Podejrzany preparator

19.05.06, 20:06
to juz blisko do "lowcow skor " w naszym Regionie.
Ukazywalem policji, prokuraturze rejonowej, wojskowej o tym co sie dzieje w
PROSEKTORIUM w Bydgoszczy..... ale wtedy to "ktos trzymal lape " na sprawie
STRZYZAWY.... i ukrecano co tylko mozna bylo

stary pulkownik LWP - ojciec kapiatana DARIUSZA Z. mial ogromne wplywy
w Bydgoszczy

radca
    • radca Re: Podejrzany preparator 19.05.06, 20:14
      co sie dziwic , jesli OBRONCA w sprawie STRZYZAWY ( OBRONCA PRZESTEPCOW }
      stal sie nie kto inny - jak sam PULKOWNIK KORYCKI .... EMERYTOWANY PREZES
      GARNIZONOWEGO SADU WOJSKOWEGO W BYDGOSZCZY .

      Jak mozna bylo DOCHODZIC SPRAWIEDLIWOSCI - GDY TAKIE STRUKTURY Z PRL i ubrane
      w MUNDUR WYSOKIEGO OFICERA WOJSKA POLSKIEGO oraz SADU WOJSKOWEGO.....
      mataczyli i czynili wszystko - by ZASZKODZIC OFIERZE PRZESTEPSTWA - DAWIDOWI
      KANIECKIEMU ........a POMAGALI PRZESTEPCOM W UNIKNIECIU ODPOWIEDZIALNOSCI
      KARNEJ ZA PRZESTEPSTWA PRZECIWKO ZYCIU I ZDROWIU CZLOWIEKA oraz PRZESTEPSTWA
      PRZECIWKO WYMIAROWI SPRAWIEDLIWOSCI

      radca

      ps. caly czas jestem do dyspozycji PROKURATURY , aby zlozyc stosowne zeznania
      • radca w Bydgoszczy Prosektor wchodzil kiedy chcial...... 20.05.06, 20:11
        FERA. Obrzydliwy handel w inowrocławskim szpitalu

        Łapówki za zwłoki


        Pracownik Zakładu Anatomii Patologicznej inowrocławskiego szpitala namawiał
        rodziny zmarłych do korzystania z usług konkretnych zakładów pogrzebowych.
        Przyjmował łapówki. Wpadł.


        Andrzej B. ma 45 lat. Jest mieszkańcem podbydgoskich Białych Błot. Przyłapali
        go policjanci z wydziału do walki z korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w
        Bydgoszczy. - Podejrzany przyjął od kilku zakładów pogrzebowych ponad 100
        tysięcy złotych - mówi Jacek Krawczyk, rzecznik prasowy policji.

        Kto płacił, ten był firmą dominującą na rynku. Prosektor jako pierwszy spotykał
        się z rodzinami zmarłych. Z nieoficjalnych źródeł wiemy, że potrafił skutecznie
        wyperswadować klientom pomysł skorzystania z usług zakładu, który mu nie
        płacił. Firmę, która była z nim w układzie, przedstawiał jako tanią, miłą i
        zajmującą się wszystkim profesjonalnie. Faworyzował zwłaszcza Małgorzatę M., 47-
        letnią właścicielkę jednego z zakładów pogrzebowych w Inowrocławiu. Otrzymał od
        niej około 50 tys. zł. Dzięki temu jej zakład obsługiwał znaczną część
        pogrzebów w powiecie inowrocławskim. Pracownik szpitala żądał ponadto od
        właścicieli zakładów pieniędzy za wydanie zwłok przechowywanych w
        przyszpitalnej chłodni. "Kasował" także za wydawanie bez zgody inspektora
        sanepidu zwłok transportowanych na odległość przekraczającą 60 kilometrów. I
        tak wzbogacił się o drugie 50 tys. zł. Policja zatrzymała Andrzeja B. i
        Małgorzatę M. w czwartek.

        gp 20 Maja 2006

        - mial swoje klucze MARIUSZ N. i do PROSEKTORIUM wchodzil nawet pod nieobecnosc
        innych pracownikow. Co robil i czego tam szukal ?

        tylko czy PROKURATURA w Bydgoszczy jest tym zainteresowana ?

        radca
        • radca Re: w Bydgoszczy Prosektor wchodzil kiedy chcial. 20.05.06, 22:17
          profesor Karol Sliwka ... tak tlumaczyl postepowania PROSEKTORA - Zakladu
          Medycyny Sadowej - Akademii Medycznej :

          " no wie pan,on malo zarabia... niewiele ponad 400 zlotych i nic dziwnego,ze
          chce sobie dorobic "

          ... dotyczylo to oczywiscie prosektora { elektromontera lat 34 } Mariusza N.

          Gdy zapytalem sie profesora Karola Sliwki ... czy istnieje jakakolwiek kontrola
          i ewidencja - kto , kiedy i o ktorej godzinie wchodzi do PROSEKTOIUM ?
          ..... profesor Karol Sliwka odpowiedzial w ten sposob :

          .." no widzi pan.... i znowu wracamy do spraw finansowych. Przeciez brakuje
          funduszy na takie rejestry i ewidencje - skad ja mam brac na to pieniadze " ?

          ...wtedy ja powiedzialem do szefa ZMS : " prosze pana, dziwie sie panu jako
          szefowi - bo napewno pan nienalezy do biednych.Ja bym kupil zeszyt i dlugopis
          nawet za swoje pieniadze, ale kazde wejscie musialoby byc wpisane i
          potwierdzone"

          Musze naprawde przyznac,ze " DZIWNE TLUMACZENIE SIE TAKIEGO SZFA - I TO TAK
          ODPOWIEDZIALNEGO MIEJSCA PRACY - O SZCEGOLNYM STOPNIU ZAUFANIA SPOLECZNEGO -
          JAKIM JEST " ZAKLAD MEDYCYNY SADOWEJ !!!
          ----------------------------------------

          teraz mozemy ocenic co sie tak naprawde dzieje i moze dziac, gdy sam SZEF ZMS
          i to z tytulem profesora PRZYZWALA ORAZ BIERZE W OBRONE SZUBRAWCOW z ZMS.

          radca
          • radca Re: w Bydgoszczy Prosektor wchodzil kiedy chcial. 20.05.06, 22:22
            tylko,ze w takich miejscach to " reka - reke myje "
            bo tam dokonuje sie " spraw niezwyklych "

            z przestepcy mozna zrobic ofiare - a zofiary przestepce

            ... i profesor KAROL SLIWKA wie o tym doskonale

            radca
    • klemix2 Re: Podejrzany preparator 22.05.06, 07:35
      A tam duze miasta. W mogilnie - w sumie niedaleko Inowroclawia np corka, ktora
      jest pielegniarka i ma swoje uklady w szpitalu, wlasciciela zakladu pogrzebowego
      nagrywa mu zmarlych. Ma juz 2 mieszkania, teraz dom ... co w rodzinie to nie zginie
      • radca prosektor za kratami 26.05.06, 14:34
        Pracownik prosektorium Szpitala Powiatowego w Inowrocławiu podejrzany o
        branie łapówek od firm pogrzebowych za kratkami. Sąd tymczasowo aresztował go
        na 2 miesiące.
Pełna wersja