radca
23.03.06, 18:17
Czy cos takiego moze miec miejsce w samej Bydgoszczy ?
otoz tak.....
Okazuje sie,ze Forum GAZETY WYBORCZEJ jest obserwowane, czytane i sledzone
przez rozne sluzby, osoby i instytucje.
Czy moglo cos takiego miec miejsce w Bydgoszczy, ze na podstawie takich
obserwacji forum internetowego - Gazety Wyborczej komus postawiono taki
zarzut,dokonano rewizji mieszkania,doprowadzono na komisariat policji,
otworzono prokuratorskie postepowanie przygotowawcze,ustalono " podejrzanego
o popelnienie przestepstwa " ... a nastepnie sporzadzono AKT OSKARZENIA
o ZNIESLAWIENIE ?
a wiec takie cos wydarzylo sie w Bydgoszczy... czy tylko jedno ?
Czy to dopiero poczatek " represji i zastraszania " internautow przez pewne
elity i osob " piastujacych pewne funkcje " - a obawiajacych sie krytyki
i ukazywania faktow i sytuacji majacych pokrycie w rzeczywistosci ?
otoz tak wlasnie stalo sie w samej BYDGOSZCZY.
radca