misiu11
18.12.02, 14:13
Zgodnie z projektem przygotowanym przez obecne władze, stawki podatku od
nieruchomości miały wzrosnąć o około 2,8 procent. - To jeden z dochodów, na
który bezpośredni wpływ ma gmina. Przewidujemy, że w przyszłym roku wpływ z
tego podatku wyniesie 112 milionów złotych - mówił Ambroży Pawlewski,
skarbnik miasta.
Głosami lewicowych radnych zdecydowano, że miesięczna opłata za pobyt dziecka
w przedszkolu nadal będzie wynosić 95 złotych, a nie jak proponował
prezydent - 106 złotych. Więcej nie zapłacą też właściciele czworonogów.
Podatek nadal będzie wynosił 37 złotych rocznie.
Kto tu jest nienormalny. Czy ten co mówił, że podwyżek nie będzie czy ci
którzy je blokują?