Dodaj do ulubionych

Pijany Laryngolog w Toruniu

05.02.03, 17:01
www.superexpress.pl/iso/Dzisiaj/Wiadomosci/Kraj/kraj_3.shtml
radca
Obserwuj wątek
    • ochman Re: Pijany Laryngolog w Toruniu 05.02.03, 18:09
      Gdyby wiadomosc nie byla taka powazna, to by sie az
      prosilo o zapodanie zartu o dawaniu w gardlo :-)))
      • radca Re: Pijany Laryngolog w Toruniu 05.02.03, 18:21
        ochman napisał:

        > Gdyby wiadomosc nie byla taka powazna, to by sie az
        > prosilo o zapodanie zartu o dawaniu w gardlo :-)))

        - albo o srodku na odkazenie jamy ustnej :)
        lub kropelki na gardlo ? One tez sa chyba na spirytusie ? :)

        radca
        • Gość: krzyzak Re: Pijany Laryngolog w Toruniu IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 05.02.03, 18:43
          powiedz radco czy taka informacja może ciebie zaskoczyc,że w T. pijak laryn
          obsługiwał pacjentów?
          W tym kraku to normalne.Odór alkoholu oraz pospolite złodziejstwo można wyczuc
          wszedzie.na kazdym kroku.Mysle ,że czas juz sie z tym zjawiskiem zwyczajnie
          oswoic.
          Pozdrawiam serdecznie
          • radca Re: Pijany Laryngolog w Toruniu 05.02.03, 19:35
            Gość portalu: krzyzak napisał(a):

            > powiedz radco czy taka informacja może ciebie zaskoczyc,że w T. pijak laryn
            > obsługiwał pacjentów?

            - przyznam sie,ze juz mnie to nie zaskakuje.Zauwaz,ze juz nawet nie komentuje
            i nie mam sily komentowac.Niektorzy nawet mysla,ze ja wymyslam i stroje
            sobie zarty - gdy wspominam o nastepnych takich przypadkach.

            Nie mam nic przeciwko piciu alkoholu przez ludzi - lecz niech to czynia
            w swoim prywatnym czasie.Lecz "Boze drogi" - nie w placowkach - gdzie
            nalezy ratowac zycie i zdrowie ludzkie.Niestety,ale jest to typowe "olewanie"
            pacjentow ( przepraszam za wyrazenie ".Jest to ignorancja pacjentow
            i przepisow.Lekarz pijacy alkohol w miejscu pracy - zachwuje sie jak typowy
            alkoholik- ktory nie motze nawet doczekac do wolnego czasu - on pije bo musi.
            Chyby,ze pije - bo czuje,ze tak chce ...a i tak mu nikt nic nie zrobi.

            Przed chwila uslyszalem slowa MIROSLAWA ROGALSKIEGO w TVN - ktory powiedzial,ze;
            "lekarz to zawod najwyzszego zaufania " ....... plakac sie chce- gdy nie wszyscy
            staraja sie tego dowiesc.

            > W tym kraku to normalne.Odór alkoholu oraz pospolite złodziejstwo można
            >wyczuc wszedzie.na kazdym kroku.

            - tak,nieraz sie zastanawiam - jak wejdziemy do tej Europy ? Jaki obraz ukazemy
            z takimi elementami ?

            >Mysle ,że czas juz sie z tym zjawiskiem zwyczajnie oswoic.

            - nie chcialbym sie z tym oswoic.Chcialbym,aby jednak srodowisko usuwalo
            i pozbywalo sie takich osob ze swego otoczenia.Jedna "czarna owca " psuje
            dobre imie wiekszosci uczciwych i porzadnych lekarzy.Zbyt czesto jeszcze
            wystepuje "solidarnosc zawodowa ", a szkoda.

            > Pozdrawiam serdecznie

            pozdrowienia
            radca
            • Gość: MONK Re: Pijany Laryngolog w Toruniu IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.03, 20:20
              Oswoic to zle slowo bo do pewnych rzeczy nie mozna sie przyzwyczajac ale nie
              ma co sie dziwic, ze wielka afera o pijanym laryngologu nie szokuje tak jak
              moglaby kiedys.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka