Gość: python IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.01, 01:06 Czy ktoś jadł pakorę w barze wegetariańskim na Pomorskiej ? Niebo w gębie. To jest lepsze od gołąbków które robi moja babcia . Od dziś jestem wegetarianinem. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: szpetka Re: bar wegetariański GREEN WAY ul. Pomorska IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.01, 01:15 ja jadłam tam pyszne jedzonko uwazam, ze to dobrze, ze taka knajpka sie u nas pojawiła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolek Re: bar wegetariański GREEN WAY ul. Pomorska IP: *.bydg.pdi.net 16.07.01, 23:46 Proszę bez kryptoreklamy wstydź się GreeWey Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rhemek Re: bar wegetariański GREEN WAY ul. Pomorska IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.01, 02:19 Bylem tam wczoraj. Jest naprawde odjazdowo.I tanio. A jakie pysznosci mozna dostac... Palce lizac.Nigdy dotad nie przepadalem zagetarianizmem, ale od dzisiaj... Chyba sie na to przerzuce... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sonia Re: bar wegetariański GREEN WAY ul. Pomorska IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.01, 04:37 Jeszcze nie byłam, ale pewnie jutro tam wpadnę. Słyszałam, że dużo jest dobrego a i ceny normalne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: python Re: bar wegetariański GREEN WAY ul. Pomorska IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.01, 07:42 Dzisiaj jest niedziela i zabieram całą rodzinkę do Green Waya.Zapraszam też babcię (która robi pyszne gołąbki).Będziemy wpychać fajne jedzonko.Czy ktoś może polecić mi jeszcze coś innego oprócz pakory ????? No i ten klimat w środku w barze -kolory na ścianach!!!! Wegwtarianie wszystkich krajów łączcie się - zaorać MC DONALD!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vega Re: bar wegetariański GREEN WAY ul. Pomorska IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.01, 15:09 Pokora jest rzeczywiie ok. ale ciasto troche za twarde. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Włodek Re: bar wegetariański GREEN WAY ul. Pomorska IP: 213.77.40.* 15.07.01, 22:18 A ja tam jadłem, właściwie piłem koktajl bananowy i to tyle. Reszta wygląda dla mnie raczej nie apetycznie i mało zachęcająco pod względem smakowym, co zresztą potwierdziło pięciu moich przyjaciół, w tym cztery dziewczyny i jeden chłopak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: bar wegetariański GREEN WAY ul. Pomorska IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.01, 13:54 Tym się w ogóle nie najadłam, raczej jałowe i bez smaku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: bar wegetariański GREEN WAY ul. Pomorska IP: 64.124.150.* 16.07.01, 16:29 W barze na Pomorskiej (nie znoszę obcojęzycznych nazw, a w ogóle przecież czemu nie przetłumaczyć Green Way na Zieloną Dróżkę, czy to nie brzmi sympatyczniej? )spróbowałem kilku rzeczy. Wszystkim, którzy się tam wybierają w najbliższych dniach polecam chłodnik. Za 3 zł porcja niebywałego smaku. O ile ktoś lubi taką ekologiczną zupkę, to niebo w gębie. Zupa z soczewicy jest też bardzo smaczna - gorąca i sycąca. Drugie dania: Kofta - czyli kuleczki serowe - bardzo przyjazne dla podniebienia. Samosy - pierogi indyjskie - to chyba jedyna rzecz, która, mimo że lubię pierogi, podpadła. Ciasto było strasznie grube, suche i gumowate. Ale nie zniechęciłem się do baru. Krokiet z kapustą i grzybami - ciasto było podobne, do tego od samosów, ale już lepsze. Spodziewałem się tylko bardziej kwaśnej kapusty, ale to chyba takie nasze polskie przyzwyczajenie. Enchilades - wyborne danie meksykańskie - z lekko pikantnym sosem, czerwoną fasolą, pieczarkami i innymi cudami. Wszystko to zawinięte w kruche ciasto, że niby francuskie. W niedzielę skusiłem się na kotlety sojowe. Były dwa. Ogromne i syte tak, że po pierwszym musiałem odpocząć. To chyba uwaga to większości dań. Podawane są na nieprzeciętnych talerzach, ale nie należy się zrażać. Do większości potraw ryż - mocno curry - bywa suchy, ale nie oszczędzają na nim. Plus surówki. Trzy, np. mizeria, marchewka, biała kapusta. Delikatne. Najważniejsze, że wszystko jest lekkostrawne. I faktycznie niedrogie. Nie jestem wegetarianinem i jedno co mnie wkurza, to dodatek, o który jeszcze nie zapytałem, ale psuje mi smak kilku potraw. Posypują tym ryż. przypomina spłaszczony groszek, tyle ża ma kręcony ogonek, co sprawia, że kształtem przypomina plemnik. Pewnie to też jakieś kiełki. Aha, próbowałem jeszcze pity. Buła podpieczona jak do kebabu, ale wiadomo, że z warzywkami. najlepsza była z fetą i oliwkami. Dla tych, co myślą, że to da się spożyć ?na wynosie? przestroga. Lepiej skorzystać z widelca i talerzyka, przysiąść spokojnie, bo coś z ogromniastego farszu się z pewnością wykula. Chwalonej tu pakory jeszcze nie próbowałem, ale coś w niej musi być, bo czesto po południu jej brakuje. Wiem na pewno, że na nią kładą też te zielone kiełki, które mi nie podchodzą, ale nastepnym razem się skuszę. Kumpel jadł gulasz meksykański. Bardzo mu smakował i podobno było w nim mięso. Ale nie wierzę mu. To pewnie były kawałki tych kotletów sojowych, które do złudzenia w smaku przypominają tradycyjne mielone. Jedną z dużych zalet baru wegetariańskiego jest szybkośc wydawania potraw. poza tym widać, że ma swoich stałych bywalców. A ceny? No cóż. Można mieć różne zdania, ale wole sojowe i chłodnik za 10 złotych niż za te same pieniądze zestaw dziecięcy z MCŚmierdziela. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: coma Re: bar wegetariański GREEN WAY ul. Pomorska IP: 216.104.228.* 17.07.01, 08:39 Polecam zupki. Smaczny wypas. Do tego zawsze biorę ciepłe pieczywa i starcza za cały obiad. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Schab Re: bar wegetariański GREEN WAY ul. Pomorska IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.01, 16:01 Drogo jak cholera. Fanfaronada i reklamiarstwo. Żadne cudo. A ta auto(krypto) reklama wprost odrzuca. Badziewie to może nie jest, ale ósme cudo też nie. Po wegetariańsku proponuję zachować umiar w chwalipięstwie szanowna kadro baru wegetariańskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: bar wegetariański GREEN WAY ul. Pomorska IP: 64.124.150.* 17.07.01, 16:47 Gość portalu: Schab napisał(a): > Drogo jak cholera. Fanfaronada i reklamiarstwo. Żadne cudo. A ta auto(krypto) > reklama wprost odrzuca. Badziewie to może nie jest, ale ósme cudo też nie. > Po wegetariańsku proponuję zachować umiar w chwalipięstwie szanowna kadro baru > wegetariańskiego. E tam zaraz. Że drogo, no to jeszcze możnaby podyskutować, chociaż uważam, że tak sytego, zdrowego i szybko podanego żarcia w mieście okropnym zwanym Bydgoszczą się nie uświadczy. Ale fanfaronada, reklamiarstwo, chwalipięstwo??? Schab, ja tam z kadry nie jestem. Pracuje niedaleko i wiem, że u sporej liczby osób wegetariański cieszy się popularnością. Nie zgadzam się z Twoją opinią i idę na chłodnik. O! Odpowiedz Link Zgłoś