Problem z podejmowaniem decyzji!!!!!!!!!!

28.11.05, 01:44
Mam straszny problem z podejmowaniem decyzji,jest na to jakis lek;))?? mam do
wyboru ciagniecie 2 magisterek jednoczesnie -fil angielska i marketing,ale
dodatkowo zarabiam na dom,poniewaz umarl jedyny żywiciel rodziny-mama.Nie
wiem czy sobie poradze i czy warto.Jeszcze dochodzi do wyboru oferta pracy w
dziale marketinu w duzej firmie.Tez myslalem o konczeniu studiow w UK. Czy
cos ze mna nie tak czy to tylko tudna sytuacja zyciowa? Pozdrawiam i prosze o
opinie co byście radzili
    • boblus Re: Problem z podejmowaniem decyzji!!!!!!!!!! 29.11.05, 01:03
      Nie wiem czy mam prawo wyrazac swoja opinie na temat, ktory Cie gnebi, ale
      przeczytalam Twoja historie przypadkiem, bo tez mam rozne zmartwienia i tak oto
      postanowilam napisac kilka slow. Mysle, ze Twoj problem jest uzasadniony. Masz
      wiele mozliwosci i wiele do zyskania. Jesli dasz rade bronic dwoch kierunko -
      probuj, warto!! Ty najlepiej mozesz ocenic czy dasz rade, nikt Ci tego nie
      powie. Jesli nie, bron jeden kirunek, jesli praca uniemozlwi Ci pogodzenie
      wszystkich obowiazkow, a za rok spokojnie mozesz skonczyc drugie studia.
      Natomiast jesli chodzi o wyjazd jest to duza zyciowa szansa, jednak jesli
      jestes potrzebny rodzinie, zrob wszystko aby zapewnic im to co niezbedne.
      I wracajac do Twojego pytania. Wszystko z Toba jest "TAK" tylko masz wiele tzw.
      futrek i martwisz sie, ktora z nich bedzie najwlasciwsza. Ale to jeszcze nie
      jest powod do zmartwien, ciesz sie, ze masz rozne mozliwosci, bo gorzej jest,
      gdy perspektyw brak..
      Przemysl wszystko na spokojnie i nie podejmuj decyzji w pospiechu. Na to
      wszystko potrzeba czasu, a rozwiazanie samo przyjdzie:)
      Trzymaj sie!
      • xer2 Re: Problem z podejmowaniem decyzji!!!!!!!!!! 04.12.05, 00:55
        W ogóle dzięki za słowa otuchy.Czuje się bardzo kopnięty w dupe -brzydko mówiąc
        przez to wszystko, że cały dom i masa problemów jest na mojej głowie,a ja
        zawsze miałem problemy z podejmowaniem decyzji i to mnie przerasta
    • lucyna_n Re: Problem z podejmowaniem decyzji!!!!!!!!!! 29.11.05, 01:12
      to nie choroba tylko kilka możliwości, i decyzja podejmowana jest pod presją odpowiedzialności za
      rodzinę
      Plusy i minusy każdej z tych alternatyw, oraz swoje możliwości znasz tylko Ty. Niepodobna tu coś radzić.
      Nie ma leku na niezdecydowanie.
      • xer2 Re: Problem z podejmowaniem decyzji!!!!!!!!!! 04.12.05, 00:52
        Ma ktoś jeszczew jakieś opinie?
Pełna wersja