w.wilk
07.08.06, 11:28
Wczoraj jechałem od strony ronda Skrzetuskiego do r. ford. i zobaczyłem jak
koleinami płynie woda prawym pasem przy dojeżdzie do ronda,a przecież nie
minął rok jak oddali je do użytku,aż strach mysleć co bedzie się działo z
jezdniami ,które remontują na "szybko".Na ul.Kard. Wyszyńskiego gdzie jeszcze
pasów nie zdązyli namalować niektóre studzienki już się pozapadały
(szczególnie jak się wyjeżdza z Bydg.)Gdzie są nasi inspektorzy drogowi?
Przecież to jakaś fuszerka! Może Gazeta się tym zajmie?