da.killa
15.02.03, 19:55
Maryla Rodowicz - "Maruśka" (lub coś na ten kształt)
Maryla przyzwyczaiła nas ostatnio do tego, że nie ma
już pomysłów na to co zrobić dla kasy więc można się
podziewać po niej każdej głupoty. Uodporniony na kicz i
idiotyzm (tak mi się przynajmniej wydawało) przez
enerdowski szoł, z marynarką narcystycznego Kamela w
roli głównej, byłem przygotowany na wszystko. Nie
przewidziałem jednak tego cudeńka i już sa sam fakt
należy się najwyższa możliwa punktacja. Do tego można
doliczyć genialny tekst (Autor! Autor!), świetną muzykę
i pasjonujący teledysk.
Ocena: 5 rolek