christopher15 26.01.07, 18:50 hej gdzie się spotykaja w bydgoszczy geje? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rokoman Re: 26.01.07, 20:23 U Pietraszewskiego na Pl.Wolności. Należy z uwagi na strome schody uważać przy schodzeniu do tego przybytku oddawania moczu i stolca ! Odpowiedz Link Zgłoś
intervention Re: 26.01.07, 20:31 Dlaczego publiczny szalet nazywasz "U Pietraszewskiego"? :) Odpowiedz Link Zgłoś
bartas1 Re: gay 26.01.07, 21:49 zapytaj prezydenta, wygląda na takiego ,który powinien wiedzieć Odpowiedz Link Zgłoś
intervention Re: gay 26.01.07, 21:52 bartas1 napisał: > zapytaj prezydenta, wygląda na takiego ,który powinien wiedzieć Wątpie by jakiś zechciał takiego podstarzałego i nieogolonego. Ja na pewno nie, fuj ble Odpowiedz Link Zgłoś
ethanak zenada panowie - pan się grzecznie pyta a wy co... 26.01.07, 22:14 z tego co przeczytałem w Momencie powstał jakiś pub gay friendly na Dworcowej... Odpowiedz Link Zgłoś
intervention Re: zenada panowie - pan się grzecznie pyta a wy 26.01.07, 22:24 Do tego klubu przy Dworcowej 72, chodzą sami przegieci i nienormalni. Dlatego nie polecamy tego klubu koledze :)) Odpowiedz Link Zgłoś
tytt Re: zenada panowie - pan się grzecznie pyta a wy 28.01.07, 14:07 w piątki w red art jest całkiem spoko, gram tam zresztą w ten piątek-wpadajcie i homo i streight :) to w istocie jedyne geyfriendly miejsce w bdg,natomiast jako zdeklarowany heteryk czuje się tam całkiem spoko - przegiętych i nienormalnych nie widziałem.. jest za to sporo fajnych ludzi obu płci i obu wyznań ;D Odpowiedz Link Zgłoś
rokoman Re: u Pietraszewskiego! 27.01.07, 09:01 Właścicielem szaletu przy ul. Plac Wolności był przez długie lata Pietraszewski. Stąd zwyczajowo mówiło się zawsze < Do Pietraszewskiego >. Podobnie jak wiele przedwojennych nazw utkwiło powiedzenie w tradycji. Podam Ci także parę innych nazw,jak np. U Starka / sklep żelaza przy Gdańskiej 47/,U Bata / sklep butów przy Pl.Teatralnym /, U Ajtnera / sklep przy Marsz. Focha /,u Baumgardta /drogeria na rogu Gdańskiej i Cieszkowskiego /,u Bigońskiego / piekarnia przy Gdąńskiej/ To stara przedwojenna Bydgoszcz.Wiele z tych nazw znajdziesz w książce Jerzego Sulimy Kamińskiego " Most Królowej Jadwigi ". Tempus regnet i tworzą się nowe zwyczajowe nazwy jak np. U Sowy, na Polonii, na Zawiszy, w Bizielu itp. A do Pietraszewskiego szło się po prostu < za potrzebą > np po religii u Piotra i Pawla. Dałem więc ten adres " potrzebującym innej miłości " , która wynika z ich homogejowej " Potrzeby "! Odpowiedz Link Zgłoś
intervention Re: u Pietraszewskiego! 27.01.07, 09:11 A to teraz rozumiem. Też miałem religię w kosciele Piotra i Pawła, szło się gdzies tak wysoko już nawet nie pamiętam za bardzo. To był koniec lat 70. początek 80 Odpowiedz Link Zgłoś
rokoman Re: u Pietraszewskiego! 27.01.07, 16:46 Pozdrawiam wspólnotę parafialną!Szło się do sali w wieży za organami. Tam też spotykaliśmy się w Krucjacie, do czasu zakazania jej działalności przez UB. Podobno przygotowywaliśmy się do zniszczenia siłą władzy ludowej i obalenia PRL. Jeśli jeszcze dopowiesz, że byłeś ministrantem u Piotra i Pawła,i to już będzie pięknie. Tam właśnie siedziałem obok Prymasa 1000-lecia Wyszyńskiego w czasie jednej z Jego wizyt w tym kościele i w Bydgoszczy. Ale urodziłem się na Szwederowie. Stąd moja hardość. Raz jeszcze pozdrawiam ! Odpowiedz Link Zgłoś
intervention Re: u Pietraszewskiego! 27.01.07, 16:57 Nie ministrantem nie byłem :) Ja tam tylko uczęszczałem na katachezy w latach 1977-82 :) Odpowiedz Link Zgłoś
rokoman Re: u Pietraszewskiego! 27.01.07, 17:36 Przyznaj więc,że tak jak mi: Brakuje Ci pomnika Potop ! Nie brakuje Ci armaty i grobowca z pochowanymi żołnierzami Armii Czerwonej. Dobrze, że żołnierzy ekshumowano, a armatę przeniesiono do muzeum WP. Co ciekawe, że ilość i osobowość pochowanych " bohaterów " okazała się zupełnie inna. Tak to bywało z tą " wieczystą przyjaźnią "ze Związkiem /zd/Radzieckim i bratnim NRD. Odpowiedz Link Zgłoś
intervention Re: u Pietraszewskiego! 27.01.07, 17:53 O tak Potop powinien być postawiony jak najszybciej :) Ciekawe jak będzie sie prezentowac oblicze pl. Wolności. Z autopsji pamietam tylko stan obecny. No i tę cholerną armate też pamietam, a na cokole to chyba była ruska gwiazda o ile się nie mylę :) Odpowiedz Link Zgłoś
apologetaj mnie Potopu nie brakuje! 27.01.07, 20:16 Znam go z licznych zdjęć i reprodukcji i za straszny kicz go mam. A brak czegoś, to może być komuś, kto to miał i stracił. Żaden z panów, jak sądzę nie bawił się przed wojną koło fontanny Potop i nie umiłował jej sobie w on czas tak dalece, żeby mu brakowało;) Odpowiedz Link Zgłoś
rokoman Re: mnie Potopu nie brakuje! 28.01.07, 13:35 Dlaczego nazywasz pomnik Potop < kiczem >? Doprawdy nie rozumię! Podobnie można by nazwać piękną fontannę na Starym Rynku, przechodzącego przez rzekę, łuczniczkę, pomnik króla Kazimierza Wielkiego. E, tak, jak Cię szanuję i lubię, to chyba przejaw złego nastroju. Pod fontanną spacerowali moi Rodzice. Niestety znam ją tylko z opowiadań i zdjęć. Wierzę,że pomnik zostanie odrestaurowany , będzie dobrym wizerunkiem naszego miasta i miejscem spacerów nas i turystow. Z Komitetem Odbudowy Pomnika Potop mam bieżący kontakt i wspieram każde jego działanie. Mam nadzieję, że spotkamy się kiedyś na jego odsłonięciu. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
apologetaj Re: mnie Potopu nie brakuje! 28.01.07, 14:48 Dlaczego nazywam Potop kiczem? - bo tak go postrzegam, po prostu. De gustibus... Hmmm, dlaczego? Ta scena nigdy nie pasowała mi do Bydgoszczy, tu nigdy żywioł wody nie zaszalał... Wydawała mi się obca, przypadkowa, za mało "endogenna". Ta fontanna ma taki "pomnikowy" charakter, a pomniki zawsze odnoszą się do osób i zdarzeń silnie związanych z miejscem lokacji. Jest to zreszta replika fontanny istniejącej w którymś z niemieckich miast, nie pamiętam, w którym. A i scena pełna ciut nadmiernego tragizmu w powyższych okolicznościach kojarzyła mi się z egzaltacją czytelniczek wiekopomnych dzieł Mniszkówny. To są moje impresje i nie obowiązują, ale są. Ciekawe, czy ktoś jeszcze myśli o Potopie w ten sposób? Niech się ujawni, bo w kupie raźniej! A więc nie wynik to złego nastroju, jak sugerujesz; od lat licealnych (Jedynka, lata 60.) myślę o tym tak samo, nieprzerwanie. No i wierzę Ci, że sentymenty, rodzinne i własne, pozwalają patrzeć z miłością na rzeczy, które inni oceniają chłodno. Odpowiedz Link Zgłoś
ethanak Re: mnie Potopu nie brakuje! 28.01.07, 16:34 Oczywiście trudno to co napiszę nazwać polemiką (de gustibus...) ale wyrażeniem innego poglądu na sprawę... Potop jest mocno metaforyczny - nie przypuszczasz chyba żeby prawdziwy potop spotkał mieszkańców Coburga?!?!Jeśli chodzi o dosłowność - utkwiło mi pod powiekami zdjęcie przedstawiające zalany Stary Port (poziom Brdy podniesiony o dobre parę metrów).Ale oczywiście nie uważam żeby Potop miał symbolizować kataklizm związany z...wodą.Pierwsza myśl to II wojna i dywersja bydgoska.Pomyśl o inwazji nazistowskiej , o sytuacji w której wojna stawia przeciętnych ludzi.Szczerze mówiąc jak o tym teraz piszę to przyszło mi do głowy żeby Potop przenieść na Stary Rynek zamiast obecnego pomnika... Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: mnie Potopu nie brakuje! 28.01.07, 16:39 ethanak napisał: > Szczerze mówiąc jak o tym teraz piszę to przyszło mi do > głowy żeby Potop przenieść na Stary Rynek zamiast obecnego pomnika... - ten pomysl jest dobry... idealne miejsce i bardzo bym to rowniez polecal radca Odpowiedz Link Zgłoś
apologetaj Re: mnie Potopu nie brakuje! 28.01.07, 17:48 Oryginalna koncepcja. Zważywszy zwłaszcza, że na świecie mało jest miast, w których podczas świąt państwowych składa się wieńce i wystawia warty przed fontanną. Odpowiedz Link Zgłoś
ethanak Re: mnie Potopu nie brakuje! 28.01.07, 23:12 Cóż - to taki luźny pomysł...Zresztą gdyby Potop miał stanąć na rynku , stanąłby na jego środku.Wieńce i warty pod odbudowaną pierzeją ... Odpowiedz Link Zgłoś
apologetaj Re: mnie Potopu nie brakuje! 28.01.07, 23:19 Na pierzeję ja też czekam jak na spadek... Kochani - pardonks - ale naoglądawszy się przez 6 krzyżyków mizerii ludzkiej nie popieram budowy, odbudowy, reintrodukcji itp. pomników i pseudozabytków. Najpierw - potrzeby ludzi. Jak będzie dobrobyt, to proszę bardzo, możemy sobie stawiać i trzy pierzeje. Narazie ludzie nadal nie mają gdzie mieszkać, substancja im się na łby sypie... Na razie więc przypomnę Wam słowa Poety: "bo zywy student to jest problem dziki. A my, Polacy, my lubim pomniki..." Odpowiedz Link Zgłoś
apologetaj Re: mnie Potopu nie brakuje! 28.01.07, 23:33 Acha, i żeby było jasne: cieszy się moim poparciem ratowanie zabytków. Nie tylko obiektów skaralnych, ale także kamienic. Ale budowanie "zabytków" obojętnie jakiego rozmiaru - nie. Taki mam pogląd i nie zmienię, za Chiny. Odpowiedz Link Zgłoś
ethanak Re: mnie Potopu nie brakuje! 29.01.07, 23:47 Zabytków nikt nie ma zamiaru budować - jeśli chcesz wiedzieć pomysł z dokładną odbudową kościoła w pierzei uważam za zły.Sam mam inny pomysł nad którym pracuje znajomy architekt - coś co zastąpiłoby nasz pomnik szkaradka a jednocześnie zadowoliłoby kombatantów , czciło pamięć poległych i stanowiło atrakcję turystyczną dodatkowo pełniąć funkcję edukacyjną... A zresztą co do odbudowy zabytków - proponuję przejechać się do Grecji.Tam można spotkać się z obrazoburczym jak dla ciebie podejściem do sprawy.Za unijne pieniądze powstają starożytne światynie obudowane średniowiecznymi murami...O Knossos na Krecie nie wspominając ... Odpowiedz Link Zgłoś
ethanak A mi tak 29.01.07, 23:53 A co do Potopu - myślę że przy odrobinie dobrej woli jego powrót można uznać za daleko posuniętą restaurację... ( w końcu cześć rzeźby nie została zniszczona - rybki po bokach...).Jeżeli masz takie poglądy na restaruowanie zabytków , tudzież na ich odbudowę pewnie będąc w Gdańsku i przechadzając się Długą i Długim Targiem spluwasz co jakiś czas mamrocząc pod nosem i złorzecząc winnym tego ordynarnego dzieła.O starym mieście w Warszawie pewnie w związku z tym nawet nie chcesz słyszeć.... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mikimaus11 Re: A mi tak 30.01.07, 00:07 Trochę przesadziłeś. Pamiętaj, że Warszawa to stolica (niestety), a Gdańsk był miastem odzyskanym i do tego ważnym, bo portowym, więc odbudowa w obu miastach była sprawą mocno polityczną. Odpowiedz Link Zgłoś
ethanak Re: A mi tak 30.01.07, 00:17 No i? Nie zmienia to faktu że odbudowane w obu miastach pseudostarówki mają tyle wspólnego z oryginałami co krowa z żyrafą... Odpowiedz Link Zgłoś
ethanak Re: mnie Potopu nie brakuje! 29.01.07, 23:40 Potrzeby ludzi są różne.Mnie się na łeb nie wali.Zawsze będą tacy co im się na łeb wali i tacy co mają aż nadto.A niestety od stawiania pomników to jest miasto a od mieszkań - ludzie.Idea mieszkań socjalnych jakoś mnie nie przekonuje.Czyż nie lepiej by było gdyby nie były potrzebne?Czemuż więc zamiast dążyć do tego żeby zlikwidować taką potrzebę sami ją tworzymy i napędzamy (państwo , miasto)?Czy zawsze już w Polsce będzie wygrywał populizm? Odpowiedz Link Zgłoś
rokoman Re: mnie Potopu nie brakuje! 29.01.07, 19:14 W Bydgoszczy był oryginał.To w Niemczech /chyba Luneburg/ jest mniejsza, bez niektórych elementów kopia. Odpowiedz Link Zgłoś
rokoman Potop 29.01.07, 19:24 Kopia Potopu jest Coburgu / Niemcy / . Autor Lepcke, który zwyciężył w konkursie. Informacja w Internecie, hasło Potop w 3 kolejce przeglądarki. Odpowiedz Link Zgłoś
milech Re: Potop 29.01.07, 21:14 Bydgoska fontanna "Potop" miała dwie kopie: pierwsza w rodzinnym mieście rzeźbiarza w Coburgu (Bawaria), jednak bez dwóch bocznych rzeźb, a druga w Eisleben (Sachsen - Anchalt). Rzeźby z Bydgoszczy w styczniu 1943 roku i z Eisleben w grudniu 1942 roku zostały przetopione na cele wojenne.......... www.potop-bydgoszcz.eu/................................................................................ ........................ Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
tytt niżej upaść nie można panie rokoko 28.01.07, 14:02 rokoman napisał: Dałem więc ten adres " > potrzebującym innej miłości " , która wynika z ich homogejowej " Potrzeby "! o proszę,ile w tym kultury, argumentacji i poszanowania innych! a tak się oburzył na 'puknij się wgłowę' w innym wątku! tak, to jest włąśnie twoja obłuda panie rokoko-wsyd, niżej upaść nie można Odpowiedz Link Zgłoś
rokoman Re: 29.01.07, 08:57 Masz szansę się podnieść z tego moralnego " upadku ". I to bez pukania się w głowę. Dewiacja zawsze pozostanie dewiacją. Ale to już twój wybór. Odpowiedz Link Zgłoś
tytt Re: 29.01.07, 17:26 co nazywasz upadkiem moralnym-ze zwracam ci uwagę na to,ze nie szanujesz blizniego swego jak siebie samego? i wskazujesz mu miejski szalet w odpowiedzi na jego pytanie? czy moze ze mnie geja robisz? to rownie mozliwe, łątwo przyklejasz łaty-byle ci pasowało.. toruńczyka juz ze mnie zrobiłes puknij sie stary puknij! Odpowiedz Link Zgłoś
rokoman Re: 29.01.07, 19:11 Stara to jest dupa, bo nie ma zębów. Od pukania w czoło to już cię pewnie głowa rozbolała . A z toruńczykiem to już przestań , bo się ośmieszasz. Kończę dyskusję, czasu szkoda na miernotytt. Odpowiedz Link Zgłoś
tytt Re: 29.01.07, 20:59 sam zacząłerś z tym ośmieszaniem samego siebie,a że idzie ci świetnie-chciałem cie nadgonić! hehe Odpowiedz Link Zgłoś
poklepywacz Re: 30.01.07, 00:18 rokoman napisał: > Stara to jest dupa, bo nie ma zębów. Od pukania w czoło to już cię pewnie głowa > > rozbolała . A z toruńczykiem to już przestań , bo się ośmieszasz. Kończę > dyskusję, czasu szkoda na miernotytt. no panie roko-koko mierny to Twoj wywód sie okazał...żal mi takich obłudnych katolikow,obrońców kręgosłupa moralnego społeczeństwa...:]] Odpowiedz Link Zgłoś