Osiedlowe psie życie

20.05.06, 22:03
Spacer po osiedlu. Blokowisko – sypialnia, a między budynkami skwerki, lasek,
wzgórza pokryte kolorową roślinnością. Ładnie? Gó.. prawda! Dosłownie. Na
całej powierzchni pięknej zieleni kupa przy kupie. Większe, mniejsze, można
przeprowadzić badania nad zawartością psich misek. Najpierw zjadły, potem
wydaliły. Na podwórko do zabaw dla maluchów. Tylko dlaczego ludzie zmuszeni są
po tym deptać? Dlaczego głupi naród chowa w mieszkaniach niezliczone ilości
psów, skoro nie zadaje sobie trudu, żeby należycie o nie dbać. Wszystko to
mieszka w jednym domu, bloku, na jednym podwórku. Przywiozą świeży piasek do
piaskownicy dla dzieci. Proszę bardzo. Natychmiast jakiś czworonóg,
wypuszczony tradycyjnie bez smyczy i bez kagańca, przybiega znaczyć piach,
jako swój teren, pozostawiając śmierdzący klocek? Pomiędzy karuzelą a
zjeżdżalnią ścieżka świeżych odchodów.
Pies to podstawowy członek polskiej rodziny. Ugryzł kogoś? Niemożliwe, to
taki łagodny piesek. Na pewno go sprowokowano.
Niech żyją w rodzinie, która je przygarnia, ale niech trzymają się z daleka
od naszych dzieci, placów do zabaw. Niech biegają pod kontrolą, a nie
gdziekolwiek i samopas.
    • blok6657 Re: Osiedlowe psie życie 20.05.06, 22:15
      psy były przed tobą i będą potobie.
      • polynomial Re: Osiedlowe psie życie 21.05.06, 09:01
        blok6657 napisała:

        > psy były przed tobą i będą potobie.

        A co to jest "potobie"?
      • lokinex Re: Osiedlowe psie życie 21.05.06, 16:35
        a co to znaczy blok6657 napisała ? czepiasz sie a sam robisz błedy blok to
        rodzaj męski!!!
    • dypsoman Re: Osiedlowe psie życie 21.05.06, 16:20
      Masz psiogó..wybiórczy wzrok a mentalność pensjonarki która na widok gówienka
      się rumieni.Nie porażają cie stosy worków foliowch, opakowań po czipsach,
      tłuczonych butelek i innych śmieci, które same się nie utylizują jak psie
      odchody będące zwykłym nawozem, stojąc wśród tej góry ludzkich śmieci po
      kolana, zawsze zauważysz psie gówienko. Natomiast zagrożenie ze strony psów
      jest tysiąckrotnie, jak nie więcej, mniejsze niż ze strony małolatów-blokersów,
      to dlaczego nie każesz im chodzić z rodzicami, na smyczy i w kagańcu? Jak
      menele chleją, załatwiają się w bramach to jest dobrze? Jak kulturalni ludzie
      jadąc przez las wyrzucają wory śmieci z samochodu, też dobrze? Widocznie
      śmietnik jest dla ciebie domem. Może jeszcze każesz wytruć ptaki, przecież
      srają do piaskownicy? Żaden normalny właściciel psa nie pozwoli mu załatwić się
      na placu zabaw! Płacąc podatek za psa mam prawo żadać sprzątania po nim tak
      samo jak po tzw. ludziach czyli menelach, blokersach i innych chlejących i
      ryczących po nocy, na podwórzach ,debilach. A pety wyrzucane przez okno to też
      kultura? Mieszkam na parterze a dookoła balkonu pet przy pecie, tego jednak nie
      widzisz swym orlim psiogó..wybióreczym wzrokiem! Zastanów się!
      • nikita27 Re: Osiedlowe psie życie 21.05.06, 21:31
        Uraziło cię ,że nie wyliczyłam twoich życiowych problemów, tylko piszę o jednej
        denerwującej mnie kwestii? To ty się zastanów! Jesteś śmieszny.

        Do reszty potencjalnych gości na tym wątku: Nie warto się wczytywać.Poziom
        rozmówców jest tak denny,że darujcie sobie ten wysiłek. Najwyższy czas wynosić
        się Bydgo. Po raz kolejny daliście piękny popis swoich możliwości. Do niezobaczenia
        • nikita27 Re: Osiedlowe psie życie 21.05.06, 21:35
          Do dypsoman:
          "Mieszkam na parterze a dookoła balkonu pet przy pecie, tego jednak nie widzisz..."

          Wybacz - nie widzę, że mieszkasz na parterze i masz pety pod balkonem.
          Niezły jesteś. Chyba pora zmienić dealera.
          • wgrzeg1980 Re: Osiedlowe psie życie 21.05.06, 22:07
            Żenująca dyskusja. Ciekawe, że Niemiec y Holender bez problemu podniesie własną
            ręką gówienko po swoim psie z chodnika przez foliowy worek. I wyrzuci go do
            śmietnika? Oto własnie Polska nasza!

            A obiskiwanie piaskownic to norma w PL. Psy szczekające na każdego
            przechodzącego klatką i halas niosacy sie po calej kaltce tez mnie wkurza.
            Powinien byc zakaz trzymania psow w blokach. Zadne podatki i takie tam nie sa
            usprawiedliwieniem.
            • dypsoman Re: Osiedlowe psie życie 22.05.06, 08:01
              A wulgarne porykiwania, na klatce schodowej, pijanych zwierząt ci nie
              przeszkadzają? Wszystko zależy od właściciela, jezeli właściciel głupi to i
              pies jest głupi. Podobnie wygląda to z ludżmi i ich dziećmi chociaż tutaj
              trafiają się bardzo często chlubne wyjątki. Na szczęście. Dlaczego odmawiasz
              psom prawa do wolnego życia sobie dając takie przywileje? Czy to psy tak
              zdewastował naszą planetę, czy psy wywołały i wywołują makabryczne wojny
              zabijając się i torturując, kto tutaj jest gorszy i bardziej niebezpieczny?
              Masz kompleksy i powinieneś się leczyć. Nie bój się! Prędzej ty zrobisz coś
              złego psu niż on tobie, zaręczam ci!
              • piss_on_pis takie uwielbienie psów to specyficzna jednostka 23.05.06, 17:21
                chorobowa.......
        • dypsoman Re: Osiedlowe psie życie 22.05.06, 07:49
          No tak to są rzeczywiście tylko moje życiowe problemy gdyż człowiek który
          urodził się w rynsztoku lub śmietniku nie zauważa tego! Do lasu pewnie też nie
          wchodzisz gdyż tam załatwiają sie dzikie zwierzęta, których nie można
          eksterminować, no chyba że wjeżdżasz sanochodem na krótko aby wyrzucić śmieci.
          Psie kupy to temat dyżurny durnych dziennikarek, które ubrudziły sobie obcasik
          idąc do redakcji z materiałem na temat co jest trendi w modzie.Ha, ha, ha,
          zawód ten sie feminizuje i niestety będzie coraz gorzej.
          • piss_on_pis Wchodząc do lasu spodziewasz się kaki na ziemi, bo 22.05.06, 16:53
            tam żyją DZIKIE zwierzęta. Psy są podobno zwierzętami domowymi, więc ich
            właściciel ma obowiązek wziąć łaskawie gó.. w woreczek i wrzucić do kosza. A
            tobie zyczę cwaniaczku, żebyś idąc do pracy wszedł sobie w taką niespodziankę.
            Będziesz zapewne z tego powodu nieźle ubawiony.
            • dypsoman Re: Wchodząc do lasu spodziewasz się kaki na ziem 23.05.06, 07:54
              Dzikie zwierzęta żyją równiwż w miastach - to przecież tzw. ludzie: srający i
              szczający na klatkach schodowym, naćpani lub schlani. Czy właściciele tych
              zwierząt / czytaj rodzice/ też po nich sprzatają.? Mój pies NIGDY nie
              załatwiłby się w jakimkolwiek lokalu czy klatce schodowej. Jeżeli właściciel
              jest głupi to i pies jest głupi. A śmieci rzucane przez dzieci i nie sprzątane
              przez rodziców też cię nie rażą? A pety rzucane przez palaczy bezpośrednio na
              chodnik dlaczego nie są sprzątane przez palaczy? Czy palacze płacą za
              zaśmiecanie podatek, nie? Ja za psa płacę to chcę aby jego odchody były
              sprzątane tak samo jak odchody ludzkie zostawione na ulicy!
              • piss_on_pis Podatek za posiadanie psa to nie opłata za serwis 23.05.06, 13:33
                sprzątający, prawo wyraźnie mówi że właściciel sprząta po swoich zwierzętach.
                Twoje oburzenie wynika właśnie z tego, że masz w dupie prawo, a twój pies sra
                gdzie popadnie. Nieznajomość prawa nie zwalnia od jego przestrzegania.
                Zaśmiecanie ulic tudzież walenie kupy na ulicach jest również karane mandatem, a
                przecież wszyscy płacimy podatki, więc zgodnie z twoja logiką przecież możemy
                syfić, bo w podatku zapłaciliśmy za sprzątanie?
                • dypsoman Re: Podatek za posiadanie psa to nie opłata za se 23.05.06, 15:23
                  Obrażasz mnie! Chyba nic nie rozumiesz z tego co napisałem! Tylko pies głupi,
                  mając głupiego właściciela, sra gdzie popadnie. Mój zawsze załatwia się tam
                  gdzie ja chcę. Dlaczego kupy ludzkie i ich śmieci ciebie tak nie wzruszją jak
                  kupy psie. Masz jakąś obsesję. Porówmnaj ilość odchodów jaką zostawiają ludzie
                  a jaką psy! Czy ty jesteś ślepy? Dlaczego rodzice nie sprzątają po swoich
                  zwierzętach, czytaj dzieciach zostawiających śmieci różnego rodzaju a także
                  załatwiających się pod balkonami bo nie chce im się pójść na piętro do
                  rodziców. Dlaczego z taką zaciętością nie zwracasz uwagi brudasom, którzy
                  zaśmiecają ulice rzucejąc niedopałek lub butelkę po wychlanym piwie? Brak ci
                  odwagi? Blokersi i menele srający w bramach ciebie nie raża tylko psy?
                  • piss_on_pis Czyli wg ciebie ludzie srają do piaskownicy i na 23.05.06, 17:18
                    trawniki? fajnie, ale może to twoje przyzwyczajenia.
                    • dypsoman Re: Czyli wg ciebie ludzie srają do piaskownicy i 23.05.06, 19:14
                      Pijani blokersi tak! Ale psy normalnych właścicieli nie! Ciągle kołujesz
                      dookoła tej piaskownicy i psiego gówienka ale nijak nie oceniasz innych
                      syfiarzy środowiska czyli tzw. ludzi czyli blokersów, meneli i tych którzy z
                      samochodów wyrzucają śmieci do lasu! Dlaczego teg nie skomentujesz? Boisz się
                      czy wstydzisz bo sama tak robisz?
                      • piss_on_pis temat wątku dotyczył psich gówien na trawnikach 23.05.06, 19:43
                        a nie gówien blokersów, które jeżeli są już są trawnikach, to jest to dosyć
                        unikatowe zjawisko, poza tym nie mam w zwyczaju poddawać analizie każdego gówna
                        napotkanego na trawniku, a jeżeli ty to robisz, to gratuluję hobby,ale ja mam
                        ciekawsze. więc wybacz......
      • piss_on_pis Takie pytanie do włascicieli psów: sami też sracie 22.05.06, 16:49
        sąsiadom na wycieraczki? A może u was w domu zwyczajowo kroi sie kupala na
        srodku pokoju co jest wyrazem szacunku dla właścicieli lokalu?
        • dypsoman Re: Takie pytanie do włascicieli psów: sami też s 23.05.06, 08:03
          Nie wiem czy wiesz ale normalny pies NIGDY nie zrobi kupy w lokalu czy na
          klatce schodowej, podobnie jak człowiek, chyba że jest bardzo chory, podobnie
          jak człowiek. Tak jak mówisz zachowują się psy mające głupich właścicieli tym
          samym stają się takimi jak właściciel czyli głupimi psami. Klatki schodowe
          dewastują natomiast debilowaci blokersi chlejąc piwo, ćpając, malując swoje
          wypociny na ścianach i oczywiście jak to po piwie załatwiając się w tych
          klatkach, acha jeszcze pety po papierosach. Wszyscy próbujecie pozbyć się
          własnej winy za brud i smród w klatkach schodowych i na chodnikach a więc
          wieszacie psy na psach, ha,ha,ha.
          • piss_on_pis Jednak niczego nie rozumiesz. Życzę więc tobie, 23.05.06, 13:37
            abyś z własnym dzieckiem (obecnym lub przyszłym) miał przyjemnośc właśnie wejść
            w taką psią kupę w piaskownicy, a jeszcze lepiej-złap sobie tasiemca
            bąblowcowego. Wtedy twoja obrona psiego gówna w dziecięcej piaskownicy dopełni się.
            • dypsoman Re: Jednak niczego nie rozumiesz. Życzę więc tobi 23.05.06, 15:32
              Durna babo! Tulko kobieta może coś takiego napisać niezrozumiawszy tego co
              napisałem. Tylko głupi pies u głupiego właściciela , który mu pozwala zesra się
              w piaskownicy. Bąblowca możesz złapać poszedłszy do lasu gdyż duża część
              zwierząt na niego choruje! Jedząc jagody bezpośrednio z krzaka lub poziomki
              również mozesz go złapać.Maliny też!Moje dzieci wychowywałem naturalnie,
              kontakt ze zwierzętami nie był im obcy i dlatego nie chorują na żadne zasrane
              astmy i uczulenia charakterystyczne dla ludzi wychowanych wśród betonowych
              ścian i głupich matek, które sterylizowałyby wszystko!
              • piss_on_pis ciekawe, a pieczywo może trzymasz w kuwecie 23.05.06, 17:20
                żeby było naturalnie? W końcu bakterii nie widać, to na pewno ich nie ma.
                • dypsoman Re: ciekawe, a pieczywo może trzymasz w kuwecie 23.05.06, 19:25
                  Dlaczego kuweta ma być gorsza od innego pojemnika na chleb? Kuweta służyła i
                  służy nam fotografikom do wywoływania zdjęć a nie tylko jak twój zawężony umysł
                  sobie wyobraża do załatwiania się zwierząt. Swoimi wypowiedziami nic nie
                  wnosisz tylko powtarzasz jak mantrę, bo tak ci mózg zprogramowały media, psy
                  srają do piaskownicy i to jest gorsze niż zaraza, pewnie taka jak H5n1. Mój
                  pies i pies każdego normalnego właściciela, tego nie zrobi. Nie uogólmniaj, a
                  jeżeli któryś zrobi to nie tragedia, ptaki też srają, w nocy o czym nie wiesz
                  szwendają sie lisy oraz ludzie, w tym dzieci/ blokersi/ które nie zdążą do mamy
                  na pietro. Czy to jest tragedia?
                  • piss_on_pis piszę kuweta-myślę miejsce gdzie domowe koty 23.05.06, 19:47
                    walą kupale. a tak poza tym, życzę ci aby tobie na ten pusty łeb ptak walnął
                    kupę objętościowo i wagowo zbliżoną do kupala twojego czworonoga. Jak baranie
                    nie odróżniasz problemu, to po tym doświadczeniu może coś do ciebie trafi.
                    • dypsoman Re: piszę kuweta-myślę miejsce gdzie domowe koty 24.05.06, 05:56
                      Ha, ha,ha nie mając jakichkolwiek argumentów merytorycznych próbujesz mnie
                      obrazić a obrazić może mnie człowiek z honorem ty najwyżej mozesz mnie
                      rozśmieszyć!!!!!Pensjonarka wstydząca i rumieniąca się na widok psiej, poraża
                      mnie twoja zdolność odróżniania od ludzkiej,kupy! Wiesz, Ze jeżeli ptak nasra
                      na głowę to przynosi szczęście? I cóż stałoby się wielkiego? W twoim przypadku
                      byłoby to groźne ponieważ puste naczynie pod wpływem nacisku zapada się do
                      wewnątrz, ha,ha,ha. Trochę treningu myślowego a może coś tam urośnie oby nie
                      rak! Pozdrawiam i przekazuję ci znak pokoju: piss on you!
                    • dypsoman Re: piszę kuweta-myślę miejsce gdzie domowe koty 24.05.06, 07:50
                      Nie rozóżniam ponieważ problem jest ten sam, co za różnica czy zanieczyszczają
                      zwierzęta czy ludzie, mam nadzieję że ci drudzy mają większą świadomość tego co
                      robią? A może mi się zdaje?
    • oy2345xxx Kupy świadcza o mentalnosci mieszknacow 22.05.06, 08:03
      Kupy świadcza o mentalnosci mieszknacow danego bloku - wys*ac sie obok, nie u
      siebie.
    • polynomial Re: Osiedlowe psie życie 22.05.06, 20:16
      Pisałem już kiedyś o "psim terrorze". Nie wiem czemu telerowane są tego typu
      zachowania, jak psisko walące kupę na placu zabaw.
      Może ktoś ma pomysł jak z tym walczyć? Robić zdjęcia komórką? Czy Straż Miejska
      bedzie honorowała taki dowód winy?
    • maras31 Re: Osiedlowe psie życie 23.05.06, 20:04
      Wolę psie gówna od gó..anego ludzkiego życia.
      • dypsoman Re: Osiedlowe psie życie 24.05.06, 05:57
        Masz rację!
Pełna wersja