bolo962 04.01.07, 18:03 co myślicie o poderwanym księdzu z Witowa . czy mieliści z nim do czynienia Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
super_girl5 Re: ksiądz z WITOWA 05.01.07, 19:27 Siemka! choć nie jestem z Witowa, to muszę się przyznać że miałam do czynienia z jak to nazwałeś "poderwanym" księdzem z Witowa... byliśmy z narzeczonym po akt chrztu i akurat przerwaliśmy księdzu obiad. Był baaaaaaardzo wściekły, dał to po sobie odczuć. Ale to nie moja wina że on został księdzem, więc skoro nim już jest to powiniem zachowywać się jak ksiądz a nie jak gbur!!! chciał się jak najszybciej nas pozbyć, zwracał się w sposób jaki nie przystoi osobie duchownej. Bardzo mnie to wzburzyło, ale nie ma co się dziwić to tylko polska szara rzeczywistość!! pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
ala9942 Re: ksiądz z WITOWA 05.01.07, 21:06 ja też miałam z nim do czynienia jest to człowiek który nie panuje nad emocjami powinien się leczyć, ludzi ma za nic . Skończyły się czasy gdzie księży całowano w rękę . DLACZEGO trzeba wozić ich po kolędzie za kogo oni się uważają .to co wyprawia kler to jest poprostu nie do przyjęcia . Odpowiedz Link Zgłoś
sauber1 Re: ksiądz z WITOWA 06.01.07, 01:50 ala9942 napisała: Skończyły się czasy gdzie księży całowano w rękę . DLACZEGO trzeba wozić ich po kolędzie za kogo oni się uważają .to co wyprawia kler to jest poprostu nie do przyjęcia . Wcale nie trzeba już ani całować ani wozić to sługalczość ludzi nawiedzonych czyni ich dziwnymi, już dawno powinni być na pensji szanowali by ludzi ale też nie ma co generalizować ja ich tam lubię, tak piszę swobodnie ale kiedyś tez coś na sekretarza pzpr powiedziałem w obecność ludzi lojalnych to do dziś nie mogą na mnie patrzeć w pewnych Kręgach TW ......... Odpowiedz Link Zgłoś