czag Nie idz do Perfekt Plus!! 17.07.06, 10:03 Ja uczyłem się jeździć w szkole jazdy "Perfekt Plus". Jeśli ktoś ma zamiar jeżdzić "samemu" dziadek na placu idzie do koantorka i macha z daleka ręką żeby jezdzić dalej nic nie widzi ma wszystko gdzieś. Chcesz dokupywać kilka dodatkowych godzin po 40 zł to możesz tam iść taka jest ich taktyka stąd pewnie taka zdawalność. Jak słabo jezdzisz to Ci zaproponują dodatkowe godziny a ceny maja najwyższe w bydgoszczy i kursu i godzin. Ja dodatkowe godziny wykupilem w T&T i bylo o niebo lepiej( na placu był goś który ciągle mowil co musze zmienić i był bardzo miły! nie mialem obok starego dziadka mruczacego pod nosem non stop wysyłającego smsy na komorce ktory ma wszystko w głębokim poważaniu!! Odpowiedz Link Zgłoś
boob1 T&T Buuuuueeeeehhhhhhhheeeee 18.07.06, 09:10 CHYBA CHORY JESTEŚ!!! Moja kuzynka uczyła się w tej twojej szkółce " T&T " po pierwsze wwalili ja do samochodu bez zakonczonych godzin teorii, na ale cóż jest szybciej i można szybko odwalić 30 godzinek i mieć klienta z głowy, po drugie instruktor z którym jeździła w piątki żarcie na grila kupował więc zamiast nauki po sklepach jęździła, po trzecie wstyd chyba jest wpuścić klienta do zapoconego brudnegoo auta!!! Odpowiedz Link Zgłoś
prin Egzaminy w Bydgoszczy 18.07.06, 08:15 To co się dzieje na egzaminach w Bydgoszczy woła o pomstę do nieba. Mam dwóch znajomych, którzy po wielokrotnym oblaniu w Bydgoszczy zdawali egzaminy w Szczecinie i w Pile. Proszę mi wybaczyć ale ośmielę się postawić tezę iż bydgoscy egzaminatorzy nie dorastają innym do pięt pod względem podejścia do egzaminowanego. Wysoka kultura, brak nagminnego stresowania. Znajomi byli niezmiernie zdziwieni podejściem, kulturą i spokojną atmosferą egzaminu. Wiem, wiem ktoś powie, że jazda samochodem jest pełna stresujących sytuacji i egzaminowany powinien się znieczulić na takowe skupiając się na swojej bezpiecznej jezdzie. Ale chyba każdy pamięta jaki to szczególny rodzaj stresu doświadcza egzaminowany w trakcie egzaminu. Dochodzi jeszcze jedna sprawa, bardziej ogólna. Moim skromnym zdaniem egzaminy będą cechowały się znacznym stopniem niewiarygodności dopóki egzaminator bedzie otrzymywał jakiekolwiek pieniądze za każdy, zdany czy niezdany, a przeprowadzony egzamin. Jest on wtedy żywotnie zainteresowany takim prowadzeniem egzaminów, aby zdawało jak najmniej. Pomimo iż jest losowanie i egzaminowany będzie zdawał u innego egzaminatora, to przecież nasz negatywny bohater może liczyć na swoich kolegów. Prosty rachunek. Więcej egzaminowanych, krótszy czas każdego egzaminu to więcej na cyferek na koncie... Bezprzecznie układ korupcjogenny. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
boob1 Re: Egzaminy w Bydgoszczy 18.07.06, 09:36 Chłopie po prostu źle wybrałeś szkołe jazdy. trzeba było wybrać szkolke gdzie synalek egzaminuje a rodzinka uczy. Ciekawe że to nikomu nie przeszkadza i oczywiście nie widać żadnych przesłanek korupcjogennych. Może ktoś się wkońcu za to weźmie i skończy ten cyrk!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
p_maciej Re: Egzaminy w Bydgoszczy 19.07.06, 10:27 Ja uczyłem się w T&T i złego słowa powiedzieć o tej szkole powiedzieć nie mogę. Rzetelnie przeprowadzona teoria (bez jej zaliczenia nie było szansy wyjazdu na miasto), świetny instruktor jazdy, który zawsze radził, pomagał, wytykał błędy i uczył jak je eliminować. Pamiętam, że raz musiał załatwić prywatną sprawę, to przedłużył mi czas jazdy o odpowiednią ilość czasu. No i w dodatku bardzo mili właściciele szkoły. Co prawda nie zdałem egzaminu za pierwszym razem, ale wynikało to upierdliwości egzaminatora, który wyolbrzymił mój błąd (przed którym zresztą wielokrotnie przekonywał mnie instruktor). Coż, takie jego prawo. Cieszę się, że miałem miłe doświadczenia na kursie. No i cieszę się, że mam to za sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
latola Re: Egzaminy w Bydgoszczy 21.07.06, 00:30 ej a jakiego instruktora polecacie na wykupienie dodatkowych godzin przed egzaminem, takiego ktory sprawdzi was i jesczze cos podpowie co i jak? jesli zancie jakiegos w porzadku to prosze piszcie Odpowiedz Link Zgłoś