Dodaj do ulubionych

Wojewoda śpi w urzędzie

09.06.06, 07:52
zarzut że wojewoda pracuje... chore
rozumiem że leniuszki w typie kosiesiaka czy piotrowskiej mogą tego nie
obejmować rozumem
Obserwuj wątek
    • ht Wojewoda śpi w urzędzie 09.06.06, 07:56
      Każdy stary zamek miał, jako atrakcję, przemykajaca nocą po korytarzach "
      białą damę" , ale nikt nie miał jeszcze przemykającego nocą wojewody.
      • fritz.fritz Swietny pomysl. Rowniez w ministerstwach glaby 09.06.06, 17:16
        urzednicze powinny miec polowe lozka i zostawac wypuszczani dopoki nie zalatwia
        biezacych spraw.

        Oczywiscie, naprade dobre urzadzenia sanitarne i zaopatrzenie w kawe i kanapki
        musialy byc rowniez zapewnione.
    • vega_ja Re: Wojewoda śpi w urzędzie 09.06.06, 08:28
      Brak słów, jak niektórzy się szmacą. Jak wojewody nie stać na wynajęcie
      mieszkania w Bydgoszczy, to: 1)co maja powiedzieć ci niżej zarabiający, którzy
      muszą płacić za wynajmowanie mieszkan, 2)jak mu za drogo to powinien
      zrezygnować z funkcji i poszukać pracy bliżej swojego miejsca zanieszkania.
      • naprzekor4 Re: Wojewoda śpi w urzędzie 09.06.06, 15:10
        Wszyscy w Polsce dojezdzaja do pracy. Czasami po pare godzin dziennie traca na
        dojazdy a TEN od koryta, urzadza sobie garsoniere kosztem podatnikow. Jakim
        prawem wojewodowie maja sluzbowe samochody na dojazdy do pracy? TO MA BYC
        tansza Polska? Kogosmy wybrali i PO CO? Skandal. Bydlo u zloba.
    • mamiya1 Ziobro tak samo pracuje do 21 w Ministerstwie. 09.06.06, 08:31
      Ziobro tak samo pracuje do 21 w Ministerstwie.
      • idiotyzmy-kacze Raczej "pracuje" niż pracuje 09.06.06, 16:21
        Czy to zero zrobiło cokolwiek poza setką konferencji prasowych ?
    • vega_ja Re: Wojewoda śpi w urzędzie 09.06.06, 08:32
      Powstała wobec tego nowa definicja VIP-a. Według kryteriów PiS-u: VIP=DNO.
    • bromberg1 Re: Wojewoda śpi w urzędzie 09.06.06, 08:56
      Wojewoda się boi że pod jego nieobecność, jakiś inny polityk Pisu zajmie jego
      gabinet i go nie wpuści. I co wtedy?
    • vega_ja Re: Wojewoda śpi w urzędzie 09.06.06, 09:41
      No i gdzie teraz są ci komentatorzy- zwolennicy PiS-u z "RADCĄ" na czele?!
      Nabrali wody w usta? Co innego by było jakby to zrobił ktoś z lewej strony.
      Wtedy mieliby dużo do powiedzenia (czytaj: krytyki).
      • radca jestem, jestem - jak by sie kto pytal :} 09.06.06, 12:26
        vega_ja napisała:

        > No i gdzie teraz są ci komentatorzy- zwolennicy PiS-u z "RADCĄ" na czele?!
        > Nabrali wody w usta? Co innego by było jakby to zrobił ktoś z lewej strony.
        > Wtedy mieliby dużo do powiedzenia (czytaj: krytyki).

        - absolutnie nie nabbralem wody w usta :}
        jak narazie - to zapoznaje sie z trescia artykulu oraz z wypowidziami na ten
        temat.

        Jesli sie ktos mnie zapyta wprost - to napewno odpowiem.Przeciez jest
        powszechnie wiadomo,ze ja mam swoje niezalezne zdanie i nigdy nikomu nie
        staralem sie " lakierowac " oraz przypodobac - w imie osiagania wlasnych
        korzysci.

        poprostu nie znosze " falszywych i zmiennych przyjaciol ".... wiec mowie - tak
        jak ja to widze i oceniam.... a jesli sie to nie zawsze podoba ?
        to trudno sie mowi i tyle :}

        radca
      • agni1 Re: Wojewoda śpi w urzędzie 09.06.06, 15:10
        Tak to się kończy jak PIS przyjmuje do siebie ludzi z PO ;-)
        • pierdzioszek_przydrozny Re: Wojewoda śpi w urzędzie 09.06.06, 17:13
          No właśnie. To wszystko wina PO!

          :-\ Żenada swoją drogą.
    • tytt nie dziwi.. 09.06.06, 09:44
      polska jest własnoscią pis i ten wyznacza teraz standardy, robi co chce,
      likwiduje co chce, tworzy co chce, nie liczy sie z niczym i z nikim..
      • kanton2 Re: nie przesadzaj ,bo sld rządzi w regionie 09.06.06, 09:48
        to co robi wojewoda jest co najmniej śmieszne ale w regionie ster trzyma
        narazie toruński marszałek i jego świta.
        • tytt Re: nie przesadzaj ,bo sld rządzi w regionie 09.06.06, 10:25
          kanton2 napisał:

          > to co robi wojewoda jest co najmniej śmieszne ale w regionie ster trzyma
          > narazie toruński marszałek i jego świta.

          tak,zlyszalem nawet ze to przez acghramowicza ramlau spi w urzedzie ;>
      • kropek_oxford Bzdura! PiS w soba do trumny tej garsoniery nie 09.06.06, 15:11
        zabierze - przyda sie takie sluzbowe mini-mieszkanko na zas.

        --
        Ein Volk, IV Reich, Zwei Katschoren ;)
    • block-buster Tak zachowuja sie wylacznie doopki zoledne 09.06.06, 10:12
      Mieszkanie w budynku administracji publicznej przez szefa obiektu jest
      rozwiazaniem sowieckim,z czasow walki o wladze.
      \Kaliber tego czlowieka musi byc mikry.To wyraznie ktos przypadkowy...
      • slavik222 A na którym boku śpi Wojewoda? byle nie na lewym.. 09.06.06, 10:33
        Panowie,poziom tej dyskusji świadczy o poziomie ,,dyskutantów".
        Rozumiem,kiedy urzędnikowi państwowemu zarzuca sie brak kompetencji
        bierność,łapownictwo.Ale na razie nie macie na niego haka.
        A że śpi w urzedzie?Moze lepiej bylolby gdyby przykladem jednego ze swoich
        poprzednikow dojezdzal codziennie dwie setki kilometrow i w biurze przebywal
        miedzy 10.00 a 14.00?
        • vega_ja Re: A na którym boku śpi Wojewoda? byle nie na le 09.06.06, 11:03
          slavik222 napisał:

          > Panowie,poziom tej dyskusji świadczy o poziomie ,,dyskutantów".
          > Rozumiem,kiedy urzędnikowi państwowemu zarzuca sie brak kompetencji
          > bierność,łapownictwo.Ale na razie nie macie na niego haka.
          > A że śpi w urzedzie?Moze lepiej bylolby gdyby przykladem jednego ze swoich
          > poprzednikow dojezdzal codziennie dwie setki kilometrow i w biurze przebywal
          > miedzy 10.00 a 14.00?

          Jesteś żałosny broniąc takiego postepowania. Przede wszystkim na takim
          stanowisku trzeba mieć klasę, a okazało się, że w tym przypadku, to ...tylko
          ZERÓWKA.
          • slavik222 Re: A na którym boku śpi Wojewoda? dla vega_ja 09.06.06, 11:11
            To jest własnie ten poziom.Dyskutujesz o sprawach na ktorych sie znasz....:)
            • vega_ja Re: A na którym boku śpi Wojewoda? dla vega_ja 09.06.06, 11:55
              slavik222 napisał:

              > To jest własnie ten poziom.Dyskutujesz o sprawach na ktorych sie znasz....:)

              Oczywiście. Tak, na klasie się znam. Trzeba wiedzieć, gdzie są granice
              przyzwoitości.

              • slavik222 Re: A na którym boku śpi Wojewoda? dla vega_ja 09.06.06, 13:15
                vega_ja napisała:

                > slavik222 napisał:
                >
                > > To jest własnie ten poziom.Dyskutujesz o sprawach na ktorych sie znasz...
                > .:)
                >
                > Oczywiście. Tak, na klasie się znam. Trzeba wiedzieć, gdzie są granice
                > przyzwoitości.
                TAK , ZNASZ SIĘ NA KLASIE i TYLKO NA KLASIE,ALE ŻEBY ZOSTAĆ WOJEWODĄ OPRÓCZ
                TEGO A NAWET BEZ TEGO TRZEBA MIEĆ TROCHE WIEDZY ,UCZCIWOSCI I OLEJU W GŁOWIE.
                >
                • vega_ja Re: A na którym boku śpi Wojewoda? dla vega_ja 09.06.06, 14:13
                  slavik222 napisał:
                  > TAK , ZNASZ SIĘ NA KLASIE i TYLKO NA KLASIE,ALE ŻEBY ZOSTAĆ WOJEWODĄ OPRÓCZ
                  > TEGO A NAWET BEZ TEGO TRZEBA MIEĆ TROCHE WIEDZY ,UCZCIWOSCI I OLEJU W GŁOWIE.

                  Każdy ocenia innych wg własnych kryteriów i własnego poziomu.
        • piss_on_pis Po wicewojewodę codziennie jeżdżą 80 km w 09.06.06, 13:09
          jedną i 80 km w drugą (trasa Bydgoszcz-Grudziądz, Grudziądz-Bydgoszcz gdzie
          szanowna pani mieszka, oraz Bydgoszcz-Grudziądz, Grudziądz-Bydgoszcz)-oraz do
          domu,czyli 320 km dziennie. A w urzędzie prawie jej nie ma.Miło, prawda?
          • slavik222 Re: Po wicewojewodę codziennie jeżdżą 80 km w 09.06.06, 13:12
            piss_on_pis napisał:

            > jedną i 80 km w drugą (trasa Bydgoszcz-Grudziądz, Grudziądz-Bydgoszcz gdzie
            > szanowna pani mieszka, oraz Bydgoszcz-Grudziądz, Grudziądz-Bydgoszcz)-oraz do
            > domu,czyli 320 km dziennie. A w urzędzie prawie jej nie ma.Miło, prawda?
            TZN,ŻE WOJEWODA TEZ MA JEŹDZIĆ?
            • piss_on_pis Nie, ale przy zarobkach rzędu 10 000 PLN stać ich 09.06.06, 13:47
              chyba na wynajęcie mieszkania, prawda?
        • athaualpa Re: A na którym boku śpi Wojewoda? byle nie na le 09.06.06, 13:59
          Jeśli Urzędowi te pomieszczenia nie sa potrzebne, niech Pan Wojewoda je
          wynajmie po cenie rynkowej i płaci z własnej kieszeni.
          Rozumiem, że w tej sytuacji również powinien pokryć koszty adaptacji i
          umeblowania (sam ).
          W tej sytuacji nie jest mu również potrzebny samochód.
        • chenjera_imbwa Re: A na którym boku śpi Wojewoda? byle nie na le 09.06.06, 14:15
          > Rozumiem,kiedy urzędnikowi państwowemu zarzuca sie brak kompetencji
          > bierność,łapownictwo.Ale na razie nie macie na niego haka.

          Najwyraźniej głosowałeś na PiS. Nie ma haka? Jasne. Na Rywina i Jakubowską też
          haka nie było. Do czasu. A chwilowo to po prostu jest nieetyczne urządzanie
          sobie chaty w budynku państwowym w celu zaprowadzenia oszczędności w prywatnym
          budżecie.

        • ziutazpokojuobok Re: A na którym boku śpi Wojewoda? byle nie na le 09.06.06, 15:15
          a jakiego jeszcze haka trzeba - wystarczy, że urządza sobie mieszkanie za
          pieniądze podatnikow... jakoś nikogo z nas rządowa kasa nie wspomaga np. w
          remoncie łazienki. a każdy gdzieś mieszka:/ i często zostaje w pracy do póxna:D
      • kropek_oxford Jeszcze raz - BZDURA: poogladaj sobie takie urzedy 09.06.06, 15:13
        w podobnych co do wielkosci gminach na zachodzie, choc podobne garsoniery
        raczej pelnia tam funkcje pokoikow goscinno-awaryjnych (gdyby sprawa wymagala
        pracy po godzinach czy w nocy).
    • donpedro243 politycy PIS - obudźcie się!!! 09.06.06, 10:50
      Nie wiem czy sie śmiać czy płakać. Uważam, że jak najprędzej ten Pan powinien
      zostać zastąpiony kimś innym, bo ośmiesza siebie, urząd, państwo, PIS itd. itp.

      Nie wynajął mieszkania - czy przypadkiem nie jest to pazerność i skąpstwo? Łatwo
      jest oszczędzać za państwowe pieniądze.
      • vega_ja Re: politycy PIS - obudźcie się!!! 09.06.06, 10:59
        Mentalność KALEGO jest typowa dla PiS-u.
    • jurkri Re: Wojewoda śpi w urzędzie 09.06.06, 12:51
      brawo wojewoda
      • ser.86 Re: Wojewoda śpi w urzędzie 09.06.06, 13:37
        Wsciekłe psy z was, tak naprawdę. A jeśli nie to jaka KONKRETNIE zła rzecz w
        tym, że wojewoda śpi w urzędzie ?

        To chore, taka stronnicza nienawiść do władzy, za to że jest.
        I to populistyczne hasło " to z pieniędzy podatników",kiedy wynajem mieszkania
        lub dojaz nie byłby tańszy.
        Władza musi zresztą coś kosztować. Niektórzy dawaliby rządzacym tylko chleb i
        wodę, trzymali w lochu i oczywiśćie żadnej zapłaty.
        • m15 to skandal ,wydał całe trzy tysiące 09.06.06, 13:55
          to jakiś frajer ,ja bym wydal o wiele wiecej na urządzenie swego
          gabinetu+alkowy:))),a wybiórcza znowu bije pianę
        • chenjera_imbwa Re: Wojewoda śpi w urzędzie 09.06.06, 14:09
          > A jeśli nie to jaka KONKRETNIE zła rzecz w tym, że wojewoda śpi w urzędzie ?

          Nie ma żadnej, naprawdę. Dziwię się, że więcej pomieszczeń urzędu nie
          przemieniono na sypialnie dla urzędników. Urzędnik, oszczędzając na wydatkach
          na mieszkanie, ma więcej w kieszeni i nie jest tak podatny na korupcję. Co jest
          z zyskiem dla wszystkich.
        • marcink121 Re: Wojewoda śpi w urzędzie 09.06.06, 14:32
          Jasne że byłby tańszy. Wystarczy wysupłać ze swojej kieszeni 1000zł jak się do
          domku niechce jezdzić.
          Ja zarabiam z żoną pewnie 30% tego co najjasniej nam panujący i zapracowany
          niemiłośiernie wojewoda i na wynajęcie mieszkania musze pieniądze mieć z własnej
          kieszeni. Chciałbym aby i mi urządził na tym piętrze z jakiegoś gabinetu
          mieszkanko. Chętnie zamieszkam za państwową kase.
          PIS-ostwa niepozdrawim a reszte i owszem.
    • puuchatek Re: Wojewoda śpi w urzędzie 09.06.06, 13:54

      A może sprawa jest bardzo prosta: gdyby wynajmował mieszkanie, musiałby płacić z własnej kieszeni (na przykłąd wydawać na to pieniądze z jakiego funduszu reprezentacyjnego, który chyba wojewodowie także otrzymują). A tak - urząd wyposażył, a tamte można na inny szlachetny ce wydać... :0)
      • m15 a może baranie wojewodzie należy się służbowe 09.06.06, 13:57
        puuchatek napisał:

        >
        > A może sprawa jest bardzo prosta: gdyby wynajmował mieszkanie, musiałby
        płacić
        > z własnej kieszeni (na przykłąd wydawać na to pieniądze z jakiego funduszu
        repr
        > ezentacyjnego, który chyba wojewodowie także otrzymują). A tak - urząd
        wyposaży
        > ł, a tamte można na inny szlachetny ce wydać... :0)
        >
        mieszkanie,a może powinien zatrudnić kierowcę i codziennie za nasze pieniądze
        dojeżdżać służbowym autem,pomyśl co tańsze
        • pierot6 m15.. udowadniasz, że to ty jesteś baran i ćwok! 09.06.06, 14:47
          • piss_on_pis m15.. udowadnia że jest baranem i ćwokiem mimo że 09.06.06, 14:51
            wszyscy to już wiedza. Jego pseudonim partyjny to TPW kurski2 (Tajny Pisuarowy
            Wdupowłaz)
    • opt Czubków u nas nie brakuje,a w PiS-ie w szczególnoś 09.06.06, 13:59
    • evamarija Re: Wojewoda śpi w urzędzie 09.06.06, 14:05
      Nie on pierwszy - swego czasu dyrektora Urzedu Statystyczengo w Poznaniu petenci
      mogli spotkac w kapciach i szlafroku na korytarzu - urzad czynny od 7 rano wiec
      nie ma sie co dziwic ze akurat przemykal do lazienki.
    • alpepe Re: Wojewoda śpi w urzędzie 09.06.06, 14:13
      wojewodzina, to żona wojewody. Czy w takim znaczeniu go użyto w artykule?
    • mobos pracownik mieszkajacy w pracy? marzenie pracodawcy 09.06.06, 14:20
      niestandardowe, ale nie widze przeszkod.
      Nie bardzo wiem na czym polegaja zarzuty, ale dziennikarzowi GW brakuje
      wyobrazni jesli probuje kogos przekonac ze ta inwestycja w "mieszkanie" jest
      rozrzutnoscią.
      • kropek_oxford Tez nie wiem. Chyba o tym, ze pismaki z GW NIGDY 09.06.06, 15:19
        w podobnej wielkosci miasteczkach na Zachodzie nie byli: to przeciez
        najoszczedniejszy wariant (zwykle przydziela sie zamiejscowemu specjaliscie
        mieszkanie sluzbowe z zasobow komunalnych). Mysle, ze w Wlk. Brytanii opinia
        spleczna by takie rozwiazanie pochwalila: adaptacja jakiejs pakamery w gminie
        zamiast dania sluzbowego mieszkania z zasobow komunalnych - to ostatnie lepiej
        dac jakiejs potrzebujacej rodzinie:)))
    • awersja Czy Państwo nie rozumieją, że... 09.06.06, 14:22
      ...że rządy PiS-u kiedyś skończą się. A wtedy pan wojewoda ma jak znalazł
      warunki do strajku okupacyjnego... Oczywiście pod warunkiem, że po instalacji
      PiS-uaru fachowcy przystąpią do montażu kapliczki...
      • pulemiot37 Re: Czy Państwo nie rozumieją, że... 09.06.06, 14:38
        Ale jesteście Państwo mało wyrozumiali.. No jak inaczej realizować myśl
        przewodnią prezesa TKM ? Chyba frustraci z ZCHN, PC,AWS i co tam jeszcze../teraz
        w PIS / tak to rozumieją. I tak trzymac ! Rachunek zostanie wystawiony na 100%..
        chyba, ze media dadzą sie zastraszyć... i takie kwiatki nie będa upubliczniane..
        czyli bedzie wszystko OK - same sukcesy !
        ---
        a Lenin napisał też, że państwo policyjne to państwo, w ktorym policjant zarabia
        wiecej niż nauczyciel..
        dobrze, ze nam to nie grozi.. wszak nowy minister obiecał nauczycielom
        podwyzki..hurra!!!
        • awersja Re: Czy Państwo nie rozumieją, że... 09.06.06, 14:42
          pulemiot37 napisał:

          > a Lenin napisał też, że państwo policyjne to państwo, w ktorym policjant
          zarabia wiecej niż nauczyciel..
          > dobrze, ze nam to nie grozi.. wszak nowy minister obiecał nauczycielom
          > podwyzki..hurra!!!

          Szanowny Pulemiocie... to nie tak...

          ...to nie pan Giertych da pieniądze nauczycielom, ale pan Dorn zabierze
          policjantom...

          Tak czy inaczej - nie będziemy mieszkać w państwie policyjnym...
          • pulemiot37 Re: Czy Państwo nie rozumieją, że... 09.06.06, 14:52
            Szanowna /y/ Awersjo ! Teza Lenina jaką przytoczyłem to przecież oczywista
            bzdura.. szkoda, ze traktujesz to powaznie.. Gdyby to była prawda.. to by
            znaczyło, ze nie ma na świecie państw innych niż policyjne..
            Co do Panów G i D to są siebie warci.. Pozdrawiam !
            Ps: u nas i policjanci i nauczyciele mają zarobki nijak odnoszące sie do ich pracy..
            • awersja Re: Czy Państwo nie rozumieją, że... 09.06.06, 15:05
              Drogi Pulemiocie...


              ...gdybym cokolwiek w polityce traktował poważnie, to chyba byłbym
              niepoważnym...

              podpis: (ten) Awersja...

              P.S.

              Mam wrażenie, że już wkrótce uczyć patriotyzmu będą nauczyciele, a wdrażać go w
              życie - policjanci... i obym mylił się...
    • jolkak11 czy nie zna granic skąpstwa !!?? i naszym kosztem! 09.06.06, 14:48
      to wszystko brak kultury i niczym nie uzasadnione zgarnianie wszystkiego pod
      siebie! Kiedys pewien cudzoziemiec opowiedział mi zbulwersowany jak to byli w
      restauracji na rozmowach firmowych z Polakami, pili, a Polacy wychodząc zabrali
      niedopitą butelkę... po prostu brak kultury i nic na to nie poradzimy. Ludzie
      tego pokroju nie rozumieją że ośmieszają się !!!
      • kropek_oxford Czy nikt nie wpadl na pomysl, ze gosc odejdzie, a 09.06.06, 15:15
        sluzbowe mini-mieszkanko miastu pozostanie?
    • minipolak Re: Wojewoda śpi w urzędzie 09.06.06, 14:51
      Trzeba powidziec jak jest.
      Gosc jest troche slaby na umysle i
      nie moze poradzic sobie z praca.
      A to tylko Bydgoszcz.
      No chyba ze to jego pokrecony sposob
      na jakis maly przekret.
    • bruner Re: Wojewoda śpi w urzędzie 09.06.06, 14:54
      Sami wybraliście darmozjadów, to jest po prostu juz nie tyle co kpina a zwykłe
      hamstwo, tymbardziej ze jak twierdzi jest to tymczasowe rozwiązanie, to dlaczego
      nie wynajmie mieszkania. Dałby komus zarobic przunajmniej te 200-300 złotych a
      tak wydał nasze pieniadze bo przecież nie jego.
    • tenare Niech Wojewoda sobie śpi w tym urzędzie 09.06.06, 15:08
      Inni urzędnicy w różnych urzędach to śpią nawet w czasie pracy, bo jak się do
      nich coś mówi przy załatwianiu sprawy, to się zachowują, jakby byli mieli sen na
      jawie.
    • abhaod przynajmniej tylko portier wie, z kim sie wojewoda 09.06.06, 15:09
      po "pracy" spotyka, chyba umrze biedaczek z wyczerpania, taki pracowity i
      oszczedny
    • kropek_oxford Swietny pomysl: sluzbowa garsoniera! I nie mowie 09.06.06, 15:09
      tego zlosliwie - oszczedza i benzyne, i zdrowie burmistrza. A jesli kolejny
      burmistrz bedzie miejscowy to jak znalazl pokoik goscinny dla sluzbowych gosci.
      Juz dawno w roznych polskich miasteczkach i miescinach z zadna baza noclegowa
      zauwazylem, ze wygospodarowanie jakiejs pakamery w urzadach czy muzeach i
      adaptacja na pokoje goscinne bardzo by sie przydala.:))
    • radiomaryja1 wieśniacy... 09.06.06, 15:11
      juz tacy są...niech będzie pochwalony lech kaczyński i jego brat jarosław - zawsze dziewica
      • vega_ja Wojewoda 09.06.06, 15:17
        pomyślał sobie pewnie, że skoro Lechowi się należy Pałac, to jemu chociaż
        mieszkanko w urzędzie bez opłat, urządzone za służbowe pieniadze.
        • opt Re: Wojewoda 09.06.06, 15:20
          To są patrioci,którzy lekcje patrotyzmu pobierali u giertychopodobnych.
      • no.morro Przecież wojewoda nikogo nie okrada. 09.06.06, 15:24
        Za co krytykujecie Wojewodę? Za to że śpi w pracy? Czy społeczeństwo to
        kosztuje więcej niż gdyby wydawało na benzynę w jego służbowym aucie gdyby
        jeździł codziennie na dystansie 120 km? Sama benzyna kosztowałoby pewnie jakieś
        500 zł miesięcznie czyli koszt mebli zaczyna się zwracać już po 6 miesiącach.

        Rozumiem że trwa "ogólnonarodowa" nagonka na PiS ale logiki można przy tym
        trochę zachować.
        • vega_ja Re: Przecież wojewoda nikogo nie okrada. 09.06.06, 15:34
          no.morro napisał:

          > Za co krytykujecie Wojewodę? Za to że śpi w pracy? Czy społeczeństwo to
          > kosztuje więcej niż gdyby wydawało na benzynę w jego służbowym aucie gdyby
          > jeździł codziennie na dystansie 120 km? Sama benzyna kosztowałoby pewnie
          jakieś 500 zł miesięcznie czyli koszt mebli zaczyna się zwracać już po 6
          miesiącach.

          > Rozumiem że trwa "ogólnonarodowa" nagonka na PiS ale logiki można przy tym
          > trochę zachować.

          Po przeczytaniu Twojego postu widzę trzy mozliwości: albo jesteś zagorzałym
          pisowcem i masz klapki na oczach, albo jesteś nierozumny i nie potrafisz
          dostrzec sedna sprawy, albo udajesz. Żebyś lepiej zrozumiał, zastanów się , czy
          jeżeli ktoś dojeżdża do pracy, to za służbowe, czy swoje-pywatne pieniądze. Czy
          Tobie ktoś zwraca koszty dojazdu do pracy? Czy możesz sobie zrobić pokoik w
          firmie, której pracujesz, żeby było taniej? Śmiem w to wątpić.
          • no.morro Re: Przecież wojewoda nikogo nie okrada. 09.06.06, 15:45
            Nie jestem PiS-owcem ale medialna nagonka na nich trwa non stop i chyba tylko
            ostatni cymbał tego nie widzi.

            Osoby na takich stanowiskach jak wojewodowie mają samochody służbowe z limitem
            km do przejechania i nie jest mały limit. Mnie nikt nie zwraca kosztów dojazdu
            do pracy ale wojewodzie by zwracano tak jak zwraca się np mojemu szefowi.
            Dlatego dla mieszkańców kujawsko-pomorskiego postępowanie wojewody to oczywisty
            zysk.

            Więcej logiki to nie będziecie się dawać otumaniać dziennikarzom.
            • metall Re: Przecież wojewoda nikogo nie okrada. 09.06.06, 15:58
              A po mojemu to "czysty zysk" bylby dla mieszkancow gdyby wojewoda wynajal sobie
              mieszkanko za wlasna kasiorke - tak jak robia wszyscy, ktorzy nie maja
              stanowisk.
              • metall Re: Przecież wojewoda nikogo nie okrada. 09.06.06, 15:59
                Acha. No i czy koles jest z PiSu, PO, SLD, czy z czego tam jeszcze - nie ma
                najmniejszego znaczenia. Przynajmniej dla mnie.
            • vega_ja Re: Przecież wojewoda nikogo nie okrada. 13.06.06, 13:30
              no.morro napisał:

              > Nie jestem PiS-owcem ale medialna nagonka na nich trwa non stop i chyba tylko
              > ostatni cymbał tego nie widzi.
              >
              > Osoby na takich stanowiskach jak wojewodowie mają samochody służbowe z
              limitem
              > km do przejechania i nie jest mały limit. Mnie nikt nie zwraca kosztów
              dojazdu
              > do pracy ale wojewodzie by zwracano tak jak zwraca się np mojemu szefowi.
              > Dlatego dla mieszkańców kujawsko-pomorskiego postępowanie wojewody to
              > oczywisty zysk.Więcej logiki to nie będziecie się dawać otumaniać
              dziennikarzom.

              Myślę, że jesteś w błędzie pisząc, że wojewoda ma limit kilometrów. Otóż raczej
              go nie ma. Nie ma równiez mieszkania służbowego. Nie wiem, gdzie widzisz zysk
              dla mieszkańców naszego województwa. Ja tu widzę tylko i wyłącznie zysk w
              kieszeni wojewody, bo lepiej urządzić sobie hotel w urzędzie za darmo niż
              gdziekolwiek indziej za własne pieniądze.
    • deformator Re: Wojewoda śpi w urzędzie 09.06.06, 15:47
      WŁOSY MI SIĘ NA GŁOWIE JEŻĄ, jak czytam jak łatwo ludzi jest napuścić na
      wojewodę, czy w zasadzie na kogokolwiek. A już najciekawsze jest to, że ci, co
      tu z oburzenia mało na nadciśnienie nie wykorkowali, nawet sobie nie zdają z
      tego sprawy, że są tak perfidnie manipulowani i jakie BZDURY gadają.

      To gazeta się szmaci, gdy w sensacyjny sposób donosi, że za 3000 zł (769 EURO)
      wojewoda kupił sobie stolik, krzesło i łóżko.
      Na Zachodzie jest to popularna forma oszczędzania czasu i pieniędzy, m.in. na
      dojazdy. Widziałem takie rozwiązania również w Polsce, w mniejszych i w
      większych firmach.
      I teraz zastanówcie się ci, co tak tu pomstujecie, skoro zdroworozsądkowe
      arumenty do was nie trafiają: czy zachodnie firmy, znane z tego, że pewne
      rozwiązania finansowe mają opracowane od dziesięcioleci, godziły by się na
      takie "trwonienie" pieniędzy (mówię o urządzaniu pokoi w tym samym stylu i celu
      co wojewoda), gdyby to nie było efektywne?
      Zaręczam, że nie.
      W korporacjach wszystko co dotyczy wydatków jest przemyślane na max.
      Szlag mnie trafia, jak czytam takie kawałki, że za pieniądze podatnika wojewoda
      zrobił to i tamto, a pani Kowalska, emerytka, ma 500 zł emerytury. No to
      kur...a może i biurka niech nie kupuje, w ogóle niech zamknie urząd wojewódzki,
      bo to strata kasy.

      • mitochondrium Re: Wojewoda śpi w urzędzie 09.06.06, 16:01
        o co w ogole chodzi??? Ludzie!!!

        co to niby za sensacja, ze urzednik spi w urzedzie?

        przeciez to robi pewnie z 90% urzednikow

        DZIEN W DZIEN!!! :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka