radca
22.03.03, 16:59
" strona główna > Region "pomorska"
ŚWIECIE. Drastyczne skutki szpitalnych długów
Cisza w słuchawce
W środę w świeckim szpitalu powiatowym zamilkły telefony. Powodem było
zadłużenie szpitala wobec Telekomunikacji Polskiej.
Klamka zapadła w środowe południe. Ze 161 numerów telefonicznych zostało
19. Zanim jednak to się stało, do szpitala trafiło ultimatum. - Niestety, nie
doczekaliśmy się odzewu - mówi Roman Wilkoszewski, szef biura prasowego
Telekomunikacji Polskiej w Gdańsku. - Zapewniliśmy połączenie z
najważniejszymi oddziałami. Teraz czekamy na reakcję szpitala. O sytuacji
poinformowaliśmy świeckiego starostę i marszałka województwa.
Szpital jest winny Telekomunikacji 72 tys. złotych, których... nie ma. -
Będę pukać do każdych drzwi - zapowiada Piotr Dolecki, dyrektor Samodzielnego
Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Świeciu. - Wpłaciliśmy "co nie-co" na
konto Telekomunikacji, która przywróciła wczoraj łączność na kilku
dodatkowych liniach. Zredukujemy też w szpitalu liczbę aparatów do
niezbędnego minimum.
Świeckie starostwo twierdzi, że odzew na ultimatum był. Jednak nie taki,
jakby sobie tego TP życzyła. - Nie wyłożyliśmy pieniędzy na stół - stwierdza
Barbara Studzińska, wicestarosta Świecia.
(karp)
22 Marca 2003 "
- dlaczego tak sie dzieje ? Przeciez do tego nie mozna dopuscic.
radca