Dodaj do ulubionych

ośle ścieżki

10.07.06, 08:06
Tekst w dzisiejszej "Wyborczej" "Trochę trudno sie dziwić ludziom, że
skracając sobie drogę do sklepu, przechodzili przez dopiero co zasianą
trawę." Dalej jest o urzędnikach, którzy powinni przewidzieć takie
postępowanie ludzi. No pewnie. Trawę sieje się po to by po niej chodzić.
Trawniki są przecież po to by wydeptywać na nich ścieżki - nawet takie
równoległe do biegnących tuż obok chodników; "ścinać" wszystkie możliwe
narożniki.
Może by tak chociaż słowo napisać o tych, którzy depczą trawniki.
Najlepiej byłoby gdyby URZĘDNICY, w ramach wyręczania od myślenia, każdy
trawnik ogradzali drutem kolczastym.
Obserwuj wątek
    • mikimaus11 Re: ośle ścieżki 10.07.06, 08:45
      Bo, niestety, powinni, a ściślej mówiąc - projektanci w ich imieniu powini
      przewidzieć ciągi piesze zgodnie z potrzebami. Układ komunikacyjny, czy to
      drogowy (samochodowy), czy dla pieszych, powinien zapewniać optymalne warunki
      pod wieloma względami - sprawności komunikacyjnej, możliwie najkrótszej drogi,
      etsetyczne itp. Obowiązkiem projektanta jest to wszystko pogodzić, a urzędnika -
      dopilnować.
      • korjan Re: ośle ścieżki 11.07.06, 08:00
        Znam wiele "oślich ścieżek" wydeptanych równolegle do istniejących chodników -
        o metr półtora od nich - i nikt nie powie mi, że o pół kroku krótsza droga to
        usprawiedliwia. Skwerek o którym pisała Wyborcza z dwóch stron przylega do
        domów, obok jest chodnik - naprawdę myślę, że można z niego korzystać. Układ
        domów, chodników, trawników i reszty jest stary i inny specjalnie nie będzie.
        Prawdopodobnie 95% przechodzących tam ludzi to mieszkańcy okolicznych bloków,
        komu więc powinno zależeć na tym by robiąc dwa kroki więcej ZADBAĆ o SWOJE
        OSIEDLE. Pomijam brak szacunku dla pracy drugiego człowieka.
        A tak swoją drogą - ktokolwiek, cokolwiek robi na naszych ulicach, robi to za
        nasze podatki. Czyli sami marnujemy własne pieniądze.
        Urzędnicy oczywiście powinni pamiętać o naszej wygodzie, nie zamierzam ich od
        tego zwalniać. Piszę o tym bo to mogę zrobić JA od ZARAZ i nic mnie to nie
        będzie kosztowało. Tego mi zabrakło w tekście Pani Małgorzty Czajkowskiej.
        Pozdrawiam. :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka