Dodaj do ulubionych

Kraksa w centrum Bydgoszczy

10.04.06, 22:51
Echhhh kobiety za kierownicą, nic dziwnego że to tak sie skończyło. Pewnie
szminka się rozmazała i trzeba było poprawić.
Obserwuj wątek
    • pierdzioszek_przydrozny Re: Kraksa w centrum Bydgoszczy 11.04.06, 08:41
      Przejeżdżanie na czerwonym świetle stało się ostatnio bardzo modne. Nawet
      autobusy miejskie nie hamują przed czerwonym tylko jeszcze przyspieszają.
      Chamstwo na drodze osiąga nowe szczyty i pnie się co raz wyżej. Warszawskie
      zwyczaje rozgosćiły się u nas na dobre. Zgroza...
      • benek001 Re: Kraksa w centrum Bydgoszczy 11.04.06, 09:43
        Warszawskie zwyczaje wzrastają wprost proporcjonalnie do wzrostu zagęszczenia dróg. Chamstwo jest wynikiem tego, że ludzie się spieszą. A jak się widzi przed sobą, że w momencie zapalenia zielonego rusza 1szy samochód. Jak ruszy to drugi zaczyna wrzucać bieg. Jak ruszy 2gi to zaczyna się trzeci zastanawiać czy może już też wrzucić bieg i "wystartować". I wtedy właśnie kończy się zielone. A gdyby w momencie zapalenia zielonej lampki ruszyli wszyscy w jednym momencie to zdążyłoby przejechać 3 x więcej aut i to całkowicie bezpiecznie. I nie byłby taki pośpiech potrzebny, i kierowcy byliby spokojniejsi i nie byłoby takiego chamstwa na drodze bo nie byłoby potrzebne. -Pozdro
        • rokoman Zaspani kierowcy ! 11.04.06, 10:00
          Nic dodać,nic ująć !Prawdą jest,że na Zachodzie przy zmianie świateł
          rusza "fala" pojazdów.A polscy kierowcy dopiero "wrzucają" bieg.Wypowiadał się
          kiedyś oficjalnie na ten temat Sobiesław Zasada.Skutkuje to tym,że zdąży w
          wielu miejscach przejechać na zielonym świetle 2-3 pojazdy,następne na żółtym i
          tzw."cwaniaczki" na czerwonym.Kończy się to niestety czasami w najlepszym razie
          stłuczką.Ale o kulturze jazdy polskich kierowców,albo raczej o jej braku można
          tworzyć tomy.Za chwilę wsiądę do samochodu i ruszę ulicami mojej
          Bydgoszczy,mając jak co dzień dreszcz strachu na karku!
          • unsatisfied6 ekspert 11.04.06, 11:18
            rokoman napisał:

            > Nic dodać,nic ująć !Prawdą jest,że na Zachodzie przy zmianie świateł
            > rusza "fala" pojazdów.A polscy kierowcy dopiero "wrzucają" bieg.Wypowiadał
            się
            > kiedyś oficjalnie na ten temat Sobiesław Zasada.Skutkuje to tym,że zdąży w
            > wielu miejscach przejechać na zielonym świetle 2-3 pojazdy,następne na żółtym
            i
            >
            > tzw."cwaniaczki" na czerwonym.Kończy się to niestety czasami w najlepszym
            razie
            >
            > stłuczką.Ale o kulturze jazdy polskich kierowców,albo raczej o jej braku
            można
            > tworzyć tomy.Za chwilę wsiądę do samochodu i ruszę ulicami mojej
            > Bydgoszczy,mając jak co dzień dreszcz strachu na karku!

            na temat bezpiecznej jazdy nie powinien wypowiadać się rajdowiec .
            jak słyszę ich wypowiedzi , jak powinno się jeździć , to przestaje
            mnie dziwić , dlaczego w Polsce jeżdżą jak rajdowcy a nie jak zwyczajni
            użytkownicy dróg biorący pod uwagę fakt , że inni również korzystają
            z tych dróg .
            • benek001 Re: ekspert 11.04.06, 11:29
              A tu się z Tobą nie zgodzę. Wielu jeździ jak rajdowcy bo przyswajają tylko część wypowiedzi prawdziwych rajdowców. Słyszą tylko o szybkiej jeździe. A całkowicie nie dociera do nich mowa o ćwiczeniu umiejętności na sucho, o podnoszeniu kwalifikacji, o utrzymywaniu auta w dobrym stanie i o pamiętaniu iż nie wszyscy użytkownicy dróg są mistrzami. Poza tym nie słyszałem aby doradzali jazdę wariacką, a ta od szybkiej wbrew pozorom się różni. A jeśli podważasz umiejętności gości co przejechali dziesiątki tysięcy kilometrów i wciąż ćwiczą to sam się ścigaj.
          • elek984 Re: Zaspani kierowcy ! 11.04.06, 19:11
            Do tego dochodzi też debilizm (trudno to inaczej nazwać) naszych kochanych służb
            drogowych. Kto to widział, żeby na jednej z bardziej obciążonych arterii miasta
            jaką jest ciąg ulic Artyleryjska-Kamienna, światła z Artyleryjskiej w lewo w
            Gdańską świeciły się ... dokładnie 5 sekund. Sprawdiłem to wielokrotnie ze
            stoperem. Korki tworzą się tam przez to gigantyczne (samochody czekające na
            skręt w lewo blokują pas na wprost), bo w 5 sekund, nawet w miarę żawawym
            kierowcom ciężko się zmieścić, będąc 5-6 pojazdem, a przy bardziej ociężałych
            kierowcach to nawet 3-4 pojazdem. No i potem na siłę się wciskają na czerwonym,
            wtedy gdy już ruszają samochody na Gdańskiej. Zjawisko się gwałtownie nasila jak
            na Rycerskiej samochody ruszą tłumnie spod przejazdu kolejowego. Światła do
            jazdy na wprost świecą się około 40 sekund, ale co z tego jeśli pas jest zajęty.
            I tak się tworzy błędne koło.
            Zreszta nt. tego konkretnego skrzyżowania możnaby chyba napisać pracę doktorska
            o zachowaniach kierowców. Z Artyleryjsckiej jak wspomniałem w lewo jazda na
            czerwonym to norma. Z Gdańskiej od strony miasta jazda na wprost z prawego pasa
            (wyraźnie oznakowanego do jazdy wyłącznie w prawo) to codzienność. Z Gdańskiej
            od strony Myślęcinka jazda na wprost z lewego pasa wyłącznie dla ruchu w lewo,
            to także codzienność. A od pewnego czasu doszła jeszcze jedna "ciekawostka",
            czyli skręcanie z Gdańskiej od strony Myślęcinka *w prawo* w Artyleryjską z ....
            *lewego pasa* !!!. W to wszystko wplata się oczywiście żonglerka z tramwajem.
            Ciekawe co na tym skrzyżowaniu kierowcy jeszcze wymyślą, aż boję się puszczać
            wodze fantazji, bo jeszcze się sprawdzi.
            A takich skrzyżowań pewnie w Bydzi jest niemało, równie idiotycznie
            zaprojektowanych, z durnie ustawioną sygnalizacją i do tego z polską "ułańską
            fantazją" kierowców, bez najmniejszego nawet dozoru ze strony policji, która już
            dawno powinna się tymi miejscami zainteresować. Ale oni wolą chować się po
            krzakach z suszarkami, zamiast zadbać o egzekwowane innych przepisów, nie tylko
            prędkości.
            • groob Re: Zaspani kierowcy ! 12.04.06, 17:05
              Zgadzam sie z Toba w pelnej rozciaglosci! To skrzyzowanie jest debilne i ten,
              kto je projektowal powinien przynajmniej sie wstydzic, jesli nie zastanowic nad
              zmiana pracy.

              Dodam jeszcze do serii ciekawych wyjatkow z tego skrzyzowania trzy kolejne.

              1) Jadac Gdanska z Myslecinka ma sie mniej czasu na przejazd prosto, niz jadac
              Gdanska od strony miasta. Powod - trawmaj przecina pas dla jadacych z Myslecinka
              wlasnie, wiec gdy Ci z miasta jada, ci z Myslecinka czekaja. Korki murowane.

              2) Inna rzecza jest to, ze zielone swiatlo dla tramwaju jadacego z miasta nie w
              pelni pokrywa sie z zielonym dla samochodow. Skutek - zielone sie pali, tramwaj
              stoi a samochody za nim, w ekstremalnym przypadku jada na wprost z prawego pasa,
              przeznaczonego do skretu w prawo.

              3) A do kolorytu calego wynalazku pt. skrzyzowanie Gdanska-Kamienna dochodzi
              kompleks handlowy z marketem Plus. Wg oznakowania drog mozna na niego wjechac
              tylko jadac Gdanska od strony miasta lub Kamienna od Artyleryjskiej. Podobnie
              wyjechac mozna tylko w Kamienna w strone Bartodziejow i (teoretycznie!) w
              Gdanska w strone Myslecinka, co jest zwykle niemozliwe ze wzgledu na korki.
              Mozna sie domyslac czym to owocuje - ludzie wyjezdzaja jak chca, przecinajac
              podwojne ciagle lub wciskajac sie miedzy samochody stojace w korku blokujac inne
              pasy.

              Brawa dla tworcow tej drogowej przygody!
              • wladca_piaskownicy Re: Zaspani kierowcy ! 12.04.06, 22:15
                Niestety jestem często skazany na próbę wjazdu na teren przed dyskontem Plus i
                hurtownią art. dziecięcych i to jadąc Kamienną od strony Fordonu. Rezeczywiście
                światło dla skrętu w lewo w Gdańską trwa kilka sekund, a ja jeszcze muszę
                nawrócić w Kamienną by dojechać do wjazdu. Jestem obtrąbiany przez auta stojące
                za mną, którym już pali się żółte i przez tych zaskoczonych, którzy na warunku
                skręcają z Gdańskiej w Kamienną w stronę Fordonu.
                Niestety widząc często kolejkę do skrętu w Gdańską tnę podwójną ciągłą i
                skręcam jadąc Kamienną od Fordonu w zjazd do Plusa. Po prostu nie chce mi sie
                stać kilkanaście minut i zastanawiać się, czy któryś co zapalczywszy nie
                wjedzie mi w tył.

                Zauważyłem, że modne jest ostatnio (przy wielostopniowych światłach)
                zajeżdżanie z pasa np. służącego do jazdy na wprost przed auta stojące karnie
                do skrętu w bok. Kłania się tu zwłaszcza Sułkowskiego jadąc od os. Leśnego w
                Kamienną w strone Fordonu. Ci jadący na wprost mają światła wcześniej i
                ustawiają się na pasie skrętu w lewo tuż przed Kamienną. Nierzadko zdarza się,
                że ci stojący na właściwym pasie w ogóle nie wjada na Kamienną, gdyż skończy
                się zielone światło. Chodzi tu zwłaszcza o biedne L-ki, które czasami mają do
                tego problem z ruszeniem.
        • semeon Re: Kraksa w centrum Bydgoszczy 11.04.06, 14:45
          Wystarczy kupić samochód z automatyczną skrzynią biegów i nie trzeba na
          skrzyżowaniu nic robić tylko naciskać na hamulec lub gaz.
    • monikakonieczka Re: Kraksa w centrum Bydgoszczy 11.04.06, 11:24
      Bez przesady kobety są o wiele lepszymi kierowcami niż mężczyźni,ale jak
      wszędzie i tu są wyjątki.Może to była blondynka????? A tak mógł tylko napisać
      facet który ma jakieś problemy z kobietami,a może ze sobą też????????
      • benek001 Re: Kraksa w centrum Bydgoszczy 11.04.06, 13:15
        Naukowo dowiedziono, że kobiety mają mniejsze zdolności myślenia abstrakcyjnego (stąd sporo bezmyślnych kraks z powodu kobiet). I nie chcę tu nikomu dowalać. Co do wyjątków to się zgadzam i to zarówno po stronie kobiet jak i mężczyzn. Obiektywnie to facetom za to brak wyobraźni przez co powodują wypadki (bardziej tragiczne w skutkach od kraks).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka