Dodaj do ulubionych

koleiny na wyremontowanym rondzie fordońskim

07.08.06, 11:28
Wczoraj jechałem od strony ronda Skrzetuskiego do r. ford. i zobaczyłem jak
koleinami płynie woda prawym pasem przy dojeżdzie do ronda,a przecież nie
minął rok jak oddali je do użytku,aż strach mysleć co bedzie się działo z
jezdniami ,które remontują na "szybko".Na ul.Kard. Wyszyńskiego gdzie jeszcze
pasów nie zdązyli namalować niektóre studzienki już się pozapadały
(szczególnie jak się wyjeżdza z Bydg.)Gdzie są nasi inspektorzy drogowi?
Przecież to jakaś fuszerka! Może Gazeta się tym zajmie?
Obserwuj wątek
    • mikimaus11 Re: koleiny na wyremontowanym rondzie fordońskim 07.08.06, 21:26
      Tak, też to zauważyłem. Ale to nie do końca jest sprawa kolein. Koleiny może
      zaczęły się w te upały tam robić, ale trzeba by to dokładnie zmierzyć, bo
      jeszcze niedawno - kilka tygodni temu - nie było obniżenia asfaltu. Płynięcie
      wody jest tam spowodowane głównie przez zupełnie coś innego. Mianowicie, jakiś
      czas temu może dwa, trzy miesiące temu - nie pamiętam - przejeżdżała tamtędy
      skrapiarka emulsji asfaltowej - takie urządzenie wykorzystywane przy budowie
      dróg do przygotowania powierzchni asfaltobetonu (lub innego podłoża) do
      nałożenia następnej warstwy bitumicznej. Ktoś albo nie zamknął zaworów albo
      maszyna była nieszczelna i jadąc oblewała nawierzchnię emulsją. W ten sposób
      zniszczony został spory kawałek nowej drogi - zachodniej nitki Al. Wyszyńskiego
      (przy Tesco też to widać, ale tam nawierzchnia i tak jest już zniszczona).
      Maszyna prawdopodobnie jechała z odcinka Wyszyńskiego, który wówczas był
      remontowany. Jest to skandal, bo firma, do której ta maszyna należy powinna z
      własnych środków ulicę doprowadzić do właściwego stanu, ale jest to drogie i
      mocno skomplikowane (korki). Mało tego, niedługo później sytuacja powtórzyła
      się na zachodniej nitce drogi S-5 między lotniskiem a Stryszkiem - tam także
      niektóre odcinki są zabrudzone trwale emulsją (nie da się jej już usunąć).
      Niedawno takie ślady znowu się pojawiły, ale w innym miejscu Al. Wyszyńskiego.
      Jest to bardzo niebezpieczna sytuacja. Obecne nawierzchnie, a ściślej mówiąc
      ich warstwa tzw. ścieralna, są robione z asfaltobetonu lub mieszanki SMA o
      właściwościach półprzepuszczalnych dla wody, dzięki czemu podczas deszczu
      (oczywiście pomijam tu ekstremalną ulewę) nawierzchnia szybko pozbywa się wody
      i nie traci tyle na przyczepności kół. Wylanie emulsji asfaltowej zamyka pory,
      przez które przechodzi woda, stąd w miejscach wystąpienia takich usterek, o
      których piszę, woda nie ucieka i tworzy się warstewka, na której można nieźle
      pojechać przy hamowaniu, prawie jak po lodzie. W zimie będzie jeszcze gorzej na
      śniegu. Nie wiem, czy nie powinno się tego sfrezować, a firma powinna pokryć
      koszty. Jest to przykład skandalicznego marnotrawienia publicznych pieniędzy.
      Dobrze by było, gdyby ZDMiKP wypowiedziało się, co zamierza z tym teraz zrobić.
    • w.wilk Re: koleiny na wyremontowanym rondzie fordońskim 09.08.06, 15:44
      Miki chyba masz rację .Pojechałem jeszcze raz to z bliska zobaczyć na suchym i
      rzeczywiście ta masa jest inna niż asfalt. Dodatkowo zauważyłem ,ze pasy (te
      klejone na asfalt rzekomo super wytrzymałe odpadają)Pzecież jeszcze nawet rok
      nie minął?!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka