Dodaj do ulubionych

prosta zasada

19.04.06, 20:46
jeżeli można zarobić legalnie i znacznie więcej bez komptencji niż z
komptencjami bez przynależności , jeżeli głównym czynnikiem określającym
komptencje są czynniki polityczne , to nigdy nie będzie efektywnej
gospodarki wolnorynkowej a jedynie gospodarka oparta na taniej sile
roboczej . żaden kraj w którym komptencje są niżej oceniane od
przynależności nie może może stanowić konkurencji dla krajów w których
szanuje się i wysoko ocenia wartość pracy i komptencji .

nawiasem mówiąc nie da się przetłumaczyć "siła robocza" na angielski
"work force" , bo to ostanie ma swoją cenę i nie jest "cheap" .
koszty pracy , to nie cena kwalifikacji i wartość wykonanej pracy a
koszty pośrednie które zaniżają te dwa ostanie parametry , na które to
zasadniczy wpływ ma przede wszystkim niesprawiedliwa spłecznie polityka płac .
Obserwuj wątek
    • unsatisfied6 opowiadanie dziadka Kasi 19.04.06, 21:06
      warto było go posłuchać - żywa niekłamana historia .

      miał niecałe 6 lat gdy wrócili z przymusowych robót w Niemczech
      do Polski - było już kilka lat po wojnie , tam gdzieś pod Hamburgiem
      rozkręcili jakiś interes , mieli bryczkę , jego ojciec znał niemiecki ,
      francuski i polski ( tak uczyli w szkołach pruskich ), więc często służył za
      tłumacza .

      chciał do Polski - wziąć tego co miał nie mógł ....

      tam gdzie powrócił ludzi podzielono na dwie kategorie - tych zza Buga
      i pozostałych ...nie było się komu poskarżyć , administracja była zdominowana
      przez tych zza Buga .

      dostali co było ich - kawał ziemi bez żadnej pomocy . ci zza Buga dostali
      konie , bryczkę , paczki żywnościowe - z czegoś musieli żyć ....

      pierwszego roku zmarło 3 dzieci ....

      chodzili do lasu po chrust ... ci zza Buga brali deski z opuszczonej
      stodoły - "oni nie rozumieli znoju pracy , bo mieli dużo za darmo , a my
      musieliśmy od nich kupować , tylko nie było za co to kupić " ... dla dziadka
      Kasi rozbieranie opuszcznonej stodoły to było jak świętokractwo , dla tych zza
      Buga była to normalny sposób pozyskiwania niezbędnych środków do życia ...

      60 lat minęło i znowu to samo ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka