Dodaj do ulubionych

Kartoteki parafialne

02.10.05, 14:40


Kościół katolicki iwigiluje swoje owieczki,a szczególnie baranów,które
w jednym stadzie nie chcą się paść z kościelną trzodą.
Metoda szpiegowania wiernych ( wielowiekowe doświadczenie i tradycja)
oraz taktyka zdobywania od nich wszelkiej informacji są i były tematem
różnych narad,zjazdów,kursów itp,duchowieństwa.
Omawiano na nich zjawiska niekorzystne dla kościoła.Takie pojęcia jak
sekciarz,wolnomyśliciel,bezbożnik,ateista,mason,Żyd,innowierca oznaczają
jedno i to samo - osobę,która nie chce się podporządkować kościołowi.

Wiem coś na ten temat.Do szkoły średniej chodziłem z jednym z tych
którzy poszli na teologię.Spotkałem go rok temu.Jest proboszczem.
Spotkanie uczciliśmy tym czym się należy.A,że proboszcz do wódki ma taki
stosunek jak ryba do wody,co nieco na ten temat się dowiedziałem.

A jaka jest wasza wiedza na ten temat ?
Obserwuj wątek
    • kociak40 Re: Kartoteki parafialne 02.10.05, 15:18
      Panie Ghost25

      Ten problem jest mi doskonale znany i to z własnych doświadczeń.
      Do tego służy spowiedz "uszna" i nadgorliwość dewotek, to są żródła
      informacji i to dość sprawne. Obecnie w dobie komputerów, te "bazy danych" robi
      się na plebaniach szybciej, obszerniej i sprawniej. Każdy ma "swoją teczkę",
      proboszcz wie "kto jest kto". Nie wim, czy pisząc ten temat, zdał sobie pan
      sprawę z tego, że jakby LPR albo inna partia typu ZChN, doszła do władzy, to
      te "bazy danych" zostałyby uruchomione, znalazłyby natychmiast zastosowanie, to
      na plebaniach decydowanoby o listach kandydatów do wyborów regionalnych. To
      proboszcz dyktowałby kandydata na burmistrza, radnego itd. Każdy proboszcz jest
      przyszykowany do "rządzena". Sami zgotujemy sobie taki los.
      • ghost25 Re: Kartoteki parafialne 02.10.05, 16:04
        kociak40 napisał:

        > Panie Ghost25
        >
        > Ten problem jest mi doskonale znany i to z własnych doświadczeń.
        > Do tego służy spowiedz "uszna" i nadgorliwość dewotek, to są żródła
        > informacji i to dość sprawne. Obecnie w dobie komputerów, te "bazy danych" robi
        >
        > się na plebaniach szybciej, obszerniej i sprawniej. Każdy ma "swoją teczkę",
        > proboszcz wie "kto jest kto". Nie wim, czy pisząc ten temat, zdał sobie pan
        > sprawę z tego, że jakby LPR albo inna partia typu ZChN, doszła do władzy, to
        > te "bazy danych" zostałyby uruchomione, znalazłyby natychmiast zastosowanie, to
        >
        > na plebaniach decydowanoby o listach kandydatów do wyborów regionalnych. To
        > proboszcz dyktowałby kandydata na burmistrza, radnego itd. Każdy proboszcz jest
        >
        > przyszykowany do "rządzena". Sami zgotujemy sobie taki los.



        Panie Kociak

        Z całym szacunkiem,tak się już od dawna dzieje,żaden kandydat na radnego
        nie mówiąc o burmistrzu,dyrektorze szkoły,komendancie policji na poziomie
        gminy nie przejdzie bez ich akceptacji.My już dawno żyjemy w państwie
        teokratycznym,to nie przesada. Te bazy danych są w ciągłym użyciu to wiem
        napewno,przecież żyję wśród ludzi i mam wielu kolegów na różnych
        stanowiskach.LPR - wprowadziłaby napewno religię katolicką jako jedyną
        religię panującą,Kaczory też to zrobią.
        • grgkh Re: Kartoteki parafialne 02.10.05, 16:34
          > ...LPR - wprowadziłaby napewno
          > religię katolicką jako jedyną
          > religię panującą,Kaczory też to zrobią.

          Deklaruję swój udział w strukturach podziemnych (gdyby takie nieszczęście moją ojczyznę spotkało). Będę powielał, nocami nosił bibułę, wszystko co trzeba by walczyć o lepszą, wolną przyszłość. smile
          • ghost25 Re: Kartoteki parafialne 02.10.05, 16:37
            grgkh napisał:

            > > ...LPR - wprowadziłaby napewno
            > > religię katolicką jako jedyną
            > > religię panującą,Kaczory też to zrobią.
            >
            > Deklaruję swój udział w strukturach podziemnych (gdyby takie nieszczęście moją
            > ojczyznę spotkało). Będę powielał, nocami nosił bibułę, wszystko co trzeba by w
            > alczyć o lepszą, wolną przyszłość. smile


            Masz we mnie sojusznika na śmierć i życie.Zwłaszcza,że tego drugiego
            za dużo już nie zostało.
            • wanda43 Re: Kartoteki parafialne 02.10.05, 17:58
              Nie pozostalo mi nic innego,jak zadeklarowac przylączenie do konspiry.smile))
              • kociak40 Re: Kartoteki parafialne 02.10.05, 19:57
                Ja robię sam co tylko mogę, wszędzie gdzie tylko jestem, poprzez ironię,
                ośmieszenie itd. walczę, nie z samą wiarą, nie, tylko z klerem i muszę się
                pochwalić dużymi jak na swoje możliwości, sukcesami. Dość sporo moich znajomych,
                ludzi wierzących, przestało dawać na "wypominki", święcić samochody, a nawet
                dawać "po kolędzie", nawet, przełożyło chęć uczestniczenia w pielgrzymkach.
                Największym niebezpieczeństwem dla samej religii, dla naszej wiary, jest kler
                katolicki, to on wypacza religie, ośmiesza ją, robi z niej parodię i źródło
                ziemskich dochodów. Dlatego też każdy sprzymierzeniec, czy to ateista, ŚJ, czy
                protestant, jest u mnie w poważaniu.
                • vitmik Re: Kartoteki parafialne 03.10.05, 07:16
                  calkowice sie zgadzam,racja,bravo
    • ateistazwyboru Re: Kartoteki parafialne 02.10.05, 20:10
      Dawno dawno temy, gdy komputery zajmowały 2 pokoje, znajomy mojego ojca z pracy dostał zlecenie (b. dobrze płatne, więc nie odmówił) opracowania statystyki siedmiu (nie pomyliłem?) grzechów głównych wśród sopłeczeństwa. Klechy przyniosły spis nazwisk i listę grzechów - znajomy mojegoojca wklepał to wszystko do komputera i otrzymał jakieś tam wyniki.
      Teraz klechy same mogą to robić i udawać niewiniątka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka