Gość: da killa
IP: *.bydg.gazeta.pl
16.10.01, 18:56
za moich czasow zeszyty do religii rozniły sie od zwyklych tylko tym, ze na
pierwszej stronie przyklejalismy obrazek. pozniej pojawily kolorowe zeszyty z
jezusem, matka boska czy tez golebiem - duchem swietym. na tym ewolucja sie nie
skonczyla, ostatnio mialem okazje przyjrzec sie zeszytom, i co widzialem? nie
ma juz jezusa i jego matki na zeszytach, teraz wyparl ich papiez....
czy nie uwazacie, ze to co sie dzieje wokol osoby ojca swietego to przesada?