stalismy
              sie raz w zyciu i drugi raz tego samego bledu niepopelnimy.

              Troche to wszystko brzmi powaznie ale druk nie potrawi inaczej tego oddac.

              Dzis wrocilem z pracy umordowany jak niepowiem kto.Boze ile to czlowiek sie
              natyra za te pare groszy powiedzialem do zony.Placa malo hahaha ceny rosna jak
              na drozdrzach a dotego goraco 32 st plus okropna wilgotnosc powietrza 78%(ta
              jak w Hiszpani latem, wiem bo mowili mi o tym sami Hiszpanie)
              Zeby nie klimatyzacja no to niewiem ale chyba bym sie roztopil hahaha:)))))
              Zaraz trzeba isc spac i od jutra na nowo do kieratu hahaha.
              Dobrze ze piatek jest swietem publicznym.
              26 stycznia jest Swietem Australii "Australia Day" bedzie wiec dlugi week-end.

              Pozdrawiam goraco wszystkich i naprawde niezazdroszcze wam Waszej pogody.
              Zenek


              • Gość: Mirek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 13:40
                Witam
                Olkę / bardzo mi miło / oraz Olę i Zenka, przepraszam za „nieodzywanie” ...
                No to mamy zimę „pełną gębą” /albo szuflą ...lepiej:)/ . Nawet mi się spodobało
                , zrobiło się tak jakoś bardziej jasno nawet w nocy. Gdyby jeszcze wyjrzało
                słońce było by super. Ogólnie jest cieplej niż wskazują termometry , pewnie
                dlatego, że wiatr ucichł. Nasz dom stoi nieco na uboczu , przy dolince , która
                sprzyja wiatrom i wichurom. W czasie ostatnich „orkanów” mieliśmy wrażenie, że
                jesteśmy na morzu... bez kołysania. Nie powiem żeby trzeszczało ale był niezły
                „świst”, prosto w okna „walił” poziomy deszcz. Dobrze, że to był deszcz , a nie
                śnieg bo by nas zalepiło:).
                Na temat emigracji wolałbym nie zabierac głosu ponieważ w sumie mnie to nie
                dotyczy, ale te 500 km ... już wystarczy żeby tęsknic. Przecież to bardzo
                blisko, ale życie wciąga i nie ma czasu na rodzinę ... a co dopiero mówic o
                przejażdżce.
                Uważam, że warto zobaczyc jak jest w innych miejscach można wtedy lepiej
                zobaczyc siebie, może trochę wyzbyc się złudzeń – w sumie to pozytywne i na
                pewno wzbogaca życie.
                Pozdrawiam
                Mirek
              • Gość: Mirek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 13:43
                ... idę po szypę i biorę się za odśnieżanie, a jest co odśnieżac.
                Nie wiem jak w BDG ale tu mamy ok 30 cm sniegu.
                Pa
              • Gość: olka79 Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 20:50
                Witam i pozdrawiam!!!Zenku opuszczamy dobrowolnie kraj bo niestety nie widze
                przyszlosci dla siebie i moich dzieci tu w Polsce-wiem ze bedzie mi ciezko i ze
                bede tesknic za rodzina ale nie mam zbyt duzego wyboru!moj maz pracuje w
                budowlance i zarabia 1500zl ja niestety nie pracuje-moj synus ma 3 latka i
                siedze z nim w domku nie dostaje zadnego zasilku bo prowadzilam działalnosc
                gospodarcza i niestety zasilek mi nie przysluguje.a zycie jest drogie!-wiem
                powiesz mi ze w hiszpani tez jest drogie zycie ale wiesz jak to jest dopoki sie
                sama nie przekonam na wlasnej skorze to nie bede brala pod uwage tego co mi
                ktos powie!wrócic zawsze moge w koncu zostawiam tu moja mamusie tatusia
                ukochanego brata i reszte rodzinki!!mam jednak nadzieje ze nie pogorsze sobie
                tylko polepsze!!mam juz tam zalatwiona prace moj maz tez-zreszta on juz byl 6
                miesiecy w Hiszpani i pracowal -jest zadowolony!pozyjemy zobaczymy!!!:):)!!!!
                A co do waszego kolegi Pawcia-szkoda ze juz z wami nie pisze widocznie nie ma
                czasu taki jest zapracowany.wiesz jak to jest jak czlowiek goni za kasa kazdy
                chce miec duzo szmalu i zyc w dostatku!!!!mam nadzieje ze mi i mojemu mezowi
                kasa do glowy nie udezy:P che wyjechac i sprobowac a co do znajomych-juz
                wszystkim powiedzialam ze bede chciala miec z nimi kontakt z wami tez ,moge
                obiecac ze bede pisac-bo kompa i dostep do internetu bede miala-mam nadzieje ze
                czas tez znajde hahaha.
                ***teraz kilka słow o Bydgoszczy:jak wiesz mamy zime-troche pozno ale jest.w
                bydzi nie spadlo duzo sniegu jest zimno ale nie ma wiatru-pogoda taka w miare-
                do zniesienia!tylko ta nasza zima ma trwac jeszcze tylko kilka dni troche
                szkoda bo to frajda dla dzieciakow!!!no ale to nie zalezne od nas!!
                ok koncze juz bo sie rozpisalam.pisze i pisze a moze was zanudzam tymi
                opowiesciami.jeszcze raz pozdrawiam:))))papapapa
                • Gość: Mirek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 06:53
                  Witajcie
                  Uwaga! Jutro Zenkowe forum skończy -1 rok!!!
                  Szykujcie szampana !
                  Serdecznie Pozdrawiam
                  MR
                • Gość: Zenek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 27.01.07, 13:00
                  Witajcie Kochani!!!
                  Tak,tak to juz rok,ale ten czas leci.
                  Nasze forum nadal iskrzy a czasami nawet ktos nowy i mily sie do nas dopisuje.
                  To forum tez powstalo z potrzeby serca,tesknoty i odszukania znajomych
                  lub pokrewnych dusz.
                  Czuje sie wiec zaszczycony ze Was wszystkich poznalem.Dzieki Wam za to,klaniam
                  sie i przesylam moc usciskow :))))))

                  Kochani u Was niezle posypalo sniegiem wiec i odgarniania jest sporo.
                  Juz widze Ciebie Mirku walczacego ze sniegiem na chodniku przy Twojej
                  posiadlosci.Chetnie bym Ci w tym pomogl bylaby to dla mnie nielada gradka i
                  odmiana od mojej rzeczywistosci.
                  U mnie lato na calego dzis bylo 34stw cieniu i spora wilgotnosc.
                  Wilgotnosc jest naprawde uciazliwa.Ilosci wypitej wody idzie w parze z iloscia
                  wypacania sie hahaha:)))
                  Sa tylko na to dwa sposoby klimatyzacja lub basen.Wtedy osiaga sie pelen kafort.
                  Sobote wiec spedzalismy i tu i tam.
                  Kapiac sie naprawde o Was mocno myslalem, a woda w basenie byla wrecz wymazona.
                  Gdy nadszed wieczor gwiazdy tak pieknie swiecily a ksiezyc przegladal sie w
                  wodzie.Cisza, spokoj wychlodzone cialo i tylko mysl jedna mancila troche ta
                  idealna atmosfere ze gdzies tam w dalekiej Europie na polnocnej polkuli panuje
                  sroga sniezna ZIMA.
                  Wspolczuje Wam moi drodzy choc wiem ze bardzo zime lubicie i ostatnia
                  nazekaliscie na brak sniegu i mrozu.
                  Wreszcie sie jej doczekaliscie i mozecie sie nia teraz nacieszyc do woli.
                  To uspokoilo mnie na tyle ze ponownie zanurkowalem w niebieska ton ciepluskiej
                  wody.
                  Pozdrawiam was bardzo serdecznie umeczony juz tegorocznym latem.
                  Tez czekamy z utesknieniem na nasza australijska zime ktora my bedziemy spedzac
                  w polskim lecie.
                  Juz niemozemy sie tego doczekac.
                  Bay,Bay Zenek

                  • Gość: Mirek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 16:34
                    Witajcie
                    Taaak... Zenek co prawda nie znalazł tu starych kumpli z fyrtla , ale za to
                    poznał nas!!! ten chłopak to ma szczęście :).
                    Tak naprawdę Zenek to sadysta ... w baseniku niczym foka /lew morski/ sobie
                    pląsa, a my tu szczękamy zębami z zimna ... . Nic z tego też walnę sobie przy
                    domu pool'a.
                    Latem będę się pławił w wodzie ,a zimą pojeżdżę na łyżwach ... i kto tu ma
                    lepiej ?:). U nas rozbieralne baseny są w każdym supermarkecie ... i każdy może
                    sobie taki kupic , jak chce... . Niestety z uwagi na klimat nikt nie buduje
                    odkrytych basenów bo zimą / po paru latach / szlag je trafia od mrozu - odpadają
                    płytki i pękają rurki od armatury filtrującej. Jest paru gosci co mają kryte
                    baseny ale to kosztuje mająteczek i wciąż buczy ... .
                    Dobra pożartowałem ... ale swoją drogą w tym Australii nigdy nie dogonimy
                    ...przynajmniej z powodu klimatu.
                    Serdeczne pozdrawiam
                    Mirek
                    • Gość: Zenek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 28.01.07, 14:12
                      Witajcie.

                      Dzisiaj Pierwsza Rocznica Urodzin Naszego Forum.

                      NIECH ZYJE :)))))))))))))))

                      ZYCZE PRZYJEMNEGO SWIETOWANIA I WSPOMINANIA NASZYCH POCZATKOW.

                      POZDRAWIAM I SCISKAM ZENEK :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                      • Gość: Pawel Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.cust.imagine.ie 28.01.07, 18:50
                        Sam nie wiem czy moge jeszcze wkupic sie w Wasze laski po tym jak kupe czasu sie
                        nie odzywalem,ale czytam wasze wszystkie posty i nie wiem czy moge sie jeszcze
                        dolaczyc?
                        Pozdrawiam Was serdecznie
                        no coz zobaczymy jak to bedzie:)
                        Pawel:(
                        I Gratuluje rowniez:)
                        Pozdrawiam wszystkich razem i osobno
                        pa
                        • Gość: olka79 Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 20:59
                          witam wszystkich!!!! szampan urodzinowy juz wypity?mamy co swietowac-1 urodziny
                          naszego forum i powrot waszego starego a mojego nowegi kolegi Pawła-milo mi
                          Pawle ze znowu do nas dołaczyłes!!!napewno wszyscy sie uciesza ze jestes znowu
                          z nami.pozdrawiam i zycze milego swietowania roczku!!!!!
                          • Gość: Mirek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 22:47
                            Witajcie
                            No nie... Zenon to chyba z leżaczka spadnie z radości!!!!
                            Pawcio chłopie to jedna z lepszych decyzji jaką podjąłeś, synu marnotrawny ...
                            Bardzo się cieszę , że się odezwałeś :O). Pisz bracie coś przeskrobał, albo jak
                            nie chcesz to nie pisz alesię odzywaj. Będzie nam wszystkim miło ... . Brakuje
                            mi tu Oli , gdzieś się zapodziała. Mam nadzieję, że coś napisze ... muszę coś
                            złośliwego wymyslic to może uda mi się ją sprowokowac. Ola !!! szampan i to w
                            niezłym towarzystwie...!
                            Super ... chyba wyrąbię przerębelek jakiś!
                            Serdecznie pozdrawiam z polarnego Lublina.
                            M
                            • Gość: Mirek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 22:56
                              Piszcie kochani, piszcie za trzy posty brązowy medal ... :)
                              Idę spac, muszę byc wypoczęty bo jeśli dalej tak posypie jak w tej chwili to
                              jutro ciężko będzie "dorąbac" się szypą do furtki / o ile w ogóle będzie ją widac /
                              Dobranoc
                              M.
                              a w Brizbejnie słonko wstaje ...
                              www.ourbrisbane.com/living/brisbanelife/webcam/
                              • Gość: Mirek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 23:04
                                Słowo daję , że nic nie piłem , ale jakaś taka "żyłka" sportowa we mnie się
                                obudziła ... coraz bliżej tssst ...tssst.
                                a słonko czerwcowe :)
                                • Gość: Mirek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 23:10
                                  Trrrryt , tryyyyttt ... i znika ...


                                  trzecie miejsce "mechanika" - to ten budynek na przeciw naszej ukochanej
                                  13-stki... :), o który kiedyś Zenek pytał kiedy bylismy na etapie Gugielmapy ;)

                                  Ola ...piszesz?
                                  • Gość: Mirek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 23:20
                                    Choelra! no! nie zasnę musze to "zrobic" ...
                                    Wiecie, chodziłem przez rok do mechanika nr 2 ... poważnie.
                                    • Gość: Mirek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 23:24
                                      ... ale w cale mi się tam nie podobało ... /żartowałem ...;) /
                                      nnnno ... teraz mogę spokojnie iśc spac i przestac przynudzac.
                                      Dbonraoc, a u Zenka już prawie 9!!!
                                  • Gość: Ola Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 28.01.07, 23:32
                                    WITAJCIE
                                    Szampan z okazji rocznicy wypity (sorrki za spóźnienie) no i jest
                                    Pawełek!!!!!!!!!!!! Aleś naś zaskoczył a szczególnie mnie - jestem ostatnią
                                    osobą, która dowiedziała się, ze napisałeś parę słów na naszym forum:))))
                                    bardzo się cieszę, tylko dlaczego widzę tam smutną minkę?
                                    Ha ha ha już Ty Mirku lepiej nie wymyślaj jakiejś złośliwości, bo w ogóle
                                    zamilknę;);). Właśnie przeczytałam, że chodziłeś do Mechanika nr 2 - no i co
                                    się tak kryłeś z tym? Czasami trzeba spróbować wszystkiego hahaha.
                                    U nas śnieg został dziś "zmyty" przez deszcz, szkoda.
                                    Pozdrowienia dla Wszystkich:)))
                                    • Gość: Zenek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 29.01.07, 12:57
                                      Witajcie Soneczka Moje hahaha:))))

                                      Pawelku ja Ciebie witam ponownie jak najserdeczniej.
                                      Cud jakis zes z odchlani emigracji powrocil na nasze lono.
                                      Smutno bylo nam bez Ciebie.;((((
                                      Olka sie do nas dolaczyla ale tez juz chce niedlugo pryskac :(((((
                                      Choc obiecala ze bedzie utrzymywac z nami korespadecje.
                                      Pawelku mamy nadzieje ze opiszesz nam troche swoich przezyc.
                                      Czy nadal walczysz na zielonej wyspie?
                                      Pisz do nas jaknajwiecej.PROSZE
                                      Olka! Mnie az korci zeby sobie podyskutowac o emigracji ale chyba dam sobie
                                      spokoj bo i tak juz z mezem wybraliscie wlasna droge.
                                      Pawelek juz sie tez zahartowal i niejedno moglby powiedziec.
                                      Drodzy moi dzis tylko tak skromniutko bo nosem zaczynam dotykac klawiatury.
                                      Wtorek juz szczezy zebiska i wola mnie do nastepnego dnia znoju hahaha.
                                      Dzis bylo ponownie 34st ale wyjatkowo such bo tylko 35%.
                                      Jeszcze na zakonczenie --
                                      • Gość: Wiesiek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.244.135.58.mielec135.ptc.PL 29.01.07, 22:47
                                        Pozdrawiam najwytrwalej i tak zajmująco piszących: Olę, Mirka i Zenka! Łza się w
                                        oku kręci, gdy czytam Wasze posty! Olu! Galerię SP 61 juz uaktualniono, więc
                                        masz okazję sprawdzić, czy uwieczniono Ciebie!
                                        • Gość: Zenek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 30.01.07, 13:38
                                          Witajcie.
                                          Wiesku mile zaskoczenie a jeszcze milej ze czytasz nasze forum.
                                          Sprawiles mi niespodzianke swoim wpisem.Dziekuje.
                                          Jeszcze lepiej by bylo jakbys sie do nas przylaczyk.Zapraszam.
                                          W kupie sila i kupy nikt nie ruszy.hahaha:)))
                                          Napisz cos od siebie chetnie poczytamy.

                                          Hej Pawelku a gdzie Ty jestes, liczylem dzisiaj na post od Ciebie.
                                          Ogladam Wasza polska zime w telewizji brrrr.
                                          Wiecie tylko nasz syn(dzis dorosly) pamietal zime z dziecinstwa w Polsce.
                                          Mial wtedy niecale 4 latka ale zjezdrzanie na sankach przez mgle pamieta.
                                          Corka aby zobaczyc snieg po raz pierwszy w zyciu wybrala sie z mezem na Nowa
                                          Zelandie na wakacje 2 lata temu.
                                          Ulepila nawet balwana wedlug naszej instrukcji i jest z tego dumna.
                                          Musielismy szczegolowo wytlumaczyc proces tworzenia balwanka.
                                          Dla kogos co nigdy tego nie robil to nie takie latwe hahah:))
                                          Jest to jej i meza pierwszy balwan w zyciu.hahaha:))
                                          Tak,tak snieg to tu wielka atrakcja i egzotyka hahaha:)))
                                          Basia ostatnio snieg widziala 25 lat temu w Europie a ja w 90 roku w kwietniu
                                          przechadzajac sie po Sopockim molo zostalem opruszony bardzo mokrym sniegiem
                                          ktory zaraz topnial.
                                          U Was sypie rowno i wszedzie jest bialo a tu u mnie ukrop i parowa.Dzis
                                          33stopniei 68% wilgotnosci.
                                          Mirku dzis w TV Polonia mowiono o mandatach po 100zl za nieodsniezanie
                                          chodnikow przy swych posiadlosciach.
                                          Czy naprawde wladze miejskie sa tak srogie i karaja za to bezwzglednie?
                                          Bezynka najtansza 92 oktany litr kosztuje dzisiaj 2,30 zlotego a ile u Was?

                                          Pozdrawiam.Zenek

                                          • Gość: Zenek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 30.01.07, 13:53
                                            To jeszcze raz ja tak przed samym spaniem.
                                            Przeczytalem post goscia Shulca z 28.01.2006.
                                            Pisze tam o duzych sniegach i prawie minus 30 stopniach na Bloniach w
                                            Bydgoszczy.
                                            Widac ze tegoroczna zima jest laskawsza.
                                            Trzymajcie cie Wszyscy cieplo.
                                            Zenek
                                            • Gość: olka79 Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 18:22
                                              witam wszystkich!!!
                                              zenku nie pisz nam ze u was taka tania benzyna bo wszyscy sie przeniesiemy do
                                              ciebie!!!!poszukaj nam duzego domu moze byc na prerii!!hahahah:)))))
                                              no widze ze coraz wiecej osob sie do nas dopisuje-bardzo mi miło:))) no jak
                                              widzisz w tym roku zima nie jest taka sroga ale i tak mam juz jej dosyc!!!chce
                                              mi sie ciepełka-tak jak u Ciebie-ale jeszcze troche:))-wiem wiem zaraz mi cos
                                              napiszesz o emigracji ale ja i tak chce ciepełka.
                                              Witku milo mi ze sie do nas przyłączyłeś.mam nadzieje ze bedziesz czesciej
                                              zagladał.pozdrawiam wszystkich!!!!!!
                                              • Gość: Pawel:) Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.cust.imagine.ie 30.01.07, 20:53
                                                HEY:)Witeczka dla wszystkich:)
                                                jestem jestem tylko wpadlem na momencik zaczne sie rozpisywac po trochu,nadal
                                                jestem tu w tej dziwnej irlandii zielonej i przede wszystkim deszczowej haha nie
                                                pamietam kiedy nie popadywalo ile razy w tygodniu to malo powiedziane haha
                                                rozpisze sie ale powolutku na razie braki z czasem zonka u mnie wita z
                                                synem:)jak pojedzie do domku to bede czestym gosciem musicie mi to wybaczyc:)
                                                Wszystko napisze Wam jak na spowiedzi co porabialem caly ten czas hahaco
                                                przeszedlem itd.tylko prosze o troche cierpliwosci teraz jestem z synem na
                                                kafejce i wypozyczamy filmy jakies tam co po polsku znajdziemy haha:)
                                                pozniej sie odezwe
                                                pozdrowienia dla wszystkich
                                                bay bay do milego
                                                sory ze tak malutko pa
                                                • Gość: Ola Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 30.01.07, 22:46
                                                  Witam serdecznie
                                                  Witam również Ciebie Wiesiek. Byłam przed chwilką na stronie internetowej SP 61
                                                  i nigdzie nie widzę galerii zdjęć. Jeśli możesz, wpisz tu na forum tę stronkę
                                                  ja jakoś nie mogę jej odnaleźć. Z góry dziękuję:))). A może jest jeszcze inna
                                                  strona tej szkoły?
                                                  Jak fajnie, że ktoś się odnajduje (to do Pawełka), ktoś dochodzi - nasze forum
                                                  ożyło:))).
                                                  Pawełku, czekam z niecierpliwością (baranki to mają, że są niecierpliwe) na
                                                  krótkie chociaż sprawozdanie z pobytu w Irlandii. Ale najważniejsze, że się
                                                  odezwałeś:))).
                                                  U nas wczoraj tak pięknie sypał śnieg a dzisiaj już prawie wszędzie zrobiło się
                                                  czarno - szkoda. Mój wnuczek mógł "zakosztować" zabaw na śniegu, nawet orła
                                                  zrobił. Pamiętacie jaki piękny wychodzi orzeł na śniegu?:).
                                                  A jak u Ciebie Mirku? Ciągle szuflujesz tą szypą?
                                                  Pozdrawiam - Ola
                                                  • Gość: Ola Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 30.01.07, 22:50
                                                    Ha ha ha i jeszcze pytanie do Wieśka - wiekowo jesteś w przedziale Mirka,
                                                    Pawełka, Olki czy w naszym tj. Zenka i moim:)? To tak na przyszłość, żeby
                                                    wiedzieć co możesz pamiętać a czego nie:)))). Aha, no i jaka dzielnica? To
                                                    narazie tyle.
                                                    Pa
                                                  • Gość: Zenek. Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 31.01.07, 13:16
                                                    Witam Wszystkich.
                                                    Ale fajnie sie zaroilo od postow na naszym forum.
                                                    Oby tak dalej.Niestety ja dzisiaj wpadam tylko zeby wlasnie to powiedziec.
                                                    Nocna godzina mnie dopada a ranek bliski i znowu zarabiac na kolacze hahaah.
                                                    Pozdrawiam wiec Serdecznie i juz uciekam.pa,pa
                                                    Zenek.

                                                    ps.jestesmy na trzecim miejscu w klasyfikacji brawo,barawo dla Wszystkich.
                                                  • Gość: Pawel Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.cust.imagine.ie 01.02.07, 17:25
                                                    Hey wszystkim:)
                                                    kafejka jak zwykle peka w szwach ale to nic ja wpadam rowniez na momecik po pracy:)
                                                    jestem znowu po jakies plytki bo powoli dostaje w glowe w tej irlandii haha z
                                                    nudow oczywiscie u nas cieplutko sloneczko sobie swieci a ja popowiadam jak bede
                                                    mial trochu wiecej czasu na razie zona mnie nie puszcza na kafejke mam zakaz haha
                                                    jedzie do domku za tydzien to obiecuje ze wszystko w najmieszych szczegolach
                                                    opowiem
                                                    to na tyle pozdrawiam was cieplutko i do milego klikniecia
                                                    pa Pawcio
                                                  • Gość: Ola Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 01.02.07, 19:44
                                                    Witam Was:)
                                                    Pawełku jak fajnie Cię tu widzieć. Oczywiście, teraz odpuść sobie kafejkę
                                                    internetową - żona najważniejsza. Później kiedy zostaniesz sam będziesz mógł
                                                    przesiadywać przed kompem i wszystko nam opowiedzieć, bo ciekawi jesteśmy
                                                    ogromnie jak Ci tam jest.
                                                    Wiesiek, nadal czekam na podanie strony z galerią SP 61.
                                                    To narazie tyle.
                                                    - Ola

                                                  • Gość: Mirek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 21:03
                                                    Witajcie
                                                    Uff mam dośc tego tygodnia ... buuuue !!!
                                                    HA Zenek zauważył , że wysforowaliśmy się na III miejsce ... :) - to właśnie
                                                    dlatego tak się "gimnastykowałem" w dzień rocznicy. Stąd też ten "mechanik" ,
                                                    którego wyprzedizliśmy w rankingu. Olu kiedy chodziłem do mechanola to byłem
                                                    bardzo szczęsliwym beztroskim chlopięciem - dziś żałuję , że na parę dni nie da
                                                    się w tamte czasy cofnąc (1985/86 ... mmmm :). Ola znalazłem nowa stronę szkoły
                                                    , naszukałem się Ciebie ... i nic. Dla mnie to za duży stóg siana - cała masa
                                                    zdjęc ... niestety kiedy odseparowałem fotografie z dziecmi to też nic nie
                                                    pomogło. Na razie /podkreślam na razie / się poddaję ... .
                                                    oto storna : www.zs32.com
                                                    Jak obejrzysz to może jakąś malutką wskazówkę ? hm?
                                                    Serdecznie Pozdrawiam Wszystkich . Z Wieśkiem to chyba kiedyś wymieniłem maila?
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 01.02.07, 21:49
                                                    www.zs32.com/strony/galeria/index1.php?imgdir=2006.09.29&page=6
                                                    Mirku, ślicznie dziękuję za podanie stronki. Własnie obejrzałam wszystko i
                                                    jestem na paru zdjęciach:). Podam Ci numery stron gdzie mnie widać - ale to już
                                                    w poczcie.
                                                    Tak Zenku, Tobie też podam :)))).
                                                    Mirku, jeszcze raz wielkie dzięki. Jak Ty to znalazłeś? Wiem, wiem, po prostu
                                                    szukałeś, masz czas to możesz sobie pozwolić, nie to co ja - taka wiecznie
                                                    zabiegana:).
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.07, 06:13
                                                    Witajcie
                                                    Olu Ciebie witam szczególnie ... choc miałem chęc na dedukcję ;). Muszę
                                                    powiedziec, że Twoja szkoła wspaniale udokumentowała uroczystośc. To bardzo miła
                                                    pamiątka. I widac co jest na zdjęciu, a nie jak w naszej "kochanej budzie"
                                                    trzeba się domyślac ... . Pięknie to zrobiono.
                                                    Stronę znalazłem przez przypadek. Po informacji Wieśka wszedłem na starą stronę
                                                    ... a tam nic! Chciałem zobaczyc stronę główną i chyba tam był link.
                                                    Najśmieszniejsze jednak jest to , że ilośc zdjęc po prostu mnie powaliła.
                                                    Cieszę się , że Pawełek już się podpisuje Pawcio :).
                                                    Serdecznie pozdrawiam ... idę się zaprzęgnąc do pługa ...
                                                    Pozdrawiam
                                                    M
                                                    Tak mi się przypomniało , ze w latach 70-tych zacząłem kopac basen w ogrodzie.
                                                    Wykopałem dół 2 x 3 m o głębokości jakieś 1,5m. Na kopaniu skończyłem - potem
                                                    był niezły kompostownik. Tak, tak .... myślę, że marzenia są najważniejsze ...
                                                    życzę miłego dnia
                                                  • Gość: Ola Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 03.02.07, 11:01
                                                    Witam Wszystkich
                                                    Mirku, byłam dzisiaj na stronie - nowej - Mechanika nr 2 - jest tam bardzo dużo
                                                    informacji; historia szkoły. Znam niektóre nazwiska dyrektorów i nauczycieli -
                                                    ze słyszenia, a doskonale znałam kierownika internatu Jerzego Porankiewicza z
                                                    którym pracowała moja Mama. Ty pewnie tego Pana już nie poznałeś.
                                                    www.zsmnr2.republika.pl/index.html
                                                    W Bydgoszczy piękne słoneczko i 4 stopnie C.
                                                    Pozdrawiam - Ola
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.07, 16:42
                                                    Witajcie
                                                    Olu, rzeczywiście nie znam Pana Porankiewicza , a może bym poznał gdybym
                                                    zobaczył twarz ? Stronę , o której piszesz kiedyś widziałem, z zewnątrz wygląda
                                                    tak samo ... jak kiedyś. To był krótki epizod w życiu, ale pamiętam jeszcze, że
                                                    w świetlicy była p. Krystyna Berendt. Bardzo miła pani, która chodziła
                                                    zafascynowana poezja Stachury ... i wybierała się w Tybet - ciekaw jestem czy w
                                                    końcu tam dotarła ? . Bylismy z nią także na wielu ciekawych imprezach, takich
                                                    trochę pół- i mniej podziemnych. Naprawdę urocze wspomnienia. Wszystko wśród
                                                    obrabiarek, ślusarni, chłodziwa i smaru ... :)- heh.
                                                    W Lublinie pada deszcz na zmarźnięty śnieg i lód ... nie potrzeba chodzic na
                                                    łyżwy żeby złapac bliższy kontakt z matką ziemią ...
                                                    Pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: Wiesiek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.244.135.58.mielec135.ptc.PL 03.02.07, 20:40
                                                    Moi Drodzy! Wybaczcie mi, że pojawiłem sie na forum jak meteor i nastąpiła
                                                    cisza! Jednak moje obowiązki zawodowe i prywatne nie pozwoliły mi zaistnieć w
                                                    Waszych, jakże wspaniałych, rozmowach! Nadrabiam więc niniejszym zaległości i
                                                    trochę Was zanudzę. Pozdrowienia dla autorów najfajniejszego i jakże mi
                                                    bliskiego tematu na forum Szkolne wspomnienia! Szczególne pozdrowienia dla
                                                    Mirka! To naprawdę super facet! ( oczywiscie bez żadnych podtekstów! He! he!).
                                                    Dzięki jego emailom podtrzymywałem wiarę, że kiedyś odnajdę moich przyjaciół ze
                                                    SP 13.Udało się !!! Najpierw dzięki ludziom dobrej woli ( kłaniam się
                                                    przyjaciołom klasowym )nawiązałem kontakt internetowy z Mirkiem Kubasem- moim
                                                    przyjacielem na dobre i na złe!( mieszka obecnie w Niemczech ).A później
                                                    przygoda życia!!! Spotkanie po blisko 30 latach!Podczas wakacji odwiedził mnie
                                                    ( dla Oli podam mój przedział wiekowy- rocznik 1964 ) na 3 dni ( całe 72
                                                    godziny ). Nie spaliśmy w ogóle( no może troszeczkę).Rozmowy do białego rana...
                                                    Jednak najpiękniejsze było to, że znowu nadawaliśmy na tych samych falach, czas
                                                    jakby się zatrzymał. Powiedźcie, jak to jest? Inne miejsce spotkania ( nie
                                                    Bydgoszcz, lecz urocze miasteczko na południu Polski-jakim jest Mielec),
                                                    i mu starzy kumple po tylu latach razem...a jednak to rzeczywistośc a nie sen!!!
                                                    Uff! Muszę przyhamować! Jeszcze teraz czuję podniesioną adrenalinę!
                                                    W wakcje planujemy z moją Anią i córeczkami: Oleńką i Karolinką ( ale córeczki-
                                                    He! He!Jedna ma 19 a druga 12 lat )odwiedziny ukochanej Bydgoszczy!!!
                                                    No to na razie ciąg dalszy jeszcze nastąpi...
                                                    PS Olu! Wybacz, że nie zdążyłem podać adresu, ale całe szczęście Mirek czuwał!
                                                    Pozdrowienia dla : Oli, Olki, Zenka, Mirka, Pawcia!!!
                                                  • Gość: Ola Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 05.02.07, 22:43
                                                    Dobry wieczór
                                                    Ależ pięknie nam to poszło, jesteśmy już na drugim miejscu pod względem wpisów
                                                    na forum.
                                                    Wiesiek, takie spotkanie po latach to coś wspaniałego; wywołuje w nas również
                                                    falę wspomnień. Wracamy do lat z naszej młodości. Przeżywamy i przypominamy na
                                                    zasadzie "A pamiętasz ...". Dlatego nie dziwi mnie Twoja "podniesiona
                                                    adrenalinka":).
                                                    Widzę, że coraz więcej ludzi zajrzy tego lata do Bydgoszczy, to miłe że jednak
                                                    tęskni się za czymś, do czegoś - co zostawiło się tutaj. Sama wracając z jakiś
                                                    dalszych podróży cieszę się kiedy wjeżdżam już do mojego miasta. Tutaj wiem do
                                                    którego wsiąść autobusu czy tramwaju by zawiózł mnie w określone miejsce (na
                                                    obcym terenie tracę orientację, nie czuję się pewnie). Myślę, że nawet Zenek z
                                                    Basią jak przylecą do Bydgoszczy odnajdą się w niej bez problemu; tego się nie
                                                    zapomina.
                                                    Pozdrawiam serdecznie Wszystkich
                                                    - Ola
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.07, 23:05
                                                    Witajcie Wszyscy
                                                    Cieszę się Wiesiek, że znalazłeś dawnych przyjaciół. Część osób wymienionych
                                                    wtedy przez Ciebie znałem. Ponieważ jesteśmy prawie równolatkami musieliśmy
                                                    spotykać się w szkole, może nawet rozmawialiśmy :), a już na pewno graliśmy w
                                                    piłkę !. Trudno dziś to stwierdzić z całą pewnością – zresztą nie o to chodzi,
                                                    prawda?
                                                    Wiesiek „przydzwonił” i wysunęliśmy się na drugie miejsce / co już zauważyła
                                                    Ola / przed I LO – tam niestety nie uczęszczałem ;).
                                                    Nigdy wcześniej bym nie podejrzewał , że 13stka tak „daleko zawędruje”. Myślę,
                                                    że szkoła mogłaby przyznac nam honorową ławkę ... taka z naszych lat, razem z
                                                    zielonym blatem i dziurką na atrament. Czy myślicie , ze to pyszałkowate tak się
                                                    upominac ? Chyba niezły pomysł z taką ławką dla dzieci z dawnych lat ? Każdy
                                                    mógłby sobie na chwilę usiąśc i zaczerpnąc z dawnej atmosfery – tak na
                                                    wzmocnienie...:). Na pewno wziąłbym scyzoryk ...hihihi ;I.
                                                    Ola coś mi przypomniała, rzeczywiście zawsze ściskało / i ścicska !!!/ serce
                                                    kiedy wjeżdżałem do Bydgoszczy. Jest taki napis naprzeciw dworca ... każdy z
                                                    Was go na pewno zna , prawda ? Zawsze było mi jakoś weselej kiedy go mogłem
                                                    zobaczyc ...
                                                    Pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                    ps
                                                    Zenku tyle razy miałem o tym napisac i jakoś zawsze zapominałem - benzyna z dziś
                                                    3,72 ale była już po 3,58 do 3,59 za ropę. Latem płaciłem prawie złotówkę więcej
                                                    ... .
                                                    Aaa, za ławką stałby „Pedel” w bereciku /Boże wybacz.../ z „gomą” - odlany z
                                                    brązu !... :).
                                                    Gdzie się ten Zenek zapodział?
                                                    Dobranoc
                                                  • Gość: Ola Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 06.02.07, 00:04
                                                    Mirku, małe sprostowanie - to IV LO nas wyprzedza:).
                                                    Przypomniałeś mi ławkę z dziurką na kałamarz. Ja w tę dziurkę wkładałam
                                                    najpierw serwetkę a później kałamarz - hahaha taka estetka ze mnie była:).
                                                    "Pedel w bereciku" - berecik koniecznie z "antenką".
                                                    A Zenek poszedł na wagary ...:))).
                                                    No to dobranoc
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 11:11
                                                    Witajcie
                                                    masz rację Olu wyprzedza nas IVlo. To coś wynika chyba z mojego złego stylu ...
                                                    bo ja miałem na myśli fakt , że to my wyprzedziliśmy Ilo ... zresztą już się
                                                    pogubiłem ;). Tak czy owak zielona ławka nam się należy ... prawda?.
                                                    Na koniec uścislijmy detale : Pedel z brązu / do pucowania/ , a berecik i goma
                                                    prawdziwe.
                                                    Znów pruszy śnieg ... no to do szypy!
                                                    Pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 06.02.07, 12:04
                                                    Witam Wszystkich serdecznie.

                                                    Jestem,jestem i przepraszam za niepisanie ale goraczki zwalaja z nog.
                                                    Komputeru do basenu wziaz nie mozna hahaha :))))))
                                                    Tak,tak Olka tez bedziesz sie w Hiszpani smazyc jak ja tu w Brisbane:)))))
                                                    Wiecie moi drodzy ja skonczylem 13 w 1968.
                                                    Na przeciwko szkoly byla tylko wielka polana po ktorej w wolnych chwilach mysmy
                                                    biegali.To byl nasz teren i mysmy byli tam bosami.
                                                    Jakos mi niepasuja i maca moje wspomnienia z dziecinstwa budynki innej
                                                    szkoly.Nigdy tego budynku na wlasne oczy niewidzialem.
                                                    Pierwszy raz bedzie w tym roku moze mi sie spodoba hahaha.
                                                    Widzicie!czlowiek jest zazdrosny o swoje wspomnienia z dziecinstwa ktore sa tak
                                                    dobrze,skrupolatnie poukladane.
                                                    Jakakolwiek zmiana w tym zakresie jakos niepasuje hahaha.:)))
                                                    Sam jestem ciekawy jak ja to wszystko bede odbieral po tylu latach.
                                                    Niezle wiec doswiadczenia bede przeprowadzal sam na sobie hahaha.
                                                    Niebede narzekal i w jezyk bede sie gryzl,ale juz teraz jak patrze co malolaty
                                                    porobily ze scianami budynkow to az mnie skreca.
                                                    Do tego jeszcze dochodzi jezyk.Czasami czuje sie jak jakis skansen bo my po
                                                    tylu latach niekaleczymy tak polskiego jak to robi sie u Was na miejscu.
                                                    Ostatnio ogladalem KLAN w TV Polonia i jeden z aktorow mowi "Ty mi dodajesz
                                                    tyle PALERU'myslalem ze z kanapy spadne.BRRRRRRRR
                                                    Dilerzy,deweloperzy,dizajnerzy,cos jest na topie,itd, itp.Kiedys nawet zrobilem
                                                    sobie liste tych szkaradzw jezykowych ale gdzies mi przepadla.No to sobie
                                                    ponazekalem zobaczymy jak bedzie na miejscu w Waszej zeczywistosci.
                                                    Juz jednak sie cieszymy ze bedziemy mogli odwiedzic tyle starych katow a moze
                                                    uda sie odnalezc kogos ze znajomych.Na sama mysl lza sie w oku kreci.Pamietamy
                                                    nazwiska imiona i nawet budynki gdzie kiedys mieszkali koledzy wiec jakas
                                                    szansa istnieje.
                                                    Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie.Zenek

                                                    P.S
                                                    Szkoda ze nasza szkola niema czegos,kogos chociazby tak jak Oli szkola.
                                                    Roczniki, nazwiska ,nauczycielowie.Na e-mail tez nie odpowiedziala.
                                                    Lichotka jakas a szkoda bo myslalem co jak co ale znajomych moze przez szkole
                                                    bedzie jakos latwiej odnalezc.Niestety to zrodlo jest suche.

                                                    Mireku dzisiaj tankowalem 95oktanowa po $1.07=2.45zlotego.Dziekuje za
                                                    informacje z Twojej strony.U nas sa duze odleglosci do pokonania moze dlatego
                                                    nas tak nie lupia jak to czynia z cena bezyny u Ciebie.Dwie trzecie samochodow
                                                    to u nas szescio cylindrowe Fordy,Holdeny i inne smoki spalace powyzej 12l/100km
                                                    Bay,Bay
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 20:21
                                                    Witajcie
                                                    Biorę parę dni offa /sic/ wrócę po łikędzie :)))))))))) tfuj - co za słownictwo
                                                    Pozdrawiam
                                                    Merek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 20:36
                                                    A, ...
                                                    napiszcie coś o języku - bardzo to lubię - szczególnie ciekawią mnie nowe
                                                    słówka, lub zirysowane słówka polskie. Myślę , że Pawełek będzie tu niewątpliwym
                                                    ekspertem :)
                                                    Pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Pawcio Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.cust.imagine.ie 07.02.07, 20:05
                                                    Witam wszystkich serdecznie:)
                                                    tak tak ja ekspertem haha pomyslimy hihi
                                                    wpadlem tylko znowu na momencik pedzicie jek lokomotywa z tymi postami co
                                                    przyjde to nie moge sie odnalezc haha
                                                    Zona jedzie w sobote do domu a ja dopiero we wrzesniu hu hu jak daleko do
                                                    urlopiku,mam nadzieje ze w niedziele popisze sobie z wami juz tak intensywniej.U
                                                    mnie mrozi jak cholipa minus 4 dzisiaj bylo ale jest do przezycia wole zeby bylo
                                                    mrozno niz ma deszczyk padac caly dzien.
                                                    to tak dla Zenka u nas paliwo po 99 centow za literek:)
                                                    dobra musze uciekac bo zona w domu czeka i znowu mi sie oberwie ze poszedlem
                                                    wypozyczyc filmy a siedze godzine a kafejka pod nosem ale wam tu plote bez sensu
                                                    ale szybko za to haha
                                                    dobra uciekam
                                                    zazdroszcze Tobie Zenku ze masz tak cieplutko ja w piekarni bym musial
                                                    rekawiczki zakladac tak zimno haha
                                                    pozdrowienia cieplutkie dla wszystkich
                                                    do milego w niedziele sie zobaczymy
                                                    bay bay
                                                    Pawcio
                                                  • Gość: Ola Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 07.02.07, 21:17
                                                    Witam:)
                                                    Pawełek jak przeciag - wpadł i wypadł, ale jak miło że nawet będąc hahaha
                                                    w "zagrożeniu",nie zapominasz o nas:).
                                                    Dzisiaj z rana mieliśmy piękną zimę, ale tylko z rana, później wszystko
                                                    stopniało niestety. Zdążyłam uwiecznić tę zimę na zdjęciach. Poślę Zenkowi żeby
                                                    przypomniał sobie jak wygląda śnieżek padający:).
                                                    Mirek poszedł odpoczywać. Czyżby mały urlopik i w góry?
                                                    U nas jest remont wiaduktów warszawskich. Do tej pory jakoś się jechało tą
                                                    jedną nitką. Dzisiaj kiedy spadł śnieg, od Fordonu w stronę miasta potworzyły
                                                    się korki. Siłą rzeczy musiałam spóźnić się do pracy ... dobrze, dobrze, nie
                                                    mówcie, żebym wcześniej wstawała :))))).
                                                    W "Gazecie Pomorskiej" pisze, że związkowcy z MZK zastanawiają się nad
                                                    strajkiem, komunikacja może stanąć. Nie, z Fordonu nie będę szła piechotką do
                                                    pracy bo się nie da:).
                                                    Pozdrawiam
                                                    - Ola
                                                    P.s. Zenku, nie wchodź z laptopem do basenu:))))
                                                  • Gość: Wiesiek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.244.135.58.mielec135.ptc.PL 07.02.07, 23:04
                                                    Witam Was serdecznie! Mam urwanie głowy, gdyż u nas koniec pierwszego półrocza.
                                                    Masa papierkowej pracy-brrrr! Na pewno znajdę czas już niebawem, gdy zaczną się
                                                    ferie. Na Podkarpaciu nastąpi to dopiero od poniedziałku ( właściwie od soboty!).
                                                    Dzisiaj rano miałem maleńką rozgrzewkę przy odśnieżaniu auta, ale później już
                                                    było tylko na plusie i po śniegu...Pozdrowionka dla wszystkich!
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 08.02.07, 11:43
                                                    Drodzy i Mili Moi!!!
                                                    Jak milo sie to wszystko czyta:))))
                                                    Kazdy przekazuje choc namiastke swego zycia,chwile przezytego dnia.
                                                    To takie mile i serdeczne z Waszej strony(z mojej tez)ze mozemy uczestniczyc
                                                    w tych naszych zmaganiach z dniem codziennym.BRAWO.
                                                    Mirku mam nadzieje ze tego " OFFA " za duzo nie wezmiesz i szybko wrocisz na lon
                                                    naszego forum.
                                                    Olka co sie dzieje z Toba.Jakos zamilklas a tak milo Ciebie bylo miec na naszym
                                                    forum. Odezwij sie szybko prosze.
                                                    Na zdiecia bydgoskiej zimy czekam z utesknieniem.Dobrze sobie tak na takie
                                                    zdiecia popatrzec w czasi mego upalnego lata.
                                                    Dzien w dzien ponad 30 stopni jeszcze tak caly luty,marzec i kwiecien a potem
                                                    juz
                                                    zima a wlasciwie dla nas polskie lato.Bede sie z wami kansultowal przed wyjazdem
                                                    na temat jakie ciuchy zabrac aby sie nieprzeziebic w sierpniu hahaha.
                                                    Pawelku to moze sie w Bydgoszczy zobatrzymy? bo we wrzesniu jeszcze bedziemy w
                                                    Bydgoszczy,ale by bylo fajnie tak spotkac sie oko w oko.
                                                    Olenko wspolczujemy Tobie korkow na moscie Warszawskim i mamy nadzieje ze do
                                                    sierpnia juz go naprawia bo my bedziemy tamtedy przejezdrzac :)))))
                                                    Wiesiek jak widac bardzo zabiegany ale dobrze ze dajesz znaki zycia i choc
                                                    troche piszesz.Zauwazylem ze wszyscy jakos jestesmy zabiegani i gonimy za
                                                    kolaczami hahaha o roznych imionach.Euro-PLN-AUS-dollar hahaha:))))))
                                                    Musimy troche wychamowac i znalezc czas na usmiech i wiecej dobrych slow.
                                                    Piszcie moi drodzy jak najwiecej.
                                                    Pozdrawiam was serdecznie.Zenek:)))))
    • Gość: schulz Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: 89.191.144.* 08.02.07, 14:43
      W Australii środek lata, a Błonie zasypane śniegiem...
      • Gość: Ola Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 08.02.07, 20:00
        Witam
        Schulz - i nie tylko Błonie jest zasypane, Fordon również:).
        Zenku, remont jednej nitki wiaduktu potrwa rok, później przyjdzie kolej na
        drugą nitkę:) - zaznasz więc tej "przyjemności" gdy będziesz u nas.
        Wiecie, nie rozumiem tego. Rano kiedy jadę do pracy na remontowanym wiadukcie
        widać parę osób, coś ok. 6, kiedy wracam też nie jest ich tak dużo ale jest
        regułą, że większość stoi i rozmawia a 2 pracuje. Ciekawe jak to wygląda w
        ciągu dnia.
        Mam problemy ze swoją pocztą na wp. W ogóle nie chce mi się otworzyć. Mam tylko
        informację, że z powodów technicznych dostęp jest niemożliwy. Przerwa potrwa do
        późnych godzin nocnych. Ale druga poczta na wp otwiera się bez problemu. Nic z
        tego nie rozumiem. W ogóle od paru dni wp pracuje na zwolnionych obrotach:).
        Pozdrawiam Was serdecznie - Ola
        • Gość: Pawcio Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.cust.imagine.ie 08.02.07, 21:35
          Witam i pozdrawianm wszystkich serdecznie:)i goraca u mnie troszke przymrozilo
          tak jakby haha minus 4:)ale mi sie to podoba lubie zime:)
          wpadam jak zwykle na chwilke po kasety
          moja rodzinka jedzie juz w sobote do domku a ja znowu sam ale jakos dam rade te
          kilka miechow :(chyba hihi
          Zenku ktoz to wie moze sie spotkamy ja jade do domku 5 wrzesnia i uciekam 26
          nareszcie bede mogl wyladowac w moim rodzinym miescie haha otworzyli nam linie
          lotnicza z dublina nareszczie haha od 1 maja a ja stad musze jechac busem 4
          godziny do dublina pozniej tylko 3 z poznania do bydgoszczy sorki ze pisze z
          malych ale sie spiesze do niedzieli jakos wytrzymacie bezemnie hehe po tak
          dlugiej nieobecnosci wynagrodze to dlugimi opowiadaniami haha
          uciekam bo rodzinka naciska haha
          buziaczki dla wszystkich
          do niedzieli trzymajcie sie
          bay
          Pawcio
        • Gość: Wiesiek Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.244.135.58.mielec135.ptc.pl 09.02.07, 00:22
          Znowu mi sie udało wpaść na chwilkę do Was! Po aktywnym wypoczynku siatkarskim
          ( gramy z przyjaciółmi od 8 lat ) przyszło mi do głowy trochę poswawolić!
          Jak wygląda miłość w małżeństwie?
          - To proste: on kocha ją za żarcie, a ona jego za wzięcie."
          A tak w ogóle szykuję się na weekend, aby troszku więcej z Wami pobyć!
          Co tam zima, co tam jej brak ( jak przypomnę sobie bydgoskie zimy lat 60-tych i
          70- tych, szalone zjazdy z ulicy Chłodnej do samej Nakielskiejjjjjjjj, szczypał
          mrozik, paltocik przemoczony, rękawiczki z jednym palcem a po ostrym hamowaniu
          nie tylko z jednym ale i pięcioma! Oj! Łza sie w oku kręci!)
          Tak, czy owak jeszcze jutro i 2 tygodnie ferii! Też trzeba się cieszyć, bo życie
          jest piękne... I tym optymistycznym akcentem przekazuję swoją energię ziomalom
          z Bydgoszczy i nie tylko...
          • Gość: Zenek Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 11.02.07, 10:36
            Witam wszystkich.
            I ja oddalilem sie na troszeczke.
            Wczorajszy dzien spedzalismy nad oceanem.
            Corka z mezem wynajeli apartament z w hotelu nad samym oceanem.
            Bylo wiec co ogladac i podziwiac.
            Z wysokosci jednak zawsze lepiej widac.
            Ciepluchno,slonecznie,blekitny ocean no poprostu wymazona sobota.
            Dzien zakonczylismy obiado/kolacja w chinskiej restauracji.
            Niedziele spedzilismy na czesciowym odchudzaniu sie po smakowitym chinskim
            jedzonku oraz narzekaniu ze to juz jutro do pracy trzeba isc hahaha:(((((((((((
            Widzac po postach ze i Wy mieliscie zajety week-end bo jakos swiezych wpisow
            brak.:((((
            Pawelko czekamy teraz na Twoje ciekawe posty!!!
            U mnie juz bardzo blisko do poniedzialku wiec koncze
            i zazywam jeszcze odpoczynku w tych ostatnich wolnych od pracy niedzielnych
            godcinach :)))))))))))
            Pozdrawiam serdecznie. :))) Zenek
            • Gość: Ola Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 11.02.07, 12:21
              Hej, hej:)))
              U nas była dzisiaj mroźna noc - minus 11 stopni. Zenek wypoczywał nad Ocenanem.
              Ja bawiłam się na zabawie BTW - świetne towarzystwo i świetna zabawa. Obecnie
              BTW mieści się przy ul. Żupy, nad samą Brdą.
              To narazie tyle, idę odsypiać dalej nieprzespaną nockę:).
              Pozdrawiam - Ola
              • Gość: Pawcio Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.cust.imagine.ie 11.02.07, 21:02
                Hey wszystkim:)
                Kurde tak ogulnie wpadam rowniez na momencik;wiem wiem obiecalem ale coz mam
                zrobic zmeczony jestem jak diabli ta podroz ktora odbylem w sobote wykonczyla mnie
                8 godzin jazdy autobusem nie zycze nikomu haha wpadlem odac kasety i mowie sobie
                usiade zobacze co slychowac u mojej rebiaty haha
                Zona ze synkiem pojechali do domku i jakos takos smutno mi jest:(ale nie martwmy
                sie byle do wrzesnia uhy do wrzesnia:?)
                moze niespodzianka szybciej? ale chyba nie bo mnie nie puszcza hehe
                nie wiem wogule od czego zaczac
                czy jak mnie agencja pracy wystawila do wiatru i we wrzesniu dowiedzialem sie ze
                jest to praca na 2 miesiace i musze zaplacic im 2 tysiaki naszych zlociszy;czy o
                tym jak szef sie na mnie wyrzywa?czy jak zmienialem mieszkanie;czy ogulem o
                wszystkim haha
                mam zamiar w koncu kupic sobie laptopa lub kompa w domku mam ale zona nie chce
                dac haha
                a tak z ciekawosci mam karte vodafon place 9 centow na domowy do polski na
                komorki ogulnie po 15 centow za sms do domu na komorke 25 centow chyba z tego co
                pamietam:)a u ciebie Zenku jak jest?
                dobra znowu bez skladu i ladu lece odpoczac teraz chyba bedziemy sie widywali
                codziennie.pa buziaczki dla wszystkich i znowu pelna kafejaka tak pozno a oni
                nie moga spac haha
                narka pa
                u nas znowu pada do milego
                Pawcio
                • Gość: Zenek Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 12.02.07, 12:45
                  Witajcie.
                  Czesc Pawelku fajnie ze znalazles troche czasu i napisales.
                  Uszy do gory czas do wrzesnia szybko zleci i odwiedzisz swoje ukochane
                  miasto o rodzine juz nie wspomne.
                  Z tego co napisales juz widze ze swoje przezyles i wycierpiales :(((
                  Pewnie juz zdazyles okrzepnac w znojach emigracji zarobkowej ale sam pewnie
                  przyznasz ze latwy chleb to niejest.
                  Pawelku zacznij opis od mometu w ktorym skonczyles hahaha.
                  Co sie stalo po zabraniu Czechowi samochodu przez policje?
                  Jak dojezdrzales do pracy i czym?
                  Ile kilometrow ?
                  Po jakim czasie dowiedziales sie ze praca jest tylko na 2 miesiace?
                  Czy posrednik byl Polakiem?
                  Czy zaplaciles te sume ? i czy stanowila ona dla Ciebie duzy uszczerbek
                  finansowy? albo lepiej czy oplacalo sie zaplacic tyle w zamian za te prace?
                  Czy mieszkasz teraz sam czy nadal z grupa kolegow?Jak nazywa sie ta miejscowosc,
                  i w ktorej czesci Irlandii ja szukac?
                  Czy masz telefonik stacjonarny czy tylko komorke?
                  Pawelku odpowiedz oczywiscie tylko na pytania na ktore chcesz,moze reszta
                  kolegow i kolezanek dolaczy jeszcze jakies inne pytania.
                  Co do dzwonienia to ja dzwonie zawsze z karty.
                  Ceny sa tez rozne dzwoniac na stacjinarny w Polsce place od 2 d 6 centow za
                  minute w zaleznosci od karty jaka w danej chwili posiadam.
                  Na komorke od 35 do 1 dolara za minute.Dzwoniac do Irlanii ceny bylyby podobne.
                  Na koniec jeszcze jedno,dwa pytania .
                  Czy pracujesz u tego samego pracodawcy ?Ile kosztuje wynajecie mieszkania?
                  U mnie w mojej dzielnicy srednio dom z 3/4 sypialniami 300 do 350 dolarow na
                  tydzien czyli juz szybciutko przeliczam 700 do 800zlotych albo 180 do 210 euro
                  na tydzien.Domy maja jeszcze hahaha lazienki,kuchnie,jadalnie,pokoj stolowy i
                  telewizyjno/rodzinny garaz na dwa samochody,pralnie,ogrod czasami klimatyzacje
                  a casami nawet basen.Czym blizej miasta jest drozej i odwrotnie.
                  Pozdrawiam serdecznie.Zenek
                  Dlaczego nierozgarniety szef sie wyzywa zamiast szanowac pracownika?
                  Jak dajesz sobie rade z jezykiem w sytuacjach codziennych w pracy?
                  Czy bardzo obco sie czujesz ?Czy raczej jest OK?
                  Czy zdazyles sie juz przyzwyczaic do irlandzkiego akcetu hahaha???
                  • Gość: Mirek Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 09:34
                    Witajcie
                    ... ale się pisze :)
                    ja mam tylko jedno pytanie do Pawełka : czy to prawda , że ajriszki są o wiele
                    mniej ładne od polek ?
                    Uważam to pytanie za bardziej podstawowe ... :) miłego dnia.
                    M
                    • Gość: Mirek Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 10:00
                      coś bardzo miłego dla tych, którzy tesknią ...

                      fotoforum.gazeta.pl/u/marsellus75.html
                      niektóre z tych miejsc widziałem tylko raz ... i jestem zaskoczony, że pamięc to
                      przechowuje !!!
                      Pamięta się wszystko ... to dobrze , czy źle ?
                      M
                      • Gość: Zenek Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 13.02.07, 11:11
                        Witajcie.
                        Napisze tylko tyle ze kazda nacja twierdzi ze jej kobiety sa najpiekniejsze na
                        swiecie.Prawda jest ze w kazdym narodzie so piekne i troszke mniej piekne
                        dziewczyny.
                        Specyfike urody widac dosc dramatycznnie w zaleznosci z ktorej czesci
                        globu sie pochodzi.
                        Mieszkajac w Polsce nierozroznialem nacji a jedynie kolory.
                        Mieszkajac tu w tyglu emigrantow z calego swiata rozrozniam po fizjonomi
                        mozliwosc przynaleznosci danej osoby o kolorach nie wspominajac.
                        Ogladajac polska telewizje teraz widze wplywy dawnych wojen,i konfliktow jakie
                        Polska miala z dalszymi sasiadami.Gdyby Ci ludzie widziani w telewizji
                        niemowili po polsku smialo mogli by uchodzic z fizjonomi za
                        Grekow,Arabow,Turkow itd.
                        Slowianie roznia sie od reszty Europejczykow czasami w dosc wyrazny sposob,
                        albo to ta reszta rozni sie od nas hahaha.
                        Tutaj tez panuje opinia ze panowie australijczycy sa najbardziej sexi na swiecie
                        a ja z tego powodu kolam sie ze smiechu.To taki narodowy nacjonalizm.
                        Przypomina mi sie taki program w telewizji dosc dawno temu gdzie na ulicach
                        Moskwy pytano panow Rosjan czy stosuja antykacepcje wielu odpowiadalo ze te
                        wyroby gumowe sa dla nich za male.
                        Wiadomo u nich wszystko musi byc Balszoj hahaha
                        Tym wesolym akcentem o naszych braciach slowianach koncze na dzisiaj.
                        Serdecznie pozdrawiam Zenek.

                        • Gość: Pawcio Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.cust.imagine.ie 13.02.07, 21:13
                          SIEMKA:)
                          Na wstepie ale zes mnie zaskoczyl Zenku z tymi pytaniami az siedze z otwarta
                          paszcza i nie wieze ze tyle pytan jednoczesnie mozna zadac haha:)
                          Powiem tak nie umniem za bardzo opowiadac no ale coz musze jakos sie przelamac.
                          Slowak oj ten slowak szkoda gadac 1000 euro za to ze nie mial ubezpieczenia i na
                          rok pozbawienie prowadzenia pojazdow na terenie Irlandii,do pracy mam blizutko
                          15 minut na papcia:)moze nie do kupy bede to skladal ale w czasie dowiecie sie
                          wszystkiego yh.
                          Przeprowadzilem sie mieszkam w apartamencie haha m1:)sciagnolem sobie bratnia
                          dusze do Irlandii czyli mojego kuzyniaka,znalezlismy dla niego prace przy
                          sprzataniu zarabia miesiecznie 1300 euro na poczatek chyba nie jest tak zle za
                          moj apartamencik placimy 100 tygodniowo plus gaz prad nie bo jest podlaczony do
                          goscia spod 9 i on za nas placi ale cii zeby nie slyszal haha.
                          Smutno tu tak samemu Zona pojechala a ja juz nie moge wytrzymac bez niej i
                          chlopaka:)doslownie jak by nie przyszlosc nigdy bym nie pojechal za chlebem no
                          ale coz musze myslec o przyszlosci mojego syna.
                          Mirku Polki najpiekniejsze na swiecie powaga:)poznasz taka bez niczego az
                          blyszczy jak perla:)
                          Irlandki nie sa brzydkie w rzeczy samej ale nie przyciagaja mojej uwagi bo...
                          jestem zonaty ale tyz cii zeby moja nie slyszala:)
                          Zenku miejscowosc ta nazywa sie Letterkenny:)jest na moje oko malutka przewazaja
                          polacy haha
                          nie ma doslownie co tu robic ja sie czuje jak bym byl pod zamknieciem i
                          wypuszczaja mnie tylko do pracy.
                          Agencja tak tak nasze polskie agencje pracy,niech pan jedzie praca jest na rok w
                          miejscowosci Donegal a co sie pozniej okazalo to dowiedzialem sie od polaka
                          ktory tam pracuje ze jade w zla strone dobre co?
                          chcieli za zalatwienie pracy 400 euro a co pozniej sie okazalo to taka sama sume
                          zaplacil za mnie moj Boss.
                          pracowalem 2 miesiace i okazalo sie ze musze uciekac do domu Boss mowi ja do
                          ciebie zadzwonie powiedzial jak bedziesz potrzebny,no ale okazalo sie ze umiem
                          dobrze pracowac i Boss zwolnil polaka zebym zajol jego miejsce troche sie glupio
                          czulem przed nim no ale co ja za to moge ze lubie pracowac :)Agencja dzwonila do
                          mnie do tej pory az dowiedzieli sie ze jestem niby zwolniony tak uzgodnilismy z
                          Bosem nie kazal mi placic nie to nie pomyslalem i tak zrobilem.Kurde mowilem ze
                          takie opowiadania wyjda mi bez skladu i ladu hehe
                          poskladajcie to jakos a ja jutro napisze jakos skladniej hihi
                          pada i pada u nas a ja jestem dzisiaj padniety jutro napisze cosik wiecej bo
                          dzisiaj nawet mi sie myslec za duzo nie chce:)sory za bledy :)
                          dobra ja uciekam musze sory jutro wpadne to poskladam cos dalej ok?
                          no to buziaki dla wszystkich:)
                          pa do jutra
                          Paul haha
                          • Gość: Pwacio Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.cust.imagine.ie 13.02.07, 21:16
                            To jeszcze raz ja :)nawet nie zauwazylem ze stuknela mi siedemsetka haha
                            pozdro
                            bay
                            • Gość: Mirek Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.07, 17:16
                              ... a ja "walę tynki" /zawodowo/ ;)
                              Pozdrawiam
                              M
                              • Gość: Mirek Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.07, 17:51
                                ...o tak

                                www.beka.pl/fotki/walentynki/fw12.jpg


                                wiem...., wiem, że to juz stare ...
                                • Gość: Wiesiek Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.244.135.58.mielec135.ptc.PL 14.02.07, 22:32
                                  Tak, tak moi Drodzy! Dzisiaj Święto Zakochanych! A mi jest smutno...Wszystko
                                  potoczyło się tak niespodziwanie. W te wakacje odwiedziła mnie i Anię
                                  fantastyczna kuzynka z równie wspaniałym mężem z Pomorza ( okolice Chełmna k.
                                  Torunia ).
                                  W poniedziałek już byłem w samochodzie z mamą, bratem i wujostwem, by
                                  uczestniczyć w pogrzebie Grzegorza ( wyżej wymienionego kuzyna ). W wieku 42 lat
                                  zmarł po 6- godzinnej operacji w Bydgoszczy( tętniak mózgu). Jakież to smutne po
                                  17 latach nieobecności w mojej ukochanej Bydzi, minąć tablicę z nazwą Bydgoszcz
                                  i nawet do niej nie wstąpić... Ale cóż takie okoliczności. Nocowaliśmy u wujka w
                                  Ostromecku, a później po pogrzebie powrót do Mielca ( 500 km.). Zresztą siłą
                                  rzeczy nie mieliśmy szansy dłuższego zatrzymania się ze względu na obowiązki
                                  służbowe. Cóż takie bywa życie...
                                  Kończę jakże prawdziwym cytatem z wiersza ks. Twardowskiego: Spieszmy się kochac
                                  ludzi, bo tak szybko odchodzą...
                                  • Gość: Ola Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 15.02.07, 20:19
                                    Wiesiek
                                    Ten piękny wiersz ks. Twardowskiego uświadamia nam ile ważnych słów nie
                                    wypowiedzieliśmy, jak ważne były chwile spędzone z drugą osobą
                                    ..."Kochamy wciąż za mało i stale za późno..."
                                    • Gość: Ola Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 16.02.07, 21:17
                                      Witajcie:)
                                      Dzisiaj był piękny, wiosenny dzień. Zrobiłam sobie spacer parkiem przy Pl.
                                      Wolności (dla przypomnienia to ten park przy I LO i fontannie z rybkami).
                                      Przypomniała mi się randka z chłopakiem z Tczewa, nawet ławka stoi w tym samym
                                      miejscu:). Ale najczęściej na randki chodziłam do Ogrodu Botanicznego - tam
                                      miałam najbliżej, również Myslęcinek i Wzgórze Dąbrowskiego. A jak to u Was
                                      wyglądało?
                                      Pozdrawiam serdecznie - Ola
                                      • Gość: Ola Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 16.02.07, 22:59
                                        To znowu ja
                                        Chodziliśmy również do kina. Najczęściej był to Pomorzanin i Polonia. Jednego i
                                        drugiego już nie ma:(.
                                        Obejrzałam galerię zdjęć marsellusa. Świetne zdjęcia. Myślę że i Zenek z Basią
                                        obejrzeli swoje "stare kąty".
                                        Do miłego - Ola
                                        • Gość: Zenek Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 17.02.07, 12:31
                                          Witajcie.
                                          Mirku bardzo dziekuje za podanie tego fajnego linku.
                                          Znalezlismy tam wiele bardzo znajomych miejsc a Basia szczesliwa
                                          bo wkoncu jedno ze zdiec wyjasnilo jej zagadke polozenia pewnego sklepu
                                          wzgledem budynkow i ulic.Dziekujemy jeszcze raz.
                                          U mnie bezyna 92 oktany dzis spadla n 2.25 zlotego oby tak dalej ale z tym
                                          nigdy nie wiadomo.U mnie to jest niezla bezynowa hustawka.Pierwsze 3 dni
                                          tygodnia taniej a potem drozej.Tym razem cos sie jednak zmienilo w kalkulacjach
                                          naftowych baronow bo mamy sobote i powinno byc drogo a jest tanio.
                                          Jak jest u Ciebie czy tez tanieje?
                                          Pozdrawiam Zenek :)))
                                          • Gość: Zenek Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 17.02.07, 12:51
                                            Witam ponownie.
                                            Wiesiu przyjmni od nas szczere kondolecje z powodu utraty bliskiej Tobie osoby.
                                            Tak,tak nieznamy miejsca ani godziny a ciagle sie spieszymy.
                                            Ciagle za czyms gonimy chcemy miec wiecej forsy,lepszy samochod piekne
                                            mieszkanie a tu bec i po wszystkim.
                                            Kiedys sie mowilo Hamuluj bo wdupisz a my nie, zasowamy na calego i wlasciwie
                                            niewiadomo po co???
                                            Nawet w tym cytacie jest uzyte slowo "szybko".
                                            Powinno byc cos o opamietaniu sie Tych szybko odchodzacych ludzi.
                                            Wiem,wiem kazdy pewnie przytaknie glowa i zaraz zaczyna pedzic dalej po
                                            nastepnego kolacza, niestety:(((
                                            Szkoda i smutek utracic kogos bliskiego niespieszmy sie wiec zyjmy dlugo i
                                            szczesliwie, kochajac sie powoli :)))))Mam tu na mysli uczucie:)
                                            Zenek
                                            • Gość: Zenek Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 17.02.07, 13:17
                                              Czesc :))))
                                              Ola biore z Ciebie przyklad i wpisuje sie tez troszke wiecej.
                                              Podratowalas nasz stan liczebny i za to Tobie dziekujemy :))))
                                              Milo jak tak piszesz kiedy przechodzilas bo to stwarza nam niemieszkajacym w
                                              Bydgoszczy
                                              jakis obraz.
                                              Na scianie mam duza mape Bydgoszczy na ktora wiele razy tesknie spogladam.
                                              Zabralem ja cwierc wieku temu ze soba w daleka podroz.
                                              Jest na niej wiele ulic ktore juz dzisiaj sa pod innymi nazwami.
                                              Czasmi niemoge przez to czegos odnalezc a na dodatek niema na niej wielu nowych
                                              ulic.Dobrze ze jest jeszcze Google to mozna sobie popatrzec:)))
                                              Jak przyjade do Bydgoszczy to sobie "lajsne" najnowsza mape naszej Bydgoszczy i
                                              Polski.Bardzo lubie mapy bo zawsze bylem dobry z geografi hahaha ale juz
                                              niebede sie sam chwalil bo sobie jeszcze cos pomyslicie o nieskromnosci hahaha:)
                                              Ja tez przechadzalem sie z kilkoma pieknymi dziewczetami po roznych miejscach i
                                              kinach.Czytam Basi na glos nasze forum wiec ogranicze sie do tej krotkiej
                                              wypowiedzi hahaha.Dodam jeszce ze szlifowanie chodnikow na Alejach Pierwszego
                                              Maja nalezalo do wielkiej przyjemnosci nas chlopcow i chyba dziewczat tez bo o
                                              dziwo zawsze ich tam duzo tez bylo hahaha:)))
                                              Piekne czasy prosze panstwa szkoda ze tak krotko trwaly.
                                              Ciesze sie ze juz niedlugo bede znowu z Basia szlifowal chodniki na dzisiejszej
                                              ul.Gdanskiej moze nawet wyskrobie jakies inicjaly hahaha oczywiscie zartuje:)))

                                              Do nastepnego postu. Zenek
                                              P.S
                                              Olka droga nasza forumkowiczko gdzie Ty nam zginelas obiecalas ze bedziesz z
                                              nami pisac nawet z Hiszpani a tu cicho jak makiem zasial.
                                              Odezwij sie bo i tak wiemy ze nas czytasz :)))))
                                              • Gość: Zenek Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 17.02.07, 14:02
                                                Witam Ponownie Was Wszystkich.
                                                Dzis daje dobry przyklad jak czesto nalezy pisac posty hahaha.
                                                Macie wiec dzisiaj troche do czytania ale czekam na wzajemnosc.
                                                Pawelku przepraszam ze tak Ciebie zasypalem pytaniami ale chcialem ulatwic
                                                rozpoczecie Twego opowiadania.
                                                Czytalem wszystko bardzo uwaznie i jak mi Bog mily rozumie Ciebie doskonale.
                                                Obydwoje jestesmy po przejsciach hahaha:))))
                                                Ja tez przez lata czulem gorzki smak chlebka na emigracji ale powoli sie do
                                                niego przyzwyczailem.
                                                Ja juz niemam raczej odwrotu bo same wiezy rodzinne nas tu na staie trzymaja a
                                                i pewne korzaki tez sie zapuscily :)))
                                                W Twoim przypadku to jeszcze wszystko jest tymczasowe a i korzenie masz gleboko
                                                w Polsce.
                                                Napisales ze masz wrazenie ze wypuszczaja Ciebie do pracy hahaha.Ja mieszkajac
                                                w ogromnym miescie jakim jest Brisbane przez wiele lat czulem sie jakby to
                                                wszystko dzialo sie przez jakas szybe lub za nia.
                                                Brak jezyka dawal sie okrutnie we znaki i dlugo by o tym mowic.Moze kiedys
                                                bedziemy mieli okazje sobie na takie tematy porozmawiac.

                                                Slowaka to mi naprawde zal ze az tak mu dolozyli.
                                                Pamietam jak kilka miesiecy po przyjezdzie musialem zaplacic mandat $30 ktore
                                                byly moimi ostatnimi pieniedzmi.Staralem sie wytlumaczyc moja bardzo lamana
                                                angielszczyzna panam policjanta ze swiatelko bylo jeszcze pomaranczowe jak ja
                                                przejezdrzalem.Nieraczyli mnie nawet wysluchac--myslalem ze sie rozplacze ze
                                                straty ,wscieklosci i niemocy wytlumaczenia sytuacji.W domu czekala Basi i
                                                dwoje malych dzieci.Oj ciezko bylo ale jakos sie przezylo.
                                                Najmilej mi slyszec ze masz ze soba krewniaka.To wielkie szczescie miec kogos
                                                bliskiego zawsze to razniej i lzej niz samemu.
                                                Widze ze tez sobie odpoczywasz od pisania albo zbierasz sily na nastepna
                                                ciekawa opowies co dzialo sie dalej.
                                                Czy masz w mieszkanku stacjonarny telefon?
                                                Czy zonie i synkowi spodobly sie okolice i miasto?
                                                Ile macie przerw na posilek w czasie pracy?
                                                Jak radzicie sobie z jedzeniem czy sami gotujecie?
                                                Pytam sie o to jedzenie bo sam sie tu z poczatku wycierpialem z tymi smakami w
                                                tutejszych sklepach.
                                                Znowu zalalem Ciebie pytaniami ale odpowiedz tylko na to na co masz ochote.
                                                U mnie nadal ciepluchno i nawet dzieki Bozi popadalo.
                                                Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie na dzis to juz naprawde moj ostatni
                                                wpis.
                                                23.oo na zegarze wybila a chcialem jeszce poczytac co tam w gazetach bydgoskich
                                                dzisiaj napisano.
                                                pa.pa Zenek

                                                • Gość: Pawcio:) Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.cust.imagine.ie 17.02.07, 18:49
                                                  Witam wszystkich serdecznie:)
                                                  Wiesku nie wiem co powiedziec:(
                                                  Wiem wiem troche rzadko przychodze ale kafejke nam podniesli na 2 euro za
                                                  godzine:)100 procent w gore.
                                                  paliwo tak jak widze z kafejki poszlo w gore zaraz ci powiem 1.03 za
                                                  literek:)diesel 1.02
                                                  ale roznica co nie?
                                                  Znowu przyczepil sie brat szefa do mnie ale co zrobic ponoc juz taki jest ze do
                                                  nowych cos zawsze ma:)
                                                  Tylko ja sie za czesto przejmuje tym i najgorsze ze nie znam dobrze jezyka i jak
                                                  cos zrobie dobrze a on powie ze zle to nie moge sie obronic bo co z tego ze wiem
                                                  co mowia jak nie wiem jak na te pytania odpowiadac:)
                                                  A brat szefa sie na mnie poprostu uwzial i jak go widze to juz jestem nerwowy
                                                  haha biore to tak na nie powaznie haha
                                                  Grunt sie nie przejmowac nie nie jak sie nie przejmowac?.
                                                  Jakos to bedzie przez nastepne 5 lat musi sie uspokoic hihi
                                                  Ja Zenku wybieram sie we wrzesniu do domku zabieram zone synka i jedziemy do
                                                  irlandii pracowac zobaczymy tak na powaznie na ile ale zawsze w dwoch razniej no
                                                  i ,..... co Ci bede gadal sam najlepiej wiesz jak jest.
                                                  dostalem podwyzke mam 400 stowki tygodniowo:)
                                                  i najlepsze teraz zalozylem sobie internet ale nie mam komputera jade na
                                                  nastepny tydzien kupic i bede z wami codziennie haha
                                                  internet dla wyjasnienia kosztuje od 20 euro miesiecznie opcja 1mb szybkosci
                                                  miesiecznie instalacja za darmo jak zaplacisz za caly rok 240 euro.
                                                  ja mam troche inna opcje 35 euro miesiecznie instalacja 89 euro no i 3 mb
                                                  szybkosci nareszcie cosik sobie posciagam z internetu haha
                                                  Telefonu stacjonarnego nie mam mam gniazdko ale nie mam tam po za tym nic bedzie
                                                  tylko internet:)a sklamalem internet bede mial za tydzien:)pomylilo mi sie hihi
                                                  A brak jezyka coz szef widzi ze juz go rozumiem nieraz cosik tam poszprecham z
                                                  nim po angielsku niepelnymi zdaniami ale nie jest az tak zle moze nawet mnie
                                                  polubil sam nie wiem ciezko ich rozgrysc tylko ten jego brat uch bym mu nieraz
                                                  przywalil ze zlosci haha.
                                                  Zonie miasto sie podoba i nie podoba syn poprostu sie nudzil bo nie mial co
                                                  robic miasteczko nie jest duze i przez jeden dzien idzie je obejsc jest ladny
                                                  kosciol naprawde ladny moze jak znajde to wkleje wam linka:)
                                                  Przerwy w pracy rzecz swieta dla irysa idziemy do pracy na 6:30 ja jestem zawsze
                                                  o 6 bo lubie pracowac i lubie byc zawsze przed wszystkimi przychodzi irys zawsze
                                                  o 6 i mu pomagam nim wszyscy przyjda:)no i jak wszyscy przychodza to Pawcio juz
                                                  ma ciasta gotowe i zapindalamy do 10:30 przerwa pol godziny prace koncze zawsze
                                                  o 14;30 nawet nieraz wczesniej praca jest zlota nieraz o 11 juz nie ma co robic
                                                  trzeba sobie wymyslic jakies mycie maszyn lub cos w tym stylu:)
                                                  A i rzecz najwazniejsza gotowanie no coz ja jem wszystko nie wybieram
                                                  Ja zawsze gotuje zupy ucze sie ale wczoraj wyszla mi pyszna pomidorowka palce
                                                  lizac a zawsze jak cosik nie wiem dzwonie do zony po podpowiedz haha
                                                  kuzyn nie umie gotowac no ale coz nie jest tak zle jakos sobie radzimy do chleba
                                                  irlandzkiego mozna sie przyzwyczaic nie jest taki zly tylko zeby tych chemikali
                                                  tyle nie pchali to by bylo wszystko oki:)
                                                  ale nie powiem poczatki byly trudne niektore zeczy sie umialo a nie ktore trzeba
                                                  sie nauczyc
                                                  No i znowu natuklem wam troszke moich bzdur
                                                  jakos sobie z tym jezykiem poradzimy raz na tydzien zapamietuje jedno slowo haha
                                                  nie bedzie tak zle haha
                                                  no i tym konczymy na dzisiaj bo juz 1;50 nabilo a ja za duzo nie mam kasy a
                                                  zbieram na kompa :)
                                                  POZDRAWIAM WAS SERDECZNIE Z DESZCZOWEJ IRLANDII I ZYCZE WAM WSPANIALEGO WIKIENDU
                                                  PAWCIO
                                                  • Gość: Zenek Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 18.02.07, 07:54
                                                    Witam,Witam.
                                                    Dzis niestety wpadam tylko na chwileczke.
                                                    Pawelku jak milo sie Ciebie czyta a juz szczegolnie ze tak duzo napisales
                                                    to samym tym zaslugujesz na pochwale!!!Brawo,Brawo!!!
                                                    Pisz tak zawsze:)))))!!!!!! i reszta grupy tez hahaha:)))))Prosze.:))))
                                                    U mnie diesel jest o 10 do 20 cetow zawsze drozszy niz najtansza bezyna.
                                                    Ci co maj ropniaki przeklinaja siarczesci choc na tym paliwie mimo ze drozsze i
                                                    tak dalej zajada niz na bezynie.
                                                    Pawelku masz normalna kolej rzeczy jesli idzie o jezyk.
                                                    Kazdy ma tak samo, najpierw rozumiemy potem z ogromnym wstydem zaczynamy mowic
                                                    a na szarym koncu pisac.
                                                    Czytanie przychodzi najszybciej i najlatwiej.
                                                    Niprzejmuj sie i gadaj ile tylko mozesz niech widza ze jestes jak to sie mowi
                                                    gramotny.
                                                    Milczacy pracownik nigdzie niejest za bardzo mile widziany.
                                                    Czym wiecej bedziesz mowil tym pewniej bedziesz sie czul.
                                                    Najgozej jest przelamac wstyd wlasnych otwierania ust a potem juz idzie.
                                                    Pawelku jesli chcecie az tak dlugo zabawic w zielonei Irlandii to wisi nad wami
                                                    jedne i to ogromne niebezpieczenstwo.
                                                    Dotknelo ono juz przed Toba miliony innych emigrantow.
                                                    Jesli dzieci pojda do szkoly w kraju zamieszkania to do Polski na stale mozecie
                                                    juz nie wrocic ze wzgledu wlasnie na dzieci i ich nauke w szkolach.
                                                    Potem idzie czesciowe wyobcowanie sie od rodziny w Polsce i Polski i klamka
                                                    zapadla.Zycie samo narzuca tego rodzaju ograniczenia wyboru.
                                                    Zrobicie jednak tak jak uwazacie.
                                                    Dziecia bedzie naprawde dobrze ale rodzica niestety tak do konca nigdy.
                                                    Wiem co mowie bo mam juz ten bagaz doswiadczenia za soba.
                                                    Wiecie ze u nas kafejki internetowe wyszly kapletnie z mody ze wzgledu na
                                                    powszechnosc domowych komputerow.
                                                    W miejscowosciach turystycznych niema z nimi problemu ale chyba nie sa tanie.
                                                    Moze kiedys sprawdze cene to wam napisze.
                                                    Pawelku ucz sie wiecej niz jedno slowo na tydzien hahaha.
                                                    Kilka dziennie da szybki i pozadany efekt choc lekko uczyc sie nie jest:)))
                                                    Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie.
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 09:23

                                                    Witajcie
                                                    Zenku podziękowania należą sie Marsellusowi , który „zapodał” /...ale okropne
                                                    słówko z Podlasia/ tyle ślicznych , normalnych zdjęc :).
                                                    Bardzo się cieszę , że Zenkowe forum może miec taki praktyczny wymiar, a nie
                                                    tylko nostalgia i wspomnienia – naprzód!!! . Myslę , że dla Pawelka Zenek
                                                    stanowi skarbnicę wiedzy ... i z pewnościa to pomoże Pawełkowi ominąc kilka raf
                                                    na obczyźnie. Kiedy czytałem post Pawełka przyszedł mi pomysł , ze można by
                                                    ajryiszom zaproponowac polski chleb, może na początku tylko Polakom /skoro ich
                                                    tyle tam jest – to może niech maja choc trochę dobrego jedzonka/. W ten sposób
                                                    nasza kultura materialna dosięgnie i tego ciemnego narodu. Myślę, że co jak co
                                                    ale Paweł sie na tym zna ... a język przyjdzie w swoim czasie.
                                                    Niedawno jadłem taki pyszny chleb ze zboża orkiszowego. To podobno pierwotne
                                                    ziarno nie poddane modyfikacjom ... i bezglutenowe! Był super , na otrębach ...
                                                    jak u Kosika.
                                                    Nie wiem tylko czy Irysie dorośli do tego żeby spotkało ich takie szczęście.
                                                    Miałem ostatnio do czynienia z piekarzami i widziałem kilka piekarni. Jedno mnie
                                                    dziwi – mianowicie ,że Paweł pracuje od 6 do 14 , a ja zwiedzałem piekarnie w
                                                    nocy – dlaczego?
                                                    W Irlandii rano nikt nie kupuje bułek do kawy? Jeszcze jedno mnie dziwi ...
                                                    wiecie ,że coraz więcej chleba się kroi w sznytki i owija w PVC .... fuj!!!. Jak
                                                    można to jeśc ...? widziałem jak ciepły chlebuś maszyna kroi , a potem fru w
                                                    folię. Temperatura powoduje, że skórka przenika zapachem PVC, no nie mam słów.
                                                    Chyba lepszy byłby pergamin albo coś takiego – na przykład z logo piekarni albo
                                                    historyjką o antycznych korzeniach cudownego ziarna orkiszowego i jego cudownym
                                                    wpływie na cerę , samopoczucie ... i w ogóle na radośc życia.

                                                    Ola wspomina miejsca , które chyba wszyscy pamietamy ... z romantycznej strony .
                                                    Uderzył mnie fakt, że nie ma juz kina Pomorzanin i Polonia ... coś takiego.
                                                    Własnie w jednym z tych kin /w Polonii/, na pewno ponad dwadziescia lat temu z
                                                    koleżanką oglądałem film, chyba nosił tytuł „Lata20, lata 30 ...” , albo taki
                                                    tytuł miał leitmotiv – było sporo piosenek sprzed wojny /Ordonówna ...”milosc Ci
                                                    wszystko wybaczy...”. W rolach głównych wystąpiła Szapołowska i /taki
                                                    nieprzyzwoicie młody !!!/ Stockinger oraz jako beneficjent nieszczęścia w
                                                    miłości – Piotr Fronczewski. No mniejsza z tym. W ciągu ostatnich paru lat komuś
                                                    w tv przyszło do głowy powtarzac ten film co jakis czas. Widziałem kawałki co
                                                    kilka miesięcy. Poniważ film był muzyczny cały czas przewijał się jeden motyw ,
                                                    ten sam co przed laty. Nie uwierzycie jak to otwiera klapki w pamięci , ze
                                                    szczegółami !!!. Prawdę mówiac byłem porażony .... . Tak to kino to była Polonia
                                                    gdzieś przy Markwarta i ... no właśnie ... nie pamiętam. Ale kiedy tylko zamknę
                                                    oczy ...;). Naprawdę niesamowite. Nota bene ... to był niezły film , jak na lata
                                                    80-te.

                                                    Smutne, że ktoś odchodzi... . Mam nadzieję, że „oni” są szczęśliwsi ... smutek
                                                    pozostaje nam, którzy trwamy w tym materialnym złudzeniu. Jak to jest na
                                                    prawdę... jak sie tego dowiedziec?
                                                    Mnie x.Twardowski kojarzy się z lipcowym sadem, łąką i pachnącymi w gorącym
                                                    słonku kwitnącymi lipami ... i tego nam w sercach potrzeba.
                                                    Serdecznie Was Pozdrawiam
                                                    M.
                                                    Ps. Szapołowska urodziła się w Bydgoszczy ... /to a propos polskich dziewczyn ;)/
                                                    choc woli się do tego nie przyznawac :) - powaznie.
                                                    info: benzyna 3,70; ropa 3,55
                                                  • Gość: Pawcio Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.cust.imagine.ie 18.02.07, 13:30
                                                    Witam ponownie moich milych forumowiczow:)
                                                    A gdzie nam sie podziala Olenka ni slychu ni widu:(
                                                    Pracujemy za dnia bo wszystko jest przechowywane w lodowce pozniej wozkami na
                                                    nastepny dzien wywozone na piekarnie do tak zwanego garownika,ciasto rosnie a
                                                    pozniej do piecy.
                                                    Produkujemy pieczywo w poniedzialek na wtorek,i wlasnie najlepsze jest w tym ze
                                                    chodzimy na rano a nie na nocki bo coz by bylo z tych dni spedzonych tutaj?:)
                                                    Nie z jezykiem to co potrafie to mowie ale jak mam rozmawiac z bossem to odrazu
                                                    zapominam wszystkich slow chyba ze strachu,ale nie powiem bo sam bylem bez
                                                    kolegow zalatwic sobie urlop na wrzesnia i jakos sobie z szefem pogadalismy on
                                                    wobec mnie zmienil sie troszke widzi ze rozumiem co do mnie sie mowi i tak jak
                                                    Zenek mowi przelamalismy miedzy soba bariere.
                                                    Najgorszy ten jego brat ale jakos sobie z nim poradze
                                                    Najgorzej mnie wkurza jak zrobie cos nie tak po jego mysli i juz jest dym
                                                    Raz w tygodniu zawsze do czegos sie doczepi.
                                                    No dosc tego narzekania jest na piekarni jeden pracownik o imieniu
                                                    Dermont,wspanialy czlowiek z nim moge sobie pogadac tak jak umiem i na migi jemu
                                                    to nie przeszkadza jest starszy odemnie o 7 lat ale rowny gosc zawsze jak cosik
                                                    jest nie tak mowi domnie wszystko bedzie dobrze nie przejmuj sie i na brata
                                                    szefa mowi niedobry chlopak haha
                                                    podtrzymuje mnie na duchu i o to chodzi bo tak bym mogl sie pogubic z tym wszystkim.
                                                    Polacy jaka jest opinia ze jeden drugiemy by wsadzil noz w plecy i nie pomogl w
                                                    niczym?(nieprawda! ja spotkalem duzo polakow i kazdy z nich byl bardzo zyczliwy
                                                    chyba ze naprawde spotkalem tylko tych dobrych)
                                                    Wczoraj robilem pierwszy raz nalesniki wyobrazcie sobie ze jakos mi wyszly z
                                                    drzemikiem pycha.
                                                    Wlasnie wale sobie do lidla na jakies zakupy musze kupic pyrki na obiad 7 kilo
                                                    za 3:79 niedobre powiem wam ale coz:)
                                                    chlebek polski jest Mirku u nas pod dostatkiem jest sklep polski na glownej
                                                    ulicy mozna kupic roznosci jest rynek gdzie handluje (rusek gdzie ich by nie
                                                    bylo haha)chlebek jest troche drogi po 2 euro polski,chleb irysowski mozna kupic
                                                    juz od 39 centow takze roznica jest duza nie ma tutaj zadnych przyzwoitych
                                                    wedlin tylko w polskim sklepie ale cena odstrasza mieso jest bardzo drogie ja
                                                    kupuje zazwyczaj w tesco wedline jednego rodzaju mowie o takiej na chleb i to
                                                    dla kuzyna bo ja za kielbaska nie przepadam wole sobie zjesc ser krojony ktory
                                                    jest tutaj w miare tani:)
                                                    watroba (pork) 1:49 za kilo taniutko a ja przepadam za taka z cebulka mam dwa
                                                    kilo w domku jutro moze na obiad zrobie haha
                                                    Pogoda dzisiaj wspaniala tylko troche zimno ale niebo bezchmurne:)
                                                    coz tu wiecej napisac musze sie powoli rozkrecic bo i tak plote jakies bzdury
                                                    wam tutaj jak zwykle:)
                                                    dobra ja uciekam bo musze leciec do sklepu i do domku jakies filmy wezme to mi
                                                    czas z kuzyniakiem do wieczora zleci
                                                    a jutro moze jak wpade to opowiem wam dalej moje historyjki jak co gdzie i po co
                                                    haha.
                                                    No i byly walentynki zrobilem prezent mojej lubej i zamowilem kwiatki i
                                                    metrowego misia przez internet,lepszej niespodzianki nie moglem zrobic piszac
                                                    przez internet widzialem jej lzy szczescia i jeszcze na dodatek jak ktos pisal
                                                    bilecik do bukietu to mial tak podobne pismo do mojego ze moja luba myslala ze
                                                    je sam przyslalem z irlandii haha
                                                    Jestem sam dumny z siebie:)
                                                    No i tym akcentem konczac pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie buziaczki dla
                                                    wszystkich
                                                    I osobne usciski dla Olenki:)
                                                    Moze jutro wpadne nie obiecuje
                                                    Nie przejmujcie ze pisanie mi nie wychodzi musze po prostu wbic sie w ten tryb
                                                    rozumiecie haha:)
                                                    Pawcio
                                                  • Gość: Zenek Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 19.02.07, 12:46
                                                    Witajcie serdecznie.

                                                    Brawo,brawo Mirku i Pawelku za Wasze dlugie i bardzo interesujace posty.
                                                    Nooo tak to zawsze! powinnismy pisac dlugo i ciekawie hahaha.
                                                    Wiem,Wiem tylko skad wziazc ten czas i energie przydalby sie jakis urlopik
                                                    na relaks i solidny wypoczynek.
                                                    Mirku widze ze i w Polsce ropa jest tansza od bezyny a tu odwrotnie.
                                                    Kiedys tez bylo duzo taniej ale porobili jakies przekrety hahaha i jest
                                                    odwrotnie do sytuacji jaka masz u siebie.
                                                    Pawelku chlebek bardzo zblizony do polskiego a moze i taki sam bo sam juz
                                                    niewiem ze wzgledu ze ostatnio jadlem chleb w Polsce 17 lat temu ma podobna
                                                    cene jak u Ciebie i kosztuje $3,50=8zl = 2,10euro.
                                                    Smaczne polskie kiszki po ktore jazdrze az 60 km w jedna strone kosztuja
                                                    srednio $23=53zl=14euro za kilogram.Kielbaski sa naprawde przepyszne wiec
                                                    zamykamy oczy i bolimy ile zadaja hahaha.
                                                    Swoja droga to brat Twojego szefa jakis nieinteligietny skoro Ciagle sie do
                                                    czegos przyczepia.Zle to o nim swiadczy a moze to on sie boi nowych wiec
                                                    dlatego tak reaguje .Takie przypadki tez widzialem na wlasne oczy.
                                                    Moze powiedz mu ze masz kumpla w Australii ktory pracuje tez z Irlandczykami i
                                                    jest bardzo z nimi zaprzyjazniony bo to naprawde fajni ludzie i tu w Australi
                                                    tez sa emigrantami jak prawie kazdy.hahaha
                                                    Moze zmieknie jak uslyszy pochlebna opinie o swej nacji z Twoich ust.
                                                    Pamietaj Pawelku ze mowiac jezykiem chocby slabo kraju w ktorym sie przebywa
                                                    zblizasz sie w ten sposub do tubylcow i stajesz sie jednym z nich.
                                                    Niemowiac lub wstydzac sie mowic ciagle w ich oczasch jestes ten obcy,inny.
                                                    Gadaj wiec ile mozesz szczegolnie z tymi ktorzy nie sa zbyt mili w ten sposob
                                                    ich oswoisz:)))
                                                    Z jezykiem bedziesz kulal przez bardzo dlugi czas bo glowny nacisk jak zreszta
                                                    kazdy emigrant kladziesz na prace zarobkowa a nie na nauke jezyka.
                                                    Doskonale rozumie ta kolej rzeczy bo do tego zmusza nas zycie i jego potrzeby.
                                                    Druga zla strona jest tak zawany syndrom polskiego getta.
                                                    Lubimy byc miedzy swoimi wiec jezyka ciezko sie w ten sposob nauczyc.
                                                    Idealna sytuacja byloby jaknajmniejsze komunikowanie sie z innymi polakami a
                                                    jak najwiecej z tubylcami,radiem,TV i gazetami po angielsku.Wiem ze to trudno
                                                    zrobic ale warto bo szybciej stajesz na wlasne nogi iumiesz sie potem wszedzie
                                                    obrucic bo brak jezyka juz tak nie doskwiera.Uczcie sie wiec z kuzynkiem
                                                    nawzajem slowek i zwrotow.Powodzenia w nauce.
                                                    Czy te filmy co je ciagle wyporzyczasz sa po angielsku?czy o zgrozo po polsku
                                                    hahaha.
                                                    Jak masz jakies pytanie to strzelaj smialo.
                                                    Pozdrawiam i do napisania. Zenek

    • Gość: Wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Słoneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.07, 13:19
      Witam Was serdecznie!
      Gdy czytam o pracy na obczyźnie, od razu wracam myślami do moich wspomnień. W
      latach 90- tych musiałem wziąć urlop bezpłatny, aby wyjechać do Niemiec.
      Zmusiła nas do tego kroku konieczność zarobienia określonej sumki na zakup
      mieszkania. Powiem Wam szczerze, iż nie była to łatwa decyzja...
      Zostawić Anię samą z dzieckiem ( tym bardziej, że nasza starsza córka Oleńka
      jest niepełnosprawna i wymaga dużo większej opieki i wysiłku ). Jednak
      postanowiliśmy zaryzykować, złożyliśmy podpis na umowie zobowiązującej spłatę
      rat na wymarzone mieszkanko, nie mając grosza przy duszy. Po latach,
      wspominając ten krok, dochodzimy z Anią do wniosku, ze była w tym duża doza
      szaleństwa! Po przjeżdzie do Niemiec rozpocząłem prawdziwą szkołę życia. W
      Polsce to ja uczyłem innych ( jestem nauczycielem ), tu uczono mnie. Byłem
      pewny, że po edukacji w tarnowskim liceum, w klasie z poszerzonym językiem
      niemieckim, nie będę miał żadnych problemów językowych. Nic bardziej
      błędnego... Teoria teorią, praktyka praktyką. Boże, ileż stresu przeżyłem, gdy
      do mnie mówiono, a ja robiłem wielkie oczy, nic prawie nie rozumiejąc! Jednak
      po jakimś czasie było coraz lepiej, muszę dodać, że pracowałem tylko z
      Niemcami, więc nauka był bardziej wydajna. Dziś dzięki temu mogę bez problemu
      porozumiewać się z przybyszami z niemieckich landów.Także Pawełku ucz się
      języka, bo tylko na tym skorzystasz. Innym problemem było moje przygotowanie
      fizyczne. Firma, w której pracowałem, zajmowała się handlem drzewa ( surowe
      drzewo,panele ,podłogi, drzwi, płyty,listwy, ramy itp.) Czasami trzeba było się
      zdrowo napocić, nadźwigać a kondycja moja była godna pożałowania. Po pierwszych
      dniach chodziłem jak rewolwerowiec z filmu pt. " Pojedynek w słońcu". Cały
      wszędzie (Ha!Ha!) odparzony. Znowu jednak dopisało mi szczęście. Moim majstrem
      został stary , poczciwy Niemiec, który nauczył mnie wszystkiego ( techniki
      pracy, języka ). Zaprzyjaźniliśmy się ogromnie, traktował mnie wręcz jak syna.
      Myślę moi kochani, że za granicą trzeba mieć trochę szczęścia- Zenek i Paweł to
      na pewno potwierdzą. Przeżyłem tez wiele ekscytujących przygód, choćby ucieczka
      przed pracownikami Arbeitsamtu. Pracowałem na czarno, podobnie jak kilku innych
      Turków. Ktoś życzliwy zgłosił todo urzędu i pewnego letniego poranka obstawiono
      firmę i zaczęła się kontrola. Opuściłem firmę bocznym wyjściem, ale czekał tam
      urzędnik przy zapalonym autku i to mnie uratowało! Wiecie, że w sytuacjach
      stresujących człowiek czerpie ogromne siły nie wiadomo skąd. Ja rzuciłem się do
      ucieczki, czułem się jak Ben Jonson na dopingu!!! Facet biegł za mną, ale nie
      miał szans ( Polak potrafi-ha! Ha! ).Po drugie chłopina przypomniał sobie, że
      zostawił autko z kluczykiem w stacyjce! Ja już byłem daleko. Niestety musiałem
      wrócić do Polski, aby nie narażac szefa. Opłaciło się , gdy sprawa ucichła,
      dostałem telefon od szefa, że mogę wracać. Okazało się pożniej, iż donos złożył
      jakiś "życzliwy" Polak.Największym jednak problem była dla mnie tęsknota. 1200
      km. od kochanej rodzinki, tylko kontakt telefoniczny przy moim prorodzinnym,
      sentymentalntym charakterze, to było prawdziwe wyzwanie...Uff! Ale się
      rozpisałem!Marzenie się spełniło, udało się nam wykupić mieszkanko i wszystko
      skończyło się szczęśliwie. Dzisiaj jednak, gdybym miał okazję wyjechać do
      Niemiec, zrezygnowałbym. Już nie ten wiek, aby coś znowu zaczynać. Jedno wiem,
      że spróbuję wyjechać w sierpniu do Bydgoszczy, by wreszcie pokazać Ani, Oleńce
      i Karolince miejsca mojego dzieciństwa ( dom na ulicy Księżycowej,
      Trentowskiego i osiedle Bartodzieje z ul. Giżycką- tak, tak, tatuś lubił
      wędrówki!
      Pozdrowienia dla wszystkich- Oli i Mirka w ojczyźnie i Zenka i Pawełka na
      obczyźnie!!!
      • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Słoneczna IP: *.tvgawex.pl 19.02.07, 18:39
        Witam serdecznie
        Ależ pięknie się rozpisaliście. Tylko siedzieć i Was czytać:). Ja niestety, a
        może i na szczęście nie miałam takich przeżyć, przygód za granicą. Kiedyś
        bardzo często jezdziłam do rodzinki do Niemiec (ale nie do pracy, tak, w
        odwiedziny), mój język niemiecki kulał straszliwie, ale po dłuższym pobycie,
        osłuchaniu się z językiem - łapałam sie na tym, że potrafię nawet myśleć "po
        niemiecku":).
        Wiesiek, wspominasz ul. Księżycową. Wyobraź sobie, że na tej ulicy byłam po raz
        pierwszy wiosną ub. roku i to dzięki Mirkowi i Zenkowi. Niektóre domy i ogrody
        są tam wręcz zachwycające.
        A ja nadal cały czas usiłuję sprzedać moje mieszkanie w Fordonie. Narazie bez
        efektów. Jak sprzedam kupię coś bliżej centrum, bliżej rodzinki.
        Piszcie, piszcie dużo a ja sobie poczytam:). Wiesiek, ale przyznasz, że
        wszystkie Oleńki to wspaniałe dziewczyny, prawda:)))).
        Dzisiejszy dzień był pochmurny, plus 5 stopni - całkiem przyjemnie na dworze.
        Pozdrowienia dla Wszystkich z Bydgoszczy
        - Ola
        • Gość: olka79 Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Słoneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 20:23
          witam wszystkich!!
          Olu masz arcje ze milo jest siedziec i czytac te wszystkie posty i te
          wspomnienia.ja tez nie przezylam zbyt wiele ale wszystko jest przedemna-wyjazd
          do Hiszpani juz za 4 miesiace.Boje sie troche jak to tam bedzie ale mimo
          wszystko zaryzykuje.rodzinka musi byc razem-moj maz juz za tydzien wyjezdza i
          zostane sama.
          przepraszam ze sie nie odzywalam ale nie mialam czasu-zaczelam pracowac-wiec
          praca do popoludnia pozniej musialam zajac sie dziecmi a pozniej wiadomo spac
          i rano od nowa.jest mi ciezko ale daje rade.oby do przodu.
          jak znajde chwilke to znowu sie odezwe.
          Pozdrawiam wszystkich Zenka Pawelka Wieska no i Ciebie Olu!!!!!!!!
          • Gość: Pawcio Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Słoneczna IP: *.cust.imagine.ie 19.02.07, 21:32
            Siemano Towarzysze i Towarzyszki:)
            Wpadam na momencik i bedzie to chyba krotki post:)
            Jutro mamy jakis dzien( napisze to po polsku Zenek chyba bedzie wiedzial o co
            chodzi)dzien pankejka to sa takie placki jak nalesniki pieczemy to na takim
            wielkim stole patelni a nie stole co ja plete.
            A Zenku informacja ktora zaciekawi Ciebie chyba ze juz wiesz ale milo
            poinformowac nie wiem jak od Ciebie ale od nas w maju sa polaczenia z Bydgoszcza
            z Dublina
            Nawet nie wiecie jak sie ciesze ze nie musze leciec do Poznania,ale chyba juz to
            pisalem a jak nie to pisze drugi raz a co tam niech wszyscy wiedza haha
            Jakos sobie z nim poradze nie wiem o co gostkowi chodzi ale to nic przetrzymamy
            najtrudniejszy okres:)
            Dzisiaj byla Garda (policja)i najlepsze w tym ze nie wiem co chcieli szukali
            chyba kogos ale sobie milo pogaworzylismy lamana angielszczyzna)
            W sobote jade do miasteczka Dery wieksze od mojego i nie ma euro tylko funciaki
            ale roznica w cenach ogromna u nas laptop kosztuje 800 euro w sklepie a w Dery
            mam za 600 euro to jest jakies 420 funtow 6 laptopow do wyboru takze taniutko,
            ja kurcze nie wiem jak przetrzymam do wrzesnia moja Zona wyjechala tydzien temu
            a ja juz nie moge wytrzymac musze iwecej czasu spac zeby nie myslec o domku:)
            pada dzisiaj caly dzien u nas od rana w sumie od wczoraj wieczora haha
            ale coz taka pogoda na wyspach jestem juz tutaj siedem miesiecy mam jakies 30
            kilometrow do oceanu a jeszcze tam nie bylem szkoda moze kiedys sie wybiore
            ponoc jest super:)
            o co sie spytac mojego kolegi Zenka?
            powiedz mi jak najlatwiej i bestresowo nauczuc sie jezyka moze znasz jakies
            fajne strony internetowe moga byc platne programy moze korzystales kiedys i
            wiesz jakie?
            no i tak wogule leci pomalutku tesknie do mojego miasta do moich przyjacio
            chociaz ich niewiele moze nie ma ich wcale sam nie wiem nikt sie nie odzywa jak
            wyjechalem:)zazdroszcza chyba nie bo nie ma czego sam bym najchetniej zjechal do
            domku ale wyobrazcie sobie ze nie mam nic kasy odlozonej:)
            ponoc kazdy jak przyjedzie to pol roku musi liczyc na straty :)
            ja sobie zaprosilem kuzyna jednego i drugiego najpierw byl pierwszy o imieniu
            Gregor czyli Grzesiek
            opowiem historyjke:
            byl pazdziernik ,deszczowy poranek w Letterkenny.Przez sen uslyszalem donosny
            glos mojego dzwonka telefonu,budzac sie powoli:)
            zarty nie bede pisal opowiadania ale opowiem w skrocie tak jak zawsze haha
            natomiast zadzwonila do mnie ciocia z miasta Ostroda ladne miasteczko juz chyba
            Wam kiedys pisalem o nim ale ominiemy opis miasta,no i natomiast ciocia dzowni
            mowi Pawelku bys nie byl tak dobry niwe zalatwil Grzeskowi pracy no a Pawel o
            dobrym sercu mowi postaram sie cosik zalatwic:)
            Zalatwilismy prace na budowie za 60 euro dniowki na poczatek ale w innej
            miejscowosci 20 kilometrow odemnie a Grzesiek dzowni po jednym dniu pracy i mowi
            ze wraca do domu bo nie bedzie za 60 euro pracowal no i teraz wyobrazcie sobie
            ile sie wstydu najadlem ze Grzesiek porzucil prace i uciekl do Polski ma chlop
            45 lat i sie przestraszyl no coz nie dla kazdego wyjazdy dalekie od rodzinny ale
            po co to wszystko zalawianie 3000 zl stracil bo porzyczyl i teraz pracuje za
            tysiaka na budowie w polsce?
            dobra moi mili musze uciekac bo goscie do mnie leza i musze ich ugoscic jakos a
            nic kurde nie mam a lidla mi zaraz zamkna:)
            pa calusow 102 uciekam pa
            bay pozdrowienia dla wszystkich czytajacych nie bojcie sie pisac ja pisze
            nieskladnie ale duzo i to jakos sobie posklejajcie haha nara spiesze sie jak
            bede w domu to bede jakies normalne posty pisal z sensem ale te chyba tyz sa
            takie haha
            pa kochani
            zycze milego wtorku moze jutro tyz wpoadne pa
            Pawcio
            • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Słoneczna IP: *.prem.tmns.net.au 20.02.07, 12:36
              Serdecznie Witam.
              Ale sie przyjemnie czyta to nasze forum.
              Ozylismy bardzo a i wpisy sa bardzo ciekawe i dlugie.Tak trzymac hahaha.
              Widze ze jest tu nas 3 ktorzy zasmakowali emigracji na zewnatrz kraju
              Zenek,Pawel,Wiesiek. Mirek ktory emigrowal wewnetrznie.Olka ktora wlasnie
              przygotowywuje sie do tego skoku.Ola choc nieemigrowala to tez byla wiele razy
              na tak zwanym zachodzie.
              Dobralismy sie wiec swietnie nic o tym nie wiedzac.Brawo dla nas hahaha:)))))
              Wiesiek jak ja Ciebie dobrze rozumie i Ciebie Pawelku tez bo tesknota jest
              naprawde okropna.Nie tylko za krewnymi ale podswiadomie za wszystkim co polskie.
              My rodzice ofiarowojemy sie dla dzieci zeby mialy lepiej niz my ale czy one to
              docenia.Moje kochane dorosle dzieci zyja swoim zyciem sluchaja co im sie
              opowiada ale to dla nich daleka przeszlosc.One tego nieprzezywaly im jest tu
              dobrze innego swiata nieznaja.Poswiecenie bylo ze strony rodzicow ktorzy teraz
              moga patrzec na swoje pociechy ktore rzeczywiscie materialnie maja lepiej niz
              mama i tata.
              Pawelku jesli chodzi o bezstresowe nauczanie sie jezyka to Basia radzi uzyc jej
              sposobu na sam poczatek.
              Basia byla z dziecmi w domu i na zadne kursy angielskiego chodzic niemogla.
              Wiec namietnie ogladala programy dla dzieci i uczyla sie z nich angielskiego.
              Nauczyla sie szybko liczebnikow,roznych slowek, pelnych zdani i jak tworzyc
              pytania.
              Moze wyda sie to,Tobie smieszne ale naprawde ta metoda jest skuteczna bo my w
              nowym jezyku musimy sie przeciesz uczyc podstaw jak dzieci :)))
              Ja z koleji zakowalem z ksiazek i na kursach.Powiem Ci odrazu ze latwo niestety
              niejest choc to sprawa indywidualna.
              Wiele zalezy od dobrego sluchu.Jesli lubisz muzyke lub jestes muzykalny nauka i
              akcet przychodzi latwiej.Pozatym zauwazylem ze ludzie ktorzy znaja jezyk polski
              dobrze od strony gramatyki i skladni radza sobie szybciej i lepiej niz ludzie
              ktorzy na jezyku polskim sobie bablowali hahaha:)))
              Wiecie kiedy tak prawie wszyscy na obczyznie rzucaja sie natychmniast do
              zarabiania mamony to niktozy madrzejsi ida sie uczyc jezyka.
              Ja nalezalem do tej pierwszej grupy jak wiekszosc ludzi hahaha:(((((
              Po 1,5 roku mialem samochod wynajmowalismy ladny domek blisko Cetrum i wtedy
              poznalem jednego goscia ktory niemial nic bo caly czas uczyl sie angielskiego.
              Zazdroscil mi tych dobr materialnych a ja jemu jego znajomosci jezyka.
              Ja umialem powiedziec A,B,C po angielsku a on juz zasowal jak stary i mogl sie
              obracac i zalatwiac sprawy samodzielnie bez pomocy kogokolwiek.
              Po niedlugim czasie dostal prace i zaczol zarabiac calkiem niezle.Szybko nas
              materialnie dogonil i przegonil.Roznica byla taka ze on znal juz angielski dosc
              dobrze i czul sie dobrze a my nadal wystraszeni sylabizowalismy zdanko po
              zdanku.
              Jak to mowia "Nauka to potegi klucz".Moja edukacja trwala dluzej ale szybko
              zrozumialem ze lepsza przyszlosc i samopoczucie zalezy od lepszego wladania
              jezykiem kraju osiedlenia.Bez tego jest sie slepym,gluchym o samopoczuciu juz
              niewspomne.Wziolem sie wiec w kupe i tez przylozylem sie bardziej do nauki na
              stare lata hahaha.
              Wiezcie mi ze bardzo duzo ludzi nawet po wielu wielu latach slabo mowi jezykiem
              angielskim.Tlumacza sie ze nie maja daru do nauki albo ze sa za starzy a tak po
              mojemu to bardzo korczowo trzymaja sie swego etnicznego getta.
              Zeby nauczyc sie plywac trzeba wskoczyc do wody a nie siedziec na brzegu:)))
              Pawelku dawaj glebokiego nurka w jezyk angielski po oddech polskosci wychodz
              tylko na week-endy hahaha.
              Pawel czy jedziesz po komputer do Irladndi Polnocnej bo piszesz o funciakach?
              Do milego napisania.Pozdrawim.Zenek
    • Gość: Wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.07, 12:56
      Witajcie Rodacy!!!
      Jak wspomniałem mój tatuś lubił wędrować po Polsce. Właściwie dla nas, myślę o
      rodzeństwie i o sobie, była swojego rodzaju frajda. Nowe miejscowości, nowi
      sąsiedzi, nowe koleżanki i koledzy. Gdy miałem 2 latka wyjechaliśmy z Mielca do
      Bydgoszczy. Ojciec sprzedał wybudowany przez siebie dom ( trochę się dziwię, że
      nie było mu szkoda domku nad Wisłoką ).Czasem myślę, że istnieją jakieś dziwne
      zbiegi okoliczności... Ten dom był na ulicy Słonecznej, a przecież kilka lat
      później rozpocząłem edukację w SP 13 połozonej na ulicy o takiej samej nazwie!
      Jak tu nie wierzyć w przeznaczenie. Kilka lat mieszkaliśmy w małym domku na
      ulicy Trentowskiego, a w międzyczasie tato budował następny dom właśnie na
      ulicy Księżycowej. To były ciężkie czasy, ale po latach oceniam jako piękne,
      pełne wielu niezapomnianych wydarzeń. Wydaje mi się, że w tamtych trudnych
      latach 60- tych, 70-tych świat był bardziej przyjazny, a ludzie nastawieni do
      siebie o wiele życzliwiej. A może gloryfikuję tamte czasy, sam nie wiem...
      Wychowywałem się na stadionie Wilczaka, który tak wielką miłością obdarzył
      nieodżałowany pan Kaczmarczyk- animator ruchu sportowego. Ileż zabawy było na
      gliniance (np. jazda na łyżwach przypinanych do butów). Byłem zszokowany, gdy
      Mirek przysłał mi zdjęcia tych terenów o zupełnie innym wyglądzie ( po
      gliniance już prawie nic ).Ola wspomina, że na ulicy księżycowej są piękne
      ogrody ( mam nadzieję, że w sierpniu zobaczę to na własne oczy ). Olu
      potwierdzam,że wszystkie Oleńki są naprawdę wspaniałe ( nasza np. jest
      uosobieniem spokoju, wrażliwości i mimo swojej choroby- mam nadzieję
      szczęśliwa).
      Różne obrazy przesuwają się przed moimi oczyma. Choćby taki, gdy całą rodzinką
      idziemy na godz.8 do kościoła, a później na wyścigi biegniemy pod górkę ulicą
      Wrzesińską na przebój wszechczasów - film pt. " Stawka większa niż życie". Oj,
      to były czasy...
      Tymczasem obowiązki mnie wzywają, a więc do usłyszenia niebawem
      • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 19:50
        Witajcie
        Sensacja!
        zs29bydgoszcz.republika.pl/
        są nowe zdjęcia, mozna wreszcie zobaczyc troche szkoły / w galerii "nasza szkoła"/
        Własciwie mozna zobaczyc, ze poza wejściem - wszystko się zmieniło ... :). Jest
        podziwu godny ogródek / pewnie scieżka ekologiczna /, jak zwał tak zwal ale
        przyjemne miejsce. Prócz wejścia poznałem jedna z pań, byłem z nią na koloniach
        w 79- roku ... czyli w końcu ubiegłego stulecia.
        Pozdrawiam
        Mirek
        z emigracji wewnetrznej ...hihihi
        • Gość: Pawcio Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.cust.imagine.ie 20.02.07, 22:01
          Hey:)
          Ja tylko na momencik
          Fajnie oj fajnie sie czyta te posty tylko ja sam widze ze troche zapominam o
          szkole mojej ulicy slonecznej nakielskiej ale to nic nadrobimy w czasie
          przyszlym,tak Zenku jade do polnocnej mam blisko p[isalem chyba 30 minut drogi
          mozna zobaczyc na mapce Dery a ja Letterkenny.
          Tv to ja ogladam nawet nieraz i filmy nieraz co ja gadam codzienie ale nic do
          tej mojej pustej glowy nie chce sie dostac haha
          sorki ale naprawde musze uciekac wpadlem tylko zeby kupic koledze bilet na samotlot
          buziaczki z deszczowej krainy
          Pawcio
          do zobaczenia moze jutro?
          pa
          • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 20.02.07, 22:56
            Witam:)
            Mirku, świetna stronka Waszej "13". Więc jednak Wasza nie jest gorsza od
            mojej:). Już widzę Zenka jak ogląda zdjęcia z 50-lecia szkoły. Może zobaczy tam
            kogoś "ze swoich".
            Pozdrawiam Olkę, Mirka, Pawełka, Wieśka i Zenka (prawie alfabetycznie a
            właściwie zupełnie alfabetycznie to to Aleksandra przecież:)
            Nic innego dzisiaj nie wymyslę
            Pa
        • Gość: Wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.07, 11:18
          No Mirku! Większej uczty nie mogłeś mi zafundować! Wszedłem do galerii i
          wspomnienia odżyły... Choć muszę się z Tobą zgodzić, że podobne zostało już
          tylko wejście do szkoły.Dokończę teraz wątek mojego pobytu w Bydgoszczy. Po
          kilku latach pomieszkiwania na ul. Księżcowej ojcu zamarzył się powrót na
          południe Polski. Przeprowadziliśmy się na krótko do nowego mieszkania na
          Bartodziejach ( wtedy nowo wybudowane osiedle )przy ul. Giżyckiej. Co ciekawe,
          zawsze w numerach domów towarzyszy mi 7... Ojcu zależało tylko na tym , aby
          zrobić zamianę na inne mieszkanie ( po co tylko były te budowy?!). Do 13-tki
          dojeżdżałem tramwajem nr3, ależ to była frajda. Rodzice chcieli mi zmienić
          szkołę, ale się uparłem i do dzis nie żałuję.
          Po roku przyszło mi ze łzami w oczach opuszczać Bydgoszcz i zamienić na
          przepiękne miasto w Małopolsce- Tarnów. Tam mieszkałem kilkanaście lat z
          przerwami na studia w Krakowie. Na sam koniec wylądowałem znowu w Mielcu, czyli
          tam gdzie się urodziłem. Sami widzicie, że mój tato lubił wedrówki!
          Od szkoły się nie uwolniłem, bo spełniam się jako nauczyciel naszego ojczystego
          języka. Wbrew utartym schematom, jak ci nauczyciele mają dobrze, przyznam
          szczerze, że to cięzki kawałek chleba.Szczególnie w szkole zreformowanej. Z
          perspektywy czasu oceniam tę reformę jako zupełnie nieudaną, jeśli chodzi nowy
          podział szkół. Dlaczego zmieniano coś, co całkiem nieźle funkcjonowało ?!
          Dzisiaj uczyć w podstawówce lub w liceum to bajka. Marginalne kłopoty
          wychowacze,dzieci całkiem spokojne. Co innego GIMNAZJUM! Mówią o nas ( mi
          przypadł ten zaszczyt w udziale- edukowania tejże właśnie młodzieży ) -
          "kamikadze ". Pomyślcie zresztą sami- przedział wiekowy od ok.13 do 16 lat.
          Prawdziwa burza hormonów, okres dojrzewania. Ponadto nie są zupełnie związani
          uczuciowo ze szkołą, gdyż powoduje to tylko 3- letni etap nauki.A już
          połączenie gimnazjum z liceum w zespół szkół ( jak to w przypadku naszej szkoły)
          to całkowity niewypał!
          No cóż nie będę jednak narzekał tak, jak to często robią moje koleżanki...
          W pracy pomaga mi mój wrodzony optymizm ( moja maksyma brzmi przecież: " Życie
          jest piękne"). Staram się być elastyczny i znajdować wspólny język z tymi
          urwisami ( kilka pokoleń już wychowałem, mam nadzieję z dobrym skutkiem).
          Najbardziej wzruszające jest, gdy wychowankowie odwiedzają mnie po latach,
          wspominają kawały i psikusy z ławy szkolnej, chwalą się swoją pracą, rodziną.
          Wtedy człowiekowi tak jakoś się robi ciepło na sercu i znajduje sens swojej
          pracy...
          Ojej, ale się rozpisałem znowu! A co Wy myślicie o szkolnictwie po reformie?
          Dzisiaj posypano mi głowę popiołem i postanowiłem być trochę mniejszym urwisem,
          ciekawe czy mi się uda? ( Ha!Ha! )
          Pozdrawiam: WSPANIAŁĄ OLĘ, HISZPAŃSKA OLKĘ,CIEPŁEGO ZENKA,DESZCZOWEGO PAWEŁKA,
          EMIGRUJĄCEGO WEWNĘTRZNIE MIRKA! PA!
          • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 21.02.07, 13:55
            Witajcie.
            Wpadam niestety tylko na kilka zdan bo sroda raptownie mi sie konczy.
            Zglaszam swoja obecnosc hahaha:))))
            Mirku dzieki za wiadomosc o naszej szkole.
            Milo bylo sobie poogladac a i szkola nasza wypiekniala i jest nie do poznania.
            Widac ze doklada sie duzo staran do jej dobrego wygladu.
            Ja poznalem oczywiscie tylko samo wejscie.
            Wiesiu na Ksiezycowej spedzilem lata,to przecierz ulica przylegla do glinianki.
            Jestem z was wszystkich najstarszy i na wlasne oczy widzialem jak budowaly sie
            nowe domy przy tej ulicy.
            Buszowanie po tych domach w czasie ich budowy bylo sprawa nagminna w srod
            uwczesnej smarkatelji hihihi ale mi wyszedl wyraz co?
            Domy budowaly sie bardzo wolno mysle ze calymi latami bo o materialy jak zawsze
            bylo trudno.
            Starsza mlodzierz spotykala sie tam na randkach cos tam musieli robic bo zawsze
            nam mlodym poganiali kota bo im przeszkadzalismy hahaha.
            Wiecie nawet pamietam ze w tych trawach przy gliniance mozna bylo znalezc dziko
            rosnacy czosnek.Do dzis pamietam jego smak hahaha:))))))
            Dobranoc jednak juz musze powiedziec lece na spoczynek.
            Pozdrawiam.Zenek
            • Gość: Pawcio Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.cust.imagine.ie 21.02.07, 20:19
              puszcze jakies wice dzisiaj na dobranoc dla niektorych haha
              jak za dawnych dobrych czasow haha
              pozdrawiam cieplutko u nas padaaaa caly czas i ma tak padac nie wiem do kiedy haha
              narka
              Pawcio


              Pani kazała dziecią napisać kilka zdań ze słowem przypuszczam. No i na drugi
              dzień oczywiście Jasio się zgłasza i czyta:
              -Wczoraj do mojej siostry przyszedł nauczyciel gry na fortepianie. Zaglądnąłem
              przez dziurkę od klucza, a tam najpierw pan ściągnął majteczki, potem moja
              siostra...
              Nagle pani przerywa:
              -Ależ Jasiu! W Twoich zdaniach nie ma słowa o które prosiłam!
              A Jasiu czyta dalej:
              -No i przypuszczam, że chcieli nasr.. w fortepian...


              Wchodzi facet do domu i krzyczy w drzwiach:
              -Stara wygrałem w totka!
              Żona siedzi przy stole i szlocha.
              -Co płaczesz kobieto?! Wygrałem milion w totka.
              -Mama umarła! - krzyczy małżonka.
              -O ja pier** KUMULACJA!


              Wielki, ogromny, wielopiętrowy supermarket, w którym kupicie wszystko. Szef
              przyjmuje do pracy nowego sprzedawcę, dając mu jeden dzień okresu próbnego żeby
              go przetestować.
              Po zamknięciu wzywa szef nowego sprzedawcę do biura:
              - No to ile dziś zrobił pan transakcji? - pyta sprzedawcę.
              - Jedną, szefie.
              - Co? Jedną?! Nasi sprzedawcy mają średnio od sześćdziesięciu do
              siedemdziesięciu transakcji w ciągu dnia! Co pan robił przez cały dzień? A
              właściwie to ile pan utargował?
              - Trzysta osiemdziesiąt tysięcy dolarów.
              Szefa zatkało.
              - Trzy... sta osiem... dziesiąt tysięcy? Na Boga, co pan sprzedał?!
              - No, na początku sprzedałem mały haczyk na ryby...
              - Haczyk na ryby? Za trzysta osiemdziesiąt tysięcy?
              - Potem przekonałem klienta żeby wziął jeszcze średni i duży haczyk. Następnie
              przekonałem go, że powinien wziąć jeszcze żyłkę. Sprzedałem mu trzy rodzaje:
              cienką, średnią i grubą. Wdaliśmy się w rozmowę. Spytałem gdzie będzie łowić.
              Powiedział, że na Missouri, dwadzieścia mil na północ. W związku z tym
              sprzedałem mu jeszcze porządną wiatrówkę, nieprzemakalne spodnie i rybackie
              gumowce, ponieważ tam mocno wieje. Przekonałem go, że na brzegu ryby nie biorą,
              no i tak poszliśmy wybrać łódź motorową. Spytałem go jakie ma auto i wydusiłem z
              niego, że dość małe aby odwieźć łódź, w związku z czym sprzedałem mu przyczepę.
              - I wszystko to sprzedał pan człowiekowi, który przyszedł sobie kupić jeden,
              jedyny haczyk na ryby?!
              - Nieee. On przyszedł z zamiarem kupienia podpasek dla swojej żony.
              Zaproponowałem mu, że skoro w weekend nici z seksu to może pojechałby
              przynajmniej na ryby...
              • Gość: Pawcio Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.cust.imagine.ie 21.02.07, 20:21
                a i jak by co to tyz bylem:)
                naciagacze haha nie mam kasy ale jakos sobie do piatku poradze:)
                znowu sie wciagne i bede siedzial godzinami nad kompem hahajeszcze tylko 3 dni i
                bede mial w koncu mojego wymarzonego laptopa lub kompa
                jeszcze raz serdeczne pozdro dla wszystkich forumowiczow
                bay bay
                • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 22.02.07, 12:21
                  Czesc wszystkim:))))
                  Pawelku dzieki za kawaly ktore zaraz przetlumaczylem na angielski i
                  opowiedzialem je
                  kilku australijskim kolega.Tez sie z nich bardzo usmiali.Kawal z haczykiwm
                  trzymal ich do konca w napieciu a potem parskli smiechem jak trzeba
                  hahahahahaha.
                  Jak znasz jeszcze jakis to niezapomnij napisac.Tutaj jakos malo krazy dowcipow.
                  Ja juz calkiem wyjalowialem na tej emigracji a kiedys i mnie sie kawaly
                  trzymaly.

                  Pawelku mowisz ze masz trudnosci z angielskim.Chyba jestes skromny czlowiekiem,
                  bo przeciesz komputer ktory obslugujesz i ten co niedlugo kupisz ma
                  oprogramowanie w jezyku angielskim a Ty sobie jak widze swietnie dajesz z
                  obsluga angielskiego oprogramowania:)))
                  Ja czasami widze na filmach polskich ekran komputera lub komorki i w glowie mi
                  sie nie miesci ze Wy wszystko tam macie napisane po polsku.Takie to dla mnie
                  dziwne i egzotyczne a za razem oczywiste.Wychowany tu na angielskim tekscie
                  jakos niemyslalem ze w innych krajach wszystko jest w innych jezykach az do
                  mometu jak ujrzalem polskie oprogramowanie.To pewnie tak jak wielu ludzi mysli
                  ze jak wybija polnoc w Nowy Rok to wszedzie jest 24.oo hahahahahahahaha.

                  Wiesiu mam kilku znajomych nauczycieli australijczykow.Ucza w szkole podstawowej
                  takiej od zerowki do kalasy 7. Zarobki maja bardzo dobre bo po 50 i wiecej
                  tysiecy dolarow brutto rocznie,do tego dochodzi 12 platnych tygodni urlopu w
                  roku.Czas pracy od 9 do 15. To sa te dobre strony zawodu. Pozatym to zyja w
                  ciaglym stresie.Jest dosc duzo dzieci z roznymi promlemami ADHD,ADD plus dzieci
                  zle wychowane.Do tego dochodza rodzice ktozy maja najwiecej do powiedzenia i
                  naprawde moga swoim postepowaniem zagrazac a nawet zrojnowac kariere
                  nauczyciela.Nauczyciele musza sie miec na bacznosci caly czas,nerwy trzymac na
                  wodzy,byc ukladni grzeczni i wogole acy cacy dla wszystkich.Wielu z nich
                  niewytrzymuje stresu i odchodzi od zawodu lub na wczesniejsza emeryture.Sa tez
                  tacy ktozy redukuja ilosc godzin pracy a by sprostac zadaniu nauczania
                  milusinskich aniolkow wymagajacych rodzicow.Do tego jeszcze dochodzi problem
                  rodzin rozbitych,samotnych matek.Ten problem jest w Australii naprawde duzy
                  stad tyle problemow wychowawczych z dziecmi.Place maja swietne ale reszty niema
                  co im zazdroscic.
                  Znalem tez kilku nauczycieli z polski ktozy przyjechali tak ja i my tu do
                  Australii.Niestety bariera jezykowa uniemozliwila im praze w ich
                  zawodzie.Przekwalifikowali sie na inne prace.Poszli do fabryk na tasme.Zaczeli
                  sprzatac lub wykonywac inne mniej atrakcyjne prace aby utrzymac siebie i
                  rodziny.
                  Wlasnie wielu wykrztalconych ludzi z wielu krajow nie tylko z Polski tak
                  wlasnie zarabia na zycie.Zawodow nie mogo wykonywac bo bariera jezykowa
                  skutecznie blokuje dojscie do lepszych stanowisk.Czasami trzeba zdawac egzaminy
                  od poczatku w jezyku angielskim lub wrecz powtarzac studia.Wielu z tej opcji
                  rezygnuje i zadowala sie tym co moga w danej chwili wykonywac aby zarobic te
                  przyslowiowe kolacze.

                  Pawelku sprawdzalem dzisiaj Twoja miejscowosc w WIKIPEDIA:))))
                  Ladna ,malutka malo zaludniona miejscowosc.Klimatu to bym nie wytrzymal po tylu
                  latach zycia w queenslandzkim podtropiku gdzie ciagle swieci slonce a deszcze
                  czesto niepadaja hahaha.Wedlug tego co czytalem o pogodzie i opadach w Twoim
                  rejonie doszlem do wniosku ze Ty mieszkasz w krainie DESZCZOWCOW hahaha a latem
                  temperatury nieprzekraczaja 20 stopni celsjusza brrrrrrr.
                  Dobrze ze masz blisko do Hiszpani bo zawsze mozesz tam skoczyc na urlop po
                  slonce i wypoczynek na slonecznych plazach.
                  U mnie teraz jest ciagle rowna teperatura noce po 21 stopni a dnie po 29, mamy
                  tez teraz okres z upragnionymi deszczami.
                  Tym cieplym akcetem koncze na dzisiaj.
                  Pozdrawiam Serdecznie Wszystkich. Zenek
                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 22.02.07, 13:50
                    Czesc.
                    To jeszcze raz ja hahaha.
                    Pawelku ja tez przymiezam sie do kupna Laptopu
                    w najblizszych miesiacach.
                    Jesli bedziesz mogl to napisz co za cudo kupiles i jego parametry.
                    Na rynku jest tego taka wielka ilosc ze najpierw trzeba sie dobrze
                    zorietowac przed podjeciem decyzji.
                    W jednym ze sklepow pewien sprzedawca powiedzial mi ze te duze wyprzedaze
                    komputerow ktore maja teraz miejsce sa spowodowane nowa technologia ktora ma
                    wejsc z kilka tygodni.
                    Poczekamy zobatrzymy.
                    Do mileg.Zenek
                    • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 19:44
                      Witajcie
                      Jak miło czytac opowieści Pawełka, wiedziec , że jest i walczy ... :)!!!
                      Kiedy piszecie o nauce angielskiego to właśnie obchodzono w całej UE dzień
                      języka ojczystego ... pewnie Wiesiek coś o tym wie ...?. Kochany ten nasz
                      szeleszczący polski - jest taki sam jak my - odrapany , bo kto jeszcze tak jak
                      my potrafi szczebrzeszyc ?.
                      Zenku a można przetłumaczyc taki dowcip :
                      Idzie dziadek z wnuczkiem , a wnusio mówi : pats Dziadku toperz leci ...!
                      Dziadek poprawia: to nietoperz!
                      Na to dziecko: No jak nie toperz to już nie wiem co to jest! :)
                      podobnie jest z nie-Dźwiedź ... , a może nie widzieliście jeszcze dźwiedzia ...?

                      Chciałem napisac, że skowronki dzwonią od dwóch tygodni i że to już pewna
                      wiosna,a tu masz ... Lublin przywaliło śniegiem ...
                      Jedno jest pewne te zmagania wkrótce się skończą , w końcu nie na darmo
                      skowronki tittitatają!
                      Pozdrawiam
                      M

                      • Gość: Pawcio Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.cust.imagine.ie 22.02.07, 21:42
                        Hey:)

                        co by tu napisac ciekawszego od dnia poprzedniego?
                        pogoda?fajna cieplutko kraina deszczowcow fakt sie zem usmial haha
                        gadam jak wiesniak hihi
                        na kompie sie trochu znam nie jest zle zaraz podam Ci Zenku strone tego sklepu
                        do ktorego jade kupic laptopa patrz na te ceny najmniesze bo na innego mnie nie
                        stac:)
                        narazie chcialbym cos lepszego ale trzeba sie zadowolic tym na co mnie stac:)
                        dzisiaj dzionek minol zarabiscie ogolnie jest fajnie:)chodzi mi o samopoczucie
                        w pracy jak zawsze nie najlepiej z tymi irysami szczegolnie z tym jednym ale coz
                        musze sie do tego przyzwyczaic haha
                        mam dzisiaj dobry chumor bo moja luba wraca do mnie spowrotem ale bez dzieci na
                        swieta pozniej razem juz przyjada jak bedzie koniec roku szkolnego jak sie
                        zdecydowala to odrazu sie lepiej poczulem szkoda troche syna ze nie moze babcia
                        bedzie musiala przypilnowac wnuka raz kiedys moze moze jakas praca sie zdarzy
                        jak moja luba bedzie to bedzie fajnie okres powrotu mopmentalnie bby sie skrocil
                        sam nie wiem ile bym tu posiedzial ale jak naprawde przyjade we wrzesniu bede
                        chcial minimalnie posedziec 5 latek a pozniej taj jak to Zenek powiedzial
                        zobaczymy jak sie zycie potoczy
                        bo coz ile mozesz w roku pieniedzy maksymalnie odlozyc przy takich
                        zarobkach?gora sam ze 40000-30000 tysiecy no i co za to mozna kupic po roku nie
                        wydawajac ani grosza w polsce?
                        praktyczie rzecz biorac nic ciekawego mi sie marzy mieszkanie ktore
                        kosztuje-wiecie sami ile
                        to juz samo mieszkanie ze 4 lata pracy no i co dalej by chcialo sie odlozyc
                        cosik na dalsze zycie i na przyszlosc syna no to pomyslcie ile by trzeba bylo
                        samemu na obczyznie zapindalac?haha
                        zarty jakos to bedzie ale tak naprawde wiecej po oplaceniu wszystkiego itd nie
                        jestes w sanie tutaj odlozyc wiecej niz 1100 euro miesiecznie to sie ma do roku
                        no liczmy 4000 tysiaki na nasze miesiecznie 48000 ale jeszcze podroze na urlop
                        do domu to to sie kupi tutaj itd no i co wy na to no fakt nie jest to malo 40000
                        tys rocznie ale zeby sie czegos dorobic samemu pracujac jest to kawalek zycia
                        czy sie oplaca nie wiem sam jak by moja luba powiedziala wracaj to na teraz
                        wsiadam w najblizszy autobis i wale do dublina pozniej do domku az milo:)
                        a tak faktycznie to mam we lbie metlik taki ze nie pytajcie w pracy nieraz mysle
                        wciaz co w domu zakrecony caly dzien jestem jak wyjde na miasto do Was to wtedy
                        czuje ze zyje haha
                        pomyslicie wariat ale tak jest moge sobie popisac zapominam o dniu codzienym
                        jest fajnie
                        aha sory ze bez przecinkow i bez kropek i bez duzych liter ale sie spiesze bo
                        musze kuzyniakowi obiad zrobic chociaz poznno to on jeszcze w pracy ciezkiej
                        [pracy nie ma ale dzisiaj pracuje dwie zmiany za jakiegos fumfla
                        wkleje strone moment musze ja znalezc
                        www.pcworld.co.uk/
                        no to by bylo na tyle dzisiaj chcialem Was tylko pozdrowic i widzicie co z tego
                        wyszlo jescze rzuce kawalem i spadam
                        a narazie taki wic o ktorym mowia w irlandii irysy
                        to sie znaczy wic powiem wam z czego sie smieja
                        kaczynski byl niedawno w dublinie i irysy smieja sie ze przyjechal szukac pracy:)
                        ja sobie pomyslalem ze niech spojrza na sibei jak mieli kiedys:)


                        Sptkali się Polak, Niemiec i Rusek. wszyscy trzej mieli takie same walizki,
                        poszli na tą sama stację PKP. Gdy przyjechał pociąg wszyscy razem do niego
                        wsiedli i usiedli w tym samym przedziale. Nagle z jednej walizki coś zaczeło kapać.
                        -To wódka - powiedział Niemiec
                        -Nie, to whisky - powiedział Rusek
                        -Hahaha - zaśmiał się Polak - to nie wódka, ani whisky, to mój Pikuś szczy z
                        walizki!



                        Wpada facet do apteki i krzyczy:
                        -Ludzie! Przepuście mnie bez kolejki! Tam człowiek leży i czeka!
                        Ludzie poruszeni przepuścili, facet podbiega do okienka i krzyczy:
                        -Dwie prezerwatywy proszę...

                        Jasiu ma sen. Śni mu się piękna księżniczka, która jeździ na koniu. W pewnym
                        momencie budzi się, patrzy, księżniczki nie ma, a koń stoi...

                        no to buziaczki
                        pa bay
                        a po angielsku czytac cosik tam potrafie ale wymowa gorsza haha
                        pa Pawcio
                        ale wam naplotlem dzisiaj haha
                        • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 22.02.07, 22:23
                          Dobry wieczór:)))
                          Pięknie się rozpisaliście hahahaha "chłopcy". Mnie proszę traktować ulgowo,
                          jestem chora, grypa mnie dopadła. Byłam u lekarza, dostałam antybiotyk no i
                          poleżę sobie trzy dni w łóżku to do poniedziałku przejdzie. Nie, nie wzięłam
                          zwolnienia tylko jeden dzień urlopu na piątek.
                          Dzisiaj mamy biało w Bydgoszczy i minus 5 stopni C.
                          Wiesiek niestety, u nas to co dobre musi być zastąpione gorszym. Komu
                          przeszkadzały ośmioklasowe szkoły? Co chwila dzieciaki, młodzież stają
                          się "króliczkami doświadczalnymi". Uczyć w gimnazjum to w dzisiejszych czasach
                          nie taki łatwy chleb, no ale Ty, jako humanista, napewno sobie świetnie radzisz
                          z młodzieżą. (Stanęłam na tym zdaniu i przestawiałam przecinki żeby było dobrze
                          i napewno coś pokręciłam, postawiłam za dużo prawda? Na szczęście to tylko błąd
                          interpunkcyjny:))) A tak na marginesie - hahahaha - jaki mundurek będziesz
                          nosił?
                          Pawełku, już widzę co się będzie działo na naszym forum jak będziesz miał
                          swojego laptopa w domku. Wyprzedzimy IV LO:). Chcąc kupić mieszkanie u nas
                          będziesz musiał posiedzieć u "Irysów" parę lat. Jak zapewne wiesz, ceny
                          mieszkań ciągle idą w górę. W tej chwili chcąc kupić mieszkanie M-4 (w
                          Bydgoszczy oczywiście) musisz mieć co najmniej 200 tys. zł. To nie jest
                          normalne.
                          No nic, jestem chora muszę leżeć.
                          Grypowe pozdrowienia (hahahaha) z Bydgoszczy przesyłam - ale bez wirusów -
                          Ola
                          • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 24.02.07, 12:05
                            Witajcie!!!
                            Oj Olenko przykro slyszec ze dopadla Cie grypa mamy nadzieje ze szybko ja
                            pokonasz,i na poniedzialek bedziesz zdrowa jak ryba akurat gotowa do wytezonej
                            pracy:))))
                            Z ta praca to zartoje oszczedzaj sie jak tylko mozesz bo pracy nieda sie
                            przerobic hahaha:)))
                            Pawelku Ty niestety musisz rekawy zakasac i zaczac odkladac Euro na kupke lub
                            do jakies ponczochy,pod materac albo do banku hahaha.
                            Szczascie ze bedziesz mial ukochana osobe przy sobie to i latwiej wszystko
                            zniesiesz.
                            Szegolnie te przyszle nadgodziny ktorych ja sam przerobile cala gore i wiesz
                            wcale mi to duzo niedalo.Lata mlodosci i wytezonej pracy z mnustwem nadgodzin
                            wiele razy po 16 godzin dziennie skutecznie zabrala nam polska hyperinflacja
                            poczatka lat 80siatych.Wyobraz sobie ze 10 lat pracy moich i Basi czyli razem
                            20 lat zamienilismy przy wyjezdzie na 450 dolarow amerykanskiej gotowki reszta
                            dorobku poszla na zaplacenie podrozy.Tyle bylismy warci a zarabialismy bardzo
                            dobrze jak na tamte czasy bo okolo 40 czarnorynkowych dolarow.Zarabialismy
                            troche wiecej niz dolara dziennie niezle co.Obskubani goli i wesoli z dziecmi
                            bez jezyka z motyka na ksiezyc wyjechalismy.Jak sobie dzisiaj o tym pomyslimy
                            to az glowami krecimy jak moglismy zdobyc sie na taki waryjacki czyn. Mlodosc
                            ma jednak swoje prawa.Jestesmy tu gdzie jestesmy cwierc wieku pozniej.Ciekawe
                            jak potocza sie Wasze losy Twoje Pawelku i Twojej rodziny i Twoje Olka i Twojej
                            Rodziny.Oczywiscie zyczymy Wam wszystkiego najlepszego i bardzo ale to bardzo
                            rozumiemy co przezywacie i bedziecie przezywac.Macie dzisiaj duzo lepsze
                            warunki niz my mielismy wtedy, wiec moze bedzie Wam lepiej i latwiej.
                            Chlodnej ekonomi jednak nieda sie przeskoczyc bo to sa godziny, dni,miesiace i
                            cale lata systematycznen pracy i odkladania najlepiej we dwoje bo samemu
                            utrzymac rodzine z jednaj pesji to tez tylko dostatnia ale skromna
                            egzystecja.Wiecie czasami zastanawiamy sie jak czuje sie ta najnowsza emigracja
                            w sercu ,myslach i uczuciach.
                            Mamy tu na mysli gdzie wlasciwie oni sa, w kraju sercem i umyslem a cialo
                            pracuje na obczyznie jak jakis znieczulony organ hahaah.Pisze tak bo przy
                            dzisiejszej technologi i stalym katakcie z krajem trudno sie od Polski
                            opedzic.Telefony smiesznie tanie,internet tez,telewizja polska satelitarna
                            dostepna wszedzie to powiedzcie kiedy nowoupieczeni emigranci maja czas pozyc
                            zyciem kraju zamieszkania.Polska i polskosc wdziera sie im drzwiami i oknami
                            opedzic sie od niej nie idzie hahaha wiec musi to byc jakies siedzienie
                            okrakiem w dwuch krajach jednoczesnie.Do tego jeszcze im dochodzi zycie w
                            gromadzie blisko siebie.
                            Cofajac sie do naszych poczatkow sprawy wygladaly zupelnie inaczej.
                            Niebylo niczego co by polske przypominalo oprucz tego co w sercu i umysle.
                            Otaczal nas ocean jezyka angielskiego.Dzisiejszych udogodnien technologicznych
                            niebylo.Polaczenie telefoniczne z Polska automatyczne bylo ale sakramecko drogie
                            bo az 2,40 dolara za minute przy godzinowych stawkach 6-7 dolarow.Kazda wiec
                            rozmowa byla kosztownym wydatkiem.O powrocie nikt niemyslal bo i niebylo za co
                            i z czym a na dodatek rozowi tez nas za bardzo nielubili.Klamka wiec zapadla
                            trzeba bylo sie tu urzadzac i o powrocie zapomniec odrazu na samym poczatku.
                            Dzisiaj przy tych wszystkich mozliwosciach taniego kataktu z krajem i pokusie
                            szybkiego tam sie znalezienia nowym wyjezdrzajacym musi byc trudno aby
                            wszystkiego nie rzucic i natychmiast powrocic do siebie do wlasnego kraju.
                            No ale sobie pogadalem mysle ze zrozumiecie co mialem na mysli.
                            Pawelku a tak na koniec tego listu to powiem Ci w skrytosci hahaha ze nam
                            dopiero zaczelo sie lepiej powodzic kiedy zaczelismy pracowac w koncu w dwoje a
                            dzieci zaczely zarabiac na siebie i placic za swoje utzrymanie.Bylismy juz
                            wtedy po czterdziesce.Teraz jestesmy po piedziesiadce i zaczynamy oszczedzac na
                            starosc.Kolko sie wiec powoli zamyka cudow juz nieda sie osiagnac niestety.
                            Teraz to jedynie miec zdrowie dobry humor no i pozwiedzac troche okolice i
                            swiat.
                            Dziekuje za adres kurcze globalizacja na calego tu u mnie takie samo badziewie
                            na pulkach stoi a sztuka polega na tym zeby jak najtaniej kupic:))))
                            Badzcie zdrowi bo slysze ze u Was grypka grasuje.
                            My do zimy jeszcze mamy daleko i do grypek tez a ja z Basia i tej nasze
                            australijskiej grypie uciekniemy w tym roku i schronimy sie w letniej cieplej
                            POLSCE :))))))))))))))))))))))))))))))
                            Zenek
    • Gość: Wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.244.135.58.mielec135.ptc.PL 24.02.07, 23:32
      No cóż Kochani!!! Pojawiły się dwie 7 ,w AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na
      Jarach/Sloneczna, więc korzystam z okazji, ( bo jak zapewne pamiętacie 7
      towarzyszy mi całe życie)i skreślam kilka słów. Zenku! Jak pięknie opowiadasz o
      emigracji na obczyźnie...Chciałoby się czytać, czytać i jeszcze raz czytać...
      My natomiast z moją Anią zaserwowaliśmy sobie wieczór przed telewizorem.
      Najpierw wzruszaliśmy się przy pięknej opowieści o miłości, a teraz Ania też
      ogląda piękny melodramat( chyba moja dziewczyna za bardzo się wczuła ) i pewnymi
      przerwami dopytuje się, dlaczego nie ma mnie przy jej boku...
      Ja jednak, jako wytrwały skaut, znajduję chwilkę i w konspiracji daję znak życia
      na forum ( J 23 nadaje - Ha!Ha!). Tak sobie skromnie myślę, że to piękna sprawa-
      króciótko spiknąć się tak fajnymi Ziomalami z : Australii, Anglii, Lublina,
      Bydgoszczy ( Olu i Olka wybaczcie kolejność pozdrowień ).
      Na koniec coś Wam zaserwuję z twórczości własnej i przedstawię Wiesia w innym
      świetle...
      Jesienna dusza

      Moja dusza marzyciela – romantyka
      odnajduje się w tajemniczej jesieni.
      Ta kolorów zaczarowana muzyka
      może każdego z nas odmienić.

      Moja dusza niespokojna i wrażliwa
      unosi i upaja się w zachwycie.
      Liście z drzew oddechem zrywa,
      rozkoszuje się cudownym życiem.

      Moja dusza w listopadzie poczęta
      zamyka oczy i popada w zadumę.
      Obok stoją ludzie, których pamięta,
      o nich dzisiaj zapomnieć nie umie.

      Moja dusza pełna miłości i wiary
      chłonie obrazy barwnej przyrody.
      Niech każdy uwierzy w te czary
      i poczuje smak jesiennej urody!






      Mielec, 20.11.2001r.


      Baj! Baj ! Kochani! Będę tęsknił za Wami! No, no, nawet na koniec udał mi się rym!!!






      • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.07, 08:57
        Witajcie
        Dziś niedziela ... ,radość niedzieli psuje perspektywa nieuchronnie
        nadciagającego poniedziałku , zwłaszcza w niedzielny wieczór wyczuwa się już
        jakieś takie dziwne "promieniowanie", zupełnie inne niż to z piątkowego popołudnia.
        Wieśku śliczny wiersz, ... myślę , że Ciebie coś "żre"... prawda?. Wybacz
        chropowate słówko ... ale tak je lubię niemożebnie. Mam na myśli coś w rodzaju
        nostalgii i nie tylko ... . Skutki są bardzo wdzięczne ...:I.
        Olu życzę Ci , żebyś szybko wyzdrowiała i powróciła do pisania ... bo ostatnio
        jakoś Ciebie mniej.
        Myślę , że całkiem niedługo takie fora będą inaczej wyglądać ... . Każdy założy
        okulary z ciekłokrystalicznymi wyświetlaczami , kamizelkę i rękawice z sensorami
        położy sie wygodnie w fotelu .... i fruuuuu!. Można będzie rękę uścisnąć ,
        normalnie pogadać, usiąść w knajpie nad brzegiem oceanu ... może nawet poczuć
        zapach i smak kawy? Ostatnie to chyba jak już będą /wcześniej wyśmiewane/
        chip-y ;). Taaaak , ... kiedy będą „neurochip'y” to nawet rękawice nie będą już
        potrzebne. A ciekaw jestem co z resztą ?
        My postanowiliśmy zakończyć ferie z dziećmi w kinie. Wczoraj wybraliśmy się na
        australijski animowany film „Happy feet” ... o pingwinkach. Film muzyczny , dla
        starszych między innymi było trochę muzyki „Queen”. Akcja rozgrywa się w
        scenerii arktycznej , jak przystało na film o pingwinach. Właściciel kina
        postarał się o dodatkowe efekty ... i wyłączył ogrzewanie, zresztą wentylację
        chyba też. Przenikliwe zimno mógł odczuć każdy widz. Nie wyobrażam sobie
        obejrzenia tego filmu / z tak realistycznymi efektami ;)/ latem.
        Na koniec serdecznie Was pozdrawiam i wstawiam „trailera” z w/w filmu, który
        pomoże Wam lepiej zacząć nowy tydzień ... . Piosenka mówi o potędze miłosci,
        której nie przeszkadza nawet spora różnica „sajzu” ... w tym przypadku chodzi o
        wzrost.
        Wspaniały jest angielski z latynoskim akcentem ... tres romantico...

        www.imdb.com/title/tt0366548/trailers-screenplay-E26977-10-2

        pozdrawiam
        M
        • Gość: olka79 Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 22:40
          witam wszystkich bardzo serdecznie!!!!
          w Bydgoszczy troche przymrozilo-niezly lodzik byl dzisiaj z rana na ulicach-
          mozna bylo sobie lyzwy zalozyc i sie troche poslizgac ahhaha!!!nie bylo zbyt
          milo.jak juz wiecie mieszkam na wilczaku przy koncowym przystanku-do tramwaju
          mam 3 minuty a dzisiaj szlam prawie 10 tak bylo slisko.ale jak wracalam z pracy
          juz bylo ok.jak widac u nas mozna sie wszystkiego spodziewac-rano mroz a
          popoludniu sloneczko!!!
          nie bede dzisiaj duzo pisac bo nie mam juz sily-nie chodzi tylko o to ze jestem
          zmeczona-jutro moj maz wyjezdza do Hiszpanii-musze wykorzystac te kilka godzin
          i milo spedzin z nim czas!!!znowu zostane sama z dziecmi!bedziemy tesknic ale
          juz niedlugo znowu bedziemy razem tyle tylko ze nie w Polsce a w Hiszpanii!!
          nie lubie takich rozstan-jest nam bardzo smutno!!no ale to tyle o mnie nie bede
          wam opowiadac jak mi jest zle!!postaram sie juto zajrzec na forum i znowu
          troszke popisac!!!!
          jeszcze raz wszystkich serdecznie pozdrawiam

          Olu jak tam zdrowko????mnie tez zaczyna grypka chwytac ale nie dam sie tak
          łatwo!!!zycze Tobie szybkiego powrotu do zdrowia i do nas na forum!!!czekamy!!!!
          • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 27.02.07, 12:23
            Drodzy Moi.
            Witam was serdecznie z goracej,podtropikalnej,parnej Brisbane.
            Och czekamy my na jakies chlody ale niedoczekanie nasze.
            Cierp cialo jak Ci sie tropiku chcialo hahaha:))))
            Po ostatnich deszczach przyroda az bucha.
            Wszedzie soczyscie zielono a
            ocean kolorowego kwiecia roznej masci rozwesela nam oczy i ukaja
            zmeczone tropikalnymi upalami ciala hahaha:)))))
            Trawe musze koniecznie kosic co dwa tygodnie bo tak szybko rosnie.
            Lubie to robic bo skoszona swiezo trawa tak pieknie pachnie a i poczucie
            zmeczenia tez jest lube bo zwiazane jakby z obrobka gleby i jakas bliskoscia
            natury.
            Ogrod po takim koszeni wyglada pieknie jakby mial rozlozony groby,perski
            soczysty,zielony dywan.
            Takie koszenie robie zawsze przy zachodzacym sloncu.
            Palaca lampa chowa sie powoli za horyzat, robi sie zaraz przyjemniej a natura
            uwolniona od tego palacego slonca zaczyna orzywac i odpoczywac.

            Wiesiu piekny wiersz napisales.
            Widac ze jestes romantykiem.
            Moj tatus tez urodzil sie w Listopadzie i tez byl romantykiem, dusza czlowiek.
            Znaki zodiaku to moze i bajki ale cos w nich jednak jest skoro ludzie spod tych
            znakow maja podobne usposobienia.

            Mirku absolutnie zgadzam sie z Toba jesli chodzi o mikroklimat/mikronastroj w
            niedziele wieczorem.
            Ja tak samo jak Ty to juz dawno zauwazylem ze robi sie wieczorem jakos ciszej
            ruch na drogach jest duzo mniejszy.Wszystko jakby oczekiwalo na nadchodzacy
            tydzien pracy.
            Piatek wieczor zas wydaje mi sie jakis chulaszczy i swawolny.
            Ludzie gdzies pedza,ruch samochodow wielki,rozesmiane twarze tych ktorzy maja
            wychodne czy to do PUBU czy do Chinskiej Restauracji.Tak jest chyba na calym
            swiecie.

            Olka jak ja z Basia bardzo Ciebie i meza rozumiemy.Sercami i myslami jestesmy
            przy Was w tych trudnych chwilach.My te rozstania tez przechodzilismy i
            przyzekilismy sobie ze przenigdy za zadne pieniadze rozstawac sie juz nigdy
            niebedziemy.Dobrze ze choc za kilka miesiecy bedziecie znowu razem ta mysl
            pozwoli wam latwiej ten okres przezyc.
            Kiedys jakies 2 lata temu TV-Polonia pokazywalo taki 30sto kilo odcinkowy
            serial pt: ZIELONA KARTA.To w nim polskie rodziny jeczaly do USA.Najpierw
            mezowie aby wszystko przygotowac na miejscu a potem po kilku miesiacach
            dojezdrzaly zony i dzieci.
            Serial ten nie jedna lze wycisna nam z oczu kiedy patrzelismy na gechenne tych
            ludzi.
            Emigracja to gra niewarta swieczki i niezyczylibysmy jej nawet najwiekszemu
            wrogowi.Jest to nasze skromne prywatne zdamie.Choc materialnie moze
            osiagnelismy wiecej niz bysmy mogli we wlasnym kraju to cos w duszy jest jednak
            zlamane na cale zycie, czasami to chce sie naprawde beczec.Myslimy ze kazdy
            przezywa inaczej ale uczucia innych bardzo zblizone sa do naszych.
            Popaczcie jak szybko kuzynek Pawelka zrezygnowal z emigracji w Irlandii.
            Pawelek przetarl mu wszelkie szlaki i zalatwil prace a kuzynek wytrzymal tylko
            dzien.Niebaczyl na strate,dlugi a moze i wstyt poprostu szybko zorientowal sie
            ze najlepiej jest u siebie.
            No i znowu rozpisalem sie o emigracji ale to temat rzeka i czasami bolesny.

            Olka za naszych(30 lat temu ) czasow tramwaj lini no.3 mial petle przed samym
            wiaduktem kolejowym po prawej stronie jadac w kierunku na Prady.
            Po drugiej stronie petli jak sie szlo w gore ul Ciepla byly tam takie domki w
            ktorych mieszkali Cyganie.Bylo to chyba nawet takie ich male osiedle.
            Czy nadal oni tam mieszkaja no i czy cos w tym fyrtlu zmienilo sie na lepsze.
            Dawniej niebardzo to zachecajaco wygladalo.

            Pozdrawiam serdecznie. Zenek
            p.s
            Pawelku czy juz sprawiles sobie nowy komputer?
            Pewnie teraz przy nim ciagle majstrujesz dlatego Ciebie tutaj niema.
            Odezwij sie jaknajszybciej!!!


            • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 27.02.07, 20:04
              Witam Wszystkich serdecznie:)

              Wiesiek, piękny wiersz. Jest w nim chwila tęsknoty, zadumy i marzeń. Myślę, że
              nie jest to Twój jedyny wiersz. Masz ich więcej. Z przyjemnością przeczytamy
              coś jeszcze:).
              Zenku, tramwaj "3" kończy "swój bieg" w tym samym miejscu co 30 lat temu, nie
              jest osamotniony bo do "3" dołączył tramwaj nr 8 - tak, tak, ósemka też tam
              jezdzi.
              Wracając do niedzielnego wieczoru. Kiedyś, kiedy byłam jeszcze młoda, kiedy
              wręcz biegłam z radością do pracy, dni wolne były dla mnie męczarnią. Nie
              mogłam doczekać się, kiedy znowu pójdę do pracy. Obecnie jest odwrotnie. Z
              utęsknieniem wyczekuję piątku. Kiedy minie wtorek (dłużej pracujemy) moje
              koleżanki z pracy i ja cieszymy się, że mamy już "z górki". To naprawdę
              przychodzi z wiekiem. No i atmosfera już nie jest taka jak kiedyś. Co prawda,
              pracuję w tym samym zespole już przeszło 26 lat, jest jak w rodzinie ale coś
              już "prysnęło", nie mamy takiej energii jak kiedyś hahahaha i coraz częściej
              zaczynamy narzekać na zdrowie. To oznaka postępującej starości:).
              No pięknie, i ja jeszcze taki nastrój wprowadziłam.
              Zenku, nie chwal się tym ciepełkiem, bo my tu marzniemy:))))). Swieżo skoszona
              trawa przypomina mi beztroskie, wakacyjne dni. To już nie wróci ale wspomnienia
              zostaną.
              Miłych chwil życzę - Ola
              • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 28.02.07, 12:13
                Witam Wszystkich i
                Kazdego Z Osobna Serdecznie:)))

                hahaha Bron Boze Olu nie chwale sie tym ciepelkiem tylko
                chcialem Was wszystkich wprowadzic juz w blogi stan wiosenny :)))))

                Dzis w Austrlii jest ostatni dzien naszego lata.
                Od jutra zaczyna sie juz jesien ale chlodow jeszcze dlugo nie bedzie.
                Australijska jesien to miesiace marzec,kwiecien i maj.
                W maju jesien w Brisbane jest juz odczuwalna bardzo wyraznie.
                Szczegolnie ranki sa chlodne okolo 13stopni celsjusza a dzien konczy sie
                zachodem slonca juz o 17.15.Rano o 6.oo w klimacie podtropikalnym jest jeszcze
                ciemno.Slonce ze wzgledu na polozenie podtropiku blizej rownika wschodzi i
                zachodzi dosc raptownie.To znaczy ze niema dlugich rankow i wieczorow tak jak u
                Was.
                No wiec kochani sloneczko definitywnie idzie do Was i juz niedlugo przestana
                grzac w kaloryferkach a Wy bedziecie mogli wygrzewac sie na sloneczku,czego Wam
                z serca zyczy.
                Zenek. Usciski dla Wszystkich:))))


                • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 01.03.07, 12:11
                  Witajcie!!!

                  Oj jak tu cicho sie zrobilo az slychac echo gdy udezam w klawisze.
                  Kochani u Was przeciesz juz wiosna sie zaczela.
                  Czyzbyscie wszyscy sie juz na sloneczku wygrzewali.hahaha:))))
                  Dzis ogladalismy nagranie zespolu SUMPTUASTIC.
                  Boze jak sie tego zespolu milo sluchalo.
                  Dla wytesknionych polskiej kultury to nielada przezycie.
                  Urywek kacertu byl pokazany z Sopotu 2006.
                  Cudny widok sopockiego mola, plaza,swietny zespol,piosenki i piekne
                  piosenkarki.Rozkolysana mlodziez w rytm muzyki,no poprostu rarytas dla takich
                  zglodnialcow polskosci jak my.
                  Po ogladnieciu programu jakos na w duszy wesolo podspiewujemy sobie pod nosem
                  cieszymy sie z naszej polskosci i ze tak dobrze rozumiemy ten przepiekny jezyk.
                  Pozdrawiam Was serdecznie PISZCIE!!!PISZCIE!!!:)))))
                  Zenek.
                  p.s pamietacie to:
                  NAJWIECEJ WITAMINY MAJA POLSKIE DZIEWCZYNY I TO JEST PRAWDA TO JEST FAKT
                  tralalalatralalala............

                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 02.03.07, 13:57
                    Czesc Wszystkim Nieobecnym:(((
                    Co sie dzieje ???
                    Gdzie sie ukrywacie???

                    Pod tym adresem mozna poogladac a nawed kupic stare widokowki.

                    www.ansichtskartenversand.com/
                    Jest duzo starych widokowek z Bydgoszczy tylko trzeba wpisac jej nazwe po
                    niemiecku.
                    Wiecie niewiedzialem ze Aleje 1 maja a dzisiejsza Gdanska
                    nosila tez w czasie wojny imie wodza niemieckiego ktorego imienia niechce nawet
                    wymienic na nasym wspanialym forum.

                    U mnie bardzo parno i 31st celsjusza.
                    Bezynka raptownie wczoraj poszybowala do gory o 17 centow.
                    Litra najtanszej skoczyl z dolara na dolar i siedemnascie cetow.
                    Pozdrawiam.zenek:)))
                    • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 11:56
                      Witajcie
                      Zenku, śliczna strona z tymi kartkami ... zaskoczył mnie widok jakieś górki ,
                      ale jak sie potem okazało to Bromberg ale w Austrii.
                      U nas wiesna ... skowronki dostaly fioła ... powietrze tchne życiem.
                      Acha dzis jest zacmienie księzyca od 21 16 , najlepiej widoczne ok 23 20 ... jak
                      nie będzie chmur:).
                      Pozdrawiam i znikam
                      Mirek
                      u nas benzyna po 3,78 / też podskoczyła.../
                      • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 21:23
                        Rzeczywiście gdzieś sie wszyscy zapodziali ... ;)
                        Niestety u Zenka nie będzie widac zacmienia, które właśnie się zaczęło ...
                        sunearth.gsfc.nasa.gov/eclipse/LEplot/LEplot2001/LE2007Mar03T.GIF
                        Miłej niedzieli
                        M
                        • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 03.03.07, 22:58
                          Witam
                          Wszyscy oglądają zaćmienie księżyca ;))
                          Jak dobrze że jest sobota i niedziela - najlepsze dni w tygodniu.
                          Pozdrawiam
                          Ola
    • Gość: wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.244.135.58.mielec135.ptc.pl 04.03.07, 01:06
      Kochani! Dwie siódemki w tytule! A więc działam, aby ożywić nasze wspaniałe
      forum. Zapewne pamiętacie, że 7 to moja szczęśliwa cyfra!Więc włączam się do
      zaćmienia księżyca z wielką przyjemnością, gdyż mój ukochany adres to ul.
      Księżycowa 17
      ( he!he!). Z wielka przykrością stwierdzam jednak, że troszeczkę zawiodłem moich
      przyjaciół z Bydzi. Mama powiedziałaby z pewnością, tak się Wieśku nie robi!Cały
      tydzień bez kilku chociażby słów?! Dlatego Zenku chylę przed Tobą czoła i wiem,
      że na Tobie można zawsze polegać. To Ty, który podtrzymuje to ciepełko na tym
      forum, jakie ładne cytaty piosenek, które Cię wzruszyły na koncercie...( chociaż
      mi przed napisaniem tego listu nasunęły się słowa piosenki :
      " Kochać, jak to łatwo powiedzieć...", ponieważ analogicznie można by zanucić "
      Napisać, jak to trudno zrealizować". Ale do rzeczy! Nie pisałem, ponieważ tyle
      rzeczy się ostatnio wydarzyło w moim skromniutkim życiu...
      Zacznę od mojej Ani... Tydzien temu w sobote bylismy
      na meczu piłki siatkowej Stal Mielec- Gwardia Wroclaw. Podczas niego
      reporter miejscowej gazety robił zdjecia kibicom i trafił na grupke z nich i
      na nas pośród nich ( he!he! Ale mi sie rym udał! ). We wtorek mialem juz o
      6.50 SMS-a, w którym koleżanka z pracy prosiła mnie o zakup w kiosku
      " Wydarzeń ". jak prosiła, tak zrobiłem. Na stronie wiadomości sportowych
      foto kibicow ... moja Ania białym kółeczkiem otoczona, co oznaczalo
      skromny upominek w redakcji. Amator jeden nie widział, że obok niej
      siedział skromny kibic z Mielca, czyli towarzysz Wiesław!!! Żeby było śmiesznie
      to wszyscy kibice w tej grupce wlepiali gały w obiektyw aparatu, jedynie nasza
      poczciwa Ania śledziła wydarzenia toczące sie na parkiecie. Dzieki takiej
      bohaterskiej postawie otrzymala w redakcji piekny zegarek!!!
      A tak a propos naszej młodej gawiedzi, Olka się nie odzywa, Pawcio zalany
      deszczem i możemy liczyć tylko na siebie, czyli: Olu, Zenku, Mirku! -
      Proletariusze wszystkich krajów łączcie się!!!
      Aby jednak nie było tak wesoło, muszę niemożebnie jednak coś wtrącić! Nie chcę
      Was zanudzać moim najgłębszym, niedotartym wnętrzem. Mianowicie me serce
      niekiedy jest przy Grzesiu, któremu się tak nagle przyszło rozstać z tym
      światem... Już pewnie nic nie napiszę na tym forum coś własnego,( aby Was nie
      zanudzić), ale jemu się to należy...

      Nadzieja...


      Ten niedzielny telefon,
      Taka dziwna rozmowa,
      W głosie jakby tajemnica,
      A pora? – styczniowa...

      Coś trzyma za gardło,
      Napięte masz mięśnie,
      Chcesz zdradzić jakiś sekret,
      A głos gdzieś więźnie...

      Nawet Twe oczy to łzy,
      Nowy policzek w twarz,
      I nie ma już znaczenia,
      Pierwszy, czy ostatni raz...

      Jest przecież w życiu chwila,
      Niepowtarzalna, inna,
      Los kogoś nam zabiera
      I to niczyja wina...

      Lecz nie poddawaj się,
      Zbierz w sobie resztki siły,
      By nadzieja i wiara
      W Twoim sercu odżyły...
      ......................................................................

      A te inne wydarzenia w moim życiu, które nie pozwoliły znaleźć czasu na

      zabranie głosu na forum?- zdradzę obraz mego lenistwa w następnym poście!
      Kochani ! Zenek ma rację! Piszcie więcej, częściej, bo warto mieć ten
      zaczarowany świat m-eilów w swojej duszy. Choćby na chwilę...

      Na koniec mały żart z jednym brzydkim wyrazem dla młodych i niedoświadczonych...

      OGLOSZENIE Z GAZETY :


      Sprzedam kompletne wydanie Encyklopedii Britannica.

      45 tomów. Stan doskonały.

      1000 dolarów lub najlepsza oferta.

      Dłużej nie będzie mi potrzebna.

      Ożeniłem się w zeszłym tygodniu.

      Żona wie, ku.., wszystko lepiej !!!


      Pa! Wiesiek






















      • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.07, 08:53

        Witajcie
        Wiesiek ślicznie pisze ... i ma czas na kibicowanie ...;) - szczynściorz – ehhhh...
        Myślę, że każdy ma swoje cyfry, które coś dla niego znaczą.
        Wieśku piszesz o Księżycowej, a mnie to uświadomiło , że od 1965 do 2003 roku
        zawsze mieszkałem pod ósemką. W Bydgoszczy w dwóch miejscach, w Białymstoku i tu
        w Lublinie /także w dwóch miejscach/ - być może to przypadek ? - trudno
        stwierdzić. Od prawie czterech lat mieszkam pod innym numerem ... ciekawe co z
        tego wyniknie?. Na razie tylko pojawiła sie malutka nostalgia ... . Pamiętam,
        że mój kochany dziadek – kiedy nastał 1977 rok mówił : - ten rok nie może być
        dobry ... bo ma dwie siekiery ...hahahaha !!! Oczywiście nic złego się nie
        stało ...ale lubiłem dziadka dopytywać skąd takie przekonanie?. Mnie siódemka
        kojarzy się ze „zmianą”. Dlaczego – nie wiem ?
        Kiedy Zenek zanucił „Najwięcej witaminy maja polskie dziewczyny...” , mnie
        natychmiast skojarzyło się to z Rosiewiczem , który tę piosenkę śpiewał .
        Później w latach 80-tych nieco dojrzał i przebojem stała się piosenka / ZENEK
        WYBACZ !!!!!/ „Wstań Zenek, wstań...” .Znalazłem kawałek tekstu tej piosenki /
        ZENEK WYBACZ !!!!!/. Jedna zwrotka traktuje o tym jak romantycznie nastawiony
        „żonkoś” widzi początek zimowego dnia:

        „Ktoś tam w cieplutkim dosypia łóżeczku
        Leżąc wygodnie na wznak
        Żona mu szepcze: "'Spij jeszcze koteczku
        Kołderkę skopałeś. Ładnie to tak?
        Pieseczek zaraz ci zrobi śniadanko
        Kawkę z kożuszkiem i keks /keks?/
        Dzisiaj założysz już ciepłe ubranko
        Popatrz jak ślicznie! Spadł pierwszy śnieg"

        ... a druga pokazuje rzeczywistość :
        Rusz się, Zenek. Śnieg na dworze
        Mowię wstań, bo będzie gorzej
        Zenek wstań, bo ci przyłożę
        Wstań, Zenek, wstań!
        Nie czas, Zenek, na kochanie
        Kiedy czas na odśnieżanie
        Śnieg na dworze, śnieg już w bramie
        Wstań, Zenek, wstań!"

        aut.Andrzej Rosiewicz - Zenek Blues

        ZENEK WYBACZ !!!, a w zasadzie powinienem napisać, że wszelkie skojarzenia są
        nieuprawnione, a zbieżność imion jest przypadkowa. Była taka piosenka ... i tak
        mi się skojarzyło... . Zresztą w Australii nie ma śniegu, prawda ?
        ZENEK WYBACZ !!!
        Na koniec zasłyszana konkluzja jako komentarz do piosenki :
        „Miłość jest światłem życia,
        zaś małżeństwo rachunkiem za światło ...”
        No,... to teraz wszyscy mi wybaczcie ...
        Pozdrawiam
        Mirek
        ps. Rosiewicz wsławił się między innymi tym, że gdzieś na koncercie w latach
        70-tych zapytał publiczności:
        -Kochani jak myślicie kto jest największym głupkiem w Polsce ?
        -na widowni szum i pokrzykiwania
        Rosiewicz odpowiada na retoryczne pytanie : - JaRosiewicz!!!

        kapiszon ?
        • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 04.03.07, 14:19
          Witajcie moi mili.
          Dzieki za Wasze wpisy!
          Ufff nasze forom az sie od nich zarumienilo i odzylo.
          U mnie juz 23.oo i na wypoczynek czas,bo poniedzialek nieublagalnie sie
          zbliza.
          Wiesiek tylko Tobie pozazdroscic daru do pisania wierszy.
          Widzialem dzisiaj zdiecie(wiazd od strony Tarnowa) samolot z napisem
          Mielec Wita.
          tu w Australii wiele miasteczek,miejscowosci posiada tez tego rodzaju duze
          obiekty witajace przejezdnych i przyjezdnych.mamy wiec ogromnej wielkosci
          ananasa.barana.krewetke,pstronga,banana i wiele wiele innych dodajacych
          specyfiki i uroku danemu miejscu.
          Wiesiu kawal tez dobry i oboje z Basia wybuchnelismy smiechem .
          Prosze o wiecej kawalow bo one sa jak kwiat i usmiech na forum hahaha.

          Mirku znam oczywiscie te piosenke i jest w niej czesc prawdy bo zawsze mi jest
          ciezko wstac do roboty.
          JaRosiewicz jest super.Nigdy tego nie slyszelismy ale pokapowalismy sie
          natychmiast widac ze jeszcze calkiem nie zardzewielismy mimo braku zartow tu na
          miejscu hahaha.
          Trynidad-Tobago to tez swietna piosenka i tez przypada mi do gustu bo jest w
          niej czastka mnie samego hahaha:)))Spiewa ja Rudi nazwiska niestety juz
          niepamietam.
          Moze znacie stronke gdzie mozna znalezc slowa piosenek starych i nowszych?

          www.ppoz-bhp.pl/Gnom/
          Pod tym adresem jest oslawiony polski Gnom lat 50 i 60.
          Przed wczoraj znalazlem ten adres przypadkowo.Chcialem tego Gnoma pokazac
          synowi bo czesto mu o nim opowiadalem.Wiec teraz dopiero mialem okazje to
          zrobic.
          Sam nieposiadalem takiego rowerowego udogodnienia (bylo za drogie).
          Zawsze jednak mnie on ten Gnom fascynowal.
          Mala rzecz a na tamte czasy cos fajnego.
          Brat Hani.P Twojej szkolnej kolezanki Mirku z ul.Kotowicza by szczesliwym
          posiadaczem takiego cudu jakim byl wtedy ten Gnom.
          Jezdzil po Kotowicza jak szalony jedyny mlody zmotoryzowany chlopak na ulicy.
          Byl to okres przed motorowerem "KOMAR"
          Pomyslicie sobie co ten Zenek wyskoczyl ni z gruszki ni z pietruszki z tym
          Gnomem.
          Tak sie ucieszylem ze znalazlem wkoncu jego zdiecia ze nieomieszkalem sie tym z
          Wami podzielic moze i Was to troche zainteresuje.
          Pozdrawiam i lece juz na spoczynek.
          Zenek
        • Gość: Pawcio Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.cust.imagine.ie 04.03.07, 14:23
          Ale nam sie poetycko zrobilo na forum moze i ja na koniec podrzuce jakis
          wierszyk taki szczegolny ktory mnie sie podoba:)
          No i jestem spowrotem na kafejce komp juz opanowany stracilem cala kase dlatego
          mnie nie bylo
          W sklepie oszukuja jak nigdy cena kompa miala byc 399 funtow a kosztowal 430
          czemu?tego nawet sprzedawca nie umial wyjasnic szkoda ale coz jak juz bylo to
          szkoda by nie bylo kupic co nie haha.
          Trzy tygodnie za mieszkanie nie zaplacilem az zjawil sie moj wlasciciel haha ale
          wszystko juz uregulowane nie ma sie co martwic:)
          nie odzywalem sie bo mnie nie bylo stac na kafejke haha teraz tyz nie ale sobie
          dopozyczylem trochu kasy nie jest zle
          W czwartek znikam do Dublina po moja luba ale sie ciesze znowu razem tylko syn
          musi troche pocierpiec do wrzesnia ale bedzie oki:)
          Kochani nawet nie wiedzialem ale mam internet w domu tylko ze te osoby co
          mieszkaly przedemna nie chca mi go udostepnic po moich prosbach ze zaplace im za
          miech z gory nic to nie dalo a gniazdko zajete i nie moge podlaczyc swojego
          internetu jakos to musze rozwiazac albo ich postrasze ze podlacze tel i bede
          sobie dzwonil zeby w koncu zrezygnowali albo nie wiem sam co.
          A internet dlatego sobie oplacaja bo chca przeniesc nr tel ale to juz trwa 2
          miesiace jak tam mieszkam tylko ze dowiedzialem sie o internecie dopiero jak ja
          chcialem sobie zalozyc
          U mnie pogoda nie powiem jaka haha do bani jak to u mnie deszcze cieplo ale caly
          dzien pada nie idze sie do tego przyzwyczaic mowie wam:)
          W pracy jak to w pracy jakos sobie radzimy haha bratem szefa sie nie przejmujemy
          i jakos gladko leci:)
          Faktycznie trochu pusto sie zrobilo ale to nic jak sie podlacze do sieci
          irlandzkiej to nadgonie za was wszystkie dni haha
          Bigosik dzisiaj robilem i jak przyjde z kafejki to bede robil galacik tak zwane
          zimne nozki:)pycha,za bigosem nie przepadam ale moj kuzyn za to tak niech je
          chlopaczyna a galacik to uwielbiam robie go z golonek po 1.20 za sztuke tanio a
          golonki ladne no i kurczaczek:)
          paliwo 1,04 ropa 1,3
          internet po 2 euro podniesli skubancy za czesto przychodzilem i mieli za duzo
          klienteli haha
          no dobra to teraz wierszyk i spadam do domku galacik gotowac
          pozdrawiam i cieplo sciskam wszystkich:)


          Ściemnia sie
          Już noc nadchodzi
          Wieje wiatr
          Jest tak cicho
          Tak spokojnie
          Zasypiam w szczesciu
          Jednak ten stan
          Radośc wieczoru
          Ma jeden warunek
          Jestes nim Ty
          Bloskosc naszych serc
          Choc są teraz tak daleko od siebie
          Biją jednym rytmem
          Jest to rytm nocy
          Rytm dnia
          Rytm szczescia
          Rytm życia.

          kto napisal nie wiem haha ale mnie sie podoba bardzo nawet pasuje do mojej
          emigracji pa
          bay
          • Gość: zENEK Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 05.03.07, 14:13
            CZESC,WITAM.
            JA TYLKO NA SEKUNDKE i bardzo za to przepraszam.
            Niestety polnoc mi sie zbliza i musze jeszcze zaliczyc troche snu.
            Pawelku to jak mam to rozumiec?
            Kupiles ten drogi komputer czy jednak zrezygnowales???
            Fajnie ze zona juz niedlugo do Ciebie przyjedzie.
            Wysciskaj ja od Zenka i Basi :)))))
            Pozdrawiam i juz zmykam.Zenek
            • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 12:07
              Witajcie
              Ale ucichło ... ;)
              Zenku benzyna ma podrożec do 4,5o latem ... skandal !!! Ciekawe jak będzie z
              ropą, mozna by pomyslec o dieselku.
              U nas cudowna wiosna ... i dziś póki co świeci słońce.
              Pozdrawiam wszystkich jeszcze raz
              M
              • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 07.03.07, 13:49
                Witam serdecznie.
                Pawelku przepraszam Ciebie za pytanie.
                Przeczytalem jeszcze raz Twoj post(uwaznie hahaha) i dotarlo do mnie ze jednak
                kupiles sobie
                nowy komputerek.Starosc nie radosc hahaha.
                Jutro masz bardzo mily dzien i 4 godziny autobusem bedzie sie tobie nudzic
                tylko w jedna strone prawda? hahaha.
                Zyczemy wiec Wam obojga spedzenia jaknajmilszych chwil razem.
                Nierozlaczajcie sie juz nigdy!!!

                Mirku bezyna skacze u mnie jak jakas malpa rano dzis (sroda)
                byla po $1.09 a po poludniu skoczyla na $1,19 i wyobraz sobie ze wolno im czyli
                kampania naftowym to robic.Niema na nich sily trzeba plakac i placic.
                Zmykam juz na spoczynek.
                Zenek

                • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 09.03.07, 11:20
                  Witajcie.
                  Prosze niezaniedbywac naszego forum hahaha.Pisac,pisac,pisac nie leniuchowac:)))
                  Tylko Pawelek moze miec jakies usprawiedloiwienie hahahahahaha:))))
                  U mnie juz zaczal sie week-end.Jest juz puzny piatkowy wieczor.
                  Nareszcie mozna troche odpoczac a przedewszystkim troche dluzej pospac.
                  Week-end zapowiada sie bardzo goraco obiecuja 34 stopnie i co to za jesien
                  kiedy nam tak przypieka.
                  Wczoraj wieczorem mielismy silna burze z rzesistymi opadami deszczu.
                  Do netu nieszlo sie zalaczyc ze strachu o urzadzenie a polska satelitarna
                  telewizja ze wzgledu na obfity deszcz tez przez pewien czas nieodbierala
                  sygnalu.
                  To tyle na dzisiaj.
                  Pozdrawiam serdecznie.Zenek
                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 10.03.07, 08:28
                    Czesc.

                    O boy ale tu cicho.
                    Ja wiem ze u Was juz wiosna i korzystacie z kazdej jej chwili.
                    Niech wam wszystkim pojdzie to na zdrowie :))))
                    Ja tez lece likendowac :)))
                    pa.Zenek
                    • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 12.03.07, 23:49
                      Witam
                      Wiem, zaniedbałam się z pisaniem, ostatnio jakoś nie mam czasu. Moim
                      usprawiedliwieniem niech będzie, że miałam gości i nie bardzo mogłam coś
                      napisać.
                      U nas wiosna na całego. Dzisiaj w Bydgoszczy było 17 stopni. Aż żal było
                      siedzieć w pracy. Ale to ciepełko niektórym hahahaha pada na mózg. Dzisiaj ok.
                      godz. 12.00 przy ul. Piotrowskiego rozegrały się sceny jak w gangsterskim
                      filmie. Siedzę sobie w pracy, okno uchylone, nagle słyszę z ulicy jakiś wrzask,
                      wyzwiska, przekleństwa. Po jezdni goni się grupa facetów, biją się, babka
                      wrzeszczy. Na chwilę się uspokoiło. Najbardziej agresywny facet podchodzi do
                      swojego samochodu, wyciąga z bagażnika pistolet i podchodzi do tych drugich -
                      zmartwiałam z przerażenia. Grozi im bronią (w tym momencie ludzie zaczynają
                      dzwonić na policję) okazuje się, ze to pistolet gazowy - 2 facetom daje nim po
                      oczach. Babka, która jest z nim krzyczy ... Rozlega się syrena, jedna, druga,
                      trzecia ... Na ulicę zjeżdzają się policyjne radiowozy - w sumie przyjechało
                      ich 8. Policjanci szybko rozbrajają tego agresywnego faceta, biorą go do
                      samochodu. Zaczyna się również dokładne przeszukiwanie samochodów (audi i bmw)
                      którymi przyjechali uczestnicy zajścia. Nic chyba nie znaleźli ale zabrali
                      facetów na komendę.
                      Boże drogi, co to się porobiło. Jakieś porachunki w centrum miasta, na oczach
                      ludzi. Dobrze, że nikomu nic się nie stało. I komu to przeszkadzało, że kiedyś,
                      dawno temu, było tak spokojnie:).
                      I tyle sensacji na dzisiaj.
                      Życzę spokojnych dni i nocy i pozdrawiam serdecznie z ciemnej już Bydgoszczy
                      - Ola
                      • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 14.03.07, 00:17
                        Wpadam na chwilkę żeby wywindować nas "na wierzch":))).
                        Mam nadzieję, że moim postatnim postem nie wystraszyłam Basi i Zenka. Jeszcze
                        gotowi zrezygnować z przyjazdu do nas. Wtorkowa ulica Piotrowskiego znowu była
                        spokojna jak co dzień:). Dziwne, ale w mediach nie było żadnej wzmianki o
                        poniedziałkowych wydarzeniach.
                        Pozdrawiam - Ola
                        • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 14.03.07, 02:33
                          Witajcie!! Gdzie sie Podziewacie!!!

                          Dzizus krajst :) co sie dzieje z reszta naszych kolegw i kolezanek??
                          Ostatnio tylko Zenek i Ola walczy na forumowym polu.
                          Czy cos sie stalo z waszymi laczami internetowymi???
                          Martwie sie o Was- dajcie jakis znak zycia!PISZCIE,PISZCIE!!!

                          Olu ten bandycki wybryk na ul.Piotrowskiegoi zeczywiscie zmrozil nam na chwile
                          krew w zylach.
                          Bandytow nigdzie niebrak ale jak cos takiego dzieje sie we wlasnym miescie to
                          boli to podwujnie.
                          Wyobrazamy sobie jak Ty moglas sie mocno zdenerwowac tym zajsciem bedac
                          naocznym swiatkiem.
                          Bardzo Tobie z Basi wspulczujemy.
                          Mamu stracha, ale przyjedziemy napewno bo juz wszystko zaplacone i forsy z byle
                          powodu i tak by nam nie oddali a kosztowalo dosc slono hahaha
                          Jeszcze niesprawdzalem bydgoskich gazet.Dzieki ze zrobilas to za mnie szkoda ze
                          nic nienapisano i niewyjasniono.

                          Klaniam sie i pozdrawiam wszystkich.Zenek
                          • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 06:13
                            Witajcie
                            Przepraszam, musiałem nagle wyjechac ale już jestem.
                            Nareszcie wiosna , czuję ,że znów mam 18 lat !!! może przeniosę sobie jakąś
                            górę, jeszcze nie wiem ;).
                            Widziałem wiosnę z kwitnącymi drzewami i to całkiem niedaleko ... na południu
                            Niemiec. Wkrótce u nas też wszystko wystrzeli , już się cieszę.
                            Po zachodzie słońca , zaraz za nim po mniej więcej półgodziny pojawia się bardzo
                            jasny obiekt. To nie gwiazda , to planeta - łatwo się domyslec jak się nazywa
                            ... Wenus. Tylko tak może się nazywac skoro po zmroku pojawia się wiosną na
                            niebie ... i tak aż do maja. Szkoda, że Zenek i Basia tego nie mogą zobaczyc,
                            zresztą nie wiem.
                            Pozdrawiam
                            M
                            Fuel znów podskakuje ... zgroza , chyba trzeba się za rowerem rozglądac :)
                            • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 16.03.07, 02:04
                              Witajcie.

                              Mirku az milo czytac ze tak sie cieszysz z nadchodzacej wiosny.
                              Jednak jak czegos jest malo to lepiej smakuje i czlowiek to bardziej docenia.
                              Podtropik niedaje az takich uniesien wszystko jest bardziej wyrownane.
                              Na dodatek cieszy nas wasza odwrotnosc czyli moja zima hahaha.
                              Jesli jestem juz przy zimie i mrozie to musze wspomniec o najnowszej atrakcji
                              jaka niedawno otworzono na Zlotym Wybrzezu(Gold Coast).

                              Lokal nazywa sie " MINUS 5 " w srodku wszystko wykonane jest z lodu i jak
                              nazwa wskazuje jest tam 5 stopni mrozu.

                              Za jedyne $30=70zl od doroslego mazna tam sobie przez 30 mninut posiedziec na
                              lodowych krzeslach pic wodke wliczona w koszt wstepu w szklaneczkach wykonanych
                              z lodu i podziwiac lodowe zezby.Wszystko to w kaforcie ktory zapewnia owcza
                              kurtka, buty i cieple spodnie.Rzeczy te kazdy klijent otrzymuje przy wejsciu do
                              tego lokalu.

                              Frajda musi byc niebywala bo prosto z rozgrzanej plazy i 30 paru stopni na plus
                              mozna wpasc na szklaneczke wodeczki do tej atrakcji podtropiku MINUS 5.

                              Dzieci tez maj wstep dozwolony w towazystwie rodzicow a w lodowych szklaneczkach
                              dostaja jakis soczek do picia i to wszystko za polowe wstepu doroslej osoby.:))

                              No dobra juz uciekam ale mysle ze juz niedlugo inni koledzi wpisza cos na nasze
                              forum

                              Mirku z Wenus mamy to samo bo zaraz po zachodzie slonca jeszcze przy czerwonym
                              jak krew niebie Wenus swieci intensywnie.
                              Musze dzisiaj to sprawdzic.
                              Zachod slonca to dosc radosna tu chwila bo po calym dniu intesywnego prazenia
                              nadchodzi choc troche wytchnienia.

                              Pozdrawiam serdecznie, Zenek

                              • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 16.03.07, 02:19
                                Czesc.

                                To jeszcze raz ja :)))))

                                Przepraszam ale zapomnialem dodac watek o cenach bezyny.

                                Wiec jak zawsze pod koniec tygodnia a wlasciwie juz od kazdej srody popoludnia
                                bezyna idzie zawsze raptownie w gore.

                                Dranie nazywaja to cyklem tygodniowym.
                                Robia co chca i wala ceny z kapelusza a wlasciwie z Singapuru,bo z
                                tamtych rafineri Australia kupuje cala bezyne dla siebie.
                                Pech chcial ze to jest wlasnie chyba najdrozsza rafineria na swiecie i lupia
                                nas niezle.
                                Rzad nic chyba sobie z tego nie robi.
                                Nasza rope sprzedaja na rynkach swiatowych wiec bezyne tez z tamtat po cenach
                                swiatowych musza kupowac.Obecnie ropa poleciala znowu w dol i jest troche
                                powyzej $57 za barylke ale na obnizke cen bezyny w stosunku do tej barylki
                                trzeba bedzie poczekac tydzien lub dwa.
                                Jesli barylka drozeje to na kazdym dolarze wiecej w stacji paliw placimy o
                                centa drozej czyli 2,3grosza.Odwrotnie jesli tanieje tylko czy rzeczywiscie
                                uczciwie ten koszt obnizaja tego nikt niewie.
                                Do raptownych podwyzek sa bardzo skozy ale obnizac za bardzo nielubia.

                                Dzisiejsza cena za litr 95octan w Brisbane jest $1.23=2.84zl

                                Trzymajcie sie zdrowo.
                                Zenek
                                • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.07, 06:53
                                  Witajcie
                                  Lot nad naszym fyrtlem ... trzeba trochę cierpliwości mniej więcej do połowy
                                  filmu ;)
                                  www.youtube.com/watch?v=r-42Cbjogok
                                  Miłego dnia
                                  M
                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 16.03.07, 13:19
                                    Dzien Dobry.
                                    U was dzionek w pelni mam nadzieje ze bardzo ladny z grzejacym sloncem.
                                    Oj jak chetnie bym Wam oddal troche tej naszej goraczki.
                                    Mamy juz jej po dziurki w nosie.Hahaha

                                    Mirku nidawno zaszlo slonce i tak jak pisalem sprawdzilismy razem z Basia
                                    ta pieknie i mocno swiecaca Wenus.
                                    Przytuleni i zapatrzeni w Wenus myslelismy o Was wszystkich w Polsce i o tym
                                    pieknym zjawisku ktore i Wy mozecie ogladac juz za kilka godzin.

                                    Slonce zaszlo a nasze mysli polecialy z nim do was.
                                    Wenus dostala specjalne zadanie do wykonania aby Was Wszystkich wysciskac i
                                    wycalowac tam w dalekiej Polsce w Bydgoszczy,Lublinie,Mielcu,Letterkeny i tych
                                    co juz w Hiszpanii :-) :-) od nas z
                                    AUSTRALII :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                                    Pomyslcie i Wy o nas kiedy bedziecie patrzec na piekna jasno swiecaca WENUS:)))

                                    Mirku obejrzalem film ktory nam sie podobal.Rzadka to okazja obserwowac swoj
                                    fyrtel z lotu ptaka.
                                    Najbardziej udezyl nas widok duzej ilosci blokow od ktorego zupelnie odwyklismy.
                                    Duzo tez jest domkow jednorodzinnych piekny las i przecinajaca go ul.Szubinska.
                                    Koncowka byla calkowitym zaskoczeniem.Brawo Mirku jestes mily i niespodzianka
                                    bardzo sie udala :))))))) Dziekujemy hahahaha

                                    • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.07, 06:06
                                      Witajcie
                                      Haha ... albo wszyscy zabrali sie do pracy albo odpoczywają ;I.
                                      Wczoraj był dzień "ostrzeżeń" ... dla Małysza i Kubicy ... . Zwłaszcza Małysz
                                      może powiedziec, że opatrznośc nad nim czuwa. Właśnie to jest mistrzostwo.To ,
                                      że udało mu się bezpiecznie wylądowac. Nie wiem jak Wy ale ja czasem dostrzegam
                                      takie dni u siebie /oczywiście w odpowiednio zredukowanej skali;)/. Wydaje się,
                                      że cel jest blisko, człowiek zapomina o wszystkim ... już tylko kawałek do
                                      celu..., a tu trach!!!.Wtedy można tylko Bogu byc wdzięcznym, że nic się nie
                                      stało ... .
                                      Pozdrawiam
                                      M
                                      • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.07, 06:08
                                        hehe ... pisząc , że miewam takie dni nie miałem na myśli "mistrzostwa" tylko
                                        fakt, że udaje się czasem uniknąc nieszczęścia ...
                                        Miłego tygodnia
                                        M
                                        • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 20.03.07, 02:34
                                          Witam Serdecznie.
                                          Naprawde jakos ucichlo nasze forum.
                                          No coz raz jest lepiej raz jest gorzej.
                                          Niewiem czy juz kiedys pisalem ,pamiec juz nie taka jak za dawnych lat hahaha.
                                          Przypomnialo mi sie ze kiedys swiezo poznana Australijka pochwalila sie
                                          przedemna ze zna kilku Polakow.Na co ja ze to bardzo ladnie i ze sie z tego
                                          ciesze.
                                          Ona zas mi powiedziala na co ja nigdy niezwracalem uwage a ona to zauwazyla ze
                                          polskie imiona zenskie zawsze koncza sie na litere " A ".
                                          Zrdobnienia nie wchodza tu oczywiscie w rachube.
                                          Ta pani swietnie to zauwazyla bo tak jest w rzeczywistosci.
                                          Sprobujcie wymienic jakiekolwiek imie zenskie i zawsze jest A na koncu.
                                          Moze i Wy macie jakies ciekawostki do przekazania lub cos zauwazyliscie czego
                                          tak naprawde inni nie zabardzo widza lub wiedza choc to czasem oczywiste.

                                          Pozdrawiam.Zenek
                                          • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 20.03.07, 12:53
                                            Czesc Wszystkim.

                                            Dzionek juz minol(wtorek) i jak zwykle goraczka 30stopni dala sie we znaki.
                                            Jednak obiawy nadchodzacej zimy sa juz widoczne bo o 18.30 jest juz ciemno.
                                            Rano zas switac zaczyna dopiero po piatj.
                                            Na chlodniejsze teperatury mozemy jednak dopiero liczyc w ostatnim
                                            tygodniu kwietnia.
                                            Wszyscy czekamy z utesknieniem na jakies deszcze ale zapowiadali ze w tym
                                            tygodniu zadnych opadow niestety niebedzie tylko slonce,slonce,slonce.
                                            Do milego.
                                            Zenek
                                            • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 20.03.07, 13:01
                                              To jeszcze raz ja.
                                              z tego wszystkiego zapomnialem dopisac ze takie ciepelko panuje tylko w moim
                                              podtropiku.
                                              Poludnie Australii juz zaczyna miec duzo,duzo chlodniejsza pogode.
                                              Z tamtat idzie juz nazekanie na chlody a co mozniejsi emeryci juz pakuja
                                              samochody
                                              i przyczepy aby jak co roku przyjechac i wygrzac sie w Queenslandzie w okresie
                                              srogiej zimy panujacej w Sydney,Molbourne,Adelaid i Hobart na Tasmani hahaha.
                                              Dobranoc.Zenek
                                              • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 19:08
                                                • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 20.03.07, 19:14
                                                  ...Wysyłaj puste koperty ...:)))
                                              • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 19:16
                                                Witajcie
                                                U mnie tez było dzis całkiem ciepło, miałem wyjazd na spotkanie w W-wie i
                                                wziąłem tylo marynarkę, a tam ... ziąb, deszcz i wietrzysko - tfu ! Kiedy
                                                wracaliśmy, po drodze była nawet niezła burza /pierwsza, którą widziałem w tym
                                                roku/. W Lublinie znów ciepełko, aż przyjemnie, choc już sie zachmurzyło. Wiosna
                                                ! ma byc i basta.
                                                Rzeczywisci cos nasze forum ociera brzuchem o dno, ale może wkrótce to sie
                                                poprawi :). Zenek już widzę te "srogie" chłody w Adelaidzie i Melbourne ... nikt
                                                tutaj Ci nie uwierzy ;). Poza nami oczywiscie
                                                Pozdrawiam
                                                M
                                                • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 19:18
                                                  O ... Ola :) , własnie zauważyłem, że puściłem pustaka ... Witaj Olu napisz coś
                                                  ... bo my z Zenkiem usychamy, nie mamy żadnych wiesci ...
                                                  Pozdrawiam
                                                  M
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 21.03.07, 00:50
                                                    "Wiosna, cieplejszy wieje wiatr,
                                                    wiosna, znów nam przybyło lat ..."
                                                    I tym wiosennym akcentem (bo to pierwszy dzień wiosny kalendarzowej, dzień
                                                    wagarowicza) witam Was bardzo, bardzo serdecznie.
                                                    Tak, wiem, zaniedbałam się trochę w pisaniu, Tylko - jak za dawnych czasów -
                                                    Zenek i Mirek piszą posty. Pawełka, Olkę i Wieśka gdzieś "wcięło" hahaha - no i
                                                    mnie też:). Nie mam nic na swoje usprawiedliwienie.
                                                    Mirek dał się zaskoczyć zimową aurą w Warszawie. Jak to Mirku, nie oglądałeś
                                                    przed wyjazdem pogody? Tak się "wyletniłeś" - tylko nam tu nie choruj:).
                                                    Pogodę mamy okropną, dzisiaj - a właściwie wczoraj - padał u nas deszcz ze
                                                    śniegiem, z rana było 0 stopni w ciągu dnia chyba wcale nie więcej.
                                                    Wiecie, ul. Jagiellońska i Ogińskiego (naprzeciwko dworca PKS) są strasznie
                                                    rozkopane. Robią dojazdy do Focus Parku (tam gdzie kiedyś była rzeźnia), tworzą
                                                    się korki, trudno przejechać. "Obiecują" że ma być jeszcze gorzej, gdy zamkną
                                                    pewnien odcinek Jagiellońskiej i będą objazdy. Ale jest nadzieja, ze później
                                                    będzie już tylko lepiej - hahahaha - już to kiedyś słyszeliśmy:).
                                                    Poza tym nic nowego:). Czekam na rozwiązanie ... hahaha nie, nie moje tylko
                                                    córki. Może byc w każdej chwili, więc muszę być "zwarta i gotowa" nawet na
                                                    wyciągnięcie mnie z łóżka w nocy.
                                                    Życzę miłego, wiosennego dzionka mimo takiej brzydkiej aury.
                                                    - Ola
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 06:25
                                                    Witajcie
                                                    Bardzo się cieszę, że się Olu odezwałaś ...
                                                    U nas jest ciepło /przy Zenku można powiedziec, że jest względnie ciepło ;)/
                                                    ale pochmurno. Pamiętam tę piosenkę Skaldów, jednak wydaje mi się, że w drugim
                                                    wersie było "znów nam ubyło lat ..." - ja tak czuję i Wam tego życzę. Olu to
                                                    mała prowokacja?. Powietrze jest takie wiosenne, ze zatyka dech, o skowronkach
                                                    już pisałem ... teraz do reszty oszalały. Lubię na wiosnę zaplanowac co zrobie w
                                                    tym roku, to musi byc coś specjalnego, coś co przebije wszystko co było. To daje
                                                    taki "pałer". Wiosna mogłaby sie nie kończyc ...
                                                    Olu życzę żeby ciepło dotarło do Bydgoszczy. Piszesz, że nawet śnieg się pojawił
                                                    ? straszne...
                                                    Pozdrawiam
                                                    M.
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 21.03.07, 06:35
                                                    Brawo Mirku - tam rzeczywiście miało być "ubyło" - byłam ciekawa czy ktoś to
                                                    zauważy - no wiesz, rzeczywiście mała prowokacja hihihi ale Ty jak zawsze, nie
                                                    dałeś się na to złapać:)))).
                                                    To niesprawiedliwe, Wy macie ciepło a u mnie zimno i deszcz, na dodatek teraz
                                                    też pada, z domu nie chce się wyjść.
                                                    Plany na cały rok - proszę, proszę typowa panna - nie mówię tego złośliwie -
                                                    żeby nie było:). Tylko pogratulować:).
                                                    Miłego dnia wszystkim życzę
                                                    - Ola
    • Gość: Wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.244.135.58.mielec135.ptc.pl 21.03.07, 15:57
      Witajcie!
      Nie mogłem przegapić takich pięknych okazji- nadejścia wiosny i 777 -tej
      wiadomości ( cóż za piękne urodziny- trzy siódemki )!!!
      Dzisiaj przy takim przenikliwym zimnie i padającym deszczu wolę kojarzyć
      wiosenne wspomnienia z ciepłą majową pogodą...

      Maj...zielony maj,
      wspomnienie goni wspomnieniem
      tamten wieczór,

      przytulna kawiarenka,
      stolik nakryty lnianym obrusem,
      w świetle migocących świec
      widzę Ciebie naprzeciw mnie
      z bukietem perłowych konwalii w dłoni,

      bawię sie ich liśćmi, a ty moja dłonią...
      cisza drży sonatą zieleni
      i Vivaldiego wiosną,

      czuję ciepło Twego policzka
      jak przedziwnie słodko mi
      i zarazem jak cudownie ciężko,

      Twoja dłoń drży w mej dłoni,
      muzyką swych ust dotykasz moich...
      nawet perły konwalii
      rozsypały się dźwiękiem
      czystym jak spod cudownego smyczka,

      melancholia wiosennego
      wieczoru wchłonęła nas
      zakochanych w sobie...


      Wybaczcie moją długą nieobecność na forum, wyjaśnię ją w następnym poście.








      • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 21.03.07, 17:18
        Wiesiek, jakie to piękne ...
        • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 22.03.07, 17:11
          Witajcie
          W Bydgoszczy nadal zima króluje. Aż strach z domu wychodzić.
          Pamiętacie fontannę przy "Rywalu"? Dzisiaj w Pomorskiej przeczytałam, że mają
          ją zlikwidować i w tym miejscu postawić kamienicę lub hotel. Jakoś nie bardzo
          mi to pasuje. Przyzwyczaiłam się do jakiejś przestrzeni a teraz będą stały
          mury. Aż prosi się, żeby zrobiono tam skwerek z mnóstwem zieleni.
          A tak poza tym, nic więcej ciekawego nie mam dla Was:).
          Pozdrawiam serdecznie.
          - Ola
          • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 06:30
            Witajcie
            Chciałem wczoraj napisac, że w Lublinie była śliczna pogoda /bo była /. Jednak
            sprawiedliwości stało się zadośc i od rana leje :(. Jest ciepło ale to już nie
            to co było.
            Olu piszesz, że zabuduje się plac z fontanną przy dawnym Rywalu ... pamiętam
            jaka to była sensacja kiedy ją wykonano. Nie dośc, że "sika" to jeszcze świeci
            pod wodą. Z kolegami jeździliśmy oglądac to cudo. Mniej więcej w tym czasie
            zaczęto nieopodal sprzedawac pierwsze zapiekanki z serem i pieczarkami - to tez
            było zjawisko, którego każdy z nas chciał zasmakowac /a dzis wieszam psy na
            McDonaldsach i Kej eF Cijach/. Przyzwyczajenie do placu w tym miejscu jest
            silne ale tak tam nie powinno zostac. W tle /chyba dalej tak jest/ stoi
            koszmarny gmach "Społem" i metamorfosis Rywala /przed nim chyba plac zostanie/.
            Pytanie jak będzie wyglądał nowy budynek. Miasto powinno narzucac inwestorom w
            takich miejscach konkursy, wtedy efekty takich działań będą bardziej poziomem
            przypominac BRE.
            Widziałem kiedyś fatalną wizualizację zamknięcia pierzei Starego Rynku z
            kryształkowymi oknami ... Kaskada 2. Konkursy to zdrowie ... poza tym są jawne,
            powodują rywalizację i z pewnością służą społecznosci miasta.
            Wieśku moge powtórzyc za Olą : pięknie ... pięknie ...
            ale jakze niebezpiecznie /w naszym wieku ;) / to może się źle skończyc ... .
            Juz widzę komentarz Oli na swój temat "Panna z ciebie wyłazi ..." .
            Pozdrawiam
            M
            wyrażam publicznie zaniepokojenie o Pawelka /choc łatwo sie domyslic co się z
            nim dzieje/ i o Zenka, który po wielu prubach podźwignięcia forum pewnie sie
            zraził...

            • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 06:46
              Jest nowośc ... nasza szkoła odnosi sukcesy , choc tabelka skonstruowana w iście
              szatański sposób ...
              zs29bydgoszcz.republika.pl/
              Piątek !!! do pracy!
              M
              • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 23.03.07, 13:01
                Witajcie Moi Drodzy.

                Wsztrzymalem sie na chwile z wpisami bo czekalem na obiecany list od Wieska.
                Nic jednak od Wieska nie nadeszlo, pewnie zajety i zabiegany jak kazdy z nas.
                Bardzo sie ciesze Wiesiu ze wykozystales swoje ulubione siodemki i odezwales
                sie ponownie i to w tak piekny sposob wierszem ktory jak wynika z postow
                Wszystkim nam sie podobal. Teraz czekamy na list!!!:))))))

                Pawelek rzeczywiscie trudny orzech do zgryzienia.Coz to sie moglo stac?
                Przed przyjazdem zony brakowalo mu na kafejke internetowa ale jakos dawal znaki
                zycia.Po przyjezdzie zony nastapila calkowita cisza. Czyzby szlaban na
                jakiekolwiek wydatki hahahahaha. Zartuje,zartuje i wierze ze Pawcio niedlugo
                sie odezwie ze zdwojona sila.:)))))))

                Olka zreszta tez calkowicie zamilkla a wiemy ze jeszcze do slonecznej Hiszpani
                nie wyjechala.
                Olka odezwij sie bo i tak wiemy ze nasz czytasz hahahaha :)))) PROSIMY.
                Forum dziala troche jak narkotyk chce sie je czytac i pisac.
                Raz wiecej raz mniej ale bakcyl juz polkniety hahaha:)))

                Kurcze pioro no my niezdazymy do tej naszej Bydgoszczy dojechac w terminie,aby
                zdazyc ogladnac to co mamy w pamieci.
                Rozawla wszystko zanim nasze stopy dotkna plyty lotniska hahaha.

                Na moje jesli rozwala fontanne i zlikwiduja ta przestrzen to tak jakby
                zagracili mieszkanie.Wszystko na kupie i niema jak oddychac.

                Pamietam jak ja budowano jakie byly chece z odpadajacymi kafelkami,ale na
                dorzynki zdazono.Tylko koszt byl podwojny bo obkafelkowac trzeba bylo wszystko
                jeszcze raz od nowa.

                hahahaha w 90 roku kiedy bylem w kwietniu w Bydgoszczy fontanna byla pusta ale
                w niej stali handlarze a towar mieli rozlozony na jej obudowie i handelek szedl
                jak trza hahaha.Mydlo i powidlo ale ludzie i tak wszystko wtedy kupowali.
                Ja zas wchodzile do Rywala do srodka ktory byl wtedy w oplakanym stanie i
                scigalem (kupowalem) towary jeszcze produkcji polskiej.
                Pamietam ze udalo mi sie wtedy kupic scyzoryki naszego Gerlacha ktore trzymam
                do dzis na pamiatke.W Rywalu tez wtedy handlowano wszystkim co sie tylko dalo.
                Dom Towarowy Jedynak tez juz wtedy ledwo zipal ostatnie pietro bylo juz
                zamkniete a sprzedawany towar przypominal kogiel mogiel roznych roznosci.
                Dwa sztandarowe Domy Towarowe Jedynak i Rywal ktore stanowily gwozdz programu
                wszelkich zakopow w latach 60,70 i moze nawet 80 podczas mego ostatniego pobytu
                byly juz tylko cieniem swojej swietnosci.Oj szkoda,szkoda.

                Wiezowiec SPOLEM to czesc histori naszej rodziny i prosze go nie ruszac
                hahahaha.

                Budowano go bodajze w latach 60siatych i byl duma Bydgoszczy na tamte czasy bo
                wiezowcow niemielismy wiele.

                Moj biedny tatus po 8 godzinnej pracy szed tam wynajmowac sie do kopania
                recznego fundametow.
                Za ta ciezka prace z lopata w reku w bardzo gliniastym i mokrawym terenie
                otrzymywal bardzo marna zaplate.
                Coz mial biedny robic nawet te ciezko zapracowane grosze byly nam bardzo
                potrzebne aby przezyc w tych ciezkich latach 60siatych.
                Ludzie wtedy naprawde okropnie malo zarabiali.Wszyscy wtedy bylismy rowno
                biedni ale szczesliwi.
                Za kazdym razem jak juz ten wiezowiec zbudowano gdy przechodzilem z tatusiem
                kolo niego zawsze mi powtarzal jak ciezko mu bylo kopac te gline.
                Zal mi go z tego powodu do dzisiaj i mysle ze my naprawde mamy lepsze i
                wygodniejsze zycie niz nasi kochani rodzice.
                No to troche mi sie napisalo.Was tez zachecam do pisania dluzszych postow:)))

                Pozdrawiam serdecznie.Zenek

                • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 23.03.07, 13:14
                  To jeszcze raz ja hahaha:)))

                  Mirku wczoraj ogladalem wspaniale zjawisko na niebie.
                  Luna zachodzacego slonca byla pieknie widoczna a nad nia
                  jakies 30 stopni nad horyzatem byl sierp ksiezyca z wyraznie
                  widoczna przycmiona reszta tarczy. Nad tym wszystkim moze jakies 50 stopni nad
                  horyzatem blyszczala intesywnie piekna Wenus zawieszona jak lsniaca babka na
                  niebie.

                  Myslalem oczywiscie o Was wszystkich tam w dalekiej zimnej Polsce.
                  Boze ja tu sobie ogladam taki cudny pokaz na niebie.Wieczor jest taki piekny
                  27stopni ciepla pogoda cudo.Stoje tylko w szortach i podkoszulce a Wy moi
                  kochani szczekacie tam jeszcze zebami mimo ze to juz u Was wiosna a tu juz
                  prawie miesiac jesieni.
                  Wspolczuje Wam ogromnie i chetnie przeslalbym wam troche mego australiskiego
                  ciepelka ale niestety nieznam adresu hahahaha :))))

                  Do milego. Zenek

                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 18:36
                    Wiesz Zenku ja też to widziałem ale odwrotnie ...
                    Była śliczna pogoda , słońce zaszło, a za nim 30 st Wenus i dopiero dalej księżyc
                    w końcu widzisz to do góry nogami hahaha ... albo my.
                    Pozdrawiam
                    M
                    • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 23.03.07, 21:57
                      Witam:)
                      Widzisz Mirku, Zenek ma takie samo odczucie jak ja - mówię o likwidacji
                      fontanny i postawienie budynku koło Rywala. Brak przestrzeni - przechodzisz
                      przez jezdnię i prawie wchodzisz na mur - mnie się to nie podoba.
                      Ale jesteście, to nie mogliście powiedzieć wczesniej, że Wenus będziecie
                      oglądać:))), mnie to już nie można było zabrać tak?;)
                      Dzisiejszy dzień był cały "padający". Na szczęście od jutra poprawa pogody -
                      a "przyrostu" jak nie ma, tak nie ma.
                      Pozdrawiam - Ola
                      • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 23:10
                        Rozumiem waszą niechęc do tej zmiany. Rozumiem sentyment Zenka do biurowca
                        Społem ale to wszystko jest zmienne. Mój dziadek opowiadał mi, że Plac
                        Zjednoczenia - obecnie Pl. Teatralny też mu sie nie podobał - bo przed wojną był
                        po prostu sliczny razem z teatrem i z przedłużeniem ul. Mostowej do Starego
                        Rynku gdzie wtedy stał kościół i pierzeja. Czy dlatego nie powinniśmy odtworzyc
                        tych miejsc, że ich nie znamy. Myslę, że jesteśmy to winni bydgoszcznom, których
                        już nie ma ... a poza tym warto zobaczyc to co oni widzieli. To była częśc
                        naszej kultury. Budowanie nowych rzeczy jak pokazuje przykład Kaskady to był
                        błąd. Kaskada /choc może mamy z nia miłe wspomnienia/ to okropny koszmar.
                        Tylko nie odbierajcie tego osobiście, ja po prostu chciałbym żeby Bydgoszcz była
                        lepiej postrzegana bo w tej chwili jest z tym bardzo źle ... .
                        Jeśli przy Rywalu ma powstac jakiś koszmarek to tez mi sie nie podoba.
                        Pozdrawiam
                        M
                        • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 24.03.07, 05:57
                          Dzien Dobry Wszystkim.

                          Kurcze florek kiedy skoncza sie te goraczki juz wytrzymac nie mozna ciagle 30st
                          i to piekonce slonce lejace zar z nieba ufff,ufff.
                          Zima to taka piekna pora mozna sie przyzwoicie ubrac co nieco pozakrywac i
                          wyglada sie przystojnie,ladnie i wspaniale.
                          Dlugim latem kiedy trzeba chodzic na pol goly nic nie mozna ukryc i
                          miesko/tluszczyk wszedzie sie wylewa albo stercza kosci.
                          W Australii jest ogromna masa puszystych a nawet bardzo napuszonych tych z
                          sterczacymi koscmi malo co widac.
                          Plaga zbednego miecha kolysze sie w marketach na ulicach i wszedzie gdzie
                          spojrzysz.
                          Przyjdzie zima to wszystko przykryje ale na lato czyli praktycznie juz od
                          pazdziernika znowu bedzie pokaz puszystosci i ile kto i gdzie nalozyl hahaha.
                          Dobrobyt,malo ruchu i smieciowe jedzenie bardzo sprzyja co trzeciemu
                          Australijczykowi w puszystosci.Puszystosc stala sie plaga narodowa nawet dzieci
                          juz naleza do tej grupy. To tyle co chcialem napisac o pogodzie.

                          Mirku z tym roznym polozeniem Wenus do Ksiezyca to roznie bywa i kazdego dnia
                          troche inaczej widac.Nieprzecze bo sie nieznam ze na mojej poludniowej polkuli
                          moze rzeczywiscie widac wszystko do gory nogami.
                          Najwazniejsze ze Ty tez to widziales i moglismy sie tym spostrzezeniem
                          podzielic na naszym forum.

                          Olu przepraszam ze nie wzielismy Ciebie na wycieczke po niebie hahaha
                          ale byla to czysto astronomiczna obserwacja.
                          Zachod Slonca,Ksiezyc i Wenus plus dziewczyny to juz sama romantyka i odrazu
                          sie milo pod sercem robi hahaha obserwacja astronomicznym tez tak mila kapania
                          raczej nie sprzyja hahaha:))))

                          Nastepnym razem jak zauwaze cos egzotycznego na niebie to zaraz zaprosze Ciebie
                          do wspolnej astronomicznej obserwacji nieba hahaha:)))))
                          Mam wiec do was pytanie.
                          Czy w Polsce kiedy Ksiezyc jest tylko cieniutkim sierpem na niebie mozecie
                          widziec reszte jego przyciemnionej tarczy?
                          Tu tak jest ze reszte tarczy tez widac i jest to wspaniale zjawisko do
                          ogladania.

                          Mirku ja tez bym chcial zeby przywrocic dawne zniszczone lub spalone budynki
                          Bydgoszczy.Chocby kosciol na Starym Rynku lub Teatr na pl.Teatralnym.
                          Nawet niewiem czy na tym placu gdzie jest Rywal bylo cos kiedys innego czy byl
                          tam zawsze jakis skwer czy inne puste miejsce.
                          Masz racje koszmaru niepowinni zastepowac innym koszmarem.
                          Zobacz co zrobiono z delikatesow na Al.1 Maja/GDANSKIEJ.
                          Tryjumfuje tam amerykanska hamburgernia ktora miedzy innymi przyczynia sie do
                          puszystosci setek milionow ludzi na swiecie hahaha.
                          Forsa to sila i w miejsce fontanny moze stanac jakis KFC,Pizzeria czy cos
                          podobnie okropnego.
                          No ale koniec juz mego nazekania zwijam sie powoli do plywania.
                          Dochodzi 15sta i slonce zaczyna tracic na swej agresywnosci w basenie juz nas
                          za jakas
                          godzinke nie opali.Mozna wiec spokojnie sobie poplywac.

                          Pozdrawiam was serdecznie.
                          Zenek
                          • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.07, 07:53
                            Witajcie
                            Zenek czy to znaczy, ze woda w basenie przestaje się gotowac ?
                            hahahaha ...
                            U nas tez widac "resztę" księżyca ... z taką poświatą, nie wiem czy to odbite
                            światło czy nasz mózg dorabia ten efekt. Dziś mamy piękną pogodę i jest miły
                            wiosenny poranek. Pojawiły się pierwsze pączki lisci, to juz długo nie potrwa -
                            musi wybuchnąc :). Ze zdziwieniem zauważyłem, że piłkarze naszej reprezentacji w
                            Spale brodzili w śniegu i to jakim!!!. W sumie od nas to jakieś 200 - 250 km. Tu
                            było ciepło ok 10 st choc pochmurno. Olu czy w Bydgoszczy padał śnieg?.
                            Moja 11 letna córeczka oglądała wczoraj program o topnieniu lodowców, przybiegła
                            taka przerażona i pyta czy będzie koniec świata ? I co tu powiedziec ?
                            Tato co to będzie jak sie poziom mórz podniesie o 50 m ? Musiałem ją długo
                            uspokajac i tłumaczyc, że to proces na setki lat. Swoją drogą dziennikarze też
                            powinni uważac co mówią ... .
                            Zapowiada się sliczny dzień, ja normalnie pracuję / ale nikt nie dzwoni ... jest
                            super!!!/.
                            Życzę Wam miłego dnia i dobrej pogody na wieczór ... w Bydgoszczy też, żeby Ola
                            wreszcie mogła sobie popatrzec na księzyc i Wenus.
                            M

                            • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 24.03.07, 18:11
                              Hej mądralki
                              jak chcecie żeby Bydgoszcz była ładniejsza to wróćcie do niej i coś zróbcie.
                              No już - ulżyłam sobie :))))))))).
                              Przez tych moich "oglądaczy" musiałam w tę najładniejszą pogodę siedzieć w
                              domu. A pogodę mielismy dziś śliczną, prawdziwie wiosenną. Widziałam w tv ile
                              śniegu napadało w Spale na murawę boiska (hahaha i nie tylko) ale u nas na
                              szczeście tego nie było, tylko padało przez całe 3 dni chyba.
                              W Parku Ludowym zaczynają kwitnąć całe połacie szafirków - pięknie to wygląda.
                              Tak rzeczywiście - teraz to już wiosna.
                              A tak w ogóle to przestaję oglądać wiadomości - to już postanowione. Nie chcę
                              się denerwować, szkoda życia.
                              Pozdrawiam wiosennie z Bydgoszczy
                              - Ola
                              • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.07, 06:37
                                Witajcie
                                Hahaha, a może wystarczy, że wrócimy to nasze osoby tak "upiększą" Bydgoszcz ... ?
                                Czasem mam takie sny: jestem w Bydgoszczy, po prostu żyję, jakbym wcale nie
                                wyjechał ...kiedy się budzę muszę przez chwilę wracac do rzeczywistości. Może to
                                znaczy, że kiedyś wrócę? Dziś wydaje mi się to nierealne.
                                Napisałem, że z postrzeganiem Bydgoszczy jest w Polsce źle bo tak jest. Może to
                                dlatego, że nasze miasto nie miało dotychczas szczęścia. Kiedy sie patrzy w
                                przeszłośc to takie wnioski same się nasuwają. Słyszałem kiedyś, że to wina
                                braku uniwersytetu. W każdym razie coś jest nie tak ... Bydgoszcz jest miastem
                                nieznanym, medialnie prawie go nie ma. Tu w Lublinie czasem można coś przeczytac
                                o Toruniu ale o Bydgoszczy ...nic. Bydgoszcz medialnie istnieje tak jak Gorzów i
                                Jelenia Góra. Choc jest przecież o wiele większa. Z czego to wynika ?. Kiedy
                                mówiłem, znajomym, że Bydgoszcz jest większa od Lublina to nie mogli w to
                                uwierzyc ... dlaczego tak jest?. Może to tkwi w nazwie ... nie wiem. Ale na
                                pewno mnie to nie cieszy.
                                Pozdrawiam
                                M
                                Z pewnością fakt, że nie mieliśmy uniwerku spowodował sratę Akademii Medycznej
                                ... samo to wystarczy, żeby sie zastanowic.
                                • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 25.03.07, 10:38
                                  Dobry Wieczor Mili Moi.

                                  Hahahaha Wczoraj tak ni z z gruszki ni z pietruszki napisalem troche o
                                  problemach puszystosci wiekszej czesci tutejszego spoleczenstwa.
                                  Dzisiaj zas prawie peklem ze smiechu czytajac artykul w brisbanskiej gazecie.
                                  Artykul mowi ze duzy sklep handlujacy ubiorem dla dzieci i mlodzierzy w wieku 8-
                                  16 lat zmienia calkowicie numeracje rozmiarow ubiorow ktore sprzedaje swoim
                                  mlodym klienta hahaha.

                                  Likwiduje rozmiary XL , XX, XXX i XXXX. Najwiekszy bedzie teraz rozmiar L czyli
                                  duzy a dla poprawieni humorow i nie wpedzania puszystej mlodzierzy w depresje
                                  Wymyslono nazwy super maly,bardzo maly i maly potem juz tylko wiekszy i duzy.
                                  Czego to niewymysla aby tylko sprzedac chinska produkcje za ciezka forse.
                                  Pan Wojciech Mlynarski spiewal kiedys swietna piosenke o diecie cud ktora
                                  polecal pewien ksiadz a nazywala sie ta dieta "Mniej Zryc" haha.
                                  Niestety piosenka ta nigdy nie zostala przetlumaczona na angielski hahaha.

                                  Mirku Ty masz sny emigranta.
                                  Mnie przez lata snilo sie ze wrocilem do Polski bez pieniedzy a rozowi za chiny
                                  nie chcieli mnie juz wypuscic.hahaah Dobrze ze juz od wielu,wielu lat nic mi
                                  takiego sie nie sni.

                                  Mysle ze nieznanie przez ludzi naszego miasta nie jest niczym dziwnym.
                                  Ludzie zazwyczasj malo co wiedza o innych miejscach chyba ze tam byli i cos
                                  widzieli.
                                  Wez na ten przyklad ogromna Brisbane 2 miliony ludzi,
                                  Mozna powiedziec Kalifornio/Floryda Australii.
                                  Prezna gospodarka,plaze,atrakcje,cudowny klimat.
                                  Czy ktos choc slowem wspomni o tym miescie, - NIE!!! - mowi sie tylko o Sydnej
                                  i troche o Melbourne.
                                  Wielu ludzie na swiecie mysli nawet ze Sydnej to stolica Australii o Kamberze
                                  prawdziwej stolicy malo kto slyszal hahaha.

                                  Ja sie nawet ciesze ze Bydgoszcz jest taka jak jest, przynajmniej ma spokoj z
                                  cala ta chalastra hahaha.

                                  Do 1988 Brisbane byla duza hahaha milionowa wioska.
                                  Bylo tu fajnie,spokojnie i przedewszystkim luzno.
                                  Po "Swiatowym Expo 1988" Brisbane zostalo odkryte przez ludzi z calego swiata.
                                  Jest nas teraz 2 miliony i wszystko peka w szwach.
                                  Ceny galopuja,zanieczyszcaenie rosnie,wody brakuje,ciasnota,ogromne korki a co
                                  najgorsze to to ze juz nic sie na lepsze nie zmieni bo co tydzien przybywa do
                                  Brisbane 1500 osob z innych stanow i z calego swiata brrrrr.
                                  Stare dobre czasy juz nie wroca.
                                  Wlodaze miasta namawiaja do przyjazdu do nas na stale a infrastruktura rozwija
                                  sie leniwie i nie adekwatnie do potrzeb tej ogromnej masy ludzi.

                                  Widze ze pogoda u was zrobila sie bardziej laskawa a 10 stopni ciepla w
                                  poludnie cieszy was tak bardzo jak mnie nasze nocne teperatury w lipcowa sroga
                                  zimowa noc hihihi:))))
                                  Niegniewajcie sie czasami na mnie ale musialem troche sobie pozartowac z waszej
                                  cieplej pogody.hihihihihi:)))))
                                  Uciekam juz. Dobranac Wszystkim.
                                  Zenek

                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 25.03.07, 10:46
                                    To jeszcze raz ja.
                                    Olu mila, ja bym chetnie do naszego miasta wrocil no powiedzmy zawsze na lato
                                    hahaha.
                                    Moze kiedys zostane bogatym emerytem i czesc roku bede spedzal w Bydgoszczy a
                                    czesc w Brisbane.
                                    W przyszla sobote jest kumulacja naszego tu totolotka " GOLD LOTTO "
                                    Do wygrania 21 milionow dolarow czyli okolo 50 milionow zlotych.
                                    Damy sobie szanse i zagramy hahahaha.
                                    Pozdrawiam.Zenek
                                    • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 26.03.07, 00:41
                                      Witam nocką
                                      Mirku, nie wątpię, że osoba Zenka i Twoja "upiększyłaby" Bydgoszcz;), nawet jak
                                      zjawiacie się w niej sporadycznie to świecicie jak gwiazdy;). A może stanąłbyś
                                      do konkursu na zabudowę tego "rogu" ulicy Sniadeckich a Gdańskiej?
                                      Nasze uczelnie niestety nie potrafiły dogadać i się i straciliśmy Akademię
                                      Medyczną (ambicje rektorów uczelni ATR - obecnie Uniwersytet Technologiczno-
                                      Przyrodniczy i UKW -Uniwersytet Kazimierza Wielkiego (dawne WSP).
                                      Ale mimo wszystko, i tak nigdy nie opuszczę mojego miasta.
                                      Zenku życzę wygranej w totolotka - tej głównej wygranej:) - czy moje numerki
                                      też skreślisz?:).
                                      Dobranoc i dzień dobry
                                      Ola
                                      Pawełku, co z Tobą? Olka dlaczego milczysz? Wiesiek?
                                      • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.07, 20:03
                                        Witam
                                        może Zenek z Basią upiększą , ja raczej nie, choc zaintrygował mnie Twój pomysł
                                        Olu.Problemem jest czas ale czemuu nie? może cos ogłoszono ? podeslij linka .
                                        Pamiętam konkurs na Wyspę Młyńską, szkoda gadac ... .
                                        Akademii Medycznej nie mogę odzałowac, materialnie jedna Akademia Med = 3
                                        uniwerki - to wcale nie żart ... . Toruń nawet w tej sprawie palcem nie kiwnął
                                        ... . Doprawdy kicha i tyle.
                                        Zenku też Ci życzę wygranej ... choc juz chyba po losowaniu ? Ale bardziej życzę
                                        Wam zdrowia :).
                                        Pozdrawiam
                                        M
                                        • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 27.03.07, 00:10
                                          SZAMPAN SZAMPAN SZAMPAN - DLA WSZYSTKICH:)))))))))))))))))))))))))
                                          Na świecie 26.03.2007 r. godz. 21.15 pojawiła się Julia Alicja - waży 3,240 i
                                          długa 54 cm :)))))))))))))))))))) - to własnie jest moja wnuczka:)))))))))))
                                          i to tyle na dzisiaj
                                          Pozdrawiam bardzo serdecznie - szczęśliwa BABCIA OLA
                                          • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 27.03.07, 02:39
                                            Witam Jaknajserdeczniej :)))

                                            Mam szczescie ze mieszkam w innej strefie czasowej wiec z tego tytulu moge byc
                                            pierwszy w zlozeniu NAJSERDECZNIESZYCH GRATULACJI NASZEJ PODWOJNEJ BABCI OLI.:))

                                            Dla Hani i Juli przesylamy moc usciskow,calusow i jaknajszybszego powrotu do
                                            domku.:))))

                                            Na nas kolej zostania dziadkami ma nadejsc w czerwcu :))))))

                                            Niech zyja nam sto lat Hania i Julia:)))))))))

                                            Pozdrawiam serdecznie.Zenek
                                            • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 16:51
                                              Witam
                                              Serdeczne pozdrowienia dla Julii Alicji na tym świecie :)
                                              mam nadzieję, że będzie coraz lepiej ... oczywiscie pozdrawiam tez serdecznie
                                              Babcię Olę i rodzinkę.
                                              Przypomina mi się pewien "numer", któego nauczył mnie Tata /tak, tak .../
                                              Kiedy małzeństwo ma dziecko /malutkie/, a chciałoby miec "wychodne" należy
                                              zrobic tak: Kiedy babcia jest w poblizu należy głośno podziwiac dzieciatko, a po
                                              pewnej chwili zwrócic uwagę, że cudowne dziecko jest łudząco podobne do babci...
                                              kropla w kroplę.
                                              Tylko 1 na 10 babc nie reaguje. Pozostałe natychmiast wykazują się niezwykłą
                                              opiekuńczością i z reguły mówią : idźcie gdzieś, ja się nim /dzieciątkiem/ zajmę
                                              bo wyw ogóle nie potraficie ... !. Słowo daję działa bez pudła, no... chyba, że
                                              na miejscu są dwie babcie - wtedy nie trzeba nic robic - same będą sobie dziecko
                                              wydzierac ;). Olu to taki żarcik, który bardzo lubię ... mam nadzieję, że Ciebie
                                              tez rozbawił. Mam jeszcze parę "sposobów", wszystkie wypróbowane - najlepiej
                                              lubię te, które teściową wprawiają w gromki śmiech. Szczęśliwa teściowa to
                                              bardzo dużo.
                                              Pozdrawiam
                                              M
                                              • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 29.03.07, 14:06
                                                Witam Serdecznie.
                                                Wiesiek czekalem na Ciebie i Twoj wpis.
                                                Widzialem ze wyskoczyla Twoja ulubiona siodemka.
                                                Niestety nie odezwales sie wiec przepraszam ze w siodemke ja sie Tobie
                                                w....nilem hahaha.
                                                Spadamy jednak w dol wiec juz nie wytrzymalem no i sie wpisalem.
                                                Pozdrawiam.Zenek
                                                • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 29.03.07, 14:11
                                                  Czesc.

                                                  Mirku juz nam tu obiecuja pocichu zwyzke cen paliw
                                                  na Swieta Wielkanocne.
                                                  Dzis 95 oktanowa byla po$1.3o=2.90zl za litr.
                                                  Jak jest u Ciebie ? Czy tez ceny leca w gore.
                                                  Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 14:19
                                                    Witajcie
                                                    Zenku u nas benzyna ma kosztowac 4,5o, a może i więcej... chyba zmienie silnik
                                                    na diesla. Teraz jest ok 4 zł/l. Nic nie dały działania... monopol i tyle.
                                                    Śliczna wiosna ...
                                                    Wiesiek po kumulacji 777 czeka chyba na 1777, ale może się zlituje na 807 ?.
                                                    Zenku wygrałeś w lotto ?
                                                    Pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 29.03.07, 14:23
                                                    Witam.

                                                    No i koncze osiemsetny wpis.
                                                    Ciekawe kto rozpocznie dziewiata setke???
                                                    Koncowka szla nam dosc ciezko moze nowa setka bedzie obfitsza we wpisy.
                                                    Zachecam jak zwykle do pisania i dzielenia sie wszystkim co uwazacie
                                                    za stosowne :)))

                                                    Mirku chyba bedziemy teraz przez jakis czas walczyc ponownie sami na forum bo
                                                    Ola napewno wziola sobie troche urlopu wychowawczego hahaha nad wnukami.
                                                    Nalezy sie Oli troche odpoczynku ale zachecamy Ciebie Olu
                                                    do szybkiego powrotu na forum:))))

                                                    Pozdrawiam i sciskam waswszystkich :)))
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 29.03.07, 14:39
                                                    Czesc,Witam

                                                    Przepraszam ale pomylilem sie o cala setke wpisow.
                                                    Konczylem przeciesz 7 setek a nie 8 jak napisalem hahaha.
                                                    Starosc nie radosc i oczy juz nie te same hahaha.
                                                    Mirku ale bezynka u Ciebie sakramecko droga jak Wy tam z tymi cenami mozecie
                                                    wyrobuc skoro tu my ciagle nazekamy.
                                                    Widze ze my przylecimy do Polski w same 4,5 za litr bezyny.
                                                    Polska to teraz bardzo drogi kraj jesli chodzi o bezyne.
                                                    92 oktanowa jest dzisiaj u mnie po $1.22=2.75 za litr
                                                    Do przeliczenia wziolem przelicznik 2.25 zlotego za jedneko dolara
                                                    Australijskiego.Kurs sredni jest o pare groszy wyzszy.

                                                    No i takim sposobem zaczelismy 8sma setke.
                                                    Brawo dla nas :))))

                                                    Dobranoc wszystkim.
                                                    Zenek

                                                    ps. Dzisiaj przygrzalo 32 st w cieniu ale sezon sie definitywnie
                                                    zmienia bo codziennie teperatury sa juz inne nie tak jak w leci codzienni to
                                                    samo.Noce sa juz bardzo przyjemne bo ponizej 20 st.Spi sie wspaniale :)))
                                                    Lato idzie do was cala para :))))
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 30.03.07, 02:35
                                                    Witam.

                                                    Mirku kumulacja naszego Gold Lotto jest jutro tzn-sobota 30.03.07.
                                                    Mam wiec nadal wszelkie szanse na zostanie bogaczem i wczesniejsza emeryture.
                                                    Jak tylko wygramy okragla sumke to ruszamy na calego zwiedzac ten piekny swiat.
                                                    Hahahahahahahahahahahahahahahahah:)))))))) Pomazyc zawsze warto.
                                                    Dzisiaj pogoda jest tak sama jak wczoraj.
                                                    W nocy teperatura jednak nie spadla ponizej 20st a w dzien czyli o 13.00 ma byc
                                                    i to juz czuc w powietrzu od rana ponownie 32st w cieniu.
                                                    Nadzieja w tym ze to juz ostatnie podrygi tej goracej jesieni.
                                                    Co roku jest dokladnie tak samo wiem co mowie bo od wielu lat wpisuje w
                                                    kaledrzu codziennie teperatury w danym dniu.
                                                    Czasami sprawdzam z minionymi latami i jest prawie dokladnie tak samo.
                                                    Ocieplenia ktorym nas tak ciagle strasza w moich kaledarzowych zapiskach nie
                                                    widac.
                                                    Deszcz to by sie strasznie przydal bo sucho jak diabli.
                                                    Zbiorniki wody pitnej dla miasta opadly ponizej 20 procent swego stanu
                                                    pierwotnego.
                                                    Kryzys wodny czaji sie powaznie przed nami chyba ze w koncu popada.
                                                    Jestesmy dobrej mysli i czekamy na deszcze.
                                                    Pozdrawiam.Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 30.03.07, 15:06
                                                    Witam serdecznie
                                                    Dziękuję, dziękuję za gratulacje w swoim imieniu i dzieci :).
                                                    Szpital w Szubinie ma Oddział Położniczy na wysokim poziomie i to wszystko w
                                                    ramach Narodowego Funduszu Zdrowia. Coraz więcej Bydgoszczanek jeździ rodzić
                                                    własnie tam dzieci. Personel cierpliwy i serdeczny. I tak być powinno wszędzie.
                                                    Tak więc nasza Julinka jest Szubinianką:). Malutka w zasadzie płacze tylko
                                                    kiedy jest głodna. No i jest śliczna:)))))))))))))).
                                                    A u nas już wiosna na całego. Mam w tej chwili troszkę urlopu (hahaha nie
                                                    Zenku, nie wychowawczego), mam Matiego u siebie więc spacerujemy ile się da,
                                                    ile babcia da radę. Ha ha muszę Wam powiedzieć, że kiedy z Matim grałam w piłkę
                                                    i stałam na bramce - faceci siedzący na ławce (w pewnej odległości ode mnie:)))
                                                    zawołali do Mateusza: "Kopnij piłkę mocno do mamy ...:) no i czego mi więcej
                                                    potrzeba do szczęścia;).
                                                    Mirku, nie wiem, czy jest rozpisany konkurs na "zagospodarowanie" placu przy
                                                    Rywalu, ale może jak byś poszukał to może byś coś znalazł. I okazałoby się, że
                                                    wygrywasz konkurs a ja mogłabym się pochwalić później, że to znajomy
                                                    zaprojektował - hahaha przy mojej podpowiedzi;).
                                                    Zenku, życzę tej głównej wygranej w totka i podróży dookoła świata:).
                                                    Pozdrawiam serdecznie
                                                    - Ola
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.07, 23:31
                                                    Witajcie
                                                    Ledwo "doczłapałem" dziś do domu z wyjazdu ... dla mnie tydzień kończy sie
                                                    dopiero jutro wieczorem, a niech to... znów wlokę łapy po ziemi za sobą ...,
                                                    czekam na święta jak na zbawienie.
                                                    Olu dzidziuś w rodzinie to wielkie święto, przypomina mi się, że chrzciliśmy
                                                    nasze dzieci w Lany Poniedziałek. To był przypadek ale jaki symboliczny.
                                                    Cieszyłem się na przyjazd Rodziców ... w ogóle same "znaki". Fajnie jest życ,
                                                    wszystkiego doświadczac, patrzec jak po nas coś się rodzi ... i nie bac się
                                                    przyszłości. Kurcze jakie to mistyczne. :) / ... ale filozof błeee.
                                                    Tu na lubelszczyźnie ludzie daja sobie czas na chrzciny ... np. pół roku albo i
                                                    dłużej. Przypomina mi się oburzenie mojej Mamy, jak mozna czekac tyle miesięcy
                                                    ?!. A widziałem juz parę razy jak dziecko przyszło sobie do chrztu ... .Jaki
                                                    kraj taki obyczaj.
                                                    Moje dzieci już cieszą się na zajaca ... .
                                                    Chrolea jakie żyie jest fajne ...
                                                    dobranoc
                                                    M
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 31.03.07, 14:49
                                                    Czesc,Witajcie.

                                                    Dzis duzo nie napisze bo posmutnialem troche hahaha
                                                    Toto lotek ponownie nietrafil moich numerkow :(((
                                                    Niestety od poniedzialku znowu w kierat;(((
                                                    Tak dobrze sie zapowiadalo.
                                                    Celneli mnie w moje dwa numery a potem juz wszystkie poomijali brzydale.
                                                    Ciekawe kto zacharapcil te 21 melonow dolarow.

                                                    Takie oto wylosowano dla mnie nieszczesliwe numery:

                                                    23 2 7 8 36 5 na dodatkowe juz nawet nie zwracalem uwage ale napewno bylo 19.

                                                    Lece sie przespac i zapomniec Gold Lottowe niepowodzenie hahaha.
                                                    Dobrejnocki Wam zycze.
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 31.03.07, 22:01
                                                    Witam serdecznie
                                                    Ale macie nastroje - Mirek cieszy się z życia a Zenek posmutniał, że mu
                                                    pieniążki "nie wpadły do rączki". Zenku, ale co sobie pomarzyłeś to Twoje:).
                                                    Sama często tego doświadczam.
                                                    Z chrzcinami rzeczywiście tak jest jak opisał Mirek. U nas robi się to jak
                                                    najwcześniej, ale też widziałam większe dzieci "trzymane" do chrztu. Ciekawe
                                                    jak wygląda to w Australii - Zenku, jak jest u Was?
                                                    Dzisiaj "zdałam" mojego wnuczka do rodziców - niech maluch przyzwyczaja się, że
                                                    nie jest już sam w domu.
                                                    Dobrej nocki i dobrego dnia życzę
                                                    - Ola
    • Gość: Wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.244.135.58.mielec135.ptc.pl 31.03.07, 21:54
      No i Mirku wykrakałeś!!! 807 wiadomość, 7 jest, ale piszę zupełnie bez
      oczekiwania na nią! Po prostu wreszcie mogę z Wami pogaworzyć... Tyle się w moim
      życiu wydarzyło, że nie wiem od czego zacząć! Zacznę jednak od Oli!Już niedługo
      Twoja Julinka pokaże, co potrafi!!!

      Małe rączki potrafią
      ulepić kwiatek z plasteliny
      Narysują słońce roześmiane
      Zbudują domek z klocków
      Małe rączki potrafią napisać babcia,
      i przynoszą jej jabłko czerwone
      ocierają łzy i splatają się tuż nad szyją.
      W małych rączkach mieści się cała miłość...

      Tym razem nie mojego autorstwa, ale jak tylko znajdę chwilę, to coś wymyślę na
      tak wielkie święto najmłodszej Szubinianki!!!

      Dla samej babci Oleńki też coś się znalazło...

      Kochana Babciu!
      Jak można pomieścić w sobie,
      tyle troski, ciepła i miłości.
      Jak można podarować innym
      tyle uśmiechu, dobroci i radości.
      Jak można zdobyć zdolność
      by w trudnych chwilach nieść pociechę.
      Jak można powiedz Babciu
      stać się jak Ty,
      cudownym człowiekiem?

      Tak Olu! Jakże te słowa pasują do Ciebie...

      Zenku nie martw się przegraną, nie martw się brakiem deszczu, bo to przyjdzie z
      czasem ( ha! ha!)! Życzę Ci natomiast innych przyjemności, boś naprawdę fajny
      chłop!!!

      Życzę Ci dnia zwykłych cudów.
      Gorącą filiżankę kawy,
      którą ktoś dla Ciebie zrobi.

      Nieoczekiwanego telefonu
      od starego przyjaciela.
      Zielonych świateł na Twojej
      drodze do pracy, albo sklepu.

      Życzę Ci dnia małych spraw,
      które Cię ucieszą...

      Najszybszej kolejki w sklepie spożywczym.
      Dobrej piosenki zaśpiewanej w radiu.
      Twoich kluczy dokładnie tam gdzie
      ich szukasz.

      Życzę Ci dnia pełnego szczęścia dawkowanego
      w perfekcyjnych dawkach,
      które dadzą Ci radosne poczucie,
      że Pan uśmiecha się do Ciebie,
      obejmuje Cię i przygarnia ponieważ
      jesteś kimś specjalnym i nietuzinkowym.

      Życzę Ci dnia Pokoju,
      Szczęśliwości i Radości.
      Mówi się, że zajmuje minutę,
      aby znaleźć szczególne osoby,
      godzinę aby je docenić,
      dzień aby je pokochać i całe życie,

      Mirka zostawiłem na deser!
      Jak pięknie piszesz o sprawach prozaicznych a tak ważnych w naszym życiu...
      ( chociażby o chrzcinach ) zasłużyłeś więc na najdłuższe przesłanie ( ha! ha! )

      Życzę Ci: szczęścia w życiu osobistym, sukcesów w pracy, dobrego zdrowia, domku
      z ogrodem i basenem, eleganckiej limuzyny, samych zwycięstw, spełnienia marzeń,
      miłych niespodzianek losu, grona prawdziwych przyjaciół, niewyczerpanych
      pokładów energii, uśmiechu na co dzień, drogi usłanej różami, satysfakcji z
      pracy, genialnych pomysłów, niskich podatków, słodkiego, miłego życia, świeżości
      spojrzenia, głównej wygranej na loterii,pozytywnej aury, pogody ducha,
      pomyślnych wiatrów, gorącej miłości, wygodnych butów, cudownych wakacji,
      szczęścia, punktualnych pociągów, świętego spokoju, jachtu, żadnych trosk,
      powodzenia u płci przeciwnej, wysokich lotów, rześkich poranków, pomyślności,
      trafnych decyzji, intuicji w interesach, prezentów od losu, dużego łóżka,
      pękatego portfela,szerokiej drogi, jasności umysłu, niebanalnych wyzwań, miłych
      snów, pewności siebie, wielkiej fortuny, wielu uśmiechów, bogatego wujka,
      błyskotliwych ripost, romantycznych wieczorów, udanych łowów, pasjonującej
      pracy, szansy na sukces, dużo słodyczy, pozycji lidera, szampańskiej zabawy,
      mocnego dachu nad głową, samych pozytywnych wibracji, pełni życia, wielu
      niezapomnianych chwil, dużo słońca, olimpijskiej kondycji, pomyślności, jak
      najmniej zmartwień, wyjścia z każdej sytuacji, uwielbienia u podwładnych, pasma
      sukcesów, niezmiennie zielonego światła, czystego nieba, stu lat życia,
      końskiego zdrowia, sławy, pokaźnego konta, manny z nieba, wysokich wygranych,
      ciągle nowych rekordów, niskich kosztów, bezpiecznych lądowań, wielu ciekawych
      znajomości, wygranych przetargów, sumiennych dłużników, taaaakiej ryby,
      najwyższego miejsca na podium, dobrego fryzjera, radosnych świąt, serca jak
      dzwon, pewnej ręki, komfortowych warunków, przyjemnych doznań, wielu wzruszeń,
      mocnej głowy, powodzenia, otrzymania najwyższych odznaczeń, osiągnięcia
      wyznaczonych celów, pełnego sejfu, szczęścia w kartach, sprzyjającej pogody,
      dobrych zbiorów, kolorowych chwil, twórczego podejścia do pracy, połamania
      pióra, góry pieniędzy, samych słonecznych dni, smacznego jajka, uroku
      osobistego, mnóstwa prezentów, udanych negocjacji, serdecznych przyjaciół,
      grzecznych dzieci, udanych wakacji,miejsca w Księdze Rekordów Guinessa,
      większości w parlamencie, miłego wypoczynku, wesołego towarzystwa, dobrego
      apetytu, szczęśliwej podroży, złotej jesieni, poczucia humoru, anielskiej
      cierpliwości przy czytaniu tych życzeń, wiecznej młodości, licznego potomstwa,
      nie zawieszającego się komputera, sławy i chwały, lekkości bytu, pokojowego
      rozwiązania wszystkich konfliktów, szybkiego rozwoju gospodarczego, hojnych
      sponsorów, korzystnego układu gwiazd, miłosnych uniesień, czytelnych instrukcji,
      cichych wielbicieli/elek, mistrzowskich zagrań, dobrej nocy, wielkiej przygody,
      słodkich snów, wystrzałowej zabawy sylwestrowej, zgranej ekipy, pomyślności na
      nowej drodze życia, pociechy z pociechy, lojalnych współpracowników, bujnej
      wyobraźni, interesujących przeżyć,rodzinnej atmosfery, pomyślnych wieści,
      radości życia, dobrego serca, pełnego szkła, suto zastawionego stołu, złotej
      rybki, zimnego piwa, zasięgu w każdym miejscu, gry fair play, nieomylnych
      decyzji, miejsca w historii, głównych ról, kreatywności, podroży dookoła świata,
      udanych szkoleń, efektywnych poszukiwań, pakietu kontrolnego, bogatej kolekcji,
      dużo wolnego czasu, beztroskiego życia, dobrej passy, celnych strzałów, zdobycia
      Mount Everestu, wolności, trafnych wyborów, gradu prestiżowych nagród, spokoju
      ducha, oddechu od codzienności, samych piątek w szkole, godnych przeciwników,
      szczerych komplementów, wszelkiej pomyślności, codziennych atrakcji, świetlanej
      przyszłości, hossy na giełdzie, korzystnego horoskopu, zdjęcia na okładce,
      przyjęcia do ważnych organizacji światowych,miłych sąsiadów, wiary w sukces,
      mocy zawsze z Wami, wielu alternatyw, przychylności nieba, tolerancji, własnego
      odrzutowca, gorączki sobotniej nocy, piwniczki pełnej wina, silnej woli,
      wyrozumiałego spowiednika, zamku w Szkocji, ambitnych planów, kilku odkryć i
      kilku wynalazków, owacji na stojąco, zniewalającego uśmiechu, szczęśliwego
      trafu, płomiennych uczuć, pomocnej dłoni, niezawodnej pamięci, nieprzemijającej
      urody, asa w rękawie, sprawnych hamulców, miękkiego lądowania, dużo nadzienia w
      pączku, strumieni szampana, kominka, rozbicia banku, recepty na szczęście,
      zabawy do białego rana, odwagi cywilnej, dobrej prasy, ptasiego mleczka, przygód
      z happy endem, długich wakacji, dużo rodzynek w cieście, mistycznych pieszczot,
      gwiazdki z nieba, wiernego psiaka, celnego oka, sportowego wozu, różowych
      okularów, ruchu w interesie, stabilnej waluty, zgrabnej figury, siły perswazji,
      zdolności nadprzyrodzonych, ostatniego słowa, dobrego smaku, własnego sposobu na
      życie, w zdrowym ciele - zdrowego ducha, właściwych wniosków, widoków na
      przyszłość, podzielnej uwagi, czterolistnej koniczyny, wielu Pałaców w Niebie,
      miłosnych kontaktów z pięknymi Aniołami przez całą wieczność...

      Tak Kochani! Nie ma to jak pisać krótkie posty ( ha! ha!)
      Na koniec wyjaśniam moją nieobecność na forum. Powodem tego były zawirowania
      zawodowe. Udało mi się z moimi pociechami gimnazjalnymi nakręcić chyba całkiem
      udany 10 - minutowy filmik, który wygrał edycję polską i zajął 3 miejsce w
      Europie. Więcej, jeśli Was to zainteresuje znajdziecie na stronie firmy
      Panasonic, która ma siedzibę, no gdzie? No gdzie? Jak myślicie?
      W Bydgoszczy !!!!!!!
      Zerknijcie na strone panasonic.pl/KWN
      aktualności
      No i na sam koniec pozdrówka dla Was, zasługujecie na nie za wspaniałe posty...
      jesteście niepowtarzalni... po takiej słodyczy mam nadzieję, że mi wybaczycie
      moją nieobecność na forum...

    • Gość: Wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.244.135.58.mielec135.ptc.pl 31.03.07, 22:35
      Olu! Nie wiedziałem...

      Życzę ci uważnych oczu,
      które dostrzegą drobne sprawy naszego dnia codziennego
      i stawią je w prawdziwym świetle...

      Życzę ci takich uszu,
      które wyłapią wszelkie przemilczenia i półtony...

      Życzę ci takich rąk,
      które nie będą się długo zastanawiać, czy komuś pomóc...

      Życzę ci odpowiednich słów w odpowiednim czasie
      i życzę ci kochającego serca,
      któremu pozwolisz się prowadzić przez życie,
      aby wszędzie tam, gdzie ty, był i twój pokój...

      Życzę ci miłości, szczęścia, poczucia bezpieczeństwa,
      wiele dobroci,
      przez którą człowiek każdego dnia staje się kimś więcej...

      Życzę ci odpowiedniego wypoczynku i dobrego snu,
      bo to jest bardzo ważne...

      Życzę ci takiej pracy,
      która sprawia radość i pozwala żyć dostatnio...

      Życzę ci spotkań z takimi ludźmi,
      którzy będą cię kochać,
      którzy w chwilach trudnych dodadzą ci odwagi,
      którzy cię pocieszą, gdy przyjdzie na ciebie godzina smutku.

      Wiesiek
      • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 01.04.07, 08:31
        Witam Was serdecznie
        Jezu!!! Wiesiek, tym przesłaniem dla Mirka mógłbyś obdarować pół świata:) -
        takie wielkie wyróżnienie.
        Mirku, ale masz farta;).

        Wiesiek, a ja tak prozaicznie - ślicznie dziękuję za życzenia i te babcine i
        urodzinowe. Miło jest być babcią, mieć kochające wnuki a kiedy jeszcze obejmą
        cię za szyję i powiedzą "wiesz jak cię kocham" - jesteś najszczęśliwszym
        człowiekiem pod słońcem. Sam kiedyś zobaczysz - hihihi - no oczywiście, nie
        będziesz babcią tylko dziadkiem.
        Właśnie przeczytałam na stronie Urzędu Miejskiego, że bydgoskie Kuratorium, w
        Waszej byłej podstawówce "13", zamierza ogłosić konkurs: "Nasi absolwenci poza
        granicami Polski i woj. kujawsko-pomorskiego". Nagrodą za zajęcie pierwszych
        miejsc będzie reportaż o codziennym życiu na "obczyźnie".
        Pozdrawiam z pięknie rozpoczynającego się dnia w Bydgoszczy
        - Ola
        • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 01.04.07, 09:07
          Wiesiek - MOJE GRATULACJE!
          Byłam na podanej przez Ciebie stronce. Różnica tylko 11 punktów (1,6 %)od
          zwycięzcy jest naprawdę malutka a poruszony temat filmu (niepełnosprawność)
          jakże ważny, istotny kiedy wokół taka znieczulica. Czy jest możliwość (lub
          będzie) obejrzenia zwycięskiego, Waszego filmu?

          www.panasonic.pl/kwn/aktualnosci.php
          - Ola
          • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.07, 23:10
            Witajcie
            No ! /albo „na!” jak mawiał mój dziadek – z takim krótkim „a”, z zadartym
            akcentem / Wiesiek jesteś rzeźbiarzem, jak słowo daję ... krzywisz słowa i
            przestrzenie jak chcesz ...!
            . Wszyscy dostali rzeźbę, a ja ... ja czuje się przywalony sarkofagiem życzeń,
            nie wiem czy mnie słychac ? Dzięki ... łobuzie.
            Przede wszystkim szczere gratulacje dla Twojego podopiecznego, zespołu i Ciebie
            ... miałem nadzieję , że gdzieś znajdę ten reportaż ... ale znalazłem tylko echa.
            To te linki , oprócz Olowego ...

            www.korso.ptc.pl/articles.php?id=3284
            echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20061222/REPORTAZ/112220079/-1/reportaz
            www.mielec.pl/artprasowy.php?id=1090

            Oczywiscie życzymy powodzenia w NY.

            Znalazłem wczoraj w skrzynce ulotkę, normalnie wyrzucam te „światowe, jedyne w
            swoim rodzaju okazje” natychmiast do kosza ... tę zostawiłem w pospiechu bo
            ... bo był na niej Chrystus. Ręka mi drgnęła ... zostawiłem. Dziś ulotka sama
            wpadła mi w ręce . Aaaa... to znowu Świadkowie ... pomyślałem, jednak czasem
            przecież z nimi rozmawiam chobcby z szacunku, że się tak wysilają. Czytam : „-2
            kwietnia po zachodzie słońca minie 1976 lat od śmierci Jezusa najsłynniejszego
            człowieka jaki żył na ziemi”. Już mi się włączyło czerwone światełko na
            położenie akcentu na „człowieka” - choc w sumie trudno zaprzeczyc ... . Jak oni
            to wyliczyli ... parę lat w tę, czy w tamtą ... i akurat 2 kwietnia. Zaraz,
            zaraz 2 kwietnia mija też druga rocznica śmierci naszego JP II. Też po zachodzie
            słońca ... .
            Cały dzień te myśli krążą mi po głowie ... , przypominają mi się migawki z
            dwudziestu kilku lat jakie wszyscy przeżyliśmy. Przypomniał mi się historyk,
            który jeszcze „za komuny” mawiał : obyście żyli w ciekawych czasach ... ! czyż
            te nasze nie były ? . Były !!! , kurcze były ciekawe ... jak nie wiem. Ile
            rzeczy się stało , ile przeminęło, a wydawało się, że nigdy nie miną. Co z tego
            zostaje ? No co ? Nic?. Czy to my żyjemy ? Czy nasze DNA zmienia nosiciela? O,
            co tu chodzi ? Czy mamy życ tylko karmieni zachciankami, iluzjami – co jest
            prawdziwe, a co fałszywe ? W co wierzyc ? Komu warto wierzyc ?
            Na koniec chciałem tylko dodac, że bardzo bym chciał, żeby dobre cuda się
            zdarzały ... wszystkim, którym są potrzebne, nie jakieś pałace ... ale takie
            żeby mniej cierpiec, żeby się otrząsnąc ... żeby poczuc życie. Dzis tego życzę
            Patrykowi.
            Pozdrawiam
            M
            jutro będzie ciekawy dzień ...



            • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 03.04.07, 13:18
              Mili Moi.WITAM:)))
              Troche mnie tu niebylo ale jakos oslablem hahaha.
              Bardzo za to przepraszam ale jakos ciagle brak czasu.
              Znacie ten bol to i grzech mi odpuscicie hahaha:))))

              Tak milo sie zrobilo na naszym forum.
              Wiesiek wniosl tak ogromna dawke optymizmu ze geba sama sie usmiecha
              od ucha do ucha,Brawo Wiesku ale sie duzo napisales.
              Gdyby to podzielic po dwie trzy linijki to bysmy mieli mase wpisow hahaha.
              No ale nie wpisy sie licza tylko ich ciekawa tresc :))))

              Wiesku przyjmni razem z Twoimi podopiecznymi najlepsze gratulacje.
              Odniesliscie wspanialy sukcec i zaistnieliscie Brawo,Brawo,Wspaniale :))))

              Lato nadal nas tej jesieni nie opuszcza.
              Teperatury wyrownaly sie ponownie i codziennie jest miedzy 17-20st w nocy
              i 26-29st w dzien.Jesien i wiosna sa najpiekniejszymi okresami umiarkowanych
              teperatur.Chce sie zyc bo pocenie sie schodzi juz na dalszy plan.
              Przyroda bucha wszelkimi kolorami,zapachami,spiewem i krzykiem ptakow.
              Pisze krzykiem bo taka naprzyklad duza papuga Kakatu wrzeszczy w czsie lotu jak
              opetan.Lata ich tu dosc sporo czasami rozwrzeszczonymi stadami.Papugi te sa
              ogromne biale i robia wrazenie kiedy leci ich naraz kilkanasci.Jak siadaja na
              drzewie to tak jakby ktosc pouczepial do galezi ogrone kupy bialej waty hahaha.

              Mirku bezyne 95octan tankowalem dzisiaj juz tak na wszelki wypadek przed
              swietami po 2.69 za litr.Ciekawe ile podniosa na same swieta.
              Rzad oszczegal producetow przed podnoszeniem cen spekulacyjnie przed Wielkanoca.
              ciekawe czy to poskutkuje.
              Widziale ze w Polsce bylo bardzo duze zainteresowanie druga rocznica odejscia z
              tego swiata naszego JP2.
              Tu u nas zainteresowanie bylo bliskie zeru.
              Prawie zadnej wzmianki.Za to duzo o teroryzmie i lykaniu narkotykow/dopingu
              przez sportowcow.
              Co kraj to inny zestaw propagandy.
              Pozdrawiam was wszystkich bardzo serdecznie.
              Dobranoc.Zenek
              • Gość: Zenek. Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 04.04.07, 13:22
                Witam.
                Stalo sie tak jak wczoraj pisalem.
                Dzisiaj w poludni cena bezyny poszybowala w gore.
                Wczoraj bylo po przeliczeniu na zlotowki 2.69 a dzisiaj
                od poludnia bezyna kosztuje juz 2,97zlotego za litr czyli o cale 28 groszy
                wiecej.
                Cykl tygodniowy zostal zachowany a nadchodzace swieto
                dalo dodatkowy bodziec do zarobku.
                Kto niezdazyl zatankowac jak bylo taniej teraz placze i placi.
                Nawet w prasie ostrzegano kierowcow aby tankowali z poczatkiem tygodnia
                aby uniknac drozyzny i nieuzasadnionej zwyzki cen.
                U mnie zawsze tak sie dziej ze w poniedzialek,wtorek i srode do poludnia
                bezyna jest najtansza.
                W srode po poludniu drozeje raptownie na wszystkich stacjach o 12-15centow na
                litrze.
                Mirku czy u Ciebie jest podobnie czy raczej cena stoi rowno przez caly tydzien?

                Jutro w Australii ostatni dzien pracy przed Swietami Wielkanocnymi.
                Wielki Piatek jest swietem publicznym.
                Odpoczynek przyda sie nam wszystkim :)))))
                Pozdrawiam.Zenek

                • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 19:31
                  Witejcie ;)
                  Ja w sumie nie tankuję, teraz częściej robi to moja lepsza połowa -
                  ale dziś rano zauważyłem, ze cena paliwa podskoczyła do 4,27 zł/l , nie wiem czy
                  to jest fluktuacja tygodniowa, czy świąteczna. Jakby nie było to jest zdzierstwo
                  jakich mało ... kiedyś / za komuny/ mówiło sie o ludziach którzy tak działaja :
                  ( złodzieje korony polskiej) - niby teraz korona ... .
                  W mojej pracy wcale nie wyczuwam nadchodzących swiąt, wręcz spotkałem sie z
                  naleganiem aby firma pracowała w Wielką sobotę i w Lany Poniedziałek - chamstwo
                  - tego nawet za komuny nie było. To jest tzw. kapitalizm, któremu słoma z obuwia
                  wystawa .... Udalo mi sie odmówic przy pomocy przysłowia : Świąteczna praca w
                  gwóno się obraca ... - i to dotarło do umysłu drapieżnego kapitalisty
                  niewykształciucha jednego ... z drugm zresztą. Ale do tej pory jestem oburzony.
                  Absolutnie.
                  Pozdrawiam
                  M
                  ps
                  Andy L generation ...
                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 05.04.07, 15:18
                    Witam Serdecznie:)))
                    Mirku jak by tutaj byla taka wysoka cena bezyny to australijska gospodarka chyba
                    padla by martwa hahaha.
                    Prawie caly transport oparty jest na samochodach.
                    Biznesy kwiczalyby jak diabli.
                    Rodziny maja zazwycza po 2 lub 3 samochody i kupe innych dlugow.
                    Ogromne kredyty hipoteczne i osobiste niemogly by byc splacane przy takich
                    cenach bezyny jakie sa u Was w kraju.
                    Teraz juz wszyscy nazekaja i klna w zywe kamienie na taka wysoka cene tego soku
                    napedowego hahaha.
                    Rzad gdyby do tego dopuscil to wylecialby z trzaskiem przy najblizszych
                    wyborach.
                    Polska gospodarka wytrzymuje taka wysoka cene i caly czas sie rozwija.
                    Ciekawe gdzie tkwi sekret?

                    Jestesmy juz na swiatecznym urlopiku-nareszcie troche odpoczynku.
                    Bedziemy jezdzic sie plazowac nad ocean bo pogoda jest o tej porze roku
                    przecudna.
                    Jutro jak pisalem Wielki Piatek ktory jest tu bardzo powazanie traktowany nawet
                    sklepy sa pozamykane a ludzie wstrzymuja sie z koszeniem trawy aby niemacic
                    spokoju tego uroczystego dnia.
                    W same zas swieta sklepy sa otwarte a ludziska kosza trawe na calego pokrecony
                    jest ten swiat prawda?.
                    Dobrze ze niedales sie wrobic w robote w czasie swiat.
                    Czasam trzeba postawic na swoje i drania niepopuscic.
                    Rodzina jest najwazniejsza a jak sie ma dzieci to tym bardziej nalezy byc z
                    nimi jak najczesciej.
                    Dobranoc lece odespac zaleglosci z tygodnia :)))
                    pozdrawiam.
                    Zenek
                    ps.
                    Co to jest Andy L generation?
                    Chyba sie starzeje bo nielapie hahaha:))))
                    Ponizej chyba udalo mi sie stworzyc wizerunek
                    graficzny twarzy misia Koala hahaha:)))))))))
                    Jak sie zmrozy oczy to widac jeszcze lepiej:)))

                    *()*
                    <>
                    • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 21:18
                      Witajcie
                      Mam wyrzuty sumienia, że piszę bo pojawia się siódemka, a jak wiadomo wtedy może
                      się pojawić Wiesio - ale może mi wybaczy ? Po tych życzeniach czuję, że mogę
                      wszystko ;).
                      Zenku Australia jest chyba bardzo religijnym krajem, u nas podobno jest 95%
                      katolików, a pracuje się i w piątek, i w sobotę, a gdyby można było to i w
                      niedzielę Wielkanocną ... no bo czemu nie? Wygląda na to, że katolików jest 5% i
                      chyba to jest bliższe prawdy ... . Najbliższe nam Niemcy mimo silnego
                      zeświecczenia - w ogóle nie pracują w niedzielę - ale kruzce czemu ? Przecież
                      tak fajnie iść na zakupy w niedzielę, w końcu to jedyny dzień kiedy można to
                      robić. U nich w niedzielę można z głodu paść ...jeśli ktoś nie ma na knajpę.
                      Ja tu czegoś nie rozumiem, jeszcze 25 - 27 lat temu ludzie strajkowali za wolną
                      sobotą, a niedziela była ustawowo wolna ... a dziś? Pracują , w tvn'ie mówią, że
                      Polacy uwielbiają niedzielne zakupy i nie można ich tego pozbawiać, a jak ktoś
                      nie chce pracować to niech idzie gdzie indziej. Nikomu nie przyszlo do glowy, że
                      gdyby hipermarkety były zamknięte w niedzielę to ludzie kupowaliby w inne dni.
                      Obroty z niedziel sięgają połowy utargu tygodniowego. O co tu chodzi?
                      Pozdrawiam
                      M
                      ps.
                      Zaczynam wierzyć w potęgę naszej gospodarki, mamy niezły przyrost przy
                      morderczych cenach paliwa - cud !
                      • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 21:45
                        Z tego mojego filozofowania na temat niedziel i świąt zapomniałem wyjasnić co to
                        jest Andy L generation :
                        jest to grupa ludzi, która uważa, że "im sie należy" ... "a jak płacom to
                        wymagajom" . Nazwa tej generacji może trochu krzywdząco pochodzi od znanego z
                        etykiety polityka "... i smjeszno,i straszno". Nie będę się nabijał bo można po
                        ryju dostać ... . kiedyś pisałeś Zenku, że to trąd, nie wiem czy tak jest ale
                        rozmnożyło się toto strasznie. Jak jest ciemno to Bóg nie widzi ... hihihihi
                        du ju anderstend? Aj hołp jes ...
                        Pozdrawiam
                        M


                        • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 06.04.07, 08:48
                          Uklony Dla Wszystkich.
                          Hahaha Hihihi.
                          Ale ze mnie CKM ze tez od razu sie sesu Andy L generation niedomyslilem :)))
                          Zaraz widac ze mieszkam pod innym rownoleznikiem i niektore sprawy sa mi obce
                          i ich nie kumam w lot hahaha.
                          Usmielismy sie z Basia solidnie z tej angielskiej wersji trendowatego Endi
                          hahaha.
                          Swietnie to wymysliles.My ich czesto widzimy w dziennikach telewizyjnych.
                          Chodza jacys tacy napuszeni,wazni i nasadzeni jak na jasne piwo hahaha:)))
                          Wiesz Mirku kiedys to raczej caly narod uwazal ze mu sie nalezy.
                          Teraz jak widac ta grupa co najbardziej krzyczale juz jest u zlobu a narodowi
                          juz nic sie nie nalezy co mozna juz mu zabrano:((((

                          So aj andestend ju perfektli. Fenkiu wery macz. hahaha:))))))

                          Z religia w Australii to jak ze sprawa osobista.
                          Nikt nikomu sie do niczego nie wtraca.
                          W tym tyglu narodowosciowym jest to calkiem prywatna sprawa.

                          No ale to temat na nastepny post.
                          Pozdrawiam Zenek
                          • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 06.04.07, 09:19
                            Witam Ponownie.

                            Wiec mialo byc tu o religii.
                            Temat to sliski i niebezpieczny.
                            Mozna czasami kogos urazic wiec lepiej sie trzymac od niego z daleka hahaha.
                            Tu w Australii wszyscy sie szanuja/toleruja bezwzgledu na wyznanie.
                            Moim zdaniem Australia jest bardzo swiecka.
                            Ola nawet kiedys sie zapytala jak jest ze chrzcinami tu u nas.
                            Z tym bywa bardzo roznie.
                            Polacy z naszej emigracji powielaja dokladnie wzorce ktore wyniesli z kraju
                            rodzinnego.
                            Ich dzieci to juz roznie bywa szczegolnie w malzenstwach mieszanych.
                            Masa ludzi wogole sie niechrzci a druga masa przybiera imie w uroczystosciach
                            w Stanie Cywilnym lub w obecnosci urzednika teg urzedu.
                            O innych religiach nie bede pisal bo niewiem jak to u nich jest.
                            Ogolnie wszystkim uklada sie dobrze i tym wierzacym i tym niewierzacym.
                            Liczy sie przedewszystkim czlowiek jaki jest a nie jego zapatrywania.
                            Mysle ze to dobrze bo w ten sposob mozna uniknac wielu zgrzytow.
                            W rozmowach prywatnych mozna rozwinac temat ale bardzo taktownie i z umiarem.
                            Milego Dnia Zycze.
                            Zenek

                            • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 06.04.07, 09:35
                              Serwus.

                              To jeszcze raz ja.
                              Przyzekam ze to juz ostatni raz dzisiaj bo przeciesz musze dac szanse na wpisy
                              innym moim milym kolega na forum.
                              Apropo co tak ucichliscie.Czyzby cos sie zlego stalo???
                              Wiesku,Pawelku.Olu,Olka gdzie Was posialo,czyzby znowu opadly wam skrzydelka???
                              Prosze dajcie jakis znak zycia.
                              My tu z Mirkiem walczymy jak umiemy.
                              Stara z nas gwardia czasami Ola sie wlancza bo Ola to tez do tej gwardii
                              nalezy:)))
                              Specjalnie nie uzylem pierwszego slowa z poprzedniego zdania.:)))
                              Ola musi byc w swietnej kadycji skoro panowie na lawce biora Ciebie Olu za
                              mamusie Twojego wnuczka.
                              Brawo,brawo najwspanialszy kaplemet, byc dojrzala a zarazem tak mlodo wygladac.
                              Ja tu jestem najstarszy i zazdroszcze wam mlodego wygladu i tej energii ktora
                              Was rozpiera.:))))

                              Wlasciwie to chcialem napisac ze bardzo Wam wspolczuje bo wy tam ciezko
                              pracujecie a my to leniuchujemy w to swieto publiczne Wielkiego Piatku.
                              Na ulicach nawet ten dzien da sie odczuc bo ruch jest duzo mniejszy i jakos tak
                              niedzielnie mimo ze to dopiero piatek.
                              Uciekam juz.
                              Zenek
                              • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 06.04.07, 10:04
                                Halo,Halo!

                                Obiecalem ze to juz koniec mego gryzmolenia na dzisiaj.
                                Nic z tego, bo zapomnialem napisac o handlu w niedziele.
                                Wiadomo starosc i skleroza ida w parze hahaha:((((

                                Mirku u nas tez kiedys w dobrych starych czasach nie handlowano w niedziele a w
                                soboty tylko do 12 w poludnie.
                                Niestety pazerny kapitalizm przeforsowal swoje.
                                Tak kabinowali tak namawiali,wprowadzili niby na probe az im sie udalo
                                przeforsowac swoje.
                                Nie pomogly protesty kosciolow wielu wyznan ze to nie uchodzi i nie po Bozemu
                                takie handlowanie w niedziele.
                                Organizacje rodzinne plakaly ze taka sytuacja doprowadzi do wielu rozwodow,bo
                                czlonkowie rodzin beda w niedziele zmuszani isc do pracy zamiast byc z
                                rodzinami.
                                Maly biznes kwiczal ze duzy ich przez to szybko wykonczy.
                                Wszyscy mieli racje-i co z tego od wielu lat handluje sie 7 dni w tygodniu.
                                Maly biznes zotal pozarty w wiekszosci przez duze sieci handlowe.
                                O rozwodach cicho-koscioly umilkly - i wszyscy sie do nowej sytuacji
                                przyzwyczaili i dostosowali.
                                Sklepy napychaja sobie kabzy miliardami dolcow i jest im z tym bardzo dobrze.
                                Co nam kupujacym dostalo sie z tego 7mio dniowego tygodnia handlu ?????
                                Ano duze zwyzki cen!!!
                                Przedewszystkim to co kiedys przez piec i pol dnia niezdolano sprzedac
                                przeceniano drastycznie wyprzedajac za bezcen na koniec dnia w sobote.
                                Mozna bylo wtedy kupic dobrze i tanio.
                                Dzis takiego czegos sie nie robi.
                                Przy handlu 7 dni w tygodniu wszystko sie kiedys sprzeda wiec niema obnizek.
                                Dodatkowa ilosc pracownikow musi byc tez oplacona wiec ceny winduja sie ciagle
                                w gore.
                                Rzadowi to bardzo na reke bo zatrudnienie fikcyjnie wzroslo.Spowodowali to
                                pracownicy ktorzy pracuja w tych sklepach w niepelnym wymiarze czasu.
                                Oni tez placa podatki do skarbca wszystko wiec sie kreci jak ta lala tylko
                                konsument dostal pozadnie obuchem w przyslowiowy leb.
                                Niestety stare dobre czasy juz nie wroca.
                                To tyle co chcialem na dzisiaj napisac i mam nadzieje ze milo Wam sie to
                                wszystko czytalo :))))
                                Dowidzenia na dzis.
                                Zenek
                        • Gość: Wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.244.135.58.mielec135.ptc.pl 06.04.07, 21:14
                          Witajcie! Pomyślicie zapewne, że to znowu ten meteor Wiesiek, który pojawia się
                          i znika! Dzisiaj Was jednak zaskoczę- meteor uduchowiony po wyśpiewaniu trzech
                          części "Gorzkich Żalów" i meteor, który doszedł do wniosku, iż będzie meteorem
                          bardziej aktywnym na forum!( ależ powtórzeń zastosowałem- he! He! Czasem można
                          sobie Mirku niemożebnie poswawolic! He! He!) Zenek miał rację,nie mogę się tak
                          rozgadywać, tylko częściej pisać! Widzę w tym zakresie same korzyści! Zwiększona
                          liczba postów spowoduje szybki marsz do tysiączka!
                          Chłopaki i dziewczyny! Co sądzicie na dwa nurtujące mnie tematy?
                          Gorączka świątecznych zakupów. Ludzie przechodzą sami siebie. Nasz hipcio Tesco
                          pęka w szwach. Niestety w niedzielę również, co widać po samochodach na
                          parkingu, gdy wracamy z naszego rancho za miastem.
                          Porządki domowe, ale te uznawane za kobiece a wykonywane przez mężczyzn np.
                          mycie okien (He! He!). Właśnie robiąc to ostatnio, jak babcię kocham, byłem pod
                          wzrokowym obstrzałem przechodniów. Nasze mieszkanie jest w centrum i na
                          parterze. Nie wiem, czy patrzyli z politowaniem, czy z zazdrością.
                          Obstrzał wzrokowy był stereofoniczny- od ulicy i od wewnątrz! Ten wewnątrz o
                          wiele przyjemniejszy, bo płynął od mojej Ani, która zdawała się być bardzo
                          zadowolona, że ( He! He! )zrzucę kilka zbędnych kalorii...Wierzcie, to fajnie
                          czasem odciążyć naszą drugą połowę od i tak za wielu obowiązków.
                          Kurczę! ( wyraz na czasie! He!He!) miało być krótko! Spadam więc- nara
                          Wiesiek
                          • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 07.04.07, 04:54
                            To już dzień wstaje więc witam wszystkich serdecznie.
                            Wpadam na chwileczkę by złożyć życzenia świąteczne -
                            Olka, Magda, Basia i Zenek, Mirek, Wiesiek, Pawełek no i Kaka:)
                            *************************************************
                            Niech wszystkim będzie wiosennie i słonecznie.
                            Niech cieszą Wasze oczy kolorowe pisanki
                            i wielkanocne baranki.
                            Niech się w śmigus - dyngus woda na Was leje,
                            a wielkanocny zajączek
                            przyniesie radość i nadzieję
                            *************************************************
                            Pełnych miłości i rodzinnego ciepła Świąt Wielkanocnych Wam życzę
                            - Ola
                            • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 07.04.07, 13:51
                              Serdecznie Witam Wszystkich.

                              """"""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""
                              JAJ PRZEPIEKNIE MALOWANYCH

                              SWIAT SLONECZNIE ROZESMIANYCH

                              W PONIEDZIALEK DUZO WODY

                              SZCZESCIA ORAZ ZGODY

                              W TE SWIETA WIELKANOCNE ZASYLAJA WAM WSZYSTKIM

                              Z CALEGO SERCA

                              ZENEK Z BASIA I CALA RODZINA :)))))))))))))))))
                              """"""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""
                              • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 07.04.07, 14:17
                                Czesc Wszystkim.

                                Sobota zleciala no i mamy Swieta przed soba.
                                W sklepach tez bylo wiecej ludzi ale takze jak za dotknieciem rozczki
                                ceny tez byly wyzsze szczegolnie na warzywa i owoce.
                                Bezynka stoi sztywno od piatku na poziomie $1.21=2.78 za litr 92 oktany.
                                Szalenstwa w sklepach nie bylo ale byly one i tak pelne ludzi.
                                Widzialem kilku zrozpaczonych rodzicow wybierajacych czekoladowe zwierzadka dla
                                swoich pociech.Niewiem co ich wiecej szokowalo cena czy brak asortymetu ktory
                                sie wczesniej wyprzedal, szczegolnie ten tanszy i wagowo ciezszy hahaha.
                                Jutro beda palaszowac te czekoladowe smakolyki doprowadzajac sie do
                                zatwardzenia hahaha

                                Wiesiu trzymamy cie za slowo pisz teraz czesciej i nakrecaj nam frekwecje:)))
                                Co do wzmozonych zakupow to ludziska reaguja tak jakby to byly ostatnie dni
                                otwarcia sklepow.
                                U mnie juz w poniedzialek wszystkie sklepy i tak beda potwierane.
                                W niedziele jedziemy nad ocean na Gold Coast = Zlote Wybrzeze.
                                Gold Coast jest pol milionowym miastem turystycznym i tam sklepy sa zawsze
                                otwarte dla tysiecy turystow z calego swiata.
                                Wiesiu masz racje naszym kochanym pania zawsze trzeba pomagac i wyreczac je w
                                ciezkiej pracy szczegolnie przy myciu okien.
                                Brawo dla Ciebie zrobiles dobry uczynek.
                                Olu dziekujemy za przesliczne zyczeni i za pamiec.
                                Wszyscy jestescie bardzo kochani i mili.
                                Czuje sie uprzywilejowany i szczesliwy ze Was Wszystkich ta droga poznalem.
                                Swieta zblizaja nas jeszcze bardziej :))))))
                                Smacznego jajka.
                                Zenek
                                • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 07.04.07, 14:24
                                  To ponownie ja bo zapomnialem napisac ze w mojej australijskiej
                                  telewizji wspomniano co se bardzo rzadko zdarza o polskim zwyczaju.
                                  Smigus Dyngus, nawet pani w telewizorze zdolala wypowiedziec te dwa slowa bez
                                  blednie.Bardzo sie z tego ucieszylismy bo to niezmierna rzadkosc cokolwiek
                                  uslyszec pod ta szerokoscia geograficzna o naszym pieknym kraju.
                                  Pachnacego dyngusu zycze.
                                  Zenek.
                                  • Gość: Wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.244.135.58.mielec135.ptc.pl 07.04.07, 20:37
                                    Z okazji Świąt Wielkanocnych
                                    Najpiękniejsze, świąteczne,
                                    wielkanocne życzenia
                                    składam Wam od serca,
                                    życząc ich spełnienia.
                                    Życzę Wam też wiosny, wiosny i jeszcze raz wiosny!
                                    Pękających na drzewach pąków,ziemi, która zaczyna pachnieć i słońca, które nie
                                    tylko świeci, ale wreszcie także grzeje.
                                    Życzę Wam wiosny w życiu codziennym, rodzinnym, w pracy,
                                    na koncie bankowym, ale przede wszystkim życzę Wam wiosny w sercu!!!
                                    • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.07, 07:38
                                      Witajcie
                                      No .. ładnie ...
                                      W ten Wielkanocny poranek życzę Wam kochani miłych i Spokojnych Świąt
                                      Zmartwychwstania, smacznego jajka i śmigusa dyngusa, którego długo będziecie
                                      wspominać :).
                                      Spóźniłem się , mam nadzieję, że mi wybaczycie ... zawsze ktoś musi być ostatni.
                                      No nie taki ostatni ... . Ciekawe co się dzieje z Pawełkiem ... ? Olką ? Ola
                                      pozdrawia jakąś Kaku /coś przeoczyłem?/
                                      Wiadomość z ostatniej chwili : w Lublinie kwitną drzewa i ... pruszy snieg ,
                                      pruszy to za mocno powiedziane ale jednak. Ciepło jest tylko w domu.
                                      Kwitną mirabelki cudowne drzewa. Nazywliśmy je rajskimi owocami /poza rajskimi
                                      jabłuszkami/ i wcinaliśmy na potęgę. To niedocenione drzewko ma owoce, które sa
                                      źródłem wielu witamin i cudownych doznań smakowych. My jako dzieci docenialiśmy
                                      ich smak, czasem udawaliśmy , że to brzoskwinie - takie malutkie. Tu na
                                      lubelszczyźnie było tych drzew znacznie więcej i tez nikt nie lubi ..., a ja
                                      uwielbiam. Rajskie drzewko. Moje dzieci od 6 rana biegały po domu szukając
                                      śladów zajączka wielkanocnego ... :). My najczęściej biegaliśmy po ogrodzie
                                      szuając małych koszyczków ze słodyczami. Jakie to było fajne ... . Pamiętam, że
                                      często na drzewach i krzakach agrestu były już zawiązki liści ... a w domu tak
                                      pachniało - posprzątaniem i jedzeniem, rodzice wracali z rezurekcji i zaczynało
                                      się świętowanie.Mieszkaliśmy w domu mojego Dziadka i na święta zawsze dojeżdżali
                                      jeszcze drudzy dziadkowie - rodzice Mamy. Było ciasno i wszyscy byli tacy
                                      szczęsliwi, oczyszczeni - dosłownie i w sensie duchowym przede wszystkim. Nawet
                                      bardziej niż w "Dzieciach z Bullerbyn". Teraz jest podobnie, ale całkiem inaczej
                                      ... już nie pastuje się podłóg, nie stosuje się fornitu do mebli ... tylko
                                      Zmartwychwstanie to samo, mam nadzieję, że to przynajmniej już się nie zmieni.
                                      Jako dzieci nie docenialiśmy Wielkanocy, pewnie dlatego, że wtedy wszystko się
                                      zaczynało, całe życie było przed nami ...wszystko było możliwe.
                                      Miłych Świąt
                                      M

                                      • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.07, 07:57
                                        zaraz, zaraz niedoczytałem ... Zenku jakie 92 oktany ? Obłudnie dodam, że w
                                        Polsce już nie ma takiej benzyny i silniki się nie psują ? Żartowałem - u nas są
                                        dwa rodzaje 95 okt. i 98 okt. - ta ostatnia to super premium haj kłoliti fjuel
                                        fo zupa karz. Jak leję to 95-tkę ale tylko na sprawdzonych stacjach - mam
                                        niejasne podejrzenia, że niektóre stacje sprzedają "chrzczone" paliwo. Po wlaniu
                                        słychać ...i czuć po pracy silnika, że chyba ma 78 oktanów. Cena paliwa 95 oktan
                                        - 4,27 - ostatnia, która widziałem. Nie mam watpliwości, że do maja 4,5 zł/l
                                        padnie.
                                        Pomysleć, że jeszcze 10 lat temu tankowało się za 1,5 zł/l - na tym przykładzie
                                        można ocenić jakość przemian zachodzących w naszym kraju. Podobnie jest w
                                        krajach ościennych. W tzw. Rajchu za czasów dojczes marki na stacjach widniało
                                        1DM/L - a teraz po dopłatach i innych niewybrednych szwindlach doszli do 1E z
                                        kawałkiem chyba, jak nie do 2E/l.
                                        Jest jeden wniosek - ropa dalej kosztuje 3,6 i w niej widzę nadzieję.
                                        Cena jest rzeczą względną ... .
                                        Pozdrawiam
                                        M
                                        • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.07, 08:22
                                          A, ... jeszcze Wiesiek ...
                                          Zakupy: kiedys lubiłem razem z żoną chodzić na zakupy po normalnych sklepach w
                                          centrum miasta, potem do kawiarni albo gdzieś ... tak na spokojnie. Dziś lubię
                                          tylko markety budowlane i elektroniczne ... w poniedziałek rano. Mam alergię na
                                          łikędowe zakupy w molach - po prostu nienawidzę. Nienawidzę tłoku i naruszania
                                          strefy intymnej tzn 1-2m odległości. Nie cierpię promocji /szwindlu na
                                          kwadratowych kółkach/, gazetek zapychających skrzynek na listy,... i tej niby
                                          specjalnie dobranej muzyki. Nawet towar na półkach jest poukładany w specjalny
                                          sposób, żeby baran /jeden z drugim/ sie nadziewał na droższe gwóno. W dziale
                                          mięsnym i na spożywce moga być lampy tylko o wybranym zakresie chromatycznym,
                                          żeby padlina lepiej wyglądała - a trzoda zeżre wszystko. Tfu...! Hodowla i
                                          tyle... zachowujemy się jak wieprze przy korycie. HODOWLA !!! ... ale czasem
                                          trzeba coś kupić. Żeby było świeże najlepiej w czwartek, lub w piątek rano.
                                          Jeśli chodzi o pomoc żonie, no cóż kiedyś byłem w tym lepszy, robiliśmy wszystko
                                          razem ... to minęło. Teraz jest znacznie gorzej, sam nie robię nic, dosłownie
                                          nic. Co nie znaczy , że nie pomagam ... pomagam trochę inaczej. Zresztą uważam,
                                          że kobiety maja znacznie gorzej od nas mężczyzn. Rodzą dzieci, to ich
                                          najbardziej dziecko potrzebuje, przy tym starają się pracować, dom najczęściej
                                          spada na ich głowę ... jak tu jej za to nie kochać. Niestety dla prawidłowego
                                          rozwoju dziecka nie jest możliwe równouprawnienie w takim sensie jak to się
                                          promuje w tej chwili. Kiedy słucham środowisk feministycznych to wyczuwam
                                          całkowity brak ciepła i doświadczenia. Nie tędy droga, problem w tym jak
                                          mężczyzna może pomóc kobiecie, tak żeby poczuła spełnienie i radość. Mam
                                          wrażenie,że problemem jest narastający egoizm mężczyzn i kobiet również. Każdy
                                          chce się spełnić, a przy tym chce być szczęśliwy - to niemożliwe.
                                          Ale namieszałem ...
                                          Pozdrawiam
                                          M
                                          • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 08.04.07, 13:06
                                            Witam serdecznie.
                                            U nas juz koniec Wielkanocnej Niedzieli.
                                            Bylo 25 stopni a w nocy 16st.Jak widzicie moi drodzy zima zaczyna przychodzic
                                            do nas na calego.
                                            Jeszcze 3 tygodnie tem w dzien nie schodzilo ponizej 30st a w nocy ponizej 25st.
                                            Zabieracie nam cieblo i Bog z Wami niezalujemy Wam wcale hahaha.
                                            Wiesku ladnie napisales o tej wiosnie ale to wiosna pod Wasza szerokoscia.
                                            Upragniona,wyteskniona,dlugo oczekiwana:)))
                                            Kiedy nasza wiosna przychodzi do nas we wrzesniu mamy tylko w oczach strach
                                            przed nadchodzacymi wielomiesiecznymi upalami i oblewaniem sie potem hahaha.
                                            Jesien i zima to to za czym tesknimy.Mozna wtedy przykryc cialo i wygladac
                                            bardziej elegancko.Wszystkie niedoskonalosci figory mozna ladnie przybrac
                                            materialem:)))
                                            Latem niestety nic a nic nieda sie ukryc hahaha.
                                            Nam chlopaka brzydszej czesci populacji i tak juz nic nie pomoze ale kochane
                                            panie maj na to inne zdanie.;)))
                                            Pozdrawiam.
                                            Zenek
                                            • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 08.04.07, 13:35
                                              Czolem Koledzy.
                                              Tak,tak Mirku tu u nas sprzedaje sie nadal rozne gatunki paliw.
                                              Wszystkie paliwo jest dobrej jakosci (niechrzczone) przynajmniej w wielkich
                                              sieciach takich jak BP, Schell, Caltex,Ampol,Liberty,Matylda,Indepedent.
                                              Ja tankuje prawie zawsze w Schelu i nigdy niemialem zadnych klopotow.

                                              Samochody ze wzgledu na klimat starzeja sie w Australii duzo wolniej niz w
                                              Europie.
                                              Niema snieznych zim wiec nikt niesypie soli na drogach.
                                              Sloty jesiennej tez niema a wiekszosc samochodow jest garazowana.
                                              Na drogach jest jeszcze spora ilosc samochodow sprzet 1986 roku, roku w ktorym
                                              w Australii zaczeto sprzedawac juz tylko samochody na paliwo bezolowiowe.
                                              Do tych starszy sprzedaja nadal paliwo tylko wlasciciele tych aut musza
                                              dokupywac buteleczke mikstury olowiowej aby ich samochodziki mknely nadal po
                                              szosach jak za dawnych olowiowych lat hahaha.
                                              Potem jest bezolowiowa 92 oktany dobra do wszystkich samochodow dzisiaj
                                              kosztowala 1.18dolara za litr.2.69zl przyjolem ze jeden dolar to 2,28zl.
                                              Nastepna w kolejce to 95 oktan dzisiaj po $1.24 na tej niby lepiej sie zasowa i
                                              dalej sie jedzie.
                                              Ostatnim najlepszym i najdrozszym jest 98oktan dzisiaj po $1.28.
                                              Na tej zupce podobno jezdzi sie ze ho ho hahaha:)))
                                              Ja do mojego rav4 leje 95 oktan a syn do swojej Subaru Imprezy tylko 98 octan.
                                              Czasami wlewam 92 octany i nie odczuwam zadnej zmiany w osiagach mojej Toyoty
                                              nawet jak jezdrze w terenie lub po plazy w wiekszym piasku.Samochodzik idzie
                                              jak burza i nieprotestuje:)))
                                              To tyle o tej bezynce ktorej ceny powoli w cyklu tygodniowym juz spadaja.
                                              Czuwaj.:)))
                                              Zenek
                                              • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 08.04.07, 13:56
                                                Serwus Wszystkim.
                                                Oj Mirku z ta hodowla konsumetow to masz calkowita racje.
                                                Tutaj na tym przyslowiowym zachodzie ta hodowla rozwijala sie dlugo
                                                i powoli.
                                                Kapitalisci i wszelkiej masci cwaniacy game trikow rozwijali,wymyslali i
                                                wprowadzali stopniowo w miare nowych odkryc.
                                                Wiec kolorowe zaroweczki gdzie lezy miesko emitowaly kolor roz a moze nawet
                                                lila roz hahaha.
                                                Tam gdzie warzywka jest zawsze jakos ciemniej a ciemno zielona soczysta
                                                sztuczna dekoracja zapewnia odpowiedni efekt.
                                                Na wysokosci oczek kupowaczy umieszcza sie tylko te produkty ktore sa drozsze,
                                                po tansze i znane trzeba sie schylac nizej.
                                                Wszystkie te chwyty znamy i je o...amy kupujac to co nam jest potrzebne.
                                                Na skrzynce na listy mozna tez umiescic napis NO JUNK Mail=no dzank mejl=zadnej
                                                poczty smieciowej=reklamowek niechcemu :)))

                                                Ale,ale chcialem napisac ze u nas to cwaniactwo pezalo latami a Wam kochani
                                                zwalono to na glowe w tepie blyskawicznym pewnie zaraz po moim ostatnim
                                                holideju/urlopie w Bydgoszczy w 1990roku.
                                                W kwietniu tegorz roku w sklepach bylo jeszcze normalnie bez swiatelek a
                                                supermarkiety jeszcze nieistnialy.
                                                Pozdrawiam.
                                                Zenek
                                                • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 08.04.07, 14:13
                                                  Dobry Wieczor:)))
                                                  Chcialem jeszcze napisac ze my wracamy powoli do korzeni.
                                                  To znaczy robimy to samo co nasi rodzice.
                                                  Jemy bez chemi i co mozemy robimy sami.
                                                  Basia ponownie jak za dawnych czasow robi wlasne zaprawy.
                                                  Drzemy,powidla czasami owoce.
                                                  Chleb pieczemy sami bez ulepszaczy i konserwantow.
                                                  Winko tez robimy wlasne ze swojego czrnego winogrona.
                                                  Maslanke z chudego mleczka w ilosci 4 litrow na tydzien robimy sami.
                                                  Jest smakowita i kosztuje 200procet taniej niz w sklepie.
                                                  Obwazamy tez wlasne sery z skwaszonego mleka.
                                                  Maslo zastapilismy kwasna gesta smietana i odrazu widac to na brzuszku mniej
                                                  sie odklada hahaha bo smietanka jest chudsza niz maselko.
                                                  Margaryna do smarzenia wypadla u nas z obiegu wiele,wiele lat temu.
                                                  Do smazenia uzywamy tylko oliwe z oliwek ekstra lekka.Wszystko smakuje
                                                  wysmienicie.
                                                  Smieciowego jedzenia niejemy prawie wcale.
                                                  Wiem,wiem umrzemy zdrowi i szczupli hahaha.
                                                  Smalec ze skwarkami jest moim grzechem glownym bo jajecznica tak dobrze na nim
                                                  smakuje.Dodaje do niej zielona swierzo zerwano papryczke z naszego ogrodu.
                                                  Czesc warzyw tez chodujemy sami a reszte kupujemy z zielonych rynkow a nie z
                                                  supermarkietow.
                                                  Wracamy do starego i jest nam z tym dobrze.
                                                  Si ju lejta aligejta hahaha:)))
                                                  Zenek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 08.04.07, 14:35
                                                    Witam.

                                                    Ja tez Mirku niedopaczylem sie w naszych
                                                    postach zadnego goscia o imieniu KAKA.
                                                    Na dodatek usmialem sie serdecznie bo tutaj w
                                                    w jezyku dzieciecym,dzieci mowia ze zrobily lub chca zrobic KAKA.
                                                    Czyli maja lub beda zaraz mialy pelne portki hahaha
                                                    Bez obrazy dla pana/pani o tym niku ale czasami znaczenia w roznych jezykach
                                                    roznie sa interpretowane hahaha .
                                                    Dzieci tez na to samo co powyzej mowia pu pu hahaha.
                                                    Przepraszam ze sie tak rozbrykalem ale czasami niespodziewanie cos
                                                    niezamierzonego wywoluje wesolosc.

                                                    Wesolych Swiat Zycze.
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 08.04.07, 15:11
                                                    Przed zasnieciem.
                                                    Obiecuje ze to juz ostatni wpis na dzisiaj hahaha:)))
                                                    Musze przeciesz wam kochani zostawic pole do popisu.
                                                    Mirku drogi, nasze panie,dziewczyny,kobiety tak mile, ladne, delikatne i
                                                    kruche naprawde niemaja dzisiaj latwo.
                                                    Popatrz kiedys niepracowaly bo nam placono tyle ze starczylo na utrzymanie.
                                                    Zajmowaly sie ogniskiem domowym byly kochane,sznowane,respektowane i bardzo
                                                    chronione.
                                                    O rozwodach sie wogole nie slyszalo.
                                                    Pazerny kapitalizm 18 wieku na zachodzie rozwalil jednak caly ten naturalny
                                                    uklad.
                                                    Potrzeba tanich rok do ciezkiej pracy podsunela im mysl nowej ideologii
                                                    pozyskiwania kobiet poprzez emancypacje.
                                                    W ten sposob zapelniali uwczesne fabryki tania sila robocza.
                                                    Niewiasta zaczelo przybywac pracy i obowiazkow.
                                                    Jest to kontynowane do dnia dzisiejszego pod innymi haslami i pewnie juz tak
                                                    zostanie.
                                                    Co zrobiono z nami mezczyznami juz nawet niewspomne bo sam dobrze o tym wiesz.
                                                    Wielu czlonkow brzydszej czesci spoleczenstwa pogubilo sie na calego.
                                                    Ida przez zycie bezradni,skolowani siejac w wielu przypadkach zlo,kiedys znali
                                                    swoje miejsce a dzis niewiadomo gdzie stanac.
                                                    Wiele razy przygladam sie swoje ukochanej zonie i mysle sobie.
                                                    Boze dziewczyno co Ty sie tak meczysz.Powinnas byc w domu,dbac o
                                                    siebie,rozwijac swoja kobiecosc,delikatnosc,byc zawsze
                                                    piekna,pachnaca,wesola,zadbana,ciepla a przedewszystkim wolna od tego
                                                    codziennego kieratu.
                                                    To ja mezczyzna powinienem dzwigac caly ten ciezar zarabianie.
                                                    Niestety tak nie jest w wiekszosci rodzin.
                                                    Tyramy oboje obdzielani zarobkami tego co powinien jeden zapracowac.
                                                    Niezle sobie to wykabinowali zaganiajac nas do wspolnego kieratu za polowe ceny.

                                                    Uffff ale sobie ciezki temat wybralem.
                                                    Chodzi mi o to ze kobieta otoczona meskim ramieniem powinna miec latwiej
                                                    chociazby ze wzgledu na swa wrodzona delikatnosc.

                                                    Pozdrawiam jaknajserdeczniej Wszystkich na forum.
                                                    Jeszcze raz Wesolych Swiat.
                                                    Jutro Wielkanocny Poniedzialek mozemy jeszcze sobie poleniuchowac:))))))))
                                                    Zenek

                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.07, 20:45
                                                    Witajcie
                                                    ... już półmetek ...czuję się jak balon...napełniony wodą...ale jakoś dokulałem
                                                    się do klawiatury. Żartowałem ...
                                                    Jakoś zaczęło nam się na ten temat ... ja myślę, że nie wolno rozdzielać kobiet
                                                    i mężczyzn - ja to widzę jako pewną całość, uzupełnienie, harmonię. Pewnie , że
                                                    to ideał ... .Jak się poszuka odpowiedzi po co się żyje to wszystko staje sie jasne.
                                                    Widzę dziś modę na głęboki indywidualizm, wolność, samorealizację ...a ludzi
                                                    szczęśliwych jest coraz mniej.
                                                    Czuję, że mi się oberwie ;)
                                                    Pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 09.04.07, 03:54
                                                    Witam Swietujacych.

                                                    Trudny temat Mirku a punkt widzenia krztaltowany byl w nas przez dlugie lata.
                                                    Wezmy takie naprzyklad niewinne dzieci.
                                                    Zachowuja sie bardzo naturalnie w zaleznosci od tego czy to chlopczyk czy
                                                    dziewczynka.Instynktownie znaja swoje miejsce.Robia rzeczy i zachowuja sie tak
                                                    jak im to natura dyktuje.
                                                    To dorosli i warunki panujace w danym spoleczenstwie naturalne zachowania dzieci
                                                    przekrztalcaja i lepia na swoj obraz i podobienstwo w tym wypadku wszechobecnej
                                                    globalizacji. No ale moglibysmy tak dlugo na ten temat rozmawiac i do niczego
                                                    by to nas nie doprowadzilo,bo jak tu zmienic cos co zakorzeniono w nas od
                                                    malego.
                                                    Pozostaje nam tolerancja i poszanowanie ktora w wielu wypatkach prowadzi jednak
                                                    do ozieblosci,znieczulicy,cynizmu i przyslowiowego kwania reka na wiele spraw.
                                                    Zamykamy sie w sobie uwazajac aby sie za bardzo nie wychilic,nie odstawac,nie
                                                    dostac etykietki jakiegis tam beretu hahaha.
                                                    Butelkowanie pogladow prowadzi do frustracji,zlosci i do stwierdzenia Ja musze
                                                    rozumiec innych a mnie to Wszystcy maja w nosie.
                                                    Golym okiem widac to na codzien gdzie bys sie nie obrucil ktos,cos narzuca a
                                                    tlum faluje i robi swoje.

                                                    Ojej ale mi sie zebralo-jeszcze wystrasze kolegow i kolezanki takimi tematami.
                                                    Czasami jednak warto choc wspomniec cos na jakis temat.To czy ktos zechce
                                                    dorzucic cos od siebie na dany temat jest juz tylko jego/jej nieprzymuszona
                                                    wolna wola

                                                    Mialo byc lekko,przyjemnie i Swiatecznie hahaha:)))
                                                    Wiec ile kto zjadl jajek tych prawdziwych i tych czekoladowych???
                                                    Ja deklaruje ze czekoladowych wcale nie jadlem a prawdziwych tylko 3 ale za to
                                                    w sosie tatarskim Basi roboty.Smacznosc nad smacznosci.
                                                    U mnie dochodzi juz poludnie Wielkanocnego Poniedzialku.
                                                    Ruch na drogach sie wzmzyl.
                                                    Wszystkie sklepy otwarte wiec ludziska stesknione po jednym dniu zamknietych
                                                    sklepow pedza co sil w silnikach aby przypomniec sobie jak sklepy wygladaja od
                                                    srodka hahaha:(((
                                                    Karty kredytowe jak rozciagniete gumy przyjma kazdy nowy niepotrzebny zakup
                                                    hahaha:((((

                                                    Kochani martwi mnie calkowita nieobecnosc Pawelka i Olki.
                                                    Co sie moglo wydazyc takiego powaznego ze nic a nic nie napisali nawet na
                                                    Swieta.
                                                    Zyczen zadnych,pozdrowien swiatecznych zero.
                                                    Mam wiec powod do wszelkich obaw.
                                                    Pawelku,Olka zachecam was do skreslenia choc paru slow.
                                                    CZEKAMY:))))))))
                                                    Pozdrawiam Wszystkich serdecznie.
                                                    Zenek


                                                    ps.Na sam koniec musze wam donies o wyzszosci Polski i Australii nad USA.
                                                    Koledzy ze stanow poinformowali mnie z nutka smutku w glosie ze oni maja tylko
                                                    jeden dzien (niedziele)Wielkanocny wolny od pracy.
                                                    Ja na Antypodach a Wy w kraju nadal swietujemy a oni juz ciezko pracuja.
                                                    No to co to ludzie wygaduja ze w Ameryce jest najlepiej hahaha.
                                                    Niech zyja swieta i wszelkie dlugie holideje.
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 09.04.07, 14:59
                                                    Witajcie.
                                                    Zerknolem na nasza strone jeszcze przed pojsciem na spoczynek.
                                                    U mnie juz 23.00 a wiec czas sie wyciagnac w lozeczku.
                                                    Oj cichutko tu u nas,postow nieprzybylo:(((
                                                    Mamy jeszcze wolne w wtorek i srode bo wzielismy ekstra urlopik.
                                                    Wszyscy juz dzisiaj powracali z nad oceanu wiec my udajemy sie jutro polazic
                                                    po plazy i nadmorskich sklepach.
                                                    Bedziemy myslec o Was Wszystkich, intesywnie, wpatrujac sie w niebieska ton
                                                    oceanu i kopiac zlocisty, cieply plazowy piaseczek.
                                                    Do milego uslyszenia mili moi.
                                                    Dzis bylo bardzo slonecznie 26stopni w cieniu.
                                                    Pozdrawiam serdecznie po raz ktorys.
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.07, 06:17
                                                    Witajcie
                                                    Ja niestety biorę kilof i łopatę ... i w pole.
                                                    Miłego
                                                    M
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 01:24
                                                    Dobry wieczór albo dzień dobry,
                                                    W I N D A w górę !!!
                                                    MIłego dnia
                                                    Pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 12.04.07, 12:33
                                                    Witam serdecznie:)))
                                                    Niestety i nam sie skonczyly dni wolne.
                                                    Pracujemy juz na pelnych obrotach,ale tylko 2 dni i
                                                    ponownie ukochany week-end.
                                                    W poprzednich postach pisalem ze jedziemy na Gold Coast na plaze.
                                                    No i bylismy.
                                                    Pogoda sliczna 27st ale wial dosc mocny cieply wiatr.
                                                    Tak zaczelo powiewac na zmiane sezonu, dzieje sie tak co roku.
                                                    Turystow z calego swiata pelno.
                                                    Szegolnie widoczni Koreanczyc,Chinczycy i Japonczycy.
                                                    Oni zazwyczaj wysiadaja lub wsiadaja do autobosow ktore wszedzie ich woza.
                                                    Pewnie bariera jezykowa troche ich oniesmiela i wola wycieczki grupowe.
                                                    Nasza zima czyli w lipcu zawsze przylatuje masa turystow arabskich z Dubai
                                                    i innych bogatych Emiratow.
                                                    Pisze bogatych bo Ci turysci sa naprawde przy forsie i duzo wydaja,tak nas
                                                    zapewnia lokalna prasa.
                                                    Panie/dziewczyny turystki ubrane sa od stop do glow w czarne stroje czasami
                                                    tylko oczki widac i te tez sa czarne.
                                                    Mezowie ich lub synowie nosza sie tak jak kazdy mezczyzna turysta na plazy.
                                                    Katrast wiec jak widzicie jest przeogromny.
                                                    Jedne sie przykrywaja kapletnie a drudzy wrecz na odwrot.
                                                    Fajnie bylo sobie tak pochodzic,popatrzec i powymieniac spostrzezenia z zona:)))
                                                    Czas szybko przelecial,pojedlismy chinskiego jedzonka polizalismy lody i
                                                    wieczorkiem juz bylismy w domu.
                                                    W sobote ponownie wracamy nad ocean, to tylko 40 minut jazdy autostrada
                                                    i juz mozna kopac zloty piasek na szerokiej plazy.
                                                    Pogode mamy mazenie w nocy 16st w dzien 25/27stopni.
                                                    Przydalby sie deszczyk bo jest bardzo sucho.
                                                    Pozdrawiam Wszystkich serdecznie smutno mi sie robie ze juz malo kto pisze.
                                                    Przestane juz was namawiac do pisania niech sie dzieje wola Boza.
                                                    Jak zatesknicie za naszym forum to napewno napiszecie.
                                                    Zenek

                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 06:17
                                                    Witajcie
                                                    No cóż, gdzieś się "wiara" rozlazła...
                                                    Olę pewnie pochłonęła wnusia, Pawełka wyprostował dozór , Wiesio czeka na "7" ...
                                                    Najlepiej ma Zenek w tropikach - jak w raju. Papugi mu śpiewają, ocean szumi ...
                                                    czarne ślepka. A u nas coraz cieplej, też powoli do raju ... bliżej, no może nie
                                                    27 stopni , ale bliżej 20 w słońcu.
                                                    Odnowiono działanie kamer:
                                                    kamery.mpi.pl/php/index.php
                                                    www.bydgoszcz.pl/live2/java.html
                                                    Znalazłem jeszcze coś, moje dawne marzenie - może tego doczekam? :
                                                    video.google.com/videoplay?docid=-7260757025926883056&hl=pl
                                                    Pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 06:22
                                                    a zaraziłem się od Wieśka, nie lubię "czwórek" nie może tak zostać.
                                                    Pchnę to dalej ... 845 już nie wygląda tak źle
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 13.04.07, 13:13
                                                    Witam.
                                                    Dziekuje Mirku za linki.Wlasnie podziwialem Stary Rynek.
                                                    Pusciuchno na nim mimo ze bylo samo poludnie.
                                                    Jakos szaro i kamieniscie od tej strony od ktorej
                                                    pokazuje ta kamera.
                                                    Przydalo by sie troche kolorow na budynkach i jakies parasolki.
                                                    Rynek byl rozswietlony sloncem ale takim naszym zimowym o bladawym chlodnym
                                                    blasku.
                                                    Latem gdy jest cieplo nawet kolor powietrza jest bardziej zlocisty
                                                    moze dlatego ze ciepelko promieniuje na swiat.
                                                    Ciekawi nas lato w Polsce ktorego w tym roku doswiadczymy.
                                                    Ostatnie lato widzelismy w 81 roku pamietamy ze bylo cieplo i przyjemnie.
                                                    Fajnie ze robi sie u Was coraz cieplej.
                                                    Bezynka dzisiaj 95oktan=$1.29=2.97zl.
                                                    Pozdrawiam Zenek.
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 14.04.07, 14:23
                                                    Witam,Witam Wszystkich Czytajacych :)))
                                                    Mknelismy dzisiaj autostrada w kierunku oceanu i tak sie zastanawialem skad
                                                    tyle zlomu(samochodow)na gumowych kolach zawala te cztery pasy ruch.
                                                    Szybkosc dozwolona 110/h a szalencow niebrakuje i pedza duzo wiecej.
                                                    Najsmiesniejsze jest a moze raczej smutne ze kazdy z tych samochodow moglby
                                                    pewnie zasowac conajmniej 200/h ale 95%kierowcow dostosowywuje sie do nakazanej
                                                    szybkosci.Dzieki Bogu.
                                                    5% narwancow uwaza jednak inaczej i w swych malych glowkach pewnie mysla ze
                                                    maja szybsze samochody.Barany:(((

                                                    Ocean mienil sie pieknym blekitem,leciutki wiaterek no i to okropne slonce juz
                                                    mniej pali.27stopni i pelen blekit na niebie.
                                                    Ani chmurki ani kropli deszczu na horyzacie.
                                                    Wiecie jak codziennie sluchamy pogody w dzienniku to nadstawiamy uszu tylko na
                                                    slowa ktore przynioslyby nam ulge i przyjemnosc.
                                                    Czekamy zeby padly slowa takie jak deszcz,zachmurzenie,ochlodzenie,burza ale
                                                    niestety codziennie to samo az do obrzydzenia.To znaczy gorace
                                                    slonce,bezchmurne niebo,sucho, widokow na deszcz i chmurki prawie zadnych.

                                                    Za to jak przelaczamy na platne polskie kanaly to najweselszym programe jest
                                                    jak pan od pogody zapowiada pogode dla Polski i calej Europy.
                                                    Chlop tak sie strasznie cieszy jak moze zapowiedziec ze bedzie slonce a
                                                    teperatury dojda nawet miejscami do 20 stopni w sloncu.Ostatnio nawet
                                                    powiedzial ze slonce juz nie tylko swieci a nawet zaczyna grzac.
                                                    Slonce i ladna pogoda w jego programie jest tak bardzo deficytowe ze kazda jego
                                                    szczypta jest przez goscia wykozystana do maksimum.
                                                    Potem w Kawie czy Herbacie inni zapowiadacze powielaja te informacje !!!Mamy
                                                    Dzisiaj Slonce Prosze Panstwa!!!hurra
                                                    U nas spikier bylby szczesliwy gdyby mogl zapowiedziec obfite opady deszczu i
                                                    brak totalny slonecznej pogody.
                                                    Rozumiecie komicznosc tej calej sytuacji w zaleznosci gdzie sie mieszka i co
                                                    sie oglada.
                                                    Jedni wzeszcza o sloncu a drudzy blagaja o deszcz.
                                                    Dziwny jest ten swiat jak spiewal Czesiu:))))
                                                    Pozdrawiam.
                                                    Zenek

                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.07, 15:11
                                                    Witajcie
                                                    Jestem w szoku, wreszcie znalazłem coś co zrobiło na mnie duże wrażenie ...
                                                    Bydgoszcz. Niejaki "ivica" opublikował zdjęcia lotnicze wykonane przez kolegę.
                                                    Dzięki im za to !
                                                    Jeszcze wszystkiego nie obejrzałem ... tyle tego jest. Wszystko przed
                                                    rozwaleniem rzeźni i okolic Klarysek, więc jest prawie tak jak było kiedyś.
                                                    Chyba mi serce pęknie ... .
                                                    www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=305704
                                                    A, jeszcze dodam , że na górze i na dole strony sa numerki do oglądania dalszych
                                                    stron ... cudownie. Jak się już nie odezwę to będzie znaczyło, że jestem w raju.
                                                    Pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 14.04.07, 16:55
                                                    Czesc Mirku.
                                                    Juz prawie ladowalem w lozku ale cos mi mowilo zebym kliknal jeszcze na nasze
                                                    forum no i zlapalem Ciebie .
                                                    Dzieki za link-ja tez jestem w ogromnym szoku spowodowanym ta ogromna iloscia
                                                    blokow o ktorych juz prawie zapominalem.
                                                    Ustawione sa one jak jakies wagony kolejowe.
                                                    Jutro przyjze sie im lepiej moze odnajde jakies znajome katy.
                                                    Widok blokowisk jest piorunujacy nie myslalem ze tego jest az tak duzo.
                                                    Same zdiecia sa bardzo dobre otwieraja mi oczy na panujaca rzeczywistosc.
                                                    Dzieki nim znow wiem cos wiecej .
                                                    Chwala temu panu co je pstrykal:)))
                                                    Do jutra.Zenek
                                                  • Gość: Wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.244.135.58.mielec135.ptc.pl 14.04.07, 20:44
                                                    Wybaczcie! Wybaczcie! I jeszcze raz wybaczcie! 7 kwietnia mój ostatni wpis! Nie
                                                    chce mi się wierzyć! Częściowo jednak jestem usprawiedliwiony...
                                                    Wczoraj zdobyłem z moimi gimnazjalistami Warszawę na uroczystej gali Konkursu
                                                    firmy Panasonic! Szczegóły zdradzę Wam w następnym poście, jak oglądniecie film.
                                                    Jestem ciekaw Waszych wrażeń... Na stronie konkursowej umieszczono już 3
                                                    finałowe filmy. Podaję stronę:
                                                    www.panasonic.pl/kwn/aktualnosci.php
                                                    No to do zobaczenia! Lepiej częściej pisać niż w ogóle!
                                                    Pochwały dla Zenka i Mirka! Nagana dla Wieśka ( czyli mnie ) Oli, Olki i Pawcia!
                                                    Każdy wie chyba za co! Ha! Ha! Ha!



                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 14.04.07, 22:52
                                                    Witam
                                                    Wiesiek, film obejrzałam, jestem pod wrażeniem. Pragnęłabym, żeby to był
                                                    rzeczywiście taki hapy end. Czy to, o czym marzył - myślę przede wszystkim o
                                                    mieszkaniu na parterze z podjazdem - spełniło się?
                                                    Naganę przyjmuję. Zgonię to na wiosenne zmęczenie;). Potarguję się troszkę
                                                    (może mała nagana z plusikiem), bo ja tam gdzieś, kiedyś wpisałam się a reszta?
                                                    U mnie jak i u Was wiosna w pełni (nie myślę o Zenku i Basi - oni to mają
                                                    używanie na Gold Coast:). Dzisiaj na moim nasłonecznionym balkonie było 27
                                                    stopni - to tak jak u Zenka:) - po co więc jechać do Australii?;).
                                                    Mirek "biega" po necie. Wynajduje nam stronki. Ciekawa jest stronka o
                                                    Zachodniej Pierzeji na Starym Rynku, wątpię, by kiedyś to odbudowano.
                                                    Troszkę natomiast jestem zaniepokojona - może to za dużo powiedziane - budową
                                                    domu - kamienicy A. Sowy. Myślałam, że będzie to coś "lżejszego". Narazie
                                                    niezbyt ciekawie to wygląda. Znowu będzie brakowało mi tej przestrzeni. Ale
                                                    trzeba poczekać na efekt końcowy.
                                                    Wczoraj po raz pierwszy wnuczka zawitała do mojego domu:). Chyba była
                                                    zadowolona z pobytu u babci:).
                                                    Wracając do gościa o imieniu KAKA. Na pierwszej stronie forum odezwał się do
                                                    Zenka jako pierwszy "schulz" (obecnie Kaka:), wiem, że zagląda tutaj czasem,
                                                    stąd moje pozdrowienia również dla niego.
                                                    Życzę Wszystkim miłej, słonecznej niedzieli.
                                                    Pozdrawiam - Ola
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 16.04.07, 22:09
                                                    Witam
                                                    Założyciel nasz kochany:) prosił, żebym pisała, co też czynię:)))). Ha ha ha
                                                    tylko o czym mam Wam pisać? Tematów zabrakło. Nie wiem po ile benzyna itd, itp.
                                                    ale chociaż wywinduję nas do góry.
                                                    W Parku Witosa kwitną całe połacie szafirków, cudnie to wygląda. Na ulicach
                                                    rozstawione stojaki z okularami p.słonecznymi, nadchodzi lato. Ludzie chodzą w
                                                    krótkich rękawkach, zrobiło się kolorowo na ulicy.
                                                    Niedługo 1 i 3 maja a my będziemy pracować w kratkę: praca, wolne, praca wolne
                                                    itd. Tyle pracy, że nawet urlopu wziąć nie można. Nie bawię się tak;)))).
                                                    Pawełku, to przez Ciebie nasze forum zamarło. Co się z Tobą dzieje?????
                                                    Pozdrawiam serdecznie
                                                    - Ola
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 17.04.07, 00:39
                                                    To jeszcze raz ja:). Co to się porobiło na świecie. W Austrii pojawił się
                                                    agresywny ZAJĄC!!!! - nawet zwierzęta już wariują (Wilk pewnie uciekł
                                                    gdzie "pieprz rośnie" - "Nu pagadi...":))))
                                                    wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1356&wid=8821649&rfbawp=1176762841.009&ticaid=13948

                                                    Do miłego - Ola
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 17.04.07, 03:53
                                                    Witajcie:))
                                                    Ozylismy !!! na naszym Forum.Brawooo
                                                    Ola zrobila nam duza niespodzianke i tez wpisala sie pare razy.
                                                    Bardzo dziekuje.
                                                    Dzieki Tobie Olu wiem jak wygladaja ludzie na ulicy i jak wszystko juz rozkwita.
                                                    W polskich dziennikach pokazuja przedewszystkim politykow w budynkach.
                                                    O narodzie,ludziach i otoczeniu prawie nic.
                                                    To jednak interesowalo by nas najbardziej jak zyja przecietni ludzie,
                                                    ich troski ,zmartwienia,radosci.
                                                    Telewizja tego niepokazuje.
                                                    Dowiedziec sie mozemy tego tylko z waszych postow.Za co bardzo dziekujemy.
                                                    Wiesiu ze swoimi podopiecznymi zrobili swietna robote naswietalajac te strone
                                                    medalu tak czesto skrywana i traktowana po macoszemu jakby niebylo zadnych
                                                    problemow.Zeby tylko sen chcial sie obiawic na jawie :))))i mazenie sie
                                                    spelnilo.

                                                    Olu artykul o agresywnym zajaczku przywolal nam wspomnienia z pieknej Austrii.
                                                    Mieszkalismy bardzo blisko Lincu.Piekne sa to okolice,ale dobrze zesmy w pore
                                                    wyjechali niewiedzac ze teren ten jest niebezpieczny,naszpikowany zajecza
                                                    agresja hahahahahaha:))))
                                                    Tu w Australii widac golym okiem co agresywne a co nie.Tam w pieknej Austrii
                                                    agresja chowa sie pod puszystym i delikatnym futerkiem zajaczka.hahahaha
                                                    Uciekam juz i bardzo Wszystkich pozdrawiam.
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 09:12
                                                    Witajcie
                                                    ... i ja majtnę fikołka z radości, że się odezwaliście !!!
                                                    Gdyby mnie ktoś chciał przerobic na pasztet to z pewnością też stałbym się
                                                    agresywny, choc naturę mam z zasady pokojową /nie myslę o temperaturze/.
                                                    Film Wieśka "się zciąga" ...
                                                    Zenku u nas od dawna nie ma filmów "prawdziwych". Są sitcomy czyli półbajkowe
                                                    seriale i zbrodnie lub afery. Tak jest od dawna, Kaczory Donaldy tego nie
                                                    zmienili choc trochę się na to zanosiło ... .
                                                    Pozdrawiam
                                                    M
                                                    Juanita kocha Fernanda, ale on dwa odcinki wcześniej zakochał się w Pedro ... fuj.
                                                  • Gość: Wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.07, 13:55
                                                    Hej Moi drodzy!
                                                    Jak to fajnie ożywiać nasze forum, przecież tysiączek niedaleko!!!
                                                    Jak to fajnie, że mamy tak piękną aurę! Dzisiaj paraduję w pokoszulku polo!!!
                                                    Jak to fajnie, że czasem pewne marzenia się spełniają!!!Mam Olu na myśli
                                                    Patryka. Coś jednak ruszyło. Nasz niskobudżetowy ( Ha! Ha! ) filmik i
                                                    zainteresowanie mediów powodują zmiany w jego życiu. Niedawno założono mu
                                                    Internet za darmo, firma zrezygnowała z wszelkich opłat wynikających z
                                                    korzystania z tej formy przekazu. Miasto zaproponowało mamie Patryka większe
                                                    mieszkanie. Jest tylko problem, gdyż znajduje się ono na I piętrze. Podano
                                                    jednak w ogłoszeniu, aby ktoś mieszkający na parterze zamienił się na to
                                                    właśnie lokum. W maju organizujemy akcję charytatywną dla Patryka. Pokażemy
                                                    kilka przedstawień i filmików naszego autorstwa dla mieleckich gimnazjalistów.
                                                    Historią naszego bohatera zainteresował się Program II TVP, a ściślej mówiąc
                                                    Ekspres Reporterów. W czwartek mają zawitać do Mielca.Tak więc jak sami
                                                    widzicie, coś zaczęło się dziać.
                                                    W Wrszawie przeżyliśmy wspaniałą przygodę, firma Panasonic zorganizowała nam
                                                    wycieczkę do Wytwórni Filmów Fabularnych i Dokumentalnych, a także pokazano
                                                    atelier i plan filmowy serialu TVN "Na Wspólnej".
                                                    Cały zespół ( Patryk i 5 uczniów ) otrzymał wieże tejże firmy ( oczywiście
                                                    każdy indywidualnie). Warto było popatrzyć na szczęśliwe miny dzieciaczków!
                                                    To by było na tyle, pozdrawiwam Was serdecznie
                                                    Wiesiek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 17.04.07, 22:57
                                                    Dobry wieczór wszystkim:)
                                                    Wiesiek - bardzo cieszy mnie odzew "miasta" na pokazany film. Trzymam kciuki,
                                                    żeby udało się z zamianą mieszkania, bo to chyba największy problem. Firma
                                                    Panasonic bardzo ładnie się znalazła, fundując dzieciaczkom wieże.
                                                    Mirek "odstawił" radosnego fikołka - hhahaha a moja wyobraźnia natychmiast
                                                    zadziałała i już widziałam Cię Mirku lecącego w powietrzu:), tylko nie wiem czy
                                                    spadłeś na łapki czy na cztery literki;)))).
                                                    I to byłoby na tyle dzisiaj.
                                                    Pozdrawiam - Ola
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 09:03
                                                    Witajcie
                                                    Olu , moje majtnięcie przypominało tzw. "nakrycie się kopytami ..." . Znacie
                                                    takie powiedzenie? Kopyt nie mogę ukryć od dziecka, z innymi atrybutami jest
                                                    jeszcze gorzej.
                                                    Wiesiek miło słuchać kiedy coś dobrego się dzieje.
                                                    Musze kończyć bo bat nade mną wisi.
                                                    Pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 18.04.07, 13:30
                                                    Witam Ciepla Bydgoszcz,Lublin,Mielec.
                                                    Widze,widze ze macie juz ciepelko i pogode.
                                                    Humorki napewno tez wam dopisuja po w cieple zyc przyjemniej.
                                                    U mnie od wczoraj zawitalo ponownie gorace lato.
                                                    W dzien w cieniu bylo 30stopni dobrze ze noce sa juz chlodniejsze.
                                                    Mamy nadzieje ze to juz ostatnie dechy lata tej jesieni.
                                                    Maj bedzie juz chlodny na co wszystcy czekamy.
                                                    Mirku nadal ogladam zdiecia Bydgoszczy z lotu ptaka z tego adresu ktory
                                                    niedawno podales.
                                                    Bardzo to dla nas ciekawe.
                                                    Dobrze ze juz niedlugo bede w naszym miescie:)))
                                                    Mam plan miasta Bydgoszczy z 1980roku.
                                                    Koniecznie musze miec nowy bo duzo ulic ma dzisiaj inne nazwy.
                                                    Ni jak nie idzie sie polapac gdzie umiejscowic wiele zdiec
                                                    ktore pokazuje autor pod tym linkiem.
                                                    Niemniej i tak jest fajnie na te zdiecia patrzec i domyslac sie
                                                    gdzie ,co i jak :)))))
                                                    Wiesiu pozdrow serdecznie Patryka od wszystkich kangurow z Australii.
                                                    Jak milo ze po projekcji filmu otwozyly sie niektore dzwi i serca.
                                                    Oby zamiana mieszkania powiodla sie jak najszybciej.
                                                    Olu a Ciebie prosze o pozdrowienie mlodej mamy i Twojej wnusi.
                                                    Za jakies dwa miesiace i my dolaczyny do klubu dziadziusiow i babc hahaha:)))
                                                    Sciskam was:)))
                                                    Zenek


                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 18.04.07, 13:48



                                                    DUZE BRAWA DLA KOCHANEJ POLSKI :))))))))))


                                                    :))))))))) EURO 2012 :))))))))))))


                                                    DUMA I RADOSC ZAGOSCILA W SERCACH
                                                    ROSNIEMY W SILE I ZNACZENIE :)))))

                                                    BRAWO!!! BRAWO BRAWO!!!
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 15:18
                                                    Witajcie
                                                    Ja tez się ciesze z Euro 2012, cho podobno to ostatni rok ... ale nie ma co snuc
                                                    ciemnych wizji. Na giełdzie od razu wszystko skoczyło i jest kolejny rekord WIG
                                                    - giełda w Warszawie - kiedyś tego nie było ... haha. W 2012 cena benzyny
                                                    wyniesie 6,30 ... jak nic.
                                                    Zenek wysyłałem Ci kiedyś mapę w pliku *.exe i pewnie dlatego Ci ją "ścięło" z
                                                    serwera. Jest taki link na stronie miasta, zarraz, zaraz ... O! prosze:
                                                    bydgoszcz.sprintnet.pl/mapa/
                                                    tam się odnajdziecie :), a i polecam w prawym górnym roku panoramy / a może to
                                                    już kiedyś zrobiłem ?/
                                                    Jak zostaniecie dziadziusiami to Ola Was podszkoli ...
                                                    Pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 20.04.07, 21:35
                                                    Witam serdecznie
                                                    Znowu trzeba windować nas. Ola, bardzo opuściłaś się w pisaniu;) (hahaha to do
                                                    mnie) ale naprawdę mam mało czasu. Na starość ten czas tak szybko leci. Wy
                                                    młodzieńcy jeszcze tego nie znacie:).
                                                    Wczoraj w Bydgoszczy odbywały się różne uroczystości z okazji 661 urodzin
                                                    miasta. Mamy z tej okazji nowy pomnik. Przed Filharmonią Pomorską stanęła
                                                    rzeźba, prawie 2 metrowej wysokości, Andrzeja Szwalbego - wieloletniego
                                                    dyrektora filharmonii.
                                                    W Bydgoszczy zimno i wietrznie.
                                                    Pozdrawiam
                                                    - Ola
                                                    P.s. Zenku, Ola Was nie podszkoli bo nie jest "dziadziusem";))))
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.07, 06:17
                                                    Witajcie
                                                    Olu, czas rzeczywiście pędzi, ale przesadziłaś z "na starościowaniem" ...
                                                    Nie miałem nic złego na myśli ...
                                                    Mój brat naśmiewa się ze mnie , że jako dziadek będę chodził do syna na
                                                    wywiadówkę do podstawówki. Moje pokolenie jest dośc specyficzne. Po
                                                    transformacji'89, choc teraz nie wiem jak to nazywac, zycie się pomajtało.
                                                    Ludzie zaczęli znacznie później się żenic, a dzieci tez się później zaczęły
                                                    pojawiac niż wskazuje natura. I tak moja żona i ja byliśmy w czubie ... wśród
                                                    naszych znajomych z roku. Moi znajomi ze szkoły średniej w Bydgoszczy mają
                                                    dzieci ok 17-20 letnie, a ja 10 i 5 letnie. Słyszę i tu i tam , ze na zachodzie
                                                    kobiety maja pierwsze dziecko po 35 roku zycia, moze to wina konsumpcyjnego
                                                    trybu zycia ? . Lata 90 nie sprzyjały tworzeniu rodzin wcale, a wcale ... pracy
                                                    nie można było znaleźc za chinyludowe, zarabiało się chyba najśmieszniej w całej
                                                    historii po II wojnie. Wyobraźcie sobie dziadka na wywiadówce ... a
                                                    wychowawczyni mnie zapyta kiedy przyjdą rodzice, bo ja sobie chyba nie radzę ?
                                                    Koszmar!
                                                    Pozdrawiam
                                                    M

                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 23.04.07, 12:42
                                                    Witam Serdecnie.
                                                    Teraz to i ja musze przeprosic za pewna zwloke w moim pisaniu.
                                                    Teraz pewnie juz tak bedzie takie pisanie w kratke z mojej strony.
                                                    Pewnie sie zastanawiacie a to dlaczego???
                                                    Wszystkiemu jest winna Polska jak zwykle hahahaha.
                                                    Do odlotu do niej pozostalo juz mniej niz sto dni wiec goraczka podrozy zaczyna
                                                    nas stopniowo ogarniac.:)))
                                                    Mowie wam!!! :)))) mila jest ta podrozna goraczka,bo jak tylko sobie o tej
                                                    podrozy pomyslimy to robi sie tak milo na sercu a czasami to nawet kluska staje
                                                    w gardle ze wzruszenia .
                                                    Boze tyle lat niewidzielismy wlasnego kraju ze czasami musimy sie uszczypnac
                                                    aby sprawdzic ze nie snimy i naprawde do ojczyzny polecimy :))))
                                                    Mamy takie mnustwo spraw do pozalatwiania.Trzeba wszystko posprzatac,ogarnac
                                                    pokupowac prezety itd,itd,itd.
                                                    Reszte mozecie sobie sami wyobrazic.Starosc tez nas dopada hahaha i na wszystko
                                                    potrzebujemy wiecej czasu niz kiedys hahaha:))))

                                                    Od zeszlego piatku tez bylismy caly czas zajeci.Zjechaly sie dzieciaki trzeba
                                                    bylo gotowac,goscic i zabawiac hahaha.
                                                    Cotygodniowe zakupy tez trzeba bylo zrobic no i czas przelecial jak wiatr.
                                                    Caly czas jednak o Was myslalem i mialem wyrzuty sumienia ze nic nie napisalem
                                                    przez kilka dni.PRZEPRASZAM
                                                    Mirku drogi takie to zycie jedni maja dzieci wczesniej inni troche pozniej.
                                                    Tutaj wielu tatusiow przyprowadza dzieci do podstawowki a na skroniach maja juz
                                                    szron.Nikt jednak na to nie zwraca uwagi.Ludzie teraz poprostu tak zyja.
                                                    Najpierw sie dorabiaja maja wszystko .... no prawie wszystko a dzieci rodza
                                                    sie im pozniej.
                                                    Z nami bylo inaczej lata 70 i 80siate to byly czasy naszej mlodosci.
                                                    Osiagniecia materialne rownaly sie prawie zeru.Niczego niebylo na mieszkanko
                                                    minimom 20 lat czekania.Jedynie co moglismy miec hahaha to dzieci no i je
                                                    mielismy mieszkajac na kupie u rodzicow.
                                                    Teraz majac po 50 kilka lat zyjemy jak panna z kawalerem dzieci juz dawno
                                                    dorosle .Mozemy chulac ile sie da tylko energia juz nie ta sama hahahaha:((((
                                                    Jest dobrze jak jest i cieszmy sie z tego co mamy :)))
                                                    Pozdrawiam was Wszystkich.
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 19:38
                                                    Witajcie
                                                    Ja postanowiłem zawczasu przeprosic za znikniecie ... na jakis czas. Muszę tez
                                                    cos załatwic i przez jakis czas mnie nie bedzie.
                                                    Zenku ja własnie mam ten szron ...
                                                    A, właśnie wyobraziłem sobie jak się przygotowujecie do wyjazdu ... hahahaha !!!
                                                    Trzeba drzwi i okna zabic dechami, spuścic wodę bo może zamarznąc i rozsadzic
                                                    scianki.
                                                    Pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 24.04.07, 13:18
                                                    Dzien Dobry. :))))

                                                    Oj poszybujemy teraz w dol strony.
                                                    Mirek znika na jakis czas ja zaczynam pisac w kratke
                                                    efekt bedzie wiec szybko widoczny.
                                                    Chyba ze Ola i Wiesiek wlacza sie z nowa energia i cos
                                                    napisza od czasu do czasu :)))Zapraszam do udzialu:)))

                                                    Jutro w calej Australii mamy swieto publiczne czyli dzionek wolny
                                                    od pracy.
                                                    Jutro jest Swieto ANZAC Day.Czcimy w ten dzien braterstwo broni
                                                    australisko-nowozelandzkie.
                                                    Cala Australia i Nowa Zelandia oddaje czesc swoim poleglym
                                                    zolnierza na frontach Pierwszej Wojny Swiatowej a szczegolnie poleglym w
                                                    bitwie pod Gallipoli-Turcja.
                                                    O swicie w calej Australii odbywaja sie uroczyste ceremonie,odprawy wart
                                                    honorowych.W czasie dnia we wszystkich miastach Australii odbywaja sie pochody
                                                    weteranow wszystkich wojen.Polscy zolnierze weterani tez biora w tych pochodach
                                                    uroczysty udzial.
                                                    Dzien jest bardzo uroczysty choc smutny sprzyjajacy zadumie nad marnoscia
                                                    calego tego naszego zywota.
                                                    Glowki jednak do gory swieci slonko i lato u Was za pasem.:)))))))
                                                    Pozdrawiam.:))))
                                                    Zenek

                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 26.04.07, 23:17
                                                    Witam
                                                    Narazie winduję nas do góry. Teraz też wyłączę się trochę z pisania - goście
                                                    przyjeżdżają. Ale już niedługo obiecuję poprawę i wpisy ode mnie będą
                                                    codziennie (będę miała wreszcie internet:).
                                                    Życzę wszystkim miłych i spokojnych dni.
                                                    Pozdrawiam - Ola
                                                  • Gość: Wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.244.135.58.mielec135.ptc.pl 27.04.07, 00:14
                                                    Zenku! A u nas piękny długi weekend!!!
                                                    Choć muszę przyznać, że dla mnie do czwartku, bo muszem ( Ha! Ha! Jak Wałęsa!)
                                                    poprawiać prace egzaminacyjne gimnazjalistów od piątku do niedzieli. Przyznam
                                                    szczerze, że po tym poprawianiu wyglądam kilka lat do przodu! Fantazja naszych
                                                    pociech nie zna granic i trzeba się nieźle nagimnastykować...
                                                    Weekend spędzamy na naszym ranczo w "Zielonej Przystani". Czeka mnie ogrom
                                                    pracy, bo chcemy ogrodzić nasze włości siatką i stworzyć nasz intymny świat...

                                                    Na koniec wiosenne przesłanie ( nie mylić z przesileniem! Ha! Ha! ).

                                                    Aniu, Twój portret wiosenny

                                                    Chciałbym Cię narysować
                                                    Wiosny delikatną kreską
                                                    By zbiegły się wszystkie fiołki
                                                    Nad zbudzoną z zimy rzeką

                                                    Chciałbym by twe włosy
                                                    Były jak warkocze leszczynowe
                                                    A usta twe szalone
                                                    W kolorze pierwszych poziomek

                                                    Chciałbym by twe oczy
                                                    W majową mgłę były oprawione
                                                    Żebyś cała się śmiała
                                                    Jak wiosenny dzwonek

                                                    Chciałbym - lecz słów brakuje
                                                    I wszystkie się plączą
                                                    Chciałbym - lecz nie zdążyłem
                                                    Dzień znów schodzi się z nocą

                                                    PS CAŁE TE SZKOLNE WSPOMNIENIA SĄ NIEPOWTARZALNE, TAK TRZYMAC ZIOMALE!



                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 03.05.07, 21:49
                                                    No Kochani, jaka cisza u nas. Odpoczywamy na całego widzę. Długi weekend nie
                                                    był zbyt udany, pogoda niestety nie dopisała. Zimno na dworze popsuło "szyki"
                                                    wszystkim, którzy zaplanowali jakiś wyjazd.
                                                    Jutro znowu do pracy a w przyszłym tygodniu remoncik w domu.
                                                    - Ola
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.07, 13:24
                                                    Witam
                                                    Jako, że zaczęły kwitnąć kasztany - nastał czas matur. A oto parę "kwiatków":
                                                    (pisownia oryginalna zachowana)
                                                    - Gramatycznie rzecz biorąc dziewczyna ma inną końcówke niż chłopiec.
                                                    - Antygona pochowała brata, splunęła moralnie na króla i powiesiła się.
                                                    - Boryna był teściem żony syna Antka Hanki.
                                                    - Dosyć szybko można się zoriętować że Izabela nie nadaje się do interesu,
                                                    który ma Wokulski.
                                                    - Pan Dulski był sterylizowany przez żonę.
                                                    - Grażyna biegła galopem na czele wojska.
                                                    - Kain zamordował Nobla.
                                                    - Była to wyspa położona z dala od morza.
                                                    - Chrobry pomógł odzyskać tron swemu zięciowi Świętopchełkowi.
                                                    - Największym błędem Bolesława Krzywoustego było to że podzielił swoich synów
                                                    na 5 części.
                                                    - Edwart III nie mógł zostać królem Francji, bo jego matka nie była mężczyzną.
                                                    - Ludzie pierwotni mieli wszystko z kamienia.
                                                    - Chemik pracuje dlatego w białym fartuchu, aby nie wyżreć dziury w ubraniu.
                                                    - Potrzeby fizjologiczne u chorych w szpitalu załatwia salowa.
                                                    - Kangur ma łeb do góry, dwie krótkie przednie kończyny i dwie tylne długie. W
                                                    worku ma brzuch na małego i długi ogon.
                                                    - Królik jest tak oddany swym małym, że wyrywa sobie kłaki sierści z brzucha,
                                                    żeby wyścielić im gniazdo. Któryż ojciec rodziny zdobyłby sie na to?
                                                    - Meteorolodzy wychodzą trzy razy dziennie oglądać swoje narządy.
                                                    - Pot spływał po nim od stóp do głów.
                                                    Wystarczy.
                                                    Byli nawet tacy maturzyści którzy są przekonani, że Cezary Baryka to dwie osoby
                                                    i to różnej płci: on - Cezary, ona Baryka. Albo jeden z maturzystów rozpisał
                                                    się o "tej Kordianie", która nie mogła się porozumieć z mężem.
                                                    Miłego dnia życzę
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 05.05.07, 22:20
                                                    Nie ma to jak pisanie do ... no właśnie, do czego? Zafundowaliście sobie
                                                    dłuuuuuuuugi weekend i zostawiliście mnie tu samą, to smutne:(, jak mogliście.
                                                    Wiecie, tam, gdzie było kino POLONIA na piętrze teraz będą mieszkania. Na
                                                    parterze znajdą się lokale usługowe. Pomieszczenia po POMORZANINIE (w których
                                                    obecnie odbywają się kiermasze w stylu "mydło i powidło") też zostaną
                                                    przeznaczone na inny cel, narazie nie ma jeszcze pomysłu na jaki. Podobnie
                                                    będzie z byłym kinem ORZEŁ.
                                                    Na dworze nareszcie zrobiło się cieplej. Przyjemnie było wybrać się na spacer.
                                                    Od środy "wchodzą" do mnie malarze więc będzie trochę bałaganu w domku.
                                                    Miłej, cieplutkiej niedzieli życzę
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.07, 08:16
                                                    No Kochani, ale sobie daliście "na luz". To już przesada. Rozumiem, teraz
                                                    odpoczywacie po długim weekendzie. A ja prawie bez urlopu, pełna sił do pracy.
                                                    Pozdrawiam z pochmurnej dzisiaj Bydgoszczy.
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 08.05.07, 12:30
                                                    Witam serdecznie z pochylona glowa.:)))

                                                    Olenko powinnas zostac ozlocona za swoja niezlomnosc w podczymywaniu przy zyciu
                                                    naszego forum.
                                                    Twoje cztery wpisy sa najmilszym prezentem dla Tych co sie opuscili w pisaniu.
                                                    Bardzo ,bardzo dziekuje.
                                                    Kurcze, dobrze ze ja juz sie wpisuje bo chociaz nie jestem ostatni hahahaah
                                                    wiec nie jestem taki najgorszy.
                                                    Ciekawe jak Mirek sie wytlumaczy hahahaha.
                                                    Pisalem ze bede pisal w kratke z powodu przygotowan do podrozy zycia.
                                                    Nieprzypuszczalem jednaki ze to pisanie w kratke zmieni sie w wielka krate.
                                                    Wiecie czasami nawet niewlanczalem komputera tak bylem pochloniety myslami o
                                                    podrozy:)))
                                                    Mam nadzieje ze sie wezme w garsc i czesciej sie wpisze.

                                                    Niby do zimy mamy juz tak blisko a teperatury nadal sa do 30 stopni w cieniu w
                                                    dzien,noce po 17/18 stopni.
                                                    Zima jakos leniwie do nas idzie.
                                                    Mamy kolegow na Florydzie ktorzy wlasnie nas poinformowali ze u nich tez juz
                                                    cieplo jak diabli woda w basenie 32stopnie jak moga tak sie wyleguja.
                                                    Jaka pogoda u Was??? Czy juz latacie na krotkich rekawkach toz to prawie u was
                                                    polowa maja.
                                                    Pozdrawiam slicznie a Ole sciskam mocno za jej wspaniala postawe
                                                    na forum.
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 08.05.07, 12:37
                                                    Ale,ale
                                                    hola,hola
                                                    Teraz zaczynam kapowac przeciez Wy tam w tej pieknej dalekiej
                                                    polskiej krainie mieliscie jakis potwornie dlugi dziewieciodniowy week-end.
                                                    Kurcze pioro tak dobrze to u nas niestety niema, tylko Wam pozazdroscic.
                                                    Rozumiem teraz brak wpisow od naszych chlopakow.
                                                    Dobrze ze mamy Ole bo bezniej bylibysmy juz na dnie listy :)))
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 08.05.07, 13:27
                                                    Olu wyczytalem w Twoim poscie o remacie mieszkanka.
                                                    Wspolczuje bardzo bo to takie zamieszanie w zyciu.
                                                    Na jakie kolorki malujesz?
                                                    Farb tez sie nawachasz czego niestety nikt nie lubi.
                                                    O sprzataniu po malarzach juz nawet nie wspomne.
                                                    Mam nadzieje ze szybko bedzie po remacie i ze bedziesz super sobie mieszkac w
                                                    calkiem nowoczesnym mieszkanku.
                                                    Pozdrawiam serdecznie.
                                                    ps.chlopaki paliwko u mnie po 2,70 zloteko za literek.
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.07, 14:06
                                                    Nareszcie sie ruszyłooooo!!!!
                                                    Zenku, tak od jutra wchodzą malarze. Kolorek jaki - a taki łososiowy mi się
                                                    zamarzył no i panele na podłodze. A farby, no cóż, gdzieś muszę mieszkać w tym
                                                    czasie. Odnowią mi drzwi wszystkie, grzejniki ... hahaha może mnie też udałoby
                                                    im się odnowić, odmłodzić??? Żeby tak można było :))))).
                                                    Zenku, miłych snów, paaaaaaaaaa
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 08.05.07, 14:49
                                                    Olu zaraz pedze spac ale az mi sie milo zrobilo ze
                                                    tak szybko sie odezwalas :))))
                                                    No to slicznie bedziesz miala w mieszkaniu.
                                                    Po kolorze i zmianach na nowe/lepsze widac ze jestes mloda
                                                    radosna i zadnych odmlodzen Tobie niepotrzeba.
                                                    Na dodatek robi sie u Ciebie cieplutko wiec sloneczko
                                                    zarumieni to i owo i juz bedzie pieknie :))))
                                                    Pamietam jak pisalas ze podczas gry z wnuczkiem panowie krzyczeli
                                                    "podaj pilke mamusi" wiec widac ze nie jedna glowka meska za Toba wodzi.
                                                    Ciekawe, jak tak idziesz ulica ilu sie dyskretnie tych glowek za Toba
                                                    oglada :)))chyba mozna to jakos sprawdzic hahaha:))))moze jakies ukryte boczne
                                                    lusterko hahaha:))))
                                                    Mysle ze sie nie obrazisz ze tak sie spoufalilem piszac troche na temat
                                                    wdziekow.Poniosla mnie fantazja:))))
                                                    Mam nadzieje ze sie w tej chwili usmiechasz i puszczasz mi wszystko plazem:)))
                                                    Pozdrawian jaknajserdeczniej:)))
                                                    Zenek

                                                    ps.chlopaki Mirek,Wiesiek dozuczcie no po kilka postow do kolekcji i
                                                    wyniesienia nas ponownie na szczyty Szkolnych Wspomnien.
                                                    Czekamy,czekamy,czekamy!!!!!!
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.07, 12:48
                                                    Witam środowo:)
                                                    Zenku, jak mogłabym się gniewać na Ciebie za taki milutki tekst - i to na
                                                    forum:)))). Tobie wszystko "puszczam płazem". Ha ha ha zaraz Mirek puści jakąś -
                                                    po swojemu "kąśliwą" - uwagę, proszę bardzo, teraz już wszystko
                                                    przyjmę :))))))). Mirku, tylko z umiarem proszę hiiiii. Wiecie, po prostu
                                                    zatęskniłam już za Wami. Musimy trochę podgonić Zenkowe forum.
                                                    Dzisiaj w Bydgoszczy pogoda w kratkę, raz słońce, raz zachmurzenie i deszczyk.
                                                    Bydgoszcz na odcinku - dworzec PKS, (Oginskiego również) do Parku W. Witosa
                                                    jest strasznie rozkopana. Stary Rynek znowu nam wypieknieje. Pojawią się - jak
                                                    w roku ubiegłym - egzotyczne wysepki z iglakami przyciętymi na styl orientalny
                                                    z zainstalowanym w środku kraterem, z ktorego wydobywać sie będzie para wodna.
                                                    Wszystko to zostanie podświetlone co stworzy niepowtarzalny klimat. Basia z
                                                    Zenkiem bedą mieli możliwość obejrzenia tego wreszcie!!!!!!.
                                                    Pozdrawiam serdecznie :))))).
                                                    Mirku, czy Ty byłeś znowu na Podlasiu i czyżby już te "wróblowate" komary
                                                    zaatakowały ????;))))))))))))
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 09.05.07, 14:42
                                                    Witam tez srodowo ale juz bardzo wieczorowo hihihi:)))
                                                    U mnie znowusz zbliza sie 23.00 i to chyba jakas zakleta godzina.
                                                    Nigdy jakos nie moge wczesniej zdazyc z napisaniem czegokolwiek.
                                                    Pewnie to ten wewnetrzny zegar biologiczny tak dziala hahahaha.

                                                    Och olu jak milo laskoczesz po serduszku nas wszystkich mowiac ze stesknilas
                                                    sie za nami chlopakami.
                                                    Wzajemnie,wzajemnie choc mowie to tylko w swoim imieniu.
                                                    Jestes przeciesz takim milym rodzynkiem na tym naszym meskim forum.
                                                    Zadna inna dziewczyna tu jakos niezaglada.
                                                    Widac ze nie mamy duzego wziecia hahahaha.
                                                    Troche to dziwne bo fajne z nas chlopaki jaraki hahaha.

                                                    Juz sie cieszymy na to wszystko co zobatrzymy tego lata w Bydgoszczy.
                                                    Moze nawet i te rozkopy pozasypuja hahaha.
                                                    Wiecie moi drodzy sprawdzalem polaczenie lotnicze Warszawa-Bydgoszcz i sie
                                                    niezle usmialem.
                                                    Bo nie dosc ze drogo to jeszcze leci sie az cala godzine.
                                                    Wylot jest z Warszawy o 16.oo bilecik od osoby w jedna strone kosztuje
                                                    249.95zlotego.Ladowanie w Bydgoszczy o 17.00
                                                    Odleglosc Warszawa-Bydgoszcz to raptem tylko 250 kilometrow.
                                                    Wychodzi na to ze samolot leci wlasnie z ta szybkoscia hahaha niesamowite w 21
                                                    wieku.
                                                    Tutaj w tym czasie samoloty pokonuja przestrzen 800/900km za te sama sume
                                                    pieniedzy lub taniej.
                                                    Zrezygnowalismy wiec z tego lotu, pojedziemy samochodem.Taniej pewnie niebedzie
                                                    ale za to bedzie co po drodze ogladac no i rozprostowac koszci i plaskie
                                                    siedzenia po dlugim locie Australia-Polska.
                                                    Ola fajnie ze masz poczucie humoru to bardzo mila zaleta :))))
                                                    Pozdrawiam serdeczni wszystkich.
                                                    Zycze Wszystkim bardzo milego dnia.
                                                    U mnie nadal bardzo cieplo i bardzo,bardzo slonecznie.
                                                    Deszczu potrzebujemy na gwalt!!!
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.07, 07:05
                                                    Witajcie, witajcie Olu, Zenku i Wiesiu , wszyscy
                                                    Hmmm... prawda , że życie jest piękne ?
                                                    Olu na Poljesju był i owszem alje ni w swoim mijescu tylko na spotkaniu z
                                                    klijentem. Komarów jeszcze w tym roku nie uswjadczył... choc podobno po tak
                                                    lekkiej zimie kamary jak gapy sie zapowiadajo.
                                                    Zenek chyba wszyscy Ci zazdroscimy ... oczywiście nie Austalii i Brisbejnu.
                                                    Obiecujemy sobie z żoną taka podróż po świecie i wciąż to się przesuwa, przesuwa
                                                    ... jak tak dalej pójdzie to doczekamy teleportów.
                                                    U nas na krótkich liniach krajowych to latają chyba samoloty śmigłowe, buczą
                                                    niemiłosiernie i leca znacznie niżej. Zresztą odrzutowiec na tej trasie to chyba
                                                    by pułapu nie osiągnął. Zresztą nie wiem ... . Fajne jest to ,że jak bedziesz
                                                    leciał do Polski będzie ładna pogoda /na pewno będzie!!!/ to zobaczysz Tatry -
                                                    daleko, daleko na południu. Pewnie, że lepiej jechac samochodem. Ta trasa to
                                                    moje marzenie, choc wcale nie jest najpiękniejsza , a od Płońska to już w ogóle
                                                    nic się nie zmieniło / no moze poza tym, że co kawałek jest remont/.
                                                    Ola pisze że ma remont. Ja bardzo lubię remonty - potem człowiek nawet
                                                    psychcznie się odnawia i czuje sie lepiej.
                                                    Serdecznie Was pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                    ps
                                                    Ja nadal w wielką kratę karo, co nie znaczy że o Was nie myslę ...:)
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.07, 07:14
                                                    Jeszcze zapomniałem napisac, że mało jest tak wspaniałych uczuc takich jak się
                                                    jest coraz bliżej domu ... !!!. Kiedy jadę do Bydgoszczy to czuję jakbym się
                                                    odradzał. Zenek strasznie Ci zazdroszczę ...
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.07, 12:52
                                                    Witam
                                                    Jak fajnie Mirku, że się odezwałeś. Wiedziałam jak Cię zmobilizować do
                                                    napisania na forum, po prostu "wyrwałam Cię" do tablicy:))))).
                                                    Ten remont w szczególności jest dla mnie ważny. Wczoraj poczyniłam już pierwsze
                                                    zakupy. Zadecydowałam o kolorze ścian (brudny róż) i już wiem jaką resztę
                                                    dokupię. A już po wszystkim usiądę sobie by pozachwycać się tym co mam:).
                                                    Oczyma wyobraźni widzę jak będzie ładnie.
                                                    Bydgoszcz dzisiaj jest strasznie "przekropna" ale na szczeście ciepło.
                                                    Zenku, Mirek ma rację, z każdym kilometrem wzruszenie Was ogarnie,
                                                    jakaś "klucha" w gardle - jak pomyslę to sama mam "gęsią skórkę". Ale będzie
                                                    cudownie - zobaczycie. A orzełek jest zamknięty, grzecznie siedzi i czeka. Nie
                                                    pozwolę mu odfrunąć;))).
                                                    Pozdrowienia dla Wszystkich.
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 10.05.07, 15:30
                                                    Czesc,Czesc,Czesc.
                                                    Dochodzi polnoc niestety i ostatkiem sil zaznaczam swoja obecnosc hahaha.
                                                    Jutro napisze napewno wiecej.
                                                    Kochani a ja wam zazdroszcze tego ze mieszkacie we wlasnym kraju i nigdy
                                                    niepotrzebowaliscie z niego wyjezdrzac.
                                                    Po latach dopiero czlowiek madrzeje i dochodzi do rozumu ale jest juz za pozno
                                                    na zmiany.
                                                    Pozostaja odwiedziny i mazenia.
                                                    Wiecie mamy paskudna susze ale teraz slysze ze za okne pada deszczyk.
                                                    Co za radosc z tej wody z nieba zeby chcialo tak padac kilka tygodni.
                                                    sciskam Wszystkich.
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 11.05.07, 12:54
                                                    Witam.

                                                    Widze ze musze sobie sam odpowiedziec hahaha nikt wiecej od wczoraj sie jakos
                                                    nie dolaczyl.No niech bedzie ja tez ostatnio pisalem w wielka krate.
                                                    Wspomnialem o padajacym deszczyku i wiecie popadywalo tak milutko przez cala
                                                    noc.
                                                    Trawka wiec nabierze soczystego zielonego koloro a kosiarki pojda w ruch.

                                                    Sprawdzalem przed chwila ilosc godzin lotu ktory nasz niedlugo czeka.
                                                    Kurcze daleko mieszkacie doslownie prawie na koncu swiata.
                                                    Toz my mamy blizej do Japoni,Chin o Indonezji juz nie wspomne :))))
                                                    Polska rzeczywiscie lezy od nas na koncu swiata hahahaha:)))))

                                                    Bedzie wiec kupa siedzenia na czterech literkach aby sie do Was dostac.
                                                    Ach i jak tak patrze na globus to wyglada ze bedziemy leciec ukosem pod gorke
                                                    hahaha bo takie jakies macie polozenie na tej okraglej mapie hahaha ;))))

                                                    Z powrotem zas bedzie z gorki i napewno szybciej uffff.

                                                    Pierwszy odcinek podrozy to Brisbane-Singapure rowne 8 godzin lotu w pozycji
                                                    siedzacej :)))
                                                    W Singapurku tylko 2 godzinki postoju i KlM-em lapiemy dlugi skok do Amsterdamu
                                                    a to juz powazne 13 godzin w powietrzu w tej samej siedzacej pozycji.
                                                    Oj pupcie bedziemy mieli plaskie ;))))
                                                    W Amsterdamie zabawimy troche wiecej niz 3 godzinki akurat czas na
                                                    rozprostowanie kosci i chyc na inny samolocik aby po dalszych dwuch godzinkach
                                                    lotu wyladowac w stolicy.
                                                    Ogolnie w powietrzu bedziemy 23 godziny i przez ten czas przelecimy grubo ponad
                                                    17tys kilometrow.Dodajac wszystkie postoje na lotniskach podroz bedzie trwac
                                                    prawie 29 godzin.Plus te kilka godzin w samochodzie do Bydgoszczy.Te ostatnie
                                                    250km w samochodzie beda najtrudniejsze bo juz siedziec nam napewno niebedzie
                                                    sie chciec.Bieg za samochodem jednak nie wchodzi w gre hahaha:)))
                                                    Sami wiec widzicie ze naprawde daleko od Australii mieszkacie hahaha:))))

                                                    Musimy sie nastawic na dlugie siedzenie.Ja juz mialem okazje tak trzy razy
                                                    zakosztowac tej przyjemnosci dlugiego lotu.
                                                    Najgorsze jest ostatnie 10 godzin lotu hahaha:)))
                                                    Jakos to przezyjemy bo nagroda odwiedzenia starych kontow jest wielka i godna
                                                    poswiecen.
                                                    Pozdrawiam serdecznie.
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.07, 14:20
                                                    Witam
                                                    Zenku, tyle kilometrów, tyle godzin w powietrzu. No tak, siedzenia
                                                    będą "plaściutkie" ale jak pomyslicie jaka czeka Was nagroda - to wszystko
                                                    minie:). Później już tylko radość i porównywanie jak jest "u Was" a jak "u
                                                    Nas".Ok. musze kończyć.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 12.05.07, 14:39
                                                    Czesc,Witam Wszystkich.
                                                    Olu naprawde cieszymy sie ze bedziemy w Polsce na urlopie.
                                                    Po tylu latach to naprawde bedzie przezycie az nam sie w glowach nie miesci.
                                                    Przygotowania do podrozy trwaja caly czas acz powoli.
                                                    Szkoda tylko ze jest taka ograniczona ilosc bagazu.
                                                    Miejscem i waga w walizkach trzeba dobrze gospodarowac.

                                                    Dzisiaj bylismy nad dosc wzbozonym oceanem.Pogoda swietna 26 stopni ale
                                                    troszeczke powiewalo.
                                                    Zachaczylismy tez o duza siec sklepow bo przygladamy sie towarom
                                                    na polkach moze cos jeszcze na podroz trzeba dokupic hahaha:)))

                                                    Jak wy spedziliscie sobote ? czy tez na wypoczynku i lazikowaniu???

                                                    Gdy pisze te slowa w telewizji australijskiej leci Festiwal Eurowizji.
                                                    Jednak zadna piosenka jeszcze nam do gustu nieprzypadla.
                                                    Pozdrawiam Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.07, 10:00
                                                    Witam
                                                    No tak Zenku, zostaliśmy sami na "placu boju" - oczywiście tylko przez pewien
                                                    czas. Mirku - trzymamy kciuki (mówię również za Zenka bo i On również je
                                                    zaciska, prawda Zenku?).
                                                    Wczoraj między 22 a 23 w Bydgoszczy przeszła burza. Dzisiaj od rana mamy
                                                    rześkie powietrze. Pytasz Zenku, jak spedziałam sobotę, hahahaha najpierw
                                                    rozmawiałam sobie telefonicznie z pewnym przystojniakiem a później przyglądałam
                                                    się pracy moich fachowców.
                                                    Wczoraj zainkasowali wynagrodzenie i zostałam już sama z tym "bałaganem"
                                                    hahahaha. Teraz to tylko sprzątam i kupuję. To drugie jest przyjemniejsze:)))).
                                                    Pozdrawiam Wszystkich naszych stałych i byłych forumowiczów.
                                                    Dużo bym dała, żeby nasz wesoły Pawełek się odezwał:)))))
                                                    Pa
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 15.05.07, 13:07
                                                    Witam wszystkich:)))
                                                    Olu damy sobie napewno rade i nasze forum nam nie uschnie.
                                                    Niedawno dalas nam Wszystkim wspanialy przyklad piszac czesto
                                                    wpis za wpisem kiedy mysmy leniuchowali niewpisujac nawet jednej malej zlamanej
                                                    literki..
                                                    Dzielna jestes i mozna na Ciebie liczyc.
                                                    Sama Twoja obecnosc na naszym forum to wielka przyjemnosc
                                                    graniczaca z uprzywilejowaniem ze Cie mamy w naszym malym gronie.
                                                    Swoja droga to chyba milo byc taka rodzynka prawda???
                                                    Oczywiscie trzymam kciuki zaciskajac je z calych sil.
                                                    Wiecie ze tutaj po australijsku nie zaciska sie kciukow.
                                                    Odpowiednikiem jest krzyzowanie palca wskazujacego ze srodkowym i zamias
                                                    trzymam kciuki mowi sie "fingers cross" =krzyzuje palce :)))
                                                    Burza to definitywny przelom sezonow wiec lato Was juz niedlugo dopadnie wraz
                                                    ze swymi goraczkami.
                                                    Widzialem ze wczoraj w Bydgoszczy bylo 26stopni to tak jak u mnie o tej porze
                                                    roku.
                                                    Powinnismy miec o tej porze roku teperatury o 4/5stopni nizsze ale lato jakos
                                                    nie chce nas opuscic.Klimat sie zmienia czy co???
                                                    Olu no co jest? masz na forum przystojnych Mirka,Zenka,Wieska a Ty jeszcze
                                                    przez telefon z innym przystojniakiem nawijasz hahahaha.
                                                    Mozemy zrobic sie o nasza rodzynke zazdrosni hahaha:))))
                                                    Dziewczyny to wogole maj fajnie przystojniaki wala do nich drzwiami i oknami
                                                    tylko odganiac sie od nich jak od natretnych much musza hahaha:))
                                                    Ale mi sie na zarty zebralo ale zeby bylo jeszcze smieszniej to trzeba
                                                    popatrzec na przystojniakow na samych szczytach oni sa tacy wysocy hihihi
                                                    Olu no to przed Toba tylko same przyjemnosci zakupy i podziwianie odnowionego
                                                    mieszkanka. Gratulujemy!!!
                                                    Pozdrawiam Wszystkich serdecznie.
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.07, 13:26
                                                    Witajcie! Miało być częściej i krócej, a tu w ogóle nie było. Ze skruchą
                                                    przyznaję się, że zawiodłem! Teraz tłumaczę. Poprawianie egzaminów
                                                    gimnazjalnych,siedzenie w komisjach maturalnych to moja główna przyczyna mojej
                                                    nieobecności na forum. Poza tym opaliłem się na murzyna, grodząc włości na
                                                    działce siatką i obsadzając słupki do bramy. Uff! Byłem padnięty, ale powoli
                                                    się regenruję. Czy zdradzicie mi skret trzymania kciuków za Mirka?
                                                    Zenku, cóż bardziej wspaniałego może być niż powrót do korzeni!Ja też do nich
                                                    zawitam, bo pod koniec lipca.
                                                    Olu, masz chyba szczęście, bo nic nie narzekasz na fachowców!?
                                                    Dzisiaj znaleźć uczciwych wykonawców to graniczy z prawdziwym cudem!!!
                                                    Pa! Trzymajcie się do następnego postu!
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.07, 13:06
                                                    Dzień dobry i Dobry wieczór:)
                                                    Zenku, trochę na wyrost chwaliłeś mnie, że tak pięknie podtrzymuję nasze forum.
                                                    Mam przez to wyrzuty sumienia, że za mało piszę. Miło być taka "rodzynką" ale
                                                    jeszcze milej byłoby, gdyby jeszcze jakaś inna "rodzynka" tutaj się pokazała -
                                                    np. Magda (wieki już nie widziana) no i Olka (chyba jeszcze w Polsce).
                                                    Wiesz Zenku, czuję czasami taką potrzebę porozmawiania z przystojniakiem
                                                    hahahaha jeśli ten przystojniak dopuści do głosu:):):), ale i tak ma
                                                    wybaczone:).
                                                    Mój remont zakończony. Prawda Wiesiek, trafiłam na świetnych, zdyscyplinowanych
                                                    fachowców. Nie ma do czego sie przyczepić ale miałam ich na zasadzie - jeden
                                                    poleca drugiemu sprawdzone osoby. Ok, żeby nie było już tak cacy, to powiem, że
                                                    na balkonie zostawili mi worki ze śmieciami z całego remontu, które musiałam
                                                    później osobiście wyrzucić. Ale wiem, oni to zrobili dlatego, żebym miała
                                                    trochę więcej ruchu;))))))))))))). Zbyt często widzieli mnie siedzącą przed
                                                    komputerem:).
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 17.05.07, 14:08
                                                    Czesc Mili Moi.
                                                    Wiesiu jak mozesz tak na Murzyna bez obaw sie opalac.
                                                    My podtropikalnego sloneczka unikamy jak ognia zeby sie na jakiegos rak skory
                                                    nie zalapac.Jest tyle ostrzezen w mediach przeciwko wystawianiu sie na slonce.
                                                    Rak skory w Australii to bardzo powazny problem.
                                                    Mam nadzieje ze polskie sloneczko tak ostre jednak nie jest.
                                                    Ja wyglondam raczej jakbym mial zdezenie z maka i tak przez okragly rok tylko w
                                                    cieniu sie ukrywam a od opalenizny to jak najdalej.
                                                    Zreszta opalam sie na indianina widok czerwonego to jednak nie to samo co
                                                    sniady i ladnie podpieczony hahaha.
                                                    Wiesiu a czy miales krotke spodnie na sobie przy grodzeniu.
                                                    Przedwczoraj w polskiej telewizji grzmiano ze pana a szczegolnie sluzbie
                                                    porzadkowej w krotkie spodnie nie uchodza.
                                                    Mowiono ze mamy krzywe owlosione nogi i wogole bebe i obraza majestatu.
                                                    Tutaj niema tego typu skrupolow i problemow wszyscy chodzimy w krotkich
                                                    spodniach policja tez.Nikomu nie pszyszloby nawet do glowy ze mogloby byc
                                                    inaczej.
                                                    Wiesiu a co dobrego rosni Tobie na dzialce?
                                                    Kiedys w latach 70 tez mielismy 300 metrow calkowicie zagospodarowanej dzialki.
                                                    Radosc i swieze produkty dla domu to najswspanialsza zaplata dla dzialkowca po
                                                    trudach obrobki ziemi :)))
                                                    Olu gratuluje konca rematu a przedewszystkim ze sie radujesz z jego efektu.
                                                    Tutaj jak i u Was dziala najlepiej i najsprawniej ktos polecony przez znajomych
                                                    lub rodzine.
                                                    Olu tez bym chcial aby sie ktos do nas dolaczyl bo przeciez piszemy dosc
                                                    ciekawie nie zadne trele morele.
                                                    Jakos niemamy szczescia ale jestem pewien ze wielu ludzi nas pokryjomu czyta:)))
                                                    Moze ktos kiedys sie do nas przylaczy.
                                                    Jak dotychczas nik z mojej klasy ze szkoly numer 13 sie nie odezwal.
                                                    Moze jak bede w Bydgoszczy to uda mi sie kogos znajomego z klasy na Jarach
                                                    odnalezc.
                                                    Pozdrawiam serdecznie.
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Janusz Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.dip.t-dialin.net 17.05.07, 14:32
                                                    No tak znac sie nie znamy ,czytalem troszke no i nie piszecie zadne trele-
                                                    morele.Ja z kolei moze troszke za duzo ale tak jest czasami lepiej,smieszniej u
                                                    mnie slonca nie ma zakiego ale zdarza sie w krotkich spodenkach chodzic.Slonca
                                                    tez unikam jak Ty wiec cos wspolnego mamy ogrodek mam ale tylko na
                                                    kwiatki.Lubie sie posmiac na forum i to nie tylko z siebie ,wspominac wspominam
                                                    tez Szwederowo bo tam kupe lat mieszkalem no i Kapusciska gdzie sie urodzilem i
                                                    mam troszke znajomych.Malo piszecie ale rozumie inny czas no i praca ,tego
                                                    pierwszego mam w nadmiarze a to drugie na razie nie realne.Tak wiec Zycze Wam
                                                    gdy juz bedziecie w Bydzi duzo Radosci no i swietnej pogody.
                                                    Janusz
                                                  • Gość: Janusz Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.dip.t-dialin.net 17.05.07, 14:51
                                                    To ja jeszcze raz na Czerwonego Krzyza mieszkala moja ciocia juz nie zmarla
                                                    dawno temu z Klodzinskich mieszkala w domku niskim parterowym w ogrodku na rogu
                                                    byl pietrowy z czerwonej cegly budynek tan tez mieszkal z rodzinki a cioci byl
                                                    zeraz za nim.Pamietam wyprawy do cegielni na glinianke tam to chyba bylo w 1962
                                                    utopil sie kolega taki maly grubasek nie pamietam imienia Romek albo Jarek
                                                    trudno za duzo lat minelo pamietam tez jadna dziewczyne dlugie warkocze
                                                    blondynka Terenia.Gralismy tez w pilke na placu przed cioci ogrodkiem po
                                                    drugiej stronie ulicy.Jak widac oblecialem troszke Bydzi ale to normalne gdy
                                                    wszedzie jest rodzinka.
                                                    Janusz
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.07, 14:06
                                                    Witam :)))
                                                    Musze "tę naszą Australię" podciągnąć w górę. Chciałeś Zenku, to masz. Nowy
                                                    forumowicz znalazł się, wspominając Wasz "fyrtel".
                                                    Jeszcze 1,5 godzinki i zacznie się weekend.
                                                    Pokazała się już młoda kapustka - zrobię gołąbki. Już mi "ślinka" leci na samą
                                                    myśl o jedzeniu. No i można też już zacząć gotować "parzybrodę":)) z dużą
                                                    ilością koperku.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.07, 09:27
                                                    Dzień dobry :))))
                                                    Ależ ta "nasza Australia" spadła. Już wyprowadzam ją na górkę:). W Bydgoszczy
                                                    Zenku jak i w całej Polsce upały - nie musimy wyjeżdżać do Australii żeby
                                                    zakosztować tego ciepełka. Ale w sumie mogłoby być trochę chłodniej, hahahaha -
                                                    nigdy nikomu się nie dogodzi.
                                                    Jeszcze trochę i zaczną się urlopy. Zenek z Basią już odliczają dni :)))).
                                                    Ciekawe kto jeszcze z tutejszych forumowiczów odwiedzi Bydgoszcz.
                                                    Pozdrawiam i zyczę miłego dnia - wieczoru również Zenku:))))
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 22.05.07, 13:00
                                                    Witam wsazystkich bardzo serdecznie. :))))

                                                    Przedewszystkim witam serdecznie nowego goscia na naszym forum.
                                                    Czesc Janusz.Milo ze do nas dolaczyles no i ze nas czytasz.
                                                    Niejestesmy wiec az tacy samotni w tej przeogromnej sieci:)))
                                                    Janusz Jaraku ziomku mily widac ze nasze stopy kiedys stapaly tymi samymi
                                                    sciezkami po Jarach.
                                                    Niestety nie kojarze domku Twojej cioci.Lata leca wiec duzo sie w pamieci
                                                    pozacieralo.
                                                    Czasami jak tak zamkne oczy i ide ul.Czerwonego Krzyza to widze ja w dwuch
                                                    wydaniach.Te z mojego dziecinstwa piaszczysta i wyboista i te z roku 90siatego
                                                    juz pieknie wyasfaltowana.Budynki zas pamietam juz troche mniej i bardziej
                                                    wybiorczo.
                                                    Ciesze sie wiec ogromnie ze w tym roku bede chodzil po Jarach (i nietylko) i
                                                    sycil oczy widokami starych katow.
                                                    Frajda bedzie podwojna bo bede spacerowal z zona wiec bedzie co jej opowiadac.
                                                    Cczlowiek teraz juz jest bardzo dojzaly wiec wiecej z tych odwiedzin wyniesie i
                                                    zapamieta.
                                                    Janusz a na jaka glinianke chodziles sie kapac ?
                                                    Czy na ta przy ul.Barwna?
                                                    Czy na Sztranca kolo szkoly nr.13 a moze tez chodziles do trzynastki?

                                                    Olu tak,tak widzialem ze wczoraj udezyla w Bydgoszcz goraczka az 28st ufff, ufff
                                                    Dla nas to dobra wiadomosc ze niebedziemy marznac hahaha.

                                                    Pozdrawiam.
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 22.05.07, 13:54
                                                    Witam ponownie.

                                                    Na koniec dnia bo u mnie dochodzi juz 22.oo napisze ciekawostke,
                                                    o tym jak do Australii dochodzi sygnal radiowy i telewizyjny z Polski.
                                                    Niewiem jak przesylany jest ten sygnal do Londynu ale z Londynu przesylany jest
                                                    kablem(swiatlowodem)podmorskim do Los Angeles (USA).
                                                    Z tamtad ta sama metoda czyli swiatlowodem sygnal leci pod oceanem
                                                    prosto do Sydnej gdzie jest przetwarzany i wysylany w kierunku australijskiego
                                                    satelity OPTUS B3.
                                                    Optus B3 jest to stacjonarny satelita wiszacy sobie nad Australia to wlasnie on
                                                    za pomaca transpondera T13 rozsiewa sygnal po calej Australii,Nowej Zelandii
                                                    oraz chyba w czesci Azji polodniowo wschodnej.Dzieki temu ze sygnal dociera
                                                    kablem do Sydnej i dopiero potem wzlatuje na satelite mamy tu na miejscu
                                                    wspanialy czysty obraz bez zaklucen.
                                                    Swoja droga masa tego kabla musi lezec pod woda.
                                                    Zdaje sie ze pokazywali ten kabel nawet na filmie z rybka NIMO hahaha.

                                                    To na tyle tych ciekawostek technicznych.
                                                    Bezynka dzisiaj u mnie byla po (95 oktan) 2,77zl ale od jutra popoludnia w
                                                    cyklu tygodniowym bo jak juz kiedys pisalem w srode cena zawsze wrasta bedzie
                                                    kosztowac 3.15 zl za litr. Po ile jest u was???
                                                    Niezly skok podyktowany ostatnimi zwyzkami ropy na rynkach swiatowych.
                                                    Ta cena to u mnie w Queenslandzie bo w innych stanach bedzie jeszcze drozej.
                                                    Cykl obnizania ceny zacznie sie jak zwykle od soboty popoludnia.
                                                    Najlepiej wiec tankowac bo najtaniej przed poludniem w srode potem to juz trza
                                                    placic jak za zboze hahaha:(((
                                                    Ludzie psiocza ale placa i jezdrza a samochodow i korkow ciagle przybywa.
                                                    bay,bay
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.07, 12:13
                                                    Witam
                                                    Zenku, dziekuję za dokładną informację o tym, w jaki sposób możesz kontaktowac
                                                    się z nami, mieszkającymi na "drugim końcu świata";).
                                                    Miłego dnia
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.07, 12:15
                                                    Powiem Wam, że jestesmy już bliziuteńko do 900 postu:))))
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.07, 12:20
                                                    Myslę, że to jest mój 900 post. A później następna setka i będzie 1000 -
                                                    nareszcie:)))). Wiem, wiem, tu nie chodzi o ilość ale o jakość. Ostatnio tak
                                                    jakoś wlekliśmy się "w ogonie", że trzeba było to nadgonić. Czy to Zenek
                                                    rozpocznie 901 post? Ja narazie spasuję.
                                                    U mnie w pokoju jest 28 stopni. Nie mam tak dobrze jak Zenek, u mnie nie ma
                                                    klimatyzacji a przydałaby się, szczególnie teraz, gdy nadchodzą upały.
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 23.05.07, 14:17
                                                    Witam serdecznie.

                                                    Olu bardzo dziekuje za mozliwosc bycia pierwszym w rozpoczynajacej sie 9tej setc
                                                    naszych postow.
                                                    Ale sie ciesze taki mi przypadl zaszczyt.
                                                    Wysylam wiec szybko bo jeszcze mnie ktos ubiegnie hahaha:)))
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 23.05.07, 15:09
                                                    Witam ponownie.

                                                    Olu droga to Ty sie tam smazysz w 28 stopniach a my dzis rano szczekalismy z
                                                    zimna zebami.
                                                    Dzis naprawde przyszla do nas zima!!!! BRRRRRRRRRRR.
                                                    Wszystkiemu winne opady sniegu w odalonych od Brisbane o 1500km Gorach
                                                    Blekitnych w Australijskich Alpach.Z tamtat powialo chlodem az do naszego
                                                    podtropiku.Brrrrr
                                                    Od dziesieciu miesiecy czyli od zeszlego sierpnia 2006 jeszcze tak zimno rano
                                                    nie bylo.
                                                    Termometr wskazywal tylko 9 stopni ciepla brrrrrrrr
                                                    Musielismy wciagnac na siebie kurtki i dlugie spodnie.
                                                    W dzien tez bylo slabiutko bo tylko 24 stopnie w cieniu.
                                                    No coz trzeba sie powoli do tych zimowych teperatur przyzwyczaic.
                                                    Gdy pisze te slow o 23.15 na dworze jest juz tylko 15 stopni wiec rano bedzie
                                                    pewnie z 11,12 a to juz idzie wytrzymac :)))

                                                    Bezynka na szczescie niepodskoczyla tak jak to niektozy przewidywali.
                                                    Dzis kosztowala tylko 3.05 zlotego oczywiscie po przeliczeniu.
                                                    Najtansza 92 oktany sprzedawala sie za 2.92 za litr.
                                                    Tak tanio bylo tylko u nas w Queensland.Uffff
                                                    W poludniowych stanach placono duzo wiecej.
                                                    W Sydnej $1,44=3.25zl za 92 oktan
                                                    $1,50=3.37zl za 95 oktan
                                                    $1,54=3.47zl za 98 oktan
                                                    To tyle wiadomosci bezynowych na dzisiaj.
                                                    Ludzie psiocza i placa bo jezdzic trzeba.
                                                    Pozdrawiam serdecznie.
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Janusz Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.dip.t-dialin.net 23.05.07, 15:43
                                                    Jesli chodzi o ta glinianke wiem,ze od plotu szlismy lekko w dol mysle jednak
                                                    to bedzie przy Barwnej chociaz glowy nie dam.Zycze slonecznej zimy.
                                                  • Gość: Wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.244.135.58.mielec135.ptc.pl 23.05.07, 19:30
                                                    Witajcie! Zmroziły mnie wiadomości o mejscu zamieszkania Mirka! Gwałtowny ulewny
                                                    deszcz z gradem zamienił ulice Lublina w rwące potoki. W kilku miejscach drogi
                                                    były nieprzejezdne. Woda zalała podziemny parking nowo wybudowanego, jeszcze nie
                                                    otwartego, centrum handlowo-rozrywkowego Lublin Plaza Center przy ul. Lipowej.
                                                    Strażacy wypompowujący wodę otrzymali zgłoszenie o podejrzeniu uszkodzeń przy
                                                    stropach budynku. Na wszelki wypadek zarządzono ewakuację pracowników Otwarcie
                                                    Lublin Plaza planowane było na czwartek. Uroczystość została odwołana.Co Ty
                                                    Mirku o tym wszystkim myślisz? Mam nadzieję, że Ciebie nie porwał jakiś potoczek!
                                                    Jeśli chodzi o mnie, to najgorszy okres w pracy, ale nie będę narzekał, bo
                                                    zbliża się weekend i myślę już tylko o Zielonej Przystani.
                                                    Zenku! Pytałeś mnie o działkę. Jest ona bardziej zadrzewiona niż zawarzywiona
                                                    ( O! Jaki ciekawy wyraz mi się stworzył ). Przyczyna jest prosta, bo ziemia tam
                                                    piaszczysta więc najpiękniej rosną iglaki. Przez siedem lat ciężkiej pracy na
                                                    niej mamy: sosny, świerki, cisy, wierzby, lipy,sumaki, modrzewie,brzozy, więcej
                                                    nie pamiętam. O krzewach też pamiętaliśmy, Ania stworzyła 2 klombiki i 2
                                                    rabatki, no i jest niwielkie miejsce na warzywka.
                                                    Staramy się wprowadzać autentyczny nieład, siejąc gdzieniegdzie kwiatuszki,
                                                    nazywając pewne miejsca romantycznymi nazwami, chociażby Aleja Zakochanych wśród
                                                    sosnowego lasku ( tak, tak po 20 latach małżeństwa to jeszcze całkiem aktualna
                                                    nazwa! Ha!Ha! A w jego otchłani mamy sentymentalną ławeczkę i stoliczek wykonany
                                                    z drzewa sosnowego. Uwielbiamy naszą Zieloną Przystań i tu ładujemy w każdy
                                                    weekend nasze akumulatory a są ku temu warunki- patrz upały.Nie mogę jeszcze
                                                    dokończyć bramy wjazdowej, ale to kwestia czasu.
                                                    Przepraszam, ale Was zanudzam. Do zobaczenia Olu, Zenku z małżonką, Mirku i
                                                    Januszu - nasz nowy kompanie!

                                                    PS Na koniec toasty, które Zenek z Basią muszą się nauczyć, będąc w ojczystym
                                                    kraju. Wybrałem niewiele,ale myślę,że niezłe...
                                                    Podstępny toast kobiecy wygląda tak: podnosimy kieliszek i czekamy, aż ucichnie
                                                    gwar. Toczymy wzrokiem po biesiadnikach ze szczególnym uwzględnieniem panów i
                                                    mówimy:
                                                    - Wypijmy za przystojnych mężczyzn!
                                                    Kiedy panowie ochoczo wychylą kieliszki, dodajemy:
                                                    - Może jeszcze przyjdą!

                                                    Za władzę.... w nogach żebyśmy do domu doszli!!!

                                                    Jak mawiają genetycy: Do DNA! Czyli DE-EN-A

                                                    Za mamy, bo jak mamy to pijemy

                                                    To po małym! -jak to powiedział rolnik wyjmując jądra z sieczkarni

                                                    Czas życia krótki, kropnijmy wódki!

                                                    Jak mawiają Francuzi: To co stoi to do buzi!

                                                    Niech nam gwiazdka pomyślności nigdy nie zagaśnie
                                                    A kto z nami nie wypije, niech ...naczynia zmyje!

                                                    Pijmy ile kto jest w stanie. Takie jest moje zdanie.

                                                    Kac przychodzi i odchodzi, wódka nigdy nie zaszkodzi!

                                                    Wódka grzeje, wódka chłodzi, wódka nigdy nie zaszkodzi.

                                                    Kieliszeczku mój kochany, obalałeś chłopy, pany, obaliłeś i mnie nieraz, więc
                                                    obalam Cię ja teraz.

                                                    Za wszystkich abstynentów - oby się nawrócili.

                                                    Gruchniem, bo spuchniem!

                                                    Czas życia krótki, kropnijmy wódki.

                                                    Zebraliśmy się tu po to, by sobie popić. Wypijmy za to, żeśmy się tu zebrali.

                                                    Słonko świeci, ptaszek kwili,
                                                    może byśmy coś wypili

                                                    Dobry drink jest jak halny,
                                                    wzmaga popęd seksualny.

                                                    Bez wypicia nie ma życia.




                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.07, 10:55
                                                    Dzień dobry
                                                    Wiesiek, kiedy czytam opis Waszej "Zielonej Przystani" mam wrażenie jakbym
                                                    czytała "Zaczarowany ogród" Frances Hodgson-Burnett. To coś wspaniałego mieć
                                                    takie własne "zaczarowane" miejsce, gdzie przyjemnie spędza się czas z rodzinką
                                                    i otaczającą przyrodą.
                                                    U Mirka przeszła nawałnica. Mirku, odezwij się chociaż na moment. Czy wszystko
                                                    w porządku?
                                                    Basiu, Zenku - szykujcie "mocne głowy" - żeby choć po jednym razie wznieść
                                                    Wieśkowe toasty;))))).
                                                    Mnie najbardziej podobał się "podstępny kobiecy toast";). Pozostałe też są
                                                    niezłe.
                                                    Nie pracuję dzisiaj, bunt - w pokoju 29 stopni. A to dopiero początek. Chyba
                                                    zacznę pracować na nocna zmianę;)).
                                                    Życzę Wam miłego dnia i ślę "chłodne" pozdrowienia z upalnej Bydgoszczy:)))))
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 25.05.07, 14:54
                                                    Witam Serdecznie:)))

                                                    Wiesiu od samego czytania tych wesolych toastow mozna dostac zawrotu glowy
                                                    hahaha.
                                                    Bardzo Tobie za nie dziekujemy, wywolaly one u nas szeroki usmiech na
                                                    zmeczonych twarzach po calym tygodniu pracy.:)))))))

                                                    Niestety my nie trunkowi owszem kieliszeczek na dobre krazenie jak to mowia
                                                    nigdy nie zaszkodzi wiec jeden toast bedziemy napewno mogli wzniesc.
                                                    Olu przychylamy sie do Twojego wyboru bo rozbawil nas najbardziej choc i inne
                                                    sa tez bardzo dobre.
                                                    Olu wiemy,wiemy co to goraczka i wczuwamy sie w Twoje polozenie.
                                                    Przewiew,wiaterek,bryza,a najlepiej klimatyzacja dobrze na takie upaly
                                                    robia :)))

                                                    Wiesiu tylko pozazdroscic wlasnego lasu z tak pieknymi drzewami.
                                                    W czasie kiedy bedziecie lezec pod przyslowiowa grusza pomyslcie o nas :)))

                                                    Widzielismy te zniszczenia w Lublinie bardzo to smutne.
                                                    Musze jednak napisac ze nas najbardziej przywalila nazwa tego kapleksu.
                                                    Zeby nie slowo LUBLIN to bymsmy sobie pomysleli ze to nie POLSKA.
                                                    Takie optyczne zasmiecanie polskiego krajobrazu wszedzie wpychajaca sie na sile
                                                    angielszczyzna jest wrecz karygodne.
                                                    Czyzby niebylo milej przeczytac to samo ale calkowicie po polsku.
                                                    HALA TARGOWA LUBLIN lub LUBELSKA HALA TARGOWA mile i swojsko prawda?
                                                    No ale juz wiecej na ten temat niebede pisal bo jest jak jest i moze w
                                                    przyszlosci wszystko wroci do polskiej normy a ludzie zrozumieja ze nasze to
                                                    naprawde piekne a szczegolnie jezyk.

                                                    Pisalem wam o chlodach ale byla to jak na razie jednodniowa zima bo znowu jest
                                                    cieplo i latamy w szortach i sandalach tak jak latem.
                                                    Pozdrawiam.
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 17:41
                                                    Witajcie
                                                    Już jestem ... no nie takie znowu już ale mam nadzieję, że teraz już te
                                                    „chmury”, dosłownie i w przenośni, znikną . Mój synek juz wrócił do domu i jest
                                                    zdrowszy. Mamy dziś upał iście tropikalny 30 st C, a do tego wilgotnośc jak w
                                                    Amazonii. Zresztą tak jest od dłuższego czasu – jakieś 2 tygodnie.
                                                    Burza, która przeszła nad Lublinem rzeczywiście narobiła trochę zamieszania.
                                                    Miato jest ślicznie położone na wzgórzach i wąwozach. Właśnie w tych niższych
                                                    miejscach gdzie spływa woda kanalizacja nie wytrzymała i przez jakiś czas można
                                                    było pływac. Dużo domków w takich wąwozach podtopiło i wielu ludzi odniosło
                                                    poważne straty, z reguły nie byli zbyt zamożni.
                                                    Wyjątkiem jest zauważona przez Was Plaza Lublin. Wcale nie leży nisko, jest to
                                                    nowa galeria handlowo rozrywkowa, najnowszy mol wyłożony piaskowcem,granitem
                                                    szkłem i stalą nierdzewną. Inwestorem jest izraelska Plaza /stąd nazwa/. Mają
                                                    już obiekty w Łodzi i Krakowie. Budowa bardzo się przeciągnęła, w czasie jej
                                                    trwania wciąż coś się działo nie tak. Było dużo wypadków w tym dwa śmiertelne. A
                                                    teraz to – zalało parkingi podziemne , ale też pachnące świeżym wykończeniem
                                                    sklepy i multikino – przez dach obiektu. To mimo wszystko jest dziwne ... .
                                                    wielu ludzi dopatruje się w tym ręki siły wyższej.
                                                    Jakieś 10 – lat temu miasto sprzedało ten teren i miało tam powstac centrum
                                                    kongresowe i hotele, ale jak to zwykle bywa wyszło, że to był szwindel. Zaczęto
                                                    projektowac galerie handlową. Ludzie się burzyli, pisali ponieważ obok znajduje
                                                    się cmentarz – jeden z najstarszych – taki jak na Łyczakowie czy Powazkach.
                                                    Dyskusje ucinano z podtekstem, że to po prostu antysemityzm /Plaza International
                                                    jest izraelska/ . Potem któryś z historyków ujawnił, że w tym miejscu dokładnie
                                                    gdzie ma byc budowa był obóz dla Żydów ... i tez nic.
                                                    Paradoksalnie wyszło, że sami Żydzi budują handełe na miejscu kaźni współbraci.
                                                    Nikt o tym nie chciał i nie chce pisac ... boją się, no bo na całym świecie
                                                    jesteśmy uważani za antysemitów. Według mnie ktoś popełnił błąd ponieważ bez
                                                    szacunku dla ludzkiego cierpienia i dla miejsc pamięci tak naprawdę nie ma
                                                    przyszłości, przynajmniej „pobłogosławoinej” przyszłości. Do tych z Plazy nic
                                                    nie dociera ... owiedzieli , że ten deszcz to jest błogosławieństwo. Ale
                                                    zniszczenia mimo deklaracji , że nic się nie stało były spore. Najemcom jeszcze
                                                    dziś nie wolno tam wchodzic – to chyba coś w tym jest , prawda ?
                                                    Jeszcze na koniec dodam, że Jest wiele budynków z garażami podziemnymi w
                                                    znacznie gorszej lokalizacji ... gdzie ulice były jak rzeki – i tam nic się nie
                                                    stało. Myślę, że o tej Plazie jeszcze usłyszymy, bo pycha właścicieli jest
                                                    niesamowita.
                                                    Wiesz Zenku z tymi nazwami to teraz tak jest cho wiele polskich firm stara się o
                                                    zachowanie swojskich nazw np. Delikatesy Piotr i Paweł lub Stokrotka, ale są i
                                                    tacy, którzy zrobią wszystko żeby trzy dechy na krzyż nazywały się tak jakby
                                                    były na Wall Street.
                                                    Postaram się teraz pisac częściej ale mam sporo zaległości też w pracy więc
                                                    będzie mi trudno.
                                                    Zenku kiedy lecisz ? Bo jakos nie zauważyłem informacji / jesli pisałeś to
                                                    przepraszam/
                                                    Pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 27.05.07, 14:59
                                                    Witam serdecznie.
                                                    Szczegolnie Witam Ciebie Mirku :)))
                                                    Bardzo sie cieszymy ze synkowi juz duzo lepiej :)))wysciskaj go mocno od nas
                                                    wszystkich.Kangurki i miski Koala twz synka mocno pozdrawiaja.:))))
                                                    Brakowalo nam Ciebie na forum bardzo.Dobrze ze juz jestes :)))
                                                    To co opisales jest niesamowita historia.
                                                    Czytalismy ja z wielkim zaciekawieniem.
                                                    Juz od dawna tak duzo na raz nienapisales az sie milo zrobilo
                                                    na sam widok dlugiego postu.Dziekuje
                                                    Caly week-end bylismy zajeci.
                                                    Uroczystosci rodzinne-biesiada i duzo jedzenia bo naszemu synkowi hahaha
                                                    stuknela trzydziestka.
                                                    Tak tak postarzalo sie nam nasze dziecko.

                                                    Mirku w sierpniu juz bedziemy stapac po ojczystej ziemi :)))
                                                    To juz niedlugo a przygotowania trwaja caly czas.
                                                    Jak nie w czynnej rzeczywistosci,manualnie i fizycznie to w myslach a te
                                                    galopuja jak dzikie konie hahahaha w rytm kopyt lub raczej stuku lokomotywy po
                                                    szynach - jak to bedzie - jak tam bedzie - co to bedzie u uuuu hahaha:))))
                                                    Liczymy caly czas dni i niechce nam sie wierzyc ze to wszystko szczera prawda i
                                                    naprawde po tylu latach w te podroz sie jednak wybierzemy.
                                                    Oszczedne zycie przynioslo rezultaty w postaci mozliwosci sfinansowania tej
                                                    dalekiej i milej podrozy.:)))

                                                    Widzimy ze i pogode szykujecie iscie Queenslandzka podtropikalna aby na tylne
                                                    czesci nie pomarzly hahaha. Dziekujemy :)))
                                                    Na dzis to tyle uciekam na spoczynek.
                                                    Poniedzialek juz zaglada mi przez ramie :))) hahaha
                                                    Pozdrawiam Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 19:45
                                                    Witajcie
                                                    Widzę, że już zaczeły się wakacje ... :).
                                                    Byłem dziś na spotkaniu w W-wie i w drodze powrotnej spotkaliśmy w restauracji
                                                    szefa lubelskich wodociągów. Wracał z Bydgoszczy z targów wody /czy coś
                                                    takiego/. Nawet nie wiecie jak miło, jak chorlenie miło jest słuchac dobrych
                                                    słów o swoim mieście. Pan był bardzo zadowolony, wychwalał miasto i organizację
                                                    targów, które wcześniej przeniesiono z Poznania. Ależ mi było miło!!! Na koniec
                                                    powiedziałem mu o tym, że to moje rodzinne miasto. Gośc w żartach odpowiedział :
                                                    to co jeszcze robisz w Lublinie ?. Muszę dodac, że w Lublinie woda jest podobno
                                                    bardzo dobra - prawie jak mineralna. Nie wiem czy to prawda - ale
                                                    zmineralizowana jest na pewno bo po dwóch dniach podgrzewania wody w czajniku
                                                    wytrąca się tyle kamienia ile w Bydgoszczy może przez 10 lat. Ale miło ...
                                                    Serdecznie Was pozdrawiam
                                                    Może Bydgoszcz mi się dziś przysni ?
                                                    Kiedy przyjechałem do B. latem ubiegłego roku było po burzy, potem się
                                                    rozpogodziło i pojawiło się śliczne niebo z takimi wysokimi wypiętrzonymi
                                                    chmurami , na których wierzchołki świeciło słońce ... wciąż pamietam zapach tego
                                                    powietrza.
                                                    A pamiętacie jak pachnie w parku nad kanałem ? Może trudno to nazwac "zapachem"
                                                    ale tez jest specyficzny.
                                                    Pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 19:49
                                                    A, dziękuję za pozdrowienia dla mojego synka. Chłopię szybko wraca do sił,
                                                    mamusia daje mu co lepsze kąski ... energia go rozpiera i rozrabia jak ....lera.
                                                    Najlepsze jest to ,ze wcale mi krzyki i swawole nie przeszkadzają, niech sobie
                                                    rozrabia, łazi po drzewach, śpiewa i się wydziera co sił. Najgorsza była ta
                                                    cisza... kiedy go nie było.
                                                    Pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 20:59
                                                    Witajcie
                                                    Znalazłem nową mapę Polski są miasta z ulicami i widokiem z lotu ptaka ...
                                                    Jest lepsza od Googielmapy bo jest cała Bydgoszcz ...
                                                    www.zumi.pl/namapie.html?qt=&loc=bydgoszcz&Submit.x=45&Submit.y=12&Submit=SzukajPozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 31.05.07, 13:07
                                                    Dzien Dobry drodzy Moi.

                                                    Mirku dzieki za mape jest swietna i powoli sie w nia wtapiam.
                                                    Cieszymy sie z Twojej radosci ze synus ma sie juz calkiem dobrze no i ze robi
                                                    juz ta wszystka dziecieca robote hahaha.
                                                    Psoci figluje to jego praca hahaha:))))

                                                    Jak ktos chwali nasze miasto to czlowiek jakby urosl ze 20 centymetrow az milo
                                                    tego sluchac. Widac ze inni dostrzegaja wiele zalet w naszym miescie.
                                                    Maja inna perspektywe spojrzenia okiem przybysza co czasami brakuje samym
                                                    bydgoszczana mieszkajacym na miejscu.
                                                    Wyobrazamy sobie jak dobrze sie czules slyszac te wszystkie pochwaly :))))

                                                    Niewiem czy Wam juz pisalem a chocby nawet to i tak juz zapewne niepamietacie
                                                    hahaha :)))bo przy tym natloku informacji czasami pamietamy tylko ze gdzies
                                                    dzwonia ale gdzie ? z tym to juz gorzej.

                                                    Kilka samochodowych ciekawostek z Queensland.

                                                    Jezdzimy na swiatlach ale tylko w nocy w dzien jazda na swiatlach nie jest
                                                    obowiazkowa. Motocyklisci zas musza miec swiatla zawsze wlaczone w czasie jazdy
                                                    bez wzgledu na pore dnia.
                                                    Prawo jazdy odnawiamy co 5 lat bez jakichkolwiek dodatkowych egzaminow lub
                                                    pytan.
                                                    Poprostu zwykla formalnosc z pstryknieciem nowego zdiecia i oplaty ktora
                                                    obecnie przy przedluzeniu na piec lat kosztuje okolo $68=155zl.
                                                    Prawo jazdy jest wielkosci karty kredytowej i jest poza paszportem jedyny
                                                    dokumentem ze zdieciem.Dowodow osobistych czy kart indentyfikacyjnych tutaj
                                                    niema.Niewielu posiada paszport ktory dziesio latni kosztuje obecnie $197=450zl
                                                    wiec praktycznie prawojazdy pozostaje jedynym dokumetem ze zdieciem.

                                                    Sprawdzian techniczny samochodu w Queenslandzie dokonuje sie tylko przy zakupie
                                                    samochodu(lub zmiany wlasciciela).To znaczy ze jak ktos kupil samochod i nigdy
                                                    go nie sprzedal to ten samochod mial tylko jeden sprawdzian techniczny.
                                                    Niemartwcie sie jednak na zapas, na drogach zechow jednak niewidac a samochody
                                                    sa sprawne bo wlasciciele o nie dbaja.
                                                    W innych stanach jest tak jak u Was w Polsce co roku katrola techniczna i
                                                    oplaty.
                                                    Bezynka wczoraj poszla niebywale do gory }:-(
                                                    95 oktan-$1.40=3,18
                                                    Dzis zas zaczela isc juz w dol i spadla o 4 cety czyli o jakies 9 groszy.
                                                    Pozdrawiam serdecznie.
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 01.06.07, 13:14
                                                    Witam wszystkich.

                                                    Witam wszystkich serdecznie w tym pierwszym dniu oficjalnej ZIMY
                                                    w Queensland.
                                                    Noc byla dosc chlodna 13 stopni a w dzien w cieniu bylo 24st.
                                                    Jak na zimowa pore przystalo caly dzien przechodzilem w dlugich spodniach.
                                                    Niektorzy szczegolnie panie ranna pora paradowaly w krotkich zimowych
                                                    plaszczykach.
                                                    Na plazach jednak ludzie nadal sie opalaja i kapia w Oceanie choc teperatura
                                                    wody jest tylko 22 stopnie.
                                                    Ci kapiacy to zapewne turysci z zimniejszych czesci swiata i chlodna woda im
                                                    nieprzeszkadza.
                                                    Zycze wam milego week-endu moj bedzie dosc zajety wiec odmeldowuje sie na ten
                                                    week-end.
                                                    Musimy zebrac mysli przed podroza,polatac po sklepach i takie rozne inne
                                                    urlopowe sprawy:)))
                                                    Sierpien przeciesz juz tak blisko :)))
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.07, 06:57
                                                    Witajcie
                                                    wiecie co - wiem kiedy na pewno odezwie się Wiesiek - 07.07.07 !!! oczywiście
                                                    wcześniej pewnie też :)Chyba że zrobi nam psikusa.
                                                    Nawet nie wiem po ile benzyna - jedno wiem na pewno jesli kupie samochhód to
                                                    diesla. Benzyna ma osiągnąc poziom 5 zł. Czyste złodziejstwo ...
                                                    Zenku gdybyśmy mieli takie zimy to komary z pewnością byłyby wielkości wróbla i
                                                    trzy takie mogłyby powalic krowę ...! A propos komarów jutro jadę na Polesie ...
                                                    Jakoś na razie plagi owadów nie zauważam, ale jest ona pewna po tak łagodnej
                                                    zimie. Nawet nie martwi mnie tak bardzo komarostwo co meszki są wstrętne, małe i
                                                    wszędzie włażące.
                                                    U nas bardzo wilgotno i ciepło, jak w Ukajali ale to nic najwyżej posadzi sie
                                                    palmy ...
                                                    Pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 02.06.07, 13:43
                                                    Czesc,Czolem.

                                                    07.07.07 bedzie napewno dniem/data obfitujaca w wiele wpisow :)))
                                                    Mam taka nadzieje.
                                                    Na razie naczytalem sie o tlokach do slubnego kobierca wlasnie na ten dzien.

                                                    Z cena bezyny w Europie no i w Polsce rzeczywiscie jest makabrycznie.
                                                    Gdy tu mowie kolega Astralijczyka o cenach Waszej bezyny w przeliczeniu na
                                                    dolary to z niedowierzania kreca glowami.Tutaj dojezdrza sie do pracy
                                                    przedewszystkim samochodami srednio od 30 do 60 km w dwie strony.
                                                    Przy Waszych cenach bezyny plajta wielu budzetow domowych bylaby gwarantowana.
                                                    Wiekszosc samochodzikow ma pojemnosc silnikow miedzy 2 a 5 litrow.
                                                    Dieslowskie silniki sa tez dosc popularne szczegolnie w wiekszych samochodach
                                                    terenowych ale cena tego paliwa jest taka sam lub czasem wyzsza niz bezyny.

                                                    Swoja droga jak ta ekonomia u Was jest dziwnie ustawiona.
                                                    Bezyna sakramecko droga a towary duzo tansze niz w reszcie Europy.
                                                    Podateczek na te bezynke musi byc niezle dowalony.
                                                    Moze bedac na miejscu pokapuje sie lepiej w tym temacie.
                                                    Zycze Tobie Mirku i Twojej rodzinie przyjemnego wypoczynku na Podlasiu.

                                                    Pozdrawiam serdecznie.
                                                    Zenek

                                                    ps.
                                                    Dla ciekawostki dopisze ze do biletu lotniczego doliczono nam wlasnie ekstra
                                                    oplate za drogie paliwo plus oplaty lotniskowe.
                                                    Jest tego prawie $600=1350zl od osoby.
                                                    Te oplaty paliwowe sa od czasu do czasu podnoszone do gory w zaleznosci od
                                                    galopujacych cen ropy naftowej.
                                                    Mysmy za bilety placili z dziewiecio miesiecznym wyprzedzeniem wiec nam juz tej
                                                    ceny nie podniosa ufffff
                                                    Obecnie pewnie jest juz drozej- jak widac latanie na dlugich dystansach do
                                                    tanich niestety nie nalezy :((( bay,bay
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.07, 14:31
                                                    Dzień dobry , cześc i czołem ... jestem wesoły Romek
                                                    mam na przedmieściu domek,
                                                    a w nim woda, światło, gaz ...
                                                    więc zaśpiewam jeszcze raz - Jeeestem wesoły Romek...
                                                    Tak mi się przypomniało od Zenkowego przywitania.
                                                    Dziś też mamy niezwykłą datę 05 06 07 - dlatego się odzywam :).
                                                    Zauważyłem w swoich pociechach pewną ekscytację, kiedy się przysłuchałem okazało
                                                    , że rozmawiają o ... wakacjach!. Kurczę przecież kiedys było coś takiego -
                                                    wakacje!!! Chorela przy robocie człowiek zapomina, a lato w moim fachu to okres
                                                    wyjątkowej tyraniny. Z zakończeniem roku zawsze pojawiaja mi się w pamięci
                                                    piwonie. Kwiaty, których nazwa nie wiedziec czemu kojarzy mi się z piwem choc z
                                                    nim nic nie mają wspólnego. Pamiętacie taki kwiatki - rosły w krzaczkach zielono
                                                    burakowych, miały kształt kuli w kolorze różowym i pachniały tak słodko ... jak
                                                    nadchodzące wakacje.
                                                    Co zrobic z tymi wakacjami ...?
                                                    Pozdrawiam
                                                    MR
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.07, 10:18
                                                    Witam serdecznie
                                                    Wczoraj miałam okazję poznać Wieśka - miło mi Wiesiek:) - poznałam Cię przez
                                                    okienko tv. Wiecie, zupełnie przypadkowo przełączyłam na "dwójkę" i akurat
                                                    rozpoczął się reportaż o Patryku (urywki filmu "Wiara czyni cuda" również"). W
                                                    tym reportażu wypowiadał się "nasz" Wiesiek. W mojej wyobraźni występujesz jako
                                                    człowiek bardzo sympatyczny i mający w sobie dużo ciepła, i takiego Ciebie
                                                    zobaczyłam.
                                                    U nas zaczynają się upały. Dzisiaj wyjeżdżam do Gdyni, by pobyc troszką nad
                                                    morzem z rodzinką. Pozdrowię od Was nasz Bałtyk, chcecie?:). Wiem, wiem Zenku,
                                                    Ty masz Ocean, ale takiego morza jak u nas tam nie uświadczysz:). Tak, wiem
                                                    Mirku, takiego brudnego - ale to nic, to jest nasze:).
                                                    Jak zauważył Mirek za chwilkę zaczną się wakacje. Dla mnie nie mają one już
                                                    takiego uroku jak dawniej. Przede wszystkim obecne są krótsze i często bywa
                                                    tak, ze spędza się je w domu (chociaż robię to rzadko, bo jak mam byc w domu to
                                                    szkoda brać urlop). Dawno, dawno temu na wakacje wyjeżdżałam na wieś. Ale co to
                                                    była za wieś - dwa domy i leśniczówka. Dla mnie jednak chwile tam spędzone są
                                                    najwspanialszymi. Pamiętam piwonie w ogródku u cioci oraz malwy, te piękne
                                                    wysokie malwy rosnące i opierające się o ścianę domku. W latach 60-tych nie
                                                    było jeszcze tam elektryczności, tak więc wieczory były przy lampie naftowej.
                                                    A na kolację zupa mleczna (zacierki) i do tego chleb własnego wypieku
                                                    posmarowany własnym masełkiem i własnymi powidłami sliwkowymi - jaaaami - jak
                                                    by powiedział Zenek:). Rano budziło nas pianie koguta, gdakanie kur chodzących
                                                    po podwórku (a nie jak dzisiaj zamkniętych w kurniku)... ojej, dużo bym dała ża
                                                    miesiąc takich wakacji. Przesuwają się przed oczami obrazki "sielskie -
                                                    anielskie" jak ja je nazywam. Chodziliśmy z bratem i kuzynką na "wyprawy" do
                                                    lasu. Udało nam się spotkać padalce, zaskronce, również żmije - nie były nam
                                                    obce. Brat "przewodnik" zabrał nas kiedyś w ncy na rykowisko jeleni - hahaha
                                                    jeleni akurat nie było ale były za to różne nocne odgłosy które spowodowały, że
                                                    w strachu pędziłysmy z kuzynką do domu:))). Jest co wspominać:)))))))))))).
                                                    Pozdrawiam

                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 06.06.07, 13:38
                                                    Witajcie.

                                                    Czy ktos wspominal o wakacjch? :)))
                                                    Moje nadchodza milowymi krokami jaszcze troche i pelna laba hahaha:)))
                                                    Olu my chyba wracamy troche do starych dobrych czasow.
                                                    Chleb juz pieczemy sami,smaczna maslanke produkujemy sami.
                                                    Ciasta tez pieczemy sami,nawet powidla i drzemy juz tez sami od czasu do czasu
                                                    robimy.
                                                    Acha i bardzo czesto z kwasnych jogurtow obwarzamy wysmienity bialy serek
                                                    jaaami.
                                                    Oj bo bym zapomnial ze kilka litrow smacznego winka tez produkujemy rocznie z
                                                    wlasnego ciemnego winogrona.Pychotka:)))

                                                    Mirku koniecznie zrob sobie przerwe na urlop i pobadz jak najdluzej z rodzina.
                                                    Wspomnienia wspolnie spedzonych chwil to jak dobra waluta na starosc kiedy
                                                    dzieci juz odrosna i niemozna sie do nich juz tak przytulac jak kiedys.

                                                    Olu zyczymy milego wypoczynku nad Baltykiem wroc opalona na murzyna hahaha:)))

                                                    Od dwuch dni u nas nareszcie pada deszcz.Takich opadow niebylo od 2 lat.
                                                    Radosc z tej darmowej wody z nieba w miescie i na farmach jest nieslychana.
                                                    Rozpisuja sie o tym gazety paple na okraglo radio i telewizja.
                                                    Wszyscy zas pragna aby tak chcialo popadac choc kilka dni.
                                                    Pozdrawiam serdecznie z deszczowej szczesliwej z tego powodu Brisbane.
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 07.06.07, 13:31
                                                    Witam.
                                                    Zycze Wszystkim milego wypoczynku w Boze Cialo.
                                                    Widze ze macie piekna ciepla pogode.
                                                    U mnie chlodnawo 15/19stopni a maja nadejsc jeszcze chlodniejsze dni i noce
                                                    w przyszlym tygodniu.

                                                    Przed nami dlugi week-end z okazji urodzin milosciwie nam
                                                    pnujacej Krolowj Elzbiety Drugiej.
                                                    Jej wizerunek jest na kazdej australijskiej monecie a takrze na
                                                    piecio dolarowym banknocie.
                                                    Deszcz niestety juz przestal padac ale ma go byc podobno wiecej w niedalekiej
                                                    przyszlosci.
                                                    Na week-end kosiarki do trawy pojda w ruch bo po deszczyku trawka zaczela
                                                    bujnie rosnac.
                                                    Pozdrawiam.
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 21:07
                                                    Witajcie
                                                    No to u Zenka zimnica jak za cara ... ale co gorsze dzień też krótszy. Jedź do nas
                                                    u nas coraz dłuższe i cieplejsze dni. Tu na lubelszczyźnie jest latoś super bo
                                                    jest ciepło i od czasu do czasu pada . W Bydgoszczy gorzej - podobno susza.
                                                    Niech pada, pada równo - raz spadnie kropelka na kwiatek, a raz na ... bławatek
                                                    . Gorzej jeśli przyjdą cyklony.
                                                    W Polsce nie było by tak źle jak w Stanach bo u nas mimo wszystko się muruje a
                                                    tam większośc domków " idzie z tu baj forów" - czyli drewienko 4x2 cale obite
                                                    sajdingiem. Wcale się nie dziwię, że trąba to rozwala.
                                                    Robię wyskok na Poljesje - jest tam już moja córeczka i żali się na komary i
                                                    ukąszenia. Mamy sposoby - wezmę strzelbę :) i będę walył na oślep.
                                                    Jest nawet taka russkaja szutka :
                                                    Spotykają się oficerowie ruski i amerykaniec. Chcąc się popisac amerykanin wyjął
                                                    pistolet i z biegu strzelił we wróbla, który natychmiast spadł na ziemię. Ruski
                                                    nawet oka nie zmrużył i mówi: samtrij komar ljetit!po czym w niego wymierzył i
                                                    strzelił. A... ten dalej bzyczy i leci jakby nic się nie stało. Amerykanin wala
                                                    się w spazmatycznym śmiechu, a ruski na to: spakojna liejtnant, jajec uże u
                                                    niewo njet... !
                                                    Życzę Wam wszystkiego miłego
                                                    M
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 08.06.07, 21:04
                                                    Dobry wieczór, dzień dobry
                                                    Wczoraj wróciłam z Gdyni. Tłumy na plaży, cieplutkie morze zachęcało do
                                                    kąpieli. Wróciły wspomnienia z wakacji spędzanych nad Bałtykiem. Chyba się
                                                    starzeję, coraz cześciej wspominam stare, dobre czasy:)))).
                                                    Mój wnuczek dostarczył swoim rodzicom wczoraj mocnych wrażeń. Wbiegając po
                                                    schodach do domu, upadł, rozciął sobie łuk brwiowy, skaleczył nos. Ale to nie
                                                    wszystko. Pojechali z nim do szpitala, po sklejeniu (bo teraz nie zszywają
                                                    tylko sklejają) łuku brwiowego, zrobiono mu prześwietlenie głowy - podejrzenie
                                                    złamania nosa, i okazało się, że w uchu miał kulkę, taką małą kuleczkę.
                                                    Wczesniej nic nie sygnalizował. Na szczęście kulka została wyjęta. Co by było,
                                                    gdyby tego nie zauważono????? Oj, dzieci potrafią dostarczyć wrażeń.
                                                    Miłego weekendu życzę.
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 09.06.07, 14:33
                                                    BASIU, ZENKU - GRATULACJEEEEEEE!!!!!!!!!!!:))))))))))))))
                                                    A resztę sam Zenku dopiszesz:)))))))))
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 09.06.07, 15:05
                                                    Witam serdecznie.

                                                    Mamy dzisiaj jeden z najwazniejszych dni w naszym zyciu.
                                                    Zostalismy szczesliwymi dziadkami i to w tak mlodym wieku hahaha:)))
                                                    Rodzinka nam sie dzisiaj powiekrzyla!!!
                                                    Na swiat przyszla malutka sliczna Kasi bo tak ma ta slicznotka na imie.
                                                    Przyszla na swiat o 7.50 czasu polskiego.Zdrowa sliczna no i przedewszystkim
                                                    nasza :))))
                                                    Dziewczatko ma 2440 gramow i 51 centymetrow wzrostu :)))
                                                    Filigranowa dziewczynka o slodkim glosiku ktory juz tez slyszelismy.
                                                    Wszystko poszlo bardzo dobrze bez przeszkod.
                                                    Mama i dziecko czuja sie swietnie.
                                                    Tata bral udzial przy porodzie i mial przywilej odciecia pepowiny.
                                                    Taki tu zwyczaj dla odwaznych ojcow.
                                                    Mysmy stali kilka metrow od sali porodowej i tez wszystko slyszelismy lacznie z
                                                    mometem narodzin i pierwszego placzu naszej Kasienki :))))))))))))))))))))))))
                                                    To tyle na dzisiaj bo po tym porodzie jestesmy jakos zmeczeni hahaha:))))

                                                    Olu no to Mateuszek narobil klopotu ale dobrze ze sie wszystko dobrze skonczylo.
                                                    Naszemu synowi dawno,dawno temu na wsi na wiejskim weselu rozcieto luk brwiowy.
                                                    Dziecina miala wtedy ze 3 latka biegala wszedzie a byly to wtedy czasy kiedy
                                                    ciagle nam wylanczano prad aby go sprzedac za granice za dolary(mowie powaznie
                                                    tak bylo i w ten sposob splacano zaciagniete dlugi).
                                                    W tych ciemnosciach dziecko udezylo sie we framuge drzwi z wiadomym skutkiem.
                                                    Do szpitala po nocy z zachukanej wsi nie mazna bylo sie dostac wiec luk brwiowy
                                                    zrosl sie sam i maly slad jest do dnia dzisiejszego.
                                                    Mateuszowi po sklejeniu slad napewno nie zostanie po niefortunnym upadku.

                                                    Pozdrawiam serdecznie i z gory dziekujemy za zyczenia.
                                                    Odezwe sie jak bede mogl.
                                                    Jako dziadek moge byc czasowo zajety hahaha:)))))))))))))))
                                                    Zenek

                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.07, 23:56
                                                    WItajcie!!!
                                                    Wracam , a tu taaaaka niespodzianka!!!
                                                    Przyjmijcie najserdeczniejsze gratulacje i wyrazy radosci z "przyjścia" malej
                                                    Kasi!!!
                                                    Życzę Wam, żeby Maleństwo rosło Wam zdrowo i cieszyło serca Rodziców i Wasze.
                                                    Czekają Was wspaniałe chwile!!!
                                                    Choc kiedy dzieciątko nabierze temperamentu może nieźle Was przetestowac.

                                                    Przypomina mi się mój dziadziuś, który podobno na wszystko mi pozwalał ... czego
                                                    ja nie pamiętam /:)/ za to moi Rodzice pamiętaja bardzo dobrze. Twierdzą , że to
                                                    on mnie rozpuścił jak "dziadowski bicz". Podobno kiedyś podczas odwiedzin
                                                    wlazłem na stół przykryty obrusem - w butach /nie całkiem czystych/ i ze stołu
                                                    skakałem na ślicznie pościelone łóżko - oczywiście brudząc ile wlezie. Pamiętam
                                                    i stół, i łóżko ze śliczną haftowaną narzutą - ale żebym skakał i to w butkach -
                                                    nie.
                                                    Tata podobno się strasznie zdenerwował na mnie, a dziadziuś nic i cały czas mnie
                                                    bronił - przed niewątpliwie słusznym gniewem. Był taki łagodny i dobry.
                                                    Na zawsze w moim sercu został mi mój Dziadziuś, z którym spędzałem mnóstwo
                                                    czasu w domu i w ogrodzie, i w lesie gdzie jeździliśmy przedwojennym rowerem
                                                    patrzec na pociągi. Rower miał wyścigową kierownicę ale wykręconą do góry - był
                                                    iście awangardowy.Pamiętam, że nazywał się Lawinia. Ach, żeby przenieśc się choc
                                                    na chwilę w tamte czasy ... .Dziadek wybaczał mi najgorsze figle i swawole ...
                                                    to był dla mnie na prawdę Ktoś.
                                                    Dopiero po latach dowiedziałem się od wuja ile ten mój dziadzio wycierpiał. Nie
                                                    był nawet moim prawdziwym dziadkiem - choc jestem pewien , że lepszego Pan Bóg
                                                    nie mógł mi dac. Stracił żonę i dzieci w czasie wojny, a potem zaopiekował się i
                                                    ożenił z moją babcią z dwójką małych dzieci, którzy stracili na wojnie tatę. Z
                                                    takiego smutku mogłem miec takie szczęśliwe dzieciństwo.
                                                    Dziś wydaje mi się, że właśnie to straszne cierpienie spowodowało tę jego
                                                    łagodnośc i dobroc. Bo przecież wszystko może nagle zniknąc ...
                                                    Dziś mój synek bawiąc się beztrosko wziął na dwór jedną ze swoich zabawek
                                                    /wypchaną elektroniką i innymi cudami, o których nam się nie śniło/, a następnie
                                                    wsypał do środka kupę piachu i to wszystko zalał wodą z wiaderka. Myślałem,że
                                                    wyjdę z siebie i stanę obok ;).Tłumaczyłem mu wcześniej, że ją w ten sposób
                                                    zepsuje. Przyszła Babcia i spokojnie powiedziała: nic sie nie stało toż to kupa
                                                    śmieci ... . Myślę, że babcia ma rację - zwłaszcza kiedy przypomnę sobie mojego
                                                    kochanego dziadka i mnie w wieku mojego synka.
                                                    Znowu wyjeżdżam
                                                    Serdecznie Was pozdrawiam,
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 12.06.07, 14:28
                                                    Witam serdecznie.
                                                    Mirku drogi usmiech i lzy zgoscily na naszych obliczach
                                                    po przeczytaniu Twojego opowiadania.
                                                    Kazdy z nas mial dziadka i babcie lub nadal ma.
                                                    Niektorzy wlasnie nimi zostali hahaha i dopiero beda sie uczyc jak nimi byc.
                                                    Czujemy jednak ze bedziem mili,dobrzy i poblazliwi dla naszej kruszynki
                                                    Kasienki.
                                                    Spojrzmy na Ole jaka jest dobra babcia, toz to sama slodycz
                                                    dla wnuczat.
                                                    Jak znajde troche wiecej czasu to taz cos o dziadkach napisze.
                                                    Jedno wiem ze bardzo bym chcial sie dzisiaj do nich przytulic,
                                                    ukochac i ucalowac z calych sil za wszystko co dla mnie zrobili.
                                                    Byli tacy kochani.Wspomnienia o nich pozostaly w naszych sercach.
                                                    Po raz ostatni widzialem moja jedyna zyjaca babcie w roku dziewiedziesiatym.
                                                    Mialem szczescie.:)))
                                                    Pozdrawiam Wszystkich i zmykam ale postaram sie jaknajszybciej odezwac.
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 12.06.07, 14:35
                                                    Z tego wzruszenia zapomniale podziekowac za serdeczne zyczenia.
                                                    Czynie to teraz i bardzo,bardzo dziekuje :)))))))))))))))))))))))))))
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.07, 13:29
                                                    Dzień dobry
                                                    Jak miło. Na naszym forum mamy piszących "dziadków" i młodzież (im jeszcze
                                                    daleko do takiego statecznego wieku - prawda Zenku?). Tak to już jest, że
                                                    rodzice są od wychowywania swoich dzieci a dziadkowie od rozpieszczania swoich
                                                    wnuków. Ja nie znałam swoich dziadków - obydwaj wcześnie zmarli, natomiast
                                                    babcie do dziś mile wspominam. U jednej zawsze były pyszne smakołyki (słodycze
                                                    z "najwyższej półki") dla nas a druga robiła najwspanialsze kluski ziemniaczane
                                                    z kiszoną kapustą:))).
                                                    Zenku, jak tam Kasieńka?Ha ha ha już widzę Was "ćwierkających" nad łóżeczkiem
                                                    malutkiej. I pewnie jest podobna Zenku do Ciebie, co?;).
                                                    Pozdrawiam z rozkopanej, zakorkowanej i upalnej Bydgoszczy.
                                                    A czereśnie wczoraj kupowałam po 12 zł (drogie ale za to jakie pyszne).
                                                    Pa
                                                  • Gość: Wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.244.135.58.mielec135.ptc.pl 14.06.07, 22:59
                                                    Moi Drodzy! To straszne, ale muszę sobie zaklnąć: kurdi balans!!!
                                                    Nie będzie żadnych tłumaczeń, bo po prostu jestem padnięty!
                                                    Koniec roku szkolnego to dramat nie dla naszych pociech, ale dla ich nauczycieli!
                                                    Tysiące papierkowej dokumenatacji, okazywania bezmiaru serca dla tych
                                                    niesfornych " Piórników"!!! Ktoś pewnie wypomni mi za chwilę odwieczny problem
                                                    wakacji i jak to nauczyciele mają dobrze...
                                                    Znalazłem na to złotą receptę, jeśli chodzi o odpowiedź! Oto ona:
                                                    Przez 45 minut mam pod swoją kuratelą około 30 pociech. Wychowuję je, pocieszam,
                                                    wspieram, opierniczam, strofuję, upominam, ostrzegam, proszę, uczulam, wystarczy
                                                    Wam, czy jeszcze he,he,he!!!
                                                    Przez cały dzień wycowuję hm... pomnóżmy 30 razy srednio 7 lekcji to sie= 210
                                                    dzieciątek w wieku dorastania!!!! Chyba wiecie czym to pachnie?
                                                    Oszczędzę Wam dalszych rachunków! 10 miesięcy razy... to się = ???
                                                    Czyż teraz wakacje sa dla Was czymś bardziej zrozumiałym?
                                                    Potrzebuję po prostu doładowania akumulatorów...
                                                    ZENKU i BASIU! MOJE GRATULACJE! BYĆ DZIADKIEM I BABCIĄ TO TAKIE WZRUSZAJĄCE!
                                                    CHYBA PRZYZNASZ TO OLU? jA LADA MOMENT ZOSTANĘ WUJKIEM!!! URODZI SIĘ CHYBA
                                                    NAJMŁODSZA LATOROŚL NASZEGO RODU, ALE O TYM OPWIEM,JAK SIĘ URODZI!!!
                                                    MIRKU CIESZĘ SIĘ, ŻE U TWOJEGO SYNKA WSZYSTKO OK!
                                                    A teraz Kochani idę poprawiać testy, bo mam ich 62 sztuki ginazjalistów!!!
                                                    Tak, tak życie jest piękne!!!


                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 07:13
                                                    Witajcie
                                                    Ciesze się że Wiesiek się odezwał ... i nie musielismy czekac do 070707
                                                    Lecę ... napisze coś wieczorem.
                                                    U na upały i deszcze - Amazonia !!!
                                                    Pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 10:19
                                                    Witam,
                                                    Słyszałem , że nieźle popadało. U moich rodziców zalało piwnicę.
                                                    Na naszej ulicy jak tylko pamietam tworzyła się po ulewach ogroooomna kałuża z
                                                    Czerwonego Krzyża i zawsze zalewało garbarnię , Leliwów i czasem sąsiadów , a
                                                    czasem dochodziło i do nas. Nie rozumiem jak można to tolerowac ... to wina
                                                    miasta - na dobrą sprawe nalezy się odszkodowanie. Przez co najmniej 30 lat
                                                    obiecują jezdnię i kanalizację deszczową i co ? wstyd !!! Od komuny po dziś dzień.
                                                    Mam cos na pocieszenie . Lubię takie kwiatki, bo to oznacza że marzenia moga się
                                                    spełniac:
                                                    www.youtube.com/watch?v=1k08yxu57NA
                                                    potem to:
                                                    www.youtube.com/watch?v=rDB9zwlXrB8
                                                    a w niedzielę będzie finale - życzę mu szczęścia.
                                                    A ja? Ja Poljesje, Poljesje ... czar...
                                                    Pozdrawiam
                                                    M

                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 16.06.07, 15:16
                                                    Dzień dobry.
                                                    Mam nadzieję, że Zenek już śpi. Moi Drodzy - Zenek jutro ma urodziny:)))))))).
                                                    Miłego dzionka.
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 17.06.07, 01:07
                                                    Zenku
                                                    ... nie żałuj sobie niczego,
                                                    bo to jedyny Dzień w roku,
                                                    w którym możesz pozwolić sobie na
                                                    SAME PRZYJEMNOŚCI, a więc:
                                                    - porządnie się wyśpij,
                                                    - wyłącz telefon,
                                                    - zrób to na co ciągle brakowało Ci czasu,
                                                    - kup sobie to na co masz ochotę,
                                                    - pocałuj ukochaną osobę - Basię,
                                                    - poleniuchuj trochę
                                                    i śmiej się szczerze i głośno.
                                                    Tego Tobie życzę - Ola
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 06:04
                                                    Witajcie
                                                    ... a ty Zenonie Kenezie szczególnie - wszystkiego najlepszego - duzo zdrowia i
                                                    radości, super wakacji i odnalezienia dawnych znajomych. Tradycyjnie też zyczę
                                                    żebyś trafił w totka i dalej pisał ;) na tym forum.
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 06:13
                                                    No tak , patrząc na ekran coś źle nacisnąłem, psiakreśka no...
                                                    Chciałem jeszcze dodac , że Zenkowie bardzo lubią byc bliźniakami :), w
                                                    następnych pokoleniach też ... .
                                                    Po deszczach zmieniłem zdanie nie jade na Poljesje tylko na zachód od Lublina.
                                                    Mamy tu niezłe atrakcje :
                                                    Nałęczów - super klimat, kąpiele w wodzie, błocie i innym paskudztwie
                                                    druga atrakcja to Kazimierz nad Wisłą - każdemu polecam byle nie w letni weekend
                                                    - wtedy robi się dużo warszawki w naprawdę słabym stylu.
                                                    Obydwa miejsca są urocze, ale Kazik ma swój szczególny urok. Taka perełka ...
                                                    Miłej niedzieli
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.07, 11:59
                                                    Dzień dobry, dobry wieczór
                                                    To, że Zenek się nie odzywa na forum to wina jakiejś "agresywnej" reklamy,
                                                    ktora nie pozwala Zenkowi tutaj wejść już od paru dni. Ja nie mam problemu z
                                                    wejściem, a Wy?
                                                    Byłam Mirku w Kazimierzu nad Wisłą ładnych parę lat temu. Na szczęście byliśmy
                                                    pod koniec wrzesnia, nie było tłumów, a Warszawki w szczególności. Rzeczywiście
                                                    piekne miejsce i ma bardzo urokliwe zakątki nad Wisłą.
                                                    Odmeldowuję się do końca tygodnia. Jadę własnie do Warszawki na szkolenie. No
                                                    cóż, jak trzeba, to trzeba, ale nie skaczę z radości. a Później jeszcze tydzień
                                                    w pracy i urloppppppp:))))))))))))))).
                                                    Pozdrawiam ze słonecznej już Bydgoszczy.
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 20.06.07, 14:21
                                                    Witam serdecznie.
                                                    Przez tyle dni reklama aparatow fotograficznych i totolotka blokowala mi
                                                    wejscie na nasze forum.
                                                    Dzis stal sie cud zmora znikla z ekranu,wierzyc mi sie niechce ale to prawda
                                                    moge pisac :))).
                                                    Przedewszystkilm bardzo dziekuje za wszystkie zyczenia i pozdrowienia.
                                                    Jestescie bardzo mili-(Thank you very much you are very nice to me) tak jak to
                                                    tu u mnie mowia.
                                                    Dzisiaj strasznie scisela nas zima.
                                                    Powialo takim chlodem od Sydnay ze az nie do uwierzenia.
                                                    Tak chlodnego dnia w Brisbane niepamietaja nawet najstarsi jej mieszkancy.
                                                    Caly dzien teperatura wachala sie pomiedzy 12 a 13 stopni.
                                                    Czyli 8 ponizej normy brrrrrrrrrrrrrr
                                                    Raniusko o szostej bylo tylko 7st i zimny wiatr przez caly dzien.
                                                    Temperatury maja wrocic do norymy w sobote.
                                                    Kilimatyzator z nadmuchem cieplego powietrza bardzo sie wiec nam przydaje i
                                                    zapobiega calkowitemu naszemu skostnieniu brrrrr.
                                                    Tankowalem dzisiaj paliwko 98 oktan po $1.22=2.87
                                                    Czy to prawda ze u Was to paliwo sprzedaje sie juz w po 5 zlotych?
                                                    Pozdrawiam wszystkich.
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.07, 08:37
                                                    Witajcie
                                                    przy 13 stopniach to i mnie zimno sie robi ....brrrr
                                                    U nas oczywiscie ciepło ... za rok posadzę palmy i daktyle ;).Musze sprawdzic
                                                    tylko czy ta zima będzie też łagodna.
                                                    Nie dziwię się tobie Zenku, że wkurza Cię reklama ... . Mozna te okienka
                                                    zablokowac ale to zależy jakiej przeglądarki uzywasz. Ja od dawna nie uzywam
                                                    Microsoftu ... .
                                                    A propos reklamy - pewnie wszyscy widzieliście reklamę z Markiem Kondratem i
                                                    Misiem promującą lokatę a vista ING Bank SCHlonski... to jest dopiero ściema...
                                                    3,5% to każde konto a vista powinno miec - a nie lokata. Wygląda na to,że widok
                                                    Kondrata to jedyna przyjemnośc z posiadania tam konta.
                                                    Przed Polską boom do 2012 roku - z każdego powodu / chyba, że wojna wybuchnie/ -
                                                    każdy goopek wie , że byle jaki fundusz inwestycyjny daje rocznie 20-40% zysku.
                                                    Taka reklama to po prostu szukanie idiotów. Znielubiłem Kondrata ... pomaga
                                                    ludziom robic wodę z mózgu ... i to jest kiepski żart. Zresztą większośc reklam
                                                    to ciężkie ściemnianie. Tak jak wypukła dziura, pomrocznośc jasna, czarny blask
                                                    , zimny upał i sucha woda.
                                                    Benzyna u nas powoli rosnie do 4,50 - 4,60 - piatka w zasięgu. Za to samochody
                                                    tanieją ale nie tak prędko jak powinny.Są u nas droższe niż w Niemczech i innych
                                                    krajach UE o jakieś 10-15% ale za to mają gorsze wyposażenie ;) cho to ostatnie
                                                    się chyba niedługo skończy. Jednak mówił mi znajomy, że swoim autem kupionym w
                                                    Polsce, na gwarancji pojechał do Niemiaszków i tam coś mu odmówiło
                                                    posłuszeństwa. Pojechał sobie do serwisu /Mercedes albo BMW/ a tam : aus Polen ?
                                                    inne standardy nie można diagnozowac. Ale był wściekły...
                                                    Tyle marudzenia - piękna pogoda, gospodarka kwitnie czego tu chciec ?
                                                    Mój Jasio już wrócił do sił, rozrabia ile wlezie aż miło popatrzec ... i czekac
                                                    kiedy wysadzi chałupę w powietrzze ;).
                                                    Serdecznie pozdrawiam
                                                    M


                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 21.06.07, 13:02
                                                    Czesc Mirku i reszta czytajacych :))))

                                                    Masz calkowita racje z reklamami i trescia w nich zawarta.
                                                    Propaguja bzdury na resorach.
                                                    Tutaj klietela po latach tej chaly jest juz calkowicie cyniczna i uodporniona
                                                    na te wszystkie namowy.
                                                    Apropo procetow to naprzyklad taki depozyt terminowy na 5 miesiecy w banku
                                                    placi 6.3% w skali rocznej od sumy 50tysiecy w zwyz.
                                                    Ponizej tej sumy jest troch mniej.
                                                    Najbardziej mnie jednak smieszy punkcik ktory mowi ze jak chcesz wplacic pol
                                                    miliona dolcow to mozesz negocjowac z bankiem wysokos procetow.Gatka tak jakby
                                                    to oni laske robili.
                                                    Z taka forsa to wszedzie przyjmna czlowieka z otwartymi ramionami tylko kto ma
                                                    taka flote.
                                                    My zwykli ciulacze mozemy tylko o pol melonie pomazyc hahaha:))))
                                                    Pozyczki hipoteczne sa prawie na 8 procet,inne personalne na jeszcze wiecej bo
                                                    az do 13% a karty kredytowe na srednio 19procet.
                                                    Banki zawsze wyjda na swoje bo od banku rezerw pozyczaja cala te mamone placac
                                                    panstwu 6.25% ufffff ale sie rozpisalem na ten temat hahaha:))))

                                                    Tez myslalem ze standarty wykonanych produktow sa wszedzie takie same.
                                                    To brzydko zeby Mercedes lub taki BMW (bi em dabliu tak to tutaj wymawiaja)
                                                    zanizal swoje parametry na samochody sprzedawane w Polsce.
                                                    W Australii produkty importowane robione sa na warunki klimatyczne jakie tu
                                                    panuja.
                                                    Kiedys z Polski przyslano nam ruskie zegarki ktore tu niewyczymaly wilgotnosci
                                                    powietrza i pordzewialy od srodka niestety, a nawet ladnie wygladaly. :)))
                                                    Ciekawe jak idzie naszej Oli na szkoleniu?
                                                    Jestem pewien ze wszystko idzie jej OK i uczy sie na piatke:))))))))))
                                                    Pozdrawiam.
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 21.06.07, 13:23
                                                    Witam jeszcze raz.
                                                    Bylbym zapomnial o napisaniu o naszej zimie brrrr.
                                                    Dzisiaj bylo juz lepiej bo az 18 stopni w dzien i slonecznie z lekkim zimnym
                                                    wiaterkiem brrr.
                                                    Tematem dnia w radio bylo jednak dzisiaj miasto Darwin.
                                                    Darwin polozony jest daleko w tropiku calkiem blisko rownika.
                                                    Wczoraj nawet do nich dolecial podmuch zimna z poludnia Australii.
                                                    Dzienne temperatuty nieosiagly nawet 23 stopni.
                                                    Biedaki szczekali zebami z zimna bo dla nich zyjacych w ciaglym ukropie to
                                                    istny przymrozek hahaha:)))pisze to calkiem serio.
                                                    Tam jest tak goraco ze wielu ludzi nieposiada nawet swetra w swej garderobie
                                                    nie wspominajac juz o jakies kurtce.
                                                    Ludziska tam na okraglo lataja w japonkach i szortach co im calkowicie
                                                    wystarcza jako garderoba przez okragly rok.
                                                    Biadolono jednak nad losem krokodyli ktore zyja cala masa w Darwin.
                                                    Otoz te krokodyle slono wodne potrzebuja duzo ciepla do trawienia pozywienia.
                                                    Wyleguja sie wiec godzinami na goracym sloncu aby ich uklad trawienny dzialal
                                                    poprawnie.
                                                    Niestety przy wczorajszych niskich teperatorach w Darwin (23st)biedactwa
                                                    musialy glodowac bo bylo za zimno na konsumpcje i trawienie.
                                                    Jest jednak nadzieja ze szybko teperatury w Darwin wroca do 30 st i czego
                                                    niezezarly wczoraj pozra ze smakiem dzisiaj hahaha:))))

                                                    Mirku milo slyszec ze synus juz jest w pelni sil i robi to co
                                                    chlopcy w jego wieku robia najlepiej czyli diabuje hahaha:)))
                                                    Naszej wnusi Kasiece jeszcze daleko do tego, narazie skupia sie na ssaniu
                                                    matczynej piersi i nabieraniu wagi.
                                                    Jest piekna,drobniutka i ciagle zachwyca dziadkow strojeniem minek i grymasow
                                                    hahaha:))))
                                                    Wszyscy powoli przy niej zaczynamy dziecinniec co napewno wyjdzie nam na
                                                    zdrowie.
                                                    Klaniam sie.
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.07, 14:34
                                                    Dzień dobry i dobry wieczór:)
                                                    No nie, tak nisko spadliśmy, co się dzieje? Wiesiek, przecież są już wakacje.
                                                    Czyżbyś wziął również urlop "od kompa"?:). Pracuję w pocie czoła, żeby wszystko
                                                    było na bieżąco, kiedy pójdę na urlop.
                                                    Pogoda u nas troszke się zepsuła. Od rana padał deszcz i było dość chłodno (15
                                                    stopni z ranka). Na szczęście teraz wyjrzało słoneczko i zrobilo się weselej.
                                                    Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie
                                                    - Ola
                                                    Juz kiedyś Ci Zenku mówiłam, że wnuczęta nami zawładną. Sam tego teraz
                                                    doświadczasz:))))))))
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 28.06.07, 15:41
                                                    Witam serdecznie.
                                                    Niestety tez jestem tylko przelotem.
                                                    Pozdrawiam Wszystkich piszacych i niepiszacych.
                                                    U mnie zima na calego bo od trzech dni ledwo po 17 stopni jest.
                                                    Niebo bezchmurne ale powiewa zimny wiatr.
                                                    W nocy po 5 stopni brrrrrrr.
                                                    Dobrze ze choc u Was sie juz niedlugo wygrzejemy w polskim letnim sloncu.
                                                    Wnuczka nam rosnie a rodzice zabieraja ja juz na spacery i do sklepow.
                                                    Dobrze ze Kasienka jest jeszcze taka malutka i wiecznie spi.
                                                    Niewidzi tych wszystkich kuszacych produktow hahaha
                                                    w wiekszosci z republiki wiadom jakiej chinskiej.
                                                    Uciekam juz ale Wy prosze piszcie duzo.
                                                    Ja mam wyjazd na glowie wiec z pisaniem troche gorzej.
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 30.06.07, 14:34
                                                    Witajcie.
                                                    Widze ze bardzo spokojnie sie na naszym forum zrobilo.
                                                    Odpoczywajcie sobie bo bardzo na to sobie zaslozyliscie.
                                                    Nie mozna tak caly czas ciezko pracowac czas na relaks
                                                    tez sie nalezy :))))
                                                    Pogoda u mnie bardziej zaczela przypominac podtropikalna zime w Queensland.
                                                    Mamy juz spowrotem po 20 st w dzien i po 10 w nocy.
                                                    Zmienia sie to jednak dosc czesto raz brrrrrrrrrr a raz calkiem fajnie.
                                                    Przygotowywania do wyjazdu trwaja wiec lece sie dalej przygotowywac. :)))))))
                                                    Dajcie jakis znak zycia ze istniejecie na tej planecie hahaha:))))
                                                    Pozdrawiam serdecznie.
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 01.07.07, 02:29
                                                    Witam Wszystkich Jaknajserdeczniej!!!

                                                    Moze jak tak zawolam z wykrzyknikami to ktos sie odezwie hahaha:))))

                                                    Mili moi zaczal sie jeden z najpiekniejszych miesiecy w naszym zyciu :)))))))))
                                                    W glowie sie nam niemiesci ze juz w tym miesiacu bedziemy w Bydgoszczy.
                                                    Az sie w glowie od tego kreci.
                                                    Rodzina,znajomi,przyjaciele,stare katy,smaczne jedzenie no istna bajka na ziemi.
                                                    Stesknilismy sie za tym wszystkim okrotnie i juz niemozemy sie doczekac
                                                    ladawania w stolicy i ujrzenia naszej kochanej Bydgoszczy,Jarow i calej milej
                                                    reszty.:))))))
                                                    Pisac tez bede coraz mniej no a jak bede w Bydgoszczy to szanse na wpisy na
                                                    forum beda jeszcze mniejsze bo rodzina jeszcze nieskomputeryzowana niestety.
                                                    Postaram sie jednak znalezc dojscie do komputera i cos ciekawego naskrobac :))))
                                                    Forum wiec zostanie w Waszych rekach musicie wiec o nie dbac aby nam nie uschlo.
                                                    Tak patrze na nasze skromne wpisy i w coraz dluzszych odstepach i cos mi mowi
                                                    ze my moze wchodzimy juz w jesien zycia naszego forum.
                                                    Potrzeba nam powiewu wiosny i ciekawych tematow.
                                                    Moze nasze spostrzezenia i postrzeganie polskiej rzeczywistosci widzianej
                                                    naszymi oczami po przyjezdzie do kraju napuszcza swiezej krwi i ozywia forum.
                                                    Oby tak bylo:)))
                                                    Na razie klaniam sie Wam Wszystkim.Piszczie,piszcie duzo,czesto i ciekawie!!!
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 02.07.07, 14:44
                                                    Halo,Halo.

                                                    Widze ze Wszystcy wyjechali na urlopy jeszcze predzej niz my.
                                                    Zyczymy przyjemnego wypoczynku :)))

                                                    Nasz urlopik tez sie zbliza milowymi krokami:))) ach jak sie cieszymy :))))
                                                    Pozdrawiam :)))
                                                    Zenek
                                                  • Gość: gosc , ktory was c Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.dip.t-dialin.net 02.07.07, 15:37
                                                    zyta !!!
                                                    Zenku , milego pobytu w Polsce , pieknej pogody , niezapomnianych wrazen
                                                    i "buszowania po starych katach "

                                                    Moze miniemy sie np na dawnej ulicy "Bojownikow PPR" , albo "Warynskiego"
                                                    Blonie malo sie zmienilo.....
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 16:01
                                                    Witajcie
                                                    Ja nie zniknąłem tylko czas się fatalnie skurczył ...
                                                    Zresztą bardzo cieszy mnie że ktoś Zyta też czyta / przepraszam za rym :)/
                                                    Bojowników PPR tak, tak i Oaza ...
                                                    Ech zazdroszczę Wam wakacji /poza lotem, ale to chyba da się przeżyc/ Może i
                                                    mnie się uda do BDG wyskoczyc choc na weekend ale jak na razie tego nie widzę.
                                                    Cholera jak to męczy... nawet z bliska.
                                                    Serdecznie pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                    Zenek , a Ty sie jeszcze odezwiesz zanim zgasisz światło ...?
                                                    a... nie wiem jak Ola ale zobaczycie, że Wiesio się odezwie 070707 zgłoś się :)
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 16:04
                                                    A....ale wtopa
                                                    Przepraszam Cię gościu, który czytasz - teraz dopiero zrozumiałem żeś nie ZYTA
                                                    tylko - Gośc, który czyta /nas/
                                                    Przepraszam
                                                    M ;)
                                                  • Gość: gosc,ktory Was c Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.dip.t-dialin.net 02.07.07, 18:07
                                                    zyta!!!

                                                    Nie gniwam sie , moze byc i "Zyta" , brzmi niezle " Zyta z Blonia" ha,ha,ha

                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 03.07.07, 13:26
                                                    Witam.
                                                    Nareszcie jestescie hahaha :))))Bylo smutno i cicho:(((((
                                                    Mila tez jest niespodzianka ze dopisal sie gosc ktory nas czyta.
                                                    Bardzo dziekuje i zapraszam do czestgo pisania u nas :)))
                                                    Za wszystkie zyczenia zwiazane z naszym urlopem dziekujemy osobno.
                                                    Tez mamy cicha nadzieje ze bedzie nam na wakacjach jak w raju hahaha:))))
                                                    Nie moge sie doczekac lazenia po Jarach,Bloniach i tak,tak cmentarzach aby
                                                    odwiedzic groby krewnych,pomodlic sie i powspominac nad ich mogilami :((((
                                                    Chyba sie stary robie a moze bardziej dojrzaly ze tak mi za tym wszystkim teskno
                                                    i ze to wszystko co bylo raptem jest tak cenne i wazne.
                                                    Przestane juz jednak bo wpadniemy Wszystcy w jakas melancholie.

                                                    U mnie srodek zimy.
                                                    Moj Lipiec to taki Polski styczen. Wrzesien to tu w Brisbane jest tak jak w Maju
                                                    w Polsce.
                                                    Pisze o tym bo dzisiaj w tym srodku zimy raniusko o piatej przepisowo bylo 7
                                                    stopni ale dzien byl iscie przecudnie cieply jak na te pore roku bo bylo az
                                                    25st w cieniu.Normalnie jest 20/21st.
                                                    Ma nawet tak byc przez kilka najblizszych dni.Fajnie tak wlasnie lubie:)))

                                                    Mirku zanim zgasze swiatlo hahaha i wyjedziemy na odpoczynek napewno jaszcze
                                                    niejeden wpis na nasze forum napisze.
                                                    Lot samolotem jest wspanialym przezyciem tylko ze z Australii to jednak jest
                                                    troche przydlugo.Pupcie mozna sobie odsiedziec lub nawet ukrztaltowac ja troche
                                                    na plaskato hahaha:)))
                                                    Jakos to przetrzymamy.
                                                    Bedzie troche rozrywki w ogladaniu filmow,czytaniu prasy no i na co bardzo
                                                    liczymy przespaniu choc polowy lotu.
                                                    W Singapurze i Amsterdamie wezmiemy orzezwiajacy prysznic to on napewno postawi
                                                    nas na nogi i do Polski zalecimy swiezi jak skowronki.
                                                    Na razie mamy kupe przygotowan i sprzatania no ale potem to juz pelna laba
                                                    hahaha:)))
                                                    Do milego.
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.dip.t-dialin.net 03.07.07, 15:58
                                                    Witajcie
                                                    Ale sie usmialam z tej Zyty:)))) domyslam sie kto nas jeszcze czyta. Powiem Wam
                                                    tylko tyle, ze to bardzo dowcipna i mila osoba hahaha ale Ci kadze K.
                                                    Kochani, ja juz urlopuje u naszych zachodnich sasiadow. Pogoda paskudna, chyba
                                                    nie zasluzylam a i "Zyta" mi kiedys takiej pogody zyczyla, ale niech tam:)))).
                                                    Tutaj jest taka klawiaturka, ze nie potrafie na niej pisac, wiec bedzie malutko.
                                                    Zenku z Basia przygotujcie swoje cztery literki - ciekawe jak sie uksztaltuja
                                                    hiiiiiiiii.
                                                    Ja wczoraj jechalam 11 godzin tutaj, ale moglam wstac kiedy chcialam, moj
                                                    kierowca zatrzymywal sie na zyczenie:)))), tylko ta predkosc na autostradzie,
                                                    nie jestem przyzwyczajona.
                                                    Wiesiek zagubil nam sie zupelnie?
                                                    Pozdrawiam serdecznie
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.centertel.pl 04.07.07, 08:07
                                                    Witajcie
                                                    Hehe... jeśli się trochę wysilimy to może przed Zenka wyjazdem dobijemy do
                                                    "tauzena" co oczywiście nie ma takiego znaczenia ... ale zawsze to tauzen.
                                                    Zenku to te przygotowania są tak trudne? Kiedyś pisałem żebyś nie zapomniał
                                                    spuścić wody z basenu i pozabijać otworów deskami ... na takie wielkie gwoździe.
                                                    Po Twoim wyjeździe sąsiad wystawi tabliczkę "for sale" ;).Z dopiskiem "quick and
                                                    chip"... Jednym słowem okazja z basenem. Zanim wylądujesz sprawa będzie już
                                                    czysta ;)bez zbędnych formalności.
                                                    Wczoraj wywiozłem żone i dzieci na Poljesje, komarów jeszcze mało ... pogoda
                                                    śliczna bo tu już prawie Ukraina i zawiewa gorącym powietrzem z "płyty" i ze
                                                    stepów. Z tego co wiem w Lublinie już pada, a tu nie... .
                                                    Ja muszę dziś wracać do pracy.
                                                    Serdecznie pozdrawiam
                                                    szczególnie Zyte
                                                    M
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.dip.t-dialin.net 04.07.07, 11:15
                                                    Witam Was
                                                    Tylko na chwileczke wpadam z pytaniem do Mirka. Mirku, czy te szczegolne
                                                    pozdrowienia dla Zyty to za te "pieknie mokre" zyczenia urlopowe dla mnie?;).
                                                    Kurcze ludzie, tutaj caly czas pada!!!!!!!
                                                    Pozdrawiam i zycze duzo sloneczka.
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 12:19
                                                    Witam
                                                    skąd Olu tu też zaczęło padac /jstem teraz w Lublinie/ i podobno zamiast
                                                    pięknego upalnego lata - póki co tak ma byc ...
                                                    Wszystkim oczywiście życzę słońca i rozsądnie umiarkowanych temperatur
                                                    sprzyjających wypoczynkowi.
                                                    Olu jak już zauważyłaś nie mam natury złośnika ... no może prawie nie mam.
                                                    Lublin w strugach deszczu ... błeee - wracam wieczorem na Poljesje
                                                    Pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 12:37
                                                    A, Olu skąd wiesz że, Zyta to "K" - ale numerek no...
                                                    Bo teraz nasunęły mi sie wątpliwości. To ja niechcący źle zinterpretowałem imię
                                                    ... Zyta powiedziała, że może byc Zytą /hehe/, ale teraz mnie "szybkiemu"
                                                    przyszło do głowy ,że znasz imię Zyty - czyli "K". Strzelam ! - Krystyna!, a
                                                    może Katarzyna ? Zaraz, zaraz , a może Zyta to wyjaśni ?
                                                    Może cyt,cyt - ta Zyta to ZYT ... "gośc który was czyta"
                                                    "cy moze mi tata psecytac cytat z Tacyta ?"
                                                    Tym razem pozdrowienia wyłącznie dla Oli, żeby słońce wyszło i nie padało...
                                                    Pozdrawiam
                                                    M
                                                    u nas po deszczu znów świeci ... płyta ukraińska z Polską się żre ...

                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.dip.t-dialin.net 04.07.07, 13:39
                                                    Mirku
                                                    Masz racje, Zyta, czyli ZYT niech sam to wyjasni. Sorry to bardzo zle wyszylo,
                                                    ze ZYT to K (hahaha K...a sorki - ale wiem, ze masz poczucie humoru).
                                                    OOO!!! dziekuje Mirku - wlasnie sloneczko sie pokazalo:))))).
                                                    Wreszcie bedzie mozna wyjsc z domku.
                                                    Paaa
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 04.07.07, 15:16
                                                    Czesc Moi Drodzy.
                                                    Ale sie ucieszylem wreszcie tyle wpisow na raz.
                                                    Mile i cieple zaskoczenie.
                                                    U mnie juz po 23.oo ale co tam jeszcze cos napisze.
                                                    Rano jakos z lozka sie zwleke woda zimna w kranie bo umnie jak wiecie jest zima
                                                    choc dzisiaj ponownie bylo w cieniu 26st wiec ta woda napewno mnie ocuci.:)))
                                                    Przyjezdrzajcie do Brisbane hahaha:))) tutaj wieczne slonce i blekit nieba.
                                                    Jak slonca niema co jest niesamowita rzadkoscia to my mowimy O paczcie lampa
                                                    dzisiaj nieswieci alez przyjemnie.
                                                    Rozumiemy jednak ze bez sloneczka dluzszy czas wytrzymac nie mozna.
                                                    Zanim wlaczylem sie dzisiaj poznym wieczorem do netu rozmawialem z moja mamusia
                                                    przez telefon.
                                                    Zadalem jej jedno pytanie ile teraz jest stopni w jej mieszkaniu powiedziala ze
                                                    20st.
                                                    Nooo usmialem sie bardzo bo u nas w domu jest 22st a ja siedze w dlugich
                                                    spodniach grubrj flanelowej koszuli a na nogach mam grobe dlugie kozaki z
                                                    owczej skory takiej jak kozuszki zakopianskie.
                                                    Krew nasza rozrzedzona zyciem w podtropiku nieznosi za bardzo temperatur
                                                    ponizej 24stopni.Dobrze ze mama ma jeszce termofor to sie jakos podgrzejemy
                                                    hahaha.)))
                                                    Skacze teraz na nowy wpis zeby jakos dobic do teko tisiaczka :))))
                                                    Bay,bay
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 04.07.07, 15:48
                                                    To ja ponownie hahaha:)))

                                                    Olu teraz rozumie dlaczego tak dlugo Ciebie z nami niebylo.
                                                    Myslelismy ze jestes na ponownym szkolenu w jakims milym zakatku kraju.
                                                    Wyszlo jednak na cos jeszcze lepszego na Wojaz Zagraniczny.
                                                    Brawo,Brawo podroze zawsze rozszezaja nasze horyzaty.
                                                    Zyczymy Tobie jaknajmilszego spedzenia czasu i duzo wrazen.
                                                    Niezaponij zakosztowac tubylczego jadla i trunkow :)))))

                                                    Mirku nawet sobie niewyobrazasz ile jest przygotowan do wyjazdu na tak dlugi
                                                    czas.
                                                    Dodatkowe ubezpieczenia,zabiespieczenia,oplaty,rachunki,banki,karty kredytow.
                                                    Ciuchy,walizki,upominki,oddac psa w dobre rece,testamecik na wszelki wypadek.
                                                    Wszystgo ogladzic,wyczyscic usunac zbedna rzeczy,stare dokumety i papierzyska.
                                                    Przerejestrowac poczte na inny adres,wypelnic dokumety celne i jeszcze mase
                                                    innych malutkich spraw i sprawek.
                                                    Do tego jeszcze trzeba codziennie latac do roboty i uwazac zeby sie
                                                    niezachorowalo bo wylocik juz niedlugo.
                                                    Dolozmy do tego nasz wiek no i mamy juz kaplet zwany FEFRAMI przedpodroznymi.
                                                    Kurcze ale potem bedzie niesamowita laba tylko my i dwie walizki reszte
                                                    dokupimy na miejscu.
                                                    Mamusia na moje pytanie czy sa w sprzedarzy jagodzianki powiedziala ze tak,
                                                    cala masa a my tego smakolyku od 25 lat w ustach niemielismy.
                                                    Drzyjcie wiec wszystkie jagodzianki,paczki,szneki,amerykanki i pierogi
                                                    wszelkiej masci zjemy was wszystkie.
                                                    Mam wiec pytanie do "goscia ktory nas czyta"?
                                                    Czy na Bloniach jest miejsce gdzie mozna sie smacznie najejsc?
                                                    Na zdieciu satelitarnym widze piekny kosciol zbudowany przy cmetarzu a na
                                                    przeciwko jakis budynek Co to jest?.
                                                    No nic lece troche pospac bo czwartek juz za pare minut.
                                                    Mirku z "For Sale" naszej posiadlosci przez sasiada niezle sie usmielismu.
                                                    Gdyby mogl to zrobic zalapalby sie na niezly grosz,bo tu po wsciekle
                                                    galopujacych w ostatnich latach cenach na nieruchomosci byle budka chodzi po
                                                    700tys zlotych cos lepszego to bez milion lepiej niepodchodzic.Take czasy.U Was
                                                    tez z cenami nielepiej zapewne cos na ten temat wiesz:)))
                                                    Pozdrawiam Was Wszystkich serdecznie.
                                                    Zenek
                                                  • zytazblonia Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna 04.07.07, 18:48
                                                    Namacila / albo namacil / Wam troche Zyta lub Zyt z Blonia , czyli gosc ,
                                                    ktory Was czyta . Czasem fajnie jest dokonac troche tajemniczych wpisow .
                                                    W Waszym przypadku forum troszke ozylo , szkoda , zeby jedno z lepszych
                                                    w "szkolnych wspomnieniach " - SIADLO !

                                                    Olu , skad ta pewnosc , ze Zyta / Zyt / - to K.?
                                                    Moze Krystyna , Katarzyna , Krzysiek , Kazik z Blonia , a moze po prostu
                                                    kolezanka - kolega z sasiedniej szkoly???? Czy to wazne ?

                                                    Zenku , jagodzianki juz w sprzedazy i to ze swiezych jagodek .
                                                    Jagodki tez kupisz na ryneczku na Bloniu - litr kosztuje 10 zl .
                                                    Tego rynku nie mozesz pamietac , bo za Twoich czasow go nie bylo !

                                                    Nie ma tez "sklepu Ajtnera" i Restauracji "Oazy" . Idac dalej w kierunku
                                                    cmentarza znajdziesz nowy market "NETTO" . Obok budynek po szkole podstawowej i
                                                    ten pewnie widziales z satelity . Obok kosciola nadal istnieje
                                                    ciastkarnia "Malgosia" - chyba byla i za Twoich czasow .
                                                    Blonie jest troche inne , anizeli to, ktore pamietasz z lat siedemdziesiatych -
                                                    nawet bloki sa kolorowe , juz nie takie brzydkie i smutne jak kiedys .

                                                    Nadal mozesz raczyc sie kuchnia " Basi i Michala " / nie ma Olenki na pietrze /
                                                    i przypomniec sobie smak "schaboszczaka" czy polskiego "bigosu" ,/ pierozki w
                                                    istniejacym "barze" choc juz nie mlecznym - w "Falowcu"
                                                    ale najsmaczniejsza i tak jest "kuchnia Mamy"
                                                    A pamietasz nominaly naszych pieniazkow ? Ciekawe , jak z tym sobie poradisz ?

                                                    Pozdrawiam Wszystkich z tego przemilego forum .
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 05.07.07, 14:35
                                                    Serwus Moi Drodzy. :))))
                                                    Droga Zyto z kochanego Blonia lub gosciu co nas czytasz hahaha:))
                                                    Alez narobiles mi radosci swym wpisem.
                                                    Dziekuje za pochwale naszego forum!!!
                                                    Osoba postronna zawsze lepiej widzi
                                                    wiec sie ciesze ze nas doceniles.
                                                    Staramy sie jak mozemy w miare jak na to czas pozwala :)))
                                                    Zachecam Ciebie do czestych wpisow i uczestnictwa na tym forum.
                                                    Nowa krew zawsze jest milo widziana ( nie w sesie doslownym hahaha:))) )

                                                    O jakodziankach i jagodach przeczytalem zonie na glos.
                                                    Szkoda ze niewidzieliscie naszych promiennych usmiechow ale zaraz musielismy
                                                    wycierac slinke na sama mysl ze bedziemy sie tymi smakolykami juz niedlugo
                                                    obrzerac.
                                                    Padl tez na nas blady strach czy aby w Sierpniu te jagodki jeszcze beda na
                                                    rynku lub w lasach???
                                                    Zatracilismy juz kapletnie wiedze co i kiedy w Polsce rosnie a juz szczegolnie
                                                    w lasach.
                                                    To wszystko wina tej odwrotnosci pory roku na naszej polkoli.
                                                    Pierozkow,schaboszczakow i bigosu tez na Bloniu skosztujemy:)))
                                                    Cieszy nas bardzo ze Blonie wyladnialo no i ze stare firmy/lokale
                                                    gastronomiczne jeszcze istnieja.

                                                    Na pieniazkach to dopiero bedziemy musieli sie poznac juz na miejscu w Polsce.
                                                    Dzieki internetowi wiemy jak one wygladaja lecz w reku nowej polskiej waluty
                                                    nigdy jescze niemielismy.Pytalem sie w bankach o mozliwosc zakupu polskiej
                                                    waluty ale niestety o zlotym jeszcze nieslyszeli na dodatek Poland mylili z
                                                    Holand gdy pytalem sie o wymiane.Nieuki jakies czy co ? hahahahaha
                                                    Najgorzej to bedzie przyzwyczaic sie do wartosci w relacji zloty do
                                                    australijskiego dolara.
                                                    Bedziemy wiec ciagle przez pewian czas musieli wszystko przeliczac na dolary
                                                    aby znac wartosc i ile sie wydaje.
                                                    To ci dopiero bedzie zabawa i zamet w glowie.
                                                    Banknoty polskie jak widzimy sa bardzo ladne a monety juz troche mniej.
                                                    Monety starego systemu byly bardzo ladne mam na mysli lata 60/i polow 70siatych
                                                    bo potem tez juz byly tylko na nich cyfry bez wizerunkow.
                                                    Dobrze ze choc piekny orzelek zdobi rewers polskich monet.
                                                    2 i 5 zl podoba mi sie ze wzgledu na urzycie dwuch metali-fajna sprawa.
                                                    Na koniec jeszcze troche o pogodzie.
                                                    W Brisbane wialo dzisiaj mocno choc wiatr niebyl chlodny.
                                                    W cieniu bylo 22st ,bardzo slonecznie przy niebie bez jednej chmurki.
                                                    Mamy dosc fajna zime do wiosny jeszcze 2 miesiace a potem juz tylko upaly.

                                                    Tankowalem dzisiaj bezynke 98 oktan po $1,17=2,71zlotego za litr.Po ile u Was?
                                                    Wiecie zabieram ze soba miedzynarodowe prawo jazdy tak na wszelki wypadek.
                                                    Jezdzic w Polsce pewnie i tak nie bede.
                                                    Mam stracha bo jezdzicie po innej stronie.
                                                    Ja od 25 lat jezdrze po lewej stronie i po tej stronie tez mam kierownice.
                                                    Moglbym wiec wiechac nie w ten pas co trzeba hahaha:))) i kraksa gotowa.
                                                    W polsce przez 10 lat jezdzilem motocyklem ale to stare dzieje i juz
                                                    niepamietam jak to bylo hahaha:)))
                                                    No ale zobatrzymy na miejscu moze sprobuje :)))
                                                    Pozdrawiam serdecznie.
                                                    Zenek





                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 17:59
                                                    Witajcie
                                                    pogoda siadła u nas na całego ... na Poljesju ok 6 rano obudziło mnie bębnienie
                                                    ciężkich kropli o dach ... i tak do 8 30. Potem zrobiło się znosnie, ale ja
                                                    musiałem wracac.
                                                    Myslę sobie co zrobiło na mnie największe wrażenie na Błoniu - w stosunku do
                                                    tego co pamietam. I wiecie co to jest ? ZIELEŃ !!! w latach 80-tych była
                                                    znacznie mniejsza i mniej zauważalna. Drzewa i krzewy zawsze robia dobrze
                                                    środowisku człowieka. Mam czasem do czynienia z ludźmi , którzy budując najpierw
                                                    planują wycięcie w pień drzew - żeby było więcej słońca ... a potem wszystko
                                                    schnie i cienia nie można znaleźc ... . Tak najbardziej na Błoniu rozwinęła sie
                                                    zieleń. Tak optycznie oczywiście. Ostatnio poszedłem zobaczyc miejsce gdzie się
                                                    urodziłem - Koszarową. Jak pisałem mojego domu już nie ma. Jest tam teraz
                                                    trafostacja. Zostały tylko te lipy , które pamiętam jako WIELKIE drzewa ... a
                                                    teraz są takie małe.W ogrodzie stoi wieżowiec i nie mam mojej piaskownicy. heh ...
                                                    Zenku tam gdzie ZYTA opisuje sklep Netto /naprzeciw kościoła/ była kiedyś
                                                    piekarnia - państwowa . Koło koscioła jest też cukiernia do której wiele osób
                                                    "wali" po mszy. Pamiętam tez taki sklep AGD w wieżowcu. Nie wiem czy jeszcze
                                                    jest przy szeregówce taki kiosk z lodami i totolotek /tam Zenek wreszcie trafi
                                                    .../.
                                                    Mam nadzieję, że w sobotę odezwie się Wiesio ... choc może zaczął korzystac z
                                                    wakacji. Powiem Wam w tajemnicy, że zawsze zazdrościłem tego nauczycielom. Dwa
                                                    miesiące luzu !!!

                                                    Pozdrawiam
                                                    M
                                                  • zytazblonia Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna 06.07.07, 11:15
                                                    Witajcie mili Forumowicze

                                                    Mirku , kiosk z lodami nadal stoi , w Toto-Lotka tez mozesz zagrac , a sklep
                                                    AGD jest znacznie pomniejszony i czesc wydzierzawiono na sklepiki innych branz .
                                                    Zenek , bedzie mogl sobie np kupic upominki !
                                                    Poczta jest tez w tym samym miejscu a Komisariatu Policji nie przeniesiono w
                                                    inne !
                                                    Obok byla Pralnia Chemiczna , w miejscu tej powstal sklep spozywczy , ala
                                                    delikatesy . Delikatesy pod lasem tez nadal istnieja .
                                                    Wiele zmienilo sie w Falowcu - jest kwiaciarnia , apteka , bank PKO , drogeria
                                                    byla i jest , kiosk Ruchu rowniez , bar oczywiscie pozostal i mala piekarnio-
                                                    cukiernia .
                                                    Nie zlikwidowano Domu Kultury MDK nr3 / ostatnio rozpisaly sie na jego temat
                                                    gazety - jakies problemy natury : dyrekcja - pracownicy /
                                                    pozostaly przedszkola .
                                                    Zielonych miejsc rzeczywiscie ubylo , ale zawsze mozna wybrac sie na spacerek
                                                    do "szubinskiego lasku " - gdzie kiedys spotykalismy sie na potancowkach w
                                                    Pierwszego Maja czy Dwudziestego Drugiego Lipca .
                                                    Zachowal sie tez po drugiej stronie ulicy Szubinskiej slynny w owych
                                                    czasach "Antalek", pozostala nawet nazwa ta sama do dzisiaj .

                                                    Zenku , nie martw sie o prawo jazdy . Nadal na Blonie kursuja autobusy , ktore
                                                    dowioza Ciebie i Malzonke do niemal wszystkich dzielnic Bydgoszczy .
                                                    Ty zapewne pamietasz numery 52 , 53 ,59, 62 , obecnie jest kilka dodatkowych
                                                    polaczen : 64 , 69 , 92 , 32N/nocny/ , jezdza prywatne "busiki" , PKS , a w
                                                    komfortowych warukach pojezdzicie sobie TAXI / dawne postoje nadal istnieja /
                                                    czy tez Radiotaxi na telefon .

                                                    Nie ma obaw . Pojecie sobie jagodki , borowki , poziomki , jezyny i grzybki .
                                                    Wysyp co prawda jez juz teraz , ale i pod koniec lipca - poczatek sierpnia
                                                    naschylacie sie jeszcze w lasku , zeby uzbierac pelne koszyczki .
                                                    Zbiory trwaja do konca wrzesnia !!!
                                                    Proponuje zaopatrzyc sie w modna ostatnio "zbieraczke" , znacznie ulatwia
                                                    zbiranie jagodek i pozwala oszczedzic czas .

                                                    SANEPID przestrzega jednak , aby byc ostroznym , na krzewinkach spotkac
                                                    mozna "bablowice"-pasozytnicza chorobe grozna dla zdrowia .
                                                    SPOZYWAC NALEZY TYLKO UMYTE OWOCE LESNE !!!!

                                                    Dla informacji podaje / chociaz pewnie wiesz / , ze 1$ australijski kosztuje
                                                    2,36 zl / kurs z 05.07.2007 / dla porownania 1 euro - 3,77 zl a 1$ ameryk. 2,75
                                                    Za 100 $ aust otrzymasz 236,75 zl ,
                                                    Nie musisz wymieniac pieniedzy na zlotowki i wwozic je do Polski .
                                                    Wystarczy zabrac z soba karte bankomatowa .To tez nowosc , ktorej za Twoich
                                                    czasow nie bylo , bankomaty wrosly w krajobraz naszych ulic . Na Bloniu tez sa .

                                                    Pozdrawiam i milego dnia zycze
                                                    ZytaZblonia
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 06.07.07, 15:34
                                                    Witajcie.
                                                    Spojrzalem dzisiaj na pogode w Bydgoszczy i oniemialem.
                                                    Gdzie wkoncu i kto ma te zime.
                                                    Ja czy Wy brrrrr.
                                                    U Was tylko 15st i deszcz w pelni lata a u mnie dzisiaj slonce jak zwykle i
                                                    21st w cieniu w srodku zimy :)))
                                                    Niemartwcie sie jednak w sierpniu przwioze wam pelnie slonca i upaly z
                                                    Australii hahaha:)))
                                                    Dobrze ze juz niedlugo leciemy bo to wszystko coscie opisali przyprawia o
                                                    zawrot glowy.
                                                    Kurcze alesmy duzo pozapominali czas najwyzszy juz sobie wszystko na miejscu
                                                    przypomniec.
                                                    Zyta hahaha :))) dzieki Tobie za szczegolowe opisy a i Tobie Mirku rowniez za
                                                    informacje o miejscu gdzie mieszkales.
                                                    Moj Domek na Kotowicza nadal stoi jak i inne i to nawet piekniejsze niz za
                                                    moich czasow.
                                                    To ci dopiero bedzie przezycie tak porzejsc sie po Kotowicza,Sreckiej i innych
                                                    ulicach.
                                                    Moze nawet kogos znajomego uda mi sie spotkac a moze odwaze sie i zapukam do
                                                    drzwi domu w ktorym mieszkalem.

                                                    Dzis ogladalismy program w TV Polonia o lotnisku Okecie.
                                                    Kurcze ale nas wystraszyli. Ta opowiescia o wielkich kolejkach,rozgardiaszu i
                                                    wogole wszystko tam jakos niegra niezle zadzialala na wyobraznie.
                                                    Straszliwe korki na przyleglych ulicach i poprostu wszelakie utrudnienia.
                                                    Mamy nadzieje ze podroz z Warszawy do Bydgoszczy bedzie trwala krocej niz lot z
                                                    Brisbane do Singapuru.
                                                    Lot ten trwa 8 godzin hahahaha:((((
                                                    Mamy nadzieje ze nam wszystko pojdzie jakos lepiej i sprawniej niz to co
                                                    pokazywal ten program.
                                                    Zyta a coz to za nowe urzadzenie do szybkiego zbierania jagodek.
                                                    Zawsze byla to bardzo mozolna praca wiec wolalem grzybobranie.
                                                    Niedawno tez straszono wielka plaga kleszczy w lasach.Czy nadal to zagrozenie
                                                    sie utrzymuje?
                                                    Zabawy w lesie przed torami oczywiscie pamietamy, szczegolnie dlatego ze
                                                    rzucali wieksze ilosci zwyczajnej i parowkowej.To dopiero byla frajda tak kupic
                                                    sobie
                                                    klbache cale jej kilo stojac w niedlugiej kolejce.Boze co za czasy cala mlodosc
                                                    czlowiek w tych kolejkach przestal.
                                                    Na tych festiwalach co niektorzy zakrapiali/zaprawiali sie niezle winkiem J23
                                                    patykiem pisanym.
                                                    Jak bylem chlopakiem to latalismy po 6 sluzie i zbieralismy butelki po winku
                                                    aby je potem na Slonecznej w skupie sprzedac po zlotowce od sztuki.
                                                    Wiecie te pieniazki wykozysywalem na wejscie na basen przy UL.Nakielskiej oraz
                                                    na slodycze-murzynki,lizaki no i lody.
                                                    Niebylo tego duzo ale zawsze za uczciwie zarobione pieniadze.
                                                    Kakurecja przy zbieraniu butekek byla bardzo ostra mozna bylo nawet zarobic od
                                                    kakurecji niejedna fange hahaha:))) pamietacie to slowo.

                                                    Przyjemnego week-endu zycze.
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 07.07.07, 14:17
                                                    Dzien Dobry,Czesc :)))

                                                    07.07.07 :))) ladne numerki prawda?
                                                    W Brisbane, Urzed Stanu Cywilnego i jego rozliczne filie w calym wielkim
                                                    miescie.
                                                    Jego przedstawiciele Cywilni Celebranci musieli odmawic wielu chetnym zawarcie
                                                    zwiazku malzenskiego w tym wlasnie dniu.
                                                    Data stala sie tak popularna ze chetnych bylo za duzo a przepustowosci za malo
                                                    hahaha:)))
                                                    Nowozency koniecznie chcieli sie na ta sobote zalapac bo ponoc latwo byloby im
                                                    zapamientac wlasna rocznice slubu hahaha.
                                                    Ludziska zawsze lubia isc na latwizne :))))
                                                    Pomyslec ze w latach siedemdziesiatych ubieglego wieku hahaha:))) ale jestesmy
                                                    juz starzy do slubow bylo nas tzk duzo ze w kosciolach na slubnym kobiercu
                                                    stalo obok siebie kilka par.
                                                    Ksiadz wiec jakby z tasmy na akord wszystkich blogoslawil swietym sakrametem
                                                    malzenskim.
                                                    To byly czasy !!!
                                                    w sklepach pustki a w kosciolach scisk nawet do slubow.
                                                    Ciekawe jak jest u Was dzisiaj?
                                                    Dzionek byl dzisiaj piekny,cieply i sloneczny.
                                                    Spedzilismy go nad oceane i na pobliskim deptaku.
                                                    Turystow z calego swiata cale masy.
                                                    Najbardziej wyroznialy sie dziewczeta z Dubaj cale w czerni od stop do glow.
                                                    U nich teraz w Dubaj po 50 stopni goraczki wiec chetnie przylatuja tutaj na
                                                    nasze
                                                    Zlote i Sloneczne Wybrzeza zaczerpnac zimowego 22 stopniowego chlodu.

                                                    Amatorow zimowych kapieli tez bylo sporo .
                                                    Teperatura wody w Oceanie Spokojnym byla 20st brrrr wiec kapieli zazywali
                                                    turysci z Europu,Koreii i innych chlodniejszych stref.
                                                    Mysmy robili dokladnie to samo przez dwa lata po przyjezdzie z Europy.
                                                    Teraz jest nam juz poprostu za zimno.
                                                    Cialka juz kapletnie przystosowaly sie do zycia w cieple podtropiku hahaha:)))

                                                    Ola nam sie urlopuje na calego i ani slychu ani dychu.
                                                    Olu odezwij sie i niezapominaj o nas, przyjacielach z forum:)))
                                                    Wiesiek ma dzisiaj super date i mozliwosc dlugiego wpisu hahaha.
                                                    Do dziela wiec Wiesku :)))
                                                    Na Zyte i Mirka ta okragla data tez czeka wiec do dziela! wpisujcie sie :)))
                                                    Zycze przyjemnej niedzieli.
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.dip.t-dialin.net 07.07.07, 16:15
                                                    Witam serdecznie
                                                    Zenku, wybacz ze tak milcze, ale jakos nie ma czasu na forum, a to wstyd.
                                                    Dzisiaj znalazlam chwileczke:). Sobota zaczela sie od pieknej pogody. Nareszcie
                                                    przestalo padac i mozna bylo wyjsc na zewnatrz, no i przede wszystkim jest
                                                    cieplo. Oby taka pogoda utrzymala sie dluzej, bo juz w piatek wracam do domku.
                                                    Moze wieczorkiem napisze cos wiecej ale to juz na Twoja poczte.
                                                    Powiem tylko, ze tutaj jest cudownie:)))).
                                                    Pozdrawiam ze slonecznego Duisburga. Pa.
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 09:47
                                                    Witam
                                                    no tak minęły magiczne trzy siekiery, a Wiesio nic... pewnie się zaszył na
                                                    działce i odpoczywa.
                                                    Za to Ola podróżuje w poszukiwaniu pogody i jak pisze wreszcie ją znalazła . U
                                                    nas tez wczoraj był sliczny dzień ale dziś mgły nie miały juz siły się podnieśc
                                                    i zamieniły sie w chmury. Nawet jesli nie pada to jest cały czas potężna wilgoc
                                                    w powietrzu. Może to i fajna pogoda do pracy ... ? Co by nie pisac lipiec w tym
                                                    roku się nie popisał.
                                                    Pozdrawiam
                                                    MR
                                                  • Gość: Zenek. Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 10.07.07, 14:14
                                                    Witajcie.

                                                    Niemartwcie sie STOP.
                                                    Przywieziemy slonce i upaly w Sierpniu STOP.
                                                    Wiec niebiezcie jeszcze urlopow STOP.
                                                    Olu moc pozdrowien,zwiedzaj duzo STOP.
                                                    Przygotowania do podrozy w toku STOP.
                                                    Pozdrawiam Stop.
                                                    Zenek:))))
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.07, 18:15
                                                    Witajcie
                                                    Widac Zenek juz blisko bo upały równikowe.
                                                    Pozdrawiam wszystkich , wracam poniedzielic ... trochę.
                                                    stop ... poniedziałkowi!!!
                                                    M
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 16.07.07, 12:56
                                                    Witam Serdecznie.

                                                    Wlasnie,wlasnie - kontaktowalem sie z pogoda w Europie hahaha:)))
                                                    Troche je sie glupio zrobilo ze my juz jedna noga w Polsce a u Was jeszcze
                                                    zimno.
                                                    Musialem wjechac pogodzie na ambicje no i efekt jest niesamowity i
                                                    natychmiastowy.
                                                    Ciepelko juz macie wiec i my juz niedlugo jak ptaki do cieplych krajow tam
                                                    przylecimy. hahaha:))))
                                                    U nas zas od dziesiatkow lat takiej zimy ostrej dawno niebylo.
                                                    Od dwuch tygodni przy wschodzie slonca teperatury nad oceanem wachaja sie od
                                                    2 do 4 stopni.
                                                    W dzien jest znosnie po 21st.
                                                    Nieco w glab ladu jakies 30/40km i rano jest nawet minus jeden.
                                                    Pewnie sie smiejecie, ale naprawde na ta szerokosc geograficzna to jest
                                                    naprawde zimnisko BRRRRRRR
                                                    Brisbane przeciesz jest na wysokosci Kuwejtu lub Florydy.
                                                    Wiec na razie grzejemy sie mysla ze u Was wreszcie cieplo i niedlugo i my z
                                                    tego ciepla skozystmy :))))
                                                    Liczymy na smaczne bydgoskie chlodne lody. :)))
                                                    Do milego:))
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.07, 13:14
                                                    Witam serdecznie
                                                    I już po urlopiku. Pogoda mnie nie rozpieszczała. Było zimno jak u Ciebie
                                                    Zenku. Wczoraj udało się "nałapać" trochę ciepełka nad jeziorem. Dzięki Zenku
                                                    za skuteczne "popchnięcie" pieknej pogody w nasza stronę. Wiem, wiem, dla
                                                    siebie też to robicie, bo przecież nie będziecie tutaj też marznąć:).
                                                    Na dworze upał, troszke cień ratuje. Teraz przydałoby się jeszcze parę dni
                                                    wolnego i jakaś kąpiel w morzu, ale niestety, trzeba pracować.
                                                    Zenku, najlepsze lody są .... na placu "Pigall" hahaha u "Sowy" i nie
                                                    tylko :))).
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.07, 13:24
                                                    Mam nadzieję, że do końca miesiąca "strzelimy" 1000 wpis na forum.
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 16.07.07, 14:36
                                                    Halo,Halo Tu Brisbane :)))

                                                    Olu jakze milo ze jestes ponownie na forum.
                                                    Bardzo tu Ciebie brakowalo :))))
                                                    Lody u Sowy, :))) wiele sie juz nasluchalismy o tej bydgoskiej
                                                    smacznej,slotkiej legedzie :)))
                                                    Slinka juz nam leci :)))
                                                    Niedawno jak kupowalismy wysmienite wedliny w delikatesach.
                                                    Nieomieszkalismy sie pochwalic czekajacym nas urlopie w kraju rodzinnym.
                                                    Pani ekspedientaka byla Polka. Jakze to mile spotkac swojego tu na Antypodach.
                                                    Pani ta tez niedawno bo w zeszlym roku byla na urlopie w Polsce.
                                                    Tyle nam naopowiadala o smakolykach ktorymi sie obiadala.
                                                    Roznej masci jagodzianki,paczki itd
                                                    Ja jej na to Dzizus Krajst :))) przeciez od tego mozna niezle przytyc!! a ona
                                                    mi na to ze wcale nie bo polskie jedzenie nie jest tuczace :)))
                                                    Przygotowujemy sie wiec na calkowite obrzarstwo no bo jasli nie mamy przytyc to
                                                    poco sie oszczedzac hahaha:))
                                                    Witajcie wiec gory smacznego jadla i picia.
                                                    Ostatnio zeszlem ponizej 80kg wiec cos niecos moge przybrac :)))
                                                    Olu najwazniejsze ze sobie odpoczelas od codziennego kieratu choc pogoda tez
                                                    jest waznym czynnikiem.
                                                    Wnuczka nam powoli rosnie.
                                                    Skonczyla juz 5 tygodni,jest taka sliczna szczegolnie jak sie do dziadkow
                                                    usmiecha :)))
                                                    Dobranoc Wszystkim.
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.07, 14:59
                                                    Ha ha to jeszcze raz ja. W takim tempie to zaliczymy szybko tego 1000-czka:).
                                                    Wiesz Zenku, ciekawe stwierdzenie "tej pani" - polskie jedzenie nie jest
                                                    tuczace. Obecnie nie jadamy tak tłusto ale te słodycze .... kurcze, te
                                                    słodycze .... winić Sowę i innych za to?;)))). Ja tam mówię, że z wiekiem coś
                                                    niecoś przybywa. A Twoje 80 kg na Twój wzrost - Ty masz niedowagę
                                                    przyjacielu:), ale nie martw się, w Polsce Cię "dożywią". Przywiozłam sobie
                                                    pączki z Niemiec i wiecie, jedząc je nie trzeba się oblizywać (tak jak tymi w
                                                    Polsce) bo są malutkie - ale też smaczne. Ale najsmaczniejsze są ich ptysie -
                                                    malutkie i dużo śmietany w środku - pychotka:)))).
                                                    Wasza Kasieńka to już hahaha "pannica". Zobaczycie jak po
                                                    powrocie "wydorośleje", nawet będzie mówiła "Dziadziuś Zenek";).
                                                    Moich wnucząt jeszcze nie widziałam po powrocie. Wrócili dopiero w niedzielę z
                                                    wczasów w Ustce - niestety też pogoda im nie dopisała. Mam nadzieję, że już
                                                    jutro ich zobaczę:))))).
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 16.07.07, 23:41
                                                    Wpadłam na chwileczkę, żeby powiedzieć - DZIEŃ DOBRY i DOBRANOC.
                                                    Też juz znikam do lóżeczka.
                                                    Pa
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 17.07.07, 12:45
                                                    Dzien Dobry.
                                                    Hu Hu ale u Was grzeje.
                                                    Widze w telewizji smarzacych sie na calego urlopowiczow.
                                                    Swoja droga maja zdrowie tak sie wylegiwac na goracym sloncu.
                                                    Mi nawet do glowy by takie cus nie przyszlo zeby dobrowolnie
                                                    spalac sie na czerwonego indianina lub inna czekolade hahaha:)))

                                                    Drodzy moi na jakie owoce i warzywka zalapiemy sie w Sierpniu.?
                                                    Co jest teraz w sezonie a co juz sie skonczylo i nas niestety ominelo ???
                                                    Goraczka podrozy daje sie we znaki w glowie metlik czy aby wszystko OK i czy o
                                                    wszystkim pomyslelismy.
                                                    W byla sobote pojechalismy na lotnisko tak zeby poczuc atmosfere miedzynarodowa
                                                    hahaha:))
                                                    Lotnisko dosc duze ale ludzi bylo malo.
                                                    Cicho, przestrzennie,porzadek,obsluga wygladala na sprawna wiec wszystko bedzie
                                                    OK w dniu wylotu.
                                                    Bedziemy na jakies 3 godziny przed startem,tak wiec czasu do rozgladania bedzie
                                                    sporo.
                                                    Szczeze mowiac juz bysmy chcieli byc w Bydgoszczy ale swoje trzeba bedzie
                                                    odsiedziec-lot dlugi ale i atrakcyjny.
                                                    Przed nami wiec kupa przezyc i doznan :)))
                                                    Pozdrawiam.
                                                    Zenek

                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 06:09
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 06:16
                                                    Witajcie
                                                    Myślę, że Ola to potwierdzi - skwar jakiego dawno nie było ... w dzień i w nocy.
                                                    Fajnie jest kiedy mamy sliczna pogodę. Słyszałem jak znajomy okreslił tę pogodę :
                                                    ale zupa. Pewnie dlatego, że jest duża wilgotnośc powietrza i niektóyrm ludziom
                                                    ciężko się oddycha.
                                                    Mnie tez nigdy nie przychodziło do głowy opalanie się. Najlepiej się opalac
                                                    mimowolnie chodząc lub "przy okazji" robienia czegoś. Statycznie - nie cierpię.
                                                    Pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 06:37
                                                    Strzeliłem "pustaka" - przepraszam - to chyba z upału.
                                                    Olu, czytam to tu , to tam, że zapowiadane są silne ruchy wokół Starego Rynku -
                                                    wiesz coś więcej na ten temat?
                                                    Owocki, warzywka mniam,mniam najlepsze te od rolnika ... sierpień daje te
                                                    najbardziej dojrzałe, smaczne i soczyste. Chyba zgłodniałem...
                                                    Najbardziej przychodzą mi do głowy pomidory koniecznie własnej chodowli albo od
                                                    zaprzyjaźnionego rolnika. W sierpniu są najlepsze ... a potem cyt i nie ma -
                                                    zostaja tylko pędzone. Teraz zajadamy się ogórkami małosolnymi - czyli
                                                    niedokiszonymi. W upale są już dobre po 2 dniach - jeśli ktoś lubi- ja uwielbiam.
                                                    W sierpniu pojawiają sie też gruszki. Nie wiem jak z nimi jest w Australii ale
                                                    nasze są bajecznie słodkie w dobrym tego słowa znaczeniu. Jabłka i gruszki to
                                                    cuda. Synek był na diecie i żonka piekła mu jabłka, dodawała trochę cynamonu.
                                                    Mus z gruszek tez jest pyszny do tego trochę kaszki i cynamonu ...ach.
                                                    Deliszyzzz... .
                                                    Teraz się wszystko porąbało ponieważ owoce i warzywa mozna kupic przez cały rok.
                                                    Jak kogoś "weźnie" to po prostu kupuje, ale to nie to samo co kiedyś, kiedy się
                                                    czekało na sezon. Myslę, że prawdziwe rarytasy mogą byc tylko w sezonie -
                                                    naturalne i niepędzone jakimiś świństwami.
                                                    Mój Tata choduje aktinidię, kiedys tego nie było ... . Owocki są małe i
                                                    pojawiają się późno. Wyglądem przypominają kiwi /włochata skórka/ w mini
                                                    rozmiarze - wielości agrestu. Smakują tak jak wyglądają coś między kiwi i agrestem.
                                                    Myślę, że Ola podpowie Ci znacznie więcej niż ja bo jak widziałem pierniczki to
                                                    na pewno się na tym dobrze zna.
                                                    Pozdrawiam
                                                    ale zgłodniałem ...
                                                    Mirek
                                                    ps. dalej polecam gemizę - pomidor, ogórek kiszony ...trochę cebuli pieprz i
                                                    sól. Musi się przegryźc.
                                                    idę na śniadanko bo nie wytrzymam... miłego dnia
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 06:54
                                                    Ale wtopa ... strzeliłem "chodowlę" ... Tata wybacz! to chyba z głodu ...
                                                    Mieszkałem jakiś czas w Białymstoku. Tam autochtoni mówią tak "ch" i "h", że od
                                                    razu słychac. Chyba tam pojadę ... tym bardziej, że mają przepyszne jedzonko.
                                                    Miłego!!!
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 08:51
                                                    Dzień dobry:))))
                                                    Pogoda jaka jest każdy widzi;). Ludziom nigdy się nie dogodzi bo albo za gorąco
                                                    albo za zimno, albo pada za dużo albo wcale:). Ale rzeczywiście wczoraj było
                                                    upalnie. Dopiero wieczorkiem zrobił się mily chłodek (przynajmniej u nas), z
                                                    przyjemnością posiedziałam z moimi dziećmi na balkonie. Wnucząt nie widziałam 3
                                                    tygodnie; Julinka robi się coraz piękniejsza a Mati wydoroślał tak jakoś i
                                                    fryzurkę ma zmienioną ale powiedział mi tak samo jak zawsze: "Babciu, tęskniłem
                                                    za tobą":) to miłe, chociaż ktoś :)))))).
                                                    Mirku, pytasz o Stary Rynek. Nie było mnie w Polsce, po powrocie usłyszałam od
                                                    kogoś, że mają zburzyć Zenkową Kaskadę. Nie wiem ile w tym prawdy. Jeszcze nie
                                                    miałam czasu, zeby dowiedzieć się czegoś konkretniejszego.
                                                    Moje ulubione owoce - czereśnie już właściwie się skończyły. Co prawda wczoraj
                                                    kupiłam je (12 zł kg), ale po powrocie do domu prawie wszystkie wylądowały w
                                                    koszu na śmieci (były jakby sparzone, niesmaczne). Zenku, kiedy będziecie z
                                                    Basią w Polsce napewno będą wiśnie, gruszki, śliwki i wiele, wiele innych
                                                    owoców. Ogórkami małosolnymi też się zajadam. Zenku, czy pamiętasz je?
                                                    Pozdrawiam serdecznie
                                                    Ola
                                                    A tysiączek już blisko:))))
                                                    Mirku, jesteś błyskawica, a już myslałam, że złapałam cię na tym "ch" :))))).
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 09:20
                                                    To jeszcze raz ja:).
                                                    Wiecie, wczoraj byłam na "wypomóżkach" - okres urlopowy a ja własnie byłam
                                                    przeszkolona w tym zakresie - wydawałam interesantom pewne zaświadczenia.
                                                    Przyszedł facet. Podał wypełniony druk wraz z dowodem osobistym. Czytam, i
                                                    widzę że identyczne imię i nazwisko, rok urodzenia są takie jakie miał kolega
                                                    ze szkoły podstawowej. Podnoszę głowę, ale żadnego podobieństwa do mojego
                                                    kolegi. Zapytałam, czy chodził do sp 61, przytaknął. Okazało się, ze mnie też
                                                    nie poznał, dopiero kiedy przedstawiłam się panieńskim nazwiskiem ... kurcze -
                                                    tak bardzo się zmieniliśmy?????
                                                    No to teraz pozostało już nam 20 wpisów na forum.
                                                    Pamiętacie jeszcze naszego wesołego Pawełka? Ciekawe co u niego?
                                                    Miłego dnia życzę wszystkim
                                                    - Ola
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 14:09
                                                    Mirku - sorry - powinno być "Cię" a nie "cię" - to wszystko przez te upały.
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 18.07.07, 15:00
                                                    Witajcie :))

                                                    Bardzo dziekujemy za wszystkie informacje.
                                                    Slinka nam leci na te wszystkie polskie smaki.
                                                    Ogorki malosolne!!! PYCHA,PYCHA
                                                    Piwka ciemnego bysmy chetnie skosztowali-slodkie bez procetow.Czy jeszcze jest?
                                                    Moze sie i nawet zalapiemy na groszki KLAPSY mniam,mniam.
                                                    Niech mi Kaskady nieruszaja zanim niezrobie sobie na jej tle zdiecia do
                                                    rodzinnego albumu.
                                                    Niejedna pomidorowke i pierogi z serem,smietana i cukrem tam jadlem :)))
                                                    Bede staral sie w miare mozliwosci jeszcze pisac na forum.
                                                    Mozg jednak wpadl juz w jakis przestrach czy aby ze wszystkim zdazy.Mamy
                                                    jeszcze kupe roboty i przygotowan,ale za niedlugo bedzie juz pelna laba hahaha
                                                    Wybaczcie wiec te moje krotsze wpisy.
                                                    Was za to bardzo chce pochwalic za Wasze ostatnie dlugie wpisy.
                                                    Brawo,Brawo.
                                                    Pawelka oczywiscie pamietam i milo wspominam.
                                                    Szkoda ze juz z nami nie pisze.Moze jest juz milionerem???czego mu i nam z
                                                    serca zycze :)))
                                                    Pozdrawiam serdecznie.
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Janusz Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.dip.t-dialin.net 18.07.07, 15:54
                                                    Pisze tutaj nie czesto ale ciemne piwko bylo zawsze najlepsze
                                                    w "Kaskadzie",albo gdy jeszcze pamietasz "Zagloba "na Pl.Wolnosci.Teraz maja
                                                    zburzyc Kaskade to i piwka takiego nie bedzie.
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 20.07.07, 13:44
                                                    Czesc.
                                                    Janusz mamy cicha nadzieje ze ciemnego piwka popijemy sobie do woli.
                                                    Tesknota za wieloma smakami jest ogromna a chec zaspokojenia jej jeszcze
                                                    wieksza :)))
                                                    Teskno nam nawet za szpyrowata zwyczajna pieczona na weglowym ruszcie plus duza
                                                    okragla bulka plus musztarda no i obowiazkowe piwko FULL BYDGOSKI.
                                                    Dawne to lata siedemdziesiate ale smaczek pozostal :)))
                                                    Pozdrawiam.
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Janusz Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.dip.t-dialin.net 20.07.07, 14:26
                                                    Niestety o takim czyms mozna juz zapomniec nie Ta zwyczajna no i piwa brak ,nie
                                                    ma juz naszych piwek sa inne Kujawiak tez smakuje kielbaske tez maja na grilla
                                                    i to bardzo dobra. Sami dojdziecie do tego bedac w Bydgoszczy .Mnie tez tam
                                                    juz nie ma kupe lat ale nie przejmuje sie tym bo ostatnio bylem tam od 14Lipca
                                                    do 16 Lipca mam blizej jak Wy wiec jest to bardziej mozliwe.Zycze Wam samych
                                                    pieknych i wesolo slonecznych dni ,takich jak ja mialem.
                                                    Janusz
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 20.07.07, 15:32
                                                    Witam.
                                                    Janusz dziekujemy za sloneczne zyczenia.
                                                    Fajnie bedzie,nachodzimy sie wszedzie tak powoli zeby wszystko dobrze obejrzec.

                                                    Kiedys przy dworcu PKP sprzedawano swietny bigos i flaczki.
                                                    Byl to sklep garmazeryjny gdzie za 6 zlotych na stojaco z bulka mazna bylo
                                                    zjesc calkiem smaczny posilek.
                                                    Warunki dosc spartanskie ale swojskie.
                                                    Pani sprzedawczyni kladla miske/talerz na wadze i nalewala/nakladala jadlo
                                                    warzac karzda porcje na dekagramy.Dla ciekawostki dodam ze dekagramow tutaj sie
                                                    nieuzywa.Wszystko okresla sie w gramach lub kilogramach.
                                                    Papryka,sol i piepsz byly darmowe i karzdy mogl sypac sobie ile chcial.
                                                    Piwko bylo w sklepie obok i po pikantnym posilku skutecznie przepukiwalo gardlo.
                                                    Piwko jasne pelne chyba rodzimej produkcji.
                                                    Marzylo sie wtedy o niedostepnym Zywcu albo tyskim piwku.
                                                    Te piwa sa teraz do nabycia nawet tu u nas ale osobiscie wole to trzecie
                                                    polskie o nazwie BROK jest troche slodsze niz dwa pierwsze i przeto
                                                    smaczniejsze :)))
                                                    Przypomniala mi sie najlepsza lemoniada sprzedawana w pieknych szronionych
                                                    butelkach w krztalcie przypominajaca wdzieki kobiece.HiHiHi :))))
                                                    Lemoniade sprzedawal sklepik chyba nalezacy do Hotelu pod Orlem na Alejach 1-
                                                    Maja.
                                                    Ciastka tez byly tam smaczne i mozna bylo je zjesc przy kilku ustawionych w
                                                    srodku stoliczkach.
                                                    Byly to juz czasy cen komercyjnych czyli pozne lata 70siate.
                                                    Dobranoc, u mnie dochodzi juz godzina duchow hahha:)))
                                                    Zenek


                                                    ps. bezynka w zaleznosci od ilosci oktan
                                                    wacha sie u mnie od 2.60 do 2.82 zlotego za litr.
                                                    Gaz kosztuje w granicach 1.20zlotego za litr.
                                                    Ropa w cenie bezyny.
                                                    To by bylo na tyle lece troche sobie pospac po calym tygodniu
                                                    trudu i znoju :)))
                                                  • Gość: Janusz. Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.dip.t-dialin.net 20.07.07, 15:51
                                                    Tak masz racje ten garmazeryjny pamietam bo gdy wracalem z Gdanska jadlem tam
                                                    flaczki ,trzeba przyznac byly smakowite. No tak teraz nie wiem co tam jest nie
                                                    zagladam tam nie ma nato czasu.Jak jestem to nigdy nie na dlugo tak na
                                                    trzy ,cztery dni ale wiecej nie moge pisac o tym bo to tajemnica.Czy pamietasz
                                                    kurczaki z rozna na przeciwko sklepu Motozbyt, najsmaczniejsze w calej
                                                    Bydgoszczy.Nie mam pojecia czy to istnieje , ale mam nadzieje ,ze pewna Pani
                                                    uswiadomi nas czy sa tam czy nie .
                                                    Janusz
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.07, 07:50
                                                    Witajcie
                                                    Witaj Janusz - miło powtac, innych też oczywiście ... :)
                                                    Ja, ja pamiętam kurczaki z rożna !!! Późny EdzioGierek - w podcieniach Savoy'a.
                                                    Wprowadzono maszynę do opiekania kurczaków - sensacja - kolejki jak nie wiem.
                                                    Kurczaki pakowane były /uwaga!/ w aluminiowe torby termiczne /no, prawie
                                                    termiczne /!.ACH, wolna sobota, studio2, kosmos 1999 - Orzeł1 do Orła2. Piwa
                                                    ciemnego nie pamiętam z uwagi na szczylowaty wiek w tym czasie. Czy Wy macie na
                                                    mysli tzw. piwo porter. Ciemne , mocne i słodkawo-gorzkie ? Miałem z tym do
                                                    czynienia nieco później i zupełnie gdzie indziej. Mam tylko wątpliwości czy ono
                                                    bardziej gasiło pragnienie, czy "wchodziło" bo zdaje się że miało parę "%"
                                                    więcej mocy. Janusz, a gdzie był Motozbyt - na Fordońskiej?
                                                    U nas w nocy przeszła potężna burza ... powietrze stało się lżejsze i sobota
                                                    zapowiada się wspaniale, czego i Wam życzę.
                                                    M
                                                  • Gość: Janusz Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.dip.t-dialin.net 21.07.07, 08:02
                                                  • Gość: Janusz Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.dip.t-dialin.net 21.07.07, 08:11
                                                    Oczywiscie uciekl jeden pusty. Ciemne piwo to piwi karmelowe jak sie teraz
                                                    nazywa ,to nawet w domu bylo robione oczywiscie slodkie ,bezalkoholowe.Bylo
                                                    dobre najlepsze z Naszego browaru no tak teraz nie ma zadnego.Motozbyt budynki
                                                    stoja jeszcze ostatnio jak bylem to staly za dawnymi ZZR.Romet.Wiecej na ten
                                                    temat moze ktos inny napisac ten kto tam mieszka.No oczywiscie "studio 2"nie
                                                    powiem bylo fajne na ramte czasy duzo nowosci muzycznych i filmowych oraz
                                                    niezapomniany Tomasz Hopfer no i wtedy czlowiek na 2kanalach mial wiecej niz
                                                    teraz na 40stu.Milej niedzieli.
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 21.07.07, 09:58
                                                    Dzień dobry:)
                                                    Jak dobrze, że to dziś sobota, można pospać do woli. Zenek z Basią mają
                                                    ostatnie dni na dopięcie wszystkiego przed wyjazdem. Ale ten czas zleciał.
                                                    Kochani, już niedługo będziecie w Bydgoszczy:). Najgorsze to pewnie będzie
                                                    pakowanie i podróż. Później już tylko same przyjemności :)))).
                                                    Janusz, o jaki sklep Motozbyt chodzi, bo napisałeś, że tam były kurczaki z
                                                    rożna. Napewno nie na Fordońskiej. Uściślij proszę:). Moze to było na ul.
                                                    Dworcowej? Mniej więcej w połowie?
                                                    Widzicie ile brakuje nam do 1000-czka:).
                                                    Narazie, pa
                                                  • Gość: Janusz Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.dip.t-dialin.net 21.07.07, 10:08
                                                    Tak chodzilo mi o ul. Dworcowa moze zle zrozumialem i zle napisalem ,zdarza sie
                                                    w moim wieku lekarze mowia ,ze moze byc jeszcze gorzej.
                                                    Wiec czasami zdarzaja mi sie takie wpadki.
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 21.07.07, 12:09
                                                    Witajcie serdecznie.
                                                    Ja zaraz wiedzialem ze chodzi o sklep Motozbytu na ul.Dworcowej.
                                                    Dluzszy czas podziwialem tam motocykle Gazele,Gile,Kobuzy i zwykle czarne WSK.
                                                    Tak,tak byly czasy kedy jeszcze w sklepie staly takie cuda za wysokie ceny.
                                                    Kiedy jednak juz zdecydowalem sie na kupno jednego z tych rumakow tojuz ich nie
                                                    bylo w oknie wystawowym. :(((
                                                    Pamietam ze jakis czas staly czeskie motocykle nazwy niestety niepamietam bo
                                                    napewno niebyla to Jawa ( a moze byla licho wie).Pojemnosc tego byla az 350cm
                                                    szesciennych no wiec to byl smok jak na polskie warunki a cena tez obalajaca bo
                                                    az 46tys zlotych.Zarobki wtedy byly w granicach 60 tys rocznie wiec ten
                                                    motocykl byl bardzo drogi.
                                                    Ostatecznie kupilem nowiuskiego WSK Kobuz gdzies na wsi w kierunku na Gdansk.
                                                    Cena 14100zl :))) ale mam pamiec do cen-pewnie bolalo przy kupowaniu hahaha:)))

                                                    Kurczaki z rozna pamietam.Byla to zupelna nowosc i drozyzna pewnie je tez
                                                    kosztowalem choc juz niepamietam.
                                                    Za to pamietamy oboje jak raczylismy sie koktajlami wiosennymi na kefirku.
                                                    Przyzadzano je smacznie w Barze Mlecznym pod arkadami-yumi na przeciwko Savoyu.
                                                    Tanie,smaczne o ladnej nazwie ( Koktajl och i ach).
                                                    Przepisik byl taki ze do kefirku (maslanki) pani sprzedawczyni wsypywala
                                                    pokrojone drobiny kiszonego ogorka,rzodkiewek,szczypiorku troche soli i piepszu.
                                                    Pilismy to przez slomke z dlugich wysokich szklanek.
                                                    Cudowne wspomnienia,mlodosc,koktajl i wszystko widziane w rozowych kolorach :))

                                                    Zamowilismy juz u mojej mamy na powitanie paczki,szneki z glancem i ser mamusi
                                                    domowej roboty.
                                                    Jak tylko sie wyspie lece szukac w Centrali Rybnej wedzonego Halibuta i jakies
                                                    zlote wedzone szprotki.Wszystko to zjem i zagryze rurka z kremem hahaha:))
                                                    popijajac piwkiem karmelowym(ciemnym)

                                                    Mirku piwo Porter!!! toc ta zaraza miala 7%alkocholu i gorzka byla jak piolun a
                                                    czarna jak ten kolega z pierwszej czytanki :)))
                                                    Raz mialem to w ustach brrr.Na ul Nakielskie gdzies w okolicach BLAWEGO czyli
                                                    Fabryki Obrabiarek do Drewna sprzedawano to piwo w tamtejszej mordowni.
                                                    Niepowiem jako szczawik raz udalo mi sie tam wejsc ze starszym kuzynkiem.
                                                    Powietrze bylo tak tam geste ze bez pletw niemozna bylo sie wogole poruszac
                                                    hahaha:)))zwielismy co predzej i to w podskokach.
                                                    Musial byc to rok zaraz po slynnym pytaniu Pomorzecie?
                                                    Czy metka wedzona jest nadal w sklepach, bo jej smak tez ciagle za mna chodzi?
                                                    Pozdrawiam.
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Janusz Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.dip.t-dialin.net 21.07.07, 12:25
                                                    Nie znamy sie Zenku juz nie chcialem tutaj pisac ale jakos musze.No to
                                                    rzeczywiscie Kobuz z tym dzielonym siedzeniem to bylo marzenie ja mialem
                                                    Gazele kosztowala w 1971 roku 17,300 zlotych byl to prezent od moich
                                                    Dziadkow ,no wtedy liczyly sie Mz ,Jawa albo CZ z tymi ostatnimi byly problemy
                                                    z zakupami ale na wsiach mialo sie czasami szczescie. Porter to bylo dobre piwo
                                                    teraz juz takiego nie ma ,niby sa ale to juz nie to.Jak widzisz Ty od razu
                                                    skojarzyles grilla z kurczakami na ul.Dworcowej bo pewna Pani zwrocila mi
                                                    uwage ,ze pisze nie dokladnie no i musialem sie poprawic.Jak to fajnie gdy ktos
                                                    po tylu latach wie o co chodzi a ludzie tam mieszkajacy musza miec dokladna
                                                    instrukcje.No nie dziwie sie takie burzliwe zycie w tej Bydgoszczy ,ze trzeba
                                                    udzielac dokladnych wskazowek ja tez juz duzo zapomnialem albo duzo rzeczy
                                                    jest nowych .Lecz My stara Gwardia pamietamy Bydgoszcz jeszcze niezle. Koncze
                                                    bo zajmuje Wam czas na czytanie a i inni czekaja w kolejce z kartkami w reku
                                                    zeby cos dopisac. Moze ta zlosliwa Pani cos dopisze,mam nadzieje .
                                                  • zytazblonia Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna 21.07.07, 12:49
                                                    Dzien dobry

                                                    Upalny dzionek , do wszystkich potraw o jakich wspominacie , proponuje deserek:
                                                    OSTROMECKA i lody CALYPSO / wowczas dostepne w Delikatesach przy Alejach I-go
                                                    Maja /

                                                    A potem rodzinne zdjecie do albumu przy Placu Wolnosci na koniku . Ja mam z
                                                    balonikiem w samochodziku .
                                                    I wcale nie jest kolorowe / fotografia czarno-biala , format pocztowki
                                                    z "zabkami" dookola / , choc czasy byly kolorowe .

                                                    A chodziliscie na ubawy ????
                                                    Pamietam byly w Zurcie , Sawoyu , Befanie . W Sawoyu w czwartki - zespol "Polne
                                                    kwiaty" czesto przygrywal . Chlopaki w poszerzanych u dolu spodniach ,
                                                    dziewczyny w spodnicach "maxi" lub "bananowach "- zakrywaly nogi !
                                                    A od poniedzialku .... grzecznie do szkolki w mundurkach i przed szkola na
                                                    szybko zaczepiano "tarcze na agrafce "
                                                    Na "kruszon" chodzilo sie do Slowianki pod parasole

                                                    Pozdrawiam ZytazBlonia
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 21.07.07, 13:13
                                                    To jeszcze raz ja. Widzisz Zenku jak to jest, i kto tu jest złosliwy? Janusz
                                                    zna mnie doskonale a mówi do mnie "pani":))))). A tak w ogóle to nie ma jak
                                                    faceci rozmawiają. Już zebrało się Wam na wspominki o motorach. A co to takiego
                                                    Januszu "dzielone siedzenie"? Ja pamiętam tylko, że było jeszcze coś takiego do
                                                    jeżdżenia jak "Osa" - pamiętacie?:). Czy było to coś jak komarek, czy to juz
                                                    był motocykl?
                                                    Ha ha ha o piwie z Wami też nie porozmawiam, bo nie lubię tego (to znaczy piwa
                                                    nie lubię:).
                                                    Zenku, hahaha ale Ty masz apetyty. Szprotki i później rurki z kremem - coś
                                                    pięknego, hahhaaa pychotka.
                                                    Do miłego
                                                  • Gość: Janusz Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.dip.t-dialin.net 21.07.07, 13:36
                                                    Pierwsze do Zyty no wlasnie masz w samochodziku a ja mam pod Bocianem w takim
                                                    wiklinowym krzeselku siedzialem no tak ale kiedy to bylo . Znaczy sie mlody
                                                    juz nie jestes no i pamiec masz dobra ,mi na pamiec pewien Kolega
                                                    polecil "Lecytynke" no i pomaga .Prawda jak Zenek bedzie chodzil pö Placu
                                                    Wolnosci to moze skusi sie na zdjecie w autku albo z bockiem, a obok stal Pan
                                                    ktory sprzedawal cukrowa wate to byly czasy.Zenku rurki z kremem gdzie to teraz
                                                    dostac to byla naprawde jak, pisze pewna Pani "pychotka" ale u Olenki to
                                                    wszystko jest "pychotka" no dobrze zlosliwy nie jestem ,Olenko to bylo tylko
                                                    tak napisane .Wlasnie Olenko Kobuz mial takie siedzenie z ktorego robilo sie
                                                    oparcie gdy jechalo sie samemu cos jak Polski"easy rider" wydaje mi sie ,ze
                                                    bledu nie zrobilem a jesli tak Olenka poprawi.Zenek pod Arkadami mieli
                                                    najlepsze pierogi ze serem i latem z jagodami.No i nie zapomniane piwko z
                                                    beczki pod parasolami ,teraz mozesz tylko ogladac miejsca i wspominac.
                                                    Mam nadzieje ,ze dni w Bydgoszczy uplyna Wam spokojnie i Radosnie Zycze tego z
                                                    calego Serca.
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 21.07.07, 15:17
                                                    Witajcie.
                                                    Milo i gwarne sie tu zrobilo.
                                                    Zyta dobrze ze sie odezwalas dlugo Ciebie niebylo. Narobiliscie mi wszystcy
                                                    apetytu na te wszystkie smakowitosci mniam,mniam jami,jami jakby to tu
                                                    powiedzieli :)))
                                                    Przeczytalem wszystko Basi i tez dostala na wszystko apetyt.
                                                    Niestety dochodzi juz polnoc wiec do lodowki sie nie zblizamy.
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 21.07.07, 15:26
                                                    Czesc.
                                                    Olu, Osa to byl taki motorower z lat piedziesiatych polskiej produkcji.
                                                    tez marzenie wielu ludzi.
                                                    Moim skromnym zdaniem motocykle SHL i WFM byly najlepsze,wiadomo stara dobra
                                                    produkcja.
                                                    Junak to byla klasa sama w sobie podobno tak silny ze rolnicy zaprzegali go do
                                                    orania w polu i to wcale nie zarty tak opowiadano w okolicy Jarow.
                                                    Olu Kasienka rosnie i sie powoli zaokrangla hahaha :)))
                                                    Mamuska ma z nia tez troche roboty a to wiaterki a to jakies inne grymaski.
                                                    Dzien po dniu leci a Kaska rosnie i pieknieje.
                                                    Ladna mamy wnusie tak piekna jak i Twoja Julinka.
                                                    Pozdrawiam.
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 21.07.07, 15:39
                                                    I jeszcze raz ja:)))

                                                    Mam donos.
                                                    Wiec donosze ze dzisiaj w Australii byla wielka kumulacja Totolotk(Goldlotto).
                                                    Uzbieralo sie tego 21milionow.
                                                    Prawie zostalem bogatym!!!!!
                                                    Weszlo moich 5 numerkow!!!!!!!!!!!
                                                    Niestety tak nieszczesliwie ze trzy normalne a dwa dodatkowe.
                                                    Mamy wiec trojke z dwoma dodatkowymi i niestety tysiace dolarow zamienily sie w
                                                    prawdopodobnie tylko w $25-$30 tak na otarcie lez.
                                                    Czesto niegramy i od lat nic niewygralismy no a dzisiaj jeszcze jakos tak zle
                                                    nas wycelowali.
                                                    Co pan zrobisz? Nic pan nie zrobisz.
                                                    Tak musialo byc.
                                                    Lece juz na spoczynek a Was Wszystkich zachecam do dalszego pisania.
                                                    Janusz my tu tez wogole sie nieznalismy a teraz juz sie znamy nawet Zyta sie do
                                                    nas przylaczyla z czego bardzo sie cieszymy.
                                                    Pisz wiec i nieprzejmoj sie nieznajomoscia.
                                                    Pisz w miare swych mozliwosci a poznamy sie troche blizej.
                                                    Warto przeciesz powspominac stare dobre czasy.
                                                    Klaniam sie i juz zmykam.
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 21.07.07, 16:23
                                                    BRAWO, BRAWO!!!!!!!!!!
                                                    Moje gratulacje Zenku, zaliczyłeś 1000 wpis na forum!!!!!!!!!:)))))))))).
                                                    Poświęciłeś nawet swoje spanko.
                                                    Tak byłeś blisko głównej wygranej, no ale chociaż masz trójkę na zachętę. Ja
                                                    już od dawna nawet zwykłej trójczyny nie mam.
                                                    Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie.
                                                    Do miłego
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.07, 18:15
                                                    Witaaaajcie,witajcie !!!
                                                    Wracam, patrzę i oczom nie wierzę !!! Stłukliście tauzena, przyłączam się do
                                                    braw Oli.
                                                    Kiedy czytam o apetytach Basi i Zenka to się zastanawiam czy sie nie rozchorują:
                                                    taki zestaw:
                                                    - halibut /dziś jakiś taki zwykły i mało go jest - bo się okazało że to rarytas
                                                    a i uważaj na pangę/
                                                    - lody calipso / takie w kuli?/
                                                    i cała masa innych rzeczy do zjedzenia ... może zaszkodzic - trzeba to rozłożyc
                                                    w czasie. Wskazane jest wykupic dodatkowy inszurans żołądkowy.
                                                    Podpiwek pamiętam, czasem to robili sąsiedzi ... nawet chyba piłem, ale nic nie
                                                    pamiętam. Czy to coś takiego jak kwas chlebowy ?
                                                    Wszystkie marki motocykli stały na Błoniu w sklepie Polmotu / koło budki z
                                                    lodami i goframi na przeciw poczty/. Też marzyłem /jak każdy facet mam prawko na
                                                    tzw. motor/ ale nic z tego nie wyszło, nawet z Komara.
                                                    Też kiedy mnie czasem "sieknie" - gram w totka - ale podobnie jak Ola nie mam
                                                    nawet trójczyny - widac Ola i ja mamy szczęście w innych dziedzinach /sic :)/.
                                                    Ale polecam tę budkę /o, której pisałemvis a vis OAZy- na Bojowników PPR /jak
                                                    człowiek się nie zastanawiał to nawet nie myslał co to za cudo ta nazwa ulicy/.
                                                    Rudy 1002 kończy nadawanie.
                                                    Pozdrawiam wszystkich
                                                    M
                                                  • zytazblonia Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna 21.07.07, 18:42
                                                    Mirku , te kuliste lody , to "Cassaty" , a "Kalipso" to byla kostka zapakowana
                                                    w srebrzyty papierek / jak maselko / i jadlo sie je specjalna drewniana lopatka

                                                    Zenku , a moze do rybek dorzucisz - wegorzyka ? Kiedys tez tylko w
                                                    delikatesach , obecnie nie ma problemu z jego kupnem !

                                                    Arbuzy i winogrono tez juz nie na lekarstwo !
                                                    I "gorzalke" kupisz od rana , nie musisz czekac do godziny "trzynastej ", a gdy
                                                    na imprezce zabraknie to nie "na meline" tylko do "nocnego"prosze !

                                                    I sklepy miesne .... otwarte w poniedzialki .... Tak Panocku , wiela sie
                                                    zmienilo !!!

                                                    Ale i ludziska juz nie ci sami , przekonasz sie Pan!!!
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.07, 08:21
                                                    Witajcie
                                                    Tak ZytazBłonia ma rację teraz sobie przypomniałem ... te kuliste, ale Kalipso
                                                    albo nie widziałem, albo konsumowałem nieświadomie ... :).
                                                    Ze śmiesznych rzeczy pamiętam, że jako kilkuletnie dziecko widziałem gierkowe
                                                    "to jak, pomożecie?" i niczego nieświadomy cieszyłem się, że "pomogą". Albo, że
                                                    jesteśmy w pierwszej dziesiątce światowych potęg gospodarczych ... jakie to
                                                    piękne, prawda ?
                                                    Zastanawiam się czy Zyta ma rację z tym, że ludzie się trochę zmienili ? Jak
                                                    sądzicie ? Czy ludzie są inni niż wtedy, niż jeszcze wcześniej ? A może tylko
                                                    są bardziej szczerzy, może więcej się "odkryło" z tego co było tabu ?
                                                    Co to było ? "... w marszu po szczęście, pokój i radośc..." - co to było?
                                                    M

                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 22.07.07, 13:30
                                                    Witam serdecznie :)))
                                                    miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35590,4330183.html
                                                    Olu artykul pod powyzszym adresem zmrozil nam krew w zylach.
                                                    Trudno uwierzyc ze naprawde maze tak byc,rece opadaja. :(((

                                                    Moja trojczyna z plusem placi niestety tylko $24,80.
                                                    Szustke trafilo az jedenastu graczy i podzielilo sie tymi 21 milionami.
                                                    Przypadlo wiec na glowe po 1,9miliona i pare maluskich.
                                                    Szczesciarze!
                                                    Sam bylem zdziwiony ze cos wygralem.
                                                    Te numery ktore weszly snily mi sie kilka lat temu (pisze serio)widzialem je
                                                    wszystkie rozmieszczone na polu.
                                                    Zaraz po tym snie w najblizsza sobote tez weszlo 5 numerow z ktorych jeden byl
                                                    dodatkowy.Celnolem wiec wtedy czworke i wygralem $46.
                                                    Potem przez kilka lat byla totalna posucha.
                                                    Gralem bardzo rzadko tak jak i Wy.
                                                    A tu nagle masz babo placek mam ponowna mala wygrana.
                                                    Moze powinienem grac co sobote i tylko skreslac te wysnione numerki.
                                                    Ciekawe jak one beda chodzic w polskim lotku w ktorego zamierzam oczywiscie
                                                    grac.
                                                    Mirku smutna wiadomosc o halibucie mi przeslales.
                                                    To ja jego bede musial szukac ze swieca,a myslalem ze jest tak jak kiedys
                                                    wszedzie.
                                                    Zyta poratowala sytuacje z tym wegorzem ktory tez jest smaczny jesli
                                                    niezalatuje mulem.
                                                    Co do filetow ryby Panga Trucicielka ktora tu wystepoje pod nazwa BASA to
                                                    omijamy ja szerokim lukiem.
                                                    Pokazywano jej hodowle w Wietnamie.Warunki okropiczne i rybka karmiona tez
                                                    okropnie.
                                                    Jadlo azjatyckie wogole unikamy jak ognia.
                                                    Staramy sie jesc tylko zywnosc australijska,nowozelandzka i europejska.
                                                    Standarty zywieniowe swiata rozwinietego niezagrazaja naszym zeladka i calemu
                                                    organizmowi.
                                                    Na koniec ponawiam pytanie Czy jest jeszcze wedzona METKA w sprzedazy??
                                                    Pozdrawiam.
                                                    Zenek

                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 22.07.07, 13:51
                                                    Dzień dobry:)
                                                    Zenku, metka wędzona jest nadal (hahahaha chyba, bo ja metki nie jadam, nie
                                                    lubię), wiem, że jest jeszcze metka łososiowa (słyszę jak stoję w kolejce u
                                                    rzeźnika).
                                                    Artykuł o zdejmowanych płytach azbestowych też mnie poraził. Takie postępowanie
                                                    nadaje do prokuratora. Kiedy u nas ocieplano blok i malowano, wszyscy mysleli,
                                                    że płyty azbestowe będą usunięte, niestety pozostawiono je. Teraz okazuje się,
                                                    że na początku Bajki je demontują, ale w jaki sposób. Bezmyslność ludzka nie
                                                    zna granic.
                                                    Wiecie, mam jeszcze w zamrażalce 2 filety pangi i co chcę ją zrobić do jedzenia
                                                    to przypomina mi się co o jej hodowli powiedział Zenek. Okazuje się, że w
                                                    Niemczech był też podobny program o pandze co u Was w Australii. Tak więc moja
                                                    panga wkrótce wyladuje niestety w śmietniku.
                                                    Niedziela w Bydgoszczy zapowiada się niezbyt ciekawie, mamy burzę i deszcz.
                                                    Pamiętacie, sprzedaż lodów rozpoczynano 1 maja. Były jeszcze takie okrągłe,
                                                    rurkowate lody na cieńszym patyku, chyba Bambino albo Pingwiny się nazywały;
                                                    pamięć u mnie juz zawodzi:). Ale najsmaczniejsze były jednak lody "Kalipso".
                                                    Pozdrawiam
                                                    - Ola
                                                  • zytazblonia Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna 22.07.07, 13:59
                                                    Dzien dobry .
                                                    Oczywiscie Zenku , ze jest w sprzedazy "meteczka wedzona " i "baleronikiem" tez
                                                    sie uraczysz....
                                                    wprawdzie "Zaklady miesne" , juz nie takie jak kiedys ,ale najesz sie do syta ..

                                                    Na Bloniu w ryneczku ,w zakladach o nazwie "ZETKA" kupisz wszystko co sobie
                                                    wysnisz , a przy tym wyroby sa swiezutkie i oczka swieca sie do wszystkiego .

                                                    Nie idz na zakupy "glodny" , bo wykupisz cala dostawe ... / ha,ha/ - wiesz jak
                                                    to jest gdy "oczy chca a dupka wola nie"!!!!

                                                    Po zakupach , mozesz usiasc sobie pod parasolem przy restauracji "Michal" ,
                                                    stoliki nie sa juz nakryte "cerata w czerwone kratke" i nie stoi zadna butelka
                                                    po oranzadzie z papierowym , wetknietym wen bibulkowym kwiatkiem " - sa
                                                    wazoniki !!!

                                                    Na budynku pocztowym / na Bloniu oczywiscie / nie zobaczysz juz transparentow z
                                                    napisami "Niech zyje polska klasa robotnicza , przodujaca sila narodu " ,
                                                    czy "kazdy pijak robi nijak" ....

                                                    W przypadkowych bufetach , gdybys nagle poczul glod i chcial cos zjesc jest
                                                    przeroznisty wybor wszelkich potraw - koniec z zestawami : seta i galereta !!!

                                                    Ale zachcialo mi sie pic , dobra bylaby teraz "mandarynka" - pamietasz taki
                                                    napoj orzezwiajacy !

                                                    Dzisiaj na obiad : golonka - kiedys super serwowano w Smukale ! Ten
                                                    lokal "Lesna" tez jeszcze istnieje ....

                                                    Pozdrawiam Wszystkich

                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 22.07.07, 14:59
                                                    Witam.
                                                    Olu lody oczywiscie pamientam,smaczne byly jak niewiem co.
                                                    Musze juz leciec na spoczynek a tu Zyta rostoczyla przedemna swiat
                                                    smakow i swietnych wyrobow masarskich.
                                                    Kiszki mi chyba zaczna marsza grac, ale na noc jesc niemozna bo jeszcz
                                                    jakis senny horror sie przysni.
                                                    Dziekuje jednak bardzo za rostoczenie przedemna tych smakowitych wizji.
                                                    W drodze na cmetarze na Jarach bede odwiedzal ryneczek na Bloniu i ZETKE.
                                                    Jak troche dluzej jeszcze posiedze to bede musial naprawde cos zjesc wiec
                                                    zmykam bay,bay.
                                                    Pozdrawiam,Dobranoc.
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.07, 15:49
                                                    Dzień dobry:)
                                                    Okres urlopowy. Forum stanęło na cyferce 1008 i ani drgnie. Wiesiek w ogóle nie
                                                    dał znaku życia z chwilą kiedy rozpoczęły się wakacje.
                                                    Zenek z Basią już za tydzień będzie spacerował po Bydgoszczy. Zobaczymy jakie
                                                    będą pierwsze wrażenia.
                                                    Dzisiaj dopołudnia padało a teraz wyjrzało słoneczko.
                                                    Pozdrawiam
                                                    - Ola
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.07, 13:13
                                                    Witajcie
                                                    ładny mi sezon urlopowy ... dla mnie wcale nie.
                                                    jednak anomalie pogodowe sie utrzymują wczoraj mieliśmy +32 stC a dziś ledwo 20
                                                    stC i bardzo zimny wiatr z deszczem brrrrrr....
                                                    Nie wspomnę już o huraganach.
                                                    Pozdrawiam
                                                    Zenku jakżesz Ci zazdroszczę....:)
                                                    M
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 25.07.07, 14:53
                                                    Mili Moi.
                                                    Jeszcze tu jestesmy ale juz ledwo,ledwo.
                                                    Siedzimy prawie juz na walizkach hahaha:)))
                                                    Skrobiemy sie po glowie patrzac na dzisiejsza pogode w Bydgoszczy 17st i pada.
                                                    Macie gorsze lato niz my zime.
                                                    U nas dzien wdzien slonecznie i po 20/22 stopnie ciepla.
                                                    No nic zapakujemy do walizek troche letnich i troche naszych zimowych ciuchow.
                                                    Reszte w miare potrzeby bedziemy kupowac na miejscu.
                                                    Naprawde niechce nam sie wierzyc ze juz niedlugo bedziemy spacerowac po
                                                    Bydgoszczy.:)))Bedziemy sie na wzajem szczypac aby uwierzyc ze to nie sen ale
                                                    czysta prawda.Po tylu latach wkoncu nastapi tak dlugo wyczekiwany urlop.
                                                    Tak jak obiecalem napewno przywieziemy ze soba ustabilizowana ciepla pogode :)))
                                                    Jak bedziemy wracac spowrotem do Brisbane to temperatury beda juz okolo 30
                                                    stopni wiec w sam raz na basen i latanie na krotkich gatkach i rekawkach.
                                                    W tym roku wiec zimy za duzo niezaznamy no chyba zeby w Polsce cos nas z
                                                    chlodow zlapie.
                                                    Bezynke dzisiaj sprzedawano zaleznie od oktan miedz $2.69 a $2.93.
                                                    Mirku a ile teraz zadaja za ten towar u Ciebie?
                                                    Pozdrawiam was jeszcze z Brisbane.
                                                    Zenek

                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.07, 07:12
                                                    Witajcie
                                                    zacznę od benzyny bo potem zapomnę - 4,47 zł/l 95 okt - nieźle co?
                                                    Wczoraj było bardzo zimno - dzis ma się poprawić, ale któż to wie co będzie ?
                                                    W Rumunii od kilku tygodni powyżej 40 st C, ziemia nagrzana do 64 stC a nocą
                                                    42stC , lasy się palą od Chorwacji do Hiszpanii. Znajomi mówili o gradzie
                                                    wielkosci kurzych jaj na Polesiu, żona nie chce teraz tam pojechać. Kiedy
                                                    byliśmy w niedzielę w Nałęczowie / taka miła miejscowość z sanatoriami/ , nagle
                                                    zerwała się taka burza, że powaliło ogromne drzewa ... ledwośmy się schowali w
                                                    pierwszym lepszym pensjonacie. No a od wczoraj zimnica wrześniowa ... co to się
                                                    dzieje? Ze śmieszniejszych rzeczy - słyszałem , że wiatry przywiewają od kilku
                                                    lat piasek z Sachary aż na Węgry. To jeszcze nic ale razem z piaskiem przywiewa
                                                    stamtąd insekty, które coraz lepiej sie przystosowują do klimatu madziarskiego.
                                                    Podobno mają dać bardzo groźne mutacje ... tfu! szarańcza jak wróble.
                                                    Pozdrawiam wszystkich ...
                                                    M

                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 26.07.07, 14:40
                                                    Witam serdecznie:)))
                                                    Mirku ta cena bezyny u Ciebie jest naprawde wysoka.
                                                    Cale 1.54 zlotego wiecej niz u mnie.
                                                    Jak Wy sobie z takimi wysokimi cenami radzicie,bo do zarobkow to ni jak nie
                                                    pasuje.Przynajmniej do zarobkow zwyczjnych smiertelnikow.
                                                    Gdyby to bylo u nas to placz i larum byloby ogromne.
                                                    Juz teraz bardzo sie narzeka na obecna cene bezyny.
                                                    Jak mowie co niektorym ile wy placicie to z niedowierzaniem kreca glowami.
                                                    Rozumie ze macie wszedzie blisko bo kraj maly i miasto przy miescie.
                                                    Przy australijskich odleglosciach Wasza cena bezyny bylaby totala ruina dla
                                                    gospodarki.
                                                    Ogladamy telewizje i widzimy te wszelkie anomalie pogodowe w Europie.
                                                    Zgadnij jednak co najwiecej pokazuja ???
                                                    Oczywiscie powodzie w Wielkiej Brytani reszte Europy tylko tak troche.
                                                    Propaganda jest wybiorcza az do bolu,o ostatniej tragedie autobusu we Francji
                                                    niewspomniano nawet slowem.Ja tego przynajmniej nie zauwazylem a codziennie
                                                    czytam gazety,slucham radia i ogladam TV.
                                                    Za to platne kanaly polskiej telewizji wprowadzily zalobe na trzy dni.
                                                    tak wiec placilismy a program byl kiepski.
                                                    Smutek i wspolczucie dla tych wszystkich poszkodowanych i ich rodzin kierowal
                                                    sie pewnie z kazdego ludzkiego serca.Wiec zaloba narodowa byla calkiem na
                                                    miejscu.Rozumie ze panstwowe stacje telewizyjne tez powinny sie dostosowac do
                                                    zarzadzen z gory ale zeby platna telewizja czerpiaca bezposrednie zyski z
                                                    abonametow--uwazam ze troche to dziwne podejscie do konsumeta jej programow.
                                                    Ponownie propaganda zaleznie od miejsca wybiera to co uwaza za najbardziej
                                                    stosowne i oplacalne dla samej siebie.
                                                    Odbiorcy pozostaje mozliwosc wylaczenia odbiornika ale co stego kiedy i tak za
                                                    to placi, moze nieogladac wazne aby placil abonament.
                                                    No troche sobie ponarzekalem.Juz wiecej niebede.
                                                    U nas jakos powietrze stalo sie bardziej wiosenne.
                                                    Dzis bylo 8/21 stopni calkiem niezle i mimo zimy slonce grzeje w plecy gdy
                                                    tylko sie do niego je wystawi.
                                                    Sierpniowa pogoda bedzie w Polsce piekna :))))
                                                    Pozdrawiam.
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.07, 11:03
                                                    Dzień dobry:)
                                                    No i stało się. Już za parę godzin Zenek z Basią staną na polskiej ziemi i
                                                    pojawią sie w Bydgoszczy:))))))))))))). Napewno interesujące będą ich pierwsze
                                                    wrażenia po przylocie. Miejmy nadzieję, że do tego czasu niebo wypogodzi się i
                                                    powita ich słoneczkiem.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.07, 14:44
                                                    witajcie
                                                    co już ...!? zaraz, zaraz Zenek obiecał zgasic światło ;). Może zapomniał w
                                                    euforii?
                                                    Na pewno Bydgoszcz spodoba się Basi i Zenkowi, mam cicha nadzieję, że też
                                                    zobacze moje miasto... syn marnotrawny.
                                                    Olu wiesz to na pewno , że Zenkowie już poletli ?
                                                    Serdecznie pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.07, 14:49
                                                    Witam raz jeszcze
                                                    Olu zrób tylko coś z ta pogodą ... zanim wylądują
                                                    Ale jestem podekscytowany - jakbym sam leciał, no...
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.07, 15:00
                                                    Tak Mirku, Zenkowie już wyletli.
                                                    Z pogodą robię co mogę. Przestało padać tylko słonce jakieś takie
                                                    niezdecydowane. Ale myślę, że jak zobaczy Zenków (bardzo podoba mi się to
                                                    określenie) to roześmieje się od ucha do ucha (jeśli takowe posiada):).
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 30.07.07, 17:11
                                                    Najnowsza, najbardziej aktualna wiadomość. Zenkowie lecą w tej chwili do
                                                    Amsterdamu (z Singapuru - 13 godz. lotu - współczuję). W Amsterdamie będą jutro
                                                    raniutko o 5.45 a tamtąd to już żabi skok do Warszawy (9.15 - 11.10).
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 06:01
                                                    Witajcie
                                                    No, to już dziś :). Zenek nie zgasił światła, ale co tam ... :), sąsiad zgasi!.
                                                    Ja też bym był tak podekscytowany, że nic bym nie mógł napisac /ręce by mi się
                                                    trzęsły/
                                                    Już czuję nadciągające sierpniowe upały :), tylko patrzec jak słońce rozgoni
                                                    chmurzyska. Zenkowie już są na pomarańczowym polu w Amsterdamie. Jak polecą do
                                                    Wa-wy może zobaczą z góry nasze "szare gniazdko" nad Brdą.
                                                    Tak się złożyło, że mam dziś byc na Okęciu ale o 16-17 -a to pech... . Ale może
                                                    zdarzy się cud i jakieś kangurki jeszcze będą.
                                                    Acha, Olu "Zenkowie" - to białostockie - tak tam mówią na pary, które się mają
                                                    ku sobie i ... raczej wezma ślub - od imienia chłopaka. Z Bydgoszczy tego nie
                                                    pamiętam, ale może się też tak mówiło? Szczepany,Zdzichy ... itd Mirasy ...hi hi
                                                    Olu zrób coś z pogodą ...
                                                    Pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.07, 10:33
                                                    Witam serdecznie
                                                    Mirku, nie wiem. Mnie się wydaje, ze Zenki już od wczoraj oddychają bydgoskim
                                                    powietrzem:). Ale może Ty masz inne informacje, może to ja coś pokręciłam
                                                    czytając pewnien dokument.
                                                    Narazie pewnie trochę zmarzną u nas. Mimo, że świeci słońce to wieje zimny
                                                    wiatr. Ale te pierwsze dni to pewnie będą się przemieszczać z jednego domku do
                                                    drugiego a później już się zrobi ciepełko (takie są przynajmniej prognozy
                                                    pogodowe).
                                                    Bardzo podoba mi się białostockie nazywanie par. Mam pewien sentyment do tego
                                                    regionu. Ha ha ha gdybym tam była nazywaliby mnie Tadziowa;)))) lub
                                                    Tadziowie:))).
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.07, 13:39
                                                    Dzień dobry:)
                                                    Kurcze, była u mnie w pracy Australia a mnie nie było na miejscu. Zenkowie
                                                    chcieli mnie odwiedzić z zaskoczenia a tu nic z tego nie wyszło. Tak
                                                    zastanawiam się, czy przypadkiem nie zapomnieli zabrać ze sobą notesu z
                                                    telefonami:) i teraz będziemy się mijać.
                                                    Mirku, czy Ty wylatywałeś gdzieś bo pisałeś, że będziesz na Okęciu.
                                                    Pozdrawiam wszystkich "naszych" i tych czytających.
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.07, 19:59
                                                    Witaj Olu
                                                    Nigdzie nie leciałem, odwoziłem szczęściarzy na odlot. Poletli do Tunezji. Ja w
                                                    te wakacje nie mam szans - w mojej profesji jest teraz szczyt połączony z boomem
                                                    czyli kociołek. Czasem mam tylko czas skoczyc na Polesie, mamy tam działkę i
                                                    moja małżonka jest tam z dziecmi, a ja tylko z doskoku. Bardzo tego nie lubię,
                                                    nie lubię samotnych wieczorów w domu, kiedy nikt mnie o nic nie pyta.Tata
                                                    "...ato, a to tamto" - cisza - okropne.
                                                    Kurczę to pech rzeczywiście... ale myślę, że Zenkowie Ciebie i tak dostaną :).
                                                    Szkoda , że mnie nie będzie, ale mam pomysł ... zobacz stronę:
                                                    "moje nazwisko.pl" - mam tam wizytówkę - to można się jakoś skontaktowac.
                                                    Pogoda jakoś się poprawiła pewnie dzięki Tobie i Zenkom - przyznaję, że bardzo
                                                    tęsknię za Bydgoszczą. Gdybym urodził się jeszcze raz - zastanowiłbym sie
                                                    podwójnie czy wyjeżdżac ... sam nie wiem co to jest.
                                                    Pozdrawiam
                                                    Wszystkiego dobrego
                                                    Mirek
                                                    PS Zenków oczywiście pozdrów serdecznie ... ciekawe czy już są morwy ?
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.07, 10:29
                                                    Witam
                                                    Widzę Mirku, że zostaliśmy sami na placu boju:). Jestem własnie po rozmowie
                                                    telefonicznej z Zenkiem - POZDRAWIA CIEBIE SERDECZNIE -. Narazie są w wiecznym
                                                    biegu, jeszcze załatwiają sobie różne rzeczy.
                                                    Mirku, podałeś stronkę "moje nazwisko...". Wchodziłam tam na różne sposoby (bo
                                                    jak widzisz, stronka nie świeci się na czerwono, więc może gdzieś czegoś
                                                    brakuje, np. kropki). Podaj dokładne namiary, jeśli nie tu to na moją pocztę.
                                                    Przekazałam Twoje pytanie o morwach, jeszcze tam nie byli. Ogólnie Zenkowie są
                                                    zadowoleni, a reszta będzie do pogadania później:).
                                                    Tak, nigdy nie wiadomo, gdzie byłoby lepiej, gdyby podjęło się inną decyzję.
                                                    Lepiej nie rozpatrywać "co by było gdyby...".
                                                    Okres urlopowy a Ty zamiast z rodzinką wylecieć gdzieś, gdzie ciepełko jest
                                                    zawsze, ciężko pracujesz, wyluzuj ... załatw jakieś zastępstwo i też wypoczywaj
                                                    z rodzinką. Tego życzę.
                                                    Pozdrawiam i do miłego :))))))
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.07, 08:37
                                                    Witaj Olu
                                                    no tak zostaliśmy bez ojca założyciela ale mu kibicujemy ...
                                                    Ja trochę na ślepo ale to się poprawi.
                                                    Serdeczne pozdrowienia z deszczowego dziś Lublina.
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.07, 14:34
                                                    Witam
                                                    Mirku - jestem pełna podziwu i uznania ... weszłam na stronkę Twojej pracowni.
                                                    No, no, no ciekawe projekty użyteczności publicznej na dużą skalę:))))))))).
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Janusz Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.dip.t-dialin.net 09.08.07, 03:12
                                                    No tak chyba znacie to powiedzonko "kota nie ma w domu myszy po
                                                    stole harcuja"jakos na dol spadliscie wiec trzeba Was troszke
                                                    dzwignac do gory.
                                                    Dla gosci milego wypoczynku w Bydgoszczy.
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 21:50
                                                    To kot harcuje ... zresztą nie sam :)
                                                    Pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.centertel.pl 13.08.07, 06:26
                                                    Witam
                                                    Miałbym pewne uwagi co do pogody, można?
                                                    Owszem jest nawet ciepło ale te burze popołudniowe - to pora deszczowa czy co?
                                                    pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.adsl.inetia.pl 13.08.07, 17:00
                                                    Kochani Mili Moi.
                                                    Lza sie w oku kreci ze tak dzielnie
                                                    walczycie swoimi wpisami na naszym forum.
                                                    Oby Wam skrzydelka nieopadly.
                                                    Ja czuje ze bede tu malo obecny ze wzgledu na brak czasu na urlopie.
                                                    najlepiej to sobie pogadac przez telefon.
                                                    Szybko i do sedna sprawy.
                                                    Ja tu pisze ( w kafejce internetowej) a Basa siedzi i zerka namnie
                                                    kiedy skoncze.
                                                    Dyndam tu juz 2 godziny zalatwiajac korespondecje z dziecmi w
                                                    Australii.
                                                    Od natloku spraw,gadania,wizyt i wyjazdow mozna panie ogupiec.
                                                    Ledwo dajemy rade a na odpoczynek czasu niema.
                                                    Pisze to wszystko w telegraficznym skrucie.
                                                    Z niektorymi milymi osobami nawet jeszcze sie niewidzielismy.
                                                    Oli chcielismy zrobic niespodzianke ale niestety nic z tego
                                                    niewyszlo bo nam wyfrunela na inna ulice:(((
                                                    Bylismy juz w Toruniu,Gdansku i Gdyni.
                                                    Najprzyjemniej chodzic po sklepach i najadac sie smacznego polskiego
                                                    jedzenia.
                                                    Nasza kochana Bydgoszcz.:(((
                                                    Z tego co widzimy to wiekszosc powinna przejsc kapitalny remont
                                                    juz dawno.O drogach niewspomne.
                                                    Pare razy chciano nas zabic na przejsciu dla pieszych ale zdazylismy
                                                    uciec :(((
                                                    Ceny dosc przystepne ale jak sie ma worek pieniedzy hahaha
                                                    niezartuje.
                                                    W pierogarni na Cieszkowskiego niewiedzacy kupilem kilogram pierogow
                                                    mrozonych za 52zlote.
                                                    Rodzinka sie za glowe zlapala bo za to mozna dostac z 10 kilo w
                                                    aklepie.Niewiedzialem ale to nic Karitas prowadzi ten biznes wiec
                                                    poszlo na ubogich mam nadzieje.
                                                    Jagodzianki,szneki z glancem,pierogi,ryby no i piwko to ostatnie
                                                    nasze przysmaki.
                                                    Koncze juz dzwoncie do nas jak mozecie.
                                                    Do milego.Zenek
                                                    Po przyjezdzie do domu opisze wiecej.
                                                    Za bledy przepraszam.
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 23:17
                                                    Fikam kozły /lubelskie/ z radosci !!! Zenek się odezwał!

                                                    Za darmo sa ... tylko morwy ;) tak jak dawniej.
                                                    Pozdrawiam, odezwę się. Mnie teraz tylko łeb z ziemi troche wystaje ...
                                                    taka robota.
                                                    Nie tęsknisz trochę za ciepłą zimą? A no właśnie gdzie te upały ?
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.07, 14:27
                                                    Witajcie.
                                                    No widze ze jestescie Wszystcy zalatani i macie malo czasu.
                                                    Postukam sobie troche w klawiaturke bo Basia wlasnie jest u swojej
                                                    mamusi,wspominaja stare czasy a ja moglem sie wyrwac do kawiarenki.
                                                    Co by tu Wam napisac sam niewiem.
                                                    Musze chodzic troche na paluszkach w wyrazaniu moich spostrzezen,
                                                    aby nie urazic nikogo opisem tego co widze.
                                                    Sa to wzloty i upadki tych drugich niestety jak na razie wiecej.
                                                    Czasami rece opadaja az do samej jezdni,podlogi.
                                                    Rzeczywiscie jestesmy juz z innego swiata.
                                                    Najbardziej dogaduje sie z bratem i szwagrem ktorzy nie raz bywali
                                                    zagranica wiec i oni maja wyrobiona skale porownawcza.
                                                    Jak na razie niespotkala nas zadna niemila niespodzianka.
                                                    W sklepach obsluga mila i zyczliwa.
                                                    Towarow duzo choc na jakos trzeba zwracac baczna uwage.
                                                    Wiele ciuszkow drozszych niz u nas to samo dotyczy narzedzi,sprzetu
                                                    AGD,TV i aparatow,kamer.Od chinszczyzny nalezy uciekac jak najdalej.
                                                    Wcinam halibuta i inne przednie wedzone rybki.
                                                    Waga nadal pokazuje 80kg mimo tego obrzarstwa.
                                                    Bardzo duzo chodzimy dlatego taki efekt.
                                                    Wczoraj dopiero zaliczylismy Kaskade brrrrr.
                                                    Szczerze odradzam.W porownaniu z innymi lokalami Kaskada duzo traci.
                                                    Wystroj dosc ladny ale jedzenie pozostawia duzo do zyczenia.
                                                    Bylismy tam pierwszy i ostatni raz.
                                                    Jej swietnosci ze smacznym jedzeniem z lat siedemdziesiatych to juz
                                                    historia.
                                                    Pierogi z serem przypominaly bobki niestety bez smietany i cukru
                                                    brrr.
                                                    Wdepnelismy tez na hale targowa.To tez tylko szkielet tego co bylo i
                                                    jakos niebezpiecznie.
                                                    Ostatnim niestety negatywem o ktorym musze napisac bo mnie to bardzo
                                                    gryzie jako bydgoszczanina to GRAFFITY na murach.
                                                    Normalnie mozna sie przekrecic z obuzenia ze ktos tak zafajdal nasze
                                                    piekne miasto a inny ktos nic nie robi aby to natychmiast usunac.
                                                    Bylismy w Toruniu i tam jest tego minimalna ilosc to samo tyczy
                                                    Gdanska i Gdyni.Przejazd ulicami Warszawy z lotniska tez przypominal
                                                    nasze centrum.Mury zawalone bazgrolami=nieotparte zalamanie w sercu.
                                                    Wiem ze Wy juz na to niezwracacie uwagi ale dla kogos z zewnatrz to
                                                    to wszystko strasznie wyglada.
                                                    Niegniewajcie sie czasem za moja szczerosc ale komus przeciesz musze
                                                    sie wyzalic:(((
                                                    Pozatym nadal jestesmy zadowoleni z pobytu.
                                                    Przezywamy mile i szczesliwe chwile z rodzina latamy po
                                                    sklepach/jemy na miescie czesto,zdrowko nam dopisuje.
                                                    Bylismy u prywatnego detysty ale to temat rzeka i dlugo by opowiadac.
                                                    Moze tylko dodam ze ten u ktorego bylismy u nas niewytrwalby nawet 5
                                                    minut ze swym sposobem bycia badz co bac z klientem ktory placi.
                                                    Jak moze byc sluzba publiczna nawet niechce o tym myslec.
                                                    Olu jak sie wkoncu zobatrzymy to opowiemy wiecej w szczegolach ale
                                                    tak na wesolo bez pretesji bo my to wesolki jestesmy i wszystko
                                                    staramy sie brac lekko a nie na serio.
                                                    Trzba dbac o zdrowie psychiczne hahahaha.
                                                    Na przejsciach juz teraz bardzo uwazamy i w tym tygodniu
                                                    trzmychlismy smierci pare razy.Stracilismy wiare w policje bo tez
                                                    sie na przejsciu przed nami nie zatrzymala:(((
                                                    Totolotek niestety tez nam jeszcze nic dobrego nieprzyniusl.
                                                    Pogode tak jak obiecalismy przywiezlismy do Bydgoszczy ze soba.
                                                    Jest nam goraco,nosimy sie tak jak w domu u siebie tylko otoczenie
                                                    jest troche inne.
                                                    Dzis popoludniu jestesmy zaproszeni na kawke i ciach do brata.
                                                    Czas wiec jak widzicie milo nam uplywa a tematow do porozmawiania
                                                    ciagle jest duzo.
                                                    Mirku bylismy juz na cmetarzach na Jarach ale jeszcze niemielismy
                                                    czasu przespacerowac sie pod morwami no i do naszej szkoly.
                                                    Napewno tam pojdziemy.
                                                    Pozdrawiamy Was Wszystkich jaknajserdeczniej.
                                                    Zenek xoxoxoxoxoxoxo
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.07, 06:03
                                                    Witajcie
                                                    121,122,123-ci kozioł... :):)
                                                    Zenku twoje uwagi nie mogą nikogo obrazic, to co piszesz to święta prawda ... ja
                                                    bym jeszcze sporo dodał, myślę, że Ola też. Kaskada i grafitti wyglądają jak
                                                    wrzody na ... ciele - po złej rekonwalescencji.
                                                    Jak możesz to pisz ... ile wlezie, tylko nie właź pod samochody.
                                                    Jak szok Ci minie i już się przyzwyczaisz to może zobaczysz dobre strony.
                                                    Z koniecznymi remontami masz rację /Błonie wygląda smutno... zresztą nie tylko /.
                                                    Nie wiem czym jechałeś do Bydgoszczy z Wa-wy ale jedno /kolej/ i drugie
                                                    /samochód/ robi wrażenie co? Muszę przyznac, że droga z W-wy do Bydgoszczy
                                                    znośna była tylko w 1 klasie Intercity /ale nie wiem czy teraz jeździ/ -
                                                    samochodem jest dobrze do Płońska i między Toruniem i Bydgoszczą /reszta po
                                                    prostu straszna - jak nie remont - to koleiny/. Lublin ma w porównaniu z
                                                    Bydgoszczą połączenie drogowe znacznie lepsze.
                                                    Żeby nie pozostało złe wrażenie po malkontentach - słyszałem wczoraj bardzo
                                                    dobre zdanie o Polsce - wyrażone przez polaków, którzy wrócili z wakacji w kraju
                                                    arabskim. Stwierdzili, że jest u nas bardzo czysto i przede wszystkim ... nie
                                                    śmierdzi. Tam mimo, że byli w regionie turystycznym - poza hotelem warunki
                                                    sanitarne pozostawiają wiele do życzenia. Na ulicach po prostu nikt nie sprząta
                                                    - poza bakteriami,kotami i psami. Tych ostatnich jest mało ponieważ nie cieszą
                                                    się sympatią /mogą roznosic bardzo groźne choroby/.
                                                    Pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.07, 12:42
                                                    Witam:)
                                                    Miałam bardzo sympatycznych gości. Mirku, napewno już się domyślasz -
                                                    tak, wreszcie spotkaliśmy się w realu:). Basia i Zenek wpadli do
                                                    mnie do pracy, narazie tak na krótko, ale byli:))))))).
                                                    Dzisiaj w Bydgoszczy przyjemny chłodek, nasi Australijczycy również
                                                    są zadowoleni z takiej pogody.
                                                    Podzielam zdanie Zenka, że jedzonko w Kaskadzie to już nie to co
                                                    kiedyś. Byłam jakieś 2 tygodnie temu na pierogach ze szpinakiem ale
                                                    nie byłam nimi zachwycona.
                                                    Dzisiaj w Gazecie Pomorskiej wyczytałam, że Wasz park (ul.
                                                    Czerwonego Krzyża a Księżycowa) ma zostac sprzedany (hahaha bez
                                                    przetargu) byłemu min. M. Wachowskiemu. Wybuduje w tym miejscu
                                                    budynki wielorodzinne z garażami. Bez komentarza. Po co się
                                                    denerwować.
                                                    pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070817/REGION/70816058/-1/INNEMIASTA
                                                    I to byłoby na tyle
                                                    Pozdrawiam serdecznie
                                                    - Ola
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 18:59
                                                    Witam
                                                    Olu miałaś na mysli Real - spotkaliście się na zakupach? ... i to w trakcie
                                                    pracy?!!!
                                                    Żartowałem ... /u nas Real to sieciowy sklep nawet duży, nie wiem czy jest w
                                                    Bydgoszczy.
                                                    Wachowski,Wachowski ... chodziłem z jednym do podstawówki, ale ten był porządny.
                                                    Ludzie kombinują, nie wiem co mu to da bo tam wszędzie jest nasyp z dużą ilością
                                                    śmieci - nie najlepsze miejsce do życia. Mała glinianka, mała aferka ... jakby
                                                    kupił park przy śluzach to by była granda ... . Poważnie to miasta bez planu
                                                    miejscowego tworzą dziadostwo na kółkach byłem kiedyś w urzędzie i widziałem jak
                                                    mizerna częśc miasta ma plan , a reszta - bałagan. Żaden poważny urbanista nie
                                                    pozwoliłby na bloki wśród zabudowy jednorodzinnej /choc w Bydgoszczy takie
                                                    "dogęszczania" miały miejsce i wczesniej - sam przeżyłem walkę rodziców bo
                                                    chcieli nam zabrac pół działki dla kombatanta ruchu robotniczego/.
                                                    Czy Zenek jest zadowolony ?
                                                    Serdecznie pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 17.08.07, 23:13
                                                    To jeszcze raz ja:).
                                                    Mirku - tak spotkaliśmy sie w realu dopołudnia :))))) a popołudniu -
                                                    zupełnie niespodziewanie w Kauflandzie. Zenkowie robili zakupy, ja
                                                    też i wpadliśmy na siebie, prawie że dosłownie.
                                                    Czy Zenkowie są zadowoleni pytasz. Wiesz, ja widziałam ich
                                                    roześmiane buzie, więc chyba nie jest tak źle. Ale dokładnie to już
                                                    Zenek napewno przekaże.
                                                    Tak po cichu powiem, że obydwoje są wspaniali. Nie mogę za dużo
                                                    chwalić, bo Zenek jeszcze bardziej urośnie:). Basia ma dobrze, w
                                                    największym tłumie Go dostrzeże:).
                                                    A Real też mamy po Geancie.
                                                    Dobrej nocki życzę
                                                    - Ola
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.07, 08:25
                                                    Dzień dobry:)
                                                    Witam wszystkich i przede wszystkim winduję do góry. Nasi
                                                    przesympatyczni Australijczycy dzielnie wędrują po Bydgoszczy i co
                                                    najważniejsze pogoda też im sprzyja.
                                                    Miłego i spokojnego dnia życzę
                                                    - Ola
                                                  • Gość: olka79 Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.Red-217-125-189.dynamicIP.rima-tde.net 20.08.07, 11:15
                                                    witam wszystkich bardzo serdecznie z goracej i pieknej Hiszpanii!!!!!
                                                    przepraszam ze tak dlugo sie nie odzywalam ale nie mialam czasu zeby
                                                    posiedziec przy komputerze obiecuje sie poprawic!!!!Australijczycy w
                                                    Bydgoszczy a ja az 4200km od Bydgoszczy.troche mi teskno za moim
                                                    miastem ale niestety takie jest zycie/moje miejsce jest przy mezu a
                                                    on do Polski nie chce wracac/tu ma dobra prace ma mieszkanie i jest
                                                    nam tu dobrze przynajmniej narazie!!!!!
                                                    mam nadzieje ze wszystko sie pomyslnie ulozy.jeszcze raz pozdrawiam
                                                    i mam nadzieje ze znajde chwile zeby znowu troche poklikac papapa
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 20.08.07, 18:17
                                                    Witam Cię moja imienniczko. No proszę, już jesteś Hiszpanii. Widzę,
                                                    że jestes pełna radości i entuzjazmu, to pięknie. Myślę, że wszystko
                                                    będzie dobrze, najwazniejsze, ze jesteście całą rodzinką.
                                                    Opowiedz nam później (jak już ochłoniesz) jak się tam odnajdujesz,
                                                    jak żyjesz, itd, itp.
                                                    Pozdrawiam. Papa
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 13:44
                                                    Najserdeczniej Witam Wszystkich.

                                                    Jezu jak to zle bez netu w e wlasnym domu.
                                                    Wpadam tu naprawde rzdko i bardzo za to przepraszam.
                                                    nawal wrazen i spostrzezen jest wielki i nawet niewiem o czym pisac.
                                                    Mile spotkanie z Ola mamy w pamieci jak dzisiaj.Inne spotkane panie
                                                    tez bardzo przemile.
                                                    Mirku nasza internetowa Ola w rzeczywistosci jest duzo piekniejsza i
                                                    poprostu przemila.
                                                    Niemozemy doczekac sie nastepnego dluzszego z nia spotkania.
                                                    Olka z Hiszpanii- jak to milo ze sie odezwalas i bardzo Ciebie
                                                    rozumie ze bylas zaganiana tak jak i my na naszym urlopie.
                                                    Pobyt tu na miwjscu rozszezyl mi horyzaty i rozumieteraz Twoj wyjazd
                                                    znacznie lepiej niz z perspektywy australijskiej.
                                                    My uprawiamy chodzenie.
                                                    Dziennie 12 14 kilometrow.autobusy tylko w ostatecznosci choc i
                                                    taksa tez juz 2 razy jechalismy.
                                                    Ilosc pochlanianego smacznego polskiego jadla poprostu zmusza nas do
                                                    wedrowania wszedzie na pieszo :)))) zreszta bardzo nam to odpowiada
                                                    bo lubimy spacerowac.
                                                    W Bydgoszczy widzimy bardzo duzo pieknych miejsc.
                                                    Wspaniale poodnawiane budynki.
                                                    Miasto tetni zyciem ruch jak w przyslowiowym Paryzu.
                                                    Powoli zaczynamy tesknic juz za domem i szybko rosnaca wnuczka.
                                                    Jest nam tu ciagle goraco.Lato (sierpien)jest naprawde cieply.
                                                    To lazenie po sloncu zaowocowalo opalenizna jak w Australii nie mamy
                                                    bo unikamy slonca jak mozemy.
                                                    W porownaniu - idac tu w samo poludnie ulicami naszej Bydgoszczy
                                                    intensywnosc slonca jest chyba taka jak u nas latem o godzinie
                                                    7/8rano.
                                                    Mozna wiec wytrzymac.
                                                    Urzywamy wiec zycia,smakolykow i czego tylko mozemy.
                                                    Niesprawdzam bledow w moim pisaniu bo juz musze leciec.
                                                    Basia z mama w tym czasie kursuja po sklepach lece wiec ich poszukac
                                                    no i chojda na dalsza wedrowke.
                                                    Do nastepnego listu.
                                                    Pozdrawiam i licze na Was na podczymywanie ognia na naszym forum:)))
                                                  • Gość: Magda Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 22:30
                                                    Chciałam Was po prostu pozdrowić :-) i trzymam kciuki za Wasz
                                                    cudowny wątek .Temat mnie nie dotyczy -rocznik 72 nie znam nawet
                                                    tych rejonów ,ale jestem pod wrażeniem Waszch wspomnień .Zastanawia
                                                    mnie tylko gdzie uciekł załozyciel wątku pewnie byłby dumny z tylu
                                                    pieknych wspomnien .Pozdrawiam i oby tak dalej
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 21.08.07, 23:27
                                                    Magda - witam
                                                    Jak to, gdzie jest założyciel tego forum? Przecież pisze cały czas:).
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.07, 11:00
                                                    Dzień dobry :), witam serdecznie
                                                    Cieszy mnie optymizm Zenka w relacji z pobytu w Bydgoszczy. Nie jest
                                                    więc tak źle. Wczoraj szłam po godz. 20.00 przez Stary Rynek.
                                                    Wszystkie "parasole" były okupowane przez ludzi, w każdej kawiarence
                                                    miejsca zajęte, gwar, ruch, skądyś dobiegała muzyczka - super
                                                    atmosfera no i pogoda dopisała.
                                                    Zenkowie dużo chodzą jak słyszę. Wczoraj też urządziłam sobie taką
                                                    marszrutę z Gorzyskowa - Szubińską - Plac Poznański, Poznańska,
                                                    Długa, Stary Rynek, Mostowa, Jagiellońska, Rondo. Jagiellońska,
                                                    Piotrowskiego. Al. Ossolińskich, Ogińskiego, Sportowa i Powst. Wlkp.
                                                    Stamtąd autobusem na Bajkę (dalej już nie dało się iść). Jak
                                                    obliczyłam, było tego ok. 5 km.
                                                    POZDRAWIAM
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.07, 14:18
                                                    Znalazłam stronkę - szczególnie dla Zenków (ale i nie tylko). Jak
                                                    wrócicie do domku możecie oglądać i wspominać. Szczególnie Bydgoszcz
                                                    na starych fotografiach jest ciekawa
                                                    byd.republika.pl/index.html
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.07, 21:03
                                                    Witam
                                                    no proszę wszystko ożyło ! wiosna?
                                                    Mnie również cieszą harce Zenka po mieście, których bardzo mu zazdroszczę, krude
                                                    nawet bardzo zazdroszczę ... chyba zacznę snuc plany.
                                                    Rozbawił mnie komentarz Zenka, że Ola jest w rzeczywistości jeszcze fajniejsza
                                                    ... :o) - no myslę ... ale nie za dużo bo dostanę wirtualnie w łeb. Jednak
                                                    nieźle mu to wyszło ... prawda Olu ;).
                                                    Jak już mówimy o Oli to musze przyznac, że tej srony, do której podałaś link nie
                                                    widziałem, zdjęcia owszem. Świetnie, że komuś się chce ... należą mu sie ukłony.
                                                    Magdo, zanim uzupełnię tłumaczenie Oli pozwolę sobie zapytac dlaczego
                                                    "ten łańcuszek" Ciebie nie dotyczy? hm? Chodziłaś do 13 stki?
                                                    A teraz uzupełnię Olę /sorry/ KENEZ I ZENEK to ten sam gośc tylko "od końca" na
                                                    lewą stronę, a obecnie chodzący do góry nogami w stosunku do Bryzbejn'u. To ON!
                                                    Kiedyś Ola zapytała jak ON ma na imię ... i się przyznał:). Chlorea, ale to
                                                    musiało byc dawno, na wiosnę ubiegłego roku chyba. Magda jesli jesteś z Jarów -
                                                    to tam "głęboko" są wspomnienia z naszej dzielnicy ... od zapachu bułek od
                                                    Kosika,przez smak morw koło cmentarza aż do sluzów etc etc .....
                                                    A na koniec jeszcze mały psztyczek jak sie urodziłaś 1972 to wcale nie jestem
                                                    sporo starszy od Ciebie zresztą był tu / a może kiedyś jak Olka powróci, taki
                                                    jeden Pawełek co podbił Irlandię - ten to chyba był jeszcze młodszy/. Oczywiście
                                                    żartuję ...:) Już się nie czepiam bo
                                                    z pewnością oberwę.
                                                    Podczas pisania widzę "oczami wyobraźni" jak Nasz Zenon Założyciel biega jak
                                                    dziecko w krótkich badejkach po mieście i tu skubnie, tam skubnie, tu coś kupi
                                                    tam coś kupi ...
                                                    Zenku a czy spotałeś kogoś z klasy, jakiegoś kolegę, z którym braleś manto od
                                                    pedla ? hę?
                                                    kończę, serdecznie Wszystkich pozdrawiam
                                                    mirek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.07, 14:59
                                                    Mili Nasi.
                                                    Jestem ponownie tutaj tylko na momecik.
                                                    Ciagle cos,ciagle gdzies.
                                                    Olu a moze powinnismy isc razem na taki dlugi,dlugi spacer tak we
                                                    trojke.
                                                    Pkazesz nam troche swoich kactow.
                                                    My chodzimy na nogach po miescie do 6 godzin dziennie.
                                                    Wczoraj wepchnolem w siebie dwie przepyszne jagodzianki jami,jami-
                                                    mniam,mniam.Pierogarnia pod Aniolem na Cieszkowskiego tez sie u nas
                                                    cieszy powodzeniem. Staropolskie z grzybami i kapusta sa super.Zurki
                                                    z kilbaska i zupki grzybowe tez mi niezle wchodza.Na szerokosc bioder
                                                    (brzuszka bardzo uwazamy)stad te ciagle chodzenie.
                                                    Jutro chyba jedziemy do Sopot gdzie czesto jezdzilismy.
                                                    Musze nakrecac nasza Polske do oporu aby miec co do pokazania na
                                                    miejscu w Brisbane.
                                                    Magda witam Ciebie serdecznie i tak tak ja tu ciagle cos wpisuje.
                                                    Koniecznie musisz wiecej do nas pisac.
                                                    Wczoraj mielismy postanowienie pojechac po poludniu na Jary ale
                                                    niestety pogoda byla troche deszczowa.
                                                    W przyszlym tygodniu tam sie wybierzemy ze sprzetem pstryk,pstryk.
                                                    Mirku nasza Ola jest naprawde wspaniala tylko my jej do glosu za
                                                    bardzo niedopuszczalismy.Nasza fonia wciaz dzialala a Oli pozostalo
                                                    tylko sluchac.
                                                    Olu nastepnym razem sie poprawimy hahaha:))))i moze przebijesz sie
                                                    przez nasz potok slow i informacji.
                                                    Caly czas trafiamy na milych ludzi i uprzejmosc.
                                                    Wczoraj po 32 latach bezplatnego strzyzenia mnie przez Basie poszlem
                                                    do platnego fryzjera.Basia sie teraz chichra ze mnie muwiac ze mnie
                                                    niezle podpindolili z bokow i z tylu hahaha:)))
                                                    Na razie to tyle w tym tygodniu.
                                                    Charcujemy po Bydgoszczy z szybkoscia blyskawicy i coraz bardziej
                                                    sie nam tu podoba.Jedzonko,piwko to istne pychotki :))))
                                                    Do milego.
                                                    Zenek,Basia
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 23.08.07, 19:36
                                                    Dobry wieczór:)
                                                    Zenek jak widzę jest częstym gościem kafejki internetowej. Basia "w
                                                    regały z towarem" a Zenek do komputera.
                                                    Wiesz Mirku, Zenkowi zawsze wszystko świetnie wychodzi;). Po tylu
                                                    latach na obczyźnie, kiedy powrócił do Bydgoszczy to wszystko wydaje
                                                    mu się ładniejsze, piękniejsze;))).
                                                    Zenku, jak będziecie mieć troszkę czasu to możemy umówić się po
                                                    pracy, przejdziemy się po Szwederowie, pokażę Wam moje "stare kąty".
                                                    Do Pierogarni pod Aniołem wybieramy się z kuzynką (tę którą
                                                    poznałeś) i jakoś dojść nie możemy, ale jeszcze wszystko przed nami.
                                                    Piszesz, że byłeś u fryzjera, hahahaha to masz jeszcze krótsze włosy
                                                    niż parę dni temu?
                                                    Życzę samych przyjemności w zwiedzaniu Sopotu, i pięknej pogody.
                                                    Miłego wieczoru
                                                    - Ola
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 06:18
                                                    Bęcki ...
                                                    co znaczy to słowo? dostac "w czapkę" może? albo fajtnąc na tlyłek ?
                                                    Spacerek z Ola, Basia, Zenek - piwko, jagodzianka, kultura pieroga ...poza tym
                                                    ostatnim bardzo Wam zazdroszczę.
                                                    Skąd Wy tacy pierogaci ?
                                                    Muszę przyznac, że jakoś ja pierogów nie pamiętam ... poza takimi kluskami z
                                                    ziemniaków i kapustą /pyszne/, których tu nie ma i pyzami nic takiego nie
                                                    pamiętam z Bydgoszczy. Tu, tu to co innego 1/3 jedzenia opiera się na klusce.
                                                    Pierogów dziesiątki odmian, placków, naleśników i innych ... . Zresztą zjada się
                                                    tu dużo różnych kasz, czego tez nie pamiętam z bydgoskiego dzieciństwa. Za to
                                                    nie ma zbyt wielu sosów. Tęsknię za sosikiem i pyrami ...+ suróweczka, a potem
                                                    tylko wielki brzuch na taczkę.
                                                    Z jedzenia pamiętam jeszcze słowo "gzika" lub "gziki" ale nie pamiętam co to
                                                    było, chyba jakieś piątkowe jedzenie ... kurcze a może to coś nieprzyzwoitego? ;).
                                                    Ach... fajnie Wam.
                                                    Nie rozumiem tylko dlaczego lokalne media nic o tym nie piszą ?
                                                    Telewizja, prasa ... zupełnie się nie znalazły. Tylko polityka i polityka.
                                                    A propos fryzjera ... na rogu Czerwonego Krzyża i Lotników w takim
                                                    nieotynkowanym domu z czerwonej cegły, na parterze był kiedyś zakład fryzjerski.
                                                    Babcia mnie tam prowadzała ... do dziś mam cięzki uraz.
                                                    Nie lubiłem strzyżenia, a facet ... zawsze to powtarzał, że jak nie przestanę go
                                                    kopac to wyciągnie pistolet z szuflady, który tam ma za tymi ostrymi brzytwami.
                                                    Czasem śni mi się jeszcze ten koszmar. A swoją droga nie pamiętam żebym go
                                                    kopał... . Jeszcze na Błoniu, za Oazą urzędował inny "oprawca" miał ksywę
                                                    "Benek". Jak się do niego poszło to na bank kumple wiedzieli, że to od niego ...
                                                    tak potrafił "opltioic", na nierównego jeża z gniazdami i schodkami, że ludzie
                                                    potem bali się z domu wychodzic. Kiedy podrosłem jakoś mi wstręt trochę minął,
                                                    ale coś w tym jest - znów mam długie pióra, a moja małżonka delikatnie mi zwraca
                                                    uwagę, że po 40-stce to już trochę nie za bardzo, zwłaszcza, że na skroniach
                                                    pojawia się platynka.
                                                    Bardzo Wam zazdroszczę ...
                                                    Życzę wszystkiego najlepszego
                                                    M
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.07, 09:42
                                                    Witam
                                                    Mirku - gzik, gziczek (nie, to nic nieprzyzwoitego) to po prostu
                                                    twaróg wymieszany ze śmietaną, do tego dodaje się sól, pieprz,
                                                    cebulkę. Jest naprawdę zjadalne, pychotka. A kluski ziemniaczane z
                                                    kiszoną kapustą to już prawdziwa poezja hihihi.
                                                    Pozdrawiam
                                                    - Ola
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 18:39
                                                    Witaj
                                                    No właśnie tak myślałem ... nawet pasuje bo dziś piątek :)
                                                    Pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 27.08.07, 00:51
                                                    Windujemy naszą Australię, windujemy i jesteśmy na wierzchu, do
                                                    czasu kiedy Szwederowo nas nie wyprzedzi:).
                                                    Zenkowie bawili znowu w Trójmieście (a może jeszcze bawią) od
                                                    soboty. Pogoda też dopisała, więc napewno wrócą zadowoleni.
                                                    A my zaczynamy nowy tydzień pracy, ciężkiej pracy.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.07, 12:48
                                                    Mili Nasi.
                                                    Wpadam ponownie tu jak wiatr i zaraz Wam dziekuje za
                                                    Wasze wpisy i dzielne utrzymywanie nas na wieszku.
                                                    Sopot i Gdynia zaliczone.
                                                    Musze wam napisac ze wszystko stracilo tam dawny blask i atrakcje,
                                                    o zasmarowanych murach juz niebede pisal ale jak tak sie jedzie
                                                    pociagiem to jest tego jeden ciag przy kazdej stacji czy budynku.
                                                    Mowie wam to istna zgroza.
                                                    Jesli dodac do tego spaliny uliczne,pozarywane chodniki dziurawe
                                                    jezdnie
                                                    To juz tylko plakac.
                                                    Uzywamy transport publiczny-zniszczony,brodny,skrzypiacy.
                                                    Czasami przepuszczamy te glosne brodasy i czekamy na lepszy)mercedes)
                                                    autobus.
                                                    Wystarczylo by troche szczotki i srodkow czystosci i zaraz bylo by
                                                    lepiej.
                                                    Dziwi nas bardzo ze w mieszkaniach prywatnych ludzie maja tak
                                                    pieknie a na klatkach schodowych czasami jest niemozliwie.
                                                    Gdyby tak to piekno z mieszkan przesunac troszeczke dalej to juz
                                                    byloby inaczej.
                                                    Widzimy tez piekne strony.
                                                    Nowiusko odnowione bloki.
                                                    Nowe budownictwo ladne ,zadbane miejsca tak jak piekny park przy ul
                                                    Sielanka az chcialoby sie tam zyc.
                                                    Nastroje nasze czasami skacza jak malpa na sznurku.
                                                    Tu milo tam zas slamsowato jesli moge urzyc takiego slowa.
                                                    Olu na taki spacerek to my bardzo chetnie a i do pierogarni z Tpba
                                                    poszlibysmy z mila checia.
                                                    Musze juz uciekac.
                                                    Basia zagladnela mi przez ramie juz dwa razy sprzykrzylo sie jej
                                                    samej krazyc po sklepach.
                                                    Spiesze wiec do niej bo moze potrzebuje kasy hahahaha :))))
                                                    Pozdrawiamy z Kochanej Bydgoszczy.
                                                    Zenek,Basia
                                                    Przepraszam bardzo za bledy ale ten pospiech :((((
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 27.08.07, 20:31
                                                    Witajcie:)
                                                    Nasi Australijczycy "porwali mnie" dzisiaj do "Pierogarni pod
                                                    Aniołami", cóż za pychotki tam serwują. Mirku, jak będziesz kiedyś w
                                                    Bydgoszczy możesz śmiało tam iść z rodzinką na obiad i nie tylko(róg
                                                    Pomorskiej a Cieszkowskiego).
                                                    Zenkowie są wspaniali. Mamy wrażenie, ze znamy się już kilkanaście
                                                    lat:). Przemierzają Bydgoszcz wzdłuż i wszerz, mają kondycję:).
                                                    Pozdrawiam wszystkich serdecznie
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 13:12
                                                    Witajcie,Dzien Dobry.

                                                    Ale sie ladnie ochlodzilo :)))
                                                    Nosimy juz cieplejsze stroje.
                                                    Jest super bo przestalismy sie pocic i opalac podczas dlugich
                                                    spacerow(latania)po Bydgoszczy.
                                                    Witam tez Wszystkich czytajacych nasze forum i zachecam do wpisow.
                                                    Mirku z nasza mila Ola i w jej przemilym towarzystwie jedlismy
                                                    najsmaczniejsze pierogi w tej super pierogarni.
                                                    Ola ma za swoje bo nasze nieczeste spotkania to istne babardowanie
                                                    jej uszu jak nie przezemnie to przez Basie.
                                                    Biedna nie wie w ktora strone ma odwracac glowe.
                                                    Ola jest tak mila i taktowna ze to wszystko wytrzymuje:)))
                                                    Olu ale trafilas na gaduly.
                                                    Raz babardujemy ja samymi superlatywami z tego co widzimy aby za
                                                    chwile zaczac z czrnej beczki negatywow i zlych spostrzezen.
                                                    nastepnym razem Olu damy i Tobie dojsc do glosu hahaha:)))

                                                    Wiecie wszystkie te wycieczki za Bydgoszcz odbywaja sie bez
                                                    jakichkolwiek zgrzytow dzieki memu kochanemu braciszkowi i jego
                                                    uroczej zonie.
                                                    Brat zna wszystko i jest wspanialym pilotem,prowadzi nas wszedzie
                                                    bezblednie.Dziekujemy mu za to z calego naszego serca.Gdyby nas
                                                    przez przpadek czytal hahahaha:)))) to przesylamy mu duzo usciskow i
                                                    buziakow dla zony hahaha:)))
                                                    Pozdrawiam i lece dalej szlifowac bruk bydgoski z Basia przy boku.
                                                    Bylismy swiadkami usuwania kamieni pamiatkowych z pod pomnika na
                                                    Starym Rynku.Mamy nawet kilka zdiec.
                                                    Zenek.
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.07, 12:51
                                                    Witajcie Szczęściarze !!!
                                                    Zenek jest bez wątpienia niepoprawnym optymistą, zacytuję :
                                                    "> Ale sie ladnie ochlodzilo :)))"...żesz rzeczywiście, nieco chłodniej - tylko
                                                    patrzec jak chwyci delikatny mrozik. Ale to jeszcze nic, potem będzie jeszcze
                                                    piękniej nie dośc, że te skwary znikną i będzie "mrozik" i "szronik" to później
                                                    spadnie ...śnieżek !!! :) i będzie cudowna zima. I tak aż do ... maja bo
                                                    przecież klimat sie ociepla. Super, nieprawda ?
                                                    Kochani wszystkiego dobrego - u nas też się pieknie ochłodziło - jednym słowem
                                                    klima za darmo.
                                                    Z takim podejsciem życie musi byc piękne i tak trzymac !
                                                    Zazdrośnik M
                                                  • Gość: Janusz Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.dip.t-dialin.net 30.08.07, 23:24
                                                    Andi.
                                                    Witam jak jestes ze Szwederowa to fajnie ja tez jestem 18 lat tutaj
                                                    i Blonie dobrze znam , a szczegolnie wiezowce na Wysokiej czys ty
                                                    tam czasami tez nie pracowal?
                                                    Moze z laski swej zajrzalbys na strone ze Szwederowa tytul strony
                                                    §Szwederowo czesc druga" Jesli mozesz to pisz ja jeszcze siedze.W
                                                    razie czego zadzwon to Ci podpowiem.
                                                    Janusz.
                                                  • Gość: Janusz Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.dip.t-dialin.net 30.08.07, 23:36
                                                    Moj nr 0203-4797409.
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.07, 15:01
                                                    Witam serdecznie.
                                                    Olu buzki nam sie usmiechaja na samo wspomnienie tak milego
                                                    przyjecia i spedzenia przemilego czasu w Twoim towarzystwie.
                                                    Po tak smacznym i obfitym pysznym jedzonku wysiedlismy z autobusu
                                                    kilka kilometrow wczesniej tak dla spalenia tych pysznosci ktorymi
                                                    nas raczylas.Bardzo,bardzo dziekujemy.Na przepiekne upominki tez
                                                    niemozemy sie napatrzec a z koperty ku mojej radosci wysunela sie
                                                    jeszcze pamiatkowa moneta ktorej poprzednio jakos niezauwarzylem:)))
                                                    Szkoda ze czas nam tak szybko przelecial ale co dobre to szybko sie
                                                    kanczy.
                                                    Dzisiaj idziemy na imieninki do mamusi i tak nastepny dzien pobytu w
                                                    Polsce nam przeleci.
                                                    Pogoda fajna bo chlodna mozna pozyc ale w duchu sie cieszymy ze
                                                    wracamy do ciepelka hahaha:)))
                                                    Czas na necie dobiega konca wiec lecimy na imieninki.
                                                    Pozdrawiamy jaknajserdeczniej.
                                                    Zenek,Basia
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 02.09.07, 19:32
                                                    Witam, witam:)
                                                    Jak widzę Zenek znowu w kawiarence:) wykorzystuje każdą wolną
                                                    chwilkę:). Mirku (hahahaha zazdrosniku) żałuj, że nie możesz poznać
                                                    osobiście naszego przemiłego założyciela forum i jego żony Basi.
                                                    Rzadko kiedy można spotkać takich ludzi. My mamy to szczęście:)))).
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.07, 07:54
                                                    Witam
                                                    Żałuję, żałuję ... zazdrośnik jeden.
                                                    Bardzo dziękuję za niespodziankę jest mi na prawdę miło.
                                                    Życzę udanego tygodnia Wam i trochę sobie ...
                                                    Pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.07, 15:16
                                                    Witajcie:)
                                                    Nasza Australia nie może być niżej niż na 3 miejscu więc winduję ją
                                                    do gory:). Dzisiaj w Bydgoszczy słonecznie ale chłodno. Nasi
                                                    Przyjaciele wędrują dzisiaj po "Piernikowie". Pewnie zajadają się
                                                    pierniczkami toruńskimi.
                                                    Milego i spokojnego dnia życzę.
                                                    Mirku, przerwa!!!!:)))).
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.07, 23:20
                                                    Witajcie
                                                    Przerwa!!!!!! - bardzo bym chciał, nawet nie oglądam sie za siebie bo tam
                                                    terminy kłapią zębiskami, zreszta z przodu też.
                                                    Fajnie musi byc w Pieruniu ... Piernikensztacie czy jak tam teraz mówią na
                                                    sąsiedni krzyzacki gród. Tam też jest fajnie.
                                                    Serdecznie pozdrawiam i znów wlokąc łapy po ziemi, krokiem pijanego gibona wlokę
                                                    się lulu.
                                                    Pozdrawiam z zalanego strugami deszczu Lublina,
                                                    ...ale jakby na wieczór sie nieco ociepliło, dziwne, dziwne ... śnieg w
                                                    Zakopcu, hmmm ocieplenie czy lodowiec ?
                                                    M
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.07, 23:27
                                                    Olu, czy to widac z mostu bernardyńskiego ?
                                                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,838177,1,7,745.html
                                                    ... jesli dobrze to lokalizuję to musi byc z tej strony ... o gdyby później tu
                                                    usypac "kopę" i na niej strzelic Kazimierza , co?
                                                    Te prace muszą byc gzieś tam gdzie Grodzka dochodzi do mostu, prawda?
                                                    No dobrze, dobrze już ide spac ...
                                                    Dobranoc
                                                    M
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.07, 12:14
                                                    Witam serdecznie
                                                    Dzisiaj Bydgoszcz w słońcu ale czuje się już ten jesienny chłodek.
                                                    Mirku, w miejscu gdzie kiedyś stał średniowieczny zamek trwają
                                                    prace wykopaliskowe. Miejsce to bardzo dokładnie określiłeś. I
                                                    Przeczytawszy historię powstania zamku, postawienie tam pomnika
                                                    Kazimierza Wielkiego byłoby najodpowiedniejsze.
                                                    www.wok.bydgoszcz.com/z1_art2.pdf
                                                    Przyzwyczaiłam się już do wpisów Zenka. Teraz z braku wiadomości
                                                    niepokoję się, czy czasami nie zostali zatrzymani przez Krzyżaków w
                                                    Piernikowie:).
                                                    Pozdrawiam
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.07, 14:29
                                                    Witam serdecznie.
                                                    Kochani tylko Was dzisiaj pozdrawiam.
                                                    Niemam czasu na nic ciagle w biegu.
                                                    Niedlugo bedziemy wyjazdrzac w gory.
                                                    I to tyle informacji na dzisiaj.
                                                    Pozdrawiam Was bardzo serdecznie.
                                                    Zenek,Basia
                                                    :)))) xoxoxoxox
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 06.09.07, 15:21
                                                    No i zguba się znalazła:). Samych przyjemności życzę. Weźcie ze sobą
                                                    ciepłe rzeczy bo w górach już zima. Na szczeście u nas cieplutko.
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.07, 09:13
                                                    Mirku, zobacz co znalazłam
                                                    www.express.bydgoski.pl/look/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=2&NrIssue=694&NrSection=1&NrArticle=76673

                                                    Jaka szkoda, że już niedługo nic własciwie z tego nie zostanie.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 07.09.07, 21:54
                                                    Mirku, jak tam u Ciebie z wielką wodą? Wieści stamtąd są alarmujące.
                                                    A Zenki wybierają się na południe.
                                                    Przed chwilką skończył się kabaret, sejmowy kabaret.
                                                    Miłych snów życzę.
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.07, 09:18
                                                    Witajcie
                                                    Olu , jak milo słyszec słowa troski ... dziękuję. Rzeczywiście padało u nas trzy
                                                    dni, były burze wilgoc i ciepło ... . Nie było jednak tak źle jak w maju, kiedy
                                                    nagle spadło 20l/m2 w ciągu paru minut. Traz woda spływała powoli i jeśli były
                                                    zalania to w dzielnicach nadrzecznych, nisko położonych - przez trzy dni spadło
                                                    40 l/m2 ale jakoś się wchłonęło i spłynęło do rzek. Jednak nie było to to co
                                                    spotkało Lublin późną wiosną.
                                                    Śliczne te wykopaliska, żałuję , że nie mogę tego zobaczyc. Pamiętacie taki
                                                    stary szkic, który Wam dawno, dawno temu Wam wysyłałem? tam było to grodzisko.
                                                    Szkoda, szkoda ... ale jak czytam, ma tam powstac hotel?
                                                    Sejm ...? no tak znów wybory.
                                                    Najlepiej to mają Zenkowie ... rozumiem , że wybrali się gdzieś do Krakowa i
                                                    Zakopca? Parę lat temu bylismy z jeszcze malutka córeczką w Z. mieliśmy domek z
                                                    widokiem na Giewont. Opowiedziałem jej legędę o śpiących rycerzach i pokazałem
                                                    Giewonta /gdzie ma głowę, nos itp/ i powiedziałem, że jak w Polsce będzie bardzo
                                                    źle to ci rycerze wstaną i nas obronią. Parę dni później wczesnie rano obudził
                                                    nas płacz Karolinki : Tato, tato !!! on wstał i gdzieś poszedł ... musi byc z
                                                    nami bardzo źle... . To była tylko mgła. Trzeba uważac, co się mówi dzieciom.
                                                    Kiedy mgła zniknęła zauważyłem wielką ulgę w oczach córki.
                                                    Pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.07, 14:48
                                                    Witam
                                                    Od paru dni cisza na naszym forum. Zenkowie, jak widać, odpoczywają
                                                    na dobre. Mogilby na forum chociaż kartkę przesłać;).
                                                    Przez dwa dni miałam okazję być w Filharmonii na 43 Bydgoskim
                                                    Festiwalu Muzycznym. W poniedziałek orkiestrę prowadził dyrygent
                                                    Tadeusz Strugała, solo na skrzypcach zagrał Konstanty Andrzej Kulka,
                                                    a drugiego dnia sam mistrz Krzysztof Penderecki dyrygował orkiestrą.
                                                    Odbiór "na żywo" dostarcza zupełnie innych wrażeń.
                                                    Tak, trzeba bardzo uważać, co mówi się dzieciom. Biedactwa bardzo
                                                    przeżywają.
                                                    Deszcze na szczęście opuściły nas, dzisiaj zrobiło się troszke
                                                    cieplej.
                                                    Miłego popołudnia życzę.
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 15.09.07, 00:26
                                                    Kochani, ale spadliśmy. Winduję w górę i czekamy na wiadomość od
                                                    Zenka. Czas szybko leci. Za miesiąc Zenkowie będą już chyba w domku.
                                                    Wczoraj byłam w "Manekinie" na Focha. Podają tam świetne naleśniki
                                                    pod różnymi postaciami. Polecam:).
                                                    Idę już spać. Do miłego:).
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.07, 12:48
                                                    Witajcie Moi mili :)))

                                                    Wpadlismy w wir polskiego zycia.
                                                    ledwo mozemy z nisgo wystawic glowe.
                                                    Bez netu w domu jest naprawde ciezko.
                                                    Do kafeji kilka kilometrow wiec nie czesto jest nam po drodze.
                                                    Urlopujemy sie na calego.
                                                    Wlasnie wyjezdrzamy w gory na kilka dni i juz
                                                    modlimy sie o pogode.
                                                    Podobno ma byc calkiem fajnie.
                                                    Bylismy tez w teatrze na dwoch calkiem dobrych przedstawieniach.
                                                    Do opery tez mamy sie zamiar wybrac ale wypadnie to jakos pod koniec
                                                    naszego pobytu.
                                                    Dzieci za nami w Australi bardzo juz tesknia a pogoda w Brisbane
                                                    jest juz typowo letnia.
                                                    Odlot do cieplych krajow hahaha szykuje sie nam wiec juz niebawem.
                                                    najpiew jednak gory potem jeszcze troche poszlifujemy bruk
                                                    Bydgoszczy i jej okolic no i kierunek dom zbliza sie nieuchronnie.
                                                    Bylismy na grzybach a takrze je fotografowalismy.
                                                    Pieknie jest w pod bydgoskich lasach a kakurecji do zbierania
                                                    grzybow tez jest duza hahaha.
                                                    Niesprawdzam bledow w tym co naisalem bo mi czas strasznie uciekl.
                                                    Odezwie sie za kilka dni.
                                                    Wybaczcie ze tak malo pisze ale kiedys to nadrobie.
                                                    Pozdrawiamy bardzo serdecznie.
                                                    Zenek,Basia
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.07, 11:17
                                                    Witam
                                                    Telegram: W Bydgoszczy piękna pogoda. Zenkowie w Szklarskiej
                                                    Porębie. Mam jeszcze 19 dni urlopu wypoczynkowego. Pozdrawiam:))))).
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.07, 06:16
                                                    Witam
                                                    Telegram z Lublina
                                                    żyję -stop- śliczna jesień -stop- urlopu brak -stop
                                                    serdecznie pozdrawiam -stop-
                                                    M
                                                    popiszemy chyba jesienią jak życie zwolni ;)
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.07, 15:41
                                                    Dzien Dobry!!! Witam!!! :)))
                                                    Usmiechnieci i bardzo zadowoleni wrocilismy wczoraj ze pieknej
                                                    Szklarskiej Poreby.
                                                    Urlop to jednak wspaniala sprawa :)))
                                                    Bylismy prawie ze na dachu Polski bo az na Szrenicy/Sniezne Kotly.
                                                    Bylo tego ponad 1500 metrow nad poziol morza.Wiem,wiem sa jeszcze
                                                    wyzsze gory u nas w pieknej Polsce,ktora lezala jak na dloni przed
                                                    nami patrzac w kierunku Bydgoszczy.
                                                    Pogoda dopisala towarzystwo tez mielismy mile,uczynne,goscinne i
                                                    bardzo o nas dbajace.Zyc nie umierac.
                                                    Pojechalismy tez do Pragi w Republice Czeskiej.
                                                    Piekne stare budowle,zabytki.
                                                    W jednym dniu przepedzilismy przez stara Prage.Szkoda ze tak ze
                                                    tylko jeden dzien i to na szybko.Bylo naprawde co podziwiac):::
                                                    Polskie koleje tez sie spisaly a siedzenia w pierwszej klasie byly
                                                    bardzo miekkie i wygodne.
                                                    Najgozej to nas wkurza placenie za uzywanie toalet.
                                                    To przekracza zdrowy rozsadek zeby pobieraz za kibelek oplaty.
                                                    U nas to nie do pomyslenia.
                                                    W Czechach zadano od 5 koron w znanej amerykanskiej sieci bulek z
                                                    hamburgerami na porost brzucha i przyrost wagi.W innych miejscach
                                                    zadano 10 koron lub 50eurocentow.Ciachli wiec nas na ladnych
                                                    paredziesat koron.
                                                    Usmielismu sie z tej gupoty bo przez ta ich pazernosc wypilismy po
                                                    jednym piwku.Gdyby kibelki byly darmowe jak w normalnym swiecie
                                                    obalilo by sie kilka drogich piwek.Hahaha.
                                                    U nas w kraju tez nielepiej.Bydgoszcz to jest jeszcze super miasto
                                                    bo w hamburkerowni niepotrzeba bulic za sikanie lub numer dwa.
                                                    W Toruniu,Wroclawiu trzeba zabulic zlotowe albo pokazac paragon ze
                                                    kansumowalo sie cos u nich i wtedy sikanie jest wliczone juz w koszt
                                                    konsumpcji.Parodia i waryjactwo totalne wiec niedziwota ze bramy i
                                                    cos tam jszcze sa zasikiwane.
                                                    Napisalbym jeszcze cos o graffity ale juz mi rece opadaja.
                                                    Powoli trzeba bedzie zwijac zagle i kierowac sie w dol globusa gdzie
                                                    jak mnie dzis dzieci informowaly teperaturki w dzien w cieniu
                                                    dochodza juz do 33st celsjusza.
                                                    Na dzis to tyle.
                                                    Pozdrawiam was bardzo serdecznie.
                                                    Zenek

                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 27.09.07, 21:45
                                                    Dobry wieczór
                                                    Czytając Zenka wpis czuję ich tęsknotę za rodziną, domkiem. To
                                                    zupełnie normalne. Tyle czasu. Kasieńki nie poznacie, chociaż macie
                                                    na bieżąco zdjęcia malutkiej.
                                                    Pogoda Wam dopisuje i humorki również, co tam kibelki w stosunku do
                                                    tego wszystkiego:).
                                                    Jestem dwa dni w domku na urlopie. Złapało mnie przeziębienie. W tym
                                                    wieku nie ma już co tego bagatelizować. Do poniedziałku będę znowu
                                                    zdrowa i pełna sił do pracy.
                                                    W niedzielę moje sreberko Mati kończy 4 latka, jak ten czas szybko
                                                    leci. Julinka wczoraj skończyła pół roczku.
                                                    Do miłego.
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.07, 14:30
                                                    Witajcie Moi Mili.
                                                    Niestety i nas chwycilo przeziebienie.
                                                    Nanjpierw Basie w Szklarskiej Porebie a tydzien potem i mnie.
                                                    obylo sie jednak bez dramatu troche pokapalo z nosa ni i glos zrobil
                                                    sie bardziej basowy.
                                                    Liczymy juz dni do wylotu.
                                                    Ciezko wyjezdrzac ale i do dzieci i do domu juz teskno.
                                                    Przyzwyczailismy sie juz do panujacych tu warunkow.
                                                    Czasami zachodzimy w glowe ze jest tak jak jest a moglo by byc duzo
                                                    lepiej przy odrobinie ludzkiej woli.
                                                    Czasami zwialibysmy jaknajszybciej ze strachu po niektorych mometach
                                                    jako naoczni swiatkowie zdarzen.Duzo chodzimy codziennie po ulicach
                                                    to co nieco widzimy.
                                                    Czasami chcielibysmy nawet zostac dluzej po milych spotkaniach ze
                                                    znajomymi,milych przyjeciach i rozmowach w rodzinnym gronie.
                                                    Ogolnie jestesmy zadowoleni i szczesliwi ze przyjechalismy do kraju.
                                                    Da nam to inne i lepsze spojrzenie na wiele spraw.
                                                    Stara zasad jesli jestes mily to i zazwyczaj inni odplacaja tym
                                                    samym.
                                                    Niestety ale graffity ostatnio w naszym pieknym miescie znowu
                                                    przybylo:(((.
                                                    Pierogarnia Pod Aniolem ma piekne 3 sale i w karzdej jedlismy
                                                    smaczne pierogi:))))
                                                    Pozdrawiam :))
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.07, 19:07
                                                    Witajcie
                                                    Bardzo przepraszam za "nie pisanie" ... jak wcześniej pisałem mam do połowy
                                                    października natłok. Zresztą pewnie się przedłuży ...
                                                    Jak czas szybko leci. Wcale się nie dziwię, że się tęskni. U siebie obserwuję
                                                    takie rozdwojenie. Normalnie tęsknię za Bydgoszczą, a kiedy już uda się dojechać
                                                    po kilku dniach tęsknię za domem. Ale nie za miastem ... . Współczuję
                                                    przeziębienia. Mozna się pocieszyć , że po powrocie macie znowu lato ... . Fajnie.
                                                    Mam nadzieję, że po powrocie Zenek przy klimie opisze wspomnienia.
                                                    A sąsiad nie pchnął okazyjnie waszego domku ?
                                                    Pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                  • Gość: zapominalski:) Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mysmart.ie 07.10.07, 19:18
                                                    www.youtube.com/watch?v=xlSqv5-9ESY&mode=related&search= dla Was cos
                                                    ciekawego:)
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.07, 10:31
                                                    Witam
                                                    miłe , bardzo miłe ale to już oglądaliśmy daaaaaaaaawno temu
                                                    Pozdrawiam
                                                    wszystkich i Zapominalskiego
                                                    M
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.07, 15:25
                                                    Czesc,Witam

                                                    Pozdrawiamy jaknajserdeczniej.
                                                    Mamy dzisiaj niesamowity zaszczyt goscic o naszej przemilej Oli.
                                                    Tak milo sie z Ola spedza czas ze niewiadomo jak on ucieka.
                                                    Szkoda ze to juz ostatni raz przed wyjazdem.
                                                    Zimnawo jakos sie porobilo wiec juz prawie odlatujemy.
                                                    W Brisbane juz do 30 stopni wiec czas na wygrzewanie starych kosci w
                                                    podtropiku hahaha.
                                                    W Bydgoszczy jesien bardzo widoczna ale dla nas po tylu latach
                                                    niewidzenia tego zjawiska to doskonale doswiadczenie.
                                                    Po przylocie do domu i odpoczynku napewno nie raz opisze co
                                                    widzielismy.
                                                    Narazie mowimy do uslyszenia i nastepna wiadomosc bedzie juz
                                                    z Antypodow.
                                                    Sciskamy Was Wszystkich :))))
                                                    Bay,Bay
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 09.10.07, 00:56
                                                    Dobry wieczór:)
                                                    Wszystko co dobre szybko się kończy:(. Smutno będzie bez naszych
                                                    przesympatycznych gości. Bo nawet jak się nie widzieliśmy, to
                                                    wiedziałam że tu są, tak prawie na wyciągnięcie dłoni.
                                                    Były dzisiaj jeszcze ostatnie jesienne zdjęcia, ostatnie rozmowy,
                                                    ostatni wspólny obiadek (polecam z czystym sumieniem naleśnikarnię
                                                    MANEKIN), ostatnie nowiny:). Basiu, Zenku jesteście wspaniali.
                                                    U nas już chłodne dni. Wy niedługo będziecie pławić się w ciepełku.
                                                    No i czeka Was powitanie z rodzinką, Kasieńką no i z Kubą:)))). Sama
                                                    radość.
                                                    Spokojnej nocki życzę.
                                                    P.s. Mirku - przyhamuj troszkę
                                                  • Gość: Jola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.m.intelink.pl 09.10.07, 19:29
                                                    Witaj Zenku! Jest duże prawdopodobieństwo,że jesteś tym Zenkiem, z
                                                    którym przez ostatnie dwa lata chodziłam do jednej klasy. Miłe i bliskie mojemu
                                                    sercu są te Wasze wspomnienia, chociaż z żalem przyznaję, że nie wszystko
                                                    czytałam, bo nie mam komputera, a i czasu też brakowało, bo dopiero dzisiaj
                                                    przypadkowo Was odkryłam. Myślę, że kiedyś to nadrobię. Szkoda, ze już
                                                    opuszczacie nasze kochane miasto i szanse na spotkanie są małe. Jestem bardzo
                                                    ciekawa czy to jesteś kolegą z mojej klasy. Mój tel 665 022 517.Pozdrawiam
                                                    Ciebie Zenku, Twoją Basię. Życzę szczęśliwej i miłej podróży. Pozdrawiam też Olę
                                                    i Mirka.
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.07, 10:42
                                                    Dzień dobry:)
                                                    Zenkowie już wysiadają z pociągu w Warszawie. Teraz przyjdzie im
                                                    troche poczekać na lot w drogę powrotną. Z tego co wiem, humory
                                                    dopisują. Na miejscu, w Brisbane będą w niedzielę tj. 14.10. o godz.
                                                    9.10 czasu australijskiego. Uciekają z jesiennej już Polski
                                                    i "wpadają" w australijskie lato.
                                                    Życzę szczęśliwej podróży i teraz już czekamy na wiadomości od Was -
                                                    Basiu i Zenku. No chyba, że Zenek "dorwie" gdzieś internet w
                                                    Warszawce:).
                                                    Pozdrawiam Wszystkich serdecznie i do milego.
                                                    P.s. Jolu, cieszę się, ze mogliście się jeszcze spotkać.
                                                  • Gość: Jola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.n.intelink.pl 12.10.07, 12:54
                                                    Olu! Serdecznie dziękuję Tobie, że mogłam spotkać się z Basią i Zenkiem. Póki co
                                                    nie mam komputera i nie będę mogła systematycznie wpisywać się. Następnym razem
                                                    postaram się napisać więcej,Pozdrawiam Ciebie, Basię i Zenka.
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 13.10.07, 23:30
                                                    Dobry wieczór:)
                                                    Jeszcze parę godzin i nasi Australijscy Bydgoszczanie będą u siebie
                                                    w domku.
                                                    A nam przybędzie - Jolu szybko kupuj komputer, zakładaj internet -
                                                    jeszcze jedna forumowiczka:).
                                                    Mirku, może już dość tej pracy. Masz zaległości w pisaniu:).
                                                    Pozdrawiam z chłodnej Bydgoszczy.
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 14.10.07, 13:32
                                                    Kochani!!!
                                                    Przesylamy cieple pozdrowienia ze slonecznej
                                                    cieplej,buchajacej wiosna Brisbane.
                                                    Dzisiaj bardzo krociutko bo zmeczenie bierze gore nad cialem.
                                                    Dolecielismy szczesliwie i bez kaplikacji.
                                                    Do milego uslyszenia.
                                                    Przepraszam ze tak krotko ale sami rozumiecie ze trzeba
                                                    po tak dlugim locie nabrac troche sil
                                                    Swiat bowiem z calego tego zmeczenia jest dla nas ciagle jak za
                                                    szyba.
                                                    Bay,Bay.
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 14.10.07, 14:10
                                                    Witam:))))))))
                                                    Basiu, Zenku - cieszę się, ze już cali i zdrowi jesteście u siebie.
                                                    Dzięki za wiadomość, bo to było najważniejsze. Teraz odpoczywajcie
                                                    po trudach podróży. A później, już po wszystkich powitaniach - cos
                                                    niecoś "skrobnij" Zenku na forum.
                                                    Do miłego.
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.07, 11:37
                                                    Witam serdecznie
                                                    Winduję nas w górę, bo spadamy:). Basia z Zenkiem "pławią:)" sie w
                                                    ciepełku ale jak widać nie sa zachłanni i do nas pchnęli słoneczko.
                                                    Na dworze jest tak przyjemnie, że tylko iść na spacer.
                                                    Pozdrawiam
                                                    - Ola
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 19.10.07, 02:42
                                                    Dzien Dobry Wszystkim.
                                                    Mili moi przepraszam ze jeszcze nie pisze regularnie.
                                                    Natlok spraw i sprawek jest tak duzy ze musze je najpierw
                                                    ogarnac moimi szarymi komorkami hahaha.
                                                    Niestety sa juz one troche podstarzale i potrzebuja troche czasu
                                                    na opanowanie wszystkiego.
                                                    W przyszlym tygodniu juz chyba wszystko wroci do normy i zaczne
                                                    bardziej regularne wpisy--ale tez tego niemoge na 100% zagwarantowac.
                                                    Jednak raki dlugi urlop ma swoje konsekwecje i aby wrocic do
                                                    normalnosci trzeba troche czasu i staran.
                                                    Powoli jednak dajemy sobie rade bo innego wyjscia niema hahaha.
                                                    Pozdrawiam wiec was jaknajserdeczniej przesylajac cieple podmuchy
                                                    naszej slicznej wiosny.
                                                    Na razie polska i mily w niej pobyt snia sie nam po nocach.
                                                    Milo by bylo spedzac czas (urlop)co roku w ojczyznie ale niestety te
                                                    odleglosci sa jednak kolosalne.
                                                    Bay,Bay
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 19.10.07, 13:46
                                                    Witam.
                                                    Dotarlo dzis do nas ze czas strasznie szybko plynie.
                                                    Dzis jest ponownie piatek ale piatek w Australii.
                                                    W zeszly piatek chodzilismy po lotnisku Okecie czekajac
                                                    na odlot do Amsterdamu.Odprowadzala nas kochana rodzina,
                                                    dzwonilismy jeszcze z polskiej komorki po raz ostatni
                                                    do milych naszych znajomych.
                                                    Czas jednak leci i te chwile to juz przeszlosc.
                                                    Niebywale i wierzyc sie niechce.
                                                    Powoli dochodzimy do siebie ale jeszcze niejestesmy na 100%
                                                    w swoim sosie.
                                                    Zycze wszystkim milego week-endu no i trafnego wyboru.
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.07, 08:33
                                                    Witam Wszystkich już w normalnej III RP:))))))))))). Zenku, chyba
                                                    Polacy dokonali własciwego wyboru, prawda?
                                                    I to tyle. Nie będę naszego pięknego forum zasmiecać już
                                                    byłym "kaczyzmem".
                                                    W Bydgoszczy świeci słoneczko ale jest b. zimno.
                                                    Mirek jest tak "zagrzebany" w swojej pracy że nawet nie chce
                                                    powiedzieć nam dzień dobry:(. Może tym zdaniem wywołam Cię Mirku do
                                                    tablicy?
                                                    Milego popołudnia i wieczoru w Australii a nam milego,
                                                    rozpoczynającego się dnia.

                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 22.10.07, 14:20
                                                    Siemanko wszystkim hihihi.

                                                    Jak sie bywa w kraju przez jakis czas to i
                                                    powitan roznych mozna sie nauczyc.
                                                    Mili moi jestesmy padniecia o tej porze juz gotowi
                                                    isc ziuziu chach.
                                                    Dzis poszlismy po raz pierwszy do pracy po urlopie dlatego tacy
                                                    jestesmy klapnieci.
                                                    Ja jeszce sie napewno w przyszlosci rozpisze tylko dajcie mi na to
                                                    czas.
                                                    Olu a ja myslalem ze po IV RP to bedzie piata ale jak widze to sie
                                                    nazad coflo.
                                                    Oj fajnie zeby chcialo byc lepiej,zeby Polska byla takim milym i
                                                    kochanym zakatkiem swiata.
                                                    Gdyby choc bylo wiecej kasiory na wydatki to juz bylo by lepiej.
                                                    Zeby do takiego Manekina/Pierogarni czy innej restauracji muc isc
                                                    kiedy tyko sie chce lub ma sie taki kaprys,zeby wczasy i wycieczki
                                                    mozna bylo odbywac czesto i bez finansowego bolu.Wierze ze tak
                                                    bedzie i wszystkim zyczymy lepszego zycia.Wygrali lepsi w oczach
                                                    narodu i niech tak bedzie.Z serca zycze im spelnienia wszystkich
                                                    zamierzen.
                                                    Niestety proza dnia powszedniego ktora mnie jutro czeka nakazuje mi
                                                    isc natychmiast do lozka.
                                                    Cialo musi odpoczac nabrac sil aby jutro moglo je sprzedac(sily)
                                                    i zarobic na kolacze hihihi.I tak w kolo macieju hahaha
                                                    Pozdrawiam serdecznie.
                                                    Zenek

                                                    Mirek,Jola prosze o jakis choc maly wpisik.
                                                    mam nadziej ze wszystko u was jest OK.
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 26.10.07, 23:11
                                                    No Kochani, tak to my nie będziemy się bawić, spadlismy na 12
                                                    pozycję. Winduję w górę. Może jeszcze ktoś nowy do nas dołaczy.
                                                    Jolu, kup wreszcie komputer i uaktywnij się tutaj.
                                                    Mirek pewnie wyjechał gdzieś daleko na urlop. W przeciwnym razie
                                                    dałby znać:))).
                                                    Zenek z Basią pewnie doszli juz do siebie i teraz pracują tak jak
                                                    my, koniec z urlopem, ile można:).
                                                    Pozdrawiam Wszystkich z ciemnej już Bydgoszczy.
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 27.10.07, 13:56
                                                    Mili Moi.
                                                    Rudi Shuberth ktorego CD sobie kupilismy spiewa tam
                                                    fajna piosenke pt: Trinidad Tobago.
                                                    Mysle ze na obecny czas to piosenka ta jest o mnie hahaha :)))
                                                    Len taki jestem i ciagle mi sie chce spac mowi refren tej piosenki.
                                                    Jest tyle ciekawego do opisania z naszej podrozy a ja jeszce
                                                    sie klimatyzuje i zbieram sie w sobie.
                                                    Moze,napewno nadejdzie jeszcze czas i zaczne wiecej pisac.
                                                    Narazie prosze o wybaczenie.
                                                    Pogoda tez doskwiera. Dzis przywalilo 32stopne,nawet wlaczylismy
                                                    klimatyzacje bo ciut bylo za goraco.
                                                    Po tak dlugim urlopiku jest mnustwo do zrobienie szczegolnie w
                                                    ogrodzie ale nie tylko.
                                                    Malo jednak sie chce robic odstawiamy wszystko z dnia na dzien na
                                                    potem.
                                                    Mirek zaczynamy sie o Ciebie martwic.
                                                    Daj znak zycia.
                                                    Jole to rozumie brak komputera pod reka ja usprawiedliwia choc
                                                    tez juz maglabys sie Jolu odezwac.
                                                    Pozdrawiam was wszystkich serdecznie.
                                                    Zenek
                                                    P.s Ja pisze te slow a Basia uwija sie w kuchni robiac przesmaczny
                                                    galat lub tak zwane Zimne Nozki.
                                                    Oj bedzie kilka dni dobrego jedzenia.
                                                    Uwielbiam galat z octem mniam,mniam :))))))))
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.07, 21:24
                                                    Witajcie
                                                    Bardzo przepraszam - zresztą nie wiem czy można taka nieobecność
                                                    usprawiedliwiać. Niestety nigdzie nie wyjeżdżałem, wykluczając zawodowe wyjazdy.
                                                    Mam nadzieję, że mi wybaczycie ...?
                                                    Mam chwilę w niedzielę i zorientowałem się że w pędzie dawno tu nie zaglądałem
                                                    /ale wstyd/ choć czasem myslałem co się z Wami dzieje.
                                                    Myślę, że jak Zenek zacznie opisywać wspomnienia to będę stałym czytelnikiem.
                                                    Zwabiły mnie "zimne nóżki" Basi ...:) he,he,he ...
                                                    Muszę się przyznać, że nie cierpę octu /od dziecka/ sam nie wiem dlaczego,
                                                    cytryna to co innego - może zamiast octu kropić cytrynką ?
                                                    I jeszcze jedno : tu w Lublinie dodaje się do galaretki /nieco inna nazwa
                                                    naszego, swojskiego galatu/ - ale wracam do meritum - dodaje się drobno
                                                    posiekany czosnek. Niesamowicie to zmienia smak - moim zdaniem zdecydowanie na
                                                    korzyść. Co o tym sądzicie?
                                                    Jeszcze raz przepraszam za długą nieobecność, serdecznie pozdrawiam
                                                    i Fordon, i Brisbane , i wszystkich, którzy czytają
                                                    M
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 04.11.07, 15:08
                                                    Witam
                                                    Nasze forum "cieniutko" ostatnio przędzie. Ale rozumiem, Zenek musi
                                                    dojść do siebie, zeby tak zwyczajnie, na spokojnie już pisać.
                                                    Wybaczamy:). Mirku, mimo Twojej pracy, skrobnij tu czasem troszeczkę.
                                                    Muszę przyznać, ze galaretkę z drobiu, galat lub jak ktoś
                                                    woli "zimne nóżki nigdy nie jadłam z octem ani z cytryną. Zawsze
                                                    uważałam, ze to jest niedobre. Kiedyś ktoś przez przypadek skropił
                                                    mi sokiem z cytryny i od tego czasu jem z cytryną, z octem nie. O
                                                    czosnku natomiast w ogóle nie słyszałam.
                                                    W Bydgoszczy dzisiaj było słonecznie ale dość zimno. A poza tym nic
                                                    nowego:).
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Paweł Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mysmart.ie 06.11.07, 04:39
                                                    Witam wszystkich znalazłem fajową stronke przedewszystkim znalazłem
                                                    znajomych z klasy wejdzcie znajdziecie również nasza-
                                                    klasa.pl/school/8534 pozdrawiam serdecznie wszystkich:)
                                                  • Gość: Paweł Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mysmart.ie 06.11.07, 04:48
                                                    nasza-klasa.pl/school/8534 jeszcze raz bo zle wpisałem:)
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.07, 09:41
                                                    Witajcie
                                                    To fałszywy alarm, a już myślałam, że to nasz Pawełek sie odezwał.
                                                    Jaka szkoda, że nie mamy żadnych wiadomości od niego. Pawełku, jeśli
                                                    nas czytasz, odezwij się.
                                                    Dzisiaj rano zaczął padać śnieg, teraz już tylko deszcz pozostał.
                                                    Jest bardzo zimno a Zenkowie przysłali mi zdjęcie znad Oceanu:).
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 06.11.07, 13:23
                                                    Witajcie.
                                                    Ojejku to u Was juz pruszy.
                                                    Czmychnelismy wiec za wczasu hahaha :)))
                                                    Powiem Wam ze goraco to tez niedobrze.
                                                    Najlepiej zeby tak bylo 27/28 stopni wtedy
                                                    to dopiero jest super.
                                                    Wymarzona teperaturka.
                                                    Wiecie caly czas mysle od czego by tu zaczac pisac jak juz wkoncu
                                                    zaczne pisac.
                                                    Pewnie najlepiej powiecie od poczatku.
                                                    Moze na wyrywki ze scenami wyrwanymi z zycia o tym co widzielismy.
                                                    Na ten przyklad chodzac ulicami Bydgoszczy i nie tylko widzielismy
                                                    wszedzie ale mowie Wam wszedzie takie napisy.
                                                    Monopolowy wiele razy z dodatkiem 24h.
                                                    Ciucholandy o roznych nazwach.
                                                    Solarium.
                                                    Kantor.
                                                    Nam to najbardziej rzucalo sie w oczy.
                                                    Ogromny wybor smacznego jedzenia jaki macie do dyspozycji na codzien
                                                    dla nas jest juz tylko niestety wspomnieniem.
                                                    Najlepsze to jest to ze wchodzisz do sklepu kupujesz,jesz i to jest
                                                    smaczne.
                                                    Tutaj zeby tak smacznie zjejsc trzeba kupic polprodukty i stworzyc z
                                                    nich te pysznosci ktore w poprostu macie gotowe w sklepach.
                                                    Normalnie zrobilem sie glodny na samo wspomnienie tych
                                                    pysznosci. :)))

                                                    Pozdrawiam serdecznie.
                                                    Zenek

                                                    ps.
                                                    My jemy galat tez czasami polany sokiem cytrynowym.
                                                    Ocet australijski jest octem z czciny cukrowe.
                                                    Jest bardzo lekki i swietnie galacik z nim smakuje.
                                                    Galat z czosnkiem tez jadlem u kolegow.
                                                    Wole jednak bez bo, bez jego dodatku
                                                    moim zdaniem smak golonki jest lepiej smakowany :)))
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 09.11.07, 23:30
                                                    Dobry wieczór i dzień dobry:)
                                                    Zenku, gdybyście byli dzisiaj w Bydgoszczy to siedzielibyście przy
                                                    kaloryferkach nosa nie wystawiając na dwór. Bardzo zimno i
                                                    nieprzyjemnie zrobiło się na dworze. Jutro sobota a więc dzień do
                                                    totalnego lenistwa. Jeszcze trochę i trzeba będzie zabrać się za
                                                    pieczenie pierniczków. W tym roku musze to zrobić wcześniej, bo
                                                    później zabraknie czasu:). A własnie, Basiu, Zenku - jak Wam
                                                    smakowały te moje przechowane dla Was? Zapomnieliśmy w ogóle o tym
                                                    porozmawiać:). Zaczęłam nawet kupować prezenty na Święta Bożego
                                                    Narodzenia. Przybywa osób do obdarowywania więc sukcesywnie będę
                                                    napełniała szafkę różnymi niespodziankami.
                                                    Miłego, spokojnego wypoczynku. Pa.
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 11.11.07, 13:36
                                                    Witam Wszystkich :)))

                                                    Olu pierniczki byly bardzo,bardzo smaczne.
                                                    Umilaly nam a raczej usmacznialy nam dobra kawke przez kilka
                                                    porankow.
                                                    Bardzo smaczne robisz wypieki i z serca Tobie dziekujemy za te
                                                    pierniczki ktore dla nas przechowalas. :))))
                                                    Tak milo z Toba spedzalismy czas,tak zywo ze soba rozmawialismy i
                                                    chyba dlatego pierniczki wymknely nam sie z pamieci.

                                                    Oj jak fajnie bylo ale sie skonczylo.
                                                    Chcialo by sie juz ponownie przyleciec na urlop do Polski.
                                                    Zobatrzec Wszystkich i wszystko ponownie.
                                                    Nagadac sie znowu do woli,wysciskac sie serdecznie poprostu
                                                    byc razem.
                                                    Sprawdzalem juz nawet ceny przelotow ktore jak zwykle sa
                                                    odstraszajace hahaha.
                                                    Musimy sie spiac i zaczac zbierac na nastepna podroz bo gdy na nowo
                                                    przycisnie nas tesknota to chociaz flota juz bedzie na koncie hahaha.
                                                    Zatesknilismy juz nawet za tymi dlugim lotami.
                                                    Obsluga tam wspaniala jedzenie smaczne nic sie nie robi.
                                                    Mozna podrzemac,film ogladnac,muzyki posluchac.
                                                    Przy starcie i ladowaniu roztaczaja sie przepiekne widoki.
                                                    Chmury wygladaja jak przepiekne zwaly sniegu.
                                                    Och pasarzerem byc to fajna rzecz.
                                                    Week-end przelecial jak wiatr.
                                                    Bylismy na cotygodniowych zakupach w sklepach spozywczych.
                                                    Kurcze pieczone ale wszystko drozeje.
                                                    Czy u Was tez ?
                                                    Mielismy obowiazkowe koszenie trawy.
                                                    Ostatnie deszcze i ciepla wiosenna pogoda sprzyja rosnieciu trawy.
                                                    W zasadzie juz trzeba co 10 dni przeleciec sie z kosiarka po
                                                    ogrodzie.
                                                    Po skoszeniu powietrze tak pieknie pachnie swierzo skoszona trawka.
                                                    Przed nami upaly,upaly i jeszcze raz upaly.
                                                    Wiem,wiem u Was na odwrot i tego naprawde niezazdroscimy.

                                                    Pozdrawiam serdecznie.
                                                    Zenek :)))
                                                    xoxoxoxo


                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.07, 08:46
                                                    Witam
                                                    Wiesz co Zenku, Mirek nas już chyba nie lubi. I mimo, że Mirek może
                                                    odpowiedzieć: "Lubić to można np. zupę pomidorową";), to i tak wiemy
                                                    o co chodzi. Nie wierzę, że ma tyle pracy by choć na 3 minutki tutaj
                                                    nie wskoczyć.
                                                    Żeby chociaż jeszcze ktoś doszedł lub żeby pokazała się ktoraś z
                                                    osób dawniej piszących z nami już byłoby inaczej a tak "ciągniemy"
                                                    to forum z Zenkiem bo szkoda, zeby upadło.
                                                    Cieszy mnie to, że już myslicie o następnym przylocie na wakacje do
                                                    Polski. I nie wiadomo kiedy ale już samo to, że coś takiego
                                                    planujecie.
                                                    Z tą drożyzną to chyba już jest tak wszędzie. A po Nowym
                                                    Roku "obiecują" nam następne podwyżki. Tylko co dzieje się z naszymi
                                                    pensjami?
                                                    Ranek u nas był b. zimny. "Na Romecie" termometr wskazywał 0,3
                                                    stopnie, może to nie dużo ale ja zmarzłam. Teraz zrobiło się
                                                    pogodniej, wyszło słoneczko.
                                                    Pozdrawiam Wszystkich stałych forumowiczów i czytających. Może
                                                    jednak ktoś "zasili" szeregi forum naszego przesympatycznego kolegi
                                                    z Australii:)))).
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.215.* 15.11.07, 12:06
                                                    Mili Moi.
                                                    Olu ale ladnie napisalas.
                                                    Taki sympatyczny apel az lechce po sercu.
                                                    Mysle ze nasz Mirek za chwile sie odezwie.
                                                    Ma poprostu jakis przestuj w produkcji.
                                                    Czasami tak bywa hahaha.
                                                    Zapraszamy i zachecamy Mirku do dalszych wpisow.
                                                    Na razie urzedujemy z Ola sami na naszym forum.
                                                    W tak milym towarzystwie Oli to az milo sie tu wpisywac.
                                                    Ostatnio nierobimy tego najczesciej ale jakos nam idzie.
                                                    Ja tez sie opuscilem jak ............. hahahaha:))))
                                                    Zwalam jednak to opuszczenie sie na przeciagajaca sie aklimatyzacje
                                                    do
                                                    mogo australijskiego zycia,klimatu no i chyba robie sie stary :(((
                                                    Jednym slowem LEN sie zrobilem hahaha.
                                                    Niewiem moze zapal juz mina i trzeba mna wstrzasnac hahaha:)))
                                                    Dzieki temu ze bylismy w Polsce na urlopie.
                                                    Polska stala sie dla nas milsza bardziej zrozumiala i znajoma.
                                                    Bardzo nam tego brakowalo przez ten dystans lat przezytych poza nia.
                                                    Podroze zachecaja do dalszych podrozy i moze za kilka lat znowu sie
                                                    wybierzemy.
                                                    Na razie odkladamy kazda wolna kasiore na ten cel hahahaha:)))
                                                    Moze sie o cos nas zapytacie??? o cos z naszego pobytu w Polsce.
                                                    Moze wtedy otworza sie te szuflady w mozgu z zapisami pt:
                                                    Urlop W Polsce hahaha:))))
                                                    Mirek a nasze morwy sa tak dorodne i geste ze az milo patrzec.
                                                    Niestety owocow juz niemialy za to byly soczysto zielone i pieknie
                                                    sie prezetowaly.
                                                    Olu ale tez zimnisko dopadlo nasza Bydgoszcz i rano musi sie
                                                    paskudnie do pracy jezdzic.Wspomnij nas a zrobi Ci sie cieplej.
                                                    Rano o 5.30 mamy tak srednio 17 stopni.
                                                    Szorty,koszulka i wio do pracy.
                                                    O 8 rano jest juz 23 stopnie.
                                                    O 13-14 jest tak ze 27 stopni a potem juz do wieczorka teperatura
                                                    stopniowo opada.Wiosna i jesien to cudowne u nas pory roku ze
                                                    wzgledu na teperatury.
                                                    Teraz jest po 21.oo jak pisze te slowa i na dworze jest 21 stopni.
                                                    Mamy jak na razie szczescie ze nie jest goraco czyli 30 i wiecej
                                                    stopni.
                                                    U Was tez zauwarzylem ze teperatury nie sa drastycznie niskie.
                                                    Plusem jest to ze mozecie sie ladnie ubrac i wygladac elegancko w
                                                    tych ciepluskich zimowych strojach.
                                                    Pozdrawiam serdecznie i przesylam
                                                    mnustwo ciepla i goracych promieni slonecznych.
                                                    Z podtropiku Ufffff
                                                    Wasz ZENEK :))))
                                                    xoxoxoxoxoxox

                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 06:47
                                                    Witajcie ! ;)
                                                    no tak, wreszcie mi się dostało ... zresztą słusznie.
                                                    Jestem, jestem ... przepraszam.
                                                    Pisałem w zeszłym roku ,że nie cierpię śniegu ... nic się nie zmieniło.
                                                    Od dłuższego czasu w Lublinie pruszy co jakiś czas i śnieg leży, co prawda
                                                    cieniutki ale tak wkurza !!! Zenku prawie czułem zapach skoszonej, soczystej trawy.
                                                    Krytykowano niedawno odchodzącego ministra za to, że zorganizował sobie i paru
                                                    ludziom z ministerstwa szkolenie na Bali. Ja przeciwnie,
                                                    doskonale go rozumiem. Pamiętacie hotel, który nam kiedyś pokazała Ola ?
                                                    Zostawić ten śnieg, szarówkę ... pstryk i robi się ciepło, słońce, plaża ... .
                                                    Ludzie to nie mają za grosz wyrozumiałości.
                                                    Dolar tani - nic tylko wyjechać!. Choć podobno od dziś mają wracać ludzie do
                                                    kraju ... przynajmniej z Wielkiej Brytanii. Powstanie u nas druga Irlandia -
                                                    mam nadzieję, że nie pod względem pogody. Kiedyś w lokalnej telewizji wystąpił
                                                    Irys, który przyjechał uczyć angielskiego i twierdził, że Irlandia i Polska są
                                                    bardzo podobne. Jako przykład podał np. podobieństwo nazw : Dublin i Lublin ;).
                                                    Już lepiej mieć drugą Australię, zafundować sobie tutaj jakąś anomalię pogodową
                                                    - jak to było poprzedniej zimy.
                                                    Pod morwami, na alejkach urządzaliśmy sobie zawody żużlowe na naszych cudownych
                                                    "bobikach" zdzierając kolana niemiłosiernie, nasladując "gliklichów i
                                                    szczakieli" ówczesnych mistrzów. Oczywście po zawodach wcinaliśmy morwy.
                                                    Kochani nie jesteście sami ...
                                                    Serdecznie pozdrawiam
                                                    Mirek

                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 16:24
                                                    Witajcie
                                                    czy ja kiedyś pisałem, że piątkowy wieczór to najprzyjemniejsza część tygodnia?
                                                    M
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 17.11.07, 12:16
                                                    Witam Serdecznie :)))

                                                    Czesc Mirku milo ze jestes z nami :)))
                                                    Co do piatkow to masz sluszna racje.
                                                    Tez je bardzo lubie ale po pracy :)))
                                                    Sobota jest wlasciwie dniem pracowitym.
                                                    Wiele razy obgarnia sie w ten dzien to co
                                                    zaniedbalo sie w tygodniu.
                                                    Niedziela zas to taki dzien gdzie pod czaszka
                                                    kolacze sie ciagle jedna mysl "kurcze jutro juz do roboty" hahaha
                                                    i jeszcze jedna "no kiedy ten week-end przelecial"
                                                    Pewnie wszystcy tak mammy bez wzgledu gdzie mieszkamy.
                                                    Week-endy sa poprostu za krutkie :)))
                                                    Czy wiecie ze w jezyku angielskim Tusk znaczy "Kiel" naprzyklad
                                                    slonia lub morsa.
                                                    Wymowa jest troche inna i brzmi Task.
                                                    Imie Donald skraca sie tutaj i mowi sie poprostu DON.
                                                    Och te jezyki zawsze cos znaczy cos innego.
                                                    Powyzsze napisalem tak dla ciekawostki bez obrazy kogokolwiek.

                                                    Mirku no tylko sie cieszyc ze nasza zlotowka mocna jest jak smok.
                                                    Podroze zagraniczne dla Polakow w Polsce coraz tansze bo jak widze
                                                    inne waluty codziennie
                                                    szybuja w dol wzdledem silnego zlotego.
                                                    U mnie odwrotnie codziennie cieniutki dolarek spada po poltora ceta
                                                    w dol.
                                                    Dobrze ze urlop mielismy wtedy kiedy jeszce placono 2,30 zlotego
                                                    za te moja australijska dolarowa lichotke :(((
                                                    Turysci placza a biznes zaciera lapy i cieszy sie ze slabosci
                                                    naszego dolara.
                                                    Ciezko sie w tych wszystkich spekulacjach polapac.
                                                    Cos sie jednak musi niedobrego dziac na rynkach finansowych
                                                    skoro akcje i waluty skacza jak malpy na sznurku hahaha.
                                                    Dobrze ze niemamy kasiory to i zmartwienia tez niemamy hahaha.
                                                    Na tym na dzisiaj zakoncze a Wam zycze milego lepienia balwana.
                                                    Popijajcie grzane winko przy kaloryferach a ja tymczase dla ochlody
                                                    wskocze do basenu wymoczyc skorke i rozruszac kosteczki :)))))
                                                    Zenek






                                                    morsa itd lub "Zadanie" takie do wykonania.
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.07, 19:27
                                                    Witajcie
                                                    chciałbym wrócić do piątku, bo do następnego długa droga ...
                                                    ale nic naprzód!!! Co nas nie zabije to nas wzmocni ...
                                                    Mróz -2st.C, miłe zimowe słonko po prostu super - lepsze to niż plucha i
                                                    wichry, o liściach na drzewach już zapomniałem. Mamy na działce i na działkach
                                                    sąsiednich kolonię orzechów włoskich w sumie może z 5-7 drzew. Co roku o tej
                                                    porze pojawiają się wiewiórki i zbierają wszystko dopóki śnieg tego nie schowa ,
                                                    a dodatkowo jak zauważyłem ogryzają korę na gałązkach. Pies goni koty i...
                                                    wiwióry he,he. W niedzielę zagonił jedną na brzozę.

                                                    Przypominają mi się wszyscy , którzy pisali i jakoś zniknęli.
                                                    W szczególności Pawełek ... gdzie go pognało? potem Wiesiek też wsiąknął i jakoś
                                                    dziwnie Zyta z Błonia. Jak by ich sprowokować ?
                                                    Serdecznie pozdrawiam
                                                    M

                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.07, 08:51
                                                    Dzień dobry:)
                                                    Widzę, że Mirek nadrabia zaległości - to miło. Każdy chyba uwielbia
                                                    piątkowe popołudnie. Jak to dobrze, że w soboty już się nie pracuje.
                                                    U nas w lasku, przy blokach mamy bardzo dużo wiewiórek. Uciekają
                                                    jedynie przed psami. Kiedy widzą przystających ludzi, same
                                                    podbiegają z nadzieją, ze dostaną coś dobrego. Orzeczy od razu
                                                    zakopują, uwielbiają ciasteczka - natura kurcze :) - tak już się
                                                    przyzwyczaiły. Są dużą atrakcją dzieci.
                                                    No własnie, jak by tu sprowokować tych, którzy z nami pisali na tym
                                                    forum. Może Ty Zenku jako założyciel jakiś APEL do nich
                                                    wystosujesz:). A swoją drogą Wiesiek w szczególności powinieneś dać
                                                    przykład, Ty który nauczasz młode pokolenie ... nie godzi się tak
                                                    nas zostawiać. Zyta z Błonia pojawiła się i co, co dalej? O Pawełku
                                                    już nie wspomnę. Zatęskniłam za jego stylem pisania.
                                                    Była jeszcze z nami ONA. Odezwijcie się. Reszta należy do Zenka.
                                                    Dzisiaj długi dzień w pracy ale później to już poleci ... i znowu
                                                    wyczekiwany piątek.
                                                    Pozdrawiam. Do miłego
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.215.* 20.11.07, 12:02
                                                    Czesc,Czolem:)))

                                                    Slyszeliscie napewno o slomianym zapale, prawda?
                                                    Jest jeszcze cos takiego "zycie mnie przytlacza"
                                                    Chyba tylko tym mozna wytlumaczyc brak wpisow
                                                    jakze milych i oczekiwanych przez nas Wszystkich.
                                                    Poprostu juz ich niema a to wielka szkoda.
                                                    Czekamy jednak cierpliwie.
                                                    Bo co pan zrobisz no nic pan nie zrobisz kijem przecierz
                                                    niezagonisz hahaha.
                                                    W Melbourne bylo dzisiaj 37.5 stopnia celsjusza uffffffff
                                                    Jutro ma myc juz tylko 18 stopni w dzien.
                                                    Taki to klimat tam maja.
                                                    U mnie rowniotko po 27 stopni dzien w dzien.
                                                    Skokow szalonych na miare Melbourne w moim podtropiku
                                                    niemamy.Na razie wiec cieszymy sie z przecudnej chlodnej
                                                    pogody.Oby tak przez cale tropikalne lato.
                                                    Wiewioreczek niestety u nas niema, a takie to sliczne i milutkie
                                                    stworzonka.
                                                    Olu ten lasek wokol Twego mieszkania jest naprawde piekny ,
                                                    istny raj dla wiewiorek.Dobrze miec takie zielone pluca przy domu.
                                                    My mieszkamy bardzo blisko Stanowego Lasu w ktorym zyje masa
                                                    kangurow i koali.
                                                    Tych pierwszych widac zawsze i wszedzie.
                                                    Na koala organizuje sie nawet wieczorne wycieczki z silnymi
                                                    latarkami.
                                                    Mozna wtedy odszukac je na drzewie jak spia lub zeruja.
                                                    Jutro srodek tygodnia.
                                                    To tez fany czas po polowe roboty mamy juz przewalony :)))
                                                    Niedlugo idzemy na 5 tygodniowy letni urlop.
                                                    Juz niemozemy sie doczekac bo tak w tym roku do urlopowania sie
                                                    przyzwyczailismy,ze bez niego jakos ciezko zyc. :)))) hihihi
                                                    Nie bede jednak wiecej pisal na ten temat bo niechce Wam popsuc
                                                    nastrojow hihihi :)))
                                                    Codziennie widz Wasza pogode i temperatury brrrrr.
                                                    To juz nie dla mnie.Ciagle ciepelko i sloneczko calkowicie mnie
                                                    rozpiescilo.Trudno byloby mi zyc teraz w innym klimacie.
                                                    Za wiele lat przezylem w podtropiku stad ta u mnie zmiana :)))))))))
                                                    Wam zycze jaknajwiecej slonecznych dni.
                                                    Czymajcie sie cieplo.
                                                    Wasz.
                                                    Zenek :)))
                                                    xoxoxoxoxo
                                                  • Gość: Pawcio:) Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mysmart.ie 20.11.07, 22:56
                                                    Bo co pan zrobisz no nic pan nie zrobisz kijem przecierz
                                                    niezagonisz hahaha.??
                                                    Zagonisz Panie zagonisz:))
                                                    Pozdrowionka dla wszystkich razem i z osobna:)))
                                                    Kochani no cóż w koncu trzeba sie odezwać myslalem ze zapomnieliscie o Pawle ale
                                                    widze ze jednak tesknicie haha
                                                    Sledze wasze forum caly czas ale glupio Was tak zostawiac i pozniej znowu wbijac
                                                    sie w temat a tu zadnych rozsadnych wytlumaczen nnie ma dlaczego nie pisalem?
                                                    poniewaz sam nie wiem czemu....
                                                    sory ale mysle ze jakos to nadrobimy.
                                                    Ciesze sie razem z wami z udanego urlopu Zenka i Basi oby wspomnienia zostaly w
                                                    waszych sercach jak najdluzej:) mogliscie odwiedzic Olenke ta to ma szczescie
                                                    haha:))
                                                    Ja rowniez bylem na urlopie ale mialem lepsze niespodzianki o ktorych wspomne w
                                                    nastepnych postach mam nadzieje:)))
                                                    U mnie tyle sie zmienilo ze nawet nie wiem od czego zaczac,ale powoli
                                                    jestem jeszcze tam gdzie bylem na tej zwariowanej wyspie i na razie nie ma
                                                    perspektyw zebym wracal.Wracal?sorki wracali jestesmy tutaj cala familia haha
                                                    sie znaczy ja zona i syn i jeszcze ktos ale cii,o tym pozniej.
                                                    A co do piatku to ja po za tym ze mam wyplate to nie nienawidze piatku bo w
                                                    sobote musze rano isc wczesniej do pracy hehe
                                                    Dobra napisal co napisal uciekam odezwe sie pozniej lub jutro pozna godzinka i
                                                    nie ta glowa do pisania:)
                                                    pozdrawiam Was cieplutko z Irlandii zycze wszystkim wspanialego dnia
                                                    jutrzejszego jeszcze raz cieplutko sciskam
                                                    dzieki ze wspomnieliscie Pawcia:)
                                                    buziaki
                                                    do milego klikniecia pa
                                                    Wasz Pawcio hihi
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.07, 06:57
                                                    Witajcie
                                                    OLU, ten "smart boy" to był nasz Pawełek!!!
                                                    Zastanawiałem się czemu napisałeś, że tochyba nie on - ale mi od razu z nim to
                                                    się skojarzyło bo miał lokalizację "smartcośtam.ie" czyli Irys Land . Jakby nie
                                                    było to HURRRRAAA!!!!
                                                    Olu Zenku - prowokujcie, to może i Wiechu /:)/ się odezwie ...
                                                    Pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                    ps Paweł czekamy na Twoją relację, jak mogłeś pomyśleć , że zapomnieliśmy? CHopie...
                                                  • Gość: schulz Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 89.191.144.* 21.11.07, 12:43
                                                    Dzien dobry.
                                                    Przybywam tu z woli Oli - z pewnym opoznienieniem odprawila tutaj
                                                    obrzed DZIADOW, przywolujac duchy z zamierzchlej przeszlosci. Biorac
                                                    pod uwage skutecznosc jej wezwania, nie mam watpliwosci, ze w moich
                                                    czasach splonelaby na stosie; tak honorowano bialoglowy majace
                                                    czarodziejska moc.
                                                    Olu nie wpadaj w panike. Moje wspaniale czasy dawno minely -
                                                    nastala - jak to mowicie - Era Wodnika, czy tez New Age (cokolwiek
                                                    to ma znaczyc).
                                                    Wybierz sie na spacer do lasku. Rzuc orzeszki wiewioreczkom, zeby
                                                    wstawily sie za Toba, u Biedaczyny z Asyzu, bo to mozny, potezny
                                                    Swiety i milosnik wszelkich stworzen, zwlaszcza siostr i braci
                                                    mniejszych.
                                                    To on mowil: Slonce - bracie moj oraz Ksiezycu moja siostro (po
                                                    wlosku Luna - rodz. zenski). Tak zwracal sie do ptaszkow i wilkow.
                                                    Twoje wiewiorki sa milsze od tych przerosnietych myszy, co skacza
                                                    pod oknami KENEZA - sa mniej torbowate. Sa rownie mile jak koale, do
                                                    tego na trzezwo - nie musza byc na haju, po sporej porcji lisci
                                                    eukaliptusa.
                                                    I sa nasze - bydgoskie; pod warunkiem, ze Fordonowo do Bydgoszczy
                                                    wspanialomyslnie zaliczyc sie zgodzimy.
                                                    Nad Bloniem (Polem Ulanskim), nad Stawowa, od rana pojawilo sie
                                                    sloneczko.Pieknie rozwietla pastelowe fasady (tak, tak - wiekszosc
                                                    blokow ma nowe elewacje).
                                                    Pozdrawiam i znikam; Ola wyznaczyla mi limit czasu i slow.
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 21.11.07, 12:43
                                                    Witam,Dzien Dobry.

                                                    O slodko godzino jak mawiala moja kochana babcia Wandzia.
                                                    Pawelku druchu serdeczny nawet niewiesz jak ja Ciebie mocno sciskam.
                                                    Imadlo znasz? no to tak jak w imadle serdeczne i goraco.
                                                    Zmartwychwstales,cud jakis,jestes i ogromnie sie z tego cieszymy.
                                                    Jak powiedzialem Basi ze jest wpis od Pawcia to az krzykla z
                                                    niedowierzania.
                                                    Ty to potrafisz na ludziach zrobic wrazenie. :))))
                                                    Pawelku my rozumiemy doskonale ze moze sie niechciec,ze zmeczenia,ze
                                                    niemozna sie skupic,ze len dobral sie do skory itd.
                                                    Prosimy jednak o choc malutki wpis,znak zycia tak zebysmy
                                                    niezwatpili.:)))
                                                    Ja tu juz w glowe zachodzilem co to sie moglo stac???
                                                    Zona moze Ci totalny szlaban na komputer zalozyla.
                                                    Moze wieczorami liczysz zarobione euro lub czytasz opasle bankowe
                                                    ksiarzeczki oszczednosciowe hahaha:)))
                                                    a moze rzuciles sie w wir zycia irlandzkiego nauczyles sie pic i
                                                    tanczyc tak jak oni i wieczory spedzasz w irlandzkich PUBACH hihihi.
                                                    Nawet sobie pomysla ze moze Twoje wypieki piekarskie tak wyspiarza
                                                    zasmakowaly ze postanowili przykuc Ciebie na stale do pieca i
                                                    dlatego niemozesz sie wpisac hahaha:))))
                                                    Tak na powaznie dobrze ze juz z nami jestes !!!!!!!!!!!
                                                    Do milego.
                                                    Zenek

                                                  • Gość: Pawcio:) Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mysmart.ie 21.11.07, 16:44
                                                    Witam sciskam rowniez przez imadlo ałć...:))))
                                                    Zapomniec nie zapomnialem sledzilem kazdy Wasz maly ruch hehe
                                                    tak w tajemnicy to faktycznie moja Luba trochu zazdrosna jak widzi ze Pawcio
                                                    puszcza w wirualny swiat jakies posty mysli wtedy glupiutka ze mam jakies
                                                    wirtualne kobitki haha
                                                    ale kobiecie wytlumaczyc ciezko:))) ale co tam nie bede zwalal wszystkiego na
                                                    moja kochana a niech tam moja wina tylko moja:))
                                                    Mirek dobrze wykombinowales toc to ja bylem hehe tak wpisalem bo pomyslalem ze
                                                    zobaczycie stronke www.nasza-klasa.pl polecam warto znalazlem juz 7 osob z mojej
                                                    klasy i ruszyly mile wspomnienia jak to sie bylo mlodzikiem.. w koncu jeszcze
                                                    nim chyba jestem? w wieku 34 latek?haha chyba tak, bo czasami jeszcze mam pstro
                                                    w glowie:)))co do pieniedzy to bida wieje 250 euro na dzien dzisiejszy mamy w
                                                    skarpecie zyjemy sobie na biezaco tak to bywa juz nie te czasy zeby tak
                                                    wspanialomyslnie bylo jak pare latek wstecz.
                                                    Kaski na razie nie zbieram czekam az przyznaja mi dodatki to wtedy jakos
                                                    pomalutku bedziemy odkladac:)))
                                                    no zebyscie nie pomysleli ze nic jeszcze nie zarobilem haha zarobilem odlozylem
                                                    i wydalem nie latwo przyszlo ale latwo sie rozeszlo haha
                                                    do domku nie ciagnie juz jak kiedys syn chodzi do irlandzkej szkoly::))))))juz
                                                    przesciga tate w angielskim haha a nie latwo bylo sie nauczyc jeszcze i tak
                                                    sporo mi brakuje ale juz juz jakos sobie daje rade w pracy sobie gaworze wiecie
                                                    jak okno, drzwi, podloga reszte niech sie domysla haha co mi trzeba to cosik sie
                                                    dogadam nie jest tak zle jak na poczatku
                                                    bylem rowniez na urlopie w Bydgoszczy az 3 tygodnie:))ale mialem jak juz
                                                    wspomnialem przykra niespodzianke na lotnisku.. ale to w nastepnych postach bo
                                                    tak od razu nie moge tyle pisac bo Was zagadam haha
                                                    dobra na razie tyle wieczorkiem jeszcze napisze musze sie przespac bo od 4
                                                    jestem na nogach i sen mnie moży czy jakos tak haha
                                                    Pozdrowienia dla wszystkich serdeczne sciskam Was rowniez mocno tak
                                                    uuuucchhhhhhhh:::)))))))
                                                    Nie strasz Zenku Basi haha to tylko jo:)
                                                    musze sie cofnac troszke do mojego ostaniego postu zebym sie nie pogubil co juz
                                                    pisalem a co nie zebym Was nie zanudzal tymi samymi postami:)
                                                    Pozdro dla Mirka dla wiewioreczek dla Olenki
                                                    Zenka i Basi
                                                    Pawcio
                                                    pozniej cos naskrobie jeszcze obiecuje hihi
                                                    bay:)
                                                    sorki za brzydkie pismo ale rece zmeczone hehe
                                                  • Gość: Pawcio:) Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mysmart.ie 21.11.07, 21:00
                                                    No jak obiecalem tak jestem:))
                                                    Trochu sie przespalem haha gorzej sie czuje niz przed snem ale powoli przechodzi
                                                    zaraz znowu lulu trzeba, jutro nowy dzien pelny niespodzianek haha a Wy co juz
                                                    na pewno tez w lozeczkach?zarcik przeciez jeszcze nie tak pozno:)
                                                    No dobra powiedzial to co wiedzial co nie?
                                                    Kolega jest na urlopie i mamy troche nawal pracy ale jakos sobie radzimy trzeba
                                                    troszke wczesniej wstac na 5 do pracy ale tylko co nie ktorzy sie znaczy tylko
                                                    ja haha
                                                    awansowalem mam klucze od piekarni hehe sam otwieram piekarnie i przez dwie
                                                    godzinki jestem szefem sam sobie w koncu Pawcia docenili haha
                                                    dobra teraz tak malutko naskrobie zostawie troszke miejsca dla moich Kolegow i
                                                    Kolezanek:))znowu pada za oknem a niech to 35 minut na rowerze do pracy musze
                                                    mykac a nie mam blotnika tylnego i jak pada to mam skunksa na plecach haha i
                                                    troszke twarz ochlapaną:)bo przedniego tyz nie mam hehe
                                                    dobra ide sobie kolacyjke zrobic i mojemu synkowi bo Zona uciekla nam do Bydzi i
                                                    jakos musimy sobie radzic:)
                                                    nio dobra nie płakuchać jutro sie zobaczymy na kawke sie umowimy:)
                                                    pozdrawiam serdecznie sciskam imadełkiem
                                                    Pawcio
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 22.11.07, 13:23
                                                    Dziendoberek Wszystkim. :)))

                                                    Schulz ale nam chlopie zrobiles mila niespodzianke.
                                                    Prosze o czestrze zagladanie i wpisywanie sie na naszym forum.
                                                    W kupie zawsze razniej no i kupy nik nie ruszy hahaha:)))
                                                    Pawelku ales sie fajnie rozpisal az milo na takie dlugie wpisy
                                                    popatrzec a co dopiero je czytac. :)))
                                                    Masz Ty teraz dobrze z tym swietnym polaczeniem Dublin-Bydgoszcz.
                                                    Bylismy na bydgoskim lotnisku i widzialismy rozklad lotow.
                                                    Nasze lotnisko jest naprawde bardzo ladne.
                                                    Nie duze ale bardzo nowoczesne az pachnie nowoscia.
                                                    W czasie naszych tam odwiedzin bylo akurat puste i ciche.
                                                    Milo bylo sobie po tym eleganckim dworcu pospacerowac.
                                                    Chcielismy nawet sie do Warszawy przeleciec w jeden week-end.
                                                    Niestety rzadano za przelot jakims malym Kukuruznikiem na 18 0sob
                                                    299zlotych od osoby w jedna strone.Na dodatek ten Kukuruznik leci
                                                    bardzo wolno bo do Warszawy 250km leci az godzinke.
                                                    Moze ma gdzies postuj na piwo hihihi :)))
                                                    Wybralismy wiec calkiem fajny pociag Intercity za 49 zlotych od
                                                    osoby i po 3,5 godziny tez bylismy w stolicy.
                                                    Oj mowie Ci Pawelku tez duzo zesmy przezyli,widzieli i doznali.
                                                    Zeby Brisbane byla tak blisko jak Dublin do Bydgoszczy to bysmy co
                                                    roku tam tez zagladali.
                                                    Acha pierwsze grzyby czarne lebki nazbieralismy wlasnie obok
                                                    lotniska a bylo ich nawet dosc duzo.
                                                    No powiedz gdzie moze byc tak dobrze zeby grzybki rosly zaraz przy
                                                    lotnisku.
                                                    Toc,przeciesz przed odlotem do Dublinu-jesienia oczywiscie mozna
                                                    skoczyc do pobliskiego lasku na grzybobranie i jeszcze swierze za
                                                    dwie godzinki mozna na patelni smazyc juz w Dublinie.
                                                    Bajka a nie zycie.Dobrze zyc w Europie wszedzie blisko :)))
                                                    Pawelku ja tez w poczatkach mojej kariery zawodowej w Brisbane
                                                    dojezdrzalem do pracy raniutko rowerkiem.
                                                    Roznica taka ze tu jest laten bardzo goraco to wiesz co sie w upale
                                                    z pedalujacym czlowiekiem dzieje na polu pocenia uffff.
                                                    W pracy nawet mi sie pytali Czy ja lubie jezdzic rowere?
                                                    Do glowy nawet im nie przyszlo ze moge byc tak biedny ze na
                                                    samochod mnie stac.
                                                    Dawne i odlegle jednak to czasy ale tak wlasnie sie zaczynalo.
                                                    Pawel nietrzymaj nas tak w napieciu i opowiadaj co Ci sie
                                                    przytrafilo.
                                                    See you :)))
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Pawcio:) Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mysmart.ie 22.11.07, 16:00
                                                    Heya:)Witam i o zrowko pytam:))
                                                    Mazne posta po wieczor bo musze synowi i sobie obiadek zrobic i zbytnio nie ma
                                                    czasu a pod wieczor juz nie bede zajety to bede mial wene do pisania hehe o
                                                    lotnisku nie wspomne haha nie nie zarcik opowiem wszystko ze szczegolami ktore
                                                    bede pamietal do konca zycia:)
                                                    pogoda u nas do bani pada pada i pada i chyba nie przestanie najgorszy teraz
                                                    okres przed nami styczen i luty a pozniej luzik idzie wytrzymac nie tak jak
                                                    irysi krotkie rekawki gile z nosa leca a oni ubrani jak by lato bylo haha dobra
                                                    lete obiedek szykowac bo dostane okrzan od syna i co wtedy he?
                                                    narka wszystkim pozniej sie odezwe pa
                                                    Pawcio:))
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 23.11.07, 11:28
                                                    Witam serdecznie:)))
                                                    Czesc Pawelku jak widzisz ostatnio walczymy na forum
                                                    sami.
                                                    Gdzies zadziala sie nasza Ola a i Mirek pewnie
                                                    ma jakies napiete plany.
                                                    Kochani my tu na Was czekamy na Wasze wpisy.
                                                    Pawel tez trzyma wszystko w tajemnicy bo pewnie
                                                    czeka jak wszystcy do grupy dolacza.
                                                    Dopiero wtedy opowie nam swoja przygode.
                                                    Apropo naszego bydgoskiego lotniska to ja je tylko widzialem z
                                                    zewnatrz.Z jego struktorami i celnikami niemialem nic do czynienia.
                                                    Pawelku musze Tobie powiedziec z wlasnego doswiadczenia ze wymiana
                                                    jakiejkolwiek waluty obcej na zlotowki w bydgoskich kantorach to
                                                    poroniony i kosztowny pomysl(no chyba ze niema innego wyjscia).
                                                    Zdzieraja strasznie placac minimalne z mozliwych stawek.
                                                    Juz w Toruniu placili o 3 grosze na dolarze wiecej niz w Bydgoszczy.
                                                    Na wybrzezu szczegulnie w Gdyni mozna bylo dostac o 5 a nawet 6
                                                    groszy wiecej na dolarze czy euro.Przy wiekrzej wymianie to
                                                    piedziesiat zlotych lepiej miec we wlasnej kieszeni niz zostawic to
                                                    kantorowi.Jednak najgorzej to wymieniac cokolwiek na lotnisku czy
                                                    dworcach tam to juz zdzieraja skore kapletnie.O atmosferze panujacej
                                                    w tych kantorkach juz nawet niebede pisal moze dodam ze jest
                                                    poprostu nieprzyjemna.
                                                    To tyle mego na dzis narzekania.
                                                    do milego.
                                                    Zenek
                                                    p.s
                                                    u mnie juz zacza sie week-endzik a wam zostalo jeszcze troszeczke
                                                    pod gorke.

                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.07, 13:53
                                                    Kochani
                                                    Jestem tak zawalona pracą, że brak mi czasu na cokolwiek. Na dodatek
                                                    komputer w domu stoi zepsuty. Same komplikacje.
                                                    Odezwę się jak będzie wszystko ok.
                                                    PAWEŁKU jak się cieszę, ze jesteś, że piszesz do nas.
                                                    Pozdrawiam serdecznie. Do miłego
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.07, 07:07
                                                    Witajcie
                                                    Ale mi ciepło na sercu ... walę się w trawkę i nakrywam kopytami!
                                                    Byłem w Bydgoszczy ! ... niestety w związku z pogrzebem uwielbianej przez
                                                    wszystkie dzieci cioci.Myślałem żeby odezwać się do Oli, ale było mi tak smutno,
                                                    że zrezygnowałem. W zasadzie nic nie widziałem poza Jarami i kawałkiem Błonia.
                                                    Było strasznie zimno,mokro i smutno.
                                                    Pawełku jak dobrze, żeś się odezwał ... też miałem nadzieję, że to tylko
                                                    szlaban. Gorzej gdyby coś Ci się stało. Miło też, że co prawda na rozkaz ale
                                                    odezwał się Szulc Zyt co czyta ?
                                                    Nie wiem co to jest ale jeden dzień w ukochanym miejscu a nabrałem tyle sił, jak
                                                    poprzedniej wiosny - znów mogę góry przenosić - niech no którą znajdę ...
                                                    Pojechałem zaraz po pracy, nie samochodem ale pociągiem. Chciałem mieć trochę
                                                    czasu na przemyślenia ... ale to co mnie spotkało przerosło moje najgorsze
                                                    oczekiwania. Jak to możliwe, że w XXI wieku
                                                    w cywilizowanym kraju są tak brudne, śmierdzące pociągi. Zenek pisał o intercity
                                                    /tam jest lepiej/ ale w zwykłym pociągu pośpiesznym ... .
                                                    O wizycie w toalecie nie będę pisał.
                                                    Pozdrawiam , szczególnie Olę, do której nie zadzwoniłem - następnym razem na
                                                    pewno się poprawię.
                                                    Mirek
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Pawcio:) Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mysmart.ie 24.11.07, 10:11
                                                    Witam :)
                                                    Sorki ale do niedzieli sie nie bede odzywal mam cosik zepsutego w gniazdku
                                                    telefonicznym natomiast.. jak podlacze tel to mi siada internet musze cos z tym
                                                    zrobic jak naprawimy do wieczorka to puszcze dlugiego posta haha
                                                    papatki kochani trzymajcie sie cieplutko
                                                    Pawcio:)))
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 24.11.07, 13:36
                                                    Witajcie :)))
                                                    Milo ze wszystcy sie wpisaliscie. :)))
                                                    Wiadomo teraz co sie dzieje i kto ma techniczne trudnosci.
                                                    Dzis i ja duzo nie napisze.
                                                    W Australii mielismy dzisiaj federalne wybory.
                                                    Wiec glosowanie(stalismy nawet dziesiec minut w dlugiej kolejce)
                                                    zakupy a potem sledzenie wynikow wyborow zajelo lwia
                                                    czes dnia.
                                                    Wybory przyniosly wygrana dla Parti Pracy.
                                                    Partia ta obiecuje nam lepsza przyszlosc i oby tak bylo.
                                                    Od wladzy po jedenastu latach odsunieta zostala partia Liberalna
                                                    zdaje sie ze taka
                                                    wlasnie co dopiero do wladzy w Polsce dopuszczono.
                                                    Pozyjemy zobatrzymy jak to bedzie z nowym przywodztwem.
                                                    Mirku ja najezdzilem sie dosc sporo pociagami w Polsce.
                                                    Toalety to naprawde przykry widok choc nie wszedzie.
                                                    Czystosc zostawia bardzo duzo do zyczenia i w przedzialach i na
                                                    korytarzach,wlasciwie wszedzie.
                                                    Duzo jednak zalezy od samych pasarzerow i ich kultury bycia.
                                                    Dla mnie najwiekszym pozytywem jest to ze one jezdrza,przewoza
                                                    pasarzerow sa nasze polskie i wszystko jakos sie chyba kula ku
                                                    lepszemu jutru.
                                                    Dworce ale co ja mowie wiekrzosc naszej kochanej ojczyzny potrzebuje
                                                    na gwalt kapitalnego remontu.
                                                    Tym optymistycznym dla budowlancow akcetem zakoncze
                                                    na dzisiaj i udaje sie na spoczynek.
                                                    Olu naprawiaj szybciutko komputerek a Ty Pawelku wtyczke :))))
                                                    Dzis wieczorem a wlasciwie teraz caly czas zloto czyli upragniony
                                                    deszcz pada z nieba.
                                                    Dla Pawla musze przekazac wiadomosc o tym ze my tu mamy najgorsza
                                                    susze od 100 lat.
                                                    Twoje uporczywe deszcze byly by tu mile widziane :)))
                                                    Pozdrawiam.
                                                    Zenek :)))
                                                    xoxoxoxo

                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 25.11.07, 12:00
                                                    Czesc.
                                                    Witam serdecznie wszystkich w Niedziele.
                                                    Wlasciwie to u mnie sie ona juz prawie skonczyla.
                                                    Widze ze trudnosci komputerowe niestety niezostaly rozwiazane.
                                                    Troche wiec pokulejemy z wpisami, ale to nic potem damy czadu
                                                    do wiwatu wiekrza ilosci wpisow.
                                                    Niedziela tak szybko przeleciale niewiadomo jak i gdzie.
                                                    Przed oczami juz widze pas startowy z napisem Poniedzialek.
                                                    W week-end zatankowalem troche baterie i mysla ze starczy
                                                    mi paliwa na caly tydzien.
                                                    Spreze sie to do piatku czas jakos szybko przeleci.
                                                    Toto lotek ponownie nie ucelowal w nasze numery,cos niemaja szczescia
                                                    ze zawsze jakos obok trafiaja.
                                                    W tym tygodniu bylo az 6 szostek z wygranymi nomen omen po
                                                    $666.666.68 centow.
                                                    Cos za duzo tych szostek i to w takim ustawieniu dobrze ze mnie
                                                    ominely hahaha:)))
                                                    Pozdrawiam.
                                                    Zenek
                                                  • podrozniktom Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna 26.11.07, 10:38
                                                    Australia wita
                                                    Polskę no no
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.07, 14:49
                                                    Kochani, wpadam na chwileczkę i witam serdecznie. Ależ ruch się
                                                    tutaj zrobił. Komputer wreszcie naprawiony i myslę, ze będe miała
                                                    teraz spokojniejsze dni i naskrobię coś niecoś do Was tu na forum i
                                                    zaległy list do Zenków.
                                                    Schulz - dziekuję za wpis. Cieszy mnie, że na nasze apele odzywaja
                                                    się "starzy" forumowicze:). Schulz - bez obrazy, starzy - myslę o
                                                    tym, ze kiedys pisałeś:).
                                                    Mirku - wybaczam ten brak telefonu. Też nie miałam nastroju, więc
                                                    dobrze się stało. Obecnie wszystko jest już poukładane.
                                                    Dzisiaj idę na 18 do Filharmonii na występ "Starego Dobrego
                                                    Małżeństwa", po powrocie do domku odezwę się.
                                                    Pawełku - czytając Twoje wpisy śmiałam się serdecznie w głos, jak
                                                    fajnie, ze znowu "nadajesz" :))))).
                                                    Pozdrawiam serdecznie Wszystkich.
                                                    - Ola
                                                  • Gość: Pawcio:) Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mysmart.ie 26.11.07, 23:40
                                                    Witeczka:)! ja po perypetiach ktorych nie naprawilsmy wracam do pisania.
                                                    Dla Zenka mowi Tobie cos nazwisko z twojej klasy C oczywiscie jak sie nie myle
                                                    nazwisko Hoffmann Leszek?zalogowal wlasnie sie do naszej-klasy:)))takze warto
                                                    jak go znasz oczywiscie rocznik 61-69 jedna klasa C puszcze linka
                                                    nasza-klasa.pl/school/8534/46
                                                    No i po sprawie hihi
                                                    Teraz z innej beczki internet mi cosik szwankuje nie wiem co jest a z irysami co
                                                    zakladali mi linie ni cholery nie moge sie dogadac nie znaja naszego jezyka
                                                    chyba haha a powinni jak myslicie ja mysle ze tak bo jezyk polski kiedys bedzie
                                                    wazniejszy od angielskiego haha
                                                    Lotnisko ha opowiem w skrocie:natomiast w 2004 roku jak syn nam chorowal nie
                                                    starczylo pieniedzy i Pawel wpadl na pomysl azeby wziasc komurke na abonamet i
                                                    pozniej ja sprzedac musicie to zrozumiec dlaczego....
                                                    i polkomtel czy jakos tak zalozyl mi sprawe o ta wlasnie komurke ja nic o tym
                                                    nie wiedzialem poniewaz nie mieszkalem pod tym adresem co bralem tel.
                                                    Teraz jestem na urlopie w maju na tydzien wpadlem bo okazyjnie bilety kupilem po
                                                    1 cencie ale wyszlo okolo 50 euro w ta i spowrotem luzik taniocha pobylem sobie
                                                    tydzien w polsce wracam w srode a tu zonk pan celnik po sprawdzeniu mojego
                                                    paszportu poprosil mnie do biura i mowi ze jestem zatrzymany poniewaz jest za
                                                    mna list gonczy:)ludzie co ja z moja zona przezylismy szok.
                                                    Zostalem zatrzymany samolot odlecial ja nie wiedzialem co mam zrobic bo po mnie
                                                    na urlop szla nastepna osoba itd itd.
                                                    rozumiecie lzy w oczach wkurzenie na maksa zostalem zatrzymany na 48 godzin z
                                                    jakims litwinem pozniej przewieziony w rejony Naszej kolezanki Oli sie znaczy
                                                    Fordon areszt sledczy w ktorym spedzilem 4 godziny jako oficjalny wiezien w celi
                                                    z calym przydzialem:(
                                                    I jak by nie moja kochana Zona to bym siedzial rowne dwa tygodnie bo tyle czasu
                                                    ma pani prokurator zeby do mnie dojechac ale coz udalo sie na nastepny dzien i
                                                    oczywiscie wszystko przez ten jeden tel.
                                                    sprawa skonczyla sie tak 2800 zl do zaplacenia plus 800 grzywny i teraz
                                                    najlepsze kara 1,8 lata w zawieszeniu na 2 za wyludzenie w sumie pomyslicie
                                                    slusznie ale coz.....
                                                    to na tyle w skrocie bo jak bym mial opowiedziec jak spedzilem po koleji te dni
                                                    to bym musial poprosic o dodatkowy serwer haha
                                                    ale luzik juz po wszystkim jest ok!:)
                                                    sory spiesze sie troche z pisaniem dlatego moze tak nieskladnie haha jak zawsze
                                                    chyba
                                                    susza to by sie nam przydala troszke ale ja za bardzo nie lubie jak slonce
                                                    swieci za goraco jak jest od 17 do 23 jest ok haha
                                                    dobra ide lulu bo rano trzeba wstac i irysom znowu chleb piec
                                                    a ja sobie w domku sam robie chlebek foremkowy palce lizac:)
                                                    dobra papatki
                                                    caluje Was pozdrawiam w ta deszczowa noc
                                                    i coz do jutra
                                                    Pawcio
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 27.11.07, 13:19
                                                    Czesc,czolem :)))
                                                    Wszystko przeczytalem ale czasu na pisanie
                                                    niestety mi dzisiaj zabraklo.
                                                    Pawelku ale miales pecha.
                                                    Niemyslalem ze macki moga byc az tak dlugie.
                                                    Rozumiemy jednak cala sytuacje.Wspolczujemy
                                                    Juz uciekam.
                                                    Pozdrawiam serdecznie.
                                                    Olu milo ze juz jestes z nami.
                                                    Brak Ciebie na naszym forum byl bardzo odczuwalny.
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 29.11.07, 13:06
                                                    Dobry Wieczor:)))
                                                    Tak,tak u mnie juz niedlugo bedzie mozna oczka zmrozyc
                                                    do snu a przed Wami jeszcze troche pracy.
                                                    Ucichlo u nas troszeczke.
                                                    Juz myslalem ze Ola ruszy nam w odsiecz z naprawionym
                                                    komputerem a Mirek zacznie sie wpisywac regularnie a tu nic.
                                                    Niestety posucha jakas zaistniala.
                                                    Pawelek na kulejacym internecie opisal wspaniale swoje
                                                    przezycia ktore chcialoby sie uslyszec ze szczegolami.
                                                    Oj przezyliscie chwile grozy no ale juz po wszystkim.
                                                    Teraz tylko duzo usmiechu na twarzy i wszystko bedzie O.K
                                                    Tak na marginesie to skoro te macki sa tak dlugie i pamietliwe,
                                                    to nasi najnowsi emigranci ktorzy niezaplacili podwujnego podatku
                                                    polskiemu fiskusowi i tak mu nieumkna.
                                                    No ale starczy juz tych smutnych tematow.
                                                    Pawelku bardzo dziekuje za podany link.
                                                    Trafiles chyba w dziesiatke bo w 99% jestem pewien ze to moj
                                                    kolega z klasy.
                                                    Zostawilem juz jemu wiadomosc i czekam na jakis odzew.
                                                    Jednak te serwery na tamtej stronie ciagle sa bardzo obciazone
                                                    i trudna cokolwiek tam wpisac lub odczytac.
                                                    Czekam teraz na dalszy rozwoj wypadkow hahaha:))))
                                                    Jeszcze raz dzieki za link.
                                                    Pawel bardzo zainteresowales nas wlasnym pieczeniem chleba.
                                                    My od dluzszego czasu pieczemy tez wlasny chlep w elektrycznym
                                                    wypiekaczu.
                                                    Kupujemy worek 10kg juz gotowej maki dosypujemy tylko suchych
                                                    drozdrzy i troche roznych nasion dla lepszego smaku i juz po 3
                                                    godzinkach jemu swierzy chlebus.
                                                    Moze podalbys jesli mozesz Twoj przepis jak Ty ten chlebek palce
                                                    lizac pieczesz???
                                                    Bylibysmy bardzo tym ucieszeni.
                                                    Week-end juz calkiem blisko i nareszcie bedzie mozna troche
                                                    poleniuchowac i dluzej polezec w lozeczku hahaha.
                                                    Pozdrawiam Wszystkich serdecznie.
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 30.11.07, 12:04
                                                    Dzien Dobry Wszystkim:)))
                                                    Zaglada a tu ponownie nic cichutko jak makiem zasial. :(((
                                                    Pozdrawiam wiec wszystkich na week-end.
                                                    Pawelku ten kolega jeszcze sie nieodezwal wiec stu
                                                    procentowej pewnosci ze to on jeszcze niemam.
                                                    Kurcze na tej nasza-klasa.pl serwery sa ciagle
                                                    przeciazone i niemozna wyslac poczty.
                                                    Musze cierpliwie poczekac na jakis odzew.
                                                    Smigam na wypoczynek bo u mnie juz pozny piatkowy wieczor.
                                                    Bay,bay
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mmpnet255.tnp.pl 30.11.07, 21:15
                                                    ...Chociaż zniknąłem - dajecie mi życie
                                                    Chociaż co noc śpię - budzicie mnie o świcie
                                                    Chociaż czasem płaczę - ocieracie me łzy
                                                    Chociaż mnie nie ma - ciągle jesteście Wy
                                                    Chociaż mnie nie widzicie - patrzycie na mnie
                                                    Chociaż mnie tu nie ma - chwytacie me ramię
                                                    Chociaż odszedłem – nie zamykacie drzwi
                                                    Chociaż nie pisałem - to wciąż pomagacie mi...

                                                    Witajcie!

                                                    Ta moja nieobecność mnie zawstydza, ale mam nadzieję na łagodny
                                                    wymiar kary! Oto moje wyjaśnienia tak długiego milczenia. W czerwcu
                                                    skończyła się nam umowa z sąsiadami dotycząca Internetu. W wakacje
                                                    wyjechaliśmy do Zielonej Przystani ( jak pamiętacie do naszej
                                                    ukochanej działki pod lasem ), ale najważniejsze odbyliśmy podróż
                                                    życia szlakiem mojej młodości ( Bydgoszcz, Toruń, Koszalin,
                                                    Ostromecko, Bałtyk ), zresztą o tym opiszę w innym poście.
                                                    Szukaliśmy po wakacjach odpowiedniej okazji na tani Internet tylko
                                                    dla naszej skromnej rodzinki trafiliśmy na super okazję właśnie w
                                                    listopadzie! Miesięcznie płacimy przez rok 40 zł. a po roku następne
                                                    12 miesięcy po 25 zł.
                                                    Cieszę się bardzo, że wreszcie będziemy w kontakcie!!! A mam Wam
                                                    tyle do opowiedzenia!
                                                    A więc czas powrócić do aktywności z moimi wspaniałymi rodakami z
                                                    Bydzi!

                                                    Pozdrowienia dla wszystkich

                                                    Wiesiek


                                                  • Gość: Pawcio:) Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mysmart.ie 30.11.07, 23:05
                                                    No i nastepna zagubiona duszyczka się odnalazła:)
                                                    Witam wszystkich cieplutko:)
                                                    Zenku bardzo mi miło że mogłem sprawić Tobie przyjemność tym
                                                    linkiem:)może w koncu ktoś się odnajdzie z Twojej klasy:)?
                                                    Ja na momencik żebyście nie pomyśleli że cosik nie tak:)
                                                    Ide na 24 do pracy do 04:30 i do Dublina po moją ukochaną ale chcemy
                                                    z synem jechać wcześniej bo pozwiedzamy troszkie:)a tak wogule
                                                    mieszkam ze 40 kilometrów od oceanu a jeszcze go na oczy zem nie
                                                    widzial haha
                                                    kupie auto to sytacja sie poprawi na razie jakies tanie zeby mozna
                                                    bylo smigac tu i tam a pozniej cosik lepszego ale to pozniej.dobra
                                                    uciekam kochani bo bede sam pracowal przez te godziny ciezko wolne
                                                    zdobyc jak sie jest cenionym pracownikiem haha zarcik musze sie sam
                                                    podniesc na duchu ze jest ok haha
                                                    narka w niedziele nadrobimy pisanie jak puszcze posta do wieczora
                                                    bedziecie czytac
                                                    Pozdrawiam sciskam przygniatam caluje pa:)
                                                    Pawcio
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.07, 19:36
                                                    Witajcie
                                                    No to sie ładnie zrobiło , Pawełek i Wiesio ...
                                                    Pawełku współczuję Ci "przejść" mam nadzieję, że więcej Ciebie nic takiego nie
                                                    spotka. To musiało być straszne.
                                                    Cieszę się że Wiesio sie odezwał :).
                                                    U mnie kocioł jakich mało dziś zacząłem weekend przed chwilą ... z piątkowego
                                                    wieczora wyszły nici - a przeciez były Andrzejki.
                                                    Zresztą ja mażę już o Świętach Bożego Narodzenia - wyłączę wszystko, całe to
                                                    tałatajstwo i dżingle belsy - wszystko !!! Cisza będzie absolutna.
                                                    Wczoraj odbierałem synka z przedszkola i wiecie co ? - całe przedszkole w
                                                    światelkach , juz na początku adwentu Mikołaj ze światełek wspina się po
                                                    ścianie, w każdej sali choinki, kokardki ...
                                                    kurcze co sie dzieje ? Synek mnie pyta czy my w niedzielę ubierzemy choinkę ?
                                                    Coś mi tu nie gra...
                                                    Serdecznie pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 02.12.07, 12:24
                                                    Witam:)))
                                                    Wiesiu witam ponownie w naszym gronie.:)))
                                                    Widze ze niezle sobie po naszym pieknym kraju pojezdziles.
                                                    My troche tez pojezdzilismy
                                                    pociagami i autobusami mamy wiec troche doswiadczenia w tym temacie.
                                                    Powiem Wam tylko jedno ze natura jest piekna ale co dotknela ludzka
                                                    reka najnowszego pokolenia (grafity,bochomazy itd)doprowadzalo nas
                                                    do wielkiego smutku i odrazy.No bo jak tak mogzna zapaskudzic wlasny
                                                    kraj.Gdziebysmy okokiem niespojrzeli wszedzie na murach bochomazy i
                                                    wrazenie niechlujnosci i niegospodarnosci.Poprostu szok i horror od
                                                    gor do morza wszedzie to samo tylko nasilenie tego zjawiska bylo
                                                    rozne:(((

                                                    Wspomnialem o pociagach i autobusach bo na jazde samochodem po
                                                    Waszej stronie sie nieodwazylem brrrr tez niezly horror szczegolnie
                                                    wyprzedzanie na trzeciego poprostu slow brak :(((.
                                                    Apropo jazdy to Pawelku po jakiej stronie jezdrza w Irlandi.
                                                    Ja po lewej tak jak w UK a u Ciebie.
                                                    Niezapomni o przepisie na Twoj smaczny chlebek foremkowy :)))czekamy.
                                                    Mirku widze ze to waryjactwo swiateczne juz sie z tego zgnilego
                                                    zachodu do was przywloklo.Wszystko pokickali,bo co bo tak
                                                    piekniej,no to lepiej wogole niezdojmowac dekoracji bo po co sie
                                                    trudzic.
                                                    Czasami mysle ze to zadne swieta tylko wielki biznes napychania
                                                    sobie przez ten ostatni kabzy.W wiekrzosci i tak sprzedaja tanie
                                                    bezwartosci chinskie badziewie.Jesli odwazysz sie kupic inny dobry
                                                    produkt nie z tej republiki no to juz trzeba brac na niego pozyczke
                                                    z banku hahaha-wiem,wiem smieszne to to wcale nie jest.
                                                    Takie calkowite wyciszenie o ktorym wspominasz to swietna mysl.
                                                    Pomysle o tym powaznie bo naprawde warto.
                                                    Narazie pozdrawiam serdecznie.
                                                    Bezynka u mnie pomiedzy 2.55-2.75zlotego za litr 95 oktanowej.
                                                    Drogo psiakreska ale co zrobic jezdzic trzeba.
                                                    Wiesiu czy te 40 zl za internet to oplata miesieczna?
                                                    Pisz gdzie byles co przezyles i gdzie,za ile warto jechac i sie tam
                                                    zatrzymac????
                                                    Zbieram informacje turystyczne bo moze przydadza sie nam w
                                                    przyszlosci przy nastepnej podrozy :)))

                                                    Zenek
                                                  • Gość: Wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mmpnet255.tnp.pl 06.12.07, 21:20
                                                    Witajcie!
                                                    Jakoś mi nie dane na dłużej zagościć na naszym forum... Kilka dni
                                                    przeżyliśmy z Anią chwile niepewności i strachu. Nasza Oleńka miała
                                                    zapalenie oskrzeli,byliśmy trochę zaniepokojeni jej gorączką i
                                                    ogólnym osłabieniem. Co najgorsze była sobota, a telefon lekarza
                                                    rodzinnego milczał jak zaklęty. Na szczęście mamy fantastycznego
                                                    sąsiada, który przyszedł nam z bezinteresowną pomocą. Jest mu o tyle
                                                    łatwiej, bo to właściciel apteki. Jakoś przetrzymaliśmy do
                                                    poniedziałku, a potem zadziałała wreszcie lekarka rodzinna. Gdy
                                                    wydawało się, że to już koniec " schodów ", nastąpiło najgorsze.
                                                    We wtorek rano moje przygotowania do pracy, Karolinki do szkoły.
                                                    Ania dzielnie nam pomaga ( nie pracuje zawodowo, bo musi opiekować
                                                    się Oleńką ). Nagle słyszymy płacz Olki. Okazało się, że
                                                    niespodziewanie obudziła się. Wstała z łóżka i nagle wystraszył ją
                                                    jakis hałas. Przewróciła się tak niefortunnie, że skręciła nogę.
                                                    Musieliśmy wezwać pogotowie, bo sami nie daliśmy sobie rady. W
                                                    szpitalu tez parodia, jeśli chodzi o prześwietlenie. Dokonywałem
                                                    cudów, żeby jakoś ustawić jej skręconą nóżkę do zdjęcia z wózka na
                                                    stół rentgenowski. Ola płakała z bólu, ja z Anią wykończeni
                                                    akrobacjami przy stole. Mówię Wam horror!!! Zenku, czy tak wygląda
                                                    właśnie opieka medyczna w Australii?! Skończyło się wszystko szyną
                                                    gipsową na 2 tygodnie... Na jutro wziąłem dzień wolnego, aby Ani
                                                    pomóc, bo nie jest łatwo samej podołać, tym bardziej przy dziecku
                                                    niepełnosprawnym.
                                                    Przepraszam, że Was tak zanudzam, ale czasami człowiek musi z siebie
                                                    to wszystko wyrzucić...
                                                    Przejdźmy jednak do rzeczy przyjemniejszych.Jak Wam wspominałem
                                                    odbyłem z kochaną rodzinką- wspaniałą, sentymentalną podróż do
                                                    miasta mojej młodości na zaproszenie moich przyjaciół z podstawówki!
                                                    Nie wiedziałem, że może to być tak cudowna przygoda. Nakręciłem
                                                    kamerą (szkolną- wygraną w konkursie Panasonica- he!he!) domy na
                                                    Trentowskiego, Księzycowej i Giżyckiej. Oczywiście nie zapomniałem o
                                                    SP 13. Jesli chodzi o szkołę, to trochę przykre, że prawie w ogóle
                                                    się nie zmieniła, a wręcz podupadła! Mirek, mój cudownie odnaleziony
                                                    przyjaciel mieszkający w Niemczech, razem z żoną Dorotką byli
                                                    naszymi przewodnikami. Pokazał mi nawet na ścianie napis wykonany
                                                    jego dłonią na murze budynku przd kilkudziesięcioma latami. Ech, łza
                                                    się w oku kręci. Później niespodzianka. Na kilka dni zaproszono nas
                                                    do malowniczej i pięknej miejcowości o nazwie Prądocin ( ok. 20 km.
                                                    za Bydgoszczą, pewnie ja znacie ). W otoczeniu 2 jezior, na pięknej
                                                    działce koleżanki z klasy snuliśmy wspomnienia ( otrzymałem
                                                    pamiątkową tarczę 13- tki, zdjęcia), rozmawialiśmy do rana przy
                                                    zachodzącym słoneczku i pięknym księżycu- pełny romantyzm.
                                                    Oj skończę Wam w następnym poście, bo Ola mnie wzywa, a jestem sam z
                                                    dziećmi, Ania się wyrwała na 2 godzinki na siatkówkę, aby choć na
                                                    chwilę oderwać sie od szarej rzeczywistości...

                                                    PS Zenku za Internet płacę przez rok 25 zł. a przez drugi 40 zł.
                                                    miesięcznie.

                                                    Pozdrawiam Was serdecznie, jak dobrze być znowu razem z Wami: Olu,
                                                    Zenku, Mirku i Pawcio! Pa!!!
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 07.12.07, 11:58
                                                    Dzien Dobry Mili Moi.
                                                    Wiesiu drogi, no to przezyles z rodzina niezly horror.
                                                    W glowie sie niemiesci to co opisujesz.
                                                    Zeby z oskrzelami czekac na laskawce lekarza az do poniedzialku.
                                                    Mamy przeciesz 21 wiek.
                                                    Z niedowierzaniem czytalem historie z rentgenem.
                                                    Jakto rodzice zajmoja sie pacjetem a co wtedy robi personel szpitala.
                                                    To jest wrecz karygodne i w swiecie w ktorym ja zyje byloby to nie
                                                    dopomyslenia.
                                                    Szpital przeciesz po przekroczeniu jego progu bierze na siebie
                                                    odpowiedzialnisc za wszystko.
                                                    W razie jakiegos nieszczescia odszkodowania bardzo duzo
                                                    kosztuja,wiec nasze szpitale dokladaja wszelkich staran aby bylo O.K
                                                    Wspolczuje Wam bardzo a Olence zycze szybkiego powrotu do pelni sil.
                                                    Goszczac niedawno w kraju czasami sobie powtarzalismy ze wszystko
                                                    wyglada dosc fajnie dla turysty z kasa na wydatki w kieszeni.
                                                    Niedaj Borze jednak skosztowac Waszych codziennych realiow
                                                    praca,szpitale,przychodnie,urzedy itd.
                                                    Turysta jest od tego wszystkiego odizolowany a i tak trafia sie na
                                                    tak zwanych burakow to to to tam.Nic i nigdzie niejest idealne ale
                                                    jak sie cos niedobrego dzieje we wlasnym domu(kraju) to boli jakos
                                                    podwojnie.
                                                    Ucieszylem sie ze pourlopowaliscie sobie odwiedzajac stare katy.
                                                    Wiesiu my tez bylismy odwiedzic nasza trzynastke na 3 dni przed
                                                    rozpoczeciem szkoly.
                                                    Bylem zalamany a na dodatek opuszczalem jej teren dosc szybko bo
                                                    jakies nieprzyjemnie wygladajace typy walesaly sie z tylu szkoly.
                                                    Ten tyl gdzie odbywaly sie apele to tylko usiasc i plakac.
                                                    Wiecej juz niebede na ten temat pisal bo zdiecia ktore porobilismy
                                                    sa tak przygnebiajace ze odchodzi ochota na wszystko.
                                                    Szkoda ze tak sie sprawy maja i nik niczego niezmienia na lepsze.
                                                    Wszystko tam czeka na wypadek.
                                                    Skrecenie,zlamanie nogi na zrojnowanym chodniku i placu zabaw to
                                                    tylko kwestia czasu.
                                                    Cos mi dzisiaj jakis ten moj post ponury wychodzi no ale
                                                    rzeczywistosci nieda sie tak szybko zmienic.
                                                    U mnie juz 21.00 i jestem na week-endzie a Wy za kilka godzin.
                                                    Goraczka zaczyna dawac sie we znaki dzis bylo 31st i bardzo parno.
                                                    Bezyna na week-end zdrozala jak zwykle do $1.36=2.72zlotego.
                                                    Wiesiu dziekuje za informacje na temat internetu.
                                                    Pozdrawiam serdecznie.
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 07.12.07, 13:15
                                                    Czolem:)))
                                                    Wlasnie ogladalem pogode u Was na miejscu.
                                                    Niemozliwe zeby tak silne wialy wiatry.
                                                    Wystarczy tylko otworzyc ramiona a sam pofruniesz:)))
                                                    Swoja droga kiedys o tym czasie to zima
                                                    byla juz w pelni i to z mnustwem sniegu.
                                                    Trzymajcie sie wiec cieplo,dociazenie kieszeni tez jest wskazane
                                                    hahaha:)))
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 08.12.07, 12:14
                                                    Halo,Halo
                                                    Jest tam ktos???
                                                    Bylismy jak zwykle na cotygodniowych zakupach.
                                                    Zakupy robimy raz w tygodniu aby niemarnowac czasu
                                                    na te badz co badz niezbyt interesujace zajecie.
                                                    W sklepach swiatecznie zreszta juz od dawna.
                                                    Szalejacej klijenteli jednak jeszcze niema.
                                                    Wszystko odbywa sie spokojnie i raczej ludzie
                                                    wiecej ogladaja niz kupuja.
                                                    Pewnie zaraz przed swietami zacznie sie typowe szalenstwo.
                                                    Moze ostatnie podwyzki procentow podzialaly na wyobraznie
                                                    konsumetow z rozciagnientymi jak z gumy kartami kredytowymi.
                                                    Pod ciezarem dlugow ekonomia az jeczy ale dzieki nim dalej pruje
                                                    do przodu.
                                                    Ciekawe jak dlugo jeszcze ?
                                                    Przyjemnej niedzieli zycze Wszystkim.
                                                    W nocy mielismy tropikalna burze i obfity deszcz.
                                                    W dzien bylo 29st ciepla i obeszlo sie bez klimatyzacji.
                                                    pozdrawiam.
                                                    Zenek:)))

                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 09.12.07, 12:08
                                                    Witajcie. :)))
                                                    To chyba niemozliwe zeby wszystkim nawalily komputery!!!
                                                    Pogoda u Was tez raczej sprzyja komputerom i TV.
                                                    U mnie to co innego blekitny ocean sloneczne gorace
                                                    plaze az prosza sie aby na nich spedzac jak najwiecej czasu.
                                                    Jednak niezapominam o Was i wpisuje sie tu ostatnio dosc czesto
                                                    hahaha :)))
                                                    Co sie dzieje? Dajcie znac zycia!
                                                    Zycze pomyslnego tygodnia.
                                                    Niepracujcie ciezko.
                                                    Unikajcie stresow.
                                                    Zdrowko jest najwazniejsze. :)))
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 10.12.07, 11:49
                                                    Witam:)))
                                                    Witam i nadal sie usmiecham mimo ze niezle codziennie spadamy w dol.
                                                    Widac jak na dloni ze inne tytuly na Wspomnieniach sie
                                                    zaktywizowaly.
                                                    Moze dlatego ciagle spadamy i to dosc szybko w dol.
                                                    Wyciagam wiec nas ponownie w gore :)))
                                                    U mnie dzisiaj niezla parowa pogodowa.
                                                    Niby tylko 27stopni ale wilgotnosc powietrza siega
                                                    70 procent.
                                                    Mozna sie nieruszac a pot i tak wystapi hahaha.
                                                    No nic uciekam a Was zachecam do
                                                    chociasz ktotkich wpisikow :)))
                                                    Pozdrawiam.
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.07, 12:06
                                                    Witam
                                                    Zenku, nie mogę pozwolić, zebys pisał sam do siebie;). Wiesz, u nas
                                                    czas (haha tak samo i u Was) przedświąteczny i pewnie dlatego tak
                                                    mało innych widać.
                                                    Uwielbiam tę przedświateczna atmosferę. Pomalutku kupuje prezenty.
                                                    Dla wnucząt już wszystko kupione (oj niemało to kosztowało, ale cóż,
                                                    teraz one są najwazniejsze), gorzej z prezentami dla starszych. Z
                                                    synem nie mam problemu - dla niego ksiażki są najwazniejsze,
                                                    niestety nad resztą musze pogłówkować.
                                                    Dzisiaj mamy ładnie zapowiadający sie dzień, nawet słoneczko troszke
                                                    wyjrzało. Ale wolałabym taka pogodę jak u Was Zenku. Oj popławiłabym
                                                    się w tym ciepełku.
                                                    Ciesze się, ze i Wiesiek nas "nawiedził".
                                                    Pozdrawiam serdecznie
                                                    Ola
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 10.12.07, 13:39
                                                    Czesc,Czesc,Czesc. ):::

                                                    No juz myslalem ze to wracajace piec razy z moim imieniem echo
                                                    Bedzie trwalo dluzej hahaha.
                                                    Moze teraz cos sie ruszy i reszta
                                                    zalogi uderzy i zagrzmi po klawiszach :)))
                                                    Po Twoim wpisie Olu az sie cieplej zaraz zrobilo.
                                                    Wkoncu nie jestem sam:)))
                                                    Juz mi sie tu zaczelo markotnie robic.
                                                    Widmo THE END stawlo mi przed oczami.
                                                    Odganialem czarne mysli jak tylko moglem.
                                                    :)))) Teraz sie z mojego zmartwienia smieje :))))
                                                    Olu to prawda z tymi swietami.
                                                    Zawsze jest troche bieganiny ale z prezetami niemamy nigdy
                                                    zadnych klopotow.
                                                    Kiedys tez kabinowalismy co by tu kupic naszym milusinskim
                                                    na gwiazdora.
                                                    Kupa nerwow a i tak dogodzic niezawsze sie nam udawalo.
                                                    Wiec od wielu lat w koperte wkladamy karzdemu zwyczjnie
                                                    australijska KASIORE i niech sobie sami kupuja na co maja ochote.
                                                    Moze to nie tak romantycznie ale za to bardzo praktycznie hahaha:)))
                                                    Nawet ryma dostalem jak mawial Kiepski.
                                                    Ten sposob oprezentowywania milusinskich bardzo dobrze sie przyja i
                                                    Wszystcy sa bardzo zadowoleni.
                                                    Do tej kasiorki zawsze tez dodajemy jeszcze jakis drobny upominek
                                                    zeby niebylo tak golo hahaha:)))
                                                    My zas zawsze prosimy o cos drobnego i niedrogiego no bo wiadomo
                                                    dzieci sa na dorobku a nam juz w zasadzie niczego z dobr
                                                    materialnych niepotrzeba.
                                                    Pomyslisz sobie na a Wasza wnusia.
                                                    Wnusi oczywiscie cos ladnego kupimy bo to male dziewcze jest
                                                    takie sliczne jak laleczka.
                                                    Cokolwiek by na nia niewlozyc to i tak jest przepiekna.
                                                    Tak wogole najlepiej kupowac cos dla ludzi ktorzy maja jakies hobby.
                                                    Osoba bez hobby to juz trudniejsza sprawa.
                                                    Perfumy lub inne kolonskie odpadaja bo powonienie jest bardzo
                                                    osobiste i nie Wszystkim moze sie podobac to co nam.
                                                    Moze wiec jakas gorzala taka bardziej swiateczna hahaha
                                                    ale i tu maga nas oskarzyc o rozpijanie hahaha
                                                    U nas od wielu lat rozpowszechnione sa roznego rodzaju bony sklepowe.
                                                    Czyli taka kasiora na ladnym kartoniku do danego sklepu.
                                                    Zycze wiec owocnego wymyslania prezetow dla blizszych i dalszych:)))
                                                    Dobranoc na dzisiaj.
                                                    Zenek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.07, 14:39
                                                    Hej, hej:)
                                                    Wpadam na chwileczkę.
                                                    Wiecie, nasz "Kazik" Wielki - piszę o pomniku przy Wałach
                                                    Jagiellońskich - został przyozdobiony - na głowie ma czapkę św.
                                                    Mikołaja i u boku worek z prezentami. Fajnie to wyglada:). Tylko nie
                                                    wiem, czy to jest zaplanowane, czy moze Mikołaje chcą mieć
                                                    następnego "kolegę" do roznoszenia prezentów:).
                                                    U nas brzydka pogoda, z nieba leci deszczyk, nieprzyjemnie na
                                                    dworze.
                                                    Pozdrawiam serdecznie
                                                  • Gość: Janusz Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.dip.t-dialin.net 11.12.07, 15:52
                                                    Juz myslalem ,ze na stale zginelas.Jednak zyjesz chyba cud sie stal.
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.07, 16:29
                                                    Witajcie
                                                    Coś tu ucichło przed Świętami - wszyscy zajęci. Ja od paru chwil cieszę się
                                                    piątkowym wieczorem ... mmmmmmm co za rozkosz !!! nikt nie dzwoni, cudowna cisza !!!
                                                    Nasze forum chyba tez zapada w zimowy sen?
                                                    Pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.68.95.93.mielec95.tnp.pl 15.12.07, 21:52
                                                    Jeszcze nie pora na sen zimowy Mireczku!!! Słuchajcie mam naprawdę
                                                    szalony okres. Olka w gipsie, a Ania, o zgrozo,z zapalenia oskrzeli
                                                    przeszła prawie w zapalenie płuc, Karolinka nie była w piątek w
                                                    szkole, bo też jakieś dreszcze. Kombinuję jak mogę, we wtorek i
                                                    środę wziąłem opiekę, w inne dni wpadałem do domu na okienkach ( z
                                                    pracy do domciu mam 10 minut ). Cały weekend pielęgnuję moją kochaną
                                                    rodzinkę. Na domiar złego coś mi się dzieje z systemem Windows.W
                                                    poniedziałek biorę komputer do szkoły, może coś informatyk mi
                                                    pomoże. Właśnie udało mi się na jakiś czas przywrócic system, więc
                                                    korzystam z okazji. Ale moi Drodzy nie dam się i zwyciężę!!! Życie i
                                                    tak jest piękne!
                                                  • Gość: Wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.68.95.93.mielec95.tnp.pl 15.12.07, 22:49
                                                    Jeszcze na chwileczkę! Ponieważ spadł na mnie zaszczytny obowiązek
                                                    żywienia rodzinki, muszę się podzielić z Wami pewnymi
                                                    doświadczeniami.Sztuka kulinarna nie jest mi obca, gdyż swego czasu
                                                    nauczyłem się gotować z bardzo prozaicznych przyczyn... Mianowicie
                                                    był okres, że zarabiałem o wiele mniej od Ani i poszedłem na urlop
                                                    wychowaczy ( wychowywałem Olkę ). Pamiętam to był szok w szkole, w
                                                    której wówczas pracowałem, że mężczyzna idzie na taki urlop, nawet
                                                    miałem pewne problemy z jego załatwieniem. Jak dziś przed moimi
                                                    oczyma jawi się obrazek Ani wracającej pociągiem o 15 z pracy ( w
                                                    tych trudnych czasach wynjmowaliśmy mieszkanko na wsi pod
                                                    Mielcem ,tuż obok stacji),ja słysząc sygnał ciuchci, stawiałem
                                                    talerz na stole z plackami po węgiersku... Szkoda, że nie miałem
                                                    czapki kucharskiej, ech, ale się rozmarzyłem...
                                                    Ale do rzeczy, dzisiaj zaserwowałem zupkę pomidorową na żeberkach i
                                                    gulasz z łopatki z dodatkiem grzybków. A dla Was mam niespodziankę-
                                                    przepis na wspaniałą potrawę dla gości podczas jakiejś imprezy!!!
                                                    Nazywa sie GULISZKI i jest fantastyczna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    Jej przepis podam niebawem ( he! he! )........
                                                    Pozdrówka dla dzielnych i wytrwałych przyjaciół SP 13

                                                    Wiesio
                                                  • Gość: Wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.07, 17:40
                                                    No, no! Do czego to doszło!!! Wiesio musi ratować nasze forum! Olu,
                                                    Zenku, Mirku, Pawcio!!! Gdzie jesteście!??? Nie macie ochoty na
                                                    pyszne guliszki!? Miałem kompa u naszego informatyka, bo o zgrozo
                                                    całkiem mi wysiadł. Musieliśmy wyczyścić go do zera i wgrać Windowsa
                                                    od nowa. Teraz działa jak tralala! Korzystam więc z okazji i działam!
                                                    Oli ściągnęli gips, Ania powoli dochodzi do siebie i jest mi trochę
                                                    lżej. W sumie jednak jestem bardzo zabiegany. Święta na karku,
                                                    choinka cudownie już pachnie... Wpadliśmy na pomysł i od ubiegłego
                                                    roku mamy choinkę za darmo. Kupiliśmy ją w doniczce, co roku
                                                    sadzimy na działce, rośnie powolutku, a w grudniu i styczniu grzeje
                                                    się w naszym przutulnym mieszkanku i tworzy niepowtarzalną
                                                    atmosferę...
                                                    Mam nadzieję, że przed świętami się jeszcze odezwiecie! Pa!Pa!
                                                  • Gość: Wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mielec254.tnp.pl 24.12.07, 00:20
                                                    Smutek bije z mojej twarzy...
                                                    Jak w piosence G. Ciechowskiego " Gdzi oni są...?
                                                    A tymczasem dla Was:

                                                    Spokojnych i radosnych świąt Bożego Narodzenia

                                                    oraz szczęśliwego Nowego Roku 2008 ,

                                                    z marzeniami, o które warto walczyć,

                                                    z radościami, którymi warto się dzielić,

                                                    z przyjaciółmi, z którymi warto być

                                                    i z nadzieją, bez której nie da się żyć

                                                    Wiesiek

                                                    PS Moze ktos z Was jeszcze zdazy...

                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.07, 12:12
                                                    Witam Was!!!!
                                                    Wiesiek - czekam na przepis na "guliszki":). A co to takiego?
                                                    Pierwszy raz spotykam się z tą nazwą.
                                                    Kochani
                                                    Zdrowych, pachnących świerkiem
                                                    Świąt Bożego Narodzenia,
                                                    serdecznych spotkań w rodzinnym gronie,
                                                    przyjaznych twarzy, dużo radości,
                                                    szczęśliwych wspomnień.
                                                    Niech Święta te bedą własnie tym, czym powinny być -
                                                    odrobiną ciepła w środku zimy, światłem w mroku.

                                                    Pozdrawiam serdecznie z Bydgoszczy - Ola
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 24.12.07, 14:21
                                                    Jaknajmilsze Dzien Dobry :)))
                                                    W mych Swiatecznych Zyczeniach
                                                    Przesylam Wam cale cieplo queenslandzkiego
                                                    potropiku wraz ze wszystkimi jego palacymi promieniami slonca.
                                                    Wesolych,Szczesliwych,Zdrowych i Pogodnych Swiat Zycze.
                                                    Olu usmiech pojawil sie na naszych buzkach kiedy przeczytalismy
                                                    w Twoich zyczeniach o odrobinie ciepla w srodku zimy:)))
                                                    Jak wiesz my tu marzymy o chlodzie non stop :)))
                                                    Wlasnie po tej stronie rownika panuje gorace lato a plaze
                                                    okupowane sa tak jak solaria w zimnej mroznej Europie.
                                                    Bylo by nam ogromnie milo gdybyscie mogli wszystcy jutro razem
                                                    z nami pospacerowac zlocistymi plazami i wykapac sie w blekitnych
                                                    cieplych wodach Pacyfiku.
                                                    Bedziemy o Was intesywnie myslec w czasie naszych jutrzejszych
                                                    zajec na swierzym powietrzu.
                                                    Krem +30 obowiazkowo na siebie nalozymy.
                                                    Opalenizna tu to podejzenie raka skory.
                                                    Biel skory to zdrowie i zawsze w modzie.
                                                    Odwrotnie do Europy.
                                                    Pozdrawiam serdecznie.:)))
                                                    Zenek

                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 06:16
                                                    Kochani ...
                                                    ponownie nawaliłem ... kiedy wyszedłem z ostatniego spotkania w wigilię,
                                                    wyłączyłem smycz ... i w ogóle nie włączyłem kompa , spełniło się moje marzenie
                                                    o cichej nocy. Szkoda , że tak krótko - już za godzinkę znowu się zacznie.
                                                    Co prawda nie można już życzyć Wesołych i Spokojnych ale dzięki Bogu zostały
                                                    życzenia noworoczne.
                                                    Życzę Wam żeby Nowy Rok przyniósł Wam znacznie więcej radości i szczęścia,
                                                    żebyście znaleźli nowe góry do przeniesienia i żeby wszystkie Wasze zamiary się
                                                    powiodły w zdrowi , zadowoleniu i radości.
                                                    Ja mam jedno ciche marzenie, którego nie mogę powtórzyć swoim klientom, ale Wam
                                                    mogę je powierzyć ;) ... pierwszy raz od kilku lat marzy mi się ciężka zima z
                                                    mrozami :)!!! . Może wtedy tempo robót trochę spadnie i pojadę z żoną i dziećmi
                                                    w góry :)?. Ale pierun ze mnie. Marzyć wolno ... przecie.
                                                    Pozdrawiam
                                                    Mirek
                                                  • Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 30.12.07, 11:38
                                                    KOCHANI
                                                    Wszystkim Wam życzę
                                                    jutro Szampańskiego Sylwestra - wiadomo, Zenkowie będą pierwsi:) -
                                                    a Nowy 2008 Rok niech przyniesie radość, pomyslność i spełnienie
                                                    wszystkich marzeń. A gdy te się spełnią, niech "dorzuci" garść
                                                    nowych, bo cóż warte jest życie bez marzeń.
                                                    Wszystkiego najlepszego.
                                                    Pozdrawiam serdecznie - Ola
                                                  • Gość: Wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.68.95.165.mielec95.tnp.pl 30.12.07, 19:27
                                                    Witajcie!
                                                    Olu przepis podam już w Nowym Roku. A teraz życzę Wam:

                                                    Żyjcie tak, aby każdy kolejny dzień był niesamowity i wyjątkowy.
                                                    Wypełniajcie każdą chwilę tak, aby potem wspominać ją z radością.
                                                    Szukajcie w sobie siły, entuzjazmu i namiętności. Żyjcie najpiękniej
                                                    jak umiecie.Po swojemu. Spełniajcie się!

                                                    Wiesiek
                                                  • Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 31.12.07, 03:17
                                                    Witam Wszystkich Serdecznie:)))

                                                    Witam w samo moje poludnie ostatniego dnia roku:)))
                                                    Pogode mamy iscie sztormowa.
                                                    Fale na pobliskim Oceanie Spokojnym hahaha dochodza do 5.5 metra.
                                                    Wala w zlociste plaze i niezle je wymywaja.
                                                    Niz jakis zaatakowal caly nasz podtropikalny Queensland.
                                                    Teperaturki spadly przyjemnie do 24/25stopni ale za to
                                                    wilgotnosc powietrza przekracza 90% i jest parno.
                                                    Wszystkim bardzo dziekuje za wspaniale noworoczne zyczenia i
                                                    dopisuje swoje skromne:)))

                                                    :))) SZCZESLIWEGO NOWEGO 2008 ROKU :))) !!!

                                                    Zenek.
                                                  • Gość: Wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.08, 13:00
                                                    Witajcie!Chyba mam pecha! Gdy się reaktywowałem, na forum zapadła
                                                    głucha cisza. Ja niestety mam ogromne kłopoty zdrowotne z moją córką
                                                    Olą, więc dlatego nie mam zupełnie czasu. Obecny okres jest zupełnie
                                                    dla mnie zwariowany. Więc tym bardziej nie ma sensu pisać samemu do
                                                    siebie... Pozdrawiam Was serdecznie. Na pewno dacie sobie radę beze
                                                    mnie.Olu pamiętam o przepisie, na pewno go podam.
                                                    Wiesiek
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 17:59
                                                    Witajcie
                                                    ten spadek to chyba efekt naszej klasy ?
                                                    U nas jutro zaczynają się ferie, jeśli się uda jedziemy w góry.
                                                    Wiesiek nie zrażaj się tak , może po prostu tempo życia wzrosło?
                                                    serdecznie pozdrawiam
                                                    M
                                                  • Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.08, 06:32
                                                    Witam
                                                    dawno nas tutaj nie było ...
                                                    Znalazłem coś, co znakomicie tu pasuje, może na zakończenie ?
                                                    Jest to spacer gościa o nicku "tut69" - zaczyna się na Huzarskiej
                                                    niedaleko pompy, którą pamiętam z najwcześniejszego dzieciństwa ...
                                                    fotoforum.gazeta.pl/5,2,tut69.html
                                                    Dziękuję "tut69", a Was pozdrawiam i życząc powodzenia zapraszam na spacer -
                                                    ostatni ... ?
                                                    Mirek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka