w.wilk
08.09.06, 08:40
PROSIMY ZAJĄC SIĘ RONDEM FORDOŃSKIM
Wypowiedz kolegi :
" Nowoczesne nawierzchnie są wykonywane według wyższych standardów niż w
przeszłości, zatem powinny być odporne na koleinowanie i spękania. Takie
parametry ma już między innymi rondo Fordońskie." - Co za bzdura!!! Spróbujcie
dojechać do ronda Fordońskiego w kierunku Inowrocławia. Tam koleiny mają już
około 10-15 cm, a przypomnę, że remont był w zeszłym roku!!! I tego to nikt
nie
zauważył i nikt o tym nie mówi. Przyjdzie nowa władza i już nie będzie kogo
karać!!
Na miejscu Konstantego to bym wywalił tych wszystkich inżynierów na zbity
pysk!
a to moja wypowiedż z przed miesiąca:
Wczoraj jechałem od strony ronda Skrzetuskiego do r. ford. i zobaczyłem jak
koleinami płynie woda prawym pasem przy dojeżdzie do ronda,a przecież nie
minął rok jak oddali je do użytku,aż strach mysleć co bedzie się działo z
jezdniami ,które remontują na "szybko".Na ul.Kard. Wyszyńskiego gdzie jeszcze
pasów nie zdązyli namalować niektóre studzienki już się pozapadały
(szczególnie jak się wyjeżdza z Bydg.)Gdzie są nasi inspektorzy drogowi?
Przecież to jakaś fuszerka! Może Gazeta się tym zajmie?