Dodaj do ulubionych

Świadkowie Jehowy

30.11.06, 15:45
Dzisiaj miałem starcie słowne ze świadkami jehowy i co nie umieli mi podać
argumentów na zadawane przeze mnie pytania. Poza tym denerwuje mnie to ciągłe
nachodzenie mnie przez nich i nagadywanie że Bóg istnieje itd. itp. no sorry
ale mi to nie pasuje, bo sprawa wiary to jest moja prywatna sprawa i nie chcę
żeby się ktoś w to wtrącał a oni są strasznie namolni i przyłażą mimo że
wiedzą co mam im do powiedzenia. A z Wami jak jest?? Też was tak męczą??
Obserwuj wątek
    • sauber1 Re: Świadkowie Jehowy 01.12.06, 01:09
      hz.thecrow napisał:

      > Dzisiaj miałem starcie słowne ze świadkami jehowy i co nie umieli mi podać
      > argumentów na zadawane przeze mnie pytania. Poza tym denerwuje mnie to ciągłe
      > nachodzenie mnie przez nich i nagadywanie że Bóg istnieje itd. itp. no sorry
      > ale mi to nie pasuje, bo sprawa wiary to jest moja prywatna sprawa i nie chcę
      > żeby się ktoś w to wtrącał a oni są strasznie namolni i przyłażą mimo że
      > wiedzą co mam im do powiedzenia. A z Wami jak jest?? Też was tak męczą??

      Nie wiem o czym mówisz, chętnie bym się spotkał z takimi ludźmi, porozmawiał o
      życiu, może mają rację albo jakąś misję do spełnienia???
      • hz.thecrow Re: Świadkowie Jehowy 01.12.06, 19:41
        no to masz szczęście. nie wiem czy rozmowa z nimi ma jakikolwiek sens jak oni
        nie znają odpowiedzi dużo pytań apropos religii, boga, Jezusa i reszty tej
        maskarady, a czy mają misję to tak bo oni chcą jak najwięcej kasiorki zgarnąć
        jak każda religia na tym świecie
        ja twierdzę tak jak mawiał pewien mądry człowiek:
        "Religia to opium dla mas"
        • kot9610 Re: Świadkowie Jehowy 01.12.06, 22:35
          Żal mi Ciebie...Już nawet nie chodzi o swiadków Jehowy,czy ksiezy z koscioła
          katolickiego ale o sam fakt jakim jestes pustym człowiekiem.Żyjesz,gnijesz i
          nie ma Cie. Całe Twoje zycie(według Ciebie)... Ciekawe kto i w jakim poczuciu
          wiary Cie wychowywał.Współczuje twoim rodzicom takiego dziecka a twoim dzieciom
          takiego rodzica, bo Ty nic dobrego im nie przekazesz.
          • sauber1 Re: Świadkowie Jehowy 01.12.06, 23:42
            kot9610 napisał:

            >Współczuje twoim rodzicom takiego dziecka a twoim dzieciom
            > takiego rodzica, bo Ty nic dobrego im nie przekazesz.

            Oj nie wiadomo???
            Może i trochę przesadził ale też miał w pewnym miejscu rację.
            Pieniądze szczęścia nie dają, ale zdają się mieć wpływ na wszystko, co owe
            szczęście daje.
          • hz.thecrow Re: Świadkowie Jehowy 04.12.06, 15:00
            oj widać że mam do czynienia z moherem. Czy wy ludzie żeście powariowali z tą
            wiarą katolicką, przecież to zwykła sekta tylko trochę większa(największa),
            która walczy o dominację na świecie i ma manię pomnażania pieniędzy. Poza tym
            jest to bardzo zakłamana wiara, posiada wiele niedorzeczności i ogólnie jest to
            stek bzdur, Jezus nie był synem boga bo boga nie ma zwyczajnie. był zwykłym
            człowiekiem który miał żonę (Marię Magdalenę) poza tym był tylko sztukmistrzem
            takim jak David Coperfield. a wszystkie święta katolickie są datami świąt
            pogańskich żeby się pokrywały i żeby było łatwiej zdobyć i manipulować ludem.
            Taka jest prawda o kościele katolickim. a wasz katolicki bóg jest najbardziej
            krwawym bogiem w historii świata, bo czyż nie w imię boga zabijano ludzi na
            krucjatach, czy podczas wojen światowych niemcy nie walczyli z Gott mit uns na
            mundurach? ile ludzi zginęło a podobno mówicie "nie zabijaj" czy to nie jest
            kłamstwo? zastanów się nad tym bo widać że mało wiesz o religii katolickiej i w
            ogóle więc najpierw doczytaj a potem się wypowiadaj.
            • herkus-monte Re: Świadkowie Jehowy 04.12.06, 17:02
              Za duzo komuchu naczytales sie Urbana i myslisz ze jak cos tu napiszesz to
              zaswiecisz!!!!
              • hz.thecrow Re: Świadkowie Jehowy 04.12.06, 17:44
                Kretynie nie jestem komuchem i nie znoszę Urbana. A Ty widze jesteś kolejnym
                moherem na tym forum który nie może znieść krytyki tej największej sekty, weź
                sobie człowieku poczytaj bo widze że masz mały i ograniczony móżdżek i nie masz
                pojęcia o czym mówisz. A to że krytykuję tę wiarę to ona sama jest sobie winna
                bo jest strasznie zakłamana i większość "katolików" nic nawet o niej nie wie a
                tymbardziej o jej początkach. Także kolego najpierw sobie poczytaj trochę
                książek takich bardziej ambitnych o powstaniu i historii chrześcijaństwa na
                świecie wtedy może spojrzysz trochę szerzej na tę sprawę a nie subiektywnie
                zgodnie z doktryną kościoła.
                • herkus-monte Re: Świadkowie Jehowy 04.12.06, 18:11
                  Co bys nie powiedzial to i tak jestes anarchokomuchem do ktorych nalezy
                  strzelac!
                  Ksiazki ambitne ahhaa tzn co? komucho-anarchistyczne? Spaduwa do swojego
                  szczurzego squotu.

                  Szable do gory, lance w dlon! Bolszewika GON! GON! GON!
                  • sauber1 Partia Zdrowego Rozsądku??? 04.12.06, 21:39
                    i co Wy na to?
                  • hz.thecrow Re: Świadkowie Jehowy 04.12.06, 22:07
                    a Ty lepiej zmień nick na kretyn albo na kompletny_idiota lub LPRowiec
                    ewentualnie możesz dać popieram_rydza. hehehehehe widać że jesteś ograniczony
                    umysłowo i masz problemy emocjonalne i jesteś po prostu zwyczajnym idiotą, który
                    ślepo wierzy w te bzdury wypowiadane przez kolejnych hipokrytów kościelnych. A
                    skoro należy do anarchokomuchów strzelać to nie jesteś katolikiem bo wasz "bóg"
                    zwykł mawiać "nie zabijaj" choć i tak robił swoje. A jak chcesz szabelke to
                    zapisz się do PiS albo LPR i na Moskwę na czołgi. Hehehehe.
                    • kot9610 Re: Świadkowie Jehowy 04.12.06, 23:33
                      Ale Ty masz człowieku zjarany beret!!!Litosci!!!Mam nadzieje że wystarczajaco
                      daleko mieszkasz ode mnie.
                      • hz.thecrow Re: Świadkowie Jehowy 05.12.06, 10:14
                        To ja mam nadzieję, że mieszkasz dość daleko odemnie bo Twoja ignorancja i
                        poziom intelektualny jest tak niski, że dziecko moje drogie lepiej się nie
                        wypowiadaj na tematy, na które nie masz pojęcia.
                    • herkus-monte Re: Świadkowie Jehowy 05.12.06, 00:38
                      Za duzo wódy i trawy wypaliles wiec nie dziwie sie czerwony pajaku ze juz nie
                      masz czym myslec. Wskarz oczytany czerwony pajaku ludzi z jakielkolwiek religi
                      ktorzy nie mordowali (procz Swiatkow Jehowy)? Tylko nie mow o ateistach bo ci w
                      samej Ukrainie zaglodzili 6mln ludzi wiecej niz nazim Zydow w czasie II wojny
                      swiatowej. Wskarz jakiekolwiek panstwo na swiecie gdzie ustrojem panujacym jest
                      anarchizm( o komunie nawet nie pytam)? A wiesz czemu nie ma? Bo nawet najgorsza
                      tyrania jest lepsza od burdelu i nie sprawiedliwosci.
                      • hz.thecrow Re: Świadkowie Jehowy 05.12.06, 10:12
                        Najpierw naucz się ortografii a potem zacznij ze mną rozmawiać bo widze jak
                        wąski jest Twój światopogląd tak samo masz malutki móżdżek i nawet nie umiesz
                        pisać w języku polskim patrioto za dychę. A co do mnie to trawy nie palę a wódę
                        piję raczej bardzo żadko nie to co Ty mózgu przepity i przećpany, że tak
                        bronisz tej zakłamanej na potęgę wiary. Idź do kościoła i sypnij Rydzykowi ze
                        2k zł i poczujesz się lepiej i wszystkie grzechy zostaną Ci nagle odpuszczone.
                        hehehe. I widać, że nawet nie wiesz o czym mówię bo ja nie wspominałem o
                        anarchizmie ani o komunie tylko Ty coś sobie wymyślasz! I widać pasuje Ci nasz
                        katoland, w którym żyjemy, że ten zasrany kościół miesza się we wszystkie sfery
                        życia ludzkiego. A Ty nawet nie szanujesz poglądów innych ludzi tylko wszystko
                        co jest inne od Twojego myślenia jest złe. Idź na imprezę wszech polaków i się
                        z nimi pobaw w ich nazistowskie zabawy bo widać że Ci sie to całkiem podoba.
                        • livia23 Re: Świadkowie Jehowy 05.12.06, 11:14
                          Trochę mi Ciebie żal - na pewno ciężko jest żyć człowiekowi bez wiary, bez
                          nadziei na przyszłość- życie wieczne. Ja przynajmniej wiem, ze cokolwiek stanie
                          się tu na ziemi, po śmierci nie rozsypię się w pył w kosmosie, tylko będę żyła
                          dalej.
                          Na potwierdzenie fr. z Nowego Testamentu: Tak Bóg umiłował swiat, ze Syna swego
                          Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął ale miał życie
                          wieczne.
                          A kościół czy to katolicki czy inny to już zupełnie odrębny temat. Mnie to co
                          widzę w kościele nie przeszkadza wierzyć, bo wierzę w Boga a nie w księży
                          (którzy są tylko ludźmi, czasami małej wiary).
                          I podstawą mojej wiary jest Biblia, a nie to, co usłyszę czy przeczytam w
                          mediach.
                          Pozdrawiam
                          • wielebny-cybula Re: Świadkowie Jehowy 05.12.06, 11:32
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25516&w=35610678
                          • hz.thecrow Re: Świadkowie Jehowy 05.12.06, 17:22
                            A mi jest Ciebie żal, że wierzysz w takie brednie opowiadane od wieków. A biblia
                            to zwykła książka napisana przez zwykłego człowieka dla mamienia mas, a poza tym
                            to nie bóg stworzył człowieka, lecz człowiek boga żeby móc sobie wyjaśnić
                            zjawiska których nie pojmował np. piorun, czy zmiana pór roku. A życie wieczne
                            hm... można żyć wiecznie jeśli pozostawi się coś ludzkości tak jak np Tolkien
                            "Władcę pierścieni" a życia po śmierci zwyczajnie nie ma tak jak boga. I radzę
                            wreszcie się z tym pogodzić!!!
                            • livia23 Re: Świadkowie Jehowy 06.12.06, 20:42
                              Jeśli Tobie żyje sie dobrze z takimi poglądami jakie masz to ok. Ciekawa jestem
                              czy takie same poglady będziesz miał np. w momencie śmierci?
                              Ja sie jednak cieszę, że już w tej chwili mogę mieć co do tego pokój. Piszesz,
                              ze Biblia to zwykła książka ...Hmmm...nie znasz jej najwidoczniej, albo po
                              prostu nie rozumiesz. Wiara to łaska i nie każdy widocznie może jej dostąpić.
                              A propos Tolkiena - wiesz, ze był chrześcijaninem? I nie obchodziło go to, czy
                              po śmierci będzie sławny,czy nie, chciał tym najbardziej opornym przemycić
                              trochę ewangeli i widać, że mu sie udało, skoro sie nie zorientowałeś...
                              • hz.thecrow Re: Świadkowie Jehowy 06.12.06, 21:14
                                oj Tolkiena to Ty się nie czepiaj a ja mu w wiarę nie zaglądam mówię że on
                                będzie żył wiecznie w głowach ludzi co o nim pamiętają. A czy będę miał takie
                                poglądy w momencie śmierci hm... to odpowiadam tak bo śmierć człowieka jest dla
                                mnie rzeczą oczywistą człowiek umiera i jest koniec idzie do piasku i zjadają go
                                robaczki. A biblia to stek bzdur i kłamstw które są rozpowszechniane dla dobra
                                kościoła część biblii jest utajona bo się nie spodobała:) a biblie znam bardzo
                                dobrze więc tutaj nie trafiłaś.
                                • livia23 Re: Świadkowie Jehowy 06.12.06, 22:23
                                  No tak, można Biblie znać, ale jej nie rozumieć...
                                  Przypuśćmy, ze jest tak jak Ty myślisz- co w takim przypadku ja tracę? Nic.
                                  Umrę i koniec. A teraz przypuśćmy,że jest tak jak uważam. I co Ty tracisz?
                                  Wszystko. Dokładnie wszystko...
                                  Gdyby człowiek żył sobie tylko tak dla siebie na ziemi przez chwilkę(czasami
                                  przy sprzyjających okolicznościach 60-70 lat) to jego życie nie miałoby
                                  najmniejszego sensu.Gdy dochodzi wieczność życie nabiera innego wymiaru...
                                  Szkoda, że tego nie rozumiesz.
                        • herkus-monte Re: Świadkowie Jehowy 05.12.06, 12:37
                          A najlepsze to jest to ze sam nie wiesz co mowisz tylko od kolegow dowiedziales
                          sie ze religia jest bee i to wszystko.

                          A teraz zacytuje Tobie slowa Ludwika Pasteur wybitnego mikrobiologa:
                          • herkus-monte Re: Świadkowie Jehowy 05.12.06, 12:38
                            Trochę wiedzy oddala od Boga.
                            Dużo wiedzy - sprowadza do Niego z powrotem.


                            • hz.thecrow Re: Świadkowie Jehowy 05.12.06, 17:17
                              hehehe przeczytałeś coś w wikipedii i myślisz, że jesteś nie wiem kim to ja Ci
                              dam cytat wielkiego człowieka a tym bardziej dla Ciebie prawicowcu za dychę:
                              "Religia jest dla ludzi bez rozumu" Józef Piłsudski. Więc już wiem z kim
                              rozmawiam z człowiekiem bez rozumu tak samo połowa tego kraju nie ma niestety
                              rozumu bo żyjemy w Katolandzie i tutaj jest jedyna i słuszna religia której się
                              naucza w szkołach choć te z założenia mają być laickie a niestety tak nie jest a
                              dzieci które nie chodzą na religię są szykanowane zarówno przez nauczycieli jak
                              i innych uczniów bo przecież wasza wiara jest strasznie nietolerancyjna.
                              • sauber1 Re: Świadkowie Jehowy 05.12.06, 18:49
                                wcale się nie dziwię że tyle wojen na tle religijnym.
                                • hz.thecrow Re: Świadkowie Jehowy 05.12.06, 20:03
                                  i tu się z Tobą zgadzam bo jest dużo takich ludzi jak herkus i tutaj staje się
                                  problem bo oni są ślepo zapatrzeni w tylko jeden słuszny punkt widzenia że bóg
                                  istnieje itp.
                                  • sauber1 Re: Świadkowie Jehowy 05.12.06, 20:09
                                    hz.thecrow napisał:

                                    > i tu się z Tobą zgadzam bo jest dużo takich ludzi jak herkus i tutaj staje się
                                    > problem bo oni są ślepo zapatrzeni w tylko jeden słuszny punkt widzenia że bóg
                                    > istnieje itp.

                                    Śliczne dzięki, niby nic a cieszy, zawsze uważałem że Józef to wielka postać
                                    historyczna, zaszczepił w Nas pewne pozytywne wartości, uszanujmy to, nie dajmy
                                    się dalej wodzić tym którzy mają monopol na władze i pseudo mądrość, a często od
                                    nich zależy los człowieka (....)
                                    • hz.thecrow Re: Świadkowie Jehowy 05.12.06, 20:31
                                      sauber i a dlaczego miałbym się nie zgodzić z Tobą Ty w przeciwieństwie do
                                      herkusa potrafisz rozmawiać ponad podziałami i widze że zrozumiałeś o co mi
                                      chodzi ja również dziękuję :)
                                      • sauber1 Re: Świadkowie Jehowy 05.12.06, 21:17
                                        hz.thecrow napisał:

                                        > sauber i a dlaczego miałbym się nie zgodzić z Tobą Ty w przeciwieństwie do
                                        > herkusa potrafisz rozmawiać ponad podziałami i widze że zrozumiałeś o co mi
                                        > chodzi ja również dziękuję :)

                                        To Ty mi człowieku z "nieba " spadasz ale o tym to później albo na "ucho", chyba
                                        że wcześniej każą mnie "zastrzelić"
                                        • hz.thecrow Re: Świadkowie Jehowy 05.12.06, 21:38
                                          prędzej mnie zlinczują albo zastrzelą niż Ciebie:P
                                          • sauber1 Re: Świadkowie Jehowy 05.12.06, 21:55
                                            hz.thecrow napisał:

                                            > prędzej mnie zlinczują albo zastrzelą niż Ciebie:P

                                            to widze że my jak "kurwa" i "złodziej" na jednym wozie
                                            • hz.thecrow Re: Świadkowie Jehowy 05.12.06, 22:17
                                              tylko że jest jeden problem bo ja ani nie jestem kurwą ani złodziejem wiec Ty
                                              robisz za 2 osoby hehehehe
                                              • herkus-monte Re: Świadkowie Jehowy 05.12.06, 22:31
                                                I sie z Toba nie dogadam ja 2x 2=4 bo tak samo jak Ty mam zatwardzialy leb.
                                              • herkus-monte Re: Świadkowie Jehowy 05.12.06, 22:31
                                                I sie z Toba nie dogadam ja 2x 2=4 bo tak samo jak Ty mam zatwardzialy leb.
                                                • hz.thecrow Re: Świadkowie Jehowy 05.12.06, 22:36
                                                  Ty masz zwyczajnie coś z rycerza oczywiście ich nie obrażając Ty masz zakuty
                                                  łeb:D a się nie dogadasz boś zagłupi i tyle!!!
                                                  • sauber1 Re: Świadkowie Jehowy 05.12.06, 23:20
                                                    hz.thecrow napisał:

                                                    > Ty masz zwyczajnie coś z rycerza oczywiście ich nie obrażając Ty masz zakuty
                                                    > łeb:D a się nie dogadasz boś zagłupi i tyle!!!

                                                    gdzie dwóch się bije korzysta dentysta
                                                  • herkus-monte Re: Świadkowie Jehowy 06.12.06, 00:15
                                                    Po raz 2 blysles ;)
                                              • sauber1 Re: Świadkowie Jehowy 05.12.06, 23:27
                                                hz.thecrow napisał:

                                                > tylko że jest jeden problem bo ja ani nie jestem kurwą ani złodziejem wiec Ty
                                                > robisz za 2 osoby hehehehe

                                                Czy Ty kradniesz Czy Ciebie kradną nie ma znaczenia ważne że jesteś w to
                                                zmieszany, kurestwa dosyć politycy już naodstawiali i nie tylko, a to dopiero
                                                wierzchołek góry lodowej jeszcze jest wielu do odstrzału, kto się szanuje ten
                                                się ceni. szkoda że nie możemy się na tym etapie dogadać ale dobrze że masz
                                                chociaż kurewskie poczucie humoru myślę że to wspólna cecha.......
    • herkus-monte Re: Świadkowie Jehowy 06.12.06, 23:51
      5 drog na istnienie Boga wg sw Tomasza:

      - droga pierwsza - każdy byt w ruchu (podlegający zmianie) musi mieć swego
      poruszyciela, ciąg poruszycieli nie może być nieskończony, ponieważ wtedy żaden
      ruch nie doszedłby do skutku, a pierwszym poruszycielem jest Bóg;
      - droga druga - każdy byt musi mieć swą przyczynę, nie istnieje rzecz będąca
      przyczyną dla samej siebie, gdyż musiałaby istnieć przed swoim zaistnieniem, co
      jest niemożliwe, nie jest możliwy nieskończony ciąg przyczyn, pierwszą
      przyczyną jest Bóg;
      - droga trzecia - stwierdza, że jedynym bytem bezprzyczynowym i koniecznym jest
      Bóg, inne byty są przygodne (niekonieczne);
      - droga czwarta - w świecie istnieją byty o różnej doskonałości, a więc musi
      istnieć również byt o doskonałości największej (piękna, dobra, ...), istnieje
      jeden byt o doskonałości maksymalnej - Bóg;
      - droga piąta - odwołuje się do ładu w świecie i stwierdza, że byty nie
      posiadające intelektu działają celowo i skutecznie, a więc jest konieczne, że
      kieruje nimi pozaświatowy Umysł. A więc Bóg istnieje!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka