unsatisfied6
19.04.06, 20:46
jeżeli można zarobić legalnie i znacznie więcej bez komptencji niż z
komptencjami bez przynależności , jeżeli głównym czynnikiem określającym
komptencje są czynniki polityczne , to nigdy nie będzie efektywnej
gospodarki wolnorynkowej a jedynie gospodarka oparta na taniej sile
roboczej . żaden kraj w którym komptencje są niżej oceniane od
przynależności nie może może stanowić konkurencji dla krajów w których
szanuje się i wysoko ocenia wartość pracy i komptencji .
nawiasem mówiąc nie da się przetłumaczyć "siła robocza" na angielski
"work force" , bo to ostanie ma swoją cenę i nie jest "cheap" .
koszty pracy , to nie cena kwalifikacji i wartość wykonanej pracy a
koszty pośrednie które zaniżają te dwa ostanie parametry , na które to
zasadniczy wpływ ma przede wszystkim niesprawiedliwa spłecznie polityka płac .